Dodaj do ulubionych

Piszemy po naszymu - po śląsku

11.12.19, 20:48
Kto potrafi i nie zapomniał niech pisze po śląsku. Kiedy pierwszy raz się zalogowałem na forum 11.10.2008 r., to było forum śląskie. Tylko niektórzy "harcownicy" z Polski obrażali Ślązaków w polskiej mowie, lub złośliwie ją wypaczając. Po 11 latach gliwickie forum może konkurować w konkursie prawidłowej polskiej pisowni.

To dzięki GGG równie płynnie czytam fonetyczny zapis godki, jak polskiej mowy. Obecnie odczuwam tęsknotę za godką i dawnymi "konkursami" na znajomość niektórych słów. Utkwił mi w pamięci wpis chyba Hanysa-Hansa co znaczy słowo "cesta".
Jeżeli uważacie, że śląska godka nie jest ważna, to usunę ten wpis wraz z przeprosinami, że oczekiwałem od Ślązaków czegoś niezwykłego i uciążliwego.

Słowa uznania dla Brata Jakuba.
--
************************************************************
Motto Życiowe:
1.Mów prawdę, albo milcz.
2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
Obserwuj wątek
      • hans-jurgen Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 12.12.19, 06:24
        Fatum, aby prowadzic jakakolwiek sensowna dyskusje w tym temacie
        musisz nam powiedziec o jaka " slaska mowe " Ci chodzi.
        Dla wyjasnienia podam, ze jest wielka roznica jaka porozumiewali
        sie ludzie na pod raciborskiej wsi, a ta jaka sie porozumiewano
        w Gliwicach, Zabrzu i ta jaka byla w uzytku w Brzegu kolo Opola
        czy we Wroclawiu.
        Istotne jest tu rowniez to jak daleko chcemy sie wrocic wstecz,
        do jakiego wieku, a moze chodzi Ci tylko o wiek XX?
        • 1fatum Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 12.12.19, 10:19
          Szanowny H-J i Wszyscy Pozostali.
          Dziękuję za zrozumienie.

          Kiedy śląska godka jest w zaniku, każdy jej rodzaj będzie dobry. Przecież nikt nie chodził na specjalne kursy, tylko godoł tak, jak to wyniósł z domu.
          Chyba nie ma sensu wracać do zamierzchłej przeszłości, tylko niech każdy pisze swoją Muttersprache tak jak czynił od dziecka.

          Może jestem w błędzie, jednak odnoszę wrażenie, że "polscy harcownicy" odeszli z forum między innymi dlatego, że osiągnęli swój cel i wobec braku mowy śląskiej utracili zainteresowanie. Doprowadzili do polonizacji, a przecież forum jest śląskie.

          --
          ************************************************************
          Motto Życiowe:
          1.Mów prawdę, albo milcz.
          2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
          • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 12.12.19, 13:08
            W Gliwicach sie po niemiecku szprechalo,

            ---
            Pytanie, czemu zaczeto w niemieckich miastach na Slasku po slowiansku godac, przeciez mieszczanie nie mogli byc Polokami - tu glownym winowajcom byl kosciol katolicki, w rejonach ewangelickich szprechano po niemiecku.
            Tak samo bylo z nazwiskami, na Slasku nazwiska nadawali Ksiaza, a wiec Katolik dostou polskie nazwisko obojetnie jakiej narodowosci byl z tego wlasnie powodu Schönwälder, also Szywodzianie mieli w wiekszosci polskie nazwiska jak Perecki, Holecki, Wozipiwo, Drzizga czy Sobota.
            Ewangelik dostou za to niemieckie nazwiko z tego powodu mama od Malysza zwie sie Sturz!
            W Schönwaldzie nazwiska nadowali Klerycy z Rud Raciborskich.
            Jeszcze sa 2 inne powody, ze godka polska wygrala - bo w wielkich miastach jak we Krakowie, Wieliczce, Bochnii czy Lwowie Mieszczanie bardzo sie wzbogacili a wiec zatrudniali polskie Nianki i polskich sluzacych, a te nauczyli ich dzieci po polsku, po wynalezieniu Druku przez Gutenberga powstaly zalozone przez Niemcow Drukarnie i ksiazki do nauczania jezyka polskiego, ale ze Poloki czytac nie umieli - to sie Niemcy po polsku uczyli.:)

            --
            pyrsk
            Ballest
            "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
            Gleiwitz
            • hans-jurgen Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 12.12.19, 14:28
              ballest napisał:

              > W Gliwicach sie po niemiecku szprechalo,
              -----------------------------------------------------------------------------
              Nie tylko...
              ludzie porozumiewali sie w urzedach jezykiem niemieckim,
              w szkole uczono dzieci po niemiecku, w starszych klasach
              dochodzila lacina.
              Na codzien sie godalo czyli porozumiewano sie gwara
              lub takze po niemiecku.
              • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 12.12.19, 15:59
                W Gliwicach sie nie godalo Gwarom tylko po niemiecku, Moja Tante Lidia nied znala Gwary slaskiej skuli tego sie nauczyla po wojnie poprawnej polszczyzny.
                Bo w Gliwicach sie kiedys szprechalo, a teraz sie mowi, tylko na Obrzezach miasta sie dzisiej godou.

                --
                pyrsk
                Ballest
                "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                Gleiwitz
                • hans-jurgen Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 12.12.19, 16:17
                  Ballest niy byda sie tu z Toba sprzeczol bo to byloby bez synsu.
                  Moj s.p. szwagier pracowal przed wojna do czasu az go do Wehrmachtu
                  powolali na Gliwitzer Grube i na tyj kopalni tak jak na wiekszosci innych
                  gornicy godali gwara. Oczywiscie wszyscy oni znali niemiecki bo ich
                  w szkole nauczyli. W biurach, urzedach, sklepach itd rozmawiano
                  po niemiecku ale w szynku juz bylo roznie rozmawiali jak kto chciol
                  i wszyscy sie rozunieli.
                  • socer-schlesier Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 12.12.19, 17:54
                    1fatum 11.12.19, 20:48
                    Słowa uznania dla Brata Jakuba.
                    ----

                    1fatum to ze bratjakuba tak cudownie naszom gwarom se posluguje to pszeca niy jest jygo zaslugom.Tak zostol w doma wychowany kaj jygo opa i oma, papa i mama tyj gwary se niy musieli "jeszcze"wstydzic.Po prostu urodzuiol se w "odpowieniym miejscu i odpowiednim czasie".
                    Jak by se tyn som bratjakuba urodziol np.50lot pozni jusz my sam tyj jygo piynknyj gwary
                    dzisiej tu niy "doswiadczali?Tak ze momy jeszcze te szczynscie ze sam jeszcze z nami jest
                    i od czasu do czasu w tyj gwarze cos "szreibnie".


                    --
                    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
                    • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 17:33
                      Autorytatywnie zabiyrosz głos o zasługach a ni mosz pojyńcio ani o stosunkach politycznych przed a ni po wojnie, na ślonsku.
                      Jo sie cołke życie przedwojynne a i powojynne aż do 1947r. wychowywoł w ślonskej rodzinie nimieckojynzycznej.
                      Co prowda nie była to rodzina fanatycznych Niemcow Hitlera jak u Ballesta
                      ale ze wzglyndow zawodowych mojego ojca nijako zobowionzano do nimieckej mowy.
                      Natomiast w Rodzinie mojej matki już w piyrszej wojnie światowej zginyło dwóch braci
                      20 i 22 lata a pozostałych piyńciu było tak zróżnicowanych politycznie,że o jakimś
                      fanatyźmie niemieckim a co bardzi hitlerowskim nie było mowy.
                      Może dlo wos Niymcow z wyboru ( wszyjscy urodziyliście sie w Polsce)a do tego po wojennych jest to nie zrozumiałe ale Hitler w Niymcach rządzioł jedynie przez 6 lot!!!!
                      Pozostałe 6 lot panowoł i dowodzioł wojskym. W tym czasie też nie było przizwolenio na żodne wybory polityczne czy własne poglondy.
                      Natomiast rodzina mojego ojca mo udokumentowany rodowod ślonski od 17 wieku
                      ( 1689) a rodzina mojej matki co prawda bez dokumentów ale z tytułu znacznie żywszych i blizszych kontaktow rodzinnych jej korzenie udało mi sie ustalić aż do 1830-tych lat wstecz.
                      Z tego samego też powodu obie te rodziny były dwujęzyczne. W doma we sklepie,we karczmie Łaty po naszymu a we gminie,u Postmajstra i oczywiście we szkole po nimiecku.
                      Choć i tu nimiecki Hauptlehrer umioł po ślonsku a nawet czysto po polsku.
                      Jak siostra mojej matki wychodziyła za Onkla Poloka w 1936 to Hauptlehrer kiery
                      równolegle pełnioł funkcja Standesamtu( urzędu stanu cywilnego) wrynczoł odpowiednie dokumenty trzimoł do nich mowa o tym czy majom świadomość
                      utrate "der deutschen Staatsangehoerigkeit( przynależności państwowej).
                      Dlo ciotki po niemiecku dlo onkla Poloka po polsku z pouczyniymże popełnio coś nie odpowiedniego. Te dokumenty sie zachowały.
                      Z rodziną mojego ojca było jeszcze prościej żyli w Kużni Raciborskiej całe wieki.
                      Już wtedy jak sie nazywała Ferrikudina i to jedynie w księgach kościelnych.
                      Jak i wtedy kiej jom przemianowano na chwila na Segensdorf aż do równolegle
                      funkcjonujących nazw Kuźnia vel Hammer abo nieskorzi Kuźnia Raciborka vel Ratibor Hammer. Trzeba tu zaznaczyć,że działo sie to za zwierzchnictwa Austrii
                      Większość z Was nie zdaje sobie sprawy, że ewentualną niemieckość Śląska można datować na lata 1757 - 1765.I to także wyłącznie w sferze zwierzchności państwowej.
                      W sferze społeczno kulturalnej niemczenie śląska(górnego) zaczęło się prawie 100 lat później ,za Bismarka.
                      Na razie tela na temat jo i śląsk.
                      Jak was to zainteresowało to napiszcie.
                      Ale temat stknoł by chnet na książka
                      • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 18:09
                        BJ Napisol . "Jo sie cołke życie przedwojynne a i powojynne aż do 1947r. wychowywoł w ślonskej rodzinie nimieckojynzycznej.
                        Co prowda nie była to rodzina fanatycznych Niemcow Hitlera jak u Ballesta"
                        Mozesz mi powiedziec, jak zes na to wloz, ze Ktos z moji rodziny byl w NSDAP???
                        Jak nie mosz nawet rudymentarnego pojecia o jakies rodzinie , to proszam, nie szkaluj ja.

                        Jak sie to zwie - Tylko "Marnoty" osadzaja kogos bez konkretnej wiedzy o nim !
                        - Myslam, ze Ty BJ taka Marnota nie jestes , jo je urodzony wprawdzie w rodzinie pruskich zolnierzy zawodowych, ale nawet Onkel Severin, co siedziol w polskim obozie koncentracyjnym nie byl w NSDAP ,
                        O Hitlerze godali u nos w doma spöttisch - Böhmische Gefreiter !

                        Jo tysz sie nie wypowiadom na temat rodzin osob tu pisajacych jak ich nie znom osobiscie - bo takie haniebnie wypowiedzi o innych nie poswiadczaja inteligerncji osoby, obojetnie jakimi wiadomosciami wlada.



                        --
                        pyrsk
                        Ballest
                        "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                        Gleiwitz
                        • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 18:39
                          Widzam, ze pisza tu osoby co nuie maja pojecia o sredniowiecznej historii Slaska

                          http://inne-jezyki.amu.edu.pl/Editor/files/gwary_slaskie_niemieckiego_.jpg

                          "Dialektem górnośląskim posługiwano się na terenie Górnego Śląska, na obszarze pomiędzy Opolem (Oppeln), Raciborzem (Ratibor) a Katowicami (Kattowitz)" Dobrze, ze to dzis Poloki piszom

                          Norman Davies napisal , ze od 17 wieku zaczela sie polonizacja Slaska , on to ale nazwal jak sie mylam "REPOLONIZACJA"

                          Przeciez wszystkie wsie z miedzami mialy Soltysow i byly zalozone przez kolonistow niemieckich , a miasta i tak musialy niemieckie byc, bo to byly osrodki handlowo- rzemielsnicze.



                          --
                          pyrsk
                          Ballest
                          "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                          Gleiwitz
                        • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 19:04
                          Przeproszom !
                          Trocha to nie tak wyszło jak ech pierwotnie zamierzoł.
                          Pirwotny tekst wydol mi sie w pewnym momencie zbyt długi bo brzmioł tak:
                          .Wychowoł ech sie w niemiecko języcznej rodzinie ślonskej ale moj Ojciec nie musioł walczyć fanatycznie za hitlera do ostatniego tchu jak np. ojciec Ballesta

                          Z racji wykonywanego zawodu jego hasło wojenne brzmiało "Räder müssen rollen für den Sieg"!

                          A jak idzie o wybór przikładu Twojego Ojca , to nasunoł mi sie on nijako samoistnie boś wielokrotnie opisowoł jego bohaterske wyczyny wojenne.

                          No ale tyn moj doraźny skrot okozoł sie wielce nie fortunny!

                          Przy czym jakoś NSDAP w ogóle ani mi przez myśl nie prziszła.

                          Jeszcze rouz przeproszom.

                          Moich piyncioro Onklow ze strony Matki, wszyjscy polegli za to samo.
                          Teraz wiadomo na darmo.
                          Razym we dwóch niemieckich wojnach siedmioro,wszyjscy chrubo przed 40-tkom.
                          • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 19:26
                            Wielki Dank BJ , mnie to bardzo zabolalo - Prowda - Moj ojciec walczyl po stronie Hitlera, ale nie yno moj Ojciec, walczylo ich Milliony.
                            Od strony ojca zginal na Wilhelm Gustloff tylko Theo, a od strony Mamy jej bracia Zwillingi jej trzeci Brat zostal internowny i wrocil w 1949 roku bardzo chory, zmarl w 1969 roku.

                            https://sphoto.nasza-klasa.pl/1232656/637/other/std/a88ef64081.jpeg

                            to wlasnie Theo - co zginal na W.Gustloff

                            ---


                            --
                            pyrsk
                            Ballest
                            "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                            Gleiwitz
                      • 1fatum Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 21:30
                        Wielce Szanowny BJ!

                        Z wielkim zainteresowaniem czytałem Twój wpis. Nawet wyobrażałem sobie niektóre wydarzenia, bo był tak sugestywny. Z jeszcze większym ukontentowaniem czytałem Śląski dialekt, a nie śląską gwarę.

                        Nie wnikając w meandry mojej familii, które też byłby dobre na filmowy scenariusz, rozumiem śląskie dylematy i podziały.

                        Te różnice zachowały się do dziś, choć w spłaszczonej formie. Może jednak są one potrzebne dla zachowania resztek tożsamości.

                        Na koniec, dziękuję za wspaniały śląski dialekt jaki Zechciałeś opisać.


                        --
                        ************************************************************
                        Motto Życiowe:
                        1.Mów prawdę, albo milcz.
                        2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
                    • socer-schlesier Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 20:44
                      bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 17:33

                      "Choć i tu nimiecki Hauptlehrer umioł po ślonsku a nawet czysto po polsku."
                      --
                      Dlatygo tysz ta Twoja piynkno gwara kery od bajtla zes bol uczony pszetrwala do dzis.
                      Taki mondry czowiek jak tyn Twoj Hauptlehrer napewno swojygo ucznia niy ponizol za to ze godo gwarom,
                      po polsku czy niymiecku czy obojyntnie w jakim kolwiek i


                      --
                      Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
                    • socer-schlesier Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 21:03
                      bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 17:33

                      "Choć i tu nimiecki Hauptlehrer umioł po ślonsku a nawet czysto po polsku."
                      --
                      Dlatygo tysz ta Twoja piynkno gwara kery od bajtla zes bol uczony pszetrwala do dzis.
                      Taki mondry czowiek jak tyn Twoj Hauptlehrer napewno zodnygo swojygo ucznia niy ponizol czy wyrozniol tylko za jygo pochodzynie.Mysla ze zech nic zlygo niy napisol twierdzonc Bracie Jakuba ze jak bys se 50lot pozni urodziol bys bol "kims innym"?

                      ps.Jo w piyrszy podstawowce pora slow z niymiecka powiedziol to zaro rodzic do szkoly bol wzywany.
                      Fajnie by bylo jak bys sam jeszcze cos wiyncy o swoich pszezyciach z modosci trocha popisol bo widzisz ze kazdymu tu se to bardzo podobo.Kazdy tynskni za tym swiatym kery opisujesz a kerygo jusz niy ma.


                      --
                      Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
                      • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 23:00
                        Rynce opadajom jak sie z tobom dyskutuje!
                        Przeca to nie moj Hauptlehrer!
                        Dzieje sie to w 1936 roku . było mi wteda 3 lata.
                        Ale jak nie umisz przeczytać poru zdań ze zrozumiyniym to przepadło.
                        Pisoł ech sam długe objaśniynie i połowica mojego życiorysu.
                        Ale przed opublikowaniym się wygasiyło, Widac znak,ze prrżny trud!

                        Dodom jedynie, i czytej uważnie,że tej piyknej ślonskej godki nauczył ech sie
                        od hadziaja św.pamiyńci Czesława (Cześka).
                        Pochodzioł z Buczacza ( dzisiejszo Ukraina). W 1945 zostali przesiedlyni do Wodzisławia na Ślonsku. Jego ojciec był specym od cygar a w tym Wodzisławiu
                        ocalała fabryka cygar Doms,a.Bez to tyn wybor.
                        W tym Wodzisławiu,Rybniku, Jastrzymbiu Zdroju do dzisia jeszcze godajom
                        nejpiykniejszom ślonżczyznom jako znom.
                        Toż tyn Czesiek , co by nie podpaść jako hadziaj musioł sie w mig nauczyć slonskigo od rówiesnikow. Doskonale groł we Fussball toż to mu tez pomogło.
                        Do liceum chodzioł w Rybniku a tam zaś w modzie była czysto polszczyzna ,
                        niemiecki tolerowany ale lwowski akcent to była zguba. Toz i to mu pomogło
                        wyszlifować tyn slonski.
                        Poznali my sie na studiach bo my mysleli że je ślonzok.
                        Razym z nim i kolegom z Raciborza my sie uczyli a we wolnych chwilach
                        roaprowiali my o fussballu abo grali w karty.
                        Toż Fussbal wteda Górnik Radlin,Ruch Chorzow Spójnia Raciborz aż sie prosiyły o slonsko godka.
                        Czynsto my też grali w karty. W Brydża abo Skata.
                        O wiela Brydz nie bardzo sie zgodzo ze slonżczyznom, to już Skat bez nij sie ni umi obejść. dupki, obry, krojce ,szele, herce tromfy! Toż to je sama kwintesencja ślonske godki!
                        I tako to była szkoła mojej piyknej,ślonskej godki. Trwało to tak od 1952 do 1957.
                        Musza tu dodać,że gra w karty zwłaszcza tych gier o kierych spominom
                        w znacznym stopniu rozwija zdolność do kojarzeń odległych faktów,kombinatorykę i poprawne wnioskowanie.
                        Teraz od dokładnie 60 lot miyszkom poza Ślonskym a od 25 lat prawie bez kontaktu ze Śląskiem.
                        Tako to jest ta moja szkoła piyknej ślonżczyzny a moj Hauptlehrer nazywoł sie
                        Czesław Kuhn i Pochodzioł z pod Tarnopola na Ukrainie.

                        Za to jo teraz po tych 60 latach jo umia lepszy po Lwowsku niż on wteda.
                        #####
                        Bu taka ji tera gwara Gliwicka i ja si ji tyż nauczył !

                        „Ta joj” mni nazywaju,

                        dzie tylku zjawi si,

                        na ustach uśmich maju

                        tam, dzie zubaczu mni.

                        Ja si tym nie przyjmuji,

                        Bogu dzienki jestym zdrów,

                        I tak si dobrzy czuji,

                        Bu prypryzyntuji Lwów.

                        Katuwicy, Poznań, Puck,

                        Warszawa, Wilnu, Łuck,

                        dzie tylku zjawi si,

                        tam wszysku do mni mkni.

                        „Ta joj” Jóźku, nie rób hecy,

                        co tu robisz, zara mów,

                        widzy, ży masz tengi plecy,

                        z gemby widać cały Lwów.

                        Zamarstynów i Kliparów,

                        tam dzie wiary naszy ćma,

                        pozdrów lwowoskich tyż batiarów

                        I mówim Wam pa,pa!
                        • 1fatum Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 14.12.19, 07:06
                          Nie tylko do BJ.
                          Dłuższe teksty lepiej pisać np. w Wordzie, a później wkleić na forum. Wtedy nic nie znika.
                          Kiedy pojawi się na forum, aby komputera nie zaśmiecać zamykamy edytor tekstu bez zapisywania.

                          To sprawdzona metoda.

                          Tekst o Cześku jest nie tylko interesujący, ale też napisany dwujęzycznie. Mimo wszystko, ta śląska część podoba się bardziej.


                          --
                          ************************************************************
                          Motto Życiowe:
                          1.Mów prawdę, albo milcz.
                          2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
                          • socer-schlesier Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 14.12.19, 10:01

                            bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 13.12.19, 17:33
                            Autorytatywnie zabiyrosz głos o zasługach a ni mosz pojyńcio ani o stosunkach politycznych przed a ni po wojnie, na ślonsku.
                            Jo sie cołke życie przedwojynne a i powojynne aż do 1947r. wychowywoł w ślonskej rodzinie nimieckojynzycznej.
                            --

                            Mosz racja.Moga se jedynie tym usprawiedliwic ze mie w tedy na swiecie jeszcze niy bylo a w szkole histori taki jako Ty nom sam opisujesz niy znom.Chcialo by Ci se
                            opisac (oczywiscie w swoim dialekcie) jak to se stalo ze Polski na tych ziymich slonskich 700 lat niy bylo a gwara slonsko "zyla" a dzisiej wystarczylo Polsce yno 70
                            zeby jom zniszczyc?
                            ps.Dziynki za szczerosc.

                            --
                            Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
                        • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 14.12.19, 10:51

                          Zamarstynów i Kliparów, to dzielnice starego Lwowa co Slonzoki zalozyli, ale wtedy jescze nie bylo we Lwowie Polokow, ale byli juz tam oprocz Niemcow i Rusinow - Ormianie i Zydzi

                          --
                          pyrsk
                          Ballest
                          "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                          Gleiwitz
                          • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 14.12.19, 16:31
                            ballest napisał:

                            > Zamarstynów i Kliparów, to dzielnice starego Lwowa co Slonzoki zalozyli, ale wt
                            > edy jescze nie bylo we Lwowie Polokow, ale byli juz tam oprocz Niemcow i Rusin
                            > ow - Ormianie i Zydzi
                            #########################
                            Nejprzody, w uzupełniyniu trzeba dodać Włochow.
                            Skond sie tam nogle wziyni?


                            Toż tak jak żydzi j w tym czasie czuli już piniondz z daleka.

                            Byli to przeważnie Włosi pochodzoncy z Wenecji a osiadli na Krymie.
                            Bogaciyli sie tam na wykupywaniu łupow prziwożony przez wyspecjalizowanych rabusiow ze wszyskich okolic Morza Czarnego a szczególnie z Konstantynopola.
                            Toż jak poczuli nogle tyn Rusińske złoto lokowany we Lwowie to do kupu z tymi Chazarami byli tam piyrsi aby to pozamiatac !


                            Ale do rzeczy.
                            Jak widać,
                            som prowdy,połprowdy,i gówno prowdy.


                            Z tym Lwowem je podobnie jak ze Ślonskym i wieloma peryferyjnymi terytoriami wielkich państw.
                            Sprawa powstania Lwowa jako miasta jest bardzo skomplikowano.

                            Piyrwotnie był to gród ruski (Noleżoncy do Królestwa Rusi),t.zw Rusi Halickiej.

                            Założoł go króla Rusi - Daniel Halicki w 1250 roku jako grod,-twierdza w obronie przed Tatarami i Turkami.

                            Na cześć swojego syna,nastympcy tronu -Lwa Halickiego mianowoł go Lwowym.

                            Skuli marnej znajomości historii tak odległej czasowo i geograficznie, chcioł bych jyny zaznaczyć,że ta Ruś Halicko ni mo nic do czyniynio z Rusami. A jeji założyciele som bardzi potomkami Wikingow niż Rusow.

                            Ale jak sie Tatarzi (Krymscy) dowiedzieli o takej dlo siebie kalamancyjy to kozali tymu Danielowi tyn grod spolić.

                            Jak to nie pomogło to sami prziszli (najechali) i tyn Lwow spolyli.
                            Przi tym jeszcze wszysko co jyny gorać chciało aż do Zamośćia!


                            Możno lepszy pojmiecie dzieje tamtych czasow jak wom przipomna
                            że 9 lot rychli ,we 1240/41 byli ci sami tatarzi też na naszym hernym Ślonsku.
                            ( Wteda jeszcze blank polskim jyny ze naszom nimieckom Świyntom Hedwigom).

                            Potyn Jeszcze dwa razy probowali tyn Lwow od nowa budować i lokować go jako
                            miasto na t.zw Prawie Magdeburskim zwanego też prawym nimieckim.

                            Zaś tęż chcioł bych objaśnić,ze tak lokowane miasto nie stało sie zarozki miastym niemieckim.

                            Udało sie to chnet 100 lot nieskorzi już pod koronom Polskom.
                            Za chwila ale tyn już piykny Lwow spodoboł sie krolowi Węgier toż se go zebroł jak swoje.

                            Od końca 14 wieku juzas, choc z przigodami boł polski aż do rozbiorow choc dycki z nimieckim akcentym.

                            Ciekawo je też sprawa tych dzielnic Lwowa,o kierych jo spomnioł w te prziśpiywce
                            a Ballest krotko opisoł.

                            Toż na poczontku XV wieku (1423), na potrzeby żywnościowe miasta założono wieś.
                            Tak jak to sie noleży przi porzondnym mieście,ta wieś tez została lokowano na prawie Magdeburskim aby kiesik tam mogła zostać czyńściom miast.
                            Prawo lokacji wykupioł niejaki Andreas Sommerstein i pozyskoł do ni prawa okresowej własności.

                            Som też zamiyszkoł w tej wsi a wybudowany przez sia wielki dwor mianowoł " Sommersteinhof"

                            W jynzyku miejscowego plepsu zrobioł sie z tego Zamarstynów i pod tom nazom zostoł włonczony do miasta,- historii - i kabaretu!

                            Podobnie dzioło sie i koletego Kleparowa.

                            Na potrzeby robotnikow budowlanych i rolnych założono nieco dali spory folwark t.zw. Klöpperhof.

                            Jego właścicielem i zleceniodawcom boł kupiec i bankier Lwowski Andrzej Stano -Klöpper,

                            kiery zbogacioł sie na budowie i odbudowie murow miasta, durch niszczonych w licznych najazdach.
                            W latach miyndzy 1535 a 1560 rada miasta Lwowa wykupowała tyn teren na potrzeby miasta ale już z jego uproszczonym mianem "Kleparów"

                          • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 14.12.19, 22:38
                            Mosz Recht BJ - ale faktem jest jak Teutonskie Slonzoki wytyczyli Lwow also Lemberg . to Polokow tam nie bylo , a zresztom napiszam inaczy - wszystkie miasta w poludniowej dzisiejszej Polsce zalozylio SLONZOKI a tego zodyn nie propaguje, Ty BJ - tysz niy - a ty o tym wiesz napewno - ale Egal - teraz to wiedzom wszyscy .

                            --
                            pyrsk
                            Ballest
                            "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                            Gleiwitz
                            • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 15.12.19, 17:28
                              ballest napisał:

                              > Mosz Recht BJ - ale faktem jest jak Teutonskie Slonzoki wytyczyli Lwow also
                              > Lemberg . to Polokow tam nie bylo ,

                              a zresztom napiszam inaczy - wszystkie mia sta w poludniowej dzisiejszej Polsce zalozylio SLONZOKI a tego zodyn nie propag uje, Ty BJ
                              - tysz niy - a ty o tym wiesz napewno - ale Egal - teraz to wiedzom wszyscy .

                              ########################
                              Nie darmo ech napisoł w tytule,że som roztomańte prowdy.

                              Kiero je Twoja prowda to se wybieresz jak przeczytosz te dokumenty.
                              ####################################################

                              [b]Ty do tak odległych i skomplikowanych spraw podchodzisz
                              ze swoim disiejszym,mocno podbarwionym nacjonalizmem ślonskim(niemieckim)
                              punktrm widzenia. Ale zważ że te sprawy dotyczom zdarzeń z przed 750 a nat 800 lot.

                              Pojęcie przynależności narodowej czy w ogóle narodowośc była dla owczesnych ludzi czymś cołkym abstrakcyjnym.
                              Byli poddanymi ( niweolnikami) tego zbója kiery akurat jejich ziymie zajon.

                              Tam na wschodzie kolejno Rusinami, Tatarami abo nawet Turkami.

                              A w tych myńszych społecznościach byli własnościom swoich panow kierym musieli służyć.
                              Żydów,Ormian Chazarów Niemców,Węgrów,Wołochow(dzisiejszych Rumunow)

                              O Polsce o Polakach mogła by być mowa dopiyro za Króla Kazimierza Wielkiego,kiery te tereny zdobył w 1340 roku. ( Sto lot po piyrszej lokacji.)
                              Trzeba tu dodać że był wielkim przijacielem Niemców i żydów ( płci zeńskiej).
                              i te narodowości w tym czasie też opanowały to miasto.( Z zastrzezeniem,że Niemcy jako jednolite państwo i narod też w tym czasie nie istniało).

                              Ale też nie na długo,bo jedynie do następnego najazdu Hana Krymskiego
                              a chwila nieskorzi do nie kończoncych sie najazdów kozackich hetmana Chmielnickiego.

                              (Skąd inąd polskiego szlachcica sądzonego za rabunek pieniędzy a zbiegłego na dzikie pola).
                              Tam zebrał podobnych sobie watażków rusinskich i nieustannie napastowali kolejne dzielnice królestwa, przeważnie dlo sporego okupu.


                              Między innymi też wielokrotnie napadali Lwów.

                              To oni pośrednio przyczynił się do bogactwa wspomnianego Stano - Kloppera,
                              dostarczając mu cięgłych zamówien na budowę albo odnowę lwowskich murów obronnych.

                              #########################
                              #######################

                              No a z tymi ślonskimi Teutonami toś se zwyczajnie pierdnął.
                              Teutone ist die keltische Bezeichnung für Volk.
                              Teutonen: ein germanischer Volksstamm, der ursprünglich im Gebiet des heutigen Schleswig-Holsteins und Jütlands siedelte; der Stamm verließ um 120 v.Chr. zusammen mit den Kimbern sein altes Siedlungsgebiet und drang in das Römische Reich ein. Die Teutonen besiegten die Römer 113 v. Chr. bei Neureja und 105 v. Chr. bei Arausio.

                              ##########################

                              A jak idzie o Śląski niby siedziba Twoich Teutonow to była to w tych czasach jeszcze wielko puscza nadodrzansko.

                              Wrocław w tym samym czasie był już miastym ale odrodzoł sie dziepro po najazdach czesko-morawskich.
                              trocha nieskorzi zaś po buntach religijnych mieszczan i ucieczce Biskupa rezydenta przed rozwścieczonymi powstańcami pogańskimi, lewym brzegiem Odry. (Prawom stronom nie szło sie swobodnie poruszać.)

                              Możno se to przipominosz, bo pisali mysam downo o tym dość obszernie nawet
                              obrozkym kościoła w kierym sie schronioł na przeciw Brzegu czy Opola.


                              Ostateczno lokata Wrocławia datuje sie na lata `1214 -1226 pod rządami Henryka Brodatego ale tyn przeca zginoł pod Legnicom.
                              Toz czasy rozwoju tych obu miast Wrocławia i Lwowa dzieli 10 możno 20 lot.
                              ###############################

                              A dalsze miasta Ślonske:

                              Opole: data powstania ok 1000 roku. Lokacja miasta 1217 –

                              Gliwice: Powstanie miasta 1250. Lokacja prawdopodobnie 1276.

                              Rudy Klosztorne. Piyrszy krok do cywilizowanego rozwoju tej ziemi!

                              Książę opolski Władysław, sprowadził do Rud cystersów z Jędrzejowa, z Polski

                              (dokładna data fundacji nie jest znana, a pierwszy dokument pochodzi 1258 roku
                              W tym roku nadoł im na uposażeniu siedem okolicznych wsi.

                              Granice posiadłości klasztornych zostały określone zasadą
                              odległości trzech mil ,-od: Gliwic,-od Raciborza i- od Koźla.
                              ----------------------------------------------------------------------
                              Wreszcie unserer Stolz und Vorzeigebild : Schönwald !

                              Das Kloster Rauden hatte, wie vorbemerkt, durch die Stiftungsurkunde vom 21. Oktober 1258 vom Herzoge Wladislaus zu Oppeln außer mehreren Dörfern den großen Wald Boyczow geschenkt erhalten. Der erste Abt von Rauden, Peter I (1258-1274) wandte sich an den Palatin Mrocco zu Oppeln mit der Bitte, daß dieser 100 große Huben dieses Waldes zu deutschem Rechte aussetze, d.h. ihre Einwohner wurden von den Lasten des polnischen Rechts und von der Gerichtsbarkeit der Kastellanen befreit und ihnen deutsches Recht gewährt - unter der Bedingung, daß sie von der Zeit, mit welcher die Kolonisten nach Beendigung der Freijahre Zehnten und Zins zahlen würden, nur der Zehnt dem Abt, der Zins aber dem Mrocco entrichtet werden, nach seinem Tode aber ebenfalls dem Stifte zufallen solle. - Mrocco übernahm die Vermittlung der Anlage und gab durch die Aussetzungsurkunde vom 6. März 1269 von dem walde 50 Huben einem gewissen Heinrich.

                              Na pocieszynie mosz sam pozdrowiynie od Arbeteitsgruppe Schönwald.

                              Schönwalder Heimatlied!

                              Wo die Fichtenbäume rings versammelt steh’n,
                              wo man kann so wunderbar spazieren geh’n,/:
                              wo die Beeren wachsen, die Pilze geh’n nicht aus,
                              da ist unsre Heimat, da sind wir zu Haus‘! :/
                              Wo der Pfaffenberg uns grüßt des Morgens früh,
                              wo der Perlenbach fern singt die Melodie/:
                              wo zwei Kirchlein stehen unser’m Gott zum Gruß,da ist Heimaterde, da steht unser Fuß! :/
                              Wo das Rathaus stehet stattlich aufgebaut,wo das Schulhaus jeder gern beschaut,/:
                              wo so viele Menschen in die Fabriken geh’n,da ist unser Städtchen, ja, da ist es schön! :/
                              Wo der Sommer kurz ist und der Winter lang,wo den Leuten wird vor Kälte angst und bang,/:
                              da ist unser Schönwald, unser Heimatort,da sind wir geboren und da leb‘n wir fort! :/

                              (Satz Hans BayerlText Ludwig Sporer --Aktuelle Fassung Volkmar Wimmerchonwald:



                              • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 15.12.19, 23:04
                                BJ napisal :
                                "No a z tymi ślonskimi Teutonami toś se zwyczajnie pierdnął.
                                Teutone ist die keltische Bezeichnung für Volk.
                                Teutonen: ein germanischer Volksstamm, der ursprünglich im Gebiet des heutigen Schleswig-Holsteins und Jütlands siedelte; der Stamm verließ um 120 v.Chr. zusammen mit den Kimbern sein altes Siedlungsgebiet und drang in das Römische Reich ein. Die Teutonen besiegten die Römer 113 v. Chr. bei Neureja und 105 v. Chr. bei Arausio.
                                "

                                Nie Bracie Jakuba i tu RECHTU juzas nie mosz - tak dlugo mnie znosz i nie wiesz, ze jo NIOGDY COS NIE NAPISZAM JAK DOWODU NA TYN WPIS NIE MOM - i to w polskim jezyku - bo jest dwoch jednokomorkowcow co mnie wyzywaja od Nazistow ! z Tego powodu w polskim jezyku . ale nie tylko oni, PROWDA BOLI , wiem ze Ciebie tez moja prowda boli, emocje cie tez poniosly, ale przebaczone i SZLUSS:
                                ---
                                " Kolonizacja
                                Zapisy o początkach osadnictwa historycznego sięgają początku XIII w. Znany jest transumpt z 1251 przywileju księcia Henryka Brodatego z 1234, który zezwala Teodorowi Gryficie, wojewodzie krakowskiemu, osiedlać kolonistów niemieckich „in silva circa fluvios Ostrowsko, Dunaiecz et Dunaiecz niger, Rogoźnik, Lipietnicza, Słona, Ratainicha, Nedelsc, Stradoma, quantum est de sylva ipsius, dantes eciam sil his pactis et his condicionibus uti, quibus Theutonici Sleser ses in sylvis locati utuntur”[3]. tj. książę zezwala, na osadzanie osadników niemieckich (teutońskich Ślązaków) w lasach położonych koło rzek Ostrowsko, Dunajec i Czarny Dunajec, Rogoźnik (prawostronny dopływ Czarnego Dunajca), Lepietnica (lewostronny dopływ Czarnego Dunajca) oraz Słona, Ratajnica, Niedzielsko i Stradomka na Beskidzie"

                                pl.wikipedia.org/wiki/Podhale
                                --
                                pyrsk
                                Ballest
                                "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                Gleiwitz
                                • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 16.12.19, 23:53
                                  A kogo sie pytosz?

                                  PiyrwyBojkowa nie było. Dlo cudzych boł Szywoud abo Szywołd.

                                  A jeześ z Gliwic abo z Gleiwitz?
                                  Jak z Gliwic to we Bojkowie Cie ani nie ruszom boś je przeca swoj.

                                  Ale jak byś boł ze Gleiwitz to we Schönwaldzie by Cie sprali i za darmo.

                                  Ty byś za to , we sztwortek mog jejich babom na złość, poprzewrocać koszyki na Bordsteinie kole glywickygo torgu.
                              • herbjelita Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 17.12.19, 18:36
                                Wy tu piszecie ze Slonzoki to Teuchtony - Germany. W tym wypadku mysla, ze to jeno przydomek i nic innego. Juz pora razy ech tu pisou, ze slonzko przinaleznosc do Rzymskiego Cesarstwa Narodu Niemieckiego a bezposrednio jej przynaleznosc do Czechow, wczesniej do Moraw nie znaczy, ze byli Niemcami. Jakos nie bardzo lubicie godac o roli Czech w stosunku do Slonska. Tak keby tych 600 lot wcale nie bouo. Tak w godce jak i w mentalnosci widzymy wiele czeskosci pra?

                                --
                                Za waszą i naszą wolność.
                                • keniata Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 17.12.19, 18:59
                                  Wtynczos niy bouo na sicher Niymcow Polokow ani Czechow.
                                  Byli swoje i te to skondsik sciongli , coby po jakisik czasie swojymi ostoc.
                                  Czechy do dzisiok majaom slonskego orua we herbie.
                                  Nostalgio abo uznanie ?
                                  Bo tyn konsek Slonska , co tam po cysorskij stronie sie ostou , niy musi byc druntym do tego .
                                  Ale fto to wiy ?
                                • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 17.12.19, 19:38
                                  Nie my piszymy ale jyny ballest sie upiyro przi swoich Teutonskich Slonzokach.
                                  Jo już to wykrył skond sie to biere ale ani mi sie nie chce pisać,bo ballesta jak sie uprze to żodyn nie przekono.

                                  A prowda je tako.
                                  Balest posłużoł sie cytatem stond:
                                  geoexplorer.pl/tag/teutonscy-slazacy/

                                  A jest to cytat nie po łacinie a owczesnym jynzyku szlachty zwanym makaronizmem.
                                  Tak nazywano godka niby łacińsko, kierom w średniowieczu posługiwoł sie kożdy polski szlachciura choć o łacinie ni mioł pojyńcia.

                                  A przimiotnik "Teutoński" już wteda był jedynie przezwiskym dlo znienawidzonego obcokrajowca ale przeważnie Niemca.

                                  Tak na Krziżakow godano pod Grunwaldem.
                                  Cyt;- Polacy zamiast dobić teutońską hordę to dali sobie spokój i odstapili od oblężenia Malborka. Jeszcze kilka dni a niemiec by zdechł z głodu.

                                  Podobnie mówiono o krzyżackim Krzyży, odmiennym od rzymskiego, - Krzyż teutoński.
                                  Podobnie traktujom to encyklopedie i słowniki.
                                  Np. Duden:
                                  www.duden.de/rechtschreibung/Teutone

                                  Der Teutone - Abwertent oder scherzhaft.

                                  Jednym słowem w dzisiejszym jynzyku ta definicja była by równoważno
                                  z pojyńciym " szwabskie Ślązaki".
                                  Przy czym co też wiadomo Ci Ślązacy pochodziyli z okolic na na zachod i północ
                                  od Legnicy,bo poniżyj długo nie było ludzkigo życia po najeździe Mongołow.

                                  Jedynym wyjątkiem były okolice dzisiejszej ziemi raciborskiej iWodzisławia,-Losłau
                                  Ale to jest osobno bojka.
                                  Mongołowie nie przekroczyli Odry (jedyny most w tej okolicy był w Raciborzu.
                                  Zamek raciborski leżoł i leży na prawym brzegu Odry a miasto na lewym.
                                  Załoga stawiyła silny opor a mongołowie nie byli przigotowani na długie oblężenie.
                                  Na pamiontka mongosko głowa zdobi jedyn z narożnikow raciborskiego zamku do dsisia.

                                  A we Wodzisławiu strona ślonsko zastosowała fortel.
                                  Ale szczegóły to cołko,nowo powiastka.

                                  W każdym razie o obu tych sprawach uczoł ech sie w nimieckej szkole.

                                  Zresztom w tym czasie tyn mongolski wontek wykorzystywano jako iskierka nadziei przed nadciongajoncymi, "mongolskimi hordami" w 1945 roku.

                                    • 1fatum Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 17.12.19, 21:32
                                      Bo nie było czego tam zrabować.

                                      --
                                      ************************************************************
                                      Motto Życiowe:
                                      1.Mów prawdę, albo milcz.
                                      2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
                                      • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 18.12.19, 00:49
                                        1fatum napisał:

                                        > Bo nie było czego tam zrabować.
                                        ###############################

                                        Chcecie godać po ślonsku i o Ślonsku, a pitolcie sam dyrdymały choby ślepy o malarstwie
                                        Piccasa.

                                        Przeca sam je godka o średniowieczu.
                                        Ani Polski ani żodnych Niemiec w dzisiejszym pojyńciu wteda nie było

                                        Podstawom strukturalnom państwowości było t.zw. Cesarstwo rzymskie narodu nienieckiego.
                                        Nazwa dość mylonco bo nie było struktur kiere mogły by wybrać
                                        władcę (cesarza tego państwa) A i narodowości było pora na terenie zwanego dzisiej Niemcami.

                                        Rzeczywista władza należała do prawie nie policzalnej liczby Fürstow(książąt),
                                        kierzi czynsto sie sami wybiyrali według zasady kto mocniejszy i bardzi bezwzgłyndny tyn bydzie panowoł.

                                        Te metody pozyskiwania i utraty władzy przedstawioł nieskorzi Schiller w alegorycznej balladzie:

                                        „Die Bürgschaft“

                                        Zu Dionys1, dem Tyrannen2, schlich
                                        Möros, den Dolch im Gewande;[
                                        Ihn schlugen die Häscher3 in Bande.
                                        „Was wolltest du mit dem Dolche, sprich!“
                                        Entgegnet ihm finster der Wüterich.
                                        „Die Stadt vom Tyrannen befreien!“
                                        „Das sollst du am Kreuze bereuen.“ itd



                                        #######
                                        Jakie takie stosunki kształtowania władzy ale nie jednolitego państwa
                                        wprowadziła dynastia Ottonow przi czym ostatni z tego rodu Otton III ,
                                        przyczynił sie a wręcz umożliwioł objęcie władzy polskiemu Mieszkowi.
                                        utworzenia zalążkow polskiej państwowości.
                                        Przijęcie chrześciaństwa co byłowarunkiem do nawiązania stosunkow z Papiestwem a tym samym wstęp na dwory zachodnich książatek,a pośrednio i królów.
                                        Nie trwało to jednak długo bo potomkowie Mieszka "pozagryzali się wzajemnie
                                        #####
                                        W interesującej nas okresie 1200 -1350 najmożniejszymi pretendentami do pozyskania korony byli właśnie Piastowie Śląscy z t.zw dynastii Henrykowskiej.
                                        Pierwszym władcą tej dynastii i jej założycielem był Henryk Brodaty.
                                        Gdy po kolejnym przewrocie w Krakowie do władzy został wyniesiony książę Leszek Biały, nastąpił ostateczny rozpad państwa polskiego na faktycznie niezależne księstwa.

                                        Pierwsze próby przezwyciężenia podziałów dzielnicowych wyszły właśnie z dworów książąt śląskich.

                                        Wskutek polityki HenrykaI Brodatego i jego syna Henryka II Pobożnego powstała tzw. Monarchia Henryków obejmująca większość ziem polskich. Przez ożenki z księzniczkami niemieckimi także zblizenie do dworów Brandenburgii i Saksonii .
                                        Państwo to niestety załamało się po klęsce w bitwie pod Legnicą (1241 r.),w której a podległ Henryk Pobożny, podlegli mu książęta natychmiast wybrali niezależność.
                                        Przy czym tę niezależność w agresywno=y sposób manifestowali.

                                        Nawet bracia,synowie H.Pobożnego,w walce o zwierzchność posuwali się do niewiarygodnych dzisiej zbrodni.

                                        Starszy z braci,uwięził młodszego w żelaznej klatce i kazał zawiesić wysoko na murach swego zamku.
                                        Spędził tam parę lat a raczej zim,nim życzliwi a szczodrzy krewni wykupili go za ogromną sumę.
                                        ###
                                        Ostatnim śląskim akcentem w dziele zjednoczenie Polski były rządy Henryka IV Probusa, jednego z najwybitniejszych władców polskiego średniowiecza. Wykształcony i obyty w ówczesnym świecie, umiejętnie prowadził politykę pozyskiwania zwolenników wśród książąt piastowskich. Po objęciu władzy w stołecznym Krakowie, rozpoczął szeroką akcję dyplomatyczną na rzecz przywrócenia królestwa. Jego poczynania zostały przerwane niespodziewaną - niewykluczone, że wskutek otrucia - śmiercią księcia.
                                    • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 18.12.19, 01:07
                                      Szli na Berlin jak zwykle Mongoły.
                                      Ale Brandenburgi i Saksy (książeta -Die Fursten) zjechali pod Legnica
                                      i namowiyli Henryka do podjyńcia walki w szczyrym polu.( kaj indzi były gynste lasy).
                                      Ale ani oni ani Henryk nie mieli pojyńcio o broni tych Chinczykow.O podwójnych łukach.
                                      Kiedy jeszcze przed bitwom wystrzylali czyńść rycerstwa z lekkich ale dalekosiężnych łukow obrońcy myśleli,że już załatwiom ich swoimi lancami.

                                      Wteda Mongołowie użyli długich łukow z cienżkimi strzałami przebijajoncymi ciynkie pancerze.
                                      Zagraniczni przociele jak to zwykle bywo, uciykli w swja zachodnio strona ale Henryk mioł odwrot jen nazot do Legnicy.
                                      A tam już na nigo czekoł oddział do zadań specjalnych.

                                      Odrombali mu Głowa i na długej lancy zawiyżli pod Legnica.

                                      Henrykowego ciała dośc długo nie szło znejść.
                                      Dziepro Jadwiga św, po dniach żałoby poznała go po tym że mioł 6 palcow na lewej nodze.
                                      • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 18.12.19, 09:05
                                        BJ, - wiem, ze w Polsce to obrazliwe okreslenie Niemcow, podobne jak Szwaby, ale to nie znaczy, ze na Slasku bylo znanym okresleniem Niemcow i to do dnia dzisiejszego, przeciez Teutonia Gleiwitz, to pierwszy na Slasku Klub PILKARSKI, a z niego byli dumni wszyscy Slazacy , nie tylko Teutoni na Slasku.
                                        Oczywiscie, ze Kaczynski, uzywajac okreslenia - Teutoni, albo Teutonski, c hcial obrazic , ale to nie znaczy, ze to okreslenie jest w innych jezykach obrazajace.
                                        Przeciez jest wiele okreslen tylko i wylacznie w Polsce co tylko w ich jezyku obrazajace jest, na przyklad Wiesniak - okresleniem tym nazywali niemieccy mieszczanie Polakow, bo tylko Polacy byli tymi Wiesniakami, bo szlachta juz nie miala za bardzo polskiego rodowodu, z biegiem czasu okreslenie to stalo sie okresleniem wysmiewajacym osoby zamieszkujace wies.
                                        W Niemcach na przyklad, nie ma takiego okreslenia, tam osoby sa dumne, ze pochodza ze wsi.



                                        --
                                        pyrsk
                                        Ballest
                                        "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                        Gleiwitz
                                        • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 18.12.19, 09:30
                                          Czytom wlasnie , ze najstarszym Klubem na Gornym Slasku - jest SV 03 Ratibor !
                                          To jak widzam byla pomylka mego ojca, albo nie wiedziol, ze Ratibor to tysz Gorny Slask ;)

                                          --
                                          pyrsk
                                          Ballest
                                          "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                          Gleiwitz
                                    • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 18.12.19, 08:48
                                      Nazwa Teutoni - Dla mnie osobiscie to powszechnie uzywana nazwa Niemcow w jezyku klacinskim do Tego Istnialo Plemie Teutonow ktorych Rzymianie bardzo dobrze zapamietali.
                                      Czyli teutonscy Slazacy to nic innego jak "Slaskie Niemcy"

                                      --
                                      pyrsk
                                      Ballest
                                      "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                      Gleiwitz
                                      • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 18.12.19, 11:14
                                        ballest napisał:

                                        > Nazwa Teutoni - Dla mnie osobiscie to powszechnie uzywana nazwa Niemcow w jez
                                        > yku klacinskim do Tego Istnialo Plemie Teutonow ktorych Rzymianie bardzo dob
                                        > rze zapamietali.
                                        ^^^^^^^^^^^
                                        Tela że Twoje osobiste zdanie nie powinno sie w tej prawie naukowej dyskusji überhaupt liczyć bo przeca idzie
                                        o obiektywno interpretacja.

                                        A ta jest tako:
                                        Słowniki Duden i Meyer: Teutonen = abwertend, oder scherzhaft!!!

                                        Przewaznie bez uwagi "für oder über deutsche ," aby nie obrażać Niemcow [/b]
                                        ************
                                        Że Rzymianie Teutonow dobrze zapamiyntali to mosz recht! ).
                                        "Teutones" było powszechnie używane jako synonim chamstwa i okrucieństwa,
                                        w najlepszym wypadku prześmiewczo.
                                        A w erze po Chrystusie, kiedy Rzymianie już wymazali Teutonow z mapy Europy określanie to znaczyło luzer abo przegrany!
                                        #
                                        A te mondre niemieckie ksionżki piszom o tym tak:
                                        Brockhaus:
                                        Allerdings schrieben schon die Römer den Germanen den Furor teutonicus (teutonische Raserei) zu.


                                        A wracając jeszcze do Twojego przekonania i znaku równości między Teutonen -Niemcy w powszechnym pojęciu:
                                        Tu zaś nowy Lexikon pisze tak:
                                        Der Volksname Deutsche stammt nicht direkt von dem Namen des latinisierten „Teutonen“ ab !


                                        In der Zeit des Nationalsozialismus wurde aber der Begriff „Teutone“ wiederentdeckt und propagandistisch instrumentalisiert. z.b. im sport,bei den Olimpische Spielen 1936.

                                        No toż co mosz z tym Twoim przekonaniym na take "diktum" zrobić, to już Twoja sprawa.
                                        ***********
                                        > Czyli teutonscy Slazacy to nic innego jak "Slaskie Niemcy"
                                        Przi tym zdaniu mogesz ostać!
                                        Bo o bzdetach nie byda dyskutowoł !

                                        A tak ogólnie to wroć na ziymia.
                                        Godomy przeca o czasach z przed 800 lot a Ty sprawa załatwiosz tak chopy Ci Papa
                                        z własnego doświadczynio wczora wieczor pedzioł jak to było.

                                        Jo w każdym razie już sie z tego wontku wypisuja.

                                        A jak byś chcioł w prziszłości zamiynić pora zdań,

                                        to rob to "Ad rem"
                                        a nie " Ad confirmavit se ipsum" -jak my już sam tak som przi te łacinie.>

                                        • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 20.12.19, 10:01
                                          "Teutonen = abwertend, oder scherzhaft!!!" - Hi, hi, ale sie mylisz, albo uwazosz, ze Gliwiczanie to idioci bo tylko Depp moze nazwac swoj Club Teutonia ;)

                                          Nein, nein H.J. - nazwa Teutonia jest do dzis w Niemcach nazwa z keryj DUMNI sa tysiace Niemcow , bo nazwa Teutonia to jedna z najpopularniejszych nazw klubowych w Niemcach.
                                          --
                                          Natomiast ta historia w PDF sie fajnie czyto, ale tam prowdy tysz nie piszom, bo nie yno Ruryki i Daglingowie ( Piastowie) byli Wikingami, ale tysz Premyslidzi

                                          --
                                          pyrsk
                                          Ballest
                                          "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                          Gleiwitz
                                          • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 20.12.19, 12:57
                                            ballest napisał:


                                            > Nein, nein H.J. - nazwa Teutonia jest do dzis w Niemcach nazwa z keryj DU
                                            > MNI sa tysiace Niemcow , bo nazwa Teutonia to jedna z najpopularniejszych naz
                                            > w klubowych w Niemcach.
                                            > --
                                            > Natomiast ta historia w PDF sie fajnie czyto, ale tam prowdy tysz nie piszom, b
                                            > o nie yno Ruryki i Daglingowie ( Piastowie) byli Wikingami, ale tysz Premyslidz
                                            ####################################
                                            Dej se juz pokoj z dyrdymałami.

                                            Napisoł ech w tytule tego wszyskigo że istniejom roztomańte prowdy.
                                            Prowda, tyż prowda i gówno prowda!


                                            Pozwol,że odpowiednio śnich wybierom se sami zainteresowani po zapoznaniu sie z opiniami autorytetow
                                            ( Brockhaus, -Duden,- Mayers.),kiere wszechstronnie opisujom te sprawy.

                                            Tyś na razie, a potwierdzioł eś to wielokrotnie,takim autorytetym nie jest!

                                            Ekstra ech wyciongnoł ze zakurzonej już połki, swojej rozległej bibloteki tako chrubo ksiynga:

                                            Tytuł.
                                            Der Neue Brockhaus - Allbuch in vier Bänden und einem Atlas

                                            Vierter Band S-Z


                                            Wydany w twoim ulubionym okresie historycznym 1938!

                                            Parole : Teutonen: - der Teutone,

                                            1.Ein Volk germanischer oder keltischer Herkunft, nahm am Zug der -> Zimbern teil
                                            und wurde 102 vor Chr. bei Aquae Sextiae von Marius vernichtet!

                                            2. manchmal: Deutsche. ( dziwej sie co za gańba, nur manchmal und dazu verachtend!

                                            I ani słowa wiyncy a przeca ta ksionżka i tyn rocznik boł ekstra przeznaczony dlo
                                            Herrenvolku.
                                            Bele kto ani ni mog kupić takigo Brockhausa, ai piniyndzy na to ni mioł.

                                            A słowo TEUTONIA ,kiere Ci sie tak podobo ani bei Brockhaus ani bei Guden, NIE ISTNIEJOM!

                                            Chyntnie bych Ci podarowoł te 4 tomy (Atlas kasik sie stracioł) ale je to napisane
                                            gotykym, toż nie wiym czy byś to poradzioł czytać.

                                            A dlo mie tej sprawie je schluss mit dem Buss! Przesiedni sie na Auto!
                                            • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 20.12.19, 18:55
                                              "Tyś na razie, a potwierdzioł eś to wielokrotnie,takim autorytetym nie jest!"
                                              --
                                              Nie potrzebujesz obrazac, jo tego tysz nie robiam, bo tak richtig Autorytetem od wszystkiego nie je zodyn na Swiecie, ale piszac to wysmiewosz sie z innych a to nie robisz pierwszy ani drugi roz, bo tematem nie jest tu jo, tylko pojecie "Teutonen" - a jak by to pojecie takie znieslawione bylo, to by nie byly na uniwersytetach Burschenschaft Teutonia - albo klubow Teutonia,
                                              - ze w Polsce ma podobne znaczenie jak "Szwaby" to zech juz duzo wczesni skreslil, ale w sredniowieczu okreslano tak Niemcow, bo inaczy by nie bylo tych lacinskich wpisow !
                                              ---
                                              de.wikipedia.org/wiki/Teutonia_(Studentenverbindung)
                                              Myslam, ze niemieccy Studenci juzas takie glupie nie sa !!!!
                                              BJ- jak cie ktos szanuje , starej sie go tysz szanowac, obojetnie jako wiedza mo, nie kazdy sie urodzil z 160 IQ -
                                              Pamietej o tym, - INTELIGENCJA TO NIE JEST WIEDZA , bo do Inteligencji nalezy wychowanie, tu na tym forum przewaza Inteligenmcja , ale na polskich forach obrazanie i niewiedza , a przyklady ci mogam serwowac ? !




                                              Nie potrzebujesz podarowac, moj Sym mou Encyklopedia Brockhausa chyba z lat 80 tych , ale tu nie chodzi o Encyklopedia tylko co dzis wspolczesni Niemcy o Teutonach mysla !

                                              --
                                              pyrsk
                                              Ballest
                                              "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                              Gleiwitz
                                              • herbjelita Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 21.12.19, 00:52
                                                Ach Ballest. to trocha pachnie jak bys miou skrupuly. Kozdy z nos moze se mylic, tak jak i ty z tym przestepstem von VW. Tam es tysz lezou daneben. Winni byli dlo ciebie Amerykanie - ci chciwi. Winni byli i som VW.

                                                --
                                                Za waszą i naszą wolność.
                                                • hans-jurgen Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 21.12.19, 07:03
                                                  herbjelita napisał:

                                                  Winni byli dlo ciebie Amerykanie - ci chciwi.
                                                  Winni byli i som VW.
                                                  -----------------------------------------------------------------------
                                                  Herbus zas fanzolisz, odpowiedzialni za VW - Affäre sa politycy siedzacy w VW Aufsichtsrat´cie
                                                  bo pozwolili na manipulacje i VW Großaktionäre czytej " chciwi " bo dzieki tym manipulacja
                                                  VW miol wieksze zyski co dowalo tym Großaktionärom wieksze dywidendy czyli wieksza kasiore.
                                                  Zodyn inzynier w VW koncernie niy opowazylby sie samowolnie takie cyganskie
                                                  oprogramowania zastosowac.
                                                  • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 21.12.19, 17:09
                                                    Ja genau, o ta Afera Boeinga chodzi, poczytej caly cos na ten Temat,

                                                    "Forkner entwickelt sich immer mehr zu einer Schlüsselfigur in dem Max-Desaster. Seine Nachrichten lassen nun den Schluss zu, dass Boeing schon 2016, also sogar vor Beginn der eigentlichen Flugtests, wissen musste, dass mit MCAS etwas nicht stimmen konnte. Zwei Monate nach seinem Simulatortermin aber empfahl Forkner der FAA, jede Referenz von MCAS aus den Trainingshandbüchern für Piloten herauszunehmen, weil es nur in extremen Fluglagen, die im Routinebetrieb nie erreicht würden, eingreife. Er hatte aber gerade selbst das Gegenteil erlebt.

                                                    Boeing hatte das Dokument im Zuge der strafrechtlichen Ermittlungen nach dem ersten Max-Absturz im Februar 2019 an das Justizministerium übergeben, aber nicht an die FAA, die für die Sicherheit des Luftverkehrs verantwortlich ist. Angeblich bekam die FAA den Hinweis nicht, weil die Behörde und deren Max-Zulassung selbst Gegenstand der Ermittlungen seien. Im März dann stürzte die Ethiopian-Maschine ab. Sie hatte immer noch die alte MCAS-Version an Bord, obwohl Boeing schon Monate zuvor begonnen hatte, an einer entschärften Variante zu arbeiten." #
                                                    #
                                                    A czemu za to Boeinga nie ukaraj????
                                                    - albo Nord Stream, co sie Ameryka wtykou w Europejskie zaopatrzenie Gazem, jo kiedys Herbjelity bardzo poowazol, ale od kiedy napisol, ze zodyn Migrant nikogo nie zamordowol, to zech se kapnol z kim do czynienia mom.
                                                    Przedstawiol zech mu wtedy wela mordow juz bylo, ale odpowiedzi zech sie nie doczekol.

                                                    --
                                                    pyrsk
                                                    Ballest
                                                    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                                    Gleiwitz
                                                • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 21.12.19, 09:04
                                                  VW - Jo nie piszam, ze Winni byli Amerykanie, co za piedoly piszesz - ale kto czytac umie mo zawsze przewaga,
                                                  - - ale Amerykanie za wieksze przestepstwa nie karajom swoje Firmy a to mnie mierdzi do dzisiej !!!!



                                                  --
                                                  pyrsk
                                                  Ballest
                                                  "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                                  Gleiwitz
                                          • herbjelita Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 20.12.19, 18:00
                                            Ballest, nie nazwy klubow som zrodlodajne w poznawaniu slonskiej historii.
                                            Ta nazwa wtedy boua napewno popularno a oni, ci czlonkowie z pewnosciom nie byli Teutonami. To tak jakby Borusia Dortmund boua we Prusach. Nie wiem eli wiesz, ze uoni som Westfalikoma.

                                            --
                                            Za waszą i naszą wolność.
                                            • ballest Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 20.12.19, 19:10
                                              "Ballest, nie nazwy klubow som zrodlodajne w poznawaniu slonskiej historii.
                                              Ta nazwa wtedy boua napewno popularno a oni, ci czlonkowie z pewnosciom nie byli Teutonami. To tak jakby Borusia Dortmund boua we Prusach. Nie wiem eli wiesz, ze uoni som Westfalikoma."

                                              Tylko od jak sie nie mylam po przegranej Napoleona byla Westfalia "PRUSKOM PROWINCJOM" hi hi a Prusokami nie byli yno Slonzoki , czy Ostpreussen ,

                                              Tela na temat Borussii i jej nazwy !
                                              Mosz recht mogli ja tez nazwac Teutonia

                                              --
                                              pyrsk
                                              Ballest
                                              "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                              Gleiwitz
                                              • herbjelita Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 20.12.19, 23:36
                                                Wiec widza, ze to ze naszom slonskom historiom nic wspolnego nie mo.
                                                Nasza, slonsko historia je tak ciekawo jak i dramatyczno. I co gorsze, co roz myni znojdziesz respondenta z wtorym bys mug na tyn tymat godac. My juz som stare cepy a po nos zoudyn se naszym Heimatym nie bydzie interesowou.

                                                --
                                                Za waszą i naszą wolność.
                                • bratjakuba Re: Piszemy po naszymu - po śląsku 18.12.19, 11:49
                                  herbjelita napisał:

                                  > Wy tu piszecie ze Slonzoki to Teuchtony - Germany.
                                  jej przynaleznosc
                                  > do Czechow, wczesniej do Moraw nie znaczy, ze byli Niemcami. Jakos nie bardzo l
                                  > ubicie godac o roli Czech w stosunku do Slonska. Tak keby tych 600 lot wcale ni
                                  > e bouo. Tak w godce jak i w mentalnosci widzymy wiele czeskosci pra?
                                  ________________________________________
                                  Wiynkszość sam piszoncych uważo żeprawdziwy Ślonsk sie zaczyno za na wschod od sztreki Glywice -Opole.

                                  O tym ze prawdziwom kolybkom naszego Ślonska som ziymie po lewej stronie Odry i po obu stronach
                                  tych gorek kiere ograniczajom t.zw Brama Morawsko.
                                  Pradziad. Praded, Grossvater ku połnocy i Beskid niski ku południowi.

                                  Dzisiejsze Morawy z Opawom i Boguminem,ziymie Raciborko i Cieszyńsko stanowiły jedno,pod względem jynzykowym i kulturowym choć były we władaniu nikiej i 9 -10 książąt abo hrabiow.

                                  Opisanie tego jest dzisiej trudne, ale archiwa czeskie i slonske som pełne fragmentarycznych opisow.

                                  Po polsku ukozała się ksionżka p.Tytułem "Trzy kultury, w jednym", w domyśle "narodzie".
                                  Bardzo ciekwo historycznie choć pisano przez ksiyndza i bez to obfito w opisy spraw kościelnych w tym rejonie.

                                  Sam ech znod obszeno broszura pisano w PDF o tym samym tytule.
                                  Jak ktoś jest zainteresowany sprawami historii Ślonsko -Morawskej to wertuje sie przegryźć przez tyn
                                  miejscami przidługawy tekst, bo samo sedno tam zawarte w pełni odzwierciedlo historia tego regionu.

                                  Historia zapomniani bo zawarto w trzech językach i kulturach ludzi tam żyjoncych.

                                  A kolonizacja nimiecko tych rejonow je o wiela ciekawszo od historii Szywołdu.

                                  www.pietrowicewielkie.pl/files/trzy_kultury_w_jednym.pdf

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka