Dodaj do ulubionych

Rita o 24.00 h wejdz na tyn watek!

29.12.05, 22:54
Naszej milej forumowiczce, 100 lat zycia w zdrowiu, duzo milosci i pogodnych
dni, oraz niech sie spelni kazde Twoje marzenie!

www.coolphotos.de/bilder2/05/0519_6256_geburtstag.jpg
--
pyrsk
Ballest
Edytor zaawansowany
  • ballest 30.12.05, 00:08
    No to tera PROST RITA!!!
    Na te dwie Krakowianki!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • bonbon1 30.12.05, 00:21
    Dużo szczęścia i słodyczy...bonbon Tobie życzy
  • dede99 30.12.05, 00:27
    Kochana Rito!!!!!
    Wszystkiego najlepszego,zdrowia,spelnienia wszystkich marzen,zyczy Ci dede.
  • rico-chorzow 30.12.05, 00:30
    W kwiatach na urodziny,
    Rito,Rico śle,
    yno ze ynkszymi,
    niy pier mje:)))

    www.e-kwiaty.pl/go/_info/?id=328
  • ballest 30.12.05, 00:35
    Skond wyscie powylaziyli?
    --
    pyrsk
    Ballest
  • dede99 30.12.05, 00:37
    ballest napisał:

    > Skond wyscie powylaziyli?

    My czuli ze cos sie szykuje,ale Solenizantka spi????

    L.G.dede
  • sloneczko1 30.12.05, 00:38
    opuściyli my cieplutkie łożeczka :)
  • rico-chorzow 30.12.05, 00:38
    Te same chciou'ch naszmarować,Ballest;)))
  • ballest 30.12.05, 00:40
    Czy wy jutro do roboty nie idziecie ?
    Jou jeszcze fajrujam, ale WY?

    PIERONSKIE LENIE!!!

    :)
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rico-chorzow 30.12.05, 00:42
    ballest napisał:

    > Czy wy jutro do roboty nie idziecie ?
    > Jou jeszcze fajrujam, ale WY?
    >
    > PIERONSKIE LENIE!!!
    >
    > :)

    Giździe pieroński!!!

    Hoch soll Sie leben,
    Hoch soll Sie leben,
    dreimal hoch,Rita;)))
  • sloneczko1 30.12.05, 00:43
    a my fajrujymy od Wiliji :)
  • evka78 30.12.05, 00:38
    Wszystkego naj... naj... naj...
    i spełniynia wszyskich marzeń :)
  • rico-chorzow 30.12.05, 00:39
    evka78 napisała:

    > Wszystkego naj... naj... naj...
    > i spełniynia wszyskich marzeń :)

    Jysus Maryjo i konsek Zeflika,Evka tys;)))
  • evka78 30.12.05, 00:44
    rico-chorzow napisał:

    > evka78 napisała:
    >
    > > Wszystkego naj... naj... naj...
    > > i spełniynia wszyskich marzeń :)
    >
    > Jysus Maryjo i konsek Zeflika,Evka tys;)))

    No ja, przeca trzeba złożyć życzynia solenizantce ;)
  • ballest 30.12.05, 00:48
    Dyc uona jutro uot rana fajruje,
    yno wursztu ji brakuje ???
    ;))))'
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rico-chorzow 30.12.05, 00:50
    ballest napisał:

    > Dyc uona jutro uot rana fajruje,
    > yno wursztu ji brakuje ???
    > ;))))'

    Giździe ;))))!!!!
  • evka78 30.12.05, 00:52
    ballest napisał:

    > Dyc uona jutro uot rana fajruje,
    > yno wursztu ji brakuje ???
    > ;))))'

    Jo bych raczyj pedziała że dzisiej uot rana, no bo jutro to juz byndzie po
    gyburstaku ;)
  • sloneczko1 30.12.05, 00:54
    no to kto teraz nom poleje tego szampana?
  • ballest 30.12.05, 00:54
    Dyc mosz RECHT - wiym uo tym tylko uech tak daleko nie myslou!
    ;)

    A Wurst je in Auftrag ;)


    --
    pyrsk
    Ballest
  • ballest 30.12.05, 00:58
    Suoneczko, jou yno dopijam szklonka szampana i idam nynac !
    Moze Chris jeszcze zagrou to co chcam!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rico-chorzow 30.12.05, 00:59
    ballest napisał:

    > Dyc mosz RECHT - wiym uo tym tylko uech tak daleko nie myslou!
    > ;)
    >
    > A Wurst je in Auftrag ;)

    Ballest,wuszt mom w doma,a dwie flaszki szampana we koferraumie;))
  • ballest 30.12.05, 01:02
    W Kofferaumie, to Ci zamarznie, u nos szampan jest za uoknem na parapecie, to
    je tysz jak lodowka, ale chalupa grzeje, to nie zamarznie ;)
    Wyuobraz sobie jak by to kerys wiedziou to nom bodnie te Flaszki ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
  • sloneczko1 30.12.05, 01:04
    Ballest-------to my jusz to wiymy tera :)
  • sloneczko1 30.12.05, 01:03
    no ja--Ballest som pije i ani szluka nie do :( a Rico schowou w koferraumie
    przed nami :(
  • ballest 30.12.05, 01:06
    No, czy Rico go wypije tego nie wiem, moze rano wypije je suchym "pyskiem"
    ;) choc mu tego nie zyczam!
    Jou idam za pora minut, bo w szklonce je tylko 1/4 a za te Krakowianki my juz
    prostli!
    ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rico-chorzow 30.12.05, 01:10
    ballest napisał:

    > No, czy Rico go wypije tego nie wiem, moze rano wypije je suchym "pyskiem"
    > ;) choc mu tego nie zyczam!
    > Jou idam za pora minut, bo w szklonce je tylko 1/4 a za te Krakowianki my juz
    > prostli!
    > ;)

    Toć prostli,kero je ta drugo?,dupo stropiono;))
  • sloneczko1 30.12.05, 01:14
    Rico--to ta czyńść jego rodziny co pochodzi z Krakowa :)
  • ballest 30.12.05, 01:16
    Suoneczko, nie mondruj a marsz nynac!

    GUTE NACHT !

    Idam!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rico-chorzow 30.12.05, 01:08
    sloneczko1 napisała:

    > no ja--Ballest som pije i ani szluka nie do :( a Rico schowou w koferraumie
    > przed nami :(

    Dzioucha,kejbych mog,zaros.
  • sloneczko1 30.12.05, 01:12
    Rico - to yno na Ciebie moga liczyć w tyj materii ,widza ;)
    co sie odwlecze to niy uciecze:)
  • rico-chorzow 30.12.05, 01:14
    sloneczko1 napisała:

    > Rico - to yno na Ciebie moga liczyć w tyj materii ,widza ;)
    > co sie odwlecze to niy uciecze:)

    Ja,ja,ja!!!:))
  • builder 30.12.05, 02:17
    ballest napisał:

    > Naszej milej forumowiczce, 100 lat zycia w zdrowiu, duzo milosci i pogodnych
    > dni, oraz niech sie spelni kazde Twoje marzenie!
    >
    > www.coolphotos.de/bilder2/05/0519_6256_geburtstag.jpg


    ballest!,
    tiy to jestes` gentelmen,
    ino dziwia siy zy niy umiesz tygo zrobic` subtelnie,

    tiy lubisz oklaski,
    wsziscy muszom wiedziec` zy herr ballest wyslol Ricie "pienkne kfiaty",

    wiesz ballest, mys`lalem, ze nie potrzeba sie publicznie w tej kwesti
    afiszowac`, no co`z` ..., mylilem sie,

    by,
    the builder,
  • annak12 30.12.05, 07:38
    Rita
    życzę ci zdrowia, szczęścia ,pomyślności,spełnienia marzeń i wszystkiego co
    naj,naj ,najlepsze.
    ;)
  • rita100 30.12.05, 07:53
    Życie jest piękne :)
    Dziekuję za niespodziankę i z rana łyk szampana.
  • ballest 30.12.05, 08:08
    To klupnam se z TOBOM! ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
  • dialektolog 30.12.05, 08:11
    Sto lat z rana
    życzy
    --
    Dialektolog
  • betelka 30.12.05, 10:49
    > Duzo zdrowia i slodyczy, tego ci betelka zyczy.
  • szwager_z_laband 30.12.05, 13:04
    i odymie, i odymie tysz!!!!

    :))
  • ballest 30.12.05, 13:09
    No a Rity dzisiej niy ma, co sie stalo?
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 15:16
    jest, jest , na sankach dojeżdzam, tak biało wokolo

    Wszytkim dziękuję za życzenia i zapraszam na wieczorny szampanik :)
  • szwager_z_laband 30.12.05, 15:18
    no to ida juz i po jakos maszkytno flaszeczka na wieczor:)))
  • rita100 30.12.05, 15:32
    a juz szampana do lodówki włożę :)
  • rita100 30.12.05, 20:25

    · *
    °*___ ° ___*°
    *° \_/*° \_/ *
    .* _|_ *. _|_*

    Po kolacji zapraszam na gorzałeczkę

    Ach, moi goście,
    na gorzałkę się nie złoście;
    bo ona jest dobrej woli,
    choć i ojca zrzuca z roli.

    Hej ha kolejke nalejcie
    hej ha kielichy wzniescie
    To zrobi doskonale nam
    mówię prawdę - wierzcie ;)
  • rita100 30.12.05, 20:57
    - Otwórz no, podawaj, zamieszaj, doprawiaj ! - Dawaj no bez wody, o, tak
    Nalej nam ten pucharek jak się patrzy.
    - Sam tu z tym gąsiorkiem,lej, ale z czubkiem. Na pohybel pragnieniu !
    Nie wiem co było pierwej, pragnienie czy pijaństwo ?
  • szwager_z_laband 30.12.05, 20:58
    a kto z nami niy wypije niych sie pod stou skryje:)
  • rita100 30.12.05, 20:58
    "Maczam usta, piję, łykam: a wszystko ze strachu przed śmiercią. - Pij ciągle,
    nie umrzesz nigdy. - Jeśli nie piję, wysycham, a to smierć. Dusza nigdy nie
    mieszka w suchym. Uczyńcie mnie z niepijącego pijącym. Na diaska pije, kto nie
    czuje , ze pije. Ha, to winko całe wchodzi do żył, żyły żyją, tętnia , pulsują
    i sie plątają jak sieć, wołają jeszcze i zasypiają."
  • szwager_z_laband 30.12.05, 20:59
    kulenamole, skond Ci sie to wszysko biere Rita?

    :)
  • rita100 30.12.05, 21:01
    hehehe, z pijaństwa ;)))
  • rita100 30.12.05, 21:00
    - Z wielkiej chmury mały deszcz, z cieńkiego picia grzmoty ;)
  • rita100 30.12.05, 21:01
    - stantąd wypływa, lecz tam nie powraca,
    winko wlać w gardziel to wdzięczna praca ;)))
  • rita100 30.12.05, 21:03
    Laband , mam nadzieję , że wytrzymasz taki szał ;)))
  • rita100 30.12.05, 21:08
    Laband, nie bój się, to jest czysta literatura
    Jest taki jeden dzień , że pozwalam sobie ją zamieszczać.

    "Zakazał Pan Bóg grzeszne popełnić uczynki,
    Ale nam nie zakazał pić benedyktynki."
  • rita100 30.12.05, 21:09
    piwo nawarzone trzeba wypić
  • rita100 30.12.05, 21:10
    "Krupniczek dobrodzieje,
    zbójca to nader srogi.
    Kiedy ja go w pysk leję,
    on mi podcina nogi. "
  • rita100 30.12.05, 21:10
    "Mówisz, żeś jest bez siły
    i wszystko ci zwisa ?
    Zapewne, żeś mój miły
    nie pił rosolisa."
  • rita100 30.12.05, 21:11
    Wstawać rano pusta praca,
    Popić rano - to popłaca
  • ballest 30.12.05, 21:11
    Rita, a co jest Twoim ulubionym trunkiem?
    --
    pyrsk
    Ballest
  • szwager_z_laband 30.12.05, 21:11
    na szczynscie posiouki nadchodzom - dyc rita mie sam upioua na coukego:))
  • rita100 30.12.05, 21:14
    szampan

    Korzystając zatem z chwili,
    W której napój niosę wam ...
    Kto raz czarę mą wychyli,
    Co w niej znajdzie - mało dbam;)
  • ballest 30.12.05, 21:16
    wlyz na wesouego hanysa;)
    Jou tysz najlepi szampana a szczegolnie Freixenet i Rondel!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • szwager_z_laband 30.12.05, 21:18
    a jo jak juz mom take cos cyckac to se zamawiom suodke Cinzano:))
  • rita100 30.12.05, 21:18
    nie bójcie się, wszystko ze mną w porzadku, takie konski zamieszczam,
    specjalnie przygotowane na ten dzień ;))))
    Jak zabawa to zabawa ;)))
    co się smucić , co się nudzić

    Uderzmy w kielich z winem
    I bratnie podajmy dłonie,
    Wszak już czas !
  • rita100 30.12.05, 21:20
    Cinzano to wermut ziołowy - pamiętacie Ciociosany ?

    Gdybym był młodszy
    Gdybym był młodszy dziewczyno
    Gdybym był młodszy!
    Piłbym , ach, wtenczas nie wino,
    Lecz spojrzeń twoich najslodszy
    Nektar, dziewczyno!

    Ale już jestem za stary,
    Bym mógł, dzieweczko,
    Zażądać serca ofiary.
    Więc bawię tylko piosneczką,
    Bom już za stary !

    Śmieję się i piję wino
    Mięszane z łzami,
    I patrze piękna dziewczyno,
    W swą przeszłość pokrytą mgłami,
    I piję wino .....
  • ballest 30.12.05, 21:21
    do mnie sekt, czytej szampan cyckac to cos fajnego, ale musi byc wytrafny.
    --
    pyrsk
    Ballest
  • ballest 30.12.05, 21:23
    slodkiego, to lubiam co innego, ale nie wino, albo szampana!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 21:23
    grają pięknie w WH akurat ruba rita

    Szczęścia swego trza pilnować

    piosenką zaszwe bedzie lżej
    i zmartwień mniej , klopotow mniej
    z piosenką zawsze mozesz iść
    wiec razem z nami spiewaj dziś
  • szwager_z_laband 30.12.05, 21:25
    widza ize bydzie balanga na coukego :))
  • ballest 30.12.05, 21:25
    rita prawie ci na WH grajom!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • hanys_hans 30.12.05, 21:28
    Mocka rzyczyn´
    szczyns´cio, zdrowio
    speuniynio wszystkich marzyn´
    rzyczy_hanys_hans
  • rita100 30.12.05, 21:32
    dziękuję

    "Umoczyć usta
    tam gdzie rozpusta
    Najskrrrrytsze gusta
    Zgadywać śmie"
  • broneknotgeld 30.12.05, 21:31
    Mo gyburstag poprawiny?
    Zafajrować trza dwa dni?
    Blikom na wesołe miny
    Ja - toż kożdy z wos to wiy.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28940
  • rita100 30.12.05, 21:34
    Bronek, nie martw się przeniesiemy balangę dokładnie, zrobimy kopie do Rudy
    Śląskiej :)
  • rita100 30.12.05, 21:27
    Bronek , tos mnie zaskoczył
    a ja tu balanguję sobie
    w tej mojej dobie
    Cóz poradzić
    trza się zabawić :)
  • rita100 30.12.05, 21:30
    dobrze grają, jak zawsze
    i dziękuje za mozliwość wyżycia sie w ten dzień ;)
    Życie jest by żyć :)

  • ballest 30.12.05, 21:28
    Bronek, Rita jest bardzo bogatou dzioucha a Ty ji piyniyndzy zyczysz!!
    ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 21:33
    Ballest, pieniadze się też przydadzą, jak będzie ich mocka duzo , to odkupi się
    tego chlopczyka z łabędziem
  • rita100 30.12.05, 21:37
    To ja w domu moim
    jestem sobie godzien
    gorzałeczka jest na stole,
    chociaż nie ma nic w stodole,
    hej, to ja sobie pan!
    Aby te moje flaszecki
    były pełne gorzałeczki,
    ja jest sobie pan !
    Gizewiusz
  • rita100 30.12.05, 21:39
    dzieki, dzięki za życzenia

    na zdrowie, kolejna seteczka
  • rita100 30.12.05, 21:40
    Harmonia z cicha na trzy czwarte rżnie,
    Ferajna tańczy, ja nie tańczę,
    Z szacunkiem, bo się może skończyć źle,
    Gdy u Hanysa bawimy się. ;))))))
  • rita100 30.12.05, 21:41
    Bez jedzenia i bez spania
    Byle byłoby co pić
    Kędy na harmonii Rita zaiwania,
    Trzeba tańczyć, trzeba żyć. ;))))
  • rita100 30.12.05, 21:42
    Jeden z pistoletem w dłoni,
    A drugi z siekierą w drzwiach,
    A frajer frajera pompką do rowera
    Zaiwania, że aż strach.
  • rita100 30.12.05, 21:42
    W Polske idziemy drodzy panowie,
    W Polske idziemy!
    Nim pierwsza seta zaszumi w głowie,
    drugą pijemy!
    Do dna, jak leci,
    Za fart, za dzieci,
    Za zdrowie żony!
    Było, nie było, w to głupie ryło,
    W ten dziób spragniony
  • rita100 30.12.05, 21:43
    W Polske idziemy bracia panowie,
    W Polske idziemy!
    Nim pierwsza seta zaszumi w głowie,
    Do ludzi lgniemy!
  • rita100 30.12.05, 21:45
    dzięki, dzięki - słucham WH

    Potem wyŚnimy sen kolorowy, sen malowany
    Z twarzą wtuloną w kotlet schabowy panierowany.

    Ja równiez robię Wam koncert
    specjalnie się przygotowałam :)
  • szwager_z_laband 30.12.05, 21:45
    :)
  • rita100 30.12.05, 21:48
    Ja slicznie dziękuje , za możliwość takiej zabawy - i za życzenia

    - Na niebie srebrem ślni
    tysiące gwiazd
    popatrz jaki urok ma
    wieczór i swiat
  • rita100 30.12.05, 21:45
    W Polskę idziemy, w Polskę idziemy,
    Bracia rodacy!
    Tu się, psia jucha, nikt nie oszczędza,
    Odpoczniesz w pracy.
  • broneknotgeld 30.12.05, 21:50
    W Polska idymy
    flacha we rynce
    -golnońć trza z gwinta!
    Toż niychej dusza
    nigdy we mynce
    -niy naszo "piynta"!
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28940
  • rita100 30.12.05, 21:51
    Bronek , nadążysz z fraszkami ?
    i tymi wszystkimi bajerami ;)))
  • ballest 30.12.05, 21:45
    Rita, Szwager Cie tysz prawie pozdrowiou!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 21:50
    słyszałam, wszystkim dziekuję, z całego serca - jest jeden taki dzień, gdzie
    mogę pofyrlować ;)))
  • rita100 30.12.05, 21:50
    "Wisi mi świat; tak samo równo
    Wisi mi to , że jestem gówno,
    że muszę charę chlać paskudną,
    najgorszy jabol dla hołoty;
    dobrze mi być degeneratem,
    dobrze, że zimą ani latem
    nie musze chodzic do roboty !"
    Jerofiejew
  • rita100 30.12.05, 21:52
    Wierzyński napisał taki o to
    wiersz:
    "Jestem jak szampan lekki , doskonały.
    Jak koniak mocny, jak likier soczysty,
    Jak miód w szaleństwie słonecznym dostały
    I wyskokowy, jak spirytus czysty.
    Królestwo moje na całym jest świecie
    I mój alkohol wszystkie pędzą czasy.
    Znacząc na sercach, jak na etykiecie,
    Gwiazdkami markę trunku pierwszej klasy."
  • ballest 30.12.05, 21:55
    Rita, swientujesz tylko z nami?
    albo mosz jakis gosci!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 21:57
    Jestem tylko z Wami. I mam wątek w którym swiętuje. Jeszcze parę godzin i
    koniec święta - wytrzymacie ? :)
  • szwager_z_laband 30.12.05, 21:57
    mauo mom wlone
    a rua mie poli :)

    tak tera gro WH!
  • rita100 30.12.05, 21:58
    tak pięknie grają w WH , że czasmi milczę i słucham
  • ballest 30.12.05, 22:02
    To sie bardzo cieszymy, ze sie mogymy z Tobom bawic !
    --
    pyrsk
    Ballest
  • sloneczko1 30.12.05, 22:09
    jakbyś wcześniyj pedziała,że żodyn gość dzisiej niy zawito do Ciebie toby my tam
    sie zjawiyli i być może do Nowego Roku zostali
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:11
    :))
  • rita100 30.12.05, 22:19
    parcy u mnie dostatek , do dyspozycji jestem tylko przed komputerem pare godzin

    Ptaszek siedzi w klatce
    Ptaszek chodzi po klatce
    Ptaszek bije skrzydłami o klatkę
    Ptaszek spada na dno klatki

    Ptaszek trzyma rękę na klamce
    Ptaszek wychodzi z klatki
    Ptaszek rozgląda się
    Ptaszek wraca do klatki
  • sloneczko1 30.12.05, 22:23
    rita100 napisała:

    > parcy u mnie dostatek , do dyspozycji jestem tylko przed komputerem pare godzin
    >
    > Ptaszek siedzi w klatce
    > Ptaszek chodzi po klatce
    > Ptaszek bije skrzydłami o klatkę
    > Ptaszek spada na dno klatki
    >
    > Ptaszek trzyma rękę na klamce
    > Ptaszek wychodzi z klatki
    > Ptaszek rozgląda się
    > Ptaszek wraca do klatki
    z tyj klotki idzie zawsze wyjść,możesz mi wierzyć,jo bych umarła jakbych
    musiała w klotce żyć :)
  • rita100 30.12.05, 22:25
    sa rózne klatki z metalu, ze złota z plastiku z drewna ;))))

    Mnie się tam nie krzywdzi, mam łączność ze światem
    to tak jak Rywin siedzi w więzieniu ;)))
  • rita100 30.12.05, 22:00
    Jak my to zrobimy, żeby podzielic się z Rudą Śląską ?
    Jutro siądę i bede przenosić


    Ooooo, ale śpiewają .......hehe
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:01
    ta mammamija znom jeszcze ze Polski/Slonska :))
  • rita100 30.12.05, 22:07
    mammamija - wszystkie znacie piosenki śląskie ?
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:09
    mozno niy wszyske ale couko mocka, a sie raduja ze je ich coroski to wiyncyj

    a mosz jakes warminske rita?
  • rita100 30.12.05, 22:10
    nie nie mamy, a jak mamy to takie smętne i smutne

    Ale Wy macie dużo piosenek o gorzałeczce, ale wierszy mniej
  • rita100 30.12.05, 22:09
    hehe, jedne glośniki mam, ale zostawię sobie to na końcówkę :)
    dziękuję

    gorzałke pij głośno rycz hip hip hura ;)))
    pijemy jeszcze raz za zdrowie
    kto nie wypije tego zaraz trzaśnie grzmot
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:10
    na kozdym fajerze u nos leciou "Hawaj je piykny" :))


  • rita100 30.12.05, 22:12
    Powiedzcie jak tu Was nie lubić, kiedy, życie jest rajskie.
    To wielka tajemnica jak tego dokonaliście i magia Wasza
  • ballest 30.12.05, 22:11
    Rita, moze jeszcze dzisiej ZATANCZYMY!!!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:12
    je tako fajno piosynka "Tango z gwozdziym w bucie" :))
  • rita100 30.12.05, 22:15
    Przy takiej muzyce idzie umrzeć albo się narodzić :)
  • rita100 30.12.05, 22:13
    Ballest, nie jestem w stanie, gorzałeczka w nogi poszła ;)))))
  • ballest 30.12.05, 22:15
    Rita, jou je ale trzezwy jak rybka to Cie bydam w powietrzu caly czas trzymou!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:16
    dobra Ballest - a my wszyske bydymy na wos obacht dowac:))
  • rita100 30.12.05, 22:17
    Ballest czytaj :)
    baw się słowami :)

    Hej panowie libertyny
    Tam jadące gdzie .... dziewczyny
    Widzcież: chociaż wam to śmiech
    Kupna ruja ciężki grzech
    Niech was diabeł strzeże, niech !
    Już wybiła z godzin pierwsza
    Przeżegnać się nasampierw trza
    A potem wleżć pod pierzyny
    Golnąć sobie mocnej krzyny
    I nie budzić już Maryny !

    Nowaczyński
  • rita100 30.12.05, 22:20
    Hej na Hanysowym Forum bal nad bale
    Oświecone wszystkie sale!
    Tańczą panie, panny, pany
    Przed Giewontem śpią furmany
    A świat śniegiem zasypany.
    Człowiek biedny dzieci kleci
    Na czym mu czas szybko leci,
    Na zegarze biła druga ...
    Czuwa tylko stróż, wasz sługa
    I ku księżycowi mruga !
  • rita100 30.12.05, 22:20
    Hej panowie bije czwarta
    Na bok flaszka, na bok karta!
    Na bok ciałko woniejące
    Wszystko już jest bardzo śpiące
    Zmęczone nogi ręce !


    Nowaczyński
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:21
    tys je bezkonkuryncyjno :)
  • rita100 30.12.05, 22:23
    Nie , Laband , nie zapisalam sobie cytaty Pilcha , ten to miał zdania typowo
    alkoholowe.

    Teraz pije slodkie greckie wino w piosence, słyszycie ?
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:26
    grecke wina som dobre - jak juz mom wybiyrac to faktycznie w goronce lato biera
    grecke wino ze lodym(wiym, wiym = profanycja, ale jo tak lubia)

    a we zima polecom cos co winkszosc niy ciyrpi = wino rycynowe :))
  • rita100 30.12.05, 22:29
    Nie piłam greckich win, ale są ludzie co tylko te wina poszukują.
    Jednak mowią, że takie wina są najlepsze w ich miejscach produkcji.
    Metaxa jest chyba grecka - tak ?
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:30
    rita100 napisała:

    > Nie piłam greckich win, ale są ludzie co tylko te wina poszukują.
    > Jednak mowią, że takie wina są najlepsze w ich miejscach produkcji.
    > Metaxa jest chyba grecka - tak ?


    ja, i mom sam prawie siedmiogwiazdkowo narichtowano juz na zrlop we suowacji :))
  • rita100 30.12.05, 22:34
    siedmiogwiazdkowy ?
    o rany, jak dużo tych gwaiazdek
    ja chyba pięcio widzialam, albo i nie pięcio to Napoleon ;)
    Szukam jeszcze jakiś fajnych konsek do zamieszczenia
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:37
    godou miszwager ze cinszko u wos 7 gwiozdek Metaxa, bezto biera to mit :))
  • rita100 30.12.05, 22:26
    Grek Zorba :))
    no to to mozna samymi nogami przebierać pod stolikiem :)
  • rita100 30.12.05, 22:35
    Zaśpiewajmy sobie
    Na warmińską nutę
    Jedziemy z piosenką,
    Koniki podkute.

    Od wioski do miasta
    Od miasta do wioski,
    Niechajże popłyną
    Te warmińskie piosnki...

    M.Zientara- Malewsak
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:36
    wio koniku
    a jak sie postarosz
    zajadymy na kolacja akurat :))
  • rita100 30.12.05, 22:36
    Wypijmy za błędy na górze ;)
  • rita100 30.12.05, 22:36
    "Nie grajcie chłopcy na kiepskiej gitarze,
    bo wodnik szlamem facjaty wam zmaże,
    a gdy zezłości się mocno i wkurzy,
    każdy z was sobie na byka zasłuży..." ;)))
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:38
    to je super ciekawe -- co to je?
  • rita100 30.12.05, 22:39
    Czamu się ty strachosz gupi,
    Czamu niy mośz lyźć na cołkość.
    Dyć wyborcow się przekupi,
    A ci już ... niy bydzie starość”.


    – Dej się Ojgyn pokoj ze politykom, bo to je konsztik coby łuknońć żaba abo
    gonsiora, a ku tymu niy wykrziwić pychola ino udować, iże to boł jakisik
    maszkyt. Niy kożdy to poradzi łobstoć.

    No to pyrsk

    Ojgyn z Pniokow
  • rita100 30.12.05, 22:40
    To jest utwór Ślązaków, ktorzy byli na Mazurach i starsznie tam balangowali i
    własnie takie fajne wierszyki ukladali i jeszcze inne...
  • rita100 30.12.05, 22:41
    rita100 napisała:

    > To jest utwór Ślązaków, ktorzy byli na Mazurach i starsznie tam balangowali i
    > własnie takie fajne wierszyki ukladali i jeszcze inne...

    "Nie grajcie chłopcy na kiepskiej gitarze,
    bo wodnik szlamem facjaty wam zmaże,
    a gdy zezłości się mocno i wkurzy,
    każdy z was sobie na byka zasłuży..." ;)))
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:41
    tos Ty z nimi sie bawioua?
  • rita100 30.12.05, 22:43
    Ktoś to opisał na stronce wycieczkowej i jak strasznie balangowali.
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:48
    tera leci Hawaj - pomscie se moja urouma/prababcia i ouma to zawsze spiywali na
    gyburstaku :))
  • rita100 30.12.05, 22:52
    Właśnie zasłuchałam się w tej piosence

    Fajne musieliście mieć uroczystości rodzinne. Tam gdzie śpiew , tam radość była.
    Laband, tos Ty szczęśliwe dzieciństwo miał :)
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:54
    ha, jo siedziou, jak miouech czi latka, na parapecie i podbirou uroumie krym co
    go do torty kryncioua:))

    ps

    jak ona umiyraua to ze zarzczoua coby my te wszske piosynki na odniyj stypie
    spiywali - tak my /couko familia zrobili -- to som wspomniynia!!
  • ballest 30.12.05, 22:57
    Rita, wiym, ze io 23.00 uodchodzisz, jou je tera po Whirpoolu ale zdonzou uech
    Ci dobranoc pedziec, spij smacznie i miej FAJNE SNY!!
    Dobranoc !
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 23:01
    jeszcze nie widze mlodych na horyzoncie, może mi czas przedlużyli :)
  • rita100 30.12.05, 23:00
    szwager_z_laband napisał:

    > ha, jo siedziou, jak miouech czi latka, na parapecie i podbirou uroumie krym
    co
    >
    > go do torty kryncioua:))
    >
    > ps
    >
    > jak ona umiyraua to ze zarzczoua coby my te wszske piosynki na odniyj stypie
    > spiywali - tak my /couko familia zrobili -- to som wspomniynia!!

    Wiesz, że ja tak samo myśle, że żegnając ludzi powinno się żegnać śpiewem, a
    nie rozpaczą.
    Laband, tos Ty miał szczęśliwe dzieciństwo - zazdroszczę i wyopbrażam sobie je
  • rita100 30.12.05, 22:50
    Zagrajcież mi szota, szota,
    to otrząsnę nogi z błota,
    by się panna nie brzydziła,
    ze mną wokół potańczyła.

    Raz w lewo, raz w prawo,
    potem pokręć sie żwawo,
    Raz w lewo, raz w prawo,
    potem pokręć sie żwawo.
  • rita100 30.12.05, 22:54
    Maria Konopnicka

    A gdy śpiewać, to już śpiewać
    Od serca, od ucha!
    Piosnka wrąca, krew gorąca
    Żywym zdrojem bucha.
    Pieśń - nie woda, mocy doda.

    A gdy spiewać, to już spiewać
    Jako duszy wola,
    Na te łany, na ugory,
    Na te puste pola....
    Toć jak chleba nam potrzeba.

    A jak śpiewać, to już spiewać
    Od nieba do ziemi,
    W prostej wierze, bratnio, szczerze.

    piosenką zasze bedzie lżej
    i zmartwień mniej , klopotow mniej
    z piosenką zawsze mozesz iść
    wiec razem z nami spiewaj dziś
  • rita100 30.12.05, 22:55
    Gombrowicz mówi :
    wódka grzeje
    wódka chłodzi
    wódka nigdy nie zaszkodzi !
    -Alkohol. Upijająca przygoda. Przygoda grożąca upadkiem w brud, w zepsucie, w
    zmysłowe błoto.
    Jakże jednak nie pić ?
  • rita100 30.12.05, 22:56
    I zdrowie tych, którzy czują, że najpiękniejszy na świecie jest właśnie świat.
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:57
    Nie tylko dla sławnych hulaków - krakowskie restauracje Ogniem i Mieczem i Pod
    Złotą Pipą



    W Krakowie na każdym kroku „czyha” tradycja. Dotyczy to także restauracji,
    które z historii, nie tylko kulinarnej, czerpią pełnymi garściami.

    Najlepsze krakowskie restauracje na brak gości nie mogą narzekać, ponieważ fama
    o dobrym jedzeniu i napitku szybko się roznosi. Taką dobrą sławą cieszą się na
    pewno restauracje Ogniem i Mieczem oraz Piwnica Pod Złotą Pipą.

    W POSZUKIWANIU ZŁOTEJ PIPY
    Piwnica Pod Złotą Pipą mieści się tuż przy Bramie Floriańskiej, dosłownie kilka
    kroków od Starego Rynku. Wszystkie pomieszczenia znajdują się w podziemiach
    jednej z kamienic. Podczas adaptacji zachowane zostały łukowate sklepienia z
    cegieł i kamienne ściany, co tworzy ciekawy klimat w połączeniu z przytulnymi
    lożami i stolikami nakrytymi bordowymi obrusami. Na ścianach wiszą obrazy
    Franciszka Józefa i jego żony, reprodukcje starych fotografii i reklamy
    alkoholi z czasów cesarsko-królewskich. Wszystko to sprawia, że możemy poczuć
    się tu swobodnie, ale i wyjątkowo.
    Nazwa lokalu została zaczerpnięta z „Przygód dobrego wojaka Szwejka” Jarosława
    Haszka, a wymyślił ją Leszek Mazan, krakowski dziennikarz i znany szwejkolog,
    który jest ojcem chrzestnym lokalu. Złota pipa to nic innego jak nalewak do
    piwa. To zabytkowe urządzenie sprzed co najmniej wieku zostało ustawione nad
    barem, gdzie można je podziwiać.
    Początkowo Piwnica Pod Złotą Pipą miała być typowym pubem. Jednak okazało się,
    że goście chcieli tu też dobrze zjeść. Dlatego, poza całą gamą bardzo dobrych
    alkoholi i drinków, w menu znalazły się też potrawy. Piwnica Pod Złotą Pipą
    słynie z polędwiczek wieprzowych w sosie śmietanowym z kurkami (28 zł) oraz
    piersi z kaczki w sosie sherry, podawanej tylko od czwartku do niedzieli (46
    zł). Przychodzi się tu też na szparagi pod beszamelem (28 zł), rosolnik
    pomidorowy (7 zł), płat z kurczaka smażony w cytrynowym pieprzu (17 zł) czy
    kwaśnicę z bekonem (9 zł). Ci wszyscy, którzy nie są bardzo głodni, mają
    możliwość wyboru spośród licznych zakąsek. Doskonałe są migdały prażone (8 zł),
    pieczony w główkach czosnek (9 zł), ser cammembert zapiekany z owocami (14 zł),
    kurki z patelni (27 zł) czy naleśniki z jarzynami i serem pleśniowym (18 zł).
    Dla tych, którzy nade wszystko wolą swojskie jedzenie, znajdzie się chleb ze
    smalcem (4 zł), pieczona biała kiełbasa z kapustą i grochem (19 zł) oraz bułka
    na ciepło z podsmażanymi kawałkami kurczaka lub tuńczykiem (9 zł).
    To, co przyciąga gości do restauracji to także ogromny wybór najróżniejszych
    alkoholi. Poza piwami lanymi i podawanymi na butelki, całą gamą firmowych
    drinków i klasycznych koktajli można też zamówić wódki czyste i gatunkowe,
    wśród których nie zabrakło Przypalanki Krakowskiej, Dzięgielówki, Piołunówki,
    Śliwowicy 70% czy Siwuchy. Jest też kilka rodzajów ginu, tequili, koniaków,
    likierów i aperitifów. W menu dużo miejsca zajmuje whisky (około 30 rodzajów),
    a do niej także cygara i cygaretki.
    Swoją sławę Piwnica Pod Złotą Pipą zawdzięcza także gigantycznym szachom i
    warcabom, w których pionkami są kieliszki z alkoholem. Do wyboru jest kilka
    zestawów – Szachy Bols (27 zł od osoby), Szachy Finlandia (43 zł), Szachy
    Polskie (50 zł) czy Szachy Złota Pipa (90 zł od osoby). Warcaby możemy zamówić
    już za 15 zł. Każdy może także sam sobie skomponować ulubiony zestaw pionków.
    Gra wzbudza wiele emocji, zwłaszcza, że nie wystarczy umieć grać, ale też
    trzeba mieć mocną głowę.

    REKOMENDOWANE PRZEZ ZAGŁOBĘ
    Pismo powiada, że gdy ojca i matki zabraknie, tam wuja słuchać będziesz. Przeto
    jako wuj mówię i pod przysięgą wyznać mogę, że wyborniejszej strawy i
    przedniejszego napitku jak w Restauracyji Ogniem i Mieczem w grodzie krakowskim
    nie masz w całej Rzeczypospolitej, a nawet w Inflantach, wiem co mówię, bom w
    Inflantach wiele bywał. Takie słowa przeczytać można w folderze reklamowym,
    zachęcającym do odwiedzenia restauracji Ogniem i Mieczem.
    Restauracja Ogniem i Mieczem położona jest na krakowskim Podgórzu (przy Placu
    Serkowskiego), z dala od najbardziej uczęszczanych ulic miasta. Tu zazwyczaj
    nie zachodzi się przy okazji, a dokładnie planuje swój pobyt. Jednak
    właściciele Ogniem i Mieczem na brak gości nie narzekają.
    We wnętrzach panuje atmosfera niemal żywcem wyjęta z czasów „Ogniem i mieczem”.
    Właściciele lokalu, Rafał i Beata Parczałowie, starali się, by wystrój jak
    najbardziej przypominał XVII-wieczny zajazd. Drewniana kostka i deski na
    podłodze, surowe belki na ścianach i sufitach, „stare” obrazy i dywany na
    ścianach oraz ogromny kominek, pamiętający niemal czasy sienkiewiczowskich
    powieści – wszystko urządzone z umiarem i ze smakiem.
    Restauracja Ogniem i mieczem to cztery izby. Na dole sala kominkowa i huzarska,
    na piętrze – biała i książęca. Siada się tu na ławach przy stołach wykonanych z
    ciosanego drewna. Pomieszczenie oświetlają zawieszone na łańcuchach kute
    żyrandole i świece na starodawnych świecznikach. Gliniane naczynia, lutnie,
    maselnice, stare beczki, dyskretnie sącząca się w tle ukraińska muzyka oraz
    obsługa ubrana w historyczne stroje dopełniają całości. Jednak niczym byłoby
    najpiękniejsze wnętrze bez dobrego jedzenia.
    Potrawy są pomysłem właścicieli restauracji, którzy są prawdziwymi smakoszami.
    Ogniem i Mieczem oferuje kuchnię typowo staropolską, której przepisy Rafał
    Parczała wyszukał w oryginalnych książkach kucharskich sprzed wieków. Niektóre
    potrawy, takie jak pituch – żurek wielkanocny podawany z jajkami, szynką,
    kiełbasą i chlebem, to tradycyjne dania, które od lat gościły w ich rodzinnej
    kuchni. Właściciele dbają o to, by jedzenie było jak najlepszej jakości,
    dlatego zwracają uwagę na to, by produkty były zawsze świeże i przygotowywane
    zgodnie z oryginałem. Początkowo, zanim kucharze nauczyli się odpowiednio
    gotować, codziennie sami próbowali wszystkich potraw. Teraz już nie ma takiej
    potrzeby, bo każdy doskonale zna receptury.
    Bogato ilustrowaną rysunkami autorstwa Beaty Parczały kartę menu rozpoczynają
    Specjały. Wśród nich jest wspomniany pituch, za który zapłacimy 13,50 zł.
    Podaje się go w glinianym dzbanuszku przykrytym deską, na której pokrojona jest
    wiejska szynka i kiełbasa oraz chleb. Następną polecaną przez lokal potrawą
    jest „Pół metra żebra”, które kosztuje tu aż 42 zł. Cena jednak jest
    uzasadniona, ponieważ już na pierwszy rzut oka widać, że żeberka mają długość
    około 50 cm. Proponuję zamówić ten specjał, wybierając się do restauracji w
    większej grupie osób, bo nawet dwójka zgłodniałych gości, ze względu na
    wielkość porcji, ze zjedzeniem go może sobie nie poradzić. Podobnie „Decha dla
    dwóch, czyli pół kilo kotleta z indyka na aromatycznym szpinaku i serze
    owinięte” to także gigantyczna porcja, za którą zapłacimy 59,50 zł. Wśród
    polecanych dań są także „Kotlet spod Wiednia” (31 zł), „Kaczka w czosnku” (33
    zł) czy „Połowa pulardy młodej kurki w miodzie i czosnku” w cenie 30,50 zł.
    Daniem, na które stali bywalcy cierpliwie wyczekują, jest natomiast sławna
    już „Szynka pieczona dwie niedziele w marynatach trzymana, a podawana dwa dni w
    miesiącu”. Jednak czekać na nią dwa tygodnie warto, mimo iż za 10 dkg tego
    przysmaku zapłacimy 11 zł. Również w tej cenie można zjeść „Goleń świński z
    chrupiącą skórką bez kości”.
    Przed „wielkim daniem” serwuje się tu „strawę lekką”, czyli zakąski. Wśród nich
    jest wyborny wiejski chleb ze smalcem i galaretką spod pieczonego mięsa (9 zł
    kromka) lub z boczkiem i smalcem (9,50), śledź w oliwie lub w śmietanie (12,50
    zł), „Mięso spod siodła”, czyli befsztyk tatarski (21 zł), placki z ziemniaka
    ze śmietaną (11,50 zł) czy „Ziemniak czeladny z dobrami wszelakimi dobry też na
    danie
  • szwager_z_laband 30.12.05, 22:58
    „Mięso spod siodła”, czyli befsztyk tatarski (21 zł), placki z ziemniaka ze
    śmietaną (11,50 zł) czy „Ziemniak czeladny z dobrami wszelakimi dobry też na
    danie”, czyli zapiekany w środku z pieczonym boczkiem, szynką i tartym żółtym
    serem w sosie śmietanowo-czosnkowym (12,50 zł). Warto skusić się też
    na „Ziemniaki a’ la ochmistrz” (6,50 zł), którego recepturę zaczerpnięto z
    przepisów na dania robione dla Jana III Sobieskiego. Są one z dodatkiem
    migdałów, cury i innych przypraw, polane sosem śmietanowym.
    Nie sposób tu wymienić wszystkich przysmaków, które podaje się w restauracji
    Ogniem i Mieczem. A wszystkie te specjały smakować wam będą, gdy je kwartą
    jakowejś przedniej gorzałki przepijecie – zachęcają właściciele restauracji i
    nie bez przyczyny, bo wybór trunków, choć niezbyt licznych, jest bardzo
    starannie przemyślany. Niemal każdy, kto przychodzi do lokalu, chce spróbować
    słynnej Mioduli – specjału wytwarzanego na miodzie i ziołach.
    W karcie alkoholi sporo miejsca zajmują też miody pitne, takie jak Trójniak
    Bernardyński czy Dwójniak Kurpiowski, Półtorak Jadwiga. Ci, którzy wolą
    alkohole mocne, mogą zamówić Śliwowicę Paschalną lub wódkę czystą. Smakosze
    piwa znajdą tu Żywca, Portera, piwo grzane czy oryginalnego drinka o
    interesującej nazwie „Złapał Kozak Tatarzyna” (22 zł), czyli dwa rodzaje piwa –
    Portera i Żywca nalane do olbrzymiego kufla tak, by tworzyły warstwy. Nie
    zapomniano tu także o zwolennikach picia wina. Za dzban stołowego zapłacimy 42
    zł, a za kubek 12 zł.
    ANNA KONDRAS


  • rita100 30.12.05, 23:04
    W święta byłam w Wierzynku, ale dziś już nie dam rady czytać , tak jestem pod
    wrażeniem urodzin i tego , ze sobie je tu wyprawiłam, że już jestem całkowicie
    pijana. Jeszcze na koniec cos ciekawego wyszukam i chyba nie zaponmne tych
    urodzin do końca życia :)
  • rita100 30.12.05, 23:05
    Tak mój drogi, już nam nic innego nie pozostalo, tylko pić słodkie wino
  • rita100 30.12.05, 23:06
    I jo buła na tym biesiadniku, to takie ładne buło. Sukienke mniołam z papsieru,
    żonek z masła, buty z glomzdy (sera). Jekem tancowała, obleka sie poderła,
    masło zleciało, buty, jakem skokła, to sie rozlecieli, dwa durki w nosie i
    skońcyło sie.

    hehe
  • ballest 30.12.05, 23:09
    Rita, a co bydzie jak wlezie Paula ?
    Napij se mocny herbaty !
    i baw sie razym dali z nami!

    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 23:10
    Nie Ballest, swój limit wyczerpałam i już padam ze zmęczenia.
    Wiesz ile sniegu odśniezyłam ?
    Dzis napadało
    dobranoc Ballest
  • szwager_z_laband 30.12.05, 23:06
    zapomnisz, zapomnisz - couko sztuka polego na zapominaniu:))

    winszuja Ci mocka szczynscia i dobryjnocki:)

    pyrsk!

    Szwager
  • rita100 30.12.05, 23:09
    dobranoc, zaraz i ja odlatuje :)
    Tańcz
    tak jakby nikt Cię nie widział
    Kochaj
    tak jakby nikt Cię w życiu nie skrzywdził
    Śpiewaj
    tak jakby nikt Cię nigdy nie słyszał
    Żyj
    tak jakby raj na ziemi był Wieczny
    Płacz
    tak jak echo leśne potrafi szlochać
    Módl się
    tak jakby Bóg stworzył Testament dla Ciebie
    Waldemar Kontewicz
  • szwager_z_laband 30.12.05, 23:10
    piykne ....
  • rita100 30.12.05, 23:11
    jeszcze nie , jeszcze mój przebój musze umiescić i już odlatuję :)
    Ale poklikałam dziś niesamowicie :)
  • rita100 30.12.05, 23:17
    To tylko jeden taki dzień, pozwoliłam sobie z Wesolym Hanysem je spędzić przy
    dobrej muzycie i znaleź dla Was takie konski ktore się lekko , łatwo i
    przyjemnie czyta.
    A teraz coś z mojej okolicy z okolicy ktora mnie zrodziła, okolicy gdzie serce
    bije mocniej. Bo wszystkie miasta są piękne , a róznią się tylko biciem serca.

    Idzie flaska piersa,
    Idzie flaska sersa,
    Wiwat nam,
    Toto pan.
    Bo gorzauki dau!

    Idzie flaska druga,
    Idzie flaska długa,
    Wiwat nam,
    Toto pan,
    Bo gorzauki dau!

    Idzie flaska trzecia,
    Idzie flaska swieza
    Wiwat nam,
    Toto pan,
    Bo gorzauki dau!

    Idzie flaska ... oj, już mi się głowa kiwa. Lepiej zakończę to śpiewanie.

    Dobranoc wszystkim
    Jeszcze raz dziękuje za miła zabawę.
  • szwager_z_laband 30.12.05, 23:19
    dobryjnocki i fajnie snikej:)
  • ballest 30.12.05, 23:31
    Rito, dzisiej Cie cale Forum Gleiwitz uogrzeje w lozeczku!
    GUTE NACHT!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • rita100 30.12.05, 23:41

    schlesien.nwgw.de/m/b/KWIATUSZKU.mp3

    jeszcze sobie to sluchałam , chciałam dobranoc napisać na Olsztynie , a tu
    wcieło na Gliwicach wątek z którego teksty zbierałam

    Otrzeźwiałam natychmiast

  • sloneczko1 30.12.05, 23:46

    Czas który płynie w nas
    Nasz ukryty czas
    Ten los darowany nam
    Tylko jeden raz
    Niezmierzony skończony...
    Zagoniony stracony...
    Jak to czas...

    Jest pora w nim na śpiew
    I na sadzenie drzew
    Jest miejsce w nim na lot
    I na gniew i na trud i na pot
    Jest tyle dni i lat
    Gdy żyjesz z nim za pan brat
    Są chwile jedna dwie
    Gdy się dotknąć wieczności chce...

    Czas który płynie w nas
    Nasz ukryty czas
    Ten los darowany nam
    Tylko jeden raz
    Niespełnienie spełnienie
    Oka mgnienie olśnienie
    Złudny blask

    Jest pora w nim na śpiew...

  • sloneczko1 30.12.05, 23:49
    Nic nie boli tak jak życie
    nic nie boli nas
    to olśnienie i odkrycie
    że przemija czas.
    To odkrycie i olśnienie
    że nas będzie brak.
    Nic nie boli jak istnienie
    nic nie boli tak!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka