Dodaj do ulubionych

Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si!

14.02.06, 16:04
Wiem, ze wiekszosc Goroli na Silesianie (z wyjatkiem grby) mozna tylko ze
slynnym instrumentem Jankiela porownac, oczywiscie od dawna wiem, ze
Hausmeister ze Stalinogrodu symbolem niewiedzy jest, co znowu potwierdzil,
twierdzac, ze w 1335 roku Slonsk do Cesarstwa nie nalezal!

Bartoszcze, synonimie niewiedzy historycznej, tu dowod, ze w 1335 roku
Slonsk do Cesarstwa nalezou:

upload.wikimedia.org/wikipedia/de/thumb/3/3b/HRR_14Jh.jpg/473px-HRR_14Jh.jpg

Widzisz to?

Tym razem mi sie nie wykrecisz!


--
pyrsk
Ballest
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 21:22
      Tu dowod, na to ze Praga Stolica Rzeszy byla
      "Bezwzględne wzmacnianie przez Ludwika potęgi własnego rodu doprowadziło w 1346
      r. do kontrelekcji na króla Niemiec Karola Luksemburga, margrabiego Moraw,
      który po śmierci Ludwika został powszechnie uznany za nowego króla - Karola IV
      (1346-78). Dobrze administrowane Czechy stały się podstawą jego władzy.
      Rozbudował on swą stolicę - Pragę (katedra św. Wita, Hradczany). W 1348 r.
      Karol ufundował uniwersytet w Pradze, pierwszy uniwersytet na terenie Rzeszy.
      Kancelaria cesarska przyczyniła się do rozwoju niemieckiego języka literackiego
      (praski kancelaryjny język niemiecki)."

      --
      pyrsk
      Ballest
    • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 21:52
      Hihihihi
      1. balciu, przeczytaj sobie jeszcze raz starannie podpis pod mapką:))
      przetłumaczyć ci z niemieckiego? :)))
      2. mapka z Wikipedii jest umiarkowanej jakości dowodem.. ale skoro już się na
      Wikipedię powołujesz, to znajdź w niej informację o przynależności Czech do
      Cesarstwa w 1335
      ps. ja zupełnie nie odnoszę się do kwestii, dlaczego akurat 1335 rok miałby mieć
      jakiekolwiek znaczenie, po prostu z dziką rozkoszą obserwuję twórczość
      domorosłych historyków:)) wiedząc, skąd wzięli tę datę, i wiedząc, że nie ma ona
      sensu:)))

      --
      SOS dla lasów tropikalnych
      O moderowaniuForum Katowice
        • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 22:28
          Nic latwiejszego jak to:
          " Cesarstwo Rzymsko-Niemieckie. Koncepcja uniwersalnego cesarstwa
          chrześcijańskiego, jaką zamierzał zrealizować cesarz Otton III, nie przetrwała
          jego krótkiego życia. Już w 1004 r. następca Henryk II Święty (1002-1024),
          ostatni władca z dynastii saskiej, wszczął długotrwałe wojny, zwłaszcza ze
          Słowianami. W ich wyniku za panowania Konrada II (1024-39) z dynastii
          frankońskiej Cesarstwo powiększyło się o słowiańskie Łużyce i Milsko na
          wschodzie oraz o Królestwo Burgundii na południowym zachodzie. Natomiast
          kolejny cesarz Henryk III (1039-56) podbił Czechy i Węgry, które stały się
          lennami Rzeszy oraz umocnił wpływy niemieckie w Lotaryngii, Polsce, a także we
          Włoszech."

          "W tym okresie ogólnego chaosu powstały podstawy potęgi rodu Habsburgów. W 1282
          r. posiadali oni jako swe lenna tylko ziemie Austrii, od 1310 przejęli Czechy i
          Morawy, od 1477 Niderlandy i Burgundię. A na początku XV w., narodziły się w
          Rzeszy Niemieckiej dwie dalsze potęgi terytorialne: Hohenzollernów w
          Brandenburgii i Wettinów w Saksonii."

          Bartoszcze wiem, ze to nie ma sensu, bo Ty nie masz zdziebeczka HONORU sie do
          przegranej przyznac, ale tu masz dowod, ze nawet polscy historycy Prage jako
          niemieckie miasto uwazaja:
          " W XIV w. w licznych miastach niemieckich powstały uczelnie uniwersyteckie: w
          Pradze (1348), Wiedniu (1365), Heidelbergu (1386), Lipsku (1409). Panowała na
          nich niepodzielnie metoda nauczania zwana scholastyką."

          72.14.207.104/search?
          q=cache:x6j4pSubuAwJ:tadeusz.binek.pl/ksiazka/02_Sredniowiecze.rtf+Czechy+uczyni
          %C5%82+lennem+niemieckim+(929),+&hl=de&gl=pl&ct=clnk&cd=5

          --
          pyrsk
          Ballest
          • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 23:35
            Kha-kha-ha-ha-ha.
            Balciu, rozwiń jeszcze ten wątek o przejęciu Czech przez Habsburgów w 1310 roku.
            Zwłaszcza w kontekście mapki, któą dałeś na początku tego wątku:)))))
            Oj, boroku, boroku, cały Twój problem polega na tym, że gdzieś coś przeczytasz i
            zaraz Ci się wydaje, że wszystko już wiesz. I nie dość, że masz problemy z
            posługiwaniem się logiką i innymi zasadmi rozumowania, to jeszcze nie sprawdzasz
            swoich źródeł, które okazują się głęboko niekompetentne (pamiętasz jeszcze
            bzdury Zybury o wójcie Albercie?:))). Poczytaj trochę o Henryku Batucie:)))
            A co do niemieckości Pragi - wystarczająco na ten temat wypowiadał się Grba, nie
            będę zatem powtarzał..

            --
            SOS dla lasów tropikalnych
            O moderowaniuForum Katowice
            • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 08:31
              Tu nie chodzi o to kto panowal w Czechach, czy Luxemburgowie czy Habsburgowie,
              tu chodzi o obalenie tego, ze od 1935 roku Slonsk nalezal do Cesarstwa, nie
              wykrecisz sie szukajac u mnie pomylek!
              Bo ta pomylka nie zmienia faktu, ze Slonsk byl juz pod Cesarstwiem, co do
              niemieckosci Pragi i od kiedy wrzuce tu cos, bo sie nie zgadzam z grba ze tak
              pozno to bylo!
              --
              pyrsk
              Ballest
              • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 09:24
                "Als die erste deutsche Stadt der böhmischen Länder wird man Prag bezeichnen
                dürfen. Die Prager Kaufmannssiedlung erhielt von Sobieslav II. zwischen 1176
                und 1178 jenes berühmte und so oft zitierte Privileg, das im Kern das ganze
                Problem der deutschen Zuwanderung und der deutschen Rechtsstellung
                enthält: "Noveritis, quod Theutonici liberi homines sunt" ("Wisset, daß die
                Deutschen freie Leute sind"). Der Herzog nahm die Deutschen in seinen
                besonderen Schutz. Wie in fast allen mittelalterlichen Privilegien wurde auf
                frühere Rechte Bezug genommen. Den Prager Deutschen wurden ausdrücklich jene
                Rechte bestätigt, die sie seit Wratislav II., also damals bereits ein
                Jahrhundert lang, innehatten. Wie weit die Selbstverwaltung ging zeigt die
                Tatsache, daß die deutsche Gemeinde ihren eigenen Richter und ihren eigenen
                Pfarrer erhielt. *18) "

                www.genealogienetz.de/reg/SUD/hist/Kapitel_02.htm
                --
                pyrsk
                Ballest
              • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:10
                Jak zwykle się pomyliłes, balciu: chodzi o _udowodnienie_, że Śląsk należał do
                Cesarstwa:)))
                Książęta śląscy bardzo by się tym zdziwili, gdyby się wtedy dowiedzieli, że
                należą:)))
                A taki dropbiazg: Luksemburgowie czy Habsburgowie, jedynie po raz kolejny
                obnaża twoją kompletną niewiarygodność i brak przygotowania do dyskusji..

                --
                SOS dla lasów tropikalnych
                O moderowaniu Forum Katowice
                • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:24
                  Barto mam pare pytan!
                  1. Czy uwazasz, ze Czechy byly czescia cesarstwa?
                  2. Od kiedy Czechy czescia cesarstwa byly
                  3. Do kogonalezal Slask od 1335 roku
                  4. Od kiedy Praga stala sie (pierwszy raz) niemieckim miastem.

                  Wtedy bedziemy mogli podyskutowac i bede do niej przgotowany!
                  Roznica jak zauwazyles, miedzy nami jest taka, ze jak sie pomyle, to przyznam
                  sie do tego!

                  --
                  pyrsk
                  Ballest
                  • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:36
                    Drogi balciu,
                    nie wiem, czy zauważyłeś, ale pytanie nr 2 zakłada pozytywną odpowiedź na
                    pytanie nr 1:))
                    Sprecyzuj jeszcze, jakie cesarstwo masz na myśli:)
                    A jeżeli chcsz dyskutować, to proszę bardzo - przygotuj swoje tezy co do pytań
                    2 i 3, ale z uzasadnieniem hisorycznym (może poproś kogoś o pomoc przy
                    gromadzeniu danych i wnioskowaniu).
                    Pytanie nr 4 jest tak zabawne, że je pominę, chyba że zdefiniujesz
                    pojęcie "miasto niemieckie".
                    Tak że, do roboty!

                    --
                    SOS dla lasów tropikalnych
                    O moderowaniu Forum Katowice
                    • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:55
                      Widze, ze unikasz odpowiedzi, jesli mnie o nie prosisz, ale tego sie po Tobie
                      spodziewalem, do tego wiesz, ze to niekulturalnie pytaniem na pytanie
                      odpwoadac, ale byc moze tego nawet nie wiesz!
                      Mysle, ze to Cie zadowoli!

                      To nazywam Cesarstwem:
                      Swięte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego,po lacinie Sacrum Imperium Romanum
                      Nationis Germanicae, po niemiecku Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation.

                      Miasto uwazam, za niemieckie, jesli w tym miescie jezykiem niemieckim sie
                      poslugiwano tak jak w Krakowie to bylo.
                      Tzn. dokumenty tez w tym jezyku pisane byly ( nie wyskocz mi prosze z lacina )
                      --
                      pyrsk
                      Ballest
                      • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:07
                        ballest napisał:

                        > Widze, ze unikasz odpowiedzi, jesli mnie o nie prosisz, ale tego sie po Tobie
                        > spodziewalem, do tego wiesz, ze to niekulturalnie pytaniem na pytanie
                        > odpwoadac, ale byc moze tego nawet nie wiesz!

                        hihihi
                        to dlaczego, mój Ty specjalisto od kultury, na moje pytanie odpowiedziałeś
                        czterema?:))
                        >
                        > To nazywam Cesarstwem:
                        > Swięte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego,po lacinie Sacrum Imperium
                        Romanu
                        > m
                        > Nationis Germanicae, po niemiecku Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation.

                        Nazwa ta funkcjonuje od XV wieku. Niech już samo to będzie Ci wskazówką Twoich
                        błędów:))

                        > Miasto uwazam, za niemieckie, jesli w tym miescie jezykiem niemieckim sie
                        > poslugiwano tak jak w Krakowie to bylo.
                        > Tzn. dokumenty tez w tym jezyku pisane byly ( nie wyskocz mi prosze z
                        lacina )

                        Szczerze mówiąc, zupełnie mnie nie interesuje od kiedy w Pradze używano
                        niemczyzny w dokumentach:) bo nie jest to dla mnie żaden istotny argument. Tak
                        że pod tym względem możesz sobie pisać do woli.


                        --
                        SOS dla lasów tropikalnych
                        O moderowaniu Forum Katowice
                              • grba Slezan ma rację 18.02.06, 08:42
                                i nie jest to kwestia "interpretacji" tylko fakty.

                                Czesi pisza tak:
                                Římskoněmečtí panovníci se neustále pokoušeli uvést české země do vazalské
                                závislosti, v čemž jim často samotní Přemyslovci svými vzájemnými spory nepřímo
                                napomáhali. V takových případech pak vyhledávali v Říši pomoc při řešení svých
                                nesvárů, zejména při obsazování knížecího stolce; to pak byla pro římskoněmecké
                                panovníky záminka k zásahu do českých záležitostí. České země však nebyly nikdy
                                bezprostřední součástí Říše, její panovníci (s výjimkou investitury biskupů)
                                nevykonávali zde žádnou správní ani soudní moc. I v době největšího úpadku
                                knížecí moci (ve druhé polovině 12. století) se podařilo Přemyslovcům nejen
                                uhájit samostatnost, ale nakonec (díky obratnému využití nesnází v Říši) získat
                                pro sebe i jistý prospěch (v roce 1212 definitivně dědičný královský titul,
                                nedělitelnost území českého státu, kurfiřtskou hodnost). Přemyslovští králové
                                viděli ve svazku s Říší více prospěchu než problémů; lenní vztah jim umožňoval
                                zasahovat do říšských záležitostí a záleželo na schopnostech českého krále a
                                síle státu, zda dokázala využít dané možnosti. Tak tomu bylo v polovině 13.
                                století, kdy Svatá říše římská se tříštila na řadu knížectví, hrabství,
                                vévodství, říšských měst a dalších regionálních útvarů, které se bránily
                                ústřední moci. Vleklé spory v Říši umožňovaly českému králi využít situace,
                                kterou mu poskytoval jeho prosperující stát. Šance však nebyla využita. Cesta
                                vedla k Moravskému poli a k následnému podlomení královské moci a k rozvrácení
                                hospodářství země.

                                www.libri.cz/databaze/dejiny/uvody_2.html
                                • szwager_z_laband Re: Slezan ma rację 18.02.06, 09:27
                                  padouch ize je to roztomaicie interpretowane bez roztomaitych historykow -
                                  natzralnie niy dziwia sie ize Peoiki chcom to tak interpretowac a niy inyczyj,
                                  to samo przeca je ze polsko/narodowymi historykami, kere tysz udowodniajom ze
                                  slonsk je od zarania polski. Take przekamazanie sie niymo synsu, jak ktos
                                  niychce przijonc za oczywiste niymieckosci Krakowa i Pragi w tamtych czasach,
                                  to znondzie sto argumyntow, ale nigdy powazny historyk niy zaprzeczy tymu ze
                                  Praga boua stolicom o keryj wom sam szkryflou Ballest, no i ze Krakow bou
                                  miastym kere bouo progym do Europy zachodniyj - a to prawie ino dziynki swyj
                                  niymieckosci(bo to Niymcy nadali tymu miastu harakter zachodniyj Europy. To som
                                  fakty kerych zodyn niy je w stanie wymazac ze geszichty, egal jak fest mo
                                  problym ze suowym "Niymiecki". Polski szowinizm niy powiniyn nigdy fauszowac
                                  geszichty - i tukej stowom jednoznacznie po stronie Ballesta.

                                  tela
    • builder Re:mosch tyht ballest=jestych Gorol-hihiii, 14.02.06, 23:40
      ballest napisał:

      > Wiem, ze wiekszosc Goroli na Silesianie (z wyjatkiem grby) mozna tylko ze
      > slynnym instrumentem Jankiela porownac, oczywiscie od dawna wiem, ze
      > Hausmeister ze Stalinogrodu symbolem niewiedzy jest, co znowu potwierdzil,
      > twierdzac, ze w 1335 roku Slonsk do Cesarstwa nie nalezal!
      >
      > Bartoszcze, synonimie niewiedzy historycznej, tu dowod, ze w 1335 roku
      > Slonsk do Cesarstwa nalezou:
      >
      > upload.wikimedia.org/wikipedia/de/thumb/3/3b/HRR_14Jh.jpg/473px-HRR_14Jh.jpg
      >
      > Widzisz to?
      >
      > Tym razem mi sie nie wykrecisz!
      >
      >
    • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 15:27
      I jak to zwykle w Waszych sporach bywa, Bartoszcze miał rację. Śląsk nie był
      częścią starej Rzeszy. W 1335 Śląsk nawet nie należał do Czech. Książęta Śląscy
      byli lennikami króla czeskiego, a w myśl Złotej Bulli Śląsk stanowił część
      Korony Czech (a nie Królestwa Czech), która była luźnym związkiem różnych
      organizmów politycznych.
      Na Śląsku nie obowiązywały uchwały Reichstagu, Ślązacy nie obsyłali tez sejmów
      Rzeszy.
      Kwestii relacji między Śląskiem a Rzesza poświęcono książkę i wiele artykułów.
      Powoływanie się w tej kwestii na wikipedię jest groteskowe.
      • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 16:31
        Ach ja przykulnou se juzas pomocnik Goroli!;)
        Musza pedziec, ze uech fest z tym liczou, nisz zacznymy z ksiazkami, to
        najpierw po chopsku!
        Wpierw tylko w jednej kwestti wlozylem Wikepedia!

        Rozumiam to richtig, Czechy byly czesciom Cesarstwa, ale Slonsk cho byl
        czesciom Czech nie bou czesciom Cesarstwa?

        To tak samo jak to - Slonsk jest czesciom Polski, ale Katowice choc som
        czesciom Slonska nie jest czesciom Polski!

        ;)
        --
        pyrsk
        Ballest
        • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 16:49
          To bouo po chopsku ( bo jou ze wsi, wiysz przeca ) a tera wez se ksiazka do
          reki.- Schlesien , Deutsche geschichte im Osten Europas - od Norberta Conradsa
          i przeczytej str.89 i 90.
          Jesli nie mosz ( we to nie wierzam, bo to je biblia slonskou, mou prawie 900
          stron) to jak wrocam to napiszam co tam na tyn tymat pisze !

          Jesli chodzi o Habsburgow, bydymy se tysz tylko ksianzkami poslugowac, zacznymy
          od Die Habsburger od Imre Gona i Emila Niederhausera.
          Bydymy widziec, czy Twoja niewiedza rhetprykom zamaskujesz!
          --
          pyrsk
          Ballest
          • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 18:17
            Miszcz jak zwykle bez chamstwa nie poradzi. No to masz bufonie, cytaty z
            polskiego wydania książki Conradsa (wcale nie najlepszej - są znacznie lepsze
            opracowania cześci tego okresu):

            1) "Śląsk (...) był od XVI w. w coraz większym stopniu wprowadzany do Świętego
            Cesarstawa Rzymskiego".
            Miszcz twierdzi, że Śląsk już w 1335 był częścią Rzeszy. Jak zatem mógł być w
            XVI w. "wprowadzany"? Co więcej, Conradsowi jak się okazuje, nie chodzi o
            stawnie się częścią Rzeszy, pisze bowiem:
            "...dla Śląska wydarzenia w Rzeszy, Czechach i Austrii stawały się o wiele
            ważniejsze niz to, co działo sie na przykład w sąsiedniej Polsce". (s. 84)

            2. "Jeżeli w samej Rzeszy problemy religijne nie zostały jeszcze do końca
            rozwiązane (...) to również i na Śląsku mozna byłoz tym poczekać" (s. 86) -
            znaczy Śląsk w Rzeszy nie był.

            3. "O ile kawlinizmu nie uznawano w Rzeszy, to na Śląsku miał on jeszcze
            mniejsze szanse na ogólną akceptację" (s. 113)

            4. "Rozpoczęta w 1618 r. w Czechach wojna trzydziestoletnia przeniosła się na
            pewien czas do Rzeszy, zanim w 1626 r. dotarła na Śląsk" (s. 119)
                                            • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 17:45
                                              Samo pytanie jest źle sformułowane, bo w średniowieczu nie było tak, że coś
                                              musiało należeć koniecznie do jakiegoś państwa. System pawny opierał się
                                              wówczas na zależnościach personalnych. I tak książęta śląscy byli wówczas (z
                                              nielicznymi wyjątkami) lennikami króla czeskiego. Śląsk jako taki nie był
                                              wóczas nawet podmiotem prawa lennego - konsolidacja kraju i stworzenie
                                              ogólnośląskich instytucji to kwestia dopiero drugiej połowy XV w.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 18.02.06, 11:47
                                                    Nie tylko nie dotyczyły lennika, ale nawet tych ziem członka Reichstagu, które
                                                    nie były częścią Rzeszy. Część członków śląskiego stanu książęcego była także
                                                    książętami Rzeszy (Podiebradowicze, Auersbergowie, Hohenzollernowie), Ale nie
                                                    miało to wpływu na status ich śląskich ziem.
                                                  • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 18.02.06, 11:55
                                                    Slezan som szkryfloues o odmiynnosci w stosunkach jake w tamtych czasach
                                                    panowauy - w tym synsie wiysz ze to prawie niy musi (ale moge) byc dowodym czi
                                                    argumyntym na oktreslanie Slonska jako terytorim przinalezne/zwionzane/ do
                                                    Rzeszy/ze Rzeszom/ (w tyn czi inkszy sposob). Abo?

                                                    Jak som okreslosz Slonsk jako ksiynstwo kej sie rozuazi o powionzaniaze
                                                    Rzeszom?
                                                  • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 00:01
                                                    Szwager, na początek zwróć uwagę, że w tamtym czasie nie było jednolitego
                                                    Śląska:) tylko całkiem sporo mniejszych księstw śląskich.
                                                    I tu ewentualnie można balciowi dobrze zrobić, żeby nie był jak ten zbity pies:)
                                                    i powiedzieć, że kawałek Śląska od 1335 roku do Czech należał. Ale jednocześnie
                                                    inny kawałek był od nich zupełnie niezależny.
                                                    Szczegóły pozostawiam balciowej dociekliwości:)

                                                    --
                                                    SOS dla lasów tropikalnych
                                                    O moderowaniuForum Katowice
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 12:16
                                                    Dalej nie otrzymalem odpowiedzi na pytanie na temat granic Rzeszy, kolego
                                                    Slezan.
                                                    Twierdzisz, ze Slask nie byl czesci starej Rzeszy ale na razie wiemy tylko, ze
                                                    slaskie stany nie braly udzialu w Reichstagach, no moze prucz tego z 1420roku
                                                    w Wroclawiu.
                                                    Jak wiec byla definicja granic starej Rzeszy?
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 12:47
                                                    Ten ton zarezerwuj dla towarzyszy ze swojej ferajny. No i czytaj więcej - wtedy
                                                    może będziesz mógł błysnąć wiedzą. A w książkach czasem i mapki znajdziesz.
                                                    Wątek dotyczy przynależności Śląska do starej Rzeszy - to tak gwoli
                                                    przypomnienia. I jeżeli Wy, Pistulka, wiecie tylko, że śląskie stany nie brały
                                                    udziału w Reichstagach (i nie były stanami Rzeszy), to faktycznie mało wiecie,
                                                    choć jest to i tak wiedza wysatrczająca do zakwestionowania ballestowej tezy o
                                                    przynalezności Śląska do Rzeszy.
                                                  • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 14:16
                                                    tukej juz je tako tradycja, ze jedyn drugego staro sie niyzrozumiec:))

                                                    ok Bartoszcze, tys spomniou o ksiynstwach slonskich, a jo ci ino podpedziou
                                                    analogia do rozbicia Polski - mysla ize to bouo na tela jednoznaczne ze niy cza
                                                    sie wguymbiac w to kere po keryj stronie bouo i jake tyndyncje mieli odnich
                                                    ksiyncia. niy bez prziczynay douech sam niydowno tysz taki ciekawy moim zdaniym
                                                    tekst - to tak skuli slezana i Pistulki:)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=37046535
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 14:57
                                                    Cos sie kolega Slezan chyba dzisiaj zle wyspal, ze taki jakis nie w sosie.
                                                    Kolega ale napisal, ze Slask nie byl czescia Rzeszy nie ja.
                                                    Brak obecnosci stanow Slaskich w obradach Reichstagow to fakt, ale ja sie pytam
                                                    czy takowa obecnosc jest warunkiem niezbednym dla przynaleznosci do Rzeszy?
                                                    Tu sie jednak nie moge doczekac jasnej odpowiedzi od kolegi Slezana.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 15:16
                                                    A kolega Pistulka na starczą demencję już chyba cierpi, bo przeoczył, że pisaem
                                                    też (czy przede wszystkim) o kwestii obowiązywania prawa Rzeszy na Śląsku. A to
                                                    kwestia decydująca przynajmniej odkąd doszło do procesu tzw. terytorializacji
                                                    (XVI w.). W czasach, w których obowiązywało prawo lenne sprawa jest jeszcze
                                                    bardziej klarowna - jak napisał Grba w Rzeszy obowiązywała zasada - "wasal mego
                                                    wasala nie jest moim wasalem". A książęta śląscy byli wasalami wielkiego wasala
                                                    Rzeszy czyli króla czeskiego.
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 21.02.06, 20:50
                                                    Oho, ze znow zaczynasz warcholic! Jak widac twoj intelekt znow nie daje sobie
                                                    rade z twoja pradziwa natura.

                                                    Ale wracajac do tematu, napisales:
                                                    >slezan 16.02.06, 09:25 + odpowiedz
                                                    >Być lennem a być w to zasadnicza róznica. Dziś żaden poważny historyk nie
                                                    >będzie Ci pisał, że Śląsk był częścia starej Rzeszy.

                                                    Dlatego nadal pytam sie o granice starej Rzeszy? Jak przebiegaly? Albo co je
                                                    definiowalo?
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 21.02.06, 20:54
                                                    pistulka2 napisał:

                                                    > Oho, ze znow zaczynasz warcholic! Jak widac twoj intelekt znow nie daje sobie
                                                    > rade z twoja pradziwa natura.

                                                    Dopiero zaczynam? No to jestem w stosunku do Ciebie mocno spoźniony. Ścigał Cię
                                                    nie będę, bo nie miałbym szans.

                                                    >
                                                    > Ale wracajac do tematu, napisales:
                                                    > >slezan 16.02.06, 09:25 + odpowiedz
                                                    > >Być lennem a być w to zasadnicza róznica. Dziś żaden poważny historyk nie
                                                    > >będzie Ci pisał, że Śląsk był częścia starej Rzeszy.
                                                    >
                                                    > Dlatego nadal pytam sie o granice starej Rzeszy? Jak przebiegaly? Albo co je
                                                    > definiowalo?

                                                    No to pytaj, pytaj, choć lepiej byłoby sięgnąć po jakąś książkę. Mógłbyś wtedy
                                                    podzielić się wiedzą na forum i wreszcie inni mogliby się czegoś od Ciebie
                                                    dowiedzieć.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 16:47
                                                    Ty na te, a równiez na inne pytania również nie potrafisz odpowiedzieć. Ty
                                                    jedynie pytania zadajesz. A w dyskusji nie potafisz nawet porzytoczyć
                                                    literatury, na której opierasz swą nieujawnioną forumowiczom wiedzę. No i jakoś
                                                    bardzo Cię uwiera to, że Śląsk do starej Rzeszy nie należał.
                                                    Ciekawe dlaczego:-).
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 17:42
                                                    Ale fajerwerk logiki:-).
                                                    Równie dobrze mógłbyś napisać - "nie potrafisz zdefiniować granic Indonezji, a
                                                    zarazem twierdzisz, że Indie nie są jej częścią".
                                                    Miszczu i Ty nie macie żądnych argumentów za przynależnością Śląska do Rzeszy.
                                                    Pozostawanie w stosunku lennym do cesarskiego lennika zgodnie z prawem Rzeszy
                                                    nie rodzi konsekwencji, o których miszcz pisze. I tyle. A w okresie późniejszym
                                                    sprawa jest prostsza - skoro prawo Rzeszy na Śląsku nie obowiązywało, Śląsk nie
                                                    był traktowany jako część Rzeszy.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 24.02.06, 19:28
                                                    Problem z Tobą polega na tym, że ilekroć czegoś nie wiesz (czyli notorycznie)
                                                    zadajesz pytanie. W zasadzie słusznie, kto pyta nie błądzi. Tyle, że Ty
                                                    zadajesz pytanie nie o to, o czym mowa. A mowa o przynależności Śląska do
                                                    Rzeszy. Nie zamierzam uzupełniac rozległych luk w Twej wiedzy na temat
                                                    przebiegu granic Rzeszy na innych odcinkach.
                                                  • pistulka22 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 28.02.06, 13:20
                                                    Oj teraz kolego nawet retorycznie slabo wypadlo.
                                                    Problem w tym, ze nie znasz struktury Rzeszy jak i jej granic, w innym wypadku
                                                    już bys mi dawno odpowiedzial, Rzesza to nie tylko stany ale i Erblaender jak i
                                                    Nebenlaender.
                                                    Twierdziłeś, ze Slaska nie obowiązywało prawo Rzeszy, bo nie był stanem Rzeszy,
                                                    a jak wiadomo juz Wladyslaw wygnaniec był lennikiem cesarza ze Slaska, Heinrich
                                                    IV był ksieciem Rzeszy jak i lennikiem. W XVI większość Slaskich księstw staja
                                                    się Erblandem Habsburgow jak i Austria.
                                                    Tak wiec Slask był czescia starej Rzeszy nawet jeżeli nie był jej stanem.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 28.02.06, 13:37
                                                    Nie dziwię się, że piszesz takie banialuki - jak masz pamiętać coś z lekcji
                                                    historii, skoro nawet hasła zapomniałeś:-).
                                                    Nie Śląsk nie był stanem Rzeszy (co za dziwactwo), ale stany śląskie nie były
                                                    stanami Rzeszy. I cóż z tego, że Władysław Wygnaniec zożył hołd lenny
                                                    cesarzowi? Jego młodsi bracia uczynili to samo. Czy oznacza to, że Polska
                                                    należała do Rzeszy?
                                                    No i jeszcze jedna sprawa - absolutnie podstawowa - prawo lenne zakładało
                                                    odnowienie stosunku lennego w przypadku śmierci seniora lub wasala. Od czasów
                                                    luksemburskich hołdy składali systematycznie kolejni książeta (później też
                                                    stany) kolejnym królom czeskim.
                                                    Kraje dziedziczne były krajami dziedzicznymi Habsburgów a nie Rzeszy. Wśród
                                                    nich znajdowały się Węgry. Twierdzisz, że to też część Rzeszy?
                                                    Owa dziedziczność była poza tym jedynie praktyką i roszczeniem Habsburgów.
                                                    Książeta śląscy byli ich lennikami jako królów czeskich, a korona czeska
                                                    zdaniem czeskich stanów była nadawana w drodze elekcji. To jednak już inny
                                                    wątek.
                                                    Tak więc żaden z przytoczonych przez Ciebie argumentów nie przemawia za
                                                    przynależnością Śląska do Rzeszy.
                                                  • pistulka22 Nebenland 01.03.06, 16:35
                                                    Slask był Nebenlanden Czech tak samo jak Morawy i Luzyce czasowo byly nimi tez
                                                    inne landy Rzeszy takie jak Oesterreich, Brandenburgia czy Luxemburg.

                                                    Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mialy statusu
                                                    Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica miedzy Wegrami
                                                    a Austria byla stara granica Rzeszy.
                                                  • slezan Re: Nebenland 01.03.06, 20:19
                                                    pistulka22 napisał:

                                                    > Slask był Nebenlanden Czech tak samo jak Morawy i Luzyce czasowo byly nimi
                                                    tez
                                                    > inne landy Rzeszy takie jak Oesterreich, Brandenburgia czy Luxemburg.

                                                    Śląsk nie był częścią Rzeszy, co jasno wynika z zasad prawa lennego Rzeszy.

                                                    >
                                                    > Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mialy
                                                    statusu
                                                    > Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica miedzy
                                                    Wegrami
                                                    > a Austria byla stara granica Rzeszy.

                                                    Kraje dziedziczne Habsburgów to także Węgry.
                                                  • pistulka2 Re: Nebenland 05.03.06, 22:26
                                                    slezan napisał:
                                                    > Śląsk nie był częścią Rzeszy, co jasno wynika z zasad prawa lennego Rzeszy.

                                                    Ach co ty nie powiesz.
                                                    Wiesz co to byl Nebenland?
                                                    Wiesz kto oddal w lenno slaskie ksiestwa swemu wasalowi?

                                                    > > Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mialy
                                                    > statusu
                                                    > > Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica miedzy
                                                    > Wegrami
                                                    > > a Austria byla stara granica Rzeszy.
                                                    >
                                                    > Kraje dziedziczne Habsburgów to także Węgry.

                                                    Cos sie zagmatwales, przeciez pisze wyraznie ze Wegry nie byly czescia Rzeszy,
                                                    nawet jak nalezaly do Habsburgow.

                                                  • slezan Re: Nebenland 06.03.06, 13:39
                                                    pistulka2 napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    > > Śląsk nie był częścią Rzeszy, co jasno wynika z zasad prawa lennego Rzesz
                                                    > y.
                                                    >
                                                    > Ach co ty nie powiesz.
                                                    > Wiesz co to byl Nebenland?

                                                    Ja wiem, ale Ty chyba nie bardzo. Pojęcia Nebenlaender używa się w odniesieniu
                                                    do Śląska, Moraw i Łuzyc. I jest to skrót pojęcia "Nebenlaender der Boehmischen
                                                    Krone". Chodzi zatem o Koronę Królestwa Czech, a nie o Rzeszę.

                                                    > Wiesz kto oddal w lenno slaskie ksiestwa swemu wasalowi?

                                                    Ich władcy, a więc książęta.

                                                    > > > Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mi
                                                    > aly
                                                    > > statusu
                                                    > > > Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica mied
                                                    > zy
                                                    > > Wegrami
                                                    > > > a Austria byla stara granica Rzeszy.
                                                    > >
                                                    > > Kraje dziedziczne Habsburgów to także Węgry.
                                                    >
                                                    > Cos sie zagmatwales, przeciez pisze wyraznie ze Wegry nie byly czescia
                                                    Rzeszy,
                                                    > nawet jak nalezaly do Habsburgow.

                                                    I kto tu się zagmatwał? Pojęcie krajów dziedzicznych dotyczy roszczeń
                                                    Habsburgów, którzy za takie uważali kraje Korony Czeskiej i Królestwo Węgier.
                                                    Przynależność do Rzeszy, podobnie jak w przypadku pojęcia Nebenlaender, nie ma
                                                    tu nic do rzeczy.
                                                  • pistulka2 Re: Nebenland 06.03.06, 17:48
                                                    Cos tej wiedzy o Rzeszy nie zaduzo u Ciebie kolego.
                                                    Do Korony Czeskiej nalezala tez przez jakis czas Brandenburgia, ale on nie byla
                                                    Nebenlandem. Twierdzenie, ze Nebenlandem byly tylko krainy Korony Czeskiej jest
                                                    bzdura. No to jak to jest z tym wiedzeniem do konca kolego Slezan.
                                                  • slezan Re: Nebenland 06.03.06, 18:11
                                                    Mam prośbę. Dla własnego dobra doczytaj zanim podejmiesz duskusję. Czas, który
                                                    marnujesz na forum na popisy ignorancji, mógłbyś poświęcić na lekturę.
                                                    Nebenland to termin stricte techniczny. To co jest Nebenlandem w ramach Korony
                                                    Czeskiej to kwestia umowy między historykami. Można uznać za Nebenlaender
                                                    wszystkie kraje wymienione w Złotej bulli, a można zawęzić pojęcie tylko i
                                                    wyłącznie do ziem, które związały się z Czechami na dłużej i to nie tylko przez
                                                    osobę króla, ale także instytucje stanowe. Nie zmienia to oczywiście postaci
                                                    rzeczy - chodzi o kraje Korony Czeskiej poza samym Królestwem Czech, związane z
                                                    reguły ze sobą przez osobę suzerena. Można per analogiam na zasadzie umowy
                                                    używac pojęcia Nebenlad w odniesieniu do ziem stanowiących lenno cesarza, a nie
                                                    podlegające władzy sejmu Rzeszy. Takim Nebenlandem byłoby wtedy Królestwo
                                                    Czech, ale juz nie Śląsk, bowiem ten nie byl lennem cesarskim. I tu jednak
                                                    stosowanie tego pojęcia napotykałoby na poważne ograniczenia. Za tak rozumiany
                                                    Nebenland trzeba by bowiem uznać w niektórych okresach Polskę, a to musiałoby
                                                    budzić poważne wątpliwości.
                                                    I uwaga ogólna na marginesie. Wraz z Ballestem wykazujecie niepokojącą
                                                    tendencję do absolutyzowania pojęć. Wydaje sie Wam, że oddają one jakąś prawdę
                                                    obiektywną. Tymczasem są one wytworem ludzi o określonym światopoglądzie. Na
                                                    tej zasadzie ktoś mazwał grupę wschodniogermańskich dialektów dialektami
                                                    niemieckimi (określając tym samym hierarchię wewnątrz tej grupy i stwarzjąc
                                                    błędne wrażenie co do ich genezy), na tej zasadzie też np. Habsburgowie nazwali
                                                    ziemie czeskie i Węgry swoimi krajami dziedzicznymi (choć de iure nie były one
                                                    dziedziczne).
                                                  • slezan Re: Der schlesische Reichsfuerst! 06.03.06, 13:45
                                                    Problem z Tobą polega na tym, że mało co wiesz tak do końca. Henryk IV złożył
                                                    hołd lenny Rudolfowi Habsburgowi nie jako cesarzowi (którym Rudolf nie był),
                                                    ale jako królowi niemieckiemu.
                                                    Cesarzowi hołdował Henryk VI. Ot, taka drobna pomyłka:-).
                                                  • pistulka2 Re: Der schlesische Reichsfuerst! 06.03.06, 17:55
                                                    Owszem nie byl Cesarzem jak slusznie zauwazyles, Papieze umierali tak szybko,
                                                    chyba ich 6 umarlo w czesie jego panowania, przez co dwa ustalone terminy
                                                    koronacji na cesarza nie doszyly do skutu.
                                                    Ale co wazniejsze Heinrich IV nie tylko holdowal Krolowi Niemiec ale i przyja
                                                    tytul Ksiecia Rzeszy. A ty juz wiesz co to znaczy:-)
                                                  • ballest Re: Der schlesische Reichsfuerst! 06.03.06, 18:49
                                                    Jeszcze roz cos do Slonska
                                                    img334.imageshack.us/img334/4199/schlesienkarl9zd.jpg
                                                    przeczytej co pisze w opisie!
                                                    a tu kaj se po niemiecku lub niemieckimi dialektami godou!
                                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dc/Historisches_deutsches_Sprachgebiet.PNG/800px-Historisches_deutsches_Sprachgebiet.PNG

                                                    Slezaneczku, jesli chcesz dzisiej jeszcze jednego koniczka ustrugac, to podej
                                                    link co to co uech wraziou, uobali!
                                                    --
                                                    pyrsk
                                                    Ballest
                                                    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                                  • slezan Niezmiennie odsyłam do lektury 06.03.06, 18:56
                                                    Zamiast zarzucać mnie tu tymi pozbawionymi głebszej analizy stosunków prawno-
                                                    ustrojowych starociami, sięgnij sobie balleścik po "Historię ustroju Śląska"
                                                    Orzechowskiego. To taka przyjacielska rada, żebyś w końcu błazna z siebie
                                                    skończył robić:-).
    • grba ballestowi #2 16.02.06, 11:28
      Eneas Sylvius, Historia Bohemica

      (Pewien Czech studiujący w Anglii przywiózł stamtąd pisma Wicleffa, które
      najbardziej podobały się tym), którzy przejęci byli nienawiścią do Niemców.
      Wśród tych wybijał się na czoło Jan, człowiek z zapadłej wsi zwanej Hus czyli
      gęś. Ten jako człowiek bystrego umysłu, wymowy i zamiłowany w dialektyce, lubił
      bardzo obce poglądy. Chciwie też chwycił się nauki wiklefów i począł trapić
      mistrzów niemieckich ( na uniwersytecie praskim, na którym Niemcy mieli wtedy
      przewagę) w nadziei, że stropieni w ten sposób Niemcy szkołe opuszczą. Zażądano
      też od (króla) Wacława, aby uczelnia praska była rządzona (odtąd) na wzór
      paryski. Ta drogą więc odebrano Niemcom rządy na uniwersytecie. Oburzeni tym
      mistrze i uczniowie Niemcy, związali się przysięgą i w jednym dniu w liczbie
      ponad dwa tysiące przenieśli się do Lipska, miasta leżącego w Miśni, odległego
      o 3 dni drogi od Pragi, i tam założyli sobie uniwersytet. (W Pradze) rządy na
      uniwersytecie stanęły otworem dla Czechów. Na jego czele stanął teraz Jan Hus,
      wielce wymowny i sławny czystością życia, (który począł teraz głosić naukę
      opartą o zasady Wicleffa).

      Tu możesz sobie przeczytać resztę w oryginale:
      dig.vkol.cz/dig/mi159/0085r.htm
      • pistulka2 Re: ballestowi #2 16.02.06, 13:03
        Oho coz za wspyniale opracowanie, cos w stylu jak o wandzie co nie chciala
        Niemca:-)
        Hus krytykowal przedewszytskim Kosciol, idee nacjonalistyczne reprezentowal
        inny kaznodzieja Jan Milic.
        Niemieccy profesorowie i sudenci wyniesli sie z Pragi nie ze wzgledu na dysputy
        Husa lecz z calkiem innych powodow.
        • grba Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohemica 16.02.06, 13:27
          Eneasz Sylwiusz Piccolomini (18.10.1405 - 15.08.1464) sekretarz, dyplomata i
          nadworny poeta cesarza Fryderyka III, w 1451 był ambasadorem cesarskim w
          Pradze. Od 19.10.1458 do 15.08.1464 papież Pius II.

          Eneasz Silviusz Piccolomini napisał Historia Bohemica (Historia czeska) przed
          1457, wydano ja drukiem w roku 1475.
          • ballest Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 13:42
            Grba, ja zakwestionowalem Twoja uwage na Silesianie, ze Praga dopiero w XIX
            wieku niemiecka zostal, to nieprawda, niemiecka byla juz w Sredniowieczu,
            przeciez powstal wtedy nawet specjalny praski jenzyk urzednikow (oczywiscie
            niemiecki)
            Racja tez mam , ze pierwszy niemiecki Uniwersytet w Pradze powstal i ze ona
            stolicom Cesarstwa byla.
            Jeszce dwa lata wstecz jak to napisalem, to mnie tu wszyscy zezrac chcieli.
            --
            pyrsk
            Ballest
            • ballest Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 13:50
              Grba poczytej dokladnie:

              "In Böhmen setzte die deutsche Kolonisation mit ungeheurer Wucht um die Mitte
              des 13. Jahrhunderts, etwa gleichzeitig mit dem Regierungsantritt Ottokars II.,
              ein. Doch war sie als soziale Bewegung damals bereits seit zwei Generationen im
              Gange. *15) Die gesamte Randzone Böhmens, die zuvor nicht oder nur wenig
              besiedelt war, wurde von deutschen Kolonisten urbar gemacht. Das alte
              Siedlungsgebiet des böhmisch-mährischen Beckens blieb dagegen - von wenigen
              deutschen Sprachinseln abgesehen - tschechisch *16) . Die deutsche Einwanderung
              erfolgte in drei parallel laufenden Strömen: als städtische, bäuerliche und
              bergmännische. Hinzu kommen Vorstöße von Hofadel und Klerus. *17) Als die erste
              deutsche Stadt der böhmischen Länder wird man Prag bezeichnen dürfen. Die
              Prager Kaufmannssiedlung erhielt von Sobieslav II. zwischen 1176 und 1178 jenes
              berühmte und so oft zitierte Privileg, das im Kern das ganze Problem der
              deutschen Zuwanderung und der deutschen Rechtsstellung enthält: "Noveritis,
              quod Theutonici liberi homines sunt" ("Wisset, daß die Deutschen freie Leute
              sind"). Der Herzog nahm die Deutschen in seinen besonderen Schutz. Wie in fast
              allen mittelalterlichen Privilegien wurde auf frühere Rechte Bezug genommen.
              Den Prager Deutschen wurden ausdrücklich jene Rechte bestätigt, die sie seit
              Wratislav II., also damals bereits ein Jahrhundert lang, innehatten. Wie weit
              die Selbstverwaltung ging zeigt die Tatsache, daß die deutsche Gemeinde ihren
              eigenen Richter und ihren eigenen Pfarrer erhielt. *18) "

              --
              pyrsk
              Ballest
              • ballest Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 16:07
                A Grba przeczytaj, nawet polscy historycy uwazali Prage za niemieckie miasto:

                " W XIV w. w licznych miastach niemieckich powstały uczelnie uniwersyteckie: w
                Pradze (1348), Wiedniu (1365), Heidelbergu (1386), Lipsku (1409). Panowała na
                nich niepodzielnie metoda nauczania zwana scholastyką. Polegała ona na
                objaśniania treści wiary religijnej przez spekulatywne dociekania i formalną
                interpretację autorytarnych tekstów, głównie Biblii. Jednym z ważkich problemów
                filozoficznych scholastyki był spór o to, czy materia istnieje obiektywnie, czy
                też jest abstrakcyjnym wytworem rozumu. W ogóle scholastyka, jako kierunek
                filozofii, dominowała w nauce zachodniej chrześcijańskiej Europy już od IX
                wieku do końca Średniowiecza. Narodziła się w państwach włoskich, a rozwinęła
                głównie w XIII w., gdy w okresie wojen krzyżowych przeniknęły do Europy z
                Bizancjum i Bliskiego Wschodu zapomniane idee i nauki pogańskiego antyku
                greckiego. Próbowano wtedy pogodzić materialistyczne pojęcia Arystotelesa, i
                innych antycznych filozofów, z biblijnymi dogmatami wiary chrześcijańskiej.
                Głównym rzecznikiem tych działań był dominikanin św. Tomasz z Akwinu (1227-
                74). Jednakże z biegiem czasu scholastyka przekształciła się w abstrakcyjne i
                jałowe dysputy."


                --
                pyrsk
                Ballest
              • ballest To je po polsku dekret kutnohorski 16.02.06, 21:30
                Tu mosz cos na tyn tymat!

                "Po klęsce moru (1380), który spowodował śmierć 10%-15% ludności doszło w
                krajach czeskich do kryzysu społecznego. Zbiedniała, gdyż pozbawiona poddanych,
                szlachta podejmowała służbę na dworach możnych (klientyzm) lub przyłączała się
                do grup zbójnickich, które często pozostawały na usługach możnowładców.
                Wytworzyła się w ten sposób warstwa zawodowych żołnierzy, żyjących z wojen. W
                wyniku wojen opustoszały niemieckie miasta Królestwa Czeskiego; miejsce
                zmarłych zajęli przybyli ze wsi i małych osad Czesi, co doprowadziło do
                konfliktu interesów między resztkami starego patrycjatu a nowymi mieszczanami.
                Niemcy zachowali swą pozycję tylko w dużych miastach Moraw, Śląska i Łużyc,
                mniej dotkniętych zarazą. Czeskie stało się nie tylko praskie Nowe ale i Stare
                Miasto. Wacław mianował większość czeskich rajców (1408), a następnie przyznał
                na uniwersytecie korporacji (nacji) czeskiej, czyli krajowej, trzy głosy wobec
                jednego dla nacji obcych (dekret kutnohorski 1409), co spowodowało opuszczenie
                Uniwersytetu Praskiego przez Niemców i jego przekształcenie w czeski ośrodek
                religijnego ruchu reformatorskiego.

                W owym czasie reformatorzy sądzili, że zaraza i załamanie porządku społecznego
                zostały zesłane przez Boga, gdyż nie przestrzegano zasad życia
                chrześcijańskiego, a zwłaszcza dlatego, iż duchowieństwo zapomniało o posłaniu
                Kościoła walcząc o władzę i majątki."

                --
                pyrsk
                Ballest
              • grba Re: Autor, autor!! 16.02.06, 21:37
                W 1409 król Czech Wacław IV wydał dekret kutnohorski, który na uniwersytecie
                praskim odwrócił proporcje we wszelkich głosowaniach przyznając narodowości
                czeskiej trzy głosy, a pozostałym trzem skupiającym głównie studentów
                pochodzenia niemieckiego tylko jeden głos. Obaliło to przewagę Niemców na
                uczelni praskiej i spowodowało ich odejście.

                Dekret ten nie wyskoczył "jak diabeł z pudełka". Były przyczyny i byli ludzie,
                których starania zostały w ten sposób nagrodzone. U podłoża dekretu leżała
                niechęć, nienawiść Czechów do Niemców.

                Faktem jest, że Praga nie była aż tak niemiecka, by uchronić. bądź co bądź
                swoich rodaków, przed opuszczeniem uniwersytetu i miasta.