Dodaj do ulubionych

Kejś polske mity, tero "Śląska Baśń"?

09.03.06, 23:11
(...)

PROLOG

Mały strumyk Zimne Wody zwany od niepamiętnych wieków dzielił Polskę od
Śląska. Gdyby nie mały przykomorek, pięć utkwionych w ziemię dzid i kilku
kozaków, nie byłbym wiedział, że to granica. Wszystko na drugiej stronie,
wszystko takie jak u nas, taż sama mowa, strój, obyczaje, położenie kraju,
wszystko świadczy, że Polska i Śląsk jednym narodem, jedną były krainą.

Julian Ursyn Niemcewicz - cytat z "Podróży do Wielkopolski i Śląska" rok 1821

(...)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=7937623&a=38219430
Edytor zaawansowany
  • podziwok 10.03.06, 09:52
    W roku 1877 tak o stosunkach narodowościowych na Górnym Śląsku pisał Lucjan
    Malinowski, polski podróżnik i historyk, który w 1869 roku odbył szereg wędrówek
    po Śląsku Górnym i Cieszyńskim. Oto obszerne fragmenty jego relacji:

    Na Szląsku Górnym (w Prusach) zachowały w życiu potocznem mowę słowiańską
    następujące klasy: cała ludność wiejska rolnicza, a w miastach, zwłaszcza
    niewielkich, stany rzemieślnicze i robocze. Wszystkie inne klasy, jak kupcy,
    fabrykanci, urzędnicy, tak przybysze z innych prowincyj, jak i rekrutowani wśród
    miejscowej ludności, duchowieństwo, nauczyciele elementarni po wsiach i po
    miastach, oficyaliści dominialni (zwani na Szląsku z czeska urzędnikami), nie
    mówiąc już o większych posiadaczach ziemskich, którzy ulegli germanizacyi
    jeszcze za czasów piastowskich, wszystkie te klasy używają zwykle języka
    niemieckiego. Śmiało też powiedzieć można, że niemasz ani jednego człowieka na
    Szląsku Górnym, z wyjątkiem chyba najmłodszego pokolenia po miastach, któryby
    nie władał językiem polskim, używając go zwłaszcza po wsiach w stosunkach z
    ludem [...].

    Lud nie czuje nawet swej odrębności plemiennej od Niemców. Nazwiska „Niemiec” i
    „Polak” mają tu swoje specyficzne znaczenie. Kto umie tylko po polsku, ten jest
    Polak, kto tylko po niemiecku - ten uważa się za Niemca. Lecz jeśli zapytać
    człowieka, posiadającego oba języki, jakiej jest narodowości, zawsze odpowie, że
    jest zarazem Polak i Niemiec [...].

    Kiedy ich upewniłem, że w naszym kraju taki sam lud, ten sam język i wiara,
    odpowiadali mi: „my nie są Polacy, my są Prusacy” [...]
    ______________
    Lucjan Malinowski, Zarysy życia ludowego na Szląsku, Pismo naukowe i literackie
    1877 [w:] Słownik gwary śląskiej, Wydawnictwo Columb, Katowice 1994, str. 58, 60.
  • jaborygyn 10.03.06, 13:57
    Lud śląskopolski w ogólności jest pobożny, panującemu wierny, a zwierzchności
    swej posłuszny i ciężary, byt jego uciskające, cierpliwie znoszący.
    Posiłkiem dusznym ludu naszego są pielgrzymki jego na Jasną Górę i na Kalwarię
    do świętej Anny na górze Chełm.

    Józef Lompa - cytat z "Pieśni ludu Śląskiego" rok 1844
  • szwager_z_laband 10.03.06, 15:49
    a co to je lud slonskopolski???

    to mi musiou by tyn autor wytuplikowac ....
  • ballest 10.03.06, 15:59
    Cytuje Daviesa- Mikrokosmos str.161:
    „Z istotnym wyjatkiem waznych srodkow miejskich, wiekszosc niemiecka na Gornym
    Slasku kurczyla sie na skutek polskie „rekolonizacji“.
    Na przyklad niemiecka populacja Beuthen (Bytomia) pomiedzy rokiem 1350 a 1500
    spadla do zaledwie 53%“
    Zaznaczam, ze na Gornym Slasku mieszkalo wtedy duzo Czechow i Morawian !

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
  • rita100 10.03.06, 22:04
    jaborygyn napisał:

    > Lud śląskopolski w ogólności jest pobożny, panującemu wierny, a zwierzchności
    > swej posłuszny i ciężary, byt jego uciskające, cierpliwie znoszący.
    > Posiłkiem dusznym ludu naszego są pielgrzymki jego na Jasną Górę i na
    Kalwarię
    > do świętej Anny na górze Chełm.
    >
    > Józef Lompa - cytat z "Pieśni ludu Śląskiego" rok 1844

    Jaborygyn - wiesz coś więcej o Józefie Lompa. Podejrzewam , że sa tam tez
    piesni warmińskie , bo Gizewiusz warmiński też napisał "Pieśni znad Drwęcy", a
    obaj Panowie byli przyjaciółmi i na dodatek Gizewiusz przyjeżdzał na Śląsk, bo
    latwiej bylo wydrukować je.

    > Lud śląskopolski w ogólności jest pobożny, panującemu wierny, a zwierzchności
    > swej posłuszny i ciężary, byt jego uciskające, cierpliwie znoszący.

    To samo Gizewiusz (od jego nazwiska jest miasto Giżycko) pisał o Warmii.
    Czy to nie przypadek ? Gdzie moge dostać twórczość Lompa ?



  • jaborygyn 11.03.06, 22:29
    Morzno to bandziy przed Wous interesant:

    republika.pl/historya_szlaska/
    ?
  • rita100 11.03.06, 22:38
    Jaborygyn - nie , nie o to mi chodzi , tak to z historią nie jestem
    zaznajomiona. Wydaje mi się , że chodzi tu o folklor o piesni , poezje.
    A czy Lompe coś ma z folkloru, coś napisał ?
    To nie jest konieczne , ale jakbys przypadkiem spotkał coś z folkloru to pokaż.
    Dziękuję bardzo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka