Dodaj do ulubionych

Nadal nie ma dowodów na polskich zasadźców

03.02.07, 09:32

--
o00o-//{ ´°`(_)´°` }\\-o00o
╔╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╗
╚╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╝
Obserwuj wątek
      • hanys_hans Re: Nadal nie ma dowodów na polskich zasadźców 03.02.07, 18:28
        Lokacje

        Wielcy kupcy, wędrując do innych krajów (przykładowo do Polski), przynosili ze
        sobą zwyczaje i prawa stosowane w ojczystych miastach. Zakładając nowe miasta
        bądź nadając prawa już istniejącym (we własnym interesie, celem usprawnienia
        gospodarki) - w akcie lokacyjnym odwoływali się do sprawdzonych metod. Dlatego
        zdecydowana większość miast polskich, założonych w XIII, XIV i XV wieku przez
        kupców z Niemiec, stanowi wynik lokacji na prawie niemieckim. Zazwyczaj
        wzorowano się na Magdeburgu, jednak prawa nowego miasta ulegały częstym
        modyfikacjom, aby dostosować się do lokalnych warunków. Akt lokacyjny zastrzegał
        uprawnienia dla mieszczan (m.in. sądownicze). Zasadźca (lokator) był
        przewodniczącym ławy - ciała, które rozstrzygało właśnie kwestie samorządowe -
        dziedziczenie spadków, rozstrzyganie sporów o zobowiązania itp.

        W Polsce pierwsze lokacje miast nastąpiły na początku XIII wieku - przed 1211
        lokowano Złotoryję, w 1217 Lwówek, w 1237 Płock, w 1242 Wrocław, w 1253 Poznań,
        w 1257 Kraków, najprawdopodobniej ok. 1261 Gdańsk.

        Miasta te przejęły nie tylko prawa, ale również podział społeczeństwa,
        organizację pracy i język zasadźców. Charakteryzowały się najczęściej możliwie
        regularną zabudową, w przeciwieństwie do miast kontynuujących tradycję rzymskie,
        których rozwój przebiegał chaotycznie. Niejednokrotnie "niemiecki potop" ratował
        miasto od zagłady - wytyczone po lokacji mury uratowały Kraków przed trzecim
        najazdem Tatarów w 1287 (w 1241 miasto to zostało zniszczone po pierwszym
        najeździe mongolskim).

        Lokacje nie są zjawiskiem charakterystycznym jedynie dla Polski. Odegrały one
        znaczącą rolę w odrodzeniu się życia miejskiego w całej Europie.
        --
        o00o-//{ ´°`(_)´°` }\\-o00o
        ╔╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╗
        ╚╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╝
        • rita100 Re: Nadal nie ma dowodów na polskich zasadźców 03.02.07, 19:31
          Dlatego zdecydowana większość miast polskich, założonych w XIII, XIV i XV wieku
          przez kupców z Niemiec, stanowi wynik lokacji na prawie niemieckim.

          -------
          To znaczy , że miasta założone przez Polaków powinniśmy szukać nie na trasach
          kupieckich i handlowych.
          A dawniej trasami handlowymi były przeważnie rzeki.
        • bolek5 Re: Nadal nie ma dowodów na polskich zasadźców 03.02.07, 20:35
          hanys_hans napisał:

          > (...) wytyczone po lokacji mury uratowały Kraków przed trzecim
          > najazdem Tatarów w 1287 (w 1241 miasto to zostało zniszczone po pierwszym
          > najeździe mongolskim).

          Radzę uważać, bo Ballest będzie interweniował ;) Zgodnie z jego definicją
          miasto istnieje dopiero od momentu lokacji. A zatem to, co Tatarzy zniszczyli w
          1241 r. nie mogło być miastem ;DDD

          --
          Pozdrawiam

          Bolek
          • szwager_z_laband Re: Nadal nie ma dowodów na polskich zasadźców 03.02.07, 20:44
            prziznosz ale ze historycy do momyntu lokacji przewaznie uzywajom terminu grod
            i osada(?) Oczywiscie ze idzie godac o miastach juz wczesniyj, ale dyskusja
            toczy sie o lokacjach. Couke znaczynie osadnictwa(przedewszyskim) niymieckego
            polego na tym ze prziniosuo rozkwit i powstawanie nowoczesnych na tamte czasy
            miejscowosci. Abo?

            Od tego czasu zaczon sie niywspoumierny do lat poprzednich rozkwit miejscowosci
            i znaczno zmiana stosunkow spouecznych. Niy spomna juz o sprawie jynzyka i
            dalyj idonc narodowosci.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka