Dodaj do ulubionych

Achtung! Russische Banditen!

08.08.08, 21:42
wiadomosci.onet.pl/1803946,12,item.html
Trwają zacięte walki w Osetii Południowej. Według prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwiliego, wojska gruzińskie odparły siły rosyjskie i zdobyły stolice Osetii, Cchinwali - podał serwis tvn24.pl za Reuterem. Wcześniej Rosjanie twierdzili, że skutecznie ostrzeliwują pozycje gruzińskie. Według strony osetyjskiej w wyniku walk miało już zginąć ponad 1400 ludzi.
- Cchinwali, okoliczne wzgórza i większość wiosek w Osetii Południowej są pod kontrolą sił gruzińskich - powiedział w telewizyjnym wystąpieniu Saakaszwili. W walkach Gruzini mieli stracić 30 żołnierzy, a Rosjanie 10. Z wcześniejszych informacji wynikało, że wojska gruzińskie znalazły się w krzyżowym ogniu rosyjskiej artylerii i czołgów.

Z gruzińskiego oświadczenia wynika, że wojska Tbilisi pokonały oddziały rosyjskiej 58. Armii, które po południu dotarły do Cchinwali. We Władykaukazie, stolicy Osetii Północnej (republika w ramach Federacji Rosyjskiej) stacjonuje sztab operacji. Jeszcze popołudniu, Rosjanie skutecznie kontratakowali, co potwierdzało gruzińskie MSW - wtedy połowę miasta Cchinwali kontrolowali Rosjanie, a drugą połowę Gruzini. Gruzja, która usiłuje odzyskać kontrolę nad Osetią Płd., prowadziła ofensywę militarną na jej terytorium. Wojska gruzińskie zdobyły część Cchinwali. Rosja odpowiedziała bombardowaniem terytorium Gruzji i wysłaniem dodatkowych wojsk do Osetii Płd. które przystąpiły do ataku na oddziały gruzińskie. Osetia Płd. w latach 90. faktycznie uniezależniła się od Tbilisi.

"Zginęło 1400 ludzi"

Prezydent Osetii Płd. Eduard Kokojty powiedział, że ok. 1.400 ludzi zginęło w następstwie gruzińskich działań w republice - podały zachodnie agencje, powołując się na Interfax.

- Około 1.400 osób zginęło. Sprawdzimy te liczby, lecz chodzi o taki rząd wielkości - powiedział południowoosetyjski przywódca. Wyjaśnił, że dane te oparte są głównie na doniesieniach rodzin osób, które poniosły śmierć.

Wcześniej o ponad tysiącu ofiar śmiertelnych informował minister ds. narodowości Osetii Płd. - Według naszej informacji w wyniku nocnego ostrzału Cchinwali była wielka liczba ofiar, ponad tysiąc - powiedział minister Tejmuraz Kasajew.

Gruzja, która usiłuje odzyskać kontrolę nad Osetią Płd., prowadziła ofensywę militarną na jej terytorium.

Wojska gruzińskie zdobyły część Cchinwali. Rosja odpowiedziała bombardowaniem terytorium Gruzji i wysłaniem dodatkowych wojsk do Osetii Płd. które przystąpiły do ataku na oddziały gruzińskie.

Osetia Płd. w latach 90. faktycznie uniezależniła się od Tbilisi.

"Nie zostawiajmy Gruzji samej" - przeczytaj blog R. Czarneckiego

Rosja wysłała wojsko

Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło, że skierowało do Osetii Południowej wzmocnienie dla sił pokojowych w celu "uniknięcia rozlewu krwi".

Wydarzenia w Osetii Południowej prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew określił jako akt agresji przeciwko ludności Osetii Południowej i rosyjskim siłom pokojowym. Oświadczył , że jego kraj nie dopuści do bezkarnego zabijania swoich obywateli i że winni poniosą zasłużoną karę.

Przedstawiciele gruzińskiego resortu obrony podali, że rosyjskie samoloty zbombardowały bazę sił lotniczych Waziani koło Tbilisi.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow poinformował, że do Moskwy docierają doniesienia o "czystkach etnicznych" w Osetii Południowej.

- Otrzymujemy raporty, że we wsiach Osetii Południowej prowadzona jest polityka czystek etnicznych, rośnie liczba uchodźców, rośnie panika, ludzie usiłują ratować życie - powiedział szef rosyjskiej dyplomacji w wywiadzie dla państwowej telewizji.

"Tu już nie chodzi o Gruzję"

Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili powiedział w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji CNN, że Rosja prowadzi wojnę na gruzińskim terytorium.

"Rosja prowadzi z nami wojnę" - zobacz materiał wideo


Saakaszwili podkreślił w wywiadzie, że w interesie USA jest pomóc Gruzji. - Tu już nie chodzi o Gruzję. Chodzi o Amerykę, o jej wartości - powiedział prezydent Saakaszwili.

- Jesteśmy miłującym pokój krajem, który właśnie jest atakowany - dodał Saakaszwili.

Gruzja wystosowała apel do społeczności międzynarodowej o pomoc w powstrzymaniu "bezpośredniej agresji militarnej" Rosji - powiedziała BBC gruzińska minister spraw zagranicznych Eka Tkeszelaszwili.

Putin rozmawiał z Bushem

Prezydent USA George W. Bush i premier Rosji Władimir Putin, którzy znajdują się w Pekinie na otwarciu igrzysk olimpijskich, rozmawiali na temat walk w Gruzji - poinformował rzecznik Białego Domu Gordon Johndroe.

Powiedział, że politycy "przedyskutowali sytuację". Nie podał ani szczegółów rozmowy, ani terminu jej przeprowadzenia.

Agencja ITAR-TASS informuje, że rozmowa odbyła się w czasie lunchu, który dla przywódców światowych wydał przewodniczący ChRL Hu Jintao.
---------------------
Z bandytami rosyjskimi (podobnie jak z niemieckimi) trzeba rozmawiać przy pomocy kija. Tę prawdę Polacy (najbardziej cywilizowany naród na świecie) dawno już zrozumieli. Amerykanie, Anglicy, Francuzi i inni są ciągle jeszcze za głupi, żeby dorównać Polakom.
Edytor zaawansowany
  • gryfny 09.08.08, 21:02
    stix napisał:
    >Z bandytami rosyjskimi (podobnie jak z niemieckimi)
    trzeba rozmawiać przy pomoc
    > y kija. Tę prawdę Polacy (najbardziej cywilizowany naród na
    świecie) dawno już
    > zrozumieli. Amerykanie, Anglicy, Francuzi i inni są ciągle jeszcze
    za głupi, że
    > by dorównać Polakom.

    Uuuuuuuu,no to ulanie Stix na konika i w droga,czas czynow nastol,
    klapa zu i do bojuuuuuuuuuu
    wiadomosci.onet.pl/1804294,11,item.html
  • bonbon1 10.08.08, 01:40
    stix to jest bohaterem, ale na tyłach. Bo bezpieczniej.
  • szwager_z_laband 10.08.08, 07:18
    a jako to je wele ciebie wojna?, rusko-gruzinsko, abo gruzinsko-
    rusko??

    abo mozno jeszcze inkszo?
  • stix 10.08.08, 08:14
    wiadomosci.onet.pl/1804256,,,,,1255347,9383,itemspec.html
    Niemiecki wiceminister MSZ: to Gruzja zaatakowała
    Gruzja "pogwałciła prawo międzynarodowe", próbując rozwiązać za pomocą wojska
    kryzys powstały wokół prorosyjskiej separatystycznej Osetii Południowej -
    oświadczył niemiecki wiceminister spraw zagranicznych Gernot Erler.
    Zastępca szefa niemieckiej dyplomacji, wypowiadając się dla radia NDR Info,
    dostrzegał "coraz bardziej niepokojące sygnały", że prezydent Gruzji chce
    uregulować za pomocą wojska rozbieżności z separatystyczną prowincją. Walki,
    które wybuchły stanowią zdaniem Erlera zerwanie nadzorowanego przez siły
    międzynarodowe zawieszenia broni z 1992 roku.

    - W tej mierze ten, kto podejmuje próbę działania z użyciem wojska, narusza
    prawo międzynarodowe - powiedział Erler.
    Wiceminister jest członkiem Partii Socjaldemokratycznej (SPD), podobnie jak szef
    niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier.

    Niemiecki wiceminister wyraził zrozumienie dla rosyjskiej reakcji na wydarzenia
    w regionie, który - jak zauważył - należy dziś do Gruzji, ale jest utrzymywany
    gospodarczo przez Rosję.

    Podczas gdy wielu niemieckich polityków socjaldemokratycznych odnosi się
    krytycznie do działań Tbilisi, pani kanclerz Angela Merkel i czołowi niemieccy
    eksperci w dziedzinie polityki zagranicznej zarzucają Rosji, że "nie zachowała
    się w sposób neutralny".

    Zdaniem jednego z najwybitniejszych, Eckarta von Klaedena, Moskwa powinna była
    zachować neutralność i "nie przyczyniać się do eskalacji konfliktu".
    -------------------
    Niemcy i Rosja = jedna banda. Znana od stuleci. Polacy znają ją najlepiej. Jeden
    bandzior dostał nauczkę w 1945 roku, teraz czas zrobić porządek z drugim.
  • socer-schlesier 10.08.08, 10:21
    Ruske w odruznieniu od Niemcow bronia swoja "mniejszosc" (wiekszosc) narodowa
    zamieszkujaca te ziemie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka