13.07.04, 12:39
Wyjechali na wakacje wszyscy moi podopieczni a gdy nikogo nie mam pod opieką
to sie staje nie grzeczny:))))
Edytor zaawansowany
  • meduza4 13.07.04, 12:39
    To sie tylko cieszyc wypada :-)))
    --
    I'm only human born to make mistakes...
  • kurdebelemax 13.07.04, 12:44
    A u mnie komplet ... Siostra, szwagier, dwoje dzieci, chomik, dwa koty, fretka ... a w piatek wracaja starsi i jeszcze jeden siostrzeniec .... tez mi kurde wakacje :-/

    --
    "I never seem to understand, The time, the place and who I am"
    Wredny to Ja.
  • meduza4 13.07.04, 12:46
    Chomik?! Tez chomik?! I Ty nic nie powiedziales? Samiec czy samica, zony dla
    mojego Kubusia szukam :-PPPPPPPP
    --
    I'm only human born to make mistakes...
  • samowolny 13.07.04, 12:52
    kurdebelex widze ze masz pełna chate:)) nie masz czego żałować ten coporanny
    kac, ból głowy,niesmak w ustach,puste butelki walające sie po mieszkaniu te
    imprezy do bialego rana...:)))
  • troll16 13.07.04, 12:53
    Samowolny, chyba zaczynam zazdroscic :-))
  • samowolny 13.07.04, 13:02
    trolinko ale jedyny szkopół w tym ze codziennie rano trza mi do roboty iśc..ale
    za 2 tygodnie urlop i tez nie odpoczne bo jade z synami i wieksza ekipą pod
    namioty i jak coroku będą pieprzespane noce spędzane przy ognisku do świtu
    ale nic to..wypoczne w trumnie , i jak sie rodziłem to nikt mi nie mówił ze
    bedzie lekko w życiu:))))
    Właśnie dzwonił kumpel i pytał czy wszystko w nocy wypilismy bo jakby co to
    dokupi... bo co tu robic jak za oknem "pogoda barowa " ?:)))
  • troll16 13.07.04, 13:06
    a no tak :-) barowo...
    i ja sie zastanawiam co my bedziemy robi9li na tych Mazurach jak taka pogodynka
    bedzie?? Moze mi podrzucisz jakis pomysł?? ;-))
  • samowolny 13.07.04, 13:16
    trolinko wam nie trzeba nic podpowiadac wszak jak znam życie to jak nie bedzie
    pogody to z łózka nie bedziecie wychodzili bo przeca jeszcze jestescie
    parą "na dotarciu":))))) Na muzea, wystawy,ogladanie zabytków,chodzenie po
    sklepach przyjdzie czas póżniej:))))
  • troll16 13.07.04, 14:59
    Ale podpowiedz Samowolny ;-))
    Swoja droga przez ostatnie 2 miesiace sporo zesmy sie do muzeów i kin
    nachodzili ;-)))
    Tak wiec teraz przyszła pora na konkrety :-)

    Dzieki za podpowiedz w razie czego zwale na Ciebie... :-))
  • samowolny 13.07.04, 15:10
    troll16 napisała:

    > Dzieki za podpowiedz w razie czego zwale na Ciebie... :-))

    zapewne przez twojego "wzdychulca" bede wysławiany pod niebiosa:))))
    a tak swoja droga to trzeba az na mazury jechac coby urlop w łóżku spędzić?
    szkoda czasu na podróżowanie w te i z powrotem:)))))
  • troll16 13.07.04, 15:13
    Ech, Samowolny, jestes okropny :-)))))
    preciez nie bedziemy cały czas w ŁÓŻKU, a od czego sa polanki w lesie i inne
    ciekawe zagajniki :-)))
    pozatym jak narazie oboje mieszkamy z rodzinami a na Mazurach bedziemy zupełnie
    sami :-))
  • samowolny 13.07.04, 15:37
    no jak mieszkacie z rodzicami to zmienia postac rzeczy:)) a z tym łóżkiem to
    tak nawijam bo ja starej daty jestem i wygode lubie coby miękko było a te harce
    po zagajnikach,łąkach to juz nie dla mnie :)))) mam stare kości i przy tej
    pogodzie o reumatyzm łatwo:))) dlatego wybieram ciepełko, w łóżku:)))
  • troll16 13.07.04, 16:03
    ter harce po lasach to sa przewidziane tylko przy ładnej pogodzie :-))

    chociaz, nie powiem w łozku tez moze byc przyjemnie :-) Tylko zeby duze było :-
    ))
  • larix31 13.07.04, 13:58
    Samowolny, jakby brakło to ja mam coś jeszcze w segregatorze schowane....:))))
  • samowolny 13.07.04, 14:06
    larix widzialem taki segregator fajna rzecz:) stoi oficjalnie na półce z innymi
    a zawartośc jest w voltach mierzona:)
  • larix31 13.07.04, 14:11
    Dokładnie, gruby - 0,7 się spokojnie mieści a od środka nawet można kieliszek
    zawiesić na haczyku...:)))))
  • troll16 13.07.04, 15:00
    Ech, ja nie mam w pracy zadnych segregatorów :-(((
  • samowolny 13.07.04, 15:12
    troll16 napisała:

    > Ech, ja nie mam w pracy zadnych segregatorów :-(((

    widac wszyscy chowają alkohol po szafkach i szufladach co za skąpcy każdy
    sobie:)
  • troll16 13.07.04, 15:14
    No wlasnie, własnie :-)
    ja w pracy bywam max. 2 razy w tygodniu wiec pewnie wszyscy przede mna
    chowaja :-))
  • samowolny 13.07.04, 15:40
    troll16 napisała:

    > No wlasnie, własnie :-)
    > ja w pracy bywam max. 2 razy w tygodniu wiec pewnie wszyscy przede mna
    > chowaja :-))

    no i trzeba tez kolezankom i kolega wódke postawic to i oni sie swoja
    podzielą:))) wogóle zauwazyłem ze rytuał "wkupienia sie" po pierwszej wypłacie
    jakos całkowicie zamiera w narodzie:)))) i jak tu ma być dobra atmostfera w
    pracy? gdzie pielęgnacja więzi międzyludzkich? poszanowanie dla starszych
    stażem ?:))))
  • troll16 13.07.04, 16:04
    u nas nie ma czegos takiego :-(( moze dlatego, ze kazdy pracuje w domku a
    spotykamy sie rzadko :-((
  • kamea5 13.07.04, 12:45
    Jeszcze kilka dni i nocy, i wszystko wróci do normy
    Będziemy zorganizowani i poważni, uczesani i przykładni
    Jednak jeszcze dzisiaj i jutro, pojutrze i popojutrze
    Pozwól nocy kochana, życiu nosa utrzeć...
  • troll16 13.07.04, 12:51
    ale Ci dobrze :-)
    Ja już za dni parę, wezmę plecak swój... :-)
    i bede na Mazurach całe 10 dni :-)))
  • Gość: tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 12:34
    hehe wakacje to zawsze być niegrzecznym ;) my teraz z całą ekipą znajomych jedziemy na mazury do domku 15 osobowego będzie sie działo :) a dokładniej do www.mazurus.pl/ polecam super okolica już rok temu tam byliśmy :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka