06.12.05, 14:50
Edytor zaawansowany
  • dyskopata 06.12.05, 14:53
    cos taka zadowolona?
  • ladyx 06.12.05, 14:55
    bo doszłam do wniosku, że mam całkiem fajne życie :)
  • dyskopata 06.12.05, 14:57
    a co cie do takiego wniosku sklonilo i dlaczego dopiero teraz?
  • ladyx 06.12.05, 14:59
    nie wiem co, chyba tak po prostu. A czemu teraz-bo wreszcie mam trochę czasu,
    żeby się zatrzymać i pomyśleć.....
  • dyskopata 06.12.05, 15:02
    sam fakt ze dopiero teraz masz czas zeby sie zatrzymac swiadczy o tym ze masz
    fajne zycie mam nadzieje ze rownie fajne bedzie w przyszlosci
    a moze podasz jakas recepte ja tam w sumie nie narzekam ale swieze pomysly sa
    zawsze w cenie
  • ladyx 06.12.05, 15:07
    dyskopata napisał:

    > sam fakt ze dopiero teraz masz czas zeby sie zatrzymac swiadczy o tym ze masz
    > fajne zycie
    ......a ja myślałam, że to źle, że zatrzymuję się dopiero teraz :)
    mam nadzieje ze rownie fajne bedzie w przyszlosci
    ......ja też
    > a moze podasz jakas recepte ja tam w sumie nie narzekam
    ......to dobrze, że nie narzekasz. Cieszenie się z tego co się ma to już bardzo
    dużo
    ale swieze pomysly sa zawsze w cenie
    ......ciężko komuś coś radzić......Poza tym mnie prawie nikt nigdy nie słucha
  • dyskopata 06.12.05, 15:11
    ja uwielbiam sluchac ludzi i duzo mi to daje
  • ladyx 06.12.05, 15:12
    to co chcesz usłyszeć ode mnie ? a właściwie przeczytać :)
  • dyskopata 06.12.05, 15:15
    chcialbym zebys blizej sprecyzowala powod twojej radosci chce pocieszyc sie z
    toba
  • ladyx 06.12.05, 15:20
    ciężko określić jakiś konkretny powód. Szczęście to taki stan ducha, w którym
    czujesz, że wszystko jest na właściwym miejscu. Takie Faustowe "chwilo trwaj,
    jesteś tak piękna"
  • dyskopata 06.12.05, 15:22
    rozumiem ale szkoda ze w zyciu piekne sa tylko chwile
  • ladyx 06.12.05, 15:27
    cały świat składa się z drobiazgów, ale one wszystkie razem wzięte nadają
    naszemu życiu sens. A piękne chwile dają siłę do walki z tym, co możemy zmienić
    i pogodzenia się z tym na co nie mamy wpływu.
  • dyskopata 06.12.05, 15:29
    to ja sie w takim razie jeszcze do konca nie czuje na silach
  • ladyx 06.12.05, 15:31
    do walki czy pogodzenia się ?
  • dyskopata 06.12.05, 15:34
    do walki ale tej ktora ma nadejsc chodzi mi o to ze wciaz mi malo tych
    pieknych chwil
  • ladyx 06.12.05, 15:36
    to życzę Ci, aby było ich coraz więcej :)
  • dyskopata 06.12.05, 15:40
    a dziekuje mysle ze moze sie sprawdzic bo -skoro juz lecimy faustem- jam
    czescia tej sily ktora wiecznie zla pragnac wiecznie dobro czyni
  • ladyx 06.12.05, 15:42
    muszę znikać. dokończymy później :)
  • dyskopata 06.12.05, 15:47
    czekam
  • ladyx 07.12.05, 10:26
    to później przeciągnęło się do następnego dnia :)
  • Gość: dyskopata IP: *.crowley.pl 07.12.05, 14:11
    mam nadzieje masz na to jakies wytlumaczenie?:)
  • ladyx 07.12.05, 14:18
    nie lubię się tłumaczyć ;)
  • dyskopata 07.12.05, 14:26
    ok przeciez zartowalem chcialem tylko zeby napisala czy milo spedzilas wieczor
  • ladyx 07.12.05, 14:28
    wiem, że żartowałeś. Co do wieczoru to tak sobie. A Ty ?
  • dyskopata 07.12.05, 14:29
    ja wczoraj caly wieczor sie uczylem egzaminy coraz blizej dzisiaj planujemy
    jakies wspolne piwko
  • ladyx 07.12.05, 14:31
    piwko to wczoraj zaliczyłam :) A Ty się tak grzecznie uczysz do sesji. A co z
    urokiem zarywanych w ostatniej chwili nocy ?
  • dyskopata 07.12.05, 14:33
    juz zdecydowanie za duzo nocy zarwalem i to z pewnoscia nie przy ksiazkach
  • ladyx 07.12.05, 14:36
    Czyżby pragnąc zła doktorze Faust ?
  • dyskopata 07.12.05, 14:39
    bron boze to kiedys katecheta na religii mi powiedzial ze jestem zly
    a co sie u ciebie kryje pod pojeciem zla
  • ladyx 07.12.05, 14:42
    mnie na religii uczono pojmować zło jako brak dobra, ale nie jestem do końca
    przekonana o słuszności tej tezy
  • dyskopata 07.12.05, 14:44
    ja tam nie wiem czego mnie uczono na religii:)
    ale pytalem o zlo w ww kontekscie (stwierdzilas ze niby zla pragnalem podczas
    tych nieprzspanych nocy) co mialas na mysli?
  • ladyx 07.12.05, 14:48
    nie stwierdziłam, tylko spytałam zainspirowana wczorajszym wyznaniem, żeś jest
    częścią siły, która zła wiecznie pragnie...
  • dyskopata 07.12.05, 14:50
    to jest wlasnie opinia o mnie tego ksiedza ja bym bardziej dopasowal do siebie
    druga czesc tego cytatu
    boze ale ja jestem skromny
  • ladyx 07.12.05, 14:54
    dyskopata napisał:

    > to jest wlasnie opinia o mnie tego ksiedza
    ........nie będziemy wnikać w to co on miał na myśli :)
    ja bym bardziej dopasowal do siebie druga czesc tego cytatu
    ........skoro tak twierdzisz, to niech będzie, że Ci wierzę
    To co robiłeś w te nieprzespane noce ? ;)
  • dyskopata 07.12.05, 14:57
    bawilem sie oczywiscie krk dostarcza ku temu wielu mozliwosci
  • ladyx 07.12.05, 15:00
    to fajnie, że miło spędzasz czas. A Kraków rzeczywiście ładne miasto, choć od
    lat mnie tam nie było
  • dyskopata 07.12.05, 15:01
    a mozna wiedziec w jakiej czesci polski (swiata?) ty sie bawisz?
  • ladyx 07.12.05, 15:03
    jakieś dwie godzinki drogi od Krakowa
  • dyskopata 07.12.05, 15:04
    slask tez jest ladny:)
  • ladyx 07.12.05, 15:05
    nie trafiłeś :)
  • dyskopata 07.12.05, 15:06
    trafie tylko powiedz mi jakim pociagiem jechac:)
  • ladyx 07.12.05, 15:08
    takim, który zaprowadzi Cię wprost do celu :)
  • dyskopata 07.12.05, 15:12
    wybacz tym razem ja sie musze pozegnac ide kupic bilet na pociag
  • ladyx 07.12.05, 15:12
    ok, do ....jutra ?
  • dyskopata 08.12.05, 10:21
    pociag niestety ma opoznienie ale mozesz sie mnie dzisiaj spodziewac:)
  • ladyx 08.12.05, 10:35
    to groźba czy obietnica ;)))
  • dyskopata 08.12.05, 10:37
    to zalezy od upodoban
  • ladyx 08.12.05, 10:38
    no to dawaj z tymi Twoimi ;)
  • dyskopata 08.12.05, 10:44
    ale to od twoich upodoban dotyczacych faceta zalezy a nie moich
  • ladyx 08.12.05, 10:46
    wiem, ale ja nic nie powiem. Muszę być grzeczna na forum
  • dyskopata 08.12.05, 10:52
    zawsze mozesz maila przyslac ale naprawde bardzo tajemnicza jestes ja wprost
    przeciwnie mnie mozesz o wszystko pytac
  • ladyx 08.12.05, 10:57
    mogę, ale zostańmy lepiej póki co przy tematyce nadającej się for public. A z
    tą tajemniczością, to masz trochę racji
  • dyskopata 08.12.05, 10:58
    jezeli nie jest ona zbyt intensywna to jest naprawde intrygujaca
  • ladyx 08.12.05, 11:02
    mnie trudno jest ocenić tą intensywność. Wobec siebie nie jesteśmy zbyt
    obiektywni, a i tak często liczy się subiektywizm odbiorcy
  • dyskopata 08.12.05, 11:05
    liczy sie tylko i wylacznie subiektywizm KONKRETNEGO odbiorcy ocenom ogolu do
    miarodajnosci naprawde duzo brakuje
  • ladyx 08.12.05, 11:08
    to fakt, że konkretnego, ocena ogółu zwykle mało mnie interesowała
  • dyskopata 08.12.05, 11:10
    o pani to widze u panie olbrzymia zalete rzadko wystepujaca szczegolnie u
    kobiet ogromne gratulacje
  • ladyx 08.12.05, 11:15
    dziękuję, jestem wyjątkowa :)
    powyższe wyznanie było w ramach tego, że lepsza prawdziwa zarozumiałość, niż
    fałszywa skromność (cytat nie mój, ale trochę racji ma)
  • dyskopata 08.12.05, 11:18
    moze i ma troche racji jednak zadna zarozumialosc do mnie nie przemawia
    chwalac twoja postawe myslalem tu bardziej o nutce nonkomfomizmu (ktory
    szczegolnie ubarwia zycie po ucieka od ujednoliconej monotonii) i
    indywidualizmu
  • ladyx 08.12.05, 11:21
    nie bierz wszystkiego na poważnie, ja lubię sobie pożartować. A z nutką dobrze
    trafiłeś
  • dyskopata 08.12.05, 11:22
    ja tez lubie a na czym takie piekne nutki wygrywasz?
  • ladyx 08.12.05, 11:25
    dziś na strunach melancholii
  • dyskopata 08.12.05, 11:27
    ja zazwyczaj nastroj melancholii miewam wieczorami a mozna wiedziec nad czym
    tak rozmyslasz?
  • ladyx 08.12.05, 11:33
    nad tym, że jest okropna pogoda ( u mnie pada deszcz i wieje) nic mi się nie
    chce i będą troszkę smutne święta, jeżeli śnieg nia spadnie. Uwielbiam białe
    Boże Narodzenie
  • dyskopata 08.12.05, 11:35
    ja jeszcze nawet zaslon nie odslonilem wiec nie wiem jaka pogoda
    swieta na pewno beda radosne jeszcze utopisz sie w tym bialym puchu
  • ladyx 08.12.05, 11:40
    ja dopiero muszę kupić zasłony, ale nie mogę się zdecydować. Póki co ukrywam
    się za żaluzjami
  • dyskopata 08.12.05, 11:45
    nie ukrywaj sie "pokaz swoja twarz te prawdziwa twarz":)
  • ladyx 08.12.05, 11:48
    pokazuję, ale tylko wybrańcom ;)
  • dyskopata 08.12.05, 11:52
    mi pewnie do tego daleko zazdroszcze im
  • ladyx 08.12.05, 11:55
    :) pociesz się, że wielu ma jeszcze dalej niż Ty
  • dyskopata 08.12.05, 11:58
    oj to naprawde wielka radosc wylalas na moje serce:)
  • ladyx 08.12.05, 12:00
    to była kpina, czy tylko ja mam wypaczone podejście do świata ?
  • dyskopata 08.12.05, 12:08
    moze troszeczke nie zadowalam sie nigdy miejscem posrodku
  • ladyx 08.12.05, 12:10
    wolisz skrajności, czarne albo białe, a co z kompromisem ?
  • dyskopata 08.12.05, 12:15
    to nie jest kwestia skrajnosci bo nie patrze w ten sposob na swiat tylko
    kwestia ambicji nie jest dla mnie absolutnie zadnym pocieszeniem ze blizej mi
    niz wielu innym zawsze daze do tego zeby mi bylo najblizej
  • ladyx 08.12.05, 12:20
    no chyba, że tak :)
  • dyskopata 08.12.05, 12:21
    a to jest wada czy zaleta?
  • ladyx 08.12.05, 12:26
    ambicja sama w sobie jest zaletą, ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić z
    chęcią bycia najlepszym. Można się wypalić, a cel może nie być warty takich
    poświęceń (nie mówię o sobie)
  • dyskopata 08.12.05, 12:29
    staram sie odpowiednio dobierac cele
    tzn. jakich poswiecen jestes warta?
  • ladyx 08.12.05, 12:38
    jakich? hmm o to chyba trzeba, spytać tych, którzy zdecydowali się na
    poświęcenia......
  • dyskopata 08.12.05, 12:40
    ale mam nadzieje ze zadnych ofiar smiertelnych nie bylo:)
    ja tam jestem zadowolony ze poswiecasz mi tyle czasu
  • ladyx 08.12.05, 12:43
    e, śmiertelnych to nie, nic mi o tym nie wiadomo.
    skoro poświęcam, to pewnie jesteś tego wart
  • dyskopata 08.12.05, 12:45
    dziekuje to jest naprawde bardzo mile staram sie ciebie co chwile prowokowac
    zeby lepiej cie poznac ale slabo mi to wychodzi choc nie ukrywam ze pare
    informacji udalo mi sie zdobyc tez mi sie wydajesz interesujaca
  • ladyx 08.12.05, 12:50
    teraz to ja dziękuję
  • dyskopata 08.12.05, 12:53
    wez mi tylko powiedz czy mam jakies szanse wyluskac wiecej informacji o tobie?
  • ladyx 08.12.05, 12:55
    jeśli to dobrze rozegrasz, to tak
  • dyskopata 08.12.05, 12:58
    karty na reku nie sa najgorsze sprobuje cos ugrac a moge wiedziec co
    studiujesz?
  • ladyx 08.12.05, 13:00
    skończyłam w tym roku prawo, a Ty "młokosie " ;) ile jeszcze i co ?
  • dyskopata 08.12.05, 13:02
    ja dopiero wglebiam sie w arkana politologii
    w krk konczylas?
  • ladyx 08.12.05, 13:03
    nie
  • dyskopata 08.12.05, 13:05
    bardzo wyczerpujaca odpowiedz plus dla ciebie nie dalas sie podejsc ale
    przynajmniej wiem juz ze mloda jestes
  • ladyx 08.12.05, 13:07
    nie na takie podpuchy mnie już brano ;))))))
  • dyskopata 08.12.05, 13:10
    spokojnie jeszcze popracujemy nad tym moze mi troche ulatwisz i ujawnisz
    zakres osobowosci do ktorego ewentualnie moglbym miec wzglad (lub odwrotnie do
    ktorego nigdy nie bede mial wgladu)
  • ladyx 08.12.05, 13:25
    sam się zorientujesz czy zadajesz właściwe "pytania"
  • dyskopata 08.12.05, 13:27
    ok czy mozesz mi zdradzic jakies swoje marzenie plany cele ktore chcesz
    osiagnac w najblzszym czasie albo inaczej co sprawi ze bedziesz mogla uznac
    swoje zycie za spelnione
  • ladyx 08.12.05, 13:35
    co do zawodowego spełnienia, to jeszcze nie wiem do końca jaką drogą pójdę (to
    zależy od wielu czynników) co do innych dziedzin życia, to chyba mogę
    zaryzykować stwierdzenie, że czuję się spełniona......
  • dyskopata 08.12.05, 13:36
    to w takim razie co doprowadzilo cie do tego ze czujesz sie spelniona?:)
  • ladyx 08.12.05, 13:45
    poczucie, że wszystko jest na swoim miejscu (szczególnie ja), że tak właśnie
    miało być. Nie twierdzę, że nie chcę więcej (człowiek to zachłanna istota :)
    Kiedyś na jakimś filmie ktoś stwierdził, że "nie chciałby w obliczu śmierci
    powiedzieć, że nigdy nie żył". Ja tego już bym nie powiedziała...
  • dyskopata 08.12.05, 13:47
    to fantastyczne ze mimo tak mlodego wieku jestes spelnina ale to nie znaczy ze
    calkowicie pozbawiona marzen prawda?
    to byl setny post trzeba to oblac
  • ladyx 08.12.05, 13:52
    Oczywiście, że nie. Marzenia są bardzo ważne. Człowiek, który ich nie ma jest
    pusty.
    A co do oblewania, to ja chcę likier pomarańczowy z colą i cytryną +lód.
    Ewentualnie szampan.
  • dyskopata 08.12.05, 13:54
    masz dosc wyszukane podniebienie ale z checia napije sie z toba
  • ladyx 08.12.05, 13:57
    Świętujemy przecież :)powinno Ci smakować, ale nie licz na to się wstawisz. To
    taki babski drink.
  • dyskopata 08.12.05, 13:58
    nie musze sie upijac chociaz faktycznie nie przepadam za tego typu rzeczami
  • ladyx 08.12.05, 14:01
    to dobrze:)
  • dyskopata 08.12.05, 14:02
    niestety zaraz bede musial konczyc dzisiejsza sesje przy komputerze ale
    jeszcze jakis kawalek czasu mam
  • ladyx 08.12.05, 14:04
    też powinnam coś porobić, ale pogoda nie nastraja. Chociaż czas goni :(((
  • dyskopata 08.12.05, 14:06
    mam to samo ale nie ze wzgledu na pogode chyba odetchnelas z ulga ze skonczyly
    sie pytania
  • ladyx 08.12.05, 14:10
    nie. Nie obawiam się pytań, bo to ja decyduję na które odpowiem
  • dyskopata 08.12.05, 14:14
    wydaje ci sie tylko ze decydujesz w najblizszym czasie ci to udowodnie:)
  • ladyx 08.12.05, 14:16
    polemika w tym momencie nie ma większego sensu, więc sobie ją podaruję :)
  • dyskopata 08.12.05, 14:22
    pewnie ze nie ma niech polemizuja fakty:)
    zycze mimo wszystko zebys potrafila sie rozchmurzyc i zlapac troche energii na
    reszte dnia
  • ladyx 08.12.05, 14:24
    nie jestem pochmurna, tylko troszkę zrezygnowana, słońca mi brak. Chyba kupię
    sobie sobie kolorową żarówkę.
  • dyskopata 08.12.05, 14:26
    zawsze jakis pomysl ja staram sie dostrzegac w kazdej pogodzie jakis urok
  • ladyx 08.12.05, 14:29
    ja właściwie uwielbiam deszcz dzwoniący o szyby i szum wiatru, ale to aura
    dobra na nostalgię. Próźno szukać w niej żródła energii, a tego niestety
    potrzebuję teraz.
  • dyskopata 08.12.05, 14:34
    a do czego potrzebna ci teraz ta energia
  • ladyx 08.12.05, 14:36
    do wypełnienia zadań na dzień dzisiejszy, a w konsekwencji osiągnięcia pewnego
    celu
  • dyskopata 08.12.05, 14:37
    uwielbiam te konkrety
  • ladyx 08.12.05, 14:38
    wiem :)))
  • dyskopata 08.12.05, 14:39
    czuje sie wyrozniony ze spelniasz moje zachcianki:)
  • ladyx 08.12.05, 14:41
    dopóki masz właściwe zachcianki, to je spełniam :)
  • dyskopata 08.12.05, 14:43
    a jakie sa niewlasciwe?:)
  • ladyx 08.12.05, 14:44
    te, których nie spełnię. Przecież to takie oczywiste ;)
  • dyskopata 08.12.05, 14:45
    czyli nie moge cie prosic o podanie mijscowosci z ktorej pochodzisz?
  • ladyx 08.12.05, 14:48
    prosić możesz, ale nie będzie Ci dane
  • dyskopata 08.12.05, 14:56
    i tak jestem wdzieczny za pozwolenie proszenia:)
  • ladyx 08.12.05, 14:58
    tego przecież nie można nikomu zabronić :)
    Już myślałam, że odpowiedź tak Ci się nie spodobała, że uciekłeś na dobre ;)))
  • dyskopata 08.12.05, 15:02
    spokojnie ja mam duzo czasu kiedys cie do tego przekonam ale teraz niestety
    musze uciec na dobre duzo sloneczka zycze
  • ladyx 08.12.05, 15:04
    zmykaj :) Miłej reszty dnia
  • dyskopata 08.12.05, 20:46
    juz wrocilem mam nadzieje ze za bardzo nie tesknilas?:)
  • ladyx 08.12.05, 23:56
    nie miałam czasu. Wypełniałam te swoje zadania, a teraz zmykam w objęcia
    Morfeusza :)
  • dyskopata 09.12.05, 16:28
    mam nadzieje ze ten morfeusz zostawi ci triche czasu na sen:)
  • ladyx 09.12.05, 17:30
    jednak nie udało mi się pospać za długo. Przeziębiłam się, a pozycji leżącej
    fatalnie się oddycha :(
  • dyskopata 09.12.05, 17:34
    nie potrafisz jeszcze spac na stojaco?
  • ladyx 09.12.05, 17:35
    mogę od biedy na siedząco
  • dyskopata 09.12.05, 17:41
    szybosie nauczysz proponuje przedswiateczna podroz z krk do szczecina
  • ladyx 09.12.05, 17:55
    znikam, bo się tak dwoisz i troisz, że za chwilę się rozerwiesz ;))))a ja mam
    co robić
  • dyskopata 09.12.05, 17:58
    mila byla ta nutka zazdrosci:))
  • ladyx 09.12.05, 18:00
    przyznaj uczciwie, że o to właśnie Ci chodziło ;)))
  • dyskopata 09.12.05, 18:03
    absolutnie nie fakt jak kazdy jestem troszeczke prozny ale ja po prostu
    uwielbiam poznawac ludzi
  • ladyx 09.12.05, 18:05
    to był tylko żart ! Ja naprawdę zaraz znikam. Sprawdzałam pocztę i zerknęłam na
    forum czy dzieje się coś ciekawego
  • dyskopata 09.12.05, 18:12
    dzieki za uswiadomienie szczerze mowiac nigdy bym na to nie wpadl:)
    milego weekendu zycze
  • ladyx 09.12.05, 18:14
    nie bądź złośliwy. Odpowiadasz czasem tak serio, że nie jestem pewna co Ci
    chodzi po głowie
  • dyskopata 09.12.05, 18:17
    obiecuje ze nie bede juz zlosliwy serio odpowiadam rzadko bo staram sie
    dostosowac do twoich odpowiedzi (to chyba nie byla zlosliwosc)
  • ladyx 09.12.05, 18:18
    Tobie też miłego weekendu. Idę zdrowieć, bo plote głupoty
  • ladyx 09.12.05, 18:19
    fajnie, że wszystko jasne :)
  • ladyx 10.12.05, 14:37
    siedzę i siedzę, myślę i myślę...
  • dyskopata 10.12.05, 19:49
    domyslam sie ze mi nie powiesz o czym tak myslisz ale zaryzykuje pytanie
  • ladyx 11.12.05, 12:45
    "siedzę i siedzę
    myślę i myślę
    czego naprawdę Ci brak..."
  • poprawnyinaczej 11.12.05, 12:53
    ladyx napisała:

    > "siedzę i siedzę
    > myślę i myślę
    > czego naprawdę Ci brak..."

    To znaczy niezmeczona jestes, Kobieto.
    Goral, gdy jest niezmeczony, to tyz siedzi i mysli.
    A gdy jest zmeczony, to tylko siedzi.
  • dyskopata 12.12.05, 11:39
    oprocz odpowiedzi na moje pytania to naprawde nic:)
  • ladyx 12.12.05, 11:41
    no to pytaj ;)))
  • dyskopata 12.12.05, 11:55
    ?
  • ladyx 12.12.05, 11:58
    jak mam to rozumieć ?
  • dyskopata 12.12.05, 12:19
    tak myslalem ze nie odpowiesz juz sie wykrecasz przeciez pytanie nie bylo
    trudne
  • ladyx 12.12.05, 12:31
    :))))))) nie wyspałam się, to trochę wolno myślę ;)
    jak Ci minął weekend ?
  • dyskopata 12.12.05, 12:37
    prawie calutki na nauce niestety musze sie troche poswiecic dobrze ze mnie
    chociaz kolezanka na chwile odwiedzila poza tym poszerzalemswoje umiejetnosci
    kulinarna a tobie jak?
  • ladyx 12.12.05, 12:40
    lepiej niż myślałam, tylko to wczorajsze balowanie... ;) umiesz gotować ? co
    robiłeś dobrego ?
  • dyskopata 12.12.05, 12:45
    umiem to za duze slowo ale z glodu nie umre zrobilem rosol i piers kurczaka z
    cebulka super bylo czyli co robilas w weekend sie nie dowiem
  • ladyx 12.12.05, 12:53
    mniam, aż się zrobiłam głodna...
    w sobotę trochę biegałam po mieście + przedsmak świątecznych porządków
    niedziela u rodziców, a wieczór imieniny kumpelki
  • dyskopata 12.12.05, 12:55
    i mimo imienin tak wczesnie wstalas?
    ja tez jestem glodny i zamierzam cos z tym zrobic
  • ladyx 12.12.05, 12:57
    obudziła mnie wiertarka wrrrrr. ktoś chyba robi remont
    ja się przymierzam do zjedzenia śniadania, ale mi się nie chce samej
  • dyskopata 12.12.05, 13:04
    poczekaj to zjem z toba bo tez wlasnie ide sobie robic
    a ty nie mieszkasz czasem w tym budynku co ja tez mam remont na klatce
  • ladyx 12.12.05, 13:06
    dyskopata napisał:

    > poczekaj to zjem z toba bo tez wlasnie ide sobie robic
    ......to mi też zrób, dodaj kawę i przynieś do łóżeczka
    > a ty nie mieszkasz czasem w tym budynku co ja tez mam remont na klatce
    ......czasem to może mieszkam, a na stałe to chyba nie
  • dyskopata 12.12.05, 13:18
    czasem czyli np. jutro?:)
    jasne juz niose tylko nie odkrywaj sie bo zmarzniesz
  • ladyx 12.12.05, 13:20
    chyba potrafisz mnie w razie czego ogrzać ?
  • dyskopata 12.12.05, 13:26
    mimo ze ciala nie mam zbyt wiele ciepla bardzo duzo wydzielam
  • ladyx 12.12.05, 13:27
    ufff, to może jakoś przy Tobie dotrwam do wiosny
  • dyskopata 12.12.05, 13:32
    pewnie ze tak przy mnie zawsze bedziesz miala wiosne
  • ladyx 12.12.05, 13:34
    obiecanki...
  • dyskopata 12.12.05, 13:38
    ok moze przesadzilem przy mnie kaczence na pewno nie zakwitna:)
    ale cieplutko ci bedzie oj bedzie
  • ladyx 12.12.05, 13:40
    dyskopata napisał:

    > ok moze przesadzilem przy mnie kaczence na pewno nie zakwitna:)
    .....obejdzie się bez tych kaczeńców :)
    > ale cieplutko ci bedzie oj bedzie
    .....już jest, ale nie wiem czy to Ty, czy ta kawa ;)
  • dyskopata 12.12.05, 13:44
    przeciez ci sama wode z kranu przynislem i to zimna
  • ladyx 12.12.05, 13:47
    a fe, niedobry, jedzenia nie tknę
    tak mi się zdawało, że coś nie tak, ale co Cię będę strofować, za nieumiejętne
    parzenie kawy
  • dyskopata 12.12.05, 13:51
    ale ciepelko czujesz to dobrze przychodzi wiosna?
  • ladyx 12.12.05, 13:53
    nie czuję cie...pe(re)łko
  • dyskopata 12.12.05, 13:56
    mozliwe ze te 200(?) km to troche za daleko poza tym jeszcze ci calego nie
    oddalem
  • ladyx 12.12.05, 13:58
    też myślę, że to dlatego :)
  • dyskopata 12.12.05, 13:59
    to dziekuje ze nie zwatpilas w moje zdolnosci grzewcze
  • ladyx 12.12.05, 14:01
    ja tam w Ciebie wierzę
  • dyskopata 12.12.05, 14:07
    a wiara gory przenosi to dokad bilet mam poprosic w kasie
  • ladyx 12.12.05, 14:10
    dyskopata napisał:

    > a wiara gory przenosi
    ......nawet te, które powinny stać na swoim miejscu
    to dokad bilet mam poprosic w kasie
    ......prawie do nieba :)
  • dyskopata 12.12.05, 14:16
    te co powinny stac zawsze beda staly
    dlaczego prawie?
  • ladyx 12.12.05, 14:18
    a co chcesz od razu to siódme niebo ?
  • dyskopata 12.12.05, 14:20
    jezeli jestes w stanie je dac to oczywiscie
  • ladyx 12.12.05, 14:22
    sęk nie w tym czy jestem w stanie, ale czy zechcę
  • dyskopata 12.12.05, 14:24
    na razie zostawmy seki wystarczy mi odpowiedz na pytanie czy jestes w stanie
  • ladyx 12.12.05, 14:27
    podobno dużo potrafię, jeśli chcę ;)
  • dyskopata 12.12.05, 14:29
    ciezko mi uwierzyc na slowo:) a checi u ciebie to stan sporadyczny czy
    czestszy
  • ladyx 12.12.05, 14:34
    niewierny..Tomasz ?
    ja chyba ciągle czegoś chcę
  • dyskopata 12.12.05, 14:36
    ale ciagle tego samego czt ciagle czegos innego?
  • ladyx 12.12.05, 14:40
    i to i to
  • dyskopata 12.12.05, 14:42
    moze jakies checi bede mogl zaspokoic?
  • ladyx 12.12.05, 14:46
    pożyjemy, zobaczymy
  • dyskopata 12.12.05, 14:49
    ja tam nie znam dlugosci swojego zycia ale wzrok mam doskonaly
  • ladyx 12.12.05, 14:53
    dobrze wyostrzone zmysły bardzo się przydają
  • dyskopata 12.12.05, 14:56
    do czego?:) mysle ze wszystkie mam dosc ostre poza zapachem bo terez mam katar
  • ladyx 12.12.05, 15:00
    do wszystkiego
    a z tym katarem to cicho, zaraz się pochwalisz, że Cię zaraziłam
    mamy 200-tkę, ale ja dziś tylko soczek poproszę
  • dyskopata 12.12.05, 15:02
    tez nie moge pic bo zaraz na uczelnie ide czyzbys kaca miala
    nie pomyslalem moglas tymi pocalunkami mnie zarazic:)
  • ladyx 12.12.05, 15:28
    no ale z Ciebie gaduła...;)
  • dyskopata 12.12.05, 15:34
    przeszkadza ci to? wlasnie wychodze mam nadzieje ze do jutra
  • ladyx 12.12.05, 15:37
    gaduła w sensie wyjawiania sekretów ;) Miłych zajęć (o ile mogą takowe być)A co
    do jutra, to myślę, że da się zrobić :)
  • Gość: dyskopata IP: *.crowley.pl 12.12.05, 15:41
    nie mam nic do ukrycia dziekuje
  • dyskopata 13.12.05, 16:05
    zastalem jolke?
  • Gość: ladyx IP: *.skyware.pl 13.12.05, 19:35
    mamy mały brak zgrania w czasie. może jutro. miłej nocki :)
  • dyskopata 14.12.05, 15:13
    dzisiaj trafilem na ciebie?
  • ladyx 14.12.05, 15:14
    jeszcze tak, ale niedługo. Co tak późno ?
  • dyskopata 14.12.05, 15:22
    zajecia mialem
  • ladyx 14.12.05, 15:23
    buuuuu
    a jak masz jutro ?
  • dyskopata 14.12.05, 15:28
    jutro cale populudnie zajete moze do poludnie cos sie uda co robilas beze mnie
    mialas jakies rozrywki
  • ladyx 14.12.05, 15:31
    ja wolę przed południem. A co do rozrywek to nic wartego opowiadania :(
  • dyskopata 14.12.05, 15:34
    szkoda ja ostatnio tez nie wiem co to rozrywka
  • ladyx 14.12.05, 15:38
    Ja się przymierzam do wyjścia do kina. Z desperacji, chyba na Harrego Pottera.
    Chyba, że coś innego polecasz ? Zmykam. Wrócę jutro, ewentualnie w nocy jak nie
    będę mogła spać :)
  • dyskopata 14.12.05, 15:40
    w nocy nie moge ty chyba w depresji jestes ze na niego idziesz
  • Gość: ladyx IP: *.skyware.pl 14.12.05, 15:42
    nie jestem, ale uwielbiam kino
  • dyskopata 14.12.05, 15:47
    ja tez ale od zewnatrz:)
  • Gość: ladyx IP: *.skyware.pl 15.12.05, 10:51
    śpisz ?
  • dyskopata 15.12.05, 21:01
    cos slabo nam idzie podbijanie postow mijamy sie
  • Gość: ladyx IP: *.skyware.pl 15.12.05, 22:52
    nie da się ukryć , że mijamy.
  • dyskopata 20.12.05, 10:09
    wybacz ale mialem duzo zajec musimy dojsc tutaj do tysiaca
  • ladyx 20.12.05, 10:16
    wybaczam, mam dobre serduszko ;)
    myślałam, że Cię kosmici porwali i trzeba będzie odbić
  • dyskopata 20.12.05, 10:19
    naprawde bys odbijala?
  • ladyx 20.12.05, 10:27
    no pewnie ! A co nam Marsjanki facetów będą zabierać, jeszcze czego.
  • dyskopata 20.12.05, 10:28
    na Marsie to podobno sami faceci sa ja chce na wenus:)
  • ladyx 20.12.05, 10:32
    nie tylko faceci, a co do Wenusjanek, to sam z nimi gadaj, bo mnie nie lubią ;)
  • dyskopata 20.12.05, 10:33
    o a dlaczegoz to?
  • ladyx 20.12.05, 10:38
    a bo ja wiem, może zazdrosne ?
  • dyskopata 20.12.05, 10:41
    za pewne maja powody do tej zazdrosci ale moze zejdzmy na ziemie poszukiwanie
    prezentow juz w fazie zaawansowanej?
  • ladyx 20.12.05, 10:43
    oczywiście. a jutro choineczkę ubieram
  • dyskopata 20.12.05, 10:47
    a ja jutro dopiero do domu na swieta wracam choinka juz pewnie bedzie ubrana
    ale po prezenty za jakas godzine wychodze
  • ladyx 20.12.05, 10:52
    no to wreszczie mamy zgranie w czasie. ja mam "randkę" z dentystą, więc też
    niebawem znikam
  • dyskopata 20.12.05, 11:15
    aja wlasnie zaczynam podroz sentymentalna po sklepach
    wiele przyjemnosci na randce:)
  • ladyx 20.12.05, 11:18
    przyjemność u dentysty ???????? brrrrrrrrr ja nie chcę iść :((((((
  • Gość: dyskopata IP: *.crowley.pl 20.12.05, 11:38
    jakies bodzce oralne na pewno zadzialaja:)
    milego dnia zycze
  • ladyx 21.12.05, 15:26
    nie był miły, bo mnie wszystko bolało :( kupiłeś te prezenty ?
  • dyskopata 26.12.05, 00:52
    prezenty kupilem ale niektorych zaluje dzisiaj mam duzo czasu mam nadzieje ze jestes
  • ladyx 26.12.05, 11:51
    o godzinkę za późno się zjawiłeś ;) Ja wiem czemu siedzę na kompie po nocy, a
    Ty ?
  • dyskopata 26.12.05, 13:28
    ja tez wiem:) wczoraj do 3.30 siedzialem
  • ladyx 26.12.05, 16:31
    to było pokrętnie zadane pytanie czemu w nocy siedzisz na forum zamiast spać ;)
  • dyskopata 26.12.05, 17:37
    wiem a z mojej strony to byla pokretnie wymijajaca odpowiedz
  • ladyx 26.12.05, 17:46
    zaczynasz zachowywać się tak jak ja...to niedobrze ;)))
  • Gość: dyskopata IP: 83.168.96.* 26.12.05, 17:55
    o juz myslalem ze mnie unikasz czyzbym zapomnial o jakiejs dacie:)
    dlaczego niedobrze przeciez ty jestes idealna:)
  • ladyx 26.12.05, 18:01
    nie unikam :)
    jutro mam masę pracy na kompie, więc będę długo siedzieć, jak chcesz to wpadnij
    ja mam być idealna ? Toż to strasznie trudne zadanie, nie wiem czy podołam ;)
  • dyskopata 26.12.05, 18:07
    to jest zadanie tylko wnioski z twoich postow o sobie
  • ladyx 26.12.05, 21:32
    wnioski z moich postów ? chyba tych pisanych w stanie ograniczonej
    poczytalności
  • dyskopata 27.12.05, 16:27
    a ten stan jest zjawiskiem incydentalnym czy powszechnym?
  • ladyx 27.12.05, 16:48
    a podoba Ci się ten stan ? ;)
  • dyskopata 27.12.05, 16:54
    musze blizej poznac jego objawy:)
  • ladyx 27.12.05, 16:55
    musisz mi na razie wierzyć na słowo, że bywa całkiem fajny
  • dyskopata 27.12.05, 16:58
    dla Ciebie fajny czy dla innych tez?
    i co znaczy to "narazie"
  • ladyx 27.12.05, 17:00
    dla wszystkich fajny, a narazie, to znaczy, że musisz poczekać, aż nadejdzie
    ten stan, aby go samemu ocenić ;)
  • dyskopata 27.12.05, 17:01
    aha ale uprzedzisz mnie o jego nadejsciu:) bo ja mam bardzo subiektywne odczucie
    "fajnosci"
  • ladyx 27.12.05, 17:03
    nie, bo się przygotujesz i nie będzie zabawy :))))
  • dyskopata 27.12.05, 17:10
    ok postaram sie wyczuc a naprawde wtedy jest taka zabawa?
  • ladyx 27.12.05, 17:12
    zazwyczaj, chociaż nie wiem czy Ty taką zabawę lubisz ;)
    wciąż nie wiem, o których moich postach mówiłeś, tych z Romantyki ?
  • dyskopata 27.12.05, 17:15
    a jakie moja cechy moga sugerowac ze nie lubie tej zabawy?
  • ladyx 27.12.05, 17:18
    żadne, po prostu kiedyś przeczytałam, że to co ja wyprawiam na forum gazety to
    są szczyty. Więc ja się bawiłam nieźle wypisując głupoty, ale ten ktoś nie
    nie odpowiedziałeś...
  • dyskopata 27.12.05, 17:22
    nie widzialem jeszcze jak osiagasz szczyty:)
  • ladyx 27.12.05, 17:25
    dobrze, że nie napisałeś tego w inny sposób ;))) sorki, chyba za dużo
    naczytałam się fk
  • dyskopata 27.12.05, 17:28
    w jaki sposob moglem napisac?
    czy to fk to jakas aluzja do mnie? czy wiesz to co wiedza wszyscy?:)
  • ladyx 27.12.05, 17:31
    1. jak nie wiesz, to nie myśl o tym za wiele
    2.to nie aluzja, tylko głupie skojarzenia z Twoim postem, spowodowane czytaniem
    tamtych głupot ;)
    3. co wiedzą ???????????????
  • dyskopata 27.12.05, 17:34
    ok postaram sie nie myslec
    tam byly pewne moje posty ktore sie dosc znacznej grupie osob podobaly tak mi
    sie to ze szczytami skojarzylo
  • ladyx 27.12.05, 17:36
    aha, a te moje posty to z którego forum ?
  • dyskopata 27.12.05, 17:38
    tak ogolnie wywnioskowalem ze masz dosc wysokie poczucie wlasnej wartosci
  • ladyx 27.12.05, 17:39
    to chyba dobrze ? a Ty nie masz ?
  • dyskopata 27.12.05, 17:43
    ja nie twierdzilem ze zle ja mam takie z jakim przemawiaja racjonalne podstawy
  • ladyx 27.12.05, 17:47
    ale nie jesteś zawsze racjonalny ?
  • dyskopata 27.12.05, 17:49
    to jedna z moich wad prawie nigdy nie jestem jezeli cos czuje to rozum nie jest
    w stanie mnie powstrzymac
  • ladyx 27.12.05, 17:52
    to Ty masz wady ? a no fakt, coś wspominałeś na fm
  • dyskopata 27.12.05, 17:53
    mase ich mam
  • ladyx 27.12.05, 17:55
    to się pochwal ;)))
  • dyskopata 27.12.05, 17:56
    z zaletami byloby latwiej bo ze dwie bym znalazl a wady to musialbym godzine pisac:)
  • ladyx 27.12.05, 17:58
    ok, to te zalety niech będą
  • Gość: dyskopata IP: 83.168.96.* 27.12.05, 18:04
    wymienie jedna bo na napisanie drugiej nie pozwala mi ta pierwsza: skromnosc
  • ladyx 27.12.05, 18:06
    to dorzuć w zamian ze dwie wady
  • dyskopata 27.12.05, 18:08
    ok ale pod warunkiem ze sie zrewanzujesz: lenistwo niecierpliwosc
  • dyskopata 27.12.05, 18:09
    ale tylko takie lenistwo zwiazane z pracami domowymi
  • ladyx 27.12.05, 18:13
    hmmmmmm jestem zazdrośnicą i do tego okropnie pamiętliwą (ale dobre rzeczy
    pamiętam równie długo)
  • dyskopata 27.12.05, 18:19
    pamietliwa zazdrosnica to straszne:)
  • ladyx 27.12.05, 18:23
    są tacy, których to chyba kręci ;)
  • dyskopata 27.12.05, 18:24
    zartowalem tylko a wladcza tez jestes?
  • ladyx 27.12.05, 18:27
    nie, ale też niespecjalnie mi pasuje, żeby ktoś miał wobec mnie zbyt władcze
    zapędy
  • dyskopata 27.12.05, 18:30
    takie mialem podejrzenia czyli jestes kobietka ktora potrzebuje opieki?
  • ladyx 27.12.05, 18:32
    pewnie, opieka i czułość to to, co tygryski lubią najbardziej :)
  • dyskopata 27.12.05, 18:33
    to z tego wynika ze jam tez tygrys z krwi i kosci
  • ladyx 27.12.05, 18:35
    żegnam się tygrysku, ale jeszcze tu wrócę :)
  • dyskopata 27.12.05, 18:37
    do widzenia licze na to tygrysico
  • ladyx 28.12.05, 18:12
    jak zwykle się rozmineliśmy...ale poczytałam o tym Twoim rozgrzewaniu :)))
  • dyskopata 09.01.06, 14:29
    wiem ze to ja zawodze ale pamietaj musimy dojsc... do tysiaca:)
  • ladyx 09.01.06, 17:19
    pamiętam :) może się uda :)
  • dyskopata 10.01.06, 16:33
    no ja mam nadzieje 1000 postow na tysiaclecie ale niestety czas moj jest
    bardzo ograniczony
  • ladyx 10.01.06, 22:35
    mój ostatnio też...
  • facettt 26.12.05, 14:19
    ladyx napisała:

    Ja wiem czemu siedzę na kompie po nocy, a Ty ?

    Kobiety to zazwyczaj wiedza, co i po co czynia... jak sie ma ten szosty zmysl...
    - to sie tylko czasami udaje zagubiona :)

    Z mezczynami, to naprawde roznie bywa :)
  • ladyx 26.12.05, 16:53
    Udajemy czasami, bo Wy podobno lubicie opiekować się takimi zagubionymi
    istotkami ;)
  • normalna.mezczyzna 10.12.05, 14:57
    ladyx napisała:

    > fajnie, że wszystko jasne :)

    Dawniej, to Goethe byl powiedzial: mehr Licht! (czyli : wiecej swiatla)

    A przedwojenna polska reklama niemieckiej firmy OSRAM (produkujacej zarowki)
    brzmiala:

    OSRAM - i wszystko jasne :)


  • dyskopata 07.12.05, 15:18
    mam nadzieje
  • ladyx 14.02.06, 12:54
    rozmowa na fm jak zwykle już wycięta :(
    Jak sesja ?
  • dyskopata 14.02.06, 12:56
    moze byc na razie tylko socjologia do tylu ktorej nie znosze a nie znam wynikow
    ze wstepu do prawoznastw szkoda tylko ze moja kochana filozofia na 3=
  • ladyx 14.02.06, 13:03
    też miałam takie egzaminy. Z prawoznawstwa byłam nawet niezła :) Podobało mi
    się.
    Socjologia na II roku zdana z notatek sprzed lat. Ale się facet zdziwił na te
    przykłady, których od lat nie podawał.
    A filozofia to na V. Mój ostatni egzamin przed obroną.
  • dyskopata 14.02.06, 13:08
    ty jestes teraz na V roku dobrze pamietam?
    ciesz sie przynajmniej ze mialas jakies notatki:) ja w tym semestrze sowicie
    korzystalem z faktu ze wyklady sa nieobowiazkowe:)
  • ladyx 14.02.06, 13:10
    dyskopata napisał:

    > ty jestes teraz na V roku dobrze pamietam?
    .......źle
    > ciesz sie przynajmniej ze mialas jakies notatki:)
    .......ja umiem sobie życie zorganizować ;)
  • dyskopata 14.02.06, 13:18
    ja sie od wszystkich organizacji trzymam z daleka wole zycie nieuporzadkowane
    chaotyczne nieprzewidywalne niezaplanowane zaskakujace
    wiem przeciez ze wlasnie skonczylas prawo:)
  • ladyx 14.02.06, 13:22
    to musisz fajnie wyglądać z wiecznie zaskoczoną minką ;) Chyba, że życie nie
    dostarcza takich wrażeń pomimo "wolenia" takiej opcji ;)
  • dyskopata 14.02.06, 13:25
    dostarcza ale niestety znacznie czesciej sa to "antywrazenia" ale wzruszenia tez
    sie zdarzaja nie powiem sam chcialbym zobaczyc swoja zaskoczona minke:) a poza
    tym inwencja tworcza mojego otoczenia nie wykazuje tendencji do zaskakiwania
  • ladyx 14.02.06, 13:29
    dyskopata napisał:

    sam chcialbym zobaczyc swoja zaskoczona minke:)
    .......to powiedz, żeby Cię ktoś zaskoczył i zrobił ładną fotkę ;) Ja wiem
    tylko jak wygląda zachwyt malujący się na Twojej twarzy ;)))
  • dyskopata 14.02.06, 13:32
    ja bym nawet zaryzykowal stwierdzenie ze to byla ekstatyczna rozkosz:)
  • ladyx 14.02.06, 13:34
    nie ma to jak odrobina...ekstazy :)
  • dyskopata 14.02.06, 13:38
    eee tam ja nie lubie poprzestawac na odrobinie
  • ladyx 14.02.06, 13:43
    a kto Ci każe poprzestawać. Ale nie zawsze można dostać wszystko od razu :)
  • dyskopata 14.02.06, 13:46
    ale ja nie chce wszystkiego od razu mnie ekstaza napelnia sama wspinaczka na
    szczyt:) jezeli da sie wszystko od razu to potem juz sie nie ma nic do zaoferowania
  • ladyx 14.02.06, 13:48
    lubię alpinistów :)
  • dyskopata 14.02.06, 14:02
    ja tylko zwykly taternik jestem wybacz ale musze konczyc ale dziekuje ze moglem
    z toba pogadac bo chociaz na chwile zapomnialem o swoim problemie ktory mnie
    meczy od paru dni a na ktory nie mam zadnego wplywu trzymaj sie cieplo
  • ladyx 16.02.06, 10:55
    wszyscy ostatnio narzekają na jakieś kłopoty :( co za życie :( powodzenia :)
  • dyskopata 16.02.06, 11:13
    je na swoje nie narzekam bo na swoje raczej mam wplyw
  • ladyx 16.02.06, 11:16
    czyżbyś akceptował, to czego zmienić nie możesz ?
  • dyskopata 16.02.06, 11:19
    uwierz mi ze nie da sie tego zaakceptowac ale chce po prostu przestac o tym
    myslec bo zbliza sie egzamin a ja kompletnie nie moge sie skupic na nauce
  • ladyx 16.02.06, 11:26
    z czego masz egzamin ? pisemny czy ustny ?
  • dyskopata 16.02.06, 11:30
    zsocjologii pisemny to w sumie za dwa tygodnie ale to juz drugi termin
  • ladyx 16.02.06, 11:48
    ja miałam ustny, nawet nieżle wspominam. Facet pytał tylko z wykładów (dość
    szczegółowo) i z kilku artykułów z prasy, ale przynajmniej nie kombinował.
  • dyskopata 16.02.06, 11:51
    ciesze sie ze masz dobre wspomnienia a jakby tego bylo malo jeszce plaga urodzin
    sie szykuje:)
  • ladyx 16.02.06, 11:56
    znajomych ? to szykują się imprezy w akademikach i poza :) kiepskie warunki do
    nauki :( Trudny masz ten egz. czy po prostu Ci nie poszło, ale jest do
    przejścia ?
  • dyskopata 16.02.06, 12:02
    wlasnie byl strasznie latwy z tym ze wymagan jest duza precyzja wszystkich
    regulek a ja poszedlem na zywca i sam tworzylem definicje
    ano kiepskie bede probowal wzbic swoj niski poziom asertywnosci:)
  • ladyx 16.02.06, 12:05
    wiem :) też musiałam klepać na pamięć. Własna inwencja nie była mile widziana,
    bo były teksty, ze się na wykłady nie chodziło. A jak się chodziło, to trzeba
    mówić z wykładu, a nie poprawiać pana profesora :) Zdasz. Będę trzymać kciuki.
    Jeszcze coś masz ? A co w lecie ?
  • dyskopata 16.02.06, 12:09
    to na razie wszystko pozniej psychologia spoleczna historia polski XX w
    komunikacja i zarzadzanie ekonomia historia doktryn polit i prawo konstytucyjne
    dzieki za te kciuki na pewno sie przydadza
  • ladyx 16.02.06, 12:14
    z tego co wymieniłeś, to miałam historię, ale państwa i prawa (Polski i świata-
    2 egz.) od średniowiecza. Historię doktryn-jeden z najfajniejszych egzaminów i
    prawo konstytucyjne, które oblałam i musiałam we wrześniu :( bleee Ty tą
    socjologie przynajmnie masz teraz. Beznadziejnie mieć cos na głowie w wakacje.
  • dyskopata 16.02.06, 12:16
    jeszcze wszystko przede mna jesli chodzi o wypelnienie mojej glowy w wakacje:) a
    moge spytac czy ty studiowalas dziennie czy zaocznie?
  • ladyx 16.02.06, 12:21
    dziennie
  • dyskopata 16.02.06, 12:23
    a dlaczego nie masz wizytowki chcialem Cie miec na liscie "my friends":)
  • ladyx 16.02.06, 12:25
    ale fajnieeeeee :) Może sobie kiedyś zrobię
  • dyskopata 16.02.06, 12:32
    ja dzisiaj sobie zrobilem az mnie duma rozpiera:)
  • ladyx 16.02.06, 12:36
    tylko nie pęknij :) Od kiedy bywasz na forum a-o ??????
  • dyskopata 16.02.06, 12:40
    od soboty ale wielu ludzi nam jeszcze z fk choc wielu tez sie wykruszylo
  • ladyx 16.02.06, 12:42
    sama tam pisuję od dnia założenia, choć ostatnio mało i Ciebie nigdy tam nie
    było :)
  • dyskopata 16.02.06, 12:48
    w wizytowce mi wyszlo ze ja od 23.08.2005 bylem tylko w 99% to forum stanowila
    dla mnie jedna osoba:)
  • ladyx 16.02.06, 12:52
    weź mi przetłumacz to co napisałeś. Gdzie byłeś ? Jakie 99%, jaka osoba ? Forum
    a-o ?
  • dyskopata 16.02.06, 12:55
    aha rozumiem ja pisalem ze na fk bylem od 23.08.2005 aaa byla taka jedna fajna
    ja Ciebie z fk tez nie pamietam
  • ladyx 16.02.06, 12:57
    ale ja nie o fk mówiłam, że tam pisuję, tylko o a-o :) Na fk mało pisywałam,
    bardziej fm
  • dyskopata 16.02.06, 13:02
    dlatego sie wlasnie nie zrozumielismy:) ale na fao sa wlasnie ludzie z fk a nie
    pisalem tam bo jak zabraklo tych moich 99% to juz mnie tam nie ciagnelo:)
  • ladyx 16.02.06, 13:19
    ja tam ostatnio za rzadko piszę, żeby Cię pociągnąć, ale moze tu przytrzymam ;)
    mamy dobić do tego 1000 :)))
  • dyskopata 16.02.06, 13:47
    trzymaj trzymaj licze na to jak juz pisalem uwielbiam szczyty a tysiac to
    szczytny cel:)
  • ladyx 16.02.06, 13:50
    dobrze taterniku, że Rysów nie zdobywamy, bo zeszło by do przyszłego roku :)
  • dyskopata 16.02.06, 13:55
    a spieszemy ci sie gdzies? przyjemniej jest malymi kroczkami:)
  • ladyx 16.02.06, 14:12
    no to dreptamy :) piechotą do lata :)
  • dyskopata 16.02.06, 14:13
    myslisz ze zdazymy zarezerwuj sobie na wszelki wypadek tez pazdziernik:)
  • ladyx 16.02.06, 14:25
    kiedys dotrzemy :) po malutku, po cichutku...
  • dyskopata 16.02.06, 14:37
    tak o to wlasnie chodzi powoli cichutko na radosc przyjdzie czas u celu:)
  • dyskopata 16.02.06, 17:59
    napisalem jeszcze jedna odpowiedz zebys nie myslala ze jak nie parzysta to moja
    kolej:)
  • ladyx 17.02.06, 10:11
    hej :)
    wracamy do równowagi. Jest nieparzyście, to teraz Ty :) Jak nam się ktoś wcina
    w wątek, to by się choć przez grzeczność mógł zalogować ;)
  • dyskopata 23.05.06, 12:05
    hej slodka lady pamietasz mnie jeszcze?