Dodaj do ulubionych

Witaj Pompejo

25.11.02, 12:53
Swiece na stole, kielichy z szampanem, lody ambrozja,
swiece sie wypaliły, bąbelki z szampana uciekły, lody roztopiły, :(((((((((((
Edytor zaawansowany
  • kwasna_cytryna 25.11.02, 13:03
    makary0 napisał:

    > Swiece na stole, kielichy z szampanem, lody ambrozja,
    > swiece sie wypaliły, bąbelki z szampana uciekły, lody roztopiły, :(((((((((((

    zostały wspomnienia, więc te pielęgnuj :-)
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 25.11.02, 13:17
    I mam tak siedzieć z kwaśną miną :(((((((((((((
  • kwasna_cytryna 25.11.02, 13:21
    makary0 napisał:

    > I mam tak siedzieć z kwaśną miną :(((((((((((((

    to się rozejrzyj wokół ... może znajdziesz coś na osłodę :-)
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • ja_nek 25.11.02, 18:14
    Jest w kim wybierać:)

    Pozdrawiam
    Janek
  • pom 25.11.02, 18:30
    Wdzisz, jak to jest z kobietą wiecznie zaganianą?
    Jak tak dalej pójdzie to spóźnie się kiedoś na swój ślub.:)

    Nie martw się - lody wypiję razem z szampanem, a bąbelki nie są wcale
    potrzebne, żeby uzystkać nastrój i efekt.:)

    --
    Następnym razem będe ostrożniejsza...
    co nie znaczy, że nie zrobię tak samo.:)
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 26.11.02, 08:45
    Makariuszu... czyżbyś szampana wypił z kim innym?
  • makary0 26.11.02, 09:24
    Witaj Pompejo :))))
    dla czego z kim innym, sam wypiłem co nalałem, leżem pod stołem i lody kapia na
    mnie, to wszystko dla tego że to forum otwiera się jak psychopata u psychiatry,
    40 minut nim dotarłem na miejsce :((((
    przy Twoim zapracowaniu to chyba zdążysz choć na noc poślubną jak na ślub
    nie ;))))))))
    Leżący Makary z 0, inne to sobie dodają ogonek ;))))))
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 16:59
    No widzisz, Makary?? Dziś znowu miałam to samo:(( Ale to już ostatni dzień tak,
    naprawdę to była wyjątkowa sytuacja.
    Jutro, od rana świętujemy. A szampana kupuję ja!:)
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 08:30
    Jak obiecałam - jestem z szampanem... ale niestety, jako że w pracy siedzę nie
    mogłam ubrać sie jedynie w czerwoną szarfę:))
  • makary0 27.11.02, 08:52
    Witaj Pompejo :)))))))))
    A może tak jak Twoja imienniczka Pompeja mała kąpiel w mleku oślic :)))))
    Był taki film z Bardotką ;)))
    Szmpan jest przepyszny i wyobrażenie o Tobie w szarfie czerwonej .......brak
    słow :)))))
    Chyba bąbelki mi poszły do rozumu, trochę sie wstawiłem :))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 09:49
    Makariuszu, czyżbyś dostał czkawki? :)
    Wczoraj upiłam nieco winka i dziś tylko na herbatkę ziołową sie skuszę...
  • makary0 27.11.02, 10:01
    Juz sie robi a może czarną lub zieloną, po winku nie wiem co jest najlepsze ;))
    bedziemy robić doświadczenie? :)))))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 10:04
    Za zieloną nie przepadam... czarną ale z cytrynką poproszę.:)

    A tak poza tym, to dlaczego ja jeszcze nie wiem z kto mi robi tę herbatkę i tak
    o mnie dba?? :)
  • makary0 27.11.02, 10:19
    już z cytrynką czarną :))
    a podaje ........czy to ważne byle smakowała ;))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 10:25
    Ważne i to jak!! A czy byś wolał herbatę podawać nieważne komu?:))
  • makary0 27.11.02, 10:47
    to tylko dla Twojej informacji, sama mie tak nazwałaś :))))))))))
    czyli epizod z zabawy ;)))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 10:55
    Szkoda tylko, że o Makarym wiem tylko tyle, że lubi mi gotować...:( :)
  • makary0 27.11.02, 11:24
    to dla tego że wiecej, pomimo checi, nie było by uczciwe :((((((((
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 12:13
    Eh, Makary, jeśli tak mówisz to pewnie tak jest.
    Ale nie martw się już.:)
  • makary0 27.11.02, 12:20
    dobrej zabawy życząc powiedziała Pompeja :))))))))
    ale coś Ci herbatka nie smakowała za mało było kwaśnej cytrynki ;)))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 12:32
    Makariuszu, czy to znaczy, że już wiecej herbatki nie bedzie??
    A mi się pić chce!!:))
  • makary0 27.11.02, 12:42
    Pompejo już woda się gotuje, sklaneczkę mało używaną na stole kłade,
    miętowej czy hibiskusowej lub wieloowocowej sobie na pragnienie
    zazyczysz :))))))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 12:49
    Może być zwykły Madras ale może by tak herbatke z prądem zrobić, hm?:)
  • makary0 27.11.02, 13:03
    Już pożyczam od kumpla żyletki tylko niech dokończy golenia, zapałeczka też sie
    znajdzie, pod prycza mam schowane, zaraz bedzie woda zagotowana, jest tylko
    Ulung, damy cała i bedzie odlotowo :)))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 13:21
    A moge odlecieć razem z Twoim kolegą? Przynajmniej wiem, że ogolony...:)
  • makary0 27.11.02, 13:27
    ale on pożyczał po mnie, jak się dowie to napewno zgoli wszystkie pryszcze,
    no Twoja wola z kim chcesz odlecieć, ja mam jutro wolne, dziś musze odbywać:(((
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 13:33
    Odbywasz...? A cela pojedyncza czy masz współwięźniów?:)

    Żo skąd miałam wiedzieć, że pozyczasz komuś żyletki.
  • makary0 27.11.02, 13:37
    Pojedyncza z widokiem, stale monitorowana, chyba się nie wybierasz? ;)))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 13:39
    Wybieram.:))
    Z szampanem, czerwoną kokardą i zachęcającym uśmiechem. A niech skręci klawiszy
    po drodze.:))))
  • makary0 27.11.02, 13:44
    Qurde! niech żyje wolność

    wolność i swoboda

    niech żyje zabawa

    i dziewczyna młoda!

    Czy słyszysz jak mi w pierwsi śpiewa;))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 13:51
    Szybko wychodź na wolność już, bo troszkę mi zimno i jakiś pan sie dziwnie
    patrzy...:)
  • makary0 27.11.02, 14:15
    już po panu, co ma sie dziwnie patrzeć, choć to Cię okryję tą szarfą czewoną,
    wiatr ja lekko zwiał, poprawię kokarde, a może zacząc od
    rozpakowywania:)))))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 14:23
    A w czym Ci kokarda przeszkadza?:)))
  • makary0 27.11.02, 14:39
    Przypatrz sie gdzie ona sie teraz znajduje, cała szarfa się przesumęła,
    no chyba że to celowe:)))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 14:56
    A gdzie powinna być, według Ciebie?:))
  • makary0 27.11.02, 15:02
    na wysokości lewego ucha:))))))
    Pompejko do nastepnego spotkania a i tak kokardka w tym miejscu mozna
    powiedzieć też jest na miejscu :)))))))
    Pa :)))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 27.11.02, 15:08
    Jutro pomyślimy, co z kokardką.:) Pa!
  • kwasna_cytryna 27.11.02, 15:09
    makary0 napisał:

    > dobrej zabawy życząc powiedziała Pompeja :))))))))
    > ale coś Ci herbatka nie smakowała za mało było kwaśnej cytrynki ;)))))))))

    kwaśna cytrynka nie jest zazwyczaj na osłodę :-))))
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 28.11.02, 08:51
    Cytryna jest na dodatek, kwaśna cytryna może być wtedy jak jest też i
    słodka:)))))
  • kwasna_cytryna 28.11.02, 08:57
    makary0 napisał:

    > Cytryna jest na dodatek, kwaśna cytryna może być wtedy jak jest też i
    > słodka:)))))

    pod warunkiem, że lubi się słodycz naturalną, a nie jest się amatorem kwaśnych
    jabłek :P
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 28.11.02, 09:06
    osobiście lubię dojrzałą kokse pomarańczową :))))))
  • kwasna_cytryna 28.11.02, 09:14
    makary0 napisał:

    > osobiście lubię dojrzałą kokse pomarańczową :))))))

    o tej porze roku .... tylko delikatesy :-)))))))))))))
    lekko kwasne :P
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 28.11.02, 09:30
    cytryn też w sadach u nas nie widziałem ;)))))))
  • kwasna_cytryna 28.11.02, 09:38
    makary0 napisał:

    > cytryn też w sadach u nas nie widziałem ;)))))))

    :PPPPPPPPPPP
    czy to znaczy, że w oranżeriach i ogrodach botanicznych nie bywasz ????? :P
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 28.11.02, 09:47
    nieśmiało pragnę zauważyć że napiasłem w sadach,
    ten owoc w swoim naturalnym wykonaniu jest w delikatesach,
    No ale w wykonaniu Kwaśnym to tylko tu spotkałem:))))))
    Zastanawiam sie do czego można go dodać ;)))))))))))
  • kwasna_cytryna 28.11.02, 10:03
    makary0 napisał:

    > nieśmiało pragnę zauważyć że napiasłem w sadach,
    > ten owoc w swoim naturalnym wykonaniu jest w delikatesach,
    > No ale w wykonaniu Kwaśnym to tylko tu spotkałem:))))))
    > Zastanawiam sie do czego można go dodać ;)))))))))))

    pragnę całkiem śmiało zauważyć, że ja wspomniałam o jabłkach odmiany Delikates
    :-)), mających owoce średniej wielkości lub duże o kształcie owalnym, lekko
    spłaszczone o kolorze zielonożółtym z silnym karminowym wybarwieniem. A miąższ
    - mniam :P - biały, soczysty, słodkawowinny, smaczny.
    Odmiana polska otrzymana ze skrzyżowania James Grieve i Cortland:P
    Więc jak widzisz, kwaśne można spotkać wszędzie - nie tylko tu :-)))
    A dodać można do ulubionych- w końcu jesteśmy w necie :-)))))))))
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 28.11.02, 11:00
    A Kwaśna Cytryna to co z czym?;))
  • kwasna_cytryna 28.11.02, 11:04
    makary0 napisał:

    > A Kwaśna Cytryna to co z czym?;))

    Martini ???? :P
    gin&tonic? :P

    -- "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 28.11.02, 11:09
    dalej nieśmiało, nie do czego tylko z czego, jaka krzyżówka ;)))))))
  • kwasna_cytryna 28.11.02, 15:36
    makary0 napisał:

    > dalej nieśmiało, nie do czego tylko z czego, jaka krzyżówka ;)))))))


    czyż nie widzisz i nie czujesz????
    czyżby zmysły zamilkły?


    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • makary0 28.11.02, 08:54
    witając gorąco zapraszam do kantyny, na razie czarna zbożowa,
    komiśniak,marmolada ale szef przewiduje pełny zestaw :)))))))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 28.11.02, 10:16
    Makary:)

    Co to jest komiśniak...??
  • makary0 28.11.02, 10:52
    coś pysznego, czarny chleb pieczony dla wojska, osadzonych, tym wszystkim
    aby im sie w głowach nie porzewracało, tak na smak raz lub dwa to dobry,
    jak świeży, ale są już rogaliki z nadzieniem wiśniowym, kawa i śmietanka,
    lub kakao :)))))))
  • makary0 28.11.02, 12:20
    czyżbyś Pompejko poszła po cytryny :)))))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 28.11.02, 12:38
    Żem poszła po cytryny i po kapuste kiszoną.

    Bigos na obiad bedziem jeść!!! Tylki mięsko jeszcze w lesie..:)
  • makary0 28.11.02, 12:54
    A może samo przypełźnie ;)))
    A kto dziś zmywa, znowu ja:(((
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 28.11.02, 12:58
    Oczywiście.:) Prosze tylko nie ubierać się jak na zimę... w samym fartuszku
    poproszę.:))
  • makary0 28.11.02, 13:10
    Dla Ciebie to założę fartuszek tyłem do przodu :))))))))))
    lub przodem do tyłu :)))) jak wolisz ?
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 28.11.02, 13:17
    Bez znaczenia.. Poradze sobie w każdej sytuacji.:))))
  • makary0 28.11.02, 13:25
    A może jednak przodem do przodu, bo mięska tego na bigos jeszcze nie
    widać;))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 28.11.02, 13:40
    Hmmm.... szyneczka będzie jeszcze lepsza.:)))
  • makary0 28.11.02, 13:43
    Przynajmniej nie będę inwalidą :)))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 28.11.02, 14:01
    Ale zgrabna szyneczka w opiętych dżinsach to też jest kąsek smakowity.:)))
  • makary0 28.11.02, 14:22
    Łał......... chodzisz w dzinsach?
    Co do pozostałego to napewno nie wątpiłem :)))))))))))
  • makary0 28.11.02, 14:42
    chyba już dzisiaj nie dostane odpowiedzi,
    to do jutra :)))
    Pa:))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 29.11.02, 10:58
    No, Makusiu, czas na drugie śniadanie.:)))
  • makary0 29.11.02, 14:12
    Witaj Pompejko :)))))))))
    A ja dzisiaj nie jadłem jeszcze pierwszego :(((
    Wysyłam Ci tego SMSa ze sklepu gdzie chciałem kupić produkty na masze
    śniadanko,obiad i śniadanko,Wejść wszedłem ale takie tłumy ludzi że ani kupić
    ani wyjść.
    Chyba zabiorę sie za jedzenie tego co pod ręką, zobaczy ochrona i mię
    wywali:))))))))
    Na razie gorące pozdrowienia :)))))
    Pa cmok w mankiet, oj rączka sie odsłoniła to też skorzystam :))))))))))))
    Do grudnia, początku grudnia :))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 29.11.02, 14:48
    Dobrze choć, że dałeś znak życia, bom się matwiła, że może Ciebie mi porwali na
    dobre!! Z tej radości, żeś żyw, to może i bez mankietów chodzić bedę.:))

    Do grudnia, grudniową porą!:)
  • makary0 02.12.02, 09:21
    Dobre ranko Pompejko :)))))))))
    Buziaczek :*)))))))
    grudzień niespodziewanie zawitał w tym roku ;))))))
    deszcz marznacy, nagoleć,
    Ja już rozgrzany jestem w pracy do białości, sytuacja się
    odwróciła a może powieliła Twoja. Roboty tyle że nie ma jak
    co zjeść.
    Makary dłodujący i pracujący
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 02.12.02, 12:51
    Makariuszu, jak pięknie Ci w białym.:))
    Faktycznie, zima jakby sie zorientowała, że czas troche podyżurować na świecie.
    Cmok w bok i do pracy! A dziś ja Ci śniadanko przygotuję.:)

    Coś mnie wpuścić nie chcieli... dlatego takie późne śniadanie bedziesz jadł:)
  • makary0 02.12.02, 13:42
    konu biało temu biało, szaro,deszczowo, lodowato dobrze że jakieś cieplejsze
    śniadanko, i boki od razu się ociepliły, ja dalej jak Lenin, więziwenie i
    ucieczka,
    cmmmmmmmmoki i uciekam bo mię gonią;)))))))
    Pa:))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 02.12.02, 14:12
    Och, Makary, mój Ty rewolucjonisto! Gonią Ciebie na Pałac Zimowy?
    No to naści gorzałkę i zdobywaj!

    Aha, pozdrów tow. Trockiego!:)
  • makary0 03.12.02, 09:21
    Pomejjo:))))))))
    Moja wdźęczność nie ma granic:))))) Przybyłem, wypiłem, zobyłem sam Pałac
    Letni;)))
    Stał taki jakiś popegierowski, ruina całkowita ale Pałac.
    Wszędzie pytałem o tego pana co kazałaś pozdrowić- nima!
    Oj zajdłbym dziś jakiś ogóreczek kiszony, suszy i pali, pali i suszy ;))))))
    Ciężki los zdobywców ;))
    Wdzięczy Panisko Makarkowski :***)
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 03.12.02, 09:26
    No to siadaj mi tu na zydelku, zaraz bedom łogórecki.:)

    Ale po jakich ty krzaczorach lataleś, że tak kufaja rozerwana, co??? Ja tam nie
    wiem co to był za pałac... no nie wiem!!!
  • makary0 03.12.02, 09:52
    A usiądę, usiądę, w tak zacnej kompaniji prześlicznej białki Pompeją zwanej:)))
    I ogóreczkiem się obdzielę, ale najpierw rączęta ucałuję co by kwasem z ogórków
    takiej nieprzyzwoitości nie uczynić :)))))
    A odzienie na mnie zdarte przy zdobywaniu, nogi mi się omskli i do fosy się
    zwaliłem i do rana przespałem ;)))))
    Panisko na pałacu ;))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 03.12.02, 10:02
    Ano siądźcie, zacny rycerzu i opowiadajcie jak to tam na wojence było... a
    wiela rzeście pogan ubili? Bo po Waszym odzieniu miarkując, to pierwej miodu
    smakowaliście i na dziewki, wszetecznicy chodziliście!! Za Was giermiki bić się
    musiały i w boju zaprawione muszą być. O... jaki ładniuchny chłopiec tam, pod
    piecem siedzi i Jagódke podszczypuje... a muszę Ci ja obaczyć jak to pachole w
    alkowie sie sprawi.:)))
  • makary0 03.12.02, 10:15
    Może wygląd mój wprowadza Cie w zakłopotanie, ale jak prawiłem to obrończyni
    pałacu gdy w fosie leża... się przygotowywałem do szturmu, lała z góry gorące
    smołe, pachniała jak pomyje i taki miała wygląd,;))))
    A temu pacholęciu darujcie Pani, on dopiero sie wprawia mieczem wojować i
    szkoda by było jak by od pochwy zginął ;))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 03.12.02, 10:23
    Jeśli od pochwy miałby zginąć, toż jaki zeń rycerz będzie?? Niech wie, co to
    znaczy prawdziwa walka z mieczem!!
    A Ty zaś, Panie, nie wymiguj się garkuchtą z pomyjami, bo swój stan rycerski
    szargasz w mezalianse wchodząc!!
  • makary0 03.12.02, 10:59
    Sam nie wiem jak to kuchta a może wielka Pani bo krzyczała- bo żur, bo żur
    po innemu czy co;)))))
    Jak Twoja wola Pani uczyć wojaczki pazika oby tylko nia zasmakował i miecz
    tylko do pochwy a nie na turniejach dobywał;))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 03.12.02, 11:10
    Toś Ty już pijaniutki być musiałeś, jak żeś kuchty od Pani nie odroznił... a
    swoją drogą jak na takie upojenie to sił witalnych u Ciebie dostatek:))))

    Zaś co do pazika, to on stworzon do alkowy jest i obawiam się, że moja
    przyjaciółka markiza Vel De Von nie odda Ci go prędko, dopóki rumak chabetą się
    nie stanie.:)
  • makary0 03.12.02, 11:27
    A to nie z pijństwa tylko ze znajomości obych języków, oraz prawień bajarza o
    tych królewnach sierotach wygnanych z domu.. i znowu obcy język..burdelo
    zwanym:))
    Ta hrabinia Vol de Wól, czy jak, niech uważa bo ostatnio jak dobył pazik miecza
    to Zerwikapuz przy nim to flecik ;)))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 03.12.02, 11:30
    Oj, to Ty jeszcze Sabinki, przyjaciółki mojej nie miałeś zaszczytu poznać!!
    Nie na darmo co południe chodzi do przybytku, pod wezwaniem św. Messaliny.:))
  • makary0 03.12.02, 11:54
    To na pewno bogobojna białogłowa ja tak odwiedza świętą ;))))))))
    Ale pazik ma mieczyk dwuręczny, obosieczny, jelce bobato zdobione ;))))))))
    ale co tam, niech sami sobie chędożą, czas pokoju i łóżka, a popróbuj Aśćka
    miodu czterokrotnego pod te kiszone ogóreczki :)))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 03.12.02, 12:06
    Ożesz Ty lisie chytry! Chcesz bym od tego miodu stała się chetna na Twe zaloty
    bezeceńskie! A nalej mi wina Waść i niech się dzieje wola nieba!:)))
  • makary0 04.12.02, 08:59
    Do cnej białki Pompejnej :))))))))
    Za losu sprawką moje lisie zamiary zostałe odwrócone przeciw mnie :(((
    Twa cześć i wszystko pozostałe pozostało ku mojemu umartwieniu :((((
    Niespodziewany najazd gości spowodował braki czasowe i pitne.
    Pocziesza mie tylko to że może już jutro uwolnię się od gości :)))))))))
    Rączki w uniesieniu ucałowawszy znikam zasmucony brakiem wyników starania :(((
    Panisko na klepisku
    Makarkowski
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 04.12.02, 09:29
    Makary Makarewiczu, o żem ja nieszczęsna.:( I co ja teraz pocznę?? Bez Ciebie
    nic zapewne...:) A wieści mam dla Ciebie niewesołe albowiem jutro mnie
    przegonią po rubieży zachodniej wte i nazad i cieszyć się swym widokiem nie
    będziem mogli aż do piątku, w który do będę sporadycznie zaglądać, gdyż w domu
    siedząc, jak to zwykle w piątki mam zwyczaj czynić, do Ciebie na zawołanie
    przybiec nie będę mogła.
    Pozostaje czekać lepszych czasów, kiedy wiatry wojenne ucichną i znowu ład,
    pokój i miłość zapanuje na świecie, hej.:)
  • makary0 06.12.02, 07:43
    J W P Pomeja;)))))))))
    Z uwagą i czcią odczytałem Waścine przesłanie. Smutku wielkiego doznając.
    Jakowoż przeganianie do Szcz. i z powrotem okrutne mi się wydawało aleć
    z tego też mogły wyniknąć dla Waśćki niezmierzone ucieszenia.
    Baczę że dziś czas spędzasz przy krosienku dywanik zacny czyniąc, dobra to
    praca i wielce pożyteczna dla białki. Aleć uwagę musisz mieć skupioną by
    paluszków swoich smukłych nie pokolić.
    Do nóżek się kłaniam i pozwoliwszy sobie nie czynić afrontu ucałowanie
    na odkrytych członkach składam:)))))))))))
    Panisko na klepisko
    Makarynicz i jeszcze :-**)

  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.02, 09:41
    Makary Makarewiczu!
    Jekżeć to miło jest wejść w to zacne grono i swój, a raczej Makarego wątek
    obaczyć i taki wpisik miły.:)
    Rączek sobie nie pokułam jeszcze bom wstałam dopiero, jak przystało na pannę w
    średnim wieku, co to pracować nie musi.:))) Ale zaraz za dzierganie domowe się
    biorę, a raczej za domowe sprawunki, które aż do dziś czekały samotne, kiedy to
    dla nich czasu nie miałam tydzień cały. Ale na pewno Makarewiczu przybęde
    niebawem, ale kole południa dopiero, bo choć wprawdze nie gonię dziś bardzo to
    spraw i spraweczek muszę oporządzić parę. Tuszę jednak, że cierpliwie czekać na
    mnie bedziesz i panien swawolnoscią swą nie bedziesz nadto bałamucić.:)
    No i jeszcze to - *:)
  • makary0 06.12.02, 11:19
    Pompejo miód ..
    Miód mi Waćpani w serce lejesz słowami swymi, jak nie przemierzając mistrz
    wypieku w Toruniu do pierników, tusze że to z dobroci serca a nie celem
    speirniczenia mej osoby. Waśćpani pokutę jakąś odprawiasz sama trudząc się
    załatwianiem wszelkim.Pachołkowie dziewki macają, bizunem ich niech ręce
    oderwą i do pomocy się zabiorą.
    Nie godzi się nóżek w zimnym dniu mrozić. Na rozgrzanie może jaki chodzony lub
    ten najnowszy kankan polecił bym.
    Z niecierpliwością powrotu Waćpani oczekując chodaki swoje łatał będe :))))
    Pan na klepisku
    Makarkowski
    herbu dwa psy na tarczy
    jeden szczy a drugi warczy
  • Gość: pom IP: *.klubwww.koszalin.com.pl 06.12.02, 13:45
    Jestem, Makariuszu, utrudzonam lekko ale zadowolona albowiem sprawunków
    dokonałam tyle ile trzeba i nie nadto. Zaś co nóżek się tyczy to musiały one za
    sprawunkami biegać gdyż były potrzebe by butki przymierzać.:)
    I jak się sprawowałeś Waść, kiedym nie mogła zbytnio Ci towarzyszyć w drodze
    utrudzona będąc? Niechże zgłaszają się te tabuny zapłakanych niewiast; panien
    wdów i mężatek, którym serce zdążyłeś złamać niby mimochodem...:)))
  • makary0 06.12.02, 14:49
    O Pani Moja Pompejo:))))))
    Sprwowanie moje w oczekiwaniu na Cię było nadpodziw godne i pracowite,
    nie tylko chodaki ale i pludry zaszyty zostałe :))))))
    Zmartwiony wielce muszę spiesznie się oddalić nie mniej uściski czyniąc
    pozwalam sobie na niewinny cmok :))))))))
    :-********)
    Panisko na klepisko
    herbu dwa psy na tarczy
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.02, 14:55
    Bywaj zatem, Makariuszu!
    Nadziejam się Ciebie w dobrym zdrowiu po poniedzielnik zastać i wycałować, jak
    pragnę zdrowia :)))**
    Czego Tobie i sobie życząc także oddalę się po angielsku.:)
  • makary0 09.12.02, 08:50
    Pompejo witam Cię gorąco:))))))))
    Mam nadzieję że w dobrym zdrowiu Cie zastaję bo obiecanych ucałowań ledwo
    mogłem sie doczekać ;)))
    Dwa dni i trzy noce nic nie mogłem przełknąć, tak miałem zaciśnięte grdło ,
    ale dzisiaj po tych ucałowaniach to chyba konia z kopytami zjem, wprawdzie to
    dość licha szkapa ale kopyta ma :)))

    Makary głodzony oczekiwaniem
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.12.02, 11:14
    Makary:))) Gdyby nie Ty, powiedziałabym zwyczajowo: nie lubie poniedziałków!
    ale dzięki Tobie początek tygodnia nabiera zupełnie innego wymiaru.:)) Moge z
    rana paść w wygłodzone ramiona i oddać sie bez reszty:)))

    Ale fajna wazelinka, nie?:) Za to jaka przyjeeemna:)))))
  • makary0 09.12.02, 11:46
    O tak Pompejo wpadaj w te ramiona :))))))
    i nie zwracaj uwagi na burczenie w brzuchu , oznak głodu jest więcej :))))
    w innych częściach ciała też ;))))))))
    Makary wygłodzony


    wazelinka jaka miła ależ nie trzeba było;)))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.12.02, 12:40
    Makary, zaczyna sie obawiać, czy będę Cie w stanie wykarmić, nakarmić... no nie
    wiem!! Z brzuchem sobie poradzę, też go mam... ale nie każ mi uciszać burczenia
    tam, gdzie nie wiem co i jak...:))))))
  • makary0 09.12.02, 13:10
    Droga Pompejo :)))))))
    Pragne Ci wspomnieć że kobieta wpadajaca w ramiona szczególnie męskie
    szybko wyczuje jego głód :)))))))))pragnienie :)))))))))))))
    a jak nie to znaczy ze to mąż :))))))))) i to co słyszy a nie czuje to burczenie
    w brzuchu ;)))))))))
    Cmmmmmmok :))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.12.02, 13:26
    No widzisz... ja taka nieobyta, bom bez męża.:)))
    Znaczy sie, gdzie mam ucho przyłożyć, żeby lepiej burczenia posłuchać?:)))
    Prowadź mnie Maestro Makariuszu...:)))
  • makary0 09.12.02, 14:22
    Pompejjo :))))
    Podaj swą dłoń niech poprowadzę Cię do aneksu jadalnego,
    popatrz na te jadła na stole i wyobraż sobie jak męskie ramina
    pospiesznie łapią jadło nie bacząc na wdzięki Twe, słyszysz głos
    donosny wydobywajacy się z trzewi, ani chybi jest głodny jadła,
    kiedy zaś męskie ramiona nie bacząc na zastawione stoły przygarną Cie do siebie
    z mocą i gwałtownością zaś Ty usłyszysz jak by ryk i napięcie wielkie poczujesz
    to widać pragnienie i głód ma inną przyczynę, garderoba Twoja powinna się łatwo
    rozdziewać gdyż w wielkim niebezpieczeństwie jest :)))))))))))
    Tak oto Pompejo można rozpoznac głosy głodu ;))))))))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.12.02, 14:29
    A czy jak ten głos ryknie to mogę zapiszczeć?:))) No bo jak już sobie wyobrażam
    tego troglodytę nieokrzesanego w łapczywości swojej, to i pewnikiem czucia on w
    łapskach swych wielkich mieć nie będzie i jak chwyci mą kibić wiotką to tylko
    kości trzeszczeć będą!!! Och, żebym ja tylko tego trzeszczenia z burczeniem nie
    pomyliła!:))
  • makary0 09.12.02, 14:53
    Piszczeć możesz, trzeszczeć też, ale jeszcze żadna kobieta nie pomyliła zamiary
    czy to australopikantropka czy zjednoczona eurotropka ;))))
    no może ludożercotropka ;))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.12.02, 15:06
    W takim razie spokojnam o swój los i pobierane nauki. No bo czyż tak trudno się
    zorientować, która część tropka służy do napaści niewiast?:)))) A jak się
    pomylę... to znaczy się łokieć jaki będzie jeno...:))

    A swoją drogą, przy takim Mistrzu stanę się prawie... profesjonalistką!!:))))
  • makary0 10.12.02, 08:52
    Pmopejo :)))))))))
    pozwolisz ze raczeta Twoje okryje pocalunkami za taka wiare we mnie :)))))))
    Twe parcie do wiedzy wielce mie uszczesliwia ;)))
    Swe miszczostwo z ksiąg wynioslem. Z jednej to trzy rozdzialy przeczytalem,
    druga to doskonalosc przekazala juz po 10 stronach. Wprzwdzie wiele slow tam
    bylo niezrozumialych ale litery znajome.
    Com sie nauczyl to Ci przekaze :)))))))
    Misz-cz Makariusz
    ksiong znawca
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 10.12.02, 09:38
    Łeeeeeeee:))) Książki to ja sobie sama mogę poczytać, Miszczuniu! Nie teoryi
    ale sztuk praktycznych sie domagam!! Nie widzisz mojej desperacji? Białgołowa
    cichutko chlipie, a nauczyciel teorie snuje! Jak będziesz miał ze 70 dziesiątek
    to przy kominku naszym wnukom - owszem, ale nie ze mną tu i teraz, bo nie
    bedzie komu co opowiadać!:))
  • makary0 10.12.02, 10:04
    Jestem Pompejo załamany zdruzgotany rozdeptany, ja co tyle czasu te ksiazki
    czytalem nie mogac praktycznego zastosowania sprawdzic, traz to ja na praktyke
    musze sie udac, chlipaniem bialoglowy zmuszony, widokiem braku wnuczat,
    kominka, skory przed nim i swawoli na niej;((((((
    Wskaz mi moja droga Pompejo jakas dobra nauczycielke praktycze ;)))))
    Teoretyk Makariusz
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 10.12.02, 10:32
    Hm,hm... niech pomyślę... Jak byłam na naukach u sióstr klasztornych, była taka
    jedna... ona miała talent i powołanie! Modliła sie przed figurą ale diabła
    miała za skóra... pomogłaby Ci z pewnością.:))
    Czy tylko wówczas o mnie byś sobie przypomniał? Uzywając uciech wszelakich z
    mistrzynią i hobbystką?:))
  • makary0 10.12.02, 10:57
    Droga Pompejo :))))))))
    Kazdy zdobyty skrawek wiedzy niezwłoczie bym przekazywał Tobie, starał bym sie
    o jak najwieksza ilośc zadań domowych i cwiczeń dla doskonalenia wiedzy, krórą
    mogli byśmy razem przerabiac, dla zadowolenia Twojego :)))))))
    Żak Makary
    na garnuszku zupy ;))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 10.12.02, 11:03
    Jakżem rada z takiego obrotu spraw.:))
    A zawsze uważałam zadania domowe za karę wielką. Ale człowiek na starość
    madrzeje i juz wie, że nauka się zawsze w zyciu przydaje i trzeba pilnie się
    uczyć.:) No, ale kiedyś korepetycje z nauczycielami nie były w modzie...:))))
  • makary0 10.12.02, 11:18
    I ja sie cieszę że Ty sie cieszysz :)))))))
    A korepetycje teoretyczne jak sama mówiłas to se poczytasz, praktyczne masz
    zapewnione dla obopólnego zadowolenia :)))))))
    Z tych rozważań taki mie napadł apetyt jak te zbóje w szatach plugawych.
    Makary
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 10.12.02, 11:53
    Wiem, wiem... też pojadłam sobie trochu przed chwilką.:)) Ale tylko twarożek
    chudy.:( Jak sie chce ładnie wyglądać na Sylwestra i seksowna kieckę wbic, to
    trzeba troszkę figurę poprawić... :)) :(((
  • makary0 10.12.02, 12:03
    Pompejeczko :))))
    Chudy twarożek to dobry poczatek, apetyt rosnie i mozesz dalej być głodna :)))
    a Twoje 53,5 kg wejda w najbardziej seksowną kreacje i jeszcze bardziej
    seksownie wyjdą :))))))))
    Makary
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 10.12.02, 12:30
    Z 53,5 kg zrobiło się jakieś 55 :(((( A to wszystko przez to Twoje podkarmianie
    mnie smakołykami!! Prosze o dużo, dużo ćwiczeń praktycznych, co bym łączyła
    przyjemne z pożytecznym!!
    A czy wyjde z niej seksownie to nie wiem... połamana, obolała po tej
    gimnastyce:)
  • makary0 10.12.02, 13:18
    Wysoko górskie powietrze ma siłę wodospadu :)))
    Po nim nic Cię nie zmeczy, tylko uważaj na aklimatyzację ;))))))))
    No i po alkoholu nie ma sie kaca, Sylwestra spedza sie bez problemów,:)))))))
    Makary
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 10.12.02, 13:49
    Szpiegujesz mnie na innych wątkach??:)) Ładnie, ładnie!!:)
    A Ty, Makariuszu, zapewne będziesz świętował na ciepłej wyspie, pod palmami,
    otoczony wianuszkiem półnagich ciemnoskórych piękności...:))
  • makary0 10.12.02, 14:20
    Trudno było nie przeczytać jak się zrobił taki rwetes ;)))))))
    Gwar był taki ze gdybym nie chciał to bym musiał :))))))
    Najwazniejsza jest dobra zabawa :)))))))) Palme to ja bede miał ;)))
    Makary Hula - hula
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 11.12.02, 09:34
    Makariuszu... co jesz?? bo ja surówkowe trocinki...:( Próbuję soebie wmówić, że
    są dobre, smaczne, pożywne, nietuczące, zdrowe.... BLEEEEEEE :))))))

    Zjedz za mnie coś pysznego dziś!!!
  • makary0 11.12.02, 10:43
    Koledzy przynieśli jakieś takie jak urny i wmawiają, że to gorący kubek,
    chyba Pompejoko spróbuję :((((((
    A Ty masz pokutę, że taki wspaniały deser Bagsa zajadasz ;)))))
    Makary
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 11.12.02, 10:49
    Tak, mam pokutę! Za te wszystkie rolady czekoladowe z wiśniami, co nimi sie
    tak nieprzyzwoicie objadałam a teraz próbuje zniwelować tego skutki... :)
    A te urny to weź za okno albo co... tam jest cała tablica Mendelejewa!
    No i gdzie się włóczysz, po jakiś naturystach, hę?:))
  • makary0 11.12.02, 11:28
    Pokutująca Pompejko :)))))))
    Juz za oknem wg rady poszły te tablice:)) Zamiast trwawki może coś z
    suszi :))))) albo ostrygi na winno :)))))))) lub pstrąga z wody jak go
    wyciągniesz :)))))))
    Co do włoczenia sie to data mówi, że to był czas poszukiwań pewnej pani,
    nawet rozebranej :))))))))
    A że temat przypomniał mi kawał za którego Kain zabił Abla, bo był taki stary,
    kawał nie Abel to go wpisałem :))))))))
    Makary ubrany
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 11.12.02, 12:39
    No chyba że ubrany! Bo nie sądzę abyś robił za morsa albo wariata...:) chociaż
    to drugie jest nawet pociągające w malutkiej dawce.:))
    Ale pewnmie za daleko mam do tego wariata ubranego...:((( :)
  • makary0 11.12.02, 12:53
    W prostej linii 190 mm na mapie 1:3 500 000 czyli niedaleko :)))))
    Prawie mogę słyszeć bicie Twego zegarka, że o serduszku nie wspomnę :))))
    o... tik tak i znowu tik tak
    Makary niedaleki
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 11.12.02, 13:14
    Zegarka nie noszę a serce mi własnie stanęło z wrażenia, że prawie dmuchasz mi
    w kark...:)))
    Możesz mi go przy okazji lekko pomasować? :)))
  • makary0 11.12.02, 13:23
    Czy Ty myślisz, że ja jestem aż tak zdrewniały :((((
    Prawie 54 lekki nieład na głowie, do ramion, za co miał bym tak cierpieć :(((((
    Tylko lekko pomasować ;(((((((((
    A dawaj ten karczek , co bedzie to bedzie :))))))))))))
    Makary ledwo sie trzymający :)))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 11.12.02, 13:34
    Mmmmmm..... to luuubię:))))))
    I tu jeszcze... aj... i tu... mmmm.... no bosssko...:))))))))
  • makary0 11.12.02, 13:46
    Dla czego mie się tak rece trzęsą :))))))
    To tylko zwykły karczek, zwykły karczek, ZAWYKLY KARCZEK ,
    qurde nawet sobie nie wierzę :(((((((((((
    Makary to nie dowiary :)))))))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 11.12.02, 14:02
    No dobrze, karczek wymasowany, ale o więcej prosić nie będę, bo jeszcze dojdzie
    do tego, że nas z romantyki przegonia na erotice i dopiero sie porobi.:)))

    ale mogę się troche połasić???:))))))
  • makary0 11.12.02, 14:30
    Łaś się Pompejo ale tylko romantycznie, może nie potrzeba bedzie się przenosić,
    bo za wyobraźnie to chyba nie wyrzucają :)))))))))
    Makary romantyk
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 11.12.02, 14:56
    Dobrze Makariuszu, będę się łasić romantycznie acz skutecznie.:)))
    Ale niestety, amory musimy przelozyć aż do piatku, bo mnie znowu na rubieże
    zachdnią gnają, w dodatku bez służbowego autka, czym wielce niepocieszonam
    jest.:((
  • makary0 11.12.02, 15:07
    Pompejo droga :)))
    Weź duzo obroku by Ci w drodze woły nie popadały bo o pasze teraz trudno,
    szkoda , że Ci nie dano karocy z szóstka koni, bacz też na zbójców na trakcie
    jak i na karczmarzy podłych.
    Powrotu oczekujący
    Makary zaniepokojony
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 13.12.02, 10:25
    Melduję się! Cała i zdrowa wróciłam z wojaży.:) Może ciut zmęczona, bo konie na
    trakcie pędziły za bardzo. Ale co miałam załatwić to załatwiłam i na dodatek
    ubłaskawiłam jednego zwierza.:)))
    Jesteś, Makariuszu?
  • makary0 13.12.02, 10:41
    Pompejo :))))))))
    Witj cała i zdrowa :)))))
    Z Twojej rączki to nawet by jadł anoretyk co dopiero zwierze :)))
    Tak podany pokarm nie tylko smakuje ale też wzmacnia wyobraźnię :))))))))
    Istne kino dla dorosłych w wyobraźni ;))))))))
    Muszę gnac bo posłaniec z rozstawionymi końmi czeka
    Ucałowania w dłoń i nie tylko :)********
    Makary
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 13.12.02, 12:05
    Makary, czy Ty mnie podrywasz czy tylko zawstydzasz?:)
    Ale jedno i drugie mi sie podoba:)))) Pamiętaj, że dziś piątek i nie mozna sie
    przemęczać!!! Tak więc odeślij konnych, niech miodu w karczmie wypiją a Ty na
    salony w poduchy i racz się jakimś wybornym specyjałem...:)
  • makary0 16.12.02, 12:10
    Jaśnie Dobrodziejko moja :))))))
    Gdzie ja robak mogłbym podnieść oczy na Twoja Cześć niewieścią, a tym bardziej
    niestosowne śmiania.
    Pomimo wielkiej oskomy, znam granice swego dojścia, wiem, że moge tylko Twoje
    stopki podziwiać wzrokiem klecząc przed Tobą, tylko co podniosę wzrok do góry
    to blask jakowyś mie oslepia ;))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 16.12.02, 13:21
    Makariuszu:)
    Coś dziś pracowicie oboje spędzamy ten nędzny, zaziębiony zimowym mrozkiem w
    poniedziałek. Dziś mam urwanie głowy i nie tylko...:(
    Ale czuwam i jestem niedaleko... czujesz jak Ci dmucham w ucho?:)))
  • makary0 16.12.02, 13:31
    Patrząc na psa jak goni za własnym ogonem, sam zaczynam szczekać, trochę
    trudniej z ogonem ale moze jakoś, koniec roku daje tak popalic że nawet
    nie można coś miłego uczynić dla waszmościanki Pompeii:)))))))
    Miły to powiew z takiej bliskości :)))))))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 16.12.02, 14:19
    Makary, powiedz tylko, ze nie jesteś zasuszonym księgowym, który do bilansu się
    przygotowuje, maczając pióro w kałamarzu.... oprócz tego wszystkie zaniedbania
    mej osóbki Ci wybaczę!:))

  • makary0 17.12.02, 08:43
    Droga moja Pompejo :))))))
    Nie jestem zaszuszony bo dla ostudy wiadrem zinej wody się zlewam a ta mocząc
    ubranie wilgoć ciała przetrzymuje, pożytek to wielki bo i praczke mogę
    wykozystac do innych celów, co do finansjery to u mnie słabo, grosz mi sie nie
    trzymie.
    Teraz czas turnieji i polowań wszelkich dla zdobycia ubrań i pokarmu, smoki w
    okolicy obrodziły i by podnieść liczebność dziewic które to smoki uwielbiają
    wielkie łowy na nie uczyniono.
    Makary zalatany
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 17.12.02, 09:24
    Makary!!
    Jak to dobrze, że Ty dziewic szukasz, może w końcu mnie odnajdziesz...:))) Bacz
    jeno, by jaki Twój kompan pierwej mnie nie dosięgł i do smoka nie przyprowadził
    jako zdobycz łowiecką, przy okazji sprawdzając jak to z tą moją cnotą jest....
    Bo potem Smok dostanie niestrawności, sam rozumiesz!!
    Ale jako żywo pędź ku przeznaczeniu i walcz sobie spokojnie. Ja tu na Ciebie
    niczym ta... jak jej tam... Penelupa.:)
  • makary0 18.12.02, 07:45
    Pompejo :))))))
    Wiele smoków widziałem, dziewic ani na lekarstwo, jak się jaka pojawi to ją
    taka gromada smoków opada, tak miedzy sobą walke toczą, tak padają martwi bo to
    wychudzone, zbiedzone że koniec końców dziewica zostaje sama na tym polu walki.
    Szkoda smoków bo wygina :(((
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 18.12.02, 09:03
    Witaj, Makary,
    alem zaspana... robótki mi dziś chyba nie wyjdą dobrze... nie w takim stanie i
    nastawieniu do pracy.
    Smoki to śliczne zwierzaczki, mają skrzydełka i mogą w kominku ogieniek
    rozpalić...
    Ojojoj.... jak tak dalej pójdzie to zasnę przy biurku....
  • makary0 18.12.02, 09:21
    Pompejo wzorem Penelupy czekałaś co najmniej do godz pierwszej z minutami w nocy
    to dzisiaj jestes padnieta, powinnaś jednak oszczędzać na prądzie bo tak długo
    swieciło się światło w Twoim oknie ;)))))))
    Co do Peneluppy do zdania są podzielone, wcale nie unikała przyjźni erotycznych,
    nawet był żywy tego dowód :))))))
    No to dobranoc, aaa kotki dwa :))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 18.12.02, 11:16
    Makuś, jak Ty mnie dobrze pilnujesz!!! :))
    Śledzi mnie, obserwuje, chodzi moimi śladami, niczym wytrawny myśliwy...:)
    A na samą kołysankę się nie godzę, bo ja sie boję sama spać...:)))
  • makary0 18.12.02, 14:15
    Pompejo :)))))))
    Wielkie baczenie miałem czy smoki jakie nie zajawią się zawbione Twoim
    dziewictwem, wielkie zapotrzebowanie maja górale na skóre smocze chyba na
    kierpce. Ale cos sie nie zjawiły może mrozu sie bały ;)))))))
    Wstapic też nie smiałem bo nie byłem pewny czy wychodzac dalej mógł bym
    liczyc na smoki obok Twojej osoby :)))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • pom 19.12.02, 09:27
    Makary :)
    A czy Ty wiesz, że w niedzielę mam urodziny? Pewnie nie wiesz.:)))
    I tak oto następnej wiosny doczekam w dziewictwie i cnocie, że aż płakać się
    chce. Lubię smoki ale rycerzy też luubię.:)))
    Mam nadzieję, że Ty dziś lepsiejszy humor niż ja wykazujesz, bo u mnie on
    raczej minorowy... no i pracy wiela.
    Ale zaglądać tu będę, by Twoją mordeńke simpaticzną zobaczyć:)))

    --
    Następnym razem będe ostrożniejsza...
    co nie znaczy, że nie zrobię tak samo.:)
  • makary0 19.12.02, 12:12
    Pompejo :)))))))))))))
    W prawdzie nie świadomie ale zepsułaś mi niespodziankę :(((((((((
    Wiem o urodzinach i chciałem Cię zaskoczyć no ale się nie udało.
    Ja juz dzisiaj zacznę Ci składać życzenia urodzinowe jak baran koziorożcowi :)))
    No to buc rogami przyjacielsko, spełnienia spełnienia, utraty choć jednego
    z przymiotów :)))))))
    Dalsze życzenia jutro :)
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 19.12.02, 12:38
    Ależ Makariuszu, toć nie zepsułam niespodzianki, bo z moich wywęszeń wynika, że
    Ty w niedzielę buszujesz w innych rejonach a to właśnie to niedziela będzie!!
    Czyżbyś miał zamiar mi zyczenia przez telefon składać, razem z Wikingami z
    FT?:))
    Ale bucnę się z Tobą bardzo chętnie i z czułością bez mała.:))
  • makary0 19.12.02, 13:07
    Zamiar miałem jutro składać zyczenia, sam , mój dostep do sieci konczy sie
    jutro o 15, jeszcze sto lat,sto lat Ci zaśpiewam choć w koło pomyślą że palma
    mi odbiła bo nikt u nas nie obchodzi :))))

    Makary

    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 19.12.02, 14:44
    Powiedz, że to taka mutacja kolędy a Święta za pasem:)))
    A za życzenia i śpiewy anielskie juz teraz bardzo mocno dziękuję.:))))*****
    Czy moge wiedzieć, jak mój dobroczyńca ma na imię? Bo że Makary, to wiem, ale
    nie wiem, jak na niego inni wołają co mu zza pleców na monitorek patrzą.:))
  • makary0 20.12.02, 07:49
    Witaj Pompejo :))))))))
    Napewno wiesz jak mię wołają tylko nie pamiętasz :((((((((
    Wtedy jak mię nazwałaś Makary to zgadywali imię i zgadli.
    Dla przypomnienia to Marcin.
    Jeszcze raz Ci życze to co sama sobie byś życzyła a ponadto dużo dużo
    więcej :))))))))))) i z życzeniami przyjm :*********************************)
    Marcin Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 20.12.02, 10:35
    Oj Marcinie :)) Zgadywali, zgadywali ale które trafne było to nie podałeś! Albo
    sie myle?? Bo jak bym raz wiedziała, to bym nie zapomniała przecież!!

    I jak dziś? Zapracowany Makariusz bardzo??
  • makary0 20.12.02, 12:25
    Dzisiaj mam trochę czasu ale znowu forum u mnie otwiera się jak by już
    świętowało ;((((
    Cos napiasć i wysłac więcej jak godzine trwa mać tj mać trwa :))))
    Mam nadzieję że w poniedziałek będzie można jeszcze popisać.
    Jak przeprowadzka bo tak mi sie obiło o uszy, to właśnie miała być ta
    inwestycja?
    Ukłony i rózne wyrazy /miłe/
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 20.12.02, 12:42
    A to dziwne nieco, bo u mnie necik fruwa jak oszalały, widać jeszcze nie
    świętuje.:)
    Przeprowadzka po świętach dopiero ale jutro sprzątam piwnicę.:((( Nie wiem, czy
    bardziej będę kretem (kretką?) czy archeologiem (żką?).:)

    A tak poza tym, to jest milutko, cieplutko i nastrojowo-zimowo. Bombki nie
    wybuchły, lampki sie świecą, wino na stole, karp w galarecie...:) Tylko Makary
    sobie pójdzie zaraz..:(
  • makary0 20.12.02, 13:15
    U Ciebie już święta Pompejo :))))))))
    Karp bardzo sie bronił przed galaretą ;)))))) jak go tam upchałaś,
    Kiedyś widziałem zapasy kobiet w galarecie, gdzie ta galareta nie była,
    karp też ruchliwa rybka ;))))))))
    Pozdrawiam prze wolnym, mam nadzieję że w poniedziałek bedzie działał u mnie
    net.
    Miłego wypoczynku :))))))))))))) oraz :*******)******
    Makary nie w galarecie
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 20.12.02, 13:38
    Tylko przyjdź w poniedziałek.... bedę czekać na Ciebie, a jak bedziesz
    grzeczny, to może karp sie posunie i też bedę w gustownej galaretce.:))

    Cmok.:))))**
  • makary0 23.12.02, 11:04
    Miła Pompejo J)))))))))))
    Już jesteś po urodzinach 1 dzień i przyjmij życzenia Świąteczne.
    Dużo radości, spokoju ducha, miłego towarzystwa, gwaru i zabawy.
    Żyj pełnią życia że o piersiach nie wspomnę bo mógł by ktoś pomyśleć
    że je widziałem :(((((((((((.
    A jeśli chodzi o tą walkę w galarecie z karpiem to radzę Ci uważać bo to
    ryba przebiegła i śliska. Musisz mu patrzeć prosto w oczy co może być
    trudne. Ale jestem za Tobą i wiem że musisz wygrać .

    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 23.12.02, 11:22
    Makariuszu.:)))
    Strrrasznie lubie jak do mnie piszesz takie pościki.:)
    Za karpiami, prawdę mówiąc, nie przepadam, wolę pstrąga na goroąco.:) To tego
    świeżutki chlebek z masełkiem i parę krople cytryny... Mniam mniam...:)

    Zacznę Ci już teraz składać życzenia Świąteczne, żeby z całością wyrobić się do
    jutra, tyle Ci chce pożyczyć (bezzwrotnie) różnych różności, ale tylko dobrych
    i najlepszych.:)
  • makary0 23.12.02, 13:41
    Droga Pompejo :))))))))
    Jest mi tak miło, że miło mi tak, nawet milej niż karpiowi którego nie
    lubisz :)))))) za co on Ci jest głegoko jak w stawie zobowiązany ;)))))))
    Życzenia Świąteczne dlatego wysyłam dzisiaj bo już jutro aż do poniedziałku
    jestem pozbawiony możliwości piasnia w necie:(((((((((
    Dlatego jeszcze raz i jeszcze raz wszystkiego co się szczęściem zwie :))))))))
    Ucałowania :***********)))) i uściski nóżek ośmielam się uczynić :)))
    A tak między nami masz ślicze podwiązki :)))))))))
    Marcin Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • makary0 30.12.02, 13:57
    Miła Pompejo
    Mam nadzieję że Swieta nie sprawiły Ci niespodzianki i mozesz założyc
    sylwestrową kreację bez trudu i pomocy sasiada.
    A Nowy Rok już blisko i pragnę Ci złożyć stosowne życzenia na 1 i 2 stycznia
    2003 roku. Na dalsze dnie to bedzie po Nowym Roku.
    Wesołej zabawy, tuzin korków z szampana na Twoją cześć w górę, dobrej orkiestry,
    jak by nie było to mogę Ci polecić kapele z Biłgoraja ale oni tylko opianiu kur.
    No i przepysznych wspaniałości na stole, tylko długo na nim nie stój:))))))
    Ucałowania :)***********
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 15:02
    Wobec powyższego poroponuję byśmy wyjechali gdzieś razem, może na Bali?:))
    Mogę dla Ciebie nawet włożyć strój nie-mikołajowy i przesunąć szarfę lekko w
    boczek.:)
    A poza tym to chcę mocno ale to moooocno uściskać za tak piękne życzenia.:))
  • makary0 30.12.02, 15:08
    Pompejo mam nadzieję, że do jutra po dawce Ferweksu miną objawy chorobowe,
    bedzie Ci ciepło i bez dreszczy chyba że z rozkoszy :))))))))
    Do jutra, duże ssanko :)***************
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 11:48
    Makary:))
    Jak dzisiejszy dzionek przedsylwestrowy??? A może już lekko wiaterek u ciebie
    powiewa? Kto to może wiedziec...
    Ja już jakby lepiej się czuję i na pewno będę się alkoholizować w sposób...
    eee.... jeszcze nie wiem jaki :)))))

    Buźka duża dl Ciebie:)
  • makary0 31.12.02, 12:03
    Pompejo Podleczona :))))))))))))
    Noc sylwestrową spędzę chyba na wielkim piciu aby na koniec roku wyzerować
    mózg ;))))))
    Całe święta byłem trzeźwy jak z klubu AA, może to i dobrze, przynajmniej wiem
    co oni czują, strasznie są biedni :(((((((((
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 12:13
    Tylko Makariuszu nie wyzeruj się za bardzo bo potem szczałka na plus nie będzie
    chciała wejść.:)))) Potańcz trochę i kości swoje młode rozruszaj lepiej:))))

  • makary0 31.12.02, 12:31
    Pompejo dzięki za radę :))))))) może nie przekroczę opcji zerowej :)))))
    A kości .............. ich wiek mozna określić po zawartości węgla C ileś
    tam;(((((
    Niestety :(((((((
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 13:03
    Bez względu na zawartość węgla w węglu bardzo Ciebie lubię i tak.:)))))
    Biorąc pod uwagę, że kobiety szybciej się starzeją, jestem w Twoim wieku
    zapewne!! :)))
  • makary0 31.12.02, 13:20
    Pompejo bardzo mi miło ale mawet w wieku jak się czuję jasteś dużo młodsza :)))
    Niestety czas jest nieubłagany co nie znaczy że Ciebie nie lubię, jak widać po
    nas nie znać konfliktu pokoleń:)))))))))
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 13:26
    No to chodź tu, Makary, będę Cię odmładzać.:)))))
    Dla mnie możesz mieć tyle ile masz albo tyle na ile sie czujesz, wsio ryba. :))

    I spróbowałbyś mnie nie lubić... już ja bym sprawiła, żebyś sobie przypomniał
    swój rekord na 400m :))))))
  • makary0 31.12.02, 13:44
    Już mi lat ubyło :)))))))) a biegać to biegałem na 1500 m czasami na 800
    czyli średniodystansowiec co mi przypomniało jak to dwaj koledzy rozmawiali o
    sexie Jeden mówi: ja to dzisiaj w nocy 5 razy kochałem żonę, i co żona pyta
    drugi, a powiedziała rano, że jestem najlepszym kochankiem a ty, a ja, drugi
    odpowiada, tylko raz w nocy, i co żona rano ci powiedziała? a może bys juz
    przestał :)))))))
    To tylko tak dygresja i tak dzisiaj Sylwester :))))))
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 13:51
    To mi się też coś przypomniało:
    dla syna to jest 20 razy po 2 minuty
    a dla ojca to jest raz ale 40 minut :)

    No w końcu mamy Sylwestra:))))
  • makary0 31.12.02, 14:08
    Droga Pompejo :*************)
    Jeszcze raz przyjm życzenia na Nowy Rok , niech zawsze będzie tak jak chcesz,
    a napewno będziesz zadwolona, chyba żebyś czasami uległa dla przyjemności :)))))
    Szampańskiej zabawy i uważj z petardami:))))))))
    Makary- Mawyr
    dwojga nicków Marcin
    :***********)
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 14:30
    A z tymi petardami to w tamtym roku było tak, że kolega nie przeczytał
    instrukcji, odbiła się od ziemi i poleciała w szyby sąsiada, którego na
    szczeście w domu nie było, bo szybki wszystkie poszły w proch!!

    Ale to było jak byłam młoda, bo piekna nigdy nie byłam, hehehe:)))

    Marcinku, mogłabym Ci składać życzenia i do północy ale zważywaszy na chęć
    resetowania pamięcu i zerowania mózgu, obawiam się, że za parę godzin życzeń
    już nie zdołasz odczytać. Baw się dobrze tego roku, czego Ci życzy Pomka zwana
    Marzeną.:)))
  • makary0 02.01.03, 10:04
    Pmpejo jak Marzenie :)))))))))
    Jak samopoczucie po takim wydarzeniu jak Sylwester? Ja jesze całkowicie nie
    wyzerowałem mózgu, chyba jest za twardy :((((( albo źle podzielony na
    partycje ;))))
    Mam nadzieję spotkać Cię z pełnym uśmiechem w tym drugim dniu roku 2003 :))))))
    Moc uścisków poświątecznych :))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 02.01.03, 10:28
    Witaj Marciniuszu Makarowski :)
    Uśmiecham sie do Ciebie z wielkim wysiłkiem, co by ten uśmiech za kwaśny bardzo
    nie był... Nie działo sie dobrze, ale, jak to mówią, jak się na początku coś
    kiepści to potem idzie już gładko.
    Nie zerowałam sie zbyt szampańsko, bo piję jak mam melodię a nie jak mi każą.:)
    Chociaż jakby mi nie kazali iśćdo pracy to chetnie bym się zgodziła!!!

    Pozdrawiem Cie serdecznie i ściskam, a może nawet przytulam, kto mnie tam
    wie...:))
  • makary0 02.01.03, 11:00
    Pompejo :)))))))
    Cóż tak Ci uśmiech dokucza jak Kwaśnej Cytrynie a przy Twoich wysiłkach
    Słodkiej;))))))))
    Ale opowiedz jak na nowym MP Ci sie śniło. Mówia, że sie sprawdzają sny z
    nowego miejsca.
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 02.01.03, 11:18
    Na nowym miesjcu dopiero w sobotę... te kartony, demontaże... jak ja tego nie
    lubię.:(((((( Jak przyjdę w poniedziałek w jednym kawałku to dam znać.:)
  • makary0 02.01.03, 11:57
    Pompejo :)))))))
    Jeśli nowe jest miłe to praca by go osiągnąć szyko Ci minie:))
    A potem sprzątanie, sprzątanie, ustawianie bo trafi sie doradca "Tak bedzie
    lepiej" firaneczki już nie te bo nie wypada, zasłony już nie zasłaniają,
    tyle Cie jeszcze czeka ;))))))))) ale głowa do góry i patrz czy sufit nie
    pęka ;))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 02.01.03, 12:03
    Wszystko pięknie, Makariuszu, firaneczki, dupereleczki, wazoniki, świeczniki,
    klamoty, bibeloty... tylko kto mi dziurę w ścianie wywierci i pralke zamonuje!
    Żartuje.:)))
  • makary0 02.01.03, 13:08
    Pompejo :))))))))
    Pamietaj " bo dobry Bóg zrobił co mógł teraz należy zawołać fachowca"
    i to nie ważne, że dziurkę wywierci na przewodach elektrycznych, na rurach z
    wodą bedzie wieszał kwiatki bo blisko cieknącej wody, pralka będzie Ci stawiała
    włosy a oczy iskrzyły jak gwiazdki na choince, to jest fachowiec i już ;)))))
    Z tym optymistycznym akcentem
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 02.01.03, 14:41
    Może jeszcze zdażę Marciński nos ucałować!!!
    Cosik mnie sie pracki sypło pod końcówkie:(
    A fachowcy niech lepiej sie od moich rur trzymaja z daleka i innych zaworów, bo
    mi jeszcze życie miłe i w celi nie chce zgnić marnie za morderwsto w
    afekcie...:)))
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 03.01.03, 08:44
    Gorączka kwrotoczna przeprowadzkowa tak mnie pogoniła, że z pracy dziś uciekam,
    Makariuszku...:(( W poniedziałek powinnam opanować sytuację, jednka i zjawię
    się niechybnie!!:)
  • makary0 06.01.03, 08:43
    Pompejo Przeprowadzona :)))))))))))))
    Mam nadzieję, że już gorączka sytuacyjna jest poskromiona :)))))))
    Nowe lokum,nowi znajomi, nowe kłopoty z nimi ;((((((
    Wscibskie babska co to każdemu dobrze życzą, i cieszą sie jak to się nie
    sprawdzi. Ale zostają jeszcze radości z nowego lokum i oby tych było jak
    najwiecej :))))))
    Unizony sługa
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 06.01.03, 09:02
    Makary! :))
    Jasnowidz jesteś, czy jak??? Wczoraj wieczorem zapukała do mnie jakaś dziwna
    staruszka, z jednym zębem, pytając, co jej tak w rurę wali... a ja tylko pranie
    robiłam.)))):))) Dziwnie łypała jednym okiem a drugim bielmem żurawia
    zapuszczała do mieszkania. Ot, zatroskana sąsiadka.:)))
    Dziś, Makariuszu, mam ochotę coś dobrego Ci zrobić na śniadanko, co być z
    pustym żoładkiem nie ganiał, bo te suchary ze smalcem się nie licza!!

    No to co sobie życzysz na dziś?:))

  • makary0 06.01.03, 12:18
    Pompejo :)))))))))
    Nie masz serca dla pani której wali rura, może wymaga wymiany, albo przelania,
    no żeby nie waliła.
    A śniadanko to jest to o czym zapomniałem z braku czasu, teraz to tylko dużo,
    dobrze i gęsto, wszystko pójdzie :)))))))))
    A tak to jeszcze musisz się zaopatrzyć w sól, cukier, mąkę i ew. jajka.:)))))
    To po to gdy przyjdą te starsze rury.......panie pożyczać by nie wygadywały że
    Ci czegoś brakuje :))))))
    A wiem stąd bo sam jestem starszą panią ;))))))))
    panna Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 06.01.03, 12:32
    Yyyy.... starsza pani podpisuje sie "panna Makary", znaczy się stara rura....
    ten tego, stara panna jesteś :) W jajka zaopatrzę się u sąsiada obok, ma dwóch
    synów, więc któryś na pewno drzwi mi otworzy.:))
    Wolisz sadzone czy na twardo? Do tego świeżutkie bułeczki z pachnącym
    masełkiem, dżemik, kakao albo kawka.
    Ale to juz jutro rano Tobie zaniosę prosto do łózka, bo teraz obiadek -
    schabowy z kapustka zasmażaną, ziemniaczki i do tego mała wódeczka.:)
    Na deser ładna białogłowa, chętna do przytulania i satynowa pościel.
    Ale jak Ci nie pasuje to powiedz, mam też w zanadrzu parę rur i bigos z tamtego
    roku.:)))))
  • makary0 06.01.03, 12:41
    Pompejo :)))))))))
    Obiadek... paluszki lizać białogłowie :)))))) Posciel satyna no to naprawdę
    głowę można stracić i myśleć tylko tym..... no... wiesz czym :))))))))
    Bo mała wódeczka jest mała i nie ma takiej mocy jak mała białogłowa w
    satynie :))))))
    Makary w pościeli
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 06.01.03, 12:48
    Tylko dodam, że satyna jest bordowa, białogłowa ma brzoskwiniową cerę a zamiast
    wódeczki jest rózowy szmapan.:))
    Muzyczka nastrojowa, świece i pobudzające zapachy...
    Wiesz co, Makuniu? Lepiej Ty już nie pracuj dziś. I tak to wszystko na nic
    będzie.:))
  • makary0 06.01.03, 13:21
    Pompejo :)))))))))))))
    Zapach, satyna, brzoskwinia, bordo, ......w głowie mi się zakręciło :)))))))))
    Muszę przysiąść na chwilę, brzoskwinia jak malina, zapach bordo owinięty w
    satynę, co ja pieprzę, słabego ducha jestem, :))))))))))))))
    Makary bez ducha
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 06.01.03, 13:27
    I jako przebiegła kobieta, wykazujaca sie perfidią niczym żyleta - zostawiam
    Ciebie w takim stanie do jutra.:))))))
    Ale jutro Makariuszu, postaram Ci się to wynagrodzić, tylko nam córci nie
    deprawuj zanadto do tego czasu.:))

    buziaczek poniedziałkowy.:))
  • makary0 07.01.03, 09:01
    Pompejo :)))))))))
    Z trudem wróciłem do równowagi po snach, opisać bym je mógł tylko na
    FE :))))))))
    Śniadanko jest wspaniałe, brak tylko jajeczka, świeżutkiego chlebka, masełka,
    konfiturki, kawusi z mleczkiem, ale jak ogrzeję w rękach tę wodę z kranu to
    bedę mógł popic dowoli :(((((((
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 07.01.03, 14:39
    Makariuszu, dziś deko spóźniona ale jednak przybyła:)))
    Wody z kranu lepiej nie pij, potem będę znowu będe musiała Ciebie leczyć, nie
    powiem czym ale rozmiar tego akuratny.:)))))

    Czy u Ciebie też wszystkie członki zmrożone? Mi pomału odpadają... o znowu
    jeden się odczepił własnie... to chyba nos był!!

    Pewnie już sobie poszedeś...:((( Do jutra Marcinie:)))))
  • makary0 08.01.03, 07:28
    Witaj Pompejo :))))))))))))
    Czy jesteś na delegacji w Suwałkach, że takie mrozy ?
    A może jeszcze wszystkiego nie rozpakowałaś z pudeł gdzie jest ciepła
    bielizna:))))))
    Części które Ci odpadły nie wyrzucaj ale ponumeruj i zostaw :)))))
    U znajomego stolarza widziałem świetny klej zwany karuk, może go trochę wezme i
    Ci przykleje to co odpadło ;(((((( wg kolejności numeracji.
    Wszystko będzie jak nowe :)))))))))
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 08.01.03, 08:09
    Melduję się Makariuszu, z rana:)))
    Części juz dolepione i nawet sie trzymają, tylko chyba numeracja mi sie
    pomięszała, bo kurując się nalewką na spirytusie, miałam problemy z
    matamatyką:)) Ale nikt na ulicy dziwnie sie nie patrzył, chwała Bogu.
    A wszystko odpadało, bo w ten mróz, zamiast siedzieć w ciepełku i grzać się
    przy Twoim kaloryferku, po mieścia ganiać musiałam, w taki mróz. A mrozów to ja
    Ci nie lubie, oj nie... :(((((
    Dziś za to, juz kawke spijam cieplutką i tyłeczka, co go wczoraj dolepiałam
    (spardzę czy w dobrym miejscu!!!) nigdzie, ale to nigdzie nie ruszę, czego i
    Tobie życzę w ten mroźny dzionek, hej.:)
  • makary0 08.01.03, 09:15
    Pompejo :)))))))))
    Baranice nisko kłaniając sie sciągam mimo zawiei i zamieci moze ktoś :))))
    Trojka z saniami przybywa do Cię, koniska trochę zmachane i zapach od nich
    idzie naturalny ;)))
    Ale po za tym sama radość gdy masz katar, skóry jeszcze na niedźwiedziach ale
    to nie problem, przykryjemy sie siankiem, sielanka w zimie ;))))))))
    Makary trojkowy
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 08.01.03, 09:28
    A wejdźże do izby, Makary, ogrzej członki przy piecu, zaraz kapuśniaku i
    okowity Ci zapodam, boś utrudzony drogą wielce.:) Konie obrok dostaną, perfume
    im się strzeli, coby nos mi znowu nie odpadł.:) Ciebie także wyszoruję w
    wielkiej balii osobiście.:))) Potem witkami i rózgami omiotę, wytrę, wymasuję i
    nie na sianku a pod pierzyną bajkę na dobranoc opowiem.:))
  • makary0 08.01.03, 09:56
    Waszmościanko Pompejo :)))))))))
    Na zapiecku poscielimy sobie, tylko bacz by pachołki psiajuchy dobrze napaliły.
    A kompieli możemy zaniechac bo ja w wielkiej czystości utrzymany, nie dalej jak
    po pierwszych mrozach z końmi w przerębel wpadlim. I wszekle nieczystości z
    koni i ze mnie spłynęły :)))
    A Waszmościanka możesz dodać do tego kapusniaku boczku co Ci został po
    Wielkanocy, pojem do syta :))))
    Makary na zapiecku
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 08.01.03, 10:49
    A i boczek i szyneczke, i wszelkie sadełko Ci dokroje, nawet swoje dodam z
    przyjemnościa!!!:)))) Grzej pierzyny, Makariuszu, bo zimno sie robi i nie chcę
    włazić do takiego zimnego łóżeczka.:))) No i posuń się trochę, bo mię Waćpan
    przydusisz zaraz!!! :))
  • makary0 08.01.03, 11:34
    Waćpani Pompejo :))))))))
    Zapiecek szeroki, pachołkowie napalili drewna nie szczędząc, tak i my tam
    pomiescimy sie wygodnie.
    Przyduszanie cielesne spowodowane jest różnicą biegunowości co ma odbicie
    w przyciagu:)))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 08.01.03, 12:45
    No, Makariuszu, teraz możemy pogadać, bo własnie z obiadku wróciłam:)))
    Watróbeczka pieknie wysmazona, mieciutk,aze ach, to tego cebulki dużo i
    kapustka kiszona. Mniam, mniam.:)))
    Teraz wskakiwać pod pierzynkę a przyciągnaie biegunowe niech sobie hulaj dusza,
    piekła nie ma.:)))
  • makary0 08.01.03, 13:06
    Pompejo :))))))))
    Smak mi narobiłaś okrutny, musze sie udać na połowy i złowić miętusa bo jego
    wątróbka nie ma równiejszej sobie, a on teraz zimą sie łapie .
    Jak połowy zakończę to badź pewna że przyciaganie przyciaganiem ale hulaj
    hulajem :)))))))))
    Makary wędkarz
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 08.01.03, 13:26
    No to trzymam Ciebie za słowo, bo tylko tyle mogę, że ribkę razem zjemy.:)))
    A że rybka lubi pływać, to jakąś miętówkę do miętusa spijemy przy ognisku.:)))
    Pojemy, popijemy, pośpiewamy, tańczyć nie musimy.:)) A potem zlegniemy pod
    pierzyną i powiemy: zycie jest piekne:))))))))
  • makary0 08.01.03, 13:41
    Pompejo :)))))))))))))
    A może w odwrotnej kolejnoći :)))))))))))
    A rybka niech sobie popłynie dalej :)))))))))
    Makary racjonalizator
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 08.01.03, 14:07
    A mnie rybka, w jakiej kolejności.:)))) Chodź tu prędko w takim razie, się boję
    sama spać, no i mi troche zimno tak z samiuśkich desusach stać w izbie.:)))
  • makary0 08.01.03, 14:20
    Pompejo :))))))))))))
    Wybierasz się na spacer tak grubo ubrana, nie bedzie Ci za gorąco :)))))))
    No ale jeśli wola taka, bo pod pierzyną bedzie Ci na pewno zbyt ciepło :))))))
    Albo ubranie albo pierzyna :))))
    Tylko szkoda bo muszę konie pozamykać, chudobie dac obroku, kurom jajka
    powybierać no i wszystkie prace gospodarskie wykonac bym mógł zalec na
    zapiecku:)))))))
    Makary

    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 08.01.03, 14:28
    No to krzątaj sie po gospodarce, jak nasz poseł Przewodniczący od blokad nie
    przymierzając.:))) Chyba jednak się ubiere i polete na na wieś, bom słyszała,
    jak Kaśka od Baranów darła jadaczke, że ma nowe korale i kiecke, no to pójda
    zobaczyć.:))) Bede wiedzioła, co masz mi na niedziele na msze sprawić, o.:))))
  • makary0 09.01.03, 07:53
    Waszmościanko Pompejo :)))))))))
    Wiela rzeczy sobie upatrzyłaś u tej Kaski, tylko ona miała tylu zalotników
    a ja sam to musze iść nocą na droge i przydybać tych kupczyków co wracają z
    towary.
    Jak dobrze trafie to nie takie pści- bździ bedziesz Waszmościanka miała:))))))
    A i ja też uciech wiele bo z nimi jada białogłowy :)))))
    Makary łupieżca
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.01.03, 08:09
    Olaboga, Makariuszu!!! Toż wczoraj nóg o mało co nie pogubiłam, tak żem po wsi
    latała:((( a jeszcze dzis czekają mnie podobne perturbacyje:(((
    Jak wrócę, usiądę, ochłonę to i normalnie z Tobą pogadam, bo teraz to
    kociokwik, metlik i ogóle zakręcenmie mam!!!
  • makary0 09.01.03, 09:29
    O Pompejo latająca:))))
    Ty to na własnych nogach ? Qurde ja Cie zapiszę do szkoły tego no....Hyrego
    Połtera, tam prawdopodobnie uczą latać na taksówce, przya Ci się,
    Nózki bedą wypoczęte i ciepłe :)))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.01.03, 10:38
    Och, Makary, jestem już po dzisiejszym zakręceniu, ale zadowolona bo wszystko
    poszło gładko.:)))
    Teraz prosze mi stópki wymasować, bo się zalatały i bolą troszku.:( No dobrze,
    łydki też, ale tylko do kolanek, może być włącznie.:)))
    I niech mnie Makary do szkoły chorego Pottera nie zapisuje, bo ja już bym
    chciała wyzdrowieć i nigdzie nie latać.:) No, chyba, że pod sufit z radości, to
    poskakać mogę.:)))
  • mawyr 09.01.03, 10:55
    Pompejo :)))))))
    Masz tu balijkę z ciepłą woda i troszkę soli, nóżki po takim moczeniu bedą jak
    nowe a i masowanie bedzie skuteczniejsze :))) będzie lepszy apetyt na
    wszystko :)) Jutro znowu bedziesz zadwolona kiedy wrócisz z biegania :)))))
    Makary
    --
    Mawyr <o>
    M.W.
    Sami o sobie nie wiemy tyle ile inni o nas wiedzą ;)
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.01.03, 14:16
    Oj, Makariuszu!!! Wiedzisz, jakam zakręcona??? Cały czas czekam na Twój wpis a
    okazuje sie, że to ja powinnam Ci odpowiedzieć!! :((((

    Za karę dla mnie a zadośćuczynienie dla Ciebie możesz mnie prosić o co
    chcesz:))))))
  • makary0 09.01.03, 14:51
    Nie wiem czy jeszcze dzisiaj dojdzie do Ciebie moje pisanie Pompejo.
    Jaśli mama dostać to co bym chciał to nie muszę ograniczać się z wyborem :))))))
    Zacznijmy od rzeczy materialnych to bym chciał długopis, zeszyt 16 kartkowy w
    kratke, ładną zakładkę może z Twojej fotografii :))))))))
    A z nie materialnych uśmiech, całusa, jeszcze raz to samo, i jeszcze :)))))
    A reszta sama wyniknie :))))))))))))
    Makary radosny

    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 09.01.03, 15:40
    16 kartek dostaniesz, luzem wprawdzie ale mogę przez weekend pozszywać
    zszywaczem.:) Długopis mam, nawet chiński, tylko bez wkładu!!
    Na zakładkę za to dostaniesz fotke, której nawet rodzonej Mamusi nie
    pokazuje.:))))
    Co do całusów, no to trudna rada, bo nie wiem, gdzie mam ten monitor
    pocałowac.:)))
    Jutro Makariuszu, znowu latane od rana:((( No i pewnie nie zajrze do Ciebie w
    ogóle.:(((((( Czekaj jednak na mnie, bo jestem jak ten weksel i Ci nie
    odpuszczę.:)))
  • makary0 10.01.03, 09:01
    Pompejo :)))))))))
    Strasznie się ciesze na te wspaniałe dary a w szczególności na te
    zakładkę :))))))
    Szkoda, że dzisiaj masz latanego wprawdzie w Koszałkowie jest troche cieplej
    ale zasze to zima i te ciepłe musisz nosić co też jest niewygodą :))))))
    Bacz tylko czy na Twojej drodze nie ma zasp i slizgawicy bo o nieszczęście
    nietrudno.
    Ciepłe uściski przesyłam :*****)
    Makary

    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 13.01.03, 08:44
    Jestem, Makariuszu,
    Lekko zaspana jeszcze, dobudzam sie poranna kawą i zaraz zabieram się do
    pracki.:) Zima wróciła, całe szczęście, że zimno nie jest!!!
    A jak się Makary czuje?? Oko otworzył?:))
  • makary0 13.01.03, 09:51
    Pompejo :)))))))))))))
    Lekko zaspana, jeszcze ciepła kołderka w domu została, a ty człowiek ledwo mu
    walonki wyschły juz do lasu po drwa musi konie gnać by w piecu napalić.
    Kuchnia też zimna i strawy nie ma. Dzieciska dorwali sie do chleba bo skrzynia
    otwarta została. Do młyna muszę może trochę mąki przywiozę jak młynarz zejdzie
    z młynarki.
    Bedzie na ciepłe rogaliki i chlebuś.
    Takie same gorące cmmmmmoki :*********)

    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 13.01.03, 11:08
    Rogaliki mniamciu, mniamciu.:))) Z masełkiem kręconym dziś rano, z mleka prosto
    od krowy, com ją ręcznie doiła o 4 rano, wbrew wszelkiem zaleceniom UE.:)))
    No i konfitury Franka, co tak mną trząsł opartą o śliwę, że wszystkie śliwki
    pospadały i na dowód swej wdzięczności mi je podarował.:))))
    A do tego kawunia ze śmietanką i dobry humorek.:))))
  • makary0 13.01.03, 12:09
    Oj Pompejo :))))))))))))))
    Coś ten Franek z tym trzęsieniem słabo wyszedł bo pospadały same robaczywe
    sliwki i tera w powidle oka są jak w rosole, nie to co konfitury z wisienek
    com postrącał Kaśką zoną Franka bo okrutnie chciała sie mścić za te śliwki.
    A mściwa baba okrutnie, nawet zielone leciałe.
    Masełko z rannego udoju być nie może bo mleko jeszcze śmietaną nie podeszło:(((
    ale jak nastepnym razem bedziesz doić Krasule to przynieś z sobą wideo i puść
    jej informacje o UE to napewno sie smo śmietano wydoii albo masłaem sie ......
    zrobi kupke :))))))))))))))
    Makary

    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 13.01.03, 14:08
    Tak się zaganiałam, Makarku, że ledwo dycham!!
    Dopierom co usiadła na zydelku i oddech łapię. Ten Franek cosik za bardzo mnie
    przygniótł chyba, bo ziobro mnie boli cosik:( Ale jak wymasujesz to może z tej
    radości już więcej wiśni u tej ladacznicy rwać nie będziesz.:))))
  • makary0 13.01.03, 14:24
    Pompejo :))))))))))))))
    Zdaje mi się, że lepiej już te kofitury samemu robić, przymajmniej wiadomo co z
    czego, nic oszukiwanego :)))
    A żeberka obłożymy borsuczym sadłam, owiniemy owsianym naparem, tyłek wymaścimy
    maścia bukową i Ci przejdzie jak nie ból to lezienie do cudzego sadu :)))))))
    Makary uzdrowiciel
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 14.01.03, 08:08
    No, Makary, pobudka!!!:))
    Zbieraj zewłok i do pionu proszę!! I gminastyka!! Ramiona w pok i skręty
    tułowia prosze! A teraz skłony - raz, dwa! I przysiady.... a teraz bieg w
    miejscu!! 100 pompek i możesz iść do pracy, zarobić na naszyjnik dla mnie:))))))
  • makary0 14.01.03, 08:50
    Pompejo :)))))))))))))
    Uffffffff jużem sie rozruchał, tylko przy pompowaniu Kaśka sie dziwowała co ja
    tak nadarmo, gadała bym się sam nie trudził i ona trochę może skorzystać,
    wyszło coś ze 600 pompek.
    No i teraz robota pali mi sie, ktoś podpalił tartak ;(((
    Makary trakowy
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 14.01.03, 09:32
    Hej, Makary,
    To teraz juz wiem, czemu Kaśka taka zadowolona od rana chodzi a ja jakaś
    nerwowa od tygodnia.:))
    Franka zamkneli za ten bimber w lesie, Zeniu nawalony od tygodnia chodzi i
    żaden pompek robić ze mną nie chce!!
    Trza mi chyba do innej wsi iść, może tam jaki Antoni mnie przygarnie i do
    łańcuszka przyjmie.:))
  • makary0 14.01.03, 10:51
    Pompejo :))))))))))
    Już jest prawie wiosna i dnie co raz dłuższe to bedzie wiecej czasu na
    wstawanie do roboty i te wszystkie gimnastyki, nim dolecisz do innej wioski to
    tu mozna nawet po tym zjeść dobre śniadanko :)))))
    A ile butów zaoszczędzisz, i nie zawsze garderoba w całości pozostaje po takiej
    wyprawie ;))))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 14.01.03, 12:02
    Jak już tak bardzo chcesz to zostanę.:)) W końcu, po co mi latać do wsi, skoro
    listonosz sam przyjdzie.:))) I hydraulik, i pan z gazowni, z elektrowni, od
    kablówki, z wodociągów...:))))))
  • makary0 14.01.03, 12:24
    Pompejo :)))))))))))
    zapomniałaś Ty o kominiarzu co to go tak trudno było wygnać na dach, nic jeno
    by w izbie czyścił ten komin i stale na Cie spoglądał, nie wiem jak to sie
    skończyło bo wysłałaś mię na dach komina trzymać........się, a komin jak dymił
    tak dymi :))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 14.01.03, 12:41
    Lepiej kominiarza nie denerwuj, bo sie zabawi z pana doktora i chałupniczo
    lewatywę wykona!! :)) Trzymaj komin mocno, bo wiatr mocny dmucha, żebyś mi nie
    spadł, bidulku... widzisz, jak o Ciebie dbam?:))
    A jak już kominiarzowi w dzikim szale wszystkie guziki powyrywam, to na nosze
    denata, wiosną się z niego marzanne zrobi:)))
  • makary0 14.01.03, 12:56
    Pompejo droga :)))))))))
    a kiedy Ty zdążyłaś zrobić ten dziki szal i po co Ci do niego guziki ;))))
    Nic nie rozumiem, ja to marzne na dachu a Ty guziki do szla :)))
    mniej litość bo przez komin wleze :))))
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • makary0 15.01.03, 07:53
    Pompejo :))))))))
    A gdzie to Waszmoscianka się szlaja po okolicy ??????? Tu dzisiaj ma byc
    balanga z przysiupami. Huryski mi sprowadzić i niech dyrdają w koło mie :)))))
    Stoły zastawione maja byc conajmniej łokciami, tort przekładany z 6 razy ze
    stołu na stół, gąś tak tłusta jak .........ta anorektyczka a może i lepiej.
    Grajków dla melodii a nie Twojej uciech sprowadzić, niech ludziska widzą że
    dziś święto :)))))))))))))))))))))))))
    Makary imiennik
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.0.* 15.01.03, 10:35
    Makariuszu - solenizancie!!
    Aż w kalendarz spojrzałam i jest!! Makary.:)))
    Uściski i ucałowania!!! Zaraz się rozdziewam i wskakuję do tego tortu, no bo
    jakoś trzeba to uczcić!! :)))))
    Jak to dobrze, że dziś mogłam choć na chwilke do kompika doskoczyć w pracce, bo
    od wczoraj mam ganiane niczym po laxigenie w potrójnej dawce dla konia, a na
    dodatek z zesłania klikam, bom dopiero com przyjechała do stolycy województwa i
    zaraz znowu kociokwik sie zacznie.:((((
    Ale pamiętać będę o Tobie i uściski słać jak tylko się da.:))))
    Mogę dziś już nie odezwać się, bo jak sam wiesz, służba nie drużba a i pałką
    mnie poganiają:(((
    Uściski, uściski, uściski!!!!
  • makary0 15.01.03, 10:59
    Pompejo tortowa :)))))))))
    Cała słodycz tortu to Twoja zasługa, a i przebranie jego rozebraną soba podnosi
    nie tylko jego jakość :)))))))))
    Wielka szkoda co by Cię nie można było z tego torta wyjąć i do czysta omieść z
    tego lukru językiem :(((
    Ale pracuj, pracuj bo strzecha na chałupie do gacenia, koza cos strasznie meczy
    chyba jej do capa trza, a i płot się kończy i nie ma czym palić :(((
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 16.01.03, 09:28
    Makarku:)))
    Jak się dziś czujemy? Śniadanko zjedzone, oczka przetarte? Zapał do pracki jest?
    Jeśli jeszcze nie, to się nie przejmuj, nie musisz być zawsze idealny.:))))
    To znaczy jesteś zawsze, chciałam powiedzieć.:))))
    Dziś siedze grzecznie przy biureczku i skrobać będe do Cię raz po raz.:))))
  • makary0 16.01.03, 09:46
    Pompejo :)))))))))))))))
    Po tym imienimowym torcie to ja mam jeszcze jeść śniadanie ;))
    Sama widzisz, nikomu nie dałem nawet pokosztować :))))))))))))
    Szkod tylko, że nie zrobiłem mu zdjęcia, było by na pamiątkę.
    Ale święto się skończyło czas chałupe po gościach oporządzić, policzyć łyzki,
    drewniane bo drewniane, ale nie bede nowych ciosał. :))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 16.01.03, 10:19
    Jeju, Makary, zrób coś.:(( Pospałabym sobie, pobyczyla na zapiecku a tu muszę
    normę 200% wyrobić i nie ma rady, że ktoś to za mnie zrobi.:(((((( Szepnij
    słówko, gdzie trzeba, dobrze???
    No i jak te łyżki?? Zgadzają się sztuki? Jak nie to nie przejmuj sie za bardzo,
    bo nasi dwaj synowie i tak poszli siedzieć za niewinnośc, więc dla nas i dla
    całej ósemki drobnicy starczą te trzy na zmianę.:)) Zresztą, my i tak palcamy w
    rodzinie zawsze jedli wiec po co do ziemniarów jakieś chochle.:)))

    A teraz, bardzo Cie proszę, daj mi coś na zapęd, bo za chwilkę wejdę pod stół
    :(( :))))

  • makary0 16.01.03, 10:35
    Pompejo :)))))))))))
    Ty nie bądź taką Pstrowską, wiesz jak skończył, może Ci przypomne " Wincenty
    Pstrowski robotnik ubogi wykonał normę wyciągnął nogi " a nogi kobiety powinny
    zajnować inną pozycje :))))))
    A robata no cóż co masz zrobić dziś zrób pojutrze będziesz miała dwa dni
    wolnego:))))
    A wolny biały człowiek ma pracować tyle ile mu sie chce :))))))))
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 16.01.03, 12:39
    No i parę słów do słuchu i proszę, jaka zadziałało.:))))
    Wzięłam Ci ja sie w obroty letkie i już cos tam wysmażyłam i wydziergałam.:)))

    Ale juz sobie obiecuję, że jak przyjde do domu, jak się uwalę, przykryje
    kocykiem to tylko czekać jak sąsiedzi zaczną walić w ściany, bym ciszej
    chrapała.:) Czego i tobie Makariuszu życzę.:))) No i ewentualnie czegoś dobrego
    do pojedzenia i przytulenia:))))))))
  • makary0 20.01.03, 07:52
    Pompejo :))))))))))))
    Już mię draby prawie uwolnili, jeszcze muszę im drew narąbać, wody nanieść,
    i z niewoli nię wypuszczą :)))))))))))
    Ale srogi odwet biorę za niewolę, kiedy oni na łupiestwo sie udają to w obozie
    są ich białogłowy :))))))))))))))))
    Muszę kończyć bo znowu jakaś drabina drwa porębać potrzebuje :)))))))
    Makary rab
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 20.01.03, 08:57
    Aj, Makary, jak typowy mężczyzna, pojawiasz sie i znikasz.:)))
    A ja czekam nieszczęśna oczy wypatruje mego księcia, chustę w dłoniach obracam
    i łzami sie zalewam.:)))
    I nagle... co ja widzę! Zamiast rycerza w lśniącej zbroi idzie drab czarny od
    sadzy i smoły, z maczugą w ręku i za włosy mnie ciągnie do jaskinii.:)))

    Cieszę sie Marcinie, że nie zginąłeś.:)))))
  • makary0 20.01.03, 11:23
    Pompejo :))))))))))
    Drabska mię ze zbroi rozbroili bo jak powiadają czekiści : i Herkules dupa jak
    narodu kupa"
    A że z kim przystajesz tym sie stajesz to manier drabskich nabrałem by ocalić
    to i owo.
    A w ręku to nie maczuga :))))))))))))))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • pom 20.01.03, 12:39
    A cio to, jak nie maczuga???:)))
    Co by nie mówić, ładnie wygląda i zachęcająco.:)))))

    Drabów przyprowadź do mnie, zrobie z nich papkę i podam Ci do swieżych
    bułeczek.:))

    --
    Orły-brojlery to my!
  • makary0 20.01.03, 13:30
    Pompejo:)))))))))
    Przyjdzie czas i na świeże bułeczki z pastą drabiową, jeszcze zjemy sobie
    serek wiejski taki zmądrzały usmarzony z jajeczkiem i kminkiem :)))))
    Makary

    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • makary0 20.01.03, 13:31
    Errata
    usmażony ma być
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 20.01.03, 13:45
    Ej, Makary, jaki by ten serek nie był, z Twoich rączek smakować będzie
    niebiańsko:))
    Ach, jaki piękny dzień dzisiaj mamy.:)) Mogłabym dziś kogoś nawet uszczęśliwić
    niechcący.:))))))))) Takie mam dobre serduszko w poniedziałek.:)))



  • makary0 21.01.03, 08:41
    Pompejo :))))))))))))
    Z samego rana musze zabrać się za sprzątanie w jaskini po tej uczcie z okazji
    upolowania królika a może to był mysikrólik, nie wiem, ale bałagan straszny :)))
    Co mi mówi, że to goście tak szukali tego mięsa :))))))))
    Makary łowczy
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 21.01.03, 08:55
    Dobrze, Makarku, sprzątaj jaskinię, tylko mięsa po tej myszy już nie szukaj, bo
    pewnie nasz labrador zeżarł jak i gości biesiadnych.:))))
    A ja pędzę na pole pszenicę siać, bronować skiby i pielić pietruszkę, co jej
    jeszcze nie widać.:)
    No to tymczasem:)))
  • makary0 21.01.03, 10:21
    Pompejo :)))))))))))
    Ten labrador to chyba pod szafą chowany bo niski jakiś jak by nogi schodził,
    śpi teraz, widać najedzony okrutnie bo bąki takie puszcza, że wszystkie stonogi
    na pole wyszły z trudnościa bo sie im nogi plątały :)))
    Ja tez wychodzę może co usłysze w siole, jakie nowiny bo rejwach idzie taki jak
    by na łby padali :))))))))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 21.01.03, 11:46
    Tylko uważaj, Makariuszu, co by Ci kto przypadkiem czego nie urwał niechcący
    zupełnie.:) Trzymaj się z dala od środka rynku, na którym stoi gilotyna, gdzie
    rewolucjonistów ścinają.:)))
  • makary0 21.01.03, 12:11
    Pompejo :)))))))))))
    Własnie zobaczyłem najlepszą fuche jaką można zdobyć, czy Ty kiedykolwiek
    słyszałaś by katowi co obcieli :))))))))) Wszystko sie zmieniało, ale kat
    nie:)))
    Jest ponadczasowy :))))))))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 21.01.03, 12:49
    To już wolę Ciebie jako mojego chłopa małorolnego.:) Pachniesz swojsko,
    siedzisz w chałupie, no i ciężko by spierać krew z koszuli, a tak gnojówka na
    tarze potarta zawsze zejdzie.:) No bo nasza koza ołowiem nie sra.:))))
  • makary0 21.01.03, 13:33
    Pompejo :)))))))))))
    Ty to masz pomyślunek, przecie to wszystko można zamienic na biokomponenty,
    sranie kozy i innych ot biopaliwo, czysta postać choć śmierdząca :))))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 21.01.03, 13:46
    Mówię Ci, Makary, trzymaj ze mną, trzymaj, to nie zginiesz!!:))
    Jeszcze trochę i nasze gospodarstwo 1,5ha wyjdzie na giełdę rozwalając cały
    rynek rolny w UE :))))
  • makary0 21.01.03, 14:16
    Pompejo :)))))))))))
    Optymistka z Ciebie optymistka :))))))) 1,5 ha Ha HA HA ja wczoraj u Kacpra
    w katy przegrałem to 1 ha i jest 0,5 ha ale nie bój,jest jeszcze koza i my
    jednak to rozwlimy jakby sie nie nazywało :))))))))
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 22.01.03, 09:05
    Dzień dobry, Makariuszu:))
    Jestem dziś w dobrym nastroju, więc ten hektar mojej ojcowizny jakoś przeboleję
    bezboleśnie i nawet jedną z naszych osmiu córek dorzucę, no bo ileż może 40-
    letnia panienka z rodzicami siedzieć.:))
    Tak se dziś umyśliłam, że trzeba będzie nowy watek założyć. Ale bez Ciebie nic
    nie zrobię, bo to będzie nieważne.:))))
    Cmoki poranne:)
  • makary0 22.01.03, 09:41
    Pompejo :))))))))))))
    Właśnie to miałem zaproponować, dodać te panice wieloletnie ale nic nie
    wspominać o jej przychówku :))))))))
    i oczywiście nowy wątek :)))))))) kto zaczyna ?
    Makary
    --
    "Podwładny w obliczu przełożonego powinien mieć wygląd lichy i durnowaty co by
    pojmowaniem spraw nie peszyc przełożonego"
    Piotr I
    CAR
  • Gość: pom IP: 1ProxyWebServer:* / 10.14.44.* 22.01.03, 10:58
    No to zacznij Makary wątek, bo ja sie wstydzę.:))))))
    W zamian podrapię Cię za uszkiem i narobię pierogów z kiełbasą.:)))))))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka