Dodaj do ulubionych

Relacja ze spotkania Romantiki!!! ;-)))

24.09.06, 09:41
No! To wątek już jest..
Teraz, prosimy o wpisy uczestników spotkania.
Wasze wrażenia, emocje, niedyskrecje i... plany kolejnych spotkań!
Edytor zaawansowany
  • Gość: no...no...no... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 10:33
    Chyba jeszcze śpią po przebalowanej nocy, a my tu usychamy z ciekawości:)))
  • kasiika 24.09.06, 10:49
    No a Ty przeciez mialas byc na tym spotkaniu
  • Gość: no...no...no... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:29
    Ja????Nic o tym nie wiem:)Gdzie to przeczytałaś?W "Fakcie":)?
  • white.falcon 24.09.06, 12:15
    W "Fakcie" to nas mogliby umieścić. Spotkanie było fantastyczne i w tym oto
    miejscu dziękuję wszystkim, którzy chcieli i przybyli. Ja jestem ogromnie
    zadowolona z fantastycznego wieczoru, z poznania osobiście ludzi, z którymi
    rozmawiam literkami.

    Czym się zajmowaliśmy? Było dużo śmiania się, rozmawiania na tematy wszelakie.
    No i chyba takim hasłem spotkania stało się "Nie patrzcie". Natury ludzkiej nie
    da się oszukać i jak sądzicie, jaka reakcja następuje po rzuceniu takiego
    hasła? Ponadto nadmieniam, że byliśmy mimo wszystko grzeczni, więc to, że
    siedzieliśmy aż do prawie 24-ej w knajpce nie zostało odebrane źle przez
    obsługę lokalu i nie zakazano nam wstępu na przyszłość. Wspominaliśmy
    niektórych nieobecnych ludzi z forum oraz trochę stare dzieje, jedliśmy smaczne
    rzeczy, piliśmy różne trunki. Dalsze zajęcia odbywały się w podgrupach i chyba
    każdy wie, co dalej robił. :-)

    Dalsza relacja ułoży się w trakcie wymiany wpisów i wtedy zyskacie całość
    obrazu. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • Gość: no...no...no... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 12:21
    Ale fajnie:)
    Nie deklarowałam swojej obecności z powodu znacznego oddalenia od Warszawy i
    obowiązków zawodowych, ale moja sympatia do Forumowiczów z opcji" NORMALNI"
    jest chyba widoczna:)))
    Na pewno było świetnie, to niesamowite doświadczenie spotkać kogoś kogo, już
    czasem dobrze się zna, a nigdy nie widziało.Konfrontacja wyobrażeń z
    rzeczywistością:)))Super!!!Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i nie ukrywam,
    że trochę Wam zazdroszczę wczorajszych wrażeń:)))
  • white.falcon 24.09.06, 12:37
    Szkoda, że nie mogłaś być, bo w naszej reprezentacji były osoby z oddalonych
    miejscowości. Co ciekawe, jako pierwsze dotarłyśmy ja i Analityczka i tak sobie
    siedziałyśmy i typowałyśmy, kto z przechodniów za szybką może być oczekiwanymi
    osobami.

    Obstaję przy wersji, że przybierany przez nas tu nick niesie jakieś cechy
    naszej osoby, bo dawało się zgadnąć, kto jest kim. Tygryska została rozpoznana,
    choć skrzętnie starała się ukryć w nogawce spodni niesforny tygrysi ogonek,
    Khinga jest zachwycającym wulkanem energii i przepiekną kobieta, piękniejszą,
    niż na zdjęciu w wizytówce, Analityczka jest mi znana z poprzednich spotkań,
    więc jej reklamy robić nie będę - może to zrobić ktoś, kto ją zobaczył po raz
    pierwszy, Monia3 jest o wiele bardziej sympatyczna, niż mówi o tym na forum -
    tajemniczo ukrywa swoje zalety, następna Monia - to osoba do tańca i różańca o
    oryginalnej dostrzegalnej urodzie, nie pominę też czarującej osoby o
    prześlicznym uśmiechu - Kamei5, no i oczywiście nasz forumowy poeta - x-Adam,
    którego nikomu reklamować nie trzeba, bo sami wiecie, jaki jest. Szczrze
    powiem - wszyscy okazali się być tacy, jak na forum, czyli, jak to ujęłaś
    No...no...no - NORMALNI. Spotkanie w gronie tak ciekawych i fascynujących ludzi
    nie mogło nie udać się. Brakowało nam ogromnie ... czasu. Na wiele tematów nie
    zdążyliśmy pomówić, wielu dotknęliśmy pobieżnie. Szkoda, że już po spotkaniu.
    Ale mam nadzieję, że będzie następne i nadrobimy niedopatrzenia.

    No, teraz to już nie zazdrość, choć jest czego, tylko szykuj się na następne
    spotkanie. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • justiz 24.09.06, 13:06
    Świetnie, że wszystko się tak SUPER udało!!! :-)))
    Chociaż..., teraz jest mi jeszcze bardziej żal, że mnie nie było..

    A jakieś miłe sytuacje romansowe się wykroiły..? ;-)))
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • white.falcon 24.09.06, 13:11
    No to następnego spotkania już nie ominiesz. :-)

    Masz @.
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 24.09.06, 11:01

    Własnie dotarłem do domu. O spotkaniu opowiedzą dziewczyny. Ja nie mam sił
    pogratuluję ochroniarzom end strozom prawa z Dworca Centralnego konsekwencji w
    zwalczeniu bezdomności, tylko kuzwa baranie jeden z drugim ja nie jestem
    bezdomny, i wiecej kultury osły

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • white.falcon 24.09.06, 12:03
    Mater deter, dlaczego Cię wzięli za bezdomnego? Prawdziwych bezdomnych im
    zabrakło, więc by wykonać plan wzięli się za podróżnych, wmawiając im
    bezdomność? Mocno zdziwiłam się. Adam, to którym pociągiem w końcu pojechałeś -
    o której?
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • wiarusik 24.09.06, 13:02
    Khinga przepiękna?Mówisz,że to zdjęcie w wizytówce to jej?;)
    Ale opowiedz o początku spotkania,jak się "docieraliście"?:)))
    --
    www.youtube.com/watch?v=f_r5em7zBlM&mode=related&search=
  • koncowka 24.09.06, 13:06
    Nie :-) to zdjecie to nie jej - ja je widzialam w internecie
  • white.falcon 24.09.06, 13:14
    Kto tu Ciebie za nos wodzi? Piszę, jak było. Teraz to jesteś głodny szczegółów.
    A trzeba było wczoraj być głodnym chęci poznania nas, to byś też świetnie bawił
    się. Nawet typowaliśmy, że to może Ty, bo jakiś sympatyczny gość w pewnym
    momencie zaczął rozmawiać z kelnerką, ale potem okazało się, że to jej znajomy.
    A już myśleliśmy, że to może Wiarusik inkoguto przybył jednak. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • wiarusik 24.09.06, 13:23
    Mało tych wrażeń.Powiedzcie coś więcej,żeby inni uczestnicy forum nie mieli
    wątpliwości,że warto przyjść.Reklama dźwignią handlu;)
    --
    JA całkowicie zwyciężam tych,którzy mają odwagę walczyć ze MNĄ
    www.army.mil.pl/strona_pl/publicystyka/wl/wl16_06/05.pdf
  • czapurek 24.09.06, 13:25
    wiarusik napisał:

    > Mało tych wrażeń.Powiedzcie coś więcej,żeby inni uczestnicy forum nie mieli

    No prosze, wiaruski chce gwarancje ze warto przyjsc. Oj nieladnie!
  • czapurek 24.09.06, 13:29
    wiarusik napisał:

    > Czy ty jesteś moje alter ego,czy co?

    Tak :-)))
  • white.falcon 24.09.06, 13:37
    Jak to co żujesz? Końcówkę węża od odkurzacza, jak to masz w zwyczaju. ;-DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 13:39
    Chciałeś odpowiedzi, no to ją masz. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 13:43
    Eee, odrazu czarownica. Dopiero rozkręcam się, a Ty, że już czarownica. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • tygryska_28 24.09.06, 15:36
    Chcesz reklamy??!! Naleśniki ze szpinakiem - mniam, winko białe :)))

    Miłe miejsce z dobrym widokiem na przechodzących ;)))))

    A najlepszy był chyba Kamei krupnik z kurkami :PPP
  • white.falcon 24.09.06, 13:09
    Nie mówię, Wiarusiku, że to jest jej zdjęcie w wizytówce, bo nie jest, ale że
    jest jeszcze piękniejsza od kobiety na zdjęciu. Jak się docieraliśmy? A co było
    docierać? Przychodziła nowa osoba, przedstawialiśmy się i zaczynaliśmy
    rozmawiać, przychodziła następna i to samo. Bardzo szybko rozkręciliśmy się i
    bawiliśmy się doskonale. Tylko nam Tygryska trochę nosek wycierała, bo miała
    katarek. Mam nadzieję, że po wczorajszej zabawie przesympatyczny uroczy Duzy
    Kot w Paski cudownie ozdrowiał.

    Swoja drogą, Wiarusik, ponoć Khinga Cię widziała na mieście. Uważamy, że pomimo
    utajnień w wizytówce jednak mozna Cię rozpoznać. Tylko wrodzona skromność i
    dobre wychowanie nie pozwoliłu Khindze rzucić Ci się na szyję z
    krzykiem: "Wiarusik!" No i oczywiście mieliśmy aparat - Analityczka nam
    wszystkim zrobiła zdjęcia. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 13:15
    Aż tam ukrywałeś się, obawiając się, że ludzie z forum rozlazą sie po mieście,
    szukając Wiarusika? Mało brakowało. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 13:38
    Dobrze, że nie rzut młotem i kowadłem. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 13:42
    Mam cicha nadzieję, że tak też stanie się. I jeszcze cichsza nadzieję mam, że
    następnego spotkania nie ominiesz ze wzgardą. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 13:49
    A czym? Lekceważeniem? ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • wiarusik 24.09.06, 13:53
    Wiem o co Tobie chodzi;)
    Wybacz,że śmiałem nie przyjść na tak szacowne zebranie.Już więcej tego fo pa
    nie popełnię;))))
    --
    www.youtube.com/watch?v=yqvK6xaik_k&mode=rela
  • white.falcon 24.09.06, 13:56
    Nie wiesz. :-) Ja tam nie obrażam się, ale jak inni - to nie wiem, nie wiem,
    jak przed innymi naprawisz to niedopatrzenie. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • czapurek 24.09.06, 13:17
    Ci, ktorzy stchorzyli i nie przyszli traz wsadzaja nos w nie swoj sos.
    Zadni sa plotek. A kysz tchorze!
  • white.falcon 24.09.06, 13:41
    Wiarusiku, zawiodłeś Analityczkę, nie pojawiając się, a tak się przygotowała.
    Nawet pod koniec spotkania stwierdziła, że jest tym faktem zawiedziona, bo jest
    dobrą i uczynna osobą, a Ty najpierw naprosiłeś się, a potem zrezygnowałeś. ;-
    DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • wiarusik 24.09.06, 13:44
    Była na siłowni rozruszać rączki przy worku treningowym?:)))
    Ojej,mówiłem że nie będę...jakbym powiedział że będę to bym był;)
    --
    www.youtube.com/watch?v=f_r5em7zBlM&mode=related&search=
  • white.falcon 24.09.06, 13:48
    Nie, przyniosła rękawicę bokserską. ;-D No i nas ominęła atrakcja. Wiesz,
    jakbyśmy się gapili na Ciebie, oceniając jakość doznań? ;-DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • wiarusik 24.09.06, 13:51
    Ja wiem,że lud chce chleba i igrzysk:D:D:D
    A ładna jest chociaż?
    Teraz idę,może popiszę wieczorkiem;)
    --
    JA całkowicie zwyciężam tych,którzy mają odwagę walczyć ze MNĄ
    www.army.mil.pl/strona_pl/publicystyka/wl/wl16_06/05.pdf
  • white.falcon 24.09.06, 13:55
    No ba! Co za pytanie - wielkiej urody jest, tylko przez skromność reklamy nie
    chcę robić. Miłego dnia, Wiarusiku. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • czapurek 24.09.06, 14:00
    a wiarusik tak z ukrycia chce tylko obserwowac. Sam wkladu nie robi
    a chce by inni szli i donosili jak bylo. Voyeur
  • tygryska_28 24.09.06, 15:21
    Analityczka jest przemiłą, piękną kobietą.
    Żałuj Wiarusik, żałuj... Od takiej kobiety dostać to co ci obiecała to zaszczyt.
  • tygryska_28 24.09.06, 15:13
    Dziękuję za miły wieczór...
  • Gość: gość niedzielny IP: *.globalconnect.pl 24.09.06, 15:18
    na romans liczących?
  • white.falcon 24.09.06, 15:20
    Nie - to było spotkanie ludzi tu piszących, którzy postanowili poznać się w
    realnym świecie i przy tej to okazji wesoło bawić się w większym gronie. I
    jedno i drugie nam się udało. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 15:18
    Duży Kocie w Paski, a jak ja cieszę się, że byłaś, że Cię poznałam. Teraz już
    paski przed następnym spotkaniem w mniejszym lub większym gronie odpadać już
    nie będą ze strachu? Prawda? :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • tygryska_28 24.09.06, 15:24
    He, he, prawda. Co nie znaczy, że się odezwę ;)))))

    Siedzę sobie w domku i zdycham... Węchu nie mam żadnego, chusteczki powoli
    zapełniają kosz ale warto było się wczoraj pomęczyć ;))

    I wiem już, że nocny do mnie jedzie 50 minut ;))

    aaaaapsik :)))
    Mam tylko nadzieję, że nikogo nie zaraziłam :(
  • white.falcon 24.09.06, 15:33
    Ejże, nie wbijaj się w dumę, że masz przestać odzywać się. ;-D

    Nikogo nie zaraziłaś - to ja myślałam, że my swoją obecnościa katar
    wygoniliśmy, a on - uparciuch jeden - trzyma sie. Jakiś odporny na perswazje.
    Ale swoją drogą, skoro jest taki mocny, to to już jego koniec. On tak lubi dać
    się we znaki na odchodnym. Zdrowiej, Tygrysko. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • tygryska_28 24.09.06, 15:37
    Dzięki, zdrowieję tylko powoli ;)

    A jak Ty dotarłaś do domku? Bezpiecznie mam nadzieję. Ciekawa jestem jak tam
    Khinga po nocnym poznawaniu Wawki ;)))
  • monnia3 24.09.06, 15:51
    Witam moje kochane:))) jest mi niezmiernie miło że Was poznałam:) tak jak
    przypuszczałam jesteście przemile i przezabawne:))) warto było wczorajszy
    wieczór spędzić w tak dobranym gronie:)...juz sie nie mogę doczekać nastepnego
    spotkania:) już bardziej osmielona będę może częściej sie udzielać w dyskusji a
    nie tylko słuchać z prawie otwartą buzią;) hi hi
    --
    Errare humanum est...
  • white.falcon 24.09.06, 16:00
    Witam, Moniu! :-) A ja jak się cieszę. I o to chodziło - wiedzieć, co to za
    weseli wariaci wymieniają się literkami z Tobą. No i, oczywiście, liczę na to,
    że teraz będziemy częściej się spotykać na pogaduszkach. No wiesz, Moniu, nie z
    taką tam otwartą buzią siedziałaś - tez się udzielałaś i smiałaś. Cieszę się,
    że Ci spotkanie spodobało sie i nie nudziłaś się ani trochę. Ciekawa jestem
    zdjęć, które Analityczka nam zrobiła. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • monnia3 24.09.06, 16:04
    Hhhmm ja równiez jestem zaciekawiona fotkami:) A Analityczka naprawdę jest
    super kompanem do pogawędek;)dusza towarzystwa:))szkoda ze nie było
    Wiarusika...oj mogłoby sie wtedy dziać jeszcze więcej:))
    --
    Errare humanum est...
  • white.falcon 24.09.06, 16:08
    Analityczke znam już trochę czasu i naprawdę jest wspaniałą osobą. Wiarusik
    doprawdy nie wie, co stracił, ale, jak sądzę, rzecz jest do nadrobienia
    następnym razem. Oj, będzie się działo. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 15:53
    Sugeruję raczej szybkie zdrowienie, by cieszyć się jesiennym słonkiem. :-)

    Ja spokojnie sobie pojechałam taksóweczka i dotarłam do domku szybko. Cały blok
    już spał, więc na paluszkach podryptałam do sibie i poszłam spać. Teraz
    przygotowuję materiały na jutro i dłubię w literkach. Też jestem ciekawa, Jak
    Khindze poszło zwiedzanie nocnej stołycy. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • monnia3 24.09.06, 15:58
    Kinguś pisała mi że własnie wyjeżdża z Wwki:) oraz że bedzie wieczorem na
    forum:))) mam nadzieję że zda obszerna relejszyn:)))
    --
    Errare humanum est...
  • white.falcon 24.09.06, 16:01
    No to z niecierpliwościa będziemy oczekiwać relacji o podboju Warszawy przez
    Khingę. Oby jej dobrze i wygodnie jechało się do domku. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • monisiam 24.09.06, 19:16
    Witam wszystkich :)
    Bardzo dziekuję za wczorajszy wieczór, bawiłam się świetnie, a jedzonko też
    było dobre, chociaż to canelloni wyglądało jak lasagne ;)
    Khiga i ja po małej pomyłce przystanków dotarłyśmy na disco do Mexicany a potem
    bezpiecznie odstawiłam ją pod Hostel. Mam nadzieję że dziś bezpiecznie dotarła
    do domku. Ja cały dzień odsypiałam wczorajsze wrażenia ;)
    Cieszę się, że mogłam Was poznać.
    Pozdrawiam ;)
  • tygryska_28 24.09.06, 19:23
    Cieszę się, że dobrze się bawiłyście ;)

    A ja się smarczę już na maxa ;)
    apsik ;))

  • monisiam 24.09.06, 19:30
    A witam szanowną sąsiadkę ;))) i zdrowia życzę.
    A mówiliśmy wszyscy żebyś grzańca sobie wzięła :) na pewno dziś byłoby lepiej.
    Jak zbraknie husteczek to daj znać, podrzucę ;)
  • tygryska_28 24.09.06, 19:34
    Chusteczek mam solidny zapas, ale dziękuję ;))
  • white.falcon 24.09.06, 19:39
    Tygrysko, mówię Ci, jutro już będzie lepiej. Ja, gdy miałam taki katar, to
    nawet w pewnym momencie wyobraziłam sobie, jak nos mi odpada i leży przede mną
    taki zielony, jak żaba Kermit i całkiem nieżywy. Tak więc odrobiłam to za
    Ciebie, możesz nie wyobrażać. uszka do góry, jutro będzie lepiej. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • tygryska_28 24.09.06, 20:30
    Cytrynówką roboty Mamy ;)))
    nie wiem jaki będzie efekt ale jest pyyyyszna ;)
  • white.falcon 24.09.06, 20:34
    Tygrysko, ostrożnie. Nie wykuruj całej butelki, bo jutro będzie Cię łepek
    bolał. Z umiarem, ale powinno pomóc. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • monisiam 24.09.06, 19:42
    oczywiście "chusteczek"... ehh.. chyba się jeszcze nie wyspałam...
  • white.falcon 24.09.06, 19:44
    Właśnie się budzisz. Jak Khinga dojedzie, to mam nadzieję, że odezwie się tu.
    Brakuje tylko Kamei - jeszcze tu nie odezwała się, bo Analityczka odezwie się
    dopiero jutro. Dojechała szczęśliwie - otrzymałam od niej wieść i też jest
    bardzo zadowolona ze spotkania. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • tygryska_28 24.09.06, 20:31
    Ha, ha, spokojnie, to chyba jedyny wyraz z którym ZAWSZE mam problem ;)
    Sprawdzam zwykle na opakowaniu tego specyfiku ;))))
    Dla mnie chusteczki powinny być przez H :))))
  • white.falcon 24.09.06, 19:37
    monisiam napisała:

    > Witam wszystkich :)
    > Bardzo dziekuję za wczorajszy wieczór, bawiłam się świetnie, a jedzonko też
    > było dobre, chociaż to canelloni wyglądało jak lasagne ;)
    > Khiga i ja po małej pomyłce przystanków dotarłyśmy na disco do Mexicany a
    potem bezpiecznie odstawiłam ją pod Hostel. Mam nadzieję że dziś bezpiecznie
    dotarła do domku. Ja cały dzień odsypiałam wczorajsze wrażenia ;)
    > Cieszę się, że mogłam Was poznać.
    > Pozdrawiam ;)

    Ja też cieszę się, Monisiu, że dobrze bawiłaś się razem z nami i na dyskotece.
    Teraz tutaj mamy kontynuacje dobrej zabawy, bo sam pomysł zrodził nam się w
    głowach właśnie na forum. Bo tak piszemy z e sobą, piszemy, śmiejemy się razem,
    dowcipkujemy, czasem poważnie rozmawiamy, więc dlaczego nie poznać się i
    przestać wyobrażać sobie jakąś niekonkretną zmazę, piszącą z nami? Poznaliśmy
    się i jest świetnie. Chyba za jakiś czas trzeba będzie powtórke zorganizować,
    tym bardziej, że zapowiada się na następne spotkanie kilka nowych osób. :-)


    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • monisiam 24.09.06, 19:46
    Super, już nie mogę się doczekać.
    Następnym razem proponuję stoliki w okrąg ustawić od razu :)
  • white.falcon 24.09.06, 19:55
    Słuszna uwaga. :-) Pierwsze koty poszły za płoty, więc teraz już będzie
    łatwiej, no i nowe osoby dołączą, przełamując jakieś dziwne zastrzeżenia. Nikt
    nikogo nie zjadł, a nieobecni z własnej winy niech teraz sobie plują w nos. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • tygryska_28 24.09.06, 20:32
    Koty nie poszły za żadne płoty tylko grzecznie do domu :PPP

    Co ten Adaś narozrabiał??!!
  • white.falcon 24.09.06, 20:36
    Sama jestem ciekawa. Ale skoro napisał, to nic mu nie jest. Wzięli go za
    początkującego bezdomnego i zaproponowali udział w programie "Wyjść z
    bezdomności". Wyobrażam sobie jego reakcję na takie dictum o 3-ciej w nocy na
    peronie w oczekiwaniu na pociąg. ;-D
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • iwanowna 24.09.06, 20:40
    Ja bym się z Wami chętnie spotkała, ale "kazaliście" jechać mi aż z samego
    serducha śląskiego... :)

    :)
  • tygryska_28 24.09.06, 20:47
    Myślę, że któregoś pięknego razu zagościmy w serduchu Śląska ;))
  • Gość: Shannon IP: *.b-ras1.mvw.galway.eircom.net 24.09.06, 17:01
    szkoda ze mnie tam nie bylo:-(
    Kiedy next meeting??
  • kamea5 24.09.06, 22:43
    Justynko,szkoda ze zabrakło Ciebie:)
    podpisuje sie łapkami ,pod wczesniejszymi relacjami i pozdrawiam uczestników:)
    szkoda ze nie dołaczył do nas tejemniczy brunet z muszka,Adamowi byłoby razniej;D
    krupnik był wysmienity;)
  • white.falcon 24.09.06, 22:54
    No ba - ten krupnik był hitem sezonu. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • kamea5 24.09.06, 22:56
    ciekawa jestem co pojawiłoby sie na talerzu,gdybym zamowiła kopytka?;)
  • zegor 24.09.06, 22:59
    Pozdrowiena dla Mru ;-)
  • kamea5 24.09.06, 23:00
    witaj Zegorku,dawno nie widziały Ciebie moje oczka:)
    zapraszamy na przyszłe spotkanie...mozesz dołaczyc z kotem;D
  • zegor 24.09.06, 23:02
    Przepraszam,że "wciąłem" się w wątek,
    ale takiej przyjemności nie mogłem sobie odmówić ;-)
  • kamea5 24.09.06, 23:04
    jestes mile widzianym gosciem,w tym watku i nie tylko;)
  • zegor 24.09.06, 23:09
    Zawsze miło wspominam nasze rozmowy :)
    Szkoda,że tamto Forum już nie takie ;-)
  • kamea5 24.09.06, 23:14
    tu jest o wiele przyjemniej i romantyczniej:)
    fajnie powspominac stare,dobre czasy;)
    mam nadzieje ,ze udało Ci sie uporzadkowac ,to co było powodem czasem gorszego
    nastroju?:)
    a giniku,chetnie sie napije;D
  • white.falcon 24.09.06, 23:15
    No to kto Ci broni bawić się i romawiać z nami? Tu są mile widziani wszyscy, a
    szczególnie z Kotem w Śliniaku pod pachą. Reszta spotkaniowego towarzystwa
    będzie tylko zachwycona, Zegorze. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • zegor 24.09.06, 23:18
    Miło mi
    i jestem "cały w skowronkach"
    :))
  • kamea5 24.09.06, 23:19
    ach,ta meska proznosc;DDD
  • white.falcon 24.09.06, 23:20
    A w jakich "skowronkach" wczoraj byliśmy wszyscy. Szkoda, że nie widziałeś i
    nie byłeś przy tym, bo zabawa była przednia, gdyż liczyli się ludzie, a nie
    jakieś inne niuanse. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 24.09.06, 23:00
    Nie wiem - makaron spaghetti zwinięty w kulkę? ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • kamea5 24.09.06, 23:01
    > Nie wiem - makaron spaghetti zwinięty w kulkę? ;-)
    nadziewany kurka;)
  • white.falcon 24.09.06, 23:14
    Nóżką kurzą lub żabią. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • kamea5 24.09.06, 23:15
    w takie miłe wieczory ,wszystko jest mozliwe i czasem dosc zaskakujace;)
  • white.falcon 24.09.06, 23:17
    Szczerze mówiąc, to nie sądziłam, że to spotkanie będzie takim CZYMŚ, a było.
    Następne, mam nadzieję, są już w drodze gdzieś tam hen i wtedy to dopiero
    będzie się działo. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • kamea5 24.09.06, 23:21
    tez mam taka nadzieje,a dzis znikam,mam jutro zwariowany dzien:)
    dobranoc,kolorowych snow zycze:)
    do miłego!!:)
  • white.falcon 24.09.06, 23:24
    Też jutro mam zwariowany dzień. Miłego jutra, Kameo. :-) Niech Ci się przyśni
    spotkaniowa rzeczywistość - dobry nastrój następnego dnia gwarantowany. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • khinga 24.09.06, 23:03
    Witajcie Kochani:))))
    Bardzo, bardzo dziękuję Wam wszystkim za pomoc przed i podczas pobytu w
    Warszawie:) Cieszę sie niezmiernie,że mogłam Was poznać:))) Baaardzo miło
    spędziłam czas na wczorajszych pogaduchach:-)

    Tak, z Monisią jeszcze pokręciłysmy pupami w Mexicanie:DD
    Ochhh, jak ta nasza Monisia kręci bioderkami:))))
    Muzyka od koloru do wyboru:)) Widoki interesujące,baaardzo zgrabne i wyginające
    się na balkoniku:PPP inne także ok:D
    W chwili przerwy pomiędzy jednym a drugim tańcem podszkoliłam swój angielski w
    towarzystwie miłego Anglika;)))))

    Dziś zwiedziłam troszkę Wawkę:)) Słoneczko pięknie świeciło, więc miło sie
    spacerowało:)
    Powrót natomiast nie najlepszy. W przedziale z czterema chłopakami w mundurach-
    Marynarki Wojennej:) Wracali z przepustki lekko upojeni. Mili chłopacy:) Oraz z
    babcią, która próbowała ich nawrócić:PP W końcu, gdy miała już dość wiecznie
    otwartego okna...oburzona wstała i przesiadła do innego przedziału:) Jakos
    sztywno:) Jednak dojechałam cała i zdrowa,ale jestem padnięta:)

    Warto było pokonać tyle kilometrów, by spotkać się z Wami:))

    ....nadal intryguje mnie pan w gajerku z czarna muszką na szyi o wzroście
    120cm :PPP



    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • kamea5 24.09.06, 23:08
    Kingusiu,ciesze sie ze Ty sie cieszysz:)
    przepraszam ze sie nie pozegnałam z Toba ,ale zniknełas gdzies z tym telefonem;D
    nastepnym razem,Adam konfiskuje wszystkie telefony;)
  • khinga 24.09.06, 23:16
    Nigdzie nie zniknęłam...stałam za rogiem;)
    To moja wina,ale myslę,że bedziemy sie jeszcze nie raz witać;))

    Ojjj, mojego telefonu nikomu nie oddam;))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • white.falcon 24.09.06, 23:18
    A myślisz, że Adam z jego zawodem Ci na to pozwoli? Nie zapyta się, odbierze,
    potem telefon odbierze i powie "cuś". Mało, że nas ochroni, bo takie
    towarzystwo wymaga chronienia, to też będzie pilnować, coby nikt za rogiem nie
    znikł raptem. ;-DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • khinga 24.09.06, 23:24
    Zrobi to z zaskoczenia nie pytając o zdanie,wrrrr:)))

    No chyba, że zniknęliby we dwoje;))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • white.falcon 24.09.06, 23:26
    Przeczyta Ci jakieś poważne ostrzeżenia i zabierze w majestacie prawa, wrzuci
    razem z innymi telefonami do kapelutka i potem każdy będzie losował akurat
    dzwoniący telefon i odpowiadał na rozmowę. Na kogo wypadnie, na tego "bęc".
    Dopiero będzie. ;-DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • kamea5 24.09.06, 23:18
    dobrze ze nie na rogu,w tej okolicy mogłoby sie to wydac dosc podejrzane:D
    mysle sobie ze Adas,z racji Swoich zainteresowan znajdzie pokojowy sposob
    konfiskaty "bezcennego"telefonu;)
  • khinga 24.09.06, 23:22
    Hehehe, chyba musiałabym zmienić strój albo i bez:)))
    Kameo,nawet mogłaby być intrygująca-ta konfiskata:D

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • white.falcon 24.09.06, 23:13
    Khingo, no liczę, że to dopiero początek tego, co tu zaczyna się rozkręcać.
    Liczę na Twoje dalsze uczestnictwo. :-)

    Odpoczywaj po tych wrażeniach i mocno pozdrawiam. :-)

    A tego Pana w gajerku to myśmy o mało o palpitację serca nie przyprawiły. Chyba
    teraz łukiem omija tak niebezpieczne miejsce, gdzie siedzą takie jakieś gapiące
    się, bo może nie jest pewien, czy my tam nie jesteśmy na stałe. No chyba że to
    jakiś zbłąkany i przerażony forumowicz, który teraz pilnie wykasowuje nazwę
    forum z Ulubionych z tego jego przerażenia. ;-DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • khinga 24.09.06, 23:20
    Oczywiście, że będę kontynuowała:)

    Niestety muszę wrócić do rzeczywistości,ale z miłymi wspomnieniami:))))

    Cholipa wie, kto to:))) Tak, jak mówiłam stawiam na milimetry:PPP

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • white.falcon 24.09.06, 23:23
    A nio, tylko ... ja to jeszcze wracam do tej rzeczywistości z nadzieją, że
    powtórzymy to coś fajnego, co nam wszystkim zespół-wespół wyszło. :-)

    Myślisz, że to były te nieśmiałe milimetry? To aż tak nieśmiały był? To po co
    udawał tu takiego pewniaka? ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • khinga 24.09.06, 23:31
    120cm ...w kapeluszu:P

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • white.falcon 24.09.06, 23:39
    Mnie wywieje, bo jutro mam ciężki dzień, ale zaraz ktoś się pojawi napewno.
    Znowu biadolisz? A trzeba było... Analityczka Cię jutro przywróci do poziomu,
    nie ma obaw. Piękne kobiety jak się uwezmą, to skry się sypią i wióry lecą,
    Wiarusiku. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • wiarusik 24.09.06, 23:42
    Nie wierzę,że rozmawiam z pięknymi kobietami non stop-to by było zbyt
    piękne by mogło być prawdziwe 8)))
    To lepsze niż sex telefon(przysięgam że nigdy jeszcze nie dzwoniłem).
    :)))
    --
    www.youtube.com/watch?v=f_r5em7zBlM&mode=related&search=
  • white.falcon 24.09.06, 23:44
    Trzeba było przyjść - takiego zbiegowiska ładnych kobiet stołyca nie widziała.
    Przeciez nas oglądać przychodzili, póki Adam nie utemperował zbyt
    ciekawskich. ;-DDD

    Seks telefon to przy nas pikuś, Wiarusiku. Zgrzytaj teraz ząbkami, że
    zamieniłeś spotkanie na forty Bemowa. ;-DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • khinga 24.09.06, 23:53
    Jak obślinisz to zawsze mozesz ja wyczyścić;)))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • khinga 24.09.06, 23:30
    Z miła chęcią...może tym razem gdzieś bliżej?:)))

    Nie tylko on udaje, pamietasz o czym rozmawiałyśmy;))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • white.falcon 24.09.06, 23:37
    To się zobaczy i obgada. Póki co to nalezy to spotkanie zrelacjonować. :-)

    Pamiętam, Khingo, zobaczymy. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • monnia3 24.09.06, 23:39
    Witaj piękna Kaszubko:))) cieszę sie że już szczęśliwie dotarłaś do domku:)
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 24.09.06, 23:50
    Odbierz @

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • white.falcon 24.09.06, 23:41
    ... wiersza Adama. Może to spotkanie z nami go natchnęło, więc może coś
    napisze. Albo nawet i nie - nawet na jakiś inny temat. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • monnia3 24.09.06, 23:43
    Masz racje Sokółko:) sądzę że coś zaprezentuje jak tylko troszke wypocznie:)))
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 24.09.06, 23:46
    Chyba wypoczywa po ciężkim weekendzie:) Zbiera energię:)

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • monnia3 24.09.06, 23:50
    W przeciwieństwie do innych odważny:)

    --
    Errare humanum est...
  • wiarusik 24.09.06, 23:56
    Co chcesz,fort Bemowo jest jednym z 5 fortów wewnętrznych twierdzy Warszawa,
    wybudowanej przez ruskich za ciężkie pieniądze.Oprucz tego było jeszcze 15
    fortów zewnętrznych i zmodernizowana Cytadela,tworząca centrum twierdzy.
    W chwili powstania była już nienowoczesna bo zbudowana blisko miasta i wróg
    mógł razić ją działami dalekonośnymi bez konieczności zdobywania fortów.
    Rosjanie zaczeli wysadzać fortyfikacje jeszcze przed 1 wojną św.
    Mówisz,że spotkanie było równie ciekawe?:))))))))))))
    --
    www.youtube.com/watch?v=yqvK6xaik_k&mode=rela
  • monnia3 25.09.06, 00:02
    Kurtka na wacie...ale sie rozpisałeś:)) jestem pod wrażeniem
    --
    Errare humanum est...
  • monnia3 25.09.06, 00:07
    Zarozumialec:PPP i skromniś:)))
    --
    Errare humanum est...
  • monnia3 25.09.06, 00:11
    Widzę że sporo twoich cech jest juz legendarna;) ostatnio mowiles o czyms
    innym....z serii,,legenda,,
    --
    Errare humanum est...
  • monnia3 25.09.06, 00:14
    Zapomniałam....:PPP cóż wiek mnie nieco usprawiedliwia:)
    --
    Errare humanum est...
  • justiz 25.09.06, 00:16
    Imprezowicze! My z wiarusiczkiem deklarujemy, że następna impreza będzie
    nezapomniana dzięki NAM!!! ;-DDD

    Dobranoc.
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • monnia3 25.09.06, 00:17
    Mamy nadzieję że dotrzymacie słowa:))) dobrej nocy kochana:) i miłego
    wypoczynku:)
    --
    Errare humanum est...
  • justiz 25.09.06, 00:20
    Dziękuję, ale o moim wylocie na wypoczynek poinformuję w terminie późniejszym,
    drogą oficjalną i wówczas będzie okazja do składania życzeń. ;-DDDDDDD
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • wiarusik 25.09.06, 00:18
    Po takich zapewnieniach wycofać się to blamaż i samobójstwo towarzyskie;)))))
    Dobranoc,miłych snów:)
    --
    www.youtube.com/watch?v=yqvK6xaik_k&mode=rela
  • justiz 25.09.06, 00:21
    Śpij słodko nasza głupotko! ;-)))))))))
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • wiarusik 25.09.06, 00:16
    Wiedziałem:)
    Legendarna jest tylko i wyłącznie moja skromność:))))
    Bosze,ależ ja jestem workiem cnót!;))))))))
    --
    JA całkowicie zwyciężam tych,którzy mają odwagę walczyć ze MNĄ
    www.army.mil.pl/strona_pl/publicystyka/wl/wl16_06/05.pdf
  • monnia3 25.09.06, 00:18
    Hhhmmmm czy workiem to nie wiem...:PPP ale na pewno twoja skromność przebija
    wszelakie twe cnoty;)
    --
    Errare humanum est...
  • wiarusik 25.09.06, 00:19
    Wiem o tym,toteż eksponuję ją na 1szym miejscu zawsze i wszędzie:))))))
    --
    JA całkowicie zwyciężam tych,którzy mają odwagę walczyć ze MNĄ
    www.army.mil.pl/strona_pl/publicystyka/wl/wl16_06/05.pdf
  • wiarusik 25.09.06, 00:28
    To i ja idę spać.
    Odsłucham jeszcze tylko pozytywki z mojego aktywnego linka na dobranoc i
    zamykam hangar;))
    You know what is shit?Yeah,Fuky Shit:)))))
    Miłej nocy:)
    --
    www.youtube.com/watch?v=yqvK6xaik_k&mode=rela
  • monnia3 25.09.06, 00:31
    Miłych snów:)))
    ja też zmykam...jutro znów poniedziałek i do pracy rano....
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 24.09.06, 23:51
    Chociaż jeden mężczyzna na tym forum taki odważny;)

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • monnia3 24.09.06, 23:53
    Ale Adaś nie narzekał że jest sam:) a wręcz mówił ze nawet gdyby było 30 kobiet
    to i tak by pezyszedł...nawet sam:)
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.09.06, 00:10
    Kolorowych snów Kochani:-)


    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • monnia3 25.09.06, 00:12
    Spij słodko pyszna szarlotko:)))
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.09.06, 00:16
    Smakowałam Tobie?:))))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • monnia3 25.09.06, 00:26
    khinga napisała:

    > Smakowałam Tobie?:))))
    >

    Też pytanie:))) myślę ze nie znam osoy która odpowiedziała by inaczej niż
    twierdząco:)))a zresztą Ty wiesz przecież o tym :)))
    Ps. jak głos? nie wysiadł całkowicie po naszych dyskusjach i ....:)
    --
    Errare humanum est...
  • quickly 25.09.06, 07:10
    No to bylo tam calkiem wesolo...
    No coz... nic mi nie pozostalo, jak znow zarzucic swoje chomato na kark i
    ciagne swoj szary wozek rzeczywistoci do przodu.

    A u mnie banany rosna!!! No i juz jest mi troche weselej... :)))))))))))))

  • khinga 25.09.06, 10:04
    monnia3 napisała:

    > Też pytanie:))) myślę ze nie znam osoy która odpowiedziała by inaczej niż
    > twierdząco:)))a zresztą Ty wiesz przecież o tym :)))
    > Ps. jak głos? nie wysiadł całkowicie po naszych dyskusjach i ....:)

    Nie wiem:) Skromna ze mnie osóbka:)
    Głos? Nie pytaj-oczywiście wysiadł:(( Jeszcze dzisiaj mam wielką chrypkę:)
    Współczuję tym w pracy, którzy będą do mnie dzwonili:))


    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • x_adam 25.09.06, 07:07
    Zgodnie z zapowiedziami na spotkaniu, dziś pojawi sie moja relacja ze spotkania
    i wiersz. Nareszcie sie wyspałem:))
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • quickly 25.09.06, 07:14
    x_adam napisał:

    > Zgodnie z zapowiedziami na spotkaniu, dziś pojawi sie moja relacja ze
    spotkania i wiersz. Nareszcie sie wyspałem:))
    -------------------------------------------------------------------------------

    No to czekamy na ten wiersz: "Nareszcie sie wyspalem :)))"
  • monisiam 25.09.06, 07:15
    Witaj Adamie, a cóż to za przygody miałeś? Ja też wczoraj odsypiałam cały
    dzień;)
  • monisiam 25.09.06, 07:17
    Pojawiłeś się na spotkaniu jako jedyny "słowny" facet... i było nam wszystkim
    bardzo miło :)
  • analityczka 25.09.06, 09:31
    Witam przede wszystkim wesołą ekpię która na spotkaniu się stawiła,a przy
    okazji witam całą resztę(łącznie z milimetrem zza szyby):)
    Właściwie co mam Wam napisać?Że spotkanie się udało??!No pewnie że tak.Zebrała
    się grupka wesołych ludzi-to nie mogło się nie udać!:) Ja powiem nawet więcej-
    jeśli tak grupka kiedykolwiek będzie chciała znieść mój ciężki dowcip to ja
    jestem chętna spotkać się raz jeszcze.
    Ale co ja tu wypisuję ...wiem czego chcecie i to dostaniecie:)Niech tylko mój
    poniedziałkowo zaspany analityczny umysł odnajdzie się w pracy a zaraz łączy
    sprzęt z komputerem i śle w eter foty:)Aha!Udostępnianie ich osobom trzecim
    grozi moim gniewem i wykluczeniem z grona Wesołego Uczestnika Następnego
    Spotkania;)Wiem,wiem-zołza jestem;)
    Miłego dnia życzę wszytkim
    Buźka słodka jak gratisowe cukierki w knajpce;)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 09:37
    Witaj nasza kochana duszo towarzystwa:)))ja tak szczerze mówiac to nie wiem o
    czym mówisz pisząc o jakimś ciężkim dowcipie...:)mam w tej kwestii zgoła
    odmienne zdanie-a jakże odważę się ci sprzeciwić:)))
    Pozdrawiam cieplutko:) miło było Cię poznać
    jak zresztę wszystkich sympatycznych romantyków o czym piałam już wcześniej:)))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 09:40
    Mnie się można zawsze sprzeciwić można-bądź co bądź uznaję autorytety:)

    Aha!Takie małe techniczne pytanie-foty są w dużych rozmiarach,chcecie je na
    adresy gazetowe?Jeśli jakieś inne to do 12:00 na moją skrzynkę gazetową bardzo
    proszę przesłać adresy.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.09.06, 10:08
    Analityczko, nie tylko Ty masz czasami ciężki dowcip:))) Rozumiem Cie
    doskonale:)
    A no cukiereczki i orzeszki były rewelacyjne;)) Dzi dziś czuję ich smak:PPP
    Posyłam Ci na @ gazetowego mój inny adres, na który prszę przesłać fotki:))
    Dzięks:)

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 10:11
    Uroczyście fotki wysłam około 12:00:)

    Jak dotarłaś do domu?Wszystko ok?
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 25.09.06, 09:44
    Też się nie zgodzę z Twoim jak to napisałaś ciężkim dowcipem ;)
    He, he, mi osobiście taki rodzaj poczucia humoru odpowiada i podobny sama
    reprezentuję tylko nie przy chorobie i nowych ludziach...
    Ale kiedy się już rozkręcę ;)))

    Miłego dnia Analityczko
    --
    @->--
    Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama
    wejdzie do twojego domu, życia, serca.
  • analityczka 25.09.06, 09:46
    Dobrze,już dobrze-droczyłam się z Wami troszkę;)

    Idę poszukać kawy jakiejś-nawet nieudana próba rozjechania staruszki po drodze
    do pracy mnie nie obudziła;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 09:48
    Ulalaaa dobrze że nieudana bo nie pogodzlibyśmy się z tym gdyby miało Cię
    zabraknąć na następnym spotkaniu;) a ja dopiero zjadłam pierwsze sniadanko a za
    godzinkę drugie i kawka:)))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 09:52
    Moniu ale przecież by mnie nie zamknęli za kratami-bo i kto by tam ze mną
    wytrzymał hihihi.A babunia wtagrnęła w miejscu gdzie nie ma pasów,kobiecinka
    garbata i z laską(niewykluczone że kaliber 762;)i myślała że chyba galopem
    między autami przebiegnie-byłaby jej wina.Ehh...
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 09:54
    O jesssusicku:) mało sie nie zakrztusiłam herbatą:)) mozesz mnie nie rozśmieszać
    jak piję?;) galopem...hi hi rzeczywiście to mógł być ony milimetr incoguto:)))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 09:57
    Nie ma sprawy-już będę poważna;)Muszę zachować zimną krew bo ludziska na mnie
    patrzą a ja pysk do monitora szczerzę:)

    @-a co "se" będę żałować,wzięłam i odpowiedziałam:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monisiam 25.09.06, 09:58
    :)) on widocznie lubi tak zza szybki obserwować :)
    albo knajpkowej albo samochodowej...
  • monnia3 25.09.06, 09:59
    Taaaa zauważcie że już sie nie pojawiaja na forum obaj panowie...a może to był
    jeden z rozdwojeniem jażni;)))
    --
    Errare humanum est...
  • monisiam 25.09.06, 10:00
    tia i własnie go panowie w biały kaftan w sobotę ubrali :)
  • monnia3 25.09.06, 10:02
    I zawiązali muchę pod szyją...
    --
    Errare humanum est...
  • monisiam 25.09.06, 10:03
    tylko ciut za mocno związali bo biedak nie miał się jak odezwać i dlatego nie
    wszedł ...
  • analityczka 25.09.06, 10:07
    Tja...A ja już myślałam że nie ma na świecie mężczyzn z brakiem pewności
    siebie:)
    MILIMETR PRZYWRÓCIŁEŚ MI WIARĘ W LUDZI:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 10:03
    Pewnie że to był jeden:)I jego...laska;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.09.06, 10:11
    Baaardzo wąska laska...nie proporcjonalna jednak do jego ciężkości;PP

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 10:12
    Bo nie o podtrzymywanie tu chodziło tylko o symbol;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 10:15
    A może zamiast wielkosci samochodu to teraz liczy sie długość...hmmmm solidność
    laski?
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 10:16
    No wiesz...samochodem jak by wjechał w kanjpke to by nieco bałaganu i kosztów
    było,a taką laseczkę można zabrać nawet do kina i to bez kosztów;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 10:18
    Co racja to racja...praktyczność i zdrowy racjonalizm przede wszystkim:))) choc
    niektóre laseczki sa kosztowne;)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 10:21
    A te kosztowne to już kategoria:"galerianka blachara":)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 25.09.06, 11:26
    Miejscem forumowego spotkania stolica była
    Do knajpki „W Oficynie” forumowa gawiedz przybyła
    Kiedy przybyłem na miejsce po 19 już było
    W knajpce 7 niezwykłych kobiet się już zjawiło
    Knajpka urocza siedzieliśmy w forumowym kółku
    Naprzeciw mnie usmiechniete Khinga i Sokólka
    Obok Tygryska_28 co noskiem w katarku pociągała
    I cały plik chusteczek higienicznych ze sobą miała
    Potem analityczka co nas dowcipem wszystkich bawiła
    I zdjęcia na pamiątkę nam wszystkim zrobiła.
    Sokółka w niej życie i główna forumowa siła
    Dziękuję za kawę którą na Centralnym ze mną wypiłaś
    Obok Khinga wulkan energii humorem dookoła tryskająca
    Trzeba by jej telefon nastepnym razem skonfiskowac
    By nie mogła dzwonić, dryndać i smsowaćJ
    Monnia 3 wygląda jak kwitnąca roślinka
    Nasza forumowa mała brzoskwinka
    Do kamei5 nastepnej siedzeniem me słowa skieruję
    Droga Kameo wiesz już jak krupnik smakuje:)
    Oryginalna uroda ładny uśmiech to Monisia M siedzaca po mej prawicy
    Żaluje ze wam z Khingą nie mogłem w tańcach towarzyszyć:)
    I ja tam z nimi tej soboty „W Oficynie” się znakomicie bawiłem
    Dwa piwa i kawe w tym miłym towarzystwie wypiłem
    Tajemniczy dżentelmenie który we fraku pod knajpke podszedłeś
    Żałuj i to wielce że do środka lokalu jednak nie wszedłeś
    Kordianku, tentatore, drogi milimetrze którzy nie przybyliście
    Żałujcie że z nami tej pieknej soboty nie byliście

    Dziekuje wam drogie kolezanki za bardzo miłe spotkanie, fajnie było was
    wszystkie spotkać, i spedzić miło czas. Pisze się oczywiście na nastepne
    spotkanie, miejmy nadzieje że ci którzy się zapiszą w komplecie się stawią, a
    nie odejdą ze strachu spod okien bądź drzwi knajpki. Bo naprawde towarzystwo
    jest znakomite i nie ma się czego wstydzić ani bać.
    Co do wydarzen z Dworca . No cóż ku własnemu osłupieniu dowiedziałem się ze
    pociąg którym miałem się udać w drogę powrotną kursuje we wszystkie dni i
    wybrane niedziele (ta w która miałem wracac okazała się własnie ta nie
    wybraną), kolejny miał się pojawić się o...7.40, no coz pozostało mi spedzic w
    tym niezwykłym miejscu ponad 4 godziny. Nic nie nabroiłem, po prostu usiadłem
    na jakich czas w dworcowej knajpce, ale ile można siedziec nad kolejną kawą, po
    jakichś 2 godzinach zacząłem przechadzać się po promenadzie dworcowej i oglądać
    wystawy, no i w pewnym momencie usiadłem sobie na ławce pośród całej masy
    podróznych i dookoła bezdomnych. Obudziło mnie szarpniecie, policeman poprosił
    mnie o dówód, sek w tym ze 3 lata temu urzedniczka zamiast wbić mi zameldowanie
    do dowodu, wydała mi dokumencik o nazwie „Poświadczenie zameldowania pobytu
    stałego”. Nie wiem co za cholerne przepisy się zmieniły od tego roku, ale
    zacząl on być w tym roku niezwykle problemowy ten świstek. Zaczalem w tym
    tygodniu starania o nowy dowód , no ale to jak wiecie trwa. No i oczywiście
    policeman od razu się fiknął o ten mój nieszczesny dowód i „poświadczenie”,
    żadne tlumaczenia nie trafiały, stał się niezwykle niemiły i zaczał mi wciskać
    bezdomność i rozne inne ciekawe rzeczy. W koncu się odplatało i gośc przez
    telefon wyjasnił moje dane. Nie będę pisał co dalej, w kazdym bądź razie
    obserwatorami calego zajscia byli ochroniarze, którzy potem kazali mi opuscic
    teren dworca i sobie isc do schroniska:)


    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 25.09.06, 11:34
    Adam jaki z tej historii wniosek?Nie możemy Cię zostawiać samego nigdy:)A
    następnym razem nie idziesz na zapyziały dworzec tylko do hotelu:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.09.06, 11:45
    Wierszyk mówi wszystko:)
    Adami,dobrze,że nie zabrali Cię na izbę wytrzeźwień czy do schroniska;)

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 12:11
    Mail z fotkami poszedł sobie...Ciekawe kto dostanie najszybciej:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.09.06, 12:15
    ...idę oglądać:-)))

    Dziękuję Analityczko:)))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 12:17
    Nie za ma co:)Polecam się na przyszłość:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • 762mm 25.09.06, 12:20
    Naprawdę głupio wyglądałem za tą szybą???
  • khinga 25.09.06, 12:23
    Nie był to najlepszy widok z oczyma, jak 5zł ze zdziwienia;))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 12:25
    Naprawdę:)Jak będziesz chciał raz jeszcze zrobić z siebie wariata to nie ma
    sprawy-coś się zorganizuje:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 12:27
    Ale przynajmniej mielismy przednia zabawę w zgadywankę:) i hasło ,,nie
    patrzcie,, jest juz kultowe:)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 12:29
    No peeewnie!Dzięki milimetrowi tworzy się historia:)

    Ciekawe co jeszcze ciekawego nam powie Tentatore...:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • 762mm 25.09.06, 12:28
    Jak zobaczyłem tyle pięknych kobiet, to pomyślałem sobie, ja taki beznadziejny
    jestem i...
  • analityczka 25.09.06, 12:31
    I co?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 25.09.06, 12:32
    762mm napisał:

    > Jak zobaczyłem tyle pięknych kobiet, to pomyślałem sobie, ja taki beznadziejny
    > jestem


    Chlopie to nie był konkurs mistera Polonia:), trzeba było wchodzić a nie sie
    pekać
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 25.09.06, 12:33
    Adamie ale nie każdy ma tyle klasy co Ty:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 25.09.06, 12:37
    analityczka napisała:

    > Adamie ale nie każdy ma tyle klasy co Ty:)


    Heheheheeh dzieki analityczko, najfajniejsza klasę widac na fotce z browarem i
    tygryską:)))
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 25.09.06, 12:38
    Ale to zdjęcie mam tylko ja,Ty,Tygryska,Monie,Kinga,White i Kamea:)To się nie
    przedostanie do mediów...:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.09.06, 12:39
    Hmmmm....zastanowię się:PPP

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 12:40
    Poczekaj z szantażem do następnego zjazdu:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 12:42
    Nawet nie myśl o tym kochana:))
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 25.09.06, 12:42
    khinga napisała:

    > Hmmmm....zastanowię się:PPP
    >
    O ty:)
    Jak to wyjdzie, to zmysle i opublikuje twoje erotyczne pamietniki :PP

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • monisiam 25.09.06, 12:33
    chyba każdy z pewną taka nieśmiałością szedł na to spotkanie, ale to nie były
    wybory najpiękniejszych więc następnym razem nie przyklejaj noska do szyby, bo
    Pani za barem będzie miała dodatkową robotę - mycie szybek ;)
  • khinga 25.09.06, 12:38
    Eeee, nie ma ideałów:)
    To było jeszcze gorsze, gdy stałeś tam za szybą i z dozą nieśmiałości patrzyłeś
    w naszą stronę:)
    ...no,no...ale przyznam,że muszka pierwsza klasa;))))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 12:46

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 12:46
    sorry,enter mi się wkradł powyżej.

    Odpisałam na @.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 12:21
    Ja również juz obejrzałam:) super pamiatka:)))
    --
    Errare humanum est...
  • monisiam 25.09.06, 12:22
    Ja też :) dzięki wielkie :)
  • khinga 25.09.06, 12:22
    Wszyscy z wieeeelkim usmiechem na twarzy:))))))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • x_adam 25.09.06, 12:28
    I ja mam hehehehe:)

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 25.09.06, 12:30
    W Twojej to jeszcze parę lat będzie pusto:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 12:31
    Taaa i żeby w skrzynce to pół biedy:)))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 12:32
    Święte słowa Moniu:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 12:34
    Tak-jak dla Ciebie to za duży:)A miałam tak fajnie spoliczkować Cię
    publicznie...Rozczarowana jestem Wiarusiku...:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 12:35
    No nie tylko ty kochana jesteś rozczarowana:( bo my mielismy nadzieje na jakowyś
    pokazik;)))
    --
    Errare humanum est...
  • monnia3 25.09.06, 12:39
    A poza tym to co chciałbyś takiego zobaczyć? tyle par rozesmianych oczu i
    wyszczerzonych ząbków to na pewno nie uwidzisz ale to top secret:)))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 12:41
    No pewnie że straszne!Trauma,szok,wstrząs...
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 12:30
    W twojej skrzynce? a byłes na spotkaniu? nie więc...wszelkie prawa do wglądu
    tylko za zgodą wszystkich obecnych w sobotę:0) hi hi hi
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.09.06, 12:35
    Ja nie wyrażam zgody:)))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • analityczka 25.09.06, 12:37

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.09.06, 12:39
    A szczerz sobie ile tam chcesz:)))

    --
    Kobieta to nie tylko coś, co się uśmiecha i jest miłe w dotyku. Ona żyje,
    myśli, zmienia się i pragnie czułości.
  • monnia3 25.09.06, 12:40
    Forumowym tchórzom mówimy zdecydowane nie :))) trza sie było wystroić w płaszcz
    i przyjść oncoguto:))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 12:39
    To oprócz tego że z "papę" to i w zębiska dostaniesz:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 12:43
    Zapewniam cię ze nie wiesz co i ile straciłeś :PPP
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.09.06, 12:49
    Ash!Normalnie chyba się zarumienię po tych komplementach-conajmniej barwa
    mojego żakietu z soboty:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monisiam 25.09.06, 12:42
    a taka fotka to już na pewno w fakcie będzie :)
  • analityczka 25.09.06, 12:45
    A czy oni tam mają rybrykę"perwersje internetowe"?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monisiam 25.09.06, 12:46
    podejrzewam, że nawet jakby nie mieli to na bank stworzą :)
  • analityczka 25.09.06, 12:48
    Jak na bank to ja się piszę;)To kiedy to spotkanie?:)))
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 12:50
    Kichał frak plener-ale widownia być musi!:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monisiam 25.09.06, 12:51
    bez widowni to nie ma zabawy :)
  • analityczka 25.09.06, 12:53
    Noo...I dodaj jeszcze"laska" a jeszcze dziś jestem w W-wie;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 12:58
    Myj ząbki Drogie Dziecko,i leć do drogerii po dobry puder kryjący bo będzie Ci
    jutro potrzebny!;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monisiam 25.09.06, 13:01
    jak dziś zarobisz w papę i ząbki od Analityczki to.... na jutro puder jak
    znalazł ;)
  • analityczka 25.09.06, 13:04
    Puder i zapomniałam dodać że sztuczna szczęka:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:06
    Nieee,to jest tylko spełnienie Twych marzeń-mam na to świadków:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:09
    Leć,tylko sobie nóżek nie połam bo też pójdzie na moje konto;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • wiarusik 25.09.06, 13:15
    Wystraszyłem co?;)))
    Wybacz Analityczka,musiałem sprawdzić czy na prawdę twarda z Ciebie sztuka:))))
    Nie miałem zamiaru niczego zgłaszać komukolwiek.
    --
    www.youtube.com/watch?v=yqvK6xaik_k&mode=rela
  • analityczka 25.09.06, 13:16
    Tja...wsytraszyłeś tak że aż mi się galaretka na serniku-łapówce,który właśnie
    dostałam,zatrzęsła:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:23
    A ja tam bardzo lubię panów prokuratorów-to taaakie dobre duszyczki...:)
    Najbliższy termin mojego spotkania z jednym z nich to 19 paź.:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:29
    Przemoc fizyczną to ja tylko w Twoim przypadki stosować będę:)A ja nie
    przeskrobałam nic-to sprawa służbowa:)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:33
    I co jeszcze?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:15
    Wirusiku Skrabie Ty moje...to może zapobiegawczo Ty mnie przeprosisz.Za
    tą "laskę" to byłaby całkiem fajna sprawa o zniesławienie;)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:21
    Myśleć wolno mowić nie:)Póki co ja tu demokrację ustalam;)A jak na następne
    spotkanie się nie zjawisz to gniewu mego odczujesz skutki;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 25.09.06, 13:28
    Koniec roku...a mówili nauczyciele żeby zaliczać wcześniej???:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • wiarusik 25.09.06, 13:30
    Na "zerówki" trzeba sobie zasłużyć:))))
    Teraz idę,c.d mojego planu lekcji-dziś zapisy na W-F i wykłady specjalizacyjne;)
    --
    www.youtube.com/watch?v=yqvK6xaik_k&mode=rela
  • analityczka 25.09.06, 13:33
    Idź:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monisiam 25.09.06, 13:10
    ale kto uwierzy komuś bez ząbków? ;)
    Jeszcze Cię wezmą za bezdomnego jak naszego Adasia ;)
  • x_adam 25.09.06, 13:01
    26 wrzesnia:))
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 25.09.06, 13:05
    Jutro jest pierwszy dzień Twego szczerbatego uśmiechu Kotku:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.09.06, 13:07
    I trza ci bedzie Wirusiku zmienić nick na ,,tańczący z zębami,, :)mmhhhh ale
    wymysliłas monnia.)
    --
    Errare humanum est...
  • white.falcon 25.09.06, 22:18
    Witajcie, Kochani! :-)

    No takiego rechociku mi było trzeba po ciężkim dniu pracy - zasuwałam jak mały
    parowozik od 7.00 do 22.00 - własnie przekroczyłam próg domku. Nie powiem -
    chodzenie z delegacją ma jeden podstawowy plus - dobre jedzenie za darmo. Pod
    warunkiem, że człowiek nauczy się jeść i równolegle tłumaczyć. Ale ja już mam
    wprawę w ten deseń, więc pełne strawy apetycznej talerze nie odjeżdżają mi
    sprzed nosa nietknięte. :-)

    O rany, Wiarusik, tyle szczęścia Ciebie czeka, nie do wiary. :-) Ha, widzę, że
    zabawa trwa w najlepsze i to dobrze. Ale Szanowny Pan Straszne Milimetry dał
    straszna plamę. Nie wiem, czy jeszcze zaliczać go do grona moich Wielbicieli,
    czy też wypisać z tej listy. Może poproszę o debatę na ten temat? ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 25.09.06, 22:28
    proponuje demokratyczną formę głosowania

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • white.falcon 25.09.06, 22:30
    Kluczowym zadaniem jest podjęcie decyzji z uzasadnieniem, czy 762mm, który
    stchórzył i nie wszedł do knajpki nadal ma znajdować się na liście wielbicieli
    Sokółki, czy też Szanowne Grono zdecyduje o jego skreśleniu z tejże listy?
    Poproszę o rzeczowe uzasadnienie. Poddany debacie ma prawo do obrony, nawet
    może poszukać sobie Adwokata, jak ma na to środki. Proponuję łaskawie i za
    podszeptem na Adwokata Wiarusika. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • 762mm 25.09.06, 22:34
    Złożyłem stosowne wyjaśnienia na ręce(priva) Analityczki.
  • white.falcon 25.09.06, 22:41
    762mm napisał:

    > Złożyłem stosowne wyjaśnienia na ręce(priva) Analityczki.

    Od kiedy to ja jestem Analityczką? Do mnie takie wyjaśnienia nie przemawiają.
    Ja jeśli mówię "A", to tylko choroba może mnie zmusić do tego, bym nie była
    konsekwentna w swoich obietnicach. A skoro już byłeś pod knajpką i nie
    wszedłeś, to w moich oczch straciłeś bardzo dużo.
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • 762mm 25.09.06, 22:47
    Witam Analityczko.
    Oczywiście, że to nie byłem ja.
    Logicznie rzecz ujmując, chyba nie wyobrażasz sobie, że ubrany tak
    charakterystycznie, stałbym przyklejony do szyby, dał się Wam
    zobaczyć, a następnie gdzieś przepadł nawet nie wchodząc do
    kawiarni. Przecież, to absurd. Poza tym, jak pisałyście facet miał
    metr pięćdziesiąt w kapeluszu i chyba był starszym człowiekiem.
    Gdybym mógł być, to na pewno bym przybył. Niestety nie na wszystko
    ma się wpływ i bardzo tego żałuję. Przecież bawiliście się
    doskonale, więc chyba moja nagła nieobecność nie miała wielkiego
    znaczenia.
    Pozdrawiam
    7,62 mm
    Zdjęciami nie zawracaj sobie głowy.
  • x_adam 25.09.06, 22:50
    762mm napisał:

    > Witam Analityczko.
    > Oczywiście, że to nie byłem ja.
    > Logicznie rzecz ujmując, chyba nie wyobrażasz sobie, że ubrany tak
    > charakterystycznie, stałbym przyklejony do szyby, dał się Wam
    > zobaczyć, a następnie gdzieś przepadł nawet nie wchodząc do
    > kawiarni. Przecież, to absurd. Poza tym, jak pisałyście facet miał
    > metr pięćdziesiąt w kapeluszu i chyba był starszym człowiekiem.
    > Gdybym mógł być, to na pewno bym przybył. Niestety nie na wszystko
    > ma się wpływ i bardzo tego żałuję. Przecież bawiliście się
    > doskonale, więc chyba moja nagła nieobecność nie miała wielkiego
    > znaczenia.
    > Pozdrawiam
    > 7,62 mm
    > Zdjęciami nie zawracaj sobie głowy.

    czyli po prostu nie przyszedłeś???
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • justiz 25.09.06, 22:34
    Ja mogę być sędzią, albo przynajmniej ławnikiem (choć przyznaję, że stonniczym -
    hehe)

    Nie znam co prawda człowieka, ale prawdziwa wartość mężczyzny stanowi podobno
    to, czego na wierzchu nie widać, więc... może nie skreślać tak zdecydowanie,
    może mniej zdecydowanie - hehehe

    Cześć Łajcik!
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • white.falcon 25.09.06, 22:39
    Hej, Justiz! :-)

    No to wybieraj rolę. Zdecyduj, kim chcesz być. Możesz też wystąpić jako świadek
    i złożyć zeznania. Kto pierwszy, ten lepszy - póki co do podziału są atrakcyjne
    stanowiska. ;-)

    Istotnie, o mężczyźnie wiele świadczy to, czego nie widać, ale pewne zachowania
    też o czymś świadczą i to daje do niezbyt ciekawego myślenia na temat danej
    osoby.

    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • justiz 25.09.06, 22:43
    Nooooooooo! Kochana! A co to za pytanie?!

    Oczywiście, że wybieram te ATRAKCYJNE stanowisko!
    Lubię biżuterię, grube łańcuchy i ładne czarne sukienki, więc od tej chwili
    mówcie mi - WYSOKA SĘDZIO! hehehehe
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • white.falcon 25.09.06, 22:45
    Tylko pamiętaj - nie tylko pukasz młotkiem i machasz orłem - zadajesz tez
    podchwytliwe pytania i strofujesz świadków. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 25.09.06, 22:37
    white.falcon napisała:

    > Kluczowym zadaniem jest podjęcie decyzji z uzasadnieniem, czy 762mm, który
    > stchórzył i nie wszedł do knajpki nadal ma znajdować się na liście wielbicieli
    > Sokółki, czy też Szanowne Grono zdecyduje o jego skreśleniu z tejże listy?
    > Poproszę o rzeczowe uzasadnienie. Poddany debacie ma prawo do obrony, nawet
    > może poszukać sobie Adwokata, jak ma na to środki. Proponuję łaskawie i za
    > podszeptem na Adwokata Wiarusika. ;-)

    No ja bym mu dał szansę, osobiście nigdy nie przekreslam ludzi z powodu
    nieśmiałosci, no ale patrzac z drugiej strony-drogi milimetrze zdeklarowałeś
    przyjście no to trzeba było sie pojawić, skoro juz trafiłeś pod knajpke należalo
    tam wejść przywitać sie i porozmawiać z dziewczynami.Sokółka w swej
    wspaniałomyślności i dobroci daje ci szanse na obrone. Wykaz sie zatem
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • white.falcon 25.09.06, 22:44
    Jak widzę, obsadzasz rolę obrońcy? Uhum, no dobrze.

    Rozpatrując sprawę pragmatycznie - jeśli człowiek nie dotrzymuje obietnic nie
    ze względu na wypadki losowe lub chorobę, tylko przez jakąś niesmiałość, to
    oznacza to, że może tak zachowywać się i dalej. Nie przekonał mnie Twój
    argument. Wymyśl lepszy.
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 25.09.06, 22:48
    white.falcon napisała:

    > Jak widzę, obsadzasz rolę obrońcy? Uhum, no dobrze.
    >
    > Rozpatrując sprawę pragmatycznie - jeśli człowiek nie dotrzymuje obietnic nie
    > ze względu na wypadki losowe lub chorobę, tylko przez jakąś niesmiałość, to
    > oznacza to, że może tak zachowywać się i dalej. Nie przekonał mnie Twój
    > argument. Wymyśl lepszy.

    Mmmm nie widziałem tego zbiorowego wzroku kolezanek na 762 mm stojącego za
    szybą, ale podejrzewam że takie spojrzenie mogłoby wystraszyc niejednego co
    mówiąc nieśmiałego wielbiciela

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • white.falcon 25.09.06, 22:53
    No to dorobiłam się nie Wielbiciela, a kolejnej Lelii. Za czas bytności na
    forum takich Lelij zgromadziło się tyle, że mogłabym całą listę wydrukować. Tak
    Wielbiciele nie zachowują się. Może dlatego na liście Wielbicieli mam pustkę, a
    na liście Lielij na wietrze mam ich aż kilku.

    Nie rozumiem - dorosły człowiek i boi się kobiet. Wszystkie patrzyłyśmy z
    zainteresowaniem, uśmiechałyśmy się, a człowiek odwrócił się na pięcie i uciekł.
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 25.09.06, 22:58
    tzn ze milimetr po prostu nie przyszedł???


    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 25.09.06, 22:59
    Ooooo widzę że poważne kwestie są dzis poruszane...no na takie dictum Sokółki
    to nkt teraz się nie odważy obrony Pana Milimetra...
    --
    Errare humanum est...
  • white.falcon 25.09.06, 23:03
    Hej, Moniu! :-)

    Piękne zdjęcia wyszły Analityczce. Brawo! :-) Widzisz, Moniu, - 762mm chciał
    wycyganić od Analityczki zdjęcia, podszywając się pod osobę, o której
    pisaliśmy, że nam uciekła. To nieładnie. Dobrze, że Analityczka jest rozsądna i
    zgodnie z obietnicą nikomu oprócz uczestników zdjęć nie wysłała. Ja jestem
    przeciwna wysyłaniu komuś obcemu zdjęć z imprezy i ich ode mnie nikt nie
    dostanie.
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 25.09.06, 23:00
    No właśnie to i napisał. Mało tego - podjął próbę wmawiania, że był i nie
    wszedł. Czyli oszukuje. Uległ skreśleniu - nie lubię, gdy ktos tak kłamie.
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • justiz 25.09.06, 22:50
    1. Czy wydarzyła się jakaś sytuacja, która mogła pogłębić jeszcze onieśmielenie
    pozwanego?
    2. Czy powódka, czyli Sokółka wcześniej uczyniła coś, co mogło ośmielić
    pozwanego i dlatego jego późniejsze zachowanie, stało się niezrozumiałe?
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • justiz 25.09.06, 22:54
    Po wyjaśnieniach pozwanego, uzasadnienie wniosku o wszczęcie postępowania
    sądowego uznaję za bezzasadne i sprawę uznaję za umorzoną!!! hehehe
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • white.falcon 25.09.06, 22:57
    No i wydało się. Mało, że nie przyszedł, to jeszcze podszywa się pod kogoś,
    sugerując najpierw, że był, czyli kłamie. Justiz ma rację, sprawa umorzona, a
    Sokółka skreśla Pana O Strasznym Nicku z grona Wielbicieli. I znów lista jest
    pusta. :-( Chyba się popłaczę. ;-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 25.09.06, 23:00
    white.falcon napisała:

    > No i wydało się. Mało, że nie przyszedł, to jeszcze podszywa się pod kogoś,
    > sugerując najpierw, że był, czyli kłamie. Justiz ma rację, sprawa umorzona, a
    > Sokółka skreśla Pana O Strasznym Nicku z grona Wielbicieli. I znów lista jest
    > pusta. :-( Chyba się popłaczę. ;-)

    hej sokółko nie ma co płakać:), trudno sie mówi zyje sie dalej, i tak było cie
    fajnie poznać i wszystkie dziewczyny takze:)

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • justiz 25.09.06, 23:01
    Pfi! Strachliwy jakiś..
    Nie płacz, będzie na pewno jakiś lepszy, bardziej zdecydowany i męski facet! ;-DDD
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • x_adam 25.09.06, 23:04
    Mysle ze niejeden:)
    niejeden sie równiez pojawi jak ty zawitasz na spotkanie forumowe:D

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • justiz 25.09.06, 23:06
    x_adam napisał:

    > Mysle ze niejeden:)
    Oj! TAK! Łajcik, uśmiechnij się! :-))))))))))

    > niejeden sie równiez pojawi jak ty zawitasz na spotkanie forumowe:D

    Jeden mam nadzieję pojawi się na pewno - mój słodziutki Wiarusik!!!! ;-)))))
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • x_adam 25.09.06, 23:08
    justiz napisała:

    > x_adam napisał:
    >
    > > Mysle ze niejeden:)
    > Oj! TAK! Łajcik, uśmiechnij się! :-))))))))))
    >
    > > niejeden sie równiez pojawi jak ty zawitasz na spotkanie forumowe:D
    >
    > Jeden mam nadzieję pojawi się na pewno - mój słodziutki Wiarusik!!!! ;-)))))

    wiarusik na mur przyjdzie, kolejni wielbiciele justiz proszeni są o wpisy na liste
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • justiz 25.09.06, 23:11
    x_adam napisał:

    > kolejni wielbiciele justiz proszeni są o wpisy na liste

    Lepiej nie, bo potem, tak jak Sokółce, mnie też serce będzie pękało z bólu i
    rozczarowania... :-////
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • x_adam 25.09.06, 23:13
    justiz napisała:

    > x_adam napisał:
    >
    > > kolejni wielbiciele justiz proszeni są o wpisy na liste
    >
    > Lepiej nie, bo potem, tak jak Sokółce, mnie też serce będzie pękało z bólu i
    > rozczarowania... :-////

    wiesz odmłócimy ziarno od plew i tak the winner is Wiarusik:)). Odpowiada ci to??
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 25.09.06, 23:14
    No teraz to nam dopiero Wiarusik obrośnie w piórka:)))
    --
    Errare humanum est...
  • justiz 25.09.06, 23:16
    monnia3 napisała:

    > No teraz to nam dopiero Wiarusik obrośnie w piórka:)))
    Wierz mi Moniu - bardziej już się nie da! ;-DDDDDDD

    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • justiz 25.09.06, 23:15
    x_adam napisał:


    > wiesz odmłócimy ziarno od plew i tak the winner is Wiarusik:)). Odpowiada ci to??

    Wtedy jego serce będzie pękać... hehehehehehehe
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • white.falcon 25.09.06, 23:09
    justiz napisała:

    > Jeden mam nadzieję pojawi się na pewno - mój słodziutki Wiarusik!!!! ;-)))))

    Słodziutki Wiarusik ma już wypisany plan spotkania: najpierw dostaje w papę od
    Analityczki i cieszy się odczuciami, a potem idzie po pociechę do Justiz, bo
    takie coś jednak boli. I mamy serial na żywo. ;-DDD
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • white.falcon 25.09.06, 23:06
    Toż i nie płaczę - tylko tak napisałam. Teraz to będę wszystkich Wielbicieli,
    czy inne Lelije pędzić gdzie pieprz rośnie. Tak profilaktycznie. Obejdzie się
    bez nich - zdrowiej i spokojniej. Jak ktoś chce, to niech szuka gdzieś indziej
    obiektu westchnień. Ja tam sobie nie życzę być takim obiektem. Same
    nieprzyjemności i rozczarowania mi z tego wychodzą. Skreee!!!
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 25.09.06, 23:09
    white.falcon napisała:

    > Toż i nie płaczę - tylko tak napisałam. Teraz to będę wszystkich Wielbicieli,
    > czy inne Lelije pędzić gdzie pieprz rośnie. Tak profilaktycznie. Obejdzie się
    > bez nich - zdrowiej i spokojniej. Jak ktoś chce, to niech szuka gdzieś indziej
    > obiektu westchnień. Ja tam sobie nie życzę być takim obiektem. Same
    > nieprzyjemności i rozczarowania mi z tego wychodzą. Skreee!!!

    Spokojnie Sokółko pośród chwastów i kwiatuszek się trafia:)

    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • white.falcon 25.09.06, 23:12
    A co to ja jestem od pielenia chwastów, by kwiatka szukać? Sprzedam to pole z
    chwastami lub zamienię na jakiś nieurodzajny ugor. Na takim ugorze to
    przynajmniej nie trzeba narobić się. Mam ciekawsze zajęcia, niż poszukiwanie
    jakichś niewydarzonych Wielbicieli i przejmowanie się nimi. Będę pędzić
    każdego. Niech nie podchodzą, bo jestem zła. Skreeeee!!!
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • x_adam 25.09.06, 23:15
    white.falcon napisała:

    > A co to ja jestem od pielenia chwastów, by kwiatka szukać? Sprzedam to pole z
    > chwastami lub zamienię na jakiś nieurodzajny ugor. Na takim ugorze to
    > przynajmniej nie trzeba narobić się. Mam ciekawsze zajęcia, niż poszukiwanie
    > jakichś niewydarzonych Wielbicieli i przejmowanie się nimi. Będę pędzić
    > każdego. Niech nie podchodzą, bo jestem zła. Skreeeee!!!

    Ciii no ja bym tak nie pedził kazdego, zbyt powierzchowne podejscie do sprawy
    nie jest dobre, w moim przypadku skończyło sie uznaniem za bezdomnego:)
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 25.09.06, 23:10
    Widocznie nie wart był ciebie Sokólko:))) Ty moim skromnym zdaniem zasługujesz
    na kogos wyjątkowego...będzie dobrze...czuje to:)))
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 25.09.06, 23:11
    monnia3 napisała:

    > Widocznie nie wart był ciebie Sokólko:))) Ty moim skromnym zdaniem zasługujesz
    > na kogos wyjątkowego...będzie dobrze...czuje to:)))

    Dobrze rzeczesz Monniu ten Sokół na pewno bedzie kimś wyjątkowym
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 25.09.06, 23:13
    A ty Adasiu w końcu wyspany i wypoczęty? :)))
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 25.09.06, 23:29
    monnia3 napisała:

    > A ty Adasiu w końcu wyspany i wypoczęty? :)))

    Nareszcie tak:), ale jutro znowu majcher;(
    --
    "Jesteście bowiem żołnierzami z wyboru, jako najlepsi z najlepszych. Wasza
    służba łączy się z największym ryzykiem."
    tiny.pl/74k9
  • white.falcon 25.09.06, 23:16
    Znowy zaczynacie? ;-) A potrzebny mi ten Sokół jak psu piąte koło u wozu. Nie
    wierzę w jakichś wyjątkowych Sokołów i deklaruję zawieszenie na kołku
    jakichkolwiek romansów, czy innych uwielbień. Mam dość - przejadło się. Wolę
    Wasze towarzystwo - jesteście mili, ciekawi, nie doprowadzacie mnie do SKREE!
    złośliwie, tylko rozbawiacie i jest dobrze. Jesli na horyzoncie zobaczycie
    znajome skądinąd zjawisko pt. niewydarzony wielbiciel Sokółki - upraszam
    uprzejmie nawet pod moją nieobecność rozstrzelać bez uprzedzającyh okrzyków.
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę