Dodaj do ulubionych

O wszystkim i o niczym nowa deseczka:))

16.10.06, 11:41
Przybijam zawczasu
--
"Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
tiny.pl/74k9
Edytor zaawansowany
  • khinga 16.10.06, 11:50
    Ooooo Adam:))))

    No tak...zbliża sie 500:))

    --
    "Śmiech, sen i nadzieja - to trzy rzeczy nam dane po to, aby osłodzić
    przykrości życia".
    Maria Dąbrowska
  • monnia3 16.10.06, 11:57
    Witam serdecznie wszystkich ...nowy dzień,nowy tydzień...ech i ziąb za
    oknem...miło że jesteście:)) i justiz wróciła z saksów;) zapewne opalona;)
    Kinguś txs za @ :))))
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 16.10.06, 12:03
    Echhh, też by sie pojechało:))) Rano mróz! No kto to widział: -1st:(((
    Brrrr,zimno miii:(

    --
    "Śmiech, sen i nadzieja - to trzy rzeczy nam dane po to, aby osłodzić
    przykrości życia".
    Maria Dąbrowska
  • monnia3 16.10.06, 12:07
    Zapewne cie to nie pocieszy ale mi równiez zimno;)ja juz mysle co zrobic na
    obiadek... mam kurczaczka pieczonego z wczoraj to najchetniej kopytka do tego
    ale ziemnieczków nie ugotowałam:( to zrobie kluseczki tzw. kładziaki;))) jeść mi
    sie zachciało... hi hi ide wiec po kawę:)
    --
    Errare humanum est...
  • republika-jednojajowa 16.10.06, 12:17
    Juz wiem dlaczego na zime kobiety tyją /?
  • monnia3 16.10.06, 12:30
    republika-jednojajowa napisał:

    > Juz wiem dlaczego na zime kobiety tyją /?



    Staram sie jak moge ale jakos nie udaje mi sie przytyć:(
    osoby ktore mnie widziały na spotkaniu FR mogą poświadczyć iż nie jestem
    gołosłowna:)
    --
    Errare humanum est...
  • republika-jednojajowa 16.10.06, 12:37
    Za duzo spalasz. Musisz prowadzic spokojniejsze zycie.
  • republika-jednojajowa 16.10.06, 12:42
    Zakładam,ze taja kobieta jak Ty prowadzi ekscytujace zycie.
  • monnia3 16.10.06, 13:00
    republika-jednojajowa napisał:

    > Zakładam,ze taja kobieta jak Ty prowadzi ekscytujace zycie.

    Musze cię rozczarować...nie prowadze ekscytującego życia...
    a poza tym skąd wiesz jaka jestem?;)
    --
    Errare humanum est...
  • republika-jednojajowa 16.10.06, 13:06
    Wystarczy spojrzeć na Twoje zdjecie zeby stwierdzic,ze jestes w I lidze urody
    kobiecej
  • monnia3 16.10.06, 13:11
    republika-jednojajowa napisał:

    > Wystarczy spojrzeć na Twoje zdjecie zeby stwierdzic,ze jestes w I lidze urody
    > kobiecej

    Dziękuję:)) ale to kwestia gustu oczywiście więc o tym nie dyskutuję;)
    --
    Errare humanum est...
  • monnia3 16.10.06, 12:45
    republika-jednojajowa napisał:

    > Za duzo spalasz. Musisz prowadzic spokojniejsze zycie.

    Spalam intelektualnie;) nie wiem co masz Ty masz na myśli mówiąc o spalaniu...
    --
    Errare humanum est...
  • republika-jednojajowa 16.10.06, 12:51
    Organizm na zime potrzebuje wiecej energii do utrzymania stałej temp. ciała.
    Wiec albo wiecej jemy albo zmieniamy tryb zycia na spokojniejszy.
  • monnia3 16.10.06, 13:03
    republika-jednojajowa napisał:

    > Organizm na zime potrzebuje wiecej energii do utrzymania stałej temp. ciała.
    > Wiec albo wiecej jemy albo zmieniamy tryb zycia na spokojniejszy.

    Hmmm jest w tym zapewne wiele prawdy... zdecydowanie wole łączyć przyjemne z
    pożytecznym:)))
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 16.10.06, 13:15
    He, he... Monni akurat to nie grozi ;) Są osoby, które mogą jeść wszystko w
    dowolnych ilościach i nie przytyją ale są niestety też takie, które na jedzenie
    popatrzą i przybywa im kilogram ;)))

    Kochanego ciałka nigdy za wiele, najwqażniejsze żebyśmy same dobrze się czuły a
    amoatorzy każdej figury się znajdą. I chyba nie zmartwi mnie brak adoracji z
    Twojej strony z powodu mojej puszystości. Poczuję nawet jakby ulgę :)))
  • monnia3 16.10.06, 13:24
    Witaj Kociczko z pazurkiem:))) dawno Cie nie widziałam:) widzę ze samopoczucie w
    znakomitej formie:))) cieszę się :)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 16.10.06, 13:30
    A jakoś tak mi ostatnio kompik nie po drodze... W weekend szkoła, teraz muszę
    już na poważnie pomyśleć o pisaniu pracy (właśnie studiuję bibliografię i
    szukam po bibliotekach) no i jakoś tak dziwnie na tym ostatnim roku mamy
    najwięcej "prac domowych" ze wszystkich lat... Właśnie szykujemy debatę
    oxfordzką ;) Szukamy tematu ;)
    A jak u Ciebie szkółka?
  • republika-jednojajowa 16.10.06, 13:26
    Przepraszam Cie Monniu i nie narzucam sie juz.
    Tygryska przynajmniej poczuje ulge za Ciebie
  • tygryska_28 16.10.06, 13:28
    A rozmawiaj sobie z kim chcesz i o czym chcesz tylko daj się też spokojnie
    wypowiedzieć innym. Powiedziałam co chciałam i już. A co z tym Ty zrobisz -
    Twoja prywatna sprawa.
  • monnia3 16.10.06, 13:29
    republika-jednojajowa napisał:

    > Przepraszam Cie Monniu i nie narzucam sie juz.
    > Tygryska przynajmniej poczuje ulge za Ciebie

    Hmmm nie bardzo rozumiem za co mnie przepraszasz;) nie odebrałam tego co pisałeś
    w obrażliwy sposób...mam dość duże poczucie homoru choć naprawdę jestem drobna i
    szczupła;)
    --
    Errare humanum est...
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 16.10.06, 12:17
    Oooo Khinga. Poprawie ci zaraz nastroj:))
  • khinga 16.10.06, 12:53
    Czekam:)))

    --
    "Śmiech, sen i nadzieja - to trzy rzeczy nam dane po to, aby osłodzić
    przykrości życia".
    Maria Dąbrowska
  • x_adam 16.10.06, 12:54
    Zajrzyjcie na @:)))


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 16.10.06, 13:02
    x_adam napisał:

    > Zajrzyjcie na @:)))
    >
    >
    Dziękuje Adasiu że o mnie zapomniałeś:(((

    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 16.10.06, 13:06
    Dzięki Adaśko.Ubawiłam się przednie...:)))
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 16.10.06, 13:16
    zajrzyj na @@@@:))


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • khinga 16.10.06, 13:31
    Dochodzę...do poczty:PP

    --
    "Śmiech, sen i nadzieja - to trzy rzeczy nam dane po to, aby osłodzić
    przykrości życia".
    Maria Dąbrowska
  • monnia3 17.10.06, 13:04
    Jest tu ktoś? :(
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 17.10.06, 13:07
    tylko pisać tutaj nie mogłam wcześniej bo mnie jakoś dziwnie wyrzucało...
  • monnia3 17.10.06, 13:10
    Witaj Kocie z pazurkiem:)))
    matko jak ja się cieszę że mam ten wekeend wolny...i w dodatku jadę z
    przyjaciółką gdzieś w siną dal...na wycieczkę i pogaduchy:) tego mi chyba trzeba
    w ten być możeostatni taki jesienny wekeend:)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 17.10.06, 13:14
    Szczęściara ;)
    Ja też mam wolny weekend ale:
    1. przyjeżdża siostra
    2. Babcia prosiła o pojechanie po zakupy ubraniowe na jesień i zimę
    3. będzie rodzinny obiad bo siostra nie przyjeżdża co tydzień
    4. chciałabym w końcu obejrzeć zdjęcia z wyjazdu
    5. chciałabym się wyspać a pokój z siostrą mamy wspólny ;)
    6. gdzie tu czas na naukę i pisanie pracy??
    7. trzeba posprzątać po dwóch tygodniach bałaganu
    itd, itp ;))

    Jedź i baw się dobrze, a dokąd ta sina dal Was zaprowadzi? :)
    Kazimierz na pewno jest piękny o tej porze ze wzglkędu na liście kolorowe, a w
    okolicy Puławy z pałacem, Janowiec...
  • monnia3 17.10.06, 13:17
    Zgadłaś:))) właśnie o Kazimierzu myślałyśmy...
    mam nadzieję że naładuję akumulatory:)
    Matko ja też powinnam wybrać sie na zakupy po buty na zimę i jakiś sweterunio
    ale jak wychodze z pracy o 17ej to już nic mi sie nie chce...irytuje mnie ta
    stagnacja
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 17.10.06, 13:31
    No właśnie i już szybko ciemno się robi... Ja jutro muszę pojechać wywołać
    zdjęcia i kupić książkę ale tak mi się nie chce... Tylko, że to jedyny dzień
    kiedyu po 16 mogę coś załatwić...

    Mam w Kazimierzu fajne lokum. Tzn pensjonat w którym się zatrzymywałam, bardzo
    schludny, cena średnia, pokoje z łazienkami, czysto i bliziutko do rynku...
    Jeżeli chcesz to poszukam linku ;)
  • tygryska_28 17.10.06, 13:35
    he, he...
  • monnia3 17.10.06, 13:42
    Dziekuje kochana:)))
    zaraz biegne sprawdzić:)))
    --
    Errare humanum est...
  • monnia3 17.10.06, 15:33
    Interesujące i godne uwagi:)
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 18.10.06, 08:32
    wszystkim czesc:))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 18.10.06, 09:07
    Cześć Adamo:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 18.10.06, 09:50
    analityczka napisała:

    > Cześć Adamo:)

    Oooo dzis wersja Adamo:)) masz pomysły Analityczko hehehhe
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 18.10.06, 09:54
    A taka ze mnie pomysłowa Doromirka;)
    Jeżeli wolisz wersję oficjalną "Adamie" to nie ma sprawy...będę poważna:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 18.10.06, 10:06
    analityczka napisała:

    > A taka ze mnie pomysłowa Doromirka;)
    > Jeżeli wolisz wersję oficjalną "Adamie" to nie ma sprawy...będę poważna:)

    E tam wole pomysłową Doromirke:)))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 18.10.06, 10:13
    DoBromirkę tam miło być!Tfu!Śpie jeszcze i głupoty piszę:)
    To ja teraz może posiedzę i pomyślę nad tym jak sobie jutro dzień zorganizować
    by nie zabić się na jakimś drzewie i by nie zwariować...
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 18.10.06, 10:16
    analityczka napisała:

    > DoBromirkę tam miło być!Tfu!Śpie jeszcze i głupoty piszę:)
    > To ja teraz może posiedzę i pomyślę nad tym jak sobie jutro dzień
    zorganizować
    > by nie zabić się na jakimś drzewie i by nie zwariować...

    A co ma byc jutro analityczko??
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 18.10.06, 10:17
    Jutro mam beznadziejny dzień.Napiszę Ci zaraz @.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 18.10.06, 10:29

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 18.10.06, 10:40
    Odbierz@
    >


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 18.10.06, 10:41
    Mam je na bieżąco:)Odpowiedziałam Ci.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 18.10.06, 09:22
    A co Ty taki wesoły z samego rana w środę? ;))
    Mnie dobił wczoraj angielski - głąb ze mnie straszny... Kto zna jakiś dobry i
    skuteczny sposób na nauczenie się czasów?? Reszta idzie mi świetnie tylko te
    cholerne czasy... Eh...
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 18.10.06, 09:33
    Tjaa ciekawe tylko do czego ci sie to przyda skoro praktycznie zaden Angol czy
    Amerykanin nie mowi czysta poprawna czysta angielszczyzna
    To jest blad nauczania takich kursow czy szkól. Ludzie powinni sie uczyc mowic
    w tym jezyku na 1 miejscu, zas na 2 miejscu poznawac gramatyke.
    Co ci po tym ze bedziesz umiała skontruować zdanie w Future Perfect Continuous
    czy Present Perfect Simple jak mówić nie bedziesz umieć
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 18.10.06, 09:38
    I nie jestes głąbem, nie mow tak o sobie . Po prostu te gramatyczne rzeczy po
    poznaniu tych kilku czasów czy konstrukcji staja sie skomplikowane dla kazdego
    z nas. Glowa do gory tygrysko
  • tygryska_28 18.10.06, 09:39
    No niestety jest mi to potrzebne do zaliczenia tej durnej gramatyki ;)) Wiem
    jak to wygląda w praktyce ale nie bardzo mam wpływ na siły wyższe układające
    programy nauczania i przygotowujące egzaminy ;))
    Po prostu jakoś muszę się tego nauczyć a nie mam pojęcia jak... ;)
    Żadna książka nei jest w stanie mi wytłumaczyć pewnych różnic między czasami ;)
  • tygryska_28 18.10.06, 09:57
    Zaglądałam już w różne miejsca, tu też, ale jakoś nei poszerza to mojej wiedzy
    pomimo wnikliwego wczytywania się, robienia mnóstwa przykładów itp...

    Heh, chyba jakieś private lessons trzeba będzie brać... Coś wymyślę, bo muszę
    skończyć te kursy a dogadać i tak się dogadam ;))
  • white.falcon 18.10.06, 18:58
    Duży Kocie w Paski, rozejrzyj się może po księgarniach za dość dużą książką w
    zielonej oprawie pt. PONS "Gramatyka dla początkujących i
    sredniozaawansowanych". Cena coś około 75 PLN. Lepszej książki tak przystępnie
    traktującej o gramatyce języka angielskiego nie spotkałam. Są to objasnienia
    gramatyki i odpowiednia porcja ćwiczeń do każdego zagadnienia, no i
    oczywiście "klucz", czyli rozwiązania zadań na końcu książki. Przerabiasz to we
    własnym tempie i jedyne, co jest do tego potrzebne - to własna dyscyplina.

    Po sobie zauważyłam, że po przejściu czasów w "wydaniu" Ponsa wszystko mi w
    głowie poukładało się i okazało się, że nie są one takie trudne. Pracujesz nad
    książką w swoim tempie, nad czymś możesz siedzieć dłużej, coś bez zbędnych
    oporów wejdzie Ci do umysłu. Naprawdę, Tygrysko, polecam. Sprawdzone by
    Sokółka. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • tygryska_28 19.10.06, 08:27
    mam dużo "przystępnych" książek, ktoś mi też jakieś polecił, ale chyba po
    prostu zacięłam się w przyswajaniu czasó i muszę poczekać na odblokowanie ;)
    Czasami tak mam, że jeżeli coś mi nie idzie potrzebuję czasu żeby się
    odblokować. Kiedyś to przyswoję tylko nie wiem jak wcześniej zdam zaliczenia ;)
    Pozdrawiam
    A.
  • x_adam 18.10.06, 13:20

    Poczestuje mnie kanapka bo swoich jak na zlosc w pospiechu nie wziałem:))), a
    ruszyc sie z firmy na razie nie moge

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 18.10.06, 13:51
    Witam wszystkich...
    ja chętnie ci odstąpie swoje kanapeczki i pomidorka:)
    może też być gruszka na deser:)

    Miłego dnia wszystkim...
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 18.10.06, 15:31
    monnia3 napisała:

    > Witam wszystkich...
    > ja chętnie ci odstąpie swoje kanapeczki i pomidorka:)
    > może też być gruszka na deser:)
    >
    > Miłego dnia wszystkim...

    Dzieki Monnia bardzo smaczne było:)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • khinga 18.10.06, 16:28
    Przyszłam się przywitać:)))
    Ostatnio tak tu spokojnie....hmmm?:((

    --
    "Śmiech, sen i nadzieja - to trzy rzeczy nam dane po to, aby osłodzić
    przykrości życia".
    Maria Dąbrowska
  • white.falcon 18.10.06, 18:59
    Witaj, Khinguś! :-) Jak tam nastrój - mam nadzieję, że jest pogodny. :-)
    --
    Przełamując fale przełammy je w sobie.
    piasek.by.dydzio.patrz.pl/ - tu można obejrzeć zadumaną
    Sokółkę
  • khinga 19.10.06, 07:32
    Aaaa jakoś się trzymam:)
    Dziękuję:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 19.10.06, 08:29
    Nawet trudno mi przypomnieć sobie czy dobrze sobie przypominam :PPP

    Miłego dnia, rękawiczki u mnie już obowiązkowe ;))
  • khinga 19.10.06, 08:33
    Ojjjj Tygrysko, bo wyszarpie Cię za ten koci ogon:PPPP

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 19.10.06, 09:07
    no co? Wiesz, starość nie radość i pamięć już nie ta :PP

    Ciebie nie da się zapomnieć, tak samo zresztą jak innych ;)
    Milusie z Was Ludziki ;)

  • khinga 19.10.06, 09:12
    Wiem, wiem;))
    Tygrysko, za duzo masełka:P
    A tak poza tym: jak samopoczucie?:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 19.10.06, 09:41
    jest, raz lepsze raz gorsze ale mam ostatnio dużo zajęć i nie mam czasu
    myśleć... Wczoraj mnie coś naszły czarne i przykre myśli kiedy czekałam na
    odbiór zdjęć, ale chyba było to spowodowane miejscem, wspomnieniami i tłumem
    par wkoło... Ale już dziś zajęłam się nauką i muszę to przetrwać. Jak zwykle
    zresztą ;))

    A u Ciebie lepiej? Pozdrawiam cieplutko ;)
  • khinga 19.10.06, 09:46
    Tak jak i u Ciebie...raz lepiej, raz gorzej. Raczej to drugie...Cóż, jesień,
    której nie lubię. Zimne, pochmurne wieczory. Muszę wybrać sie do księgarni lub
    biblioteki po jakąś książkę. A wtedy kocyk, kubek gorącej herbatki:)
    Idę do przodu...dzień za dniem mija,a mi tęskno:(
    Racja: jak zwykle to przetrwamy;)
    Trzymaj się Tygrysko, bądź dzielna...przetrwamy! Musimy!

    Zdjęcia z wspomnieniami?

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 19.10.06, 09:53
    Nie, zdjęcia z ostatniego wyjazdu w górki ;) Ale to wszystko koszmarnie wiąże
    się ze sobą...

    Ja książek mam aż nadto, ale nie da się ich czytać w miłym nastroju z herbatką,
    raczej z młotkiem pod ręką żeby wiedza szybciej wchodziła do głowy ;)

    Teraz chętnie poczytałabym coś na co mam ochotę (Ostatnio czeka na
    mnie "Srebrna Natalia") ale niestety, przynajmniej przez rok żadnego
    przyjemnego czytania...

    Nie mamy wyjścia - musimy przetrwać bo może jednak, wbrew wszytkiemu czeka nas
    jeszcze coś naprawdę dobrego?
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 09:55
    Nie mamy wyjścia - musimy przetrwać bo może jednak, wbrew wszytkiemu czeka nas
    > jeszcze coś naprawdę dobrego?
    uuu pesymizmem zajechało:)))
    Czemu tak tygrysko???
  • tygryska_28 19.10.06, 10:37
    Przecież wiesz, że pesymizm jest moją mocną stroną więc nie ma się czemu
    dziwić...
    A tak jakoś. Wkurza mnie ten angielski. Praca mgr też leży i czeka na lepsze
    czasy... Jakoś nie mogę się zebrać w sobie ;)
    A pesymizm - bo nie dzieje się nic optymistycznego... NIC...
  • khinga 19.10.06, 09:58
    Musimy byc dobrej mysli, bo nadzieji juz mi powoli brakuje:(
    Ja czas temu zakończyłam "Samotność w sieci". To dopiero dołująca książka.
    Teraz będę sie przymierzała do "100 lat samotności" albo...oooo, cholerka
    zapomniałam tytułu;) Gdzieś zapisałam,ale gdzie? Buuuu!

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • x_adam 19.10.06, 00:43

    Jest to zwiastun powieści którą piszę jej tytuł "Lustro przeznaczenia", niebawem
    opublikuje albo w planowanym blogu, albo wyśle niektorym pewne fragmenty
    powstającego "dziełka". Miało być opowiadanie wychodzi wiecej:)

    PAMIETNIK KAMILA.....

    Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie
    Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie

    Może nie umiem w marzenia twego zanurzyć się ciele
    Nie wiem jak szczerzy potrafia być przyjaciele
    Jestem człowiekiem i tego się nigdy nie wstydze
    Popełniam błedy i w lustrze przeznaczenia je widze.

    Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie
    Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie

    Pracuję nad sobą pracuje wciąż mocno i szczerze
    Choć moja wiara upada to w miłość jeszcze troche wierzę
    Jest mi tak źle bo jestem już sam jak mały palec
    Obrócił się świat na mnie jak wstrętny zakalec

    Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie
    Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie

    Babciu odeszłaś tak szybko nawet kiedy nie wiedziałem
    Babciu przecież jedno na świecie cię tylko miałem
    Będę się starał ze wszystkich sił być dobrym człowiekiem
    Babciu miej zawsze nade mną niebiańską opiekę

    Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie
    Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie

    Napisałem w dniu pogrzebu swojej Babci. Kocham cię Babciu

    Kamil"

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • republika-jednojajowa 19.10.06, 06:34
    Adamie_X nie je moim zamiarem Cię gasić, ale Twój zwiastun-dziełka, to straszny
    gniotek.
    Może ewentualnie pewne jego fragmenty udałoby się wykorzystać,jako epitafia na
    nagrobki?
    Odnaleźć można w tutaj też fragmenty humorystyczne. Mnie szczególnie pdobał sie ten:
    "Jest mi tak źle bo jestem już sam jak mały palec
    Obrócił się świat na mnie jak wstrętny zakalec"

    Nie bierz sobie tego do serca i pisz Adamie_X, jak musisz?
    www.wielkipor.prv.pl/
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 08:22
    Ciesze sie ze sprawiłem ci troche radości republiko_jednojajowa:))
    Gniot gniotkiemm, szczerze mówiąc nic nie musze, a epitafia na na nagrobki to
    czasem inspirujące madre rzeczy
    Pozdrawiam
  • granat.k 24.10.06, 14:54
    subiektywnie oceniać można wiele rzezcy ale nie wytwory ludzkiej duszy !!!
  • khinga 19.10.06, 07:20
    Toć to można zamarznąć:( Chyba będę musiała sprawić sobie rękawiczki;))
    Miłego i słonecznego dnia Wam życzę:)))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • x_adam 19.10.06, 09:28
    co tam słychać


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • khinga 19.10.06, 09:30
    Ooooo Adam:))

    Z dnia na dzień do przodu...

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • x_adam 19.10.06, 09:35
    khinga napisała:

    > Ooooo Adam:))
    >
    > Z dnia na dzień do przodu...
    >
    oooo Khinga...
    Pośpiewamy????

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • khinga 19.10.06, 09:47
    Co bedziemy spiewać?

    Widzę dobry nastrój.

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 09:48
    Na poczatek patriotycznie
    ooooo moooj rozmarynie rooozwijaj sieeee:)))
  • khinga 19.10.06, 10:05
    Jeszcze Polskaaa....

    Piłes cos??:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 10:07
    tylko kawee
    doooo boooojuuu Pooolsko:)))
  • khinga 19.10.06, 10:49
    Wariat:PP

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • Gość: x_adam IP: 212.182.117.* 19.10.06, 11:45
  • tygryska_28 19.10.06, 13:17
    Niby dlaczego?? Co tam narozrabiałeś?
  • tygryska_28 20.10.06, 08:45
    bez wyjątków miłego piątku i weekendu też ;)
    jeszcze 4 godzinki iiii..... weekend!!!!

    Pozdr.
  • white.falcon 20.10.06, 09:58
    Tobie też, Duży Kocie w Paski. :-) Mam nadzieję, że odpoczniesz znakomicie. :-)
    --
    By jesienne deszcze nie zmywały uśmiechu na twarzach. Coś pomocnego w tym
    zakresie:
    youtube.com/watch?v=w3mIVTalnZA&search=Loituma
  • tygryska_28 20.10.06, 10:06
    He, he, nie sądzę ;) Ale po prostu jakoś przeżyję ten weekend ;) Przyjechała
    Siostra z byłej stolycy i teraz wszystko wokół niej się kręci. Tzn mam dla
    siebie trochę spokoju ale dzielimy pokój więc spokój mam tylko z nazwy ;) A
    jutro rodzinny obiadek...... :))))
    Tylko gdzie w tym wszystkim czas na naukę??!! Przyszły tydzień ciężki będzie ;)

    A jak tam u Ciebie?
  • white.falcon 20.10.06, 10:10
    Ejże, nie będzie tak źle. Skoro wszyscy są nią zaabsorbowani, to masz święty
    spokój i możesz powiedzieć, że chcesz pouczyć się, a reszta w spokoju zajmie
    się gościem, który, jak mniemam, nie siedzi u Ciebie w pokoju, tylko tam spać
    przychodzi. Obiad rodzinny też nie wadzi - można po obiedzie spokojnie pouczyć
    się. Masa czasu, więc, Tygrysko, nie prezentuj nosa na kwitę, tylko uśmiechnij
    się.:-)

    Co u mnie? Odpowiem tak: u mnie - po chińsku, czyli jakoś takoś. ;-)
    --
    By jesienne deszcze nie zmywały uśmiechu na twarzach. Coś pomocnego w tym
    zakresie:
    youtube.com/watch?v=w3mIVTalnZA&search=Loituma
  • tygryska_28 20.10.06, 10:38
    Ależ ja się nie kwintuję z nosem spuszczonym ;)
    W żadnym wypadku ;)
    Jest ok. Tzn podobnie jak u Ciebie ;))

    Mam nadzieję, że weekend będzie miły. Narazie przynajmniej pogoda jest ok ;)
  • analityczka 20.10.06, 10:05
    Witam,pozdrawiam i miłego dnia życzę wszystkim.
    Analityczka
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • white.falcon 20.10.06, 10:06
    Analityczko, udanego weekendu! :-)
    --
    By jesienne deszcze nie zmywały uśmiechu na twarzach. Coś pomocnego w tym
    zakresie:
    youtube.com/watch?v=w3mIVTalnZA&search=Loituma
  • analityczka 20.10.06, 10:10
    Wątpię że będzie miły,ale dziękuję i życzę Tobie bardzo miłego.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 20.10.06, 10:39
    A dlaczego ma nie być miły? No co tam się u Ciebie dzieje niemiłego? Piękna
    słoneczna pogoda, relaksik przy nowym kinie domowym... ;) Będzie ok.
  • analityczka 20.10.06, 10:51
    Kino zarasta kurzem i wcale nie takie nowe bo już 2 tygodnie ma,a mnie dopadła
    brutalność rzeczywistości.Co się u mnie dzieje?Krócej byłoby napisać co się nie
    dzieje;)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 20.10.06, 11:02
    Hm, z tego co czytam to się dzieje... A co się nie dzieje w takim razie? :P

    No tak, staruszek z tego kina :)) Moje jest młodsze ;) Jeszcze go wcale nie ma :PPP

    Przeminie burza i nadejdzie spokój i jeszcze zatęsknisz za zawirowaniami ;) Oby
    miały tylko dobry skutek ;))
    Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko.

    Bosz, ja chyba jakiś zmarźluch straszny jestem bo wszystkim ciepełka życzę :))
  • analityczka 20.10.06, 11:11
    Co się nie dzieje?Pies zdrowy,samochód sprawny:)Cała reszta niestety się wali.
    Zważając na fakt że nowinki elektroniczne średnio raz w miesiącu dostają jakąś
    nową funkcję to to Twoje kino jest nowocześniejsze od mojego-chyba będę
    zazdrosna;)
    Narazie tęsknię za spokojem,za monotonnym życiem.
    Zmarźluch?A co będzie jak śnieg spadnie-oszroniejesz?:)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 20.10.06, 11:25
    Oj nawet nie pytaj co jest zimą ;) Dobrze, że mam blisko do pracy ale i tak
    noszę podwójne rękawiczki ;))

    A co do całej "reszty" - eh... Tu wsparcia ode mnie nie otrzymasz bo u mnie to
    już po prostu koszmar ;)) No ale co zrobić... Jak się ma taki charakterek a nie
    inny i straszy się wszystkich swoją osóbką ;)
    Trzeba przeczekać, nic innego nie zrobimy ;) A tak na siłę - to nie zdaje
    egzaminu...

  • analityczka 20.10.06, 11:26
    Wiesz co?Nie wiem jak Ty ale ja czuje że dawno nie dostałam od kogoś solidnego
    kopa motywacyjnego!Potrzeba mi chyba takowego bo się rozczulam nad sobą.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 20.10.06, 11:39
    No właśnie, mam chyba podobnie, z tym, że mnie do działań motywuje coś/ktoś
    czego narazie mieć nie mogę... Dlatego trwam sobie w bezczynności większej...
    Beznadzieja. Naprawdę.

    Chyba pójdę na spacer, pozbieram liście, zrobię bukiety, taaa... NA PEWNO mi się
    nie będzie chciało ;)

    Koniec rozczulania!! Mam mnóstwo nauki i trzeba się za nią zabrać ;) A Ty możesz
    zgrabić liście w lesie :PPP
  • analityczka 20.10.06, 11:52
    Ja póki co udaje się na godzinne wagary od pracy:)Około 13:00 wrócę.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 20.10.06, 11:55
    A ja o 13 pędzę do domku ;))))

    Miłego weekendu ;)
  • x_adam 20.10.06, 10:46
    Nie smućta się mi tutaj nie smućta:))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 10:52
    Ślij Waść optymizm w dużych ilościach!
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 20.10.06, 11:15
    No ba :)))

    Jabadabaduuuuu jak mawiał miś Jogi:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 11:21
    Ehh...takich jak Ty to serio ze świecą szukać:)
    A jak Ci poszła odpowiedź na pismo?Nie byłam w stanie pomóc:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 20.10.06, 11:22
    analityczka napisała:

    > Ehh...takich jak Ty to serio ze świecą szukać:)
    > A jak Ci poszła odpowiedź na pismo?Nie byłam w stanie pomóc:)

    Uuuuu od wczoraj analityczko u mnie duuuuuza metamorfoza. Duuuzo by pisac:)))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 11:25
    Pisz bo ciekawa jestem!
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 20.10.06, 11:26
    analityczka napisała:

    > Pisz bo ciekawa jestem!

    Na priva wam napisze:)))))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 11:28
    pisz pisz-czekam.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 20.10.06, 11:03
    Oj tak, duuuuża dawka optymizmu by się przydała...

    Pozdr. Adaśku :)
  • khinga 20.10.06, 11:20
    Przyda się optymizm...jest bardzo potrzebny!

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • x_adam 20.10.06, 11:28
    a dzindybry oooo Khinga:))


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • khinga 20.10.06, 11:46
    Ooooo Adam:)))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • x_adam 20.10.06, 11:21
    cioo???:)

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • x_adam 20.10.06, 13:05

    Bo DISKO POLO bede spiwał
    Maaajteczki w kroooopeczki ooooohhohohoho:))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 13:12
    Nooo powiem Ci że nawet powinieneś śpiewać:)
    A ja właśnie załatwiłam że necik będzie w domu-mozliwe że nawet dziś wieczorem:)
    Kochani moi rodzice...
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 20.10.06, 13:52
    analityczka napisała:

    > Nooo powiem Ci że nawet powinieneś śpiewać:)
    > A ja właśnie załatwiłam że necik będzie w domu-mozliwe że nawet dziś
    wieczorem:
    > )
    > Kochani moi rodzice...

    łoooooo siuuuper hehehehe Analityczeńka bedzie w sieci:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 13:58
    "Se' nawet Gadu ściągnę!A jak!:)))
    A potem bestseller na rynku "Analityczka w sieci" jako konkurencja dla Pana
    Wiśniewskiego:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 20.10.06, 14:01
    analityczka napisała:

    > "Se' nawet Gadu ściągnę!A jak!:)))
    > A potem bestseller na rynku "Analityczka w sieci" jako konkurencja dla Pana
    > Wiśniewskiego:)

    A potem druga czesc "ja wam pokaze":PPPP:)))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 14:02
    To już było:)
    Teraz może być jeszcze tylko "Los powtórzony":)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 20.10.06, 14:43
    analityczka napisała:

    > To już było:)
    > Teraz może być jeszcze tylko "Los powtórzony":)

    "Los powtorzony???" no cos ty "nigdy w zyciu":PPPP)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 15:00
    Z "Nigdy w życiu" pamiętam tylko jedno:"jak kochać to księcia,jak kraść to
    miliony":))
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 20.10.06, 15:02
    analityczka napisała:

    > Z "Nigdy w życiu" pamiętam tylko jedno:"jak kochać to księcia,jak kraść to
    > miliony":))


    Ciekawe jakby to powiedział facet;)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 20.10.06, 15:09
    Myśle że wolałby kochać księżniczkę:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • granat.k 24.10.06, 17:16
    oj Adas nie wiedziałam ze to Cie kreci, az nie wiem co powiedziec
  • tygryska_28 20.10.06, 17:04
    po planach częściowo ;) Dobrze, że mam dużo do czytania to zajmę sobie
    pożytecznie popołudnie i wieczór...
    Wrrrr... Faceci...

    :))
  • khinga 20.10.06, 17:13
    Tygrysko i bez nich sobie poradzimy...

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 20.10.06, 17:41
    No nie wiem :( Ale chyba nie mamy wyjścia...

    :) trzymaj się malutka...
  • analityczka 22.10.06, 12:15
    życzę Wam miłego dnia i dużo usmiechu.
    Udaję się teraz na spacer z moim kudłatym przyjacielem.Pozdrawiam
    E.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • szarex 22.10.06, 12:34
    > życzę Wam miłego dnia i dużo usmiechu.
    Dzięki, wzajemnie :)

    > Udaję się teraz na spacer z moim kudłatym przyjacielem
    To ten psiak ze zdjęcia w Twoim profilu?

    --
    sygnaturka poszła na spacer :)
  • analityczka 22.10.06, 14:31
    Wróciłam!
    Było świetnie.Jest cudna jesień i prześliczna pogoda.

    Tak,ten kudłacz na zdjęciu to mój przyjaciel.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 22.10.06, 14:10
    widzę, że necik działa ;)
    Tobie również miłej neidzieli. Pogoda na spacery rzeczywiście piękna...
    Ja też idę niedługo ;)
  • analityczka 22.10.06, 14:32
    Polecam,polecam!
    Widoki śliczne,cieplutko.Aż chce się szwedac po lesie.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • kiki1102 22.10.06, 16:12
    ...szeleszczą pod nogami...



    Dzień wspomnienie lata...







  • x_adam 23.10.06, 08:26
    I o zdrowko pytam:)))))
    >
    >
    >
    >
    >
    >


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 23.10.06, 09:40
    Zdrówko ok,a u Ciebie?
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 23.10.06, 11:36
    Na poprawe nastroju
    nazwiska.friko.pl/
  • monnia3 23.10.06, 13:57
    A miała dziś być nadal złota polska jesień....a tu sie szaro zrobiło:(
    Adaś to są autentyczne nazwiska? ;)))
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 23.10.06, 15:00
    jak się udał weekend? :) pełen relaksu i wrażeń? :))
  • monnia3 23.10.06, 15:36
    tygryska_28 napisała:

    > jak się udał weekend? :) pełen relaksu i wrażeń? :))

    Hmmm baaardzo sympatycznie:) aż żal wracać do smutnej rzeczywistości...:(
    Pozdrawiam cieplutko:))))
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 23.10.06, 15:52
    No to cieszę się ;) Pogoda chyba dopisała bo przynajmniej w Wawce było naprawdę
    ciepło i słonecznie. A gdzie w końcu byłaś? Jeżeli to nie tajemnica. Podziel się
    lokum na miłe spędzanie czasu ;))

    Pozdr.
  • khinga 23.10.06, 23:52
    Jak minal dzionek?:)
    Śpicie już??

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • x_adam 24.10.06, 01:22
    khinga napisała:

    > Jak minal dzionek?:)
    > Śpicie już??
    >
    Oooo Khinga:))
    No coś ty kto śpi ten śpi:))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • tygryska_28 24.10.06, 08:52
    dość mam samotności wśród tłumów!!
    Czy taka samotność bez ludzi jest łatwiejsza do zniesienia? Czy zamieszkanie w
    leśnej głuszy pozwoli mi poczuć się mniej samotną bez tego ogarniającego mnie
    tłumu? Czy wtedy łatwiej będzie mi zrozumieć, że nikt nie ma czasu się ze mną
    spotkać bo dojazd do mnie trwa dwa dni a nie kilkanaście minut?
    Dołek, depresja czy jak to się tam nazywa... Ja to właśnie mam...
    Chcę kochać i być kochaną... Tak, wiem, jak zwykle za dużo wymagam...
    Eh...
    Mimo wszystko - miłego dnia...
  • analityczka 24.10.06, 09:08
    Przepraszam a Ty coś masz do ludzi mieszkających w lesnej głuszy???:P

    A tak poważnie:masz rację!Każdy chce kochać i być kochanym.Po to dano nam
    uczucia i zmysły.Dołek,depresja...to tylko nazewnictwo.A wystarczy powiedzieć
    sobie wprost:nie masz siły czekać,choć wiesz ze to że tej siły nie masz tak
    naprawdę guzik ma a nie znaczenie.
    Nie potrafię powiedzieć Ci nic co nagle odmieniłoby Twój humor.Mogę Cię tylko
    wysłuchać.

    Pozdrawiam
    E.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 24.10.06, 09:42
    Nawet chyba chciałabym w niej mieszkać... Bo co z tego, że mieszkam w mieście??
    Same stresy a i tak do kina sama chodzę... Więc przynajmniej w lesie miałabym
    spokój i żadnych stresików związanych z tym, że nie mam z kim...

    Dzięki Analityczko, czasami wystarczy, że nas ktoś wysłucha. Dla mnie to już dużo...

    Pozdrawiam
    A.
  • x_adam 24.10.06, 09:42
    Czeeesc waam wszystkim:)

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 09:53
    Oooo Adaśko:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 09:55
    analityczka napisała:

    > Oooo Adaśko:)


    Mmmmmmmmmmmm Analityczka:)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 09:57
    Bardzo proszę bez takich mruczeń bo mi wyobraźnia pracować zaczyna;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 09:59
    analityczka napisała:

    > Bardzo proszę bez takich mruczeń bo mi wyobraźnia pracować zaczyna;)

    te ooooo tez raczej neutralne nie jest:)))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:01
    W kobiecej naturze jest kokietować:P
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:02
    analityczka napisała:

    > W kobiecej naturze jest kokietować:P

    A w meskiej zapewne podrywac:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:05
    Jako dobrze wychowana istota-zalotów nigdy nie odrzucam;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:07
    analityczka napisała:

    > Jako dobrze wychowana istota-zalotów nigdy nie odrzucam;)

    A to sie ceni ceni:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:09
    Szkoda że tak mało osób to docenia;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:09
    Facet musi byc zwykly czy niezwykly??:)
    Kominiorz czy górnik a moze rolnik??:)


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:12
    Wystarczy trochę oleju w głowie i dużo chęci-nie ma znaczenia czy kominiarz czy
    poeta:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:16
    analityczka napisała:

    > Wystarczy trochę oleju w głowie i dużo chęci-nie ma znaczenia czy kominiarz
    czy
    >
    > poeta:)

    Mmmmm znaczy niech mu bedzie troche pod gore, kafelki niech polozy, drzewa
    narąbie, wyngla 3 tony zrzuci, rybki podleje, kwiaty nakarmi-albo odwrotnie:))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:18
    Znaczy niech ja mam z nim o czym porozmawiać i niech nie patrzy tylko na to jak
    tu siedzieć w domu podczas gdy ja pracuję...:)
    Kafelki-są spece,drzewo do kominka kupuje się porąbane,węgla nie
    potrzebuję,rybek nie mam a kwiaty podlewam sama:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:27
    analityczka napisała:

    > Znaczy niech ja mam z nim o czym porozmawiać i niech nie patrzy tylko na to
    jak
    >
    > tu siedzieć w domu podczas gdy ja pracuję...:)
    > Kafelki-są spece,drzewo do kominka kupuje się porąbane,węgla nie
    > potrzebuję,rybek nie mam a kwiaty podlewam sama:)


    No prosze nawet gość nie musi byc specem od domowych malych napraw, ale wazne
    zeby moze coskolwiek umiał czy nie???:)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:31
    Niech się spełnia w swojej pracy i nie udaje że ma dwie lewe ręce.Adaśko to ma
    być mężczyzna w pełnym słowa znaczeniu,taki z kótrym można planowac przyszłosć.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 09:53
    Jak mówiła moja zezowata pani od niemieckiego w szkole średniej Czczczczczczcz
    Tygrysko ( te czczczczczcz zwykle oznaczalo cicho lub spokojnie, ale tak
    naprawde nikt nie widział do kogo sie to tyczylo bo pani miała jedno oko na
    Maroko a drugie na Brunszwik) bedzie gud. Mie tyż nikt nie kocha, klienci piszo
    juz teraz do mnie w ogole buee i bleee bom bamm i w ogóle. W tłumie sie
    zastanawiam czy nikt przypadkiem giwery nie wyciagnie i powie a ja pana znam i
    zrobi ramtamtamtam. A juz jak ktos do mnie w pracy przyjdzie to juz sie
    zastanawiam czy posadzić na kolana czy dac banana, czy przełozyc przez kolano i
    bic pasem. W radiu leci Papa Dens "czarny śnieg" juz normalnie
    tragedia..Cierpie poza tym na kbk (klasyczny brak kobiety)
    Usmiechnij sie:))) bedzie dobrze
    Pozdrawiam ciepło


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 09:56
    To ja cierpię na kbf w takim razie(w kobitkach nie gustuje,faceci zaś jak
    najbardziej...):)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 09:58
    analityczka napisała:

    > To ja cierpię na kbf w takim razie(w kobitkach nie gustuje,faceci zaś jak
    > najbardziej...):)


    Trza coś z tym kbf zrobić no bo jak to tak tik tak:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:00
    No właśnie!Tylko co ja mogę zrobić?Poooomoooocyyyyy!!!!!!!!!!;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:02
    analityczka napisała:

    > No właśnie!Tylko co ja mogę zrobić?Poooomoooocyyyyy!!!!!!!!!!;)

    Napisz zgloszenie na Help-Desk:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:03
    To zależy kto jest adminem tegoż Helepdesku;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:06
    analityczka napisała:

    > To zależy kto jest adminem tegoż Helepdesku;)

    To istotna informacja???:)

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:07
    Bardzo istotna:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:08
    analityczka napisała:

    > Bardzo istotna:)

    Trzaby casting strzelic jakiś czy cuś:))
    cv na priva czy jakos tak:)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:11
    Castingi to są dla tępych blondynek.A CV na priva chętnie:)A masz jakichś
    kandydatów na myśli?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:12
    analityczka napisała:

    > Castingi to są dla tępych blondynek.A CV na priva chętnie:)A masz jakichś
    > kandydatów na myśli?:)

    Ach jażem miał na mysli rozmowy kwalifikacyjne:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:13
    Koniecznie!Długa rozmowa f2f może powiedzieć wiele o człowieku:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:18
    analityczka napisała:

    > Koniecznie!Długa rozmowa f2f może powiedzieć wiele o człowieku:)


    No i tutaj odpadaja kandydaci małomowni preferujacy b2b:)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:19
    Tak-odrzut zdecydowany:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:22
    Zna ktos sposob na bolacy kark, zdarzylo mi sie wczoraj po 3 zasnac na siedzaco
    przy biurku, i sie czuje nie teges


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:24
    Spróbuj rozmasować.A jak nie pomoże to przeciwbólowy żel Fastum.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:26
    analityczka napisała:

    > Spróbuj rozmasować.A jak nie pomoże to przeciwbólowy żel Fastum.
    Chyba pojde po ten żel, to chyba Kozakiewicz go reklamuje?:)

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:29
    Nie ma pojęcia kto go reklamuje.Ale to jeden z niewielu środków które są bez
    recepty i mają dość duże stężenie środków rozkurczająco-przeciwbólowych.Głównie
    zalego się to na np.klasyczne "przewiania" czyli ból karku i mięśni ramiom
    spowodowanych wychłodzeniem.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 24.10.06, 10:35
    analityczka napisała:

    > Nie ma pojęcia kto go reklamuje.Ale to jeden z niewielu środków które są bez
    > recepty i mają dość duże stężenie środków rozkurczająco-
    przeciwbólowych.Głównie
    >
    > zalego się to na np.klasyczne "przewiania" czyli ból karku i mięśni ramiom
    > spowodowanych wychłodzeniem.

    Taaa mój ty panie Boze jak ty to pieknie ujęłas:)))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 24.10.06, 10:37
    Nabijaj się...pewnie...:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 24.10.06, 10:50
    NIC...

    I co nam z naszej siły, kobiecości, bezradności, itp???
  • szarex 24.10.06, 11:23
    genialne... aż się dziwię, ze sam na to nie wpadłem :)
    --
    sygnaturka poszła na spacer :)
  • monnia3 24.10.06, 15:49
    Stęskniłam sie za wami:)))
    a tu jesień za oknem taka kolorowa....pięknie...tylko jakiś smutek, żal...
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 24.10.06, 16:53
    Czyżbyś była kolejną z depresją?:)Niemożliwe!:)

    Miłego dnia,zajrzę wieczorkiem !

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • white.falcon 24.10.06, 18:16
    Co Wy tak narzekacie na brak kogokolwiek obok i jeszcze co poniektórzy popadają
    w nastroje depresyjne? Przecież z tego narzekania druga osoba nie wyskoczy jak
    diabełek z pudełka. Nie ma, to nie ma - przyjąć do wiadomości i żyć dalej,
    ciesząc się każdym dniem. Tygrysko, uświadom sobie jedno, że tego przeżytego
    dziś dnia już nikt Ci nie odda i psucie go chlipaniem "bo jestem sama!" tylko
    go zepsuje jeszcze bardziej. Nie chcę nic mówić, ale nikt z nas nie wie, ile
    nam tych dni zostało - oby dużo, czego wszystkim z całego serca życzę, ale ich
    nie ma aż tylu, by je sobie ot tak - po macoszemu traktować. To nie jest worek
    bez dna - kiedyś te dni wyczerpią się i będzie szkoda, że część z nich bez
    sensu zepsułyśmy płaczem i bezsensownymi narzekaniami.

    Nie, broń Boże, nikogo nie pouczam. Sama nie mam nikogo, ale nie zadręczam się
    tym. Skoro nie pisane, to choćbym na głowie stanęła - nic mądrego akurat w tej
    materii nie zaradzę. Więc po co do licha mam psuć sobie czas bezsensownymi
    żalami, jakimiś depresjami z powodu braku drugiej osoby obok. Odpuść sobie,
    Tygrysko. Więcej sensu mają jakiekolwiek inne zajęcia, byle nie chlipanie i
    narzekanie z powodu braku drugiej osoby. Nie ma - stwierdzić fakt i iść sobie
    dalej, nie zawracając głowy tęsknotami i nierealnymi chlipaniami. I do tego
    wcale nie trzeba siły, Tygrysko, tylko wewnętrzna dyscyplina, a każdy ją w
    sobie ma - i Ty, i ja.

    A poza tym, Tygrysko, paski Ci rozmokną i zmyją się. Mi by było szkoda
    pasków. ;-)
    --
    By jesienne deszcze nie zmywały uśmiechu na twarzach. Coś pomocnego w tym
    zakresie:
    youtube.com/watch?v=w3mIVTalnZA&search=Loituma
  • tygryska_28 24.10.06, 20:25
    Oprócz tego chlipania mam naprawdę dużo zajęć, mnóstwo czytania do szkoły,
    pisania różnych rzeczy, angielski, i inne zajęcia ale nie mam sposobu na to
    żeby myśli nie biegły tam gdzie tego nie chcę...
    Nie potrafię nie myśleć. To mnie gubi... Nie rozpamiętuję tego co było,
    przynajmniej staram się i coraz lepiej mi się to udaje, ale życie dniem
    dzisiejszym nie przynosi mi tyle radości co kiedyś, kiedy miałam się z kim
    dzielić radościami, smutkami, wszystkim...
    Nie umiem tego wytłumaczyć.
    Dziękuję Sokółko, ale nie każdy może być tak silny i zdyscyplinowany jak Ty.
    Ludzie są różni...
  • white.falcon 24.10.06, 20:59
    Człowiek jest istotą myślącą, tu masz rację, Tygrysko, i myślenia nie wyłączy.
    Ale skoro już myślisz na taki, a nie inny temat i skoro Ciebie ten temat
    uczepił się, to spróbuj temu, co Ci przydarzyło się, zrobić na swój sposób
    wiwisekcję, rozkładając na czynniki pierwsze zdarzenie i doszukując się
    powodów, dla których coś potoczyło się nie tak, ale spróbuj to zrobić może
    mniej emocjonalnie, tylko bardziej na rozum. Może taka analiza w czymś Ci
    pomoże? Myślenie dla myślenia, tak, jak sztuka dla sztuki jest mało warte, ale
    potrafi wypalić, zamęczyć. Natomiast przemyślenie raz a dobrze, wyciągnięcie
    wniosków dla samej siebie raz na zawsze zamyka temat.

    Tygrysko, każdy bez wyjątku jest silny. Nawet nie wiesz o tym, a okazuje się to
    w najdziwniejszym momencie życia. Uświadamiasz to sobie i potem już wiesz, że z
    wieloma rzeczami możesz poradzić, wiele rzeczy uporządkować po swojemu. A
    dyscypliny można siebie skutecznie nauczyć, byle zmusić siebie. Nie po to
    jesteśmy ludźmi, by poddawać się byle jakim emocjom, czy smutnym niepozytecznym
    myślom. Owszem, ludzie sa różni, ale napewno nie są słabi, jeśli sobie na to
    nie pozwalają. Człowiek ma wybór, i Ty, Tygrysko, też. :-)
    --
    By jesienne deszcze nie zmywały uśmiechu na twarzach. Coś pomocnego w tym
    zakresie:
    youtube.com/watch?v=w3mIVTalnZA&search=Loituma
  • tygryska_28 24.10.06, 21:13
    Jedyny mój wniosek z całej sytuacji - nie ufać ludziom...
    Żyć dla siebie, myśleć o sobie, stać się chociaż trochę egoistką bo życie nie
    pogłaszcze mnie po główce (co widać) kiedy będę dobra dla innych jak do tej pory.
    Straszne jest takie myślenie, ale takie są moje wnioski. Inni myśleli tylko o
    sobie i duuużo lepiej na tym wyszli...
    A ja nie potrafię być egoistką!! W żadnym calu... I dlatego dostaję po du... Na
    własne życzenie.

    Czy jestem silna? Jestem. Ale jeszcze nie umiem tego wykorzystać. Każdy cios
    wzmacnia mnie ale jednocześnie znieczula... Koszmar.

  • white.falcon 24.10.06, 22:21
    Tygrysko, każdy z nas ma w sobie zdrowy egoizm, bo inaczej już byś nie miała
    nie tylko butów na nogach, a nawet dachu nad głową. Ale to jest zdrowy egoizm -
    dbać o swoje interesy, nie dawać się skrzywdzić potencjalnym krzywdzicielom,
    dawać sobie radę z problemami, czasem pokłócić się, przedstawiając swoje racje.
    Niezdrowy egoizm zaczyna się tam, gdzie depcze się innych ludzi, wykorzystuje
    się ich z krzywdą dla nich w swoich interesach (wszyscy wykorzystujemy się
    nawzajem, ale to jest wykorzystywanie się na zasadzie "handlu wymiennego"
    pt. "Ja Ci coś daję, Ty mi coś dajesz, ale dbamy o to, by wzajemnie nie
    skrzywdzić się"), nie dba się o dobro innych.

    Tygrysko, siebie nie przerobisz, a to, co piszesz - to nie egoizm lub jego
    brak. Moim zdaniem, to nadwrażliwość i poprostu pracujesz nad tym, by zbudować
    dla niej pancerzyk ochronny. I w końcu Ci się uda, naumiesz się być dobrą i
    wrażliwą dla tych, co są tego warci i nie zauważać zimnych i wyrafinowanych
    egoistów, nie dawać się im wykorzystać. Swoje przejść trzeba, nikt za Ciebie
    nie odrobi tej lekcji życia, choć trudna to lekcja. Nie martw się tym, że
    wydaje Ci się, że każdy cios znieczula - nie znieczula, tylko uczy czegoś.
    Czuła i wrażliwa to na zawsze pozostaniesz, bo to są niezbywalne cechy
    charakteru. :-)
    --
    By jesienne deszcze nie zmywały uśmiechu na twarzach. Coś pomocnego w tym
    zakresie:
    youtube.com/watch?v=w3mIVTalnZA&search=Loituma
  • tygryska_28 25.10.06, 10:42
    już taka nieładnie jesienna, deszcz, pochmurno, ciemno, wietrznie...
    Nie podoba mi się...
    Bo to taki czas na siedzenie przy kominku z winem, książką, przy miłej dla ucha
    muzyce i z... głową pełną marzeń... :)

    eh... a tu szara rzeczywistość. Tylko kawa trzyma przy życiu i mniejszym bólu
    głowy :)

    ciągle pada... ;)
  • monnia3 25.10.06, 10:49
    Witaj Kociczko:)
    masz rację pogoda podła....:( zapraszam na kawę i dobre ciacho:) cos sie nam
    należy od zycia:)))
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 25.10.06, 10:56
    Kawę wypiłam rano, pożyczając od koleżanek bo zwykle kawy nie pijam. Ale ból
    głowy, który trzyma mnie od poniedziałku zmusił mnie do małej czarnej i nawet
    nie jest źle :)
    A ciacho - hm, po weekendzie mam troszkę przesytu w jedzeniu więc tylko jabłuszko ;)
    I cukierek kawowy :)

    Spaaaaaać... :))

    Nie powiedziałaś w końcu jak tam minął wyjazdowy weekend, gdzie byłaś, itp :)
    Chyba, że to tajemnica :P
  • monnia3 25.10.06, 11:02
    t
    >
    > Nie powiedziałaś w końcu jak tam minął wyjazdowy weekend, gdzie byłaś, itp :)
    > Chyba, że to tajemnica :P

    Tygrysko ;)) weekend super:) nabrałam sił ale juz od wczoraj znów mam huśtawki:(
    a gdzie byłam...hmmm top secret;) żarcik oczywiście:)))
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 25.10.06, 11:08
    Top secret... żarcik a powiedzieć nie chcesz :P No to nie :)
    Cieszę się, że nabrałaś energii :))
    Tylko dobrze ją wykorzystaj...
  • analityczka 25.10.06, 10:57
    witam Was ciepło.
    Kawusia leje się drzwiami i oknami by jakoś przetrwać ten dzień.Ciastko mówisz
    Monniu?Chyba zaraz pod pretekstem jakimś wyrwę się do cukierni...:)Szlag trafi
    dietę ale jakie przyjemne dla podniebienia;)
    Póki co mam kaszkę o smaku czekoladowym,pyszne...:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 25.10.06, 11:01
    Jaką kaszkę??!!
    Ja też chcę :P

    Boli mnie midgałek, nie mogę przełykać, anginka już jest jak co roku o tej porze :P
    Więc ja dziś idę na lody!! Hurra! Bez wyrzutów sumienia ;)
  • monnia3 25.10.06, 11:04
    Olaboga Tygrysko:) ty znów chora:( ? bidulko niedogrzana chyba troszke co?;)u
    mnie w koło tez wszyscy kichają,prychają, kaszlą...tylko patrzec jak sie zarażę:(
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 25.10.06, 11:17
    Ano chora ;)
    Jakoś nie ma mnie kto rozgrzać :PPP
  • monnia3 25.10.06, 11:19
    No skoro zapewne wolisz męskie silne ramię...:PPP to nic nie zaradzę twojej
    chorobie;)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 25.10.06, 11:25
    Ha, ha...
    a skąd ja ci o tej porze roku wezmę "silne, męskie ramię"?? Wszystkie albo
    zajęte, albo na "rozgrzewającego" smsa odpisują, że czują się zawstydzeni...
    Beznadzieja. Naprawdę :PP Jestem coraz bardziej rozczarowana mężczyznami :))
  • analityczka 25.10.06, 11:07
    Campiny...pyszna kaszeczka:)Wysłać Ci kuerierem?Cwzoraj zrobiłam większe
    zapasy "jogurtowe" do domu więc jestem przygotowana:)

    Ja dziś idę na piwo po pracy.Kierowca już "zatrudniony" więc mogę nareszcie
    uzupełnić braki chmielu w oraganiźmie:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 11:19
    ...babaeczki:) Ale mnie dzis wszystko boli:(( głowa, spać sie chce:(...nawet
    pośladki mnie bolą:P



    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • monnia3 25.10.06, 11:19
    Hmmm ciekawe cóż ty kochana porabialas?;)
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.10.06, 11:23
    Hmmm...oglądałam "Magdę M", a potem...no,jakby Ci to powiedzieć...:PP

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 11:23
    Babeczko gdzieś Ty się szlajała?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 11:24
    Jakos mnie nosi, a i czasu w pracy czasami brak:) Wieczorem tu ciszaaa:(
    Czytałam,że masz juz net w domu:)) No, no...super:) To złodziej!!;)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 11:30
    Oj wiem że wieczorem cisza.Tak,mam necik w domu.Głównie Gadu zajmuje
    wieczory...:)Jak będziesz chciała pogadać to 5715249.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 11:33
    Co Ty nie powiesz....:)) Ja od momentu, kiedy mam komputer w domu to sie nie
    wysypiam:(( Nie wiem, czy Ty bedziesz chciała pogadać:P

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 11:35
    Staram się mieć zdrowy stosunek:)W weekend przesadziłam zdecydowanie siedząc do
    rana.Ale w tygodniu zdroworozsądkowo kończę i zmykam spać-nie mogę sobie
    pozwolić na niedospanie a co za tym idzie niedyspozycję:)

    Ja?Wiesz że gadam zawsze i dużo;)Nie ma obaw:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 11:39
    Moj stosunek niestety nie jest zdrowy:PP Kończę około 2.00:) A rano pobudka o
    8.00-koszmar. Ale to kwestia przyzwyczajenia:) Ostatnio w piątek też siedziałam
    do rana:)
    I dwie gaduły wpadły na siebie, co z resztą było widać w Wawie;))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 11:42
    No ja wstaję o 6:00 więc tym bardziej nie mogę siedzieć:)Ale weekend...:)

    Widać było?No coś Ty;)Powiem Ci więcej-W-we trzeba poprawić;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 11:54
    Jestem, jak najbardziej za:)))) Poprawić baaaardziej konkretnie:))))
    Ja będe poprawiała w weekend 10-13 listopada:))))))))))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 11:59
    Jakaś szczególna okazja wtedy?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:01
    Bez specjalnej okazji:) Kolejne spotkanie:)))))))))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:01
    Z Forum???
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:03
    Tak,ale prywatnego:))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:05
    Aaaaa,no to jestem "w domu".Myślałam że tu cichaczem jakieś tajne spotkanie
    robicie;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.10.06, 12:11
    Nic nie stoi na przeszkodzie zeby sie ponownie spotkać:))))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.10.06, 12:13
    temat ogłosić,poddać dyskusji terminów i co?I już jedziem na Warszawe:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:15
    Znów Wawa? Ja w najbliższym czasie wątpię:(

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:15
    Mnie to rybka-wszędzie prócz Szczecina i Suwałk mam blisko:)
    Może być Óć;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:17
    Jak wiesz, dla mnie to też bez większej różnicy. Tyle, że teraz mam wyjazd,więc
    sama rozumiesz:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:19
    Dlatego napisałam że trzeba by wcześniej poddać dyskusji temat terminu a potem
    tej wersji się trzymać:)
    Też mam w planach różne inne wyjazdy więc jeśli będę wiedzieć wcześniej to da
    się to jakoś sensownie poukładać.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:23
    Może grudzień? Z resztą zobaczy się:)
    A gdzie chcesz sie puszczać?;))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:24
    Prywatnie puszczę się na Kraków,służbowo na Wrocław a z przymusu poniekąd
    prywatnie na Poznań:)Jak widać 4 weekendy ma miesiąc więc 4 miasta jak w morde
    strzelił;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:29
    Ja będe 10 listopada w Krakowie przejazdem:))) A potem ruszam dalej:)
    A ze mną to różnie bywa i sama nie wiem, gdzie mnie poniesie:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:33
    Dokładnie tak jak ze mną -niesie mnie tam gdzie szosa i na ile paliwo w baku
    pozwoli:)Akurat powyższe miasta to plany z przeszłości więc zrealizować je chcę
    i muszę:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:43
    Ja na razie zdana jestem na wspaniałe Polskie Koleje Państwowe,ale...może już
    nie długo...nie zapeszam:)))
    Planów z przeszłości nie mozna zaniedbywać:) Moje jeszcze czekaja na półce;)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:47
    To jak już będzie(czego Ci życzę)blaszany przyjaciel to pochwal się
    koniecznie.A ponieważ będziesz musiała dużo jeździć by wyczuć go i jego reakcje
    to zapraszam do Łodzi;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:51
    (Nie) dziękuję:)) Oczywiście, że sie pochwalę:) Łodź jest jednym z miast, które
    w nie dalekiej przyszłości chcę odwiedzić:))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:54
    To jak słowo stawać się ciałem będzie miało to ja chcę o tym wiedzieć pierwsza:)
    Musze skompletować wino w domu;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 13:06
    Będziesz jedna z pierwszych osób;)
    Kompetuj, najlepiej czerwone półsłodkie albo półwytrawne:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 13:09
    To się da zrobić:)Na wszelki wypadek skompletuje też jakieś Martini i wytrawne
    winka;)A kto wie jakie smaki nas najdą...:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 13:14
    Martini z tonikiem, cytrynka i lodem:))) Mniam, mniam...
    Jeszcze ja cosik przywiozę i noc nasza;DD

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 13:17
    :)I jak znam życie i takie imprezy-skończy się na "piżama party";)Ale dobrze że
    w domu-pijana kobieta wygląda żałośnie a tam nas nikt widział nie będzie
    (pomijam psa-on jest lojalny i pary z pyska nie puści):)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 13:50
    Jestem, jak najbardziej za:)) Tylko termin i "pizama-party" gotowa:)
    Zawsze możemy iść na spacer do lasku.

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 13:55
    Możemy-nawet nawalone jak szpadle bo pies nas przyprowadzi:)
    Jak będziesz już miała nabytą tą "piżamkę" to daj znać:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 15:09
    To moze wezme jeszcze mojego, by Twój miał towarzystwo:))
    Na te okazje sprawie sobie specjalna pizamkę;)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • khinga 25.10.06, 12:11
    No co Ty! Bez Ciebie nie ma mowy:) Na pewno bym to ogłosiła:)
    Jadę w Pieniny:)))))))))))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:13
    Farciara!A ja gdzie jadę?Dziś do domu:P
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:16
    Ja codziennie jeżdżę do domu:P

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:17
    A mnie się nie zawsze zdarza;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:17
    Nocujesz w pracy??;)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:19
    Niee:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:24
    Masz rację...szalej póki czas;)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:25
    To nie szlaeństwo tylko nabieranie doświadczeń by mieć sklę powrównawczą w
    razie opcji"decyzja na resztę życia":)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:30
    Chcesz juz takie decyzje podejmować?:) Aaa teraz juz wiem skąd te 4 miasta w 4
    weekendy:DD

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:34
    Miałam już przedsmak takiej decyzji więc wiem że trzeba się do niej odpowiednio
    przygotować:)4 miasta to z pobudek towarzysko/służbowych.Myśle że w pewnej
    materii to będę lokalną patriotką-tylko łodzianin...:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 12:52
    Kidys też tak myślałam,ale z biegiem czasu powoli to się zmienia:) Chyba nie
    miałabym problemów z przeprowadzką.

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 12:55
    A ja miałam się przeprowadzać w odległe rejony dlatego teraz wiem że nie ma
    mowy o innym miejscu niż mój leśny azyl:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 13:07
    Nie łatwo się zaklimatyzować w nowym miejscu, jeżeli przez tyle lat miało się
    swój kąt:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 13:10
    Nie warto iść na kompromisy bo się potem okazuje że człowiek zgadzał się na
    zatracanie siebie!Nigdy więcej!:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 13:51
    Są granice kompromisów, których nie powinno sie przekraczać:)
    Nigdy nie mów nigdy!;)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 13:56
    Ale teraz to ja ustalam granicę:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 15:10
    Po tym co za Tobą, wiesz najlepiej:)

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 12:21
    No miało być jakieś piffko?!
    W domu też trzeba czasami pobyć :)))
  • analityczka 25.10.06, 12:23
    No będzie piffko,kolacja a potem zostanę dostarczona do domu:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 25.10.06, 12:25
    dobre i to :PPPP

    miłego zatem popołudniowieczoru życzę, idę zjeść śniadanko :)
  • analityczka 25.10.06, 12:26
    Smacznego Tobie zatem:)


    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 25.10.06, 11:46
    A ja tyż mogę?;) wpisać na listę gg?
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 25.10.06, 11:50
    Z najwięszką przyjemnością pod warunkiem że prześlesz mi jakąś wiadomość
    krzycząć że Ty to Ty:)Wieczorem zajrzę.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 25.10.06, 11:55
    Ja też...poslij numer na @,jo?;))))
    No chyba, że nie masz ochoty na pogawędke ze mną;))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • monnia3 25.10.06, 11:57
    Jak możesz tak myśleć? ranisz me serce:PPP
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.10.06, 12:01
    ...krwawi też?:PP

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 11:23
    Hm, ja się ostatnio w temacie jogurtów zaniedbałam, za to nie jest mi obcy serek
    wiejski ;))

    A ja dziś z Mamą na zakupy ubraniowe :P Chociaż pogoda i mój stan nakazują
    siedzenie w domu, ale nie mamy kiedy się razem wybrać...

    Piffko mówisz... Ja może w sobotę, w domowym zaciszu, w towarzystwie psa, tak,
    zrobię sobie grzane z miodem, mmmm, już mi ślinka cieknie :))
  • khinga 25.10.06, 11:25
    Nie lubię grzanego-śmierdzi;) Ja wczoraj troszkę odkaziłam swój organizm:P
    Rum, pifffko i drineczek:)))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 11:27
    Ależ grzane z miodkiem - u stóp gór - rewelacja :PP
    Polecam, albo z imbirem...
    Eh, wróciłoby się w góry :))
  • khinga 25.10.06, 11:33
    Szepne Tobie, że pewnie takie wypiję:))))))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • monnia3 25.10.06, 11:27
    No to jeszcze zrozumiem ze glowa boli ale reszta?;) mięśnie nadwyrężyłaś?;)))
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.10.06, 11:35
    Sama nie wiem, co to;))) Jakbym całą noc uprawiała ostry seks:PPPP
    :DDD

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 11:39
    :PPPPPPP szczęściara :PPP
  • khinga 25.10.06, 11:55
    Tygrysko...JAKBYM :((((

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 11:57
    ufff... myślałam, że tylko u mnie taka posucha i facet na moje wyzwania mówi, że
    go zawstydzam :PPPP

    Ogóreczka? :DDD
  • khinga 25.10.06, 12:03
    Wariatka:PPP

    Tygrysko, musimy same sobie radzić:PP
    Jak mozesz zawstydzać facetów??;)) Nie pytaj....a bierz!! :DDD

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 12:05
    he, he, nie takiej reakcji się spodziewałam, ale pewnie jeszcze nie raz mnie
    mężczyźni zaskoczą. Oby bardziej pozytywnie :)))

    Wariatka?? A kto mi tu ogórka przywoził z Pomorza??!! :PPP
  • khinga 25.10.06, 12:13
    Oni czasami nas tak zaskakuja, że sama nie wiesz, co mówić:)

    Chyba wybaczysz mi??:) Po drodze nie było żadnego warzywniaka, a mój byl już
    sfatygowany:PPP

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 12:19
    Wybaczę, już nawet zapomniałam ;)
    Oczywiście pod warunkiem, że przywieziesz mi coś bardziej "żywego" :PPPPP

    Bosz, ale głupoty gadam... Sorki, już jestem spokojna :)) aha, chciałabym być
    spokojna ale w tym może pomóc tylko... :DDDDD
  • khinga 25.10.06, 12:27
    Masz jak w banku:)))...przywiozę Tobie wibrator:DDDD
    Tylko podaj kolor;))

    Jakie głupoty?:) Toc to rozmowa ludzi dojrzałych;))
    Hmmm, kto lub co może pomóc Tobie bys mogła byc spokojna?;)))) Hę???:)))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 12:30
    dzięki ale chyba nie taki prezent miałam na myśli ;)

    A kto mi może pomóc???? FACET!! :DDDDD
  • khinga 25.10.06, 12:31
    Ok...to nie przywiozę;))

    Tygrysko, musisz udać sie na polowanie i jakiego lwa wyciągnąć na igraszki:DDD

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 12:35
    taaa...
    sezon na misia :P

    jakoś ostatnio nie mam szczęścia w polowaniach :((
  • khinga 25.10.06, 12:53
    ...ja tam wolę "na" :DDD
    Rany, spokój Kinga!:)))

    Tygrysko, nie smutkaj się...masz taki ładny usmiech:) Kiedys on Cię upoluje:)))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • tygryska_28 25.10.06, 13:21
    Dzięki Khinguś :)
    Ale jak widać na nikogo nie działa... :))) eh...
  • monnia3 25.10.06, 11:47
    khinga napisała:

    > Sama nie wiem, co to;))) Jakbym całą noc uprawiała ostry seks:PPPP
    > :DDD
    >

    Hmmm ciekawe bo mnie po weekendzie nic nie bolało;)) PPP widac jestem
    wygimnastykowana;)

    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.10.06, 11:57
    Dziewczyna-guma:PPPPP
    Nic tylko pozazdrościć:)))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 11:32
    Powiem Ci Tygi że u mnie jogurty zawsze w domu.To jest taka dobrza rzecz na
    nagły głód lub gdy wiem że rano nie zdążę kupić czy zrobić jakiejś kanapki do
    pracy-jogurcik w torebkę i gotowe:)

    Jakieś szczególne plany zakupowe?Ja cąły czas szukam płaszcza.Nie ma nic co by
    mi wpadło w oko.Kłamię!Jest ale cena wynosi 4500PLN;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 25.10.06, 11:38
    Plany zakupowe: buty, spodnie, kurteczka: dla Mamy :P
    Ja szukam spodni, ale jakoś nie mogę się zdecydować... ;)

    He, he, niezła cena :P Pozłacany jest czy cuś? :))
    Akurat połowę tej kwoty wydałam wczoraj na studia więc muszę ograniczyć swoje
    zapędy zakupowe... :)) i nadal będę odwiedzała swój szmateksik w bloku (jest
    nieźle zaopatrzony w firmowe ciuszki)
  • analityczka 25.10.06, 11:49
    Płaszczyk bardzo ładny,made in Dani Cler:)Nie zauważyłam złoceń,ale podobno
    jest z jakiegoś włoskiego kaszmiru czu cuś;)

    Kto to słyszał żeby wiedza tak droga była...:)W tym samym budynku co firma
    mojej mamy jest taki szmateksik 2200m.kw.powierzchni-raj dla "szukaczek",czasem
    tam zaglądam po coś nietuzinkowego:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 25.10.06, 11:59
    ależ pyszności :PP

    właśnie dostałam z "przydziału" jakieś pyszne czekoladki, mniam, mniam...

    Kochane koleżanki w pracy :P
  • x_adam 25.10.06, 13:11
    "Rzucam klatwe na pana I zycze panu zeby pan na ciezki nowotwor zachorował,
    pluł krwia i zdechł pod płotem"

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 25.10.06, 13:12
    A ten Pan to Ci coś obiecywał czy tylko straszył??:)Milusie,napraaawde;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 25.10.06, 13:14
    analityczka napisała:

    > A ten Pan to Ci coś obiecywał czy tylko straszył??:)Milusie,napraaawde;)


    Nie chciał zapłacic 30 zł za opoznienia
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 25.10.06, 13:19
    To zadzwoń do niego i powiedz że skala klątwy jest niewspółmierna z kwotą.Za
    30zł. to on może co najwyżej życzyć Ci...kataru;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • granat.k 25.10.06, 15:07
    x_adam napisał:

    > "Rzucam klatwe na pana I zycze panu zeby pan na ciezki nowotwor zachorował,
    > pluł krwia i zdechł pod płotem"

    coz za wysublimowane życzenia
  • white.falcon 25.10.06, 23:07
    x_adam napisał:

    > "Rzucam klatwe na pana I zycze panu zeby pan na ciezki nowotwor zachorował,
    > pluł krwia i zdechł pod płotem"
    >
    Chyba powinieneś odpisać mu, że zwracasz klątwę z odsetkami jako towar
    niezbywalny, a nie chcesz być posądzony o zabór cudzego mienia. ;-)

    P.S. Klątwy przez telefon są nieskuteczne, tak, jak i klątwy, rzucane za pomocą
    internetu. Wychodzi niekompatybilność - współczesne media nie przekazują
    staroświeckich danych. :-)

    --
    By jesienne deszcze nie zmywały uśmiechu na twarzach. Coś pomocnego w tym
    zakresie:
    youtube.com/watch?v=w3mIVTalnZA&search=Loituma
  • tygryska_28 25.10.06, 13:24
    Słońce za oknem!!!
    Tylko ten wiatr... rozwieje mi włosy :PPP
  • monnia3 25.10.06, 13:27
    Gdzie ty ochana słońe masz? :( u mnie ciemne chmurzyska:(
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 25.10.06, 13:30
    wrrrrrr....
  • monnia3 25.10.06, 13:32
    Za oknem znów jesień przypomniała o sobie:( byłoby jeszcze znośnie gdyby nie ten
    wiatr....:(
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 25.10.06, 13:54
    U mnie dzis urwanie chmury:( Rany, ciemno, jak w d...e:)
    Dobrze, ze mam duzą torebkę...kochana ambrela;))

    --
    "Mężczyzna, rozmawiając z piękną kobietą, zwykle nie słyszy co ona mówi, ale
    patrzy, czym mówi".
    Magdalena Samozwaniec
  • analityczka 25.10.06, 13:33
    Komentarz pracownika oddziału do kontaktu z Klientką(wcześniej złożyła na niego
    skargę iż czuje się ignorowana)umieszczony w systemie:
    "dodzwoniłem się. Prawdziwa Dama. Wyjaśniła mi że ją "wku..am" gdy wspomniałem
    o konieczności przedstawienia decyzji o ustaleniu podatku od nieruchomości."
    hehehehe,no nie mogę...makijaż szlag trafił ze śmiechu...:))))
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 26.10.06, 08:29
    Niestety w jesienny, zimny poranek:( Echhh, poleżałabym na ciepłej plaży i
    zatopiła się w promykach ciepłego słoneczka:)))

    Miłego i cieplutkiego dnia:)

    --
    "I mąż, i kochanek doprowadzają kobietę do szaleństwa - każdy na swój sposób..."
    Andrzej Majewski
  • Gość: x_adam IP: 212.182.117.* 26.10.06, 08:53
    :)))
  • khinga 26.10.06, 08:56
    Oooooo Adam:)))

    Gdzieś sie podziewał, długo Cie nie widziałam:((

    --
    "I mąż, i kochanek doprowadzają kobietę do szaleństwa - każdy na swój sposób..."
    Andrzej Majewski
  • Gość: x_adam IP: 212.182.117.* 26.10.06, 08:58
    Oooo Khinga trocheżem ostro pracował, masz fajna sygnaturka taka ten teges no
    wisz ruzumisz:)))
  • khinga 26.10.06, 09:12
    Ja też ostatnio żem miała ful pracy:) Sygnaturka mówisz;))) Jak zawsze
    prawdziwa;))

    --
    "I mąż, i kochanek doprowadzają kobietę do szaleństwa - każdy na swój sposób..."
    Andrzej Majewski
  • analityczka 26.10.06, 09:13
    chłodno dziś...i dodatkowo myśl o 8-godzinnej bracy mnie chłodzi;)

    Miłego i dużo uśmiechu.
    E.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 26.10.06, 09:21
    A ja dziś do fryzjera idę:))

    Jak zdróweczko?;)

    --
    "I mąż, i kochanek doprowadzają kobietę do szaleństwa - każdy na swój sposób..."
    Andrzej Majewski
  • granat.k 26.10.06, 09:25
    a dzien dobry wszystkim :)
  • analityczka 26.10.06, 09:27
    A witamy:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • analityczka 26.10.06, 09:26
    Zdróweczko cacy ale noc była "upojna"(nie mylić z upokojną) więc niewyspana
    jestem jak się patrzy:)

    Nowy image czy tylko poprawki fryzury?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 26.10.06, 09:42
    A mnie już słoneczko wygląda zza chmur choć jeszcze godzinę temu była mgła jak w
    Londynie:)))
    a ja nie moge iść do fryzjera:( już od tyg. ma mój ulubiony fryzjer zajęte
    godzinki:( więc dopiero może w przyszłym tyg. ale koniecznie musze iść bo
    wyglądam już jak lwica Elza;)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 26.10.06, 09:44
    Hej Kobietko.
    Miałaś mi napisać wiadomość na "giegie"i co???Do rana prawie czekałam:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 26.10.06, 09:48
    Kajam sie:)))
    ale ostatnio nie mam czasu w domku usiąść do komput.:(
    troszke na mnie ostatnio przykrych spraw spadło...oby do poniedziałku...
    proszę o wyrozumiałość:))))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 26.10.06, 09:55
    Wybaczam i rozumiem:)
    Coś niedobrego się stało?Może potrzebujesz jakiejś pomocy?Śmiało mów jeśli
    tylko mogę coś dla Ciebie zrobić.

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 26.10.06, 09:55
    Monia, należy robić termin do fryzjera, jak Twoja koleżanka Kinga-dwa miesiące
    wcześniej:)))

    A co do GG...staram się być wyrozumiała:))))

    --
    "I mąż, i kochanek doprowadzają kobietę do szaleństwa - każdy na swój sposób..."
    Andrzej Majewski
  • monnia3 26.10.06, 10:18
    Kochane moje :*)
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 26.10.06, 10:44
    5zł. :PP

    --
    "I mąż, i kochanek doprowadzają kobietę do szaleństwa - każdy na swój sposób..."
    Andrzej Majewski