Dodaj do ulubionych

Rozmowy o wszystkim:))

31.10.06, 11:37
Nie bedziemy psuc watku analityczce porozmawiac mozna tutaj
--
"Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
tiny.pl/74k9
Edytor zaawansowany
  • x_adam 31.10.06, 11:39
    do gory do gory
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • khinga 02.11.06, 08:57
    Wtam w zimowy poranek:((
    Zasypało mnie,pomocy!!;) Zima nadeszła niespodziewanie,brrr!

    Czy to kolejna deseczka?? :)

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • tygryska_28 02.11.06, 08:58
    - na dworze (wieje i rzuca żabami)
    - w pracy od poniedziałku nie grzeją kaloryfery a od wtorku nie ma ciepłej wody
    (jakaś mega awaria)
    - że o serduchu nie wspomnę... :(

    Ile można wypić gorącej herbaty??!! Przestałam lubić jesień samotną :(
  • analityczka 02.11.06, 09:01
    No powiem Wam Drogie Panie że ten śnieg to ni w d...ni w trąbkę!W szoku byłam
    wstając...Jak zwykle jak ja jadę do Krakowa to śnieg wali:)
    Takie dni powinny być ustawowo wolne od pracy z zaleceniem leżenia,przytulania
    i ogrzewania wzejmnego;)
    Póki co trzeba było wstać,doprowadzić się do ładu,przetestować reakcje poślizgu
    pojazdu i do pracy...buuu!

    A tak na wstępie to dzień dobry:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 02.11.06, 09:06
    Ja jestem z lekka podłamana:( Liczyłam na ładną pogodę...chociaż w miarę,a
    tutaj taka beznadzieja:( A ja jeszcze w szafce sandałki letnie:P

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • analityczka 02.11.06, 09:09
    Nie łam się Kinguś:)Lepiej nie będzie:)
    Ja sandałki już schowałam,ale totalnie nie wiem gdzie są
    szaliki,rękawiczki,czapki i tym podobne "gadżety":)A już najwięszy problem dziś
    to zorientować się gdzie szczotka do odśnieżania samochodu,więc zapaliłam
    silnik i czekałam aż samo spłynie;)
    Herbatka z cytryną i rumem-mmm....za jakieś 10 godzin realne;)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 02.11.06, 09:18
    Zdaję sobie z tego sprawę...będzie tylko gorzej;)
    Cholera, bardzo zależało mi,aby było w miarę ciepło. Cóż, nie ma co narzekać:)
    Przynajmniej jest powód by wypić herbatkę z rumem:))
    Wybiegając z domu zapomniałam o szaliku, dobrzez, że nie zapomniałam zimowej
    kurtki:P A czapki i tak nie noszę;)

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • tygryska_28 02.11.06, 09:26
    Czy Wy dziewczynki (dzień dobry) nie przesadzacie?? :)

    Tylko zimno narazie... A raczej koszmarnie zimno!!

    Masz rację Analityczko z tym rozgrzewaniem wzajemnym tylko gdzie taki dobry
    kaloryferek znaleźć??

    Ja to dziś nawet o herbatce z rumem nie mam co marzyć bo po pracy english a
    potem w domku to już tylko padnę (apsik)...
  • iwanowna 02.11.06, 09:28
    Katowice są całe białe...
    Sypało prawie całą noc i sypie do nadal!

    Wieje do tego silny wiatr! Okropność...
  • tygryska_28 02.11.06, 09:29
    nawet nie mów takich rzeczy...
    Bo ja nie mam na tegoroczną zimę kaloryferka :((( buuu.....
  • analityczka 02.11.06, 09:31
    Tyguś Łódź też otulonba bielą:)A do tego mróz sakramencki więc to się wszystko
    wzięło i przymarzło do świata:(Brr!O mało orła nie wywinęłam w moich płaskich
    jesiennych butach:)
    Kaloryferek?Hmm...sumpatia.pl albo Castorama-wybieraj skąd go chcesz;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 02.11.06, 09:33
    To ja jeszcze dodam Trójmiasto do tej bieli i mrozów oraz zawie-ruchy:((

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • analityczka 02.11.06, 09:36
    Czyli od Pomorza po Śląsk przez Centrum biało.Tylko Warszawa się uchowała:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 02.11.06, 09:42
    To niesprawiedliwe!
    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • tygryska_28 02.11.06, 09:36
    w poszukiwanie ciepłego promyczka słońca i tuż przed moim noskiem przelatuje...

    biały płatek...


    NIE!!!!

    Po co? A mi zimno, i nie mam czapeczki na zimę :(

    Castorama albo Sympatia mówisz... Ani tu ani tu nie znajdę tego kogo szukam ;))
    Niestety, to będzie wyjątkowo mroźna zima dla mojego serducha...
  • analityczka 02.11.06, 09:39
    No cóż...zamrożone dłużej się przetrzyma:)
    Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.Ja tylko mam nadzieję że sobie
    swojego nie rozedrę w najbliższym czasie.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 09:46
    ot co!

    nie ma co narzekać, potencjalny Kocyk o męskiej sylwetce to innymi słowy
    potencjalna okazja do posiadania kłopotów, problemów, patrz dalej - łez i
    złamanego serca... poczucia winy...

    więc, bycie samotną oznacza życie, może nieco w emocje uboższe, ale za to
    zapewnia utrzymywanie serca w bezpieczeństwie, obiektywizmie i wyzwala go od
    złudzeń. Lepiej sobie marzyć i wyobrażać, że jeszcze "to" przyjdzie z czasem
    odpowiednim, niż wmawiać sobie, że to, co się ma, to jest "to"...
    Samooszukiwanie siebie...
  • analityczka 02.11.06, 09:50
    Dzięki za sprowadzenie na ziemię:)Chyba ostatnio zbyt dużo sobie
    obiecywałam.Przypominaj mi często a ja Tobie-unikniemy pewnie niepotrzebnego
    bólu...

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 09:53
    no właśnie...

    sama wiesz, jak to jest - kwadrans szczęścia przy godzinach rozterek i
    analizowania! Po co?

    Nie ma sensu. Albo to nie "to", albo ja nie jestem "gotowa"... Proste.

  • analityczka 02.11.06, 10:03
    Hmm...może jedank po to by mieć potem doświadczenia,by ten ból był za każdym
    razem mniejszy,by mieć jakieś wspomnienia?
    Miotam się teraz między racjonalnym myśleniem a tym co dyktuje tzw."serce".Obym
    nie musiała tego żałować kolejny raz.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 10:19
    kwestia stosunku do ryzyka.... Albo się je lubi albo nie...
    W każdym razie, potem pretens tylko do siebie!

    Więc LIPA... z której strony nie patrzeć. Przyjąć za jedyną dobrą drogę tę
    obraną i wmawiać sobie, że tak jest dobrze!!!! Nie analizować Analityczko, bo
    potem się wychodzi na głupiutką kobietkę (patrz: Iwanowna)... ;)))
  • analityczka 02.11.06, 10:23
    Wiesz co?Zostawmy ten temat na kolejny wyjazd wakacyjny;)Tam nam te dywagacje
    dobrze wychodziły;)

    A jak Iwanowna jeszcze raz napisze że jest głupiutką kobietką to dostanie w
    łepetynę podkładką od piwa tudzież moją ciężką jak zwykle torebką w sobotę:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 10:26
    oczywiście... ;)

    właśnie koleżanka Tygryska_28 się obraziła (chyba), poczuła się urażona
    (chyba)...

    jak to było??? pierwsze wrażenie: niesympatyczna... jeezzz!!!
    co za babsztyl ze mnie! ;)
  • analityczka 02.11.06, 10:29
    myśle że nie jest tak źle,nie obraziła się.Sama wiesz że czasem na prawdę
    reagujemy jak by nam ktoś w oczy napluł.

    Nie pamiętam już jakie pierwsze sprawiasz wrażenie.Mnie się wydaje że znam Cię
    caaaałe wieki,i drugiej tak sympatycznej(nie licząc mnie rzecz jasna;P) osoby
    to nie ma;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 10:36
    hehehehe...

    No to dzięki!
    Bo ja przywykłam do robienia złego wrażenia! ;)

    Co tam, śmiać się z siebie, prawda?
    Nobody is Perfect!

    Ty to jesteś super-sympatyczna, tak samo jak Twoja mama...
  • analityczka 02.11.06, 10:41
    No nie działa na mnie Twoje złe wrażenie:)A jak już pokażą się dołeczki...to
    hehehehe;)
    Ja zaczynam żarty zawsze od siebie.Chciałam nawet sprzedać siebie co by Forum
    wesoło miało,no ale nie wyszło.Ale za to dowiedziałam się że jestem pewnie
    stara,biedna,brzydka,zakompleksiona i zdesperowana:))Jak miło hehehe.Dobrze że
    pojawił się rycerz na białym koniu i aukcję zakończył:)Ahh...jak ja lubię
    despotów..;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 10:44
    hehehe...

    a no widzisz...
    najbardziej złośliwe uwagi czynią anonimowi forumowicze, zawsze mnie to
    irytuje...
  • analityczka 02.11.06, 10:46
    Niebieska nie jest anonimowa:))))

    Wiesz jak bardzo przejmuję się uwagami na swój temat?Najważniejsze że potrafię
    sobie spojrzeć na siebie w lustrze co rano...
    Ciekawe co zrobiłam niejakiej wiewiorce007 że tak mnie nie polubiła:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 11:21
    hmmm...

    ta wiewiórka nie jest forumowiczką jest "czytaczem" najwyżej, albo jakimś en-
    tym ego kogoś stąd, nie wiadomo!

    olać to!
  • analityczka 02.11.06, 11:29
    No własnie ciekawe kto.Ale co tam-póki co powinnam jej być wdzięczna-chciała
    zrobić mi "koło pióra" a zrobiła reklamę:)
    Istotnie-olewam to:)

    Wieczorko Droga jeśli to czytasz-dzięki wielkie,jesteś nieświadomie kochana!
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 02.11.06, 10:56
    Takie głupotko o Tobie może pisac tylko ktos kto Cie w ogóle nie zna i nie
    widział i nie słyszał w realu:)))
    Ciebie sie nie da nie lubić:)))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 02.11.06, 11:06
    Jesteś straaasznie kochana Drobniutka Kobietko:)
    Dla takich słów warto tu być:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 02.11.06, 11:08
    Do usług:))))
    ale to tylko szczera prawda:)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 02.11.06, 11:14
    Powinnam się całe życie otaczać tylko takimi pozytywnymi duchami jak Ty-
    miałabym tylko samych najlepszych przyjaciół:)
    Kiedy się wybierzesz do Łodzi?:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 02.11.06, 11:18
    Chyba w najbliższym czasie to nierealne:(
    powinna sie zebrać jakas delagacja;) poczekam na Tygryskę i mam nadzieje w końcu
    poznac justiz:) Kingus zapewne równiez byłaby chętna ale za jakis
    czas;)poczekamy więc....
    ale bardzo dziękuje za pamięć:*)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 02.11.06, 11:41
    No ja też mam taką nadzieje że się wreszcie zbierzecie:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 02.11.06, 11:45
    Się zbierzemy jeśli dopasujemy terminy i wygram w totolotka żeby mieć kasę na
    wyjazd ;))))

    To drugie bardzo nierealne więc może chociaż pierwsze się uda ;)
  • tygryska_28 02.11.06, 10:35
    Nie, nie obraziłam się bo dlaczego miałabym się obrazić za kilka słów prawdy? Po
    prostu dziś nie jest dobry dzień na takie słowa więc wolę się ukryć w kąciku, bo
    nie mogę płakać w pracy, jeszcze do 18 muszę tu wysiedzieć a potem zajęcia i w
    domu też nie uronię ani łezki bo tam tłum ludzi.

    Ja się nie obrażam, po prostu zastanawiam się co mogę zmienić ale moje kółko
    zamyka się wokół nieśmiałości...

    Nie zrozum mnie źle, mam zły dzień, niestety ostatnio nie jedyny...
  • iwanowna 02.11.06, 10:38
    hmmm...
    To już nie będę nic mówić i pisać...
    Co by nie zasmucać więcej, ale zapewniam Cię, że są sposoby na Twoje smutki...
    Na pewno... ;)))



  • tygryska_28 02.11.06, 10:42
    Pewnie są... Np praca do 18, angielski 18.15, Spacer z psem i ciepłe łóżko bo
    kicham coraz bardziej ;) Tak, właśnie o takim dniu od dawna marzyłam ;)))
  • tygryska_28 02.11.06, 09:50
    Ale ile można tak marzyć??!! Mnie się już znudziło. Potrzebuję tego jak wodyi
    powietrza do życia, tak jestem stworzona i źle mi samej. Koszmarnie źle...

    A kłopoty przy mężczyźnie? Bez niego też są, często większe a tak to
    przynajmniej można liczyć na jakąś drobną pomoc i wsparcie... Tak, wiem, trochę
    to naiwne, ale zwykle wszelkie duże problemy przechodziłam kiedy byłam sama i
    nie miałam w nikim oparcia...

    A łzy - są teraz, i zaraz zaczną zamarzać jeżeli Panowie od centralnego
    ogrzewania nie naprawią tej awarii... Już coś borują i kują, cały budynek się
    trzęsie...
  • monnia3 02.11.06, 09:56
    A u mnie w pracy przerwa na śniadanko;)
    Tygrysko kochana jaki śnieg?? Ja nie widziałam nawet płateczka:(
    ale zimno brrr wieje niemozliwie...
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 02.11.06, 10:18
    A przeleciały mi za oknem trzy płatki białe a styropianu nigdzie w okolicy chyba
    nie używają więc mógł to być śnieg... ;))

    Miłego dnia Moniu :)
  • monnia3 02.11.06, 10:23
    A cóż to dzis takie smutne rozważania? :(
    Ech jak mi sie dzis nie chciało wychodzic spod ciepłej kołderki...:)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 02.11.06, 10:24
    Gdyby do tej mojej kołderki dołożyli pewnego przystojniaka gratis to gwarantuję
    że by mnie tu nie było-mam jeszcze 4 dni tzw."pijackiego"urlopu na telefon;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 02.11.06, 10:25
    Radosne jak zwykle, tylko mi się już nie chce uśmiechać przez łzy...

    Przepraszam, już znikam żeby nie psuć nastroju. W domu też mnie nie ma bo padł
    mi kompik i nie mam go jak podnieść... ;))

    Pozdrawiam ciepło...

  • monnia3 02.11.06, 10:29
    Tygrysko:) jak ja ci zaraz dam że znikasz to ci paski pospadają:))) hi hi ja
    maluszek to mówię:)

    --
    Errare humanum est...
  • iwanowna 02.11.06, 09:58
    strasznie smutno brzmisz!!!

    Dziewczyno!
    Od wieków wiadomo, że pewna siebie, świadoma, uśmiechnięta i zadowolona z
    siebie kobieta przyciąga mężczyzn! Ale siedzący w kącie smutasek nie wzbudza
    pozytywnych emocji...

    Równowaga winna być w Tobie, jakość życia także powinna wynikać z faktu, że
    doskonale radzisz sobie sama z sobą.
    Inaczej zawsze będziesz skazana na sinusoidę nastroju uzależnioną od istnienia
    bądź nieistnienia obok Ciebie mężczyzny!!!
    Trzeba żyć godnie...

    Ja miewam mniejsze kłopoty i funkcjonuję wiele lepiej i mądrzej, gdy jestem
    sama... ;)

  • tygryska_28 02.11.06, 10:03
    Wszystko to prawda, tylko jestem tak dziwnie stworzona, że do życia napędza mnie
    Ktoś, sama średnio to potrafię...

    Zresztą nieważne. Smutno brzmię bo mi smutno. Bo co z tego, że będę się
    uśmiechać skoro wkoło nie ma nikogo? A ja bardzo trudno nawiązuję kontakty i...

    Oj tam. Koniec, zima jest. Pracę muszę napisać i to najważniejsze.
  • iwanowna 02.11.06, 10:15
    Jeżeli sama nie potrafisz... To zawsze będziesz skazana na niepowodzenia. Jeśli
    nie jesteś w stanie być szczęśliwa sama, to tym bardziej nie będziesz z kimś...

    Więcej optymizmu...;)

    Nikt sam do Ciebie nie przyjdzie...

    Pamiętam, raz miałam taką sytuację w życiu, że zapukał do moich drzwi chłopak,
    który bardzo mi się podobał, bardzo... Znaliśmy się tylko z widzenia, ale
    pewnego wieczoru przyszedł... ;)
    Ale to rzadkość...
  • tygryska_28 02.11.06, 10:17
    Nie ma to jak dobić leżącego. Ja o tym wszystkim doskonale wiem, ale dziękuję za
    przypomnienie, na pewno dzięki temu dzień będzie lepszy, już mi się cieplej robi
    z emocji, że taka głupia ci... ze mnie...

  • iwanowna 02.11.06, 10:21
    ja Ci tego nie powiedziałam...
    Leżysz, bo sama się położyłaś...

    Eeeeeh...
    ;)

    Jak chcesz!!!
  • tygryska_28 02.11.06, 10:23
    Nie chcę ale tego nie zrozumiesz.

    Dzięki za poświęcony czas.
  • sweetchocolate 02.11.06, 09:56
    Moja Droga! choć Kraków też w śniegu.... zapewniam Cię, ze na zimno narzekać
    nie będziesz :) Znam Ci ja niezawodny sposób na rozgrzanie organizmu :)
  • tygryska_28 02.11.06, 10:00
    ten sposób? ;)
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:02
    przyjedz do Krakowa w ten weekend a z checią Cię przekonam o jego
    skuteczności ;)
  • tygryska_28 02.11.06, 10:06
    Heh, nie da rady... Jedynym niezaplanowanym wydatkiem jest naprawa komputera,
    który kolejny raz odmówił posłuszeństwa :( i ŻADEN facet jakoś nie pędzi żeby mi
    pomóc coś z nim zrobić pomimo moich próśb :)) więc trzeba udać się do
    specjalisty, który szarpnie moją naderwaną już kieszeń ;)))

    Narazie to Kraków mam w Wawce bo siostra przyjechała i nie ma zamiaru narazie
    tam wracać... :)
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:34
    a gdzie spontaniczność Tygrysko??
    Nie będziesz żałować :)))))
  • tygryska_28 02.11.06, 10:37
    Moja spontaniczność umarła wraz z brakiem pieniędzy ;)))))

    Dzięki za propozycję...
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:53
    wiem coś na ten temat.
    Money makes the world go round niestety :(
  • tygryska_28 02.11.06, 11:05
    No właśnie... ;)
    I jeszcze ten komputer z którym nie wiem co zrobić z tych samych powodów :)

    eh, ciężkie życie samotnej kobietki, która nie jest słodką blondynką dla której
    każdy facet stanie na głowie ;))))

    Bawcie się dobrze :))
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:28
    ja tam słodką głupią blondynką jestem i też jeszcze żaden na głowie nie stanął.
    Chyba, że wliczyć lekcje wf-u w podstawówce ;)
  • tygryska_28 02.11.06, 11:37
    He, he, wybacz, nie znam Cię, ale słodkie, głupiutkie blondynki to nawet
    komputera nie potrafią wg mnie włączyć więc nie możesz się do nich zaliczać bo
    nawet tu piszesz i to dość normalnie. Więc nie o takie mi chodziło ;) Zresztą
    pewnie wiesz o czym mówię ;)

    Po prostu moja spontaniczność legła w gruzach w związku z tematem już wyżej
    poruszonym i kilkoma innymi także a nie potrafię jej jakoś pobudzić do życia...
    Głównie z pierwszego powodu a drugim stała się moja nieufność wobec ludzi w
    ostatnim czasie (ten ostatni czas jak sobie właśnie uświadomiłam trwa od
    początku maja...)

    ŚNIEG za oknem :(((

    Ufff...
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:48
    różnie to bywa z głupiutkimi blondynkami....
    jam przynajmniej świadoma swej głupoty, ale mimo tego, w coraz gorsze tarapaty
    wpadam.
    Musisz znaleźć jakieś pozytywy, Iwanowna ma rację. Zmiana nastawienia do siebie
    samej zmienia nastawienie innych do nas!!wiem, bo sama tak miałam.
  • tygryska_28 02.11.06, 11:52
    Eh, nie zmienia, a może ja już tak się zatraciłam w tym smuteczku że inaczej nie
    umiem? Nie wiem, nie umiem sobie z tym poradzić i nikt nie potrafi mi pomóc,
    pokierować, wesprzeć...
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:55
    no ale co się dzieje?? jakaś tragedia się wydarzyła??
  • tygryska_28 02.11.06, 12:18
    Nie, skądże ;)
    Tzn może tak, ale dla Was to nie jest tragedia dla mnie tak, więc nie ma o czym
    mówić... Po prostu życie i już ;)
  • analityczka 02.11.06, 10:00
    Aż się boję następstw tej rozgrzewki:)Ale gotowa jestem się poświęcić w imię
    idei;)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:01
    Maj Dir, mam ci ja równi9eż niezawodny sposób po rozgrzewce. Trafiasz w ręce
    specjalistki ;) hahahaha
  • analityczka 02.11.06, 10:05
    Ok:)Czuje się spokojna:)Nawet jeżeli zacznie się od klasycznego"klinika" to nie
    ma problmy-mam potem 6 godzin snu w autobusie;)Tylko Aviomarin muszę nabyć-bo
    może mnie mdlić odrobinę;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:11
    Apteka niedaleko :)
    Sewerynowi dałam znać, czekam na odpowiedź :)
    Już zacieram rączki z niecierpliowści !!!!!!
    A w pracy kwas... wszystkie stanęły za mną murem... a ta gnida nie ma odwagi
    spojrzeć mi w oczy!
  • analityczka 02.11.06, 10:13
    Gnida...ślicznie powiedziane:)Tak ciepło i uroczo;)

    Ty czekaj na Sewryna a ja zaraz napiszę do Jacka propozycję.

    Tysz zacieram rączki:)Oj będzie wesoło:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:33
    Oj, bedzie bedzie! wesoło, cieplutko. Dżast rewelacyjnie!!!!

    Gnida... to jedno z łagodniejszych określeń, jakich uzywałam ostatnio.... ;)

    a wiesz, że jutro piątek?? i nasz ulubiony wątek?? buhahahaha
    chodzi mi po głowie konkurencyjny temat ;)
  • analityczka 02.11.06, 10:37
    No wąteczek mógłby być ciekawy...A może i stosowny nick do tego-np.czerwona22;)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 02.11.06, 10:39
    Oj kobitki kobitki-:)))
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 02.11.06, 10:46
    No co?:))))
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 02.11.06, 10:42
    żółta-44...

    hhehehhhhhehehehehhe!!!
    :)
    :)

    Nie mogę...
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:47
    różowa11
    buhahahahahhahahahhahahahha
  • analityczka 02.11.06, 10:52
    odpada-nie ma polskich znaków więc"rozowa"będzie blado brzmiało;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:04
    szlaken trafen!!!!!!!!!!!!!!
  • analityczka 02.11.06, 11:07
    co?zajęty?
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 02.11.06, 10:07

    Co tam słychac??:))
    Jak z waszymi uśmiechami na twarzach. Sa czy ich nie ma??:)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 02.11.06, 10:12
    A co Ty robisz prze necie?O ile dobrze kojarzę powinieneś teraz jeść śniadanko
    u rodziców.

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 02.11.06, 10:14
    analityczka napisała:

    > A co Ty robisz prze necie?O ile dobrze kojarzę powinieneś teraz jeść
    śniadanko
    > u rodziców.

    Awaryjnie musialem wrocic do roboty niestety:(((


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 02.11.06, 10:17
    No gratuluję!Następny dobrze rokujący pracoholik:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 02.11.06, 10:19
    analityczka napisała:

    > No gratuluję!Następny dobrze rokujący pracoholik:)

    Niestety musiałem choć bardzo nie chciałem. Nawet nie wiesz jak bardzo nie
    chciałem:((
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 02.11.06, 10:20
    Asertywność Ci siada chyba:)A gdybyś była na Majorce-to też byś przyleciał?
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 02.11.06, 10:25
    analityczka napisała:

    > Asertywność Ci siada chyba:)A gdybyś była na Majorce-to też byś przyleciał?


    Nie nie siada, po prostu majne następca ma jeszcze gorsza sytuację, we wtorek w
    południe w tak specyficzny zimny dzien, miał wypadek, połamany i nieprzytomny
    lezy w szpitalu.. Na pewno bym nie przyleciał z Majorki, olewając cały system.
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 02.11.06, 10:27
    No już dobrze,dobrze-nie tłumacz się!:)
    A pociagów nie pomyliłeś tym razem?:)))
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • x_adam 02.11.06, 10:39
    zajrzeć na @@

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 02.11.06, 10:44
    Jak mówisz o służbowym to już widziałam-thx:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 02.11.06, 10:54
    Ha ha Ty to Adasiu masz ciekawie w tej pracy;)
    --
    Errare humanum est...
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:12
    u mnie uśmiech od ucha do ucha, choć generalnie powodów nie mam, a nawet wręcz
    przeciwnie :)
    Haj :)
  • x_adam 02.11.06, 10:20
    Miło panią czytać:))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:31
    :) mnie również miło pana podczytywać ;)
    A może i Ty skusisz się na spotkanie w Krakowie??
  • x_adam 02.11.06, 10:40
    sweetchocolate napisała:

    > :) mnie również miło pana podczytywać ;)
    > A może i Ty skusisz się na spotkanie w Krakowie??


    Ono chyba w sb jest, niestety tym razem nie moge, ale w przyszlosci kto wie??:)
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • sweetchocolate 02.11.06, 10:51
    No ja też mam nadzieję, że to dopiero początek serii :)
    A noż widelec plany zmianie ulegną??
  • analityczka 02.11.06, 10:52
    Next time robimy zjazd w mieście Óć-wszyscy będą mieli blisko;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:25
    jak dla mnie: BOMBA :)
  • analityczka 02.11.06, 11:27
    Wiem,wiek-rozniesiemy to miasto na strzępy;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:29
    hahahaha i potem się do krk przeprowadzisz?? ;)
  • analityczka 02.11.06, 11:31
    Ojoj mieszkając obok siebie to mamy alkoholizm murowany;)Ale wiesz...ja
    mieszkam pod miastem na szczęście więc może siła rażenia tej bomby mnie nie
    sięgnie;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:34
    Alkoholizm swoją drogą... ale za to grupa wsparcia na miejscu.
    I co weekend mogłybyśmy wybierać się na spacer, rower, wycieczkę za miasto ;)
  • analityczka 02.11.06, 11:36
    Nie przypominaj mi bo robi mi się niebiesko przed oczami;)
    Wspierać się możemy co weekend nawet-przy okazji podróżować będziemy;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 11:40
  • analityczka 02.11.06, 11:41
    Nie w Krakowie tylko w Łodzi:)W Krakowie jesteśmy w sobotę ale będzie
    grzecznie:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 11:48
    Szkoda bo nic ostatnio tu się nie dzieje.
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:49
    jak nie jak tak :)
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:43
    wiem, wstrętna jestem....
    Ty słuchaj, a może niebieska to moja koleżanka z pracy i dlatego mi świnię
    podłozyła pragnąc zemsty??

    W sobotę zaśpiewamy: I'm blue tararirararara
  • analityczka 02.11.06, 11:45
    A może:)Portret psychologiczny by pasował do jej mendowatego "ja":)

    Zaczniemy od "blue" śpiwać a na "sokołach"skończymy;)Śpiewać każdy
    może...tererere
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:50
    tylko wiesz....Rada Miasta Krakowa wydała oficjalny zakaz publicznego śpiewania
    dla sweetchocolate. Szyby się sypią, miasta nie stać na ich ciągłą wymianę ;)
  • tentatore 02.11.06, 11:55
    Zróbcie na Rynku "Noc Poetek"
  • analityczka 02.11.06, 11:57
    Noc Bebłoczących Kobiet chyba:)Jak nie będziesz mógł spać to wiedz że to my i
    nasze śpiewy:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 11:58
    A w sobotę gdzie będzie można Was posłuchać?
    Uwielbiam poezję śpiewaną.
  • monnia3 02.11.06, 11:59
    I ulepcie bałwanka;) a za pazuchę;) hi hi włóżcie mu okowitkę:)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 02.11.06, 11:59
    Zapytaj Sweetie-ja wiem tylko gdzie jest dworzec i kino Kijów w Krakowie:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 12:05
    bedziesz tysz wiedzieć gdzie sweet mieszka ;)
  • sweetchocolate 02.11.06, 11:59
    ale rzuciłeś nam wyzwanie.... ;) nie wiem, czy będziemy w stanie :)
  • tentatore 02.11.06, 12:00
    Proponuję "Bastylie" tylko o której?
  • sweetchocolate 02.11.06, 12:04
    czyżbyś reflektował??
    czekam w dalszym ciagu na odpowiedź od seweryna, ale na razie cisza :(
    Nie wiem, o której pojawi się Analityczka, przede wszystkim do niej trzeba
    dostosować wszystkie szczegóły, najwięcej drogi ma do przebycia :)
  • tentatore 02.11.06, 12:08
    Ja przyjdę z moim przyjacielem, fajnym Włochem, jeżeli nie macie nic przeciwko?
    Pije jak Polak!!!
  • analityczka 02.11.06, 12:14
    Jeśli nie zbyt porywczy(jak to włoch)to niech będzie do kolorytu;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 12:17
    Fajny pod każdym względem. Ma wprawdzie jedną słabość; płeć piękna, ale to
    typowe dla Włochów.
  • analityczka 02.11.06, 12:10
    Kochani to ja się postaram dostosować.Przyjadę wcześniej mam nadzieję i
    ew.pojadę do hotelu zostawić rzeczy a potem to muszę tylko wiedzieć gdzie mam
    pojechać i na ktorą tam być.Iwanowna twierdzi że ona ze mną jakoś się zgra.
    Nie pisałam jeszcze do Jacuśka,wieczorem pewnie się porozumiemy.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 12:12
    A czym przyjedziesz?
  • analityczka 02.11.06, 12:17
    Na dzień dzisiejszy Polski Ekspres:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 12:19
    Mogę odebrać Cię z Dworca i odwieźć do hotelu.
  • analityczka 02.11.06, 12:19
    Dziękuję za propozycję.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 12:21
    Jeżeli Ci odpowiada oczywiście?
  • analityczka 02.11.06, 12:22
    Myśle że sobie poradzę-są taksówki,komunikacja.Myśle że takie szczegóły to będę
    ustalać jutro wieczorkiem:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 12:28
    Nie wiem czy odpowiada Wam "Bastylia". Na dole można zupełnie przyzwoicie zjeść,
    a na górze fajnie posiedzieć przy piwie albo drinku. Ma niepowtarzalny klimat.
    A w nocy "Piwnica Pod Baranami" jeżeli zechcecie.
  • analityczka 02.11.06, 12:30
    Tentatore ja się nie wypowiadam.Poza "Piwnicą"nazwa mi nic nie mówi,więc w tej
    materii zdaję się na Was.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 02.11.06, 12:33
    A Sweet; była już w Bastylii na ul.Stolarskiej?
  • sweetchocolate 02.11.06, 12:34
    byłam tam raz :)
  • tentatore 02.11.06, 12:37
    I jakie wrażenia?
  • sweetchocolate 02.11.06, 12:38
    yyyyyyyy.... właśnie sęk w tym, że nie pamiętam.
    Ładne świadectwo daję o sobie, ale cóź ;) pytałeś to odpowiadam ;)
  • tentatore 02.11.06, 12:45
    Nie pamiętasz siedzi się jak w celach więziennych paryskiej Bastylii paryskiej.
    To jedyna taka knajpka w Polsce, wierna kopia tej słynnej.
    Twój brak pamięci raczej wynika z tego, że dobrze tam dają do wypicia.
  • sweetchocolate 02.11.06, 12:45
    ja zmykam do okulisty, o hotel masz się nic nie martwić, tak czy siak bedę
    potem dostępna :)
  • analityczka 02.11.06, 12:47
    Dzięki za info.Zdzwonimy się wieczorkiem lub zgadulczymy jakoś.Uważaj na
    chodnikach bo ślisko:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 02.11.06, 12:13
    ja jestem elastyczna bom na miejscu, tyle tylko, że muszę Ramzesa wyniegać
    przed spotkaniem . Tyla.
  • Gość: to ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 16:12
    analityczka napisała:

    > A może:)Portret psychologiczny by pasował do jej mendowatego "ja":)
    >
    > Zaczniemy od "blue" śpiwać a na "sokołach"skończymy;)Śpiewać każdy
    > może...tererere

    czy to przypadkiem nie przesada? nazywać Bogu ducha winną osobę mendą bo
    zakłada wg Ciebie nudne wątki na forum?
    Jeśli jej się obrywa za mnie to serdecznie ją przepraszam, ale "to ja" nie jest
    niebieską33, pisałam już o tym. Powtarzam znów, gdyby ktoś nie wiedziaał. Bo
    nie zakładam od razu złej woli a np. niedoczytanie, zapomnienie itp. Też nie
    czytam wszystkich waszych wątków bo nie zdzierżyłabym ;). Ale kto wie
    jakie "rewelacje" tam padały na mój temat?

    Nie miałam na celu "robienie Ci koło pióra", po prostu bywam złośliwa i
    uszczypliwa. Ty też, więc powinnaś mnie zrozumieć jak to jest gdy czyjes
    pisanie denerwuje. No i "pożyczyłam Ci" miłego sylwestra, to chyba świadczy
    samo za siebie :)

    Ale zadymkę mam za oknem.... Niewiarygodne, że zima przyszła tak szybko.
    Pozdrawiam z Południa.

  • analityczka 02.11.06, 16:40
    Chyba nie bardzo wczytałaś się w rozmowę.Dyskusja ze Sweetie przeplatała się.O
    mendowatej osobie pisząc myślałam o sytuacji która Sweet spotkała z powodu
    koleżanki z pracy.O niej mówiłam że to menda!A nie o Niebieskiej.

    Na przyszłość-czytaj proszę kontekst a nie tylko fragmenty.
    Pozdrawiam ciepło(jak na takie mrozy przystało).
    A.
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • Gość: to ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 17:34
    No to przepraszam. Czytałam cały wątek "ciurkiem" i rzeczywiście, można było
    odnieść wrażenie, że słowa dotyczą niebieskiej33 a nie znajomej z pracy.

    Pozdrawiam upalnie! bp mróz za oknem :)
  • Gość: to ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 16:15
    może tu jeszcze zajrzysz, co się stało z komputerem?
    może będę mogła pomóc (chociaż nie jestem facetem) :)
  • tygryska_28 02.11.06, 16:18
    Pewnie zajrzę bo do 18 siedzę w pracy ;)

    Mam dysk do podłączenia i system do przeinstalowania ;))) Wiem, nic trudnego i
    chyba w końcu sama będę musiała sobie z tym poradzić (chociaż bardzo dawno tego
    nie robiłam i wyszłam z wprawy)... Kabelek do dysku, system na jednym, reszta na
    drugim... Nie wiem, może kogoś poproszę jeżeli nie wygrzebię jakiejś kasiorki ;)

    Dziękuję za chęci ;)
  • Gość: to ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 17:31
    Proszę bardzo :)
    Dysku sama nigdy nie podłączałam <podziw>, ale reinstalacje zdarzało mi się
    robić. Podobno linux jest świetny, stabilny i nie potrzebuje reinstalacji
    ale... jeszcze nie dojrzałam żeby z nim eksperymentować ;)

    Muszę już znikać, papa i powodzenia :)
  • khinga 02.11.06, 19:31
    Je tu kto????:))

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • tygryska_28 03.11.06, 08:26
    A u mnie świeci słońce chociaż na dworze dość chłodno, ale nie ma już
    przynajmniej przenikliwego wiatru...

    Miłego piątku weekendu początku ;))))
  • x_adam 06.11.06, 11:49

    Co tu tak cicho
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • analityczka 06.11.06, 11:51
    Nie tup,nie tup-głowa mi pęka:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 06.11.06, 11:51
    Witaj:)) pewnie wszyscy zapracowani;)
    ciekawa jestem jak tam po spotkaniu w Kraku?;))
    odezwijcie sie kochane:)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 06.11.06, 11:53
    Monniulku spotkanie super:)Tylko jeszcze dziś czuję następstwa;)
    Nie piję alkoholu!:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 06.11.06, 11:54
    Hi hi no tak myślałam ze było owocne:)
    pozostali uczestnicy milcza więc chyba odpoczywaja ;)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 06.11.06, 11:58
    Dziewczyny w pracy się pewnie męczą:)

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 06.11.06, 12:00
    Aaaa bo Ty masz kochana wolne? czy zaległy urlop?;)
    zazdroszczę bo dzis wyjątkowo paskudna pogoda...pospałabym jeszcze:)
    --
    Errare humanum est...
  • analityczka 06.11.06, 12:02
    Ja też się męcze...:( Urlop mam od czwartku:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • Gość: tygi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 11:55
    He, he, nie piję alkoholu... Do kiedy?? :DDDD

    Widzę, że było i działo się ;) Super...

    Pozdrawiam i już nie klikam tak głośno klawiaturką...
  • analityczka 06.11.06, 12:00
    Nie powącham nic poza winem do kolacji!To już postanowione:)Mam drgawki na
    widok przeźroczystej cieczy;)
    Oj działo się działo-zdjęcia muszę zaszyfrować by nikt ich nie zobaczył:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • Gość: tygi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 12:43
    To dobrze, że się działo :DD
    Gorzej gdyby nudno było ;)

    Heh, normalnie chyba zacznę się sprzedawać żeby zarobić normalne pieniądze na
    swoje potrzeby... :))))
  • iwanowna 06.11.06, 12:48
    Analityczko...

    Boli mnie wątroba... ;)
  • analityczka 06.11.06, 13:01
    Kochana moja mnie boli wszystko a najbardziej ręce-siłowałyśmy się czy jak?Bo
    wydawało mi się że pamiętam wszystko-chyba jednak nie;)
    O której wróciłaś?
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 06.11.06, 13:27
    hello!
    ja chcę do domu!!!!!!!!
  • Gość: tygi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 13:30
    ciiiiichutko, już niedługo ;))))
  • analityczka 06.11.06, 13:31
    Tja...4 godziny...
    i to jeszcze samochód prowadzę choć mam lęki;(
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • Gość: tygi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 13:37
    Lęków najlepiej wyzbyć się kieliszeczkiem czegoś pysznego - a sorki ;))
    Zapomniałam :DDD

    Po prostu zamknij oczy i jedź :PP
  • sweetchocolate 06.11.06, 13:44
    mnie na szczęście zostało tylko półtorej godziny, ale i ta perspektywa nie jest
    najlepsza, obawiam się, że dopiero jutro będę sobą :))))))))
    też masz lęki???????????
  • analityczka 06.11.06, 13:54
    Serio...lęki mam.Zwłaszcza jak patrzę na Smoczycę i wiem że ja w niej rządzę;)
    Jutro będzie piękny dzień obudzić się bez kaca;)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 06.11.06, 13:46
    ok. 18.30...

    zdjęcia?
    nawet nie wiedziałam, że taka jestem "urocza"... :D
  • analityczka 06.11.06, 14:01
    Jesteś urocza i to nie podlega dyskusji:)A najlepsze jest to że na tych
    najpóźniej robionych zdjęciach wyglądamy na trzeźwiejsze niż faktycznie
    byłyśmy:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • iwanowna 06.11.06, 14:11
    no...

    na pewno jestem półprzytomna i nie zrobiłam dziś żadnej rzeczy, w której nie
    popełniłabym błędu... POWAŻNIE!

    :)))

    Brak wprawy!!!
  • analityczka 06.11.06, 14:15
    No ja sobie zaleglości produkuję właśnie:)
    Rozmawiałam z klientem bawiąc się samochodzikiem-klient sobie poszedł
    hehehe.Wyglądałam chyba na niespełną rozumu:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • khinga 06.11.06, 12:49
    1 grudnia wylatuję na tydzień luksusu:))))))))))))

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • Gość: tygi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 12:51
    Gratulacje ;)) Tylko wróć ;) i przywieź nam promyk słońca ;))
  • khinga 06.11.06, 12:54
    Nie wiem, czy wrócę:)))))

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • tygryska_28 06.11.06, 13:01
    Ooo, to fajnie ;) Będę miała stałe dostawy pocztówek ;))))
  • khinga 06.11.06, 13:05
    Jak tylko podasz adres pocztówka gwarantowana;))))

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • monnia3 06.11.06, 12:53
    Ale ci zadroszczę...;) chyba nie lecisz sama?;) bo tak promieniejesz...:)))
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 06.11.06, 12:55
    Lecę ze znajomymi:)))
    Monia...gdzie z drzewem do lasu??:PPP

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • monnia3 06.11.06, 12:57
    Ech wrócisz wypoczęta i opalona....
    dopiero bedziesz miała powodzenie:PPP jakbys dotąd mogła narzekac co?;)
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 06.11.06, 12:59
    Ojjj Monia-przestań! Nie przesadzaj:)
    Kelenerzy, widoczki, drinusie...:DDD echhh.....

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • monnia3 06.11.06, 13:02
    tiaaaa i tubylcy:PPPP
    uważaj tam na siebie:)
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 06.11.06, 13:05
    W Tunezji są bardziej ludzie cywilizowani:)))

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • monnia3 06.11.06, 13:11
    Niż gdzie?;) w Egipcie?PPP
    Pisząc tubylcy miałam na myśli mieszkańców:)))
    wiem że uwielbiaja kobiety z Europy:PPP
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 06.11.06, 13:18
    Chyba będę musiała przefarbować sie na blond:))))

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • monnia3 06.11.06, 13:20
    Osz ty:))) ja teraz po fryzjerze prawie blondynka:) i jakieś takie dłuuugie się
    zrobiły włoski po prostowaniu;)
    uważaj bo blondynkom nie dają spokoju:)PPP
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 06.11.06, 13:37
    Wiem ,wiem:DDD Przyjadę jeszcze bardziej zmęczona:PPP

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 06.11.06, 14:56
    to weź mnie zabierz ze sobą na ten tydzien luksusu
  • khinga 06.11.06, 15:21
    Oczywiście:)) Przynajmniej bedzie miał mi kto smarować olejkiem plecki;)))

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 06.11.06, 15:50
    No no no :)))))
  • khinga 07.11.06, 10:16
    Pracujecie tak ciężko czy jak???;))
    Serdecznie witam z dobrym nastrojem i życzę miłego dnia:)

    --
    "Niekontrolowane namiętności są przeważnie niczym więcej niż szaleństwem."
    Thomas Hobbes
  • analityczka 07.11.06, 10:19
    Pracujemy jak zwykle ciężko;)
    Miłego..
    Buźka
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • monnia3 07.11.06, 10:21
    Witaj piękna Kinguś:)
    jak mniemam juz ozdrowiała?;)
    tiaaa pracujemy;)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 07.11.06, 10:20
    Jasne... :) Ciężko pracujemy ;)

    Miłego dnia :D kobieto uszczęśliwiona wyjazdem na krótki urlopik ;)
  • Gość: x_adam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 07.11.06, 10:39
    Joł kobietki:)))
  • tygryska_28 07.11.06, 10:52
    Joł mężczyzno ;)
  • khinga 09.11.06, 08:18
    Witajcie:))
    Kubki z kawą w dłoń i zapraszam na pogaduchy;)))

    --
    "Kobietę piękną możesz całować bez końca i nigdy nie trafisz po raz drugi w to
    samo miejsce".
    Janusz Makarczyk
  • sweetchocolate 09.11.06, 08:31
    aloha!
    mnie żadna kawa dzisiaj nie pomoże ... ;)
  • khinga 09.11.06, 08:38
    Uuuu...nie trzeba było balowac do rana:PP

    --
    "Kobietę piękną możesz całować bez końca i nigdy nie trafisz po raz drugi w to
    samo miejsce".
    Janusz Makarczyk
  • sweetchocolate 09.11.06, 08:47
    wyjątkowo do 1-30 ;) więc nie powinno być najgorzej, a jednak... ;)
  • khinga 09.11.06, 08:51
    To rzeczywiście nie długo;) To juz nie brak snu,ale te suchoty;)
    W weekend poprawisz:P

    --
    "Kobietę piękną możesz całować bez końca i nigdy nie trafisz po raz drugi w to
    samo miejsce".
    Janusz Makarczyk
  • sweetchocolate 09.11.06, 08:54
    obawiam się, że już dzisiaj zacznę poprawiać!!!!!!
  • khinga 09.11.06, 08:56
    To dobry wstęp do weekendu:)) Ja zaczynam od jutra:)

    --
    "Kobietę piękną możesz całować bez końca i nigdy nie trafisz po raz drugi w to
    samo miejsce".
    Janusz Makarczyk
  • sweetchocolate 09.11.06, 09:04
    No właśnie ja nie wiem jak to wszystko pogodzić! Ale chyba dzisiaj nie jest
    dobry dzień na podejmowanie jakichkolwiek decyzji!!! ;)
  • khinga 09.11.06, 09:09
    Już prawie weekend, więc decyzje na odsawkę;) My dzielne kobity i ze wszystkim
    sobie poradzimy:))

    --
    "Kobietę piękną możesz całować bez końca i nigdy nie trafisz po raz drugi w to
    samo miejsce".
    Janusz Makarczyk
  • sweetchocolate 09.11.06, 09:19
    jak będę tu w poniedziałek znaczy że na mnie nie ma mocnych ;) hahahaha
  • tentatore 09.11.06, 09:28
    Pozazdrościć...
  • monnia3 09.11.06, 09:55
    Ale dzis zimno i wietrznie...brrrr nie chce mi sie siedzieć w pracy:(
    pojechałabym gdzies w góry;)
    ale cóż nie można mieć wszystkiego;)
    miłego dnia wszystkim życzę:)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 09.11.06, 10:46
    ale wieje!!
    Tylko żeby nie padało, chociaż dziś to i tak bez różnicy bo dom osiągnę po 20 a
    wcześniej tylko 10 minut będę na dworze ;))

    Też bym gdzieś pojechała... Heh...

    Miłego dnia ;)
  • khinga 09.11.06, 11:43
    Monia, w góry powiadasz;)) Ja też:))))))
    Pogoda fatalna, ale humorek mi dopisuje:))

    Dziewczynki uśmiech proszę:)) No! ....juz lepiej:)

    --
    "Kobietę piękną możesz całować bez końca i nigdy nie trafisz po raz drugi w to
    samo miejsce".
    Janusz Makarczyk
  • monnia3 09.11.06, 11:49
    Szczęściara:)
    ale jakos to sobie odbijemy kiedyś co?
    ale Ty do końca roku chyba masz grafik wyjazdowy rozpisany;)))?
    --
    Errare humanum est...
  • khinga 09.11.06, 11:56
    Na pwno sobie odbijemy:)) Latem...nad morzem:))
    Do końca roku??? No co Ty! Przez następne 2 lata wszystkie weekendy zajęte:PP

    --
    "Kobietę piękną możesz całować bez końca i nigdy nie trafisz po raz drugi w to
    samo miejsce".
    Janusz Makarczyk
  • monnia3 09.11.06, 12:13
    Toaaa myślisz ze ja do lata będę czekała?:PPP
    ależ Ty rozrywana jesteś;)
    --
    Errare humanum est...
  • sweetchocolate 09.11.06, 09:56
    ćwiczenie czyni mistrzem ;)
  • tentatore 09.11.06, 09:59
    Zapraszałem do "Bastylii" w ubiegłym tygodniu i co...?
  • tentatore 09.11.06, 10:09
    Założę się, że słabe z was zawodniczki.
  • sweetchocolate 09.11.06, 10:10
    ej!!! miałeś się kontaktować z Analityczką! sam się nie odezwałeś.... uwierz
    mi, zawody były przednie!!!!
  • tentatore 09.11.06, 10:14
    Myślałem, że Was wystraszyłem?
    Swoją zdecydowaną postawą i zaproszeniem.
    Nie chciałem się narzucać.
  • sweetchocolate 09.11.06, 10:47
    nas nie tak łatwo wystraszyć :)
  • tentatore 09.11.06, 10:55
    Jak widać wystarczyło to, że Was zaprosiłem. A może chodziło o Rina mojego
    włoskiego kolegę??
  • sweetchocolate 09.11.06, 11:11
    słuchaj, nie odezwałeś się, nie rozumiem w ogóle o co Ci chodzi.
    Było sie odezwać to byśmy się spotkali.
    A Włochów bardzo lubię... ;)
  • analityczka 09.11.06, 11:14
    Masz Sweetie rację:)Ja chwilowo mam tylko uraz do rosjan(Smirnoff);)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 09.11.06, 11:19
    buhahahhahahaha Moja Droga, ja dzisiaj będę robić cytrynóweczkę ;)
  • analityczka 09.11.06, 11:21
    A ja bigos gotuję:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • sweetchocolate 09.11.06, 11:54
    dobrze by razem konweniowało ;)
  • analityczka 09.11.06, 10:54
    Potwierdzam-dużo było płynów spożytych:)
    Tenti olaleś nas to tak masz...
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 09.11.06, 10:57
    Witaj Analityczko słyszałem,że to przez Ciebie nie dotarłyście do "Bastylii"?
  • analityczka 09.11.06, 10:58
    To źle słyszałeś:)Dotarłyśmy dokładnie tam gdzie dotrzeć chciałyśmy:)
    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tentatore 09.11.06, 11:06
    W takim razie przepraszam.
  • analityczka 09.11.06, 11:13
    Nie ma za co.

    --
    Zastanów się,czy ten komu się sprzedajesz,pamięta o zasadach
    eksploatacji.Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom.
  • tygryska_28 10.11.06, 08:59
    Mamy piątek ;) Gdyby ktoś nie zauważył. Poza tym nieśmiało przypominam, że jutro
    święto i jeżeli ktoś zaplanował zakupy sobotnie trzeba sprawdzić czy sklepy będą
    otwarte (żeby nie zostać z jedną suchą bułeczką w sobotni wieczór).

    A ja dziś po pracusi biegnę po zakupy i porywam się na pieczenie szarlotki...
    Przepisy studiuję już od tygodnia bo musi wyjść genialna ;))
    A jutro dorzucę jeszcze owsiane ciastczka i udam się do znajomych na obżarstwo ;))
    Tak, wiem, odwlekam pisanie pracy ale muszę odreagować dwa tygodnie z siostrą, a
    nuż znowu się pojawi w domu? :)))
  • monnia3 10.11.06, 09:34
    Witaj Kocie w paski:)
    ano nareszcie piatek:) jutro sie wyspię i w niedzielę jak dobrze pójdzie;)
    dobrze że w ten weekend nie ma szkoły;)
    pocieszan sie że dzis jest ładniejsza pogoda niz w poprzednie dni...nie wieje
    tak bardzo i świeci słoneczko:)
    Ja tez powinnam iść na mini zakupy ale nie mam weny do chodzenia po sklepach:(
    co akurat w moim przypadku jest niebywałe;)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 10.11.06, 09:45
    Hej, moje zakupy nie potrzebują weny ;) Po prostu zwykłe składniki na ciasto i
    zakupy na obiad itp ;)
    Ja też liczę na to, że się wyśpię ;)
    He, he... Na pewno obudzę się około 8 i koniec będzie ze spaniem ;) Ale i tak
    najważniejsze jest to, że obudzę się sama (bez pomocy budzika) nei w sensie sama
    sama bo to akurat nie jest optymistyczne ;)))
    Zakręciłam...
    Ano szkoły nie ma ale i tak w niedzielę nie ruszam się od książek...
  • monnia3 10.11.06, 09:48
    Hi hi zakręciłas ale i tak wiem o co chodzi:)
    ale ale jak tam twoje spotkanie z byłym? juz po?
    jakies wrażenia?;)))
    propozycja ,,przyjażni,,?
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 10.11.06, 10:09
    Spotkania nie było chociaż nalegania drugiej strony były intensywne. Napisał, że
    jest chory i leży w łóżku ale dla mnie wstanie spokojnie. Więc powiedziałam mu,
    że nie mam ochoty się zarazić bo nie mam czasu na chorowanie ;))
    A następnego dnia dostałam sms, że strasznie mu przykro, że oczywiście mam
    rację, że te kwiaty postoją u niego a mi kupi następne... Bla, bla, bla... ;)
    Że liczy jednak na spotkanie...

    Koszmar, mówię ci ;))

    Przyjaźń??!! Ha, ha... Trzeba nie było latać za młodszą dupą to może, może... ;)))
    Sorki za dosadność ale po tylu latach już tylko mogę się z tego śmiać. Tym
    bardziej, że "ukochana żoneczka" puściła go z walizkami ;)))

    Więc jak widać - czas jest doskonałym lekarstwem - tylko kuracja jest dość
    dłuuuuuga :))

    Ale kiedy tylko się z nim spotkam opowiem ;))

    Wiem, straszna jestem i w tej chwili właśnie mężczyźni czytający moje słowa
    znienawidzą mnie do końca ;)) No cóż, mnie się nie krzywdzi bo czarownice mają
    swoje sposoby :))
  • monnia3 10.11.06, 10:40
    A może to opatrzność nad Toba czuwa:) i nie dopusciła do tego spotkania...:)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 10.11.06, 10:52
    Myślisz, że się złamię? O nie!! Mowy nie ma. Jestem nastawiona tak mocno
    złośliwie, że aż się boję odezwać ;)))

    Biedaczek, nie będzie miło wspominał tego spotkania, a do tego mam taką
    bluzeczkę z mega dekoltem a mój biust w niej jest po prostu przytłaczający ;)
    Zniszczę go jednym oddechem :DDDDD
    No już nie mogę się doczekać :))
  • x_adam 10.11.06, 11:58

    hej wszystkim
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 10.11.06, 12:01
    Juz po delagacji?;) dzieki za @...usmiałam sie z rana:)
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 10.11.06, 12:02
    monnia3 napisała:

    > Juz po delagacji?;) dzieki za @...usmiałam sie z rana:)

    Juś bo miałem duziego pecha nieśtety:))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 10.11.06, 12:04
    Pecha? tzn ze wolałbys jeszcze podelegowac sie troszkę;)
    co się przydarzyło?
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 10.11.06, 12:07
    monnia3 napisała:

    > Pecha? tzn ze wolałbys jeszcze podelegowac sie troszkę;)
    > co się przydarzyło?
    Taa wolałbym na stałe zostać tam gdzie byłem czesciej bym was widzial:))
    A szkoda moniś nerwów i smutków życie jest piekne pamietaj o tym:))

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • tygryska_28 10.11.06, 12:20
    gdyby coś ;))
    Bo lecę już do domku z zaczepieniem o bank i zakupy, Mama do mojej listy
    dołożyła drugie tyle i chyba tragarza zatrudnię ;)))
  • x_adam 14.11.06, 10:18
    :))
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • tygryska_28 14.11.06, 11:54
    :)*
  • monnia3 14.11.06, 13:00
    Witam witam:) alez tu pustawo ostatnio...:(
    Tygrysko po szarloteczce pewnie juz tylko wspomnienie zostało?;)
    Pozdrawiam Was kochani cieplutko:)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 14.11.06, 13:05
    Po dwóch szarloteczkach... ;)
    Mówię ci, ale było :)
    W piątek twórczo i próbnie stworzyłam jedną na dużej blaszce, ale zostawiłam na
    wszelki wypadek trochę ciasta żeby gdyby ta została za bardzo naruszona przez
    rodzinkę zrobić drugą w sobotę. No i w sobotę upiekłam drugą troszkę mniejszą ;)
    A w niedzielę po obu szarlotkach zostało wspomnienie...
    Wnioski: Albo były tak dobre albo aż tak niedobre że trzeba było je szybko zjeść ;))
    A co tam u Ciebie? Szkoła w ten weekend... A ja znowu nie odrobiłam pracy domowej :)
  • monnia3 14.11.06, 13:24
    Niestety szkoła...;( cos mi sie ostatnio coraz trudniej wstaje rano..:(
    a ja miałam sie wykuc kilu wzorów z logiki i nic...muszę troszke przysiąść...ale
    jak wracam do domu o 18 to nic mi sie juz nie chce...jakis marazm mnie ogarnia
    czy jak...:(
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 14.11.06, 13:30
    Jesień... ;)
    Ale po jesieni przeleci szybciutko zima i wiosna nas ożywi :) Przynajmniej mam
    taką nadzieję...
    Ja też jakaś niedospana chodzę, dziś test z angielskiego i chyba nie pójdzie mi
    najlepiej. Czasy na zawsze pozostaną dla mnie zagadką ;))

    A ja po prostu nie potrafię uczyć się wieczorem, wolę rano kiedy mam głowę nie
    zaprzątniętą myślami i różnymi sprawami, tylko wtedy to ja jestem w pracy :))

    Pozdrawiam Monniu, moze dla poprawy nastroju i dosłonecznienia - solarium? He,
    he, ja jakoś nie lubię a podobno poprawia nastrój jak się człowiek poopala...
  • tygryska_28 15.11.06, 21:23
    co tu tak cichutko??

    No to ja też idę spać :) Tak, wiem, Wy pewnie macie ciekawsze zajęcia, ale ja
    ostatnio jakoś dużo śpię...
    To chyba przez te skarpetki do spania - nie mogę się doczekać żeby wsunąć w nie
    stópki :)))
  • tygryska_28 17.11.06, 08:27
    Jutro szkoły początek :)

    Miłego weekendu wszystkim, oddaję dziś kompik do naprawy więc wrócę tu i w inne
    miejsca dopiero w poniedziałek :)))
  • monnia3 17.11.06, 09:18
    Niestety jutro szkoła:(
    to juz bedziesz miała całkiem szybki,sprawny i jak nowy kompik?;)

    pozdrawiam:)
    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 17.11.06, 09:24
    Mam nadzieję, on jest sprawny i szybki tylko czasami odmawia współpracy :))) A
    że dużo na nim ostatnio działam obawiam się, że padnie w najmniej oczekiwanym
    momencie więc trzeba zapobiegać :)

    Szkółka będzie ok, a potem wspominałaś coś o spotkaniu rodzinnym więc będzie
    dobrze :)

    A z braku kompa tylko Mama niezadowolona bo w sobotę mnie nie ma więc mogłaby
    sobie poklikać a tu nic z tego... :))
  • khinga 17.11.06, 10:40
    I mnie długo tutaj nie było. Stęskniłam się za Wami:)))
    Słoneczko za chmurki wygląda,ale poza tym zimno:( Ale już za 2 tygodnie będę
    wypoczywała pod palemkami i ujeżdżała camele:)))

    Miłego dnia:))

    --
    ...Najniebezpieczniejszą jest rzeczą posiadać to, co każdy posiadać pragnie...
  • monnia3 17.11.06, 11:13
    Witaj Kinguś:))
    nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego urlopu...
    z chęcia bym sobie troszke odpoczęła ...
    pozdrawiam:))
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 17.11.06, 09:42
    Tygodnia koniec i poczatek:)
    Czesc wszystkim

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 17.11.06, 09:44
    Adam no bój sie Boga gdzie ty sie podziewasz całymi tygodniami?
    zostawiłeś nas sobie samym...:(
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 17.11.06, 09:49
    monnia3 napisała:

    > Adam no bój sie Boga gdzie ty sie podziewasz całymi tygodniami?
    > zostawiłeś nas sobie samym...:(

    Ostatnio mam ze tak powiem...kiepskie dni

    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 17.11.06, 10:05
    To tym bardziej rozmawiaj z nami:)
    zawsze to miło wiedzieć że ktos jest przy Tobie prawda?;)
    --
    Errare humanum est...
  • x_adam 17.11.06, 10:00


    ?
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • tygryska_28 17.11.06, 10:26
    Cały czas to samo :)
    Błąd systemu :PPP
  • x_adam 22.11.06, 14:38
    Nie zapomne o was w Irlandii




    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • monnia3 22.11.06, 14:40
    Matko a Ty dokąd? :(
    czemu tak?

    --
    Errare humanum est...
  • tygryska_28 22.11.06, 14:43
    W jakiej Irlandii?!!

    --
    Brak, nie ma, nie dowieźli??!!
  • x_adam 22.11.06, 14:47
    Do Galway Aniu


    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • Gość: to ja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 14:53
    :( ale wrócisz...?
  • x_adam 22.11.06, 14:56
    Gość portalu: to ja.... napisał(a):

    > :( ale wrócisz...?

    Wrócę jak tylko zarobie na mieszkanie, poza tym bede przyjezdzał na swieta
    pewnie
    --
    "Przyszłość należy do tych, ktorzy wierzą w piekno swoich marzeń"
    tiny.pl/74k9
  • Gość: to ja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 15:02
    to dobrze....
    powodzenia na obczyźnie, chociaż w Irlandii jest tuly Polaków, że być może
    będziesz się czuł jakbyś wcale nie wyjeżdżał :)
  • tygryska_28 22.11.06, 15:00
    Wróć...
    I uważaj na siebie, będziemy czekać na Ciebie...
    :)***
  • justiz 22.11.06, 15:11
    Powodzenia! :-)
    Aby udalo Ci się zrealizować wszystkie plany..
    Zawsze mi smutno, jak słyszę, że ktoś nie może poukładać swoich spraw tutaj na
    miejscu, tylko "musi" wyjeżdżać gdzieś daleko... Ale nie przejmuj się, jak już
    ktoś tutaj napisał, w Irlandii jest tylu polaków, że nie będziesz się czul
    obco! Żebyś tylko znalazł dobrą pracę! i pisz do nas, jak Ci się układa!
    Jeszcze raz - powodzenia! :-)

    Justyś
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj"
    Johann Wolfgang von Goethe
  • khinga 22.11.06, 15:34
    x_adam napisał:

    > Nie zapomne o was w Irlandii

    :(((
    Smutno będzie bez Ciebie...
    Jeżeli tam ma być Tobie lepiej to dobrze robisz. Tutaj nawet nie zarobisz na
    swoje utrzymanie.
    Tez miałam wyjechać,ale pewnego dnia wszystko się rozprysło. Wspominałam. I
    wcale nie zastnawiałam sie nad decyzją.
    Cóz...będzie mi Ciebie brakowało. Życzę powodzenia. Zrealizuj swoje plany i
    wracaj cały i zdrów. Może tam czeka na Ciebie TA druga połówka jabłuszka:)

    POWODZENIA:)))



    --
    ...Najniebezpieczniejszą jest rzeczą posiadać to, co każdy posiadać pragnie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka