Dodaj do ulubionych

ile można gapić się w telefon ?

IP: *.chello.pl 06.05.07, 15:00
i czekać aż on zadzwoni...
Edytor zaawansowany
  • konrado80 06.05.07, 15:02
    a w jakiej sprawie ma zadzwonic??
    --
    gg 4626805
  • Gość: Aneta IP: *.chello.pl 06.05.07, 15:05
    po prostu... Dopiero go poznałam.Jeden sms to trochę mało...
  • konrado80 06.05.07, 15:15
    no tak, a kiedy dalas jemu nr, kiedy on napisal i czy mowil ze zadzwoni, jezeli
    tak, to kiedy??
    --
    gg 4626805
  • mrofkaa 06.05.07, 17:10
    Ja sie już z miesiąc gapie...i choć sprawa juz przegrana,wciąż naiwnie
    wierze,że sie w okońcu odezwie:(
  • mnich95 06.05.07, 18:54
    a nie lepiej zamiast się gapić, samemu zadzwonić?
  • Gość: Aneta IP: *.chello.pl 06.05.07, 18:57
    nie lepiej szczegolnie na poczatku znajomosci-facet pomysli,ze dziewczyna juz
    nie moze wytrzymac i narzuca sie .
    Ja sie gapie w sumie od paru dni dopiero... Nie obiecal,ze zadzwoni,ale moglby
    sie odezwac
  • Gość: i po deszczu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:03
    Może czyta akurat ciekawą książkę, albo uczy się do egzaminu.
    Nie samym telefonem człowiek żyje.
  • konrado80 06.05.07, 19:15
    to jakby mial zadzwonic, to by zadzwonil
    przykro mi, ale takie sa fakty
    --
    gg 4626805
  • beatka_26 06.05.07, 20:43
    a moze ten facet wyjechal..w koncu byl dlugi weekend. A poza tym skoro jak
    pisze,ze przyslal smsa,to jest juz cos,chyba...
  • konrado80 06.05.07, 21:04
    a jak wyjechal, to tam zasiegu nie ma??
    napisac smsa nie mozna juz??
    jak sie czegos chce, to sie cos robi w tym kierunku
    --
    gg 4626805
  • Gość: Aneta IP: *.chello.pl 07.05.07, 17:12
    Powiem Ci Konrad,ze ja was nie zrozumiem....... Facet bawi sie ze mna nie
    pierwszy raz...nie chce mnie wypuscic z imprezy-tanczy nam sie razem po prostu
    swietnie,prawi mi komplementy-widze,ze mu wpadlam w oko,jest jakas chemia.I co
    dalej ? Zaraz napiszesz,ze to tylko zabawa moze... no wlasnie-to po co bral
    telefon i wyslal jednak tego smsa ?
  • Gość: Aneta IP: *.chello.pl 07.05.07, 17:22
    i to w sumie nie jest wszystko,ale nie chce wiecej pisac. Dal mi znaki,ze jest
    zainteresowany mowiac w skrocie-i nie odczytalam tego blednie.
  • konrado80 07.05.07, 18:09
    znak ze jest zainteresowany?? a to ciekawe, to powiedz mi dlaczego napisal
    tylko jednego smsa i dlaczego teraz sie nie odzywa?? nadal uwazasz ze jest Toba
    zainteresowany?? dziewczyno, otworz oczy i zacznij zyc dalej
    jak chcesz sie upewnic, to napisz do niego, zapytaj sie co u niego slychac, jak
    minal dlugi weekend itp, zaproponuj jakies spotkanie, mozesz napisac ze w graja
    teraz ciekawy film na ktory chcialabys pojsc, ale nie masz z kim a samej Ci sie
    nie chce, zobaczysz co Ci odpisze
    --
    gg 4626805
  • Gość: Aneta IP: *.chello.pl 07.05.07, 17:25
    rozkrecilam sie:) Jeszcze cos... czy wy-panowie czesto tak robicie,ze
    sprawiacie wrazenie zainteresowanych,nawet za tym ida czyny jakies ,a mija pare
    dni i pekla banka mydlana-tyle was widzialysmy... ?to taki standard zachowan ?
  • konrado80 07.05.07, 18:11
    nie wiem jak robia inni, ja jakbym wzial nr telefonu od dziewczyny, to raczej
    nie po to zeby pochwalic sie kolegom ze zdobylem nr czy cos tam innego, tylko
    raczej po to zeby zadzwonic do niej i umowic sie z nia
    a ten raczej nie ma takiego zamiaru, bo przeciez mozna napisac zwyklego smsa z
    zapytaniem co slychac, jezeli np nie ma czasu, zeby dziewczyna nie zastanawiala
    sie czy zadzwoni czy nie
    --
    gg 4626805
  • Gość: Aneta IP: *.chello.pl 10.05.07, 17:34
    Konrado....napisalabym wiecej,ale nie ufam forum.. Powiem Ci jedno,nie tylko ja
    jestem zaskoczona jego milczeniem,takze raczej nie wydawalo mi sie,ze byl
    zainteresowany
  • tygryska_28 06.05.07, 21:00
    ile można czekać na maila :))

    wieczność...

    a może On też jest nieśmiały? Może też nie chce się, jak to napisałaś narzucać?

    Myślę, że mały, niezobowiązujący sms nie wyda mu się zbyt natarczywy, może też
    na to czeka? A jeśli nie odpisze, no cóż... Niech żałuje co stracił :P

    Zajmij się czymś co pomoże przyspieszyć czas :)

    Pozdrawiam
  • Gość: :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:11
    czy ten telefon to przynajmniej jakiś ładny, stylowy, z ciekawym designem
    sprzęcik? bo jeśli nie, to nie ma sensu sie na niego gapić:))
  • fanka.turystyki 07.05.07, 18:23
    i wyjaśnie pokrótce dlaczego :-)))

    Mam taką grę, gdzie "rozwala" się samoloty przeciwnika (różną bronią) i gram w
    to namiętnie co kilka dni poprawiając swój dotychczasowy rekord...

    No więc wyobraźcie sobie sytuację: zaczynam grę, zbieram punkty (jakoś tak cos
    dziwnie się układa, że wszystko jak po maśle), mam już chyba połowę mojego
    ostatniego "sukcesu"... Nagle: jebuuut!!! Oberwałam, pierwsze "życie" za mną. No
    ale są jeszcze dwa do wykorzystania...

    Gram dalej... Drugie zycie trochę mniej obfituje w punkty, dodatkową broń, ale
    dzielnie się trzymam. Przechodzę na kolejny poziom -udaje mi się go skończyć i
    na jeszcze kolejny (co jeden to trudniejszy) aż tu znowu jebuuut! No to po
    drugim życiu, ale spoko, brakuje mi niewiele punktów...

    Trzecie życie -nic mi się nie klei, obrywam raz za razem, ale leci życie
    dodatkowe -zbieram je i znowu jebuuut! Gdyby nie to dodatkowe życie to o mały
    włos nawet na listę najlepszych wyników bym się nie zakwalifikowała, ale mam
    jeszcze szansę pobic swój dotychczasowy rekord.

    No więc czwarte życie, zbieram jakieś punkty i nagle jebuuut!!! No i nie o włos
    a o ćwiartkę włosa sie do tych najlepszych wyników nie zakwalifikowałam... Nie
    no, to musi być jakiś pech, jakiś zbieg okoliczności, tak nie może dzisiaj
    zostać, nie zasnę jak to tak zostawię...

    No więc ile tak naprawdę można gapić się w telefon??? Baaardzo długo ;-PPP


    --
    Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby ;-)))

    pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Australia_Cairns_18.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka