Dodaj do ulubionych

gdzie jesteś, kochanie?

11.07.07, 16:43
szukam Cię wszędzie,
brakuje mi Twojego słodko-gorzkiego uśmiechu,
grymasu twarzy, gdy się złościsz,
chcę Cię zapytać, czy zostaniesz choć przez chwilę?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Jestem.. IP: 85.112.196.* 11.07.07, 17:45
    Tu jestem...
    I też chce to usłyszec...
    Zostane jeszcze chwilkę, pomimo że nie mogę ;)
    Ty moje KOCHANIE...

    To ja CIĘ szukam, a CIEBIE ciagle brak ;-((((

  • k0tek38 12.07.07, 01:26
    a mnie ciągle brak, to prawda niestety,
    ale zostanę przez chwilę przy Tobie,
    i choć przez chwilę się Tobą nacieszę,
    i wtedy znów przyjdziesz do mnie we śnie,
    jak co noc,
    i ta noc będzie pełna Twojego piękna
  • Gość: Jestem.. IP: 85.112.196.* 12.07.07, 10:07
    a mnie ciągle brak, to prawda niestety,

    Więc dlaczego tego nie zmienisz ?

    Dlaczego ciągle brak ???
  • Gość: zbyltowska góra IP: *.is.net.pl 04.07.10, 12:48
    ciągle,cię widzę ,tyle lat,już nie witałem się z tobą ,ten dom tylko stoi jak odejdę niech moja gwiazda swieci nad twym oknem,jak spojrzysz wiedz to ten że to ja,daleki ale wirny?????????????????????????????
  • chromannek 22.12.09, 19:33
    Szum luminancji i szum chromatyczny są oddzielnie redukowane w układzie Venus
    ..... do 2 stopni jest możliwa zgodnie lub przeciwnie do wskazówek zegara. ...
  • Gość: Jestem.. IP: 85.112.196.* 12.07.07, 11:33
    Zrobiłabym wszystko, by móc byc z Tobą chociaż chwilkę...
    Jeszcze raz, tak jak kiedyś.
    Tak bardzo mi Ciebie brak.
    Nie moge bez Ciebie życ,
    nie mogę oddychac,

    Bo przecież " mamy siebie"...
  • offmaat 12.07.07, 20:17
    Ups....pieknie
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 12.07.07, 20:54
    ..ale sie porobiło...
  • offmaat 12.07.07, 20:55
    a moze by tak jeszcze raz.;)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 12.07.07, 21:18
    ..tylko raz?..
  • offmaat 12.07.07, 21:19
    ..skadze,tyle ile trzeba.;)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 12.07.07, 21:20
    ..nie wierzę....
  • offmaat 12.07.07, 21:22
    ..mam przysięgać?;)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 12.07.07, 21:25
    ..potrzeby brak.. ale i tak nie wierze...trudno się mówi,prawda?
  • offmaat 12.07.07, 21:33
    oki,wielorakość zdan w koncu ubarwia dyskusję;)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 12.07.07, 21:35
    dyskusję,gdzie jesteś kochanie? jak sądzę...
  • offmaat 12.07.07, 21:37
    Oj, naszą.A oni niech się szukają.;))
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 12.07.07, 21:39
    Oj.to zacznij proszę,bo tak narazie to o niczym,,,
  • offmaat 13.07.07, 16:58
    Coz ,początki są trudne;) tak bywa zawsze.
  • dereesz 14.01.13, 08:54
    Wszyscy maja ten sam problem? Trzeba to zmienić a nie narzekać.
  • k0tek38 13.07.07, 08:59
    jeszcze raz, tak jak kiedyś, to moje marzenie,
    mam szczęście, że przychodzisz do mnie w snach,
    dzięki temu nie zapominam jak pięknie wyglądasz,
    szczególnie pieknie gdy się złościsz :-)

    chciałbym w to wierzyć, że "mamy siebie",
    ale czy tak rzeczywiście jest,
    skoro nie mamy już ze sobą żadnego kontaktu?
  • viviene 13.07.07, 09:29
    Gdzie jesteś kochanie?
    Niech spełni się marzenie
    Niech sen się skończy
    Chciałabym w to wierzyc
    Że snów spełnienie
    Stanie się jawą
    Gdzie jesteś kochanie
    Ty moje marzenie.
  • self-mademan 21.04.08, 06:38
    Zabiore Cię tam,gdzie jutra jest słodki smak....
  • viviene 21.04.08, 16:34
    self-mademan napisał:

    > Zabiore Cię tam,gdzie jutra jest słodki smak....

    -żabierzesz mnie właśnie tam,gdzie szczęściu nic nie grozi...:)
  • Gość: Jestem.. IP: 85.112.196.* 13.07.07, 09:35
    chciałbym w to wierzyć, że "mamy siebie",
    ale czy tak rzeczywiście jest,
    skoro nie mamy już ze sobą żadnego kontaktu?

    Jeśli Ty to Ty,
    a ja to ja...
    To kontakt nie stanowi problemu ?
    Chyba nie zapomniałes mojego numeru?

    Oby tak było, że to właśnie TY....
    Ciebie brak , Ciebie wciaż brak ...
  • k0tek38 13.07.07, 14:48
    oczywiście, że nie zapomniałem Twojego numeru,
    Ciebie też nie zapomniałem,
    nie mógłbym przecież zapomnieć,
    skoro przychodzisz do mnie w snach :-)

    problem w tym, że to może rzeczywiście nie ja jestem tym,
    na którego czekasz i którego Ci brak,
    a Ty z kolei nie Tą, której mi brak ?
    a może jest inaczej, któż to wie ?
    może kiedyś się dowiemy, jak się w końcu spotkamy :-)
    ale gdzie i kiedy, tego na razie nie wiem, niestety,
    ale może Ty masz jakiś pomysł?
  • Gość: heh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.07, 14:57
    w niebie w niebie sie na pewno spotkacie, bo z takim zapałem i rozruchem jak
    facet masz, to za tego zycia na 300% nie da rady! :)))
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 13.07.07, 16:16
    hahahahaahhaha,i tez tak bedzie.....
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 13.07.07, 16:55
    Albo? Niech już w koncu kOtek 38 znajdzie swoja kOtkę i niech pozostaną
    szczęsliwi i zawsze razem.
    I niech się stanie..
  • janq43 24.02.08, 07:22
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > Albo? Niech już w koncu kOtek 38 znajdzie swoja kOtkę i niech
    pozostaną
    > szczęsliwi i zawsze razem.
    > I niech się stanie..
    ....zaproszę szczęście na wszystkie dni nasze
    usiądzie z nami razem przy stole
    miłością do ciebie gwiazdy pogaszę
    i z samotności dusze wyzwolę...
  • Gość: Jestem.. IP: 85.112.196.* 14.07.07, 09:58
    może kiedyś się dowiemy, jak się w końcu spotkamy :-)
    ale gdzie i kiedy, tego na razie nie wiem, niestety,
    ale może Ty masz jakiś pomysł?

    Pewnie, że mam...
    Mogę miec nawet kilka.
    Tylko zanim będę miała te pomysły, musze również miec pewnosc, ze Ty to Ty
    Mój " TY Kotku " ;-)

    Jesli chodzi o miejsce, to mozemy sie spotkac tam gdzie zawsze sie spotykalismy....
    A jesli chodzi o to kiedy, to moze to byc nawet dziś ;-)))
  • k0tek38 16.07.07, 02:11
    chciałem i wierzyłem, że to Ty,
    ale niestety tak nie jest :-(
    wielka szkoda, ale nic nie poradzę,
    dalej tęsknię ogromnie,

    a Tobie życzę, żebyście się znów spotkali
    i zebyście byli szczęśliwi ... razem we dwoje :-)



    Gość portalu: Jestem.. napisał(a):

    > może kiedyś się dowiemy, jak się w końcu spotkamy :-)
    > ale gdzie i kiedy, tego na razie nie wiem, niestety,
    > ale może Ty masz jakiś pomysł?
    >
    > Pewnie, że mam...
    > Mogę miec nawet kilka.
    > Tylko zanim będę miała te pomysły, musze również miec pewnosc, ze Ty to Ty
    > Mój " TY Kotku " ;-)
    >
    > Jesli chodzi o miejsce, to mozemy sie spotkac tam gdzie zawsze sie
    spotykalismy
    > ....
    > A jesli chodzi o to kiedy, to moze to byc nawet dziś ;-)))
  • Gość: kOchanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 17:34
    całkiem niedaleko. Błądzę...
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 13.07.07, 17:43
    Szukaj kOchanie kOtka bo jest zrozpaczony.
  • k0tek38 13.07.07, 22:38
    niedaleko, to znaczy gdzie dokładnie?
    podjadę po Ciebie i pójdziemy na kawę albo "coś" :-),
    i nie chcę żebyś błądziła,
    chcę być przy Tobie i pragnę wskazać Ci drogę,
    jeśli tylko mi na to pozwolisz :-)

    a tak w ogóle to Ty jesteś "kOchanie" czy "k0chanie",
    bo to czyni ogromną różnicę :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 13.07.07, 22:42
    Oj,kOchanie jest linijkę wyżej,więc nie wiem kogo pytasz.
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 13.07.07, 23:36
    kOtek38 nie znalazł swojej koteczki,nie wiadomo czy kOchanie to kOchanie a noc
    taka długa a jutro trzeba będzie zacząc od nowa,,,,ech
  • k0tek38 14.07.07, 00:11
    :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 14.07.07, 00:19
    to nie hi hi kOtku ale powazne sprawy
  • k0tek38 14.07.07, 00:29
    :-(
  • Gość: kOchanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 14:02
    rozglądaj się uważnie, a mnie dostrzeżesz. A gdy już się to stanie, złap za
    rączkę, bym przestała błądzić. Dokąd Twoja dróżka prowadzi? No i to "coś" :) ?
  • k0tek38 17.07.07, 23:43
    przepraszam, nie zauważyłem, ze do mnie napisałaś, kOchanie :-(
    więc przez parę dni w ogóle się nie rozglądałem,
    teraz zacznę się rozglądać, a jak Cię zobaczę to zaraz złapię za rączkę,
    a dalej zobaczymy, może pójdziemy na kawę albo "coś" :-)
    a właściwie to możemy mieć przecież obie przyjemności na raz,
    i kawę i "coś" :-)
    do zobaczenia wkrótce, kOchanie :-)
  • k0tek38 17.07.07, 23:46
    i jeszcze chciałbym z Tobą wypić herbatkę na Saharze, tylko z Tobą kOchanie,
    znajdziesz chwilkę dla mnie i dla herbatki na Saharze ? :-)



    Gość portalu: kOchanie napisał(a):

    > rozglądaj się uważnie, a mnie dostrzeżesz. A gdy już się to stanie, złap za
    > rączkę, bym przestała błądzić. Dokąd Twoja dróżka prowadzi? No i to "coś" :) ?
  • sennygosc 07.01.10, 12:36
    trzymam twoją rękę w mojej dłoni....
  • Gość: * IP: *.eranet.pl 14.07.07, 08:05
  • Gość: ??????? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 12.08.07, 19:15
    Tutaj, a ty znowusz tak daleko.
    www.youtube.com/watch?v=gNyiwYwovKg
  • rick-3 14.07.07, 16:09
    k0tek38 napisała:

    > szukam Cię wszędzie,
    > brakuje mi Twojego słodko-gorzkiego uśmiechu,
    > grymasu twarzy, gdy się złościsz,
    > chcę Cię zapytać, czy zostaniesz choć przez chwilę?
    jak sie masz
  • jandecorator 15.07.07, 17:30
    Here I am Darling;-)

    "Ja wiem, więc proszę uwierz mi
    Nie ważne w życiu są przyszłe dni
    I jeśli piękno żyje w nas
    To dajmy mu siłę i pozwólmy mu trwać "
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 15.07.07, 21:05
    Pozwólmy trwac chwili? Alez tak.........
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 15.07.07, 21:30
    No i gdzie jestes kochanie? ech........nie ma nie ma nie ma
  • free_wolna 15.07.07, 21:32
    moze zastanawia sie czego sluchac - serca czy rozumu:)
    --
    "Kobiety zwykle pocieszaja sie zawsze. niektore nosza tylko larwy
    sentymentalne...- Dorianie"
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 15.07.07, 21:34
    ech.. z tym sercem to zawsze cos nie wypali,,,
  • free_wolna 15.07.07, 23:55
    napewno, nawet często jak wulkan lawą serce wylewa się miłością:))))
    --
    "Kobiety zwykle pocieszaja sie zawsze. niektore nosza tylko larwy
    sentymentalne...- Dorianie"
  • k0tek38 16.07.07, 02:05
    ech, ta miłość jak lawa gorąca,
    odbiera zmysły :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 16.07.07, 09:21
    -obiera zmysły?:)
    To az tak mozna?
  • k0tek38 16.07.07, 10:13
    jasne, że można,
    i wtedy jest naprawdę cudownie :-)
    ech, teraz mogę tylko pomarzyć :-)


    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > -obiera zmysły?:)
    > To az tak mozna?
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 16.07.07, 10:19
    A niech Ci się kOtku przytrafi,jesli już znajdziesz tą swoją kOtkę..
  • k0tek38 16.07.07, 12:26
    to miłe :-)
    dziękuję,
    pomarzę sobie jeszcze trochę i zabieram się do pracy :-)



    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > A niech Ci się kOtku przytrafi,jesli już znajdziesz tą swoją kOtkę..
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 16.07.07, 13:13
    Pracuj kOtku,pracuj,chociaż tak żal w ten upał,lepiej by było wyłozyc się z
    kOtką gdzieś na polance i wspólnie pomarzyc,nacieszyc sie sobą.......
  • k0tek38 16.07.07, 22:49
    masz rację, viviene, lepiej byłoby na polance,
    bardzo to kiedyś lubiłem,
    ale wydaje mi się, że dzisiejsze dziewczyny są zbyt wygodne,
    i romantyczna przygoda na polance lub łące jest im całkowicie obca :-)



    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > Pracuj kOtku,pracuj,chociaż tak żal w ten upał,lepiej by było wyłozyc się z
    > kOtką gdzieś na polance i wspólnie pomarzyc,nacieszyc sie sobą.......
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 16.07.07, 23:26
    No,myślę,że Twoja ,naprawde Twoja juz kOtka ,pojdzie z Toba wszedzie,czego
    bardzo życze.
    Pozdrawiam
  • k0tek38 17.07.07, 06:05
    No to skoro tak myślisz, to pewnie tak się stanie :-)
    Też pozdrawiam :-)
    P.S. Chociaż kOtki chyba bardziej lubią się wylegiwać na dachach
    niż na polankach? :-)



    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > No,myślę,że Twoja ,naprawde Twoja juz kOtka ,pojdzie z Toba wszedzie,czego
    > bardzo życze.
    > Pozdrawiam
  • viviene 17.07.07, 11:31
    k0tek38 napisała:

    > No to skoro tak myślisz, to pewnie tak się stanie :-)
    > Też pozdrawiam :-)
    > P.S. Chociaż kOtki chyba bardziej lubią się wylegiwać na dachach
    > niż na polankach? :-)
    --dachy ,czy polanki,czy płoty,wszystko ale to wszystko warto wypróbowac....
    niechze tylko odpowiednia kOtka się znajdzie....
    >
    >
    >
    > Gość portalu: viviene napisał(a):
    >
    > > No,myślę,że Twoja ,naprawde Twoja juz kOtka ,pojdzie z Toba wszedzie,czeg
    > o
    > > bardzo życze.
    > > Pozdrawiam
  • k0tek38 17.07.07, 14:34
    zgadza się, wszystko jedno gdzie,
    wszędzie będzie pięknie,
    jeżeli tylko będzie tam właśnie ta jedna jedyna śliczna kOtka :-)
  • offmaat 17.07.07, 07:06
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > No,myślę,że Twoja ,naprawde Twoja juz kOtka ,pojdzie z Toba wszedzie,czego
    > bardzo życze.
    > Pozdrawiam
    -
    gdyby to jeszcze mogly byc dachy Paryża.;PPP
  • viviene 17.07.07, 11:32
    offmaat napisał:

    > Gość portalu: viviene napisał(a):
    >
    > > No,myślę,że Twoja ,naprawde Twoja juz kOtka ,pojdzie z Toba wszedzie,czeg
    > o
    > > bardzo życze.
    > > Pozdrawiam
    > -
    > gdyby to jeszcze mogly byc dachy Paryża.;PPP

    Paryż???Paryż znajdziesz wszędzie...............
  • offmaat 17.07.07, 20:01
    viviene napisała:

    > Paryż???Paryż znajdziesz wszędzie...............
    -
    tez się zgadzam;PPP. Wiodącą sprawą jest atmosfera;P
  • viviene 17.07.07, 20:11
    offmaat napisał:

    > viviene napisała:
    >
    > > Paryż???Paryż znajdziesz wszędzie...............
    > -
    > tez się zgadzam;PPP. Wiodącą sprawą jest atmosfera;P

    Mam wyobraznie to i Paryz sobie wyobraże,jesli zajdzie potrzeba oczywiscie....
  • offmaat 17.07.07, 20:12
    viviene napisała:


    > Mam wyobraznie to i Paryz sobie wyobraże,jesli zajdzie potrzeba oczywiscie....
    -
    piękna zaleta,nie kazda pani sobie z tym radzi;P
  • viviene 17.07.07, 20:19
    no,jak sie nie ma tego co by sie chciało mój miły-to radzę sobie w ten sposób.
    Ale nie narzekam........jest dobrze,,
  • offmaat 17.07.07, 20:25
    mozesz byc cennym nabitkiem dla kogos,doceniającego
    te sprawy...a moze juz jestes a ja gdybam...PPP
  • viviene 17.07.07, 20:27
    offmaat napisał:

    > mozesz byc cennym nabitkiem dla kogos,doceniającego
    > te sprawy...a moze juz jestes a ja gdybam...PPP
    zabytkiem,chiałes powiedziec,hahhaahahaha ,a tez lubie,lubie,,
  • offmaat 17.07.07, 20:45
    viviene napisała:

    > zabytkiem,chiałes powiedziec,hahhaahahaha ,a tez lubie,lubie,,
    -
    i tutaj Cię zaskoczę, bo nic nie chciałem powiedziec;PPP ale skoro
    juz się sprawy potoczyły,to uwazam ze jakieś tam doswiadczenie jest cenną zaletą;P
  • viviene 17.07.07, 20:48
    Nie czuję sie zaskoczona,jakies tam doświadczenie mam a całkiem strara tez nie
    jestem ,wszystko wie gra i...?
  • offmaat 17.07.07, 20:51
    viviene napisała:

    > Nie czuję sie zaskoczona,jakies tam doświadczenie mam a całkiem strara tez nie
    > jestem ,wszystko wie gra i...?
    -
    tez uwazam, ze najwazniejsza jest wiara w swoje mozliwosci.:PP wtedy
    mniej jest falstartów.
  • viviene 17.07.07, 20:55
    offmaat napisał:

    > viviene napisała:
    >
    > > Nie czuję sie zaskoczona,jakies tam doświadczenie mam a całkiem strara te
    > z nie
    > > jestem ,wszystko wie gra i...?
    > -

    > tez uwazam, ze najwazniejsza jest wiara w swoje mozliwosci.:PP wtedy

    > mniej jest falstartów.- tych to czasem niestety nie da sie uniknąc
  • offmaat 17.07.07, 20:57
    viviene napisała:

    >
    > > mniej jest falstartów.- tych to czasem niestety nie da sie uniknąc
    -
    wszystkiego nie mozna zaplanowac tak aby się udalo. zawsze jakies błędy i
    potnięcia się zdarzają;PP
  • viviene 17.07.07, 23:04
    zdażają i jak to w zyciu bywa ,czasem te same błedy popełniamy,och,popełniamy..
  • viviene 17.07.07, 23:07
    chyba miało byc:zdarzaja..
  • viviene 17.07.07, 23:11
    Offmaat-ek chyba padł znużony..........
  • viviene 17.07.07, 23:49
    To i ja spróbuje zasnąc..
  • k0tek38 18.07.07, 00:05
    tak, śpij kochanie :-)
    jeśli gwiazdki z nieba chcesz, dostaniesz :-)
  • offmaat 18.07.07, 05:40
    k0tek38 napisała:

    > tak, śpij kochanie :-)
    > jeśli gwiazdki z nieba chcesz, dostaniesz :-)
    >
    dobre są gwiazki z Mgławicy Artemidy;PPP
  • viviene 18.07.07, 07:18
    ..gwiazdkę z nieba i zółtego mercedesa,poproszę,kOtku..
  • offmaat 18.07.07, 05:38
    viviene napisała:

    > To i ja spróbuje zasnąc..
    -
    tak ,padłem ofiarą upału;PPP ..ale za to juz działam,
    sprawny i wypoczęty;)
    Udanego dnia;)
  • viviene 18.07.07, 07:19
    wzajemnie,zycze równiez
  • offmaat 18.07.07, 07:46
    viviene napisała:

    > wzajemnie,zycze równiez
    -
    dzieki ,dobre slowo zawsze sie przyda.....
  • viviene 18.07.07, 07:50
    tak,zawsze,nigdy nie za wiele a ludzie tak się oszczedzaja w tych
    czułosciach,dlaczego?
  • cmokwyznanie 18.07.07, 08:06
    własnie dlaczego..
  • viviene 18.07.07, 08:08
    myslałam,ze Ty wiesz..
  • offmaat 18.07.07, 08:49
    viviene napisała:

    > tak,zawsze,nigdy nie za wiele a ludzie tak się oszczedzaja w tych
    > czułosciach,dlaczego?
    -
    mam antrakt,więc mogę Ci odpowiedziec..
    dlaczego? ..otóz to juz jest pytanie do kazdego z osobna...motywacje są rozne
  • viviene 18.07.07, 10:50
    na moj gust to nie odpowiedziałes wcale,pomimo tej przerwy oczywiscie..
  • offmaat 18.07.07, 12:28
    viviene napisała:

    > na moj gust to nie odpowiedziałes wcale,pomimo tej przerwy oczywiscie..
    -
    bo nie mozna odpowiedziec jednym zdaniem. kazdy przypadke moze by inny.
    nie mogę stwierdzic dlaczego ktos nie chce ujawniac co czuje..
  • viviene 18.07.07, 12:31
    Owszem,ale 2-ch rozmówców juz może się "dogadac"
  • offmaat 18.07.07, 12:43
    viviene napisała:

    > Owszem,ale 2-ch rozmówców juz może się "dogadac"
    -
    oczywicie i to dogadac się bez cudzysłowia...a nawet zawrzec korporację...moze na czas okreslony ale z mozliwoscią wprowadzenia aneksu....
  • isabelle7 17.07.07, 13:38
    ech, ta miłość jak lawa gorąca,
    odbiera zmysły :-)



    piękne:)

    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > Pracuj kOtku,pracuj,chociaż tak żal w ten upał,lepiej by było wyłozyc się z
    > kOtką gdzieś na polance i wspólnie pomarzyc,nacieszyc sie sobą.......



    Masz racje:) Pogoda temu sprzyja.. te łany zbóż..:)
  • k0tek38 17.07.07, 14:29
    tak, tak, łany zbóż, to jeszcze lepsze,
    a potem ... wieczorem, siano i gwiazdy :-)
    i Ty :-)
  • isabelle7 17.07.07, 14:32
    k0tek38 napisała:

    > tak, tak, łany zbóż, to jeszcze lepsze,
    > a potem ... wieczorem, siano i gwiazdy :-)
    > i Ty :-)

    Oj.. super!!:*
    TY i gwiazdy:)
    Czy szczęście może mieć inny kolor? NIEE:)
  • k0tek38 17.07.07, 14:37
    to jest szczęście w kolorze wieczornego nieba,
    w którym przeglądają się zaspane gwiazdy i gwiazdeczki,
    chcesz, dam Ci jedną,
    proszę, ta gwiazdka jest dla Ciebie *
    :-)


    isabelle7 napisała:

    > k0tek38 napisała:
    >
    > > tak, tak, łany zbóż, to jeszcze lepsze,
    > > a potem ... wieczorem, siano i gwiazdy :-)
    > > i Ty :-)
    >
    > Oj.. super!!:*
    > TY i gwiazdy:)
    > Czy szczęście może mieć inny kolor? NIEE:)
  • isabelle7 17.07.07, 14:45
    Za gwiazdkę dziękuje:)
    Piekne to szczęście, ale jeszcze piękniejsze, gdy się spełni:)
    Cichy wieczór, gwiazdki, świeczka i Ty:)

    Ale może to zbyt piękne sny?
    śnie je tak długo..
  • k0tek38 17.07.07, 14:51
    może to sny, może marzenia, może się spełnią :-)
    pewnie się spełnią, tak to bywa z marzeniami :-)
    moje czasem się spełniają :-)



    isabelle7 napisała:

    > Za gwiazdkę dziękuje:)
    > Piekne to szczęście, ale jeszcze piękniejsze, gdy się spełni:)
    > Cichy wieczór, gwiazdki, świeczka i Ty:)
    >
    > Ale może to zbyt piękne sny?
    > śnie je tak długo..
  • viviene 17.07.07, 14:57
    kOtku,moze to właśnie to?
    Nie przegap chwili..........ech...........goracccccca miłosc.
    pozdrawiam
  • k0tek38 17.07.07, 23:56
    tak, to bardzo gorąca miłość, aż parzy!,
    i mimo różnych dziwnych zdarzeń i bolesnych doświadczeń,
    ta miłość nie przemija, tylko we mnie trwa, i trwa, i trwa :-)
    piękne uczucie, wystarczy na całe życie :-)
  • isabelle7 17.07.07, 15:05
    Oby się spełniły:)
    To piękne marzenia, które już są półjawą:)
  • viviene 17.07.07, 15:08
    cieszę się i zycze wszelkiego porozumienia..
  • isabelle7 17.07.07, 15:12
    viviene napisała:

    > cieszę się i zycze wszelkiego porozumienia..

    Uff:) Jak gorąco, nie tylko za oknem, ale i w sercu:)
    takie samo podejscie do życia, zamiłowania do gwiazd do przyrody ( te łany
    zbóż, to już w 2005 o nich mówiłam, chyba nie wierzył..)

    :)dzieki:*
  • viviene 17.07.07, 15:29
    isabelle7 napisała:

    > viviene napisała:
    >
    > > cieszę się i zycze wszelkiego porozumienia..
    >
    > Uff:) Jak gorąco, nie tylko za oknem, ale i w sercu:)
    > takie samo podejscie do życia, zamiłowania do gwiazd do przyrody ( te łany
    > zbóż, to już w 2005 o nich mówiłam, chyba nie wierzył
    >
    > :)dzieki:*Podobno błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli...i podobno tez
    "solą zycia jest miłosc'
    W każdym wieku ,bogaci i biedni,brzydcy i ładni,chorzy i zdrowi,szukaja
    jednego-miłosci,tego uczucia,któe tak trudno przecież okreslic i nazwac a zatem
    powodzenia.
  • isabelle7 17.07.07, 15:44
    > "solą zycia jest miłosc'
    To prawda. Ale to zależy od wartości jakie ma w sobie człowiek.
    Dla innych solą jest co innego:)

    > W każdym wieku ,bogaci i biedni,brzydcy i ładni,chorzy i zdrowi,szukaja
    > jednego-miłosci,tego uczucia,któe tak trudno przecież okreslic i nazwac a
    zatem
    prawda:) Ale niewszyscy. Większość zadowala się tym, że ma z tej drugeij osoby
    korzyść. Łatwiej się jej żyje itp. A to nie miłość. Ludzie wszystko
    nazywająmiłością, nawet własne rządze dotyczące słąwy, kasy,prestizu.

    bardziej miłośc znajdziesz wsrod biednych, chorych, tych co wiedzą, co to
    miłość.


    > powodzenia.
    powodzenia:)
  • k0tek38 18.07.07, 00:00
    dziękuję :-*
    na razie moje marzenia spełniają się w snach :-)
    a gwiazdy mi szepczą do ucha, że wszystko się ułoży,
    że będzie dobrze :-)



    isabelle7 napisała:

    > Oby się spełniły:)
    > To piękne marzenia, które już są półjawą:)
  • isabelle7 18.07.07, 12:05
    k0tek38 napisała:

    > dziękuję :-*
    > na razie moje marzenia spełniają się w snach :-)
    > a gwiazdy mi szepczą do ucha, że wszystko się ułoży,
    > że będzie dobrze :-)
    >

    Bo tak będzie:) Nie wątpij w to, szybciej się spełni:)

    >
    > isabelle7 napisała:
    >
    > > Oby się spełniły:)
    > > To piękne marzenia, które już są półjawą:)
  • k0tek38 18.07.07, 22:26
    oczywiście nie wątpię :-)
    wszystko się spełni jak w najpiekniejszych snach :-)
    czego i Tobie życzę Isabelle :-)
    A tak a pro pos znałem kiedyś bardzo fajną i śliczną Izę z Gliwic :-)
    ciekawe co teraz porabia?
  • cmokwyznanie 19.07.07, 13:39
    k0tek38 napisała:

    > oczywiście nie wątpię :-)

    tak trzymać:) To tylko zakłóca ich realizację:)

    > wszystko się spełni jak w najpiekniejszych snach :-)
    pewnie:)

    > czego i Tobie życzę Isabelle :-)

    :)))))))))))))))))))

    > A tak a pro pos znałem kiedyś bardzo fajną i śliczną Izę z Gliwic :-)
    > ciekawe co teraz porabia?
    Jak z Gliwic, pewnie się uczy jak to u Iz bywa:P
    A może poszła na wagary? w końcu tyle lat tak pilnie się uczyła:P
  • viviene 17.07.07, 16:04
    ech,,,,ta forsa potrafi omamic ,dlatego mysle,ze sztuką jest ją miec i pozostac
    sobą lub kochac bez wzgledu za zasoby konta a to juz wyzsza szkoła jazdy.
    a tacy co to kochaja najpierw forse a potem człowieka i tak w koncu pozostają sami.
  • isabelle7 17.07.07, 16:14
    Piekne słowa:)

  • viviene 17.07.07, 16:29
    isabelle7 napisała:

    > Piekne słowa:)

    To życie,życie werryfikuje,niestety sprawy uczuc również,wiec kochajmy i tą/tego
    wybranego i wszystkich ludzi a wszyscy popełniamy błedy wiec nie rańmy się
    wzajemnie,nie dusmy w sobie uczuc,nie bójmy się okazywac tego co w nas
    dobre,najlepsze.
    I szukajmy sie wzajemnie bo życie tak szybko mija,chcby przezyc tą mała
    chwilke,która będzie tylko nasza i zapadnie w pamieci na długo.
    Całuje Viviene
    >
  • isabelle7 17.07.07, 16:39
    całuję:)
  • offmaat 18.07.07, 08:59
    jak się kobiety całują to deszcz pada.;PP
    i wlasnie się przepowiednia sprawdza.;DDD
  • viviene 18.07.07, 10:52
    zazdrosc....nic poza tym...
  • offmaat 18.07.07, 12:29
    viviene napisała:

    > zazdrosc....nic poza tym...
    -
    pada,serio .DDDD
  • viviene 18.07.07, 12:46
    nie wierze,a gdzie?
  • offmaat 18.07.07, 13:02
    a z mojego nieba....PPPPPPPPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 14:10
    a gdzie jest Twoje niebo?
  • offmaat 18.07.07, 15:29
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > a gdzie jest Twoje niebo?
    -
    różnie, moze byc nade mną, moze byc w czyichś oczach..wazny tez jest kolor tego nieba, najlepszy jest kolor zwany "z moich stron"........
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 15:30
    wymijająco mój Panie ale Pana wola..
  • offmaat 18.07.07, 15:43
    aaaa,chodzi Tobie w jakiej parafii mieszkam?;PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 15:45
    tak tylko zaskoczył mnie ten deszcz,o ile padał oczywiscie...
  • offmaat 18.07.07, 16:17
    był to tzw, opad przejsciowy..nagle sie pojawił
    i nagle się skonczył...niewiele tego bylo,ale
    chmury na niebie sie przewalają...ogolnie ciepło
    jest,moze byc chyba burza.......
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 16:20
    lubie burze jest w niej jakas nieodgadniona siła,u mnie upał i ani chmurki na
    niebie..
  • offmaat 18.07.07, 16:22
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > lubie burze jest w niej jakas nieodgadniona siła,u mnie upał i ani chmurki na
    > niebie..
    -
    z tego wniosek ze zlokalizowana Jestes jakos tak na wschód od Edenu;PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 16:28
    Eden,o tak choc nie zawsze kojarzy sie z rajem..
  • offmaat 18.07.07, 16:30
    nie zawsze to fakt...ale generalnie przy tej nazwie
    glownie o raj chodzi.
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 16:32
    jak sie dostac,,wiesz moze?
  • offmaat 18.07.07, 16:34
    ech,nie mam pomsyłu...ale podobno niektorym
    udaje się zbudowac wlasny.....
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 16:37
    no nie,znowu mnie do roboty gonisz...czy to juz tak zawsze ze mna bedzie?
  • offmaat 18.07.07, 16:40
    skadze.,... nieraz mozna to robić z zalozonym rękami;PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 16:48
    tak własnie chce..........
  • offmaat 18.07.07, 19:50
    i slusznie...w koncu jakas inwencja i urozmaicenie.;PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 20:41
    z naciskiem na załozone ręce..........
  • offmaat 18.07.07, 20:50
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > z naciskiem na załozone ręce..........
    >
    oczywscie,mnie to nie krępuje;PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 20:52
    hahahaahahahaha,tak sądzę...
  • offmaat 18.07.07, 20:55
    a raczej zaczynam się czuc jak rybka w wodzie;P
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 20:57
    dobrze rybeńko...........tak bedzie..
  • offmaat 18.07.07, 20:58
    mogę skonczyć na patelni.PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 21:00
    tez to nie jest takie złe-zależy jeszcze kto Cię zje..ech
  • offmaat 18.07.07, 21:02
    w takim stanie to juz nie ja będę decydował;PP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 21:04
    taki usmażony Offmaat,to ci dopiero jedzonko..
  • offmaat 18.07.07, 21:06
    raczej podrumieniony........PPPPPPPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 21:07
    rozgrzany...
  • offmaat 18.07.07, 21:10
    cieplo,cieplo;PPP
    Było miło,mam jeszcze sprawy do zalatwienia.;))
    takie domowe...odkladac nie mogę...a ponadto zamierzam
    cokowiek obejrzec .moze jakis film....;PPP
    Milego wieczoru;)) i oby burze nie straszyly w nocy.....
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 21:11
    Oczywiście..
    nie boje się burzy:)
  • offmaat 18.07.07, 21:14
    w zasadzie burzliwa noc nie jest taka zła;PPPPPPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.07.07, 21:16
    a niech szleje.....na zdrówko..
  • offmaat 19.07.07, 07:44
    i nic z szaleństw.:PPP nie wiało ,nie grzmiało;PPP
    a teraz piekna sloneczna pogoda.;))niech się dobrze wiedzie;P
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 08:53
    no,no,czyzby wyjatkowo spokojna noc?
    Wzajemnie
  • offmaat 19.07.07, 09:26
    ;))) gorąco było i bez wygłupów;PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 09:33
    nie wiem co nazywasz "wygłupami" ale gorąca i owszem...
  • offmaat 19.07.07, 19:16
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > nie wiem co nazywasz "wygłupami" ale gorąca i owszem...
    -
    pod tym terminem mozna zmiescić wszystko;)) mozna sobie
    dopowiedziec wg wlasnego uznania....ale zaznaczam ze nic
    strasznego nie mialem na mysli,a moze wrecz przeciwnie,
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 19:18
    Witam,,
    to ja wole to przeciwnie,jesli mozna oczywiscie..
  • offmaat 19.07.07, 19:21
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > Witam,,
    > to ja wole to przeciwnie,jesli mozna oczywiscie..
    -
    oki...nawet w Tv powiedziano,ze kobiecie się nie odmawia;D
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 19:26
    właśnie łatwo Panu mówic jak nic nie trzeba "robic" i prosze nie powoływac się
    na tv bo tam też czasem bzdury mówią..
  • offmaat 19.07.07, 19:28
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > właśnie łatwo Panu mówic jak nic nie trzeba "robic" i prosze nie powoływac się
    > na tv bo tam też czasem bzdury mówią..
    -
    oj,powiedzli ze kobietom się ni odmawia... a co..? czy to złe motto?
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 19:33
    nie,nie złe ale gdyby tak żadnej nie odmówic,,hahhhaha czasu by zabrakło..ech..
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 19:33
    chociaz można i tak..
  • offmaat 19.07.07, 19:36
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > nie,nie złe ale gdyby tak żadnej nie odmówic,,hahhhaha czasu by zabrakło..ech..
    nie o to chodzi przciez,zeby zadnej nie odmawiac, ale o to aby
    zawsze nie odmawiac..( wyjątki są w kazdej zasadzie).PPP
  • offmaat 19.07.07, 19:37
    ale zeby moc nie odmowic trzeba miec tez wczesniej propozycję,
    to są rzeczy nierozłaczne.;PP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 19:40
    nierozłączne,owszem ale gwarancji zadnej wiec jak proponowac?
  • offmaat 19.07.07, 19:42
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > nierozłączne,owszem ale gwarancji zadnej wiec jak proponowac?
    -
    gwarancje otrzymuje sie np. po transkacji,nigdy wczesniej;))
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 19:46
    słusznie,jednak nie było żadnej oferty to i nie ma czego rozpatrywac o gwarancji
    nie wspomnę...
  • offmaat 19.07.07, 19:55
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > słusznie,jednak nie było żadnej oferty to i nie ma czego rozpatrywac o gwarancj
    > i
    > nie wspomnę...
    -
    ale nie wiadomo ,ze tak powiem ,kto po jakiej stronie lady stoi;)
    stad tyle nieporozumien;)) bo nie wiadomo z jakich uprawnien korzystac.;PP
    narazie..spokojnego wieczoru
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 20:02
    kto jest Ligą a kto Samoobroną? należy ustalic i po bólu..
  • offmaat 19.07.07, 21:04
    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > kto jest Ligą a kto Samoobroną? należy ustalic i po bólu..

    -
    oj nie masz lepszych porownań;PPP
    LiS.. powaznie teraz ..to jest twor sztuczny, powstały nie na podwalinach
    uczciwosci i zaufania ale strachu i paniki przed ewentualnymi wyborami..gdzie losy ich ulozyc mogą się roznie.;)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 19.07.07, 21:07
    proszę ,dokonaj wyboru..........
    A ten premier co tak sie mieszał?
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 20.07.07, 09:12
    czyżby panika?
  • offmaat 20.07.07, 09:14
    Nie... nowy wątek jest;PPP
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 20.07.07, 09:26
    jakiś wyścig....wątków?
  • k0tek38 21.07.07, 22:07
    nie znalazłem tu mojego kOchania,
    ale za to, jak widzę, rozwinął się ciekawy dialog,
    przybajmniej komuś się ten wątek przydał :-)
  • offmaat 21.07.07, 22:45
    Dzięki;) Duzy kwiatek;)
    --
    Charakter człowieka tworzy jego los. (Heraklit)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 22.07.07, 02:16
    kOtku,oczywiście,chcę bardzo,żebyś znalazł swoje szczęście,ale cóż ja
    mogę,naprawdę niewiele,pozostaje,życzyc Ci dużo miłości---zawsze,,,,,,,,,,
  • k0tek38 22.07.07, 06:34
    bardzo dziękuję :-)
    bawcie się dobrze :-)



    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > kOtku,oczywiście,chcę bardzo,żebyś znalazł swoje szczęście,ale cóż ja
    > mogę,naprawdę niewiele,pozostaje,życzyc Ci dużo miłości---zawsze,,,,,,,,,,
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 22.07.07, 14:30
    Taak,kOtku,gdyby to było takie proste...bawic się dobrze,jakos nawet zabawa nie
    cieszy gdy....ech...
    Ale dziekuję i wzajemnie..
  • k0tek38 23.07.07, 15:10
    dziękuję :-)
    postaram się dobrze bawić,
    a jak będę miał okazję, to jeszcze wypiję Twoje zdrowie :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 23.07.07, 23:08
    Wypij,proszę............
  • k0tek38 25.07.07, 06:48
    wypiłem wczoraj wieczorem, było bardzo miło :-)
    przesyłam pozdrowienia :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 25.07.07, 08:47
    Dobrze ,dziękuje za pamiec,nie spodziewałam sie.
    Całusy,miłego dnia..
  • k0tek38 26.07.07, 21:14
    tym bardziej się cieszę, że sprawiłem niespodziankę :-)
    pozdrawiam, miłego wieczoru :-)


    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > Dobrze ,dziękuje za pamiec,nie spodziewałam sie.
    > Całusy,miłego dnia..
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 26.07.07, 22:38
    Wzajemnie kOtku,jak to miło ,że potrafimy tak slicznie ze sobą rozmawiac.
    :):):):):)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 27.07.07, 18:54
    no,tak się porobiło...
  • polam5 27.07.07, 20:21
    Juz sobie znalazlas czy ciagle szukasz?
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 27.07.07, 20:43
    To nie ja..kOtek szukał kOtki,czy znalazł???
  • k0tek38 29.07.07, 23:22
    kOtki nie znalazłem, chyba gdzieś wyjechała, może bardzo daleko?,
    ale miło się rozmawia i to jest piękne :-)
    miłego wieczoru, a właściwie miłej nocy, viviene :-)
  • viviene 29.07.07, 23:25
    taak,dziękuje,nie spie jescze,,ale zaraz będę próbowała.
    Życzę wszelkiej pomyslnosci.
  • k0tek38 29.07.07, 23:29
    nie śpię jeszcze? :-)
    a jutro nie trzeba do pracy?
    ja się zrywam bardzo wcześnie :-)
    mam nadzieję, że nie będzie tak lać jak dzisiaj :-)
    dobranoc ..


    viviene napisała:

    > taak,dziękuje,nie spie jescze,,ale zaraz będę próbowała.
    > Życzę wszelkiej pomyslnosci.
  • viviene 29.07.07, 23:33
    czy trzeba do pracy czy też nie,noc raczej nie jest dla mnie porą do spania,więc
    tak się meczę.
    Moze to się kiedyś zmieni,bardzo był chciała.
    Ty za to śpij spokojnie a jak się da,to również i za mnie.
    Dobranoc.:):):)
  • k0tek38 29.07.07, 23:40
    za Ciebie? bardzo chętnie :-)
    jeżeli to tylko możliwe, to będę śnił również za Ciebie :-)
    ciekawe co mi się też przyśni?
    jak zapamiętam to Ci opowiem :-)
    życzę Dobrej Nocy :-)



    viviene napisała:

    > czy trzeba do pracy czy też nie,noc raczej nie jest dla mnie porą do
    spania,wię
    > c
    > tak się meczę.
    > Moze to się kiedyś zmieni,bardzo był chciała.
    > Ty za to śpij spokojnie a jak się da,to również i za mnie.
    > Dobranoc.:):):)
  • viviene 29.07.07, 23:44
    Śpij kOteczku,śpij,rano bedziesz zmęczony i zły na Viviene,że to przez nią,,,a
    nie chciałabym.
    Śnij za mnie i zapamietaj ,proszę, bo to może byc własnie ten sen,na który
    czekam w długie bezsenne noce.
    Pa :):):):)
  • k0tek38 31.07.07, 12:52
    nigdy bym tak nie pomyślał, że to przez Ciebie byłbym zmęczony :-)
    a co mi sie sniło?
    na pewno cos pieknego, ale niestety nie pamiętam co :-)
    przepraszam, może dzisiaj uda mi się zapamietać, dam znać :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 31.07.07, 15:39
    Żaluję,że nie zapamiętałeś,widocznie nic waznego,ale oczywiscie
    poczekam,poczekam,poczekam....
    Pozdrawiam
  • k0tek38 31.07.07, 20:29
    czasem się nie pamięta, a czasem wszystko jest takie rzeczywiste,
    przynajmniej ja tak mam :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 31.07.07, 20:32
    Witaj,,,chciałabym kiedyś usłyszec taką opowieśc,taki sen....:)
  • k0tek38 31.07.07, 20:34
    na pewno Ci opowiem :-)
    a teraz się uśmiechnij :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 31.07.07, 20:35
    cudownie,już lepiej,,,
  • k0tek38 31.07.07, 21:46
    :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 31.07.07, 21:55
    wielokrotnie..:):):)
  • k0tek38 02.08.07, 03:00
    Obiecałem opowiedzieć mój sen, to był wczorajszy sen.
    Składał się co najmniej z dwóch części:
    Pierwsza część to była wycieczka z dziewczyną, nie wiem kim była,
    jechaliśmy samochodem chyba w okolice Mazur, była ładna słoneczna pogoda,
    zatrzymaliśmy się w miasteczku o nazwie "Melancholia",
    usiedliśmy w kawiarni lub restauracji, rozmawialiśmy (nie wiem o czym)
    i piliśmy dobrą kawę.

    Druga część to dom i ogród,
    chodzimy po ogrodzie i robimy porządki,
    siadamy na tarasie, rozmawiamy i przyglądamy się roślinom w ogrodzie,
    po ogrodzie i tarasie biega pies.

    Była jeszcze trzecia część tego snu, której jednak nie pamiętam.

    I co Ty na to, Viviene?
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 02.08.07, 14:28
    W Melancholi życie jakby zatrzymało się w miejscu,mieszkańcy leniwie snuli się
    po wąskich uliczkach,wydawałoby sie,że bez specjalnego celu.O tej porze dnia
    kawiarnia świeciła pustkami,kelner podał kawę,której cudowy zapach unosił sie w
    powietrzu,zapach,który dobrze znałam i lubiłam,sączyłam kawe powoli z jakis
    sobie tylko znanym namaszczeniem.Do domu było zaledwie kilka kilometrów ale
    dobrze było się tak zatrzymac,posiedziec,porozmawiac.Pół godziny pózniej
    chodzilismy już po ogrodzie,który przypominał raczej dziką kraine
    szcześliwości,stralismy się tą dzikośc trochę uporządkowac,i zajeło nam to czas
    ,aż do wieczora.
    Znużeni ale szczęśli siedzielismy na tarasie naszego domu,przygladajac się jak
    nasz pies biegał po ogrodzie zabawiając się kawałkami drewna.
    Wszystko wydawało się takie normalne i oczywiste,poukładane i dobre.
    Noc, po tak meczącym dniu minęła szybko,za szybko.Obudził nas śpiew
    ptaków,słonce wdzierało się nieporadnie w okna sypialni,czas wstawac i napic się
    kawy na tarasie.

    Dziekuję,piękny sen,bardzo realny i tego własnie Ci życze.
    Pozdrawiam V.
  • k0tek38 02.08.07, 14:34
    ładnie napisałaś :-)
    tak właśnie mogłoby być :-)

    dziękuję, gorąco pozdrawiam i życzę wszystkiego co piękne ..



    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > W Melancholi życie jakby zatrzymało się w miejscu,mieszkańcy leniwie snuli się
    > po wąskich uliczkach,wydawałoby sie,że bez specjalnego celu.O tej porze dnia
    > kawiarnia świeciła pustkami,kelner podał kawę,której cudowy zapach unosił sie
    w
    > powietrzu,zapach,który dobrze znałam i lubiłam,sączyłam kawe powoli z jakis
    > sobie tylko znanym namaszczeniem.Do domu było zaledwie kilka kilometrów ale
    > dobrze było się tak zatrzymac,posiedziec,porozmawiac.Pół godziny pózniej
    > chodzilismy już po ogrodzie,który przypominał raczej dziką kraine
    > szcześliwości,stralismy się tą dzikośc trochę uporządkowac,i zajeło nam to
    czas
    > ,aż do wieczora.
    > Znużeni ale szczęśli siedzielismy na tarasie naszego domu,przygladajac się jak
    > nasz pies biegał po ogrodzie zabawiając się kawałkami drewna.
    > Wszystko wydawało się takie normalne i oczywiste,poukładane i dobre.
    > Noc, po tak meczącym dniu minęła szybko,za szybko.Obudził nas śpiew
    > ptaków,słonce wdzierało się nieporadnie w okna sypialni,czas wstawac i napic
    si
    > ę
    > kawy na tarasie.
    >
    > Dziekuję,piękny sen,bardzo realny i tego własnie Ci życze.
    > Pozdrawiam V.
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 02.08.07, 14:49
    Wzajemnie kOtku,obiecaj ,proszę,ze od czasu do czasu,uraczysz mnie swoim snem.
    :):):):)
    Pozdrawiam V.
  • Gość: k0tek38 IP: *.eranet.pl 07.08.07, 05:42
    postaram się od czasu do czasu opowiedzieć jakiś sen :-)
    np. dzisiaj śniła mie się dziewczyna o czarnych włosach
    i ciemnych oczach,
    patrzyła na mnie, a ja nie mogłem się odezwać,ani poruszyć,
    chciałem ją dotknąć, przywitać się,
    ale byłem jak sparaliżowany,
    a ona tylko patrzyła, i w oczach miała pustkę
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 07.08.07, 08:01
    Witaj...
    To jest bardzo smutne,smutne bo w życiu też tak bywa jak w Twoim śnie,ten
    obezwładniający paraliż i oczy bez wyrazu,smutek,żal,nieszczęście,,,,,,,
    Chcę,zeby dzisiejszy dzień był dla Ciebie jednym z lepszch.
    Pozdrawiam V.
  • k0tek38 08.08.07, 23:26
    uważasz, że te sny mają właśnie takie znaczenie?
    ..smutek, żal, nieszczęście ..?
    ja tak tego nie odczuwam,
    ..ale znów mi się śniła ta sama dziewczyna,
    tym razem spotkałem ją w hotelu i chyba z nią rozmawiałem,
    chociaż nie wiem o czym,
    jednak nie pamiętam uśmiechu na jej twarzy, ani smutku,
    raczej brak wyrazu ..
    pozdrawiam:-)





    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > Witaj...
    > To jest bardzo smutne,smutne bo w życiu też tak bywa jak w Twoim
    śnie,ten
    > obezwładniający paraliż i oczy bez
    wyrazu,smutek,żal,nieszczęście,,,,,,,
    > Chcę,zeby dzisiejszy dzień był dla Ciebie jednym z lepszch.
    > Pozdrawiam V.
  • viviene 09.08.07, 11:20
    Mozliwe, ze moja interpretacja jest mylna,chyba dlatego,ze jak dla mnie jest cos
    "bez wyrazu" zaraz kojarzy mi się z z nieszczęściem itp.,a może wynika to tylko
    ze stanu mojego ducha.Wiesz,usłyszałam kiedyś,że sny niekiedy tłumaczy się na
    odwrót.Tak, czasem śnimy o czymś,o kimś,myślę,ze są to rzeczy,o których myślimy
    na jawie,wracają do nas podczas snu.A może jest ktoś obok Ciebie,kogo do tej
    pory nie zauważałeś albo wydawał Ci się właśnie "bez wyrazu",ktoś niegodny
    zauważenia ani dobrego słowa?Sam sen oczywiście piekny,intrygujący.Nie
    wiem,kOtku,przyznam,że trochę jestem zaskoczona i nie bardzo potrafie Ci to
    wyjaśnic,moge tylko powiedziec co ja czuję,czytając Twoje słowa.I cieszę się,że
    mogę je czytac ,i że chcesz mi o tym opowiedziec.
    Potrzeba zrozumienia,akceptacji,miłości spada na nas jak kaskada,łapmy więc te
    któtkie chwile,których przecież jest tak mało.
    Pozdrawiam ,V.
  • k0tek38 09.08.07, 21:48
    tak jak napisałaś, ja staram się "łapać" te chwile,
    bo już zrozumiałem, że jest ich tak niewiele,
    popatrzę też dookoła, czy jest taka osoba, której nie zauważam,
    to jest bardzo możliwe, a szkoda każdej chwili,
    ciekawe co lub kto mi się dzisiaj przyśni :-)
    jak zapamiętam, to napiszę ..
    pozdrawiam :-)

  • viviene 09.08.07, 21:51
    Cudownie,zrób to jeśli jeszcze na to czas,życie szybko mija i bywa
    niesprawiedliwe więc działaj,,,i oczywiście czekam na opowiesc,,
  • k0tek38 09.08.07, 22:23
    czas na miłość, czas na przyjaźń jest zawsze, jeśli tego chcemy :-)
    czyż nie ..?
  • viviene 09.08.07, 22:31
    tak,bez wzgl. na pochodzenie,kolorek skóry,wiek,,,,,,więc kochajmy się,,,,,,,
  • k0tek38 09.08.07, 22:50
    to zabrzmiało trochę sarkastycznie ..,
    chyba w to nie wierzysz ..?
    nie chcę tu rozwijać swoich teorii,
    ale spotkałem się już z takim problemem nie raz :-)
    potrzeba trochę luzu i dystansu do życia i do siebie :-)
    nikt przecież nikogo do niczego nie zmusza, prawda ?
    ja w każdym razie staram się być otwarty,
    może czasem mi to nie wychodzi,
    ale staram sie o tym pamiętać :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 09.08.07, 23:00
    obawiam sie,ze zle mnie zrozumiałeś,nawiązałam do Twojej poprzedniej wypowiedzi
    i przyznałam Ci rację,że owszem powinno się kochac bez wzgl. na
    okoliczności,stąd hasło- kochajmy się.
    Jesli czymś uraziłam ,przepraszam..V.
  • k0tek38 10.08.07, 09:08
    nic się nie stało :-)
    rzeczywiście nie zrozumiałem Cię właściwie,
    co zresztą często mi się zdarza :-)
    to ja przepraszam :-)
    pozdrawiam
    P.S. Tym razem w moim śnie przenosiłem się z miejsca na miejsce,
    poznając przy tym różne osoby, jednak zbyt często zmieniał się
    krajobraz i osoby, żebym był w stanie dokładnie opwiedzieć ten sen.
    Było trochę zamieszania :-)
  • viviene 10.08.07, 12:56
    Śnij kOtku,śnij,,,,,
    Miłych wrażen,,,,V.
  • k0tek38 10.08.07, 21:01
    Dziękuję, Viviene,
    Tobie też życzę miłych snów :-)


    viviene napisała:

    > Śnij kOtku,śnij,,,,,
    > Miłych wrażen,,,,V.
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 11.08.07, 08:57
    Sen pojawia się chyba tak samo jak wszystko inne,pamietamy go lub nie,jesli zaś
    jest piekny staramy się go sobie przypominac w ciągu dnia i długo zapada w naszą
    pamięc,przywołujemy go czasem,kładąc się spac,bo któż z nas chce pamiętac sny
    złe?Marzymy,śnimy o rzeczach dobrych,takich na jakie, większośc a może i wszyscy
    zasługujemy.
    Pozdrawiam Viviene.
  • k0tek38 25.08.07, 09:24
    na razie nie opisuję snów, bo ostatnio ich nie pamiętam,
    albo nic mi się nie śni :-)
    inna sprawa, że ostatnio bardzo mało śpię
    i jestem notorycznie niewyspany :-)
    może w przyszłym tygodniu trochę się poprawię
    i znów mi się przyśni coś pięknego, co będę mógł opisać :-)
    pozdrawiam z dachu :-)




    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > Sen pojawia się chyba tak samo jak wszystko inne,pamietamy go lub
    nie,jesli zaś
    > jest piekny staramy się go sobie przypominac w ciągu dnia i długo
    zapada w nasz
    > ą
    > pamięc,przywołujemy go czasem,kładąc się spac,bo któż z nas chce
    pamiętac sny
    > złe?Marzymy,śnimy o rzeczach dobrych,takich na jakie, większośc a
    może i wszysc
    > y
    > zasługujemy.
    > Pozdrawiam Viviene.
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 25.08.07, 10:09
    oczywiście,lato to dla kOtka wymarzona pora na romanse i wylegiwanie na
    dachy,noce przeznacza na "łowy" no i wcale sie nie dziwię,łap kOtku,każdą chwilę
    życia i oby Ci tylko sił starczyło.
    Pozdrawiam V.
  • k0tek38 26.08.07, 06:43
    masz rację, oby sił starczyło :-)
    ale nie masz racji, że to dla mnie pora na romanse,
    mam sporo pracy i stąd moje niewyspanie i wyczerpanie :-)
    wierz mi, że znacznie chetniej oddałbym się romansom,
    ale one muszą jeszcze trochę poczekać :-)
    pa!



    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > oczywiście,lato to dla kOtka wymarzona pora na romanse i
    wylegiwanie na
    > dachy,noce przeznacza na "łowy" no i wcale sie nie dziwię,łap
    kOtku,każdą chwil
    > ę
    > życia i oby Ci tylko sił starczyło.
    > Pozdrawiam V.
  • viviene 26.08.07, 10:44
    Hmm...sądziłam,że kOtki w swej naturze maja skłonnośc do romansów,choc może są i
    takie,które cenią sobie tą jedną ,,jedyną kOtkę,i że ponad wszystko wolą
    wylegiwac się na dachu (chyba,że wykonują zawód dekarza:):) ),widocznie w swej
    naiwności,wiem jeszcze zbyt mało o kOtkach,oczywiście,pracuj kOtku,nie pozwól
    tylko,żeby w tym natłoku obowiązków,Twoja kOtka przemknęła gdzieś niezauważona.
    Pozdrawiam V.
  • k0tek38 27.08.07, 16:42
    nie jestem lekarzem :-)
    chyba, że mam leczyć "złamane serce", tego mogę się podjąć :-)
    skłonność do romansów jak najbardziej mam,
    ale czasami trzeba też popracować,
    aby potem w ogóle można było sobie na jakikolwiek romans pozwolić :-)
  • viviene 27.08.07, 16:52
    k0tek38 napisała:

    > nie jestem lekarzem :-)
    > chyba, że mam leczyć "złamane serce", tego mogę się podjąć :-)
    > skłonność do romansów jak najbardziej mam,
    > ale czasami trzeba też popracować,
    > aby potem w ogóle można było sobie na jakikolwiek romans pozwolić :-)

    Miałam na mysli dekarza,to taki pan co dachy naprawia ale skoro twierdzisz,że
    możesz złamane serduszka leczyc to napewno pacjentów Ci nie zabraknie w tej
    społeczności chorej na brak miłosci,dobrze wiedziec gdzie uderzyc w razie awarii.
    Pracuj,odpoczywaj,romansuj i snij bo nie mogę się doczekac.
    :):):):) V.
  • k0tek38 27.08.07, 17:36
    ach, miałaś na myśli dekarza! :-)
    no, dekarzem też nie jestem :-)
    chociaż przydałby mi się jakiś dekarz,
    bo jak dobrze popada to mi dach przecieka :-)
    czy to była kobieca intuicja z tym dekarzem?? :-)
    pozdrawiam :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 27.08.07, 18:43
    Oczywiscie...skoro rozkoszny kOtek na dachu to i o jego bezpieczeństwie nalezy
    pomyslec,co by było gdyby kOciak wpadł do dziury,której dekarz nie załatał?
    kOtka szkoda a i dach musi by naprawiony,żeby w zaciuszu kociego domu kocia para
    mogła oddac się rozkosznemu...............:):)):):)
    Pozdrawiam V.
  • k0tek38 29.08.07, 07:43
    to mi sie podoba :-)
    kocia para oddaje się rozkosznemu .. :-)
    to kiedy zaczynamy to rozkoszne oddawanie? :-)

    dzisiaj śnił mi się port i duży statek,
    na który miałem się zaokrętować,
    jak mniemam jako turysta bo marynarzem nie jestem :-)
    być może miałem popłynąć do mojej kotki,
    ale tego niestety w moim śnie już nie było,
    bo się obudziłem i pojechałem na dworzec :-)
    pozdrawiam :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 29.08.07, 08:33
    domyslam się,ze niebawem jak tylko Twoja kOteczka wyłoni się z za muru,sny
    nabiorą konkretnych kształtów i będą miały zakończenie a każdy następny dzień
    stanie się portem waszego zycia.
    -należałoby zakonczyc miauczenie i oddac się rozkosznemu-popieram:):):):):):)
  • k0tek38 01.09.07, 08:03
    dzisiaj nic mi się nie przyśniło, niestety,
    a z za muru żadna kotka się nie wyłoniła :-)
    na rozkosze też trzeba trochę poczekać :-)
    pozdrawiam wszystkie kotki :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 01.09.07, 10:47
    Oj,kOtku,czekanie jest wyczerpujące,sny inspirujące,przynajmniej mnie pozwalają
    rozwinąc wyobraznię,a uczucie miłości i nasze wyobrażenia o niej skłaniają do
    przemyśleń te z kolei są powodem rozwijania moich twórczych zapedów w innej
    formie niż ta tutaj.:)
    Pozdrawiam V.
  • k0tek38 01.09.07, 13:57
    z tego co piszesz rozumiem, że na coś się przydałem,
    choć nie wiem na co :-)
    ale jeżeli tak rzeczywiście jest, to się bardzo cieszę :-)
    i też pozdrawiam :-)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 02.09.07, 11:11
    "Przydajesz" sę kOtku,owszem i myślę,że nieświadomośc jest czasem bliższa od
    świadomości.
    Zyczę miłej kOciej niedzieli,pozdrawiem V.
    Śnij dalej..:):)
  • k0tek38 02.09.07, 21:33
    dzisiaj znów sniło mi się, że gdzieś jechałem,
    ciągle w podróży,
    nie wiem dokąd, nie wiem z kim,
    nie wiem w jakim celu,
    mam nadzieję, że w końcu gdzieś dojadę?
    co Ty na to?
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 02.09.07, 21:47
    mozna nie wiedziec dokąd ale napewno należy wiedziec z KIM,bo to wydaje mi się
    istotą życia.Trudno dokonac prawidłowego wyboru i nigdy pewności nie masz,jak
    sam wiesz,podróże kształcą:):)sama mam taką nieodpartą ochotę zostawic wszystko
    i pojechac w nieznane,czy uda się kiedyś?jesli i Twoja podróż ma byc piękna to
    nie czekaj jej kresu,niech się nie konczy zbyt szybko,niech trwa bys mógł z całą
    stwierdzic,ze jestes zadowolony a towarzyszka Twej podrózy jest właśnie tą i
    warto było znosic trudy podrózy.
    Dziekuje V.
  • Gość: To_Ja IP: 85.112.196.* 02.09.07, 21:48
    Jak ja uwielbiam czytać wszystko to co pisze tu nasz KOtek ;)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 02.09.07, 21:54
    to miłe:):)
  • k0tek38 02.09.07, 22:44
    a ja lubię tu pisać, więc się uzupełniamy :-)
  • Gość: To_Ja IP: 85.112.196.* 02.09.07, 22:52
    ;-)))
    To pisz,
    A ja sobie będę czytała,
    bo na spanie jeszcze za wcześnie ;))
  • ijuzzawszetakbedzie 14.01.10, 19:25
    czasami myśli bieg wyprzedza rzeczywistość, noc i dzień...dzień i noc a ty wciąż
    tak samo daleko od nieba bram :)
  • Gość: kizia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:20
  • k0tek38 31.07.07, 20:32
    mała "kizia mizia" :-)
    tyle lat co widać :-)
    albo coś koło tego :-)
    a co byś chciała ?
    a Ty ile masz lat ?
  • Gość: kizia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 22:42
    cóż, nie jesteś moim k0tkiem :(
  • k0tek38 02.08.07, 03:02
    chyba rzeczywiście nie jestem Twoim kotkiem,
    a co, chciałabyś żebym był?
    pewnie jestem za stary :-)
    tak czy owak, życzę Tobie, żebyś odnalazła swojego KOTKA! :-)


    Gość portalu: kizia napisał(a):

    > cóż, nie jesteś moim k0tkiem :(
  • Gość: kizia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 22:05
    za młody, zdecydowanie za młody :) Pozdrawiam
  • Gość: k0tek38 IP: *.eranet.pl 07.08.07, 05:45
    no to jak jestem za młody, i to jeszcze zdecydowanie, to OK :-)
    gorzej jak byłbym za stary :-)
    też pozdrawiam :-)
  • Gość: slonko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 19:06
    problem w tym, ze takich "kotkow" jest tysiace...;)
  • Gość: pytanie IP: *.aster.pl 12.08.07, 00:11
    A czy może przypominasz trochę kota syjamskiego z wyglądu?
    Albo może jesteś burym kotkiem............

    To chyba Niemożliwe, żebyś był TYM kotem, o którym nie mogę
    zapomnieć...
  • k0tek38 15.08.07, 08:53
    oczywiście, że wszystko jest możliwe :-)

    Ja jestem bardzo miłym kotkiem,
    żadnym burym, ani syjamskim :-)

    A Ty też pewnie jesteś kotką, tyle że drapieżną :-)
    A ja bardzo lubię drapieżne kotki :-)
    Pozdrawiam z dachu :-)





    Gość portalu: pytanie napisał(a):

    > A czy może przypominasz trochę kota syjamskiego z wyglądu?
    > Albo może jesteś burym kotkiem............
    >
    > To chyba Niemożliwe, żebyś był TYM kotem, o którym nie mogę
    > zapomnieć...
  • Gość: z mojego dachu IP: *.aster.pl 15.08.07, 13:03
    > A ja bardzo lubię drapieżne kotki :-)
    > Pozdrawiam z dachu :-)

    pomyliłeś kotki z barankami :)
    kotka wiadomo i pozur pokaże i fuknie kiedy trzeba :)
    a baranek nie.

    A na którym dachu...się wygrzewasz?Jeśli to nie tajemnica,
    oczywiście...
  • k0tek38 15.08.07, 23:19
    nie, to nie jest tajemnica,
    wygrzewan się na dachu południowym oczywiście :-)

    skoro nie jesteś kotką, to jesteś chyba owieczką,
    bo przecież barankiem nie możesz być??? :-)

    a w ogóle to o co chodzi z tymi barankami?
  • Gość: do KOtka... IP: *.aster.pl 26.08.07, 18:09
    > nie, to nie jest tajemnica,
    > wygrzewan się na dachu południowym oczywiście :-)
    >
    > skoro nie jesteś kotką, to jesteś chyba owieczką,
    > bo przecież barankiem nie możesz być??? :-)
    >
    > a w ogóle to o co chodzi z tymi barankami?

    Baranki są łagodne. KOtku...
    Czemu jesteś zajęty?...

    Szkoda, bo ja tak tęsknię za tym moim kOcurem,
    którego nie widziałam wieki całe..
    i już pewnie nie zobaczę...

    Wiesz jakie to okropne tęsknić za kimś.
    Kogo się już nigdy nie zobaczy...

    Zapraszam na mój dach!
    W odwiedziny.

    Z południowego masz chyba niedaleko...
    Kocie jeden.
  • k0tek38 27.08.07, 16:30
    wszędzie mam niedaleko :-)
    dzisiaj jestem tutaj, a jutro mogę być na końcu świata :-)
    odwiedziny?, czemu nie?, bardzo lubię odwiedzać :-)

    podoba mi się to Twoje "Kocie jeden" :-)
    pozdrawiam
  • Gość: kiedy? IP: *.aster.pl 27.08.07, 20:18

    Zamaskowałeś się tym "kOtkiem"...i po co Ci to było,
    kiedy kOOOcurrem jesteś.
    To kiedy mogę się spodziewać odwiedzin?
    Dach Ci przecieka. Biedaczysko.
    U mnie dachów pod dostatkiem. Spadziste,
    płaskie, różne...tylko przyjdź...



  • k0tek38 28.08.07, 10:15
    kOcurem jestem powiadasz :-)
    a niech Ci będzie,
    a odwiedzin spodziewaj się w każdej chwili,
    więc bądź gotowa na wszystko :-)

    ja najbardziej lubię spadziste dachy :-)
    (płaskie są mało seksowne :-))
  • Gość: I IP: *.aster.pl 28.08.07, 17:58
    > a odwiedzin spodziewaj się w każdej chwili,
    > więc bądź gotowa na wszystko :-)
    Coś mi tu kręcisz.Chyba nie każesz mi czekac miesiącami?...
    Jesteś pewnie świetny w teorii...szkoda.
    Bo już miałam nadzieję.

    > ja najbardziej lubię spadziste dachy :-)
    > (płaskie są mało seksowne :-))
    Tu możemy sobie podać łapę.
  • k0tek38 29.08.07, 07:33
    miałaś nadzieję? :-)
    napisz, a nie miej nadzieję :-)
    ja do Ciebie nie mogę napisać, bo nie masz konta :-)
    albo nie chcesz się ujawnić, kocico :-)
    podaję Ci łapkę :-)
    pa




    Gość portalu: I napisał(a):

    > > a odwiedzin spodziewaj się w każdej chwili,
    > > więc bądź gotowa na wszystko :-)
    > Coś mi tu kręcisz.Chyba nie każesz mi czekac miesiącami?...
    > Jesteś pewnie świetny w teorii...szkoda.
    > Bo już miałam nadzieję.
    >
    > > ja najbardziej lubię spadziste dachy :-)
    > > (płaskie są mało seksowne :-))
    > Tu możemy sobie podać łapę.
  • Gość: pytanie 2 IP: *.aster.pl 29.08.07, 18:17
    Napisz, napisz...
    a czy jestes w ogole TYM kocurem?....
    Jestes tajemniczy, a poza tym zalecasz sie do innych kotek
    czy myslisz ze to popieram?

    Kotki sa wybredne.
    Ten albo zaden.

    Jaka jest 3 litera Twego kociego imienia?

    Jest jednak jeden szczegol...
    ktory nie daje mi spokoju....
    ale chyba sie mi wydaje :(


  • k0tek38 01.09.07, 07:59
    no przecież nie jestem TYM kocurem, kotko miła,
    jestem sobą :-)
    a czy ja się zalecam? :-)
    no może trochę flirtuję :-)
    ale to jest w naturze wszystkich kotków :-)
  • Gość: pytaNIE IP: *.aster.pl 03.09.07, 18:21
    > no przecież nie jestem TYM kocurem, kotko miła,
    > jestem sobą :-)
    > a czy ja się zalecam? :-)
    > no może trochę flirtuję :-)
    > ale to jest w naturze wszystkich kotków :-)

    e tam, z tym zalecaniem, sprytna wymówka :)
    ale ok!
    tak, ale tutaj jesteś kOtkiem38@ :)
    wiadomo więc,że wszystko odbywa się w "przenośni"..
    Bardzo mnie zaintrygował jeden Twój sen, dlatego
    zadaję tyle pytań :)
    miałam podobny, ale trochę inny.
    Aż się boję do Ciebie napisać, może przytrafiło
    Ci się coś, jeśli nie takiego samego, to
    podobnego do mnie :)
    Tak więc asystuję Vivienie i czekam na dalsze
    sny....
    Jeśli tak samo tęskinsz za swoją kotką
    jak ja za tym jednym 'kotem,'
    (którego właściwie dobrze nie znam)
    to możemy znów podac sobie łapy :)

    Pisz trochę częściej, podobnie jak
    inne osoby, też uwielbiam czytać :)
  • Gość: k0tek38 IP: *.eranet.pl 04.09.07, 21:42
    postaram się pisać "co nieco",
    chociaż czasem po prostu mi się nie chce :-)
    chyba ze zmęczenia,
    a jak jestem zmęczony to i tak nic mi się nie śni :-)
  • Gość: pytaNIE IP: *.aster.pl 05.09.07, 21:45
    > postaram się pisać "co nieco",
    > chociaż czasem po prostu mi się nie chce :-)
    > chyba ze zmęczenia,
    > a jak jestem zmęczony to i tak nic mi się nie śni :-)

    czym się tak męczysz Kotku38?
    Nie pracuj tyle-bo Ci garb wyrośnie :)
    i która kotka Cie zechce :)
    chyba tylko ja !!!!
    Nie lepiej pohasać po dachach?
    Miałeś mnie odweidzić i co?...
    Obiecanki-cacanki a głupiej kotce radośc...
    Napisz do mnie kiedyś.
    Jak znajdziesz czas. Napiszesz?
  • k0tek38 08.09.07, 02:45
    chciałem Cię odwiedzić, ale nie wiem gdzie jesteś?
    tzn. na którym dachu? :-)
    chciałem do Ciebie napisać, ale nie mam żadnego adresu :-)
    no i co Ty na to?
    masz jakąś dobrą radę?

    a co do snów, to dwa razy śniła mi się ta sama dziewczyna,
    i śniła mi się przez całą noc, gdzieś z nią jeździłem,
    gdzieś z nią chodziłem, obejmowałem ją,
    rozmawialiśmy na różne tematy (ale nie wiem jakie :-))

    ciekawe czy znów mi się przyśni? :-)

    i ciekawe, bo bardzo dawno mi się nie śniła,
    a tu nagle proszę, sen za snem właśnie o Niej,
    właśnie z Nią, ciekawe, prawda? :-)


  • Gość: pytaNIE IP: *.aster.pl 12.09.07, 18:21
    > chciałem Cię odwiedzić, ale nie wiem gdzie jesteś?

    jestem na dachu
    jak zwykle :)
    gdybyś bardziej opisał
    ten swój 'południowy'
    to moglibyśmy
    obliczyć ile dzieli
    nasze dachy od siebie

    mogę podać adres
    ale jak sobie pomyslę
    że jesteś..XYZ
    choić to chyba niemożliwe
    z jednej strony a z drugiej
    aż się boje pomysleć
    co mogłoby się stać gdyby

    śniła się
    bo może {jakaś}
    o Tobie myśli?

    czasami siła myśli
    jest tak wielka że
    potrafi ściągnąć sen..
    albo coś innego :)

    dziwne to wszystko..
  • k0tek38 15.09.07, 01:28
    rzeczywiście bardzo dziwne to wszystko :-)
    trudno powiedzieć ile dzieli nasze dachy,
    bo ja właściwie codziennie jestem na innym dachu :-)
    więc chyba tylko Ty możesz pomóc zlokalizować właściwy dach :-)
    bo jak rozumiem zwykle tam się wygrzewasz :-)

    ja jestem kOtem, który nieustannie chadza własnymi drogami,
    dosłownie i w przenośni :-)
    pa!
  • Gość: pytaNIE IP: *.aster.pl 16.09.07, 11:48
    > bo ja właściwie codziennie jestem na innym dachu :-)

    koczowniczy tryb życia?..
    niech pomyślę..
    budujesz domy?
    jesteś pilotem???!!!
    agentem ubezpieczeniowym?
    szpiegiem?..!
    cyrk..nie, to chyba nie to..
    kierowca pociągu...
    autobusu?!

    a czym sie różni
    'pustka w oczach'
    od np. 'zdziwienia'?
  • k0tek38 16.09.07, 12:39
    o, szpieg, to mi się podoba :-)
    jak najbardziej na czasie :-)
    ale to nie to, bliżej mi do kierowcy autobusu :-)

    a ta "pustka w oczach" to nie jest zdziwienie,
    zdziwienie to jednak przejaw uczuć,
    a pustka to nic, brak czegokolwiek,
    naprawdę nie wiem jak to opisać,
    brakuje mi słów,
    bo słowa jednak coś znaczą i coś się za nimi kryje,
    a w oczach tylko pustka :-(


    Gość portalu: pytaNIE napisał(a):

    > > bo ja właściwie codziennie jestem na innym dachu :-)
    >
    > koczowniczy tryb życia?..
    > niech pomyślę..
    > budujesz domy?
    > jesteś pilotem???!!!
    > agentem ubezpieczeniowym?
    > szpiegiem?..!
    > cyrk..nie, to chyba nie to..
    > kierowca pociągu...
    > autobusu?!
    >
    > a czym sie różni
    > 'pustka w oczach'
    > od np. 'zdziwienia'?
  • Gość: juz czas w las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 13:18
    Wystaw Kotku brzuszek do słoneczko, popatrz na jeszcze zielone drzewa, pobaw
    leżacym na trawie kasztanem, a zaraz w twoich oczach pojawią się znów iskierki.
  • Gość: k0tek38 IP: *.ppp.eranet.pl 16.09.07, 13:40
    tyle, że to ta dziewczyna, którą w snach spotykam
    ma tą "pustkę w oczach", a nie ja (mam nadzieję) :-)
    ja jak to kotek jestem raczej radosnym stworzeniem,
    i ciekawym otaczającego mnie świata :-)
  • Gość: iskierka w oku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 20:42
    Pewnie jest na rozdrożu, może pomyliła ścieżki?
  • k0tek38 21.09.07, 00:29
    może jest na rozdrożu, tego nie wiem,
    nie powiedziała, chyba jest zbyt dumna aby się do tego przyznać,
    ja zresztą chyba też bym się nie przyznał,
    więc to rozumiem :-)
  • natalia327 28.11.08, 21:06
    Cześć bardzo ładnie nie opisujesz swoją ukochaną.Podoba mi się to
    takie romantyczne.Mam nadzieję,że znajdziesz swoją ukochaną kotkę.Ja
    sama w tej gazecie piszę o niejakim mgr Michale Araszkiewiczu ,może
    o nim czytałeś.Koledzy i koleżanki mówili mi, że pojęć z prawa nawet
    poprawnie nie potrapodać, zapomina,że mają jeszcze inną nazwę a jak
    już jakieś podaje to błędnie
    tak,że studenci uczą się błędnego znaczenia,to samo jest z pytaniami
    u niego na
    testach.Jest wykładowcą najgorszej jakośći, nie powinien w ogóle
    wykładać bo
    szkodzi studentom i ich wiedzy. Są dużo lepsi od niego doktoranci i
    doktorzy
    prawa,którzy się marnują. Można mieć wiedzę ale nie można mieć
    zdolności do
    przekazania jej studentom.
  • Gość: pytaNIE IP: *.aster.pl 16.09.07, 22:46
    > ale to nie to, bliżej mi do kierowcy autobusu :-)

    A więc jednak Autobus!
    Jest mi bardzo miło...
    po raz pierwszy mam przyjemność
    :)

    A w Twoich oczach?
    Co jest w Twoich oczach,
    skoro nie pustka?

    Może powinieneś
    dać przejaw w kolejnym śnie
    jeśli się nadarzy rzecz jasna
    i pokazać tej pustookiej dziewczynie
    co to znaczy NIE MIEĆ pustki
    w oczach.

    Chętnie zobaczyłabym, jak to
    wygląda w Twoim wykonaniu.
    Ale pewnie mnie ta okazja ominie.

    Pozory bardzo mylą.
    Patrzeć trzeba sercem nie oczami.
  • k0tek38 21.09.07, 00:37
    patrzyć trzeba sercem ..?,
    ależ ja serce mam otwarte :-)
    a we śnie to ja nic nie mogę zrobić,
    wszystko się dzieje bez udziału mojej woli,
    zresztą ostatnimi nocami już mi się nie śniła,
    może dzisiaj znów mi się przyśni,
    wtedy Tobie napiszę, czy ma dalej pustkę w oczach,
    martwię się o nią, bo ta pustka jest taka smutna :-(
  • k0tek38 15.08.07, 08:48
    "..takich "kotków" jest tysiące.."?

    a może chodzi o to, że takich "kotek" jest tysiące?

    mniejsza z tym, bo moje "kochanie" jest tylko jedno,
    a właściwie jedna :-)
  • k0tek38 12.09.07, 04:25
    a może to nie jest połówka tylko np. ćwiartka? :-)

    tym razem śniły mi się jakieś sprawy, których nie pamiętam :-)
    pewnie dlatego, że nie było tam tej dziewczyny,
    która zwykle mi się śni :-)

    było tam natomiast mnóstwo nieznanych mi osób :-)
    pozdrowienia dla pań
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 12.09.07, 09:16
    :):):):):):):):)
  • Gość: brydzia :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 00:16
    śniła Ci się dziewczyna Kotku?
  • k0tek38 15.09.07, 01:33
    ano, śniła mi się ta sama dziewczyna, a co? :-)
    ona często mi się śni :-)
    i nie wiem dlaczego, bo jej nie spotykam,
    może ona rzeczywiście o mnie myśli :-)
    ale dlaczego ?? jak to możliwe ??
    no i wielka szkoda, że ja o tym nie wiem,
    czy się kiedyś dowiem? :-)




    Gość portalu: brydzia :)))) napisał(a):

    > śniła Ci się dziewczyna Kotku?
  • Gość: :)) IP: *.chello.pl 16.09.07, 22:52
    opowiedz co ta dziewczyna we snie ci robiła:))
  • k0tek38 21.09.07, 00:42
    no cóż, nic nie robiła,
    najbardziej pamiętam,
    że patrzyła na mnie tymi swoimi pięknymi smutnymi oczami,
    w których nie było widać żadnej energii ani siły,
    żadnej iskry ani nadziei,
    a ja chciałem jej pomóc, ale nie wiedziałem jak,
    tylko patrzyłem w te smutne i puste oczęta,
    w których nie było nawet siły na łzy ..
  • Gość: pytanie IP: *.aster.pl 22.09.07, 08:18
    a co za miejsce to było
    ten sen o niej?
    w lesie?
    w...autobusie?..

    pewnie to z przyszłości?
    teraz się dobrze rozglądaj :)

    jak będzie mieć jakaś puste oczęta
    szybko bierz za rękę
    i....!!!
    bo to TA będzie ;)

    szkoda że nie zapytałeś we śnie
    czemu?
  • Gość: pytanie IP: *.aster.pl 22.09.07, 08:20
    czemu jej smutno było
  • k0tek38 22.09.07, 23:49
    no właśnie nie wiem czemu jej było smutno,
    i nie mogłem o to zapytać,
    nie miałem siły, chociaż bardzo chciałem
  • k0tek38 22.09.07, 23:47
    niestety, nie pamiętam, jakie to były miejsca,
    chociaż kojarzy mi się małe miasteczko, kawiarnia,
    port w dużym mieście ...
    we śnie nie mogłem nic zrobić, o nic zapytać,
    mogłem tylko patrzeć i podziwiać, usmiechać się :-)
    to były tylko sny, a nie rzeczywistość :-)
    chociaż bardzo realne sny,
    szkoda, że już mi się nie śnią ..
  • Gość: pytanie IP: *.aster.pl 23.09.07, 10:38
    no to może kiedyś spotkasz :)

    u mnie było tak
    że był sen a potem
    1 raz podobnie jak we śnie :p
    ale teraz to już nie wiem,
    może to drugie też był tylko sen...

    sporo czasu już minęło
    i powoli zapominam :)

    może tak będzie lepiej
    chociaż trochę szkoda
    ale mówi się trudno
    i żyje się dalej

    Tobie życzę powodzenia!!!
    nikt nie zna dnia
    ani godziny ;)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 23.09.07, 20:28
    mozemy snic i marzyc i tego nam nikt nie odbierze ,to jest nasze a na ile
    przekłada się na real???a moze wcale? nasze,nasze, tylko nasze..:)
    Snij kOtku,snij:)
  • k0tek38 24.09.07, 15:04
    tak, lubię sny, choć ostatnio rzadko do mnie przychodzą,
    i ta dziewczyna też gdzieś przepadła :-(
    chyba za mało sypiam, muszę to zmienić,
    więc idę spać :-)
    dobranoc :-)



    Gość portalu: viviene napisał(a):

    > mozemy snic i marzyc i tego nam nikt nie odbierze ,to jest nasze a
    na ile
    > przekłada się na real???a moze wcale? nasze,nasze, tylko nasze..:)
    > Snij kOtku,snij:)
  • k0tek38 24.09.07, 15:00
    mi też tak się dzieje od czasu do czasu,
    coś mi się śni, potem o tym zapominam,
    aż tu nagle to co mi się kiedyś śniło, przydarza się naprawdę,
    i wtedy myślę, że to już kiedyś było, deja vu :-)
    miałem tak co najmniej kilka razy :-)
  • Gość: pytanie IP: *.aster.pl 26.09.07, 22:53
    k0tek38 napisała:

    > mi też tak się dzieje od czasu do czasu,
    > coś mi się śni, potem o tym zapominam,
    > aż tu nagle to co mi się kiedyś śniło, przydarza się naprawdę,
    > i wtedy myślę, że to już kiedyś było, deja vu :-)
    > miałem tak co najmniej kilka razy :-)

    tak tak, też tak czasem mam
    (jeśli to było do mnie)
    ale nie to miałam na myśli
    przydarzyło mi się coś tak dziwnego
    że do dziś nie wiem co to było
    i im więcej myślę o tym
    tym mniej wiem
    więc chyba jednak to był sen :)
    sen-zagadka której nigdy nie rozwiążę
    podobny do Twojego
    a jednak inny...chyba inny :)
    wnioski?
    ludzie mają czasem
    podobne sny
    podobne wrażenia
    podobne złudzenia

    Kto wie może kiedyś
    się spotkamy na jakimś
    ładnym dachu :)
  • Gość: k0tek38 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 21:46
    a który to był sen?
  • Gość: Ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 13:02
    KOtku, jak poszukiwania? :D
  • k0tek38 02.10.07, 07:28
    Ula, a skąd wiesz czy ja czegoś lub kogoś szukam?
    Ja sam o tym nie wiem :-)
    Pewnie się dowiem jak znajdę to coś .. :-)
    Pa!
  • Gość: Ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 10:35
    Teraz już wiesz że szukasz. :D Opowiedz jakiś nowy sen nam tu.
  • k0tek38 03.10.07, 00:58
    Rozumiem :-)
    Opowiem, opowiem, tylko muszę zapamiętać co mi się śniło,
    ostatnio mam z tym niejaki problem,
    chyba po prostu nie śni mi się nic ciekawego :-)
    ostatnio nawet miałem sen związany z pracą,
    a więc zupełnie nic ciekawego,
    od razu wyrzuciłem go z pamięci :-)
  • Gość: pytanie IP: *.aster.pl 29.09.07, 11:12
    Gość portalu: k0tek38 napisał(a):

    > a który to był sen?
    Taki podobny do Twojego
    ale
    oczywiście
    nie śniła mi się
    żadna
    dziewczyna!
    jak chcesz to
    napisz do mnie
    kiedyś: jestem
    angielskim bakłażanem
    z końcówką taka
    jak u Ciebie
  • k0tek38 02.10.07, 07:33
    jesteś bardzo zagadkowa,
    ale postaram się wznieść na wyżyny mojej inteligencji
    (jeśli jeszcze takową posiadam)
    i spróbuję napisać do Ciebie :-)
  • takajednatam 24.09.07, 12:15
    K0tku, czy Tobie coś wiadomo o lataniu?
    Chodzi o loty bardzo dalekie:)
  • k0tek38 24.09.07, 14:53
    a co ma mi być wiadomo o dalekich lotach?
    czasami latam daleko, daleko :-)
  • takajednatam 25.09.07, 21:09
    Jeśli czasem latasz to pewnie wiesz, że dalekie loty są
    wyczerpujące, ale właśnie z nich jest najwięcej satysfakcji.
    Sama lekkość tej czynności przepełnia radością:)
    Czasami trudne jest dobre wejście w ostry zakręt nad przylądkiem
    Horn:)
    Chociaż...Tobie łatwiej, zawsze na cztery łapy;)
  • k0tek38 25.09.07, 21:46
    długie loty są wyczerpujące, jak najbardziej,
    rzeczywiście odczuwam niejaką satysfakcję jak w końcu wyląduję :-)
    na Twoim przylądkiem nie latam,
    ostre zakręty omijam :-)
    Ciebie pozdrawiam :-)




    takajednatam napisała:

    > Jeśli czasem latasz to pewnie wiesz, że dalekie loty są
    > wyczerpujące, ale właśnie z nich jest najwięcej satysfakcji.
    > Sama lekkość tej czynności przepełnia radością:)
    > Czasami trudne jest dobre wejście w ostry zakręt nad przylądkiem
    > Horn:)
    > Chociaż...Tobie łatwiej, zawsze na cztery łapy;)
  • takajednatam 26.09.07, 13:23
    K0tku, nie tak znowu męczące to szybowanie, ale pewnie wolisz gorące
    blaszane dachy:)
    Jeśli nie latałaś tak daleko to może kiedyś spróbujesz:)
    Pozdrawiam K0tku:)
  • Gość: k0tek38 IP: *.eranet.pl 26.09.07, 15:58
    dobrze, spróbuję :-)
  • Gość: bea IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.07, 19:55
    hmmmmmmmmmmmmm?
  • Gość: bea IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.07, 20:07
    gdzie jest kochanie?
    dobre pytanie.
    we mnie w nim w nich w nas ?
    kochanie ?
    jest tam.
    a gdzie to moje!!!!!!!!!! kochane?
    moje i tylko moje?
    moje moje moje moje moje moje moje moje moje moje moje moje moje moje
    moje...................................................................
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 18:59
    slabo mnie szukasz
  • k0tek38 05.10.07, 23:07
    zuza, dziewczyna nieduża :-)
    słabo szukam?
    a jak mam szukać?

    a jednak Ciebie znalazłem, bo odpisałaś :-)

    i co na to powiesz??
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 19:00
    bla bla bla moze jeszcze jedno bla
  • k0tek38 10.10.07, 00:33
    I jeszcze jeden wczorajszy sen, jeżeli to jeszcze kogoś interesuje:-)
    Krótki sen o pokoju hotelowym,
    w którym jestem sam, śpię i budzi mnie telefon od tej dziewczyny :-)
    Jeszcze nie odbieram telefonu, ale już wiem, że to Ona dzwoni :-)
    Tutaj sen się kończy, więc nie wiem niestety co chciała mi powiedzieć
    Dodam, że w moim śnie dzwoni telefon hotelowy, a nie komórka,
    a więc dziewczyna wie gdzie jestem ..
    Prawda, że to ciekawe i zagadkowe?
    Przynajmniej ja tak myślę :-)
  • b.inka 14.10.07, 00:51
    czekasz....śnisz..., a może ona również czeka?
  • Gość: szkło powiększając IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 01:04
    Może czeka, aż Kotek wreszcie przestanie się bawić,
    bo nie chce przeszkadzać?
  • k0tek38 14.10.07, 15:47
    ciekawa teza :-)
    czy możesz ja rozwinąć ?




    Gość portalu: szkło powiększając napisał(a):

    > Może czeka, aż Kotek wreszcie przestanie się bawić,
    > bo nie chce przeszkadzać?
  • k0tek38 14.10.07, 15:46
    możliwe, że Ona czeka, a ja o tym nie wiem,
    ale z drugiej strony nic mi nie mówi,
    dlaczego ..?
  • viviene 14.10.07, 16:04
    nie pytasz kOtku,nie pytasz,czasem warto się zainteresowac:):)
  • k0tek38 15.10.07, 19:35
    nie pytam? nie interesuję się?
    w dalszym ciągu chyba nie rozumiem,
    wydaje mi się, że się interesuję, chociaż już nie tak jak kiedyś,
    odpuściłem i przestałem się nakręcać :-)
    ale tak właśnie miało być,
    uważasz, że pora to zmienić??
  • Gość: blondyneczka IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.10.07, 19:40
    Myślę ,że powinnieneś to zmienić. Czas najwyższy.Słuchaj starszych.
  • k0tek38 16.10.07, 21:55
    OK :-)
    w miarę mozliwości zacznę to zmieniać,
    moze znów "coś" z tego będzie :-)
    i dziękuję za radę :-)
  • viviene 15.10.07, 23:17
    najwyższa,nic samo nie przychodzi i troszke postarac sie trzeba,chcesz kochac i
    byc kochany,niby takie proste,nie odpuszczaj,tuz za rogiem na goracym blaszanym
    dachu jest Ona-kOtka -czeka na Ciebie.
    Pozdrawiam V.
  • k0tek38 16.10.07, 21:57
    te dachy juz nie takie gorące :-)
    ale mam nadzieję, że można je jeszcze rozgrzać,
    jak się postaramy :-)
    co będzie, to będzie, zobaczymy kochanie :-)



    viviene napisała:

    > najwyższa,nic samo nie przychodzi i troszke postarac sie
    trzeba,chcesz kochac i
    > byc kochany,niby takie proste,nie odpuszczaj,tuz za rogiem na
    goracym blaszanym
    > dachu jest Ona-kOtka -czeka na Ciebie.
    > Pozdrawiam V.
  • viviene 16.10.07, 23:30
    Dach musi byc gorący gdy serce płonie
    miłośc do Ciebie w Twych oczach tonie
    świat wokół istniec nie musi
    nie chce już czekac,ma miłosc się krztusi:):):)
  • k0tek38 18.10.07, 18:00
    serce me płonie z miłości,
    czy zaznam kiedy Twej czułości ?
    :-)




    viviene napisała:

    > Dach musi byc gorący gdy serce płonie
    > miłośc do Ciebie w Twych oczach tonie
    > świat wokół istniec nie musi
    > nie chce już czekac,ma miłosc się krztusi:):):)
  • Gość: viviene IP: *.crowley.pl 18.10.07, 18:12
    Gdy tylko wyrazisz takie zyczenie
    ja wszystko wokół w czułośc zmienię:)
  • Gość: smutna IP: *.autocom.pl 22.10.07, 21:05
    shit, a ja szukam i nie moge trafic... przeczytalam 'Sekret', moze cos pomoze...
    moze mi da szczescie, tak jak dal kilku innym. kto wie...