Dodaj do ulubionych

Sentymentalna jesienna wędrówka

09.09.03, 22:57
Odejść gdzieś daleko
I blisko zarazem.
Usiąść, będąc urzeczoną, jesiennym obrazem,
Wejść do jesiennego parku,
Który traci ducha.
Spojrzeć w coraz wyższe niebo,
W ciszy się zasłuchać.
Znowu iść ulicą, przejść - z pracy - mostem
I uwierzyć, że wszystko w miłości tak proste.
Jak piosenka Jesieni,
Z Babcinego sztambucha,
Zabłądzić nagle w uliczkę już nieznaną
I stanąć w zachwycie
I słuchać...
Jesieni.

Pozdrv.:)
P.S. Czy ktoś tak podobnie wierszowo wędruje?:)
--
Non omnis moriar...
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka