Dodaj do ulubionych

He, he - zaczyna sie robić czule i sentymentalnie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:21
na tej romantice - chyba będę częściej tutaj zaglądał :)
Edytor zaawansowany
  • white.falcon 24.09.03, 23:23
    Romantyzm zagościł, co się dziwisz? Bardzo romantyczny romantyzm, aż chwyta za
    serce i wpędza w podziw. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:25
    jak jasny gwint, niech mnie drzwi ścisną itd. :)
  • white.falcon 24.09.03, 23:27
    Masz rację, Facet. Ja mawiam - niech tatarakiem porosnę. Kurcze blade, sokół
    porośnięty tatarakiem - to przecież byłby sokół w maskującym ubranku. ;)))

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:29
    kurde, w morde, co racja to racja :))

    p.s.: z grzeczności nie zaprzeczam :)
  • white.falcon 24.09.03, 23:31
    Coś takiego. No nie - Facet - ta romantyczna zaraza i Tobie się udzieliła? :(
    Lepiej mnie z błędu wyprowadź i powiedz coś, z czym się nie zgodzę. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:37
    A co mi tam, innym wolno gupieć, a ja to pies ?:)

    p.s.: zaraz porzucam mięsem, admin się szybko dowie - i fruuu na oślą ławkę,
    tutaj kablowanie podobno w modzie !:)
  • white.falcon 24.09.03, 23:41
    To musisz tak solidarnie, czy Ci kazali? ;)

    Pozdrv.:)
    P.S. Wróżka nie jestem, więc skąd mam niby wiedzieć, co nastąpi. Ja pisałam o
    czym innym, potem przyszła nikomu nieznana "ja" i powstała afera, że
    jmx=white.falcon=ja. Zucinski tak się przejął, że dotąd tylko o tym pisze, nic
    innego mu do głowy nie trafia. Więc widzisz, Facet, skutki wypowiedzi na FR są
    doprawdy nieprzewidywalne.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:40
    ze swoimi wielkimi uczuciami do siebie na tym plotkarskim forum, no no !:)
  • white.falcon 24.09.03, 23:43
    Lepiej nic nie mów. Zaraz któreś z nich, albo razem na Ciebie napadnie, a przy
    okazji i sokół oberwie po głupim dziobie. Potem będzie, że sobie pójdziesz, a
    ja będę "świecić oczami" za Twoje komentarze.

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:44
    No pewnie, że powiem prawdę - wiadomo, kto mnie podpuścił, nie pokazując
    palcem :)
  • white.falcon 24.09.03, 23:48
    Jak powiedziało się "A", to może warto powiedzieć "B", bo niedomyślni nie
    dowiedzą się.:)

    Facet zawsze zachowa się, jak facet, a kobieta, jak kobieta. Nie znasz tej
    prawdy? ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:53
    Niestety znam - ale zawsze was jakos wybronimy z tego bałaganu co narobicie :)

    Chyba pójde zaraz spać.
  • white.falcon 24.09.03, 23:58
    Idź rzeczywiście spać, bo zatruwasz się tą romantyczna atmosferą i zaczynasz
    coś bredzić chyba. Kiedy Ty mnie n.p. broniłeś? Miłych snów. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:14
    To było tylko filozoficzne stwierdzenie - a wy baby to musiecie wszystko
    dotknąc, spróbować itd. :)
  • white.falcon 25.09.03, 00:18
    A kto nas tego nauczył? Kto nas tak "przećwiczył", że realność, namacalność
    przedkładamy nad filozofię? ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:21
    Sraty taty.., my was uczymy, żebyście to stosowały w życiu codziennym, w pracy
    i.., a i tak nie zrozumiesz :).

    p.s.: gadał dziad do obrazu :)
  • white.falcon 25.09.03, 00:30
    Widocznie to, czego uczycie jest nieprzydatne i niepotrzebne w życiu. Po co
    marnować czas i siły na "sztukę dla sztuki"? ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:31
    przyganiał kocioł garnkowi :)
  • white.falcon 25.09.03, 00:35
    Kiedyś Jerzy Lec (facet) powiedział: "Nie zadawaj się z idiotami, jeżeli nie
    jesteś psychiatrą, są zbyt głupi, by płacić niefachowcom za towarzystwo."

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:42
    kiedyś ktoś powiedział:"veni, vidi.."

    Kurcze, znowu :)
  • white.falcon 25.09.03, 00:56
    A jak skończył? Powiedzieć to można dużo. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:59
    Ale ile zdobył i ile razy wygrał :)

    white.falcon napisała:

    > A jak skończył? Powiedzieć to można dużo. :)
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 25.09.03, 01:05
    Nie ważne, ile razy wygrywał - liczy się wynik ostateczny.

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 17:44
    chyba, że dla astetów lub mniszek - dla normalnych liczą się osiągnięcia w
    życiu doczesnym :)
  • white.falcon 25.09.03, 18:16
    A czasem więcej można korzyści odnieść pozornie przegrywając. Wygrywać tak, by
    inni podziwiali, a poza tym nie osiągnąć nic - to tylko strata czasu. A
    przegrać i w konsekwencji osiągnąć wiele - to wielka sztuka, na miarę
    prowadzenia polityki międzynarodowej.

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:11
    Pisałem wcześniej - mniej romansideł, więcej z życia - jak nie książka
    telefoniczna to może jakaś gazetka raz na tydzień ?:)
  • white.falcon 25.09.03, 23:06
    Poniedziałek - "Angora", wtorek - "Przegląd", środa - "Polityka, piątek "Życie
    Warszawy", codziennie - "G.W.". Ale i tak znając Ciebie, to będziesz próbował
    mi "wcisnąć" to, czego do ręki nie biorę, bo nie interesują mnie obrazki i
    idiotyczne problemy, wydumane przez dziennikarzy. Sama w swoim czasie
    dorabiałam sobie, pisując idiotyczne opowiastki, wyssane z palca, a znajomi
    brali udział w "sesjach zdjęciowych", udając "nieszczęśliwie zakochanych", czy
    co tam jeszcze. Płacili nieźle, a opowiadanka powstawały jedynie w mojej
    wyobraźni i nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Dlatego też "kolorówek"
    nie czytam. Romansideł - też nie. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 23:20
    Angora - no, z braku laku, dużo bałaganu w jednej pigułce;
    Przegląd i Polityka - be, za ordynarnie włażą po paluszku komuś;
    GW - chorągiewka na wietrze (za wyjątkiem prawie ostatnich stron - nie sport);
    ŻW - może być też SuperExpress, co za różnica, kupuj, to co tańsze.

    p.s.: to juz lepiej weź się za te "babskie" :)
  • white.falcon 26.09.03, 00:03
    Przecież Ci napisałam, że mi wystarcza własna wyobraźnia, by czytać
    cudze "bredzenie", które wiem, w jaki sposób powstaje. Kiedyś też
    zespołowo "tworzyliśmy" horoskopy: każdy pisał na kartce to, co mu przyszło do
    głowy i z kapelusza losowaliśmy to, co komu "świeci" w przyszłym tygodniu,
    ustalając, że jedna z kartek ma być napisana w tonacji "plusowej", a jedna -
    w "minusowej".

    A propos, nie prosiłam o doradzanie w temacie tego, co mam czytać, więc
    pozostanę przy swoich lekturach tygodniowych. "Nasz Dziennik" lub "Nie" czytaj
    sobie sam. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 09:03
    mieszankę wielowarzywną :)

    Nie - cze mu nie, przeczytam;
    Nasz Dziennik - be.

    p.s.: nie kryję się z gazetkami, które czytam pod stołem jak poseł :)



    white.falcon napisała:

    > Przecież Ci napisałam, że mi wystarcza własna wyobraźnia, by czytać
    > cudze "bredzenie", które wiem, w jaki sposób powstaje. Kiedyś też
    > zespołowo "tworzyliśmy" horoskopy: każdy pisał na kartce to, co mu przyszło
    do
    > głowy i z kapelusza losowaliśmy to, co komu "świeci" w przyszłym tygodniu,
    > ustalając, że jedna z kartek ma być napisana w tonacji "plusowej", a jedna -
    > w "minusowej".
    >
    > A propos, nie prosiłam o doradzanie w temacie tego, co mam czytać, więc
    > pozostanę przy swoich lekturach tygodniowych. "Nasz Dziennik" lub "Nie"
    czytaj
    > sobie sam. ;)
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 27.09.03, 00:07
    Ja też nie, choć posłem nie jestem.

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:15
    Faacet, kochanie!!!
    Nareszcie jesteś, już się za Toba stęskniłem.

    Jak mogłeś, brzydalu. Przez Ciebie, kochanie, nie spałem
    po nocach.

    :-))))

    MS.
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:17
    Spadaj, ja tylko z babami !:)

    p.s.: ale może znajdziesz tutj jakiegoś samotnego ?
  • white.falcon 25.09.03, 00:19
    Facet, FR zwariowało. Jak nie pójdziesz spać, to sam się zarazisz. Tylko nie
    czyń ze mnie obiektu tej zarazy. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:20
    Przecież, złotko, zawsze mnie uważałeś za babę. Ładnie to
    tak? Rozmiłować kogoś, a potem porzucić?
    Nieee, ja Ciebie nie opuszczę!
    Chciałbyś...

    ;-)
    MS.
  • jmx 25.09.03, 00:22
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > Spadaj, ja tylko z babami !:)

    Z babami! A Falcon to kto?? Sokół przecież!! ;-))))

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:24
    A chorera tego Sokoła wie - tak dziwnie czasami pisze :)

    Cześć Papużko :)))

    jmx napisała:

    > Gość portalu: facet napisał(a):
    >
    > > Spadaj, ja tylko z babami !:)
    >
    > Z babami! A Falcon to kto?? Sokół przecież!! ;-))))
    >
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:26
    Bzydki facecik, be.
    Dlacego się nie chce odezwać do cacanego Selgjuska?


    ;-)

    MS
  • white.falcon 25.09.03, 00:27
    No nie, Facet. Pół FR mnie widziało na spotkaniu i wiedzą, że ja - to kobiecej
    płci jestem. Teraz to powinnam się najzwyczajniej na świecie obrazić się.

    Porzucam Cię na rzecz Sergiusza, którego podobnież kochasz. Nic mi do tego. Idę
    chlipać w poduszkę. ;PPP

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:29
    Ale podobno lubisz golonke i piwo - wykapany facet :)
  • white.falcon 25.09.03, 00:34
    Lubię. No i co z tego? Nie jadam lodów, czekolady i ciast - bo ich organicznie
    nie znoszę. To są kulinarne upodobania, które o niczym nie świadczą. Lubię
    mięso zresztą pod każdą postacią i warzywa - jeżeli interesuje Ciebie to, co
    jadam.

    A za zmianę płci - dziękuję. Spytaj się lepiej osób, które były na spotkaniu
    FR, a się dowiesz, że nie jestem mężczyzną, ani chłopo-babą.

    Jesteś jednak głupszy, niż ustawa przewiduje.:(

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 00:36
    white.falcon napisała:


    > Lubię mięso zresztą pod każdą postacią [...]

    U W A Ż A J ...

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:30
    No widzisz, co zrobiłeś? Przez Ciebie pół FR zajeje się
    kubłami łez. Kable zamokną i Internet szlag trafi.

    Szybciutko pogładź Sokoła po piórkach, no już!

    MS.
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:32
    To ty go pogłaszcz - lubisz podobno facetów :)

    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > No widzisz, co zrobiłeś? Przez Ciebie pół FR zajeje się
    > kubłami łez. Kable zamokną i Internet szlag trafi.
    >
    > Szybciutko pogładź Sokoła po piórkach, no już!
    >
    > MS.
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:35
    Ja mu krzywdy nie zrobiłem.

    --------

    A więc już mnie nie kochasz? ;-(((
    Trudno, i tak Cię będę wielbił, najdroższy.

    MS.
  • jmx 25.09.03, 00:33

    Sergio!
    Żeby tylko jajek z tego nie było!!!! ;-DD

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:38
    Ach zgodzę się na wszystko, tylko niech mnie facet nie
    opuszcza!
    Nie zniosę dłużej tej strasznej rozłąki.

    ;-)

    MS.
  • jmx 25.09.03, 00:41

    Będziesz wysiadywał? Chapeau bas!
    ;-)

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:42
    Wysiądę faceta. Będą jaja!

    ;-)

    MS.
  • jmx 25.09.03, 00:44

    No, facet z jajami. Byle nie wydmuszki
    ;-D

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 00:39
    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > No widzisz, co zrobiłeś? Przez Ciebie pół FR zajeje się
    > kubłami łez. Kable zamokną i Internet szlag trafi.
    >
    > Szybciutko pogładź Sokoła po piórkach, no już!
    >
    > MS.

    Chcesz samobójstwa Faceta? Bo "zadziabię".;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • white.falcon 25.09.03, 00:28
    jmx napisała:

    > Z babami! A Falcon to kto?? Sokół przecież!! ;-))))
    >
    Ale płci żeńskiej, Jmx. Pomijam dalsze spekulacje, co do Facetowych upodobań. ;)

    Pozdrv.:)

    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 00:31

    No dobraaa, Sokolica... Facet lubi ptaszki, jak widać... ;-)))))

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:33
    Ptasza to ja co najwyżej lubię jednego, swojego, papużko pstrokata :)

    jmx napisała:

    >
    > No dobraaa, Sokolica... Facet lubi ptaszki, jak widać... ;-)))))
    >
  • jmx 25.09.03, 00:35

    I w klatce go trzymasz? Biedny.... ;-)

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:37
    ty chyba masz jakies złe wspomnienia z ptaszkami w klatce ?:)

    jmx napisała:

    >
    > I w klatce go trzymasz? Biedny.... ;-)
    >
  • jmx 25.09.03, 00:43

    Zazwyczaj uciekają po wypuszczeniu. Uważaj bo i Twój odleci ;-DD

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:44
    biedna tyś papużko, musisz każdego ptaszka trzymac mocno rączkami (ząbkami
    też ?), bo inaczej wszystkie tobie uciekają ?:)

    jmx napisała:

    >
    > Zazwyczaj uciekają po wypuszczeniu. Uważaj bo i Twój odleci ;-DD
    >
  • jmx 25.09.03, 00:46

    Odleci = odpadnie ;-DDDD
    Dobranoc ;-)

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:48
    Uczysz je fruwać ??? Ale nie wszystkie ptaszki latają po odgryzieniu :)

    jmx napisała:

    >
    > Odleci = odpadnie ;-DDDD
    > Dobranoc ;-)
    >
  • jmx 25.09.03, 00:52

    Wszystkie, trzeba tylko nauczyć się je rzucać ;-))))

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:54
    tyś papużka, czy pies ogrodnika ?:)

    jmx napisała:

    >
    > Wszystkie, trzeba tylko nauczyć się je rzucać ;-))))
    >
  • jmx 25.09.03, 00:56

    Ja? Prosty dżem jestem (w słoiku) ;-)))

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:57
    słodki(a) ?:)

    jmx napisała:

    >
    > Ja? Prosty dżem jestem (w słoiku) ;-)))
    >
  • jmx 25.09.03, 00:59

    Zależy dla kogo ;-)))

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 01:01
    bardzo słodka - jak zwykle zrozumiałaś :)

    jmx napisała:

    >
    > Zależy dla kogo ;-)))
    >
  • white.falcon 25.09.03, 00:43
    Jmx, mam wrażenie, że FR nagle zwariowało. Wszyscy wszystkim wyznaja publicznie
    miłość i cierpią. Utwierdzę się w przekonaniu, jak jeszcze ktoś na kogoś się z
    uczuciami rzuci. ;PPPP

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:46
    Zakręciło nas...
    Wszak jesień to pora powideł.
    W słoikach.
    ;-)

    MS.
  • white.falcon 25.09.03, 00:49
    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Zakręciło nas...
    > Wszak jesień to pora powideł.
    > W słoikach.
    > ;-)
    >
    > MS.

    I tuczonych na rzeź sokołów - tfu - co ja plotę - gęsi. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:50
    UTUCZMY FACETA!

    ;-)

    MS.
  • white.falcon 25.09.03, 00:54
    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > UTUCZMY FACETA!
    >
    > ;-)
    >
    > MS.

    Jak najbardziej. Ale czym? Ziarenek przecież dziobać nie będzie chciał. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 09:10
    Ja go nakarmię swoją bezgraniczną miłością.

    Można też sprawić, by się najadł strachu.
    Wiem! Powiem mu, że odejdę. Na pewno się przerazi.

    ;-))

    MS.
  • jmx 25.09.03, 14:46

    No, ale od strachu to się raczej chudnie.... ;-)

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 16:29
    Łeeeeeeeee, to będziemy wspónie cierpieć na Zanik Faceta.
    ;-)

    MS.
  • white.falcon 25.09.03, 17:07
    Ja nie mam z czego chudnąć.:( Przed zanikiem Faceta Falcon do reszty zaniknie i
    będzie truchełkowatym (skóra i kości) Sokołem.:)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 17:08

    No tak facet zniknie i pojawi się m ę ż c z y z n a...
    ;-)

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 17:52
    Moja kochana, piękna mężczyzna...

    MS.
  • jmx 25.09.03, 18:01

    Masz gust!! - mężczyzna i asteta w jednym...
    ;-)

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 18:09
    Tylko uważaj, Sergiusz, nie rozgłaszaj tego publicznie na FR, bo tu niektórzy
    tulić się do "piękna menczizna". ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 18:14
    No to nasza faceta będzie miała drugiego pedała, do
    kompletu. Wtedy zrobimy mu ramkę i przerobimy go na rower.

    MS.
  • jmx 25.09.03, 18:16

    A.... siodełko?
    ;-))))

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 18:18
    A po co siodełko? Będzie rowerkiem i wibratorkiem
    zarazem. 2 w 1.

    ;-)

    MS.
  • jmx 25.09.03, 18:29

    Jakby jeszcze umiał pogadać byłoby 3w1 ;-))))

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 18:41
    No co Ty!
    Przecież on tak pięknie i lyrycznie mówi...
    Co za język, co za głos, co za kultura słowa!

    Za to go właśnie kocham
    ;-)

    MS.
  • jmx 25.09.03, 18:50

    No tak ja jako papużka xsero nie dostrzegam jego wdzięków... Ach... szkoda....
    ;-))))

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 18:59
    Ja jako ptak o płci, jak mawia Facet, męskiej, choć od zawsze myślałam, że
    jestem płci żeńskiej i nikt mnie jakoś litościwie z błędu tego nie wyprowadzał,
    też nie mogę docenić tych "lyrycznych" walorów i kunsztu Faceta.

    Jmx, zakochani widzą inaczej. To my jesteśmy ślepe jak nie przymierzając krety.
    Oni widzą sercem. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 19:11
    Fatet tak-tak, do tego POPużka...

    Piękna Idea...

    MS.
  • jmx 25.09.03, 19:15
    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Fatet tak-tak, do tego POPużka...
    >
    > Piękna Idea...
    >
    > MS.

    ...w nowej Erze ;-))))

    --
    :-)))
  • jmx 25.09.03, 19:14

    ....ce to najpiękniejsze słowo świaaataaaaaaa! ;-))))))))

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 19:20
    Nowej Ery GSM z Motorolą. "Niech Cię zobaczą". ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:14
    w nowej wersji - bez siodełka :)

    jmx napisała:

    >
    > A.... siodełko?
    > ;-))))
    >
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:40
  • white.falcon 25.09.03, 23:08
    Dzięki za życzenie, ale wolę samochód.:)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 23:15
    tez - zawsze to lepsze niz nos w monitorze a palce na.., klawiaturze :)

    white.falcon napisała:

    > Dzięki za życzenie, ale wolę samochód.:)
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 26.09.03, 00:05
    Niestety, dodatkowa praca zmusza do "nosa w monitorze". Ale to jest mój wybór w
    ostateczności, nie Twój. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 00:50

    Przecież to Romantica.... kiedyś musiało to nastąpić....
    ;-))))

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:52
    A to wszystko dzięki kochanemu facetowi.

    MS.
  • jmx 25.09.03, 00:54

    No właśnie, tyle mu zawdzięczamy! I powideł by nie było.... w słoiku :-)

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 00:55
    jmx napisała:

    >
    > No właśnie, tyle mu zawdzięczamy! I powideł by nie było.... w słoiku :-)
    >
    Właściwie, to zaczął Zahedan. Facet się przyłączył później do tego wariactwa
    FR. ;)

    Pozdrv.:)

    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 00:57
    white.falcon napisała:

    > Właściwie, to zaczął Zahedan. Facet się przyłączył później do tego wariactwa
    > FR. ;)

    Xero??? Ja nie mogę...!!
    ;-)))

    --
    :-)))
  • Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 25.09.03, 00:59
    white.falcon napisała:


    > Właściwie, to zaczął Zahedan. Facet się przyłączył później do tego wariactwa
    "i ty sokole przeciwko mnie być?"

  • white.falcon 25.09.03, 01:04
    Ależ ja być "za" Tobą i Twój najlepszy, kochany Miś.;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • white.falcon 25.09.03, 00:37
    Jak widać, jak widać. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:41
    Idę spać, kochanie. Może mi się przyśnisz.
    Jutro będę Cię niecierpliwie wypatrywał.
    Obiecuję.

    :-)
    MS.
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 00:47
    jaja, czy byłes tak długo na operacji, po tym, jak jęczałes jak baba tutaj ?:)

    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Idę spać, kochanie. Może mi się przyśnisz.
    > Jutro będę Cię niecierpliwie wypatrywał.
    > Obiecuję.
    >
    > :-)
    > MS.
  • Gość: Sergiusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.03, 00:49
    Dla Ciebie wszystko.
    Przecież Ty tylko z babami...

    MS.
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 07:44
    gupia cioto na jakies pedalskie forum - tu jest forum "Romantica-inaczej":).

    p.s.: a babski to ty miałeś i masz faktycznie, móżdżek

    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Dla Ciebie wszystko.
    > Przecież Ty tylko z babami...
    >
    > MS.
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 09:13
    Jak do mnie tak mówisz, to Cię kocham jeszcze bardziej.

    Nie denerwuj się, zaszkodzi Ci na serduszko. I co ja
    biedny pocznę, jak się przeniesiesz do wieczności? Chyba
    umrę z tęsknoty.

    MS.
  • white.falcon 25.09.03, 17:05
    I co? Jak umrzecie, to mamy z Jmx może chodzić na Wasz wspólny grób? Never!!!
    Nie przepadam za cmentarzami. Zabraniam umierać i jednemu i drugiemu. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 17:13

    Falcon, doprowadzimy Zucinskiego do obłędu ;-))))))))
    A właściwie powinnaś się w nim zakochać, taki nieustanny wielbiciel! ;-))))))

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 18:12
    No faktycznie, istnieje taka ewentualność - obłęd Zucinskiego. Moze wtedy
    zacznie myśleć normalnie i poniecha dziwnych podejrzeń. ;)

    Co zaś do zakochania. Jak można zakochać się w kimś, kto monotematycznie i
    ciągle twierdzi: "Jmx=Falcon", a poza to twierdzenie nie wychodzi. Ale wtedy Ty
    też byś musiała w nim się zakochać, by biedakowi nie mącić w głowie. ;PPP

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 18:19

    O, nie, on twierdzi coś innego "white.falcon=jmx". Ty jesteś prawdziwa, ja nie
    istnieję, dlatego nie mogę obdarzyć uczuciem pana Z. ;-))).

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 18:22
    Wiesz, za Zucinskim nie trafisz. Trzeba umieć tak genialnie mysleć, by go
    zrozumieć. Ja nie wiem, którą z nas uznaje za prawdziwą i w ilu osobach dla
    Niego istniejemy. Mógłby choć trochę rozwinąć swoją teorię. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 18:33

    Tak milczy... na pewno ją (teorię znaczy) gdzieś dopracowuje...

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 18:56
    Tak - dopracuje tak, że nie będziemy wiedzieć, czy śmiać się, czy płakać.;)

    A gdzie on się swoją drogą podział?

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 19:10

    Ja wiem... ale ciiii... Zucinski to Facet ;-))))

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 19:17
    I też się teleportują? To dlaczego Zucinski jest mądrzejszy od Faceta? ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 25.09.03, 19:22

    A jest? Kurcze, nie zauważyłam... No tak, ale przecież ja nie istnieję! ;-))))

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 19:26
    jmx napisała:

    >
    > A jest? Kurcze, nie zauważyłam... No tak, ale przecież ja nie istnieję! ;-))))
    >
    Poczytaj wpisy Zucinskiego i Faceta. W zucinskim tyle mądrości, intelektu i te
    jego powalające z nóg przebłyski nieprzymuszonego intelektu. I porównaj z
    Facetem. Przecież jak możemy nie doceniać światłych mysli Zucinskiego. Nie nasz
    poziom poprostu. ;)))

    Co do istnienia, to nie bardzo wiadomo, która jest którą. Nie wytłumaczył nam,
    biednym niedoukom. ;)

    Pozdrv.:)

    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 20:27
    Hi hi hi ;-)))

    Jak Ty pięknie rozmawiacie sama ze sobą
    ;-)

    MS.
  • white.falcon 25.09.03, 21:35
    I tylko się dziwić, że nie nudzę się, rozmawiając z soba jako z jmx. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 17:42
    Albo mnie napastuje jakiś pedałek co sie zawiódł na kobietach i ma dość lania
    przez nie i siedzenia pod ich obcasami, a zdrugiej nawiedzona papużka, co chce
    mi odgryźć ptaszka i trzymac go w klatce !:)

    Co sie porobiło na tym flegmatycznym kiedys FR !
  • jmx 25.09.03, 17:44

    A to wszystko dzięki Tobie!!!

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 17:46
    Ja sie tylko wczoraj delikatnie włączyłem do ciekawej "dyskusji" na FR.

    p.s.: ale z tym ptaszkiem moim to wczoraj żartowałaś ?:)
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 17:50
    A po co Ci ptaszek? Bez ptaszka tez Cię lubię, tak jak
    dziewczynkę.

    MS.
  • jmx 25.09.03, 18:09

    Rozbudziłeś to forum to teraz cierp...! ale nie martw się, Sergio Cie przytuli
    i pocieszy...
    ;-)

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 18:12
    takich zramolałych pedziałków zostawie wam na osłodę tej "romantyczności"
    tutaj - on bidak cierpi, dajcie mu może jakiś wibratorek :)

    jmx napisała:
    >
    > Rozbudziłeś to forum to teraz cierp...! ale nie martw się, Sergio Cie
    przytuli
    > i pocieszy...
    > ;-)
    >
  • jmx 25.09.03, 18:25

    E tam, zdolniacha - sam sobie zrobił! ;-)))

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:09
    to z niego taki adam słodowy - wszystko sam i z niczego ?:)

    jmx napisała:

    >
    > E tam, zdolniacha - sam sobie zrobił! ;-)))
    >
  • messja 25.09.03, 22:15
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > to z niego taki adam słodowy - wszystko sam i z niczego ?:)
    >

    w koncu niezbadane sa zdolnosci niektorych "romantykow":)

    --
    messja
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 00:49
    Lepszy Adam Słodowy ze swoim "zrób to sam", niż Edward
    Gierek z "pomożecie?"

    MS.
  • messja 26.09.03, 12:34
    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Lepszy Adam Słodowy ze swoim "zrób to sam",

    patrz - a jednak, miales racje. zdolna bestia jednak z tego sergiusza. tylko co
    z tego, skoro satysfakcja sexualna nie leczy cierpien jego "duszy":P

    --
    messja
  • jmx 26.09.03, 03:15

    Z Ciebie, ale jeśli siebie masz za nic... ;-)))

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 18:20
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > Ja sie tylko wczoraj delikatnie włączyłem do ciekawej "dyskusji" na FR.

    To dlaczego narzekasz, że FR przestało być flegmatyczne? Kiedyś mówiłeś, że na
    FR jest zbyt spokojnie. Tobie nie da się nijak dogodzić, Facet. I to nie to, a
    tamto znów nie to. Jak kobieta w ciąży się zachowujesz. ;)

    Pozdrv.:)

    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 18:24
    Ha!!!!!!!!
    I to jest odkrycie!

    FACET JEST W CIĄŻY!

    Niedługo urodzi stado faceciaczków.

    ;-)

    MS
  • jmx 25.09.03, 18:31

    No właśnie, ciekawe z k i m ;-))))

    --
    :-)))
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 18:42
    Jest wiatropylny...

    MS.
  • jmx 25.09.03, 18:58

    "Wietrzne" dziecko?

    --
    :-)))
  • white.falcon 25.09.03, 19:03
    Sergio, a może zdradza Ciebie? Czasem stąd znika w nieznanym kierunku... I
    potem będzie chciał wmawiać Tobie tych biednych "faceciaczków". ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 17:48
    Napastuje, a potem wyglansuje ;-)))

    Jesteś tak cudny i piękny, że nie sposób się w Tobie nie
    zakochać.
    Nigdy Cię nie opuszczę, mój ty przenajmilszy faceciku.
    Bo wiem, że na Tobie się nie zawiodę. Buzi!

    :-)

    MS.
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 18:00
    Nosem w d.pe (własną) jak potrafisz zramolały pedziałku - że też od kilku lań
    baskich tak mozna się zmienić ?:)

    Jedno jest pewne - matka natura zrobiła ci potęzna krzywdę, w głowie też.
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 18:12
    I tak Cię lubię, moja piękna faceto.

    MS.

    P.S. Wiem, wiem, tylko się ze mną droczysz, ale tak
    naprawdę też mnie kochasz. Przecież chodziłaś za mną jak
    cień...

    ;-)
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 18:15
    zaimponowała mi chwilowo twoja intelegencyja i kultÓra - ale ciebie chyba
    bardziej rajcują małolaty :)
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 25.09.03, 18:17
    Jesteś cÓdny!

    MS
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:08
    wal się sam albo daj się walić innym, nietylko swojej babie, mężowi (?).
  • messja 25.09.03, 22:20
    zaproponuj mu spotkanie, postaw mu loda i od razu sie od ciebie odczepi....
    albo wrecz przeciwnie:(

    w kazdym razie bedziesz mial pewnosc, czy to cos powaznego, czy chodzi mu tylko
    o sex.

    --
    messja
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:42
    to wolę panie, ale takie stworzone przez matkę-naturę :)

    messja napisała:

    > zaproponuj mu spotkanie, postaw mu loda i od razu sie od ciebie odczepi....
    > albo wrecz przeciwnie:(
    >
    > w kazdym razie bedziesz mial pewnosc, czy to cos powaznego, czy chodzi mu
    tylko
    >
    > o sex.
    >
  • white.falcon 25.09.03, 23:11
    Unieszczęśliwiasz Sergio. Nie masz serca, brutalu. ;PPP

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 23:13
    u siebie na wsi i będa żyli długo i szczęśliwie.

    white.falcon napisała:

    > Unieszczęśliwiasz Sergio. Nie masz serca, brutalu. ;PPP
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 26.09.03, 00:06
    Życie to nie bajka, Facet, .... ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 00:54
    Ach, nie. życie z facetem musi być bajką...

    Widzę, że się w końcu mną zainteresował. Już sie nie
    mogłem doczekać na jego liryczne komentarze.

    ... bo u nas na wsi nie ma TAKICH facetów...

    MS.
  • white.falcon 26.09.03, 00:58
    Ja tej niepowtarzalności Faceta jakoś nijak nie mogę dostrzec, choć, zachęcona
    Twoim przykładem - szukam, szukam. I nic. ;(

    Nie ma to jak kochać i zaślepnąć na wszystko, co złe, a widzieć tylko dobroć,
    inteligencję i podobne rzeczy pozytywne. ;PPP

    Nie trać nadziei, Sergio, chyba idzie ku lepszemu i Facet zatęskni za wsią. ;)))

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 00:59
    A co mu wieś winna?

    ;-)

    MS.
  • white.falcon 26.09.03, 01:02
    Mnie się pytasz? Nie wiem. Tak, jak nie wiem, co mu się nie podoba w moich
    lekturach cotygodniowych, że doradza mi czytanie "kolorowych" pism, których nie
    cierpię. Moze on je czytuje i chce powymieniać opinie na temat zmiany fryzur
    lub lakieru do paznokci i nie ma z kim? ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 08:59
    kobiet w twoim wieku i z tak dużym IQ odpowiada, że nie czyta tych kolorowych
    pisemek - chyba my faceci wykupujemy cały nakład !:)

    white.falcon napisała:

    > Mnie się pytasz? Nie wiem. Tak, jak nie wiem, co mu się nie podoba w moich
    > lekturach cotygodniowych, że doradza mi czytanie "kolorowych" pism, których
    nie
    >
    > cierpię. Moze on je czytuje i chce powymieniać opinie na temat zmiany fryzur
    > lub lakieru do paznokci i nie ma z kim? ;)
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 27.09.03, 00:13
    Bo nie czytam. Tak się dziwnie składa. Nie lubię tez chodzić po sklepach z
    ubraniami, czy butami, szczególnie - w czyimkolwiek towarzystwie, bo to mnie
    nudzi i męczy. Jeżeli muszę, to z reguły wiem, czego szukam i nigdy nie kupuję
    czegoś, co mi nie jest potrzebne i nie zajmuję się mierzeniem, czy ogladaniem
    rzeczy, których nie kupię. Nie lubię maskotek, nie oglądam telenowel, nie
    czytam romansów. Uwielbiam kryminały, literaturę faktu i obyczajową. I mi z tym
    dobrze.:)

    Natomiast, co dotyczy wieku - nigdzie nie powiedziałam, ile mam lat, choć nie
    ukrywam tego. I proszę nie przeceniać mojego IQ, bo na ten temat mam własne
    zdanie, choć wiem, że IQ nijak się ma do szczęścia lub nieszczęścia w życiu.:)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 09:00
    dla odmiany popierniczyć swojej babie za uszami, albo księdza na mszy.

    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Ach, nie. życie z facetem musi być bajką...
    >
    > Widzę, że się w końcu mną zainteresował. Już sie nie
    > mogłem doczekać na jego liryczne komentarze.
    >
    > ... bo u nas na wsi nie ma TAKICH facetów...
    >
    > MS.
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 10:02
    A skąd wiesz, że mam za uszami babę?

    Obserwujesz mnie skrycie... kochasz mnie...

    ;-)

    MS.
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 08:57
    bedzie miał bidak namiastke faceta :)

    white.falcon napisała:

    > Unieszczęśliwiasz Sergio. Nie masz serca, brutalu. ;PPP
    >
    > Pozdrv.:)
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 10:03
    Ciebie nic mi nie zastąpi!

    MS.
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 10:04
    ... ani nikt.

    MS
  • krawca 26.09.03, 10:12
    To facet jest homo tego tamtego??? O kurde...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 11:45
    Z żalem dla serdziałka-pedałka (i dla Ciebie ?) stwierdzam, że nie.

    krawca napisał:

    > To facet jest homo tego tamtego??? O kurde...
  • messja 26.09.03, 12:27
    krawca napisał:

    > To facet jest homo tego tamtego??? O kurde...

    ni tylko sergiusz - w dodatku zle trafil. ale jak dobrze poszuka na tym forum
    to moze jeszcze znalezc ukachana/ego:P
    --
    messja
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 11:47
    strzelić sobie w łeb albo w głowę.

    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Ciebie nic mi nie zastąpi!
    >
    > MS.
  • messja 26.09.03, 12:30
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > strzelić sobie w łeb albo w głowę.

    nie dramatyzuj. serguisz predzej czy pozniej zorintuje sie, ze marnuje czas
    probujac cie sprowokowac i pojdzie w objecia prawdziwej milosci, jak moze daj
    mu tylko inny kochajacy inaczej:P

    --
    messja
  • messja 26.09.03, 12:25
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > bedzie miał bidak namiastke faceta :)

    rotfl:)

    --
    messja
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 16:48
    MS.
  • Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 26.09.03, 23:22
    Dla tych, którzy się dziwią i dla tych, u których moje
    "rozmowy" z facetem budzą niesmak:

    Kilka tygodni temu Pan Facet lubował się w nazywaniu mnie
    ciotą, pedałem i Serguiszą.

    No więc teraz zobaczył, co to znaczy.

    --------------

    Życzę przyjemnych rozmów z messją, maarbelą i facetem.
    Ja znikam.

    MS.
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 23:27
    nazwałem wtedy ciebie babą i sergiuszą z uwagi na twój charakter, a raczej
    na "brak jaj" - ale jeszcze tak to zrozumiałeś, to faktycznie coś masz na
    sumieniu :)

    p.s.: szkoda, a ja myślałem, że zabawa dopiero się zaczęła...

    Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

    > Dla tych, którzy się dziwią i dla tych, u których moje
    > "rozmowy" z facetem budzą niesmak:
    >
    > Kilka tygodni temu Pan Facet lubował się w nazywaniu mnie
    > ciotą, pedałem i Serguiszą.
    >
    > No więc teraz zobaczył, co to znaczy.
    >
    > --------------
    >
    > Życzę przyjemnych rozmów z messją, maarbelą i facetem.
    > Ja znikam.
    >
    > MS.
  • krawca 27.09.03, 01:15
    facet to ciota bo zbyt protestuje, zamiast podejsc z humorem.
  • messja 27.09.03, 01:22
    krawca napisał:

    > facet to ciota bo zbyt protestuje, zamiast podejsc z humorem.

    gdyby przyjac, ze to madra argumnetacja, pewno by mozna bylo uznac, ze facet
    to "ciota" gdyby nie protestowal:)

    albo, ze ty jestes ciota, skoro tak sie interesujesz, kto jest, a kto nie jest
    tu "ciota":)
    --
    messja
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 07:52
    może stąd niechęć krawca do kobiet ?:)

    messja napisała:

    > krawca napisał:
    >
    > > facet to ciota bo zbyt protestuje, zamiast podejsc z humorem.
    >
    > gdyby przyjac, ze to madra argumnetacja, pewno by mozna bylo uznac, ze facet
    > to "ciota" gdyby nie protestowal:)
    >
    > albo, ze ty jestes ciota, skoro tak sie interesujesz, kto jest, a kto nie
    jest
    > tu "ciota":)
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 07:51
    A może "koleżanka" sergiusza(y) ?:)

    krawca napisał:

    > facet to ciota bo zbyt protestuje, zamiast podejsc z humorem.
  • messja 27.09.03, 01:18
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > nazwałem wtedy ciebie babą i sergiuszą z uwagi na twój charakter, a raczej
    > na "brak jaj" - ale jeszcze tak to zrozumiałeś, to faktycznie coś masz na
    > sumieniu :)
    >
    > p.s.: szkoda, a ja myślałem, że zabawa dopiero się zaczęła...
    >
    to te wszystkie wyznania nie byly na powaznie? tak sobie kpil z ciebie i z
    twoich uczuc? a moze tylko jest mu glupio, ze ich nie odwzajmniasz i probuje
    sie jakos wycofac udajc, ze to byl tylko niefortunny zart?

    w kazdym razie to wygladalo na spora desperacje:)
    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 11:46
    prawie jedyni ludzie z jajami na tym forum :)

    No, sergiusz się sypnęła wreszcie. Co ciekwae można od razu
    zauważyć , jak znikają wielbicielki tejże, czyli w. falcon i jmx.
    Bez prowokatorki swojej są cienkie :-))
  • messja 27.09.03, 15:10
    maarbela napisała:

    > prawie jedyni ludzie z jajami na tym forum :)
    >
    > No, sergiusz się sypnęła wreszcie. Co ciekwae można od razu
    > zauważyć , jak znikają wielbicielki tejże, czyli w. falcon i jmx.
    > Bez prowokatorki swojej są cienkie :-))

    witaj maarabela. dawno ciebie tutaj nie bylo. szkoda: troche brakowalo twojego
    ostrego spojrzenia, pod ktorym niektore osoby wily sie w zlosliwosciach, jak
    szczury pod ostrym swiatlem.
    co do wielbicielek to nie jestem pewna czy zniakaja, od czasu do czasu jeszcze
    wyciagaja male lebki:)
    a z ta sergiusza, to faktycznie ciekawa sprawa - ale to by troche tlumaczylo,
    dlaczego nie skonczyl sie happy-endem, romans miedzy jmx, a sergiuszem, ktory
    kiedys tu plonal na forum.


    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 18:23
    Postaram sie częściej tu zaglądać :-)

    a z ta sergiusza, to faktycznie ciekawa sprawa - ale to by troche tlumaczylo,
    > dlaczego nie skonczyl sie happy-endem, romans miedzy jmx, a sergiuszem, ktory
    > kiedys tu plonal na forum.

    Ha, cos Ci powiem byłabym tu innego zdania.........
    Ostatnio poczytalam te ich dialogi i coś się kręci, no cóż
    staruszek w kryzysie wieku średniego ogląda sie za młodymi d......
  • messja 27.09.03, 18:34
    >
    > Ha, cos Ci powiem byłabym tu innego zdania.........
    > Ostatnio poczytalam te ich dialogi i coś się kręci,

    nie sadze. gdyby cos mialo byc to by juz dawno bylo (bo znaja sie od bardzo
    dawna - jakies kilka miesiecy). sadze wiec, ze albo sergiusz jest sergiusza,
    jak nam sie przedstawial, albo jmx jest tak oschla i zgryzliwa w zyciu jak na
    forum i nikt, nawet sergiusz, nie moze z nia wytrzymac.



    no cóż
    > staruszek w kryzysie wieku średniego ogląda sie za młodymi d......


    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 18:40
    Bez bicia przyznaję, że rzeczywiście nie wiem wszystkiego, ale
    mam nadzieję, że w przyszłości dam radę, z Waszą pomocą, czy bez :-)))
  • messja 27.09.03, 18:47
    maarbela napisała:

    > Bez bicia przyznaję, że rzeczywiście nie wiem wszystkiego, ale
    > mam nadzieję, że w przyszłości dam radę, z Waszą pomocą, czy bez :-)))


    jesli mozna dodac cos na marinesie tego calego romansu, ktory nie moze sie
    skonsumowac, to mysle, ze dobrze by sie stalo dla sergiusza, jmx i calego
    forum, gdyby jednak cos z tego wyszlo. ludzie zakochani sa dla innych
    zyczliwsi, nie byloby wiec takich glupich watkow jak ten, gdzie sergiusz, jmx i
    w.f. bardzo staraj sie sprowokowac i wkurzyc faceta.
    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 18:49
    messja napisała:

    > jesli mozna dodac cos na marinesie tego calego romansu, ktory nie moze sie
    > skonsumowac, to mysle, ze dobrze by sie stalo dla sergiusza, jmx i calego
    > forum, gdyby jednak cos z tego wyszlo. ludzie zakochani sa dla innych
    > zyczliwsi, nie byloby wiec takich glupich watkow jak ten, gdzie sergiusz, jmx

    Najlepiej byłoby. gdyby polubili się mocniej we troje :-)
    Im więcej zakochanych tym świat lepszy :-)
    >
    > w.f. bardzo staraj sie sprowokowac i wkurzyc faceta.
  • messja 27.09.03, 18:53
    >
    > Najlepiej byłoby. gdyby polubili się mocniej we troje :-)

    to tez jest dobry pomysl:)

    > Im więcej zakochanych tym świat lepszy :-)

    dokladnie:)



    --
    messja
  • jmx 29.09.03, 01:45

    Hahahaha :-DDDDDDDDD może podasz linka? Chętnie poczytam o moim "płonącym
    romansie" z Sergiuszem ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    PS. Kiedyś był taki western "Płonące siodła", może Ci się pomyliło? ;-)))))))

    --
    :-)))
  • messja 29.09.03, 02:05
    jmx napisała:

    >
    > może podasz linka? Chętnie poczytam o moim "płonącym
    > romansie" z Sergiuszem

    nie chce mi sie szukac - ale fakt, ze sergiusz ciebie jako jedyna z tego forum
    zapytal czy moze napisac na priv. i jak wiemy taka korespondencja miedzy wami
    miala miejsce, bo robiliscie co do tego aluzje:PPP

    "romans" oczywiscie nalezy tu traktowac umownie, bo nie wiem jak dalece
    zainteresowanie sergiusza sie posunelo. w kazdym razie cos was ku sobie
    ciagnelo, ale widac nie wystarczajaco silnie:P
    --
    messja
  • jmx 29.09.03, 02:36

    E, tak bez linka to się nie liczy ;-))))). Nie wiedzialam, ze dla Ciebie
    płonący romans to poproszenie o wysłanie maila :-D. A, i jeszcze jedno - nie
    sądziłam, że są osoby tak dokładnie analizujące co i kto do mnie pisze. Czym
    sobie zasłużyłam na takie zainteresowanie Messjo? ;-)

    --
    :-)))
  • messja 29.09.03, 02:51
    jmx napisała:

    >
    > E, tak bez linka to się nie liczy ;-)))))

    cos ty? a ja myslalam, ze rzucanie podejrzen podyktowanych psychoza maniakalno-
    urojeniowa sa ponizej twojego poziomu i tez sie zawiodlam:) (watek obok)

    . Nie wiedzialam, ze dla Ciebie
    > płonący romans to poproszenie o wysłanie maila :-D.

    to "poproszenie" nie wzielo sie z powietrza. byl kilkusetni watek, na ktorym
    sobie gruchaliscie i na ktorym byly aluzje do tego o czym piszecie
    prywatnie:PPPPPPPPPPPPPP

    A, i jeszcze jedno - nie
    > sądziłam, że są osoby tak dokładnie analizujące co i kto do mnie pisze. Czym
    > sobie zasłużyłam na takie zainteresowanie Messjo? ;-)

    nie pochlebiaj sobie - jesli watek ma ponad 200 wpisow, gdzie wiekszosc to
    wpisy twoje i sergiusza, to trudno nie zauwazyc, ze cos miedzy wami
    iskrzy:PPPPPP
    >


    --
    messja
  • jmx 29.09.03, 03:46
    messja napisała:

    > to "poproszenie" nie wzielo sie z powietrza. byl kilkusetni watek, na ktorym
    > sobie gruchaliscie i na ktorym byly aluzje do tego o czym piszecie
    > prywatnie:PPPPPPPPPPPPPP

    > nie pochlebiaj sobie - jesli watek ma ponad 200 wpisow, gdzie wiekszosc to
    > wpisy twoje i sergiusza, to trudno nie zauwazyc, ze cos miedzy wami
    > iskrzy:PPPPPP

    No to co - mam sobie pochlebiać czy nie? Bo skoro wiesz, że były aluzje na
    wątku ponad 200-postowym (komu by to się chciało czytac takie dłużyzny? ;-))
    to musiałaś go dokładnie przeczytać i coś tam pokojarzyć, chociaż nie wiem co,
    bo żadnych "aluzji" sobie nie przypominam ;-)

    A propos sąsiedniego watku - to nie są podejrzenia tylko życzenia - żeby
    jednak nie. I mam nadzieję, że nie jesteś nią, naprawdę.

    --
    :-)))
  • messja 29.09.03, 09:29
    > No to co - mam sobie pochlebiać czy nie? Bo skoro wiesz, że były aluzje na
    > wątku ponad 200-postowym (komu by to się chciało czytac takie dłużyzny? ;-))

    ja tam prawie wszystko czytam na romantica, jesli tekst jest dlugi i nudny to
    tylko "z grubsza" orientuje sie na jaki temat:)

    > to musiałaś go dokładnie przeczytać i coś tam pokojarzyć,

    nie "dokladnie" -niektore sprawy trudno przeoczyc:PPP

    chociaż nie wiem co,
    > bo żadnych "aluzji" sobie nie przypominam ;-)

    to szkoda. sergisz pewno bedzie niepocieszony, ze sie tak wypierasz:PPP
    >
    > A propos sąsiedniego watku - to nie są podejrzenia tylko życzenia - żeby
    > jednak nie. I mam nadzieję, że nie jesteś nią, naprawdę.

    ja tez mam nadzieje, ze to nie ty i ze nie chodzi o sergiusza (chociaz z
    absurdlanej zajadlosci z jaka probujesz rzucic na mnie podejrzenie, wnioskuje,
    ze jednak ten temat jakos dziwnie cie dotyczy):PPPPPPPPPPPPPPPPP


    --
    messja
  • jmx 29.09.03, 15:40

    Też jestem niepocieszona, że się nie doczekałam linku z "aluzjami" ;-)))
    Ostatni romans jaki czytałam to "Samotność w sieci" i nie był najwyższych
    lotów ;-)))

    Ja wiem, że masz o mnie jak najlepsze zdanie ale także i mnie zdarza się
    pomylić i palnąć jakąś głupotę (np. że K_amelia to Ty). Przeprosiłam już za to
    i mam nadzieję, że K_amelia nie będzie żywić do mnie urazy :-).

    --
    :-)))
  • maarbela 29.09.03, 16:59


    Wiesz messja, coś mi się wydaje, ze Ty masz wysoce analityczny umysł, jednym
    słowem coś w tym, co piszesz o tej jmx i tym serg. jest.
  • white.falcon 27.09.03, 16:06
    Dawno Cię nie było tu.

    Nie porównuj Messji do Faceta, jest to krzywdzące, moim zdaniem, co do
    pierwszej z w.w. osób.

    Nie wszystko tak wygląda, jak wnioskujemy ze wpisów, a w domyślach poszłaś w
    niewłaściwą stronę w kwestii Sergiusza. Natomiast co dotyczy wielbicielek. Nie
    przepadam za wielbieniem mnie w jakiejkolwiek postaci - uważam to za
    niepotrzebne mi do szczęscia. Można z różnymi osobami spierać się na różne
    tematy w związku z różnicą zdań, dyskutować i doceniać wpisy oponenta, jeżeli
    rzeczywiście napisze coś ciekawego. Ale jakieś uwielbienie? A jak ten ktoś
    uwielbiany napisze coś głupiego, bo ma n.p. zły dzień? Też go chwalić? Bez
    sensu. Lepiej być obiektywnym. I sympatyzować wpisom osób, które napiszą coś,
    co się zgadza z naszym punktem widzenia, popierając je lub dodawać w dyskusji
    argumenty "przeciw", jeżeli nie zgadzamy się z treścią wpisu jakiejś osoby.
    Gdzie tu miejsce na jakieś uwielbienie? Lepiej szczerze wyrażać swoje zdanie,
    bo świat realny jest wystarczająco zakłamany.

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 16:57
    Kali ukraść krowę - dobry uczynek, kalemu ukraść krowę - dobry uczynek :)

    white.falcon napisała:

    > Dawno Cię nie było tu.
    >
    > Nie porównuj Messji do Faceta, jest to krzywdzące, moim zdaniem, co do
    > pierwszej z w.w. osób.
    >
    > Nie wszystko tak wygląda, jak wnioskujemy ze wpisów, a w domyślach poszłaś w
    > niewłaściwą stronę w kwestii Sergiusza. Natomiast co dotyczy wielbicielek.
    Nie
    > przepadam za wielbieniem mnie w jakiejkolwiek postaci - uważam to za
    > niepotrzebne mi do szczęscia. Można z różnymi osobami spierać się na różne
    > tematy w związku z różnicą zdań, dyskutować i doceniać wpisy oponenta, jeżeli
    > rzeczywiście napisze coś ciekawego. Ale jakieś uwielbienie? A jak ten ktoś
    > uwielbiany napisze coś głupiego, bo ma n.p. zły dzień? Też go chwalić? Bez
    > sensu. Lepiej być obiektywnym. I sympatyzować wpisom osób, które napiszą coś,
    > co się zgadza z naszym punktem widzenia, popierając je lub dodawać w dyskusji
    > argumenty "przeciw", jeżeli nie zgadzamy się z treścią wpisu jakiejś osoby.
    > Gdzie tu miejsce na jakieś uwielbienie? Lepiej szczerze wyrażać swoje zdanie,
    > bo świat realny jest wystarczająco zakłamany.
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 27.09.03, 17:01
    Suma sumarum w wyniku wychodzi zero - tzw. "nul". Czymś to trzeba zapchać, więc
    się kłócicie bez sensu, zarzucając sobie wzajemnie - Ty i Sergiusz - śmieszne i
    nieprawdziwe rzeczy. Wychodzi w wyniku tego lekko paranoiczna, ale śmieszna
    zabawa, która dziwi nieświadomych ludzi i prowokuje ich do poważnych
    roztrząsań, jak jest naprawdę. To Wam, muszę przyznać, udało się. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 17:05
    Napiszesz raz coś tak normalnie, od siebie, a nie ciągle pod publikę FR ?:)

    p.s.: jak gość jest zakompleksiony to na drugi raz niech się nie pcha do
    nawalanki i nie czepia jakichś drobiazgów.

    white.falcon napisała:

    > Suma sumarum w wyniku wychodzi zero - tzw. "nul". Czymś to trzeba zapchać,
    więc
    >
    > się kłócicie bez sensu, zarzucając sobie wzajemnie - Ty i Sergiusz - śmieszne
    i
    >
    > nieprawdziwe rzeczy. Wychodzi w wyniku tego lekko paranoiczna, ale śmieszna
    > zabawa, która dziwi nieświadomych ludzi i prowokuje ich do poważnych
    > roztrząsań, jak jest naprawdę. To Wam, muszę przyznać, udało się. :)
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 27.09.03, 17:13
    Wyrażam tylko swoje zdanie, które może być zbieżne, albo rozbieżne ze zdaniami
    innych. Jak napiszę coś rozbieżnego, to powstaje burza w szklance wody, jak
    napiszę coś, z czym ogół się zgadza - jest "gud". Wielka mi filozofia. Nie
    pisuję "pod FR" - tylko wyrażam swoje zdanie. Na przykład na jaki temat mam
    się wypowiedzieć? Zaproponuj coś. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 17:20
    Miłego wieczoru - ja wybieram na wieczór kontakt z matką-naturą, a
    nie "tatusiem-netem" :)

    p.s.: a ta przypowiastka o Kalim wcale nie tyczyła się sergiusza.


    white.falcon napisała:

    > Wyrażam tylko swoje zdanie, które może być zbieżne, albo rozbieżne ze
    zdaniami
    > innych. Jak napiszę coś rozbieżnego, to powstaje burza w szklance wody, jak
    > napiszę coś, z czym ogół się zgadza - jest "gud". Wielka mi filozofia. Nie
    > pisuję "pod FR" - tylko wyrażam swoje zdanie. Na przykład na jaki temat mam
    > się wypowiedzieć? Zaproponuj coś. :)
    >
    > Pozdrv.:)
  • white.falcon 27.09.03, 18:19
    A ja i tak jestem "uziemiona" w komputerze. Mam pilną pracę do napisania - nie
    ma to, jak brać robotę do domu.:( Również miłego wieczoru w kontakcie z Matką-
    Naturą. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • messja 27.09.03, 17:32
    white.falcon napisała:

    > Suma sumarum w wyniku wychodzi zero - tzw. "nul". Czymś to trzeba zapchać,
    więc
    >
    > się kłócicie bez sensu, zarzucając sobie wzajemnie - Ty i Sergiusz - śmieszne
    i
    >
    > nieprawdziwe rzeczy. Wychodzi w wyniku tego lekko paranoiczna, ale śmieszna
    > zabawa, która dziwi nieświadomych ludzi i prowokuje ich do poważnych
    > roztrząsań, jak jest naprawdę.

    a co z twoimi wpisami na tym watku? gdyby policzyc, to pewno wyszloby, ze jest
    ich wiecjej niz sergiusza. o co tobie chodzilo tutaj, jesli to byla tylko zbawa
    miedzy sergiuszem a facetem? moze nie podkrecalas "burzy" wpisami typu "nie
    badz podly facet, ranisz uczucia sergiusza itp?" myslisz, ze to bylo tylko
    wyrazanie swojej opinii? ciekawe:)

    --
    messja
  • white.falcon 27.09.03, 18:20
    Zabawa, Messjo, to wszystko było zabawą, o czym zainteresowani doskonale
    wiedzieli. :)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • messja 27.09.03, 18:40
    white.falcon napisała:

    > Zabawa, Messjo, to wszystko było zabawą, o czym zainteresowani doskonale
    > wiedzieli. :)
    >
    > Pozdrv.:)

    no wlasnie: skoro tyle enrgii wkladasz w "tylko zabawe", ktora polega na tym by
    u boku sergiusza prowokowac faceta, glupimi tekstami, to potem nic dziwnego, ze
    jestes spostrzegana z boku, tak a nie inaczej, a twoj tekst, ktory cytuje
    ponizej, to tylko kawalek ladnej prozy dla naiwnych:
    "Można z różnymi osobami spierać się na różne
    tematy w związku z różnicą zdań, dyskutować i doceniać wpisy oponenta, jeżeli
    rzeczywiście napisze coś ciekawego".


    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 18:26

    nie mam w zwyczaju rozmawiać z osobami, które chcą byc pępkiem
    świata , zakładajac np jeden monotematyczny wątek, za drugim,
    i poruszającej tematy nie wnoszące do życia kompletnie nic
  • white.falcon 27.09.03, 18:32
    Szczęśliwie FR nic nikomu do życia nie wnosi. Ludzie sobie pokłócą się, pobawią
    i tyle. Na specjalistycznych forach ludzie poruszaja poważniejsze kwestie, a
    nie na forum, przeznaczonym dla romantyzmu, zabawy i czasem kłótni.

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • maarbela 27.09.03, 18:38
    white.falcon napisała:


    > nie na forum, przeznaczonym dla romantyzmu, zabawy i czasem kłótni.
    >
    Gdybysmy zaczeli dyskutować ( ale oczywiście wszelkie polemiki z gory odpadają)
    doszlibysmy do wnioskow, jak wiele romantyzmu uważanego
    powszechnie za romantyzm jest na FR- tak, że bylibysmy głęboko zdziwieni

  • messja 27.09.03, 18:44
    maarbela napisała:

    > white.falcon napisała:
    >
    >
    > > nie na forum, przeznaczonym dla romantyzmu, zabawy i czasem kłótni.
    > >
    > Gdybysmy zaczeli dyskutować ( ale oczywiście wszelkie polemiki z gory
    odpadają
    > )
    > doszlibysmy do wnioskow, jak wiele romantyzmu uważanego
    > powszechnie za romantyzm jest na FR- tak, że bylibysmy głęboko zdziwieni
    >

    ...tym bardziej, ze z trzech wymienionych przez w.f. przeznaczen tego forum
    szczegolna piecze zdawa sie miec nad ta ostatnia (patrz ten watek,
    watek:"jesienne nagrody" i ostatni watek zalozony przez "ja" gdzie otwarcie
    przyznaje sie, ze stara sie mnie prowokowac do ciaglych klotni).

    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 18:47
    messja napisała:

    > szczegolna piecze zdawa sie miec nad ta ostatnia (patrz ten watek,
    > watek:"jesienne nagrody" i ostatni watek zalozony przez "ja" gdzie otwarcie
    > przyznaje sie, ze stara sie mnie prowokowac do ciaglych klotni).

    Zauważyłam. Jak widac romantyzm dla niektórych istnieje tylko w połączewniu
    z prowokacją i zaczepnością
  • messja 27.09.03, 18:51
    > Zauważyłam. Jak widac romantyzm dla niektórych istnieje tylko w połączewniu
    > z prowokacją i zaczepnością

    niestety, a i bez tego zycie nam dostarcza wystarczjaco duzo przykrych doznan.
    powtorze sie, ale stwierdze, ze to forum stalo sie dla wielu miejscem dla
    rozladowania frustracji. szkoda jednak, gdy dzieje sie to kosztem innych.
    ale niektorym nie przetlumaczysz.
    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 18:55

    widzę tez pewną prawidłowość; im kto bardziej sfrustrowany,
    tym więcej wątkow zakłada, żeby zwrócić uawgę na siebie. No cóż moze to
    bezpieczniejsze niż terroryzowanie ochraniarza w TVP
  • messja 27.09.03, 19:12
    maarbela napisała:

    >
    > widzę tez pewną prawidłowość; im kto bardziej sfrustrowany,
    > tym więcej wątkow zakłada, żeby zwrócić uawgę na siebie. No cóż moze to
    > bezpieczniejsze niż terroryzowanie ochraniarza w TVP


    dzieki, ze mi na to zwrocilas uwage. cos niewatpliwie w tym jest, kiedy patrze
    na czestotliwosc apf, ktory regularnie zaklada watki na moj temat, na w.f,
    ktora potrafi w ciagu dnia zalozyc kilka watkow o prawie identycznej tresci,
    albo teraz zahedana, ktory nie potrafi na niczym innym sie ostatnio skupic niz
    na tym, jak by mnie tu sprowokowac przy pomocy dziwnych tworkow literackich z
    wcale nie ukrywanymi aluzjami i obrazliwymi sformulowaniami.
    upierdliwosc tych osob musi byc zalosna czasami dla nich samych, ale pewno
    inaczej nie potrafia:)

    myslisz, ze powinnam tlumaczac sobie, ze lepiej niz to robia tutaj, niz
    krzywdza kogos w realnym swiecie?
    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 20:00
    Myśle, że nie...bo nie wolno zapominać o tym, ze za kompem
    gdzieś w sieci siedziec ma prawo człowiek o duzej wrażliwości
    i posiadajacy UCZUCIA
    Mam na myśli raczej, ze to łatwiejsze dla czyniacych w ten sposób, niż w realu
  • messja 27.09.03, 20:36
    maarbela napisała:

    > Myśle, że nie...bo nie wolno zapominać o tym, ze za kompem
    > gdzieś w sieci siedziec ma prawo człowiek o duzej wrażliwości
    > i posiadajacy UCZUCIA
    > Mam na myśli raczej, ze to łatwiejsze dla czyniacych w ten sposób, niż w realu

    masz calkowita racje.
    --
    messja
  • Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 27.09.03, 20:47
    M & M sp. z.oo
  • messja 27.09.03, 21:01
    powiedziec, skoro nie da sie powiedziec, ze nie mamy racji.


    Gość portalu: zahedan napisał(a):

    > M & M sp. z.oo



    --
    messja
  • Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 27.09.03, 21:13
    messja napisała:

    droga Teklo!
    a któryż to wątek w moja opowiadania taki obrażliwy dla Ciebie być?
    Pozdrawiać i całowac cię serdecznie ja
    Twój kochający dupek

  • messja 27.09.03, 21:32
    Gość portalu: zahedan napisał(a):

    > messja napisała:
    >
    > droga Teklo!
    > a któryż to wątek w moja opowiadania taki obrażliwy dla Ciebie być?
    > Pozdrawiać i całowac cię serdecznie ja
    > Twój kochający dupek

    skoro, zahedan zwrocil sie z pytaniem do jakies tekli, niech tekla mu odpowie,
    chociaz osobiscie watpie - nie znam nikog o takim nicku. ja nie widze powodu by
    odpowiadac na to pytanie.

    --
    messja
  • maarbela 27.09.03, 23:09

    czekamy zatem na odpowiedź niejakiej Tekli ( może chodzi o tę z ulubionej bajki
    zahednana ' pszczółki maji " ? :-)
  • maarbela 27.09.03, 23:10
    Nie, to nie tak. Czy drażni Cię że dwie osoby na forum mają podobne zdanie na
    dany temat ?

    Kadzanie raczej następuje w momencie , gdy 100 osób na forum ulega jakieś
    dziwnej iluzji, powtarzajac raz za razem to samo :-)
  • Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 27.09.03, 23:18
    maarbela napisała:

    > Nie, to nie tak. Czy drażni Cię że dwie osoby na forum mają podobne zdanie
    na
    > dany temat ?
    "i Pan powiedział:ocalę to miasto jeśli będzie w nim choc dwóch sprawiedliwych"
    >
    > Kadzanie raczej następuje w momencie , gdy 100 osób na forum ulega jakieś
    > dziwnej iluzji, powtarzajac raz za razem to samo :-)
    sodoma & gomora

  • Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 27.09.03, 21:51
    messja napisała:
    > albo teraz zahedana, ktory nie potrafi na niczym innym sie ostatnio skupic
    niz
    > na tym, jak by mnie tu sprowokowac przy pomocy dziwnych tworkow literackich
    mysle ja ze czytac chetnie ty je wszystka zaraz...
    z
    > wcale nie ukrywanymi aluzjami i obrazliwymi(???????? mianowicie???)
    sformulowaniami.
    ok misiu ja pozdrawiac cie don't worry be happy & have a beautiful dreams
    H$K
    your asshole
    goodnight:-*)


  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 17:10
    z grzeczności nie zaprzeczam, w temacie całego tego postu rzecz jasna :)

    maarbela napisała:

    > prawie jedyni ludzie z jajami na tym forum :)
    >
    > No, sergiusz się sypnęła wreszcie. Co ciekwae można od razu
    > zauważyć , jak znikają wielbicielki tejże, czyli w. falcon i jmx.
    > Bez prowokatorki swojej są cienkie :-))
  • maarbela 27.09.03, 18:27
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > z grzeczności nie zaprzeczam, w temacie całego tego postu rzecz jasna :)

    ja myślę, ja myślę......:-)
  • ja_nek 28.09.03, 15:02
    Facet, Ty musiałeś nieźle Sergiuszowi przyłożyć na tym innym forum, że w
    takiej postaci "rozmawiał' tu z Tobą. Styl tamtej rozmowy jak go przytoczył
    Sergiusz na pewno udowodnił, że masz jaja.

    Swoją drogą ciekawa rzecz: przez te literki na forum wywnioskować, czy ktoś ma
    jaja czy nie. W necie każdy może mieć jaja, tylko ile razy za takim
    efekciarskim gadaniem kryje się tylko pozerstwo i dobry aktor(ka).
    W necie każdy może zgrywać twardziela.

    Pozdrawiam
    janek
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.03, 19:59
    Spojrzałeś się w lustro przy pisaniu tego postu ? I kto tu pisze o efekciarskim
    gadaniu i dobrym aktorstwie ? Kogo zjada mania wielkości i nieomylności ?
    To chyba nie mnie należy się tutaj "oskar"?

    p.s.: ja bynajmniej nie zabiegam o publikę i nie zgrywam super-uniwersalnego
    eksperta mającego lek na wszystkie bolączki :)

    ja_nek napisał:

    > Facet, Ty musiałeś nieźle Sergiuszowi przyłożyć na tym innym forum, że w
    > takiej postaci "rozmawiał' tu z Tobą. Styl tamtej rozmowy jak go przytoczył
    > Sergiusz na pewno udowodnił, że masz jaja.
    >
    > Swoją drogą ciekawa rzecz: przez te literki na forum wywnioskować, czy ktoś
    ma
    > jaja czy nie. W necie każdy może mieć jaja, tylko ile razy za takim
    > efekciarskim gadaniem kryje się tylko pozerstwo i dobry aktor(ka).
    > W necie każdy może zgrywać twardziela.
    >
    > Pozdrawiam
    > janek
  • maarbela 28.09.03, 20:10
    jankowej postaci
    Naprawdę wystarczy tylko odrobinę pomyśleć przy czytaniu postów janka,
    aby wysnuc takie wnioski, jak Twoje facecie ( chyba wiesz co mam na mysli )
    Janek pisze: na to jest takie lekarstwo, a na to takie, to wygladać moze tak,
    a to na pewno tak...i koniec tematu.
    Janek pisze swoje posty w miejscach zrównoważona i "wyważona" opinia bedzie
    swiecila niczym gwiazda północy :-)
  • messja 28.09.03, 20:35
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > Spojrzałeś się w lustro przy pisaniu tego postu ? I kto tu pisze o
    efekciarskim
    >
    > gadaniu i dobrym aktorstwie ? Kogo zjada mania wielkości i nieomylności ?
    > To chyba nie mnie należy się tutaj "oskar"?
    >
    > p.s.: ja bynajmniej nie zabiegam o publikę i nie zgrywam super-uniwersalnego
    > eksperta mającego lek na wszystkie bolączki :)
    >
    podpisze sie dwiem rekami i dodam, ze nie raz mozna bylo spostrzec u janka
    manie wyzszosci, proznosc, pozerstwo, zobaczyc twarz nadmuchanego balona,
    nadetego pajaca itp. to on jest autorem takich sformlulowan "mialas u mnie
    posluchanie" "nie porownuj mnie do tej osoby" "ty podla miernoto", "moglas byc
    kims na tym forum" "jestes zerem" "patrze na ciebie jak na ciekawostke
    geograficzna": itp. itd. (nie wspominajac juz, ze jako jedyny na tym forum mial
    czelnosc referowac o osobie trzeciej jako "to").

    --
    messja
  • ja_nek 28.09.03, 23:11
    Jak Kalemu ukraść krowa to krzyk, jak Kali ukraść krowa to ok.
    Ot i cała Messja.
    Mnie przynajmniej admini nie wycinają.

    Maarbelo nie znasz mnie. Gdyby było inaczej cofnęłabyś swe krzywdzące osądy.
    Może czasem warto zastanowić się zanim szybko się kogoś osądzi? Pierwsze
    wrażenie, które kontynuujesz bywa mylne.

    Facet: szybko sądzić, znaczy mylnie sądzić. Twoje imputowanie mi czyichś
    postaw jest błędne w założeniu. Tam tkwi błąd logiczny. Rozumiem, że drażni
    Cię to, że staram się napisać co sądzę o tym, czy tamtym, ale Ty skoro
    potrafisz zrobić to lepiej, czemu nie zrobisz tego LEPIEJ?
    Gdybyś chciał rozmawiać ze mną jak z Sergiuszem to powiem Ci, że mnie nie
    jesteś w stanie wyprowadzić z równowagi.
  • messja 29.09.03, 00:37
    ja_nek napisał:

    > Jak Kalemu ukraść krowa to krzyk, jak Kali ukraść krowa to ok.
    > Ot i cała Messja.
    > Mnie przynajmniej admini nie wycinają.

    mnie wycinaja, kiedy jest mi to potrzebne, by inni na siebie w koncu sami
    zaczeli donosic - tak jak sie mialo to w wypadku twojego kolegi mario2 i
    zajscia z nim, do ktorego w tej chwli pijesz:P
    (zauwaz przy okazji, ze po tym zajsciu wreszcie pozbylismy sie mario2 i jego
    obrzydliwych watkow na moj temat, nieprawdaz?:))

    poza tym - podtrzymuje nadal to co powiedzilam na twoj temat. wszystkie cytaty,
    jakie podalam byly twojego autorstwa i ani razu nie zotales przeze mnie, ani
    przez nikogo sprowokowany by uzywac takich a nie innych pogardliwych, pelnych
    wynioslosci i zarozumialstwa wyrazen.

    poza tym charakterystyczne jest, ze ruszyles do ataku na faceta, tylko dlatego,
    ze maarabela wyrazila sie o nim z uznaniem. dlaczego janku tak cie boli, ze o
    innych na tym forum uwaza sie, ze majaj jaja? dlatego, ze tobie ich brakuje?
    nie sadzisz, ze jestes malostkowy i przemawia przez ciebie zwykla, mala,
    smieszna ZAZDROSC?


    > Gdybyś chciał rozmawiać ze mną jak z Sergiuszem to powiem Ci, że mnie nie
    > jesteś w stanie wyprowadzić z równowagi.

    tja, bo jeszcze nie udowodniles mu, ze nie ma racji. od tego juz tylko krok by
    zostac "zmija", "zerem" albo "podla miernota":PPPPPPPPPPPPPPPPP
    --
    messja
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 09:43
    to twoje samouwielbienie zaczyna w twojej głowie przerastać zdolność trzeźwego
    myślenia.
    Z logiką też stoisz na bakier, mylisz jej podstawowe pojęcia - jeżeli chcesz
    udowodnić mi błąd, to przeprowadź logiczny dowód,a nie pisz tylko bzdur
    typu: "mylisz się", "szybko osądzasz-mylnie osądzasz" lub "maarbelo, nie znasz
    mnie - gdybyś znała, to byś się we mnie zakochała":).

    Co do twoich "rad" to też czegoś chyba nie rozumiesz: "moim zdaniem", "uważam"
    itd. takimi zazwyczaj słowami zaczynają lub kończą się normalne rady.

    "Szybko sądzisz - mylnie sądzisz" - przecież ty mnie też już oceniłeś we
    wcześniejszym poście na tym wątku.

    A ty jesteś naprawdę uniwersalne zwierze (bez urazy): miłośc, seks, małżeństwo,
    stosunki partnerskie, prostytucja, narkotyki, alkoholizm - jest coś, z czym
    sobie nie radzisz ?:)

    A co do mojej skromnej osoby to:
    - ani razu nie napisałem, że znam się na tyle na ludzkich, życiowych
    problemach, żeby stawiać diagnozę - i tego tutaj nie robię wobec
    osób "wchodzących" na FR z jakimś "mocnym" zapytaniem;
    - co do "sposobu rozmowy" z twoim przyjacielem S. to poczytaj sobie
    wcześniejszy, znany wątek (ileś tam tygodni temu) i ten ostatni - no cóż, ja
    się tylko dostosowałem, drwina to nie to samo co grubiaństwo i góralska
    muzyka :)


  • maarbela 29.09.03, 09:59
    Jakby powiedziała moja babcia : " święte słowa"
    Ja natomiast powiem, ze janek jest taki, jakim go opisałeś.
    Niestety klika na FR zdaje się tego nie wiedzieć( lub też udaje, ze nie widzi)
    Janek jest przecież prawdziwym
    "romantykiem '- szkoda tylko, że na biegunie przeciwnym romantyzmowi.
    Zemdliło mnie po tych jego kilku słowach ( napisanych w tonie pokojowym, aby
    wszyscy widzieli, ze nie on prowokuje).
    Otóż janku, mnie w przeciwienstwie do Twoich wielbicielek wystarczy poczytać
    Twoich opinii i wzniosłych słów, aby Cię poznać ( o ile jesteś sobą w
    wyrazanych poglądach).
    Kreujesz się na faceta ( wybacz facecie:-) bez skazy, którym nie jesteś, a
    Twoja tolerancja jest zaiste wyjątkowa.
  • Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 29.09.03, 20:07
    messja napisała:

    > Gość portalu: facet napisał(a):
    >
    > > Spojrzałeś się w lustro przy pisaniu tego postu ? I kto tu pisze o
    > efekciarskim
    > >
    > > gadaniu i dobrym aktorstwie ? Kogo zjada mania wielkości i nieomylności ?
    > > To chyba nie mnie należy się tutaj "oskar"?
    > >
    > > p.s.: ja bynajmniej nie zabiegam o publikę i nie zgrywam super-uniwersalne
    > go
    > > eksperta mającego lek na wszystkie bolączki :)
    > >
    > podpisze sie dwiem rekami i dodam, ze nie raz mozna bylo spostrzec u janka
    > manie wyzszosci, proznosc, pozerstwo, zobaczyc twarz nadmuchanego balona,
    > nadetego pajaca itp. to on jest autorem takich sformlulowan "mialas u mnie
    > posluchanie" "nie porownuj mnie do tej osoby" "ty podla miernoto", "moglas
    byc
    > kims na tym forum" "jestes zerem" "patrze na ciebie jak na ciekawostke
    > geograficzna": itp. itd. (nie wspominajac juz, ze jako jedyny na tym forum
    mial
    >
    > czelnosc referowac o osobie trzeciej jako "to").
    " tymi rencami oboma"

  • sunrise1 29.09.03, 20:09
    tak, tak zahedan=janek, jmx=falcon, sunrise= ?
    z:)
  • white.falcon 29.09.03, 21:20
    Sunrise1=Kwasna Cytryna. Może być? Bo jeszcze zostaje z nieobsadzonych
    Zucinski, Facet, Apf. Do wyboru do koloru.;)))

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • sunrise1 29.09.03, 21:28
    Zawsze lubiłam się bać :) Mogę być drakiem ?

    z:)
  • ja_nek 29.09.03, 21:55
    Jak nietrudno było przewidzieć, każdy pozostał przy swoim.
    Facet ja Ci nic nie muszę udowadniać, ja Cię informuję, że jesteś w błędzie.
    A co do samouwiebienia, czyż nie da się tego powiedzieć o Tobie. Kto się
    kreuje na demaskatora? Ty, Maarbela i Messja.
    Przecież to Wy jesteście prawdziwi, hehehe.
    I to Wy zdemaskowaliście mnie.
    Weź mnie nie rozśmieszaj.
    Mierzysz swoją miarką innych ludzi i myślisz, że czegoś się dowiedziałeś o
    człowieku. Że go rozszyfrowałeś.
    Biedacy.

    Pozdrawiam z grzeczności, lecz chłodno
    janek
  • messja 30.09.03, 00:44

    > I to Wy zdemaskowaliście mnie.
    (...)

    > Biedacy.
    >


    "sila zlego na jednego":)))) sam janku niedawno twierdziles, ze skoro kilku
    forumowiczow ma podobne odczucia wobec jakies osoby piszacej na tym forum,
    to "cos w tym musi byc". czyzbys teraz sobie zaprzeczal?
    --
    messja
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 08:05
    Nie jestem prawdziwy, jestem wytworem twoich najstraszniejszych myśli,
    najciemniejszych snów, a może przy okazji wirusem pod nazwą "nowa romantica" :))

    p.s.: znasz takie przysłowie: "nie pchaj łap między drzwi..." ?:)

    pozdrawiam

    ja_nek napisał:

    > Jak nietrudno było przewidzieć, każdy pozostał przy swoim.
    > Facet ja Ci nic nie muszę udowadniać, ja Cię informuję, że jesteś w błędzie.
    > A co do samouwiebienia, czyż nie da się tego powiedzieć o Tobie. Kto się
    > kreuje na demaskatora? Ty, Maarbela i Messja.
    > Przecież to Wy jesteście prawdziwi, hehehe.
    > I to Wy zdemaskowaliście mnie.
    > Weź mnie nie rozśmieszaj.
    > Mierzysz swoją miarką innych ludzi i myślisz, że czegoś się dowiedziałeś o
    > człowieku. Że go rozszyfrowałeś.
    > Biedacy.
    >
    > Pozdrawiam z grzeczności, lecz chłodno
    > janek
  • messja 30.09.03, 11:52
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > Nie jestem prawdziwy, jestem wytworem twoich najstraszniejszych myśli,
    > najciemniejszych snów, a może przy okazji wirusem pod nazwą "nowa
    romantica" :)
    > )
    >
    > p.s.: znasz takie przysłowie: "nie pchaj łap między drzwi..." ?:)
    >

    przeceniasz chyba jego inteligencje. mysle, ze trzeba mu to troche dokladnie
    wyjasnic, moze tak:

    janku!
    to ty pojawiles sie na tym watku, zeby sie krytycznie odniesc do slow maarabeli
    wyrazajacych uznanie i zasugerowac, ze tylko TY wlasciwie spostrzegasz innych.
    jesli wiec ktokolwiek tutaj "kreuje sie na demaskatora", to wlasnie ty. nie
    dziw sie, ze po tym zabiegu oceniane przez ciebie osoby, nie pozostaly ci
    dluzne.
    wbreb zapewne wygodnej dla ciebie formuly, ktora tutaj probowales nam wcisnac,
    na tym forum nie jestes jedyna osoba, ktora ma prawa wyrazac opinie na temat
    innych ludzi i nic nie chroni cie od smiesznosci kiedy po tym jak "wykrowales
    sie na demskatora" placzesz, ze zostales zdemaskowany:)

    --
    messja
  • kwasna_cytryna 29.09.03, 21:57
    sunrise1 napisała:

    > Zawsze lubiłam się bać :) Mogę być drakiem ?
    >
    > z:)
    yyy.... a drak, to nie od draki ??? :)))
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • white.falcon 29.09.03, 22:07
    Cytrynko i Sunrise1. Drak - fajna rzecz, ale Zucinski jeszcze lepsza. Proste -
    łazić po FR i powtarzać w kółko: "Jestem nowe wcielenie Zucinskiego:
    jmx=white.falcon". Zucinski zacznie biegać, twierdząc, że nie jest Sunrise1 i
    nastapi ogólny koniec świata. I nikt nie będzie pewien, że jest sam sobą. ;)

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • kwasna_cytryna 29.09.03, 22:24
    Jmx - to je pikne !!!!!!!!!!!!!!!
    --
    "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

    Isadora Duncan
  • white.falcon 29.09.03, 22:25
    Mi się też podobuje. :))))

    Pozdrv.:)
    --
    Non omnis moriar...
  • jmx 29.09.03, 22:27

    A dziękuję, pasuje jak znalazł więc wkleiłam ;-))))

    --
    :-)))
  • Gość: facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 08:00
    A ja ciebie miałem za tą słodką, gadającą papużkę ..:)

    jmx napisała:

    >
    > kurde.pl/flash/tukan.html
  • sunrise1 30.09.03, 16:46
    Zuciński kojarzy mi sie z łysolem w okularach.......:)

    z:)
  • messja 30.09.03, 00:09
    > " tymi rencami oboma"

    no to sie ciesze, ze chociaz w sprawie janka mamy podobna opinie:PPPPPPPP


    --
    messja
  • Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 30.09.03, 15:11
    messja napisała:

    > > " tymi rencami oboma"
    >
    > no to sie ciesze, ze chociaz w sprawie janka mamy podobna opinie:PPPPPPPP
    pudło misiu.ty błednie odczytac moja intencje :-((((
  • messja 30.09.03, 15:47
    > pudło misiu.ty błednie odczytac moja intencje :-((((

    byc moze, ale tylko dlatego, ze ty misiu nic nie napisales, poza tym, ze sie
    podpisales pod moja wypowiedzia:PPPP

    nie wystarczy miec "dobre" intencje. czasami trzeba umiec je wyartykulowac:)
    --
    messja

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka