Dodaj do ulubionych

Witajcie kochani. Idzie wiosna !!!

20.11.03, 11:18
Ciepło i słonecznie. Zimy nie będzie ;-)
Edytor zaawansowany
  • ka_27 20.11.03, 11:23
    Witaj Hetacusie!!

    Jak powiadasz, tak i moze będzie :-)

    A gdzie nalewka? :-)))
  • hetacus 20.11.03, 11:24
    Czeka na biurku ;-)
  • ka_27 20.11.03, 11:25
    Hetacusie,

    nigdzie nie widzę :-(
  • hetacus 20.11.03, 11:26
    hmmmm, to może jeszcze ... skutek wczorajszego miodziku ;-)
  • ka_27 20.11.03, 11:32
    Hetacusie,

    tak Ci zaszkodziło? :-PPP
    Ze teraz nie możesz postawić na biurku? :-))))
  • meg25 20.11.03, 11:23
    Tylko wieje, aż strach!
    Spać nie mogłam, tak hulał wiatr:)))
  • ka_27 20.11.03, 11:24
    Dzieńdobry Meg25 :-)
  • meg25 20.11.03, 11:27
    Dzień dobry Ka_27:)))
    Jak samopoczucie?
  • ka_27 20.11.03, 11:31
    Meg25 :-)

    jak widze uśmiechniętą Meg25 :-)
    To wspaniałe!! :-))))
  • meg25 20.11.03, 11:33
    A kawkę dostanę Ka?
    Taką megową?:)))
  • ka_27 20.11.03, 11:55
    Meg25 :-)

    a jakże :-)
    I nie tylko megowa kawkę :-)))
  • meg25 20.11.03, 11:59
    A co jeszcze dostanę od Ciebie Ka?:))))
  • ka_27 20.11.03, 12:01
    Meg25 :-)

    to, co lubisz najbardziej ... :-))))
  • meg25 20.11.03, 12:08
    Och, moją ukochaną w-zetkę? Ale musi być z bitą śmietaną, a nie jakimś
    przepraszam, badziewiem:))))
  • ka_27 20.11.03, 12:10
    Meg25 :-)

    Twoją ulubioną megową niespodziankę :-)))
  • meg25 20.11.03, 12:13
    Uhmmm, niespodzianka wyśmienita! Oj, zapomniałam, że miałam przejść na dietkę
    bezsłodyczową;)))
  • ka_27 20.11.03, 12:22
    Meg25 :-)

    zasługujesz na najlepsze ... :-))))
  • meg25 20.11.03, 12:36
    Miły jesteś jak zawsze Ka:)))
    Chcesz odrobinkę?
  • ka_27 20.11.03, 12:38
    Meg25 :-)

    nie wiem, czy zasługuję na odrobinkę ... :-))))
  • meg25 20.11.03, 12:46
    Hmmm, czyżbyś ostatnio narozrabiał Ka?;))))
  • ka_27 20.11.03, 12:50
    Meg25 :-)

    są bardziej na to zasługujący :-)))))
  • meg25 20.11.03, 13:26
    Z całą pewnością Ka, ale myślę, że Ty nie jesteś taki zły i też zasługujesz,
    na odrobinkę oczywiście:)))
  • ka_27 20.11.03, 13:28
  • ka_27 20.11.03, 13:29
    Meg25 :-)

    to może spróbuję :-))))
  • meg25 20.11.03, 13:37
    Hej, ale zostaw mi trochę tej bitej śmietany! Miało być odrobinkę Ka!:)))
    Jak Ci mało, to dostaniesz dropsa!:)))
  • ka_27 20.11.03, 13:40
    Meg25 :-)

    miała być ociupinka :-))))
  • meg25 20.11.03, 13:45
    To będzie baaardzo mały drops:))))
  • ka_27 20.11.03, 13:47
    Meg25 :-)

    minimalizujesz? :-)))
  • meg25 20.11.03, 13:53
    Dbam o sylwetkę! Twoją...:))))))))))))
  • ka_27 20.11.03, 13:55
    Meg25 :-)

    nie wiem, co powiedzieć ... :-)))))))
  • meg25 20.11.03, 13:59
    Nie mów nic...
    bierz dropsa!:)))
  • ka_27 20.11.03, 14:04
    Meg25 :-)

    (...)*












    * - nie mówię nic :-)))
  • meg25 20.11.03, 14:22
    Za to ja śmieję się całą buzią... :)))))))))))))))))
  • ka_27 20.11.03, 14:23
    Meg25 :-)

    widzę śmiejącą się buzię Meg25 :-)
    i nie tylko ... :-)))))
  • meg25 20.11.03, 14:29
    Co jeszcze Ka?:))))
  • ka_27 20.11.03, 14:31
    Meg25 :-)

    TO ... :-))))))
  • meg25 20.11.03, 14:33
    Ach, TO...:))))
  • ka_27 20.11.03, 14:39
    Meg25 :-)

    ach TO, TO megowe TO :-))))))
  • meg25 20.11.03, 14:41
    Ka? A może kawy z mleczkiem?:))))
  • ka_27 20.11.03, 14:43
    Meg25 :-)

    chętnie :-)))
  • meg25 20.11.03, 14:49
    Proszę...
    Która to już dzisiaj? Serduszko wytrzyma?:)))
  • ka_27 20.11.03, 14:51
    Meg25 :-)

    z Tobą kawa,
    to pyszna jest sprawa ... :-))))
  • meg25 20.11.03, 14:58
    Dziękuję Ka,
    ja też lubię popijać z Tobą, kawkę:)))
  • ka_27 20.11.03, 15:02
    Meg25 :-)

    a coś na talerzyku chcesz? :-)
  • meg25 20.11.03, 15:04
    Mnie pytasz Ka? A czy kiedyś nie chciałam??:)))
  • ka_27 20.11.03, 15:06
    Meg25 :-)

    proszę, oto bostogne :-)))))
  • meg25 20.11.03, 15:10
    Ha, jem to już drugi raz i nadal nie wiem co to jest!:)))))
  • ka_27 20.11.03, 15:12
    Meg25 :-)

    skosztujesz - spróbujesz - rozsmakujesz się ... :-))))))
  • meg25 20.11.03, 15:15
    Jesteś bardzo przekonujący:)))
    te pyszności też!:)))
  • ka_27 20.11.03, 15:20
    Meg25 :-)

    są bardziej przekonujący, wiesz o tym dobrze ... :-))))
  • hetacus 20.11.03, 11:24
    Oj biedactwo ! Kleją się oczka ze zmęczenia ?
  • meg25 20.11.03, 11:28
    Nie mogą się kleić!
    Po pracy idę na imprezę służbową więc muszę wyglądać;)))
  • hetacus 20.11.03, 11:31
    meg25 napisała:

    > Nie mogą się kleić!
    > Po pracy idę na imprezę służbową więc muszę wyglądać;)))

    ooo ! To pewnie będziesz tańczyć, śmiać się, jeść pyszne rzeczy, pić kawkę
    i ... może flirtować ?
    ;-)
  • meg25 20.11.03, 11:36
    hetacus napisał:

    >
    > ooo ! To pewnie będziesz tańczyć, śmiać się, jeść pyszne rzeczy, pić kawkę
    > i ... może flirtować ?
    > ;-)

    Tańczyć - pewnie tak,
    śmiać się - z całą pewnością,
    jeść pyszne rzeczy - jasne!,
    pić kawkę - pewnie nie tylko;),
    flirtować? - nieeee, Hetakusie, meg nie flirtuje;)))
  • hetacus 20.11.03, 12:52
    meg25 napisała:

    > Tańczyć - pewnie tak,
    > śmiać się - z całą pewnością,
    > jeść pyszne rzeczy - jasne!,
    > pić kawkę - pewnie nie tylko;),
    > flirtować? - nieeee, Hetakusie, meg nie flirtuje;)))

    Rozumiem ! Wyższy etap niż flirtowanie - to jest romansowanie. Zatem ? ;-)
  • meg25 20.11.03, 13:24
    E tam...
    W moim wieku?
    Kocyk i grube okulary;)))
  • hetacus 20.11.03, 13:30
    nosek Ci się wydłuża ;-)
  • meg25 20.11.03, 13:39
    hetacus napisał:

    > nosek Ci się wydłuża ;-)

    I jak ja będę wyglądać? Nikt mnie nie zechce:((
  • hetacus 20.11.03, 13:41
    musisz być prawdomówna. Ale kokietujesz Meg !!!
    Ja Cię chcę !!! A za mną tłumy kochających i marzących o jednym Twym uśmiechu :-
    )
  • meg25 20.11.03, 13:44
    Taaaak, oglądam się, wypatruję i... żadnych tłumów:(((
    No bo przecież tych dwóch, czy trzech to nie tłum...;)))
  • hetacus 20.11.03, 13:47
    Ha, ha , ale kokietuje Meg !!
    Taka dziewczyna jak Ty to cudne zjawisko :-)
    Ja to Cię lubię ogrooooomnie :-)
  • meg25 20.11.03, 13:56
    Ale mi dooooobrze...:))))
    Może jeszcze coś miłego?;))))
  • hetacus 20.11.03, 14:01
    Masz klasę, bardzo duże i inteligentne poczucie humoru, świetnie się czuję w
    Twoim towarzystwie :-)
    Nie wiem jak wyglądsz, nie wiem gdzie mieszkasz, prawie nic o Tobie nie
    wiem... .
    Zazdroszczę bardzo ludziom z którymi przebywasz na co dzień...
  • meg25 20.11.03, 14:13
    Nooo, Hetakusie, teraz to choćby żaby z nieba leciały i tak będę miała udany
    dzień:))))
    Baaardzo Cię lubię...
  • hetacus 20.11.03, 14:15
    Duch mój ulatuje ponad pojedyncze obłoczki które pojawiły się na niebie...
    Czuję lekkość, lekkość czuję ;-)
  • meg25 20.11.03, 14:19
    Hej, trzymam Cię za nogę! Ciągnę... no, jesteś z powrotem na ziemi,
    przy mnie...:)))
  • hetacus 20.11.03, 14:21
    I uśmiech łobuzerski rozjaśnia Twoje oblicze ?
  • meg25 20.11.03, 14:28
    ;))))
  • hetacus 20.11.03, 14:33
    meg25 napisała:

    > ;))))

    i te najcudniejsze figlarne iskierki w oczach ;-)
  • meg25 20.11.03, 14:37
    Te figlarne ogniki są dla Ciebie, Hetakusie...;))))
    :))
  • hetacus 20.11.03, 14:40


    a co one oznaczają ? Może coś obiecują ?
    Wiem, wiem, że nie powiesz ! Lubisz bywać tajemnicza :-)
  • meg25 20.11.03, 14:42
    Hmmm, a co chciałbyś żeby oznaczały?
  • hetacus 20.11.03, 14:44
    coś bardzo szczególnego, takiego tylko dla mnie ;-)
  • meg25 20.11.03, 14:48
    No właśnie...;)))
  • hetacus 20.11.03, 14:52


    Iskierki nie gasną ;-)
    Uśmiech błąka się po Twych wargach ...
  • meg25 20.11.03, 14:56
    Jeszcze tak... ale już niedługo...kiedy zacznie mijać godzina 15.00...
    zgasną...
  • hetacus 20.11.03, 14:57
    no tak, kończą się godziny czarów :-(
    Jeszcze ostatnie spojrzenie...
  • meg25 20.11.03, 15:03
    Ostatni uśmiech...:))
  • hetacus 20.11.03, 15:04
    Do jutra Meg. Baw się cudnie :-)))
  • meg25 20.11.03, 15:10
    Dziękuję, do jutra!:)))
  • hetacus 20.11.03, 15:12
    pa, pa, pa, całusów 102, a jak się zmieści to 140 !!!
  • meg25 20.11.03, 15:14
    Zmieści się i 150!!! Pa, pa:))))
  • hetacus 20.11.03, 15:15
    :-)))
  • meg25 20.11.03, 15:16
    :))))))))
  • hetacus 21.11.03, 11:09
    Witaj Meg, jesteś tu gdzieś ?
  • meg25 21.11.03, 11:45
    Hej, Hetakusie! Już jestem:)))
    Musiałam wpaść na imieniny, ale już jestem z Tobą:)))




  • hetacus 21.11.03, 11:48
    Hurrrra :-)))))
    Ale się cieszę, jak tam wczorajsza impreza ? Udała się ?
    Jak Twoje flirty i romanse ?
    ;-)
  • meg25 21.11.03, 12:09
    Hmmm, impreza była elegancka.:))
    Odbyła się w Teatrze Muzycznym, było super!
    Kelnerzy pilnowali, żeby przed nikim nie stał pusty kieliszek;))
    Była rewia, tańce, kolacja przy muzyce(pianista).
    Flirtów nie było.
    Romansów tym bardziej.
    ;)))
  • hetacus 21.11.03, 12:13
    To fajnie, że miałaś udany wieczór :-)
    A masz czas na zaplanowaną wyprawę ?
  • meg25 21.11.03, 12:21
    Cały poranek myślałam tylko o tym;)))
    Tu mam torbę z kostiumem i... no, jeszcze kilka drobiazgów;))
    Marzę o zanurzeniu się w chłodnej wodzie...:)))
  • hetacus 21.11.03, 12:23
    Jeśli to tylko kilka drozbiazgów
    to niewątpliwie mają spore gabaryty. Uff ! Ale ciężary !
    To pakujemy się do pociągu, podaj mi rękę. O, zobacz wolny przedział ;-)
  • meg25 21.11.03, 12:31
    Oooo, uprzedziła nas ta pani z dzieckiem;((
    Ale, ale, tutaj nie ma nikogo, pakujemy się Hetakusie!
    Wrzucisz na górę tę moją torbę? Nie jest taka cięzka...:)))
  • hetacus 21.11.03, 12:35
    łokciami z jejmością walczył nie będę ;-)
    dobrze, ze zauważyłaś ten wolny przedział.
    Ufffffffffff ! Udało się dźwignąć Twoją walizę.
    Coż ty tam masz ?
    Ruszamy, ruszamy. Nareszcie !
    Mam nadzieję, że szybko zajedziemy
    :-)))
  • meg25 21.11.03, 12:40
    Oj, nic wielkiego tam nie mam...
    kostium do pływania w basenie,
    kostium do pływania w morzu,
    kostium do opalania, hmmm, no i jeszcze jeden, no tak sobie, bo ładny:)))
    Klapki, sandałki, tenisówki (może pobiegamy?), ech co ja będę wymieniać, nie
    ma o czym mówić;)))
    Trochę jestem senna Hetakusie...
  • hetacus 21.11.03, 12:44
    No tak trochę tego jest. Ale myśl, że obejrzę Cię w tym wszystkim
    w zdecydowany sposób zmiejsza ciężat Twojej walizy ;-)
    Oprzyj sie o mnie, przytul i spróbuj zasnąć. Będę czuwał nad Twoim snem :-)
  • meg25 21.11.03, 12:53
    Trochę mi szkoda, piękne widoki za oknem...
    ale głowę mam taką ciężką i Twoje ramię kusi mnie bardzo...

    Oj, Hetakusie, spałam?
    Czy my jesteśmy już na miejscu, czy to sen?:)))
  • hetacus 21.11.03, 12:56
    Spałaś, spałaś, mocno, nawet konduktor Cię nie obudził ;-)
    Tak , jesteśmy na miejscu, uważaj, zabieram walizę i wychodzimy.
    Ha, jak tu pieknie, tylko ten wiatr zbyt porywisty !
    Podoba Ci się tutaj ?
  • meg25 21.11.03, 13:01
    Rany, Hetakusie! Bardzo, a wiatr rzeczywiście wieje, ale jest cieplutki i
    przyjemny:))) Aj, zwiał mi mój kapelusik! Łap go! Ha, ha, popłynął...:)))
  • hetacus 21.11.03, 13:04
    Uf, już bałem się, że całkiem odpłynie, ale zdążyłem go złapać. dlaczego się ze
    śmiejesz ?! Spodziewałem się raczej całusa za bohaterski wyczyn ;-)
    Ojej, cały jestem mokry !
  • meg25 21.11.03, 13:08
    Plusk...
    Hetakusie, patrz, teraz ja też jestem mokra,
    żeby Ci nie było przykro:))))
    Jesteś dzielny i wspaniały!
    Cmok!;))))
    Hej... puść, wyjdźmy z tej wody, ludzie się śmieją:)))))
  • hetacus 21.11.03, 13:13
    MMMMMMMMMMMMMMM :-))))))
    Gotów jestem do kolejnych czynów bohaterskich
    Wiesz, slicznie wyglądasz taka mokra ;-)
    Chyba rzeczywiście robi się zbiegowisko. Bierzmy bagaże i chodźmy się przebrać
    do naszego hotelu ;-)
  • meg25 21.11.03, 13:17
    Ta chatka to ma być hotel???
    Hmmm, właściwie to całkiem przytulna...
    Ale... Hetakusie, to wygląda jak pokoik jednoosobowy;)))
  • hetacus 21.11.03, 13:21

    > Ale... Hetakusie, to wygląda jak pokoik jednoosobowy;)))

    Meg, i na tym polega jego urok ;-)
    Zresztą, nie będziemy tu spędzać całych dni, raptem wieczory ( i to pewnie
    późne). Ja myślę, że będzie nam tu dobrze. Bagaże też się zmieszczą. Zobacz
    jest łazienka, całkiem przyjemna !
  • meg25 21.11.03, 13:25
    Tak, mnie też się podoba!
    Co byś powiedział na szybki prysznic?
    Hej, Hetakusie, o s o b n o...;))))
  • hetacus 21.11.03, 13:28
    Meg, prezentujesz "nieekologiczną" postawę ;-) Po tym upalnym i bezdeszczowym
    lecie wiesz jakie są problemy z wodą ?! A jak nam jej zabraknie na resztę
    pobytu ? Nie jestem pewien czy możemy sobie pozwolić na taki luksus jak osobna
    kąpiel ;-)
  • meg25 21.11.03, 13:32
    Hmmm, to brzmi przekonująco, ale czy rozsądnie?;)))
    Hetakusie?
  • hetacus 21.11.03, 13:35
    oczywiście, że to nie brzmi rozsądnie ;-)
    ale dbajmy o matkę naturę !
    no i trzeba umyć Ci plecy ;-)
    Chodź Meg ;-)
  • meg25 21.11.03, 13:40
    Ha, Twoja stanowczość podoba mi się;)))
    I nie mam zamiaru wojować tu z Tobą:)))
    Chodź...
    Hmmm, czy nie ma tu gąbki? Ta szczotka bardzo drapie!
    Ja nie mam takich brudnych pleców!
    Hetakusie... ała!:))))
  • hetacus 21.11.03, 13:42
    Ależ Meg, po takiej podróży trzeba się baaaaardzo dokładnie umyć.
    Gąbkę rzeczywiście chyba trzeba będzie kupić...
    Meg, jakby Ci to powiedzieć... No, wiesz... bardzo ładna jesteś...
    ;-)
  • meg25 21.11.03, 13:47
    Hetakusie... mieliśmy się umyć i...
    iść na plażę... niedługo zajdzie słońce...
    Co? Już zaszło? Kiedy?
    A zresztą, jutro wyjdzie znowu...;)))
  • hetacus 21.11.03, 13:48
    no tak jakoś ten czas nam zleciał ;-)
    ale możemy iść na wieczorny spacer, tylko ubierz coś ciepłego bo chyba ten
    wiatr trochę jest chlodny...
  • meg25 21.11.03, 13:52
    Ojej...
    Hetakusie, pomóż mi szukać, nie mogę znaleźć swetra!
    Kurczę, chyba go w ogóle nie zabrałam:((
    (może zostaniemy? hi, hi)
    Nieee, ten twój nie pasuje mi do... sandałków;))))
  • hetacus 21.11.03, 13:56

    nigdy nie uwierzę, że zapomniałaś czegos z ubrania ;-)
    naprawdę go nie masz ? coś podobnego !
    Ależ może być mój sweter. No chodź, zobacz przez okno jak jest
    pięknie - czyste, wygwieżdżone niebo...
    Szkoda odpuszczać spacer, kto wie jak będzie jutro ?
    No, daj rękę idziemy !
  • meg25 21.11.03, 14:02
    Hetakus Stanowczy! (i nie daje się nabrać);))))
    Spójrz, jaki piękny zachód...
    widzisz jakie czerwone słońce, odbija się w wodzie...
    Cudnie Hetakusie, dziękuję...
  • hetacus 21.11.03, 14:06
    taka dziwna cisza prawda ? Niby sporo tu hoteli, knajpek a jakoś tak cicho...
    Ale jak przyjemnie... Myślę, że po dzisiejszych przeżyciach będziemy spać jak
    susły ! Ale posiedźmy tu jeszcze nad wodą...
  • meg25 21.11.03, 14:15
    Słyszałeś ten plusk? To chyba nie rekin?:)))
    A może to złota rybka i spełni nasze życzenie?
    O co byś ją poprosił Hetakusie?:)
  • hetacus 21.11.03, 14:20
    Ależ to oczywiste Meg !
    Poprosiłbym ją, aby dyrekcja naszego ośrodka wydała następujący komunikat:
    " w związku z problemem z zaopatrzeniem w wodę proszę o racjonalne jej
    używanie . Na każdą łazienkę moża przypadać tylko jedna kąpiel dziennie"
    ;-)))
  • meg25 21.11.03, 14:33
    Ha, ha, jesteś niemożliwy!:)))
    Wiesz, zawsze możemy się dogadać, po co mieszać w to złotą rybkę?;)))
  • hetacus 21.11.03, 14:37
    niby masz rację, ale tak powiedziałem jej co mi lezy na sercu. Ot, tak szczerze
    jej powiedziałem to życzenie ;-)Meg, czy rybki potrafią się śmiać ?! Zobacz ona
    się chyba ze mnie smieje ;-)
  • meg25 21.11.03, 14:42
    Hi, hi, jest cudna!:)))
    Szczerzy do Ciebie ząbki!
    Hetakusie, czy złote rybki mają zęby??? To musi być jakaś wyjątkowa złota
    rybka!
    Chodź, wracamy do hoteliku, zjemy lekką kolację i wypijemy butelkę wina...
  • hetacus 21.11.03, 14:46
    A może zjemy tutaj, w knajpce obok tego dużego hotelu ?
    Zobacz, prawie pusto, zobaczmy co tu dają.
    Może rzeczywiście coś lekkiego, np. jakiś zestaw sałatek
    do tego woda mineralna. A ja w torbie mam butelkę dobrego wina. Może
    ją wypijemy po kolacji w pokoju?
  • meg25 21.11.03, 14:53
    Świetnie! Hetakusie, ale czy skończy się na sałatce? Spójrz tylko na te
    pyszności na stoliku obok! Ciekawe co to jest? Wygląda tak apetycznie!
    Przepraszam, czy ja mogę spróbować ociupinkę? Pan tak sympatycznie wygląda,
    pomyślałam, że będę mogła spróbować...:)))
    Oj, Hetakusie, już idę i bardzo Cię proszę, zamów takie coś!!!
    A do kolacji rzeczywiście będziemy pić tylko wodę?:)))
  • hetacus 21.11.03, 14:59
    Meg, obawiam się, że to "takie coś" to są ślimaki z masłem czosnkowym. Uważasz,
    że to jest jadalne ? Skoro sobie życzysz, proszę bardzo ! To może po lampeczce
    wina, no może po dwie bo miło się tu siedzi. Czemu uśmiechasz się do tego
    pana ?!
  • meg25 21.11.03, 15:05
    A bo on tak zajada te ślimaki...
    Ja... ich... nie chcę...:(
    Poproszę jednak sałatkę. O, jest hawajska, moja ulubiona:)))
    Winko? Tak, jeszcze jedną lampkę...
    Uśmiecham się tylko do Ciebie...
    od tej pory:))))
  • hetacus 21.11.03, 15:10
    A jeszcze wezmę tę z czerwoną fasolą. Hmmm to miał być skromny posiłek i lekka
    kolacja ! A już któryś raz dobieram. Raz się żyje w końcu. Baaardzo mnie cieszy
    ta deklaracja w sprawie uśmiechania się. Będę Cię pilnował ;-)
    Tak proszę pani, poprosimy może o całą butelkę wina ;-)
  • meg25 21.11.03, 15:18
    Pamiętasz, że jeszcze jedną mamy do wypicia w pokoju?
    Czy my jutro wstaniemy Hetakusie?
    No, no, nie wiedziałam, że tyle możesz zjeść!
    Hetakusie, czy Ty się uniesiesz?;)))
  • hetacus 21.11.03, 15:26
    E tam , dam sobie radę.
    Ojej, Meg godzina czarów pryska :-(

    "więc jesteś jesteś jesteś
    daj niech sprawdzę
    niech cię dotknę raz jeszcze dłonią i ustami
    niech w oczy spojrzę chociaż najmniej wierzę
    oślepłym ze zdumienia oczom

    jeszcze twój głos usłyszeć chcę
    zapachem się zaciągnąć
    pojąć cię raz na zawsze wszystkimi zmysłami
    i nigdy nie zrozumieć i ciągle na nowo
    dochodzić prawdy pocałunkami"

    Baaaardzo sympatycznego weekendu Meg ! Mam nadzieję, że spotkamy się w
    poniedziałek i ... wrócimy z knajpki do hotelu ;-)
  • meg25 24.11.03, 11:53
    Witaj Hetakusie!:)))

    Pogoda ducha jest???
    Kontynuujemy naszą przygodę???
  • hetacus 24.11.03, 11:59
    Cześć Meg. Jak miło, że jesteś :-)
    Dopijamy butelkę ? Kelner coś nerwowo się kręci...
  • meg25 24.11.03, 12:05
    Taak? A, bo pewnie już późno... chce iść spać...
    Ale.... Hetakusie! Ja nie chcę jeszcze spać!
    Proszę, chodźmy na spacer na plażę...
    Spacer nocą będzie cudowny...:))))
  • hetacus 24.11.03, 12:09
    No dobrze, dobrze panie starszy. Juz idziemy sobie.
    Chodź Meg. Hmmm... to miała być skromna kolacyjka...
    A jakoś czuję się ociężały. No ale na zewnątrz lepiej ...
    Nie zimno Ci Meg ?, wiatr od wody jest troszkę chlodny...
  • meg25 24.11.03, 12:17
    O, jak mnie tak przytulasz Hetakusie, to wcale nie czuję zimna...:)))
    Wiesz, zawsze marzyłam o takim spacerze nocą po plaży, ale w moich marzeniach
    nie było to tak urocze jak w rzeczywistości z... Tobą:)))
    Aj, woda chlupnęła mi na nogi, brr... zimna!
  • hetacus 24.11.03, 12:28
    I znowu Twoje słowa sprawiają, że czuję się jak obiekt latający w
    przestworzach :-) No, tak, szkoda, że zimna ta woda. Ale Meg !
    Podobno idą upały. Może jak będzie cieplej to sobie zafundujemy nocną kąpiel ?
    No i raczej bez wina może ;-)
  • meg25 24.11.03, 12:33
    Ojejku, czytasz w moich myślach Hetakusie!:)))
    Może jutro będzie ciepło?
    Wyobrażasz sobie? Noc, ciepłe morze i... my?
    Oj, Hetakusie, kręci mi się w głowie i to nie od wina...
  • hetacus 24.11.03, 12:36
    Rozumiem, odurza Cię ta lekka bryza... No tak, może
    człowiekowi zawrócić w główce. I to wygwieżdżone niebo...
    Az dziw, że ludzie śpią i nie korzystają z tego piękna
    Chyba jesteśmy sami...A może to już jest tak późno ?
    :-)
  • meg25 24.11.03, 12:45
    Hetakusie, dochodzi północ! Nic dziwnego, że nie ma żywego ducha...:)))
    Ale... może są duchy prawdziwe?
    Chyba... jednak... wracajmy!
    Prędko!
    Hetakusie, trochę się boję, coś tak jęczy za nami...
  • hetacus 24.11.03, 12:49
    Hmmmm, mnie się zdaje, że jakiś zabłąkany imprezowicz, bądź jakiś amator
    napojów wyskokowych. On chyba próbuje śpiewać ! Właściwie to może też
    sobie zanucimy ? Nie chcesz ? To ja sam:

    "Maszerują strzelcy maszerują..."
    Za głośno ? Meg, dlaczego mam być cicho ?
    Tak mi jest dobrze, że chce mi się śpiewać, ot co
    ;-)
  • meg25 24.11.03, 12:54
    Niemożliwy jesteś! I wiesz co? Przy Tobie nie boję się niczego!:)))
    No to teraz to:
    Płynął strumyk przez zielony las,
    popatrzyłeś na mnie ,
    tylko jeden raz.
    Płynął strumyk...
  • hetacus 24.11.03, 12:58
    "cicha woda brzegi rwie..."
    O, pan policjant ! Panie policjancie,
    przecież to było cichutko, takie maleńkie
    urlopowe mruczando... Mandat, za co ?!
    Tak, tak oczywiście, następnym razem będziemy śpiewać cicho.
    Jak tylko tak z radości ;-)
  • meg25 24.11.03, 13:07
    Panie władzo, proszę się przyłączyć do nas!
    Służba szybciej zleci!
    Proszę schować ten mandat, pan jest taki miły i... wygląda pan na
    romantycznego policjanta:)))
    Panowie, razem:

    Cicha woda brzego rwie
    w jaki sposób, kto to wie...
  • hetacus 24.11.03, 13:22
    Uff, uratowałaś sytuację Meg !
    Zatem za zaoszczędzone pieniądze na mandacie
    należy Ci się jakis prezent.
    Co mógłbym Ci kupić w zamian za ocalenie mojej reputacji
    człowieka niewchodzącego w konflikty z prawem ?
  • meg25 24.11.03, 13:27
    Oj, Hetakusie, a ile zaoszczędziłeś?
    Bo wiesz... koło naszego hoteliku jest taka ekskluzywna perfumeria...
    i wiesz, no, tam są perfumy, które bardzo lubię...
    ???? Hetakusie????
  • hetacus 24.11.03, 13:30
    Hmmmm, no to pójdziemy tam jutro.
    Zobaczymy co i jak... A jakie to są perfumy ?
    A teraz chyba już rzeczywiście pora wracać
    Jutro może być piękny dzień !
  • meg25 24.11.03, 13:54
    Łaaa, chyba Cię połknę, tak ziewam...
    Wracamy, jutro też jest dzień:)))
    A perfumy to... Allure, napewno będą Ci się podobać:)))
    Tylko nie wiem czy jeden mandat wystarczy...;))))
  • hetacus 24.11.03, 13:58
    Z Twoim urokiem to pewnie niejednego mandatu jeszcze uniknę ;-)
    Więc nie ma problemu :-)
    Jutro po śniadaniu idziemy po Allure :-)
  • meg25 24.11.03, 14:30
    Ty jesteś niesamowity!:)))
    Ups, kurcze jakiś wystający schodek! Dobrze, że jesteś przy mnie, już bym
    leżała jak długa:))))
    Hetakusie, włącz jakąś miłą muzykę, a ja wskakuję pod prysznic!....
    Może Ty też? Wiesz, coś mi się obiło o uszy, że wodę trzeba oszczędzać;))))
  • hetacus 24.11.03, 14:39
    Nadzwyczaj cieszy mnie Twoja "proekologiczna" postawa ;-) Hmm, prawdę
    powiedziawszy dotychczas nie sądziłem, że taka postawa może dawać tyle
    radości ;-)Przejrzę płyty jakie tutaj mają... Cohen ? Morricone ?
    Puszczę ciut głośniej, aby było słychać pod prysznicem. Już do Ciebie lecę
    Meg ;-)
  • meg25 24.11.03, 14:48
    Morricone... ojej!
    Hetakusie, masz na mnie dobry wpływ, to dzięki Tobie stałam się taka
    proekologiczna, hi, hi
    Umyjesz mi plecki? Tylko nie tą szczotą, weź tę żółtą gąbeczkę...
    O, tak, ale fajnie...
    A teraz ja...:)))
  • hetacus 24.11.03, 14:53
    To chyba ścieżka dźwiękowa z "Misji"...
    No, tak, dobrze, że kupiłem tę gąbeczkę... Bardzo się przydaje...
    Tak, teraz kolej na Ciebie... Mam takie wrażenie jakby muzyka z "Misji"
    została wzbogacona o jeszcze jedną "ścieżkę" w postaci szumu wodospadu...
    Ślicznie wyglądasz z mokrymi włosami...
  • meg25 24.11.03, 14:58
    Aj, nic nie widzę! Piana wpadła mi do oka, Hetakusie, ratuj, ała jak szczypie!
    Ooo, już lepiej... hej, panie Hetakusie, odwracaj się szybko, pomasuję Ci
    plecy, o taaaak... miło?:)))
    Dlaczego się śmiejesz?:))
  • hetacus 24.11.03, 15:03

    A to z radości Meg ! Tak mi tu dobrze jest...
    Mam ochotę ugryźć Cię w uszko ;-)
    Hmmm, nie jestem pewien czy my tę wodę oszczędzamy. Płyta
    Morricone juz się skończyła - czyli jesteśmy tu już 40 minut. Coś podobnego ;-)
  • meg25 24.11.03, 15:08
    Prawdę mówiąc to już od dłuższej chwili nic nie słyszę... poza Twoim
    szeptem;)))
    Hmmm, mnie też jest tu dobrze...
    Woda szumi, piana spływa po nas...
    Hetakusie, mówiłeś o moim uszku, a nie...;))))))))
  • hetacus 24.11.03, 15:13
    Hmmm, no tak, mówiłem o uszku, ale ....
    jakoś tak ten szum wody mnie nastraja szczególnie...
    ...dobrze mi pod tym prysznicem... ładnie się uśmiechasz...
    ... szepnij coś...
  • meg25 24.11.03, 15:16
    Może... już... wyjdziemy...:)))
  • hetacus 24.11.03, 15:19
    może wcześniej spłuczemy z siebie pianę ?
    ;-)))
  • meg25 24.11.03, 15:22
    Hetakusie, ja chyba jestem mało przytomna:)))
    Co Ty ze mną zrobiłeś?;)))
  • hetacus 24.11.03, 15:26
    ...spłukałem z Ciebie pianę, wytarłem do sucha, ubrałem w
    nocną koszulkę i ułożyłem na łóżeczku...
    ...koszulka jest ładna owszem, ale...
  • meg25 24.11.03, 15:28
    Ale...?
  • hetacus 24.11.03, 15:30
    ... nie będzie Ci za gorąco ?
    ;-)
  • meg25 24.11.03, 15:33
    Czuję, że... już jest mi gorąco...
    To dziwne, bo w pokoju, jest chłodno;))))
    Hetakusie? Oj, urwiesz mi głowę!:))))
  • hetacus 24.11.03, 15:36
    Przecież robię to delikatnie! To Ty się wiercisz ( a może to mnie drżą ręce ?)
    Udało się ;-) Tak jest znacznie lepiej ;-) Dlaczego chcesz abym zgasił tę
    lampkę ?
  • meg25 24.11.03, 15:42
    Nooo, booo... chce mi się spać Hetakusie!!!
    Wskakuj do łóżka, przytul się do mnie i... śpimy!
    Jutro następny dzień pełen wrażeń!
    Hetakusie, co Ty chcesz od mojej szyi?
    :))))))))))))))))))))))
  • hetacus 24.11.03, 15:46

    Miałem wrażenie, że tam się zabłąkała jakaś kropelka piany ;-)
    Mam wątpliwości czy na pewno dobrze Cię wytarłem. Muszę to sprawdzić,
    szkoda pościeli ;-)

  • meg25 24.11.03, 15:49
    Hetakusie, my jutro nie wstaniemy!:)))
    Chodź, pomruczę Ci do uszka, to szybciej zaśniesz...:)))
  • hetacus 24.11.03, 15:52
    Ależ Meg, czy nam się rano gdzieś spieszy ?
    Ale oferta pomruczenia jest nadzwyczaj kusząca ;-)
    Zamykam oczy, wtulam się w Ciebie i nastawiam uszko pod Twe usta ;-)
  • meg25 24.11.03, 15:55
    Mmmmmmmm,
    Hetakusie? Śpisz?:)))))
  • hetacus 24.11.03, 15:58
    Nie ! Nie przestawaj mruczeć, albo lepiej ... szeptać ;-)
  • meg25 24.11.03, 16:01
    Muszę przestać...
    Kończy się zaczarowany czas...

    Do jutra Hetakusie! Miłego popołudnia, mam nadzieję, że masz lepszy nastrój
    niż miałeś rano...:)))))))))
  • hetacus 24.11.03, 16:04
    A ja miałem rano kiepski nastrój ?! Zresztą, ja nic pamiętam
    co było rano ;-) Pamiętam co było potem ;-)
    Trzymaj się ciepło Meg i spędź miło resztę dnia :-)))
    Do "przeczytania" zatem !
  • meg25 25.11.03, 08:59
    O! Dzień dobry Hetakusie!:)))
    Zauważyłam Cię w innym wątku, co tak rano dzisiaj?:)))))
  • hetacus 25.11.03, 09:02
    Witaj Meg, miło Cię widzieć tak wcześnie, mam nadzieję, że jesteś wyspana,
    wypoczęta
    i w dobrym nastroju :-)
    Mam ostatnio kilka luźniejszych dni, więc często zaglądam w ulubione moje
    miejsce :-)
  • meg25 25.11.03, 09:07
    Ja też się cieszę, że już od rana Cię "widzę":)))
    U mnie wtorek przeważnie jest najluźniejszym dniem tygodnia,
    lubię wtorki baaardzo!:))))
    Jak Ci minęło wczorajsze popołudnie?
    Ja załatwiałam ważne sprawy i oczywiście... nie załatwiłam!
    Ignorancja urzędników różnej maści czasem poraża... ale nie dałam się i
    wzięłam wszystko na spokój.:)))
  • hetacus 25.11.03, 09:13
    Tak, najważniejsze to się nie dać !
    Ja wczoraj też załatwiałem różne sprawy.
    Tak się składa, że lubię od kilku tygodni wracać późno do domu.
    Wczoraj okolo 20.00 wracałem, przechodziłem koło kina i zauważyłem,
    że jest seans "Good bye Lenin". Meg, znakomity film !
    I można było się pośmiać i troszeczkę wzruszyć :-)
  • meg25 25.11.03, 09:19
    Nie byłam, czytałam tylko recenzje, ale jak Ty polecasz to chyba się
    wybiorę!:)))
    Nie spieszysz się do domu? Ja po pracy najchętniej wracałabym do domku
    odrzutowcem:))) niestety, najczęściej jestem późnym popołudniem, zresztą ja
    tak pracuję, zazdroszczę Ci, że pracujesz krócej:)))
  • hetacus 25.11.03, 09:23
    Ech Meg, na moim miejscu też nie wracałabyś chętnie do domu :-(
    Ale żadnych smutków ! Poza tym z tą krótszą pracą to tylko część prawdy.
    Poza pracą etatową jeszcze zajmuję się czymś innym dodatkowo, co też pochłania
    czas,nawet w soboty...
  • meg25 25.11.03, 09:29
    No tak, pisałeś mi o tym.:)
    Wiem co to znaczy zwalniać kroku im bliżej jest się domu...
    Przykro mi, że tego doświadczasz...
    Ale, Hetakusie, pamiętaj, nie wiesz co zdarzy się jutro, pewny możesz być
    tylko tego, że Meg lubi Cię przeogromnie!:)))
  • hetacus 25.11.03, 09:36
    Meg, gdybym Cię nie poznał, gbym nie odkrył FR to podsumowując
    kończący się rok musiałbym stwierdzić, że był najkoszmarniejszym jaki mogłem
    sobie wyobrazić. Ale teraz ocena moja wcale nie jest aż tak ostra.
    :-)
  • meg25 25.11.03, 10:10
    Cieszę się! Pamiętaj, zawsze może być gorzej;) Żartowałam!!!!:)))

    Wiesz, wiele razy myślałam, że już nic gorszego nie może mnie spotkać i...
    spotyka, nauczyłam cieszyć się drobnymi rzeczami, zachowywać pogodę ducha i
    wbrew wszystkiemu być szczęśliwą. Nie zawsze się to udaje, ale pracuję nad
    sobą, zmieniam w sobie różne rzeczy (bo tylko siebie zmieniać jestem w stanie)
    i coraz lepiej mi się żyje. Nie wybiegam myślami (szczególnie tymi
    niepozytywnymi) naprzód. Nie kręcę sobie filmów, bo jest to najgorsze co można
    sobie samemu zafundować.
    Nikt nie jest wstanie przewidzieć przyszłości, a rzeczywistość potrafi nas
    zaskoczyć:)))
    Nierzeczywistość też;)))
    Czy czytasz niekiedy nasze "rozmowy" w całości?:)))))
  • hetacus 25.11.03, 10:20
    Tak, czytam nasze rozmowy w całości :-)
    Wczoraj przegrałem ten wątek na dyskietkę i około
    północy przed pójściem spać przeczytałem go. Chyba się
    uśmiechałem do komputera :-)W dobrym nastroju
    poszedłem spać.
    Cóż, życie jest - że tak powiem - strukturą dynamiczną.
    Chyba nauczyłem się w tym roku jednego - nic nie jest stałe,
    nic nie jest pewne, o swoje życie należy walczyć wciąż i od nowa...
  • meg25 25.11.03, 10:29
    Ale czy wyobrażasz sobie życie poukładane, zapięte na ostatni guzik, bez
    upadków, ale i bez wzlotów, bez wielkiej namiętności, spokojne i
    przewidywalne? Człowiek jeżeli nie idzie naprzód to zaczyna się cofać,
    stagnacja nie daje szczęścia.
    Ja uwielbiam rano, zanim zabiorę się za pracę, poczytać nas sobie. To baaardzo
    przyjemny początek dnia!:))))
  • hetacus 25.11.03, 10:40
    Ha, myślę, że masz baaardzo dużo racji :-)
    I mam nadzieję,że tak będzie dalej.
    Powiem Ci szczerze, że od jakiegoś czasu odwiedzałem
    różne listy, różne czaty i na ogół bywałem zniechęcony,
    a momentami zniesmaczony. Ale odkrycie FR i Ciebie to było coś absolutnie
    szczególnego. Mam nadzieję, że nie znikniesz pewnego dnia jak bańka mydlana ;-)
  • meg25 25.11.03, 10:53
    Bańka mydlana jest piękna i kolorowa, mieni się wszystkimi barwami, a ja...
    nie:))) Ale obiecuję, że nie zniknę i mam nadzieję na długie i szczęśliwe
    pożycie z Tobą... na FR;))))
    Zaliczyłeś już dzisiaj pyszną kawkę?:)))
  • hetacus 25.11.03, 10:57
    Kawka jest zawsze po samym przyjściu do pracy :-)
    Na drugą czas przychodzi po południu, ale czasem sobie odpuszczam.
    A może po przebudzeniu przyda nam się kawka w naszym hoteliku
    nad morzem ?
  • meg25 25.11.03, 11:06
    Oj tak, Hetakusie, jak ta kawa pachnie...:))
    Powiedz, czy wczorajszy dzień wydarzył się naprawdę, a może to wszystko nam
    się śniło? Było tak cudnie... Jeśli to sen, to niech się śni dalej...
    Hej, Hetakusie, ostrożnie, trzymam filiżankę z kawą:))) Nie, to z pewnością
    nie jest sen...;)))
  • hetacus 25.11.03, 11:10
    Meg, to chyba nie był sen. Zobacz, Twoja nocna koszulka leży na podłodze ;-)
    Kawa mocna i aromatyczna - super. Otworzę okno, jest śliczna pogoda !
    Ojej, Meg dochodzi 11.00 !
  • meg25 25.11.03, 11:26
    Hmmm, czy to znaczy, że wstajemy?:)))
    Ja bym jeszcze chciała rogalika do kawy, zdaje się, że mocno zgłodniałam!
    A pamiętasz Hetakusie o obietnicy na dzisiaj?:)))
  • hetacus 25.11.03, 11:30
    Allure zaprząta Twoje myśli, nieprawdaż ?
    Rogalik, kawa, poranna toaleta i .. wychodzimy !
  • meg25 25.11.03, 11:36
    Aj, Hetakusie, jesteś mężczyzną d o s k o n a ł y m!!!:))))
    Chcesz ugryźć mojego rogalika? Bo... Twojego już zjadłam:)))
  • hetacus 25.11.03, 11:40
    Bierzesz mnie Meg pod włos ;-)
    Znam Twoje upodobania do rozpusty gastronomicznej
    i zabezpieczyłem jeszcze dwa dodatkowe rogaliki. Ale w ciągu dnia
    musimy spalić dodatkowe kalorie. Słucham Cię ?
    Tak, tak oczywiście, najpierw idziemy po Allure, przecież obiecałem ;-)
  • meg25 25.11.03, 11:57
    Ha! Ciekawe jak Hetakus zamierza spalać te kalorie?;)))

    Tak, jestem już praaaawie gotowa...
    Jeszcze... minutkę... tak.... jeszcze to... i to....i.... jestem gotowa
    Hetakusie! Prawda, że szybciutko?:)))
  • hetacus 25.11.03, 12:06
    Spalać kalorie należy w sposób miły i sympatyczny: bieganie,
    długie spacery, tańce i inne podobne przyjemności ;-)
    Tak, tak uwinęłaś błyskawicznie. Jest dopiero 12.05 ;-)
    Ależ skąd, wcale sobie nie żartuję ;-)
  • meg25 25.11.03, 12:20
    Hmmm, szczególnie interesują mnie te... inne przyjemności;)))
    Hej, Hetakusie, nie pędź tak! Minęliśmy perfumerię...
    No wchodź, już się nie wykręcisz:)))
    Podoba Ci się ten zapach?
    A wiesz, przy okazji to może jeszcze jakieś poprosimy? Takie lekkie, owocowe?
    Co powiesz o Kenzo?
    A może...
    No dobrze, wiem, miało być tylko Allure:)))
  • hetacus 25.11.03, 12:27
    Ja myślę, że rzeczywiście ... szczególnie interesujące są te inne
    przyjemności ;-) Jakkolwiek byśmy ich nie nazwali baardzo są interesujące ;-)
    No tak, Allure dla Meg. Na razie trzeba je wypróbować. Może dzisiaj wieczorem ?
    Sprawdzę jak pachniesz będąc w pobliżu, jak pachniesz będąc całkiem blisko, jak
    pachniesz będąc...
  • meg25 25.11.03, 12:53
    Stop Hetakusie!:))) Bo... zmienią nam się plany;)))
    Idziemy popływać!
    Dogonisz mnie? Spróbuj!!!
    Aj, szybko biegasz!
    To teraz kto pierwszy do wody...
    Pluuusk!!!
    Ale cieplutka!
    Nie przytapiaj mnie!:))))
  • hetacus 25.11.03, 12:59
    Meg, przecież nie mamy sztywnego kalendarza. Nasze plany są ogólne i ramowe !
    Zawsze możemy je zmieniać, korygować, na tym między innymi polega urok naszej
    eskapady ;-) Przy czym ja oczywiście mam swoje priorytety !
    To Ty mnie wpychasz pod wodę! Chcesz sprawdzić jak długo wytrzymam bez
    powietrza ?!
    Bul, bul, bul ...
  • meg25 25.11.03, 13:05
    Ha! Ależ Ty masz pojemność płuc!:))
    Już myślałam, że nie wypłyniesz:))))
    Teraz ja zanurkuję...:)))
    O, złapię Hetakusa za nogę, ciekawe czy się przestraszy?:)))
    E, nieee...
    Hmmm, jak fajnie... delikatny buziak pod wodą...
  • hetacus 25.11.03, 13:11
    Meg, posiadasz wspaniałą skłonność do robienia figli i niespodzianek ;-)
    I to jest jedna z cech, które dodają Ci uroku, nie sposób nudzić się z Tobą.
    Każda chwila może przynieść coś zaskakującego. Ot teraz, najpierw próba
    utopienia hetacusa, a za chwilę słodki buziak ;-)
    Ciekawe co jeszcze masz w planach...
  • meg25 25.11.03, 13:16
    Hmmm, chyba muszę zrezygnować z tych planów:)))
    Zrobiło się tłoczno...:)))
    Hetakusie, jak myślisz, jest tu gdzieś blisko jakaś bezludna wyspa?
    Dlaczego się śmiejesz?:)))
  • hetacus 25.11.03, 13:19
    Obawiam się, że najbardziej bezludnym miejscem
    jest nasz pokój w hotelu. Chyba, że pójdziemy szukać dzikiej plaży...
    Śmieję się bo na szyi masz kolię z jakiegoś zielska ;-)
  • meg25 25.11.03, 13:33
    Fuj, jaka oślizła... no nie śmiej się, bo...
    połóż się na piasku, nie, nie tu tylko w tym zagłębieniu, o tak.
    A teraz... zakopię Cię!
    O, jeszcze trochę i... już tylko głowa Hetakusa wystaje, ha, ha!
    A teraz uważaj...
  • hetacus 25.11.03, 13:40
    Ha, ha , falowanie i spadanie !
    Trochę mi ciasno ! Mam nadzieję na jakąś stosowną
    rekompensatę za moje cierpienia ;-)
    Meg, głowy mi nie zakopuj. Aaaaaaaa !!!
  • meg25 25.11.03, 13:42
    Muszę Go uciszyć, bo ludzie się zbiegną!:)))
    Najlepiej... no tak, o proszę jaki cichutki Hetakus...;)))
  • hetacus 25.11.03, 13:48
    Co to było Meg ?
    widzę gwiazdy, szumi mi w głowie...
  • meg25 25.11.03, 13:57
    Ale przyjemnie szumi, prawda?
    Jeszcze...
    Hetakusie, nie wykopuj się! Podobasz mi się taki bezwolny...;)))
    Hmmm, teraz mogę... zrobić.... wszystko, no, prawie wszystko, co mi się
    zamarzy...;))
  • hetacus 25.11.03, 14:01
    hmmmm, wcale nie chce mi się stąd wychodzić. Ja tu już
    zostanę... Mam nadzieję, że Ty też. Przynajmniej do wieczora, chociaż nie -
    należałoby chyba pomyśleć o jakimś obiadku. Może tam gdzie wczoraj ?
  • meg25 25.11.03, 14:18
    Ha, ha, Hetakusie, widzę, że racjonalne myślenie Cię nie opuszcza!:))))
    No to wygrzebuj się i idziemy! Prawdę mówiąc też zgłodniałam:)))
    Tylko żadnych ślimaków!:(
  • hetacus 25.11.03, 15:06
    Muszę się wypłukać w wodzie od tego piasku...
    No, jestem gotów. Chcesz się przebrać Meg czy
    idziemy w tych strojach plażowych ?
    Myślę, że należy nam się coś znacznie lepszego od ślimaków ;-)
  • meg25 25.11.03, 15:12
    Hetakusie! Ja muszę się przebrać!:)))
    Zabrałam tyle ciuchów, a teraz będę tylko w kostiumie paradować?:)))
    Daj rękę, pobiegniemy!:)))
    Uff, teraz szybko zrzucam kostium i zakładam sukienkę.
    Jeszcze sandałki i już... idziemy! Koszmarnie chce mi się jeść!!!:))))
  • hetacus 25.11.03, 15:17
    Meg, nie ubrałaś...
    Nie, nie, nic ! Tak jest ślicznie ;-)
    A może pójdziemy do włoskiej restauracji ?
  • hetacus 25.11.03, 15:28
    Udanej reszty dnia Meg !
    Pa, pa :-)
  • meg25 25.11.03, 15:33
    Oj, jak mogłeś nie powiedzieć mi, że nie ubrałam...:)))
    Hetakusie!
    Chętnie pójdę do włoskiej restauracji, ale....
    dopiero jutro! Dziś już nie zdążymy!:((

    Trzymaj się cieplutko i uśmiechnij się do mnie...:)))
  • hetacus 26.11.03, 12:08
    Witaj Meg, uśmiechałem się cały czas :-) Mam nadzieję, że to czułaś !
    Mam też nadzieję, że gdzieś tu jesteś i pójdziemy na ten obiadek :-)
  • meg25 26.11.03, 12:33
    Witam Cię Hetakusie tysiącem uśmiechów:))))))))))))))))))))))))))))))))

    Obiadek, a i owszem! Zjem michę makaronu w tej włoskiej restauracji;)))
    Ale tym razem bez winka! A wiesz dlaczego????
    Bo... widziałam wypożyczalnię rowerów! Co Ty na to?
    Zrobimy sobie wycieczkę rowerową po tym lasku niedaleko?:)))
  • hetacus 26.11.03, 12:39
    Witaaaaaj :-)))
    Podoba mi się Twój pomysł ! Tak dawno nie szalałem na rowerze !
    Kiedyś to uwielbiałem.
    Zjedzmy może średniokaloryczny posiłek, potem rowery, a rozpuście gasronomicznej
    możemy oddać się wieczorkiem ;-)
  • meg25 26.11.03, 12:43
    Ha, tylko gastronomicznej Hetakusie?;)))

    Dobrze, poprzestaniemy na jednej porcji na pół! Pasuje?:))))
    A potem się przebierzemy (znowu!) i poszalejemy!:))))
  • hetacus 26.11.03, 12:50
    Nie tylko Meg, rozpusta intelektualna też jest przyjemna,
    i inne może też ;-) Wszystko przed nami :-)
    Proponuję po jednej porcji spagetti, małe są więc będą dla nas w sam raz.
    Tak, poprosimy może wodę mineralną. Wolisz gazowaną Meg czy niegazowaną ?
  • meg25 26.11.03, 12:58
    hetacus napisał:

    > Nie tylko Meg, rozpusta intelektualna też jest przyjemna,
    > i inne może też ;-)

    Może???????????:(

    Niegazowaną oczywiście.
    Tylko tyle? Ta porcja jest dla mnie stanowczo za mała!
    W takim razie poprosze jeszcze deser!:)))
    O, tak, ten puchar lodów z owocami będzie akuracik:)))))

    Oj, Hetakusie, trochę mi ciężko:)))) Ale nic to, zaraz dojdę do siebie...
  • hetacus 26.11.03, 13:04

    Hmmmm, Meg a czyż ja wiem co Ty lubisz ? Jeszcze masz parę tajemnic które mam
    nadzieję poznać ;-)Dlatego to "może", na wszelki wypadek ;-)
    Hmmm podejrzewałem, że bez lodów się obejdzie, ja Cię znam łasuchu;-)
    Oj będzie trochę kalorii do spalenia. Na rowerach się chyba nie uda !
    Trzeba będzie pomyśleć wieczorkiem o jakiejś skutecznej metodzie ;-)
  • meg25 26.11.03, 13:09
    Ten Hetakus jest bardzo tajemniczy:))))
    Co On może mieć na myśli????:)))))Mam nadzieję, że to co ja...;))))

    Hetakusie, ale lodziki były wyśmienite, te w Twoim pucharku również!:))))
    Idziemy po rowery i... gazujemy:))))))))
  • hetacus 26.11.03, 13:14
    Podwójne lody hmmmm i ja Ci pozwoliłem zjeść moją porcję !
    Ale takiej uroczej istocie nie sposób odmówić. No nie da się ;-)
    Nawet, nie chce się próbować ;-)
    Tajemniczość hetacusa nie niczym wobec aury tajemniczości jaka Ciebie otacza !
    Kobieta...
    No to jedziemyyyyyyyyyy !!!
  • meg25 26.11.03, 13:32
    O rany, ale wyrwał do przodu!
    Hetakusie! To nie miał być wyścig! Poczekaj na mnie!:)))
    Ja już dość dawno nie pedałowałam!
    No i zostałam sama.
    Gdzie się podziałeś Hetakusie?
  • hetacus 26.11.03, 13:38
    To ja Ciebie powinienem gonić ! Ty zjadłaś podwójne lody,
    Meg gdzież Ty jesteś ? No i zgubiła mi się Meg, a moze
    chce zabawić się w chowanego ?
    Meeeeeeeg, gdzie jesteś ?
  • meg25 26.11.03, 13:44
    Hi, hi, nie widzi mnie:))), dobrze się ukryłam za tymi krzakami:)))
    Teraz mam okazję zjeść tę czekoladkę, która ściągnęłam ze stolika:))
    Mniammm, pycha...
    E, chyba Mu zostawię ociupinkę, jest taki... miły i naprawdę martwi się, że
    się zgubiłam...
    Hetakusie! Tu jestem, mam coś dla Ciebie:)))
    Nie, nie buziaka, czekoladkę!
    Hmmm, no buziak też może być!:)))
  • hetacus 26.11.03, 13:48
    Hmmmm, słodko i miło.... Czekoladkę zjem później ;-)
    Może jeszcze raz się schowasz ?
    Meg, liczba kalorii niepokojąco rośnie !
    Jak Cię znam to masz jeszcze jakieś łakocie głeboko przede mna zakonspirowane ;-
    )
  • meg25 26.11.03, 14:02
    Aaa tam...
    Mam tu trochę w plecaczku na potem:)))) Jakieś dropsiki, czekoladę z orzechami
    (mniam mniam)i trochę kruchych ciasteczek... O, kurcze, baaardzo kruchych
    ciasteczek... chyba musimy je zjeść Hetakusie, chcesz okruszynkę?:))
    Nie? Wolisz... acha, ja też...
    ;))))))
  • hetacus 26.11.03, 14:09
    Mam wrażenie, że nie do końca realizujemy nasze plany ;-)
    jakoś tak coraz częsciej wychodzi coś innego, przyjemniejszego ;-)
    Jeszcze jeden...
    Fruwam....
    ;-)
  • meg25 26.11.03, 14:18
    To może pofruwamy razem, tylko bez tych rowerów;)))
    Nie, Hetakusie, musimy być bardziej konsekwentni.
    Dość buziaków i czekoladek i.... buziaków i.... buziaków...
    Hetakusie!
    Dość...;)
    Wsiadamy i jedziemy dalej...:))))
  • hetacus 26.11.03, 14:25
    E, rowery ?....
    Teraz ?...
    No dobrze, dobrze, jadę...
    Aaaj, sam wsiądę ! Meg nie tak szybko !
    Jeszcze mi szumi w główce ;-)
  • meg25 26.11.03, 14:29
    Ała, uważaj... bęc!
    Hetakusie kochany, nie widziałeś tej brzózki?:))
    Ojej, podłożę Ci... moją bluzeczkę pod głowę. Ocknij się, proszę...
    Hetakusie...:((
    Jejku, jaki guz wykwita na Twoim czole...
  • hetacus 26.11.03, 14:34
    Czy ja jestem w niebie ?
    Ktoś się nade mną pochyla...
    Jak piękna istota...
    ....
    Tak, to Meg. A ja leżę z głową na jej bluzeczce.
    Taaak, a ona przecież nie ubrała...
    Może to jednak niebo ?
    ;-)
  • meg25 26.11.03, 14:41
    Hetakusie, pocałuję bolące miejsce, pocałuję policzek, nos, usta...
    Tylko proszę otwórz oczy!
    ... otwiera...
    Nooo, nareszcie!:)
    Ojejku, dawaj moją bluzkę;))
  • hetacus 26.11.03, 14:45
    Nie mogę podnieść głowy, jeszcze jestem ciut zamroczony.
    Jeszcze muszę tak poleżeć kilka minut to może powolutku dojdę do siebie.
    Patrz na mnie i uśmiechaj się, niczego więcej nie chcę ;-)
    Chwilo trwaj ;-)
  • meg25 26.11.03, 14:51
    Hmmm, dosyć niefortunna ta nasza wycieczka...
    W sumie, niewiele było tego jeżdżenia na rowerze:)))
    Hetakusie, mnie też tu dobrze tak siedzieć pod drzewem z Twoją głową na
    kolanach... ale zaczyna się ściemniać i chyba musimy wracać...
    Czy już w porządku? Jeśli jeszcze kręci Ci się w głowie to możemy prowadzić
    rowery:)
  • hetacus 26.11.03, 14:54
    Hmmmm, może jednak oddam Ci tę bluzeczkę.
    Może jak ją ubierzesz to przestanie mi się kręcić
    w głowie ;-)
    Już w porządku. Możemy jechać !
    Jak ja wyglądam z tym guzem ? Duży ?
  • meg25 26.11.03, 14:58
    Nooo, niezła śliwa!:)))
    Dzisiaj wieczorem pobawimy się w doktora:)
    No i czemu się śmiejesz?
    Zrobię Ci po prostu okład z... altacetu!;)
  • hetacus 26.11.03, 15:06
    Co to jest altacet ?!
    Boję się ! Na pewno będzie bolało !
    Może wystarczy delikatne masowanie...
  • meg25 26.11.03, 15:09
    Altacet to lekarstwo na wszelkie stłuczenia, nie bój się:))
    A masaż też będzie... relaksujący;)))

    Co znaczy ten błysk w oku Hetakusie?;))
  • hetacus 26.11.03, 15:24
    Hmmm, może to błysk lampy się odbija w moich oczach ?
    A może coś innego. Chyba tak...
    Ojej, Meg godzina Czarów mija :-(((

    Miłego bardzo dnia Ci życzę :-)))
  • meg25 26.11.03, 15:27
    Odpocznij, poczytaj, pomarz...
    i... zrób poprawki!:)))
    Pa, pa!:))))
  • hetacus 27.11.03, 10:56
    Witaaaaj ;-)
    Nie wiem czy Ci się spodoba... Sprawdź...
  • meg25 27.11.03, 11:02
    Witaj!!!!!
    Przeczucie kazało mi zaraz po przyjściu do pracy zajrzeć...:)))
    Dziękuję i... czuję niedosyt.:)
    Może jednak chociaż troszeczkę rozwiniesz?:)))
  • hetacus 27.11.03, 11:08
    .........
  • meg25 27.11.03, 11:10
    Hetakusie...:)))))
  • hetacus 27.11.03, 11:14
    Meg...
  • meg25 27.11.03, 11:17
    Zrobiłam obiecane gołąbki...:)))
  • hetacus 27.11.03, 11:23
    Zakłopotanie :-$ lub :$
  • meg25 27.11.03, 11:26
    Zdziwienie i niezrozumienie... (nie mam pojęcia jak to przedstawić
    graficznie!):)))
  • hetacus 27.11.03, 11:27
    Hmmmmm.....
  • meg25 27.11.03, 11:32
    Ojejku! Nie wytrzymam, proszę jaśniej...:))))
  • hetacus 27.11.03, 11:36
    nie wiem jak to określić...
    :-(
  • meg25 27.11.03, 11:44
    Hetakusie, jeżeli zaraz nie powiesz jasno o co chodzi to...
    Będziesz miał ze mną do czynienia;)))
  • hetacus 27.11.03, 11:48
    No to naturalnie nic nie powiem...
    Przecież chcę mieć z Tobą do czynienia :-)
    Mam wątpliwości odnośnie tekstu wysłanego...
  • meg25 27.11.03, 12:02
    Hmmm, niepotrzebnie, podobało mi się i... wcale źle o Tobie nie myślę!:)))
    No to jak? Reflektujesz na te gołąbki czy nie?:)))
    Po zjedzeniu może dam Ci do przeczytania moje opowiadanie:)))
  • hetacus 27.11.03, 12:09
    Hmmm, Meg to może najpierw strawa duchowa a potem
    gołąbki ? Będą z sosem grzybowym ?
    Czekam zatem :-)
  • meg25 27.11.03, 12:20
    O, jaki w gorącej wodzie kąpany!:)))
    Moje jest na papierze, więc musisz być cierpliwy:)))

    Wiem, że lubisz gołąbki z sosem grzybowym, ale ja serwuję z pomidorowym:)
    Mogą być?
  • hetacus 27.11.03, 12:23
    Z Twoich dłoni chocby truciznę Meg ;-)
    Poproszę duuuużą porcję. Gołąbków rzecz jasna :-)
  • meg25 27.11.03, 12:29
    Proszę...
    Lubię patrzeć jak jesz z takim smakiem:))
    Dla Ciebie wszystko co najlepsze...;)))
  • hetacus 27.11.03, 12:31

    > Dla Ciebie wszystko co najlepsze...;)))

    Hmmmm, doprawdy Meg ;-)
  • meg25 27.11.03, 12:40
    Oj, Hetakusie...;)
    Smakuje?
  • hetacus 27.11.03, 12:44
    Jeszcze .... nie wiem ;-)
    Aha, gołąbki ? Poproszę dokładkę !
  • meg25 27.11.03, 12:57
    Hetakusie, strasznie jesteś dzisiaj rozkojarzony...;))
    Zupełnie nie rozumiem dlaczego?;)
    Dlaczego patrzysz na mnie tak dziwnie? Ja nie jestem na deser;)))
  • hetacus 27.11.03, 13:03
    Meg, ja tak patrzę i myślę:
    Czy dostanę jeszcze od Ciebie jakąś dokładkę ?
    Bo te gołąbki są przepyszne !
  • meg25 27.11.03, 13:07
    Jak będziesz grzeczny:))))
    Chociaż, czy Ty się uniesiesz Hetakusie po... 8 gołąbkach?:)))))
  • hetacus 27.11.03, 13:11
    Ja zawsze jestem grzeczny, inne zachowania są mi z zasady obce ;-)
    Nie jetsem pewien czy się podniosę, ale nie wiem równuież czy mi się
    jeszcze kiedyś trafią takie pyszności ;-)
    Hmmm, ile tam jeszcze zostało tych gołąbków ?
  • meg25 27.11.03, 13:17
    Hetakusie, litości... zostaw chociaż jednego!:)))
    Obiecuję, że jeszcze Ci coś pysznego ugotuję!

    No tak. A teraz leży i ledwo żyje!:)))
    Oj, ten Hetakus...
    Ale i tak Go lubię...
  • hetacus 27.11.03, 13:24
    Meg, jak został tylko jeden, to szkoga go zostawiać.
    Który ?! Jedenasty ?!
    Hmmm, no może trochę za dużo, rzeczywiście ;-)
    Pobiegam wieczorkiem za to :-)
    Do wielu Twoich zalet doliczam kolejną: talent kulinarny !
  • meg25 27.11.03, 13:29
    Skromnie spuszczam oczy i barwny rumieniec wypełza na moje liczko...:))
  • hetacus 27.11.03, 13:32
    Hmmmm, zdolność rumienienia się bardzo dobrze świadczy o kobiecie :-)
    Dopisuję zatem kolejny punkt na liście Twoich zalet i dobrych cech !
    Mogę tego ostatniego ... ?
  • meg25 27.11.03, 13:37
    Hetakusie, nie umiem Ci odmówić, patrzysz takim wzrokiem... na tego gołąbka:)))
    Proszę, ale pozwól, że zaparzę na wszelki wypadek ziółek:)
    Nalepszy będzie dziurawiec, gorzki jak diabli, ale skuteczny:)))
    Jejku, już go zjadł! Ma lepszy apetyt niż... ja;))))
  • hetacus 27.11.03, 13:46
    Punkt następny na liście: okazywanie miłosierdzia i zrozumienia ;-)
    O, zostało jeszcze trochę sosu pomidorowego ;-)

  • meg25 27.11.03, 13:53
    No pięknie, ale z Ciebie łakomczuch!
    Patrz, sos wylądował na koszuli!
    Zdejmuj ją szybciutko, wrzucę do pralki bo będzie plama!
    Ha, ha, szybciutko..., Hetakus rusza się jak mucha w smole po tym obiedzie.
    No, daj, pomogę Ci...
    Hetakusie, najpierw trzeba zdjąć krawat, potem koszulę...:))))
  • hetacus 27.11.03, 13:59
    Jakiś się czuję ociężały.... Dziwne, po jednodaniowym obiedzie ?!
    Aj, nie szarp mnie za krawat ! Meg, chyba bez ziółek się nie obejdzie ...
  • meg25 27.11.03, 14:13
    Ha, ha, ha, jednodaniowy obiad! Hetakusie jesteś cudny!:)))
    Nooo, nareszcie, teraz wskakuj pod kocyk, włączę Ci miłą muzykę, a ja lecę
    parzyć ziółka!:))
    Dobrze Ci?
  • hetacus 27.11.03, 14:17

    Wskakuj ?! Raczej podpełznij ;-)
    Ufff ! Przydadzą się chyba te ziółka, nie wiem czy potrafię
    dzisiaj biegać...
    Puść Morricone, ja też go lubię :-)
  • meg25 27.11.03, 14:25
    Biedny Hetakus...:)
    Następnym razem będę musiała wydzielić Mu kilka gołąbków i ani deczka więcej
    nie dać!
    Nie krzyw się tak:))) Wiem, wiem, dziurawiec jest obrzydliwy, ale uwierz mi,
    przejdzie jak ręką odjął:))
    Koszula już się suszy, chyba nie będzie plamy:)
    Hetakusie, po co zakładasz krawat na goły tors?:)
    Oj, chyba już Ci lepiej...
  • hetacus 27.11.03, 14:33
    Hmmm zaprałaś moją koszulę... Kolejny punkt ...
    Meg, czyż nieładnie wyglądam z samym krawatem ?
    Nie będę się tak objadał, ale obiecaj, że częściej będziesz
    robić takie pyszności !
    Meg, jedna szklanka dziurawca chyba wystarczy ! Dlaczego każesz mi pić drugą ?
    ;-)
  • meg25 27.11.03, 14:37
    Hi, hi, usłyszałam dzisiaj, że dziurawiec jest dobry nie tylko na brzuszek;)))
    A powiedz mi bratku co Ty mnie tak punktujesz?:))
    Czy będzie jakaś gratyfikacja?;))
  • hetacus 27.11.03, 14:42
    Hmm, a na co jeszcze dobry jest dziurawiec ?
    A tak sobie wypisuję... ;-) Gratyfikacja ?
    Może... A jaką byś chciała ?
    Allure juz masz ;-)
  • meg25 27.11.03, 14:52
    Hmmm, muszę się zastanowić...
    Może.... e, nie,
    a może? Nieee...
    Hmmm...
    Chyba wiem! Ale... nie powiem;)))
  • hetacus 27.11.03, 14:57
    No, pooowiedz, nie daj się prosić !
    Meg, pooowiedz, pooowiedz, pooowiedz !
    Jeśli już cierpiałem i piłem ten dziurawiec
    to niech chociaż wiem jakie mogą być z tego pożytki !
    Zatem ... ?
    ;-)
  • meg25 27.11.03, 15:08
    Nachyl uszko...
    ........;)
    Nie usłyszałeś? Nie wierzę:)))))
  • hetacus 27.11.03, 15:12
    Nie usłyszałem !
    Meg, tak mi jakoś nieswojo po takiej ilości dziurawca !
    Lepiej mi powiedz, żebym wiedział czy moje męki i cierpienia
    mają sens !
    ;-)
    No, powiedz już, nie drocz się ze mną ;-)
  • meg25 27.11.03, 15:15
    Hetakusie...
    Mają!:))))
    Jeśli zostaniesz...
    Wszystko będzie jasne;)))
  • hetacus 27.11.03, 15:20
    Meg ja Cię chyba uduszę !
    Zatem zostaję i... ?
    :-)
  • meg25 27.11.03, 15:22
    I...
    Hetakusie, spójrz na zegarek, zbliża się TA godzina...:)))
  • hetacus 27.11.03, 15:23
    Uduszę !!!
    ;-)))
  • meg25 27.11.03, 15:25
    Ale już nie dzisiaj...
    Hi, hi, hi....

    Pa, pa Hetakusie, do jutra!:))))))
  • hetacus 27.11.03, 15:26
    Miłego dnia Meg :-)))
  • meg25 28.11.03, 09:52
    Dzień dobry Hetakusie!!!:))

    Wysłałam, mam nadzieję, że doszło.
    Zajrzyj...
  • hetacus 28.11.03, 11:20
    Meg, śliczne :-)
    Od razu zobaczyłem pokój w półmroku...
    Poczułem atmosferę...

    Przeczytałem całą naszą rozmowę na tym wątku.
    Tak ją trochę czytałem jakby "z zewnątrz", nie jako
    jej uczestnik. I tak sobie pomyślałem:
    "chyba ta Meg i hetacus bardzo się lubią" :-)))
    Oczywiście potwierdzam tę opinię jako rozmówca :-)
  • meg25 28.11.03, 11:34
    Bardzo się lubią...:)))
  • hetacus 28.11.03, 11:39
    Miło, że jesteś Meg :-)
    Jak Ci mija dzień ?
  • meg25 28.11.03, 11:51
    Rano wyszłam wcześniej, żeby zapłacić za mieszkanie i... okazało się, że
    nieczynne. Zrobiłam sobie spacer, było dość chłodno, ale zza chmur próbowało
    przebić się słońce. Nuciłam pod nosem pisenkę z płyty, której wysłuchałam
    przed wyjściem:

    Ręka zamarła na nagim ramieniu
    I nie śmie dalej się posunąć
    Tętno tętni iskrzą skronie
    Niepewność boi się pomylić...

    Chciało mi się uśmiechać do wszystkich spotkanych ludzi:))
    A teraz mogę się uśmiechać do Ciebie:)))

    Cieszę się, że Ci się podobało. Trochę miałam pietra:)))
  • hetacus 28.11.03, 12:02
    Meg, pietra to ja miałem :-)
    Hmmm, a może jeszcze coś napisałaś ?

    Od jakiegoś czasu podczas spacerów po ulicach
    patrzę na ludzi i czasem myślę: a może gdzieś mijam/minąłem Meg ?
    Wiem, że to raczej niemożliwe, przecież mieszkasz w innym mieście...
  • meg25 28.11.03, 12:21
    Hmmm, a może napisałam!:)))

    Jeśli mieszkam w innym mieście to jest to zupełnie niemożliwe:)))
    Szkoda...
    A może dobrze?;)))

  • hetacus 28.11.03, 12:33
    meg25 napisała:

    > Hmmm, a może napisałam!:)))
    >
    > Jeśli mieszkam w innym mieście to jest to zupełnie niemożliwe:)))
    > Szkoda...
    > A może dobrze?;)))
    >
    O, przyślesz jeszcze coś jeszcze ? Proszę !
    Może szkoda, może dobrze, kto wie ?
    Przeglądałem sobie stare wątki sprzed kilku miesięcy
    na których się wpisywałaś. Znalazłem tam trochę ciekawych informacji o Tobie...
    :-)
  • meg25 28.11.03, 12:42
    Nie zapominaj, że najpierw muszę to przepisać na komputerze:)))
    Jak już przepiszę to... wtedy się zastanowię i... może prześlę;))))

    Ha, dociekliwy Hetakusie, a czegóż to takiego ciekawego dowiedziałeś się o
    biednej meg?;)))
  • hetacus 28.11.03, 12:48
    meg25 napisała:

    > Nie zapominaj, że najpierw muszę to przepisać na komputerze:)))
    > Jak już przepiszę to... wtedy się zastanowię i... może prześlę;))))
    >
    > Ha, dociekliwy Hetakusie, a czegóż to takiego ciekawego dowiedziałeś się o
    > biednej meg?;)))

    No to będę czekał z utęsknieniem !
    A czego się dowiedziałem ? Hmmm, tylko tyle, ile sama o sobie napisałaś :-)
    Już wiem, że lubisz marzyć ;-)
  • meg25 28.11.03, 12:59
    Lubię marzyć, chodzić w głową w chmurach, ale moje nogi zawsze twardo stoją na
    ziemi:)))
    Hetakusie, nie uwierzysz! Zajrzałam przed chwilą do wątku z pytaniem o prezent
    i miałam zamiar napisać d o k ł a d n i e to co Ty napisałeś! Aż się
    zaczęłam śmiać...
    Co Ty na to?
  • hetacus 28.11.03, 13:07
    Ha, może warto się przyzwyczajać do takich sytuacji ?
    Już tyle przeżylismy razem ;-)
    Musimy chyba mieć podobne myśli i dążenia skoro tak
    się lubimy.
    Wiesz, uważam, że jesteś dzielna...
  • meg25 28.11.03, 13:20
    Hmmm, co Ty wyczytałeś w tym archiwum???:)))

    Dzielna? Tak, chyba tak. Inni mówią, że jestem bardzo silna,
    ja nie lubię tego określenia, czasami chciałabym być słabą, uroczą kobietką,
    ale wtedy pewnie nie poradziłabym sobie z życiem...

  • hetacus 28.11.03, 13:24
    Meg, wiesz...
    ja Cię teraz lubię jeszcze bardziej :-)
    Żałuję, że dzisiaj jest piątek...
  • meg25 28.11.03, 13:30
    Taaak, ja też chętnie dodałabym jeszcze jeden dzień do tygodnia...
    Może siódemek?;)))

    Hetakusie!
    Ja też Cię lubię! Bardzo...
  • hetacus 28.11.03, 13:34
    Czuję nad Tobą przewagę ! Wiem o Tobie znacznie więcej niż Ty
    o mnie :-) Gdybyś o mnie więcej wiedziała, to kto wie czy chciałabyś
    ze mną pisać ;-)
  • meg25 28.11.03, 13:40
    Niewiele o mnie wiesz Hetakusie:))
    A ja Cię lubię i już! Czy Ci się to podoba czy nie!
    A jeżeli nie chcesz mieć tej przewagi to...
  • hetacus 28.11.03, 13:45
    Ech, ja tam nie lubię raczej o sobie mówić za wiele. Chociaż,
    Tobie akurat miałbym może ochotę... Możemy przeniesiemy się chwilowo
    na skrzynki pocztowe ? Naszych czytelników (może paru jest) będzie gryzła
    ciekawość o czym rozmawiamy poza FR ;-)
    A to będzie nasza tajemnica :-)
    Co Ty na To ?
  • meg25 28.11.03, 13:52
    Dobrze Hetakusie:))
  • hetacus 28.11.03, 14:03
    zatem - poszło !
    :-)
  • meg25 28.11.03, 14:10
    Ale jeszcze nie doszło:)))
    Czekam cierpliwie, no... może nie zupełnie cierpliwie;)))
  • hetacus 28.11.03, 14:15
    Hmmm, o godz. 14.01 wysłałem -na Twoją skrzynkę służbową. Może wysłać na
    gazetową ?
  • meg25 28.11.03, 14:36
    Gapa ze mnie, sprawdzałam w gazetowej, a nie zauważyłam, że mam w służbowej,
    ha, ha!
    Już poszła odpowiedź!:))
  • hetacus 02.12.03, 11:59
    hmmmm Meg, pamiętasz gdzie jesteśmy ?
  • meg25 02.12.03, 12:21
    A skąd!!!
    Całkiem się pogubiłam!
    Przypomnij...:)))
  • hetacus 02.12.03, 12:24
    chyba nie zdążyliśmy jeszcze zjeść obiadu w tej włoskiej restauracji...
  • meg25 02.12.03, 12:34
    Ale czy damy radę zjeść dwa obiady po włosku???;))
    Chyba musimy się zdecydować na jeden:)))

    A teraz ubieraj ciepłą kurtkę! Zabieram Cię na spacer! Trochę pada, ale ja mam
    duuuży parasol, zmieścimy się pod nim oboje.
    Co to za mina?
  • hetacus 02.12.03, 12:42
    Meg, ja chcę jeść !!! Na spacer może później ! Potem może przestanie padać i
    pokaże się tęcza ? Zjedzmy zatem na razie obiad tutaj. Potem wypijemy dużo wina
    i pójdziemy zakłócać porządek publiczny. Policję mamy przecież z głowy ;-)
  • meg25 02.12.03, 12:47
    Hetakusie, moja stanowczość przy Tobie na nic się zdaje:(
    Nooo, dobrze, a co zjemy? tylko proszę nie spagetti! Nie mogę tyle;)))
  • hetacus 02.12.03, 12:51
    hmmm, to może filet z łososia z grilla w sosie paprykowym ?
    ech, zamówię od razu dwie butelki, co kelner będzie się dwa razy fatygował ;-)
  • meg25 02.12.03, 12:58
    Łosoś? Hmmm, widzę, że smakosz z Ciebie Hetakusie co się zowie!;)))
    Dwie butelki? Chyba wcale nie chce Ci się iść na ten spacer! Przyznaj się;))
    Oj, wyborne to danie, oj, oj, czy te porcje wszystkie są takie... malutkie?:)))
  • hetacus 02.12.03, 13:03
    No nie chce mi się jakoś...
    tu jest fajnie, jedzenie dobre, więc cieszmy się !
    zobaczmy co tu jeszcze można skonsumować... Słucham ? druga butelka już się
    kończy ?!
  • meg25 02.12.03, 13:08
    Hetakusie, nie patrz tak na mnie! Ja wypiłam dopiero 2 lampki!:)))
  • hetacus 02.12.03, 13:11
    hmmmm, wydawałoby się, że to porządna restauracja a zobacz, ten kelner się
    jakoś chwieje i ten drugi też ! Skandal ;-) Dlaczego tak podejrzliwie mi się
    przyglądasz ? Jeszcze tylko jedna buteleczka, dobrze ? ;-)
  • meg25 02.12.03, 13:22
    Oj, Hetakusie! To nie kelnerzy się chwieją tylko Ty ledwo stoisz na nogach,
    usiądź przy stole, gdzie Ty idziesz?
    Ojej, te kwiaty dla mnie?
    Jesteś bardzo miły, takie śliczne, ale Hetakusie, nie kupuj wszystkich, może
    inni panowie też się skuszą;))
    Dziękuję, ale proszę usiądź już.
    Halo, proszę przynieść nam dwie kawy. Jedną baaardzo mocną:))))
  • hetacus 02.12.03, 13:37
    Meg, zasługujesz na olbrzymi bukiet pięknych herbacianych róż...
    Te nie są wcale najpiękniejsze...
    Wybacz, ale muszę iść po kelnera. On mi nie chce przynieść zamówionej butelki !
    Łobuz ;-)
  • meg25 02.12.03, 13:42
    Hetakusie, róże są piękne, a Ty już lepiej nigdzie nie chodź. Siadaj i napij
    się kawy:))
    Mocna? Taka miała być!
    Zjemy jeszcze po lodach i pójdziemy odpocząć. Nie, nie bój się, nie na spacer,
    pójdziemy do pokoju i trochę poleżymy. Może obejrzymy jakiś film?
    Hetakusie, to są moje lody! Swoje już zjadłeś!:)))
  • hetacus 02.12.03, 13:45
    hmmmm dobra ta kawa ;-) kelnerzy już chodzą prosto ;-)
    czy obejrzymy sobie jakiś film dla dorosłych ?
    ;-)
  • meg25 02.12.03, 13:50
    No przecież nie "Domek na prerii";)))
    Oj, Hetakusie, obejrzymy coś... ambitnego:)))
  • hetacus 02.12.03, 13:55
    ambitnego powiadasz....
    to może jakiś film z Pamelą Anderson ?
    ;-)))
  • meg25 02.12.03, 14:00
    Ha, ha, wiedziałam!
    To może coś z Gibsonem?:)))
  • hetacus 02.12.03, 14:06
    ale po Pameli ;-)
  • meg25 02.12.03, 14:11
    Czego to się nie robi dla Hetakusa...;)))
    Po Pameli!
    Ale pod warunkiem, że nie będziesz piał z zachwytu przy każdym zbliżeniu
    na..., no wiesz na co;)))
  • hetacus 02.12.03, 14:20
    No dobrze, spróbuję się powstrzymać i będę ten film przeżywał wewnętrznie ;-)
  • meg25 02.12.03, 14:29
    No dobrze, to ja chyba sobie poczytam:)))

    Jejku, ile ten film trwa?
    Tam się nic nie dzieje... ciągle tylko Pam i...
    Ale Hetakus przeżywa, oj jak przeżywa, mało Mu oczy nie wyjdą;))
    Hetakusie, nie wytrzeszczaj tak oczu, bo Ci tak zostanie;)))
    A jaki rozmarzony ma wzrok...
  • hetacus 02.12.03, 14:32
    Meg, naprawdę Ci się nie podoba ? To takie romantyczne historie, aż łezkę chce
    się uronić ;-) Ja jestem bardzo wrażliwy na piękno - chyba dlatego ten film tak
    mi się podoba ;-)