• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak znaleźć osobę nic o niej nie wiedząc? Dodaj do ulubionych

    • Gość: / IP: *.ekspres.net.pl 15.02.11, 22:11
      • Gość: .bazylia IP: *.146.203.5.ip.abpl.pl 12.04.11, 20:57
        hey wam , pomużcie mojemu koledze www.facebook.com/event.php?eid=208658699163661
        • Gość: jaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 14:22
          szukam dziewczyny która była dzisiaj ok godz 11 w sklepie u wojciecha w łańcucie, miałas na sobie bluze w czarno białe paski i pieeeekny usmiech ;) odezwij sie jesli to przeczytasz!! chlopak w niebieskiej bluzie :D
          • Gość: Ewela IP: *.dolsatbelchatow.pl 13.05.11, 10:28
            Mam następujący problem, który może wydać wam się błahy. Trzy miesiące temu poznałam na czacie chłopaka, najpierw wymienialiśmy maile, potem gg, sms... po miesiącu wymienilismy się zdjęciami. Oboje spodobaliśmy się sobie pod względem charakteru, jak i wyglądu, pisało nam się znakomicie, nie było dnia, zebysmy nie rozmawiali chociaż godzine. z czasem zrozumielismy, że bardzo nam siebie brakuje, tęsknimy za sobą, rozmowy były coraz odważniejsze, o uczuciach. Nie ufałam mu początkowo, bo wiele razy zostałam już oszukana, ale przysięgał i obiecywał, że mnie nie zrani. Zaufałam mu. Po jakimś czasie wyznaliśmy sobie miłość, obiecywał, że do mnie przyjedzie (dzieli nas ok. 200 km), kiedy chciałam skończyć te znajomosć powiedział, że sie zabije. Twierdził, że jestem kobietą jego życia, że chce być ze mną na zawsze, że wszystko przetrwamy. Było cudownie. Pewnego dnia napisał mi sms-a , w którym poprosił, żebym odezwala się jak zwykle na dobranoc. Odezwałam się, jednak bez odzewu. Pomyślałam, że zasnął, wiedziałam, że miał ciężki dzień, i byłam pewna, ze rano się odezwie. Jednak nadal nic. Nie odzywa się już dłuższy czas, jego telefon nie odpowiada, jest chyba wyłączony. Nie wierze, że odszedł tak po prostu. Poradźcie, co mam robić ?
            • Gość: Gabrysia IP: *.internetia.net.pl 20.05.11, 21:32
              Przyznaj się, nie pasował Ci i odrzuciłaś go w sercu... A to się wyczuwa, oj wyczuwa..
    • 13.05.11, 15:04

      Witam Serdecznie... poszukuje kolegi, ma na imie Sebatian okolo 26 lat, wysoki brunet, na plecach ma tatuaz smoka kolorowego.. Mieszka w poznaniu.. nie wiem czy teraz, ale 3 lata temu jego ojciec mial domek w ktorym wynajmowal pokoje na godziny.. nic wiecej o nim nie wiem.. prosze mi jakos pomoc... jestem juz wyczerpana, a bardzo mi zalezy na kontakcie z nim . prosze sie kontaktowac na maila - hiltonnn@wp.pl
      • Gość: Panna spodOkna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 21:48
        SZUKAM BRUNETA KTORY WE WTOREK 28 CZERWCA 2011 O GODZINIE 7:55 JECHAŁ POCIAGIEM TLK Z LUBLINA I WYSADL W WARSZAWIE CENTRALNEJ! SIEDZIAŁES ZE MNA W PRZEDZIALE POZNIEJ DOSIADŁA SIE SIE MATKA Z DZIECKIEM! MIALES PLECAK I W REKU ZESZYT Z NOTATKAMI Z MATEMATYKI! ODEZWIJ SIE... ;( MOJ MAIL TO nevada222@o2.pl
    • Gość: Ika IP: *.konin.mm.pl 01.07.11, 19:25
      Mam ten sam problem
      • 15.02.14, 18:40

        Jedna chwila potrafi zmienić całe życie, chwilowa niepewność siebie, brak odwagi na zrobienie malutkiego gestu, a później pozostaje tylko złość, wyrzuty sumienia, powtarzanie sytuacji w myślach na nowo... bezsilność.

        W pociągu dnia 14.02.2014 ( walentynki !) na trasie Rzeszów (skąd jechałam), przez Dębice (gdzie wsiadłeś i nie miałeś biletu ze zniżką wojskową, bo kasa była zamknięta), przez Kraków (gdzie ja wysiadłam ok 14:37) do Wrocławia (gdzie Ty jechałeś). W tym właśnie pociągu w wagonie nr 12 los pozwolił nam się spotkać. Wprawdzie rozmawialiśmy przez chwilkę (za sprawą chłopaka z dużą ilością monet w portfelu), lecz nasze spojrzenia często się spotykały... Niestety Kraków Główny nas rozłączył, nawet nie poznałam Twojego imienia...
      • 15.02.14, 18:42
        W pociągu dnia 14.02.2014 ( walentynki !) na trasie Rzeszów (skąd jechałam), przez Dębice (gdzie wsiadłeś i nie miałeś biletu ze zniżką wojskową, bo kasa była zamknięta), przez Kraków (gdzie ja wysiadłam ok 14:37) do Wrocławia (gdzie Ty jechałeś). W tym właśnie pociągu w wagonie nr 12 los pozwolił nam się spotkać. Wprawdzie rozmawialiśmy przez chwilkę (za sprawą chłopaka z dużą ilością monet w portfelu), lecz nasze spojrzenia często się spotykały... Niestety Kraków Główny nas rozłączył, nawet nie poznałam Twojego imienia...

        Jedna chwila potrafi zmienić całe życie, chwilowa niepewność siebie, brak odwagi na zrobienie malutkiego gestu, a później pozostaje tylko złość, wyrzuty sumienia, powtarzanie sytuacji w myślach na nowo... bezsilność.
    • Gość: Marlena IP: *.konin.mm.pl 01.07.11, 19:42
      Witajcie :) Mam ten sam problem... Poznałam chłopaka na jednym z portali randkowych (Badoo) Rozmowa była bardzo sympatyczna. Zmierzaliśmy się spotkać, poprosił o mój numer telefonu. Niestety ja nie mam jego telefonu. Na drugi dzień zostawił mi informację, że postanowił jednak usunąć konto z obawy że ktoś z pracy go tam zobaczy. Wiem ... ma mój telefon i gdyby chciał to by zadzwoniła, ale ja nie mogę się na niczym przez niego skupić i zastanawiam się co się stało że tak postąpił. Byłoby łatwiej gdyby na pożegnanie napisał, że jednak jest w związku a wszystko co pisał to kłamstwo.... Mam jego 2 zdjęcia, nie wiem dlaczego to zrobiłam ale ściągnęłam je z badoo zanim jeszcze zdążył skasować konto (nic nie wskazywało że tak zrobi ) Ma na imię Maciek, mieszka we Warszawie w dzielnicy Żoliborz, ok 32 -33 lata, ok 190 cm wzrostu, brunet, z zawodu bankowiec, urodziny ma 15.05 rocznik chyba 1978, mieszka sam. Maćku jeśli to czytasz to odezwij się do mnie. Jeśli ktoś z Was kojarzy taką osobę to proszę o kontakt na marlenaursynow@gmail.com Pomóżcie Go odnaleźć :)Sprawdziłam że na Żoliborzu są 24 banki więc tak Go nie znajdę. Może powinnam udać się do dzielnicowego z jego zdjęciem .... Sama nie wiem co mam zrobić ... Niestety bez jego zgody nie mogę opublikować jego wizerunku w internecie ....Czekam na wiadomości o Nim... Marlena
    • 11.07.11, 12:24
      Przeczytałam o Państwa problemach i mam propozycję dla wszystkich na tym forum.

      Zapraszam Was do udziału w nowym psychologicznym programie TV o zerwanych więzach, utraconych kontaktach, powikłanych ludzkich losach - podejmujemy sie także najdelikatniejszych misji miłosnych... (właśnie dzisiaj taką realizujemy - podobno wszyscy płaczą: zainteresowani, kamerzysta, a nawet kierowca:-)).

      Będziemy odszukiwali dawno nie widziane osoby, krewnych czy przyjaciół, z którymi ktoś nie ma kontaktu, a także miłości stare oraz niedoszłe i (jeżeli obie strony będą sobie tego życzyły) organizowali im spotkania.

      Jestem profesjonalnym poszukiwaczem - i chętnie podejmę się odszukania wielu osób, które tutaj opisaliście (widze mnóstwo możliwości).

      Pozdrawiam i podaję kontakt:
      iwona.konieczna@endemol.pl
      tel. 504 083 757 (prosze o krótki telefon a oddzwonię)
      • Gość: Morrigan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 11:44
        Ja mam trochę podobnie. Już piąty raz śnił mi się pewien chłopak (mężczyzna?). Wiem na pewno, że to nie jest jakiś senny wymysł. On istnieje na prawdę. Czuję, że muszę go odnaleźć, to tak, jakbym kiedyś go znała (ale jestem pewna, że nigdy z nim nie rozmawiałam poza tymi snami). Czuję, jakbym musiała mu coś ważnego powiedzieć, albo on mi, ale nie mam pojęcia co to miało być. Tak, wiem, dziwne.
        Nie wiem, jak on się nazywa. Szczupły, opalony, z czarnymi falowanymi włosami do ramion, z wąskimi ustami. Bardzo specyficznie się uśmiecha. Ma raczej szczupłą twarz. Myślę, że ma więcej, niż 18 lat, ale mniej, niż 30.
        Jeżeli ktoś takiego gościa kojarzy, bardzo proszę o kontakt. Albo o jego zdjęcie, bo na pewno go rozpoznam, jeśli go zobaczę.
        Nie wiem, gdzie on może mieszkać. Na pewno jest Polakiem.
        • Gość: sand IP: *.idk.net.pl 11.08.13, 21:45
          Witam.
          Mam pytanie do wszystkich.Czy ktoś z was tutaj odnalazł już poszukiwaną osobę??

          Mam ten sam problem i kompletnie żadnego innego pomysłu.
          Poszukuję mężczyzny, który 07.08.2013 podróżował pociągiem Kossak relacji Przemyśl - Szczecin, w wagonie nr 17 i wysiadł w Poznaniu. Wiek około 25-30 lat , wzrost mniej więcej 175-178 cm. Bardzo krótko ostrzyżony , ubrany tego dnia w niebieską koszulkę i granatowe spodenki. Nie wiem skąd jechał ale jak dosiadałam się w Zabrzu ,to już jechał.Pomagał wrzucać moje ciężkie walizki na górę. praktycznie większość drogi stał na korytarzu. Towarzyszył mu kolega.
          Dość ważna informacja, mogąca pomóc ,to to,że obaj prawdopodobnie byli ROSJANAMI !!!
          Raczej na pewno !!!

          Jeśli to coś pomoże , to powiem jeszcze coś o moim wyglądzie tego dnia:
          Byłam ubrana w czarną koszulkę na ramiączkach, spodenki w kolorze łososiowym długości trzy-czwarte . Mam ciemne, długie włosy , wzrost 158.

          Jeśli ktokolwiek wie coś więcej na temat mojego poszukiwanego , czy zatrzymał się w Poznaniu ? Czy jechał gdzieś dalej? ...Cokolwiek ....

          A może ktoś z was wie czy jest coś takiego jak np. nasza klasa rosyjska i jak tam się można dostać? Albo jakieś inne portale społecznościowe rosyjskie??

          Będę bardzo wdzięczna za każdą nawet najmniejszą informację.
          sand.79@wp.pl , GG 47746039
    • Gość: germangirl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 18:34
      mam dość smutny problem, na obozie w Rewalu pozanałam- jeśli tak to można nazwać, Niemca z innej kolonii, oczywiście niemieckiej. Nie mam pojęcia jak go odnaleźć, nawiązać z nim kontakt. moja głupia nieśmiałość sprawiła, że nie wiem nawet, jak ma na imię. Posiadam jego zdjęcie, z lewego profilu. Na obozie był w tym samym czasie, co ja, tzn. ok 20 lipca do 1 sierpnia. :) jeśli znalazłaby się osoba, która chciałaby mi pomóc w odnalezieniu chłopaka, proszę o kontakt na maila - gosiaa_kowacka@wp.pl
      • 27.08.11, 04:20
        Przebiegamy obok chwil, które można przeżyć...

        teraz stukam się w czoło i pytam sam siebie: "czemu nie zaprosiłeś jej na kawę?"

        i tu jest mój problem:

        25 sierpnia 2011 roku w Dąbrowie Górniczej w WORDzie poznałem młodą kobietę - przesympatyczna, zabawna, atrakcyjna i inteligentna
        O 10.20 rozpoczął się egzamin teoretyczny, po zakończeniu którego wyszedłem na papierosa.
        Właśnie tam zwróciłem na nią uwagę.
        Chwile rozmawialiśmy, a w oczekiwaniu na egzamin praktyczny wymienialiśmy spojrzenia i uśmiechy - niby zwykły, niezobowiązujący flirt, a jednak... Miała w sobie "to coś"
        Nie wiem jak ma na imię. Nazwiska nie zapamiętałem :(
        Pamiętam tylko o czym rozmawialiśmy, jak wygląda i jakie błędy zrobiła na egzaminie praktycznym na prawo jazdy kat. B.: po wyjechaniu na miasto stanęła na zielonym świetle, a na czerwonym chciała ruszyć. Niestety oblała :(

        Jeśli ktoś zna szatynkę, 165-170 cm wzrostu odpowiadającą opisowi będę wdzięczny za informację na e-mail: filout@o2.pl GG:10087200

        Nie popełniajcie tego błędu!

        "Nie żałuję niczego co zrobiłem. Tylko tego czego nie zrobiłem"
    • Gość: starsz IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 23:53
      Znam tylko imię, wiek i okolice miejsca zamieszkania. I też szukam....
      • Gość: Warszawa-Kutno-byg IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.11, 02:04
        Jechaliśmy razem z WARSZAWY centralnej przez KUTNO, (w którym wysiadłaś) do BYDGOSZCZY (mój przystanek, o którym Ci zresztą wspomniałem) 30 września tj. piątek Odjazd godz. 17:44. z Warszawy Centralnej, peron 4.


        Gdy wsiedliśmy toczyła się krótka rozmowa nt. braku miejsc, więc powiedziałem - "DAM CI ZNAĆ JAK COŚ ZNAJDĘ". i poszedłem szukać miejsc w lewą stronę, a ty poszłaś w prawo i zaraz po wejściu do wagonu zatrzymałaś się w przejściu między kabinami, tuż obok kolesia ok. 30-tki, z białymi dousznymi słuchawkami w uszach.
        Zastając pełne wagony, przyszedłem do Ciebie i usiadłem na swojej walizce jedząc kanapkę w ciemnej bułce, popijając pepsi light co jakiś czas, kończąc na żuciu gumy. Po czym nastąpiła rozmowa.


        Ja - "jedziesz do BYDGOSZCZY?"
        Ty - "ja jadę do KUTNA, to jest troszeczkę bliżej od BYDGOSZCZY" - mniej więcej.


        Później zagadywałaś do mnie co jakiś czas np. opowiadając mi historię nt. 10-godzinnej podróży z WAWA-KUTNO, bo coś tam się popsuło. A ja, opowiedziałem Ci, jak to byłem zmuszony przesiadywać w towarzystwie z nachlanym kolesiem, od którego cuchnęło w całej kabinie.

        Z między czasie rozmawiałaś z trzema osobami. Mamą, z którą umówiłaś się na kolację, i koleżankami. Życzyłaś komuś miłej imprezy.

        Po jakiejś godzinie jazdy, ktoś wysiadł z kabiny bliżej Ciebie i powiedziałaś żebym usiadł, ponieważ Ty i tak niedługo wysiadasz, odpowiedziałem coś w stylu - "ZARAZ" po chwili - "NIE LUBIE SIEDZIEĆ ŚCIŚNIĘTY MIĘDZY LUDŹMI." - i zostałem na miejscu.
        Nie miałem zamiaru Cię zostawić:)

        Cechy charakterystyczne.

        Wygląd:
        Ja -(nieśmiały:)) szczupły, wysportowany brunet, ok 180cm wzrostu, krótko opcięty, fryzurą na jakby taki daszek?:) lekko garbaty nos, aparat na zębach, szaro-zielone oczy, ciemna karnacja twarzy (podobna do Twojej)
        Ubrany pod kancik, eleganckie buty koloru czarnego, dopasowane spodnie,(slimy) też czarne, a do nich czarny pasek, ciemna marynarka, a pod nią śliczna koszula w kratkę, biało-czarna.

        Miałem ze sobą czarny plecak Nike i walizkę na kółkach taką jak Ty, czarną w jasny zieleń paski, na której siedziałem obok Ciebie W PRZEJŚCIU MIĘDZY KABINAMI. Ja na walizce, Ty na takim wyciąganym siedzisku. Dosyć często musieliśmy wstawać gdy ktoś przechodził.

        Ty - brunetka, ok. 170cm wzrostu, ciemna karnacja twarzy,(lub taki makijaż) niebieskie dżinsy z brązowym paskiem podkreślającym Twoje buciki, biała elegancka koszula w paski, czarny zegarek na lewym nadgarstku, miły śliczny głos:), słuchałaś białej mp3

        Nie wiem jakiego rodzaju magię na mnie zastosowałaś ale wiem i mam pragnienie, żeby Cię lepiej poznać, odezwij się.

        kom. 795 273 237
        gg. 5662988
    • Gość: dechy:( IP: *.amplus.net.pl 07.10.11, 20:17
      dyskoteka 29.08.10r chłopak wysoki mój wzrok przyciagneły ciemne postawione włosy ,był ubrany w ciemna kurtke i jasne spodnie nie tanczył był z kolega -blondyn .patrzył..napisałam to ale wiem ze juz go nie spotkam:(
    • 14.11.11, 15:19
      czy juz Ku... (ku) - znalazles ? :)
    • Gość: onaCK IP: *.susi.pl 04.12.11, 20:23
      ja też właśnie mam ten sam problem, jak znaleźć kogoś o kim się prawie nic nie wie ? Szukam pewnego faceta, wiek ok.37 lat, wzrost ok.184 cm, jeździ golfem granatowym i jest ze Skarżyska. Pomóóóóóóóóóóóóóżżżżcie ;)
    • 30.12.11, 23:02
      Mam ten sam problem. Otóż szukam pewnego chłopaka. Spotkałam go dzisiaj w sklepie "promod" w forum w gliwicach między 18 a 19. Miał na oko 16 lat, brązowe lub czarne krótkie włosy koszulę w biało-niebieską kratę i ciemne spodnie. Jeśli to czytasz to ja jestem tą dziewczyną o krókich rudo-blond włosach i w czarnym płaszczu, która się do Ciebie uśmiechała. Jeśli to coś da byłam tam z przyjaciółką, która ma krókie, czarne włosy do ramion i mierzyła sukienkę. Jeśli ktoś zna tego chłopaka proszę o kontakt móej email: julien0501@gmail.com bardzo mi zależy żeby go znaleźć.
      • 03.01.12, 22:31
        Mam taki problem byłam w energy 2000 w Przytkowicach na sylwestrze 2011/2012 ,
        spotkałąm tam chłopaka który mi sie bardzo spodobał . nie wiem jak sie nazywa , pamietam tylko jego twarz, wymienialiśmy sie spojrzeniami przez długi czas , było to na sali z muzyka mieszaną , byłam z trzema facetami i jedną dziewczyną .. bardzo chciałabym go odnaleśc;[
    • Gość: pijawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 09:58
      szukam pewnego Maćka, wiem zaledwie o nim że mieszka w Katowicach, jego wzrost jest tym co go wyróżnia bo jest wysoki,jak moge go odnaleźć .... nie wiem jak sie nazywa, gdzie pracuje,gdzie mieszka .znam zaledwie pare szczegółow z jego życia...3 lata temu straciłam z Nim kontakt... musze mu coś powiedzieć .do tej pory nie wiem jak znaleźć mimo że mam email jego nikt nie odpowiada ....
      • Gość: spotkajmy-sie.pl IP: *.centertel.pl 15.09.12, 10:54
        Można się znaleźć na spotkajmy-sie.pl
    • Gość: ostatnia_easy IP: *.internetia.net.pl 01.04.12, 16:47
      Tak się zastanawiałam, i w zasadzie to nie wiem pod co można ująć ten fakt.
      Bo niby jest to zaginięcie - ale przecież nie takie prawdziwe, żeby szukać przez policję.
      Czasem - niby odejście - ale też nie prawdziwe - bo ten ktoś mógł wcale nie odejść, tylko np. się zwyczajnie zgubić w świecie.
      Zgubienie - tak - to ta nazwa - ale w relacjach damsko męskich nie ma takiej opcji. Bo zawsze mówi się - jak kocha to poczeka, jak kocha to wróci, czy "miłość się zdajduje".
      A może zgubienie wykreowane - ktoś gubi się mając nawet wcześniej nr telefonu do kogoś - ale przez przypadek - kończy się przykładowo czas możliwości odbierania telefonów w orange, lub z powodu świąt wystarczy zagubić kartę sim do ukochanego.
      Tylko - czy można mówić, że wtedy ten ktoś na pewno kocha - skoro pogubił "czipy"
      Ale chyba tak.
      Więc wróćmy do mojego tematu - jak nazwać taką sytuację aby móc komuś powiedzieć, i rozwiązać problem lub choćby się wygadać?
      Przychodzi mi do głowy - "niewypowiedziane dramatyczne sytuacje małżeńskie" - okej - ale nie pasuje mi znó małżeńskie. Może się znamy - ale to jeszcze nie ten problem z istniejących.
      Nazwy "zagubienie" nikt nie stosuje. Nigdzie się nie mówi o takim dramacie. Jest co najwyżej - odejście - męża lub żony, rozstanie, separacja, lub śmierć jednej ze stron. Więc nigdzie nie zakwalifikuje się tego pojęcia.
      Następnie jest taki problem jak samotność, niemożliwość zawarcia małżeństwa z powodu braku znalezienia drugiej połówki. I tu znów nie to. Bo przy zaginięciu - zazwyczaj już kogoś mamy na oku, upatrzonego - więc nie można się stawiać na róni z tymi, którzy są samotni i szukają kogoś nowego na np. wyjazdach. I nie można stego problemu nazwać samotność z odejścia. Bo z jakiego znów odejścia jak coś nie wypaliło.
      Powinno być więc jakieś określenie dotyczące tego problemu opisanego przez was wszystkich i z możliwością zastosowania jakiś rozwiązań.
      Przypomniało mi się jeszcze jedno określenie. Mianowicie: "rozwiązłość". Tyle że ona zwykle się kojarzy z rozwiązłością małżeńską.
      Ale przydałby się jakiś taki termin pomiędzy rozwiązłością w I fazie zakochania a zagubieniem lub niedopatrzeniem i brakiem wzajemności.

      Po co piszę:
      bo w rodzinie i wśród ludzi nie ma jak powiedzieć co jest grane z taką osobą.
      Jakaś nazwa takiego stanu serca by się przydałą
      • Gość: k IP: *.susi.pl 01.04.12, 20:57
        łoł...no początek to tj.był odpowiedzią na mój problem związany właśnie z taką sytuacją... Nie strasz ludzi :P
        • 02.04.12, 13:42
          No bo to nie jest zagubienie. Zagubić się może osoba, która jest czyjąś żoną, mężem, chłopakiem, dziewczyną czy koleżanką.
          Chodzi o znalezienie np. chłopaka, dziewczyny, ale tą wiadomo którą. Takie pojęcie jeszcze w społeczeństwie ani w encyklopedii nie występuje, a mogłoby - wtedy można by było lepiej pomóc
          - wszystko byłoby jaśniejsze, logiczniejsze, szybsze do rozwiązania
          • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 16:46
            21 kwietnia 2012 Pociąg Warszawa-Poznań
            stchórzyłem. odezwij się proszę! Urocza, szczupła, wysoka, długie falowane/kręcone ciemne włosy, kozaki, szorty.. ja siedziałem naprzeciwko i nic.. Nie mogę przestać myśleć i jestem tak zdesperowany, że piszę tutaj..
            rabarbar@g.pl
            • 29.04.12, 17:59
              I myślisz, że to ja byłam w tym pociągu?
              No chyba, że w Twoim sercu tylko....
              • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.12, 11:31
                nie myślę, że to Ty. Po prostu musiałem zrobić coś. Może akurat Ona przeczyta. Nic innego nie przyszło mi do głowy.
    • Gość: naczerwonym IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 02.05.12, 11:50
      Widzieliśmy się w Szczecinie na przejściu dla pieszych, Zawadzkiego kościół 30.04.2012 godz. ok. 12.30. Nie przechodź na czerwonym, ale uśmiechaj się częściej :-) szukam Cie. naczerwonym@yahoo.pl "
    • 10.05.12, 17:35
      Jest też portal www.facebook.com Wpisz w wyszukiwarce miasto z jakiego pochodzi może tam ją znaidziesz.Pozdrawiam :)
    • Gość: siwy IP: *.dsl.swic.bdi.inetia.pl 04.06.12, 15:05
      Hej ja z kolei szukam laski,która siedziała na meczu Polska-Brazylia w Spodku w dniu wczorajszym sektor L rzad 11,12 miejsc ok 20,25. Znikła mi gdzieś po zakończeniu meczu przez co nie zdążyłem do Niej podejść :/ Wiek ok 17-22 .

      Ja siedziałem dwa rzędy wyżej;p Uśmiechała się do mnie :D
    • Gość: Dominik_z_ełku IP: *.elk.mm.pl 23.07.12, 09:18
      Ja mam to samo byłem na zawodach w poznaniu(malta)
      I mialem dwa starty i zawsze sedzia dawal mnie na 2 tor, i tam trzymala moja lodke fajna dziewczyna, ale nie znam jej imienia nazwiska i wgl. i nwm jak moge ja teraz znależć.
      Jeśli ktoś ja zna czy kojarzy to prosze pisać ;
      domcio_2509@vp.pl
    • 26.07.12, 14:09
      Ja mam też problem. 17 lipca wylatywałem z Bydgoszczy do Tunezji. Tym samym samolotem leciała dziewczyna, zakochałem się w niej od razu. Ma około 15, 16 lat. Byliśmy w tym samym hotelu "Caribbean World Borj Cedria". Nie miałem odwagi zagadać. Ma ciemne włosy, często związane. Wiem, że ma brata w podobnym wieku, może trochę starszego. Wróciliśmy też tym samym samolotem do Bydgoszczy 24 lipca. Nie wiem skąd jest ani jak ma na imię. Szukam jak głupi po portalach ale to bez sensu. Pomóżcie !
      • 21.08.12, 19:05
        Szukam dwóch chłopaków którzy lecieli ze mną 7lipca 2012r. do Egiptu do Marsa Alam i mieszkaliśmy w tym samym hotelu,stali za mną przy odprawie na lotnisku w dniu wylotu na wakacje,wiem jak wyglądają PODAM: Ten w ciemnych włosach w dniu wylotu do Egiptu miał jasne spodnie ( rurki ) i tenisówki ciemne i miał chyba czarną torbę na ramię. Ten w jasnych włosach miał koszulę w kratkę,pod nią chyba jasną bluzkę,ciemne spodnie ( rurki ),czarne buty takie bardziej eleganckie i czarną torbę na ramię. W dniu wylotu do Polski z Egiptu : Ten w ciemnych włosach miał jasny t-shirt z jakimś nadrukiem z przodu(z Croppa miał)jasne rurki i tenisówki ciemne,okulary,ten w jasnych miał jasną koszulę,jasne rurki,czarne buty i kapelusz. widzialam ich często,a to w restauracji hotelowej,stali za mną przy odprawie do bramki na lotnisku,i w ogóle,jeden chłopak miał jasne włosy,a drugi ciemne.
    • Gość: szukająca01 IP: *.30.36.129.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.07.12, 18:59
      mam podobny problem..Stwierdzicie, że może to śmieszne..Nie dawno byłam na wakacjach nad morzem..i w jednej z knajpek przy plaży spotkałam ..jeśli można tak to ująć... kilkakrotnie chłopaka.. był on dla mnie spełnieniem marzeń..widać było że nie jest jak wszyscy..I tu właśnie zaczął się problem..widząc go czułam że chce coś zrobić..ale nie mogłam..byłam na doczepke z mamą na tym wyjeździe i tak raz że przez nią było mi głupio podejść do niego a dwa że jestem strasznie nieśmiała mimo że nie jestem jakoś najgorsza..miałam tyle okazji..jednak moja nieśmiałość tak mnie zżerała że nie wiedziałam co robić...kiedy wyjeżdżałam poprzysięgłam sobie,że go znajde ... próbowałam go znaleść na różnych portalach i nic...A doszedł do tego jeszcze fakt.. że rozmawiałam na ten temat z moją przyjaciółką..która stwierdziła że powinnam sobie odpuścić ..bo raz że go nie znam a dwa że takich jak ja to on tam widuje bardzo często..i wtedy moja pewność siebie spadła..a raczej w ogóle jej nie było..i tak faktycznie zaczeło dochodzić do mnie że nie spodobam się takiem chłopakowi jak on.. dlatego poddałam się ..a teraz to już nie wiem co myśleć..chciałabym go odnaleść ale boje sie...boje się że faktycznie jestem jedną z wielu i że mogę mu się nie spodobać..a dla niego byłabym wstanie nawet teraz pojechać nad morze..ale i tak by to nic nie zmieniło..proszę pomóżcie ..bo już sama nie wiem co robić..
      • Gość: Poszukująca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 17:21
        2 sierpnia ok. godz. 16 byłam w podziemiu przy stacji metra Ratusz Arsenał w Warszawie, a konkretnie przy jakichś kasach ZTM, w takim oszklonym stanowisku. Chciałam wyrobić kartę miejską...tak samo jak chłopak, którego tam spotkałam. Kompletnie nic o nim nie wiem...ciemne włosy,szczupły, ok. 170 cm wzrostu...(170 i..kilka cm), no i jeździ metrem xD
        Jak mogę Go znaleźć?
        • Gość: Poszukująca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 17:24
          PS.: Stał w kolejce dwie osoby przede mną...

          Jeśli to czytasz, napisz komentarz z jakimiś danymi :)
    • Gość: 1look.pl IP: *.nitka.net.pl 03.08.12, 21:42
      Niebawem rusza strona 1look.pl! Na tej oto stronie będzie można znaleźć swoją 2 połówke. :) Czy widziałeś/aś kogoś tylko raz i wiedziałeś/aś, że to ta jedyna osoba lecz zabrakło odwagi by do niej podejść, lub nie było okazji do rozmowy? Tu można siebie odnależć! Wystarczy przesłać na mail strony informacje o danej osobie i godzinie wraz z miejscem, a my zajmiemy się resztą! Napiszemy post i zamiescimy go na stronie :) Kto wie... może szukacie siebie nawzajem?
      1lookpl.blogspot.com/
    • Gość: CHŁOPAK Z POCIĄGU IP: *.play-internet.pl 10.08.12, 11:50
      Spotkaliśmy się na peronie w Krakowie i od razu wpadliśmy sobie w oko później całą drogę do Rzeszowa jechaliśmy w tym samym przedziale, Ty z koleżanką, nie poprosiłem o Twój numer, przy następnej okazji nie popełnię tego błędu !!! Odezwij się :) (deimos2@interia.pl)
    • 21.08.12, 20:29
      Szukam dwóch chłopaków którzy lecieli ze mną 7lipca 2012r. do Egiptu do Marsa Alam i mieszkaliśmy w tym samym hotelu,stali za mną przy odprawie na lotnisku w dniu wylotu na wakacje,wiem jak wyglądają PODAM: Ten w ciemnych włosach w dniu wylotu do Egiptu miał jasne spodnie ( rurki ) i tenisówki ciemne i miał chyba czarną torbę na ramię. Ten w jasnych włosach miał koszulę w kratkę,pod nią chyba jasną bluzkę,ciemne spodnie ( rurki ),czarne buty takie bardziej eleganckie i czarną torbę na ramię. W dniu wylotu do Polski z Egiptu : Ten w ciemnych włosach miał jasny t-shirt z jakimś nadrukiem z przodu(z Croppa miał)jasne rurki i tenisówki ciemne,okulary,ten w jasnych miał jasną koszulę,jasne rurki,czarne buty i kapelusz. widzialam ich często,a to w restauracji hotelowej,stali za mną przy odprawie do bramki na lotnisku,i w ogóle,jeden chłopak miał jasne włosy,a drugi ciemne.
    • Gość: caly na czarno IP: *.sopro.pl 06.09.12, 10:01
      autobus 182, ~8:30, wsiadłaś na moście łazienkowskim, maleństwo ~155cm, ciemna karnacja, niebieska marynarka, bluzka w paski, czarne baletki(?), ciemne spodnie, ciemne oczy, slodki usmiech, z walizka srebrna, z czerwona naklejka, ktora pomagalem Ci targac do i z autobusu:>
      wysiadłem na politechnice.
      zaluje, ze spieszylem sie do pracy, bo jechalbym pomagac na zachodnim z walizka;)

      odezwij sie tu prosze i zostaw maila, jesli to czytasz.
      • Gość: wygnany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 12:37
        Poszukuje pięknej i zaczytanej towarzyszki(brunetki z czarna i różowa torebka) jadącej pociągiem dnia 10.09.2012r z Gdańska do Bydgoszczy o godz 13:14 .Jakbyś była zainteresowana wspólnym spotkaniem proszę o kontakt. Ps. Chlopak z przedzialu:)
        Moj mail:wyrzucony123@wp.pl
        • 11.09.12, 17:00
          idz na inne fora, np. na kobiete lub ematke oraz na forum gdansk czy trojmasto i bydgoszcz- sa czesciej odwiedzane. moze tam latwiej bedzie ja znalezc? to forum umarlo juz dawno, wiec szanse niewielkie, ze trafisz na znajoma z pociagu.

          powodzenia!
          borgia
          --
          Wer sich zum Wurm macht, soll nicht klagen, wenn er getreten wird.
          Immanuel Kant
          • Gość: nieśmiały IP: *.centertel.pl 15.09.12, 10:46
            Spróbuję tu, może się znajdziemy:)
            Spotkaliśmy się przy szpitalu w Elblągu 14 września około godziny 17. Ja wychodziłem, a Ty właśnie wchodziłaś. Uśmiechaliśmy się do siebie, a potem oglądaliśmy się za sobą. Miałaś piękny uśmiech i ciemne blond włosy :) Po chwili wróciłem do szpitala mając nadzieję, że Cię jeszcze spotkam, niestety nie znalazłem Cię. Jeśli jakimś cudem to czytasz, proszę odezwij się gg 5298397 :)
            Strasznie żałuję, że wcześniej nie pobiegłem z powrotem ...

            • Gość: summerblues IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 01.10.12, 21:04
              to i ja spróbuję :-), bo rzadko tak sie zdarza, żeby myśleć cały czas o kilku chwilach :-)
              a było to w warszawskim metrze, w niedzielę 30/09. Ty w dżinsach i marynarce, wysoki, ciemne brwi.
              Ja - ruda, w okularach, z czerwoną torbą podróżną. Wysiadlam w centrum, bo musiałam... :-)...
              summerblues@wp.pl
    • Gość: 1234 IP: *.ennet.pl 01.12.12, 15:17
      szukam dziewczyny która była w kfc w Plazie w Lublinie 30.11.2012 około godz 15 . Blond włosy, około 168 cm, była z koleżanką brunetką, siedziałem 2m od was. gg 753068
      • Gość: ania IP: 89.174.79.* 04.12.12, 16:20
        szukam chłopaka w okularach który dziś jechał pociągiem Kraków- Rzeszów (4.12.12r.) o godz.12:26. i tak nieśmiało kukał w moją stronę ( chyba że mi się wydawało ). Miał na sobie czarną koszulkę z krótkim rękawem, dżinsy, chyba brązowe buty i laptop.
        Ja siedziałam naprzeciw - jedno siedzenie dalej.
        Okulary, czarna opaska na włosach :)
        • 02.01.13, 23:23
          SZUKAM MARIUSZA!!! Jeśli coś Ci mówi 31.12.2012 godzina ok.23 stacja metra Ursynów, reklama Hobbita i promienny uśmiech dziewczyny, a z Twojej strony zaproszenie na kawę byłoby nadal aktualne to mówię o Tobie! Jeśli to czytasz daj znać hobbit.metro@gmail.com
    • Gość: Carolina :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.01.13, 19:34
      Szukam mężczyzny który jechał w czwartek (03.01.13r) 736 do Mickiewicza z Pkp Lwo (Kościuszki) i wczoraj (04.01.13r.) zbusem darmowym do rycerskiej też z Pkp Lwo (Kościuszki) w godzinach 16:15-16:24 , był ubrany w czarny płaszcz i bordową bluzę z kapturem i ciemne spodnie oraz czarny plecak wiek 20-30lat ciemne włosy , średni wzrost. Prawdopodobnie mieszka w okolicach Orlenu tego na Sobieskiego. Wysiadał tam na pkp z SKM'ki z Wawy. Jeśli ktokolwiek Was zna Go PROSZĘ BARDZO o odpowiedź bądź wiadomość na GG ze względu prywatności :) Będę bardzo wdzięczna naprawdę bardzo jeśli ktoś się znajdzie kto go kojarzy ! Wiem , że to bezsensowne znaleźć kogoś kogo się widziało 2 razy w życiu ale ja mam tą nadzieję , myśle, że mam dla kogo mieć ją :)) POMÓŻCIE :> , mój nr gg : 12418302, CZEKAMM :(
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.