Dodaj do ulubionych

Internetowe Biuro Matrymonialne

26.04.09, 09:42
iDuo iduo.pl to internetowe biuro matrymonialne. Jest to
miejsce, gdzie można dodać swój profil i skorzystać z doboru
partnerskiego, analizy związku, umówić się na spotkanie z wybraną
osobą.
Co myślicie na temat takiego szukania partnera w dobie randek
internetowych typu sympatia.pl ?
Edytor zaawansowany
  • anirat 26.04.09, 11:10
    Mi się osobiscie nie udało, ale są tacy co mieli więcej szczęscia.
    Warto próbowac :)
    --
    6543097
    Wszystko zaczyna się od przyjaźni ;)
  • Gość: leno1000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.12, 15:28
    Ja swoją przygodę z biurem matrymonialnym (brrr jak to brzmi) zacząłem dwa lata temu. Wcześniej, jako trzydzietolatek, poznawałem kobiety w internecie. wlasnie tam poznałem dziewczynę, z którą spotykałem się kilka lat. kiedy znajomosc skonczyla sie, wszedlem znów na ten portal, o zgrozo, portal masakrycznie zszedl na psy.. i tak wertujac rozne stronki, natrafilem wlasnie na ten Duet. Zupelnie inaczej to wszystko odbywa się niż na takim portalu... po niecalym pol roku czlonkostwa poznalem dziewczyne - Anie, ktora jest moja zonka. kumpel tez korzysta z tego posrednictwa, chodzi na randki ale cos wychodzić nie umie, juz mowi, ze chyba program przedluzy, bo takie dżagi spotyka. Ja tam wole swoja Anie :)
  • Gość: bella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 09:56
    Ja mam zupełnie inne odczucia co do tego biura Duet Centrum. Zupełnie nie profesjonalne podejście do osoby poszukującej partnera. mam wrażenie, że nie słuchają tego co mamy do powiedzenia. Wpychają osoby zupełnie nie odpowiadające oczekiwaniom. To tak, a może coś zaiskrzy. trzeba odbyć tyle spotkań, a to jest żenujące. Po drugie trzeba ciągle się przypominać, bo jak nie przypomnisz im, że istniejesz to nie poczuwają się do przedstawienia Ci jakiejkolwiek oferty. Totalna pomyłka co do tego biura Duet Centrum Warszawa. Nie polecam.
  • y_eti 07.02.12, 16:07
    a do mnie jednak podchodzą profesjonalne. może to też zależy od klienta. sama na co dzień mam do czynienia z klientami i wiem co to znaczy. nie wiem ile masz lat, ale ja jestem kobietą i naprawdę nie narzekam. a ponieważ uważam, że naprawdę wokół mnie sporo problemów, więc staram się często uśmiechać i być miła. rób to samo, a na pewno zmienią się ludzie wokół Ciebie
  • Gość: Madzia_24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.13, 21:53
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Joanna IP: *.dynamic.mm.pl 28.04.12, 07:40
    Ja tez mam sporo wątpliwości. Zapisałąm sie w listopadzie 2011 , wybrałąm opcje prestiz na pół roku.Opcja kosztuje - uwaga 4000 zł- pisze bo nikt nie napisał o sumach. Miałąm wewnetrzną decyzje- ze bede akceptowac kazda propozycje na spotkanie- wychodze z załozenia, ze opis i zdjecie niewiele mówi, z ludźmi trzeba sie po prostu spotykac, co nie oznacza oczywiście ze z kazdego spotkania ma być związek:) .
    Pierwsza kandydatura - Pan nie zaakceptował mnie. Normalna sprawa- nic sie nie stało. Na nastepna czekałam miesiac, kolejny Pan akurat zawiesił czlonkostwo. przypominałam sie, dzwoniłam , łacznie otrzymałam 5 propozycji, panowi rezygnowali. Ok, jestem normalna, ładną kobietą, nie mam powodu do desperacji , mam swoje pasje , zainteresowania , lubie swoje zycie i umiem zyc sama , po prostu ...( to dla sarkastycznych- czy aby nie kaszalot..;)). Biuro chwali sie tym na początku , ze dobiera osoby pod katem wielu kryteriów, i ze ma wiele osób w bazie. No , to skor tak jest, to dlaczego :a . przy opłacie 4000 zł na pół roku miałam ledwo jedna propozycje w miesiacu- albo mniej, i tak musiałam sie ciagle przypominać, a w rozmowie z panią konsultatką, kiedy zgłaszałąm sprawę, usłyszałam, " no bo Panowie sa inni, oni mówia, ze szukaja Pań atrakcyjnych, a dla kazdego atrakcyjna oznacza co innego.." . WIadomo, natomiast, skoro biuro sie chwali " osobistym podejściem" , robi wywiady z osobami, to wydaje mi sie , ze warto dojść do sedna- co dla danego Pan oznacza atrakcyjna- to udaje sie zrobić.."Ok, i to rozumiem, ze Panowie nie muszą chcieć sie ze mną spotkać, normalna sprawa, Mam pretensje o to, ze przez poł roku , przy moim przypominaniu przedstawiono mi zaledwie 5 osób ,..., z gdzie Panowie nie akceptowali mojej osoby.Skoro dany pan mnie nie zaakceptował, biuro powinno szukac kolejnego, a nie budzic sie po 6 tygodniach po moich przypomnieniach. Per saldo - to decyzja każdego, czy che skorzystać z usług. W moim partykularnym przypadku- tak było ..., A moze tak miało być, bo to nie moja droga ... na szukanie ...?:) Opisałm swoja sytuację, co nie oznacza, ze innym nie udaje sie poznac kogoś w tym biurze ..., Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: mimi9610 IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.12, 21:19
    Zgadzam się z każdym Twoim słowem. Ja byłam ich klientką kilka lat temu, na szczeście krótko, co prawda zapłaciłam o wiele mniej bo 7 lat temu były inne stawki ale odradzam STANOWCZO współpracę z nimi. Też dzwoniłam, też sie przypominałam i dopiero wtedy mnie z kimś umawiali. Krótko: omijać ich.
  • stasi1 05.02.13, 21:55
    To majątek!
  • Gość: izabel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.13, 16:52
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: martaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.13, 18:07
    ja również mam takie poczucie, że bezpieczniej będzie w biurze niż gdzieś w tym wirtualnym światku internetu... miałam niedawno spotkanie za pośrednictwem internetu - pierwsze bardzo udane, na drugim okazało się, że ten otóż wspaniały i przystojny pan zapomniał wspomnieć, że ma żonę. Gdy pospiesznie ubrałam się i wyszłam z restauracji, nie zdążyłam jeszcze dojść do smaochodu, gdy dostałam smsa treści "myślałem, że jesteś bardziej dojrzała".. wiem wiem, wszędzie można natrafić na takie mędy, ale wydaje mi się że w internecie, mimo wszystko, panuje mniejsza odpowiedzialność za słowa i większa swawolka.
  • bardottka6 26.12.12, 23:50
    Ja również NIE POLECAM biura Duet Centrum! warto zaznaczyć, że nie polecam go żadnej młodej, wykształconej kobiecie. Drogie Panie to biuro jest pełne ofert fajnych kobiet i niestety znikomy procent stanowią oferty mężczyzn. Panowie dostają po kilka propozycji miesięcznie, a my ... w 100% zgadzam się z tym co napisała Romantica. Podsumowując jednym słowem ŻENUJĄCE! Nie warto wyrzucać prawie 1000 złotych na to co dostaniecie w zamian.
  • kawaler36 07.02.13, 12:10
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bardottka6 07.02.13, 12:53
    Dlaczego Stomatolog? Wiem ile zarabia stomatolog! Mam rozumieć, że Ty nie lecisz na kasę:P dlatego potrzebujesz czułej stomatolog? Sam nie chcesz być traktowany jak "dobra inwestycja" na przyszłość, a traktujesz swoją przyszłą wybrankę dokładnie tak samo.
    Brak logiki....
    Kolejny pochlebny wpis Pań z biura Duet?
    Poziomem odpowiedni!

  • pawelpaulo 07.02.13, 13:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bardottka6 08.02.13, 11:08
    jeśli chcesz możesz podać mi nr gg :)
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 16:57
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: idylla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.14, 13:30
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: margaret123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.14, 17:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Kowalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.14, 18:20
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • pawelpaulo 07.02.13, 12:46
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 07.02.13, 15:49
    Kobiety Tobą Bezwstydnie Manipulują...
    Prowokują i robią to świadomie.

    Ubierają szpilki, mini, mają dekolty tak wielkie,
    że mógłbyś między piersiami jeździć kartą bankomatową.

    A przecież biust nie oddycha i nie potrzebuje dostępu powietrza...

    Kobiety prowokują, manipulują bo chcą byś ją poznał.

    Wybrałem duet , nie spotykam naciągaczek


  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 17:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Fajna bilizna IP: *.centertel.pl 08.02.13, 19:38
    spotkałam ich 17, Michał był gdzieś na początku. Ilość, to chyba nie problem, przynajmniej nic o tym nie wiem, były propozycje, chciało mi się, pozdrawiam
  • ligia100 20.02.13, 18:37
    Nie wiem sama, czy polecam, chyba tak. Problem jest raczej we mnie. Spotkałam Jego, czuję się kobietą, mam jednak nie pozamykane w duszy mojej stare sprawy. Póki co krzywdzę Jego, co robić?
  • Gość: Klientka IP: *.atlanta.hp.com 20.02.13, 18:49
    Znow nieudana proba. Nic tam, mnie energii na zwalczanie jeszcze mnoooostwo zostalo :)

    Odpowiedz nie trzyma sie powiedzeniowej kupy. Masz partnera ale polecasz Duet Centrum? :))))

    He he, no ale posmiac sie mozna.
  • Gość: A ja inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.13, 21:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • jatar11 02.07.15, 10:38
    Hmm moze ja bede tym osiemnastym?
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.13, 17:39
    Cześć wszystkim forumowiczom! Jestem klientka duet prestige od kilku miesięcy, nie narzekam na brak ofert. Czytałam te wszystkie negatywne posty i jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Wydaje mi się, że ktoś ma chyba wygórowane oczekiwania. Zapłacił i żąda za wiele. Ale tak jak napisałam – to moja ocena. Ja spotkałam się z kilkoma Panami, to oni do mnie zadzwonili. Owszem, zdażył się Pan nie mojego pokroju – ale co z tego? Na jednym spotkaniu się skończyło i temat zamkniętyJak do tej pory jestem zadowolona z pozostałych ofert, tyle że chyba Panowie nie sa zainteresowani mną ;) . Czekam dalej.
  • Gość: zorza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.13, 18:32
    CZEKAJ WIĘC DALEJ PRACOWNICO BIURA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Anulka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.02.13, 19:55
    NIE POLECAM BIURA DUET CENTRUM - ZOSTAWIŁAM TAM 6000 PLN!!! I NIC GŁUCHY TELEFON A TERMIN UMOWY MIJA CZYLI TYLKO PÓL ROKU. PROPOZYCJE PANÓW TO STARE DZIADY KTÓRYCH NIKT JUŻ NIE CHCE. JAK NAJDALEJ OD BIURA DUET!!!!!!!!
  • Gość: fijołek IP: *.centertel.pl 20.02.13, 18:29
    Szukam mężczyzny, jestem wdową od 2 lat. Właściwie poskładałam się po tym wszystkim. Jestem otwarta na mężczyzn, czuję że seks nie jest dla mnie bez znaczenia. Jest jednak we mnie coś, nie mogę się uwolnić, przeszkadza mi to. Po śmierci ..., dopiero wtedy dowiedziałam się, że zdradzał mnie. Ściska mi gardło, jak o tym myślę. Jak dziś uwierzyć ???Ktoś mi pomoże, czy można mi pomoć?
  • agata067 28.05.15, 22:50
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Stenia IP: *.free.aero2.net.pl 13.06.15, 13:57
    Fakt, kolejka może nie stoi i faceci się o mnie nie zabijają, czasem dzwonie sama dopytać,
    czy coś nowego w ofertach się pojawiło ale nie przeszkadza mi to. Mam świadomość tego,
    że moja sytuacja jest skomplikowana, więc może stad spotkań jest niewiele. Ale na co dzień
    też nie spotykam tłumu wielbicieli. Nawet czasem jest przykro, bo poznaję kogoś, jest miło,
    a potem on dowiaduje się że mam dziecko i nie zakonczoną sprawe rozwodową, i ucieka. A
    tak wiadomo od razu i taki człowiek decyduje wcześniej, czy chce się spotkac czy nie.
    Szukając przez Duet można być uczciwym i jasno okreslac czego się szuka, to jest b. ważne.
    Dla mnie usluga na dobrym poziomie.
  • Gość: Poszukuję kochanki IP: *.opera-mini.net 19.05.14, 00:10
  • Gość: Klientka IP: *.europe.hp.net 02.01.13, 19:03
    Ja rowniez NIE POLECAM uslug biura i podpisuje sie w 100% pod wypowiedzia belli. Frustrujacy jest kompletny brak zainteresowania, potrzeba przypominania o sobie i otrzymywanie kompletnie niedopasowanych ofert (1 miesiecznie, max. 2). W przypadku czlonkostwa "prestiz" jest to kompletnie nie na miejscu, tak wiec zdecydowanie odradzam. Mam tez wrazenie, ze pochlebne opinie pochodza od przedstawicieli/wlasciciela biura.

    Byc moze moja opinia zaoszczedzi innym grosza. A mogly byc za to taaakie fajne wakacje!
  • Gość: też zawiedziona IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.01.13, 10:29
    Zgadzam się że pozytywne opinie piszą pracownice biura. Nietrudno się domyslić. Ponadto mój negatywny wpis sprzed kilku miesięcy dziwnym trafem został usunięty. żałosne jest to, że po wysłani do nich pierwszego e-miala sam właściciel wydzwania jakby komuś była potrzebna karetka pogotowia, pisze sms-y, przypomina się, po czym po podpisaniu umowy cisza, marne oferty zupełnie od czapy. Nietety, cena zupełnie nieadekwatne do tego, co proponują. Fajnych facetów jak na lekarstwo. Ale jeśli kogoś nie zrażą negatywne opinie, niech się sam przekona na własnej skórze, jak łatwo jest stracić 1000 zł.
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.13, 19:10
    Byłem klientem przez 5 miesięcy, następnie zdecydowałem sie na program duet prestiż. Trudno powiedzieć czy dlatego dziś nie jestem sam. Myślę , że zmieniłem swoje nastawienie do biura, chyba bardziej ich słuchałem. Zmieniłem swoje podejście do kobiet, tak w życiu , nie tylko do tych które spotykałem z duet. Na pocżątku byłem umiarkowanym sceptykiem zamkniętym w sobie dupkiem. Dzisiaj nie chciałbym stracić Agnieszki.
  • kariola111 19.03.13, 15:52
    to dobrze ze zmadrzales, bo jesli u boku jest wartosciowa kobieta, to warto nie wypuszczac jej z rak. Wbrew pozorom o fajna kobiete tez trudno.... w rownym stopniu jak o fajnego mezczyzne. milego popoludnia drodzy single
  • Gość: Aniołek IP: *.centertel.pl 30.08.13, 16:45
    Nie jest łatwo z facetami, singielki po 30 o tym pewnie wiedzą. Duet, to trochę inne zródło, jest inaczej, czasami wolniej, szybciej, ale propozycje są ok, bo sprawdzone i faceci do mnie dzwonią, nie zawsze od razu, ale jednak. Generalnie inaczej myślą, trochę jakby poważniej. Nie jest to jednak usługa dla kogoś, kto liczy na cud. Trzeba się zaangazować. Profil na portalu przyjmnie wszystko, można być chudą o kobiecych kształtach, albo wykształconą inaczej i ściemniać bez końca. Jak człowiek rozmawia z przypisanym pracownikiem tego biura, to pewnych granic nie przekroczy, to największa różnica.
  • Gość: Lenita IP: 83.1.81.* 30.08.13, 17:17
    ostrzegam, nie polecam, strata pieniędzy!
  • Gość: diabelek IP: *.centertel.pl 30.08.13, 17:20
    Singielki po 30 wola zostac samotne :) zenada. Ps. Na mydlo to juz dawno nie maja :) ciekawe co jeszcze "uslyszymy". Aniolku, niektore kobiety wola zyc samotnie - niz za wszelka cene. Teraz juz wiem, ze mezczyzna znajacy swoja wartosc nigdy nie skorzysta z biura... Co jeszcze?
  • Gość: agatawawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.14, 17:58
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Doagatawawa IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.14, 18:46
    Ale pierdy. Kto wymyśla te farmazony? Ja też jestem młoda, i nie mam zamiaru pozostać sama. Ale oczekiwanie,że takie chocby DC mi pomoże, to jak wiara w gruszki na wierzbie. Albo ten post jest pisany przez samo DC, albo jeszcze mało w życiu doświadczyłaś. Przyjmijmy, że mało doświadczyłaś, to ja już Cię z błędu wyprowadzę. Jak zaczniesz dostawać oferty Panów w granatowych skarpetach i sandałach( oryginalne zdjęcie przesłane przez pracownika Czandry - jako oferta dla mnie) to w pierwszym momencie parskniesz nieokiełznanym śmiechem, aby po chwili poczuć smutek, na widok tego biedaka, który nawet nie ma pomyślunku, żeby jakoś do zdjęcia się ustawić, a wielce "dokształceni" pracownicy biura matrymonialnego, nawet nie podpowiedzą jak zadbać o własne image. Natomiast, jeśli Jesteś pracownicą DC to odpuść sobie tę marną reklamę, bo każdy ma swój rozum, i jeśli nawet jeszcze się na Was nie sparzył, to prędzej czy później tego doświadczy i wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.
  • Gość: izabela IP: *.ppcom.3s.pl 14.06.15, 19:41
    ja rowniez do uslugi nie mam zadnych zastrzezen. balam sie troche ze nie bede miala ofert, bo ani ja mloda, ani tez jakas gwiazda ekranu. klientka jestem od dwoch miesiecy, jest okay. nawet dzis mialam bardzo fajne spotkanie, choc upal okropnie nas zmeczyl... ale sms czy jeszcze sie spotkamy ucieszyl mnie, nie powiem.
  • Gość: ble, ble ... IP: *.123.211.64.gwarkow.pirx.pl 15.06.15, 11:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Wojtek IP: *.static.ip.netia.com.pl 15.06.15, 13:31
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • kariola111 19.03.13, 15:45
    ja również, póki co, polecam biuro duet centrum. To dopiero poczatek programu, trudno przewidziec final. Spotkalam sie juz z trzema mezczyznami, tylko jedno spotkanie bylo srednie, a wiec calkiem dobra statystyka - 60% satysfakcji. Moja kolezanka przed paroma laty poznala wspanialego mezczyzne za posrednictwem biura, stad moja pokora i szacunek wobec duetu. Wiadomo, ze nie wszystkim sie udaje, ale mysle ze trzeba probowac, poki sa mozliwosci.
  • konkretnakarola 19.03.13, 18:07
    Znam małżeństwo, które się poznało przez duet, to mi wystarczy, nie wiem ile każde z nich wcześniej poznało potencjalnych partnerów, dziwaki próbują to wyrażać w procentach.
  • Gość: basd IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.03.13, 16:27
    Oczywiście, próbować trzeba. Szkoda tylko, że w Duecie nie ma odpowiednich mężczyzn dla kobiet ok.40 na odpowiednim poziomie zawodowym i finansowym (przynajmniej zbliżonym do poziomu kobiety), młodszych niż 50 lat, o czym niestety pracownik Duetu nie powie przy zapisywaniu się i wpłacaniu niemałej kasy. Może czasami trafić się ktoś odpowiedni, nie neguję tego, ale szanse są znikome. Pozdrawiam zawiedzionych i pracowników Duetu, którzy już szykują się do usunięcia posta hehe. Usuwajcie sobie, ale i tak ktoś to zdąży przeczytać.
  • Gość: agaimirek IP: *.mmj.pl 09.06.15, 10:02
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 0_maciek 03.05.09, 18:44
    Serwisy randkowe same z siebie są zakładane po to aby pomóc ludziom, ale
    niektórzy chcą za sprawą takich serwisów osiągnąć jakieś korzyści i jest to
    niebezpieczne dla tych którzy naprawdę kogoś szukają. ale przez internet można
    poznać kogoś, dowodem tego jest choćby ta wypowiedź zaczerpnięta z Internetu:
    www.attractlove.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=21&Itemid=29
  • tapatik 03.05.09, 22:26
    Myślimy, że gdybyście mniej spamowali to może byście nie zniechęcali tak do
    siebie ludzi. A tak to robicie się kolejnym be2
  • Gość: martyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:04
    Przestrzegam przed sacjonarnym biurem matrymonialnym w Katowicach
    Duet Centrum. Przez pół roku trwania umowy przedstawiono mi dwie
    osoby. Przez pozostałe pół roku zwodzono mnie telefonicznie, ze za
    kilka dni zostanie przedstawiona mi kolejna osoba, niestety nic
    takiego sie nie stało. Pół roku w biurze to koszt około 1000zł.
    Biuro ma doskonałą reklamę, ale niestety nic poza tym. Straciałm
    piniądze i zaufanie to tego typu instytucji. W przypływie szczerosci
    podczas jednej z moich ostatnich rozmów ,pracownica biura przyznała
    sie ,ze do biura zgłaszają sie kobiety i nie ma mi nic do
    zapropnowania.
  • Gość: krejzolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 15:24
    mi przedstawiono o wiele więcej osób, i kompletnie nie zgadzam się z tobą. Wlasnie w Katowicach podpisalam umowe i bardzo milo wspominam panie tam pracujace, nikt mnie nigdy nie zwodzil. Zwodzono mnie w innym biurze, bede mila i nie podam nazwy. W Duet Centrum poznalam kilkanascie osob, nie pamietam dokladnie. Z jednym Panem przyjaznie sie do dzis. Druga polowke juz mam, znalazlam ja... na wywiadowce u corki w szkole. Gdybym jej nie miala, mozliwe ze wrocilabym do Duetu. Ale na szczescie juz mam.
  • elvira-1 14.10.10, 14:37
    Ty przestrzegasz, a ja zachęcam. Ile ludzi, tyle opinii. Szkoda, że jest tak trudno poznać kogoś na co dzień, ja nigdy nie miałam z tym problemu - miałam w swoim życiu, przed 30stką, naprawdę kilka fajnych znajomości, i właściwie wszystkie zaczęły się tak normalnie, naturalnie, że tak powiem - w normalnych warunkach ;-) A po 30stce wiele się zmieniło... wąskie grono znajomych, stali współpracownicy, fajni mężczyźni wciąż zajęci. można i poznać na ulicy, w sklepie, w tramwaju, na imprezie, w pracy, wszędzie.... ale w pewnym wieku te możliwości się po prostu kurczą..... na imprezy nie chodzę, tramwajami nie jeżdżę... Ja korzystam z biura matrymonialnego duet centrum, nie wstydzę się tego. Tak jak są jakieś wieczorki zapoznawcze, randki w internecie, speddatingi, wczasy dla singli, kluby dla singli i wiele innych, tak samo są takie instytucje jak biura matrymonialne... to nic złego z nich korzystać. Ja w tym biurze matrymonialnym jestem od niedawna, za mną kilka spotkań, narazie nie wynikło z nich nic więcej ponad fajnie spędzone popołudnie, ale jestem dobrej myśli. A czy włożę kiedyś białą suknię i stanę przed ołtarzem, to hmm tego nie zagwarantuje mi chyba nikt, kto wie, co tam mi pisane. Pozdrowionka dla wszystkich poszukiwaczy ;-) Ewelka
  • Gość: rentex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.10, 19:22
    to sie tylko tak mówi, że miłość przyjdzie sama... owszem, kiedy ma się lat 20 parę pewnie i przyjdzie sama, spontanicznie, nie proszona, z zaskoczenia. Ale z czasem jest naprawdę trudniej. Kiedy przychodzi praca, studia za nami, kurczą się te możliwości.. wszyscy znajomi mają już swoje rodziny, w piątek ciężko ich wyciągnąć na piwo - bo przecież mają swoje ważniejsze obowiązki. Jestem dziewczyną po 30stce, za mną 7letni związek. Po 7 latach on powiedział, że nie chce rodziny. Rozstaliśmy się, bo skoro mamy inne marzenia, to po co to ciągnąć? Przez te 7 lat miałam tak naprawdę tylko jego - większość rzeczy robiliśmy razem, mieliśmy wspólnych znajomych, znały się nasze rodziny, wszyscy traktowali nas jak malzenstwo. I posypało się. Naprawdę nie wiem, gdzie mogłabym kogoś poznać. Owszem, jeśli przyjdzie to spontanicznie, będę bardzo szczęsliwa. Bo tak powinno być. Ale nie wyobrazam sobie siedziec i czekac.... lata biegną, też chcę miec dom, rodzine, dzieci. Boje sie internetu, choc na pewno sa mozliwosci aby kogos poznac. Ale ja nie chce w ten sposob, nie ufam internetowi. kazdy moze skopiowac moje zdjecie, moj opis, zrobic z nim co zechce. tez myslalam o skorzystaniu z biura matrymonialnego, musze jeszcze dojrzec do tej decyzji. Roksana
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 00:04
    Po siedmiu latach związku, piszesz ze się rozsypało, któreś z was musi być dziecinne.Proponuje następnym razem rozwiązywać problemy.
  • lenija 13.12.10, 14:04
    a ja na wlasnym przykladzie moge polecic uslugi biura matrymonialnego. poznalam wielu ciekawych mezczyzn, na co dzien byloby to raczej niemozliwe. nie stworzylam zwiazku, ale na tyle zaufalam Duet Centrum Zapoznawczemu ze mysle nad powrotem do czlonkostwa
  • divorses 07.03.13, 18:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • samieallfa 07.03.13, 19:33
    Cześć, jeśli mogę, warto otwarcie mówić w biurze, bo inaczej będą błądzić. Propozycje miałem przygotowywane dość precyzyjnie. Wymyśliłem sobie, że nie chcę spotykać przemęczonych dyżurami lekarek. Tak mam, oddzielam priv od zawodu. Póki co sprawnie oddzielają dla mnie, odpadki od brylantów.
  • Gość: olcia IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.14, 18:40
    To moja podstawowa zasada - nie spotykam się z lekarzami i prawnikami :)
  • Gość: iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.14, 15:59
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • kasia.to.ja 06.11.09, 09:24
    Nie uważacie, że nazwy biuro matrymonialne, ogłoszenia towarzyskie, są lekko
    przestarzałe i nasuwają złe skojarzenia. Sama ide jest całkowicie OK, ale ja bym
    to jakoś inaczej nazwała, coś na miarę naszych czasów.
  • margines_bledu 21.11.09, 18:41
    biuro duet w warszawie - podobnie. wielka kasa, a niewiele w
    zamian. mężczyźni nieciekawi, nie na miejsu, nie adekwatni do
    oczekiwań. piękne opowieści przed podpisaniem umowy, a potem
    pretensje, że klient czegoś od nich chce. więcej z tego biura nie
    skorzystam na pewno i odradzam innym.
  • Gość: Mis-32- IP: *.telpol.net.pl 24.01.10, 20:52
    Chetnie odpowiemna pytania co do mojej bezowocnej obecnosci w biurze
    duet centrum pod mailem mmichal2001@poczta.onet.pl P.S. Dziwie sie
    wpisom ludzi co tam byli az caly rok....
  • zabulaonline 26.04.10, 07:43
    tak, zgadzam się z opiniami o duet - na szczęście zaisałam się tam
    tylko na pół roku
    nie warto, nie warto i jeszcze raz nie warto
    zadziwiała mnie pewna prawidłowość, że ustaliłam np. ile ofert mają
    mi minimalnie przedstawić miesięcznie, no i oczywiście zawsze
    lecieli po minimum - tu zwracam uwagę, że przedstawienie oferty nie
    oznacza, że wynikają z nich spotkania, oj nie, wręcz zastanawiałam
    się czy te osoby, o których mi opowiadano w ogóle istnieją, bo w 90%
    na opowieści się kończyło i nie było faktycznego żadnego w ogóle
    kontaktu z tymi osobami
    przez pół roku spotkałam się z raptem z 3 osobami - cóż za
    osoby...inna historia... jak dla mnie odbiegało to od pewnego
    poziomu jednak...
    a muszę powiedzieć, że ofercie duet prestige pieniądze, nie są małe
    w połowie pobytu w biurze zadzwoniłam do nich, żeby grzecznie
    przestawić moje wrażenia - reakcja biura zadziwiająca, nie chcę tu
    opisywać
    ja nie polecam, lepiej pieniądze wydać na coś innego niż to biuro
  • 2.klara 28.06.11, 05:39
    witam Cię,
    czytając Twoją wypowiedź, miałabym prośbę o kontakt w innej formie, prosze napisz czy byłaby taka możliwość.
    dziękuję.
  • zabulaonline 26.04.10, 07:57
    moglibyście nie spamować tym światem singla - widać, że jednego IP
    te wiadomości...
    żałosna działalność marketingowa
  • dakotaway 25.08.10, 14:50
    A ja odradzam biuro Świat Singla - to jedno wielkie
    oszustwo! Naciągają na kasę i nic nie robią. A jak dostaniesz namiar
    na kandydata, który ma się do Ciebie odezwać, to zapomnij, że on
    zadzwoni.... jedno wielkie wyciąganie kasy, żałuje swojej naiwności
    ale gdy czegoś bardzo się pragnie to trzeba się liczyć z takim
    ryzykiem. I wcale nie jest za darmo, abonament 6 miesięczny kosztuje
    prawie 1000 zł. Naprawdę dużo lepsze są portale internetowe.
    Trzymajcie się z dala od tego biura!
  • amelkaa20 27.04.10, 17:26
    Zawsze można tak kogoś szukać ;)
    --
    Dyskrecja - Mega sklep i hurtownia
  • Gość: Beza IP: *.aster.pl 12.08.10, 19:40
    Zgadzam się w 100%. Po otrzymaniu pieniędzy zapominają o kliencie i
    trzeba się przypominać.
  • Gość: anka IP: 212.191.195.* 26.03.12, 08:37
    też zastanawiam się nad tym biurem ale jak taka kaszana to lepiej nie, jeśli ktoś chce mnie poznać to fajnie daję maila annakaminska3@o2.pl
  • kariola111 19.03.13, 15:54
    nie zgadzam sie z toba, o mnie pamietaja. a tez w niczym mi to nie przeszkadza, zeby skontaktowac sie z nimi i zapytac co tam slychac w mojej sprawie. nie jestem zadna ksiezniczka, to dziala w dwie strony
  • dakotaway 25.08.10, 14:54
    Tu nie chodzi o to czy biuro jest ładniejsze. Osobiście byłam w
    biurze Świat Singla i nic rewelacyjnego. Uznałam jednak, że skoro są
    od niedawna to nie mają za dużo kasy. Raczej chodzi o to, że nie
    mają żadnych ofert, zero! biorą kasę i to nie małą i nie
    przedstawiają żadnych propozycji! Trzymajcie się z dala od tego
    biura!
  • Gość: gość IP: *.subscribers.sferia.net 08.09.10, 14:54
    Ja też jestem zapisana w 2 biurach matrymonialnych i podam nazwy 1 to jest Duet a 2 to Świat Singla. I nie zgadzam się z tym co napisała dakotaway. Duet to jest wielka jedna porażka przez pól roku przedstawiono mi 3 kandydatów!! To jakiś śmiech na sali. Natomiast Światem Singla jestem bardzo zadowolona ponieważ przez 3 miesiące przedstawili mi 4 kandydatów to chyba jest różnica prawda?
  • Gość: gość IP: *.subscribers.sferia.net 08.09.10, 16:57
    Ja nie zgadzam się z negatywnymi opiniami na temat Duetu, wiem ,że jest ich sporo,ale jest też sporo pozytywów. Ja dołączam kolejną pozytywną opinię i polecam Duet! Może Panom do ideału trochę brakuje, ale mnie w ciągu 3 miesięcy przedstawili 5 kandydatów więc ich chwalę.
  • Gość: gość IP: *.subscribers.sferia.net 14.09.10, 18:52
    Ja osobiście o Duecie nie słyszałem nic dobrego, a czy ktoś może podzielić się opiniami nt. biura czandra??
  • Gość: Kobieta IP: 188.33.182.* 14.09.10, 22:24
    Zdecydowanie nie polecam "Czandry". Byłam tam zapisana przez jakieś pół roku. Nie dość, że żądają wpisowego, to jeszcze co miesiąc trzeba było płacić po 60 zł. Byłabym skłonna to zrobić, byleby biuro oferowało cokolwiek w zamian. Tymczasem poza pobieraniem wynagrodzenia i byciem miłym w momencie zapisu nie doczekałam się jakiejkolwiek aktywności z ich strony.
    Nie przedstawiono mi żadnego mężczyzny, a na stronie biura widniała informacja, że należy wykazywać "aktywność własną". Dlaczego w takim razie trzeba dokładać im do czynszu?

    Wielką ściemą jest też "test psychologiczny", który robią na początku "gratis". Opowiedziałam na serię - skądinąd dość interesujących - pytań, a następnie dostałam wydruk WSZYSTKICH mężczyzn zarejestrowanych w biurze według podanego przeze mnie kryterium wieku, wzrostu i wykształcenia. Innymi słowy to, że przykładowo "lubię sport", nie zostało w ogóle w tym doborze uwzględnione - podali mi listę wszystkich "jak leci" , także tych którzy szukają zupełnie innego typu kobiet (np. brunetek mimo że jestem blondynką itp.).
    Następnie właściciel zaproponował mi, abym się z tymi panami po kolei SAMA kontaktowała. Na początku próbowałam, ale nie było praktycznie żadnego sensownego odzewu - w sumie z nikim nie nawiązałam znajomości i nie umówiłam się na ani jedną randkę. Czyżby "martwe dusze"?

    Nie polecam też Duetu Centrum - jest znacznie drożej, a efektu nie ma żadnego.
    W ogóle z tego co wyczytałam w sprawdzonych źródłach i co potwierdza moja obserwacja, problemem w prawie każdym biurze matrymonialnym jest dużą przepaść między oczekiwaniami kobiet a typem mężczyzn, którzy zgłaszają się do biura.
    Kobiet jest znacznie więcej, są statystycznie lepiej wykształcone i poszukują partnerów na swoim poziomie. Natomiast wielu mężczyzn - klienci biur - mówiąc oględnie - nie przystają do tych oczekiwań.
    Dlatego też sądzę, że z usług biur potencjalnie mogą być zadowoleni przede wszystkim dobrze wykształceni mężczyźni o wyższym statusie - tam znajdą tabuny kobiet dla siebie.
    Natomiast kobiety muszą mieć niebywałe szczęście, by coś dla siebie "złowić".
    Oczywiście właściciele biur matrymonialnych nie informują o tym zjawisku do momentu uiszczenia opłaty. Dopiero potem co uczciwsi obwieszczają z rozbrajającą szczerością: "nie mamy dla pani żadnego kandydata".

    Tyle z punktu widzenia kobiety. Ty jako mężczyzna możesz mieć zupełnie inne doświadczenia.
  • Gość: gość IP: *.subscribers.sferia.net 15.09.10, 12:59
    Bardzo dziękuję za szybką i konkretną odpowiedź/opinię. Chciałbym się zapisać do jakiegoś drugiego biura i zbieram opinie. Zdziwiło mnie bardzo, że Czandra, pomimo iż jest to chyba najdłużej działające biuro , nie ma żadnej opinii w Internecie. Nie doszukałem się dosłownie niczego- dlatego dziękuję i pozdrawiam.
  • Gość: justyś IP: *.146.176.183.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.09.10, 22:39
    trudno czytać te opinie, są tak r ożne jak my. nie kazdy jest przecież idealny. a czy faceci czy kobiety - każdy ma swoje wymagania. ja np byłam 3 lata temu w biurze, które już nie istnieje (no i rzeczywiście nie sprawdzili się, miałam jedną propozycję). a od 4 mies w Duecie centrum. mam 36 lat, jestem rozwiedziona i mam propozycje. z jednym próbowałam rozwinąć znajomosc ale nie wyszło. próbuję dalej. jak do tej pory nie mam na co narzekać
  • Gość: Frojndinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 15:53
    Za każdym razem kiedy podejmuję decyzję odnośnie ważnych dla mnie spraw, śledzę rynek i sprawdzam wszystkie alternatywy. Jestem ekonomistką - takie zboczenie zawodowe :-) Kiedy dojrzałam do decyzji o skorzystaniu z usług biura zapoznawczego czy, jak kto woli, matrymonialnego, prześledziłam rynek z góry na dół. Owszem, owszem - biur takich jest w trzy i trochę. Z tego: 1. większość już wogóle nie istnieje lub istniało baaardzo krótko, 2. są biura, które prowadzone są przez jedną, niekompetentną osobę (totalna porażka), 3. są i takie biura, które nawet nie mają stron internetowych i nie mają właściwie żadnej reklamy, 4. są takie, gdzie praca dla klienta kończy się na umieszczeniu w swojej bazie danych i na tym się praca kończy, 5. są takie, w których pracują kompletnie nie przygotowani pod tym kątem ludzie, 6. są i takie, których nawet nie ma w GIODO! Tak więc, po dokładnym rozpoznaniu rynku, wszystkich za i przeciw, uznałam, że jednym z nielicznych Biur, które wzbudziło moje zaufanie i zainteresowanie, okazało się biuro Duet Centrum w Warszawie. Jest biurem właściwie ogólnopolskim, jest już wiele lat na rynku - dla mnie to jest bardzo ważne. Przynajmniej wiem, że to nie jakieś kolejna mała firemka, która dziś jest, a jutro znika... W Duet Centrum pracuje kilka osób - są wykształceni pod kątem swojej pracy. Ładna strona internetowa, widać, że się rozwijają. Są zarejestrowani w Inspektoracie Danych Osobowych itd - sprawdziłam ich legalność od podszewki ;) Jestem kobietą wymagającą, dużo z siebie daję, ale również dużo oczekuję. Tak więc, gdybym się zdecydowała na taką usługę, skorzystałabym z Duet Centrum. A że kobieta to stworzenie myślące - ciągle jeszcze myślę :)
  • Gość: monia IP: *.quarto.pl 08.02.15, 15:25
    witam mam 56 lat 170 cm około 76 kg szatynko-bląd wolna chętnie poznam wdowca z Niemiec znającego nasz język znam tylko kilka słów Niemieckiego wiek od 80 l do 102 ika
  • Gość: kobieta IP: 188.33.49.* 19.09.10, 15:35
    Moim zdaniem stacjonarne biura matrymonialne nie mają absolutnie żadnej przewagi na internetem. Przeciwnie - wszystkie, z których miałam okazję korzystać (konkretnie 3) lub o których słyszałam, to po prostu dziadostwo za bajońską kwotę.

    Ludzie poszukujący trwałych związków myślą zapewne, że tam będzie większa selekcja "kandydatów", że będą oni przez biuro sprawdzeni, że tak będzie bezpieczniej i że prowadzący biuro zaangażują się w poszukiwanie tego wymarzonego partnera, że zostaną potraktowani indywidualnie, podmiotowo itp. Tymczasem prawda jest boleśnie rozczarowująca.
    Pomijam już nakłady finansowe, które trzeba ponieść (co najmniej kilkaset złotych) - niechby nawet dużo kosztowało, byle tylko było to skuteczne.
    Na początku wszystko wygląda super, rozmowę prowadzi często wykwalifikowany psycholog, a człowiek ma wrażenie, że został wysłuchany, a jego oczekiwania co do partnera zrozumiane. Potem przychodzi moment płacenia i ... czar pryska.

    Nie wyobrażajcie sobie, że ta pani/pan będzie przez najbliższe kilka miesięcy szukać wam partnera, że zaaranżuje dla was jakiekolwiek spotkanie z potencjalnym kandydatem.
    W najlepszym wypadku dostaniecie "wypiskę" z namiarami na mężczyzn zarejestrowanych w biurze (piszę z punktu widzenia kobiety). Macie sobie sami do nich dzwonić, mailować i próbować ich zainteresować swoją osobą. Obrazki pracowników biur matrymonialnych pochylających się nad ofertami, dzwoniącymi do obu stron i umawiającymi na randki widziałam wyłącznie w filmach.

    Czym w takim razie , pytam, różni się to od szukania przez internet? Czułam się oszukana podwójnie, bo nie dość, że za spore pieniądze, które zapłaciłam, nie tylko nikt mi w niczym nie pomógł, nakłaniając do moim zdaniem upokarzającego dzwonienia do mężczyzny z propozycją randki to jeszcze wybór, delikatnie rzecz ujmując, marny.
    Może jeśli jakaś kobieta ma niewielkie oczekiwania i chce mieć kogokolwiek, to znajdzie tam kogoś interesującego. W internecie jest o wiele więcej osób - jest wielu "spamowców" - ale szansa na znalezienie kogoś ciekawego jest potencjalnie większe niż w biurze , gdzie w przedziale wiekowym 30 -40 jest np. 15 mężczyzn.

    Co bardziej szczerzy pracownicy biur przyznają w końcu "niestety, nie mamy nikogo, kto spełnia pani oczekiwania" , ale dzieje się to dopiero po opłaceniu wpisowego. Podczas zapisu jesteś obsypywany super ofertami, chyba w większości wirtualnymi, bo gdy nawet odezwiesz się do danego człowieka, nigdy nie dostajesz żadnej odpowiedzi.

    Nie mam też dobrych doświadczeń z internetem, ale biur matrymonialnych na pewno nie polecam nikomu.
  • babraku 20.09.10, 15:23
    Witam,( od niedawna śledzę wątek) ja też korzystałam z mydwoje i osobiście jestem rozczarowana. Dla mnie Internet okazał się nietrafionym miejscem do poznania "kogoś". Myślę też ,że dyskusje na temat co jest lepsze czy internetowe portale czy biura nie ma do końca sensu, bo ile osób tyle zdań i każdemu odpowiada co innego. pozdrawiam
  • astrorady 20.09.10, 19:00
    To przykre, ale muszę się zgodzić co do szans poznania kogoś ciekawego przez internet.
  • babraku 24.09.10, 10:11
    Mialam juz nic wiecej nie pisać, bo uważam ,że te dyskusje sa bezsensowne- kazdy ma odmienne zdanie i odmienne doswiadczenia nawet co do dzialalnosci tego samego biura/portalu- ale z kolei kazdy czlowiek jest inny i co innego soba reprezentuje wiec nie ma co sie dziwic.
    Jestem niezadowolona z mydwoje, bo kompletnie nie spelnil moich oczekiwań. Poza tym, naleze do osob, ktore nie maja zaufania do profilii osob w Internecie. Nigdy nie wiadomo czy 38letni Tomek po drugiej stronie jest tą osobą, za którą się podaje. Nie twierdzę, że nie można nikogo poznać w ten sposób, ale ja akurat popieram biura matrymonialne. Jest to bardziej sprawdzony sposób. Pomijam fakt, że wiele wypowiedzi na tym forum ( jak np. ciagle zachwalanie mydwoje) to spam. Nie twierdzę też, że wiele biur na rynku nie powinno w ogóle istnieć ( tutaj też uwaga do Pani, która tak dobrze sprawdza Duet od podszewki- czy pod numerem wpisu do GIODO znalazła Pani Duet? Bo mnie się to nie udało i w ogóle taka firma tam nie widnieje) Co gorzej świadczy na temat firmy- lepiej nie umieszczać fałszywych informacji na stronie. Dla mnie akurat wpis do giodo nie jest wyznacznikiem rzetelności biura.
    Jeśli chodzi o niezadowolenie z ofert przedstawianych przez biuro to mam jedną radę- jeśli szukamy Pana po 40stce o statusie kawalera , bez dzieci i z wykształceniem to się nie dziwię, że się rozczarowujemy. w końcu mamy deficyt Panów w społeczeństwie, a w dodatku jeśli szukamy Pana ( nie młodzieńca) to wiadomo, że ma on jakąś historię na swoim koncie w postaci np rozwodu. Ja w momencie kiedy zmieniłam swoje wymagania odnośnie poszukiwanego PAna w biurze ( z kawalera na np rozwodnika) zaczelam dpostawac 3razy wiecej propozycji. Poza tym sama jestem po rozwodzie wiec czemu mam wymagac kawalera, skoro kawaler z kolei nie bedzie chcial rozwodki? Lepiej nie zawezac swoich oczekiwań, bo naprawde mozemy stracic okazje do poznania wartosciowych osob. Poza tym trzeba tez troszke krytycznie popatrzec na siebie, jesli jestemy po rozwodzie i mamy dzieci oraz np niepelne wyksztalcenie to nie mozemy oczkiwac idealu,bo taki z kolei nas nie zechce. Zycze wszystkim szczescia, bo wszyscy dazymy do tego samego...no i sluchajmy wlasnego rozumu.
  • Gość: kobieta IP: 94.254.233.* 24.09.10, 17:55
    Zgadzam się co do zbyt wygórowanych wymagań. Problem niestety polega na tym, że o ile z niektórych oczekiwań można ( a nawet rozsądnie jest) w pewnym wieku zrezygnować, to są też kwestie dla niektórych nie do przeskoczenia.
    Zgadzam się, że trudno o 40-letniego kawalera i rozwodnik dla kobiety po 30-ce jest wcale nie najgorszą partią. Natomiast co do sprawy np. wykształcenia jest już dużo trudniej. Partnerzy powinni być dobrani pod względem intelektualnym. Poza tym nie oszukujmy się, ale poziom wykształcenia ma duży wpływ na osobowość i styl życia. Kobieta inteligentna i dobrze wykształcona rzadko będzie się czuła dobrze w związku z operatorem wózków widłowych czy z kierowcą tirów.
    Niestety jest spora przepaść między wykształceniem kobiet i mężczyzn w przedziale wiekowym 30 -40 - to już sprawdzone naukowo. Kobiety wyemancypowały się i w stosunku do pokolenia naszych matek ogólnie "poszły do przodu", czego nie można powiedzieć o mężczyznach. Wystarczy wejść na stronę dowolnego biura matrymonialnego, które publikuje oferty przez internet. Jakieś 70% ogłaszających się kobiet to "lekarze, ekonomistki, anglistki, kadra zarządzająca itp" . A ok. 70% mężczyzn to ślusarze, magazynierzy, pracownicy fizyczni itp. Kompletne niedopasowanie ofert i wzajemnych oczekiwań.
  • Gość: Kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 16:08
    ja znalazlam Duet w Giodo, ale pod pelna nazwa Duet Centrum Zapoznawcze - bo tak brzmi ich pelna nazwa. Ciezko tak wyrazac swoja opinie, co warto, a czego nie, gdzie warto szukac milosci, a gdzie absolutnie nie. to jest naprawde indywidualna sprawa... jeden pozna na internecie, jeden w biurze matrymonialnym, a jeden w sklepiej stojac w kolejce po bulki. Ja nie neguje internetu, tylko wszystko trzeba robic z glowa. Piszesz ze po drugiej stronie ekranu moze nie siedzi Tomek, z ktorym piszesz.. Ale facet ktory zaczepi Cie na ulicy i wyda Ci sie idealem, w dalszym rozwoju znajomosci moze okazac sie .... no wlasnie. ja swego czasu poznawalam przez internet, nawet spotkalam sie pary razy... i nie bylam rozczarowana. bo ja decydowalam, czy ten pan po wymianie kilkunastu rozmow na gg, wymianie zdjec itd mi odpowiada i czy mam ochote poznac go w realu. Ogolnie mam dobre doswiadczenia jesli chodzi o zawieranie znajomosci przez internet, tylko wszystko trzeba robic z glowa! A swego meza poznalam w biurze matrymonialnym (w tym wspomnianym przez Ciebie) kilka lat temu. To naprawde wszystko zalezy od nas, rowniez od szczescia. uwazam, ze kazdy sposob jest dobry, zeby poznac kogos fajnego. Tylko wszystko trzeba robic z glowa, z dystansem, z usmiechem.
  • stasi1 05.02.13, 22:20
    nie zaleta. Kiedyś znajoma(panna około35) mojej żony(juz byłej) ogladała nasze zdjęcia ślubne. Wpadł jej w oko mój kumpel, kawaler okolo 45. Ale stwierdziła że jak jest kawalerem to takim zostanie nadal. Wolała rozwodnika albo wdowca. A kumpel nadal bez kobiety( i nie gej)
  • newslik1 15.10.10, 16:00
    za takie pieniadze mowisz? ja bym dal kazde pieniadze gdyby ktos mi powiedzial, gdzie mam znalezc kobiete z ktora bede mogl i chcial spedzic zycie. nie zgadzam sie z twoja opinia, owszem - pieniadze weryfikuja pewne rzeczy i z tym sie zgadzam. portal randkowy w internecie praktycznie jest za darmo, dlatego tez siedza tam rozni ludzie, nie do konca w porzadku, nie do konca szukajacy na powaznie. w biurze matrymonialnym sie placi duzo wiecej niz w necie i to tez werfyfikuje, kto sie zglasza. jak ktos ma zaplacic pare stowek, to sie piec razy zastanowi. ten ktory nie ma zebow, kto szuka kochanki - wybierze internet, o drogim biurze matrymonialnym zapomni. ten ktory szuka na powaznie - owszem, bedzie szuka na necie, ale do biura tez moze przyjsc. wniosek z tego taki: w necie sa tacy i tacy, a w takim biurze tylko tacy. tak mi sie przynajmniej wydaje
  • Gość: moja opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 19:53
    Ja bardzo polecam biuro Duet Centrum, sama mimo wielu wątpliwości, długo zastanawiałam się \, skorzystałam i nie żałuję swojej decyzji ani przez chwilę.
    Pozdrawiam Was
  • szymonsimon 20.10.10, 14:07
    a ja jakos nigdy nie myslalem o szukaniu, nawiazywaniu znajomosci przez internet. jakies to takie mechaniczne. bylem dosc dlugo w separacji i mimo ze nie bylo juz szans na odbudowanie mojego malzenstwa to jednak jakos nie myslalem o innych zwiazkach. ale kiedy juz ustalona zostala data pierwszej rozprawy, pomyslalem - na co tu czekac. Wszedlem na strone biura matrymonialnego duet, jakos tak mi sie to spodobalo. a co tam, raz sie zyje. umowe podpisalem miesiac temu, mialem dotychczas 5 spotkan.. 6 spotkanie okazalo sie strzalem w dziesiatke, w zyciu bym nie pomyslal ze jeszcze kiedykolwiek poczuje cos do kobiety, tym bardziej ze jestem po 12letnim malzenstwie. A Kasia tak mnie soba zauroczyla, ze zmiekly mi kolana. Narazie jest fajnie, co bedzie czas pokaze. Probujcie ludziska kazdego sposobu, aby poznac kogos. Nie zawsze jest tak, ze to przychodzi samo. Czasem trzeba dopomoc. S.K.
  • szymonsimon 20.10.10, 14:28
    close miałem ten sam problem -gdzie tu uderzyć, żeby poznać ;-) Podjąłem decyzje o biurze matrymonialnym, opłaciło się. Na początku nie było wielkiego wow, ale przynajmniej kobiety były nastawione na konkret - zdecydowane na spotkanie. Bo przyszły bo konkret, tak jak ja. Więc to jest dużym plusem. Szukałem partnerki do związku, wspólnego życia, a jakieś godzinne klikanie na czacie czy rozmowy telefoniczne to może i rajcują ale jak się ma 20, a nie 40 lat ;P
  • zakletawmarmur 27.10.10, 14:01
    A kobiety które korzystają z tych portali chyba bardzi
    > ej chcą się dowartościować niż znaleźć kogoś do związku. Bardzo to płytkie wszy
    > stko. Dla gó...arzy.

    Też. Jednak probliem jest bardziej banalny. Fajna laska na Sympatii dostaje około 200 maili miesięcznie... W tym 95% od facetów, którymi nie mogłaby być nigdy zainteresowana.

    --
    Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna...
  • Gość: myszak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 13:13
    kazda instytucja ma swoich zwolennikow i przeciwnikow :) ja narazie jestem na etapie portali randkowych, ale szczerze mowiac ciezko.... jest bardzo duzo ofert, ludzie nawet pisza - mam dosc fajne foto i kilka madrych slow napisanych, wiec kilka wiadomosci dziennie dostaje... ale to jest jakies takie sztuczne, bo jak ktos w pierwszej wiadomosci mnie zaprasza od razu na spotkanie, a ja napisze ze to dla mnie za szybko, to juz sie nie odzywa... a przeciez kurcze chyba mezczyzna jakos powinien przekonac do siebie kobiete.
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 13:38
    ja tam jakoś nie czuję się oszukiwany, otrzymuję propozycje, każda jest ze mną omawiana, podejmuję decyzję, czy ta osoba mi odpowiada, czy chce ja poznac.
  • Gość: renatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 15:17
    a ja mam dosc przykre doswiadczenia odnosnie poznawania przez internet, wole zdecydowanie inne formy, np biuro matrymonialne, do ktorego pojde, porozmawiam, gdzie jest umowa, wywiad itd
  • Gość: jacekkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 13:54
    zgadzam się z Tobą. i tak jest w każdej dziedzinie. Coś co jest dla wszystkich, tak naprawdę jest dla nikogo. Ja korzystałem z usług tego biura, nie wiem jak inni, ja byłem zadowolony zarówno z ofert jakie otrzymywałem, jak i obsługi biura.
  • chris-1977 15.11.10, 14:29
    a ja polecam każdemu zabieganemu facetowi uslugę biura matrymonialnego. Naprawdę! Dopóki sam nie spróbowałem, nie uwierzyłbym, że będzie to taki fajny sposób. Mam 33 lata, jestem po rozwodzie, nie mam dzieci. W miarę stabilna praca, niezależność finansowa, wzrost 181cm, zadbany, kulturalny. Normalny :) Dużo pracuję, późno bywam w domu. A biuro pracuje za mnie i dla mnie. A ja otrzymuję konkretne propozycje i mam konkretne spotkania. I nie muszę ślęczeć nocami na komputerze i klikać... i czekać na odpowiedzi i zastanawiać się: odpisze czy nie odpisze, przyjdzie na spotkanie czy nie przyjdzie... Serio polecam w tym aspekcie biuro matrymonialne.
  • Gość: gościnnie marysia IP: *.aster.pl 20.11.10, 13:03
    zgadzam się. każdy sposób dobry i uważam, że należy wszystkich sposobów spróbować, bo latka lecą i im później tym trudniej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka