Dodaj do ulubionych

Czy dziewczyna po 30 może jeszcze znaleźć miłość?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 20:48
Pracuję w zespole przekraczajacym krok po kroku 30. Mam sporo
koleżanek, które albo zbliżają się do 30 albo ją przekraczają, albo
przekroczyły 2-3 lata temu. Kilka z nich zakończyło przed 30
nieszczęśliwie związki z partnerami, z którmi były od czasów
studenckich. Żadna z nich przez odstanie 2 lata nie znalazła nikogo
nowego.
Jakie są Wasze doświadczenia? Mają szansę na dobry związek? Na
fajnego faceta? Trzymam za nie kciuki, ale myślę, że nie jest im
łatwo....
Edytor zaawansowany
  • 12.07.09, 21:16

    Miłość można spotkać po 30, po 60, mając lat 16 jak i stojąc o krok
    nad grobem. Szczęśliwe związki trafiają sie bez względu na wiek.
    Trzeba tylko wierzyć i cierpliwie wypatrywac swojej gwiazdki na
    niebie.
  • 12.07.09, 21:49
    Gość portalu: obserwatore napisał(a):

    > Pracuję w zespole przekraczajacym krok po kroku 30. Mam sporo
    > koleżanek, które albo zbliżają się do 30 albo ją przekraczają, albo
    > przekroczyły 2-3 lata temu. Kilka z nich zakończyło przed 30
    > nieszczęśliwie związki z partnerami, z którmi były od czasów
    > studenckich. Żadna z nich przez odstanie 2 lata nie znalazła nikogo
    > nowego.
    > Jakie są Wasze doświadczenia? Mają szansę na dobry związek? Na
    > fajnego faceta? Trzymam za nie kciuki, ale myślę, że nie jest im
    > łatwo....

    Łatwo nie jest ale może, może. Moja babcia po 80 może to i po 30
    coś się jeszcze znajdzie.
  • Gość: mezo IP: *.silesiamultimedia.com.pl 13.07.09, 21:07

    Tego męskiego kwiatu jest pół światu, w dodatku większość nie
    specjalnie pachnie. Tak że nie ma specjalnie o co " kruszyć kopi ".
    Tyle ciekawszych spraw na świecie niż dobry związek z fajnym facetem.
    To chyba i tak jakaś utopia, fajnych jakoś niewielu.:)
  • 15.07.09, 20:15
    Oczywiście, że może!
    --
    rozmowywsieci.ugu.pl -
    Jedyne w swoim rodzaju, nowo powstałe forum wielotematyczne. Serdecznie zapraszam.
  • 17.07.09, 16:37
    Samotność coraz bardziej Ci doskwiera?
    Czujesz, że nadszedł czas na miłość i spotkanie z kimś wyjątkowym?

    Może właśnie dziś odmieni się Twoje życie.

    Nie zwlekaj!

    iduo.pl
  • 06.12.09, 11:53
    To chyba nawet fajniej zakochać się po trzydziestce - już wiesz,
    czego chcesz, wiesz, czego unikać a do tego jeszcze silniej choć
    jednocześnie bardziej z dystansem wpadasz w sidła miłości. Jasne, że
    jest troszkę trudniej, bo przecież część osób już jest w związkach a
    część po prostu zdeklarowała chęć życia w pojedynkę, ale sądzę, że
    jest to nie tylko nie niemożliwe ale i bardzo prawdopodobne. Trzymam
    kciuki.

    -------------------------------------
    Jak zakochali się w sobie Karolina i Janusz?
    www.youtube.com/watch?v=zuKEMWyldRs&feature=channel
  • 07.12.09, 02:06
    Pewnie pracujesz w jakiej mocno sfeminizowanej placówce:-)

    Znaleźć zawsze można. Po trzydziestce akurat zaczyna sie druga tura.
    Jeśli nie przeszkadza kobiecie, że facet jest po przejściach to
    będziesz miała więcej możliwości. Jeśli jednak woli kogoś bez takich
    obciążeń na koncie to też całkiem sporo ma jeszcze do wyboru.

    Ludzie wolni są w każdym wieku. Jeśli założymy, że mężczyzn jest
    tyle samo co kobiet to z tego wynika, że na jednego faceta przypada
    jedna kobieta. Jeśli para się rozstaje to do świata singli
    przechodzi jeden facet i jedna kobieta. Nie zmienia się więc ta
    proporcja.

    Druga sprawa. Mężczyźni bardziej potrzebują kobiet niż kobiety
    mężczyzn. Kobieta może stworzyć bliski związek z drugą kobietą lub
    nawet swoją matką. Mężczyźni nas potrzebują, bo nie potrafią takich
    relacji zbudować z innym facetem. Oni się spotykają, piją piwo,
    gadają o dupach ale nie są ze sobą blisko. Możemy jednak założyć, że
    tyle samo kobiet i mężczyzn jest zainteresowanych związkami. Więc
    dlaczego to kobieta miałaby już nikogo sobie nie znaleźć? Wtedy i
    facet byłby bez pary.

    Możemy założyć, że 20-latki są atrakcyjniejsze i to z nimi nasi 30-
    latkowie wolą się wiązać. Tylko wtedy z kim wiązaliby się 20-
    latkowie? Nie mieliby wyboru i wiązaliby się z 30-chami:-) No i jest
    całkiem sporo panów, którzy faktycznie może i w łóżku woleli by mieć
    piękne 20-latki ale te dziewczyny nie potrafią ich na dłużej sobą
    zainteresować. Jest też grupa, która tym dwudziestolatką nie ma czym
    zaimponować... No i zawsze są też jeszcze atrakcyjni 40-latkowie,
    którzy na 30-latki patrzą podobnie jak 30-latkowie na 20-latki:-)

    Jest więc z czego wybierać od 20-latków po 40-latków a nawet
    więcej... W zależności od potrzeb i tego co mamy do zaoferowania.

    Problem chyba polega na tym, że takim wolnym 30-latką to nie bardzo
    się chce wiązać. Mają już na koncie pierwsze doświadczenia z
    poważnymi związkami po których poziom motywacji do wchodzenia w
    następne jest już sporo niższy... Muszą oczywiście od czasu do czasu
    ponarzekać, jakie to nie są biedne, samotne, nikt ich nie kocha,
    nikt ich nie lubi ale jakoś w kolejnych facetach ciągle im się coś
    nie podoba.

    --
    Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
  • 07.12.09, 10:17
    niebanalnych, atrakcyjnych, o bogatym wnętrzu, świadomych swej wartości
    ryczących (nocą do poduchy) trzydziestek... biedne ofiary okresu transformacji
    mentalnościowej :-)

    --
    better to reign in hell, than serve in heaven.
  • 07.12.09, 15:55
    tytus_flawiusz napisał:

    > niebanalnych, atrakcyjnych, o bogatym wnętrzu, świadomych swej wartości
    > ryczących (nocą do poduchy) trzydziestek... biedne ofiary okresu transformacji
    > mentalnościowej :-)
    > Przybliż Panie ogółowi pojecie transformacji mentalnościowej, bo jakoś
    paradoksalnie mam wiele wątpliwości i pytanie jak to się ma do transformacji
    jakościowej ? :)
  • 07.12.09, 18:40
    a dlaczegóż ogółowi, że Jej Magnificencja nie pojęła to i zakłada, że reszta plebsu również ?

    transformacja mentalna w skrócie zawiera się w pojęciach: "Jestem niebanalna, samodzielna, świadoma swej wartości, mam głębokie wnętrze, silną, wyrazistą osobowość i takie tam.... ogólnie, wyżej sram niż dupę mam. A z tego powodu, że jestem taka och i ach, faceci się mnie boją...a ja przecież nie po to kończyłam Wyższą Szkołę Składania Origami w Zadupiewie Wyżnym , żebym z byle łachem się miała związać... "

    łapiesz now ?
    --
    better to reign in hell, than serve in heaven.
  • Gość: Viviene IP: 212.59.248.* 07.12.09, 18:48
    No ! :)
  • 07.12.09, 23:24

    Prawda jest taka, że w pewnym momencie kobiety zaczynają zdawać
    sobie sprawę, że nie warto marnować życia na bylejakość.
    Tak, minęły czasy, gdy wystarczało nam że jesteście. Teraz musicie
    nam czymś imponować. A że wam się nie chce to łaski bzy...

    --
    Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
  • 08.12.09, 09:48
    zakletawmarmur napisała:

    > Prawda jest taka, że w pewnym momencie kobiety zaczynają zdawać
    > sobie sprawę, że nie warto marnować życia na bylejakość.

    hehehe, ... i lejąc w samotności łzy w poduchę okłamując siebie, że żaden
    łachudra na świecie nie zasługuje na taką Królewnę jak ja. W końcu ma aż dwa
    licencjaty i jest asystentką w firmie produkującej krem pod oczy i nawóz do
    pelargonii....

    > Tak, minęły czasy, gdy wystarczało nam że jesteście. Teraz musicie
    > nam czymś imponować. A że wam się nie chce to łaski bzy...

    :-)))))))))))))))) te łaski bzy, ma dziesięć lat mniej, zgrabniejsze cycki,
    jędrniejszy tyłek, a cellulit widziało jedynie w brawo :-)


    --
    magnus gubernator et scisso navigat velo
  • Gość: Viviene IP: 212.59.248.* 08.12.09, 10:14
    dlaczego taki jesteś Tytusie,dlaczego?
  • 08.12.09, 10:51
    Gość portalu: Viviene napisał(a):

    > dlaczego taki jesteś Tytusie,dlaczego?

    jaki, Vivienne, jaki ?
    --
    magnus gubernator et scisso navigat velo
  • 08.12.09, 15:28
    Gość portalu: Viviene napisał(a):

    > dlaczego taki jesteś Tytusie,dlaczego?

    Facet musi być niezle zakompleksiony skoro tak traktuje kobiety, sam sobie
    wystawia świadectwo. Nawiasem mówiąc jak wyglada ten celulitis ? z brava
    wyrosłam a na oczy czegoś takiego nie widziałam.
  • 08.12.09, 17:21
    mary-huana napisała:

    > Facet musi być niezle zakompleksiony skoro tak traktuje kobiety,

    na pewno nie kobiety, kobieta jest zbyt inteligentna, by taki wpis potraktować jako jej uwłaczający, gdyż wie, że on jej nie dotyczy.

    Te wpis dotyczy nie inteligentnej, a jedynie wytresowanej z wykutymi na blachę pustymi sloganami, nadętej, wytapirowanej, 30-stki singielki, która z blondynkową naiwnością dziwi się światu, że kto może ten od niej spie..., byle dalej od jej "wyrafinowanego czaru"


    --
    magnus gubernator et scisso navigat velo
  • 08.12.09, 18:37
    > hehehe, ... i lejąc w samotności łzy w poduchę okłamując siebie,
    że żaden
    > łachudra na świecie nie zasługuje na taką Królewnę jak ja. W końcu
    ma aż dwa
    > licencjaty i jest asystentką w firmie produkującej krem pod oczy i
    nawóz do
    > pelargonii....

    To chyba nic o kobietach nie wiesz... My sobie lubimy co jakiś czas
    ponarzekać. Nieważne czy jesteśmy w związku czy nie:-) Wam panowie
    nie wypada się przyznawać, że czujecie się samotnie...

    > :-)))))))))))))))) te łaski bzy, ma dziesięć lat mniej,
    zgrabniejsze cycki,
    > jędrniejszy tyłek, a cellulit widziało jedynie w brawo :-)

    To polecam najpierw w praktyce sprawdzić te dwudziestolatki, bo
    kolega chyba już dawno nie widział... A jeśli widział to na porno:-)
    No chyba, żeś jeden z tych szczęśliwców co myśli, że celulit to
    egzotyczny owoc.

    Uwierz mi, nikt wam nie żałujemy:-) Jeśli jakaś chętna się znajdzie
    to co nam do tego?

    --
    Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
  • 08.12.09, 19:30
    > Uwierz mi, nikt wam nie żałujemy:-)

    ale masz na to jakieś wiarygodne pełnomocnictwa, no bo przecież byś sobie nie
    uzurpowała, reprezentantko :-)
    --
    magnus gubernator et scisso navigat velo
  • 08.12.09, 19:36

    Faksem przesłać?

    --
    Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
  • 08.12.09, 19:38
    zakletawmarmur napisała:

    >
    > Faksem przesłać?
    >
    na imageshack'a wkleić

    --
    magnus gubernator et scisso navigat velo
  • 08.12.09, 23:35

    Chłopie ja za stara jestem na takie wyczyny:-)

    Zresztą sam pomyśl... Skoro trzydziechy was nie chcą, to czemu
    miałby wam żałować? Myślisz, że w psa ogrodnika bawić sie
    zamierzają? Jeśli uda wam się jakąś dwudziestolatkę poderwać to i
    jeden dwudziestolatek się zwolni...

    --
    Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
  • 09.12.09, 08:49
    > Zresztą sam pomyśl...

    sam myślę, gorzej z tobą (ale nie żebym oczekiwał, raczej potwierdzasz moje obserwacje)

    > Skoro trzydziechy was nie chcą

    czego symptomem są tematy takie jak ten lub "gdzie ci mężczyźni, buuuu" etc. :-)

    > Jeśli uda wam się jakąś dwudziestolatkę poderwać

    a kto zakłada jakieś podrywanie ? chodzenie za rączki i pierdzielenie o motylkach w dupie ? Trzy razy P. Poznać, przelecieć, pożegnać :-)

    > to i jeden dwudziestolatek się zwolni...

    co pozwoli zaspokoić ryczący instynkt macierzyński, skoro nie ma frajera, który bachora mi zrobi, to sobie przynajmniej adoptuje jakieś dziecko :-)

    --
    liberte, egalite, toilette !!
    at least we’re not french :-)
  • 09.12.09, 23:19
    > sam myślę, gorzej z tobą (ale nie żebym oczekiwał, raczej
    potwierdzasz moje obs
    > erwacje)

    W takim razie dalsza dyskusja sensu nie ma:-)

    --
    Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
  • 08.12.09, 15:23
    tytus_flawiusz napisał:

    > a dlaczegóż ogółowi, że Jej Magnificencja nie pojęła to i zakłada, że reszta pl
    > ebsu również ?
    >
    > transformacja mentalna w skrócie zawiera się w pojęciach: "Jestem niebanalna
    > , samodzielna, świadoma swej wartości, mam głębokie wnętrze, silną, wyrazistą o
    > sobowość i takie tam.... ogólnie, wyżej sram niż dupę mam. A z tego powodu, że
    > jestem taka och i ach, faceci się mnie boją...a ja przecież nie po to kończyłam
    > Wyższą Szkołę Składania Origami w Zadupiewie Wyżnym , żebym z byle łachem się
    > miała związać...
    "
    >
    > łapiesz now ?

    Aleś jej poszedł po intelekcie, chyba babina wysiadła he,he :)
  • Gość: alieniątko IP: *.centertel.pl 08.12.09, 20:40
    Girls have de pussies
    Boys have a dika
    So what the problem?
    To Romantika :)

    Zamiast klikać w klawiaturkę i pisać posty, może by tak zorganizować jakąś
    forumową orgietkę? Pal licho jakieś tam bogate wnętrze :)
  • Gość: karamba IP: *.208.c94.petrotel.pl 13.12.09, 21:41
    Jeśli to jesteś "TY" to raczej marne szanse ;)
  • 13.12.09, 22:02
    Gość portalu: karamba napisał(a):

    > Jeśli to jesteś "TY" to raczej marne szanse ;)

    TY ! ty nikogo szansy nie pozbawiaj, wracaj do krainy deszczowców i pękniętych
    płaszczy przeciwdeszczowych ze swoim kulawym optymizmem. Karamba !
  • Gość: karamba IP: *.208.c94.petrotel.pl 13.12.09, 23:12
    Ups! Jakaś urazona...
    Pewnie po 30;)
    Nawiasem mówiąc, po 30 są najlepsze...:)
    (oprócz "JEDNEJ" oczywiście:))
  • Gość: up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 11:58
  • 26.03.10, 13:02
    Pewnie że może znaleźć to wszystko zależy od szczęścia i od samych
    dziewczyn jakie są czy zabawne towarzyskie czy ciche i niemrawe ;) Po
    za tym czy wychodzą po za swój kręg najbliższych znajomych czy mają
    kontakt z innymi mężczyznami ;)

    --
    Dyskrecja - Mega sklep i hurtownia
  • Gość: no-ja:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 17:30
    A dlaczego nie???
  • 31.03.10, 17:37
    Im jestem starsza, tym rzadziej zastanawiam się "czy jeszcze bym
    mogła", częściej zastanawiam się nad kwestią "po co".

    --
    Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek
    powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który
    będzie go ignorował...
  • Gość: nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 17:48
    to moze moglabys chocby po to aby przestac byc zakleta w kamien?
  • 31.03.10, 17:59

    A dlaczego uważasz, że w tym celu miałabym szukać faceta?

    --
    Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek
    powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który
    będzie go ignorował...
  • Gość: nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 18:46
    a dlaczego uwazasz ze ja uwazam ze to tego koniecznie potrzebny jest
    osobnik plci meskiej? to byla tylko mozliwa odpowiedz na twoje pytanie o
    to po co szukac milosci lub zakochac sie.

    odradzam szukanie w wypowiedziach forumowiczow tego co chce sie w nich
    znalezc:)

  • 31.03.10, 19:10
    > odradzam szukanie w wypowiedziach forumowiczow tego co chce sie w
    nich
    > znalezc:)

    Dyskusja tyczy się tego, czy kobieta po 30 może jeszcze znaleźć
    faceta (autor/aurorka nie rozważa wersji dla kochających inaczej).
    Ja odpisując trzymałam się w taki sposób sformułowanej wersji.
    Skoro napisała(e)ś "to moze moglabys chocby po to aby przestac byc
    zakleta w kamien?" to odpowiedziałam zgodnie z przesłaniem autora
    wątku, a więc: "A dlaczego uważasz, że w tym celu miałabym szukać
    faceta?". Wyszłam z założenia, że trzymasz wersje autora... Jeśli
    jednak Ty brałeś pod uwagę wersje, że kobieta po 30-stce może
    szukać "innej miłości" (drugiej kobiety, dziecka, kota, psa), to
    faktycznie przyznam się do krótkowzroczności:-)

    Czego to niby miałabym "chcieć" się doszukać w Twoim poście? Może to
    Ty się starasz czegoś doszukać?
    :-)
    --
    Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek
    powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który
    będzie go ignorował...
  • Gość: Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 21:51
    moj post odnosil sie do twojego postu

    moim zalozeniem bylo podanie chocby jednego argumentu ktory bylby
    odpowiedzia na pytanie po co zakochiwac sie w facecie

    moim zdaniem tak naprawde mozna zakochac sie w kazdym wieku a milosc jest
    jednym z uczuc najbardziej poruszjacych czlowieka czego dowodem sa
    niezliczone wersy poezji roamntycznej czemu jako bywalczyni forum
    romantica raczej zaprzeczyc nie mozesz

    a tak w ogole jestem heteroseksualna kobieta

    pozdrawiam


  • 31.03.10, 22:08

    Na sam dźwięk słowa "facet" robię się dziś nerwowa. Chyba powinnam
    iść pobiegać albo chociaż wina się napić, coby odreagować...

    --
    Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek
    powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który
    będzie go ignorował...
  • Gość: Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 11:30
    wrzucanie wszystkich do jednego worka bywa zgubne choc niewatpliwie
    posiadaja wszyscy pewne cechy wspolne

    podobnie zreszta jak kobiety one tez potrafia sobie nawzajem niezle zajsc
    za skore co dla mnie jako kobiety jest chyba bardziej przykre niz zajscie
    za skore mezczyzny

    i zeby nie bylo nie jestem wcale za solidarnoscia jajnikow

    slowa facet uzylam celowo osobiscie wole okreslenie mezczyna
  • Gość: nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 17:49
    nie

    dlaczego?

    bo nie

  • Gość: szansa IP: *.chello.pl 31.03.10, 22:22
    > Mają szansę na dobry związek? Na
    > fajnego faceta?


    Nie. Mężczyźni po 30tce- ci wartościowi są zajęci, reszta wolnych jest z
    rozmaitymi felerami i dlatego jeszcze żadna obrotna ich nie upolowała.

    Niestety. Koleżankom pozostaje brać co jest, obniżając sporo swoje wymagania
    wobec partnera, odbić męża koleżance(ale co to za facet co daje się odbić
    innej?) lub pogodzić się z singlowaniem.

    Życie dla kobiet jest brutalne.
  • 01.04.10, 07:35
    Jeśli za feler uważasz nieumiejętność kicania na zawołanie po parkiecie na
    różnej maści dyskotekach, wśród roznegliżowanych małolat, to rzeczywiście, jest
    to pewna niedogodność w poznaniu wartościowego 30-latka.
    Przepraszam za ironię, ale takie są moje ostatnie doświadczenia z moimi
    rówieśniczkami (a mam właśnie dokładnie 30 lat).
    Chciałbym z kimś po prostu porozmawiać. Iść na romantyczną kolację, lub równie
    dobrze na piwo. Obojętne, byle po prostu porozmawiać, nie przekrzykując
    najnowszego setu dj'a.
  • 01.04.10, 12:44
    Sądzę (może naiwnie) że wiek nie ma znaczenia jeśli chodzi o miłość
    problem zazwyczaj polega na tym że w tym wieku spora część zarówno
    mężczyzn jak i kobiet jest już w związkach i niekoniecznie chcą coś
    zmieniać nawet jeśli nie są szczęśliwi. Przyzwyczajenie, wygoda?
    Może obawa przez samotnością...
    --
    *cogitationis poenam nemo patitur*
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 18:00
    pewnie ze mozna zobacz ttp://www.polisheagle.hmax.pl
  • 19.04.10, 22:01
    Mają szanse na udany zwiazek o ile nie zamykaja się w zamknietym kręgu
    ;-)
    --
    Dyskrecja - Mega sklep i hurtownia
  • 28.04.16, 08:28
    Miłość, miłość czyż to nie przereklamowany towar? Większość świata zawiera związki z rozsądku. Tak jest niemal w całej Azji i krajach muzułmańskich i wcale nie udowadniono że model tzw świata zachodniego (związki z miłości) jest lepszy. Miłość zawsze przemija i zostaje rozczarowanie. Jak się ma związek z rozsądku to można przeżyć miłośc bez rozczarowań.
  • 05.07.16, 20:00
    Zawieramy związki w taki sposób jak to opisujesz bo żyjemy w miarę w komforcie i oprócz płodzenia potomków i utrzymania się przy życiu mamy też inne zainteresowania/ ambicje/ pomysły na życie/ jesteśmy leniwi/ a może nasza kultura nie jest zbyt zdrowa i stawia nierealne wymagania?
    W tym wszystkim gdzieś jest ta "miłość"
  • 07.01.17, 18:12
    ale z pewnoscia moze znalezc faceta.

    - samo to nie wystarczy ?
  • 17.09.17, 09:16
    Zawsze można trafić na fajnego faceta tylko trzeba się na nich otworzyć i może obniżyć wymagania liczy się serce a nie wypasiony portfel czy fura itp. rzeczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.