Dodaj do ulubionych

malły biust - podkreślacie go?

19.10.05, 18:35
modelki na zdięciach z małym biustem wyglądają slicznie, ale mam wrażenie ,że
na "żywo" lepiej prezentują się duże piersi :(Na duzym biuście wszystko lepiej
leży :((( każda sukienka, każda bluzka... Ja osobiście niemal pod wszystko
pacham push upy,, znalazłam sobie takie victorii secret. Chyba,żadna inna
firma nie ma tak mocno usztywnianych staników, leżą pięknie. Niby jak patrzę
na siostry Hilton, Kate Moss to wyglądają cudnie ale na plaży głupio mi
czasem,że 12- latki mają większy biust ode mnie :( Ciekawa jestem,czy któraś z
was jest dumna z tego,że mam mały biust?
Edytor zaawansowany
  • evil.86 19.10.05, 19:50
    Nie bede udawac ze jestem zadowolona ze swojego biustu bo tak nie jest. Ale
    ostatnio jakos nie rozpaczam (moze tylko na zakupach gdy brak stanikow 70A ktore
    na mnie pasuja jest mi przykro). Na plazy tez mi glupio ze male dziewczynki maja
    wieksze biusty, ale lubie tez obserwowac dziewczyny w podobnym wieku co ja,
    ktore ladnie sie prezentuja z malym biustem. Nalogowo prawie szukam i ogladam
    zdjecia modelek czy aktorek z malym biustem, aby sie pocieszyc, ale fakt jest ze
    one zazwyczaj maja piekne kreacje, na ktore mnie nie stac badz nie sa dostepne,
    oraz ladne zdjecia, ktore zdecydowanie podkreslaja walory ich urody. Nie kupuje
    juz takich wielkich push-upow, jedynie lekko usztywnione mala gabeczka staniki
    (te bez gabeczki w miseczce po prostu odstaja)- nie chce udawac ze mam biust
    wiekszy niz w rzeczywistosci, chce zeby wszyscy wiedzieli ze mam mikroskopijne
    AA i koniec (przynjamniej potem nie ma zdziwienia na basenie czy plazy...). Cale
    lato przechodzilam bez stanika. Uwazam, ze push-up pod cienka letnia sukienka
    czy topkiem wyglada komicznie. Wole kusic lekkim zarysem piersiatek i sutkow ;)
    Nie mowiac juz o komforcie w upalne dni. Mozna wiec chyba uznac ze w jakis
    sposob podkreslam moj maly biust. Choc nie probuje za wszelka cene pokazac go,
    np.unikam wielkich dekoltow, jesli zle wygladaja na mnie
  • hippophae 19.10.05, 21:19
    Niestety, bardzo mały biust w wielu rzeczach wygląda fatalnie, albo raczej wcale nie wygląda. Modelki, aktorki i inne sławne osoby są ubierane przez profesjonalistów dlatego wyglądają świetnie nawet nie majac idealnej figury. Trzeba po prostu wyrzuci to w czym wyglądamy niekorzystnie, ewentualnie nosić to tylko z puszapem. Ja się czuję dużo lepiej i atrakcyjniej w bluzeczce ładnie podkreslającej mój mini-biust niż w gąbkowym staniku. Dumna nie jestem, ale wcale nie chciałabym mieć dużo większego biustu, tylko troszeczkę, chyba się przyzwyczaiłam ;-)

    --
    H.
  • nikitka84 19.10.05, 21:25
    Mysle, ze w naszych sklepach po prostu brak ubran na panie obdarzone zarowno
    malym, jak i duzym biustem. Przecietny producent zaklada, ze kazda kobieta ma
    165 cm, miseczke B i jej waga waha sie w granicach 55 kg. Jezeli ktos od tej
    normy bedzie odstawac (niezaleznie w ktora strone) to i bedzie od niego
    odstawac to ubranie. Ja mam np. 62 cm w tali i 94-96 cm w biodrach i prawie
    nigdzie nie moge znalesc na siebie spodni, bo jak wejde w biodrach to odstaja w
    tali, jak talia dobra, to biodra tak opiete, ze nie moge dac kroku (zakladajac,
    ze wogole sie wcisne:P). Ale jak juz spodnie znajde dobre to sie prezentuje
    calkiem zgrabnie. A taka Hilton czy Moss to ma ubrania szyte na miare i
    wszystko na niej swietnie lezy i podkresla jej walory. Jakby Ci sami ludzie
    szyli nam ciuchy wygladalybysmy niemniej olsniewajaco:) A z wlasnego biustu
    jestem zadowolona przez wiekszosc czasu, chcociaz zdarza mi sie posmecic na
    niego czasem:)
    --
    Biuscik moze byc maly, byleby rozumek byl duzy:)
  • lauramini 21.10.05, 15:11
    Mam dokładnie tak samo. Nigdy nie umiem kupić na siebie spodni: talia 61cm,
    biodra 87cm. Musze dopasowac na biodra, a wtedy w talii jest bardzo dużo luzu,
    i spodnie mi strasznie odstają. Nawet pasek nie pomoże, a wręcz odstają wtedy
    bardziej. do tego jestem niska (156cm), co jeszcze pogarsza sprawę.
    A odnośnie biustu. Nigdy nie umiem ubrać się tak, żeby te groszki się ładnie
    prezentowałay :( Pancernych push-upów tez nie lubię.
  • aiczka 07.03.06, 16:33
    > A odnośnie biustu. Nigdy nie umiem ubrać się tak, żeby te groszki się ładnie
    > prezentowałay :( Pancernych push-upów tez nie lubię.
    Hm. Może za bardzo koncentrujesz się na samych groszkach? Spójrz na całość. Może
    wcale nieźle się komponują? Ludzie przecież nie sprawdzają, czy każda pojedyncza
    część Twojego ciała wygląda dobrze, tylko czy całość robi dobre wrażenie...
  • bejbefish 19.10.05, 22:39
    Dumna to za dużo powiedziane... Chciałabym mieć większy biust, ale wiem, że to
    niemożliwe, więc akceptuje go jaki jest (chyba, że mam kryzys wiary w
    siebie :P). Kiedyś nosiłam pancerne push-up'y, ale teraz wystrzegam się nich
    jak ognia. Powtórzę za Evil: "nie chce udawac ze mam biust
    > wiekszy niz w rzeczywistosci, chce zeby wszyscy wiedzieli ze mam mikroskopijne
    > AA i koniec (przynjamniej potem nie ma zdziwienia na basenie czy plazy...)".
    A co do ciuchów, to wiadomo - na głębokie dekolty i niektóre fasony absolutnie
    nie moge sobie pozwolić, no ale są przecież bluzeczki, w których małe piersi
    wyglądają ładnie i takie rzeczy staram się kupować :).
  • zitrinka 20.10.05, 12:45
    To fakt ze wstydze sie moich malenkich piersi, nigdy bym nie załozyła
    gruboskórnego pushupa, bo to oszustwo. Nie oszukam siebie, ale moge inych,
    tylko ze potem na plazy okaze sie naga prawda? Nie obnosze sie z moimi
    piersiami bo nie mam z czym, ale tez nie chowam nie wiadomo gdzie. Te dwa
    placuszki sa mimo wsyzstko milym dodatkiem do figlarnych koronek, ktore
    uwielbiam. Dziewczyny, nie ma to jak podszepty wyobrazni :) Nawet najmniejsze
    potrafia kuszaco załamywac brzegi bluzeczki!
  • barbie26 20.10.05, 15:48
    ależ przeciez push upy ie musza byc brzydkie i gruboskórne. Mogą byc tak samo
    sexowne, koronkowe itp.!
  • zitrinka 20.10.05, 17:28
    Tak nie odbieram im tego prawa, ale ja ich nie lubie. Czuje sie głupio z
    wielkimi poduszkami zamiast piersi.
  • nikitka84 21.10.05, 09:03
    Nie bede Cie do push up'ow przekonywac, ale push up push up'owi nierowny. Sa
    takie ktore delikatnie powiekszaja i modeluja piersi, ale sa i takie, ktore
    piersi chowaja za gruba warstwa gabki i tak, jak do tych pierwszych nic nie
    mam, bo sama nosze, tak za drugimi nie przepadam.
    --
    Biuscik moze byc maly, byleby rozumek byl duzy:)
  • zitrinka 21.10.05, 16:26
    Zostalam napadnieta ;) Chyba rzeczywiscie kazdy mial na mysli inny rodzaj
    pushupow, bomnie chodzilo o te z grubej bardzo gabki. Ale musze wam sie
    przyznac ze jeden taki mam.. hihi to dlatego ze tylko w nim jestem w stanie cos
    wycisnac do wydekoltowanej sukienki. No i kurcze jest sliczny i rozowy:)
  • orzechowe-oczy 21.10.05, 17:58
    Lubię i noszę push up'y. :) Nie tylko powiększają, ale nadają ładny kształt
    piersiom. Staram się też dobierać odpowiednie fasony bluzek i marynarek. Co
    prawda z marnym skutkiem, ale i tak lepsze to niż płaska klata. :D Produceni
    odzieży bardzo ułatwiają mi to zadanie... chyba mieszczę się w ich ustalonych
    normach. ;) Ale z mojego biustu dumna nie jestem i nigdy nie będę! :/
    --
    ...fui desde el norte hasta el polo sur
    y no encontre ojos asi
    como los que tienes tu...
  • mm1124 24.11.05, 12:29
    Muszę nosić push-up'y. Jestem po prostu płaska i w push-up'ie wygladam jakbym
    normalnie nosiła rozmiar AA.
  • nikitka84 24.11.05, 18:47
    Ja mam w szafie cala game roznych staniczkow i w zaleznosci, ktory mam na sobie
    wygladam jakbym mial od miseczki AA (w grubszym staniczku bez poduszeczek) po
    miseczke B(w takim wyprofilowanym z gabki). Ciekawe co sobie ludki mysla, jak
    mi tak wielkosc biustu w przeciagu miesiaca sobie skacze;P
    --
    Biuscik moze byc maly, byleby rozumek byl duzy:)
  • aiczka 07.03.06, 16:36
    > Ciekawe co sobie ludki mysla, jak
    > mi tak wielkosc biustu w przeciagu miesiaca sobie skacze;P
    Ze masz zespol napiecia przedmiesiaczkowego...
  • wild-strawberry 11.12.05, 23:45
    Dumna? Raczej nie. Ale wdzięczna, że nie wyglądam jak wielbłąd dwugarbny z
    rozmiarem E ;-) Pozdrawiam serdecznie!
  • nikitka84 12.12.05, 00:20
    Rozumiem, ze swoja wypowiedzia nie chcialas nikogo urazic i nalezy ja traktowac
    z przymruzeniem oka, ale na przyszlosc bym prosila nie uzywac takich okreslen,
    bo jakas zbladzona posiadaczka duzych piersi moglaby sie poczuc urazona:)
    Przyznaj sama, ze tez pewnie nie lubisz czytac o "deseczkach":) A to dziala w
    dwie strony. I ciesze sie, ze Ci dobrze z malymi piersiami:)
    --
    Biuscik moze byc maly, byleby rozumek byl duzy:)
  • tajszczyzna 03.03.06, 10:54
    jestem z moich maleńkich piersi.. żadnych push-upów, ba, W OGÓLE nie noszę
    staników, chyba że do lekarza, mam jakiś jeden czy dwa stare na te rzadkie
    okazje.. :P Uwielbiam swój maleńki biust i nie chcę żeby się z jakiegokolwiek
    powodu powiększył (np. po ciąży).
  • aiczka 07.03.06, 16:28
    > modelki na zdięciach z małym biustem wyglądają slicznie, ale mam wrażenie ,że
    > na "żywo" lepiej prezentują się duże piersi :(Na duzym biuście wszystko lepiej
    > leży :((( każda sukienka, każda bluzka...
    Nie zgadzam się. Moim zdaniem duże biusty w obcisłych bluzkach wyglądają
    nieestetycznie a wręcz - obscenicznie.
    Najlepsze są pewnie średnie piersi, ale z dwojga złego wolę małe. Są bardziej
    młodzieńcze i dają swobodę. Chociaż czasem trochę trudno stanik fajny znaleźć
    albo kostium...
  • unicat6 13.07.06, 17:55
    OCZYWISCIE. ZE GO EKSPONUJE. do tego stanik push up i bluzka z duzym dekotem.
    faceci nie moga oderwac zwroku. ale polecam tez mobcisle bluzki bez stanika.:)
    wyglada to bardzo seksownie. wazne jednak aby obwódki i sutki nie przeswitywaly
    bo to nieestetyczne. i "na ulice" troche nie pasuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka