Dodaj do ulubionych

Panowie sie polepszanych piersi naogladaja...

30.10.05, 11:27
i potem nie wiedza jak naturalne powinny wygladac. Denerwuje mnie to
strasznie. Niestety polowa kobiet ze swiata show biznesu ma albo silikonowe
wkladnki albo piersi skorygowane co do ksztaltu. I potem wychowany na nich
mezczyzna uwaza, ze przecietna kobieta powinna miec kragle E o jedrnosci,
ktora nawet A by sie nie poszczycilo. Widac to, kiedy podaja przyklady
idealnego ich zdaniem biustu. Czesto sa to biusty z wkladka. I nawet jesli by
im o tym powiedziec, to dalej beda uparcie bronic pani X, ze ona ta ma w 100%
naturalny, tylko jak w zeszle wakacje utyla 3 kg to jej sie miseczka z A do E
powiekszyla. Niewiele tez mezczyzn bierze poprawke na to, ze 80% koryguje
swoje ksztalty odpowiednio dobranym biustonoszem, glownie push up'em i mysli,
ze przecietna Polka ma biust wiekszy o miseczke, albo i o dwie. Psychoza.
--
Biuscik moze byc maly, byleby rozumek byl duzy:)
Edytor zaawansowany
  • orzechowe-oczy 31.10.05, 14:52
    Najlepszy dowód: moi niedojrzali koledzy wyśmiewali się z pewnej dziewczyny,
    która nosi miękkie staniki. Przez to jej piersi mają naturalny kształt stożka,
    ale oczywiście dla większości to coś zupełnie niepojętego. Bo jak to możliwe,
    jeśli wszystkie dziewczyny mają okrągłe, skorygowane push up'ami?? ;)
    Naturalnie, większość nie ma pojęcia o istnieniu push up'ów, a nawet jeśli
    wiedzą to nie potrafią rozpoznać która takowy nosi. Powiem szczerze, że zaczyna
    mnie to bawić... Bo ściągnie taka dziewczyna stanik, a tu piersi o dwa rozmiary
    mniejsze, trójkątne... i rozczarowanie przeżywa taki delikwent. :D Ale sami są
    sobie winni, co tu dużo mówić. :P
    --
    ...fui desde el norte hasta el polo sur
    y no encontre ojos asi
    como los que tienes tu...
  • bejbefish 31.10.05, 22:29
    Ech, niestety tak to jest z facetami kiedy za dużo się naoglądają pań ze
    sztucznym biustem :/. Ale stanę w ich obronie... No bo skąd taki facet ma
    wiedzieć jak wyglądają prawdziwe biusty skoro w internecie, tv, gazetach itd
    widzi poprawiane, a na ulicach push-up'y?

    orzechowe-oczy napisała:

    Bo ściągnie taka dziewczyna stanik, a tu piersi o dwa rozmiary
    >
    > mniejsze, trójkątne... i rozczarowanie przeżywa taki delikwent. :D Ale sami

    > sobie winni, co tu dużo mówić. :P

    Owszem, ale większe przeżywa owa delikwentka. No bo która z nas chciałaby
    widzieć grymas na twarzy ukochanego patrzącego na nasz biust? Albo gorzej -
    jakiś przykry komentarz. Moje zdanie jest takie, że to my same jesteśmy sobie
    winne...
  • orzechowe-oczy 31.10.05, 23:09
    ...Bo nosimy push up'y?? Ale wszystko zaczęło się prawdopodobnie od
    świerszczyków, pornoli i innych, w których pojawiły się panienki ze sztucznymi
    piersiami. Później moda ta dotarła do aktorek, modelek etc aż w końcu na ulicę.
    Więc przeciętna dziewczyna, aby sprostać takim wymaganiom zakłada push up, aby
    udowodnić światu, że ma krągłe, jędrne piersi a nie małe zwisy. I to jest wina
    facetów, bo to nie dziewczyny ślinią się na widok pierwszej lepszej laski
    napompowanej silikonem... ;) Chociaż i tak ich (facetów) rola ogranicza się do
    minimum... Największą bowiem odgrywają media, które lansują modę na idealną
    sylwetkę. Gdy człowiek ciągle słyszy to samo to w końcu w to zaczyna wierzyć...
    I nabiera przekonania, że ma za mały biust, za gruby tyłek itp. Na
    potwierdzenie moich słów zasłyszany w tv komentarz dotyczący J.Lo: kobieta,
    która ma na czym siedzieć i nie za bardzo ma czym oddychać... Trochę dziwnie
    się poczułam. :/ :/
    --
    ...fui desde el norte hasta el polo sur
    y no encontre ojos asi
    como los que tienes tu...
  • bejbefish 01.11.05, 18:44
    No ok, ale to kobiety dobrowolnie występują w pornolach, powiększają sobie
    biusty, robią miliony operacji i to im możemy "podziękować" za to, jacy faceci
    bywają. A oni są tacy, jakimi my kobiety (mówię tu ogólnie) pozwalamy im być...
    I tak jest, że nosząc push-up'y godzisz się na owy stan rzeczy. I gdyby na
    ulicach co najmniej 50% dziewczyn była w miękkich stanikach to wymagania
    facetów byłyby inne. Media owszem odgrywają ogromną rolę w lansowaniu pewnego
    typu urody - z tym się zgadzam. Ale gdybyśmy nie były takie głupiutkie i
    zapatrzone w to, co napiszą gazety to tak by nie było.
  • nikitka84 02.11.05, 18:24
    dla jakiego rodzaju mezczyzn ten biust jest wazny? No bo, ze wogole mezczyzn
    piersi pociagaja, to jest poza dyskusja. Ale czy takiemu przecietnemu
    mezczyznie, ktory szuka kogos z kim by mogl spedzic reszte zycia, ksztalt, czy
    rozmiar bedzie sprawial jakakolwiek roznice? Bo tak sobie mysle, ze chcialabym
    sie swojemu mezczyznie podobac, ale nie chialabym, aby warunkek jego bycia ze
    mna stanowil ksztalt moich nog, pupy, czy piersi. Wiec skoro Ci ktorzy nie
    uznaliby mnie za atrakcyjna z racji moich piersi i tak juz z zalozenia maja
    kosza, to wogole czym ja sie martwie? Jestem sexi:D
    --
    Biuscik moze byc maly, byleby rozumek byl duzy:)
  • bejbefish 02.11.05, 22:40
    No! Jak facet patrzy tylko i wyłącznie na biust (albo jakąkolwiek inną część
    ciała) - ma dokładnie określony ideał i każda, która od niego odbiega jest zła -
    to taki facet jest zwykłym gówniarzem i to MY nie powinnyśmy sobie nim
    zaprzątać głowy. Jak coś się nie podoba to wynocha :P. Ważne, że podobamy się
    swemu ukochanemu (o ile się takowego ma...) i rzecz jasna sobie :).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka