Gdzie Wy sie baby podzialyscie????
Ja pierdziu jak tu juz pustkami wieje od dlugieeeego czasu.
Co u Was slychac? Jak dzieciaczki? Jak w pracy? Jak w zyciu?
U mnie ok. Mlodzieniec jest absolutnie fantastyczny. Baaardzo chce juz raczkowac, staje na czterech i giba sie w przod i w tyl. Ubaw mamy niezly. Odstawilam go od cyca po 6,5 miesiacach i bardzo sie z tego ciesze. Duzo sie od tego czasu zmienilo. Zasypia w domu samodzielnie na dwie drzemki oraz na sen nocny tez. Pozostal jeden dlugi spacer, ten spaniowy. Nocki sa superowe, zasypia ok 20.30 i przebudza sie przewaznie ok 4.40 na piciu a ok 6.00 juz wstaje. Skaze bialkowa ma, wiec jedziemy teraz na soji. A ja wrocilam do dzialalnosci swojej firmy i jakos to sie kreci. Maz wraca z pracy, przejmuje obowiazki nad Adriankiem a ja zaczynam pracowac. I tak w kolko:-)
Wzywam Was tu do odpowiedzi!!! Szybciutko!!!
--
Nasza Dzidzia