Dodaj do ulubionych

Dom Weselny Nina

21.11.08, 14:11
Witam, bardzo prosze o komentarze na temat Domu Weselnego Nina. Wiem, że ta
sala prosperuje od niedawna więc nie mam pojęcia jak wyglądają tam wesela.
Jeżeli ktoś miał okazję bawić się w Ninie to prosze o Wasze opinie.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • jane-bond007 21.11.08, 19:21
    hej zbysek! tutajpoczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=344&w=80901084

    bylam tam na weselu i z perspektywy goscia moge powiedziec ze bylo
    ok, nie wiem jak cenowo itd ale jesli chodzi o obsluge to spoko,
    czyste kibelki i ladne pokoje w "hoteliku", jednak jak juz pisalam
    sala nie jest duza wiec zastanow sie ile osob i jak ustawic stoly bo
    akurat nas wkurzalo przeciskanie sie i ciasnota pomiedzy sciana a
    krzeslem oraz obstukiwanie lokciami podczas jedzenia ;)
    dodatkowo troche te obrazy za bardzo pompatyczne - mnie akurat
    spozywanie pasztecików pod powiedzmy "Bitwa pod Grunwaldem" srednio
    sie podoba ;) ale to juz kwestia gustu
  • blue_magi 17.12.08, 11:20
    A jakie są tam ceny?
  • ja_zbysek 17.12.08, 14:59
    Wybiera sie menu samemu. Kogo na co stać. Byłem pytałem i jak na ten rok to
    okolo 120 zł za osobew tym jedzonko ful wypas:) Dalej czekam na opinie gości.
  • start_krasnystaw_fans 21.12.08, 21:33
    a ja zleciłam wesele firmie cateringowej, która "zrobi wesele tam gdzie Pani ma salę". "Nina" i jej "jelenie na rykowisku" to szczyt kiczu. Człowiek, który odpowiada w Ninie za kontakt z klientami ......... sugeruję sprawdzić samemu. Polecam moje rozwiązanie bo w zasadzie niczym nie różni się od usługi domu weselnego a imprezę można zorganizowac nawet "u babci na wsi".
  • emi_ksi 03.07.09, 23:51
    a czy macie może jakiś kontakt do tego domu weselnego? na ile osob mozna tam
    zrobic wesele?
  • brzu_szek 22.12.09, 00:53
    ja miałam tam swoje wesele:) wszystko fajnie tylko jak goście zasiedli do stołów
    i DJ zaproponował 1-szy toast to wódki nie było ma stołach:/ głupia sytuacja:/
    sala góra na 100osób moim zdaniem. a jeśli chodzi o opinie na temat jedzenia pod
    obrazami to chciabym powiedzieć że to bardzo ładna dekoracja. sala jest
    uzupełniona i wygląda elegancko. nie potrzebne są pompatyczne dekoracje z
    balonów i materiału.
    osobiście POLECAM
  • monia_wesele 06.10.10, 10:26
    Witam, zastanawiam sie czy ktos mial wesele w Domu Weselnym Nina niedawno?
    zastanawiamy sie nad rezerwacja tego miejsca na przyszly rok. Wiem ze te obrazy na scianach szalu nie robia ale mysle ze da sie je jakos zakryc? Bylabym wdzieczna za komentarze zarowno pozytywne jak i negatywne.
  • blo-ndynka 06.10.10, 19:28
    Dom weselny NINA? Oto moje spostrzeżenia: jeżeli chodzi o konferencje to jak najbardziej tak, natomiast wesela absolutnie nie polecam,
    Nawet za największe pieniądze będzie tam skromnie na stołach i na dodatek całe przystrojenie stołu i potraw jak z ubiegłej epoki, tace noszone nad głowami gości, co wprowadza atmosferę grozy, by wyjść potańczyć muszą wstać przynajmniej cztery do sześciu osób, nigdy też nie powiedzą że nie przyjmą wesela ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, ludzie są upychani po kątach jak przysłowiowe śledzie.
    I jeszcze przykład dania z ryby: kawałek smażonego fileta i łyżka kiszonej kapusty- majstersztyk prawda?

    Tak było w 2009 roku.
  • monia_wesele 06.10.10, 22:07
    dzieki za szybka odpowiedz. Teraz troche sie przestraszylam. w sumie to jest miejsce nad ktorym sie zastanawiamy. A ile osob weszloby zeby nei bylo tloku??
  • blo-ndynka 08.10.10, 20:17
    By było w miarę swobodnie to góra 100 osób ale to według mnie ostateczna granica
  • monia_wesele 08.10.10, 22:25
    100 osob? My bedziemy miec ok 130-140 osob. Ja nawet tej sali nie widzialam (nie mieszkamy w Polsce). Pweidziano mi ze tyle osob bez problemu wejdzie, i ze sala jest caly czas powiekszana. Czy to prawda?? Slyszalam ze jeszcze jakis czas temu tyle osbob by sie nie zmiescilo ale ze beda powiekszac sale i nie bedzie problemu. wiem ze wlasciciel bedzie zawsze staral sie 'wcisnac' jak najwiecej ospb. nie chce zeby sie okazalo ze beda goscie jak sardynki pousadzani. czy byl tam ktos ostatnio, i czy to prawda ze sala jest wieksza????
  • blo-ndynka 08.10.10, 22:42
    Byłam tam na konferencji latem tego roku, nic się nie zmieniło
    Koniecznie musisz zobaczyć jak tam jest, tzn. jedna "duża" sala i powiedzmy trzy jakby pokoje.
    Na 130-140 osób absolutnie nie.

    Są dwa domy weselne zdecydowanie większe i ciekawsze na ulicy Krasickiego, byłam w obydwu i wolała bym w którymś z nich zorganizować wesele.
    Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru:)
  • madllene_catering 15.10.10, 12:22
    to może ja sie wypowiem, pracowałam tam przynajmniej 2 lata i cos na ten temat wiem :) sala powiekszona nie będzie szybko to po pierwsze, po drugie, właściciel to sciemniacz jakich mało, po trzecie rzeczywiście wciska gości jak śledziki, a z tym prądem to juz mówię ze to się nie zmieni , bo tam jest za słaba instalacja a obciazenie ogromne i dopóki ktoś tego nie zmieni to będą korki wyskakiwały. wesele ok 100 osób jak najbardziej ale nie większe bo sobie goście widelcami oczyska wydziobią. pozdrawiam :)
  • lazar1wa 07.10.10, 08:30
    nie narzekaj to nie przedwojna
  • moniazaj 09.10.10, 21:58
    Witam. W 2009 roku miałam wesele w Domu Weselnym Nina. Nie było to tak dawna ale to są takie emocje, że niewiele się pamięta co było na stolach:) Pewnie goście lepiej mogliby się wypowiedzieć:) Wiem, że wiele osób twierdzi, że sala jest kiczowata ale mi się bardzo podoba i uważam, że jest pięknie urządzana jak tylko ją pierwszy raz z mężem zobaczyliśmy byliśmy pod wrażeniem zwłaszcza jak wcześniej obeszliśmy wszystkie okoliczne sale weselne. Nowe stoły, nowe krzesła, ładna zastawa... Jedzenie - wybieraliśmy z menu (z tego co pamiętam około 130 zł). Sami kupowaliśmy napoje, ciasta, alkohol i owoce. Do tego co mówi właściciel o powiększaniu sali podchodziłabym z dystansem- nam też obiecywał:) Na naszym weselu bawiło się około 100 osób i uważam, że było w porządku. Dużym plusem tego domu weselnego jest możliwość wynajęcia pokoi na górze jest to bardzo ważne zwłaszcza jeśli goście są spoza Krasnegostawu. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie ciągły brak prądu:( Do tej pory nie wiem czyja to była wina Właściciel Niny twierdził, że zespołu a zespół, że właściciela (i chyba mieli racje). Pozdrawiam, mogę odpowiedzieć na więcej pytań ewentualnie podesłać zdjęcia tylko podaj e-mail.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka