Dodaj do ulubionych

Krasnystaw - przyszłości

29.04.09, 00:12
Na forum przedstawiamy swoje racje, za lub przeciw, wobec
pojawiających się pomysłów inwestycyjnych w naszym mieście.
Zarzucamy sobie, że gdy się nic nie robi - to narzekamy i gdy ktoś
coś próbuje zrobić, to też nie zawsze jesteśmy za i zawsze mamy
jakieś ale. A może tak przedstawmy swoje pomysły i własne wizje na
temat, jak ma wyglądać Krasnystaw przyszłości. Czego nam w mieście
brakuje. Co chcielibyśmy w najbliższym czasie mieć. W kierunku
jakich oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji powinno zdążać
miasto, powiat i inwestorzy prywatni. Nie bójmy się, że nasze
pomysły ktoś wykorzysta i na tym zarobi. Spróbujmy określić, gdzie
te inwestycje powinny być zlokalizowane i dlaczego właśnie tu.
Spróbujmy puścić wodze fantazji, a być może część naszych pomysłów,
komuś się spodoba i zostanie zrealizowanych dla naszego wspólnego
dobra. Po milionowych inwestycjach miasta - rewitalizacji rynku i
budowie stadionu, oraz powiatu - restauracji Kolegium Jezuickiego,
chwila oddechu i następne starania o fundusze unijne na ciekawe, a
może nawet wyjątkowe dzieła. Ale właśnie, jakie? Pomóżmy!
Ja zgłaszam pierwszy pomysł: KOMPLEKS KĄPIELISKOWY przyszłości.
Na kilku hektarach trawiastego terenu, dwa lub trzy otwarte baseny
kąpielowe, z wieżą do skoków, sztuczną falą, różnej głębokości, dla
dorosłych i dzieci, oraz z zapleczem rekreacyjno-sportowym:
siłownie,fitnes, bilard, tenis stołowy skłosz, kawiarenką, dużymi
parkingami itp. Obiekt całodniowej, rekreacji rodzinnej. Przykładowa
lokalizacja to ulica Graniczna, teren obecnych chmielników. Blisko
miasta, obszar niezagospodarowany, blisko głównych osiedli
mieszkaniowych. Powód - całkowity brak kąpielisk letnich w mieście i
okolicy, a nawet całym powiecie.
Edytor zaawansowany
  • 29.04.09, 01:02
    Ciekawy pomysł jestem za Mozna by było cały dzień poleżeć z rodziną
    lub znajomymi na trawce i pokąpać się w basenie na świeżym
    powietrzu, fajnie jeszcze gdyby właściciel poszedł na ilość i
    ustalił wstęp za złotówkę na cały dzień to można by chodzić
    codziennie Lokalizację radzę przenieść na drugą stronę ulicy, za
    ciepłownię i zrobić dojazd z obwodnicy wtedy przyjezdni mogliby
    łatwo dojechać Ale brawo Ja też mam marzenie aby w naszej mieścinie
    powstał TOR KARTINGOWY gdzie można by było pójść i pościgać się
    wzorem Kubicy zrobić wyścigi z kumplami posiedzieć w klubie
    motorowym i pogadać, a może w warsztacie przy torze zbudować własny
    pojazd Też mam lokalizcję z tyłu za zakładem energetycznym Ten teren
    należy do miasta i może być sprzedany Jest na uboczu i warkot
    motorów nikomu by nie przeszkadzał Dojazd drogą w prawo przez las za
    zakładem energetycznym No a gdyby powstał całoroczny tor w hali to
    byłoby ekstra Co wy na to?
  • 29.04.09, 18:51
    chłopie jebnij się w łeb tu niema przeszłości sama biurokracja i zlodzieje
  • 29.04.09, 19:59
    Brawo cpr za temat. Ja i moja rodzina pozostajemy w kraju i z naszym
    miastem chcemy związać swoją przyszłość. Oboje z żoną mamy wyższe
    wykształcenie i w rankigu autora poprzedniego wpisu pewnie jesteśmy
    intelektualnym zerem, dlatego też przedstawimy nasze wspólne
    marzenie. Podoba nam się pomysł kąpieliska, a do jego
    zagospodarowania dodajemy bar szybkiej obsługi, boiska do siatkówki
    plażowej i kometki, oraz zjeżdżalnie. Pomysł z torem kartingowym też
    jest ekstra. Nasze rodzinne hobby to żeglarstwo, więc nasz pomysł
    będzie tego rodzaju. W planach miasta była budowa zbiornika wodnego
    na rzece Wojsławce, tej na której jest zalew w Tuligłowach.Miał on
    być zlokalizowany w dolinie Wieprza i zajmowałby teren od Tuligłów
    do obwodnicy. Utworzenie obszaru Natura 2000 na tym terenie
    spowodowała, że plany stały się niemożliwe do wykonania. Nasz pomysł
    to STAW KRASNY, czyli powrót do czasów, gdy miasto położone było nad
    ogromnym stawem. Proponujemy przeniesienie lokalizacji zbiornika na
    teren łąk podmiejskich zawartych między ulicami: Lwowską i
    Sikorskiego, a obwodnicą. Jest to obszar porównywalny z powierzchnią
    Jeziora Białego. Zbiornik na Wieprzu i Żółkiewce raczej nie może
    służyć celom kąpielowym. Pewnie też należy obniżyć jego dno dla
    bezpieczeństwa miasta. Sa to dodatkowe koszty, ale wybraną ziemię
    można wykorzystać na podwyższenie którejś z miejskich górek i
    zorganizowanie tam sankostrady, a może nawet wyciągu narciarskiego,
    takiego jak w Lublinie na Globusie. Na brzegu stawu, od strony
    miasta powina znaleźć się przystań żeglarska. Na takiej wielkości
    akwenie można z powodzeniem żeglować, zwłaszcza, że są to tereny
    wietrzne. Pewne jest też to, że miłośnicy żeglarstwa z Zamościa i
    Chełma byliby tu stałymi gośćmi. Czyli kierunek na turystykę:
    hotele, pensjonaty, motele, zajazdy, bary, restauracje, a zimą
    bojery, czyli żeglarstwo na lodzie.
  • 30.04.09, 00:01
    Ciekawy post i fajne pomysły. Ja w imieniu grupy znajomych zgłaszam
    nowy pomysł, a mianowicie budowę ŚCIŻEK ROWEROWYCH. Miłośników
    turystyki kolarskiej jest w naszym mieście sporo, a ich liczba stale
    rośnie. Jeździmy całymi rodzinami. Niestety, prawdziwych ścieżek
    rowerowych u nas nie ma. Pierwsza taka ścieżka ma powstać
    prawdopodobnie na ul. Polewanej i będzie miała długość 1 kilometra.
    Dobre i to jak na początek, ale aby do niej dojechać np. z dziećmi,
    trzeba przebyć kawał drogi wąską i ruchliwą ulicą Kościuszki, albo
    bardzo ruchliwą ulicą Okrzei. Może w kolejnych latach miasto
    dprowadzi ścieżkę rowerową (przy okazji budowy ulicy Kościuszki) do
    krasnostawskiego rynku. Ja zgłaszam projekt budowy trasy rowerowej z
    rynku, brzegiem Wieprza, przez Błonia i kładkę na Wieprzu, las
    Borek, do zamku w Krupem. Druga trasa to pętla z wiaduktu, przez
    Kol. Krakowskie Przedmieście, Rezerwat Wodny Dół, do Białki, skąd
    przez Krakowskie Przedmieście brzegiem rzeki Żółkiewki do wiaduktu.
    Korzystne byłoby doprowadzenie ścieżki z rynku do wiaduktu, ale w
    tej chwili nie wiem jak to zrobić, aby nie jeżdzić szosą. Chodzi mi
    oczywiście o prawdziwe ścieżki tylko dla rowerów, a nie wyznaczone
    trasy po ruchliwych ulicach po których jeżdżą samochody.
  • 30.04.09, 11:11
    Pomysły fajne,ale ciekawi mnie jedno,skąd ci ludzie odwiedzający te
    kompleksy wezmą na to kase??? no jedynie ściezki rowerowe zdaja tu
    egzamin,w Krasnym nie ma przyszłości,każdy kto jest mądry to
    wie,ehhhhh,a co do fajnych głupich pomysłó to powinno być
    kasyno,kręgielnia,klub ze striptizem gdzie by smietanka k-stawu
    przychodziła robić interesy,
  • 30.04.09, 21:26
    Skąd ci ludzie odwiedzający te kompleksy wezmą na to kasę- pisze
    niania. Jest to ważny problem, zawsze i wszędzie. Jednak faktem
    jest, że wstęp na basen, korty tenisowe, wynajęcie hali sportowej
    jest w Krasnymstawie o wiele tańsze niż w dużych miastach. Nie
    zawsze też chodzi tylko o pieniądze. Ważniejszy jest styl życia.
    Dziewczyna z Krasnegostawu w naszym mieście zastanawia się skąd
    wziąść pieniądze na pizzę i kino. Studiując w Warszawie ma o wiele
    miejszy z tym problem, choć w dalszym ciągu opiera się na kasie
    otrzymywanej od rodziców. Jak to możliwe. proste, taki styl.
    Koleżanki idą do kina, idę i ja. Jeżeli zabraknie kasy to na inne
    sprawy. Styl jest najważniejszy. Dlaczego w Krasnymstawie nie ma
    kawiarni, czy herbaciarni? Proste, nie ma takiego zwyczaju, by pójść
    na kawę, posiedzieć ze znajomymi dla rozmowy, poczytać prasę.
    Tymczasem w innych, wcale nie większych miastach trudno znaleźć
    miejsce w kawiarni. Taki jest styl. Jeden wydaje 10 zł. każdego dnia
    na paierosy, piwo, czy koktajle Mołotowa, inny na kawę, czy ciastko.
    Te same pieniądze, inny tylko styl życia. Pytasz skąd dziecko weźmie
    pieniądze na przyszły kompleks kąpielowy. Niech się zwróci do ojca,
    a być może kochany tatuś zrezygnuje z porannej nalewki. Lubisz
    żeglarstwo, lecz brakuje kasy na wynajęcie łódki, nie pływaj sam. We
    dwóch, czy trzech taniej i weselej. Tak było zawsze, jest i będzie.
    Mało kogo stać na wszystko. Jednak świat się zmienia, także nasz co
    widać po ilości samochodów, zadbanych domach i wypielęgnowanych
    ogródkach. Czas na pomysł. W naszym mieście brakuje mi miejsca,
    gdzie młodzi ludzie mogliby spędzić czas przy muzyce. KLUB MUZYCZNY-
    DYSKOTEKA to mój pomysł. W mieście, a nie w okolicznych gminach.
    Taki, by spokojnie można było potańczyć przy dobrej muzyce.
  • 30.04.09, 20:05
    W naszym mieście żyje 20 tys. mieszkańców. W gminie Krasnystaw
    kolejne 10 tys., a okolicznych gminach: Siennicy Różanej5 tys. w
    Łopienniku 5 tys.w Gorzkowie 5 tys. w Izbicy 10 tys. Razem to 55
    tysięcy ludzi. Mieszkają tu od zawsze i tu zostaną, w mieście i
    okolicach, gdzie nie ma przyszłości. Gdzie wszystko, każda zmiana
    jest głupia. Gdzie dobrze żyje tylko śmietanka, czyli jakiś 1
    procent ogółu. 55 tysięcy głupców bez nadzieji na lepsze. Bez
    żadnych perspektyw na zmiany. To chyba chciała powiedzieć niania. Aż
    się wierzyc nie chce, że ci co tak myślą jeszcze chodzą po tym
    świecie. Nie wyjadą tam gdzie tak dobrze, lub w ostateczności nie
    założą sobie pętli na szyję. Ja myślę inaczej. To nie życie
    krasnostawian jest takie głupie, nie pomysły zmian, nawet te, które
    nigdy nie zostaną zrealizowane. Głupie jest takie myślenie nianiu.
    Kompletne dno. Wszędzie jest dobrze, tylko nie tutaj. A cóż takiego
    ciekawego robią ci co wyjechali w te dobre strony. Robole od rana do
    ciemnej nocy, oracający wielokrotnie w dłoni zarobiony pieniądz,
    zanim zdecydują, czy kupią bułkę z kiełbasą, czy tylko bułkę. A gdy
    już zarobią trochę to wracają do Krasnegostawu takim samym
    kilkuletnim samochodem jakie jeżdżą po naszych ulicach i szpanują
    opowiadając bzdury. Mam znajomych w dużych miastach Polski, i wiem,
    że po pracy nie robią nic innego niż mieszkańcy Krasnegostawu. Jakiż
    to procent naszych znajowych kożysta z wielkiego życia. Czy nie ten
    co u nas 1 procent wybrańców. Gdzie teatr, opera, balet
    filcharmonia. Ich rozrywka to centra handlowe, a te przyznaję są bez
    porównania z naszymi. Przejrzyjmy na oczy. Żyją tak samo jak my.
    Faktem jest, że zarobki są tam wyższe, ale ogólne wydatki też.
    Rozejrzyjmy się w około. Czy jest tak dennie i wszystko co się u nas
    robi jest takie głupie. Stanowczo nie. Popatrzmy na miejskie (i nie
    tylko) szkoły podstawowe. Jedynka, czwórka, a w tym roku i piątka
    będą posiadały takie zaplecze i standardy, jakiego nie ma żadna
    szkoła w Chełmie, Zamościu i Lublinie. No ale coż to dno i głupota
    prawda nianiu. Po co to wszysto i tak jest nudno i bez perspektyw.
    Wystarczy tego biadolenia. Mój pomysł to SZKOŁA MISTRZOSTWA
    SPORTOWEGO na bazie jedynki. Zafundujmy szkole basen kryty i niech
    się rozwijają młode talenty sportowe z naszego powiatu. Wbrew
    biadoleniu.
  • 01.05.09, 22:50
    uwiążcie sobie wszyscy kamień do szyi i walnijcie się z mostu do Wiepza póki jeszcze nie opadł. co tu może być? jak od dwudziestu lat władza się nie zmienia. Już jeden facet chce coś zrobić na dworcu i rada chce go zdołować.
  • 01.05.09, 22:57
    coś z ortografią szwankuje a najlepszy jest balet mongolski
  • 02.05.09, 11:08
    Beton, ty nie płacz, że władza się nie zmienia, tylko startuj w
    wyborach. Masz duże szanse i prawdziwie polskie podejście do
    polityki. Twoje wypowiedzi z forum, te zamieszczone wyżej, oraz z
    innych postów, które zacytuję:
    1."Jak nie masz gdzie się rozerwać to wsadź se granat w d... i
    pociągnij zawleczkę"
    2."Sraju, sraju będziesz w raju bo u nas w alzacji śniegi po pachy"

    dają ci przepustkę do czołowych miejsc na listach wyborczych kilku
    partii, których nazw nie wymienię, by nie kalać swego języka. Masz
    prawdziwie wielki talent i jakże ciekawe wizje przyszłości. Masz
    szansę na duży sukces. Już zwracasz uwagę na ortografię u innych, a
    swojego poziomu intelektualnego nie zauważasz. Jesteś niczym facet z
    mediów, który lansuje wzór polaka - patrioty, a nie zna słów hymnu
    narodowego. Brawo!
    A w mieście bez przyszłości, w którym nic nie można zmienić
    przydałby się prawdziwy PARK MIEJSKI, oaza ciszy i spokoju wśród
    zieleni. W mieście, a nie na łąkach, czy w lesie Borek.
  • 02.05.09, 15:35
    nie płaczę od dwudziestu lat mieszkam na dolnym śląsku i widziałem jak gorsze dziury niż Krasnystaw bogaciły się i parły do przodu przez ostatnie dwie dekady a tutaj ...no cóż władza chyba się nie zmieniła o ile dobrze pamiętam. jest to typowe kresowe miasteczko całkiem jak z filmu ,,Znachor". a startować nie myślę czasem przyjeżdżam do dalekich kuzynów.
  • 04.05.09, 21:13
    Ty Baton coś kręcisz. Raz piszesz, że "o ile dobrze pamiętasz
    (Krasnystaw) jest to typowe kresowe miasteczko, a w innym temacie
    piszesz z dużą znajomością topografi miasta, że otworzą niebawem
    markety "Aldi na ul Nieczaja i Kaufland obok Panoramy" Czyli, że
    znasz nasze miasto dobrze, a nawet bardzo dobrze. Ale nie o to
    chodzi. W Krasnymstawie brakuje miejsca, gdzie można byłoby
    organizować wszelkie większe imprezy jak Chmielaki, czy dni miasta.
    Po sprzedaniu dworca PKS, a wcześniej rewitalizacji rynku,
    tegoroczne Chmielaki nie wiadomo jak będą wyglądały. Takie miejsce
    trzeba jak najszybciej stworzyć. W tym roku miasto rozpoczyna budowę
    pierwszej części nowego traktu komunikacyjnego, który w przyszłości
    połączy ul Okrzei z Kościuszki i przez nowy most z ulicą Rejowiecką.
    Mój pomysł to p a s a ż r e k r e a c y j n y nad Wieprzem,
    łączący obecny most z nowym mostem. Pasaż z alejkami, trawnikami,
    utwardzonym brzegiem rzeki, latarniami, może dawną wyspą na Wieprzu
    z altanką dla zakochanych na którą można przejść po stylowej kładce.
    Teren spacerowo-rekreacyjny, odpowiedniej szerokości, na którym
    można będzie zmieścić np. Chmielaki. Lokalizację określiłem, a na
    którym brzegu Wieprza, to pozostawiam do wyboru.
  • 05.05.09, 13:17
    Krasnostawskie szkoły średnie wyglądają jak ubodzy krewni miejskich
    szkół podstawowych. Czas na inwestycje starostwa w szkolnictwie.
    Oczekujemy budowy hal sportowych w I LO i w Zetce. Hal
    na miarę oczekiwań i potrzeb tych szkół. Dość wf-ów na korytarzach i
    w szatniach.
  • 06.05.09, 10:27
    Pomysł z pasażem rekreacyjnym nad Wieprzem bardzo mi się podoba.
    Zanim jednak powstanie drugi most, upłynie jeszcze dużo czasu. Może
    już teraz należy pomyśleć o zagospodarowaniu terenu nad rzeką po obu
    stronach istniejącego mostu. Miasto szuka miejsca na parkingi.
    Tymczasem cały Zaułek Nadrzeczny to teren zaniedbany. Czy nie można
    go wybrukować, oświetlić, ustawić ławki nad brzegiem rzeki, wyciąć
    te dzikie, przerośnięte topole zasłaniające widok na miasto. To
    bardzo duży i wogóle nie wykorzystany teren. A przecież odpowiednio
    zagospodarowany, może służyć przez większą część roku jako parking
    samochodowy, a w czasie Chmielaków i innych uroczystości być
    wykorzystywany na potrzeby tych imprez. Po drugiej stronie mostu,
    przy Urzędzie Pracy widzimy jeszcze większą dzicz. Całe szczęście
    zniknęło już dawne śmietnisko na skarpie nadrzecznej, ale przecież
    można ten teren ładniej zagospodarować, tak aby nie szpecił widoku
    miasta.
  • 07.05.09, 13:26
    Bardzo ciekawy temat, jak i zamieszczone propozycje. Ja napiszę o
    Kolegium Jezuickim. Po remoncie przeprowadzonym przez starostwo,
    czuję wielki niedosyt. Cieszy mnie bardzo, że po wielu latach, gdy
    obiekt ten na naszych oczach stawał się ruiną, teraz potrafi
    zachwycić i jest wizytówką i centrum kulturalnym miasta. Jednak
    radość moja nie jest pełna. Widzę zaniedbane otoczenie wokół
    kolegium. Pozostawione stare, zrujnowane komórki, szpecące ładny
    widok od strony łąk, niszczejący mur dawnego bastionu - jedyny
    zachowany element systemu obronnego miasta, oraz przypominający
    ugór, teren dawnej fosy miejskiej od ulicy Rzecznej. Te widoki burzą
    nie tylko moje poczucie estetyki. Nie da się ich nie zauważyć. O ile
    mur i fosa wymagają większych nakładów inwestycyjnych, rozbiórka
    komórek to jeden, czy dwa dni pracy kilku bezrobotnych. Dlatego
    proponuję inwestycję w formie zagospodarowania fosy miejskiej
    wzdłuż zachodniej ściany kolegium. Może tam powstać ładne miejsce
    wypoczynku, z niską zielenią przy murze kolegium, kolorowym brukiem,
    stylowymi latarniami i ławeczkami jak w rynku. Całość od zachodu,
    czyli od ulicy Rzecznej do Urzędu Skarbowego może zamykać estetyczny
    mur z elementami zieleni. Takie miejsce odpoczynku i krótkich
    spacerów. Wyremontowany i odbudowany mur bastionu dodał by większego
    uroku i tajemniczości, a od strony południowej podkreśliłby jeszcze
    bardziej wyniosłość i piękno jezuickiego gmachu. Wykonanie remontu
    placu kościelnego, który ktoś, kiedyś nazwał pięknie Placem
    Katedralnym zamknąłby całą inwestycje. Parafia sama nie udźwignie
    tak dużych kosztów. Myślę, że przydałby się tu wspólny projekt
    starostwa, miasta i parafii sięgający po środki unijne. To przecież
    nasze wspólne dziedzictwo.
  • 12.05.09, 09:34
    Miasto potrzebuje nowego cmentarza. W chwili obecnej jest teren,
    który może i powinien być na ten cel przeznaczony. Jest to obszar
    leżący w bezpośrednim sąsiedztwie obecnego cmentarza, zawarty między
    ulicami Poniatowskiego i Kościuszki. Teren wzdłuż zakładów Coratex i
    bazy PKS. W większości należy do miasta. Część przy ulicy
    Poniatowskiego należy dokupić. Teraz, gdy jeszcze nie jest
    zagospodarowany. Za rok czy dwa mogą być już z tym problemy,
    poniewąż jest tendencja jego zabudowy. Jest to duży obszar, na
    którym można wybudować kaplicę cmentarną i duże parkingi.
  • 25.11.09, 21:02
    nowak-pl napisał:

    > Miasto potrzebuje nowego cmentarza. W chwili obecnej jest teren,
    > który może i powinien być na ten cel przeznaczony. Jest to obszar
    > leżący w bezpośrednim sąsiedztwie obecnego cmentarza, zawarty między
    > ulicami Poniatowskiego i Kościuszki. Teren wzdłuż zakładów Coratex i
    > bazy PKS. W większości należy do miasta. Część przy ulicy
    > Poniatowskiego należy dokupić. Teraz, gdy jeszcze nie jest
    > zagospodarowany. Za rok czy dwa mogą być już z tym problemy,
    > poniewąż jest tendencja jego zabudowy. Jest to duży obszar, na
    > którym można wybudować kaplicę cmentarną i duże parkingi.

    A co czarnej stonce mało jeszcze?
  • 12.05.09, 16:33
    Ogródki letnie na terenie rynku - to mój pomysł i jedyny sposób na
    wprowadzenie życia i ruchu w tym miejscu. Czy istnieje gdzieś
    deptak, który sam, bez ogródków by ożył. Dopóki nie ma ogródków to
    te place i ulice są puste. Ożywają tylko w chwilach, gdy są na nich
    organizowane jakieś imprezy. Na co dzień świecą pustkami. Przykładem
    jest Lublin z Krakowskim Przedmieściem i Starym Miastem. Na
    pierwszym ruch, na drugim pustka. Podobnie jest w Chełmie: deptak na
    Lubelskiej i Plac Łuczkowskiego. Na deptaku życie, na placu hula
    wiatr. Tak też się dzieje w Krasnymstawie. Ludzie nie przyjdą
    siedzieć tylko na ławkach. Ławki są wszędzie i dużo bliżej. Ogródki
    piwne i kafejki letnie wprowadzają życie. Muzyka i światła
    przyciągają ludzi, starszych i młodszych. Bez tego Krasnostawski
    Rynek nie ożyje.
  • 14.05.09, 09:03
    bo miejski rynek nie został zrewitalizowany dla mieszkańców tylko dla samozadowolenia miejscowych władz. a o kibelku jak zwykle Krasnystaw zapomniał
  • 13.05.09, 17:08
    W wielu miastach, np. w Zamościu, każdej zimy na rynku ustawiane
    jest sztuczne lodowisko. Kiedy krasnostawska młodzież doczeka się
    takiej atrakcji. Liczenie na mróz nie ma sensu, a duży nakład pracy
    znika po kilku dniach. Czy MOSiR nie może zakupić takiej aparatury i
    ustawiać zimą sztuczne lodowisko w parku lub innym
    miejscu naszego miasta?
  • 13.05.09, 19:10
    A ja z racji tego że jestem młoda mamą marzę o wspaniałym placu
    zabaw dla dzieci. Takim gdzie będzie bezpiecznie i atrakcyjnie.
    Takie place powstały w większych miastach i cieszą się ogromnym
    powodzeniem, a u nas? szkoda gadać :-(
  • 14.05.09, 20:43
    W Krasnymstawie trzeba rozruszać budownictwo mieszkaniowe - tanie
    budownictwo mieszkaniowe. Pomimo braku inwestycji przemysłowych
    tworzących nowe miejsca pracy, zapotrzebowanie na mieszkania jest
    duże. Niestety ceny mieszkań na rynku wtórnym, a także tych
    budowanych przez TBS są stanowczo za wysokie. Trzeba budować taniej,
    tak jak ostatnio budują w Łopienniku i Rejowcu. Tanie budownictwo
    może ściągnąć do do miasta chętnych na mieszkania z Lublina, Chełma
    i Zamościa. Miasto trzeba rozwijać różnymi sposobami. Dla jakiejś
    liczby mieszkańców może być tylko sypialnią, ale podatki zostawią u
    nas.
  • 14.05.09, 22:11
    Lubelski, chełmski i zamojski deptak żyje za sprawą młodzieży
    studiującej w tych miastach. Krasnystaw ożywa w miesiącach
    wakacyjnych, gdy studenci przyjeżdżają na wakacje. Tylko młodzież,
    ta starsza, studiująca może ożywić miasto. Krasnostawskie samorządy
    powinny podjąć wspólne działania na rzecz powstania w mieście
    Szkoły Wyższej
    , będącej samodzielną jednostką, a nie
    filią jakiejś uczelni. Takie filie, ulokowane w dodatku w budynkach
    szkół średnich mają krótki żywot, czego dowód mamy w Technikum
    Rolniczym. Uczelnie zamiejscowe lokują najciekawsze kierunki u
    siebie, a tylko te o mniejszym zainteresowaniu w jednostkach
    zamiejscowych. Trzeba tworzyć krasnostawskie lobby, złożone z
    wybitnych krasostawiaków, których nie brakuje i podjąć starania o
    utworzenie Szkoły Wyższej. Trzeba znaleźć człowieka jak w chełmie
    prof. Zając z PWSZ, który potrafi z niczego stworzyć duże dzieło.
    Ludzi chętnych na zrobienie czegoś dla swego miasta nie brakuje.
    Byle to nie była pokazówka, tak jak do tej pory.
  • 15.05.09, 22:31
    O Boze a cóz to za szkoły w Chełmie i w Zamościua gdzie ci wybitni Krasnostawianie? Masz na myśli tych co rozdają sobie złote karpie? zenada
  • 16.05.09, 13:01
    I tu się mylisz fine-zja. O ile PWSZ w Zamościu nie jest dobrym
    przykładem, to PWSZ w Chełmie jest jedną z najlepiej rozwijających
    się w Polsce, nowych, państwowych szkół wyższych. Już ma kilka
    tysięcy studentów i prowadzi kolejne, duże inwestycje. Myśl trochę w
    odpowiedniej skali. Krasnystaw nigdy nie będzie ośrodkiem
    akademickim wielkości Lublina, ale Chełm może być dla nas dobrym
    przykładem w tym temacie. Myślę też, że studentowi nie chodziło o
    naszych wielkich samorządowców i gwiazdy miejscowej sceny
    politycznej, ale o ludzi wywodzących się z Krasnegostawu i okolic,
    wykształconych, zajmujących wpływowe stanowiska, osiągających
    sukcesy w dziedzinie gospodarki, w Polsce i poza jej granicami.
    Zapytaj o takich ludzi w swoim otoczeniu, a sam się zdziwisz. Jest
    ich sporo i raczej nie tracą czasu na dzielenie złotych karpi.
    Wracając do tematu, to jestem zaskoczony pomysłami inwestycyjnymi,
    jakie tu zostały przedstawione. Każdy z nich wychodzi poza
    małomiasteczkowy styl Krasnegostawu. Odważnie kieruje miasto na
    drogę nowoczesności i oryginalności. Większość z tych pomysłów idzie
    w kierunku przyciągnięcia turystów, co dla miasta leżącego między
    Lublinem, a Zamościem, czyli na turystycznym szlaku, powinno być
    dobrym kierunkiem rozwoju. Czy jednak znajdą się ludzie odważni i
    myślący perspektywicznie. Już przez zaściankową moralność swoich
    władz Krasnystaw stracił wiele. Wspomnijmy tylko plany budowy
    zakładów mięsnych, czy ośrodka sportowego z lat osiemdziesiątych.
  • 17.05.09, 11:38
    Ważne są nie tylko nowe pomysły i kolejne ciekawe inwestycje, ale
    przede wszystkim umiejętność wykorzystania tego, co się już posiada.
    Krasnystaw i cały powiat ma już dość dobrą bazę do rozwoju sportu.
    Mamy hale sportowe, zespoły boisk, a każda gmina posiada autokary
    szkolne. Wykorzystajmy to co już mamy i stwórzmy na tej bazie
    powiatowy sport szkolny,jako kużnię przyszłych talentów sportowych i
    podstawę rozwoju fizycznego młodzieży. Zorganizujmy powiatowe
    ligi siatkówki, piłki ręcznej, koszykówki, piłki nożnej,
    lekkiejatletyki, tenisa stołowego, pływania
    itp. Niech
    młodzież gimnazjów i szkół średnich z miasta i poszczególnych gmin
    powiatu spotyka się każdego tygodnia i rywalizyje ze sobą, a to
    wcześniej, czy później przyniesie efekty. Niech już w tym roku
    piłkarskie kluby naszego powiatu rozegrają mecze o Puchar Lata
    Ziemi Krasnostawskiej
    . Zaprośmy do tej rywalizacji dawne
    gminy powiatu krasnostawskiego: Turobin, Rybczewice, Wysokie i
    Zakrzew, czy takie miejscowości jak Oleśniki i Stara Wieś. Niech
    nasze szkolne obiekty sportowe będą każdego dnia w pełni
    wykorzystane. Niech nowy stadion tętni życiem i gwarem sportowej
    rywalizacji. Da to większe efekty niż organizowane raz w roku
    turnieje piłkarskie. One także niech się odbywają i rozwijają. Dla
    wszystkich starczy miejsca.
  • 17.05.09, 14:12
    Pomysł przedstawiony w poprzedniej wypowiedzi podsunął mi myśl, że
    tak samo można zorganizować imprezy na rynku. Trzeba oprzeć się na
    zespołach ludowych, kapelach, zespołach młodzieżowych z miasta i
    poszczególnych gmin powiatu. Zorganizować na krasnostawskim rynku
    stały cykl imprez. W każde popołudnie sobotnio - niedzielne, od maja
    do września poszczególne gminy powiatu mogłyby przedstawić swój
    dorobek artystyczno - kulturalny. Taki Letni Festiwal Kultury Ziemi
    Krasnostawskiej. Pomysł z zaproszeniem do udziału gmin i
    miejscowości należących dawniej do powiatu krasnostawskiego jest
    bardzo dobry, także w tym przypadku. W każdy weekend można byłoby
    wybrać się na spacer i mile spędzić chociaż chwilę.
  • 17.05.09, 18:41
    tak ,tak niech gospodynie rzeźbią coś w glinie a gospodarze rżną na fujarze. świętości i kultury mamy dość w naszym świętym mieście. jak u ludzi będzie kasa każdy pomysł się sprawdzi, a póki co nawet na ścianie wschodniej jesteśmy golce. popatrzcie na Biłgoraj kiedyś tam było dziadostwo a teraz?
  • 17.05.09, 20:33
    Bardzo dobry przykład fine-zja. Biłgoraj, miasto, które jeszcze w
    siedemdziesiątych latach było mniejsze liczebnie od Krasnegostawu.
    Jedyne z czego słynęło to Spółdzielnia Sitarska. Później (podobnie
    jak u nas) powstawały zakłady Mewa, fabryka mebli, zakłady napraw
    samochodów, biłgorajskie przedsiębiorstwo budowlane. W okresie
    przekształceń własnościowych gospodarki rynkowej, prawie wszystkie
    te przedsiębiorstwa, z wyjątkiem Mewy, upadły. Wtedy pojawili się
    ludzie i pomysły. Prywatny, miejscowy kapitał zainwestował wiele.
    Powstały słynne zakłady meblarskie Black Red White (z miejscowymi
    kooperantami), zakłady winiarskie Ambra, Pol-Skone, zakłady ceramiki
    budowłanej Markowicze. Z wyjątkiem ostatniego zakładu, pozostałe to
    prywatny biłgorajski i lubelski kapitał. To nie bogate społeczeństwo
    biłgorajskie, ale kilku miejscowych facetów. Jeszcze dziś ludność
    powiatu biłgorajskiego ma niższe dochody niż powiatu
    krasnostawskiego. Ale Biłgoraj, choć to nie Eldorado liczy już 27
    tysięcy mieszkańców i wzrasta. A Krasnystaw powoli, ale maleje.
    Biłgoraj ma tor kartingowy (nie uważali widocznie, że to głupota).
    Chcą budować za ponad 100 milionów złotych miasteczko sitarskie,
    przyciągające turystów, a to już kompletny świr prawda bog29,
    batongazeta, fine-zja. I ludzie miejscowi to popierają. Nie mówią
    nie, nie wyjdzie, skocz do Łady i się utop, ale podejmują wyzwania i
    je realizują. A jak im się nie podoba władza to ją zmieniają w
    wyborach. A u nas, jak wspomniał firstsufler władza boi się wyzwań.
    Budowę zakładów mięsnych oddali, bo sekretarz powiatowy partii
    stwierdził, że nie będzie u nas siły roboczej. ośrodek sportowo-
    rekreacyjny wywieźli do Chełma w zamian za ciepłą posadkę w
    komitecie wojewódzkim. Jeszcze wcześniej zrezygnowali z budowy
    jednego skrzydła obecnego szpitala (było w planie) bo za duży
    szpital. Więc ty fine-zja nie płacz, że wystarczy świętości, bo
    podejrzewam, że dla ciebie nic nie jest święte. Nie czekaj, że ktoś
    ci da kasę, abyś mógł jeździć do Lublina na podobne jak tu
    proponowane atrakcje. Pomyśl, co zmienić, będąc jak mówisz golcem.
    Golcami byli mieszkańcy Biłgoraja, a według ciebie już nie są.
    Jednak ty byłeś, jesteś i pozostaniesz golcem, bo myślisz jak golec.
    Takich malkontentów jest u nas dużo. Złączeni, stanowicie wielką
    siłę. Więc nie płaczcie, tylko startujcie do władz i zmieniajcie
    niemoc w działanie. Bierzcie wzór z Palikota, twórcy biłgorajskiej
    Ambry.
  • 12.12.09, 21:25
    Wszystkie pomysły, które przeczytałem są fajne, pomysłowe, nowatorskie... Tylko
    przypominam iż Krasnystaw ma niespełna 20 tys. mieszkańców. Spora część pracuje
    w OSM czy Cersanit. Krasnostawska społeczność jest klasą średnią ale też jest
    wiele osób, które ledwo wiążą koniec z końcem. Więc sorry ale jakoś nie widzę
    wśród mieszkańców amatorów żeglowania po gigantycznym zalewie, który tak jak
    Tuligłowach z czasem by zarósł chwastami i brudem. Żagle ??? przecież nawet
    kajakami nikt nie pływał na zalewie w Tuligłowach. Ale pomysł z pasażem
    spacerowym wzdłuż Wieprza to fajna sprawa. Stylowe oświetlenie, ławki super by
    było. Tylko myślę iż w niedługim czasie by się to zmarnowało przez bandy
    wyrostków którzy by psuli atmosferę zaplutymi chodnikami i unoszącym się odorem
    alkoholu. Natomiast druga sprawa to baza sportowa. Myślę, że tutaj już jest ok.
    i nie ma się do czego przyczepić. Brakuje mi jak to już ktoś pisał ogródków w
    rynku i imprez rozrywkowych (są dwie tylko). Brakuje mi również baru z
    prawdziwego zdarzenia. Takiego gdzie kelnerzy obsługują gości, można zjeść dobre
    jedzenie a nie tylko pizza, takiego ze stylowym wnętrzem z dużymi oknami na
    rynek gdzie w weekendy mogły by odbywać się jakieś koncerty. Tylko nic z tego
    nie będzie do tego czasu kiedy nie przestanie rządzić "krasnostawski beton
    władzy" myślący nie w stronę młodych ale starszych. Przykładem może być
    amfiteatr, który żyje tylko przez 3 dni w roku. Zmieńmy radę miasta bo w głowach
    radnych czuć jeszcze smród PRL. Może postawmy na kogoś innego na stanowisku
    burmistrza. Dajmy szansę innym !
    Nowy cmentarz - popieram potrzeba miastu cmentarza zlokalizowanego w mieście aby
    można było przyjść na piechotkę a nie oddalonego o 5 km. Bo ten stary jest już
    przepełniony.

    Dajmy szansę innym w najbliższych wyborach samorządowych !
  • 12.01.10, 00:23
    Pomysły tutaj przedstawione są bardzo ciekawe i nie mówmy, że
    Krasnystaw jest za małym miastem by mieć takie inwestycje. Duży
    zbiornik wodny o charakterze rekreacyjnym nie musi porosnąć
    sitowiem, bo nie będzie komu na nim pływać. Szybciej zarośnie mały
    zalew przeznaczony dla wędkarzy, o jaki ostatnio walczą koła
    wędkarskie. Przykłady tego mamy w Gorzkowie, Żółkiewce, czy obu
    Siennicach. Taki zbiornik nie przyciągnie prawdziwych turystów,
    tylko nieliczną garstkę wędkarzy. Tego typu zbiorniki są w każdej
    gminie, a pomimo tego turystyka leży. Tylko duży zbiornik wodny
    przeznaczony głównie na rekreację może przyciągnąć ludzi. Jedni
    przyjadą na plażę, drudzy pożeglować, a inni właśnie powędkować.
    Przyjadą ludzie, powstaną miejsca pracy, choćby sezonowe, pojawią
    się pieniądze. Taka jest kolej rzeczy. Jeżeli chcemy rozwinąć miasto
    poprzez turystykę, to musimy inwestować dla turystów, a nie wiecznie
    narzekać, że mieszkańców nie stać na żeglarstwo, czy inne rozrywki.
    W Zakopanem górale nie inwestują dla siebie, tylko dla turystów, a
    gdy ci przyjadą i zostawią swoje pieniądze, górala także stać na
    pójście do parku wodnego. Gdy CPR2 rozpoczął ten temat, radzono mu
    by się ...w łeb, bo w takim mieście jak Krasnystaw nic porządnego
    być nie może. I proszę minął rok. U nas powstanie nowy (elewacją)
    dom kultury, a sąsiedni Rejowiec Fabryczny już wybiera firmę która
    zaprojektuje kompleks sportowo-rekreacyjny w skład którego wejdzie
    zbudowane już boisko Orlik 2012, dwa baseny otwarte, pierwszy do
    nauki pływania, a drugi rekreacyjny ze zjeżdżalniami. Starą
    kotłownię przebudują i będzie tam sala fitness, biblioteka,
    niewielka sala widowiskowo-sportowa i kawiarenka internetowa. Woda w
    basenach będzie podgrzewana przez instalację solarną. Brawo niestety
    nie dla nas, tylko dla Rejowca. Nas nie stać na takie przyjemności.
    Nic tylko zacytować stare przysłowie: czegoś biedny, boś głupi,
    czegoś głupi, boś biedny. I tu się koło zamyka. Za dwa lata jak
    zechcecie popływać w basenie na świeżym powietrzu, wybierzcie się do
    Rejowca Fabrycznego i tam zostawcie swoje pieniądze.
  • 12.01.10, 08:25
    Mało tego. Po bogatym Rejowcu Fabrycznym, także Chełm sięga po
    inwestycje dla bogatych. Budowany w Kumowej Dolinie zespół wyciągów
    narciarskich ruszy już w styczniu. W okresie letnim ma przyciągać
    innymi atrakcjami. Prowadzący go przedsiębiorca planuje budowę
    kompleksu basenów. Tylko pozazdrościć, choć można na to spojrzeć z
    innej strony. Pamiętam jak przed laty radni miejscy niechętni
    budowie krytego basenu w Krasnymstawie mówili, że inwestycja jest
    zbędna ponieważ w mieście ludzie posiadają coraz więcej łazienek w
    domach. Jak widać myślenie w naszym mieście raczej się nie zmieniło.
  • 31.10.16, 16:36
    kiedy będzie projekty Kaufland Krasnystaw ???????????? po co jedzie Chełm 37 km daleko szkoda kasa bus
  • 03.11.16, 10:34
    po jakiemu ty piszesz? Kaufland będzie budowany na wiosnę na placu po byłej bazie PKS na Szkolnej
  • 26.11.16, 11:20
    gdzie miejsce zostaw Kaufland kranystaw ?
  • 27.11.16, 12:37
    na czekaj ciekawa wiosna budowa kaufland
  • 03.01.17, 23:14
    kiedzy bedzie roku ?????
  • 04.01.17, 00:09
    ja bedzie sprawdzie zdobacza tam ciekwa budowa oki
  • 06.01.17, 00:26
    super cieszyc sie
  • 16.01.17, 18:24
    jesteś fałszywa ty napisze Kaufland będzie budowany na wiosnę na placu po byłej bazie PKS na Szkolnej . czytam gazety nowy tydzień euro park milce
  • 16.01.17, 18:25
    nie ufam ciebie
  • 28.01.17, 22:23
    ty mi nie ufać?
  • 24.02.17, 21:47
    kiedy bedzie budowa remonty kaufland ???
  • 09.04.17, 13:03
    kiedy bedzie remonty ??????????
  • 26.11.16, 11:13
    kiedy bedzie prokiety kaufland kranystaw ????
  • 27.12.16, 22:39
    Kaufland rusza z remontem supermarketu w Krasnystaw ????/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.