Re: wulgarne wierszyki...

Forum Vulgarum

założyciel: kiciorzasty

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam! Jestem ciekawa czy ja tylko taka jestem dziwna czy inni tez maja
    "pasje" zbierania dziwnych i przy tym wulgarnych wierszyków.. Jeżeli tak to
    zapraszam do podzielenia sie ze mna swoja i lub zaslyszana twórczością...Mój
    jest taki:
    POiwedziala pizda dupie:
    - Nie bedziemy zyly w kupie, bo ty pierdzisz halasujesz i hujowi humor psujesz
    Na to dupa obrażona:
    - O ty pizdo pierdolona !!!!!! Ciebie jebia tobie placa a mnie klepia huj wie
    za co!!!!!!
    Wiem nie jest to wierszyk najwyższych lotow ale moze wy macie cos bardziej
    ambitnego????? Czekam!!!!:)
    • 26.10.05, 19:05 Odpowiedz
      w odświętne szaty przybrane burdele
      na starej qrwy-mańki wesele.
      w tym wierszeyku jest piekny moim zdaniem kawałek:
      a te przybrane w ruciane wianki
      to qrw nadzieja, to debiutantki.
    • 28.10.05, 08:12 Odpowiedz
      Gdu przyjdzie wonny maj i ujrzysz kwiecia białość
      Poczujesz dziwne skurcze jaj i ch..a ociężalość.
      Twój kutas pręzy się i gnie i biały lagier chlupie
      Chciałbyś zaje..ać się na śmierć i umrzeć z ch..em w d.u.p.i.e
      • 28.10.05, 18:02 Odpowiedz
        Tu mie ma cenzury GW. Mozna klac bez skrotow =)
        --
        <><> eurOkicioR <><>
        Tu znajdziesz same bluzgi Mozesz rowniez podyskutowac o języku
      • 28.10.05, 18:03 Odpowiedz
        Burza na morzu szalala
        a piorun pierdolnal w szalupe
        kurwa sie burty trzymala
        a bosman pierdolil ja w dupe
        --
        <><> eurOkicioR <><>
        Tu znajdziesz same bluzgi Mozesz rowniez podyskutowac o języku
        • 26.09.13, 14:00 Odpowiedz
          to nie koniec, pamietam, ze to w sumie to byla piosenka, dalej lecialo jakos tak:
          ... Czy chciala bys miec francuza ?
          Francuza, francuza o nie, francuzi lobuzi wkladaja do buzi, francuza, francuza o nie....
          ... Czy chciala bys miec indianca ?
          Indianca, indianca o nie, indianin bog slonca pierdoli bez konca, indianca, indianca o nie...
          ... byly jeszcze inne narodowosci, ktorych juz nie pamietam, ale konczylo sie tak:
          Czy chciala bys miec polaka ?
          Polaka, polaka, o tak, bo polak przytuli, do snu Cie utuli, polaka, polaka o tak. ;)
    • 28.10.05, 22:45 Odpowiedz
      W szkole podstawowej, a było to dawno temu, powtarzaliśmy do upojenia
      następujący wierszyk:

      Jasio pedał
      gacie sprzedał
      kupił nowe
      koronkowe

      nie mając pojęcia, jakie podteksty w sobie zawiera. Ot, śmieszyła nas wizja
      chłopca w koronkowych gaciach. Dopiero po latach przyszło zrozumienie, "co poeta
      chciał przez to powiedzieć".

      • 02.11.05, 23:29 Odpowiedz
        Raz pierdolił Turek Turka, aż mu z chuja zeszła skórka. Turek myślał, że to
        żarty, patrzy a ty chuj obdarty.
        • 02.11.05, 23:57 Odpowiedz
          A ja znam inaczej: Jak mu skórkę naciągali, to mu chuja połamali.
          • 02.12.05, 21:56 Odpowiedz

            To klasyka A. Fredry, jednak "cóś" w tym jest fajnego:
            "... rozwinęły się podwoje,
            coś tam cicho trzasło,
            i wlazł kutas w picę,
            jak ostry nóż w masło..."
          • 02.12.05, 22:26 Odpowiedz
            No i jeszcze "cóś" z klasyki, jak nie znacie, to poczytajcie
            jak świntuszyli nasi poeci.

            Aleksander hr. Fredro
            Baśń o trzech braciach i królewnie.
            ( tylko wstęp do baśni, gdyby kto chciał dodam więcej)

            Mrok wieczorny,- babcia siwa
            Przy kominku głową kiwa.
            Nos jak haczyk, okulary.
            Coś tam mruczy babsztyl stary.

            Coś tam jej się przypomina...
            Ona była też dziewczyna
            I dawała niejednemu,
            Wiek bez mała będzie temu...
            Z alabastru miała łono,
            A i za to ją ceniono,
            Że umiała pizdą gołą
            Sto dukatów zdjąć ze stołu
            Żaden jej się nie wysypał -
            Taka chwytna była cipa.
            Więc wielbili ją panicze
            Karmazyny, królewicze
            Przyjmowali ją we dworach...
            Ona do hazardu skora,
            Szła o zakład z każdym w mieście
            Ile zota pizdą wessie...

            Dziś została wspomnień kupa;
            Nie te czasy, nie ta dupa,
            Więc dzieweczką za miedziaki
            Demonstruje chwytność sraki.
            Niech się młodzież uczy, ćwiczy,
            Jak użytek robić z piczy...
            Babcię wnuczki otoczyły
            Ze śladami wczesnej kiły,
            Bo, że więcej nic nie miała,
            To im w spadku jedno dała.
            Swojsko, miło i serdecznie,
            Więc branzlują się bezpiecznie,
            Babcia błyska tkliwym okiem
            A co który tryśnie sokiem,
            Reszta krzyczy mu: "Na zdrowie!"
            Używaja wnuki sobie!
            A co starsi w mrocznym kącie
            Kuzyneczkom dają prącie
            Dla zabawy i rozkoszy.
            Nocnej ciszy nic nie płoszy.

            Chłonąc bajdy nie stworzone,
            O królewnie Pizdolonie,
            O trzech braciach jak niewielu,
            O matuli ich z burdelu.
            Opowiada stare dzieje...
            A na dworze wicher wieje.
            Siądźcie społem panny, smyki,
            Młodojebce, stare pryki
            I nadstawcie dobrze uszy!
            Choć na polu śnieżek prószy.
            W domu ciepło i wygodnie...
            Zostaw pan w spokoju spodnie...
            Bo zawołam zaraz mamy!...
            Cyt! Uwaga! Zaczynamy!
    • 03.12.05, 12:48 Odpowiedz
      Moj braciszek, pacholeciem bedac, przyniosl z przedszkola wierszyk:
      Gaska Balbinka
      urodzila synka
      a ten synek
      skurwysynek
      rozpierdolil
      caly rynek
      --
      <><> eurOkicioR <><>
      Tu znajdziesz same bluzgi Mozesz rowniez podyskutowac o języku
    • 03.12.05, 12:50 Odpowiedz
      No i nie mozna pominac najslynniejszego utworu lat 90.

      Flupy z pizdy

      Mam flupy - powiedziala mi dziewczyna
      co? Co, pytam
      cieknie mi z pizdy

      (cyt. z pamieci, Autor Zbigniew Sajnog)
      --
      <><> eurOkicioR <><>
      Tu znajdziesz same bluzgi Mozesz rowniez podyskutowac o języku
    • 07.12.05, 22:02 Odpowiedz
      przez ogródek zpierdala krasnoludek malutki
      "czego szukasz krasnoludku?"
      wódki kurwa, WÓDKI

      poprzez puszczę i las dziki
      idzie sobie Myszka Miki
      a za myszką Yogi człapie
      -czekaj kurwo jak cie złapie


    • 08.12.05, 21:11 Odpowiedz
      Nie mam wierszyka,za to ułożyłem palindrom:

      Muzo, rządzi panna ----- ,zrozum !
      • 10.12.05, 00:01 Odpowiedz
        Drogą polną, drogą gładką,
        szło na rżnięcie gąsek stadko.
        A za nimi dziewcze piękne,
        i o dziwo... też na rżnięcie.
        --
        .....nurkowanie w Bułgarii....

        www.octopus-diving.net
      • 12.12.05, 15:17 Odpowiedz
        rozwiaz to bo nic nie przychodzi mi do glowy =)
        --
        <><> eurOkicioR <><>
        Tu znajdziesz same bluzgi Mozesz rowniez podyskutowac o języku
        • 12.12.05, 15:52 Odpowiedz
          Muzo,rządzi panna pizdą,zrozum!
          A propos ....-to dupa.
          Skoro jestem przy słowie(tak wyszło),przysłowie,polecam do lektury b.ciekawą
          pozycję,co pozycja,to propozycja,pt.Kicia,król piratów,autorstwa Kathy Acker!
          Przy lekturze tego cudeńka ułożyłem kolejny palindrom:Akto kadzi?Panddory wyrodna
          ----- kotka.Te rzeczy chyba się nie nadają dla Q-szradzistów!?
    • 10.12.05, 13:09 Odpowiedz
      Ujebała misia pszczoła,
      'o ty kurwo,' misio woła,
      'za me męki, za me bóle,
      rozpierdolę wszystkie ule.'
    • 04.01.06, 18:02 Odpowiedz
      Ja mam kupe (kupe!) poprzekrecanych slow do piosenek mniej lub bardziej znanych
      (wiekszosc trawestacji mojego autorstwa) i konia z rzedem temu, kto rozpozna
      wszystkie oryginaly. Chociaz... tu widze, towrzystwo oblatane, Witkacem i
      Zegadlowiczem sie przerzuca...

      1. WSPÓLNE BICIE KONIA
      Nas dwoje, nas troje
      Reki ruch
      Namiastka pieprzenia
      Spuszczam sie, widze smierc
      Cieknacego na dlon nasienia

      2. NAGLE SZATAN W DUPe GWALCI MNIE
      Zamykam oczy i czuje jak
      Lodowaty czop zwieracze rwie
      Juz sie nie da zerznac bardziej

      3. PERWERSYJNA MILOsc, PERWERSYJNA MILOsc
      Wyuzdana i szalona
      Perwersyjna milosc, perwersyjna milosc
      W ogniu grzechu oczyszczona

      4. LUBIe TAK
      Bawic sie sam ze soba...

      5. LATO, LATO W MIeDZYZDROJACH
      Nie znalazlem dzis toi-toia
      Czasem w zyciu tak sie zdarzy
      Wiec wysralem sie na plazy

      6. ZE NIE RAZ
      W dupe zgwalca nas
      (...)
      Wszystko trzeba przerznac

      7. SPIEPRZAJ, JÓZEK
      I nigdy juz nie wracaj wiecej, wiecej, wiecej, nie
      Spieprzaj, Józek
      I nigdy juz nie wracaj tu
      Niby jak?
      Oj, babo, wredna babo, nie traktuj mnie tak
      Drugiej takiej megiery nie widzial swiat
      Lecz skoro mnie juz nie chcesz znac
      Pakuje graty, kurwa mac
      Tak jest
      Spieprzaj, Józek...
      O mala, moja mala, nie skreslaj mnie
      Jeszcze stane na nogi i nie bedzie zle
      Nie pierdol, stary dziadu, ja juz znam ten ton
      Nie masz grosza przy dupie, pakuj majdan i won
      Wiec skoro mnie juz nie chcesz znac
      Pakuje graty, kurwa mac

      8. KIEDY ZNÓW ZABLYSNA BIALE KLY
      I dziewiczej trysnie strumien krwi
      W parku pod platanem
      Pani siadzie z panem
      I podpisza razem pakt z szatanem

      9. I BeDZIEMY SZCZesLIWI, WESELI
      Az przyjdzie pedal
      I nas przecweli

      10. KOCHAc
      Jak to latwo powiedziec
      Kochac
      To nie pytac o nic
      Bo milosc jest niepokojem
      Czy partnerka zdrowa jest czy ma HIV

      11. LET ME CUM
      Into your mouth
      Let me shove my dick
      Right into your cunt
      Let me fuck you
      With all my might
      Here tonight

      12. SZATAN, SZATAN, SZATAN CZEKA
      Lewa sciezka nas urzeka
      Co masz robic, szybko rób
      Dusze sprzedaj, wolnosc kup
      Juz za pare chwil, wlasnie teraz
      Wznies swe modly do Lucyfera
      Cyrografu kilka slów
      Ojcze Nasz od tylu zmów
      I juz dusze twa demon pozera!

      13. OJ, MALUsKI, MALUsKI, MALUsKI
      Czemu nie masz kuski?
      Oj, lekarze obcieli, obcieli
      Kurwa, zamiast trzustki
      Tam ci laske robily, robily
      Przesliczne dziewczeta
      Tu wstrzykujesz do zyly, do zyly
      Kompotu pól centa

      14. THIS IS THE WORLD WE LIVE IN
      Kulczyk, Jagiello, Rywin
      Jedno, co nam zostaje
      Za okno wypieprzyc ti vi

      15. MOTYLEM JESTEM
      ...spierdole i nie wróce wiecej

      16. PLAZA, DZIKA PLAZA
      Morze dookola
      Z wysokiego brzegu
      Wicher fale wola
      Twarz przy twarzy
      Dlonie w dloniach
      Zakochani wala konia

      17. JAK DOBRZE WSTAc, KURWA MAc
      I wypic pryt skoro swit

      18. TO BYLA KOBYLA
      Samice konia tak zwa
      Wspólzylem z nia w stajni
      I cukrem karmilem ja

      19. O MNIE SIe NIE MARTW
      O mnie sie nie martw
      Ja sobie rade dam
      Jestes, to jestes,
      A jak cie nie ma,
      To ja na ciebie sram
      Jesli chcesz wiedziec,
      Trypra i syfa
      Tylko przez ciebie mam
      Bedziesz bez przerwy tarmosil konia
      Kiedy zostaniesz sam
      Pójde do kina z Wackiem lub z Wickiem,
      Z Jurkiem zatancze twista
      Potem sie przespie z Jackiem lub z Józkiem
      Gdy mnie zaswedzi pizda
      (...)
      Kiedy ochote mialam na kino
      Tys mial na lody nastrój
      Gdy mialam chetke na zloty prysznic
      Tys mi na klate nasral

      20. NIEUTULONY SMUTEK MÓJ
      Za zlamanym jednym chujem drugi chuj

      21. ZNAMY SIe TYLKO Z WIDZENIA
      A jednak lubimy sie troche
      Przez ulice szeroka jak rzeka
      Przez lornetke podgladam ci psioche

      22. TEGO CHCIALAM
      Dalej rzygalam niz widzialam, tak sie schlalam
      sciezke za sciezka kokainy w nos wciagalam
      I nie pamietam, dupy dalam czy nie dalam

      23. I CAN HEAR IT WHEN THE SILENCE IS RINGING
      I can see it when I close my eyes
      It's most lovely when silent as whisper
      'Cause it's this special music o'mine

      24. PIOSENKA O WILKU:
      Vogue, vogue

      25. JAK PORY ROKU VIVALDIEGO
      Zmienia sie sluz w twoim kroczu
      Rosnie ci we krwi cholesterol
      W stolcu tasiemiec, bialko w moczu
      Zycie, zycie jest nowela
      Której nigdy nie masz dosyc
      Dzisiaj w dupe cie przecwela
      Jutro ci ozenia kose

      26. JEST TAKI DZIEn
      Bardzo cieply, choc grudniowy
      Dzien, zwykly dzien
      W którym rolnik gwalci krowy
      Niebo z ziemia, z niebem ziemia
      Wszyscy pragna pierdolenia

      27. KOTA POKONAL PIES...

      29. GDYBYM BYLA CALKIEM MALA
      To bym z mrówka sie ruchala
      I swierszczowi obciagala
      Gdybym byla calkiem mala

      30. DZIEWIeTNAsCIE MIAL LAT
      Nazywal ciebie cziki-cziki-ta
      Patrzyl ci prosto w twarz
      spiewajac swoje cziki-cziki-ta
      Nie chcialas ani chwili jednej zyc
      Bez ciepla jego slów, bez jego slodkich ust
      By nie mógl poza nim dotykac nikt przepieknych piersi twych
      Amputowalas biust
      Dziewietnascie mial lat
      Nazywal ciebie cziki-cziki-ta
      Dal ci z otwartej w twarz
      Pytajac: kiedy wreszcie dupy mi dasz?
      Obciagalas mu druta nocami
      On minete ci robil co krok
      Wreszcie pewnej upojnej nocy
      Rozchylilas przed nim swój krok
      Kiedy orgazm twym cialem targal, ty nie wiedzialas
      Jeszcze, ze dziecko bedziesz miec z nim
      A tymczasem on chucie zaspokoiwszy, uciekl
      I rozplynal sie w dali jak dym
      Dziewietnascie mial lat
      Nazywal ciebie cziki-cziki-ta
      Patrzyl ci prosto w twarz
      spiewajac swoje cziki-cziki-ta
      Nie chcialas ani chwili dluzej zyc
      Bez ciepla jego slów, bez jego slodkich ust
      Wiec do odbytu wlozylas lufe Magnum 45
      I nacisnelas spust

      31. O PEGGY BROWN, O PEGGY BROWN
      Kto ciebie wyruchac bedzie umial
      Mieszkalas gdzies w domu nad Wisla...

      32. JEJ WIELKIE CZARNE KROCZE,
      sni sie czarne krocze,
      Lecz nie zamocze,
      Wiem, ze nie...

      33. W KAZDA NIEDZIELe RUCHAJ MNIE
      Nawet w kosciele ruchaj mnie
      W imie Ojca, Syna, Ducha
      Ty mnie z calej sily ruchaj
      W kinie w Lublinie ruchaj mnie
      W metrze i w swetrze ruchaj mnie
      Czy upal czy plucha
      Ty mnie z calej sily ruchaj

      34. MALY BIALY PIES
      Bez lap

      35. MAM WYPRUTE FLAKI
      Flaki, flaki, flaki
      Mam wyprute flaki, ooo
      Znów dostalam sraki
      Sraki, sraki, sraki, ooo
      Na nogach mam zylaki,
      Lucky, lucky, lucky,
      I should be so lucky in love

      36. KIEDY PRZYPLYNIE
      Czerwona chuc...

      37. OOOOO
      Dzien targanego bata

      38. W DUPe MNIE RUCHAL STARSZY BRAT
      A wtedy padal grad

      39. KRÓLA ZJADL KOT, PAZIA ZJADL PIES
      Królewne myszka zjadla...
      A zeby ci nie bylo zal, dziecino ukochana
      Z cukru byl król, z piernika paz,
      Królewna z marcepana...
      A wlasnie zal, wlasnie, ze zal
      O mój piastunie mily
      Co moglem ja ze smakiem zjesc
      Zwierzeta wpierdolily...

      40. KRAKOWIANKA JEDNA
      Miala chuja z drewna
      Wepchla za gleboko
      Pekla jej otrzewna

      41. HEJ, BYSTRA WODA, BYSTRA WODZICKA
      Pytalo dziewce o Janicka
      Hej, gesty lesie, wirsku zielony,
      Ka ten skurwysyn pierdolony

      42. KAL!
      Zjedz swój kal
      Kal!
      Gdybys tylko chcial

      43. GÓRALU, CZY CI NIE ZAL
      Góralu, zbadaj swój kal

      Góralu, czy ci nie zal?
      Góralu, konia se zwal!

      44. JESTEM AJRON MEN
      Praktykuje czynnie buddyzm Zen

      45. NIECH ZYJE BAAL...

      46. GDY CZYTAM LA VEYA, TO KRZYCZe
      I Boga odrzucam jak Nietzsche
      Bo dobrze o tym wiesz
      Ze siedzi w tobie zwierz
      A szatan ci mówi: rób co chcesz!

      47. SZUKOLEK CIE TAK DALEKO, A TAK BYLAs BLISKO
      Szukolek cie jak motyla, a ty bylas glistom
      Szukolek cie tak daleko, a tak bylas blisko
      Szukolek cie w filharmonii, a ty bylas w disko.

      48. NA SALI WIELKIEJ I BLYSZCZACEJ TAK JAK NOCNE BUENOS AIRES
      Kurwa jego mac
      Orkiestra stroi instrumenty, pewnie kurwa zaraz zacznie
      Nowe tango grac

      49. ...LICKING ME SOFTLY WITH HIS TONGUE
      Killing me softly with jigsaw

      50. ZALUJe, ZE CI SSALAM,
      Zaluje, ze dawalam,
      Bo nie wart jestes tej spermy
      Co w dupie mojej tkwi

      51. WAZNE JEST, BY WIDZIEc DOBRO
      Wazne, by dostrzegac jego ogrom
      Egipt, Babilon, Holocaust, kielecki pogrom
      Challenger i Columbia, co nie wrócily na kosmodrom

      Wazne jest, by widziec dobro
      Wazne, by dostrzegac jego ogrom
      Nie daj sie wycisnac wlasnym wagrom
      Zycie to randka z jadowita kobra

      52. ZOLNIERZ, ZANIM PADNIE W GRÓB
      Czlo
    • 04.01.06, 18:22 Odpowiedz
      52. ZOLNIERZ, ZANIM PADNIE W GRÓB
      Czlowiek, klawisz, cwel i frajer
      Lekarz spedzajacy plód
      Wszyscy chca, by im ssac faje
      Chodz tu mala, ssij mi faje
      Chodz tu mala, ssij mi faje
      Bo inaczej mi nie staje
    • 04.01.06, 18:23 Odpowiedz
      53. CZWARTA NAD RANEM
      Dziadek babce zajebal w leb dzbanem

      54. BYLO CIEPLE LATO, CHOc TROCHe PADALO
      Duzo moczu sie pilo i jadlo sie kalu

      55. WARSZAWA DA SIe LUBIc
      Warszawa da sie lubic
      Tutaj guza mozna znalezc
      Tutaj portfel mozna zgubic

      56. BUDDY YOU'RE A BOY MAKE A BIG NOISE
      Jerkin' off in your room gonna be blind some day
      You got cum on yo' face
      You big disgrace
      Spillin' your sperm all over the place
      Singin'
      'We will we will fuck you
      We will we will fuck you'
      Buddy you're a young man hard man
      Thinkin' I'm a handsome lad gonna score some day
      You got spots on yo' face
      You big disgrace
      Wavin' your dick all over the place
      'We will we will fuck you'
      Singin'
      'We will we will fuck you'
      Buddy you're an old man poor man
      Payin' for a slut she's gonna throw up some day
      You got mud on your face
      You big disgrace
      Somebody better put you back into your place
      'We will we will fuck you'
      Singin'
      'We will we will fuck you'
      Everybody
      'We will we will fuck you'
      'We will we will fuck you'
      Alright

      57. TO, CO MAM
      To, co sie zdarzylo nam
      Cieplym moczem na to szczam
      Rzadkim gównem na to sram

      58. NIEBU NA ZLOsc, PIEKLU WBREW
      Wampiry wciaz pija krew

      59. SZCZesCIE TRZEBA CHLAc
      Jak swieza wisnie
      Bo nie minie kilka chwil
      A szczescie skisnie

      60. NIGDY WIeCEJ NIE PATRZ NA MNIE TAKIM WZROKIEM
      Nigdy wiecej nie kus mnie przywiedlym krokiem
      Nigdy wiecej nie zaprawiaj slów gorycza
      Nigdy wiecej mnie juz nie strasz czarna picza

      61. BIESZCZADZKIE ANIOLY, ANIOLY BIESZCZADZKIE
      Kazdy na boku bawi sie wackiem

      62. Te PSZCZÓLKe, KTÓRA TU WIDZICIE, ZOWIA MAJA
      Wszyscy Maje w dupe dojezdzaja
      Maja fruwa tu i tam
      Cipsko pokazujac nam
      Dzis spotka was malenka, zwinna pszczólka Maja
      Maja chetnie oblizuje jaja
      smiala, rezolutna Maja
      Maju
      Maju, cóz zobaczymy dzis?

      63. JA PUSZCZAM PULe, A TY JA LAP
      Tak sia zaczyna smierdzacy rap
      JAsne jak slonce, proste jak drut
      Wszedzie panowac musi smród

      64. MÓJ BRAT WCIAZ CZYTA O KOSMITACH
      Gwiezdnych minetach i odbytach
      Nie cagnie go do ziemskich piczek
      Tym bardziej do stolcowych kiszek
      Wreszce zasluzyl na nagrode
      I latajacy ujrzal spodek
      Bo wyladowal za altana
      Pojazd zielonych erotomanów
      Zielone moszny, zielone fiutki
      Cale zielone sa ufoludki
      Kot na ich widok zaraz zmyka
      Mysli, ze UFO go przebzyka
      Pies odbyt zakryl tez ogonem
      Jeszcze mnie zgwalci to zielone?
      A jak pierdoli smieszny stworek?
      Czy w ziemski zmiesci sie otworek?
      Dupy dostaly, wyruchaly,
      Schowaly paly, odlecialy
      Zielone moszny...

      65. sCIEMNIAL BAJECZKI O ODWYKU
      Ze wszyje esperal i bedzie po krzyku
      Lecz ja nie jestem córka zula
      I belkot pijacki mnie nie rozczula
      Chocby sie zjawil królewicz czy ksiaze
      Ja nigdy, przenigdy z nim zycia nie zwiaze
      Bo zaraz po slubie wpadnie w szal
      Pijacki - i bedzie chlal!

      66. ZYDZI SA Z NAMI
      Niepokonani przez gaz...

      67. ...ACH SERCE ME, SERCE MOJE
      Znajdz wlasciwy trop
      I pokaz mi gdzie jest klop

      68. GÓWNO ZEZREMY, MOCZEM POPIJEMY
      Kuchnie polowe diabli wiedza gdzie...

      69. NIE STOJ W PROGU, BO JA
      Chce ci wsadzic chu-ja

      70. MUZYKA NA SMYKACH GRA
      Do ciebie, pojebie szlam

      71. ACH KIELECKIE, JAKIE BRUDNE
      Gdzie jest taki drugi syf
      Tutaj w rzekach plywa gowno
      Tu w powietrzu fruwa hiv
      • 04.01.06, 19:36 Odpowiedz
        Jeszcze...

        ESSE,znakomity szaradzista przytoczył słowo PRAżYDZI ,należy czytać
        kołowo,lewoskrętnie,od "ż".
        Czyż nie wspaniałość?
        • 07.01.06, 21:45 Odpowiedz

          Przez przypadek znalazlam to forum, i o malo sie nie posiusialam.
          Zawsze uwielbialam swinskie piosenki i wierszyki.
          Pamietam,ze dorwalam taki malutki utwor w teczce mego taty.
          To bylo dosc dawno temu.
          Za Stalina strzelanina,
          Za Bieruta Nowa Huta
          Za Gomolki puste polki,
          ani miesa ni kielbaski
          tylko sznurki na kutaski.

          pozdrawiam
      • 21.01.06, 01:35 Odpowiedz
        cudne!!!!!!!!!!!!!!
        zidentyfikowalam 90% pieśni poniższych, nie chwaląc sie - i nawet zaśpiewałam
        co niektóre (po wielkiemu cichu bo późno)
        a z mojej kolekcji przerobiona <Prząśniczka>
        W tym naszym burdelu jest burdel na kółkach
        kurwy leżą w łóżkach kondony na półkach
        Krec sie kręć wrzeciono kurwa jego mać
        chuj sie w trąbkę zwinął i nie chce jebać

        --
        -Bardzo porządna dziewczyna.
        -Trudno! Co robić...
    • 16.01.06, 19:03 Odpowiedz
      stoji grzesiu na przystanku
      wali konia bez ustanku
      jakie on przeżywa meki
      1500 zmiana ręki

      ej ty cipo na zakręcie
      ściagaj majtki robie zdjęcie

      • 12.02.06, 15:36 Odpowiedz
        Ze starych zapisków babci yangi:

        Siedzi ptaszek na gałęzi
        I oczkami świeci,
        Przypierdolę mu kamulcem,
        Niech skurwysyn zleci.
        --
        "Ciemność, która nadciągnęła znad Morza Śródziemnego, okryła znienawidzone
        przez procuratora miasto."
        • 19.02.06, 06:42 Odpowiedz

          Doszlam do wniosku, jak malo mi trzeba, aby sobie humorek
          poprawic.
          majac lekki dolek, wskoczylam na tutejsze forum.
          Przelecialam wierszyki, i od razu jak nowonarodzona.

          dzieki
    • 20.02.06, 12:36 Odpowiedz
      witam!

      a mnie się przypomniało z dzieciństwa:

      chuj i pizda jedno ciało,
      chuj do pizdy włazi śmiało!

      Pinokio spostrzegł, że jest drewniany,
      gdy mu zapłonął kutas trzepany.

      Bicie konia czyści krew,
      po tym czujesz się jak lew!
      Chcesz mieć dzieci jak kryształy,
      rób codziennie masaż pały!
    • 26.03.06, 12:16 Odpowiedz
      Ptaszek sobie frunie z dala,
      W górze słonko zapierdala.
      żaba dupę w wodzie moczy,
      Kurwa, jaki dzień uroczy.


      --
      .::自縄自縛::.
    • 08.07.06, 20:15 Odpowiedz
      Pamiętam jeszcze z przedszkola:

      Pizda goła
      chuja woła.
      Chuj przyleciał,
      w pizdę wleciał.
      Pizda pękła,
      krew się leje,
      chuj spierdala
      i się śmieje.


      Przyznam, że wizualizacja spierdalającego i śmiejącego się chuja zawsze
      rozbawiała mnie do łez... :)))







      --
      Nie wszyscy ludzie są podobni do drzew.
    • 06.09.06, 08:53 Odpowiedz
      Huj i pizda w nocy gwizda
      Huja obciąć, pizde szszyć
      To nie będą w nocy straszyć
    • 06.09.06, 09:11 Odpowiedz
      Ja pierdolę to przedszkole
      wszystkie lalki, wszystkie misie
      tylko jeża nie pierdolę
      bo jeż w dupę bardzo kole


      I jeszcze mi się przypomniała zagadka:

      Jak można wypierdolić jeża???
      - Tylko przez lejek!!
    • 06.09.06, 23:02 Odpowiedz
      ala i as poszli w las
      ala do asa: - pokaz kutasa
      as do ali: - bedziemy sie ruchali

      ala ma asa, as ma kutasa, kutas ma glizde, glizda ma pizde

      ja pierdole to przedszkole i pierdole pania ole, tylko jeza nie pierdole, bo jez
      w dupe kole
    • 10.09.06, 15:53 Odpowiedz
      Pora na jebanie, bo już działa wiagra
      Pizdę ci wyrucham i naszczam do wiadra
      Potem wezmę wiadro do silnej prawicy
      Piznę nim za okno albo do piwnicy

      Naszczam ci do ryja, ty jebana dziwko
      Utnę ci cysiory, wypiję se piwko
      Wsadzę ci w jebnicę granat odłamkowy
      Rozjebie cię kurwo od pizdy do głowy

      Potem twoje ścierwo zagarnę w kociołek
      Dodam soli, pieprzu, zrobię se rosołek
      Nażrę się jak świnia i popiję wódką
      Wyszczam cię kutasem i wydalę dupką!
      • 10.09.06, 15:55 Odpowiedz
        Umfana, pan_pndzelek, wydra, Niech i padalec to udzielający się na forum
        Warszawa. A tu mamy wierszyk o nich:


        Umfana, w dupę rąbana!
        Nogi rozchylone, cipsko wygolone.

        A zalij se smołą te zuluską pizdę
        Co by nie śmierdziała rybą i zgnilizną!

        Cyce jak ogóry,
        na dół obwiśnięte.
        Chyba tylko ślepy
        mógłby poczuć miętę.

        Morda jak psia dupa
        Z pyska jedzie kałem.
        Nasrałbym ci w ryja
        Lecz się już wysrałem.

        Pełnia srełnia,
        a padalec gównem słój napełnia.
        Doda potem kopru z kminkiem
        Naszczy, spuści się i
        zaleje winkiem
        Arizona, co je kupił od wodnego zwierza
        co podobny jest do jeża
        ale mordę ma parszywszą
        i do tego śmierdzi rybą.
        Śmierdzi z pyska i z jebnicy
        Choć ją wczoraj mył w miednicy.
        Woda w kadzi była stara
        I źle się wymyła szpara.

        Kaczodzioba pizda bosa
        Co jej chuj wystaje z nosa.
        Spermą pndzla cuchniesz suko
        W piździe całkiem masz już sucho.
        Cały śluz wylizał prostak
        Nie ma jak ci wepchać chwosta.
        Natrzyj szparę gęsim smalcem
        To ci może ktoś padalcem
        Wychędoży podogónie
        I da w japę
        A na koniec spuści klapę
        Wciśnie spłuczkę
        Przetrze szczotką
        To co żeś nasrała rzodko.
        Chuj ci w dupę
        stara ciotko

        Umfana, kurwa zajebana
        Pizda zasyfiona
        Morda obspermiona
        Chuja Pndzla mlaszcze
        Niecha rów szlifuje
        Sra głąbiami dziwka
        Wciąż ją swędzi cipka

        Ale Niech z Pndzelkiem
        Nie posuną suki
        Bo se wolą lizać
        Swoje stare zbuki
        Szczotkę do klozetu
        Weź Umfano słodka
        Wyczyść se jebnicę
        Jak gówna z wychodka

        Nadmij grubą dupę
        Piernij w porcelanę
        Podrap się po cyckach
        Oprzyj się o ścianę

        Wypnij szparę
        Nadstaw paszczę
        Może Niech ci
        Chociaż naszczy
        Może wsadzi choć palucha
        Byle byś nie byłą sucha

        Natrzyj pizdę gęsim smalcem
        To ci może ktoś padalcem
        Wychędoży podogónie
        A na koniec w dupę splunie
        Z pizdościsku wyjmie kija
        I przyjebie ostro w ryja.
    • 22.09.06, 01:41 Odpowiedz
      Gdy czasem wspomnę Maję, to staje mi, oj staje
      Na Ewy widok sam też wzwodzik mam
      Gdy myślę o Małgosi, to jeszcze się podnosi
      Lecz myśl o Krysi już, zabija wszelką chuć
      Bo wzwód nie sługa stary, nie poradzisz nic


      Zespół Reprezentacyjny za Brassensem (dla parlających oryginał poniżej)

      Quand je pense à Fernande
      Je bande, je bande
      Quand j' pense à Felicie
      Je bande aussi
      quand j' pense à Léonor
      Mon dieu je bande encore
      Mais quand j' pense à Lulu
      Là je ne bande plus
      La bandaison papa
      Ça n' se commande pas.
    • 23.09.06, 14:05 Odpowiedz
      Nie ma to jak w letniej porze, mozna wysrac sie na dworze,ciepły wietrzyk w
      dupe dmucha,a na gówno siada mucha...

      Wpierw po nogach ja pogladzil potem reke w majty wsadzil poczul lepkosc moja
      mila czy juz tak sie podniecilas nie kochany ona jeczy to biegunka mnie tak
      meczy.

      Leśny kibel to nie raj niewal konia tylko sraj.

      Kiedy wróbel pióra puszy,kiedy kurwie marzna uszy,kiedy huj w kieszeni kima-
      wtedy jest prawdziwa zima!!!

      --
      forum o seroxacie. zapraszam wszystkich:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43257
    • 26.09.06, 11:12 Odpowiedz
      Pada śnieg, pada śnieg, jebią się bałwanki
      Kurwa mać, kurwa mać, ktoś zajebał sanki.
      Renifery to frajery, ciągną Mikołaja
      A Mikołaj jest pedałem, ciągnie je za jaja.


      Julian Muwim - Sexlokomotywa

      Słuchaj dzieweczko! - ona nie słucha.
      Przesunął więc ręką od piersi do brzucha.
      Buch - jak gorąco!
      Uff - jak gorąco!
      Tyżeś to w nocy? To ty Jasieńku?
      Jam ci najdroższa! Więc wchodź pomaleńku!
      I wszedł w nią powoli jak żółw ociężale.
      Ruszył - dwa razy - wolniutko ospale.
      Szarpnęła się trochę. Przyciągnął z mozołem.
      Nogami się zaparł o krzesło za stołem...
      i teraz przyspieszył i pchnął nieco prędzej
      i dudni i stuka, łomoce i pędzi.
      A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
      (Klęczała wygięta w pozycji "na most").
      A On ją w tę szparę, w ten tunel, w ten las
      I śpieszy się śpieszy by zdążyć na czas.
      Aż łóżko turkoce i krzesło też puka.
      A Jasiu ją stuka i stuka i stuka.
      Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal
      wyjmował i wkładał ten narząd jak stal.
      A Ona spocona, zziajana, zdyszana
      Legła na plecach, uniosła kolana
      zdziwiona tym wszystkim co wokól sie dzieje
      I pyta się Jaśka, on tylko się śmieje:
      A skądże to, jakże to, czemu tak gnasz!?
      A co to, a co to, co ty mi tak pchasz!?
      że wali, że pędzi, że bucha buch buch!?
      Ach jakże, ach jakże, ja lubię ten ruch!
      I gna ją i pcha ją i akcję swą toczy
      i tłoczy ją Jasiu, spocony, uroczy
      Nagle... świst
      Nagle... gwizd
      Buchnęło - buch!
      i stanął już ruch.
      Oj gdzie mi zniknąłeś! Chcę jeszcze Jasieńku!
      Próbuje go znaleźć swą ręką po ciemku.
      A on już bez ducha, tak mały, skulony,
      śpi nieboraczek choć akt nie skończony.
      Więc strzela biedna wokoło oczyma.
      Dziwi się temu co w ręce swej trzyma,
      i płacze, narzeka na los swój niewieści,
      i w końcu już sama ze sobą się pieści.
      A Jasiu? Znał prawdy nieznane dla ludu.
      Przeczytał Wisłocką i chciał teraz cudu.
      Sądził, że starczy ta szybkość, ten ruch,
      technika, pozycja i owo "buch buch",
      by dziewczę rozpalić do ognia białości.
      A ona pragnęła też innej miłości.
      Miłości zawartej w spojrzeniu iskierce,
      Więc Jasiu, prócz chuja - miej także i serce!


      Gosia
      Michasia
    • 19.02.14, 23:00 Odpowiedz
      hmmm ..mama
      Od wieczora aż do rana czystą wódkę piła mama
      piwo z winem wymieszała bo w ogóle nie myślała
      i w efekcie tuż nad ranem na rzyganie wzięło mamę
      do łazienki się śpieszyła lecz niestety nie zdążyła
      paw wyskoczył na podłogę i wjebała w pawia nogę
      kurwa krzyczy ,ja pierdolę obrzygałam sobie nogę
      lecz że była już nachlana tak więc sobie pomyślała
      a pierdolę w dupę wszystko no i drapiąc się w piżdzisko pierdolnęła się do wyra brudna zarzygana żdzira

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.