Witam, Kilka dni temu pytałam o praktyczna stronę snieczulenia, wyłączającego lęk i ból. Przepraszam, źle zapisałam nawet początek wyrazu, określającego znieczulenie. Prawidłowa nazwa to analgosedacja. Czuy ktos był znieczulany ta metodą do elczenia zębów? działa? Faktycznie nie odczuwa sie bólu? Mnie troche paraliżuje lęk, szczerze mówiąc. No bo po co dają jeszcze znieczulenie zastrzykiem w dziasło, skoro juz ta analgosedacja ma niwelowac bodźce bólowe i lękowe? Nie rozumiem. Troche to drogie i zastanawiam się, czy na pewno mogę być spokojna, ze nie odczuje zabiegu? Leczę 6 zębów naraz, w tym jeden nie wiadomo, czy da sie uratować. tak więc wolałabym mieć pewność...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.