Dodaj do ulubionych

paradontoza - proszę o pomoc!!!

28.04.06, 10:16
mam bardzo rozpulchnione dziąsła, stosowałam wiele specyfików i nic, zęby mam
zdrowe, mam coraz większe problemy z jedzeniem, stomatolog wyrwal mi już 1
zęba bo był bardzo rozchwiany.Szykuje się na następne!. Czy musze stracić
zęby skoro całe życie o nie dbałam i straciłam mają tek na dentystów!!? To
chyba niesprawiedliwe, proszę pomożcie, może ktoś zna jakieś soecyfiki ktore
uspokoją bpolące dziąsła. Mam 40 lat, jestem z Katowic.
Edytor zaawansowany
  • aleksander.remiszewski 28.04.06, 10:33
    W Pani przypadku bardzo ważnym jest wywiad odnośnie chorób ogólnoustrojowych.
    Stan jaki Pani opisuje jeżeli wykluczone są przyczyny miejscowe wymaga porady
    internistycznej. Wśród przyczyn bardzo ważną rolę odgrywają hormony ale żeby
    udzielić Pani pomocy trzeba uzyskać informacje dotyczące ogólnego Pani zdrowia.
    Miejscowe stosowanie specyfików nie pomoże, jeżeli przyczyna dotyczy schorzeń
    ogólnoustrojowych.
    Pozdrawiam.
  • jula42 28.04.06, 11:21
    procz problemu z dziąsłami mam chora tarczycę, guz, ae pani endokrynolog
    powiedziała, ze tarczyca nie ma nic wspólnego z dziąsłami i od 17 lat męczę się
    z zespołem jelita nadwrażliwego
  • waria4 31.05.06, 21:40
    Jezeli jestes z katowic to sie dobrze sklada, moze pojdziesz do kliniki przy
    akademii medycznej w zabrzu na traugutta 2. Leczy się tam różne dolegliwośći
    nawet paradontozę. Terminy sa dość szybkie a najwazniejsze dla pacjenta to to
    ze maja podpisany kontrakt z nfz, czyli nic nie placisz ewentualnie tylko
    doplate. Do dentysty ktory wyrywa zęby juz nie chodz, bo chodzi o to zeby
    leczyc nie wyrywac. Myśle ze oni Ci pomoga. Zycze powodzenia:)
  • aleksander.remiszewski 05.06.06, 10:47
    Konieczna jest konsultacja lekarza periodontologa.Ustalajac diagnoze nalezy
    brac pod uwage czynniki miejscowe i ogolnoustrojowe.Leczenie wymaga stalej
    opieki specjalisty,oraz wykonania badan laboratoryjnych celem okreslenia
    przyczyny dolegliwosci.
  • beadah 11.06.06, 12:50
    Leczenie parodontozy to po pierwsze dokladne badanie periodontologiczne
    polegajace na dokladnych pomiarach glebokosci keszonek dziaslowych uzupelnione
    badaniem rtg. Przyczyna parodontozy zawsze sa bakterie i reakcja miejscowa
    organizmu na nie.Przy duzym nagromadzeniu bakterii w postaci tzw kamienia
    nazebnego i tzw plytki bakteryjnej (miekki osad na zebach) organizm walczy z
    nimi- powstaje miejscowy odczyn zapalny i towarzyszace mu biale
    krwinki "atakuja wroga" czyli nagromadzone bakterie.Towarzyszy temu niestety
    miejscowy zanik kosci, ewent. ropnie i rozchwianie zebow.
    Z punktu widzenia calego organizmu- organizm broni sie przed infekcja
    ogolnoustrojowa "pozbywajac sie "zebow- tak jak jaszczurka ratuje swoje zycie
    pozbywajac sie swojego ogona, jesli zostaje za niego zlapana.
    Osoba bezzebna nie cierpi nigdy na paradontoze...
    Z punktu widzenia czlowieka ten mechanizm zubaza go pogorszajac jakosc zycia
    (niewatpliwie lepsza jakosc zycia jest jesli ma sie wlasne zeby- to oczywiste).
    Tak wiec leczenie parodontozy to zawsze usuwanie wszystkich zlogow
    bakteryjnych-szczegolnie tych poddziaslowych. Czesto w bardziej zaawansowanej
    paradontozie aby zrobic to dobrze konieczne sa zabiegi chirurgiczne polegajace
    na odslonieniu korzeni zebow na czas oczyszczenia by miec dobry wglad i nic nie
    zostawic,czasem towarzysza temu aplikacje srodkow stymulujacych ponowny wzrost
    kosci np emdogain. Jako zabiegi pomocnicze w przypadku rozchwianych zebow
    stosuje sie tez ich szynowanie oraz zabiegi wyrownujace zgryz.
    Pacjent jest skazany na bardzo dokladna higiene jamy ustnej- b. dokladne
    czyszczenie wlacznie z przestrzeniami miedzyzebowymi(np szczotecz miedzyzebowe)
    oraz na regularna opieke lekarza dentysty, ktory regularnie co 6- 4 mies czysci
    ewentualne zlogi poddziaslowe i monitoruje ewent. kieszonki.
    W Polsce niestety wiekszosc dentystow nie bada pacjentow periodontologicznie,
    bardzo czesto czyszczenie zebow ogranicza do czyszczenia naddziaslowego a
    pacjentom poleca "specjalne pasty".
    Dla pacjentow wiec rada- mozesz "przetestowac" swojego dentyste- spytaj sie
    jego czy masz kieszonki dziaslowe i jak glebokie, spytaj jaki indeks CPI lekarz
    stwierdzil (to najprostrze badanie okreslajace potrzebe leczenia
    periodontologicznego i polega na zmierzeniu glebokosci kieszonek-zajmuje 1-2
    min i nie boli- wynik podaje sie w postaci 6 cyrf np . 3-1-2 i 4-2-0 - jesli
    sa numery 3 badz 4- masz powazne klopoty) badz czy zbadal was zglebnikiem
    periodontologicznym- zwyczajny zglebnik zakonczony malutka kuleczka z
    naniesiona skala co 2 mm.
    Normalnie powinien poprostu odpowiedziec. Moze sie zdziwic, ze pytasz ale
    odpowie rzeczowo.Jesli sie zdenerwuje to po prostu nie wie o co chodzi i od
    takiego lekarza nie mozecie sie spodziewac pomocy w tym problemie.
    Nie znaczy to ze to "konowal"- moze byc dobry np w "plombowaniu"- chodzi tylko
    o to, ze w tym problemie wam nie pomoze.
    Mam nadzieje, ze nie urazilam swoim wpisem zadnego kolegi po fachu... ;o)
  • jula42 11.06.06, 13:24
    Dzieki, za bardzo wyczeroujacy opis, ale nie wiem czy wiesz........jakos
    nigdzie nie mozna się umówic do periodontologa na kasę! a prywaciarze rządaj
    astronomicznych kwot, nie dla zwykłych śiertelników chyba. Czy po prostu brak
    kasy ma zdecydowac czy bede miała zęby czy nie???!!!
  • misia72 11.06.06, 19:40
    Moj M. jest dentysta, a i mnie nie obce te tematy. Jestesmy oboje zachwyceni
    Twoja profesjonalna i wyczerpujaca odpowiedzia.
    Zwlaszcza polecenia uzywania szczoteczek interdentalnych jako instrumentu do
    pozbycia sie bakterii w przestrzeniach miedzyzebowych bardzo nas ucieszylo. Nasi
    pacjenci po czyszczeniu i usuwaniu zlogow sa szkoleni w spacjalnych zabiegach
    profilaktycznych i maja niezwykle budujace dla nas rezultaty :-)

    Pozdrawiam szczegolnie cieplo.
    --
    Najwieksza sztuka jest Twoje Zycie !
    Zyj z calych sil !
  • jola1211 11.06.06, 21:08
    Ten doktor radzacy tu bardzo "okragle" porady daje. Co ja robie? Systematyczne
    (2x w roku)czyszczenie w gabinecie.W domu uzywam waterpik, woda pod cisnieniem
    czysci przestrzen miedzy zebami, zamiast wody uzywam preparatow
    przeciwbakteryjnych jak Listerine.Moze byc kazdy przeciwbakteryjny plyn do
    plukania ust.Oczywiscie 2-3x dziennie szczotkowanie i nitkowanie. Dla mnie to
    pracuje.
  • misia72 11.06.06, 21:44
    przestrzen miedzyzebowa w przekroju ma ksztalt owalny, cos na wzor butelki, a ta
    , jak wiadomo trudno jest wyczyscic nalezecie na pomoca nitki. Dlatego
    niktowanie , choc usuwa wieksze zlogi osadowe nigdy nie usunie nalezycie i
    skutecznie bakterii.
    Kup zestaw szczoteczek interdentalnych ( o roznej wielkosci), jest duzo, duzo
    lepszy i skuteczniejszy niz czyszczenie nitka.
    --
    Najwieksza sztuka jest Twoje Zycie !
    Zyj z calych sil !
  • jolusia14 15.06.06, 21:31
    w jakich sklepach się o nie pytać?
  • misia72 15.06.06, 21:51
    niestety nie wiem, nie mieszkam w Polsce. Moze w aptece ???
    --
    Najwieksza sztuka jest Twoje Zycie !
    Zyj z calych sil !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.