Dodaj do ulubionych

Paniczny strach, po prostu fobia....

27.11.06, 08:48
Witajcie,
Jestem nowa na tym forum, ale mam nadzieję,że mnie tu jakoś przyjmiecie. Mój
problem polega na tym,że OGROMNIE boję się stomatologa i wizyty. To strach,
nad którym nie umiem zapanować, kiedy pomyślę, że mam iść do dentysty robi mi
się niedobrze, drżą ręce, pocę się, jestem cała rozdygotana. Nie uchodzę za
hipochondryka, normalnie jestem osobą dość pogodną i spokojną...
Co robić?Gdzie się udać?
Mieszkam w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Brydka
Edytor zaawansowany
  • liwilla1 27.11.06, 10:00
    Brydka, identycznie u mnie. nie wiem skad sie to wzielo, jeszcze w podstawowce
    sama chodzilam do szkolnej dentystki, teraz na sama mysl robi mi sie slabo.
    myslalam, ze jak urodze dziecko to juz nie moze byc nic gorszego i ze opanuje
    swoj strach. Jednakze dziecko urodzilam, sn bez znieczulenia, bez histerii, bez
    placzu i wolalabym 10 nastepnych niz pojsc do dentysty. a dodam, ze nie jestem
    jakos szczegolnie bojazliwa.
    myslalam o narkozie, ale nie wiem gdzie, nie wiem ile :( mieszkam w 3miescie
    Pozdarwiam
    Anka
  • brygida_brygida 27.11.06, 13:58
    Cześć,
    Fajnie,że się odezwałaś, ja też myslałam o narkozie, ale to cholernie drogie...
    Nie wiem co robić...
    Brydka
  • liwilla1 27.11.06, 14:40
    cholernie? a jak bardzo cholernie? :P wiecej niz porod w prywatnej klinice?
    --
    Dziecię Kwiat
    *
    Nasza mała przyjaciółka
  • malalajka 27.11.06, 14:40
    Bardzo dobrze cię rozumiem.
    Wyobraź sobie, że ja bylam w piatek u dentysty!!!
    Zmusił mnie do tego okropny ból zebów. Nie spałam całą noc, wziełam w ciągu 12
    godzin 6 Ibupromów - i nic, tylko zgaga i "samoloty" przed oczami.
    TRAGEDIA! Zawsze tabletki pomagały, a teraz... MUSIAŁAM IŚĆ...
    Pani dentystka bezadziejna, ale wyobraź sobie, że nie bolało NIC! NIC A NIC!
    Dostałam jakąś końską dawkę znieczulenia i ... aż wstyd pisać... wyrwala mi 3
    zęby! nic nie bolało, ani w trakcie ani po.
    Mam jeszcze conajmniej 3 do wyrwania. Na szczęście od "szóstki" w zwyż.
    Mam 29 lat. Wstydzę się teraz bardziej niż się bałam. Zapisałam się na wtorek.
    Mam nadzieję, że pójdę...
    Trzymaj kciuki.

    A ja trzymam za ciebie. Idź! Teraz juz nic nie boli!
  • bogucjusz 30.11.06, 10:50
    A ja jestem facetem, co to ma byc dziarski i odwazny - i tez mialem to samo (i
    nadal troche mam). Nie jestem ani placzliwy, ani bojazliwy, jak mnie pogryzl
    kiedys owczarek kaukaski to spokojnie patrzylem na zszywana mi przez chirurga
    skore na rece i zartowalem, ze pod spodem mam serwomechanizmy i jestem cyborgiem.

    Ale gabinet dentystyczny dla mnie, to jak ten slynny pokoj nr 101 w "Roku 1984"
    Orwella, po prostu gabinet z najstraszliwsza rzecza dla przysluchiwanego. Jakbym
    nalezal do jakiegos spisku - tam bym wyspiewal wszystko. Na widok wiertarki
    zdradzilbym wlasna matke.

    Jednak zeby od czasu do czasu bola (a bolec potrafia, chodzi sie po scianach) i
    trzeba kiedys do tego stomatologa pojsc.

    Moja rada - upatrz sobie jakiegos dentyste, takiego, co bedzie zyczliwie i ze
    zrozumieniem reagowal na Twoje leki - i jego sie juz trzymaj. Wizyty powoli beda
    przypominaly odwiedziny wujka, albo cioci. Podobno najlepiej wybierac miedzy
    takimi, co oglaszaja, ze lecza dzieci, wiec sila rzeczy sa przyzwyczajeni do
    niejednego.
  • dom310 12.12.06, 12:26
    Witam
    Mam dokladnie ten sam problem. Tez juz myslalam o narkozie, moze ktos wie jakie
    sa koszty. Marzy mi sie zeby zasnac i zeby zrobili mi wszystkie zabki, potem
    sie obudze i bedzie wszystko ok :))))))
    W liceum regularnie odwiedzalam dentyste, potem na studiach troche sie
    opuscilam i ze z kasa bylo kiepsko to poszlam do kilku pietrowej kliniki
    zaopatrzonej w super sprzet, w ktorej sie ucza studenci...... to byl szok.
    Okazalo sie, ze musze miecz leczenie kanalowe, gdy jeden z nich cos tam
    zobaczyl to zwolal 20 swoich kolegow studentow i kazdy zagladal mi do ryjka;)
    Zalozyli mi jakis aparat z wystajacymi drutami zeby zrobic zdjecie
    rentgenowskie. Poniewaz rentgen byl na parterze musialam wyjsc z tym
    ustrojstwem w buzi z gabinetu, przez poczekalnie pelna ludzi itp.... gdy
    wrocilam nikogo juz w poczekalni nie bylo ;) Dokonczylam tam leczenie tego
    zeba, chyba jeszcze 3 wizyty mialam i odrzucilo mnie totalnie od stomatologow.
    U dentysty bylam jeszcze raz, gdy bylam w ciazy to zaczal mnie bolec strasznie
    zab, polecono mi bardzo delikatnego dentyste, a gdy do niego przyszlam okazalo
    sie ze tez kanalowka i ze zabardzo znieczulenia duzego nie mozna bo ciaza itp i
    przekazal mnie w rece swojego kolegi....;) tamten zaczal mi tlumaczyc i
    pokazywac jak to bedzie wygladalo (te wszystkie sprezynki itp) i tak mi
    pokazywal i objasnial, ze juz sie u niego nie pojawilam, a zab mnie przestal
    bolec. Marza mi sie zdrowe i bieluskie zeby, tylko jak pokonac ten strach.
    Pozdrawiam
  • nola9 17.12.06, 14:44
    nie potrzeba narkozy...ja tez mam ten paniczny lęk, do tego stopnia ze 4
    godziny przed wizytą zimne poty, drzenie, placz, w gabinecie zawroty glowy itp
    itd, mam wspanialego cierpliwego , cieplego dentyste i on polecil mi lek
    Dormicum na recepte, uzywany do zabiegow np usuwania migdalow, lek powoduje ze
    jestes obojetny na wszystko, ale przytomny i normalnie wspolpracujesz z
    dentystą, dziala rowniez lekko przeciwbolowo a co najlepsze po wizycie
    nastepuje niepamiec wsteczna i z zabiegu praktycznie nie pamietasz nic...mi
    robi teraz 3 zęby, wszystkie leczone kanalowo, z ostatniej wizyty pamietam
    tylko ja weszlam, pozniej jak zapytal czy mu ufam ze nie trzeba znieczulenia a
    nastepnie obudzilam sie w domu, w lozku, w pizamce :) a ponoc leczyl mi
    kanalowo jeden ząb no i jeden zaplombowal :) wazne zeby isc z kims bo nie mozna
    po zazyciu chodzic samemu, zachwiana rownowaga itp bylam z mamą, opowiadala mi
    poznije jak bylo, dziwne uczucie bo niepamietam zebym no mu zaplacila, mama
    mowi ze tak i ze sama wyjelam pieniadze, wiedzialam ile itd, to tkaie dziwne bo
    ja mam amnezje na to wizyte :)) Lek moze zapisac mysle lekarz rodzinny, a dawka
    w porozumieniu z anestezjologiem...
  • nola9 17.12.06, 14:45
    no i kosztuje 10zł30gr w aptece a nie jak narkoza 500-800 :)) i jest
    bezpieczniejsze od narkozy...
  • magda270519761 29.01.07, 09:57
    Słuchajcie każdy prawie się boi , ja też , ale chodzę , biorę znieczulenie i już
    , siedzę napięta jak struna , ściskam ręce i po prostu jazda jak nie wiem , a
    jak wychodzę to prawie frunę do samochodu z radości , że już po wszystkim ,
    chodzę regularnie na przeglądy i najgorsza jest pierwsza wizyta po długiej
    przerwie , a póżniej już coraz lepiej.
    --
    "Tak naprawdę są tylko dwie rzeczy, w które można wyposażyć swe dzieci;pierwszą
    są korzenie , a drugą -skrzydła"
  • anita.anita80 29.01.07, 11:14
    potwierdzam piersza wizyta po dłuższej przerwie jest bardzo stresująca ja nie
    byłam pare ładnych lat , ale najgorsze za mną grunt to dobre podejście do
    pacjęta + znieczulenie i da się przeżyć
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka