Dodaj do ulubionych

CZARNA LISTA W-WA! Omijajcie Dental Club na...

28.09.07, 11:22
Dereniowej. niejaka wóltańska zaplombowała mi chore i niewyleczone
zęby!!! po kilku tygodniach bólu poprosiłam w innym gabinecie o
sprawdzenie okazało sie że pod nowymi plombami była duż próchnica!!
Dodam tylko że wizyta w dentalClub trwała 40 minut i zapłaciłam za
leczeni 3 dużych ubytków!! rekordowy czas i chamstwo!!(oczywiscie
reklamacji nie przyjmują, twierdzą że pacjenci wymyślają! ale ja mam
potwierdzenie z drugiego gabinetu! TRAGEDIA!!! UWAŻAJCIE!!!
Obserwuj wątek
    • witti CZARNA LISTA WWA! Omijajcie przychodnię na Żytniej 28.04.08, 12:19
      Uwaga na przychodnię na Żytniej naprzeciwko policji. Plomby wypadają. Kierowniczka leczy 2 kanały w zębie 3 kanałowym i plombuje ząb... a pod tym 3cim.... stan zapalny. Zdjęcia nie robi wszystko na wariackich papierach, zero profesjonalizmu i naciągarstwo. Plomby przeciętnie po 3 miesiącach wypadają. witti (at) gazeta.pl
      • mid_3 zgadzam sie - omijac dental club 18.10.08, 16:09
        jest to przychodnia mega brudna (nie uzywaja rekawic przy rtg, pcha
        baba brudne lapska do ust pacjenta - zero higieny) plus
        niekompetentna (dentysta polozyl mi plombe na prochnicy - inny,
        dobry dentysta wyjal to nastepnego dnia i sie za glowe zlapal kto mi
        tak polmbe zrobil).
        klinika ta powinna sie nazywac "klozet-club". omijac!
    • buba2018 Omijajcie Triodent w Warszawie 15.02.19, 11:47
      Uważajcie na klinikę Triodent i lekarza Perendyka. W internecie miał dobre opinie i dlatego zdecydowałam się na wizytę. Totalna porażka. Lekarz powinien leczyć konie a nie kobiety ....Bardzo niegrzeczny, niekomunikatywny , chamski w czasie zabiegu aplikowania leku do zębodołów.Pierwszy raz spotkałam się z przygniataniem twarzy pacjentki za pomocą łokcia do fotela! Po co? Leżałam spokojnie!. Niebezpieczny i najgorszy w wydaniu tego "wybitnego"specjalisty był jednak brak profesjonalizmu . Nie przeczytał karty pacjenta albo całkowicie zlekceważył zawarte tam informacje dotyczące alergii i chorób. Na pytanie jak się nazywa lek , który będzie aplikowany okłamał mnie że to miejscowo działający antybiotyk. Po wyjściu z gabinetu poczułam się żle i zadzwoniłam do recepcji z prośbą o podanie leku. Okazało się , że "pomysłowy Dobromir" podał mi salicylany, na które jestem uczulona. Całą noc do czwartej rano borykałam się z napadem astmy. Dlaczego Perendyk nie przeczytał karty, dlaczego nie zapytał czy może podać salicylany, dlaczego okłamał pacjentkę? Przestrzegam przed tym szkodnikiem. Jeśli z taką samą beztroską zakłada implanty to radzę udać się gdzie indziej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka