Dodaj do ulubionych

sprośne, żenujące wierszyki z dzieciństwa

21.02.11, 23:28
Pamiętacie jakieś? Takie z kolonii, z podwórka, co to się w wypiekami na policzkach po cichu powtarzało? Ja ostatnio odświeżyłam pamięć i 1 zaserwowałam córze, ku jej ogromnej radości.
Pamiętam te:

Pimpuś sadełko, nasrał w pudełko,
nalał tam wody i krzyczy: lody,lody.

albo

Podskoczyła do pułapu,
a jej cycki chlapu, chlapu.
Podskoczyła, zaśmiała się,
chciała pierdnąć
zesrała się.

a najbardziej sprośnym dla mnie był ten:

kaczuszko, kaczuszko,nie chowaj się pod łóżko,
bo przyjdzie kaczorek,rozepnie rozporek,
i wyjmie coś takiego do palca podobnego ;)

Mam nadzieję, że mnie nie wywalicie za poziom, który właśnie zaprezentowałam :-/
Edytor zaawansowany
  • 21.02.11, 23:43
    Uf, wreszcie mój poziom! Nie trzeba się silić na intelektualne wypociny.
    Dwóch pierwszych uroczych wierszyków nie miałam przyjemności znać, ale ten o kaczorku straszliwie przekręciłaś!
    Kaczuszko kaczuszko, uciekaj pod łóżko!
    Bo przyjdzie kaczorek, rozepnie rozporek,
    Położy Cię na brzuszek i zrobi pięć kaczuszek!

    Nie ma to jak w letniej porze
    Można wysrać się na dworze
    Letni wietrzyk w dupę dmucha
    I nad gównem lata mucha

    Rany, zaraz moderacja nas wywali!
  • 21.02.11, 23:49
    o tak coś czułam, że znajdę w Tobie kompana :D

    o i jeszcze mi się przypomniało, ale jakoś tylko urywki:

    a na deser pół słoika świeżej flegmy od gruźlika,
    a na obiad kotlet z rany świeżą flegmą polewany...

    fuu, może ktoś zna ciąg dalszy i początek?

  • 22.02.11, 00:01
    Wołały? Obecna!

    Chichram się jak głupia, ale za dużo pitnego miodu przyjęłam, by kreatywnie się wykazać. Tak więc tylko wspieram Was duchowo :D
    --
    Extreme couching w niedzielę po południu: Mamo, tato, wy teraz sobie pobiegajcie, a ja za chwilę Was zawołam i ustawicie się w pary.
  • 22.02.11, 00:07
    to my za te blachy miód kupiły? :-0
  • 22.02.11, 00:30
    Mńjut i prażynki solone jak z czasów PRLu.
    --
    Extreme couching w niedzielę po południu: Mamo, tato, wy teraz sobie pobiegajcie, a ja za chwilę Was zawołam i ustawicie się w pary.
  • 22.02.11, 00:35
    Za stodołą w ciemnym kuble
    całowały się dwa wróble.
    Wrona leci, wrona kracze:
    nie całujcie się smarkacze!

    Ujdzie, nie?
    --
    Extreme couching w niedzielę po południu: Mamo, tato, wy teraz sobie pobiegajcie, a ja za chwilę Was zawołam i ustawicie się w pary.
  • 22.02.11, 00:44
    Pan Pierdółka spadł ze stołka,
    złamał nogę o podłogę,
    przyszła żmija, dała w ryja,
    przyszedł lew - wypił krew,
    pan Pierdółka zdechł.

    Zupa z trupa, kotlet z rany,
    rzygawiną polewany.
    A na deser same skwarki,
    obgryzane przez kucharki.

    Oj... łza się w oku kręci...


  • 22.02.11, 08:00
    Za stodołą, za Maćkową
    kucnął se chłop kiwną głową
    i przyglądał się swej kupie
    jaki ciężar nosił w dupie....

    wisiały wisiały jaja u powały
    a głupie dziwki myślały, że to śliwki...

    obydwóch nauczyła mnie mama:)

    a z szkoły:

    mam dwa latka dwa i pół
    głową sięgam ponad stół
    do przedszkola chodzę z workiem
    mam fartuszek z muchomorkiem

    ja pie...ole to przedszkole
    panią , dzieci tez pie...ole
    tylko jeża nie pie...ole
    bo sur...ysyn w dupe kole

    :D
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgru1dmb3phnic.png
  • 22.02.11, 08:19
    Ja piosenki raczej znałam:

    Na naszym podwórku
    ładnie słonko świeci
    jest taka maszynka do robienia Dzie..
    Dzie...wczyno kochana
    pokaż mi kolana
    a aja jako zdrajca
    pokaże ci Jaj..
    Ja..dą goście jadą
    z góry i pod górę
    znam ja takie dziewczę
    co ma dużą Dzi...
    Dzi...obią ptaszki dziobią
    owies i pszenicę
    znam ja takie dziewczę
    co ma duże Cy...
    Cynamon kupiłem
    dużo zapłaciłem
    a w drodze do domu
    wszystko wyrzuciłem

    W mojej stajni siedzą zbóje
    Obcinają koniom .....
    grzywy przez co koń
    jest nieszczęśliwy

    Na balkonie leży glizda
    mówi że ja boli.........
    głowa bo to strefa atomowa


    Halo Halo tu Londyn
    Ona czarna on blondyn
    ona biegnie on za nią
    ona pada on na nią
    on wyciąga metrowego
    ona krzyczy nie rób tego
    ona krzyczy krewka leci
    a on woła będą dzieci

    Zawsze miałam głowę to takich wierszyków i piosenek a że też tak Inwokacja mi tak łatwo nie wchodziła :P




    --
    Rzucam klątwy, odczyniam uroki i wróżę z kart Tarota :)
    Szklana kula mi się rozbiła a czarny kot uciekł ale i tak mówią na mnie czarownica.
    p.s nie mylić z wiedźmą
  • 22.02.11, 08:59
    Dokładnie te samiuteńkie wierszyki pamiętam i ja;D
  • 23.02.11, 11:47
    o nie, one się pierdoliły a nie całowały--
    fotografia ślubna i okolicznościowa
    blogasssek :-)
  • 23.02.11, 17:00
    Hej tam na hali
    Hej tam na równym
    Hej zabił baca bacę gównem!

    Hej kto nie wierzy
    Niech się przymierzy.
    Hej bacy ni mo
    Gówno leży!

    --
    blog.stuczynscy.waw.pl/
  • 22.02.11, 08:24
    Dolotka, a po cóż Ci to? Współczuję Twoim dziecią jeśli masz zamiar je tego uczyć :D
    A do kaczorka to był jeszcze dalszy ciąg ;)
    kaczuszko, kaczuszko, chowaj się pod łóżko,
    bo przyjdzie kaczorek,rozepnie rozporek,
    i wyjmie coś takiego do palca podobnego,
    wsadzi ci pod brzuszek
    i wyjdzie sześć kaczuszek.

    To z flegmą i kotletami to mi się kojarzy z piosenką.
    Na koloniach życie płynie, jak staremu po rycynie, itd ;)

    Wierszyków znałam masę, bo moja mama i jej ojciec, a mój dziadek prześcigali się w wymyślaniu takich kwiatków.

    Np.
    U**bała misia pszczoła, więc wqrwiony misiu woła:
    Za te męki, za te bóle, rozpie**** wszystkie ule!
    Spróbuj misiu pierd**** rozpierd**** nasze ule,
    to cię wtedy tak uje***, że się znajdziesz w siódmym niebie.

    Proszę państwa, oto bączek.
    Bączek nie ma nóg i rączek.
    Po co trzymać bączka w dupie,
    Niech polata po chałupie.

    Poza tymi durnotami mój dziadek umiał wyrecytować z pamięci Pana Tadeusza, więc uczenie dzieci brzydkich wierszyków uchodziło mu na sucho.
    Mistrzem jest jednak mój teść, który uwielbia wyraz zgorszenia malujący się twarzy teściowej, kiedy zaczyna recytować bajkę o królewnie Pizdolinie, co to była niedopieszczona :D Nie będę przytaczać, bo to dłuuuugaśne jest :D
    Ech, to się wyżyłam literacko :D
    --
    http://lpmf.lilypie.com/TikiPic.php/sQmg.jpghttp://lpmf.lilypie.com/sQmgp1.png
  • 22.02.11, 09:03
    O bączku jest super!
    Moja teściowa ma bogaty repertuar i często nim dzieci raczy. Kiedyś jakieś dziecko wróciło do domu i spytało się o co chodzi w piosnce "tidiritkum tidiritkum zaszyła sobie nitką".
    --
    I love mankind; it's people I can't stand. (Linus Van Pelt)
  • 22.02.11, 09:09
    Uchachałam sie jak głupia ;D

    Ja tak na szybko to pamiętam przeróbkę piosenki:

    Poszła Karolinka za stodołę srać
    A Karliczek za nią
    Jak za wielką panią
    Dupę podcierać
    ;)
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem3anli3tl789tt.png
  • 22.02.11, 09:59
    jaki miły początek dnia :D
    Rebelka, ja swoim też współczuję ;)
  • 22.02.11, 10:49
    Zapaliła się stodoła
    wyleciała baba goła
    a dziad myślał że to skrzypce
    i podrapał ją po cipce

    Szła Maryna koło młyna
    zaswędziała ją cytryna

    Siedzi misio na kanapie
    i palcami w dupie drapie
    co wydrapie to zajada
    jaka smaczna czekolada
    --
    Rzucam klątwy, odczyniam uroki i wróżę z kart Tarota :)
    Szklana kula mi się rozbiła a czarny kot uciekł ale i tak mówią na mnie czarownica.
    p.s nie mylić z wiedźmą
  • 22.02.11, 10:49
    Moja starsza ode mnie o 6 lat kuzynka Edyta nauczyła mnie, oczywiście pierdylion lat temu, wierszyka o przedszkolu (a przedszkole ja pierd*&ę... , już się tu pojawił). Na drugi dzień wyrecytowałam dzieło jednym tchem paniom przedszkolankom :D.

    Moja mama o mało zapaści nie dostała, jak się dowiedziała o moim epizodzie literackim :).

    Ale publikę miałam, nie ma co!
    --
    blog.stuczynscy.waw.pl/
  • 22.02.11, 16:38
    Hie hieee, przypomniałaś mi ;) Mój syn, będąc w ostatniej przedszkolnej grupie, występował przed szeroką przedszkolną publicznością w jakimś tam przedstawieniu, i między innymi robił za kapustę, w tym warzywnym wierszyku. I wyrecytował, co usłyszał przypadkiem, gdy jego mamunia ciut wesoła po drinku kumpelce mówiła na ten temat, sądząc, że dziecię już daaawno śpi:
    Moi drodzy, po co kłótnie?
    Po co wasze swary głupie?
    I tak mam was wszystkich w dupie!
    Dzieciaki w śmiech, rodzice w śmiech,nauczycielki też, tyle, że zdążyły się do tyłu odwrócić, a ja nie wiedziałam, rechotać się z nimi, czy pod ziemię zapaść. Wybrałam to pierwsze, bo bardziej wykonalne, a potem udawałam, że to młodemu samo do głowy przyszło. Ot, cywilna odwaga, hehh ;)

    --
    Przez pierwsze dwa lata uczysz dziecko chodzić i mówić, a przez kolejnych szesnaście błagasz, żeby siadło na dupie i się zamknęło.
  • 22.02.11, 11:10
    Nie ma jak to w Himalajach
    pies powiesił się na jajach
    i w dodatku tak okrutnie
    lewym jajem na południe.

    Poszła kupa na spacerek
    zawinęła się w papierek
    i udaje, że cukierek.
  • 22.02.11, 15:46
    Siedzi Gucio na łące
    Puszcza bąki śmierdzące
    Puścił jeden, puścił dwa
    i powstała ga-zow-nia

    Poszedł żuczek za chałupkę
    Zdjął majteczki, zrobił kupkę.
    Żuczku, żuczku, coś ty zrobił?
    Jam chałupkę przyozdobił.
    --
    http://img.userbars.pl/92/18245.jpg
    Jasne, że Linuks jest przyjazny dla użytkownika. Po prostu starannie dobiera przyjaciół.
  • 22.02.11, 15:47
    Na koloniach jest morowo,
    Każdy pierdzi wystrzałowo,
    A kucharki srają w garnki,
    Potem mówią, że to skwarki.

    Głowy nie dam, ale to chyba debiut literacki Stefana Friedmanna ;)
    --
    http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/u/u1kzy5vpj.pnghttp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/s/szlyk513x.png
  • 22.02.11, 16:06
    a ja ostatnio usłyszałam:

    mam trzy latka, trzy i pół
    głową sięgam ponad stół
    cnoty nie mam już od roczku
    bo usiadłam raz na smoczku.
  • 22.02.11, 16:47
    Miała baba mikołajka i trzymała go za jajka (tatuś mnie nauczył jak miałam 3 lata ku zgorszeniu babci:)

    Gdzieś daleko w Himalajach słoń powiesił się na trąbie i jajami skałę rąbie

    Jeżyk ma na kolcach czerwone jabłuszka, czasem wpadnie mu jebana gruszka

    I taki hardkorek:
    Kupiłem se auto pierd.. ładę, nie chce cipa jeździć ch.. na nią kładę.. dobra szpara - łada samara

    i jeszcze jeden (z obozu harcerskiego w 5 klasie):
    Boli cipa.. (śpiewane na melodię włoskiego felicita) - wkładam to boli, ruszam tez boli, boli cipa..

    Cudowny wątek - mnie mile zaskoczył, nie znałam większości przytaczanej tu twórczości
  • 22.02.11, 16:49
    U nas na kolonii hitem była piosenka o komarze:

    Komar to jest zwierzę, k... jego mać,
    Jak cię upier...li, to nie możesz spać

    Hej, siup, tralala, zaje...my skur...la,
    Hej siup, tralala, zaje...my go!

    Idziesz za stodołę, żeby zrobić kupę,
    a tu cię coś nagle upier...li w dupę

    Hej, siup...

    Komar lata w nocy, komar lata w dzień,
    Wszędzie widzisz jego pier...ny cień

    Hej, siup...

    Komar lata w nocy, dupa mu się świeci,
    Przyj..b mu łopatą, dalej nie poleci!
    Hej, siup...!

    Albo taka, na góralską melodię:

    Tam na hali, na Giewoncie
    Piorun strzelił chłopa w prącie,
    Czy go zabił, czy nie zabił,
    ale strasznie go osłabił!!
    Hej!

    (ale nie wywalą mnie za to??? Pliiisss??) :D
    --
    Przez pierwsze dwa lata uczysz dziecko chodzić i mówić, a przez kolejnych szesnaście błagasz, żeby siadło na dupie i się zamknęło.
  • 22.02.11, 17:00
    Tak troche nie na temat ale mi sie przypomniało wlasnie :)

    ręce do góry
    majtki w dół
    pieniądze na stół

    a mój syn jak miał ze 3 lata przerobił tak.. (z palcem udającym pistolet) :)
    ręce do góry
    majtki na dupe
    pieniądze na stole
  • 22.02.11, 17:17
    to już raczej nastolatnie (rok 1993/1994.. te poniżej, najpierw zacznę lajtowo ;))

    słuchaj Jasiu co Ci powiem
    wysmaruj se łóżko łojem
    bo jak przyjdzie ciało w ciało
    żeby łóżko nie skrzypiało

    Stoi na warcie i myśli uparcie
    co jest lepsze, dupa czy żarcie
    dobra jest dupa, dobre jest żarcie
    ale hujowo jest stać na warcie


    Mówiła mama Zosi
    że bocian dzieci przynosi
    lecz Zosia na to
    "niech mama nie buja
    od czego tata ma huja"


    Przez las wielki przez las dziki
    zapierdala Myszka Miki
    za nią kaczor Donald człapie
    czekaj kurwo ja Cię złapię!


    czasem sypnę trochę bromu
    by nie stanął już nikomu
    ale mały nie jest młotem
    staje kiedy ma ochotę


    "Oda do nocnika"
    O ty który stoisz przed łóżkiem
    O ty z zakręconym uszkiem
    o ty, który w nocnej godzinie
    przynosisz ulgę w całej rodzinie
    walą w Ciebie ogromne wystrzały
    a ty stoisz wytrwały i cały
    o ty nocniku wspaniały


    Miłość to piękne uczucie
    zaczyna się na ustach
    a kończy na dupie



    "Raj Adama i Ewy"
    Raz Ewa śpiąc u boku swojego męża
    zobaczyła długiego węża
    gad był na pięć cali
    więc chciała zobaczyć czy gad nie gryzie
    gładzi potwora biorąc go w usta
    a on leży coraz miększy
    teraz się pręży i twardości nabiera
    czerwony łeb do góry zadziera
    Ewa pokochać by się z nim chciała
    więc między uda se go wepchała
    ból i zarazem rozkosz czuje
    lecz głębiej potwora pakuje
    tak szybko sobie potwora wepchnęła
    że groźna bestia miękka się stała


    "Student u spowiedzi"
    - proszę księdza całowałem
    - ależ chłopcze to rozpusta
    całować panne w usta
    - trochę niżej proszę księdza
    - ależ chłopcze ty masz gust
    całować panne w biust
    - trochę niżej proszę księdza
    - ależ chłopcze to postępek
    całować pannę w pępek
    - trochę niżej proszę księdza
    - ależ chłopcze to obłuda
    całować pannę w uda
    - trochę wyżej proszę księdza
    - ależ chłopcze weź się w kupę
    całować pannę w dupę
    - z drugiej strony proszę księdza
    - ależ chłopcze bo Cię gwizdnę
    całowałeś pannę w pizdę?
    idź już, do widzenia
    nie dostaniesz rozgrzeszenia


    klozetowy blues
    I) siedzę w klozecie już wiele dni
    mam roztwardnienie, klozetowe sny
    coś mi tam zwisa między nogami
    nie wiem co zrobić z brudnymi rękami

    II) nade mną wisi niagara spłuczka
    przez dziurkę od klucza podgląda mnie wnuczka
    "co dziadek tu robi o tej porze
    kiedy dziennik już w telewizorze?"

    III) pierdzę w klozecie bo mi tu wolno
    podniecam się czytając porno
    tutaj spokojnie można poczytać
    w kącie zwinięta Rzeczpospolita

    IV) ile się człowiek namęczyć musi
    kiedy jakieś gówno z siebie wydusi
    nim zrobię coś bylejakiego
    walec, lub stożek coś konkretnego

    V) sedes się lepi, bo cały mokry
    żona się pyta
    "wyszalałeś się już dziadku?
    pora już skończyć, koniec dziennika"
    "jeszcze się tylko spokojnie wysikam"


    i najmocniejszy (najobrzydliwszy) chyba. Nie będę słów wycinać bo musiałabym prawie wszystko wyciąć. Może za to nie wylecę :D

    od chujowy do pizdowy
    zapierdala osobowy
    a w nim same kurwy siedzą
    rozebrane do połowy
    jedna szramę ma na pysku
    po przebytym syfilisku
    druga szramę ma na zębie
    bo trzymała chuja w gębie
    trzecia blondynka blada
    bo jakiś pedał ją dosiada
    a na końcu korytarza
    pedał jebie marynarza
    a konduktor chodzi środkiem
    napierdala kurwy młotkiem
    oj wy kurwy nie żebrajcie
    i z wagonów spierdalajcie
  • 22.02.11, 17:38
    piękne. ten ostatni znałam w łagodniejszej wersji - od Kudowy do Kudowy..
  • 22.02.11, 21:10
    Stary jestem, niedołężny,
    Stary jestem, niedołężny,
    Stary jestem, niedołężny,
    ale wytrysk mam potężny!

    Stara jestem, prawie w grobie,
    Stara jestem, prawie w grobie,
    Stara jestem, prawie w grobie,
    ale ciągle jeszcze mogie...

    Olaboga, nie lamentuj,
    Olaboga, nie lamentuj,
    Olaboga, nie lamentuj,
    Kup se cement, zacementuj!

    Kup se cement, piasek, wodę - zacementuj swą urodę, zacementuj swą urodę...


    Moja siostra cioteczna już za dorosłego nauczona tej zaśpiewki wygrała konkurs piosenki na wczasach. W cuglach!

    I jeszcze coś w języku popularnym na podlaskich wioskach (zwanym językiem "po prostu" czyli czymś pomiędzy białoruskim a polskim), ale w transliteracji własnej :):

    Polubiła parnia ja,
    Akazałsja biez ch.ja,
    Na ch.ja mi biez ch.ja?
    Jesli z ch.jem ad ch.ja!

    Odbiło mi :)

    --
    http://lb4f.lilypie.com/gpZQp1.png
  • 26.11.16, 18:07
    Miś Kolargol wielki cham,
    kupił wódkę - wypił sam.
    Teraz siedzi pod stołem,
    myje jaja rosołem.
  • 24.12.16, 14:26
    Dupa ludzkość raju pozbawiła.
    Dupa nie jabłko Adama kusiła.
    Dupa wielkich królów miała,
    Dupa ich także zdemoralizowała.
    Dupa wielkie kupy sra.
    Dupa na klarnecie gra.
    Dupa bogaci.
    Dupa rujnuje.
    Dupa losami świata kieruje.
    człowiek się rodzi z dupy wychodzi
    Człowiek umiera na dupie leży
    Wszystko na tym świecie od dupy zależy

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9piqv3bf14lza.png

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.