Pieprzone mrozy ;( Było -20 to się nic nie działo, przyszło -5 i kurwa wody nie mam ;(
Dzwoniłam do wodociągów i mi facet powiedział że zamarznąć musiało :(
Czemu akurat mi? Co gorsze tutaj są rury plastikowe i nic nie mogą z tym zrobić ;( Facet powiedział że prawdopodobnie trzeba będzie czekać do wiosny :(
Nic, tylko usiąść i płakać... ;(
--
