bo ja mam już starczą demencję. Robię imprezę w stylu lat 80-tych, dla młodych ludzi, których w latach 80-tych nie było jeszcze w planach nawet. Z muzyką sobie bez problemu poradzę, ale proszę mi przypomnieć albo pomóc wymyślać, co na przykład postawić na stole, żeby młodzież się domyśliła, że to stylizacja jedzenia z epoki a nie po prostu kiepskie żarcie bez wypasu. Żeby było takie wiecie, jednoznacznie z lat 80-tych a nie ponadczasowe słone paluszki.
Wszelkie inne pomysły na to, co można od strony organizatora jeszcze zrobić, mile widziane. Balony powiesić? :D
Jakieś gry i zabawy (oprócz słoneczka :P) z dawnych czasów?
Młodzież jest młoda, ale pełnoletnia, więc nie trzeba ich animować, właściwie wystarczyłoby dać im wódki i dysk z muzyką, jednakowoż jako jedyny z organizatorów, który widział lata 80-te na oczy, jestem menadżerem projektu i sama się tym jaram, więc chcę, żeby wypadło fajnie.
--
Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch