Dodaj do ulubionych

Czy ktoś ma meble ze skóry eko?

13.03.07, 09:05
Mam kilka pytań do użytkowników:
- czy takie meble nie odparzają tyłka, jak się na nich dłużej siedzi? (serio
pytam- siedzenia z dermy w starych autobusach aż piekły w cztery litery, no
nie? ;-P)
- czy aby nie pęka pokrycie takiej eko- sofy, jak po nim poskacze stado
dzieci?
- jakąś firmę byście polecali szczególnie?

Wdzięczna będę za jakieś oświecenie mnie w tym temacie! :-) <dyg> <liz> <cmok>
--
Zenon (1998) Witek (2001)
Emilka (2003) oraz
Lucynka :-)
Edytor zaawansowany
  • 13.03.07, 09:42
    mam meble ze skóry mielonej i ze skóry eko i powiem tak, skóra mielona lepsza :D
    , Lucy jak dla dorosłych to ze skóry eko są ok, ale przy dzieciach? to nie ma
    szans przetrwać, w ogóle dziś myślę, że na łeb upadłam aby cokolwiek ze skóry
    przy dziecku posiadać :/ dołóż do tego kota i wyobraź sobie jak meble ze skóry
    wyglądają :(, mamy je 2 lata i są do wymiany.
    Co do innych pytań skóry nie odparzają, chyba że stoją Ci zaraz przy oknach w
    bardzo upalny dzień, ale w zimie nieprzyjemnie zimne są.

    Niedługo kupujemy nowe i skórę to ja szerokim łukiem omijać będę, po tych dwóch
    latach użytkowania to one raczej do ozdoby aniżeli do dzieci, poza tym wpisz
    wyszukiwarkę zdanie " jak zmyć długopis z kanapy/fotela ze skóry?" :DDD
    --
    Wystarczy kobiecie trzy razy powiedzieć, że jest ładna, aby za pierwszym razem
    podziękowała, uwierzyła za drugim, a wynagrodziła za trzecim
  • 13.03.07, 09:48
    quicherchetrouve napisała:

    > , Lucy jak dla dorosłych to ze skóry eko są ok, ale przy dzieciach? to nie ma
    > szans przetrwać, w ogóle dziś myślę, że na łeb upadłam aby cokolwiek ze skóry
    > przy dziecku posiadać :/ dołóż do tego kota i wyobraź sobie jak meble ze skóry
    > wyglądają :(, mamy je 2 lata i są do wymiany.

    Dlatego właśnie wybraliśmy w sklepie najtańszy komplet ze skóry eko :PPP A taka
    boska sofa i fotele były z prawdziwej skóry ... w promocji za 3000 zł ... no ale
    to przecież nie miałoby sensu z jednym dzieckiem na stanie i kolejnymi w planach :(
    Meble zamówiliśmy w sklepie Black Red White. Komplet: wersalka i 2 fotele (1700
    zł), proste nowoczesne kształty w kolorze czerwonym z jasnym drewnem. Jak się
    sprawdzają - napiszę za miesiąc :)
    --
    AlicjaMaja 01.01.2006 i jej suwaczek

    "Matka ma tak czy tak przesrane" by earl.grey
  • 13.03.07, 09:48
    Ja miałam. Po 3 latach skóra była totalnie zniszczona - popękała, sypała się.
    Tapicer mnie wyśmiał na początek za pomysł ze skórą, po czym obił kanapę dobrej
    jakości materiałem obiciowym.
    Kanapa była w kolorze butelkowej zieleni i przez dłuższy czas robiły się tłuste
    plamy od dotknięcia ręką - o położeniu głowy nie wspomnę. Kanapa była "zimna" i
    wciągała pot - nie odparzała. Skóra była bardzo wraźliwa na plamy, część
    schodziła po przetarciu mokrą szmatką, a część wsiakała na amen. Krótko mówiąc
    nigdy więcej!!! Teraz mam uszyty pokrowiec, który można zdjąć i prać z extra
    materiału za 500zł szycie i materiał.
  • 13.03.07, 09:52
    Lirio pokażesz ten pokrowiec? może i ja coś takiego sobie sprawię? zawsze to
    taniej niż nowe meble...... ja mam narożnik ze skóry i fotel wszystko w jasnej
    barwie
    --
    Wystarczy kobiecie trzy razy powiedzieć, że jest ładna, aby za pierwszym razem
    podziękowała, uwierzyła za drugim, a wynagrodziła za trzecim
  • 13.03.07, 09:57
    quicherchetrouve napisała:

    > Lirio pokażesz ten pokrowiec? może i ja coś takiego sobie sprawię? zawsze to
    > taniej niż nowe meble...... ja mam narożnik ze skóry i fotel wszystko w jasnej
    > barwie

    Ja mam kanapę - typ finka (czy jak się to nazywa) i skóra też była zdejmowanym
    pokrowcem - tylko co z tego, jak nie można go prać, a czyszczenie kosztuje
    majątek - więcej niż kanapa. Myślę, że tapicer Ci powie czy można na Twoją
    uszyć pokrowiec. Wygląda to jak kanapy z ikei z pokrowcami. Znajdę Ci potem
    link do takiej. Teraz lecę.
  • 13.03.07, 12:48
    Tak mniej więcej wyglada moja kanapa. Tapicerka jest w formie pokrowca:
    www.bim.pl/product,--,4056,5686_2,,.html
    Amerykanie lubują się w pokrowcach na kanapy i często w programach o
    odświezaniu wnętrz pokazują, że zakupiono pokrowiec na klasyczną kanapę.
    Tu masz przykład:
    dom.gazeta.pl/czterykaty/5,60225,2425465.html?i=1
    W ikei można kupić pokrowce na kanapy - nawet takie, które tapicerkę posiadają -
    tylko są dobrane do ikeowych konkretnych kanap.
  • 14.03.07, 07:38

    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz
    Lucynka :-)
  • 14.03.07, 08:12
    Buuu, zmartwiłyście mnie. Zamierzałam wymienić moją starą skórzana sofę (mocno
    już zniszczona) na taką właśnie pseudo skórzaną. Już sobie ją upatrzyłam dawno,
    tylko dojechać do Ikei nie mogę ;)
    Stara skórzana jest bardzo fajna, moim zdaniem właśnie idealna przy dziecku, bo
    jak się coś wyleje to można łatwo wytrzeć, nie zostają plamy (mam ciemną),
    myślałam, ze taka z eko-skóry będzie równie praktyczna. A tu dupa zbita. To co
    ja mam kupić? Skórzane są obrzydliwie drogie, a tapicerowanej nie chce.
    Może taki gumowy nadmuchiwany materac z TVmarketu? :D
    --
    LENA
    ma już
  • 14.03.07, 09:46
    Posiadam szczęśliwie od lat około dwunastu :)))

    Przy okazji zmiany mebli zachciało mi się nowego i ten stary wysiudaliśmy do
    hallu. Nowy okazał się niewygodny, a my, sami nie zdając sobie chyba sprawy z
    tego, co robimy, zakupiliśmy do hallu telewizor i całe towarzystwo przeniosło
    się z oglądaniem TV i leniuchowaniem na narożniku z powrotem na stary mebel ;)))

    I powiem tak: owszem, po tych 12 latach jest już lekko zniszczony, ale tego
    naprawdę nie widać, bo jest z ciemnej pseudo-skóry, nie gładkiej, tylko takiej
    lekko marszczonej i gdyby pan mąż swego czasu, jak palił papierosy, nie wypalił
    na środku dziury tymże narzędziem, narożnik obecnie można by sprzedać dosłownie
    za tę samą cenę, za jaką go kupiliśmy.

    Ponadto: jest SZALENIE praktyczny! Każda plama, rozlany sok, rozsmarowane masło,
    wciśnięty krem, rozpaprane lody czy nawet czerwone wino da się zetrzeć wilgotną
    ściereczką bez zbędnego prania tapicerki, czy ściągania pokrowca, czy innych
    jeszcze wygibasów z praniem. Wiem, co mówię, bo mam teraz w pokoju taki narożnik
    z materiału i świra już dostaję, jak mi się dziecko z żarciem w ręku do niego
    zbliża... Kurz ścieram tylko z niego regularnie raz w tygodniu i to wszystko.

    Owszem, jak są upały, można się lekko przykleić do eko-skóry, ale to się da
    znieść, można sobie ewentualnie kocyk zarzucić. I powiem jeszcze więcej: już
    wkrótce będę się budować i pierwsze co sobie sprawię do nowego domu to będzie
    prawie taki sam wielki, ciemny i niezniszczalny narożnik z niby-skóry. Szczerze
    polecam szczególnie rodzinom z małymi dziećmi!!!

    p.s. dziewczyny, które piszą, że się ciężko plamy zmywają mają chyba na myśli
    jasny kolor, bo na moim staruszku śladu plamki nie ma do dziś!!!

    --
    1%
  • 14.03.07, 09:34
    Ja mam kanape ze "skóry ekologicznej" kupioną rok temu, taka najtansza jaka sie
    trafiła za jakies 700pln z nastawieniem, by przetrwała tylko najbliższe 4 lata
    aż bachory podrosną. Soczki i inne czekoladki myją sie super, nawet pisaki
    schodzą bez problemu, jedyńie długopis jest od 3 miechów, ale powoli po każdym
    myciu jaśnieje;P Pod tyłek podscielam narzutę, kupiłam jakąs taniznę też dobze
    się pierze i szybko schnie. Za 4 lata podumam o meblach eleganckich, teraz
    cieszę się, że bachory nie niszczą mebla cennego;DD
    --
    Precz z tyranem Debiliuszem Smok Wawelski górą. Karamba:D
    bachorki me
  • 15.03.07, 18:00
    Ja myślę właśnie o czymś
    a- tanim
    b- chropowatym.
    Pokrowiec mojej ikeowskiej sofy piorę czasem nawet raz na tydzień, no, góra raz
    na dwa. Marzy mi się coś, po czym można szmatą przejechać...
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz
    Lucynka :-)
  • 15.03.07, 19:13
    moja jest mało chropowata bardziej śliskawa, szmatką albo gąbką czyszczę, a
    pisaki czyściłam tym cud szprajem cifa takim fioletowym. Moja kanapina jest
    jasna, kremowa i wiesz jesxzcze koloru nie straciła w sensie nie sczerniała;D
    --
    Precz z tyranem Debiliuszem Smok Wawelski górą. Karamba:D
    bachorki me
  • 15.03.07, 19:22
    No genialne- tak jest, szprajem psiknąć, szmatą przejechać! Oto moja wizja ma
    szanse się spełnić, jak widzę. ;-)
    Kurna, ryzyk- fizyk, chyba kupimy. Skończy się to wieczne pranie i mozolne
    naciąganie pokrowców, jejejeje!
    Dzięki!
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz
    Lucynka :-)
  • 15.03.07, 19:31
    Jak chcesz to ci podeślę skan fotki gdzie się dzieciory po tym meblu tarzają;P
    --
    Precz z tyranem Debiliuszem Smok Wawelski górą. Karamba:D
    bachorki me
  • 15.03.07, 19:33
    Wierzę na słowo! :-)
    A fotkę przy okazji, jakby Ci się nudziło, chętnie- bo dzieciory masz ładne,
    chrzanić tam już tę kanapę! ;-)))
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz
    Lucynka :-)
  • 15.03.07, 19:37
    lucy_cu napisała:

    > Ja myślę właśnie o czymś
    > a- tanim
    > b- chropowatym.
    > Pokrowiec mojej ikeowskiej sofy piorę czasem nawet raz na tydzień, no, góra raz
    >
    > na dwa. Marzy mi się coś, po czym można szmatą przejechać...

    A zatem dobrze myślisz! :)

    --
    1%

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.