Re: zapalenie ucha bez antybiotyku Dodaj do ulubionych


Elza z anginą to nie koniecznie, paciorkowcową leczy się antybiotykiem, chociaż
ja tak jak pisałam miałam doleczoną lekiem przeciwzapalnym. Jak wiadomo
antybiotyki na wirusy nie działają:
"Angina wirusowa
Uważa się, że zakażenia wirusowe stanowią przyczynę ostrego zapalenia migdałków
w ponad 70% przypadków. Najczęściej są to zakażenia wywołane przez: adenowirusy,
rhinowirusy, coronawirusy, enterowirusy (wirus Coxackie), RS, paragrypy, wirus
Epstein-Barr."
www.pfm.pl/u235/navi/199218#p3
A zapalenie ucha tak jak pisała Azbestowa "zagramanicą" leczy się w większości
bez antybiotyku. Moja znajoma mieszkająca w Skandynawii wierdzi, że u nich
lekarz rodzinny tak na prawdę ma takie obostrzenia, że antybiotyku wypisać od
ręki prakycznie nie może - śmiertelność dzieci i ilość bakterii szpitalnych
jest tam dzięki temu nieporównywalnie mniejsza.
Nasza lekarka chciała leczyć mało rozbuchane zapalenie ucha właśnie lekiem
przeciwzapalnym. A Falka z tego co zrozumiałam szukała argumentów do dyskusji z
lekarzem w razie wizyty "w pomocy nocnej", gdzie zazwyczaj trafić można na
"kwiat" medycyny ;)))
--
nie klikaj tu przypadkiem ;)
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.