W co sie ubrać na wesele ? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Nie swoje ofkors ;)

    Czekają mnie dwa w rodzinie, kiecki z tafty, gorsety i kiczowate-kostiumiki-typowo-weselne odpadają <rzyg>

    Chętnie bym poszła w czymś stonowanym, eleganckim, nie-błyszczącym, czarnym albo mocno-ciemnym (zgniła zieleń ?).
    Jestem wysoka i "długokończyniasta", dobrze wyglądam w spodniach i spódnicach do kolana, paskudnie w długich, nie lubię sukienek ani niczego na szelkach...
    Buty noszę TYLKO płaskie.

    Aaaaaaaaaaaaa, poradźcie coś <ryczy>
    --
    http://kidsmask.blox.pl/resource/banner_f_z_mini1.jpg
    • dawno dawno temu... Na studniówkę miałam szyte spodnie - poszerzane nogawki, do
      tego bez rękawów coś hmm pomiędzy bluzką a marynarką
      na chrzciny dzieciaka miałam dopasowane dzwony i płaszcz zamiast marynarki
      --
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1717770,2,1.html
      KP historie prawdziwe
      http://img1.smyki.pl/0903/06/m/1048052480.jpg
    • Co powiesz na czarne proste spodnie np. w kant i jakąś tunikę z jaśniejszymi
      elementami?
      --
      Jest już Viagra Light! Nie stawia, ale za to ładnie układa w spodniach.
    • Witaj w klubie ;) Byłam w czarnych lejących spodniach (takich troszkę szerszych
      o prostych nogawkach) i czarnej dzianinowej bluzce (kupiłam ją w wypasionym
      butiku na przecenie), która miała jedną podstawową warstwę i na bawełnianą
      koronkę (wyglądała jak na szydełku). Do tego srebrna bransoleta i kolczyki,
      elegancka lakierowana torebka. Buty na niskim koturnie - lakierowane.
      Moim zdaniem wizytowa torebka + ładne buty i biżuteria zrobią z prostych rzeczy
      coś ciekawego. Teraz na uroczyśtosci w pracy kupiłam sobie te oto buty i jestem
      baaaardzo zadowolona:
      www.allegro.pl/item582651179_nowosc_obuwie_laurabaileys_210cz_r_35_od_lupa1x.html
      --
      klik
      • Fuck, o butach zapomniałam, chyba od nich zacznę poszukiwania...


        Czarne lejące spodnie to ja nosze na co dzień do pracy, mam ochotę na coś
        odmiennego :) Choć oczywiście jak nie znajdę ciekawej spódnicy to pójdę w tych,
        które mam.
        Tunika mówicie ? <myśli>

        Jak chłop wróci z pracy to zawiozę Młodą na angielski i się przelecę po
        sklepach, mam już dość siedzenia z ta cholerną ospą, nawet wyjść na spacer nie
        mogę :(((

        --
        http://kidsmask.blox.pl/resource/banner_f_z_mini1.jpg
    • załóż prostą lekko rozszerzającą się spódnicę - piękne są np. w Benettonie - ale
      jasne w malowane kwiaty. do tego bluzkę koszulową, coś ładnego na szyję i
      baleriny :)
    • unikaj jednak samej czerni, to srednio dobrze w takim kolorze pojawic sie na
      slubie (zreszta tak samo jak w bieli). Ja problem czerni rozwiązywałam w ten
      sposób, że do całości czarnej miałam niebieskie dodatki (w kolorze ostrego
      lazuru) - delikatny szal, torebka wstążka w upiętych włosach. Jestem niska
      brunetka i to zestawienie kolorystyczne idealnie do mnie pasowało.

      --
      ---
      Zabijam wątki.
      Izza
    • Najchętniej zasięgnęłabym porady jakiegoś stylisty, bo kompletnie nie wiem w
      czym dobrze wyglądam.
      Wiecie może gdzie znaleźć taką osobę ?
      • alanta1 napisała:

        > Najchętniej zasięgnęłabym porady jakiegoś stylisty, bo kompletnie
        nie wiem w
        > czym dobrze wyglądam.
        > Wiecie może gdzie znaleźć taką osobę ?

        no.. jesli sie nie mylę, odpowiedź jednej stylistki masz w tym
        wątku :)
        a poza tym, jesli mozesz zapłacić za taką usługę, to daj znac, kogos
        Ci polecę.

        --
        "Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie"
    • a poza tym, przede mna dwa wesela, i na jedno zamierzam pójśc w
      długiej spódnicy z tafty :) może z organzy, nie znam się na tym.
      Jest prościutka, rozszerzana, w kolorze - coś jakby stare, matowe
      złoto, takie spatynowane. Uwielbiam ją, ale mam mało okazji w niej
      chodzić. Do tego czarna, prosta, skromna góra, proste lakierki i
      lakierowana czarna torebka.

      Na drugie jeszcze nie wiem, ale ostatnio kupiłam w reserved za 99
      pln niesamowita, granatowa sukienke, w której sie zakochałam, bo
      pasuje do wwszytskiego i w zalezności od dodatków może byc mega
      elegancka lub codzienna.
      --
      "Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie"

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.