Dodaj do ulubionych

adres ip wyjaśnia wszystko

12.05.12, 00:04
Kobieto lub mężczyzno
Możesz zmienić nick 100 razy dziennie. Zadawać pytania na które znasz odpowiedzi czyli są retoryczne. Rozpisywać się o wielkości swoich piersi i kochającym małżonku i dzieciach. Opowiadać niestworzone i niesprawdzalne historia, których ja na pewno nie będę wyjaśniał i tłumaczył.
Odsyłam Cię do osób które wręczały mi wypowiedzenie 3 stycznia br. Na 6 i 10 piętro Centrum Finansowego Puławska. I do Kancelarii Prawnej Książek & Bigaj, która pomaga Pracodawcy w tej trywialnej i oczywistej sprawie. Może ONI wyjaśnią Ci co to jest Umowa o zachowaniu tajemnicy ewentualnie poufności. Pracując podobno w niejednej instytucji finansowej powinnaś/powinieneś to od dawna wiedzieć.
Tak czy inaczej adres IP twojego komputera (służbowego też) i telefonu komórkowego zdradza autora wpisów i posiadacza najdziwniejszych nicków. Zawsze umieszczę Cię na liście moich nieprzyjaciół.
Ty piszesz co myślisz. Ja czytam wpisy tych których mam ochotę. Pogódź się z tym i uaktywniaj się nie tylko po moim każdym oficjalnym piśmie do Pana Prezesa lub CKP, ale codziennie i maksymalnie obszernie. Wypuszczanie z brzucha złości i złych emocji pomaga.
A jeszcze jak nam za to płacą to bajka.

Słodkich snów
Twój Przewodniczący
Edytor zaawansowany
  • ukryty_wafel 12.05.12, 01:07
    Witaj Mój Ty Ulubieńcu Przewodniczący Wielki :-)

    s.obuch-woszczatynski napisał:

    > Kobieto lub mężczyzno

    Teraz Mężczyzno :)

    > Możesz zmienić nick 100 razy dziennie.

    Dziękuję - ja używam dwóch :) - i raczej jak napisłem - wredny pieróg już nie wróci :)
    Chyba, że ktoś za nim zatęskni :)

    > Zadawać pytania na które znasz odpowiedz
    > i czyli są retoryczne.

    Aha. Ale skąd wiesz, że ja znam odpowiedzi? Inni ich nie znają.
    Tak, zaczynam wierzyć, że Ty myślisz, że ja znam odpowiedzi.
    Po Twoim zachowaniu faktycznie domyślam się wielu rzeczy.
    Ale,że to iż ja czytam w Twoich myślach to już lekka przesada :)

    > Rozpisywać się o wielkości swoich piersi i kochającym ma
    > łżonku i dzieciach.

    A co chcesz zobaczyć?! ;-)
    Ja mogę Ci teraz wszystko opisać - co chcesz?!

    > Opowiadać niestworzone i niesprawdzalne historia, których j
    > a na pewno nie będę wyjaśniał i tłumaczył.

    Aha - bo jesteś ponad to :)
    Nieee - bo Ty znasz prawdę i ona Ci przez gardło nie przechodzi :)
    Więc wal śmiało - i nie odwracaj kota ogonem:

    1. Czemu Panie się nie odwołujecie do sądu pracy mimo, iż jako Przewodniczący Związku zostałeś zwolniony i to podobno zaszczuty i sponiewierany przez Pracodawcę?
    2. Coś Wielmożny zrobił z pieniędzmi z publicznej, ogłaszanej na swojej stronie i tutaj zbiórki na rodzinę, nie posiadającej rodziny koleżanki tragicznie zmarłej?
    3. Na czym polegało prześladowanie przez nieznanych sprawców na zlecenie Pracodawcy, o czymś tu Panie Przewodniczący pisał: czy zgłosiłeś sprawę do prokuratury i na policję, czy zgłosiłeś fakt podobno uszkodzenia Twojego samochodu na policję? Jeśli tak, to jaki jest tego skutek?
    4. Czy zgłaszane tutaj nieprawidłowości, o których pisałeś Panie Przewodniczący też tutaj, oraz że posiadasz o nich wiedzę, o czym wiesz o nich tak wiele ale nic nie powiesz, czyś na nie masz dowody i czemuś nie poinformował o nich organów ścigania?

    Przestań tutaj kit wciskać i pisz od serca. :-)

    > Odsyłam Cię do osób które wręczały mi wypowiedzenie 3 stycznia br. Na 6 i 10 pi
    > ętro Centrum Finansowego Puławska.

    A po co?
    Pytam u źródła. Czyli Ciebie! Zakładam - może mylnie - że jesteś w stanie to wystukać tutaj tak wszystkim, a nie tylko mnie :)


    >I do Kancelarii Prawnej Książek & Bigaj, któ
    > ra pomaga Pracodawcy w tej trywialnej i oczywistej sprawie.

    No nie inaczej - zwolnienie z pracy Przewodniczącego Związku to trywializm. Wiesz?
    Ogłoś to, bo z tego patentu skorzysta wielu Pracodawców :)

    Powiem szczerze, że nie wiem o co chodzi :) Za to wiem, że możesz tu bez bólu napisać, czemu się nie odwołujesz do Sądu Pracy! Czyli był powód, i to poważny, który spowodował, że Cię zwolniono a Ty nie zrobisz nic? Ok - mogłeś to napisać - a ja sam skumałem :-)
    Widzisz? To sztuka dedukcji :)

    >Może ONI wyjaśnią C
    > i co to jest Umowa o zachowaniu tajemnicy ewentualnie poufności.

    Ale ja wiem co to znaczy. Natomiast odpowiedzieć na pytanie, jaki był powód zwolnienia Cię skutecznie z pracy, mogłeś podać :)
    Tak samo jak odpisać szczerze na moje pytania.

    > Pracując podob
    > no w niejednej instytucji finansowej powinnaś/powinieneś to od dawna wiedzieć.

    No widzisz? A ja jakiś niedomyślny jestem. Za to ludzie się interesują odpowiedzią na moje pytania a ty nic - wiesz, ale nie powiesz. Ech...
    Ludziom odpowiedz, nie mnie!
    Ludziom tu Cię czytającym!

    > Tak czy inaczej adres IP twojego komputera (służbowego też) i telefonu komórkow
    > ego zdradza autora wpisów i posiadacza najdziwniejszych nicków.

    Nie mów? I Wiesz co? I co Ci wychodzi? Że korzystam z IP publicznych? No to ustalisz miejsce, z którego pisałem. Nie mnie :) ależ żeś mnie ubawił :)

    >Zawsze umieszczę Cię na liście moich nieprzyjaciół.

    Śmiało :-) do dzieła! Ja za to wiem, że chociaż się wpieniasz, chociaż Cię szlak trafia, to będziesz mnie czytać :) Zakładamy się?! :-)

    > Ty piszesz co myślisz.

    Zawsze piszę to co myślę. a ty piszesz to co Ci przynosi korzyść. To co Cię obnaża, co pokazuje Twój autoPR - przemilczasz w imię wyższych, nieznanych poza Tobą racji Panie Przewodniczący. To może chociaż jakieś słowo na niedzielę Pan nam szaraczkom wydusisz?


    > Ja czytam wpisy tych których mam ochotę.

    A ja większość. Szczególnie tych co mają podobne do mnie poglądy i naszych adwersarzy.

    > Pogódź się z ty
    > m i uaktywniaj się nie tylko po moim każdym oficjalnym piśmie do Pana Prezesa l
    > ub CKP, ale codziennie i maksymalnie obszernie.

    Oj, masz obsesję - no to wal śmiało - kim według Ciebie jestem :)
    Teraz okazuje się, że pewnie pracuję na Poczcie :-) bo tylko tak wiedziałbym kiedy wysyłasz listy i do kogo. No to powiedzmy, że pracuję na Poczcie w Pcimu :)
    I myślisz, że ja czytam Twoje listy?! To nielegalne!

    To już coś gorszego jak schiza i mania prześladowcza :)

    > Wypuszczanie z brzucha złości i
    > złych emocji pomaga.

    No to upuść sobie - bo ja wyluzowany jestem jak nigdy :)

    > A jeszcze jak nam za to płacą to bajka.
    >

    A Tobie płacą? Bo mi nie :)

    > Słodkich snów
    > Twój Przewodniczący

    Nie jesteś mój Przewodniczący - jesteś byłym pracownikiem PKO BP.
    Ja do Twojego związku nie należę. Owszem, nie jestem normalny, ale nie aż tak, by się do Twojego związku zapisywać :)
    Śpij dobrze - jak się wyśpisz, może te myśli prześladowcze Ci miną :)

    Dobranoc
  • exworker 12.05.12, 05:56
    Ukryty_WaffenSS - ale Ty chrzanisz. Mojego kolegę zwolnili dyscyplinarnie po używał pendriva - a on tylko pracę do domu zabierał. I skończ w końcu wyrywać zdania z kontekstu i okraszać je buźkami. Raz, że wyrywanie zdań z kontekstu zatraca ich sens i kontekst, w jakim były użyte a dwa że buźki zalatują albo wiochą albo pedalstwem.
  • belmac 12.05.12, 09:02
    Czyli poleciał za nadgorliwość. Było się poświęcać dla niedobrego pracodawcy? :-)
    A czy problemem było odłączyć kabel sieciowy, zgrać dane z pendrive'a i włączyć z powrotem kabel. Proste i skuteczne. Tylko trzeba pomyśleć. A mówią, że myślenie nie boli... :-)
  • lum-pex 12.05.12, 10:27
    Myślenie nie boli, jego brak - owszem, nastepnym razem bedziesz skuteczniejszy\a jak wyciagniesz również kabel prądowy...
  • belmac 12.05.12, 11:38
    A może jednak kabel zasilający? Prądowy - hi hi. Długo nad tym myślałeś? ;-)
  • exworker 12.05.12, 11:49
    On nie musi myśleć - on ma procedury a tam pisze kabel "prądowy".
  • belmac 12.05.12, 12:27
    No tak, procedura w PKO to podstawa. Tylko procedury i instrukcje. Smutna rzeczywistość... ale już nie moja :-)
  • ukryty_wafel 13.05.12, 00:12
    Panie Exworker - Konkurencjo Ty nasza kochana :-)

    Kilka maili temu zapewniałeś mnie, że mnie już czytać nie możesz. Pamiętasz? Ciągle pisałeś mi, że już nie do zniesienia są te moje maile i nie będziesz mnie czytał - to kolejny dowód, iż jesteś niekonsekwentny i Twoich słów nie można brać poważnie.

    Czemu? Nie tylko mnie Konkurencjo czytasz, to jeszcze pouczasz mnie jak Twoim zdaniem powinienem pisać byś to rozumiał. Wniosek logiczny - jeśli ktoś kogoś uczy jak należy pisać, by ten ktoś mógł przeczytać oznacza jedno - chcesz mnie czytać i to nawet bardzo, ale nie łapiesz co piszę i się gubisz. To kolejna niekonsekwencja :-)

    Ponadto: ja nie pouczam Cię jak pisać, nie obrażam Cię pisząc a na pewno przekręcanie mojego nicka i nawiązywanie w tym do zbrodniczej nazistowskiej formacji o Tobie źle świadczy jedynie a nie o mnie. Tu kolejna niekonsekwencja z Twojej strony - jeśli ktoś kogoś nie chce czytać, nie lubi tego co ktoś pisze - to po prostu się go nie czyta a nie radzi się mu jak ma pisać :)

    To, że nie rozumiesz, iż ja cytuję wątki, do których się odnoszę - jest wyłącznie Twoim problemem a ja tu nie jestem aby sprawiać, że Twoje życie było lepsze. Pracujesz dla Konkurencji i ja Ci tu wszystko będę utrudniać :) - doigrałeś się tego już wcześniej :)

    I na koniec jedno przypomnienie - W moim Banku używanie pendriva, do czegokolwiek jeśli nie ma sie ku temu uzasadnionej zgody Przełożonego i nie posiada się zarejestrowanego w DBE pendriva, jest ciężkim przewinieniem, za które każdego przyłapanego karze się dyscyplinarnym zwolnieniem. Przypomina się o tym angażując do pracy - pamiętam to dobrze.

    Wynoszenie poza pracę danych objętych tajemnicą bankowąlub objętych przepisami o ochronie danych osobowych na pendrive - także w formie papierowej - jest przestępstwem.

    Jestem świeżo po szkoleniu w Elsie - więc tym bardziej mnie dziwi, że Ty podobno kiedyś w PKO BP pracujący nie znasz tak podstawowych przepisów dotyczących ochrony danych. Każdy z tych przepisów w Centrali ma obowiązek przejść szkolenie.

    Tak więc znowu niekonsekwencja - ty niby pracowałeś w tym Banku i tego nie wiesz?
    Coś za dużo rzeczy nie wiesz, oj niedobrze to o Tobie świadczy :)
    Niedobrze :-)
  • exworker 14.05.12, 05:07
    Nigdy nie mówiłem, że odszedłem do konkurencji bo i nie odszedłem. Ale Ty tej wiedzy nie przyswajasz.

    Nigdy nie mówiłem, że nie będę Cię czytał. Mówiłęm tylko, że to co piszesz to farmazony.

    Odnośnie powyższych proszę o przytoczenie moich wątków, jeśli jest inaczej. Czekam z niecierpliwością.

    Jak Ciebie boli, że można tu pisać co się myśli. Masz pecha - nie zwolnisz mnie, nie zamkniesz ust, nie zastraszysz jak zastraszonych jest tysiące pracowników, nie uciszysz.

    PS
    Skończ już z tą konkurencją, znajdź jakiś merytoryczny argument a nie tylko, kto nie z nami to przeciw nam.
  • ukryty_wafel 14.05.12, 07:41
    Ty Konkurencja! Ty pamiętaj co ja do Ciebie pisze i trzymaj sie wersji.
    Nie pamiętasz czemu nazwalem Cie przedstawicielem Konkurencji, nie pamiętasz jak sie zaklinales ze mnie nie warto czytać i zastanawiałes sie po co tu pisze i kto mnie czyta.

    Weź sie konkurencja w garść bo wychodzi na to, ze sie powoli rozklejasz i histeryzujesz.
    To ja Cie oskarzylem ze pracujesz dla Konkurencji i tak długo jak nie napiszesz, gdzie teraz pracujesz za Konkurencje bede Cie uważał :)
    :) Konkurencja nie łam sie :-)
  • exworker 14.05.12, 07:47
    Tracisz fason kolego. Czekam na wpis, gdzie pisałem że jestem u konkurencji. Notabene konkurencja nie musi "opluwać" banku na forum bo po prostu ma lepszą ofertę.

    Masz czas kłamco do 22.00 - przeszukaj całe forum i znajdź mój wpis. Pokaż, że masz honor.

    Co do pendrive to doskonale wiesz, że jest to metoda odstrzału ludzi bez odprawy. Czekisto mój wojowniczy.
  • exworker 14.05.12, 07:50
    I nie wydawaj mi poleceń. Mam takich jak Ty, pseudo managerów z instytucji, która bawi się w bank, głęboko w poważaniu. Po prostu zbyt wielu poznałem i poznaję dalej dzięki Twoim wpisom. I nie wklejaj buziek, nie udawaj, że humor Ci dopisuje,bajeruj kogoś innego.
  • exworker 14.05.12, 05:34
    Jesteś skończonym kłamcą - nigdy nie pisałem, że jestem u konkurencji ( proszę przytoczyć ten wpis - czekam z niecierpliwością ). Co do pendrive, no cóż, powiem tak - w normalnej instytucji wzywa się takiego pracownika i mówi, że docenia pracowitość, zaangażowanie, zabieranie pracy do domu ale tego i tego nie wolno. Daje się ostrzeżenie, ucina premię i po temacie. Ale Ty byś od razu zwolnił dyscyplinarnie. Pasujesz do tej instytucji. Prawdziwy Czekista z Ciebie ( jeśli wiesz co to słowo oznacza ). Tracisz czas - nie zamkniesz mi ust. Jest demokracja i wolność słowa. Niestety nie możesz mnie zwolnić dyscyplinarnie, wiem, że Ciebie to bardzo boli.
  • lukaj1953 14.05.12, 05:55
    po prostu menda.
  • ukryty_wafel 14.05.12, 07:31
    Nie mam zamiaru szukać. Napisz gdzie pracujesz to odszczekam publicznie ze sie pomyliltem. A przechodzaci do rzeczy: wynoszenie danych objętych tajemnica bankowa poza bank to głupota do n-tej potęgi. Taka sama jak np. Pożyczania swojego hasła do kompa koledze w pracy czy wysyłanie sąsiadki z kluczami do oddziału. A glupiemu nie daje sie drugiej szansy. Bo to nie jest coś blachego ale w przypadku wynoszenia danych przestępstwo.
    I to tyle co mam do powiedzenia bo Ty Konkurencja połowy rzeczy jakie Ci pisze nie kapujesz :)
  • bialykruk0 14.05.12, 10:56
    Skrzyżowaniem osła z koniem jest muł, skrzyżowaniem pieroga z waflem jest gówno.
    Co ty nienaganny pracowniku znów piszesz w kiblu z tego swojego iphona?
    Uważaj ,żeby ci do pisuaru nie wpadł.
    Dla mnie tacy ludzie jak ty, to pomyłka Pana Boga.
  • alma590 14.05.12, 15:47
    bialykruk0 napisała:

    > Skrzyżowaniem osła z koniem jest muł, skrzyżowaniem pieroga z waflem jest gówno
    > .
    > Co ty nienaganny pracowniku znów piszesz w kiblu z tego swojego iphona?
    > Uważaj ,żeby ci do pisuaru nie wpadł.
    > Dla mnie tacy ludzie jak ty, to pomyłka Pana Boga.

    Nie zapomnij przy najbliższej okazji przedstawić powyższą opinię również Panu Bogu, z pewnością sprawisz mu wielką przyjemność.

    "Gdyby każdy człowiek wiedział, co mówią o nim inni, nie byłoby na świecie nawet jednej pary przyjaciół." ~ Blaise Pascal

    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • q.p.r 14.05.12, 10:43
    ales sie gosciu zapienil; zdrowia szkoda; daj se na wstrzymanie; bzdury piszesz a jeszcze ludzom wode z mozgu chcesz zrobic ze jestes ten ich wielki obronca; w banku nie pracujesz to co chcesz tu zmieniac; to my ten wozek codziennie ciagniemy i wcale nam tacy madrale swoimi zlotymi pomyslami w tym nie pomagaja
  • exworker 14.05.12, 11:06
    Ludzie ocenią, czy robię wodę z mózgu czy nie, ale akurat od robienia wody ludziom z mózgu w banku jest aż nadto fachowców.

    Co ciągniesz ? Sprzedajesz czy puszczasz tabelki w dół ? Nie jestem niczyim obrońcą, sympatyzuję z pracownikami banku bo sam w tym siedziałem. Jak Ci się nie podoba to nie czytaj. Poza tym za dużo krzywdy ludzkiej widziałem, żeby przejść obok tego obojętnie. Takim jak Ty to wszystko jedno, byle kurs akcji szedł do góry i ekipa dochrapała się kolejnej kadencji.
  • mark13_13 12.05.12, 13:05
    Po pierwsze trzeba by ten adres znać,
    Po drugie istnieje proxy,
    Po trzecie nawet jak już byś poznał IP służbowego komputera to i tak nie wiele by dało.
    Po czwarte nawet jak już byś znał IP prywatnego komputera to też by nie wiele by dało.
  • ukryty_wafel 13.05.12, 00:14
    mark13_13 napisał:

    > Po pierwsze trzeba by ten adres znać,
    > Po drugie istnieje proxy,
    > Po trzecie nawet jak już byś poznał IP służbowego komputera to i tak nie wiele
    > by dało.
    > Po czwarte nawet jak już byś znał IP prywatnego komputera to też by nie wiele b
    > y dało.

    Mark - święte słowa. Nawet znając IP mojego komputera, nawet wiedząc, kim jestem - niewiele by to dało :)

  • e-menda77 13.05.12, 16:28
    Ależ Ty jesteś śmieszny z tą swoją manią prześladowczą. I kogo chcesz przestraszyć?
  • s.obuch-woszczatynski 13.05.12, 19:11
    Ja jestem śmieszny a TY jaki jesteś? Wiem, że nie ma anonimowości w sieci, więc używam imienia i nazwiska. Masz spoko nick i fajne opinie o innych. Czytaj z pełnym zrozumieniem i nie zarzucaj mi, że chcę kogoś przestraszyć. Nikt poza Tobą nie poczuł się zagrożony.

    Sebastian
  • ukryty_wafel 14.05.12, 00:06
    s.obuch-woszczatynski napisał:

    Ogłaszam na początku, że e-menda to nie ja. A teraz powiem słowo od siebie.
    Tak - tak Panie Woszczatyński - jesteś Pan śmieszny.

    > Wiem, że nie ma anonimowości w sieci, więc
    > używam imienia i nazwiska.

    Ha ha ha - ja zaraz założę email z nazwiskiem Dody Elektrody i jak napiszę Ci, że mnie rajcują takie wysokie chłopaki to uwierzysz?! No nieeee!

    I tu się mylisz. Dla Polaka Szaraka jest anonimowość. Polak Szarak nie ustali kto siedzi za komputerem i pisze tu np. jako ukryty_wafel :-) To natomiast mogą organa ścigania.
    Dlatego Pana straszenie można wsadzić między bajki. Pan nic nie jesteś w stanie zrobić.
    Choćbyś nauczył się fruwać :-)

    > Masz spoko nick i fajne opinie o innych. Czytaj z p
    > ełnym zrozumieniem

    Panie O-W - nie ucz Pan ojca dzieci robić! Niech Pan zacznie najpierw czytać na spokojnie, bez nerw i na luzie i ze zrozumieniem, bo na razie pan działasz tu panicznie bardzo uwrażliwiony na swoim punkcie i robisz Pan wszystko, by pewnie nawet Pana dzieci i żona Panu nie uwierzyły. :-)

    >i nie zarzucaj mi, że chcę kogoś przestraszyć.

    No jak to! Przynajmniej Panie O-W nie rób Pan durnia ze mnie. Przecież pisząc mi o IP, Pan mnie miał na myśli. Pan pewnie znowu wie kim jestem (wie, Pan - na 100% Pan wie, bo Pan wie wszystko, nawet moje włosy łonowe ma Pan już policzone - liczy Pan je jak zasnąć nie może)! Pan wie - ale nic Pan nie powie :-) I idę o zakład, że e-menda i mikołaj w Pana dziwnie skonstruowanym umyśle, to kolejne wcielenia mnie - i zapewne jakieś podejrzewanej o to bycie mną osoby - prawda?!

    > Nikt poza Tob
    > ą nie poczuł się zagrożony.
    >
    Nikt myślący nie poczuł się zagrożony. Więc po cholerę to pisałeś? Nie po to, żeś pomyślał, że może to zadziała?! Nagle taka myśl do Pana Przewodniczącego niechcący wpadła i postanowił Pan z tym się z nami podzielić?! Oj, oj - Panie W-O - nie ładnie tak kłamać i to udając, że to nie Pan zrobił :)

    Miłej nocy życzę i udanego liczenia moich krzaczorów :-)

    > Sebastian

    Wafel
  • s.obuch-woszczatynski 14.05.12, 00:17
    Cóż i znów muszę zacytować "uderz w stół, a nożyce się odezwą"
  • ukryty_wafel 14.05.12, 00:35
    s.obuch-woszczatynski napisał:

    > Cóż i znów muszę zacytować "uderz w stół, a nożyce się odezwą"

    Nie bądź taki stół - nie bij w siebie :)

  • wschodni_analityk 14.05.12, 16:50
    Wredny pierogu obojga płci i samozwańczy ekspercie pko...
    Jako "przedstawiciele" Centrali na tym forum nie odpisujecie na inny wątek, który założyłem dotyczący badania nr 2 pracowników więc napiszę do Was tutaj...

    Czy my (niezadowoleni pracownicy szeregowi) mamy się wszyscy zwolnić tak jak Pan nam kiedyś na tym forum radził? Pytam o to, ponieważ wówczas będzie duża szansa, że stratedzy tego Banku zrealizują strategię zadowolenia Pracowników Banku - zostanie sama zadowolona Centrala, która sama się utrzyma i będzie jeszcze generować rekordowe zyski.

    Czy w tym Banku będą jeszcze podwyżki płacy zasadniczej dla pracowników szeregowych, czy może od momentu wprowadzenia Strategii Lidera, podwyżki będą dostawać tylko pracownicy Centrali?

    Czy zapoznał się Pan z "wynikami" badania pracowników nr 2? Jeśli tak to jak Pan ocenia te wyniki w związku z dawno temu zapowiadaną Strategią Lidera i benchmarkiem? Napisałem "wynikami", ponieważ to co zostało przedstawione wiarygodnymi i rzetelnymi wynikami nazwać nie można. Jeżeli się Pan nie zapoznał, to zachęcam do zapoznania się ilu zadowolonych pracowników "przybyło" oraz ilu pracowników poleciłoby ten Bank jako miejsce pracy.

    PS : W sprawie P. Sebastiana, nie będę go oceniał jakim był pracownikiem i przewodniczącym ZZ. Interesuje mnie natomiast czy jest Panu znane pojęcie : stalking.
    Jeśli nie, to zachęcam do lektury Kodeksu Karnego. Na miejscu Pana Sebastiana poważnie zastanowiłbym się nad podaniem Pana osoby do Sądu, ponieważ Pana wpisy mają charakter długotrwałego nękania jednej osoby, szydzenia z niej i naśmiewania się publicznie.









  • exworker 14.05.12, 16:56
    Masz całkowitą rację, ale on/ona i tak nie udzielą rzeczowej odpowiedzi. Nastaw się na atak personalny. Dla nich kurs akcji i zadowolenie pracowników centrali uświęcają środki.
  • ukryty_wafel 14.05.12, 18:51
    exworker napisał:

    > Masz całkowitą rację, ale on/ona i tak nie udzielą rzeczowej odpowiedzi.

    Oczywiście, że nie :) za to Ty odpowiadasz za mnie, bo czytasz w moich myślach, rozgryzłeś mnie i rozszyfrowałeś. Ciekawy jestem, czy wciąż bierzesz te leki co Ci lekarz zapisał :)

    > Nastaw
    > się na atak personalny. Dla nich kurs akcji i zadowolenie pracowników centrali
    > uświęcają środki.

    No i się nastawiłeś i co? Też nie pasi? ;-)
  • alma590 14.05.12, 17:08
    wschodni_analityk napisał(a):


    > PS : W sprawie P. Sebastiana, nie będę go oceniał jakim był pracownikiem i prze
    > wodniczącym ZZ. Interesuje mnie natomiast czy jest Panu znane pojęcie : stalkin
    > g.
    > Jeśli nie, to zachęcam do lektury Kodeksu Karnego. Na miejscu Pana Sebastiana p
    > oważnie zastanowiłbym się nad podaniem Pana osoby do Sądu, ponieważ Pana wpisy
    > mają charakter długotrwałego nękania jednej osoby, szydzenia z niej i naśmiewan
    > ia się publicznie.

    Tak, a razem z nią jeszcze pozostałych przestępców z forum, którzy oczekują odpowiedzi na te same niewygodne dla Pana Przewodniczącego pytania, albo ośmielają się wchodzić z nim w polemikę :D

    ......
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • exworker 14.05.12, 17:10
    Ja poproszę komentarz do pierwszej części a nie do Post Scriptum.
  • alma590 14.05.12, 17:24
    a może jeszcze Kolego napiszesz za mnie ten komentarz, skoro mi mówisz co mam komentować ?

    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • wschodni_analityk 14.05.12, 17:37
    Almo mój post był skierowany do wrednego pieroga obojga płci oraz samozwańczego eksperta pko, a nie do Ciebie. Swoim postem pokazałaś także swoją "mądrość". Twój podpis Demokryta "śmiejącego się filozofa" rzeczywiście pasuje Ci jak ulał. Podpis szaleńcy, maniaka.

    Nie martw się, jeśli przedstawiciele Centrali nie odpiszą na pytania to założę nowy wątek. Wiem, wiem pytania są trudne, ale to nie ja zarabiam kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy złotych miesięcznie, aby, znać na nie odpowiedzi...Prawda?
  • alma590 14.05.12, 17:51
    jestem wolnym człowiekiem i Ty mi mojej wolności ograniczać nie będziesz
    sama decyduję gdzie i jak mam się wypowiadać

    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • wschodni_analityk 14.05.12, 18:00
    Ty mojej wolności też nie ograniczysz.
  • alma590 14.05.12, 18:02
    a w którym miejscu to zrobiłam ?
    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • wschodni_analityk 14.05.12, 18:15
    Po pierwsze nie Tobie zadałem pytania, a Ty się odzywasz.
    W życiu też tak robisz? To chyba brak elementarnej kultury...



  • alma590 14.05.12, 18:33
    dlatego nie odpowiadam na Twoje pytania
    natomiast w PS ośmielasz się straszyć KK wredną za to, że zadaje pytania i wdaje się w polemikę
    z Panem Przewodniczącym, a ponieważ ja również to robię więc mam prawo reagować na Twoje groźby
    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • ukryty_wafel 14.05.12, 18:54
    Droga Almo - niech nerwy puszczają tym, co rzekomo są niezadowoleni. Niech pękają tym, którzy czytają w myślach, znają odpowiedzi nim napiszą pytania, wiedzą co można i co wolno.
    Luzik - ja tam sobie dam radę Pani Almo :)

  • wschodni_analityk 14.05.12, 19:22
    Nerwy puszczają tym z Centrali...i dlatego też na forum udziela się wredny pieróg obojga płci i samozwańczy ekspert pko.
  • ukryty_wafel 14.05.12, 19:42
    wschodni_analityk napisał(a):

    > Nerwy puszczają tym z Centrali..

    Nic mi nie puszcza. Ani nerwy, ani zwieracze. Chciałeś odpowiedzi, to ją masz :-)
    Nie podoba się? No cóż - ktoś kto jest na tym Forum i oczekuje na odpowiedzi wyłącznie takie, które są dla niego satysfakcjonujące, niestety zacznie frustrować.

    >.i dlatego też na forum udziela się wredny pieróg obojga płci i samozwańczy ekspert pko.

    Rany Julek! Czy Ty umiesz czytać?
    Expert to były pracownik i nie Centrali.
    Ja jestem z Centrali - ja Wafel vel Pieróg
    Udzielam się na Forum jako przeciwwaga wobec tych, co uważają, że w naszym Banku są sami frustraci i niezadowoleni. I teraz powiedz mi Wschodni Analityku - czy naprawdę nie można tego co inni piszą - przeczytać w spokoju i bez nerw?
    I czy trzeba swoje problemy projektować na innych? Wyluzuj proszę i naprawdę zacznij rzeczową dyskusję. Zresztą, nic Ci się nie stanie, jeśli pozwolisz innym mieć inne zdanie od Twojego. Polecam szklankę wody i liczenie do dziesięciu.
    Ja jestem na luzie. Uwierz - chociaż wiem, że to takie trudne.

  • ekspert2.0 15.05.12, 08:53
    Zaraz, zaraz, a kto i kiedy zwolnił mnie z Banku, że jestem "byłym pracownikiem" :). Sam też póki co nie rzucałem papierami ;). Poza tym nigdy nie napisałem, że pracuję w Centrali, bądź że nie pracuję w Centrali. Ja pracuję w Banku - PKO BP. Bo Bank to jeden organizm i Centrala i Oddziały. Problem polega tylko na tym, że Centrala jest po to by sterować Oddziałami, a Oddziały po to by realizować to co wymyśli Centrala - a to niektórych boli. Niestety (dla tych obolałych) tak jest wszędzie. Nie tylko w bankowości, ale w każdej firmie o charakterze sieciowym.

    Już kiedyś parę razy o tym pisałem - moją ambicją nie jest wcale przekonywanie sfrustrowanych, że w Banku jest dobrze. Garstka niezadowolonych obecnych na forum i tak w to nie uwierzy. Dlatego co do zasady nie daje się wciągać w gry, w które prubuje grać wchodni_analityk. . Istotą moich wpisów tutaj - a więc na forum publicznym, do którego dostęp mają nie tylko pracownicy, ale i konkurencja co sama zauważasz oraz klienci - jest pokazanie, że w PKO BP pracują nie tylko ludzie wiecznie niezadowoleni, którzy mają wyłącznie roszczenia, ale również i ludzie inaczej myślący. Myślący chociażby w kategoriach wyniku Banku (a więc z punktu widzenia akcjonariuszy - i maksymalizowania ich dywidendy), bądź z punktu widzenia ograniczania lub nie zwiększania kosztów działania Banku (a więc z punktu widzenia klientów - i maksymalizowania ich korzyści z produktów Banku). To, że jakś grupa wypowiadających się tu osób nie przyswaja tego podejścia i się z nim nie zgadza, nie oznacza że ja mam zmienić zdanie. Takie mam i już.

    A skoro mam takie zdanie to mam też prawo je tutaj wypowiadać właśnie po to, by bronić miejsca pracy, w którym mam przyjemność pracować (wcale nie za jakieś ogromne kokosy), przed tymi którzy wiecznym narzekaniem, wywlekaniem wewnętrznych spraw na widok publiczny, szkalowaniem innych pracowników Banku, czy wypisywaniem niestworzonych łóżkowych fantazji, szkodzą Bankowi w ten sposób, iż budują w oczach klientów, akcjonariuszy jego nieprawdziwy obraz. Nie wszystko bowiem w Banku jest złe i nie może być tak, że mniejszość generuje właśnie taki obraz, a większość siedzi cicho.

    Pozdrawiam - chyba jednak Wrednego_Pieroga ;):);)
  • wschodni_analityk 15.05.12, 20:54
    ekspert-pko napisał:

    >
    > Dlatego co do zasady nie daje się wciągać w gry, w które prubuje grać wchodni_analityk.

    Panie ekspercie, jaki z Pana ekspert skoro nawet w j. polskim nie potrafisz napisać?
    Z Pana jest co najwyżej samozwańczy ekspert lub ekspert, który specjalizuje się w generowaniu strat dla Banku.

    Wstyd na cały Bank i nie tylko :)
  • alma590 14.05.12, 21:41
    ależ ja również jestem na luzie, mam dystans i do siebie i do tego forum,
    nie miałam i nie mam wątpliwości, że dasz sobie doskonale radę z oponentami
    pozdrawiam ;)
    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • wschodni_analityk 14.05.12, 21:43
    Raczej rady już sobie nie da...
  • exworker 14.05.12, 17:11
    A nie mówiłem, że nie będzie żadnego rzeczowego komentarza ?
  • exworker 14.05.12, 17:12
    Zaraz Ci zarzucą, że zdradzasz mateczkę albo że konkurencja Cię nasłała albo że źle Ci poza pko.
  • exworker 14.05.12, 17:14
    Co najwyżej jeszcze wkleją w odpowiedź parę emotikonów. To wszystko, czego możesz się spodziewać przyjacielu.
  • exworker 14.05.12, 17:19
    Tudzież roszarpią Twoją wypowiedź na kolejne zdania, wyrwą z kontekstu, aż zatraci sens i wtedy coś tam pomamroczą. Jaka centrala taka instytucja.
  • alma590 14.05.12, 17:27
    A to dlatego już wolisz sam rozszarpać swoją wypowiedź na 6 postów ?

    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • wschodni_analityk 14.05.12, 18:01
    Wredny pierogu obojga płci i samozwańczy ekspercie pko...
    Jako "przedstawiciele" Centrali na tym forum nie odpisujecie na inny wątek, który założyłem dotyczący badania nr 2 pracowników więc napiszę do Was tutaj...

    Czy my (niezadowoleni pracownicy szeregowi) mamy się wszyscy zwolnić tak jak Pan nam kiedyś na tym forum radził? Pytam o to, ponieważ wówczas będzie duża szansa, że stratedzy tego Banku zrealizują strategię zadowolenia Pracowników Banku - zostanie sama zadowolona Centrala, która sama się utrzyma i będzie jeszcze generować rekordowe zyski.

    Czy w tym Banku będą jeszcze podwyżki płacy zasadniczej dla pracowników szeregowych, czy może od momentu wprowadzenia Strategii Lidera, podwyżki będą dostawać tylko pracownicy Centrali?

    Czy zapoznał się Pan z "wynikami" badania pracowników nr 2? Jeśli tak to jak Pan ocenia te wyniki w związku z dawno temu zapowiadaną Strategią Lidera i benchmarkiem? Napisałem "wynikami", ponieważ to co zostało przedstawione wiarygodnymi i rzetelnymi wynikami nazwać nie można. Jeżeli się Pan nie zapoznał, to zachęcam do zapoznania się ilu zadowolonych pracowników "przybyło" oraz ilu pracowników poleciłoby ten Bank jako miejsce pracy.

    PS : W sprawie P. Sebastiana, nie będę go oceniał jakim był pracownikiem i przewodniczącym ZZ. Interesuje mnie natomiast czy jest Panu znane pojęcie : stalking.
    Jeśli nie, to zachęcam do lektury Kodeksu Karnego. Na miejscu Pana Sebastiana poważnie zastanowiłbym się nad podaniem Pana osoby do Sądu, ponieważ Pana wpisy mają charakter długotrwałego nękania jednej osoby, szydzenia z niej i naśmiewania się publicznie.
  • ukryty_wafel 14.05.12, 18:50
    wschodni_analityku
    Od razu pragnę Cię poinformować o kilku rzeczach. Najsamprzód wyjaśniam – moja płeć, nie ma znaczenia. Słowo! Kiedy pisałam tu, jako kobieta – podejrzewano mnie, że jestem mężczyzną. Więc teraz jestem mężczyzną i możesz do mnie walić jak po brudziu per Waflu – ok? Ja do Ciebie będę się zwracał Panie Analityku.
    Pan Expert jest byłym pracownikiem, prawdopodobnie oddziału obecnie pracującym dla Konkurencji tego Banku (nie ujawnia gdzie pracuje – to nie jest powód, dla którego posądzam go o to, ale działając dla Konkurencji od rana do wieczora pisząc tu bzdury o Banku śmiem go o to podejrzewać) dlatego łatwiej mi mówić do niego Konkurencjo – exportem nie jest ani nie był tak więc w mojej głowie za takiego nie uchodzi (Sorry Expert – ale ja szczery jestem). Nie jest też pracownikiem Centrali. W samej Centrali jest wiele departamentów, biur i innych SJ, które mają różne zadania i cele. Ja np. nie mam zielonego pojęcia o płacach. Słowo! – nie mam z nimi nic wspólnego. No ja mam płacę, ale wynegocjowaną i to wszystko. Nie mam też nic wspólnego z wzmiankowanym przez Ciebie raportem „badania satysfakcji pracowników nr 2” czy jak go zwali. Nie widziałem go na oczy, nie znam, jedyne, co z nim mam wspólnego, że jak przyszła ankieta, to ja szczerze, tak jak myślę ją wypełniłem. Powiem też szczerze, że na parę departamentów ponarzekałem, kilka wskazałem, że powinny być nawet rozwiązane, etc.
    Ja do tego badania podszedłem bez lęku, uprzedzeń i szczerze. Dlatego ja się w tym temacie nie mogłem wypowiadać (nie wypowiadam się w sprawach, których nie znam, ok.?) Tak już mam – tak jak nie podpisuję się pod rzeczami, jakich nie przeczytałem.
    Teraz odpowiadam na kwestie, jakie poruszyłeś. Na początku proszę, byś czytał mnie ze zrozumieniem. Ja nie nawołuję do zwalniania się pracowników na masową skalę, ale zachęcam osoby niezadowolone z pracy w naszym Banku, by się zwolniły i poszły pracować do innej pracy lub firmy, jeśli nie potrafią nic zmienić, o siebie zadbać, nie potrafią zmienić złych szefów i tylko się wkurzają, frustrują, etc. Wiesz, czemu to mówię? Bo jeśli nic nie robią, będzie im coraz ciężej i nie ma sensu tak tkwić. Obecnie na rynku jest ponad 2000 pracowników innych Banków, którzy z radością zajmą ich stanowiska. To tak w wielkim skrócie. Możesz wrócić do poprzednich wątków i jak się skupisz, to ja to szerzej ujmuję. Nie tak prymitywnie jak TY. Założenie jakie Ty czynisz, jest bezpodstawne – zapewniam Cię. Niezadowoleni, którzy gotowi są od ręki odejść, to garstka.
    Tak, więc odpowiadając na pytanie, kto chce się zwolnić, mówię od razu: Kto chce niech się zwalnia!
    Wbrew Twoim tezom, jest więcej zadowolonych z pracy ludzi. Więcej niż w Centrali. W Centrali też są niezadowoleni ludzie. W Centrali trafiają się też imbecyle, ludzie nieuczciwi, mobberzy i osobniki nie nadające się do pracy w Banku a są i tacy, co są nieprzystosowani do życia w społeczności (naprawdę kilku takich poznałem). Tak, więc odpowiadając na Twoje kwestie powiem Ci, że większość z grupy wyżej wymienionych już się z pracą rozstali, a będąc bliżej „naczalstwa”, szybciej też żegnają się z pracą, jak dadzą ciała. Jeśli się jakiś jeszcze uchował to jest to wynikiem wyłącznie tego, że ludzie nie mówią nikomu, co tacy tam wyprawiają.
    Co do podwyżki już Ci odpisałem: Nie wiem. Także jak napisałem, nie zapoznałem się z badaniami pracowników. Ale podzielę się refleksją. Te badanie jest na tyle wiarygodne, na ile uczciwi byli uczestnicy badania. Czyli, jeśli uczestnicy badania ściemniali – badanie będzie do d....y. Jeśli byli szczerzy, badanie to jest wiarygodne. Ja i chyba wszyscy nie mają zielonego pojęcia, na ile szczerze odpowiadali pracownicy – dlatego ze statystycznego punktu widzenia, to badanie nie da zbyt wielu informacji. Jeśli odetnie się pewien duży margines, może wtedy da się zanalizować tendencje. Ale w moim głębokim przekonaniu, te badanie nic nie daje. Mi nie daje na pewno. Dlatego wyciąganie na jego podstawie większych wniosków jest oznaką amatorszczyzny. Ja jestem profesjonalistą, więc nie przywiązuję do tego badania większej wagi. Stąd może osoby, które znają w Realu moją opinię nie dały mi tego badania do przejrzenia? Mam nadzieję, że brak odpowiedzi także na kwestie powiązania tego badania ze Strategią Lidera i benchmarkiem nie zostanie poczytane, jako swoista ucieczka od tematu, ale nie mogę się wypowiedzieć, nie znając ani badania ani założeń benchmarku – ja się tym po prostu nie zajmuje. Moje zadania są nieco inne – bardziej konkretne.
    Natomiast wiem z mojej pracy, że większość ludzi jest zadowolona z pracy, więc mnie nie zdziwi, jeśli liczba zadowolonych wzrosła. Ja to wiem z kontaktów z ludźmi – także na dole. Nie z analiz.
    Ja polecam ten Bank wielu ludziom. Sprawa Pana Sebastiana jest dla mnie jasna i mogę temat zamknąć. Natomiast pragnę Panu Analitykowi wyjaśnić. Otóż definicja stalkingu przyjęta przez Centrum Badań nad stalkingiem w Polsce to: rozmowy telefoniczne, wysyłanie sms-ów, listów i e-maili; groźby, zachowania agresywne, śledzenie, nękanie, obserwowanie i szkodzenie. Zachowania te przyjmują charakter ciągły i powodują strach i skrępowanie. Tak, więc mogę Pana zapewniać, iż ja ani nie dzwonię, ani nie wysyłam smsów ani emaili, ani nie zachowuję się agresywnie, ani nie śledzę, nękam, obserwuję czy szkodzę, ale ja jedynie uparcie zadaję pytania w kwestiach, które publicznie wygłaszał tutaj Pan Wielebny Przewodniczący, który mianował się samozwańczo obrońcą Pracowników Banku. Co do gróźb – to Pan Przewodniczący grozi, że jest w stanie mnie ustalić, poznać moje IP i kim jestem. To Pan Przewodniczący oskarża coraz więcej osób, że są mną i dlatego chyba i Panu udzieliło się to, że ja go osaczam (jestem tylko pod dwoma Nickami – pieroga i wafla).
    W świetle powyższego, każdy, kto np. uparcie wypytuje polityka o odpowiedź na kwestie publiczne, a tenże nie odpowiada wymuszając naciski na niego w wiadomym celu – mógłby zostać oskarżony o stalking. Otóż zapewniam Pana, Panie Analityku, że publiczne naciski na osobę publiczną, bo taką jest Pan Sebastian, ze stalkingiem nie mają nic wspólnego. Jeśli Pan Przewodniczący czuje się osaczony przeze mnie, to jest to jego odczucie, ale nie stalking. Oczywiście, może on nie podzielać tej interpretacji, wtedy ma drogę skierowania powództwa do organów ścigania i oskarżenie mnie o stalking. Jeśli prokurator podzieli jego opinię – będzie śledztwo. Ja się go oczywiście zupełnie nie obawiam – zapewniam Pana publicznie.
    Natomiast mam prośbę, jak już Pan namawia Pana Sebastiana, by mnie podał do sądu – to proszę go uprzedzić, że wtedy przed sądem będzie musiał wykazać: ilu ma związkowców, ilu osobom pomógł, czy nie mając zgody na publiczną zbiórkę rozliczył się z pieniędzy, które rzekomo miały być przeznaczone na rodzinę osoby, która była osobą samotną, będzie musiał też wyłożyć dowody na rzekome przez niego wykryte afery oraz odpowiedzieć na pytanie, czemu w sprawach wykrytych afer, zgodnie z obowiązującymi przepisami i tym podobne, nie doniósł do prokuratury, ale za uporczywe wypytywanie go na Forum przez niejakiego Ukrytego Wafla, to pospieszył z donosikiem jak się patrzy :-). W ten sposób ja się wreszcie dowiem, jaka jest prawda. Bo jeśli moja chęć poznania prawdy jest stalkingiem, to ja po prostu jestem przerażony skalą tej przestępczości. Posłowie to stalkerzy, bo nękają rząd. Policja to stalkerzy, bo nękają przestępców, dziennikarze to stalkerzy, bo nękają tych, co nie odpowiadają na ich pytania – cały Naród para się stalkerstwem, bo domaga się prawdy na interesujące go kwestie, Kaczyński i Ziobro są stalkerami nękając komisję Millera i prokuratorów o Smoleńsk!
    I to tyle, co miałem do powiedzenia. Mam nadzieje, że byłem w miarę konkretny, Konkurencji przepowiednie się nie spełniły a moja odpowiedź była jasna, precyzyjna i wyczerpująca. Zadowolonyś Pan? ;
  • exworker 14.05.12, 19:02
    Krótkie streszczenie pięknej narracji :

    1. Badanie pracowników było niewiarygodne bo nie wskazało poprawy ale wręcz pogorszenie sytuacji. Winna jest krzywa statrystyczna i kłamstwo pracowników.
    2. Niezadowoleni mogą odejść. Poczekamy na takich, którzy będą zadowoleni ze strategii lider.
    3. Zawsze też możecie zmienić sobie szefów - wystarczy napisać maila do przełożonego swojego szefa - skutek murowany.
    4. W ogóle nie zapoznałem się z analizą satysfakcji pracowników, co nie przeszkadza mi być expertem w tej dziedzinie.
    5. Badanie satysfakcji nic nie daje, dopóki ujawnia, iż większość pracowników jest niezadowolona.

    Ciekawych odsyłam do oryginału - jest nie do powtórzenia. Pko blisko ciebie, nic dodać nic ująć.
  • ekspert2.0 15.05.12, 09:02
    Chyba pomyliłaś mnie jednak z exworkerem :). Ma to dla mnie o tyle duże znaczenie, że nijak nie solidaryzuję się z tym co On tu wypisuje, więc nie chciałbym aby utożsamianie mnie z nim, popsuło mój forumowy wizerunek ;););)
  • ukryty_wafel 15.05.12, 20:14
    ekspert-pko napisał:

    > Chyba pomyliłaś mnie jednak z exworkerem :)

    Na poczatku tak było, teraz zapadł mi już w pamięć :)

    > Ma to dla mnie o tyle duże znaczen
    > ie, że nijak nie solidaryzuję się z tym co On tu wypisuje, więc nie chciałbym a
    > by utożsamianie mnie z nim, popsuło mój forumowy wizerunek ;););)

    Obiecuję, że ja nie zszargam Twojego wizerunku :)
  • exworker 14.05.12, 18:43
    Widzisz przyjacielu ? To tak jak rozmowa z debilem. Ale, jak to się mówi, pko blisko ciebie, nawet na tym forum.
  • ukryty_wafel 14.05.12, 18:57
    exworker napisał:

    > Co najwyżej jeszcze wkleją w odpowiedź parę emotikonów. To wszystko, czego może
    > sz się spodziewać przyjacielu.

    No i dobrze - i siedzisz przed monitorem tak się słownie masturbując a ja w tym czasie człapałam sobie do tramwaju. Potem w tramwaju czytałam sobie to co napisałeś i wszyscy patrzyli na mnie jak na wariatkę, bo się pokładałam ze śmiechu.
    Ech Konkurencja, Ty jajcarz jesteś, że normalnie powinni Ci dać komediowego Oskara :)

  • ukryty_wafel 14.05.12, 18:55
    exworker napisał:

    > A nie mówiłem, że nie będzie żadnego rzeczowego komentarza ?

    O 17:11 byłem jeszcze w pracy Panie Konkurencja. I udzieliłem rzeczowego komentarza.
    Ot i Twoja zdolność przewidywania też poszła się paść w p....du!
    ;-)
  • wschodni_analityk 14.05.12, 19:56
    Wredny pieróg, przedstawiciel zadowolonej Centrali odpowiedział na moje pytania tak jak poniżej.

    Czy my (niezadowoleni pracownicy szeregowi) mamy się wszyscy zwolnić tak jak Pan nam kiedyś na tym forum radził? Pytam o to, ponieważ wówczas będzie duża szansa, że stratedzy tego Banku zrealizują strategię zadowolenia Pracowników Banku - zostanie sama zadowolona Centrala, która sama się utrzyma i będzie jeszcze generować rekordowe zyski. 

     „Obecnie na rynku jest ponad 2000 pracowników innych Banków, którzy z radością zajmą ich stanowiska. To tak w wielkim skrócie.  Niezadowoleni, którzy gotowi są od ręki odejść, to garstka.  Tak, więc odpowiadając na pytanie, kto chce się zwolnić, mówię od razu: Kto chce niech się zwalnia! Wbrew Twoim tezom, jest więcej zadowolonych z pracy ludzi. „

    Czy w tym Banku będą jeszcze podwyżki płacy zasadniczej dla pracowników szeregowych, czy może od momentu wprowadzenia Strategii Lidera, podwyżki będą dostawać tylko pracownicy Centrali? 

    „Co do podwyżki już Ci odpisałem: Nie wiem. „

    Czy zapoznał się Pan z "wynikami" badania pracowników nr 2? Jeśli tak to jak Pan ocenia te wyniki w związku z dawno temu zapowiadaną Strategią Lidera i benchmarkiem? Napisałem "wynikami", ponieważ to co zostało przedstawione wiarygodnymi i rzetelnymi wynikami nazwać nie można. Jeżeli się Pan nie zapoznał, to zachęcam do zapoznania się ilu zadowolonych pracowników "przybyło" oraz ilu pracowników poleciłoby ten Bank jako miejsce pracy. 

    „Także jak napisałem, nie zapoznałem się z badaniami pracowników. Ale podzielę się refleksją.  Te badanie jest na tyle wiarygodne, na ile uczciwi byli uczestnicy badania.
     Dlatego wyciąganie na jego podstawie większych wniosków jest oznaką amatorszczyzny.  „


    Szanowni niezadowoleni Pracownicy PKO BP - komentarz chyba jest zbędny...

    Dziękuję wredny pierogu za udzielenie tych wspaniałych odpowiedzi. To na pewno zachęci pracowników tego Banku do wytężonej pracy w walce o rekordowe zyski i wypełnienia kolejnej ankiety za rok.
  • ukryty_wafel 14.05.12, 20:47
    wschodni_analityk napisał(a):

    > Wredny pieróg, przedstawiciel zadowolonej Centrali odpowiedział na moje pytania
    > tak jak poniżej.

    Odpisałem wyłącznie jako ja - Ukryty Wafel - to są moje odpowiedzi. Nie jestem przedstawicielem Centrali - ja jestem tylko pracownikiem Banku w Centrali - proszę trzymać się faktów. Nie wiem też po co manipulujesz moim tekstem - bo manipulujesz. Mieszasz ludziom w głowach tylko dlatego, że to Ty wychodzisz na osobę niewiarygodną? Oryginalny tekst jest do wglądu powyżej. Po co więc nadajesz temu co napisałem swoją interporetację?
    Masz kolegów czytających na tym Forum za idiotów?

    Tak, do tego co napisałem, komentarz jest zbędny, ale Ty posklejałeś fragmenty, pozbywając ich wyjaśnień i nadałeś im swojego znaczenia. Manipulacja ewidentna pokazująca, że nie masz uczciwych zamiarów by prowadzić uczciwą polemikę.

    Nie bądź też obłudny - moje wypowiedzi są moimi opiniami, z którymi jak widzę nie jesteś w stanie podjąć polemiki. Nie martwię się o rekordowe zyski Banku. Może dlatego, że tacy jak Ty to wciąż margines?

  • exworker 14.05.12, 21:00
    Widzisz przyjacielu ? Nasz waffen_SS aż kipi ze złości, przyciśnięty do muru faktami. Oczywiście nie podejmuje polemiki. Waffenie - wielka przyszłość przed Tobą w tym banku, tego jestem pewien jak mało czego.

    Przyjacielu, daj sobie z nim spokój, nie Twój poziom intelektualny i, jak to się mówi, sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
  • wschodni_analityk 14.05.12, 21:16
    Wredny Pierogu obojga płci, polemika ze mną to powinien być dla Ciebie zaszczyt, pomimo, że w Twoim mniemaniu jestem marginesem...

    Nie jesteś zadowolony? Nie jesteś z Centrali? Nie jesteś przedstawicielem na tym forum?
    Nie jesteś przedstawicielem zadowolonej Centrali?

    Wstydzisz się swoich poglądów?

  • ukryty_wafel 14.05.12, 22:49
    wschodni_analityk napisał(a):

    > Wredny Pierogu obojga płci,

    Masz problem z czytaniem, oj masz.

    > polemika ze mną to powinien być dla Ciebie zaszczyt

    A czemuż to? Bo jesteś aż taki mądry?! O Bwana, w takim razie jestem zaszczycony, żeś spojrzał na mnie Uniżonego i zechciał stęknąć i pierdnąć swoją myślą, co jak nić złota błyska.
    ;-)

    > , pomimo, że w Twoim mniemaniu jestem marginesem...
    >
    Nie napisałem, że jesteś marginesem - ale pewnie tak się czujesz. Ale zaszczycony jestem, że chociaż mnie nie rozumiesz to musisz mnie czytać :-)
    Chyba, że klepanie po plecach Pana Exworkera sprawia Ci wielką przyjemność. Wtedy klepcie się o Wielcy :)

    > Nie jesteś zadowolony?

    W zależności czego mam być zadowolony to bywam zadowolony i niezadowolony :-)

    >Nie jesteś z Centrali?

    Jestem pracownikiem Banku, pracującym w Centrali. Pisałem o tym, widzę, że pamięć zawodzi, biedactwo Ty moje :)

    > Nie jesteś przedstawicielem na tym forum?

    Nie jestem. Ale jestem zbudowany, że wreszcie to odkryłeś, że jeśli ktoś jest pracownikiem w Centrali, to jej nie reprezentuje. Jeśli już to reprezentuję jedno z Biur w Centrali.

    > Nie jesteś przedstawicielem zadowolonej Centrali?
    >
    Jestem zadowolonym pracownikiem Centrali. Nie jest to tożsame z byciem przedstawicielem zadowolonej Centrali. W Centrali, pewnie nie wiesz, ale pracuje parę tysięcy ludzi - więc wśród nich są zadowoleni, np. zadowoleni z pogody i niezadowoleni z pogody - widzisz Analityku różnicę? Jeśli już ja reprezentuję część Centrali zadowolonej, że pracuje w tym Banku. Natomiast nie jestem przedstawicielem. Ty mnie pewnie jak i Konkurencja ustanowiliście predstawicielem Centrali. Ja to rozumiem, bo tu każdy z Centrali to zły - zaś każdy z terenu to dobry jeśli się z Tobą zgadza. Swoiście pojęta logika, ale mnie tu już nic nie dziwi - i tak jestem w Twoich oczach reprezentantem "ciemiężcy" i "despoty".
    Gdybyś rozumiał co czytasz, może byś zmienił zdanie, ale Ty akceptujesz tylko to, do czego sam jesteś przekonany o Bwana.

    > Wstydzisz się swoich poglądów?
    >
    Nie - nie wstydzę się. Prezentuję je w całej rozciągłości. Tylko mam problem - Ty ich nie dostrzegasz i nie rozumiesz. Co mam począć byś zrozumiał o Bawna?!
    Zaszczyć mnie myślą swoją złotą! ;-)

    Zaszczycon Wafel
  • wschodni_analityk 15.05.12, 06:20
    Przedstawicielu Zadowolonej Centrali, możesz do mnie mówić skrótowo np: marginesie lub Kategorio C3. Będzie nam się lepiej rozmawiało :)

    Wiem dlaczego tak się boisz, aby nie być tutaj uważanym za Przedstawiciela Zadowolonej Centrali :)

    Czas iść do pracy, muszę zapracować na kilku takich zadowolonych jak TY... :)
  • ukryty_wafel 15.05.12, 07:40
    wschodni_analityk napisał(a):

    > Przedstawicielu Zadowolonej Centrali,

    Pozwolisz, ze z uporem maniaka bede sie upierał przy swoim.
    Otóż reprezentuje wyłącznie siebie. Ja wiem, ze tu u niektórych panuje jakaś moda na bycie przedstawicielem, reprezentantem najlepiej uciemiezonego ludu,
    Ale ja nie jestem żadnym przedstawicielem. Dla Ciebie Pseudo pewnie i tak bede, przez co staniesz sie sam przedstawicielem Betonu.


    >możesz do mnie mówić skrótowo np: margine
    > sie lub Kategorio C3. Będzie nam się lepiej rozmawiało :)

    Ja w takim razie korzystając z pełni praw obywatelskich bede nazywał Cie Beton. Pasuje to do Ciebie jak ulał.

    >
    > Wiem dlaczego tak się boisz, aby nie być tutaj uważanym za Przedstawiciela Zado
    > wolonej Centrali :)

    Nie wiesz. Po pierwsze ja sie wogole nie boje. Strach nie przewija sie w moich postach.
    Widzisz stosujesz mechanizm podświadomiej projekcji. Wiem to, bo to juz wcześniej zauważyłem w Twoich tekstach. Agresja jest w tym co piszesz widoczna najbardziej. Lek wyraża sie właśnie poprzez agresję. Twoja podświadomości by ten lęk i jego odczuwalne przejawy złagodzić szuka potwierdzenia swoich obaw. M.in. Poprzez projekcję. Sam sie bojąc zakłada i szuka śladów strachu u innych. Bo widzisz trudno przestraszonemu zrozumieć, ze ktoś inny sie nie boi. Ze strachu tez manipulujesz (to znowu jest oznaka braku pewności) i boisz sie przyjąć do wiadomości, ze możesz sie mylić.
    Ja sie nie boje. Gdybym sie bal twoich insynuacji, nie byłoby tu mnie na tym forum.
    Wiesz, za to zaczynam Cie rozumieć czemu Ty sie boisz.

    >
    > Czas iść do pracy, muszę zapracować na kilku takich zadowolonych jak TY... :)

    Ja juz jadę do pracy :) W takim razie ja zapracuje na takiego niezadowolonegp i przestraszonegp jak Ty i będzie chwacit :)

  • wschodni_analityk 15.05.12, 17:48
    Zadowolony przedstawicielu Centrali, wredny pierogu obojga płci będę Cię nazywał przedstawicielem, ponieważ nim jesteś ;)

    Nie zabronisz mi Cię tak nazywać. Nie boje się Ciebie, dlatego regularnie będę tutaj z Tobą rozmawiał.

    Tylko po to, aby pokazać, że taki beton, margines i kategoria C3 zdemaskuje na tym forum Twoją misję. :)

    Ps. Czy awansowałeś już na stanowisko Menegera ds. walki z niezadowolonymi pracownikami PKOBP na forach internetowych?

    :)
  • belmac 15.05.12, 19:33
    A ja mam propozycję dla Was obu/obojga (płeć bez znaczenia). Może zrobilibyście sobie jakiś sparing na ringu? Bo Wasza wymiana przybiera już dziwną formę. Mógłby to być ciekawy przypadek w tej szarej (a jednocześnie barwnej) rzeczywistości bankowej.
    To jak, staniecie do pojedynku?
  • ukryty_wafel 15.05.12, 20:17
    belmac napisał:

    > To jak, staniecie do pojedynku?

    Panie Belmac - nie byłby to sprawiedliwy pojedynek :-)
    Nie - nie zamierzam się pojedynkować, chociaż co chwila Pan Beton stara się rzucić mi rękawicę a jak się schylam, to z nią ucieka :)
    Ot i wszystko. Wystarczy mi polemika - jest bardziej cywilizowana. Problem w tym, że imć Beton polemizuje wyłącznie z sobą.
  • ukryty_wafel 15.05.12, 20:23
    wschodni_analityk napisał(a):

    > Zadowolony przedstawicielu Centrali, wredny pierogu

    Przypomnę, że ja jestem jednej płci. Na tym Forum Pierog jest kobietą a Wafel mężczyzną.

    > przedstawicielem, ponieważ nim jesteś ;)
    >
    Uparty osioł :)

    > Nie zabronisz mi Cię tak nazywać.

    A gdzie ja Ci cokolwiek zabraniam? Nazywaj mnie więc przedstawicielem.

    > Nie boje się Ciebie, dlatego regularnie będę
    > tutaj z Tobą rozmawiał.
    >
    Boisz się chłopie jak mało kto. Właśnie dlatego nazywasz mnie przedstawicielem, bo żaden człowiek z Centrali nie jest w Twoim zasiegu, więc teraz będziesz miał okazję poczuć się lepiej, wyżywając się (w swoim przekonaniu) na mnie (czyli "przedstawicielu" Centrali).
    :-)

    > Tylko po to, aby pokazać, że taki beton, margines i kategoria C3 zdemaskuje na
    > tym forum Twoją misję. :)

    No to do dzieła! Demaskuj coś, co nie istnieje :)
    Na co czekasz? Na przód :)

    >
    > Ps. Czy awansowałeś już na stanowisko Menegera ds. walki z niezadowolonymi prac
    > ownikami PKOBP na forach internetowych?

    Nie - w pracy zapominam o istnieniu tego Forum. Chociaż nie - czasami mijając co niektórych bohaterów tego Forum to sobie o nim przypominam :)

    >
    > :)
    Oooo nauczyłeś się uśmiechać. Czuję, że jak dalej pogadamy to będą z Ciebie ludzie :)
    Skup się jeszcze i nie siedź za długo przed monitorem :)
  • wschodni_analityk 15.05.12, 21:03
    Wredny pierogu obojga płci z Ciebie też mogą być ludzie, jeśli zaczniesz rozmawiać na tym forum w sposób uczciwy i nie będziesz atakował swoich rozmówców.
    Jeżeli będziesz atakował to ja będę atakować Ciebie :)

    Mam trochę znajomych w Centrali i wiem, że w Centrali pracują także uczciwi pracownicy Banku. Niestety nie można tego powiedzieć o wszystkich pracownikach Centrali.

    Nie musisz nazywać mnie pseudoanalitykiem, ponieważ nie pracuję na stanowisku analityka, a mój nick "wschodni analityk" to przenośnia :)

    pozdrawiam,
    Kategoria C3
  • exworker 15.05.12, 22:46
    Waffenie_SS, ładne robisz apele dla więźniów tfuu pracowników.

    Problem w tym, że bank pko tu nie sięga, tu trafiłeś na ludzi w pełni wolnych ( takich jak ja ) lub też wolnych intelektualnie ( jak np. wschodni_analityk ).

    Co do polemiki póki co nie trafiłem na jakiś konkretny Twój apel tfuu wypowiedź.
    Sugeruję powołanie departamentu do walki z kontrrewolucją, co prawda dużo już umiesz i wiesz ale polecam Ci książki Dzierżyńskiego, Suworowa, Daviesa. Doszkol się, może awansujesz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka