Dodaj do ulubionych

strategia lider przynosi pierwsze efekty

29.05.12, 13:18
Pekao wyprzedziło w kredytach PKO BP


W marcu, po raz pierwszy w historii, Pekao udzielił więcej kredytów niż PKO BP. Na spadającym rynku błysnęły też BZ WBK, ING BSK, DB PBC i BGŻ - informuje "Puls Biznesu"

Luigi Lovaglio, prezes Pekao, dopiął swego - doścignął i przegonił PKO BP w sprzedaży kredytów hipotecznych. Po długim pościgu zrealizował plan z początku 2010 r., zakładający aktywnie wejście na rynek kredytów gotówkowych i hipotecznych.

"Puls Biznesu" dotarł do danych AMRON-SARFiN (system monitorujący rynek nieruchomości Związku Banków Polskich). Wynika z nich, że w marcu tego roku Pekao udzielił kredytów mieszkaniowych za 580 mln zł, podczas gdy konkurent za 418 mln zł.

Edytor zaawansowany
  • exworker 29.05.12, 14:03
    Czyżby transfuzja krwi zabiła pacjenta ?
  • ekspert2.0 29.05.12, 14:43
    Zatem na zdrowie :). To nie sztuka pozyskiwać klientów, sztuką jest ich pozyskiwać i jednocześnie coraz lepiej na tym zarabiać .

    PKO BP po I kw 2012 r.
    ZYSK NETTO 1 005 mln PLN
    C/I 39,4%
    ROE NETTO 17,7%

    Pekao SA po I kw. 2012 r.
    ZYSK NETTO 711 mln PLN
    C/I 48,2%
    ROE NETTO 13,0%.

    Tak Strategia Lider przynosi efekty - na koniec 2011 r. stosunek zysku netto PKO BP do zysku netto Pekao SA wynosił 1,31. Po I kw 2012 to już jest 1,41.
  • exworker 29.05.12, 15:40
    To super. To znaczy, że pracownicy mogą się spodziewać wysokich premii i podwyżek.

    A tak na poważnie, to nie mówimy tu o efektywności ( czytaj wyzysku, obniżaniu kosztów, eksploatacji ludzi ) ale o dynamice sprzedaży. Ekonomia mówi tak - albo następuje rozwój sprzedaży i nie trzeba ciąć kosztów a jak się nie daje sprzedawać to trzeba ciąć koszty proszę kolegi. Kolega znowu przeinacza fakty. To nie był ranking efektywności tylko sprawności na rynku.
  • racjonalny0880 29.05.12, 16:10
    Misiu kochany, co za bzdury pleciesz. Po co działa bank i każda inna fima? By mieć coraz wyższy zysk. Takie jest zbójeckie prawo, ale jednak prawo akcjonariuszy. Nie po to kupili akcje banku by się podniecać tym kto jest pierwszy w rankingu sprzedaży takiego, czy innego produktu, tylko by po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy zobaczyć na rachunku jak najwyższą dywidendę. I to jest własnie sprawność rachunku. Nie robimy by robić, tylko by zrobić.
  • exworker 29.05.12, 16:25
    Doprawdy ? To po co w ogóle powstała strategia lider ? Już ją porzucamy kochasiu jak jakieś fakty nie pasują do obrazka ?
  • exworker 29.05.12, 16:28
    A gdzie zwiększanie udziału w rynku ? To jak chcesz zapewnić stabilny wzrost zysku poprzez kurczenie udziału w rynku ? Wszystkim pracownikom dać płacę minimalną ? No jest to jakiś sposób na I miejsce w wyciskaniu z ludzi ile się da, ale to chyba nie o to chodzi ?
  • racjonalny0880 29.05.12, 16:41
    Oj Misiu kochany albo czegoś nie doczytałeś, albo jakiś czarny PR tu uprawiasz. Gdzie stabilny wzrost zysku ? - pytasz. Proszę bardzo - tutaj masz zysk netto jaki grupa PKO BP osiąga od ponad 10 lat:
    2001 - 887 mln zł,
    2002 - 1 051 mln zł,
    2003 - 1 192 mln zł,
    2004 - 1 512 mln zł,
    2005 - 1 735 mln zł,
    2006 - 2 149 mln zł,
    2007 - 2 904 mln zł,
    2008 - 3 121 mln zł,
    2009 - 2 306 mln zł,
    2010 - 3 212 mln zł,
    2011 - 3 807 mln zł.

    Trzeba mieć wyjątkowo złą wolę by nie widzieć, że już od dłuższego czasu kolejne strategie realizowane przez bank przynoszą doskonałe rezultaty. Te liczby, co byś o nich nie powiedział, nie kłamią.
  • racjonalny0880 01.06.12, 09:07
    Jakbyś przypadkiem przeoczył inny wątek to tu też to napiszę - jakie masz argumenty na to, że dotychczasowe strategie realizowane przez bank, w tym także aktualna nie są dobre skoro w okresie ostatnich 11 lat pozwoliły na ponad 4 krotny wzrost zysku banku??? Czy właśnie nie po to akcjonariusze zakładają spółkę akcyjną by ona generowała zyski, a oni mogli je dzielić w postaci dywidendy, po uprzednim zaspokojeniu jej potrzeb inwestycyjnych? Czy znasz jakąś firmę komercyjną, której nie zależy na zwiększaniu zysków w długim okresie - bo chyba 11 lat za taki okres można uznać?
  • exworker 01.06.12, 09:29
    Kochany przedstawicielu PR - ja nie dyskutuję z wynikami finansowymi, te są imponujące. To forum w ogóle nie jest poświęcone efektywności finansowej banku a Wy ciągle bijecie w ten bęben. Ale skoro już o ty piszesz to ja zapytam - skoro bank systematycznie od lat traci udział w rynku a jednocześnie poprawia wyniki finansowe to czyż efektywność finansowa nie wynika z redukcji załogi, obcinaniu premii poprzez nierealne plany i nadmiernej eksploatacji pracowników ?

    Czyż podstawą każdej strategii nie jest ekspansja na rynku ? W sumie to nie słyszałem o strategii poprawy efektywności bez ekspansji, no chyba że w firmach, które przechodzą restrukturyzację finansową. Ale to nie dotyczy PKO. Tymaczem PKO z żuberkiem udzielił 50% więcej kredytów hipotecznych niż Twój Lider. Pan Majewski to chwytanie się brzytwy, za pięknymi reklamami nadal stoi bankozaur.
  • racjonalny0880 01.06.12, 12:18
    No Misiu kochany nie daj się prosić, spróbuj się wysilić i podać w końcu, choć jeden jedyny raz (nie wymagam dużo) jednak jakieś ARGUMENTY. A nie takie bezpłciowe pitu pitu.

    Dla ułatwienia podsunę taki oto wątek - w biznesie nie chodzi chyba jednak o to by bezrefleksyjnie zwiększać udziały rynkowe. Dobry biznes to taki, który różnymi sposobami przynosi coraz większe efekty z zainwestowanego kapitału. Historia zna przypadki firm, które postawiły na wzrost udziału rynkowego i na pęczki pozyskiwały klientów, nie patrząc czy są oni dla nich dochodowi. Tylko czy w biznesie na prawdę o to chodzi by podpisać jak najwięcej umów, czy też by podpisać taką ilość umów, dzięki której zysk - nie przychody, tylko zysk - rośnie.

    Żeby ci się łatwiej przetwarzało o zwoje trochę poprostowały to jeszcze kilka publicznie dostepnych liczb, tym razem relacja 2005/2011. W tym czasie:
    wynik odsetkowy PKO BP zwiększył się ponad dwa razy,
    wynik z prowizji i opłat PKO BP zwiekszył się prawie 2,5 raza,
    a więc jak na bank co wg ciebie traci udziały w rynku to całkiem nieźle

    ilość rachunków dla osób fizycznych wzrosła o 5%,
    ilość kart bankowo płatniczych wzrosła o 18%.

    Tak więc bank rośnie, ale sensownie nie idzie na ilość tylko na jakość. A czy dobre wyniki to zasługa zmniejszania zatrudnienia. Powiem tak, znów liczby, bo one nie kłamią, w tym samym okresie:
    całość wynagrodzeń wypłaconych wszystkim pracownikom banku wzrosła o 15%,
    średnie wynagrodzenie jednego pracownika wzrosło o 59%.
    Bank oczywiście zwalniał, ale jego fundusz płac wcale się nie zmniejszał - wprost przeciwnie wzrastał. Gdzie więc ten wyzysk. Pozyskaliśmy 5% klientów więcej, ale bank zapłacił nam za to 15% więcej. Wygląda chyba OK. No, ale ty i tak wiesz przecież lepiej.
    OK, jak tam sobie chcesz...
  • exworker 01.06.12, 15:07
    Argumenty ? Proszę bardzo - po co powstała strategia lider i jakie są jej założenia ?
  • exworker 01.06.12, 15:18
    Tylko proszę nie pisz o świstakach i dynamice zysku. Odpowiedz na pytanie a ja podejmę rzeczową dyskusję.
  • racjonalny0880 01.06.12, 15:40
    No muszę przyznać, ze kopara mi opadła. Dziwny masz spsoób prowadzenia dyskusji. Podałem ci całą masę argumentów, przemawiających za tym że bank realizuje właściwą strategię, która od dłuższego czasu przynosi dobre rezultaty i zapewnia pozycję lidera. Poprosiłem o tak niewiele - tylko o twoje argumentu potwierdzające twoją dziwną tezę, że jest inaczej. A ty kolejny już raz unikasz merytorycznej wymiany argumentów, tylko uciekasz w zadawanie pytań. Ja już na nie odpowiedziałem i podałem fakty- liczby - konkretne, jasne liczby. Teraz kolej na ciebie, jeśli masz jakieś argumenty (pytania to nie są argumenty - w wyszukiwaniu znaczenia słów jesteś dobry, więc na pewno sobie poradzisz), to śmiało pisz. Jeśli będą przekonujące to zmienię zdanie. Przeciez temu służy duskusja. Jeśli nie o to ci chodzi, to o co innego???
    Ale OK, jak tam sobie chcesz...
  • exworker 01.06.12, 15:51
    Ponawiam pytanie - jakie są założenia strategii lider ?
  • exworker 01.06.12, 15:57
    Ale bardzo Cię proszę, na pewno wiesz, jakie są założenia strategii. Jesteś na pewno expertem w tej sprawie, więc proszę odpowiedz. Czekam z niecierpliwością na rzeczową dyskusję ( choć i tak wiem, że jej nie będzie, pierożku, waffenie, alma czy jak Ci tam naprawdę ).
  • racjonalny0880 01.06.12, 16:06
    No dobra chyba czas się poddać. Beton pozostał nieskruszony. Trochę sobie podyskutowałem sam ze sobą. Starałem się bardzo siebie przekonać, że mam rację. Udało mi się, ale satysfakcja to słaba. Nawymyślałem argumentow, poszukałem liczb, ale beton jak się zaciął, tak o krok się nie ruszył. Na argumenty nie odpowiada, ale za to wypisuje pytania. A może on chce wyciągnąć tu jakieś poufne dane?. W sumie nie ważne. Nie chce/nie lubi/nie czuje się na siłach/boi się ???? dyskutować - nie ma sprawy. Liczby pokazały jak wygląda rzeczywistość. Nie jest na szczęście zabetonowana. Reszta to tylko beletrystyka.
    Ok, jak tam sobie chcesz...
  • alma590 01.06.12, 16:02
    Bardzo proszę strategia określona przez bank w lutym 2010r.: prnews.pl/pko-bank-polski/strategia-pko-banku-polskiego-na-lata-2010-2012-49073.html

    A poniżej ocena realizacji tej strategii przez gazetę inwestorów giełdowych :
    www.gazetatrend.pl/artykuly/374-pko-bank-przyszlosci
    "Porównując trzy największe banki w Polsce: PKO BP, Pekao SA oraz BRE, łatwo zauważyć, że PKO BP cechuje duża efektywność działania. Zwrot z kapitału wzrósł we wszystkich bankach w 2011 roku w porównaniu do 2010, jednak w PKO BP jest zdecydowanie najwyższy i wynosi 17,1%. PKO BP posiada także najkorzystniejszy stosunek kredytów do depozytów spośród swoich konkurentów – wynosi on 97%, co oznacza, że całość ekspozycji kredytowej pokryta jest depozytami pozyskanymi przez Bank. W BRE Banku wskaźnik kredytów do depozytów wynosi 131,6%, co oznacza, że część kredytów finansowana jest z pożyczek (na rynku międzybankowym lub od właściciela), co może być droższym sposobem pozyskania kapitału niż depozyty. Z kolei wskaźnik kredyty/depozyty w Pekao SA kształtuje się na poziomie 83%, co oznacza, że bank ten nie wykorzystuje całego potencjału, który posiada. Współczynnik wypłacalności PKO BP jest znacznie niższy niż u konkurentów (wynosi 12% - średnia dla sektora bankowego w Polsce), jednak jest nadal powyżej wymaganego poziomu 8%. Z kolei marża odsetkowa, uzyskiwana przez PKO BP (4,5%) jest znacznie lepsza od marż, którymi może poszczycić się konkurencja. Podsumowując, na tle konkurencji wskaźniki efektywności działania uzyskiwane przez PKO BP pozwalają określić go mianem lidera sektora bankowego."

    "Taką też strategię – „Lidera polskiej bankowości” przyjął Zarząd Banku w lutym 2010. Zgodnie z nią aktywa PKO BP do końca 2012 roku powinny wzrosnąć do 200 mld PLN (obecnie wynoszą one 187), przy jednoczesnym utrzymaniu wskaźnika C/I poniżej poziomu 45% oraz adekwatności kapitałowej powyżej 12% (oba założenia są spełniane)."


    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • exworker 01.06.12, 16:06
    Strategia PKO Banku Polskiego na lata 2010 - 2012

    „PKO Bank Polski będzie zdecydowanym i skutecznym liderem polskiego rynku bankowego” – zapowiada Zbigniew Jagiełło ogłaszając przyjętą przez radę nadzorczą banku strategię na lata 2010-2012. Kluczowe biznesowe cele strategii to przekroczenie poziomu 200 mld zł aktywów, zbudowanie niekwestionowanej pozycji lidera rynkowego w najważniejszych segmentach i kategoriach produktów oraz dynamiczny rozwój bankowości elektronicznej.

    PKO Bank Polski jest dynamicznie rozwijającym się bankiem uniwersalnym, którego funkcjonowanie opiera się na trzech podstawowych filarach: bankowości detalicznej, korporacyjnej i inwestycyjnej. Celem przyjętej strategii jest wykorzystanie olbrzymiego potencjału jaki tkwi w całej grupie PKO Banku Polskiego, co pozwoli na znaczące zwiększenie aktywów przy jednoczesnym zapewnieniu rentowności na poziomie zgodnym z oczekiwaniami akcjonariuszy i inwestorów.

    „PKO Bank Polski będąc jedną z najsilniejszych instytucji finansowych w Europie Centralnej musi być konserwatywny w zarządzaniu ryzykiem i nowoczesny w procesie obsługi klienta. Mamy potencjał aby być liderem nie tylko pod względem pozycji rynkowej, ale także na polu jakości obsługi. Dlatego strategia stawia przed nami zarówno „twarde” cele biznesowe, jak i „miękkie”, związane z kulturą organizacyjną, procesem szkolenia i motywacji. Poprawa efektywności w zarządzaniu potencjałem Banku sprawi, że PKO Bank Polski będzie zdecydowanym i skutecznym liderem polskiego rynku bankowego” – mówi Zbigniew Jagiełło, prezes Zarządu PKO Banku Polskiego.

    Podstawowym efektem realizacji strategii ma być wyraźny wzrost skali działalności banku wyrażający się przyrostem aktywów. Mają się one zwiększyć o ponad 30% osiągając na koniec 2012 roku poziom powyżej 200 mld zł. Rozwojowi ma towarzyszyć ścisła kontrola kosztów (wskaźnik kosztów do dochodów ma utrzymać się poniżej 45%) oraz utrzymywanie wskaźnika adekwatności kapitałowej powyżej 12%.

    Jednym z kluczowych projektów w najbliższych latach będzie rozwój banku oparty na dostosowywaniu struktury i oferty do realnych potrzeb klientów. „Misja Banku zawarta jest w haśle ‘PKO Bank Polski, Blisko Ciebie’. Chcemy nie tylko kontynuować tą filozofię ale także rozwijać ją w oparciu o zachodzące zmiany społeczne i cywilizacyjne. Coraz częściej życie społeczne przenosi się poza centra miast i do wirtualnej rzeczywistości. Wyznacza to kierunki ewolucji relacji między bankiem a klientami. Dlatego lider rynkowy musi podążać ze swoją siecią placówek wraz z klientami i dynamicznie rozwijać bankowość elektroniczną zgodnie z jej rosnącą rolą i możliwościami technologicznymi” – dodaje Zbigniew Jagiełło.

    Strategia PKO Banku Polskiego zakłada także synergię i wykorzystanie potencjału całej grupy finansowej banku zarówno w segmencie bankowości indywidualnej, jak i korporacyjnej. Wzmocniona zostanie oferta dla firm w ramach takich grup produktów jak, depozyty strukturyzowane, leasing, factoring czy usługi bankowości transakcyjnej. Dzięki tym działaniom bank zamierza pozyskiwać nowych klientów korporacyjnych stając się dla firm dostawcą wszystkich produktów wspomagających ich rozwój.

  • exworker 01.06.12, 16:09
    OK, to jak się ma do tego faktyczny odpływ klientów indywidualnych - kont osobistych ? Przecież kont za zero przekształconych ze zwykłych rachunków nie powinno się liczyć. Jak sięma do tego ustąpienia pola bankowi Pekao SA w kredytach hipotecznych ? Jak sięma do tego odległa pozycja bankowego leasingu w rankingach towarzystw ? Jak się ma do tego praktycznie brak istnienia na rynku factoringu z PKO ? Z jednym się zgodzę - pięknie wyciśnięto z ludzi wynik i wskaźnik kosztów - to jedyny zrealizowany cel z strategii.
  • alma590 01.06.12, 16:32
    Tak exworkerze, ja również się poddaję. Nic cię nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe. Masz jak na talerzu podane 3 główne cele strategii, o którą pytałeś. Dwa z nich są zrealizowane. Trzeci, osiągnięcie 200 mld PLN aktywów do końca 2012r. może nie uda się osiągnąć;) ku Twojej radości, wówczas będę skłonna zgodzić się z Tobą. Póki co zostańmy przy swoim zdaniu.
    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • exworker 01.08.12, 16:48
    Nie przekonasz mnie, że czarne jest białe.
  • 21ktos 02.08.12, 16:34
    a wiesz co siedzi w środku i skąd się te liczby wzięły?
  • skuter44 08.08.12, 11:31

    Szukam teraz obiektywnych , analitycznych wypowiedzi na forum ,Twoich exworkerze.
    Wreszcie - wydawało by się - znalazłem cenny merytorycznie.
    Postawiłeś wątek - "Strategia lider przynosi pierwsze efekty". Nie ma na nim znaku zapytania co oznaczałoby, że jesteś zdania - faktycznie pierwsze efekty program Lider daje. Czytam jednak treść pierwszego wpisu w którym wybiórczo podajesz (dokumentujesz), że w okresie akcji kredytów konsumpcyjnych Lider PKO BP został wyprzedzony przez PeKaO. W ten sposób "obalasz" jakoby akcję bankową Lider w PKO BP i pośrednio wykazujesz tym jak zarząd banku nieskutecznie działa.
    Zapominasz o analizie innych kredytów, innych produktów, o powiązaniu z liczbą klientów, dynamiką sprzedaży i zysku. To jest więc prymitywna manipulacja.
    Nic dziwnego, że w dyskusji na ten temat zostałeś sam. Nie potrafiłeś swojego zdania obronić. Twoi adwersarze totalnie obalili (dowodami rzeczowymi, merytorycznymi) twoje
    hasło, rzekomą słabość banku . Szkoda to twoja. Nie miałeś argumentów, powtarzałeś tylko kilkakrotnie treść pierwszego wpisu.
    Zastanów się. Jeśli chcesz nadal bronić poglądu, że bank jest zły, że zarządzający niszczą ten bank, poniżają pracowników - musisz dawać konkretne, prawdziwe dowody na swoje poglądy. Inaczej bowiem nie dasz rady walczyć z prawdą, którą za każdym razem twoi adwersarze (cierpliwie i fachowo ) Ci pokazują. A jeszcze kiedy zrobiony tu zostanie i podliczony plebiscyt na temat sytuacji banku i jego pracowników, na temat Twojego tu funkcjonowania i głoszonych poglądów - to może okazać się, że Twoja pozycja uzdrowiciela na tym forum spadnie do zera.
    Pamiętaj ponadto, że każda skuteczna polemika z Twoimi poglądami (twoich adwersarzy) jest bezcenna (trafiająca do umysłów pracowników i klientów banku) a więc przynosi odwrotne niż oczekujesz skutki, wielką korzyść dla banku, choć nie dającą się przeliczyć na złotówki, Chyba walczysz jak błędny rycerz -Don Kichot. Królu mój, znalazłeś się w szachu. Aż mi Cię szkoda.
  • exworker 08.08.12, 11:36
    Zupełnie nie zgadzam się z Twoją opinią.
  • racjonalny0880 08.08.12, 12:04
    exworker napisał:

    > Zupełnie nie zgadzam się z Twoją opinią.

    No cóż, skuter prosił cię o argumenty. Nie masz ich. A ja dla wzmocnienia argumentacji tych, którzy uważają że bank rozwija się bardzo dobrze i idzie w dobrym kierunku podaję poniższe argumenty. Bank zwieksza zarówno przychody (a więc rośnie liczba klientow, jakość ich obsługi, produkty są trafione i mają właściwe ceny), ale i ogranicza koszty (co w sytuacji trwającego kryzysu chwalą inwestorzy i analitycy). Wzrost i rozwój banku jest zatem zrównoważony - koncentracja nie tylko na kosztach, ale także na przychodach.

    "Stabilny i wysoki zysk oraz dalszy wzrost efektywności Grupy PKO Banku Polskiego
    W 1. półroczu 2012 r. Grupa Kapitałowa PKO Banku Polskiego wypracowała 1 953,4 mln zysku netto, o 6,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Osiągnięte wyniki pozwoliły na dalszy wzrost rentowności oraz efektywności działania Grupy.

    W 1. półroczu 2012 r. sytuacja sektora bankowego uległa nieznacznej poprawie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, jednocześnie obniżyła się dynamika wzrostu zysku sektora. Odnotowano także niską aktywność kredytową banków, spadek aktywności na rynku kredytów mieszkaniowych, stagnację kredytów konsumpcyjnych, a także ograniczony wzrost kredytów dla przedsiębiorstw.

    - W warunkach dużej zmienności i niepewności na rynkach Grupa Kapitałowa PKO Banku Polskiego wypracowała wysokie wyniki finansowe oraz w dalszym ciągu zwiększała efektywność działania. Bezpieczna i efektywna struktura bilansu Grupy oraz stabilne źródła finansowania pozwalają stwierdzić, że jesteśmy dobrze przygotowani na wyzwania, jakie niesie przyszłość zarówno pod względem biznesowym, kapitałowym jak i płynnościowym – mówi Zbigniew Jagiełło, Prezes Zarządu PKO Banku Polskiego.

    Wysoki zysk netto Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego za 1. półrocze 2012 r. wypracowany został w głównej mierze w efekcie wzrostu wyniku na działalności biznesowej, przede wszystkim poprzez wzrost wyniku odsetkowego. W 1. półroczu 2012 r. skonsolidowany wynik z tytułu odsetek wyniósł 4 042,2 mln zł i wzrósł o 13,1 proc. r/r.

    Wysoka dynamika zysku netto pozwoliła na dalszą poprawę rentowności Banku i Grupy. Na koniec 1. półrocza tego roku wskaźnik ROE ukształtował się na poziomie 17,5 proc., co oznacza wzrost o 1,2 p.p w porównaniu do poziomu z 1. półrocza ubiegłego roku. Marża odsetkowa wzrosła o 0,2 p.p. do 4,7 proc. na koniec czerwca 2012 r.

    Grupa od kilku lat utrzymuje wysoką dyscyplinę kosztową. W 1. półroczu 2012 r. znaczny wzrost przychodów Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego przy nieznacznym wzroście ogólnych kosztów administracyjnych spowodował istotną poprawę i tak rekordowego poziomu efektywności działania mierzonej wskaźnikiem C/I, który na koniec czerwca 2012 r. osiągnął poziom 38,8 proc., czyli o 1,1 p.p. niższy w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

    Na koniec 1. półrocza 2012 r., w efekcie wzrostu depozytów oraz emisji obligacji na rynku krajowym i zagranicznym, zwiększyła się także wartość sumy bilansowej Grupy w ujęciu rocznym. Wyniosła ona 190 437,9 mln zł, co oznacza wzrost o 6,6 proc. r/r. Pozwoliło to na rozwój akcji kredytowej oraz zwiększenie portfela papierów wartościowych. W szczególności PKO Bank Polski był aktywny na rynku kredytów korporacyjnych i hipotecznych.

    Grupa Kapitałowa PKO Banku Polskiego realizuje konserwatywną politykę w zakresie rozpoznania i wyceny ryzyka kredytowego. Skonsolidowany wynik z tytułu odpisów aktualizujących wyniósł w 1. półroczu 2012 r. 1 101,3 mln zł. Wskaźnik kredytów z rozpoznaną utratą wartości osiągnął w tym czasie 8,7 proc.

    Grupa utrzymała wysoką siłę kapitałową. Skonsolidowany współczynnik wypłacalności wyniósł na koniec 1. półrocza 2012 r. 13,01 proc., a współczynnik Core Tier 1 12 proc.

    W lipcu br. Ministerstwo Skarbu Państwa przeprowadziło transakcję sprzedaży 95 milionów akcji PKO Banku Polskiego. Po jej zakończeniu Skarb Państwa jest bezpośrednio właścicielem pakietu 33,39 proc. akcji Spółki. Duże zainteresowanie zakupem akcji PKO Banku Polskiego potwierdziło, że rynek docenił konsekwentnie realizowaną od 2010 r. strategię Banku, której efektem są wysokie i stabilne wyniki finansowe generowane kwartał po kwartale, bardzo wysoka rentowność i efektywność działania. W ostatnim czasie do grona istotnych akcjonariuszy, z udziałem 5,17 proc., dołączył ING OFE.

    Bank pozostaje także spółką o największym udziale w indeksie WIG 20. W wyniku jego nadzwyczajnej korekty pod koniec lipca, udział PKO Banku Polskiego wzrósł do 15 proc."
  • exworker 08.08.12, 13:26
    Ku czemu jest argumentem Twój wklejony komunikat ?
  • racjonalny0880 08.08.12, 13:46
    exworker napisał:

    > Ku czemu jest argumentem Twój wklejony komunikat ?

    Ku temu.... Może jeszcz raz. To argument wspierający skutera odpowiadający na twój wpis, że się zupełnie z nim nie zgadzasz.
  • exworker 08.08.12, 13:48
    Ale się zgadzam w pełni z wynikami pko.
  • racjonalny0880 08.08.12, 13:53
    exworker napisał:

    > Ale się zgadzam w pełni z wynikami pko.

    A widzę, że to jakaś nowa gra. Dwa wpisy wcześniej nie zgodziłeś się ze skuterem, który pisał o wynikach PKO.
  • exworker 08.08.12, 20:41
    Trudno nie zgadzać się z cyframi. To dotyczy również odsetka osób niezadowolonych z pracy w pko wskazanych w raporcie z badania satysfakcji ( któy jest tak tajny, że aż podejrzewam, że 80% pracowników ma dość ).

    To nie cyfry rządzą motywacją ludzi, satysfakcją z pracy, chęcią do działania czy po prostu możliwością w miarę normalnego przetrwania dnia pracy w pko. Cyfry są na nic - robią wrażenie na analitykach, akcjonariuszach itp. To forum, czego nie zauważyliście, jest dla pracowników.
  • skuter44 09.08.12, 07:07
    Liczba składa się z cyfr. Mało jest cyfr które (jako pojedyncze) przydatne są do analizy.
    Jeśli by 80 % pracowników nie było zadowolonych z pracy..... firmy już by nie było.
    Takie teksty świadczą o poziomie zawodowym osób je piszących.
    Dalsza część wpisu to gołosłowne stwierdzenia i wewnętrzne zaprzeczenia.
    A już rozśmiesza zdanie - "To forum, czego nie zauważyliście, jest dla pracowników." ......
    bo jest przyganą, że nie zauważyłem na forum osób które nie są pracownikami.
    To zauważyłem. I co z tego ? Są takie osoby, funkcjonują, piszą głupoty.
    Normalka u nas . Wolność słowa . To przepustka do anarchii.
  • d.p.r 09.08.12, 14:19
    exworker napisał:

    > Trudno nie zgadzać się z cyframi. To dotyczy również odsetka osób niezadowolony
    > ch z pracy w pko wskazanych w raporcie z badania satysfakcji ( któy jest tak ta
    > jny, że aż podejrzewam, że 80% pracowników ma dość ).
    >
    > To nie cyfry rządzą motywacją ludzi, satysfakcją z pracy, chęcią do działania c
    > zy po prostu możliwością w miarę normalnego przetrwania dnia pracy w pko. Cyfry
    > są na nic - robią wrażenie na analitykach, akcjonariuszach itp. To forum, czeg
    > o nie zauważyliście, jest dla pracowników.

    Znowu to samo. Powiedziałes że raportu nie znasz. Nie możesz więc wiedziec że 80% było niezadowolonych. Wafel powiedzial ci, że raport przeczytał i że wynika z niego 70% zadowolonych. Po co na siłę chcesz oczerniać bank. Zansz ten raport czy nie. A jak nie znasz to skąd wziąłes te 80%.
  • skuter44 08.08.12, 13:48
    exworker napisał do mnie: Ku czemu jest argumentem Twój wklejony komunikat ?

    Odpowiadam:
    Komunikat to był Twój. Informował że zupełnie nie zgadzasz się z tym co do Ciebie pisze.
    Odpowiedziałem tak jak odpowiedziałem. Nie rozumiesz, to ci wyjaśniam. Chciałem ci ( i nie tylko )zasygnalizować :
    - po pierwsze , że taka Twoja forma prowadzenia przez ciebie dyskusji ze mną,
    polegająca na całkowitym odrzuceniu mojego wpisu, oznacza że niegodni i
    niewiarygodni (nawzajem) jesteśmy jej dwustronnego prowadzenia.
    Oznacza to, że:
    - po drugie, dalsze dyskusje moje na tematy przez ciebie tu poruszone będą bezosobowe
    bo nakierowane jedynie na treść twoich wpisów. Nie będę odnosił się do ciebie lecz
    twoich wpisów.

    Wpisując tak nie miałem na myśli żadnych komunikatów lecz zwykłą odpowiedź na brak odpowiedzi.

  • skuter44 08.08.12, 13:16
    Pisząc do mnie tak:


    Re: do exworkera.
    exworker 08.08.12, 11:36 Odpowiedz
    Zupełnie nie zgadzam się z Twoją opinią.


    W sytuacji kiedy olałeś mnie dokładnie (bądź nie masz argumentów) , w sytuacji gdy ja w długim, konkretnym wątku podejmuję z Tobą polemikę , kiedy Ty piszesz mi "zupełnie nie zgadzam się z Twoja polemiką" ; skazujesz się u mnie na traktowanie Ciebie podobne jak Ty mnie . Wybacz,ale do dyskusji już mnie nie namówisz ; potraktuję Cię "jak powietrze". Co nie znaczy, że przestanę pełnić (także ) w stosunku do Ciebie roli ostrego recenzenta, bez uprzedzeń osobistych.
  • racjonalny0880 29.05.12, 16:30
    No prosze cię, weź nie załamuj mnie. Strategia Lider powstała po to by być liderem. I jeśli mnie pamięć nie myli to póki co PKO BP jest Liderem na rynku usług bankowych. Naprawdę trudno będzie znaleźć jakiegoś specjalistę, czy analityka rynkowego, który powie że jest inaczej. Przestań mącić i podjudzać. Trzeba było nie odchodzić z banku to też byś u Lidera pracował. A tak to tylko niepotrzebnie się frustrujesz i szukasz dziury w całym obrazku :).
  • exworker 29.05.12, 16:46
    Doprawdy ?

    Pekao wyprzedziło w kredytach PKO BP


    W marcu, po raz pierwszy w historii, Pekao udzielił więcej kredytów niż PKO BP. Na spadającym rynku błysnęły też BZ WBK, ING BSK, DB PBC i BGŻ - informuje "Puls Biznesu"

    Luigi Lovaglio, prezes Pekao, dopiął swego - doścignął i przegonił PKO BP w sprzedaży kredytów hipotecznych. Po długim pościgu zrealizował plan z początku 2010 r., zakładający aktywnie wejście na rynek kredytów gotówkowych i hipotecznych.

    "Puls Biznesu" dotarł do danych AMRON-SARFiN (system monitorujący rynek nieruchomości Związku Banków Polskich). Wynika z nich, że w marcu tego roku Pekao udzielił kredytów mieszkaniowych za 580 mln zł, podczas gdy konkurent za 418 mln zł.
  • racjonalny0880 29.05.12, 16:51
    OK, jak tam sobie chcesz :).
  • exworker 29.05.12, 16:52
    Liderem się bywa kochany. Poczytaj trochę ekonomii zamiast nauk politycznych.
  • exworker 29.05.12, 16:54
    Czy u Was w Centrali powstał jakiś zespół do walki z kontrrewolucją ? Takie odnoszę dziwne wrażenie - różne niki ale teksty tak samo infantylne i śmieszne.
  • racjonalny0880 29.05.12, 16:56
    A jednak zabolały liczby. No cóż pokazały po prostu prawdę. I chyba na tym możnaby zakończyć tę dyskusję.
  • q.p.r 29.05.12, 19:29
    palec ci sie do entera przykleil czy co; o co chodzi z ta napascia na nasz bank; przeciez juz tu nie pracujesz i to my wozek ciagniemy, a przynajmniej niektorzy nie narzekaja; po co wiec narzekasz ty byly pracownik pko; tak bardzo bank ci zalazl za skore ze nie mozesz dac se siana; idz z kumplami na browar, albo zrob cos innego i sie zrelaksuj; my tu mamy dosc swoich problemow, ze takie twoje komentarz, jak tu niektorzy wykazali, calkiem bez sensu, nic w naszej pozycji nie poprawiaja
  • 21ktos 02.08.12, 16:33
    Wstydem było stracić tą pozycję - wystarczyło ruszyć cenę. a nie spać. WSTYD
  • alma590 29.05.12, 17:22
    "Gdyby wyniki były złe, wówczas sam ochoczo nie omieszkałbyś umieścić informacji o nich na tym forum (z odpowiednio zjadliwym komentarzem)."

    No widzisz nie trzeba było długo czekać, żebyś mógł zaspokoić swoją potrzebę dyskredytacji pozycji tego banku i pracy ludzi zaangażowanych w osiąganie najlepszych możliwych wyników.

    A jednak wyniki w jednym miesiącu, w jednym segmencie nie świadczą o zagrożeniu pozycji lidera :

    "Taka skala kwartalnego zarobku jest poza zasięgiem każdego z jego potężnych konkurentów. O przepaści, jaka dzieli PKO BP od konkurencji, niech świadczy to, że drugi w rankingu największych Bank Pekao w pierwszym kwartale zanotował 711 mln zł, a BRE Bank - 330 mln zł zysku netto. I w obu przypadkach były to rewelacyjne wyniki. Ale jednak z zyskami PKO BP jeszcze długo oba banki nie będą mogły się równać."

    "Skąd więc niemal rekordowo wysokie kwartalne zyski PKO BP? Największy polski bank perfekcyjnie potrafi wykorzystać pozycję lidera branży - nie przepłaca za depozyty i nie walczy z konkurencją niskimi marżami kredytowymi. Dlatego jego marża odsetkowa (czyli różnica między średnim oprocentowaniem zbieranych od klientów depozytów i udzielanych kredytów) jest coraz bardziej wyśrubowana. Po pierwszym kwartale tego roku wynosi już 4,7 proc. (rok temu było to 4,4 proc.). "

    No cóż taka jest rola lidera, że musi brać na siebie również kąsanie i ujadanie konkurentów.
    Na szczęście od tego pozycji się tak łatwo nie traci.
    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • starababa49 29.05.12, 19:21
    Aja z innej beczki - almo 590 jak twoje zdrowie,czy ZUS sprostał twoim oczekiwaniom co do wysokości renty,Jak się żyje z niej po wielu latach przepracowanych w PKO.Pozdrawiam -emerytka PKO z sześcioletnim stażem.
  • alma590 29.05.12, 19:31
    Obawiam się, że mnie pomyliłaś z młodą duchem. Jestem wyjątkowo zdrową osobą (to chyba geny, należę do długowiecznych).

    Pozdrawiam i życzę zdrówka ;)
    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • starababa49 30.05.12, 10:34
    Jak mogłam się tak pomylić.Pozdrawiam.
  • mgielka35 29.05.12, 18:41
    Nie sztuką jest udzielić kredyt ale istotne jest to żeby klienci spłacali te kredyty:)
  • auris1234 29.05.12, 21:41
    sztuką jest również sprzedać kredyt. Myślisz ze z czego premie nagrody i kasa dla managerów jak i szaraków? A prowizje i dodatkowe opłaty czytaj składki na pseudo ubezpieczenia to co?
    Natomiast jest faktem że konkurencja przegoniła pko bp i to pomimo reklamy z gwiazdą. Pytanie co dalej bo jeśli trend się utrzyma to i zwolnienia się zaczną ale to inna bajka.
    Ciekawe są wstawki experta
    ciekawym czy masz szanowny expercie specjalny etat i pracę polegającą tylko na wklejaniu stosownych danych na forum?
  • exworker 29.05.12, 22:17
    Wiecie co Wam powiem, drodzy rozmówcy chwalący bank ? Że Wam współczuję,że wygadujecie takie androny. A co do lubienia moich wpisów to powiem tak - wreszcie jestem wolny i spełniony i mam Was głęboko w dupie i Waszego pracodawcę również, możecie mi skoczyć.
  • ewa1252 29.05.12, 23:18
    To była jedna z najlepszych Twoich wypowiedzi na forum :)
  • q.p.r 30.05.12, 08:33
    to szczesciarz z ciebie, zazdroszcze; tylko dlczago swoimi wpisami odgrywasz sie nie tylko na banku, ale takze na ludziach ktorzy tu jeszcze pracuja; bo przeciez jak wypisujesz te swoje bzdury to krzywdzisz takich jak ja szarych roboli z pko, ktorzy codziennie zasuwaja i sa zadowoleni ze w takim banku pracuja i ze w ogole pracuja; ktos tu wykazal ci na liczbach ze falszujesz obraz banku; a ty udales greka i dalej swoje; czemu to ma sluzyc; ja tam ci osobiscie nic nie zrobile wiec poco ta nagonka takze na takich jak ja tu pracujacych; ty juz jestes od tego wolny, my wozek ciagniemy sami nie tchorzymy i spierdzielay tylko zasuwamy; to juz nie twoj bank a wypisujesz takie bzdety jakbys nie mogl wyluzowac i zajac sie swoim obecnym pracodawca
  • exworker 30.05.12, 09:20
    Doprawdy fałszuję ?

    Pekao wyprzedziło w kredytach PKO BP


    W marcu, po raz pierwszy w historii, Pekao udzielił więcej kredytów niż PKO BP. Na spadającym rynku błysnęły też BZ WBK, ING BSK, DB PBC i BGŻ - informuje "Puls Biznesu"

    Luigi Lovaglio, prezes Pekao, dopiął swego - doścignął i przegonił PKO BP w sprzedaży kredytów hipotecznych. Po długim pościgu zrealizował plan z początku 2010 r., zakładający aktywnie wejście na rynek kredytów gotówkowych i hipotecznych.

    "Puls Biznesu" dotarł do danych AMRON-SARFiN (system monitorujący rynek nieruchomości Związku Banków Polskich). Wynika z nich, że w marcu tego roku Pekao udzielił kredytów mieszkaniowych za 580 mln zł, podczas gdy konkurent za 418 mln zł.

    Trzeci raz wklejam analizę. Może trzeba ją po prostu przeczytać ?

    I będę się odgrywał. To wolny kraj i mamy wolność słowa. Za co ? Za brak poszanowania godności ludzkiej, za bezduszność, bezwględność, brak sprawiedliwości, mobbing. Długo mógłbym wyliczać. Jak Ci się nie podobają moje wpisy to strzel sobie jakieś artykuł do Naszego Banku - podpowiadam tytuł "Łubu dubu, niech nam żyje, prezes naszego....".
  • racjonalny0880 30.05.12, 13:16
    Ot i cała prawda. Kolega, który wczesniej opuścił nasz statek pisze - "I będe się odgrywał". Nie chodzi więc tu o jakieś poważne dyskusje na temat Strategii Banku i efektów jakie ona przynosi, bo tej dyskusji uniknął nie odnosząc się do faktów jakimi są corocznie większe wyniki Banku, tylko o czysto przyziemnną chęć zemsty.
    OK, jak tam sobie chcesz.
  • alma590 30.05.12, 13:42
    exworker napisał:

    > Wiecie co Wam powiem, drodzy rozmówcy chwalący bank ? Że Wam współczuję,że wyga
    > dujecie takie androny. A co do lubienia moich wpisów to powiem tak - wreszcie j
    > estem wolny i spełniony i mam Was głęboko w dupie i Waszego pracodawcę również,
    > możecie mi skoczyć.


    "Nerwowa reakcja na krytykę wcale nie kładzie jej kresu; przeciwnie, rodzi w oceniającym przekonanie, że ma rację w tym, co mówi." ~ Richard Carlson

    A co do Twojej wolności, to raczej jesteś niewolnikiem obsesyjnej nienawiści do byłego pracodawcy i spełniasz się na tym forum obdarzając swoich adwersarzy epitetami , by w końcu z braku merytorycznych argumentów umieścić ich tam, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę...

    --
    <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
    www.poomoc.pl/
  • exworker 01.06.12, 10:53
    A co ? Zwolnisz mnie ?
  • ewa1252 01.06.12, 14:46
    Przeginasz, wyluzuj i zrozum innych, Twoja ostatnia wypowiedz jest żenująca, takie pyskówki na forum są zbędne .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.