Dodaj do ulubionych

PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodawców

22.06.12, 13:27
A jednak nie jest wcale tak, jak to niektórzy tutaj przedstawuają.

"Konsekwentnie wdrażana polityka personalna PKO Banku Polskiego zyskuje uznanie. Za tworzenie pracownikom odpowiednich warunków do pracy oraz możliwości rozwoju zawodowego bank otrzymał tytuł "Solidnego Pracodawcy" oraz „Solidnego Pracodawcy 2011 Branży Finansowej”.

Za najwyższe standardy w zakresie HR natomiast międzynarodowy certyfikat Top Employers.

Tytuł „Solidnego Pracodawcy” przyznano PKO Bankowi Polskiemu po raz drugi. W konkursie, którego celem jest wyłonienie najlepszych firm doceniona została efektywna polityka HR.

Bank utrzymał także pozycję w ścisłej czołówce spółek uznawanych za najlepsze dla rozwoju kariery zawodowej. Certyfikat Top Employers jest przyznawany przez specjalizujący się w badaniach polityki personalnej oraz warunków pracy w organizacjach na całym świecie Instytut CSF. Przeprowadzone przez niego badania dowodzą, że PKO Banku Polski postrzegany jest jako instytucja stabilna i nowoczesna, która oferuje pracownikom możliwość rozwoju zarówno poprzez szkolenia, jak i awans wewnętrzny.

Wyrazem uznania dla banku są też rankingi pracodawców tworzone w oparciu o opinie studentów. Od wielu lat PKO Bank Polski znajduje się w nich w czołówce najlepszych firm sektora bankowego. Jako instytucji od lat konsekwentnie wspierającej inicjatywy promujące studentów, bankowi udało się wypracować wspólnie ze środowiskiem uczelni wyższych deklarację współpracy między uczelniami wyższymi i instytucjami biznesowymi.

Na zorganizowanym pod hasłem „Biznes dla Uczelni, Uczelnie dla Biznesu” spotkaniu z przedstawicielami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zainicjowano potrzebę integracji procesu kształcenia z potrzebami polskiej gospodarki. W podpisanej wspólnie deklaracji reprezentanci obu środowisk zobowiązali się m.in. do optymalnego przygotowywania studentów do pracy zawodowej poprzez przekazywanie im rzetelnej wiedzy teoretycznej i praktycznej, jak również uznania praw studentów do odbywania w trakcie nauki staży oraz praktyk zawodowych przy jednoczesnym dołożeniu starań, by mogli z tego prawa w pełni korzystać."
Edytor zaawansowany
  • exworker 22.06.12, 13:48
    Polska - najdynamiczniejszy kraj Europy od 2 lat wedle rankingów. Polska rozwija się szybciej niż Niemcy, Francja, Anglia. Polacy są więc szczęśliwym narodem i zamożnym.

    I tyle w temacie Twoich rankingów. Puknij się w głowę chłopie.
  • exworker 22.06.12, 14:07
    He he he wśród laureatów są praktycznie wszytskie największe banki w Polsce, ale chwal się kolego, chwal.

    A
    ArcelorMittal Poland
    B
    Bank BPH, Grupa GE Capital
    Bank Pekao SA
    Boehringer Ingelheim Polska
    BSH Sp. z o.o.
    C
    Capgemini Polska
    CEMEX Polska
    CGI Information Systems and Managment Consultants (Polska) Sp. z o.o.
    CHI Polska SA
    Citi Handlowy
    Citibank International
    G
    GAZ-SYSTEM S.A.
    Grupa ITI
    GTECH Poland Sp. z o.o.
    I
    IMPERIAL TOBACCO POLSKA SA
    Infosys BPO Poland
    ING Bank Śląski S.A.
    J
    JTI Polska Sp. z o.o.
    L
    LIDL Polska
    M
    MAN
    N
    Netia S.A.
    P
    P4 Sp. z o.o.
    PKO Bank Polski
    Polska Telefonia Cyfrowa
    Polski Koncern Naftowy ORLEN S.A.
    R
    Raiffeisen Bank Polska S.A.
    RWE w Polsce
    S
    Samsung Electronics Polska
    SAS Institute Polska
    T
    Telekomunikacja Polska
    V
    Valeo Polska
    Volvo Polska
  • racjonalny0880 22.06.12, 15:11
    Praktycznie wszystkie największe banki w Polsce mówisz. Hmmm...a prawda wygląda tak, że nie ma w Twoim zestawieniu BRE, BZ WBK, Millenium, Kredyt Banku, BGŻ, Getin Banku, BNP Paribas, Nordei, Deutsche Banku, Aliora, itp. Możesz więc dalej zawijać w sreberka i udawać, że białe jest czarne, ale bez argumentów nikt się na to nie nabierze. Do dzieła zatem. Napisz coś równie ogólnego jak do tej pory, odpowiedz ze trzy razy sam na swoje poprzednie posty, może ktogoś w ten sposób zmylisz. Zawijaj świstaku, zawijaj. Prawda niestety jest bolesna, odszedłeś sam/musiałes odejść? z póki co najlepszego banku w Polsce. Pa pa...
  • exworker 22.06.12, 15:21
    No jak dla PKO konkurncją jest Kredyt Bank, BGŻ, Getin, BNP coś tam, Nordea, Alior to ja dziękuję, nie mam więcej pytań.

    Widzę, że już się wataha z Centrali zleciała.
  • racjonalny0880 22.06.12, 15:28
    Ach ten mityczny już chyba w twoim przypadku brak argumentów. No cóż, jak mawia moja koleżanka z g...a tortu nie ukręcisz. Pa pa.
  • exworker 22.06.12, 15:33
    Gadaj zdrów chłopie.
  • racjonalny0880 22.06.12, 15:39
    Dzięki za potwierdzenie moich domysłów, że z tymi argumentami to u ciebie krucho. Pa, pa...
  • exworker 22.06.12, 15:46
    Czy Ty jesteś idiotą czy płacą Ci za udawanie ? Argumenty są w pierwszym wpisie.
  • racjonalny0880 22.06.12, 16:06
    Przepraszam - nie znalazłem. Przeczytałem twój wpis, odnalazłem raport który cytujesz, znalazłem w nim liczby, które przytoczyłem, i które mówią, że w sieci jeśli chodzi o opinie nt. produktów PKO BP komentarzy pozytywnych jest ok. dwa razy więcej niż negatywnych, więc sprawa wygląda całkiem obiecująco i naiwny czekałem na twoje argumenty, które wykażą, że mój tok rozumowania jest błędny. A ty zaraz epitety. A fe świstaku, nieładnie, nieładnie. Ja przecież wcale nie zabraniam ci zawijania w sreberka, zawijaj, zawijaj i udowadniaj, że białe jest czarne. Wolny kraj i wolna droga. Ja tylko będę zwracał uwagę, na te miejsca, które są wg mnie manipulacją. Każdy przecież ma prawo do prezentowania własnego zdania. A jak jeszcze to zdanie się uzasadni, pokazując właśnie konretne fakty i argumenty, to widać co białe, a co czarne. Pa, pa... No i miłego weekendu życzę, będzie czas na przemyślenia co by tu jeszcze można...
  • ad63 22.06.12, 18:36
    A tak w ogóle to najlepiej okrzyknąć się najlepszym pracodawcą, bez pytania samych zainteresowanych, co myślą o swoim chlebodawcy!

    Zawsze znajdzie się ranking, w którym można wygrać. Grunt to odpowiednia propaganda.
    No i przy okazji będzie można się pochwalić, że zrealizowało się strategię.
    A, że nie do końca jest to prawda, to kogo to obchodzi poza pracownikami, którym "krew się burzy" kiedy widzą wyniki kolejnego bzdurnego rankingu.

    O tym, jak sami zainteresowani podsumowali ten ranking, najlepiej świadczą wpisy na naszej wewnętrznej INTRZE. Swoją drogą, skoro jest tak dobrze, to dlaczego większość widzi w tym tylko działania pijarowskie? :)
  • mis_podkarpacki 24.06.12, 23:23
    No tak, wszystko jasne. Niejednokrotnie uczestnicy tego forum pisali, że próbowali zainteresować programy typu "Uwaga" mobbingiem w PKO i innymi podobnymi patologiami, niestety, nie było odzewu. No bo kto, moi drodzy, ośmieli się przedstawić w ogólnopolskiej telewizji "Najlepszego Pracodawcę" w tak niekorzystnym świetle? A w ogóle jako to możliwe, że pracownicy "Najlepszego Pracodawcy" ośmielają się go krytykować i właściwie o co im chodzi? Przecież powinni być dumni, że pracują u "Najlepszego...".
    To forum też należałoby zlikwidować, bo od teraz straciło rację bytu ;)
  • q.p.r 25.06.12, 08:23
    no sorrki, ale nie kumam o co chodzi; ja jestem dumny z tego, ze w PKO pracuje; pewnie ze kaska moglaby byc wieksza a plany mniejsze; ale nie ma co narzekac; plan raz sie uda zrobic raz nie, a kasa i tak co miesiac na konto plynie; pewnie ze szef co chwile pyta co juz zrobilem i opierdziela, ze tak malo, ale jaki to mobbing; ze gosc se troche powrzeszczy, ot normalka jak wszedzie; a gdzie jest inaczej; jego tez przeciez cisna; placa to i wymagaja; czysta sprawa; w takich miejscach jak u mnie to wazne ze bank w rankingach zwycieza, bo jak kumple wiedza gdzie pracuje to im gul skacze jak slysza ze bank znowu nagrode jakas zgarnal; pare razy to juz piwo postawili z tego powodu; czad i oby tak dalej
  • dragomir6 25.06.12, 20:16
    Nieeee - no gościu -respect. Kolo w porzo, euro-koko i po prostu spoko. Jest pyfko jest balanga. Gul mnie skacze na ten wpis
    --
    Et tu Brute contra me?
  • q.p.r 27.06.12, 08:52
    a co w tym wpisie jest nie tak; to juz nie mozna byc zadowolonym z tego ze sie pko pracuje; ja jestem i ludzie z oddzialu ktorych widze codzienie tez tak mowia; to duza sprawa pracowac w takim banku jak nasz; bo to przede wszystkim stabilnosc; jak kumpli slysze, ktorzy opowiadaja, ze miesiacami na pensje czekaja, ze ich szefowie potrafia pracownika z dnia na dzien wywalic, to szanuje swoj bank; i do takiego zdania mam prawo
  • gaze-la40 19.08.13, 23:34
    też szanowałem, do momentu jak mnie nie postawili pod ścianą, za pierdołe paragraf wlepili, teraz sprawa w sądzie, szanij dalej
  • zocha37 20.08.13, 14:17
    gaze-la40 napisał(a):

    > też szanowałem, do momentu jak mnie nie postawili pod ścianą, za pierdołe parag
    > raf wlepili, teraz sprawa w sądzie, szanij dalej

    [url=http://tiny.pl/hzfrm]ciekawe czy i Ta Pani[/url] weszła na drogę sądową z najlepszym pracodawcą......chyba,że nie miała podstaw [img]http://tiny.pl/hsf34[/img]
    --
    alma590=parias86=babulina6=zocha37
    wiki260
  • rompil 20.08.13, 15:36
    zocha37 napisała:

    > [url=http://tiny.pl/hzfrm]ciekawe czy i Ta Pani[/url] weszła na drogę sądową z
    > najlepszym pracodawcą......chyba,że nie miała podstaw [img]http://tiny.pl/hsf34
    > [/img]
    :D
    Niestety mam wrażenie /zwłaszcza po wczorajszej akcji usuwania postów nieprzychylnych Cenzorowi-Robotnikowi oraz wspierających Młodego Duszka/, że to forum powstało właściwie tylko po to, żeby dokopywać wszystkim, którzy ośmielą się mieć pozytywne zdanie o naszym banku. Tezę swą opieram również na tym, że jeżeli założyciel tego forum dobiera sobie do współpracy człowieka pałającego nienawiścią do zatrudnionych w nim pracowników, myślących odmiennie niż Cenzor to znaczy, że tu nie chodzi o jakąś wymianę poglądów, wzajemną pomoc i obiektywną dyskusję tylko o stworzenie jednostronnego złego wizerunku naszego banku
  • pienkowa.dama 21.08.13, 15:07
    rompil napisał:

    > zocha37 napisała:
    >
    Pieniek mi mówi:
    Rompil obnaża dwulicowość różnych forumowych postaci.
  • zocha37 21.08.13, 15:52
    na szczęście u nas stażystom to nie grozi

    wiadomosci.onet.pl/swiat/tragiczny-final-stazu-w-banku-21-latek-nie-zyje/ldqp6
    --
    alma590=parias86=babulina6=zocha37
    wiki260
  • tor-r-es 21.08.13, 16:09
    zocha37 napisała:

    > na szczęście u nas stażystom to nie grozi
    >
    > wiadomosci.onet.pl/swiat/tragiczny-final-stazu-w-banku-21-latek-nie-zyje/ldqp6

    a u nas niektórzy narzekają że cieżko się pracuje. widać że zawsze może być gorzej. punkt dla pko :)
  • zocha37 22.08.13, 11:30
    tor-r-es napisała:

    > a u nas niektórzy narzekają że cieżko się pracuje. widać że zawsze może być gor
    > zej. punkt dla pko :)

    bidulki, nie wiedza co ich jeszcze czeka?
    w końcu my wciąż jesteśmy na początku tej samej kapitalistycznej drogi, ale biorąc pod uwagę ambicje dogonienia tejże korpocywilizacji wszystko jeszcze przed nami ;)
    zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk za wszelką cenę :D
    --
    alma590=parias86=babulina6=zocha37
    wiki260
  • rompil 23.08.13, 13:54
    zocha37 napisała:

    > bidulki, nie wiedza co ich jeszcze czeka?
    > w końcu my wciąż jesteśmy na początku tej samej kapitalistycznej drogi, ale bio
    > rąc pod uwagę ambicje dogonienia tejże korpocywilizacji wszystko jeszcze przed
    > nami ;)
    > zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk za wszelką cenę :D
    :D
    Tak długo jak długo to forum będzie budować wyłącznie negatywny obraz banku poprzez podawanie fałszywych i zmanipulowanych informacji między innymi przez Ciebie, tak długo będą pojawiać się wpisy różnych osób i mam nadzieję, że będzie ich więcej, które będą te fałszywe informacje dementować.
  • max.p 25.08.13, 19:10
    zocha37 napisała:


    > zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk za wszelką cenę :D
    No a co w tym dziwnego??? Przecież wszyscy pracujemy dla zysków a nie dla pięknych oczy szefów. Firma ma mieć zyski i to coraz wyższe. Taki jest sens jej istnienia.
  • troublemaker_next 25.08.13, 19:40
    max.p napisał:

    > zocha37 napisała:
    >
    >
    > > zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk [b]za wszelką cenę[/b] :D
    > No a co w tym dziwnego??? Przecież wszyscy pracujemy dla zysków a nie dla piękn
    > ych oczy szefów. Firma ma mieć zyski i to coraz wyższe. Taki jest sens jej istn
    > ienia.

    Dziwne jest "za wszelką cenę".
  • zocha37 25.08.13, 20:29
    troublemaker_next napisał:

    > Dziwne jest "za wszelką cenę".

    No, np. za taką, jak opisuje to bankowiec w komentarzu pod kolejnym artykułem na temat [url=http://tiny.pl/hz4kf]śmierci stażysty[/url]

    ~bankowiec : Koszmar,który niestety ma również miejsce na polskim rynku finansowym.Wystarczy poczytać fora pracowników banków,żeby wywnioskować co się dzieje. Mobing ( pomimo specjalnie stworzonych komórek do walki z mobingiem, bo kto chcący pracować zgłosi swój problem), wielogodzinna praca bez zapłaty,zwalnianie ludzi w okresie chronionym tzn. propozycje nie do odrzucenia,dwa lata przed emeryturą propozycja pracy np. w Gdańsku, gdy ktoś mieszka w Warszawie, poniżanie. Zapomnij o podwyżkach i dodatkach do pensji , godziny nadliczbowe(tylko na papierze) świadczą o braku organizacji czasu pracy.Efekt - coraz więcej pracowników leczących się psychicznie, również wypadki śmiertelne.Pozdrawiam -bankowiec zwiń

    --
    alma590=parias86=babulina6=zocha37
    wiki260
  • rompil 26.08.13, 14:49
    zocha37 napisała:

    > troublemaker_next napisał:
    >
    > > Dziwne jest "za wszelką cenę".
    >
    > No, np. za taką, jak opisuje to bankowiec w komentarzu pod kolejnym artykułem n
    > a temat [url=http://tiny.pl/hz4kf]śmierci stażysty[/url]
    >
    :D:D:D
    Przecież to od dawna było już tak czytelne, że aż kuje w oczy. Rżnięcie głupa, prowokowanie, manipulowanie i odgrywanie roli trybuna ludowego. Bywają ludzie z przerostem ambicji i zbyt wygórowanym mniemaniem o sobie. Kiedy się ich ambicji nie zaspokoi dochodzi do takich patologii. Stąd takie odreagowanie zapiekłej nienawiści do byłego pracodawcy.
    Tacy ludzie nie są zdolni do racjonalnej dyskusji. Nie są zdolni do obiektywnych ocen rzeczywistości. Wszystko, co pozytywne w Banku drażni, a to co w nim negatywne cieszy.
  • zocha37 26.08.13, 22:31
    Dalszy ciąg dyskusji o [url=http://tiny.pl/hzkzj]wyścigu szczurów [/url].
    Bankowiec - jeden z zawodów z największym ryzykiem utraty zdrowia.
    Dożo zdrowia wszystkim życzę.
    --
    alma590=parias86=babulina6=zocha37
    wiki260
  • rompil 27.08.13, 13:53
    zocha37 napisała:

    > Dalszy ciąg dyskusji o [url=http://tiny.pl/hzkzj]wyścigu szczurów [/url].
    > Bankowiec - jeden z zawodów z największym ryzykiem utraty zdrowia.
    > Dożo zdrowia wszystkim życzę.
    :D
    Jestem codziennie o różnych porach, czytam wszystko ale nie zawsze się wypowiadam, ponieważ [b]mam, jak to Wafel pisze,wiedzę historyczną i raczej ograniczoną do moich ówczesnych obowiązków w Banku[/b].Znam również relacje koleżanek jeszcze pracujących, ale nie mogę się za nie wypowiadać.
    Bywa, że nie wytrzymuję i się wtrącam, zwłaszcza jak ktoś z czymś przesadzi.
    Stosuję aforyzmy, sentencje, cytuję cudze myśli, ponieważ jak to napisał Fryderyk Nietzsche:
    "Aforyzm jest formą „wieczności”; moją ambicją jest wyrazić w dziesięciu słowach to, co inni wyrażają w książce i czego czasami nie zdołają wyrazić."
    [b]Są to formy krótkie i treściwe, a że wymyślone wcześniej przez innych? no cóż trzeba z nich korzystać tak, jak korzystamy z różnych doświadczeń wcześniejszych pokoleń. [/b]
  • troublemaker_next 27.08.13, 14:48
    zocha37 napisała:

    > > Dziwne jest "za wszelką cenę".
    >
    > No, np. za taką, jak opisuje to bankowiec w komentarzu pod kolejnym artykułem

    Ta cena to nie tylko mobbing... Można klientowi zdolność w papierach poprawić a monitoringu unikać bo czasem nie warto wiedzieć za dużo ;) Można przed komornikiem biedaka obronić rachuneczek tajemny zakładając ;) Pomysłowość ludzka nie zna granic :D Najgorsze, że to wszystko rękami pracownika się odbywa a w razie draki audyt to co oczywiste nagle odkrywa i dyscyplinarki rozdaje. Kupa śmiechu normalnie...
    PS. Oczywiście to niemożliwe w najlepszym z banków :)
  • rompil 27.08.13, 14:57
    troublemaker_next napisał:

    > Najgorsze, że to wszystko rękami pracownika się odbywa a w razie
    > draki audyt to co oczywiste nagle odkrywa i dyscyplinarki rozdaje.
    :D
    pracownik musi sam przestrzegać prawa i może odmówić wykonania polecenia niezgodnego z prawem (sam kilka razy odmawiałem)
  • troublemaker_next 27.08.13, 17:10
    rompil napisał:

    > troublemaker_next napisał:
    >
    > > Najgorsze, że to wszystko rękami pracownika się odbywa a w razie
    > > draki audyt to co oczywiste nagle odkrywa i dyscyplinarki rozdaje.
    > :D
    > pracownik musi sam przestrzegać prawa i [b]może odmówić wykonania polecenia niezgo
    > dnego z prawem[/b] (sam kilka razy odmawiałem)

    Dokładnie tak :D Właśnie we wszystkich takich (i innych) sytuacjach odmawiałem i zachowałem czyste konto... Niestety inni to robili, robią i będą robić wpadając w pułapkę. No bo jak tu poskarżyć na szefa jak ktoś sam grzebie się w g...ie? Za to zachowując czyste konto zyskuje się szerokie możliwości wpływania na szefuńcia ;)
    PS. Oczywiście to nie może wydarzyć się w najlepszym z banków :)
  • rompil 29.08.13, 10:28
    troublemaker_next napisał:

    >we wszystkich takich (i innych) sytuacjach odmawiałem
    > i zachowałem czyste konto... Niestety inni to robili, robią i będą robić wpadaj
    > ąc w pułapkę. No bo jak tu poskarżyć na szefa jak ktoś sam grzebie się w g...ie
    > ?
    :D
    Skąd biorę te straszliwe wizje? O wszystkim strach pisać ale taki przykład maleńki... Wiecie ilu spraw, z kilkuset rocznie, nie mogłem od razu zrealizować bo przy ladzie doradca 3 dokumentów nie potrafił przyjąć? Dużo więcej niż połowę... i praktycznie w każdej konieczne było powtórne wezwanie klienta. [b]To jak jest z ta obsługą? [/b]
  • troublemaker_next 29.08.13, 13:25
    rompil napisał:

    [b]To jak jest z ta obsługą? [/b]

    Źle oczywiście :) Dzięki za przypomnienie jak widać wciąż piszę to samo ;) Z powodu durnego sprzedażowego obłędu zaniedbuje się przepisy. Procedury, tajemnicę bankową itp. Z braku wiedzy lub dlatego, że przeszkadzają w sprzedaży... W banku trwa nieustanna, codzienna, sprzedażowa tresura a inne zagadnienia są niedoceniane. Czasem jakieś flashowe szkolonko. Uważa się, że wciąż trzeba uczyć technik sprzedaży ale już procedury, prawo bankowe, tajemnica, ochrona danych osobowych powinny być dla pracowników oczywiste. Oczywiście oczywiste nie są a znajomość tych zagadnień wydaje się być proporcjonalna do ilości uwagi jaką poświęcają temu ci co decydują np. o szkoleniach. W banku jest coraz więcej sprzedawców ale coraz mniej bankowców niestety...

    To nie tylko obserwacje byłego pracownika ale bardzo aktualne klienta :) po tym jak zadzwoniła do mnie konsultantka na numer tel. który był zarejestrowany przy aktywacji IKO a potem zmieniony. Po pierwsze numery te nie znikają z systemu po odinstalowaniu aplikacji co już jest nie w porządku ale przegięciem jest wykorzystywanie ich do kontaktów z klientem. Może ktoś za to odpowiedzialny walnąłby się czymś w głowę i to zmienił zanim ktoś zechce pogadać z GIODO... :)
  • rompil 30.08.13, 19:13
    troublemaker_next napisał:
    > To nie tylko obserwacje byłego pracownika
    :D
    Dzięki troublemaker 69 za pochylenie się nad tą kwestią.

    Wiele czasu poświęciłeś ale i wiele nam pomogłeś.

    Przytoczony przez Ciebie artykuł daje wiele do myślenia......

    Mądry z Ciebie facet ))
  • chudy_ser 30.08.13, 22:39
    Co to znaczy "zaniedbuje się"? Samo nic się nie robi. Jeśli jest tak jak piszesz a jesteś chyba w swoich opiniach odosobniony to ktoś musi zaniedbywać te przepsy.
  • rompil 30.08.13, 23:00
    chudy_ser napisał:

    > Co to znaczy "zaniedbuje się"? Samo nic się nie robi. Jeśli jest tak jak piszes
    > z a jesteś chyba w swoich opiniach odosobniony to ktoś musi zaniedbywać te prze
    > psy.
    :D
    Nie dajcie się wmanewrować w bezsensowną dyskusję.
  • troublemaker_next 31.08.13, 00:34
    chudy_ser napisał:

    > Co to znaczy "zaniedbuje się"? Samo nic się nie robi. Jeśli jest tak jak piszes
    > z a jesteś chyba w swoich opiniach odosobniony to ktoś musi zaniedbywać te prze
    > psy.

    Ludzie zaniedbują. "Góra" mało szkoli a "dół" ma z tym problem z braku szkoleń. Ile szkoleń pamiętasz np. o inżynierii społecznej? W banku to podstawa. Nie musisz odpowiadać... ;) Porównaj to z codzienną sprzedażową tresurą. Nie ma takiej? To tylko moja odosobniona opinia? A nowy rytm to niby czym jest? :D Mogły się ludziom proporcje pomieszać?
    Nie będę pisał o słabych punktach o których wiem z resztek współczucia dla byłej firmy ;) Napiszę jako klient. Ostatnio miałem dwie rozmowy z konsultantami PKO. Dzwonili na numery na które dzwonić nie powinni a które pozostały po odinstalowanym IKO. W obu przypadkach zanim potwierdziłem kim jestem dowiedziałem się skąd i do kogo dzwonią... Nie zauważyli nawet jak zmieniłem im kolejność pytań i za wcześnie się zdradzili. Oba przypadki powinny się skończyć co najmniej naganą z wpisem do akt.
  • rompil 31.08.13, 11:05
    troublemaker_next napisał:


    > Ludzie zaniedbują. "Góra" mało szkoli a "dół" ma z tym problem z braku szkoleń.
    :D
    A sobie nie masz nic do zarzucenia?to przeczytaj jeszcze raz, a jak trzeba to i 10 razy, to co napisałeś powyżej i swoje poprzednie wypowiedzi,to może zrozumiesz
  • smaczny_wafelek 31.08.13, 16:20
    troublemaker_next napisał:

    > Ludzie zaniedbują. "Góra" mało szkoli a "dół" ma z tym problem z braku szkoleń.
    o czym tu mówimy? Pomówienia? Nieprawdziwe rzeczy?
    To sie zdarza, wszystko mozna zweryfikować. Akurat rzeczy najbardziej precyzyjne da sie szybko zweryfikować. Dlatego tak straszono, by nie pisac na maila do mnie

    > Ile szkoleń pamiętasz np. o inżynierii społecznej? W banku to podstawa. Nie mu
    > sisz odpowiadać... ;)
    Kiedys jeden z moich rozmowcow, ktory na tym Forum nie chciał sie publicznie wypowiadac powiedział, ze jak kiedys na spotkaniu gdzie pojawił sie ktos z decydentów spoza oddziału (chyba z centrali) zapytał go tylko o mozliwosc dodatkowych szkoleń, po spotkaniu dostał totalna "zje...kę" za to, ze sie wychylił. I to ze strony swej szefowej z oddziału. Ot dramat, zapytał sie bezczelnie....!

    >Porównaj to z codzienną sprzedażową tresurą. Nie ma takie
    > j? To tylko moja odosobniona opinia? A nowy rytm to niby czym jest? :D Mogły si
    > ę ludziom proporcje pomieszać?
    mozesz sie zapytac, ktory z pracownikow odwazylby sie zadzwonic np. decydentów, i np. Napisac o absurdach planowania sprzedazy? Albo o niekompetencji przelozonych?
    Bo przeciez tak wlasnie wyraża sie troska o dobro kolegow, klientów i całej firmy? Ktos sie tak wystraszyl czy co?

    > Nie będę pisał o słabych punktach o których wiem z resztek współczucia dla byłe
    > j firmy ;)
    mozesz sie zapytac tez, czy takie straszenie, by cokolwiek z tego co jest złe, co jest patologią nie wydostalo sie komu jest na rekę? Pracownikom? ktorym? Czy tym, ktorzy za to odpowiadają , aby wszystko było ok, prawidłowe, zgodne z zasadami? Komu to przynosi korzyść, ze sie kłamie?
  • rompil 01.09.13, 09:39
    smaczny_wafelek napisała:


    > mozesz sie zapytac tez, czy takie straszenie, by cokolwiek z tego co jest złe,
    > co jest patologią nie wydostalo sie komu jest na rekę? Pracownikom? ktorym? Czy
    > tym, ktorzy za to odpowiadają , aby wszystko było ok, prawidłowe, zgodne z zas
    > adami? Komu to przynosi korzyść, ze sie kłamie?
    :D
    nie potrafiąc sie przyznać, iz sie wciaz mylisz pitolisz bez sensu. Otoz teraz sobie zakonotuj to wreszcie i skończ to pisanie "specjalisto".
  • szar_mysz 02.09.13, 10:52
    smaczny_wafelek napisała:

    > mozesz sie zapytac tez, czy takie straszenie, by cokolwiek z tego co jest złe,
    > co jest patologią nie wydostalo sie komu jest na rekę? Pracownikom? ktorym? Czy
    > tym, ktorzy za to odpowiadają , aby wszystko było ok, prawidłowe, zgodne z zas
    > adami? Komu to przynosi korzyść, ze sie kłamie?

    Podziwiam ze mozesz wciaz i wciaz powtarzac to samo... Bo przeciez musisz widziec ze odbijasz sie od .. betonu..
  • rompil 02.09.13, 16:05
    szar_mysz napisała:

    > Podziwiam ze mozesz wciaz i wciaz powtarzac to samo... Bo przeciez musisz widzi
    > ec ze odbijasz sie od .. betonu..
    :D
    Tego co napisalas nie bardzo rozumiem
  • rompil 01.09.13, 15:34
    troublemaker_next napisał:

    > Oba przypadki powinny się skończyć co najmniej nag
    > aną z wpisem do akt.
    :D
    Upomnienie lub naganę możesz nawet dostać za niepodpisanie się na liście obecności...
  • q.p.r 02.09.13, 06:54
    rompil napisał:


    > Upomnienie lub naganę możesz nawet dostać za niepodpisanie się na liście obecno
    > ści...

    no qrede mozna; ale wtedy trzeba z szefowa zagadac i jak jest sensowna to oko przymknie ;)
  • zocha37 27.08.13, 15:12
    troublemaker_next napisał:

    > PS. Oczywiście to niemożliwe w najlepszym z banków :)

    Oczywiście, że nie, nawet przez myśl mi nie przeszły takie metody pomnażania zysków ;)

    --
    alma590=parias86=babulina6=zocha37
    wiki260
  • rompil 27.08.13, 15:23
    zocha37 napisała:


    > Oczywiście, że nie, nawet przez myśl mi nie przeszły takie metody pomnażania zy
    > sków ;)
    >
    :D
    szczerze się dziwię, że dajesz się prowokować. Przecież to się rzuca w oczy, że poluje na Twoje posty i wiecznie tym samym ulubionym przez siebie „słowolejstwem” atakuje, co sprawia mu jak widać wielką przyjemność.
    Niepotrzebnie próbujesz cokolwiek mu tłumaczyć. Rozumiem, że masz prawo czuć się dotknięty, ale reagując na jego zaczepki dajesz mu tylko niezasłużoną satysfakcję.
  • zocha37 02.09.13, 12:10
    troublemaker_next napisał:

    > Dziwne jest "za wszelką cenę".

    Również za taką cenę.
    Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką od której dowiedziałam się, że następna osoba 50-letnia z oddziału jest do zwolnienia.Po 31 latach pracy, pracodawca dochodzi do wniosku, że ten "zasób już jest wyeksploatowany". Już się nie da nic wycisnąć.Brawo najlepszy pracodawco!!!

    Można powiedzieć: przecież nie ona pierwsza i nie ostatnia, ale tak mi stoi przed oczyma obrazek, jak ten konkretny "zasób" z zapaleniem korzonków nerwowych,cierpiąc z bólu pracowała obsługując klientów.
    Grypa skosiła kasjerów, a ona w poczuciu obowiązku i lojalności do pracodawcy poświęciła się i dziś między innymi za to, najlepszy z najlepszych, tak dziękuje!!!

    Dziś starsza, mniej wydajna i mająca wewnętrzny opór do wciskania klientom czegoś, co się im nie opłaca, ale za co mogłaby uzbierać więcej punktów i dorównać korpoludkom w wyścigu, nawet jeśli przegrywa to jednak ona jest moralnym zwycięzcą, a nie korpogryzonie!!!

    Wszystkim propagandzistom życzę zdrowia i nadal takiego dobrego samopoczucia.
    Możecie nadal koloryzować dzisiejszą rzeczywistość bankową, tylko kto poza Wami w to jeszcze uwierzy
    --
    alma590=parias86=babulina6=zocha37
    wiki260
  • rompil 02.09.13, 14:17
    zocha37 napisała:

    > Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką
    :D
    Znam również relacje koleżanek jeszcze pracujących, ale nie mogę się za nie wypowiadać
  • rompil 02.09.13, 16:24
    zocha37 napisała:

    > Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką od której dowiedziałam się, że następ
    > na osoba 50-letnia z oddziału jest do zwolnienia.Po 31 latach pracy, pracodawca
    > dochodzi do wniosku, że ten "zasób już jest wyeksploatowany". Już się nie da n
    > ic wycisnąć.Brawo najlepszy pracodawco!!!
    :D
    > to ciekawe bo 95 proc PKO to Panie to 50 siątce
    No proszę, to teraz wiemy komu zawdzięczamy pozycję lidera na rynku
    bankowym
  • d.p.r 03.09.13, 08:38
    zocha37 napisała:

    > troublemaker_next napisał:
    >
    > > Dziwne jest "za wszelką cenę".
    >
    > Również za taką cenę.

    To przykre co piszesz. Ale zawsze ktoś z firmy odchodzi ktoś przychodzi. To już nie te czasy gdzie się w jednym miejscu pracowało całe życie. Może tak było fajniej ale rzeczywistość wszędzie jest właśnie taka jak opisujesz. Zamiast się tym biczować lepiej brać sprawy w swoje ręce i szukać nowych możliwości.
  • rompil 03.09.13, 15:31
    zocha37 napisała:

    > Wszystkim propagandzistom życzę zdrowia i nadal takiego dobrego samopoczucia.
    > Możecie nadal koloryzować dzisiejszą rzeczywistość bankową, tylko kto poza Wami
    > w to jeszcze uwierzy
    :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
    "A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć" Katon Starszy
    No i ....oczywiście Balcerowicz musi odejść
  • mareku1976 04.09.13, 07:55
    zocha37 napisała:

    > Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką od której dowiedziałam się, że następ
    > na osoba 50-letnia z oddziału jest do zwolnienia.Po 31 latach pracy, pracodawca
    > dochodzi do wniosku, że ten "zasób już jest wyeksploatowany". Już się nie da n
    > ic wycisnąć.Brawo najlepszy pracodawco!!!

    Jeśli jest tak jak piszesz to moim zdaniem nie jest dobrze. Jeśli to byłyby przypadki jednostkowe to jeszcze. Gorzej gdyby to był normalny sposób postępowania z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni. Ale Twoje czy moje zdanie to nie zdanie wszystkich. Znalazłem na forum wpis sprzed trzech lat, który mówi cos przeciwnego. [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,108269887,108644444,Re_rozmowa_kwalifikacyjna_PKO.html]Tekst linka[/url]. To mi wygląda na głos w dyskusji.
  • skuter44 04.09.13, 08:08
    Marku. Nie czytałem linku ale wiem, że nie jest możliwym by masowo zwalniać teraz, w krótkim czasie, osoby po 50-tce. Czytaliśmy, że jest stanowią one (jakoby -;) 95 % ogółu
    pracowników obsługujących klientów. Taką rewolucję kadrową , totalną wymianę kadr mógłby robić tylko szaleniec. Co innego .... polityka "odmaładzania" armii sprzedawców,
    w ciągu 3-5 lat. To mogę zrozumieć. Mogą tu odgrywać rolę względy ekonomiczne i organizacyjne. Nie rozwijam tego ostatniego zdania.
    Minęły czasy kiedy bardzo dobry pracownik banku nie przechodził (w wieku emerytalnym na emeryturę) na "pensję ZUS" lecz zostawał w banku jeszcze kilka lat, jako doradca, ekspert,...
    Bankowi opłaca się przeszkolić bardzo dobrych i przyszłosciowych pracowników, przygotowanych psychicznie i fizycznie pracować wydajnie jeszcze 30 lat, za grosze (w porównaniu do "starszych" pracowników). A jeszcze trzeba dodać, że spośród wieloletnich pracowników zdarzają się jeszcze "niereformowalni" . I co z takimi mozna zrobić. Tzw. zaplecze jest "na zleceniach", poza bankiem. Mozliwości przesunięć tam osób (delikatnie powiem - mniej efektywnych i efektownych) skonczyły się .Czy tego nie widzimy ?
  • troublemaker_next 04.09.13, 09:14
    @skuter44

    Skuter, tak sobie Ciebie czytam od kilku dni i coś mi nie pasuje ;) To na pewno Ty?

    --
    wyłączyłem rompila, pół forum zniknęło :D
  • rompil 04.09.13, 14:42
    troublemaker_next napisał:

    >wyłączyłem rompila, pół forum zniknęło
    :D
    Prawie uwierzyłem
  • ta-bulla-rasa 04.09.13, 20:11
    rompil napisał:

    > troublemaker_next napisał:
    >
    > >wyłączyłem rompila, pół forum zniknęło
    > :D
    > Prawie uwierzyłem

    Ktoś tu poległ od własnej broni :D
  • skuter44 04.09.13, 20:40
    troublemaker_next napisał:
    @skuter44
    Skuter, tak sobie Ciebie czytam od kilku dni i coś mi nie pasuje ;) To na pewno Ty?

    [i]Czy chodzi Ci o to, że nie wiedziałeś o tym - urzędnik ma swoje zdanie jak przyjdzie do domu albo jak pójdzie na emeryturę ?[/i]
  • d.p.r 05.09.13, 12:48
    @troublemaker

    Zmodyfikowałem trochę Twoją koncepcje. Na chwilę wyłączyłem rompila, pilmora i troubla ;). Po forum hulał wiatr ;).
  • krolewna.smieszka 05.09.13, 16:26
    d.p.r napisał:

    > @troublemaker
    >
    > Zmodyfikowałem trochę Twoją koncepcje. Na chwilę wyłączyłem rompila, pilmora i
    > troubla ;). Po forum hulał wiatr ;).

    Koledzy pomóżcie! Jak Wy to robicie. Chciałam wyłączyć grę pozorów a cały czas widzę jego wpisy. Co robię nie tak?
  • troublemaker_next 05.09.13, 19:39
    krolewna.smieszka napisała:

    > Koledzy pomóżcie! Jak Wy to robicie. Chciałam wyłączyć grę pozorów a cały czas
    > widzę jego wpisy. Co robię nie tak?

    1. zaloguj się
    2. kliknij "ustawienia"
    3. zakładka "znajomi"
    4. w czerwonej ramce wpisz dokładny login i kliknij "dodaj", powinien pojawić się poniżej
    5. zaznacz (niżej z lewej) "Nie pokazuj wątków i postów nieprzyjaciół"
    6. kliknij "zapisz", zaraz z prawej
    7. wróć do forum i chyba trzeba odświeżyć

    --
    wyłączyłem rompila, pół forum zniknęło :D
  • krolewna.smieszka 05.09.13, 19:51
    troublemaker_next napisał:

    > krolewna.smieszka napisała:
    >
    > > Koledzy pomóżcie! Jak Wy to robicie. Chciałam wyłączyć grę pozorów a cały
    > czas
    > > widzę jego wpisy. Co robię nie tak?
    >
    > 1. zaloguj się
    > 2. kliknij "ustawienia"
    > 3. zakładka "znajomi"
    > 4. w czerwonej ramce wpisz dokładny login i kliknij "dodaj", powinien pojawić s
    > ię poniżej
    > 5. zaznacz (niżej z lewej) "Nie pokazuj wątków i postów nieprzyjaciół"
    > 6. kliknij "zapisz", zaraz z prawej
    > 7. wróć do forum i chyba trzeba odświeżyć
    >
    Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :)
  • s.mok_wawelski 08.09.13, 19:13
    krolewna.smieszka napisała:


    > Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :)

    To bez sensu? Po co skasowałaś zochę?
  • q.p.r 08.09.13, 21:31
    s.mok_wawelski napisał:

    > krolewna.smieszka napisała:
    >
    >
    > > Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :)
    >
    > To bez sensu? Po co skasowałaś zochę?

    qrede to skasowanie dziala tylko wtedy jak sie jest zalogowanym; nie chce mi sie za kazdym razem logowac jak czytam ten komiks; qrede jak zablokowac bez logownia?
  • tu-j-23 09.09.13, 10:58
    q.p.r napisał:

    > qrede to skasowanie dziala tylko wtedy jak sie jest zalogowanym; nie chce mi si
    > e za kazdym razem logowac jak czytam ten komiks; qrede jak zablokowac bez logow
    > nia?

    Bez logowania się nie da.
    Dostajesz punkty za określenie "komiks". Mam podobne odczucia. Dużo tu rysunkowych postaci i farbowanych lisów i lisic ;)
  • kociolek_matolek 09.09.13, 14:14
    q.p.r napisał:

    > s.mok_wawelski napisał:
    >
    > > krolewna.smieszka napisała:
    > >
    > >
    > > > Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :
    > )
    > >
    > > To bez sensu? Po co skasowałaś zochę?
    >
    > qrede to skasowanie dziala tylko wtedy jak sie jest zalogowanym; nie chce mi si
    > e za kazdym razem logowac jak czytam ten komiks; qrede jak zablokowac bez logow
    > nia?

    Kogo będziesz blokował.
    Z moich obliczeń wynika że jak zablokujesz 5 bytów - Balcerek, Gra, Skuter, Truble i Zocha to wystarczy na forum zaglądać raz na tydzień. Ruch tu robią oni. ;)
  • balcerek04 05.09.13, 14:54
    mareku1976 napisał:

    >z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni.

    Z informacji jakie znalazłem [url=http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/646821,pracodawcy-boja-sie-zatrudniac-osoby-po-50tce,id,t.html?cookie=1]t u t a j[/url] wynika że przedsiębiorcy boją się zatrudniać osoby po 50-tce, a bezrobocie w grupie 55+ rośnie :(
  • gra_pozorow 05.09.13, 21:59
    balcerek04 napisał:

    > mareku1976 napisał:
    >
    > >z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni.
    >
    > Z informacji jakie znalazłem [url=http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/646821,p
    > racodawcy-boja-sie-zatrudniac-osoby-po-50tce,id,t.html?cookie=1]t u t a j[/url]
    > wynika że przedsiębiorcy boją się zatrudniać osoby po 50-tce, a bezrobocie w g
    > rupie 55+ rośnie :(

    No tak, ale nie porównuj proszę naszego najlepszego banku do jakichś przedsiębiorców !
  • chudy_ser 06.09.13, 07:05
    gra_pozorow napisała:

    > balcerek04 napisał:
    >
    > > mareku1976 napisał:
    > >
    > > >z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni.
    >
    > >
    > > Z informacji jakie znalazłem [url=http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/64
    > 6821,p
    > > racodawcy-boja-sie-zatrudniac-osoby-po-50tce,id,t.html?cookie=1]t u t a j
    > [/url]
    > > wynika że przedsiębiorcy boją się zatrudniać osoby po 50-tce, a bezroboc
    > ie w g
    > > rupie 55+ rośnie :(
    >
    > No tak, ale nie porównuj proszę naszego najlepszego banku do jakichś przedsiębi
    > orców !

    Warunki rynkowe są takie same dla wszystkich. Skoro wszędzie ludzie starsi mają problemy z utrzymaniem pracy to i w banku to się musi uwidocznić. To raczej pytanie jak systemowo z tym walczyć w całym kraju.
  • grabjeiwidly 06.09.13, 21:35
    gra_pozorow napisała:


    > No tak, ale nie porównuj proszę naszego najlepszego banku do jakichś przedsiębi
    > orców !

    A ty coś za jeden i skadś się urwał. Po co podbijasz wątki rankingowe. Pomyśl za nim coś zrobisz. Nie widzisz że im chodzi o to by tacy naiwniacy dali się wciągnąć w ta grę.
  • brat_cioteczny 07.09.13, 23:04
    Ludzie. To jakaś paranoja. Przecież o każdy kto cokolwiek napisze w jakimkolwiek wątku można powiedzieć ze ten wątek podbija.
  • 40lolek 11.02.14, 21:55
    To jest wersja POwskich Prezesików kształconych na UBeckich kursach. W cywilizowanym świecie od dawna nie traktuje się korporacji jako jednostki działającej wyłącznie dla zysku. Ale o tym trzeba poczytać coś więcej poza komunikatami PKO BP.
  • skuter44 12.02.14, 11:15
    Inspirowany poniższym wpisem, przeczytałem kilkanaście misji rożnych korporacji. Faktycznie nie znalazłem misji w których eksponowano by troskę o pracowników. W misji PKO BP (poniżej) jest wzmianka o pracownikach. [i]Czyżby w tej części nie była realizowana ?[/i]

    Cytat : Misja i wartości
    "Chcąc utrzymać uniwersalny, polski charakter, Bank konsekwentnie wzmacnia pozycję lidera we wszystkich ważnych segmentach rynku. Dążąc do osiągnięcia tego nadrzędnego celu, rozwija się w sposób zrównoważony, skupiając się na rozpoznaniu i zaspokajaniu potrzeb klientów, z którymi buduje silne, długookresowe relacje. Dzięki zwiększonej sprawności operacyjnej zdecydowanie i konsekwentnie poprawia jakość obsługi klientów. Równocześnie dba o zachowanie stabilnej rentowności zgodnej z oczekiwaniami akcjonariuszy, prowadząc ostrożną politykę zarządzania ryzykiem. [b]Aby budować zespół z najbardziej wartościowych pracowników na rynku, ma ambicje stać się najlepszym pracodawcą w polskim sektorze finansowym.[/b]
    Chęć i gotowość do ciągłego doskonalenia się znalazła odzwierciedlenie w najnowszej strategii PKO Banku Polskiego na lata 2013-2015. Jej główne cele to trwały wzrost wartości dla akcjonariuszy, utrzymanie wysokiej efektowności kosztowej, wzrost udziałów rynkowych oraz jakości i efektywności obsługi klientów. Chcemy jednocześnie aktywnie poszukiwać możliwości rozwoju w Polsce oraz w Europie Środkowo-Wschodniej poprzez przejęcia lub alianse. Nowa strategia na lata 2013-2015 wyznacza 6 kierunków działań kluczowych:
    satysfakcję klienta,
    doskonałość dystrybucyjną – związaną z lepszą i bardziej efektywną obsługą klientów oraz
    rozwojem kanałów zdalnych,
    innowacje i technologie – zwiększenie innowacyjności w dziedzinie nowych rozwiązań
    finansowych nie tylko w zakresie produktów, ale także kanałów dystrybucji,
    efektywność organizacji – związaną z utrzymaniem wysokiej konkurencyjności poprzez
    wprowadzenie inteligentnej informacji zarządczej, optymalizacji
    zarządzania ryzykiem i płynnością,
    [b]rozwój kompetencji – głównie w zakresie rozwoju kompetencji pracowników oraz
    rozwoju kultury korporacyjnej,[/b]
    akwizycje i alianse – finansowane posiadanymi istotnymi nadwyżkami kapitału."
  • dziura_zabita_dechami 12.02.14, 12:25
    On nie pisze o tym, co bank sobie wypisał w misji tylko jak odbiera ten bank. Chłopie, wstydu oszczędź....
  • skuter44 12.02.14, 12:52
    Przecież nie będę pisał ,że czytałem przed chwilą wpis narkotyczny.
    Przypomnę 40latek napisał : "W cywilizowanym świecie od dawna nie traktuje się korporacji jako jednostki działającej wyłącznie dla zysku ".

    Nawiązałem do tego wpisu. Potwierdziłem, że istotnie zysk jako jedyny cel korporacji nie występuje w korporacjach działających w Polsce. [b]Natomiast podjąłem nowy temat - "Jakie
    jest miejsce pracowników w misjach korporacji, na przykładzie PKO BP"[/b]. [u]Bo przecież
    misja każdej firmy powinna uwzględniać pracowników w swojej misji[/u].
    Masz coś przeciwko temu ????????????
    W przypadku PKO BP jest wzmianka o pracownikach. Ale tylko wzmianka. Zapytałem ..... co pracownicy na to ?

    Wszystko mieści się w temacie wątku i ostatniego tytułu wpisu.

    A więc człowieku..... zaczynasz ??????
  • skuter44 12.02.14, 12:59
    40latek pisze : W cywilizowanym świecie od dawna nie traktuje się korporacji jako jednostki działającej wyłącznie dla zysku.

    Co to oznacza ? A no to, że 40latek ma opinię pośrednio oceniającą Bank PKO BP, że jest nastawiony wyłącznie na zysk. Bo inaczej w jakim celu by napisał to zdanie ?
    Sprawdziłem misje wielu korporacji . Budują swoje misje (pięknymi i chwytliwymi słowami)
    nastawione prawie wyłącznie na przyciąganie klientów i promowanie swoich usług/wyrobów.
    Piszą prawdę, bo pracownicy w korporacjach traktowani są przedmiotowo. Ciekawy byłem jak jest w PKO BP. i..... c.d. w poprzednim wątku.
    Pytanie moje - w tym wpisie - jest aktualne.
  • skuter44 12.02.14, 13:27
    [b]Powinno być - nie w wątku lecz tak [/b]:

    [i] ....w poprzednim wpisie..... [/i]
  • cornel75 18.02.14, 15:40
    Hmmm. Mnie się zdaje, że celem działania wszystkich firm na świecie jest...osiąganie zysków. Wszystko co składa się na firmę, a więc także pracownicy nie jest zgromadzone w postaci przedsiębiorstwa samo dla siebie. Tylko po to by ktoś, kto dał kapitał i założył firmę, miał z tego zainwestowanego kapitału coroczny wzrost. Czyli pracownicy, jako zasób firmy są jednym z narzędzi do osiągania zysków. Nie są celem dla firmy, tzn. firma nie jest po to by robić pracownikom dobrze. Są do tego by realizować politykę firmy. I mają możliwość zgodzić się na warunki jakie są im oferowane, albo poszukać sobie innego miejsca pracy.
  • staryrytm 25.02.14, 09:50
    Bez zadowolonych pracowników ta Twoja firma nie będzie miała zysków. Czas w końcu wbić to sobie w ciasne IXX wieczne kapitalistyczne umysły.
  • skuter44 25.02.14, 11:58
    To jest sens, sedno sporu. Wg mnie, rozsądni, nowocześnie i racjonalnie myślący pracodawcy doceniają wiodącą rolę pracowników w firmie. Tacy pracodawcy mogą liczyć na sukcesy w prowadzeniu biznesu. Zaś pracodawca który traktuje pracownika przedmiotowo nie może liczyć na pełną efektywność firmy, na zysk adekwatny do posiadanego potencjału usługowego.

    Dziwne, że ze środowiska zarządzających bankiem słychać poglądy odmienne, oparte na przestarzałym, nieracjonalnym myśleniu.
  • theodorius 28.02.14, 09:47
    skuter44 napisał:

    > To jest sens, sedno sporu. Wg mnie, rozsądni, nowocześnie i racjonalnie myślący
    > pracodawcy doceniają wiodącą rolę pracowników w firmie. Tacy pracodawcy mogą l
    > iczyć na sukcesy w prowadzeniu biznesu. Zaś pracodawca który traktuje pracownik
    > a przedmiotowo nie może liczyć na pełną efektywność firmy, na zysk adekwatny do
    > posiadanego potencjału usługowego.
    >
    > Dziwne, że ze środowiska zarządzających bankiem słychać poglądy odmienne, opart
    > e na przestarzałym, nieracjonalnym myśleniu.

    O tym jaka metoda zarządzania jest skuteczniejsza decyduje to co forma uzyskuje "na końcu". Ten lepiej zarządza kto ma lepsze wyniki. W Polsce nie znam banku, który osiągałby wyższe rezultaty od PKO BP. Myślę, że to rozstrzygająca kwestia :). Cała reszta to takie teoretyczne bajdurzenie. Fajnie tak sobie pogadać, ale pożytku z tego nie ma bo nikt przy zdrowych zmysłach nie zmieni sposobu zarządzania, który przynosi mu najlepsze rezultaty.

  • dziura_zabita_dechami 28.02.14, 13:10
    Widać, że nie masz pojęcia o zarządzaniu i ekonomii.

    O efektywności nie świadczy wielkość zysku tylko mierniki efektywnościowe typu - wynik na zatrudnionego, zwrot z aktywów itp.

    Zadanie domowe - policz wynik na zatrudnionego w PKO, PEKAO SA i BZ WBK za III kwartały 2013
    to porozmawiamy merytorycznie.
  • dziura_zabita_dechami 28.02.14, 15:15
    Widzę, że wolisz bajdurzyć jak skuter.

    Podaję wskaźniki efektywności - zysk na zatrudnionego - w PKO BP i BZ WBK za 3 kwartały 2013 :

    BZ WBK - 132 900
    PKO BP - 60 000

    Teraz możemy prowadzić dyskusję o efektywności i zarządzaniu. Pracownik BZ WBK SA wypracowuje ponad dwukrotnie więcej zysku niż PKO BP.

    Dane są obarczone błędem nie mającym wpływu na ocenę.
  • theodorius 28.02.14, 16:22
    dziura_zabita_dechami napisał:

    > Widzę, że wolisz bajdurzyć jak skuter.
    >
    > Podaję wskaźniki efektywności - zysk na zatrudnionego - w PKO BP i BZ WBK za 3
    > kwartały 2013 :
    >
    > BZ WBK - 132 900
    > PKO BP - 60 000
    >
    > Teraz możemy prowadzić dyskusję o efektywności i zarządzaniu. Pracownik BZ WBK
    > SA wypracowuje ponad dwukrotnie więcej zysku niż PKO BP.
    >
    > Dane są obarczone błędem nie mającym wpływu na ocenę.

    Wynika z tego że w PKO BP pracuje zbyt dużo osób. Przykra ta Twoja analiza. Wynika z niej...że trzeba przyspieszyć zwolnienia :(((.
  • dziura_zabita_dechami 28.02.14, 20:19
    Sprawne i efektywne zarządzanie nie polega na zwalnianiu ludzi. Zwolnisz polowe to pewnie i wynik spadnie o polowe. Przedstawione przeze mnie wskaźniki świadczą, ze bank jest fatalnie zarządzany.
  • theodorius 03.03.14, 12:15
    dziura_zabita_dechami napisał:

    > Sprawne i efektywne zarządzanie nie polega na zwalnianiu ludzi. Zwolnisz polowe
    > to pewnie i wynik spadnie o polowe. Przedstawione przeze mnie wskaźniki świadc
    > zą, ze bank jest fatalnie zarządzany.

    Nie jestem jakimś tam specem od zarządzania ale zdaje mi się że chodzi w nim o to by wynik był jak najwyższy. Skoro w innym banku jeden pracownik potrafi zrobić wyższy zysk, to znaczy że albo u nas jest przerost zatrudnienia i trzeba część osób zwolnić, albo plany są za małe i trzeba je podnieść. I tak źle i tak niedobrze :(
  • dziura_zabita_dechami 03.03.14, 12:30
    To bardzo płytkie i stosowane z powodzeniem w banku podejście.

    To leczenie objawów a nie choroby.

    Aby poprawić taki wskaźnik należy - unowocześniać infrastrukturę, upraszczać procedury, komunikację wewnątrz firmy, zoptymalizować liczbę departamentów, optymalizować koszty pozapłacowe, wprowadzać innowacyjne produkty, posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem itp. itp.
  • skuter44 03.03.14, 15:03
    Dziura pisze, m.in: ... "posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem"....

    Ale zalecenia ? Ale wnioski ?
    Odczytać można je tak :[b] "kadra nie jest nastawiona na realizację celów bo boi się zwolnienia " [/b]

    [u]Posiadać kadrę[/u] ? ..[i]..czy zatrudniać kadrę / pracowników.[/i]...

    ...:[u]posiadać kadrę nastawioną na realizację celów[/u]..... [i]sama kadra ma się nastawić na realizację celów ? [/i] [i]Wg mnie, pracownikom aż ponad miarę stawia się cele. A są to zadania nierealne, zadania kategorycznie rozliczane, wykonanie ich ostro egzekwowane.[/i]

    ....[u]"a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem itp. itp."[/u] ..... ocena nie uprawniona, nieżyciowa. Strach może być jednym (choć nie najlepszym) z bodźców do wykonania postawionego zadania. Nie zawsze strach usztywnia, można tu dawać wiele przykładów na nieprawdziwość opinii dziury.

    Zastanawiam się w jakim celu są te dywagacje i nietrafne zalecenia ?
  • skuter44 04.03.14, 07:57
    [i]Przykład osobisty, pozwalający na zrozumienie znaczenia strachu,
    w konkretnej sytuacji życiowej..

    Chodzę ostatnio wolno (ból kręgosłupa) .
    Kiedy ktoś mnie zapytał - czy nie mógłbyś chodzić szybciej.

    Odpowiedziałem : MOGĘ ..... ALE MUSIAŁBYŚ MNIE POSZCZUĆ PSEM.[/i]
  • dziura_zabita_dechami 04.03.14, 09:30
    Generalnie skończyłem dyskusję z Tobą bo nie mam się do czego odnosić - dla mnie piszesz od rzeczy byle coś pisać.

    Co do poszczucia psem - oczywiście, że nagle będziesz biegł. Adrenalina spowoduje, że organizm wyłączy mechanizm obronny Twojego kręgosłupa aby dać Ci siłę na walkę o przetrwanie, co w ocenie organizmu jest ważniejsze niż ochrona kręgosłupa. Taka sytuacja może spowodować nieodwracalne zmiany w kręgosłupie ale dzięki temu przetrwasz.

    Analogia do pracowników - pracownik o skrajnym poziomie adrenaliny spowodowanej strachem przed zwolnieniem, wyłączy mechanizmy obronne takie jak - regeneracja, ochrona psychiki, moralność, etyka. Podwyższony poziom stresu w dłuższym okresie czasu powoduje choroby takie jak : nadciśnienie, nerwica, depresja, wydzielanie kortyzolu itp.

    Nie podzielam więc Twojego poglądu, aby pracownik musiał być szczuty psem.
  • ta-bulla-rasa 04.03.14, 10:05
    Jeśli jesteś najlepszy na rynku, masz najwyższe zyski, największą grupę klientów, najniższe koszty odniesione do przychodów, największe udziały rynkowe, najlepsze....to jesteś zdrowy, nie chory. Politykę, która przynosi takie rezultaty trzeba kontynuować. Co chciałbyś w niej zmienić. PKO BP jest naj od wielu, wielu lat. Dlaczego chciałbyś to popsuć ?
  • skuter44 04.03.14, 12:31
    Wg mnie.
    Odnosząc się do sformułowania dziury : bank powinien... " posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem".... jeszcze raz uważam , że
    nie ma potrzeby szukać nowej kadry - istniejąca załoga banku jest najlepsza z możliwych do wykonania nakładanych zadań , wystarczy zmienić/udoskonalić system promocji i sprzedaży produktów a także organizacji sprzedaży (realnego planowania i rozliczania). Wtedy poprawi się
    efektywność pracy w obszarze promocji i sprzedaży .
  • dziura_zabita_dechami 04.03.14, 13:47
    A od kiedy to "posiadać kadrę..." znaczy "zmienić kadrę" ?
    Oj skuter ja już nie mam sił.
  • skuter44 04.03.14, 15:11
    Jeszcze raz czytaj : [b] "posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem".... [/b]

    Przecież oceniasz, że kadra jest sztywna ze strachu przed zwolnieniem a takich sztywnych i strachliwych pracowników można zmienić/ łatwo zmienić/ warto zmienić .
    Tak odbieram ten wpis.

  • elkana102 09.03.14, 14:45
    Ja uważam że w banku lepiej niczego nie zmieniać. Bo lepsze jest wrogiem dobrego. Wyniki banku są dobre, najlepsze. Nie bardzo widzę co by tu trzeba zmiać.
  • muheria 13.03.14, 08:19
    elkana102 napisała:

    > Ja uważam że w banku lepiej niczego nie zmieniać. Bo lepsze jest wrogiem dobreg
    > o. Wyniki banku są dobre, najlepsze. Nie bardzo widzę co by tu trzeba zmiać.
    A ja to wcale nie lubię zmian. Tylko teraz takie czasy przyszły że zmiany mam co chwila. Nowe zadania, plany, szefowi, produkty, procedury, wstawanie, siadanie, ubiory, itd. Źle się z tym czuję. Poproszę o trochę stabilizacji.
  • elkana102 14.03.14, 14:42
    muheria napisała:

    > elkana102 napisała:
    >
    > > Ja uważam że w banku lepiej niczego nie zmieniać. Bo lepsze jest wrogiem
    > dobreg
    > > o. Wyniki banku są dobre, najlepsze. Nie bardzo widzę co by tu trzeba zmi
    > ać.
    > A ja to wcale nie lubię zmian. Tylko teraz takie czasy przyszły że zmiany mam c
    > o chwila. Nowe zadania, plany, szefowi, produkty, procedury, wstawanie, siadani
    > e, ubiory, itd. Źle się z tym czuję. Poproszę o trochę stabilizacji.

    Nie da się mieć stabilizacji wtedy gdy wszystko naokoło Ciebie się zmienia i żeby nie zostać w tyle i Ty musisz się zmieniać - dokształcać, wprowadzać nowe produkty, procedury, itp.
  • obb.serwator 17.03.14, 12:44
    Teraz to piszesz jak Wafel. To jest prawda, ale nie znam nikogo kto lubi takie zmiany.
  • tergam 20.03.14, 15:20
    obb.serwator napisał:

    > Teraz to piszesz jak Wafel. To jest prawda, ale nie znam nikogo kto lubi takie
    > zmiany.

    Nie ma znaczenia co się lubi. Nikt nas w pracy o0 takie rzeczy nie pyta. Pracujesz=dostosowujesz się. Jeśli nie to szukasz sobie innego miejsca. Tak jest i nie widze jak można to zmienić :(
  • ramzesiq 21.03.14, 10:55
    Jest tak jak piszesz. Rządzi dyrektor i od niego zależy nasz los. A jak nam się nie podoba to słyszymy że na nasze miejsce czeka ze stu chętnych
  • mimi1818 20.02.15, 20:07
    to nie tak. ja nie mogę narzekać na swoją dyrektorkę. ona też ma już dośc a pomimo tego trzyma fason, jest człowiekiem. I to nieprawda, ze na nasze miejsce jest 100 chętnych. Ostatnio mieliśmy kilka nowych osób - żadna tu nie wytrzymała. I moja dyrektorka mówi, ze woli o nas dbać bo jesteśmy ok niż uczyć obcy element, który i tak za chwilę odejdzie bo nie wytrzyma tego kieratu.
    Na marginesie...Panowie z Zarządu jak wam się siebie ogląda przy goleniu? Pewnie nie macie żadnych wyrzutów, myśli, ze gnębicie dół co nie? Wpływy na konto rozwiewają wasze wątpliwości...
    Ale będzie wam to policzone...
  • pokolenie-y 02.03.15, 14:44
    Ja też niby nie miałem za co narzekać na swojego szefa.
    Ale on był taki niedzisiejszy.
    Oddawałem mu efekt swojej pracy.
    I pytałem czy mogę iść na fitness.
    A on mi na to, że jeszcze nie minęła 16.00
    Skąd się tacy ludzie biorą?
  • czuk1 02.03.15, 22:00
    Współczuję Ci, że masz niedorosłego szefa. Niedorosłego do Twoich wymagań. ;)
    pozdrawiam Cię :)
  • pokolenie-y 03.03.15, 11:28
    Miałem!
    Zmieniłem pracę.
    W tej nowej nie muszę siedzieć bezproduktywnie.
    Mam postawione zadanie.
    I realizuję je najlepiej jak potrafię.
    Jak skończę przed czasem mam wolne.
    Jak się nie wyrobię siedzę aż zrobię.
  • czuk1 03.03.15, 12:23
    Rozumiem, że zmieniłeś pracodawcę.
    Jako Twój (ew.) drugi przełożony w banku, nie mógł bym
    robić dla Ciebie wyjątku i puszczać Ci na fitness w czasie godzin pracy.
  • pokolenie-y 08.03.15, 06:31
    Rozumiem że byś nie mógł.
    Z tym właśnie jest cały czas problem.
    Ale pomyśl dlaczego byś nie mógł.
    Zleciłeś mi zadania.
    Zrobiłem wszystkie co do jednego.
    Dzięki temu że wiedziałem że mnie puścisz byłem z motywowany i pracowałem wydajnie.
    A teraz Ty mówisz że za taką wydajną pracę nie ma nagrody.
    To bez sensu.
    I demotywujące.
    Dlaczego mamy z tym taki problem?
  • czuk1 08.03.15, 08:00
    Chłopie. Rozumiem Cię.
    W Urzędzie, gdzie byłem "szefem" , przed pół wiekiem, z mojej własnej inicjatywy
    stosowałem podobne metody organizowania pracy. Nie płaciliśmy dodatkowo za akcje spisowe, sprawozdawcze, skupowe, .. Pracownicy skrupulatnie liczyli (w godzinach) swoją dodatkową pracę , otrzymywali w zamian godziny wolne. W firmie finansowej zaś, nie byłem pracodawcą, obsady były za małe a zakres i czas pracy narzucały okreslone procedury (sprawdzić coś, wyslać w sesji I, II, III). Nie było więc mozliwości wprowadzenia swojego(przełożonego) systemu organizacji pracy. Stosowało sie jedynie wolne za prace nad bilansem, może jeszcze z wdrożeniem zmieniających się często systemów informatycznych. Nikt nie oddawał pracownikom godzin za pracę domową nad studiowaniem nowych procedur, które trzeba było wdrozyć za dzień-dwa.
    Wiem , że Tobie chodzi o system elastycznego wykonywania pracy. No, taki system (na dziś) nie wszędzie da sie zastosowac. Jestem za tym by (tam gdzie możliwe) go zastosować, nie czekając w zmiany w Kodeksie Pracy.
    pozdrawiam
  • czuk1 08.03.15, 08:02
    Na dowód, że Cię rozumiem.
    Napiszę - [i]"To bez sensu. I demotywujące."[/i]
  • balcerek04 17.03.15, 13:23
    Zaraz. Co jest bez sensu? Pracodawca przecież płaci nie tylko za zadania, ale i za czas pracy który mu poświęcamy. Pracownik "oddaje" swój czas, pracodawca "daje" wynagrodzenie z dodatkami. W takim podejściu nie ma miejsca na czas wolny w ramach godzin pracy.
  • czuk1 19.03.15, 10:51
    Przytaknąłem Ypokoleniu, który uzasadniał swoje poglądy na sposób wykonania pracy, cytując jego słowa. Odpowiadaj jemu....
  • pokolenie-y 25.06.15, 10:09
    Trochę mnie nie było.
    Tak mnie chodzi o system elastycznego wykonywania pracy.
    Można go wprowadzić w wielu miejscach.
    Nawet na obsłudze klienta.
    Tylko dlaczego w banku się o tym nie myśli.
    Można by w ten sposób pozyskać wiele wartościowych pracowników.
    A rynek pracy już się zmienia.
    Z rynku pracodawcy na rynek pracownika.
    Przecież wiele razy o tym pisałem.
    No i tka elastyczna praca mogła by być kartą przetargową gdy to bank będzie stał w kolejce po konkretną osobę do pracy.
  • malutenka00 24.03.14, 08:40
    tergam napisała:

    > obb.serwator napisał:
    >
    > > Teraz to piszesz jak Wafel. To jest prawda, ale nie znam nikogo kto lubi
    > takie
    > > zmiany.
    >
    > Nie ma znaczenia co się lubi. Nikt nas w pracy o0 takie rzeczy nie pyta. Pracuj
    > esz=dostosowujesz się. Jeśli nie to szukasz sobie innego miejsca. Tak jest i ni
    > e widze jak można to zmienić :(

    Właśnie. Ja już dawno doszłam do tego że co z tego że sobie ponarzekam jak zmieniającego świata tym nie zatrzymam. Nawet jak nie podoba mi się w jakim kierunku to wszystko zmierza to co z tego :(
  • muheria 25.03.14, 08:19
    A może te osoby co od nas odeszły powiedziały by jak jest u nich teraz. czy tez wszystko tak się zmienia?
  • barbalala003 25.03.14, 14:40
    muheria napisała:

    > A może te osoby co od nas odeszły powiedziały by [b]jak jest u nich t[/b]eraz. czy tez
    > wszystko tak się zmienia?

    Pewnie w każdym przypadku jest inaczej. W mniejszej firmie zmiany dokonują się szybciej, ale na mniejszą skalę. W dużej, takiej jak bank zmiany są wolniejsze ale jak już są dotykają większości i wtedy bardziej je widać.
  • zytawia 28.03.14, 17:19
    Chyba nie o to chodzi? Ludzie raczej nie lubią gwałtownych zmian wpływających na ich życie.
    Oczekują stabilności i przewidywalności.
    Przyjmując do wiadomość że zmiany być muszą, lepiej niektórzy by się z tym czuli, gdyby komunikacja była jasna i pełna.
    Po co coś bank zmienia, jakie będą dalsze kroki, jak to dotknie osoby na różnych stanowiskach. Co dla kasjera, co dla opiekuna, ale i co dla dyrektora.
  • q.p.r 30.03.14, 13:00
    zytawia napisała:

    > Chyba nie o to chodzi? Ludzie raczej nie lubią gwałtownych zmian wpływających n
    > a ich życie.
    > Oczekują stabilności i przewidywalności.
    > Przyjmując do wiadomość że zmiany być muszą, lepiej niektórzy by się z tym czul
    > i, gdyby komunikacja była jasna i pełna.
    > Po co coś bank zmienia, jakie będą dalsze kroki, jak to dotknie osoby na różnyc
    > h stanowiskach. Co dla kasjera, co dla opiekuna, ale i co dla dyrektora.

    wlasnie qrede; ja nie lubie zmian; chce wiedziec co mnie spotka jutro, pojutrze; moze nie byc fajerwerkow, moge zarabiac tyle ile zarabiam, ale wazniejsze dla mnie jest, że wiem że kasa wplynie na konto i wiem ile jej wplynie
  • zytawia 31.03.14, 11:10
    q.p.r napisał:

    > wlasnie qrede; ja nie lubie zmian; chce wiedziec co mnie spotka jutro, pojutrze
    > ; moze nie byc fajerwerkow, moge zarabiac tyle ile zarabiam, ale wazniejsze dla
    > mnie jest, że wiem że kasa wplynie na konto i wiem ile jej wplynie

    Też nie oczekuję cudów. Też chcę wiedzieć co będzie następnego dnia. I kolejnego. Zgadzam się z Toba, że mogę nie mieć ZUSu, mogę podpisywać kolejne umowy czasowe, ale jeśli je podpisuję i mam swoja pensję, nawet niską, to już jest coś. O wiele gorzej jak co miesiąc nie mam wpływu na ROR.
  • barbidur003 31.03.14, 14:31
    @ zytawia, q.p.r i inni...

    Jeśli oczekujecie stabilności to trafiliście nie do tej co trzeba firmy. Bo co my tu mamy? Redukcje, reorganizacje, centralizacje i inne "acje" trwają nieprzerwanie przez kilkanaście lat. Niczego nie można być pewnym.
  • q.p.r 31.03.14, 22:42
    barbidur003 napisał:

    > @ zytawia, q.p.r i inni...
    >
    > Jeśli oczekujecie stabilności to trafiliście nie do tej co trzeba firmy. Bo co
    > my tu mamy? Redukcje, reorganizacje, centralizacje i inne "acje" trwają nieprze
    > rwanie przez kilkanaście lat. Niczego nie można być pewnym.

    qrede mimo tego wszystkiego ja caly czas uwazam, ze pko to dobra firma i dalej chce mi sie tu pracowac; nie rozumiem teztych co to juz sie z banku spulili; skoro nie pracuja z nami to poci glos zabieraja i pisza cos o czym juz nie maja pojecia bo te ich wypowiedzi to tylko historia?
  • joan333 02.04.14, 14:15
    q.p.r napisał:

    > barbidur003 napisał:
    >
    > > @ zytawia, q.p.r i inni...
    > >
    > > Jeśli oczekujecie stabilności to trafiliście nie do tej co trzeba firmy.
    > Bo co
    > > my tu mamy? Redukcje, reorganizacje, centralizacje i inne "acje" trwają n
    > ieprze
    > > rwanie przez kilkanaście lat. Niczego nie można być pewnym.
    >
    > qrede mimo tego wszystkiego ja caly czas uwazam, ze pko to dobra firma i dalej
    > chce mi sie tu pracowac; [b]nie rozumiem teztych co to juz sie z banku spulili; sk
    > oro nie pracuja z nami to poci glos zabieraja i pisza cos o czym juz nie maja p
    > ojecia bo te ich wypowiedzi to tylko historia[/b]?

    Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś od nas odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze. A jak widać część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.
  • barbapapa003 02.04.14, 15:28
    joan333 napisała:

    > Jak ktoś od nas
    > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze
    > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze

    "Forum jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku PKO Banku Polskiego i ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy." (mobbing_pkobp)

    To co napisałaś jest zaprzeczeniem tego w jakim celu istnieje forum. Tylko taka drobna informacja bo może przeoczyłaś.

    > A jak widać część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.

    A widać właśnie dlatego, że każdy może o tym pisać a Ty chcesz tu cenzurę zaprowadzić. To się tu nie udaje ;)
  • barbalala003 02.04.14, 16:22
    joan333 napisała:

    > Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś od nas
    > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze
    > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze. [b]A jak widać
    > część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją[/b].

    Wybacz, ale Twój apel jest głupi, bo jak można nawoływać do zaprzestania wypowiedzi tych, którzy odeszli albo zostali zwolnieni właśnie dlatego, że nie chcieli zaakceptować zmian, które się wprowadza. Zastanów się, zanim poprosisz o coś takiego czy Twoja prośba jest poważna.
  • skuter44 02.04.14, 18:57
    Grupa Barbi - lala i papa ... też próbuje zamykać usta pracownikom. Ostatnio pracownicy dyskutują, dają różne oceny sytuacji i warunków pracy. To jest ich zadanie. Niektórzy nie chcą by im narzucać poglądy, by wciskać im oceny z zewnątrz. Mają częściowo rację. [u]Zarówno Założyciel forum jak i pracownicy banku wcale nie oczekują na forum (z utęsknieniem) udziału byłych pracowników.[/u] [u]Co najwyżej dopuszczają nas do głosu.[/u] Choćby dlatego, że my b.pracownicy nie utożsamiamy się z bankiem i b.często z ich pozytywnymi opiniami.
    Jeśli już tak ustawiamy profil tematyczny na forum , to nie manipulujmy (wybierając do argumentowania tylko fragment forum) , bo [i]w motto forum wyeksponowana jest właśnie - solidarność i samopomoc pracownicza.
    I oczekiwania te skierowane są też do nas .... byłych pracowników.[/i]
    Całe motto forum brzmi:
    [b]Forum[/b] jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku PKO Banku Polskiego i [b]ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy.
    Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno :) [/b]
  • skuter44 02.04.14, 19:03
    Winno być --- [b]"To jest ich zdanie"[/b]
  • barbapapa003 02.04.14, 19:33
    skuter44 napisał:

    > Grupa Barbi - lala i papa ... też próbuje zamykać usta pracownikom.

    Jasne :) Oczywiście potrafisz uzasadnić istnienie grupy i próby zamykania ust?

    > Zarówno Założyciel forum jak i pracownicy banku wcal
    > e nie oczekują na forum (z utęsknieniem) udziału byłych pracowników. Co
    > najwyżej dopuszczają nas do głosu.

    Gdzie to znalazłeś? W motto? W regulaminie? Nie ma nic takiego. Mamy równe prawa w wyrażaniu poglądów. Pracownicy mają swoje, zapewne prężnie działające forum "JA Pracownik PKO BP SA" i tam się nie wciskam.

    > Jeśli już tak ustawiamy profil tematyczny na forum , to nie manipulujmy (wybier
    > ając do argumentowania tylko fragment forum) , bo [i]w motto forum wyeksponowan
    > a jest właśnie - solidarność i samopomoc pracownicza.
    > I oczekiwania te skierowane są też do nas .... byłych pracowników.[/i]
    > Całe motto forum brzmi:
    > [b]Forum[/b] jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku
    > PKO Banku Polskiego i [b]ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy.
    > Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno :) [/b]

    Sam manipulujesz. Cytowałem całą pierwszą część czyli:

    "[b]Forum[/b] jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku PKO Banku Polskiego i [b]ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy.[/b]"

    Jest o wspieraniu? Jest. Co Ci nie pasuje?
  • skuter44 02.04.14, 22:09
    [i]1. Piszesz [/i]: Jest o wspieraniu? Jest. Co Ci nie pasuje?
    [i] ŚWIADOMIE POMINĄŁEŚ, to co najważniejsze :[/i]
    [b]Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno [/b]
    [i]2. Piszesz[/i]: Oczywiście potrafisz uzasadnić istnienie grupy i próby zamykania ust?
    Kilka kolejno powstających nicków (o prawie podobnych nazwach) ...to dla mnie grupa,
    dla kogoś innego może to być RODZINA, jak w "Ojcu Chrzestnym".

    Barbalala pisała :
    Wybacz, ale [b]Twój apel jest głupi,[/b] bo [b]jak można nawoływać do zaprzestania wypowiedzi tych, którzy odeszli albo zostali zwolnieni właśnie dlatego, że nie chcieli zaakceptować zmian,[/b] które się wprowadza. Zastanów się, zanim poprosisz o coś takiego [b]czy Twoja prośba jest poważna.[/b]

    Ja to odbieram jako przyganę i brak zgody na swobodne wypowiadanie się pracowników na temat naszych - byłych pracowników - zachowań, wpisów, wymagań,..... Nam wszystko wolno a pracownik nie może pochwalić banku, swojego pracodawcy ?. Cały czas jest problem
    rankingów, konkursów, wyróżnień. .... Tylko kilka tematów dot. pozycji/oceny banku prowadzone było w sposób spokojny, z uczciwymi intencjami, faktami i wnioskami.
  • dziura_zabita_dechami 02.04.14, 22:43
    Problem to jest z ciągłym zasmiecaniem, spamowaniem, obrażaniem inteligencji wklejanymi gluopkowatymi pijarowskimi linkami do rankingów.

  • dziura_zabita_dechami 02.04.14, 22:44
    Tylko idiota nie zauważy, ze jest to celowo prowadzone przez klony.
  • skuter44 03.04.14, 09:41
    Dla mnie grasujące tu ciągle klony i trolle to są szkodniki na forum, bez względu po czyjej stronie stoją/z czyjego zlecenia piszą. Nie wnikam już w ich pochodzenie (bo można się pogubić)
    ale [u]odnoszę się do treści ich ostatnich wypowiedzi.[/u]
  • barbalala003 07.04.14, 15:36
    skuter44 napisał:

    > Dla mnie grasujące tu ciągle klony i trolle to są szkodniki na forum, bez wzgl
    > ędu po czyjej stronie stoją/z czyjego zlecenia piszą. Nie wnikam już w ich poch
    > odzenie (bo można się pogubić)
    > ale [u]odnoszę się do treści ich ostatnich wypowiedzi.[/u]

    Ciekawa teoria skuter. Tym bardziej, że nie przeszkadzało Ci gdy forum było dewastowane przez Wafelka i Myszkę za cichym przyzwoleniem Mobbing. Ty również dołożyłeś do tego swoją cegiełkę.
  • dziura_zabita_dechami 07.04.14, 16:21
    Skuter niewątplwie należy do znanych Inkwizytorów :)
  • obb.serwator 08.04.14, 09:33
    barbalala003 napisała:

    > Ciekawa teoria skuter. Tym bardziej, że nie przeszkadzało Ci gdy forum było dew
    > astowane przez Wafelka i Myszkę za cichym przyzwoleniem Mobbing. Ty również doł
    > ożyłeś do tego swoją cegiełkę.

    Niestety patrząc z boku, trudno się z tym podsumowaniem nie zgodzić. Krucjaty prowadzone przez kilka osób przeciwko wyimaginowanym trollom doprowadziły do kompletnej marginalizacji forum. Być może o to chodziło tym, którzy brali w swe ręce nożyczki i cieli bez opamiętania. Nie wiadomo tylko teraz skąd zdziwienia, że tak to się skończyło.
  • szar_amysz 03.04.14, 00:25
    Nie gadaj Dziuro :D


    > Problem to jest z ciągłym zasmiecaniem

    ;)

    spamowaniem,

    ;) ;)

    obrażaniem inteligencji

    ;) ;) ;)

    wk
    > lejanymi gluopkowatymi pijarowskimi linkami do rankingów.

    ;) ;) ;) ;) < ----- no tu malutka poprawka - bo nie wiem czy "pijarowskimi" choć "czarny" to też PR ;)

    Pozdrawiam :)

    Ps. Wybacz Dziuro, ale nie moglam się powstrzymać :D Piszesz o sobie?? ;)
  • barbidur003 04.04.14, 14:41
    szar_amysz napisała:

    > wk
    > > lejanymi gluopkowatymi pijarowskimi linkami do rankingów.
    >
    > ;) ;) ;) ;) < ----- no tu malutka poprawka - bo nie wiem czy "pijarowskimi"
    > choć "czarny" to też PR ;)
    >
    > Pozdrawiam :)
    >
    > Ps. Wybacz Dziuro, ale [b]nie moglam się powstrzymać [/b]:D Piszesz o sobie?? ;)

    Ja tam nie wiem. Ale co by było gdyby pisał o Was ;)

    Ps. Wybacz, kimkolwiek jesteś, ale nie mogłem się powstrzymać :)
  • szar_amysz 05.04.14, 19:56
    barbidur003 napisał:

    > > Ps. Wybacz Dziuro, ale [b]nie moglam się powstrzymać [/b]:D Piszesz o sob
    > ie?? ;)
    >
    > Ja tam nie wiem. Ale co by było gdyby pisał o Was ;)

    Nas? Chyba chciałeś powiedzieć "o Tobie" (tzn. o mnie :) - l. poj.)

    > Ps. Wybacz, kimkolwiek jesteś, ale nie mogłem się powstrzymać :)
    Spox :) Nie gniewam się :)
    Pozdrawiam
  • barbapapa003 03.04.14, 10:59
    skuter44 napisał:

    > [i] ŚWIADOMIE POMINĄŁEŚ, to co najważniejsze :[/i]
    > [b]Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno [/b]

    To nie jest najważniejsze bo to tylko rozwinięcie pierwszego zdania. Tam jest napisane dla kogo jest forum i jaki ma cel - wspieranie. To wspieranie polega m. in. na trzymaniu się razem i pomaganiu sobie :) Drugie zdanie nie może istnieć bez pierwszego bo niczego byś się z niego nie dowiedział :) Świadomie wybrałem najistotniejszą część, tę mówiącą o użytkownikach i celach forum. To wystarczy. Drugie zdanie ma tylko wzruszać a nie informować :)

    > Kilka kolejno powstających nicków (o prawie podobnych nazwach) ...to dla mnie grupa,
    > dla kogoś innego może to być RODZINA, jak w "Ojcu Chrzestnym".

    Czyli jak powstanie kilka nicków typu skuter66, skuter88, skuterna102, ukryty_skuter i jeden z nich napisze, że nie lubi prezesa to będę mógł, kierując się Twoją logiką, napisać, że [b]grupa skutera[/b] atakuje prezesa? :D

    > Ja to odbieram jako przyganę i brak zgody na swobodne wypowiadanie się pracowni
    > ków na temat naszych - byłych pracowników - zachowań, wpisów, wymagań,..... Na
    > m wszystko wolno a pracownik nie może pochwalić banku, swojego pracodawcy ?.

    To dziwnie to odbierasz bo to jest właśnie protest przeciwko wyrzucaniu stąd byłych pracowników i ograniczaniu swobody wypowiedzi.
  • tor-r-es 08.04.14, 16:07
    joan333 napisała:

    > Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś od nas
    > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze
    > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze. A jak widać
    > część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.

    Nic tylko poprzeć taką propozycję. My dalej pracujemy w PKO. Byli pracownicy są już poza firmą. Swoje przeżyli, ale już nie mają pojęcia o dniu codziennym. Fajnie by było gdyby stworzyli sobie forum byłych pracowników PKO BP i tak leczyli swoje kompleksy.
  • barbapapa003 08.04.14, 16:46
    tor-r-es napisała:

    > Fajnie by było gdyby stworzyli sobie forum byłych pracowników PKO BP i tak leczyl
    > i swoje kompleksy.

    Takie forum już jest. Tutaj :) Forum tylko dla pracowników jest [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,246891,JA_Pracownik_PKO_BP_SA.html]tutaj[/url].
    Czy oprócz kompleksów widujesz coś jeszcze? Duchy? Białe myszki? Kolorowe smoki? :D
  • skuter44 08.04.14, 22:24
    Papo nr3. Nieładnie paniom odpisujesz. I piszesz nieprawdę. Dla mnie te dwa merytoryczne wpisy Torres i Joan nie biorą się z kompleksów tylko jest to " prawda w oczy". Nie będę tych mocnych ich argumentów rozwijac. Zastanów się Trouble czy nie mają dużo racji ?

    Co z tego, że forum jest też dla byłych pracowników ale i od nich założyciel oczekuje wspólnego/podobnego działania jak pracownicy, a konkretnie "wspierania się w trudnych momentach pracy, trzymania się razem, wzajemnej pomocy." Czy takie są zachowania byłych pracowników ? Czy jest choć jeden , który tu na forum wczuwa się w sytuację w jakiej znajdują się pracownicy banku i czy obiektywnie ocenia bank ? Pracowników mogą przecież już denerwować te ciągłe pouczania, krytyka ich pracodawcy, podpowiedzi dawane przez ludzi z poza banku.
    W pewnym stopniu ja też czuję się adresatem tych wypowiedzi, bo atakuję - zarządzanie bankiem, system marketingu i sprzedaży. A przecież mam już do tego za mało aktualnych informacji. Nic dziwnego, że pracownicy centrali kilkakrotnie zwracali mi na to uwagę.

    Torres ma rację ( pisząc bez kompleksów, duchów i białych myszek) pisząc delikatnie, że [u]byli pracownicy fajnie by zrobili gdyby swoją "bankową polemikę" przenieśli na inne fora .[/u] A są takie - dwa ... utworzone specjalnie do swobodnych rozmów. Teraz umierają jak stare drzewa. A forum ukryte Mobbiego też jest martwe, po co więc odsyłać tam pracowników ? ;)
  • dziura_zabita_dechami 08.04.14, 22:34
    A kto bardziej, niż były pracownik, który przeszedł swoją Golgotę, który patrzy już z boku, bez emocji, ma bagaż doświadczeń, miał czas przemyśleć prace, nie boi sie pisać w sieci, może udzielić lepszych rad ?

    Wspieranie sie ? Mówisz, ze ciagle wklejanie rankingów to jest to, czego oczekują pracownicy ? Dla mnie to poniżające.

    Kompleksy ? To raczej żal straconego czasu, uczestniczenia w wyścigu szczurów itp.
  • skuter44 08.04.14, 22:40
    Rzadko kiedy , jak teraz, tak jasno przedstawiasz swoje zdanie. :)
  • alcybiades7 08.04.14, 23:02
    skuter44 napisał:

    >Co z tego, że forum jest też dla byłych pracowników ale i od nich założyciel oczekuje wspólnego/podobnego działania jak pracownicy, a konkretnie [b]"wspierania się w trudnych momentach pracy, trzymania się razem, wzajemnej pomocy." Czy takie są zachowania byłych pracowników ? Czy jest choć jeden , który tu na forum wczuwa się w sytuację w jakiej znajdują się pracownicy banku i czy obiektywnie ocenia bank ? [/b]

    ależ był, jest i będzie po wsze czasy jeden jedyny jak zawsze [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,39597918,39739505,Re_Do_mobbing_pkobp.html]"wrażliwy i pomocny"[/url] tyle tylko, że dla banku, a nie jego pracowników:



    [b]Autor: skuter44 ☺ 03.04.06, 21:15 [/b]
    Dodaj do ulubionych
    Odpowiedz cytując Odpowiedz
    To tylko zmiana TYTUłY? a tresć ma być dalej o mobbingu?
    Jaki to sens przy tak szerokiej widowni oplatać tu co dzieje sie w banku?
    nIE MACIE GDZIE SOBIE PISAć, PREZES WAM NIE POZZWALA?.

    Nie macie gdie? Mam żyć waszymi klopotami? Wole iść do banku gdzi są
    uśmiechnięte panienki, nie takie smutne, zmeczone od kolejek panienki (jak moja
    siostrennica0

    pEPIEJ SOOBIIE WYPOCZNIJCIE, BO TYM CAYM KOROOOWODZIE.
    kTOś WAS MOżE OSKARżYć O SZKODZENIE BANKOWI !

    [b]Do skuter44
    Autor: mobbing_pkobp 03.04.06, 22:35 [/b]
    Dodaj do ulubionych
    Odpowiedz cytując Odpowiedz
    Witam Pana skuter44
    Szanowny Panie jest to forum dla pracowników obecnych i byłych Banku PKO BP SA.
    Nie podoba się to proszę się nie wypowiadać na tym forum.
    Posty obraźliwe będę usuwał. Nie toleruję chamstwa.
    mobbing_pkobp

    Forum Pracowników PKO BP SA

    [b]Re:Do mobbing_pkobp
    Autor: czuk1 ☺ 04.04.06, 16:07 [/b]
    Dodaj do ulubionych
    Odpowiedz cytując Odpowiedz
    Ale daliście mu popalić , temu oponentowi. A moze on boi się o Wasze zdrowie.?
    m
  • dziura_zabita_dechami 08.04.14, 23:26
    Dobre, naprawdę dobre.....
  • skuter44 08.04.14, 23:44
    [i]To nie znaczy, że tak uważam - jak napisałem. [/i]
    To były moje pierwsze wpisy, wygłupy w sieci, pierwsze wpisy prowokacyjne na nowym forum...... Wstyd teraz to czytać. Nie bawię się jednak w rozpamiętywanie, samobiczowanie. Niedługo minie 10 lat i przestępstwo się przedawni. :)
    Do takich czynności katowskich zawsze znajdą się specjaliści, którzy wiedzą, że ja nie będę buszował w archiwum forum by znaleźć na nich haka. Zresztą nie znalazł bym na pewno , bo teraz używają (jak Alma - 5 tego nicka). A są też inni - młodzi, bardziej święci i mściwi.
    Trudno, przed Wielkanocą trzeba będzie wyspowiadać się z tych grzechów. ;)
  • dziura_zabita_dechami 08.04.14, 23:57
    Oj skuter, skuter, jak ja Cię lubię za Twoje wpisy :)
  • alcybiades7 09.04.14, 00:03
    skuter44 napisał:

    > Trudno, przed Wielkanocą trzeba będzie wyspowiadać się z tych grzechów. ;)

    a to ciekawe? kto niby ciebie wysłucha?

    jesteś głównym szkodnikiem i niszczycielem tego forum, obłudnym obrońcą pracowników, który ponoć (sam się tym chwaliłeś) dorabia do dyrektorskiej emerytury jako MS,piszesz na nas raporty? tak z empatii? w ramach pomocy?

  • barbalala003 09.04.14, 08:00
    alcybiades7 napisał:

    > [b]jesteś głównym szkodnikiem i niszczycielem tego forum[/b], obłudnym obrońcą pracown
    > ików, który ponoć (sam się tym chwaliłeś) dorabia do dyrektorskiej emerytury j
    > ako MS,piszesz na nas raporty? tak z empatii? w ramach pomocy?
    >
    >

    Trochę przesadzasz. Skuter jaki jest każdy widzi, ale moim zdaniem intencje ma dobre.
  • skuter44 09.04.14, 11:03
    @ Barbalala002 Ciekawa teoria skuter. Tym bardziej, że nie przeszkadzało Ci gdy forum było dewastowane przez Wafelka i Myszkę za cichym przyzwoleniem Mobbing. Ty również dołożyłeś do tego swoją cegiełkę
    [i] Forum dewastowali ci co teraz są tu gospodarzami. Forum ostało się dzięki determinacji Założyciela.[/i]
    @ dziura_zabita_deskami Skuter niewątpliwe należy do znanych Inkwizytorów :)
    [i]Bardzo często mam podobne zdanie do moich adwersarzy. Mimo mojej jakoby działalności inkwizytora stałeś się gospodarzem forum. Nie była to więc skuteczna inkwizycja Występujesz teraz nawet w kilku osobach – jak bóg. I nikt tego nie kwestionuje. . Teraz nawet pracownicy banku mają mało tu do gadania. Dostają przygany za swoje wpisy, których intencją jest prośba do byłych pracowników o zaniechanie pouczeń i insynuacji w sprawach pracowniczych. [/i]
    @ alcybiades7 ależ był, jest i będzie po wsze czasy jeden jedyny jak zawsze wrażliwy i pomocny tyle tylko, że dla banku, a nie jego pracowników:
    [i]Pomijam ogólnie kagebowskie Twoje metody zwalczania przeciwnika i częste pisanie nieprawdy. Nawet tu, nic z tego co piszesz wyżej nie przypisuję sobie. I zarówno swoim zachowaniem codziennym na forum, jak i treścią wpisów nie uzurpuję sobie przypisywanych mi cech pozytywnych : stabilności poglądów (sam pisałem – tylko krowa nie zmienia poglądu), wyłączności na wrażliwość i niesienie pomocy pracownikom. Wprost przeciwnie, rzadko wcinam się w tematy pracownicze. A i bankowi nie pomagam swoimi krytycznymi ocenami. Moje zdanie w toczonych tu sporach, stawanie po czyjeś (jednej) stronie jest głównym powodem znielubienia mojej osoby (przez niektórych). Nie musi być jednak powodem by gnębić mnie osobiście. ,Wszyscy nie możemy dopracować się kultury wypowiedzi. Atakujemy imiennie człowieka (autora tekstu) zamiast dyskredytowania/obalania jego poglądów w poruszonych sprawach.
    [/i]
  • barbapapa003 09.04.14, 13:17
    skuter44 napisał:

    > Papo nr3. Nieładnie paniom odpisujesz.

    Jakim Paniom Skuter?? :D Torres występuje tu jeszcze pod nickiem Sytem będącym facetem ;)

    > I piszesz nieprawdę. Dla mnie te dwa mer
    > ytoryczne wpisy Torres i Joan nie biorą się z kompleksów tylko jest to " prawda
    > w oczy".

    Piszą o [b]naszych kompleksach[/b] Skuter, które podobno tu leczymy.

    > Nie będę tych mocnych ich argumentów rozwijac. Zastanów się Trouble c
    > zy nie mają dużo racji ?

    Pisząc o moich kompleksach (?) i wyrzucając mnie z forum? Nie, nie mają racji :)

    >
    > Co z tego, że forum jest też dla byłych pracowników ale i od nich założyciel oc
    > zekuje wspólnego/podobnego działania jak pracownicy, a konkretnie "wspierania
    > się w trudnych momentach pracy, trzymania się razem, wzajemnej pomocy." Czy ta
    > kie są zachowania byłych pracowników ?

    A czy takie są zachowania tych "Pań" których tak bronisz?

    > Czy jest choć jeden , który tu na forum
    > wczuwa się w sytuację w jakiej znajdują się pracownicy banku i czy obiektywnie
    > ocenia bank ?

    Jest :) To w sprawie wczuwania. Co do obiektywnej oceny banku to jak to sobie wyobrażasz? [b]Czy pisząc np. o mobbingu, rodzajach umów, skali zwolnień miałbym za każdym razem dodawać "ale zyski są największe"??[/b] Czy może na stałe przypiąć sobie w podpisie linki do PRNews? :)

    > Pracowników mogą przecież już denerwować te ciągłe pouczania,

    A kto Ich poucza? Jak nie mają racji w sprawach przepisów, liczb, faktów to mam kogoś głaskać żeby nie czuł się pouczany?

    > krytyka ich pracodawcy, podpowiedzi dawane przez ludzi z poza banku.

    Czyli jak pracownik krytykuje nieetyczne lub bezprawne zachowania przełożonych lub system sprzyjający mobbingowi a były pracownik mający często więcej różnych doświadczeń i wiedzę mu podpowiada to to jest złe?? A czy przypadkiem dokładnie do tego celu nie zostało powołane to forum?

    > W pewnym stopniu ja też czuję się adresatem tych wypowiedzi, bo atakuję - zarzą
    > dzanie bankiem, system marketingu i sprzedaży. A przecież mam już do tego za ma
    > ło aktualnych informacji. Nic dziwnego, że [b]pracownicy centrali kilkakrotnie zwr
    > acali mi na to uwagę.[/b]

    Pracownicy centrali mówisz... Skuterku drogi, zanim posłuchasz pracowników centrali to dobrze się zorientuj czym się w banku zajmują... ;)

    > Torres ma rację ( pisząc bez kompleksów, duchów i białych myszek) pisząc delik
    > atnie, że [u]byli pracownicy fajnie by zrobili gdyby swoją "bankową polemikę" p
    > rzenieśli na inne fora .[/u]

    Pisanina Torres jest niezgodna z przeznaczeniem forum. O kompleksach to chyba nie zrozumiałeś. On(a) [b]widzi u innych nieistniejące[/b] kompleksy. Dlatego sprawdzam czy widzi też inne niewidzialne rzeczy.

    > A są takie - dwa ... utworzone specjalnie do swobo
    > dnych rozmów. Teraz umierają jak stare drzewa.

    Są takie trzy a to jest największe. Chyba, że twierdzisz tak jak klony, że to akurat nie jest do swobodnych rozmów? :)

    > A forum ukryte Mobbiego też jest
    > martwe, po co więc odsyłać tam pracowników ? ;)

    Ja tego nie wiem. To, że licznik postów stoi nic nie oznacza. Forum może być ukryte głębiej ;) Nawet jak jest martwe to nie mój problem. Jak pracownicy nie chcą tam pisać to niech piszą na wspólnym ale bez narzekania, że jest wspólne ;)
  • tor-r-es 09.04.14, 16:22
    barbapapa003 napisał:

    > skuter44 napisał:
    >
    > > Papo nr3. Nieładnie paniom odpisujesz.
    >
    > Jakim Paniom Skuter?? :D Torres występuje tu jeszcze pod nickiem Sytem będącym
    > facetem ;)

    Dziękuję miłym Panom za tak wielkie zainteresowanie moją skromną osobą. O ile mi wiadomo, nie jestem facetem i nie używam nicka System :). To jest oczywiście tylko moje zdanie na ten temat i nigdy nie ośmieliłabym się powiedzieć, że nie macie prawa mieć własnego/innego zdania. Widać jednak na tym przykładzie jak bardzo oderwani od bankowego życia są byli już pracownicy Pko Bp (przynajmniej Wasza Szanowna Dwójka) i jak niewiele, poza poszukiwaniem klonów i mnożeniem spisków, są w stanie wnieść do dyskusji pomiędzy wciąż pracującymi w Pko.
  • dziura_zabita_dechami 09.04.14, 22:28
    Oczywiście, ze nie masz klona System, tylko Sytem.
  • theodorius 10.04.14, 10:58
    dziura_zabita_dechami napisał:

    > Oczywiście, ze nie masz klona System, tylko Sytem.

    A jakie są Twoje klony? Alcybiades i kto jeszcze ?
  • skuter44 13.04.14, 20:42

    [i]dziura_zabita_dechami napisał:[/i] Oczywiście, ze nie masz klona System, tylko Sytem.
    [i]
    theodorius zapytal:[/i] A jakie są Twoje klony? Alcybiades i kto jeszcze ?

    [b]Ja[/b] pozwolę sobie zauważyć, dużą konsolidację na forum:
    - a l e towarzycho ( agenturę) mamy ostatnio na forum. ?! ;)
    - kiedy do niego dodamy wielką rodzinę Barbi , wspierającą się we wszem...
    .... to w sumie mamy zgraną paczkę nie do pokonania w polemikach, mającą monopol na
    forum . Gratuluję.
    Zawsze można zakrzyczeć pracowników niezadowolonych z dominacji byłych pracowników,
    którzy długo pamiętają "krzywdy" wyrządzone im przez "najlepszego" pracodawcę.
  • dziura_zabita_dechami 13.04.14, 21:19
    skuter44 napisał:

    >
    > [i]dziura_zabita_dechami napisał:[/i] Oczywiście, ze nie masz klona System, ty
    > lko Sytem.
    > [i]
    > theodorius zapytal:[/i] A jakie są Twoje klony? Alcybiades i kto jeszcze ?
    >
    > [b]Ja[/b] pozwolę sobie zauważyć, dużą konsolidację na forum:
    > - a l e towarzycho ( agenturę) mamy ostatnio na forum. ?! ;)
    > - kiedy do niego dodamy wielką rodzinę Barbi , wspierającą się we wszem...
    > .... to w sumie mamy zgraną paczkę nie do pokonania w polemikach, mającą monop
    > ol na
    > forum . Gratuluję.
    > Zawsze można zakrzyczeć pracowników niezadowolonych z dominacji byłych pracowni
    > ków,
    > którzy długo pamiętają "krzywdy" wyrządzone im przez "najlepszego" pracodawcę.

    Spoko, spoko skuter, jutro 8.26 atak klonów grają na tym forum :) Tak więc szykuj się na sporą dawkę emocji, bo nawet nie podejrzewasz, w czym bank jest najlepszy :)
  • skuter44 13.04.14, 22:17
    Mnie to wisi i powiewa.Na pewno nie będę chwalił banku za złe wyniki i ganił za dobre. Nie jestem odpowiedzialny za forum, za wasze poczynania, dlatego rób co uważasz.. Nie myślę włączać się do jakiś akcji na forum . Jestem tu wolnym człowiekiem, bez kompleksów i ograniczeń . Napisałem ... jak widzę układ sił na forum. I przedstawiłem swoje zdanie. I tylko tyle.
    Ataki na forum to już wielokrotnie exiu robiłeś . Jesteś specjalistą od rozwalania forum i rekordzistą w tworzeniu nowych nicków. Kiedyś naliczyłem ich 18 , teraz chyba przekracza już 25. W tym dziele jesteś super. Dzięki wielokrotnym zmianom nicka utrzymujesz się na forum.
  • barbapapa003 10.04.14, 12:02
    tor-r-es napisała:

    > O ile mi wiadomo, nie jestem facetem i nie używam nicka System :)

    Nie zaprzeczam. Pisałem, że używasz obu płci na forum :) O nicku System również nic mi nie wiadomo, ja pisałem o nicku Sytem ;)

    > [b]Widać jednak na tym przykładzie jak ba
    > rdzo oderwani od bankowego życia są byli już pracownicy Pko Bp[/b] (przynajmniej Wa
    > sza Szanowna Dwójka) i jak niewiele, poza poszukiwaniem klonów i mnożeniem spis
    > ków, są w stanie wnieść do dyskusji pomiędzy wciąż pracującymi w Pko.

    Czy mogłabyś wskazać w jaki sposób z "tego przykładu" (cokolwiek masz tu na myśli) wynika oderwanie od bankowego życia? Logicznie mi tu coś nie trybi :)
    Poza tym ja się niewiele zajmuję bankowym życiem chociaż coś jeszcze wiem bo moi "informatorzy" wciąż tam pracują ;) Ja zajmuję się np. IKO. Jak chcesz sobie merytorycznie pogawędzić zamiast organizować akcję "barbapapa musi odejść" to zapraszam np. [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,150370226,150370226,Paragraf_22_czyli_regulamin_tego_nie_przewiduje_.html]tutaj[/url].
  • obb.serwator 11.04.14, 08:32
    barbapapa003 napisał:

    > Jak chcesz sobie
    > merytorycznie pogawędzić zamiast organizować akcję [b]"barbapapa musi odejść"[/b] to z
    > apraszam np. [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,150370226,150370226,Para
    > graf_22_czyli_regulamin_tego_nie_przewiduje_.html]tutaj[/url].

    A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w ciągu dnia na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. On wrócił i na Forum dyskusja wrze na całego :)))
  • barbalala003 12.04.14, 23:53
    obb.serwator napisał:


    > A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w ciągu dni
    > a na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. [b]On wrócił i na Forum dyskusja wrze na
    > całego :)))[/b]

    A ja się cieszem, że w końcu doszedłeś do logiczego wniosku :D
  • barbidur003 13.04.14, 19:20
    barbalala003 napisała:

    > obb.serwator napisał:
    >
    >
    > > A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w cią
    > gu dni
    > > a na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. [b]On wrócił i na Forum dyskusja
    > wrze na
    > > całego :)))[/b]
    >
    > A ja się cieszem, że w końcu doszedłeś do logiczego wniosku :D

    Nie chwaląc się powiem, że i ja doszedłem do identycznego wniosku. Wiwat barba...papa. Bez niego nic nie było by takie jakim jest :D
  • obb.serwator 14.04.14, 11:43
    barbalala003 napisała:

    > obb.serwator napisał:
    >
    >
    > > A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w cią
    > gu dni
    > > a na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. [b]On wrócił i na Forum dyskusja
    > wrze na
    > > całego :)))[/b]
    >
    > A ja się cieszem, że w końcu [b]doszedłeś do logiczego wniosku[/b] :D

    Dlaczego mnie to nie dziwi? :)
  • alcybiades7 15.04.14, 20:37
    tor-r-es napisała:

    > Dziękuję miłym Panom za tak wielkie zainteresowanie moją skromną osobą. [b]O ile m
    > i wiadomo, nie jestem facetem [/b]i nie używam nicka System :). [b]To jest oczywiście
    > tylko moje zdanie na ten temat [/b]i nigdy nie ośmieliłabym się powiedzieć, że nie
    > macie prawa mieć własnego/innego zdania.


    [i]widać, że masz problemy ze swoją tożsamością płciową... podobnie jak kiedyś twój mocodawca:[/i] :D

    [b]‘dodałbym do tego kiepskiego trenera.”
    ‘z cyklu naj znalazłem cos takiego :)”
    „musiałem coś nie tak zrobić. ważne że ktoś czuwał ;)”
    „ja radziłbym mieć więcej cierpliwości.”[/b]

    [i]to tylko parę cytatów z tak typowo męskiego wątku...futbolowego znaczy się ;)

    przyznam,że jedna z kobiet na tym wątku to mi futbolową wiedzą zaimponowała:[/i]
    [b]Annamaria : "Z super spraw został jeszcze Real kontra Manchaster United. Panowie jak myślicie, czy tu też skazany na porażkę Sir Alex da sobie radę z aroganckim Portuglaczykiem?"[/b]

  • ex_ex-ex 16.04.14, 08:57
    alcybiades7 napisał:

    > [i]widać, że masz problemy ze swoją tożsamością płciową... podobnie jak kiedyś
    > twój mocodawca:[/i] :D
    >
    > [i]to tylko parę cytatów z tak typowo męskiego wątku...futbolowego znaczy się ;
    > )

    > przyznam,że jedna z kobiet na tym wątku to mi futbolową wiedzą zaimponowała:[/i
    > ]

    Przykro patrzeć jak rewolucja pożera własne dzieci :(
  • annamaria87 16.04.14, 10:17
    alcybiades7 napisał:

    > przyznam,że jedna z kobiet na tym wątku to mi futbolową wiedzą zaimponowała:[/i
    > ]
    > [b]Annamaria : "Z super spraw został jeszcze Real kontra Manchaster United. Pan
    > owie jak myślicie, czy tu też skazany na porażkę Sir Alex da sobie radę z aroga
    > nckim Portuglaczykiem?"[/b]
    >
    W czymś się wtedy pomyliłam? Chyba nie. Lubię piłkę nożną, oglądam, chodzę na mecze. Masz z tym problem?
  • tor-r-es 16.04.14, 16:28
    annamaria87 napisała:


    > >
    > W czymś się wtedy pomyliłam? Chyba nie. Lubię piłkę nożną, oglądam, chodzę na m
    > ecze. [b]Masz z tym problem?[/b]

    oni mają tu same problemy. szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w końcu potraktują Cię tak jak Tergam.
  • barbapapa003 16.04.14, 16:37
    tor-r-es napisała:

    > oni mają tu same problemy. szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w końcu
    > potraktują Cię tak jak Tergam.

    Facet, nie spinaj się :D Tergam kopiował(a) cudze wpisy jak Rompil. Stracił(a) wiarygodność na własne życzenie niezależnie kim naprawdę jest.
  • obb.serwator 16.04.14, 17:26
    barbapapa003 napisał:

    > tor-r-es napisała:
    >
    > > oni mają tu same problemy. szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w
    > końcu
    > > potraktują Cię tak jak Tergam.
    >
    > Facet, nie spinaj się :D Tergam [b]kopiował(a) cudze wpisy jak Rompil[/b]. Stracił(a)
    > wiarygodność na własne życzenie niezależnie kim naprawdę jest.

    Zaintrygowałeś mnie tym brakiem pamięci. Sprawdziłem. Pomysłodawcą kopiowania cudzych wpisów był niejaki meritt. Wieść gminna niesie, że był to klon Troublemakera_recovery... czyli Ciebie :D
  • skuter44 16.04.14, 18:51
    2000-czny wpis na wątku, jednym z największych na forum pod względem liczby postów.
    Jednocześnie w tym wielkim wątku bardzo mało merytorycznej i rzetelnej dyskusji na temat
    - najlepszego pracodawcy.... przez eksperta2.0
  • barbapapa003 16.04.14, 19:02
    skuter44 napisał:

    > Jednocześnie w tym wielkim wątku bardzo mało merytorycznej i rzetelnej dyskusj
    > i na temat
    > - najlepszego pracodawcy.... przez eksperta2.0

    [b]Nie napiszę[/b], że się czepiasz bo znowu ktoś się przyczepi, że Ci krzywdę robię... ;)
  • skuter44 16.04.14, 22:19
    Barbo to nie jest czepianie. Ten wątek jest historyczny, na nim głównie toczyła się walka internetowa , nieraz o opinię o pracodawcy ale częściej była to gra o pietruszkę, nie na temat.
    I na to chciałem zwrócić uwagę.
    Takie spostrzeżenie o krzywdzie mojej czy Twojej (kiedy jest prawdziwe) cieszy, bo dobrze świadczy o wysokim poziomie etycznym wielu uczestników forum.
  • barbapapa003 16.04.14, 19:01
    obb.serwator napisał:

    > Zaintrygowałeś mnie tym brakiem pamięci. Sprawdziłem. Pomysłodawcą kopiowania c
    > udzych wpisów był niejaki meritt. Wieść gminna niesie, że był to klon Troublema
    > kera_recovery... czyli Ciebie :D

    Nie mam żadnego braku. Oczywiście, że ja to wymyśliłem jako najlepszy i praktycznie niewykrywalny sposób trollowania. Była wojna... ;) Zrobiłem 2-3 próby żeby sprawdzić jak to działa i koniec. Merrit dawno nie istnieje. Na dużą skalę wprowadził to Rompil. Kto by tego nie robił to nie jest normalne zachowanie bo zostało wymyślone jako broń ;) No i właśnie Acybiades wskazał kogoś kto to również robił... Co mam o tym myśleć?

    PS. troublemaker_recovery wciąż ma bana na tym forum, takiego specjalnego od Mobbiego, dlatego potrzebowałem klonów :)
  • rompil 17.04.14, 10:20
    barbapapa003 napisał:

    > obb.serwator napisał:
    >
    > > Zaintrygowałeś mnie tym brakiem pamięci. Sprawdziłem. Pomysłodawcą kopiow
    > ania c
    > > udzych wpisów był niejaki meritt. Wieść gminna niesie, że był to klon Tro
    > ublema
    > > kera_recovery... czyli Ciebie :D
    >
    > Nie mam żadnego braku. Oczywiście, że ja to wymyśliłem jako najlepszy i praktyc
    > znie niewykrywalny sposób trollowania. Była wojna... ;) [b]Zrobiłem 2-3 próby żeby
    > sprawdzić jak to działa i koniec[/b]. Merrit dawno nie istnieje. Na dużą skalę wpr
    > owadził to Rompil. Kto by tego nie robił to nie jest normalne zachowanie bo zos
    > tało wymyślone jako broń ;) No i właśnie Acybiades wskazał kogoś kto to również
    > robił... Co mam o tym myśleć?
    :D
    Zgadza się ;) to część projektu meritt16 ;) [b]Jest tego więcej [/b];) [b]Niewykryte do dzisiaj[/b]. Ciastek był bezradny. Posądzał mnie o szaleństwo i masówkę z którą nie miałem nic wspólnego a ja eksperymentowałem :) Miał szczęście, że mnie nie wkurzył za bardzo bo próby wyszły pomyślnie ale atak został odwołany ;) Teraz bawi się tym rompil :D
  • barbapapa003 17.04.14, 20:54
    rompil napisał:

    > :D
    > Zgadza się ;) to część projektu meritt16 ;) [b]Jest tego więcej [/b];) [b]Niewy
    > kryte do dzisiaj[/b]. Ciastek był bezradny. Posądzał mnie o szaleństwo i masówk
    > ę z którą nie miałem nic wspólnego a ja eksperymentowałem :) Miał szczęście, że
    > mnie nie wkurzył za bardzo bo próby wyszły pomyślnie ale atak został odwołany
    > ;) Teraz bawi się tym rompil :D

    I o co Ci znowu ***** chodzi? Więcej [b]niż ten jeden [/b]tam odkryty. Napisałem 2-3 [b]próby [/b]. Były 2-3 nicki, na każdym chyba od 1 do 3 wpisów, nie pamiętam dokładnie. W sumie [b]kilka [/b]wpisów. Poza tym jak pisałem była wojna a to była broń. Ty to robisz masowo w czasie pokoju (i nie tylko Ty jak się okazuje).
  • d.p.r 18.04.14, 11:02
    rompil napisał:

    > [b]Zrobiłem 2-3 p
    > róby żeby
    > > sprawdzić jak to działa i koniec[/b].
    > Zgadza się ;) to część projektu meritt16 ;) [b]Jest tego więcej [/b];) [b]Niewy
    > kryte do dzisiaj[/b].

    Brawo !!! :)))
  • barbapapa003 18.04.14, 13:19
    d.p.r napisał:

    > Brawo !!! :)))

    Podniecanie się czymś czego nie ma może być niezdrowe ale Twój wybór. Zwrócę tylko uwagę na błędne rozumowanie. Zestawiasz informacje nie mające ze sobą nic wspólnego. Cytat pochodzi stąd: [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400260,146487040,Re_Prosta_analiza.html]link[/url] a "więcej" oznacza "więcej [b]niż ten jeden [/b]znaleziony przez max.p" W praktyce było kilka co wyjaśniłem [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,150599705,Re_szanuj_szefa_swego_bo_mozesz_miec_gorszego.html?wv.x=2]tutaj[/url] ale nie raczyłeś zacytować :) Nie raczyłeś zacytować również tego czego rompil nie pogrubił czyli: "Posądzał mnie o szaleństwo i [b]masówkę z którą nie miałem nic wspólnego[/b] a ja eksperymentowałem :)" Jedynym trolem, który robi to na masową skalę jest rompil. Na mnie nic nie znajdzie :) Nigdy nie organizowałem żadnych z tych dużych akcji jakie tu się odbywały. Nie mam z tym nic wspólnego ale jak ktoś chce tracić czas to proszę bardzo... ;)

    PS. Jeszcze raz przestrzegam przed niezdrowym podnieceniem szczególnie w okresie świątecznym :)
  • ciuciubabka78 18.04.14, 14:07
    barbapapa003 napisał:


    > Podniecanie się czymś czego nie ma może być niezdrowe ale Twój wybór. Zwrócę ty
    > lko uwagę na błędne rozumowanie. Zestawiasz informacje nie mające ze sobą nic w
    > spólnego. Cytat pochodzi stąd: [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400
    > 260,146487040,Re_Prosta_analiza.html]link[/url] a "więcej" oznacza "więcej [b]n
    > iż ten jeden [/b]znaleziony przez max.p" W praktyce było kilka co wyjaśniłem [u
    > rl=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,150599705,Re_szanuj_szefa_swe
    > go_bo_mozesz_miec_gorszego.html?wv.x=2]tutaj[/url] ale nie raczyłeś zacytować :
    > ) Nie raczyłeś zacytować również tego czego rompil nie pogrubił czyli: "Posądza
    > ł mnie o szaleństwo i [b]masówkę z którą nie miałem nic wspólnego[/b] a ja eksp
    > erymentowałem :)" Jedynym trolem, który robi to na masową skalę jest rompil. Na
    > mnie nic nie znajdzie :) Nigdy nie organizowałem żadnych z tych dużych akcji j
    > akie tu się odbywały. Nie mam z tym nic wspólnego ale jak ktoś chce tracić czas
    > to proszę bardzo... ;)
    >
    > PS. Jeszcze raz przestrzegam przed niezdrowym podnieceniem szczególnie w okresi
    > e świątecznym :)

    Trouble daj spokój. Przyłapali Cię koledzy na tym jak się rozminąłeś z tym co pisałeś wcześniej. Albo się przyznaj albo nie brnij dalej :D
  • barbapapa003 18.04.14, 14:18
    ciuciubabka78 napisała:

    > Trouble daj spokój. Przyłapali Cię koledzy na tym jak się rozminąłeś z tym co p
    > isałeś wcześniej. Albo się przyznaj albo nie brnij dalej :D

    Mają urojenia i manipulują moimi tekstami. Nie rozminąłem się. Wiem w jakim celu użyłem słowa więcej. Było kilka wpisów (więcej niż jeden) i zawsze się do tego przyznawałem. Co Ci się tu nie zgadza? Nie ma żadnej sensacji. :)
  • ciuciubabka78 18.04.14, 14:34
    barbapapa003 napisał:


    > Mają urojenia i [b]manipulują moimi tekstami[/b]. Nie rozminąłem się. Wiem w jakim cel
    > u użyłem słowa więcej. Było kilka wpisów (więcej niż jeden) i zawsze się do teg
    > o przyznawałem. Co Ci się tu nie zgadza? Nie ma żadnej sensacji. :)

    Oni dokładnie to samo mogą powierzieć o Twoich tłumaczeniach. Nie brnij bo moim zdaniem tylko pogarszasz sprawę :). Ale to tylko moje zdanie :)
  • barbapapa003 18.04.14, 15:04
    ciuciubabka78 napisała:

    > Oni dokładnie to samo mogą powierzieć o Twoich tłumaczeniach. Nie brnij bo moim
    > zdaniem tylko pogarszasz sprawę :)

    [b]Jeden wpis znaleziony. Było kilka więc powiedziałem, że jest tego więcej. [/b] Większą przyjemność i mniej wysiłku dawało mi wtedy samo podpuszczanie (rozdających bany) adminów ;) Co tu się nie zgadza? To proste i nie do podważenia :) Jak ktoś tego nie rozumie to ma poważny problem z procesami myślowymi albo IQ niższe niż temperatura pitej kawy... :) Mogę to samo powtarzać dziesiątki razy bo to prawda i sumienie mam czyste :)
  • obb.serwator 18.04.14, 16:21
    barbapapa003 napisał:


    > [b]Jeden wpis znaleziony. Było kilka więc powiedziałem, że jest tego więcej. [/
    > b] Większą przyjemność i mniej wysiłku dawało mi wtedy samo podpuszczanie (rozd
    > ających bany) adminów ;) [b]Co tu się nie zgadza?[/b] To proste i nie do podważenia :)
    > Jak ktoś tego nie rozumie to ma poważny problem z procesami myślowymi albo IQ
    > niższe niż temperatura pitej kawy... :) Mogę to samo powtarzać dziesiątki razy
    > bo to prawda i sumienie mam czyste :)

    Hmmmm... Jakby to powiedzieć? Skoro za pierwszym razem pod jednym nickiem napisałeś że były 2-3 próby w których skopiowałeś i wkleiłeś cudzą wypowiedź, a za drugim razem już pod innym nickiem napisałeś, że było takich akcji więcej, to teraz Twoje tłumaczenia ciężko tak od razu przyjąć. Wygląda to na zwykłą nieuwagę, gdy pisałeś przy użyciu różnych nicków.
    Jeśli jeszcze czynisz przy tym aluzje do IQ swoich rozmówców, to nie dość że jest to mało kulturalne, to jeszcze nie sprawia, że Twoje wyjaśnienia brzmią przekonująco.
  • barbapapa003 18.04.14, 17:55
    obb.serwator napisał:

    > Skoro [b]za pierwszym razem pod jednym nickiem napis
    > ałeś że były 2-3 próby [/b]w których skopiowałeś i wkleiłeś cudzą wypowiedź, [b]a za d
    > rugim razem już pod innym nickiem napisałeś, że było takich akcji więcej,[/b] to te
    > raz Twoje tłumaczenia ciężko tak od razu przyjąć

    Czytaj dokładnie. Było [b][u]odwrotnie[/u][/b] :)
    Za [b]pierwszym razem[/b] napisałem, [b]że było tego więcej[/b] jak max.p znalazł [b]jedną z nich[/b] i było to [b]21.08.2013[/b] - [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400260,146487040,Re_Prosta_analiza.html]link[/url]
    Za [b]drugim razem[/b] czyli już [b]16.04.2014[/b] potwierdziłem, że było więcej czyli 2-3 próby. Konkretnie było to kilka wpisów na łącznie 2-3 nickach, bardzo dokładnie nie pamiętam. Chodzi o rząd wielkości czyli kilka a nie kilkadziesiąt.
    Wszystko się zgadza tylko [b]Wy odwracacie [/b]kolejność :) Dlaczego robicie z siebie mało rozgarniętych albo złośliwych? Nie mam pojęcia.

    > Jeśli jeszcze czynisz przy tym aluzje do IQ swoich rozmówców, to nie dość że je
    > st to mało kulturalne, to jeszcze nie sprawia, że Twoje wyjaśnienia brzmią prze
    > konująco.

    Ja nie muszę niczego wyjaśniać. Fakty powyżej mówią same za siebie :) Śmieszy mnie Wasze odwracanie kota ogonem w sytuacji tak oczywistej i zastanawiam się czym to jest spowodowane :) Manipulujecie kolejnością wpisów. Przy prawidłowej kolejności wszystko pasuje. Jak czegoś szukacie to poszukajcie też na innych forach może faktycznie coś tam jest bo jak straszyłem ;) adminów to może im coś większego naobiecywałem :D
  • ukryty_wafel 18.04.14, 18:33
    Troubke - zacytuje to co kiedys pisałem. To dobra rada: TYLKO WINNY SIE TŁUMACZY"
    :)
  • barbapapa003 18.04.14, 18:48
    ukryty_wafel napisał:

    > Troubke - zacytuje to co kiedys pisałem. To dobra rada: TYLKO WINNY SIE TŁUMACZ
    > Y"
    > :)

    Ja się nie tłumaczę. Ja tłumaczę jak bzdurne wnioski wyciągają :) Taki pedagogiczny nawyk. W końcu to są podobno pracownicy PKO? Wypada żeby lepiej radzili sobie z rozumieniem tak prostych zagadnień :)
  • tor-r-es 18.04.14, 18:53
    barbapapa003 napisał:

    > ukryty_wafel napisał:
    >
    > > Troubke - zacytuje to co kiedys pisałem. To dobra rada: TYLKO WINNY SIE T
    > ŁUMACZ
    > > Y"
    > > :)
    >
    > Ja się nie tłumaczę. Ja tłumaczę jak bzdurne wnioski wyciągają :) Taki pedagogi
    > czny nawyk. W końcu to są podobno pracownicy PKO? Wypada żeby lepiej radzili so
    > bie z rozumieniem tak prostych zagadnień :)

    tak, to rzeczywiście wygląda jak obrona przez atak. a podobno nie atakujesz pracowników banku. kolejny raz coś ci się wypsło i za chwilę będziesz wmawiał, że ty przecież niczego takiego nie robisz. a tu proszę najpierw IQ teraz aluzja ze zrozumieniem prostych zagadnień. masz kompleksy na tle banku to je sobie miej, ale pracowników zostaw w spokoju.
  • barbabelle003 18.04.14, 19:19
    tor-r-es napisała:

    > tak, to rzeczywiście wygląda jak obrona przez atak. a podobno nie atakujesz pra
    > cowników banku.

    nie zasłaniaj się pracownikami banku, bo wliczasz w to również mnie,
    a ja w przeciwieństwie do Troubla napiszę coś , co was zaboli,
    otóż to,że góruje on nad wami inteligencją to widać i to jest jego jedyna tutaj przewina,
    wam łatwiej tolerować i bronić debila, bo na jego tle będziecie błyszczeć, ale przy nim, okazujecie się miernotami i to was najbardziej boli i tak wam doskwiera, że musicie się go pozbyć, nieprawdaż?
  • barbalala003 18.04.14, 19:27
    barbabelle003 napisała:


    > nie zasłaniaj się pracownikami banku, bo wliczasz w to również mnie,
    > a ja w przeciwieństwie do Troubla napiszę coś , co was zaboli,
    > otóż to,że góruje on nad wami inteligencją to widać i to jest jego jedyna tutaj
    > przewina,
    > wam łatwiej tolerować i bronić debila, bo na jego tle będziecie błyszczeć, ale
    > przy nim, okazujecie się miernotami i to was najbardziej boli i tak wam doskwie
    > ra, że musicie się go pozbyć, nieprawdaż?

    A pomyśleliście co zrobicie jak już wam się uda go pozbyć.
    Będziecie się upajać swoim towarzystwem i wzajemnie przekonywać jak jest dobrze.
    Co z was za ludzie?
  • tor-r-es 18.04.14, 19:35
    barbabelle003 napisała:


    > nie zasłaniaj się pracownikami banku, bo wliczasz w to również mnie,

    słusznie. mała poprawka. przestań Trouble atakować tych pracowników, którzy sobie tego nie życzą. ja sobie nie życzę. jak już koniecznie musisz być przeciw, to atakuj sobie te wszystkie barbatwory.
  • barbapapa003 18.04.14, 19:53
    tor-r-es napisała:

    > przestań Trouble atakować tych pracowników, którzy sob
    > ie tego nie życzą. ja sobie nie życzę

    [b]To się w końcu ode mnie i innych byłych odczep. [/b] To Wy prowadzicie nagonkę na "byłych" nie ja. Odpowiem na każdy durny tekst o byłych pracownikach. Nie będzie durnych ataków nie będę odpowiadał. Proste czy przeliterować?
  • q.p.r 18.04.14, 21:58
    barbapapa003 napisał:

    Odpowiem na każdy durny tekst o byłych pracownikach. Nie
    > będzie durnych ataków nie będę odpowiadał. Proste czy przeliterować?

    czyli qrede co; nie mozna juz powiedziec ze byli pracownicy robia zamieszanie i przestali sie z nami identyfikowac; co to qrede za dyskusja; dlaczego nie moge napisac ze dla mnie te awantury wywolywane przez dziure a teraz pape sa niezrozumiale; i bardzo prosze by przestali tak robic; zostawili pracownikow w spokoju; jak nie to moga te swoje gierki prowadzic na swoich forach; tutaj szukacie trolli a okazuje sie ze sami trolujecie; no juz qrede to co wyprawisz barbi to przegiecie; tak odwracac to co zostalo tu pokazane to nie jest w porzo; ludzie nie sa glupi; widza co zrobiles i jak sie wijesz zeby zrzucic wine na innych; to nie wporzo
  • barbapapa003 18.04.14, 22:53
    q.p.r napisał:

    > barbapapa003 napisał:
    >
    > Odpowiem na każdy durny tekst o byłych pracownikach. Nie
    > > będzie durnych ataków nie będę odpowiadał. Proste czy przeliterować?
    >
    > czyli qrede co; nie mozna juz powiedziec ze byli pracownicy robia zamieszanie i
    > przestali sie z nami identyfikowac; co to qrede za dyskusja; dlaczego nie moge
    > napisac ze dla mnie te awantury wywolywane przez dziure a teraz pape sa niezro
    > zumiale; i bardzo prosze by przestali tak robic; zostawili pracownikow w spokoj
    > u; jak nie to moga te swoje gierki prowadzic na swoich forach; tutaj szukacie t
    > rolli a okazuje sie ze sami trolujecie; no juz qrede to co wyprawisz barbi to p
    > rzegiecie; tak odwracac to co zostalo tu pokazane to nie jest w porzo; ludzie n
    > ie sa glupi; widza co zrobiles i jak sie wijesz zeby zrzucic wine na innych; to
    > nie wporzo

    Awanturują i wiją się Twoi koledzy nie ja. Podający się przy tym za pracowników największego polskiego banku... Ja tylko odpowiadam na idiotyczne i niprawdziwe uwagi próbując robić to na zrozumiałym dla Nich poziomie.
    Mozesz pisać co chcesz ale jak atakujesz innych to musisz liczyć się z kontrą. Inaczej mówiąc musisz być wporzo żeby inni byli wporzo :) Inaczej się nie da.
    Mam nadzieję, że pomogłem. Dużo Was jeszcze w kolejce czeka :) Centrala zlecenie na mnie wystawiła? Nadgodziny za pracę w Święta dostaniecie? :D
  • dziura_zabita_dechami 18.04.14, 23:16
    Dostali opr za kompromitację, a więc teraz w panice za darmochę ratują twarz przed przełożonymi.
  • rompil 18.04.14, 23:19
    barbapapa003 napisał:


    > Awanturują i wiją się Twoi koledzy nie ja. Podający się przy tym za pracowników
    > największego polskiego banku... Ja tylko odpowiadam na idiotyczne i niprawdziw
    > e uwagi próbując robić to na zrozumiałym dla Nich poziomie.
    > Mozesz pisać co chcesz ale [b]jak atakujesz innych to musisz liczyć się z kontrą[/b].
    > Inaczej mówiąc musisz być wporzo żeby inni byli wporzo :) Inaczej się nie da.
    > Mam nadzieję, że pomogłem. Dużo Was jeszcze w kolejce czeka :) Centrala zleceni
    > e na mnie wystawiła? Nadgodziny za pracę w Święta dostaniecie? :D
    :D
    Jak to mnie nie było a rick_b to pies??
  • barbapapa003 19.04.14, 00:24
    rompil napisał:

    > Jak to mnie nie było a rick_b to pies??

    Jak mnie cytujesz to podaj źródło :) To wciąż zbanowany tutaj troublemaker_recovery Nie ma żadnej tajemnicy. Jak bez przerwy byłem tu banowany musiałem mieć wciąż nowe nicki żeby zmylić W. Rejestrowałem czasami ze 3 na zapas i używałem w miarę możliwości po kolei. Po banie likwidowałem. Wtedy wiele osób musiało to robić. To była chora sytuacja ale nie było wyjścia. Od dawna nie ma takiej potrzeby to został barbapapa003. Pisałem o tym i kiedyś nawet podawałem te nicki. Nie mam powodu żeby robić to teraz a tym bardziej udawać jakąś drużynę. Jeszcze masz jakieś sensacje? :D
  • rompil 19.04.14, 10:32
    barbapapa003 napisał:


    > Jak mnie cytujesz to podaj źródło :) To wciąż zbanowany tutaj troublemaker_reco
    > very Nie ma żadnej tajemnicy. Jak bez przerwy byłem tu banowany musiałem mieć w
    > ciąż nowe nicki żeby zmylić W. Rejestrowałem czasami ze 3 na zapas i używałem w
    > miarę możliwości po kolei. Po banie likwidowałem. Wtedy wiele osób musiało to
    > robić. To była chora sytuacja ale nie było wyjścia. Od dawna nie ma takiej potr
    > zeby to został barbapapa003. Pisałem o tym i kiedyś nawet podawałem te nicki. N
    > ie mam powodu żeby robić to teraz a tym bardziej udawać jakąś drużynę. [b]Jeszcze
    > masz jakieś sensacje?[/b] :D
    :D
    Jak możesz nazywać te pomówienia sensownymi pytaniami?? Nie rozumiem tego. Nie rozumiem takiego dręczenia ludzi, którzy muszą walczyć z przeciwnikami forum i pewnie banku żeby utrzymać tu porządek i pozwolić na wymianę poglądów.
  • barbapapa003 19.04.14, 11:17
    rompil napisał:

    > Jak możesz nazywać te pomówienia sensownymi pytaniami?? Nie rozumiem tego. Nie
    > rozumiem takiego dręczenia ludzi, którzy muszą walczyć z przeciwnikami forum i
    > pewnie banku żeby utrzymać tu porządek i pozwolić na wymianę poglądów.

    Postanowiłeś zamienić ten wątek w mój wątek? :)
    Pisałem już linki podawaj. Podaję i dokładam jeszcze kilka :)
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,147988550,148023566,Re_co_myslicie_o_ilosci_kierownikow_dyrektorow.html]link1[/url]
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,148016076,148023586,Re_net.html]link2[/url]
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,147979965,148023629,Re_Jak_znalezc_pytanie_mistrza_do_myszki.html]link3[/url]
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,147988819,148023709,Re_Zmiany_na_dobre_czy_zle_.html]link4[/url]
    To pierwsze wpisy barbapapy003 na tym forum. O ile pamiętam było to już po wycofaniu troubla i nie miałem zamiaru wracać. w tym czasie pojawiło się na forum dużo przesłodzonych wpisów chwalących bank. Odezwałem się dla jaj też w tym stylu a potem zacząłem normalnie funcjonować. Stąd barbapapa003 to całkiem przypadkowy nick. Dzięki za przypomnienie :)
  • skuter44 19.04.14, 11:36
    Wklejam zdanie, pogląd, postępowanie godne ikony forum:
    [b]Jak bez przerwy byłem tu banowany musiałem mieć wciąż nowe nicki żeby zmylić W. [/b]

    I ten wzorzec funkcjonuje nadal na forum, bez banowania.
    Tak sobie, z "czystej obłudy i wredności" kolejnych ikon.
    Vide - dziura, alcybiades, rodzinka barbi,....
    Ci nie szkodzą forum ?

  • barbapapa003 19.04.14, 11:46
    skuter44 napisał:

    > I ten wzorzec funkcjonuje nadal na forum, bez banowania.
    > Tak sobie, z "czystej obłudy i wredności" kolejnych ikon.
    > Vide - dziura, alcybiades, rodzinka barbi,....
    > Ci nie szkodzą forum ?

    Dokładnie. Już nie ma banowania dlatego takie postępowanie, usprawiedliwione (konieczne) kiedyś, teraz jest naganne u klonów atakujących innych forumowiczów (np. atak na byłych pracowników). Ja sam od dawna nie zmieniam nicków.
  • dziura_zabita_dechami 19.04.14, 12:41
    Kłamiesz skuterze, kłamiesz obrzydliwie, nie mam i nie miałem nigdy klonów.
  • barbalala003 19.04.14, 17:48
    dziura_zabita_dechami napisał:

    > Kłamiesz skuterze, kłamiesz obrzydliwie, nie mam i nie miałem nigdy klonów.

    Skutera zostaw w spokoju. On nie należy do tej bandy.
  • rompil 19.04.14, 13:07
    barbapapa003 napisał:


    > Postanowiłeś zamienić ten wątek w mój wątek? :)
    :D
    W pewnym sensie już ustąpiłem. Od jakiegoś czasu [b]nie komentuję żadnych opinii na mój temat [/b]a tylko przypominam, że to nie jest forum o mnie. Na inne tematy i pytania w mniejszym lub większym stopniu związane z tematyką forum będę się wypowiadał nawet jeśli będą to pytania z Ich strony, w innym wypadku musiałbym całkiem przestać pisać a w najbliższym czasie tego nie planuję.
  • barbapapa003 19.04.14, 14:59
    rompil napisał:

    > barbapapa003 napisał:
    >
    >
    > > Postanowiłeś zamienić ten wątek w mój wątek? :)
    > :D
    > W pewnym sensie już ustąpiłem. Od jakiegoś czasu [b]nie komentuję żadnych opini
    > i na mój temat [/b]a tylko przypominam, że to nie jest forum o mnie. Na inne te
    > maty i pytania w mniejszym lub większym stopniu związane z tematyką forum będę
    > się wypowiadał nawet jeśli będą to pytania z Ich strony, w innym wypadku musiał
    > bym całkiem przestać pisać a w najbliższym czasie tego nie planuję.

    I nie komentowałem w tamtej sprawie. Jak tu mi się znudzi to też przestanę. Poza tym powtarzasz się, już to cytowałeś - [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,145692813,145765610,Re_Falszywi_prorocy_na_forum_.html]link[/url]. Daj coś weselszego :)
  • rompil 19.04.14, 18:10
    barbapapa003 napisał:

    Daj coś
    > weselszego :)
    :D
    Tego nie trzeba specjalnie wynajdywać :D Bardzo łatwo znaleźć cytaty, które jakoś tam pasują jako odpowiedź :) Wyobraźnia łatwo przypisuje im nowe znaczenia dlatego najlepiej czytać to w oryginalnym wątku bo tylko tam widać naprawdę o co kaman :) Ta łatwość dopasowania tekstów to było moje największe odkrycie jak [b]szukałem sposobu prostego dla [u]trolla[/u][/b] i trudnego dla admina :)
  • barbapapa003 19.04.14, 19:15
    rompil napisał:

    > Ta łatwość dopasowania tekstów to było moje największe odkrycie jak
    > [b]szukałem sposobu prostego dla [u]trolla[/u][/b] i trudnego dla admina :)

    To akurat warto napisać bo tu widać jak dobry jest mój pomysł ;) i jak to popsułeś. Mój pomysł był trudny do wykrycia. Sprawdziłem na kilku wpisach i... dyskusja dalej się potoczyła. Nikt nie zauważył, że coś jest powtórzone. Potem przerwałem doświadczenia. Nie byłem trollem po prostu tylko wymyśliłem narzędzie :) Twoja wersja to masówka, którą każdy zobaczy. Ma niewiele wspólnego z oryginalnym pomysłem.
  • rompil 20.04.14, 06:47
    barbapapa003 napisał:


    > To akurat warto napisać bo tu widać jak dobry jest mój pomysł ;) i jak to popsu
    > łeś. Mój pomysł był trudny do wykrycia. Sprawdziłem na kilku wpisach i... dysku
    > sja dalej się potoczyła. Nikt nie zauważył, że coś jest powtórzone. Potem przer
    > wałem doświadczenia. [b]Nie byłem trollem[/b] po prostu tylko wymyśliłem narzędzie :)
    > [b]Twoja wersja to masówka[/b], którą każdy zobaczy. Ma niewiele wspólnego z oryginaln
    > ym pomysłem.
    :D
    Uprzejmie informuję, że [b]barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezentującym tzw. [u]"grupę barbapapy"[/b].[/u] Członkowie grupy są całkowicie niezależni i mogą reprezentować skrajnie różne poglądy. Z tego powodu nie jest możliwe odgórne podjęcie decyzji o której piszesz. Członkowie grupy nie dyskryminują ludzi z powodu niższego niż przeciętne IQ i dlatego starają się w każdej wypowiedzi znaleźć coś merytorycznego i w sposób merytoryczny to skomentować. [b]Korzystając z okazji chciałabym podziękować za powołanie tego projektu do życia naszemu twórcy i mistrzowi. Dzięki Trouble[/b]
  • rompil 20.04.14, 13:51
    rompil napisał:


    > Uprzejmie informuję, [u]że [b]barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezen
    > tującym tzw. "grupę barbapapy"[/b][/u].
    :D
    To Wasze klony nie moje ;) [b]Ja jestem sam[/b] :)
  • ukryty_wafel 20.04.14, 01:03
    Trouble - ja wiem, ze to co napisze bedzie dla Ciebie trudne do przetrawienia i zapewne w to nie uwierzysz, bo masz o sobie TAAAAAK WIELKIE MNIEMANIE, jako najgenialniejszego człowieka na tym Forum, ale prosze przyjmij moje słowa wyjątkowo na spokojnie:

    [b]Bank a Centrala w szczegolnosci ma Cie głęboko w d.... i zupełnie sie twoja osoba jako byłym pracownikiem nie interesuje. [/b]


    Wiem, to moze tez frustrować, ale pozwolę sobie wyłuszczyć coś co kiedyś pisałem do ciebie ale to olales (moze to Rompil znajdzie).

    Otóż ja Cie rozkminiłem dawno temu i wiedziałem, ze twoja megalomania nie tylko w realu sprawiła Ci kłopoty ale to poczucie, że jestes najgenialniejszym specjalistą od wszystkiego, wszechwiedzacy i najinteligentnieszy, ze to doprowadzi do tego, ze Cie w koncu złapią na tym, ze to tylko twoje osobiste dobre zdanie na swoij temat a nie fakty i ci dokopią. No i teraz Uzytkownicy odwdzięczają Ci się za to, żeś ich potraktował jak idiotów i uwazasz, ze wiesz lepiej niz oni co dla nich jest dobre i co sie dzieje w Banku (nie wiesz co sie dzieje). Pokory w sobie nie znajdziesz, do bledow sie nie przyznasz, bo jestes megalomanem - dlatego ja Ci szczerze wspolczuje.

    Na pewno zrozumiesz tez, co napisze: w tej dyskusji powoli zbliżacie sie do granicy, za ktora moga pojawić sie reakcje Adminow, czyli kasowanie wpisow, w ktorych obraza sie rozmowcow.
    Radziłbym jako były Admin, byscie przystopowali. Trouble nie ustąpi, nie jest w stanie przyznac sie do bledow i kłamstw czy manipulacji. To tylko go napędza.

    Natomiast tak jak Exworker, ktory jako Dziura zaklina siel ze nie używał klonow, tak jak Ty, ktory mętnie tłumaczy sie z tego, ze celowo tu trollowałeś i udaje, ze do tego był zmuszony, albo gdy siegasz po narzedzia, ze cos wiesz i zaraz powiesz - co ma rzekomo przestraszyć adwersarzy, to juz nikogo nie rusza Trouble. A na pewno Centrali.

    Tak wiec podsumowując: obraziles spora grupe Pracownikow Banku - to fakt - i teraz straciłeś wiele w ich oczach. Dyskusja z Toba to jak walenie głowa w zbrojony beton, niestety masz wadę ludzi o wysokim IQ - nawet jesli uwazasz, ze masz racje, nie uwierzysz, że jej nie masz - dlatego zawsze masz ostatnie zdanie i śmiesznie sie tłumaczysz.

    Podsumowując - wspolczuje Ci Trouble. Ale kto sieje wiatr, zbiera burze. Znasz Bank sprzed roku, pracujac w kilku Oddzialach i majac wysokie aspiracje, wydaje Ci sie, ze wiesz wszystko.
    Ale posłuchaj Pracownikow PKO aktualnie pracujacych. Uwierz, ze często sie mylisz. Google to za mało. Bo jak nie uwierzysz, to Cie tu znienawidzą.
    A to, ze nie jestes w stanie przyciągnąć ludzi niech świadczy fakt, ze. Twoje forum, ktore założyłeś licząc, ze wyciągniesz stad ludzi, jest martwe. Wiem, to frustruje.
    I jedna dobra rada extra -pozwól ludziom miec inne zdanie. Pozwól pracownikom Banku, miec własne zdanie. Nie naśmiewać sie z ich przekonań, szanuj rozmowcow, to moze niektorzy Ci zapomną?
    Wszystkiego najlepszego w te Swieta wszystkim co to przeczytaja zycze i pozdrawiam


  • barbapapa003 20.04.14, 02:30
    Panie psychologu-filozofie, wróć Pan do szkoły bo tych bzdur czytać się nie da :-D
  • ukryty_wafel 20.04.14, 16:39
    barbapapa003 napisał:

    > Panie psychologu-filozofie, wróć Pan do szkoły bo tych bzdur czytać się nie da
    > :-D

    Panie Wszystkowiedzący :) By wiedziec, czy mam wrocic do szkoły, musiałbys sie znac na psychologi i filozofii co do filozofii na pewno wiesz wiecej filozofujesz tu cały czas. Natomiast jesli tego sie nie da czytać, to czemu czytasz? Jesli Ty mogles to przeczytać, to kazdy moze. Tak wiec klamiesz jak zwykle byleby tylko zbagatelizować moje słowa :) Kolejny Twoj mechanizm obronny. Wazne, ze przeczytales. A to, że nie zrozumialeś to juz twoja sprawa. :)
  • barbabelle003 20.04.14, 18:35
    ukryty_wafel napisał:

    >Natomiast jesli tego sie nie da czytać, to czemu czytasz? Jeśli i Ty mogles to przeczytać, [b]to kazdy moze.[/b]

    może, bo od biedy da się przeczytać, ale i bez czytania wiadomo co napiszesz, czyli nic nowego :D
    ty to jednak masz tupet,sądzisz, że ci co czytają to forum mają sklerozę, że twoje "zielone ludziki" zdołają zniekształcić i tak zmienić jego historię? nawet czyszczenie nic nie pomogło, więc już się tak nie męcz...nie pomoże już nic :D

    PS
    i uważaj ta twoja zawiść, kiedyś cię zniszczy ;)
  • ukryty_wafel 20.04.14, 19:26
    barbabelle003 napisała:

    > ukryty_wafel napisał:
    >
    > >Natomiast jesli tego sie nie da czytać, to czemu czytasz? Jeśli i Ty mogle
    > s to przeczytać, [b]to kazdy moze.[/b]
    >
    > może, bo od biedy da się przeczytać, ale i bez czytania wiadomo co napiszesz, c
    > zyli nic nowego :D

    Ciekawe. My sie znamy? No to patrz Trouble, kolejna osoba jest w stanie mnie czytać o czyta, czyli nie miales racji :) A Ty Barbacośtam zagraj w Lotto, jesli wiesz do sie wydarzy :)


    > ty to jednak masz tupet,

    Tupet? Moze byc i tupet. Moge tu pisac i zamierzam od czasu do czasu coś skrobnąć
    Niezaleznie czy to sie komuś podoba czy nie.


    >sądzisz, że ci co czytają to forum mają sklerozę, że tw
    > oje "zielone ludziki" zdołają zniekształcić i tak zmienić jego historię?

    Myślę, że dzieki Rompilowi nawet gdyby mieli, to moich tekstów nie da sie zapomnieć.
    Uwierzysz, ze to miłe, ze ktoś o nich pamięta?
    Nie wiem o jakich zielonych ludzikach piszesz. Za to po twojej histerii rozumiem, ze w Troublemakerze widzisz swojego wodza i zbawcę. Nie martw sie, nie zalezy mi na twoim Lubym.
    On niestety sam sobie rozwalił reputację, wiec nie wiń mnie za jego niepowodzenia.

    > nawet
    > czyszczenie nic nie pomogło, więc już się tak nie męcz...nie pomoże już nic :D

    Ja sie wogole nie martwię. Nie wiem o jakim czyszczeniu mowisz jak na razie Trouble daje ciała sam.
    >
    > PS
    > i uważaj ta twoja zawiść, kiedyś cię zniszczy ;)

    Ale jaka znowu zawiść? Nie mam jej. Myslisz, ze tu jest jakis konkurs piękności?
    Ja jestem tutaj złym duchem :) I nie musze o nic zabiegać. Cokolwiek zrobie, nawet jak sie moje przepowiednie spełniają, nikt mnie nie polubi, wiec p co kam miec zawiść? Jestem od niej wolny,
    Cieszy mnie to, ze nie musze wlazić ludziom w d.... by mnie lubili.
    Za to Trouble pokazał, ze on ma ich w d...., ze uwaza sie za madrzejszego od tych, o ktorych poparcie zabiegał i za to mozesz winić tylko jego. Ale tak sie konczy los tych, ktorych
    przepelnia pycha. Jesli Rompil bedzie taki dobry, znajdzie te moja przepowiednie, ze kto mieczem wojuje od miecia ginie :)

  • agrafek10 20.04.14, 12:21
    ukryty_wafel napisał:
    > [b]Bank a Centrala w szczegolnosci ma Cie głęboko w d.... i zupełnie sie twoja
    > osoba jako byłym pracownikiem nie interesuje. [/b]

    Zgadzam się z Tobą, to prawda że bank nie interesuje się tymi, których się pozbył z różnych powodów(nie mam na myśli zwolnienia dyscyplinarnego).

    To, co nareszcie nam uświadomiłeś niewątpliwie przyczyni się do tego,aby ci, którzy jeszcze maja nadzieję w związku z tą firmą, zupełnie się jej wyzbyli.

    Dzięki, Wafel za szczerość,chwała Ci za to;DDD
  • skuter44 20.04.14, 14:21
    Agrafko. Nie zauważyłaś, że wafel pisze imiennie a Ty uogólniasz ?
    I to "nam", a może inni odebrali tę wypowiedź inaczej, nie do siebie ?
  • agrafek10 20.04.14, 23:34
    skuter44 napisał:

    > Agrafko. Nie zauważyłaś, że wafel pisze imiennie a Ty uogólniasz ?
    > I to "nam", a może inni odebrali tę wypowiedź inaczej, nie do siebie ?

    Skuterku a ja Cię polubiłam bardzo, bardzo ale nigdy się nie domyślisz dlaczego ponieważ
    te posty zostały wykasowane przez .......staram się nie używać wulgarności heh:)
  • skuter44 21.04.14, 05:45
    Domyślam się , że w cudzysłowie są słowa polubiłam bardzo. A także , nie sądzę abyś zapomniała co było na forum przed rokiem, w tym moje kasowania. Ale żeby chcieć
    wulgarnie okazać brak sympatii ? Damie nie przystoi. :)
    Chciałbym się mylić, że w Twoim wpisie są cudzysłowy.

    Jest lany poniedziałek. Ciesz się, masz efekt, wylałaś mi kubełek wody na głowę.
  • agrafek10 21.04.14, 12:01
    skuter44 napisał:

    > Domyślam się , że w cudzysłowie są słowa polubiłam bardzo. A także , nie sądzę
    > abyś zapomniała co było na forum przed rokiem, w tym moje kasowania. Ale żeby c
    > hcieć
    > wulgarnie okazać brak sympatii ? Damie nie przystoi. :)
    > Chciałbym się mylić, że w Twoim wpisie są cudzysłowy.
    >
    > Jest lany poniedziałek. Ciesz się, masz efekt, wylałaś mi kubełek wody na głowę
    > .
    Cholercia,raz chciałam być sympatyczna i nie wyszło:)Serio pisałam,te posty usunęli aktualni moderatorzy,pa
  • skuter44 21.04.14, 21:38
    Jeśli tak, to przepraszam Cię Agrafko. [i]Cieszę się, że zaczynamy się rozumieć[/i]. Stąd niedaleko do miłej forumowej znajomości. Wg mnie, nie wykluczającej różnicy zdań na forum. Przesyłam Ci Agrafko wyrazy szacunku. :)
  • barbamama003 21.04.14, 08:54
    agrafek10 napisał(a):

    > skuter44 napisał:
    >
    > > Agrafko. Nie zauważyłaś, że wafel pisze imiennie a Ty uogólniasz ?
    > > I to "nam", a może inni odebrali tę wypowiedź inaczej, nie do siebie ?
    >
    > Skuterku a ja Cię polubiłam bardzo, bardzo ale nigdy się nie domyślisz dlaczego
    > ponieważ
    > te posty zostały [b]wykasowane[/b] przez .......staram się nie używać wulgarności heh:
    > )
    Czyżbyśmy mieli do czynienia z powrotem cenzury ;)? Trzeba będzie odświeżyć narzędzia przydatne w stanie "wojny" ;). Rompil będziesz miał co robić :D
  • skuter44 21.04.14, 09:21
    Czy pisząc Mamo Barbi - "Rompil będziesz miał co robić" - zlecasz/sugerujesz mu nową robotę?
  • barbamama003 21.04.14, 11:18
    skuter44 napisał:

    > Czy pisząc Mamo Barbi - "Rompil będziesz miał co robić" - zlecasz/sugerujesz m
    > u nową robotę?
    Nie ja tu jestem od zlecania roboty. Mówią niektórzy, że ostatnio ich wpisy zginęły. Macie Rompila-Przypominacza.
  • ukryty_wafel 20.04.14, 16:43
    agrafek10 napisał(a):

    > ukryty_wafel napisał:
    > > [b]Bank a Centrala w szczegolnosci ma Cie głęboko w d.... i zupełnie sie
    > twoja
    > > osoba jako byłym pracownikiem nie interesuje. [/b]
    >
    > Zgadzam się z Tobą, to prawda że bank nie interesuje się tymi, których się pozb
    > ył z różnych powodów(nie mam na myśli zwolnienia dyscyplinarnego).

    Kazda firma, jak kogos zwalnia nie interesuje sie zwalnianym. To nie jest specyfika Banku, ale kazdej firmy.

    >
    > To, co nareszcie nam uświadomiłeś niewątpliwie przyczyni się do tego,aby ci, kt
    > órzy jeszcze maja nadzieję w związku z tą firmą, zupełnie się jej wyzbyli.

    Agrafka, myśl logicznie. Jesli tobie sie wydaje, ze jakakolwiek firma interesuje sie co sie dzieje po zwolnieniu i to po roku, z pracownikiem, to znaczy, ze zyjesz w innym świecie.

    >
    > Dzięki, Wafel za szczerość,chwała Ci za to;DDD

    Polecam sie :) Nie wiedziałem, ze masz takie nierealne wyobrażenia.
    To abc HR-u.
  • agrafek10 20.04.14, 12:28
    ukryty_wafel napisał:


    > Tak wiec podsumowując: obraziles spora grupe Pracownikow Banku - to fakt - i te
    > raz straciłeś wiele w ich oczach.

    > Ale posłuchaj Pracownikow PKO aktualnie pracujacych. Uwierz, ze często sie myli
    > sz.

    Nic nie stracił w oczach pracowników,którzy funkcjonują na tym forum dłużej niż TY. Ty do dzisiaj nie odbudowałeś swojej reputacji.

    I Trouble, nadal słuchaj pracowników aktualnie pracujących. Niekoniecznie tych,którzy chwalą się swoim przełożonym że tu pisują ;PPP
  • q.p.r 20.04.14, 13:12
    agrafek10 napisał(a):


    > Nic nie stracił w oczach pracowników,którzy funkcjonują na tym forum dłużej niż
    > TY. Ty do dzisiaj nie odbudowałeś swojej reputacji.
    >
    qrede agrafek, trable w jednych oczach nie stracil w innych stracil; ja tez qrede troche na forum pisuje i dopiero teraz jak widze co rampil pokazuje, a jak trable reaguje, jak zbluzgał dwie dziewczyny jak sie wysmiewal z inteligencji pracujacych w banku, czyli qrede i z mojej, to widze ze cos jest nie tak; wafel qrede tu szkod strasznych narobił, ale widac ze i trable jest zainteresowny gierkami i soba samym; o nas zdanie ma takie jak napisal w tym teksce o iq ostyglej kawy; i to qrede w porzo nie bylo; powinien qrede przeprosic
  • d.p.r 20.04.14, 16:29
    agrafek10 napisał(a):


    >
    > Nic nie stracił w oczach pracowników,którzy funkcjonują na tym forum dłużej niż
    > TY. Ty do dzisiaj nie odbudowałeś swojej reputacji.
    >
    > I Trouble, nadal słuchaj pracowników aktualnie pracujących. Niekoniecznie tych,
    > którzy chwalą się swoim przełożonym że tu pisują ;PPP

    Ja funkcjonuję na forum dłużej i w moich oczach Trouble stracił wiele. Do tej pory gdy go czytałem myślałem, że wszystko co pisze jest po to by każdy z nas kto wciąż pracuje w Pko mógł skorzystać z doświadczenia kogoś kto pracował i odszedł do innej pracy.
    Teraz już tak nie myślę. Nie wiem jakie kompleksy chce tu leczyć Trouble, co tak go frustruje, ale zaczynam widzieć jak z nami pogrywa. "Grupa Barbapapy" przelewa czarę goryczy. Co są warte wcześniejsze zapewnienia, że nie trollował, nie miał klonów?
    Nie podoba mi się to co Trouble (Grupa Barbapapy), Alcybiades robią innym użytkownikom forum. To grzebanie w starych wpisach, wyszukiwanie nieścisłości, nieprzyjmowanie wyjaśnień nieładnie wygląda.
    Gdy takie same podejście jest zastosowane wobec Troubla wtedy on jest święty, wtedy to jego nie dotyczy, wtedy mieszamy kolejność, wtedy nasze iq jest zbyt niskie by zrozumieć jego intencje.
    Moim zdaniem Agrafko stracił, wiele stracił uważając się za mądrzejszego od nas. Trochę się z nas naśmiewając. Szczując przeciwko niektórym z nas. Nie żyje już naszymi problemami. Nie rozumie ich. Stąd może i taki nieprzyjemny stosunek do pracowników. Stąd te zaczepki, uszczypliwości, pouczenia.
  • barbabelle003 20.04.14, 19:03
    d.p.r napisał:

    >Nie podoba mi się [b]to co Trouble (Grupa Barbapapy), Alcybiades robią innym użytk
    > ownikom forum.[/b] To grzebanie w starych wpisach, wyszukiwanie nieścisłości,[b] [u]niepr
    > zyjmowanie wyjaśnień [/u]nieładnie wygląda.[/b]


    [i]o ile zauważyłam, to podają fakty i żadne z tych faktów, do tej pory nie zostały obalone [/i]


    > Moim zdaniem Agrafko stracił, [b]wiele stracił uważając się za mądrzejszego od nas[/b]
    > . Trochę się z nas naśmiewając.


    [i]a w to jestem w stanie uwierzyć i zrozumieć wasze reakcje, ale problem w tym, że on nie musi się uważać za mądrzejszego, on po prostu jest mądrzejszy i tego mu nie możecie darować, jakież to ludzkie i w naszym kraju powszechne, najlepiej ściągnąć go za nogi do wspólnego kotła, niech się nie wychyla i równa do szeregu :D[/i]


    >Szczując przeciwko niektórym z nas.[b] Nie żyje już naszymi problemami[/b]. Nie rozumie ich.


    [i]przecież wy nie należycie do tych, co w tej firmie mają problemy, więc dlaczego miałby żyć czymś czego nie ma? i w waszych oczach może tracić, ale nie stracił, nie traci, a wręcz zyskuje w oczach tych, którzy znają go od czasów jego aktywności na HD i wasza nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D [/i]
  • rompil 21.04.14, 13:57
    barbabelle003 napisała:

    >
    > [i]a w to jestem w stanie uwierzyć i zrozumieć wasze reakcje, ale problem w tym
    > , że [b]on nie musi się uważać za mądrzejszego[/b], on po prostu jest mądrzejszy i teg
    > o mu nie możecie darować, jakież to ludzkie i w naszym kraju powszechne, najlep
    > iej ściągnąć go za nogi do wspólnego kotła, niech się nie wychyla i równa do sz
    > eregu :D[/i]
    :D
    I tak trzymać ojczulku z projektu Troubla :D
  • d.p.r 21.04.14, 17:45
    barbabelle003 napisała:


    > przecież [b]wy[/b] nie należycie do tych, co w tej firmie mają problemy, więc dlacz
    > ego miałby żyć czymś czego nie ma? i w [b]waszych[/b] oczach może tracić, ale nie stra
    > cił, nie traci, a wręcz zyskuje w oczach tych, którzy znają go od czasów jego a
    > ktywności na HD i [b]wasza[/b] nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D

    Wy to wg. Ciebie kto? Wasza to wg. Ciebie czyja? Niech
    sobie zyskuje gdzie ma zyskiwać. Niech traci gdzie ma tracić. Tylko niech łaskawie przestanie obrażać tych, z których zdaniem się nie zgadza. Lepiej
    niech wykaże dlaczego się nie zgadza argumentami innymi niż dyskredytowanie rozmówcy, zwłaszcza gdy się okazuje, że sam nie jest święty i co nieco tu namotał i pomanipulował.
  • tergam 23.04.14, 12:34
    barbabelle003 napisała:

    >wasza nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D [/i]

    Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wtedy nie przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?
  • theodorius 24.04.14, 10:19
    tergam napisała:

    > barbabelle003 napisała:
    >
    > >wasza nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D [/i]
    >
    > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wtedy nie
    > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?

    Czas by powrócić do głównego tematu tego wątku. W temacie grup, intryg, klonów, obrażania, itp. powiedziano już raczej wszystko.
  • tor-r-es 24.04.14, 16:07
    tergam napisała:

    > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wtedy nie
    > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?

    nagonki na Ciebie i zaglądania pod moją spódnicę ;). panowie Alcybiades i Barbapapa okazali się bardzo spragnieni wrażeń :)
  • agrafek10 24.04.14, 23:09
    tor-r-es napisała:

    > tergam napisała:
    >
    > > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wte
    > dy nie
    > > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?
    >
    > nagonki na Ciebie i zaglądania pod moją spódnicę ;). panowie Alcybiades i Barba
    > papa okazali się bardzo spragnieni wrażeń :)

    A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "napisałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygodność.
  • rompil 25.04.14, 08:30
    agrafek10 napisał(a):

    > tor-r-es napisała:
    >
    > > tergam napisała:
    > >
    > > > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie.
    > I wte
    > > dy nie
    > > > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?
    > >
    > > nagonki na Ciebie i zaglądania pod moją spódnicę ;). panowie Alcybiades i
    > Barba
    > > papa okazali się bardzo spragnieni wrażeń :)
    >
    > [b]A widzisz[/b], droga(i) [b]genderze[/b] mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "nap
    > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)[b]wiarygodność.[/b]
    :D
    he he , fajnie się czyta...prawie jak Kim Ir Sen, waleczny wódz...nie widzicie, klakierzy, jacy jesteście śmieszni? [b]Nie znam faceta, a już go nie trawię [/b];P

    --
    [b][i]Uprzejmie informuję, że barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezentującym tzw. "grupę barbapapy".
    (Autor: barbapapa003, znany tu jako troublemaker_recovery)[/i][/b]
  • obb.serwator 25.04.14, 10:15
    agrafek10 napisał(a):

    > A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "nap
    > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygodność.

    Jakby wszyscy co tu stracili wiarygodność przestali pisać to trzeba będzie czekać na nowe pokolenia by na nowo zaludnić forum ;)
  • rompil 25.04.14, 10:53
    obb.serwator napisał:

    > [b]agrafek10 [u]napisał(a): [/u][/b]
    >
    > > A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typ
    > u "nap
    > > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygo
    > dność.
    >
    > Jakby wszyscy co tu stracili wiarygodność przestali pisać to trzeba będzie czek
    > ać na nowe pokolenia by na nowo zaludnić forum ;)
    :D
    Masz coś przeciwko polityce prorodzinnej? ;)))

    --
    [b][i]Uprzejmie informuję, że barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezentującym tzw. "grupę barbapapy".
    (Autor: barbapapa003, znany tu jako troublemaker_recovery)[/i][/b]
  • tor-r-es 25.04.14, 17:54
    agrafek10 napisał(a):


    > A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "nap
    > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygodność.

    a mnie się przydarzył. KILKA razy. jesteś pewnie uważniejsza ode mnie. albo ja jestem bardziej zmęczona. nieważne. nic z tego nie było powodem by się na mnie rzucić i sprawdzać co mam w majtkach. dla normalnych ludzi. nie dla zakompleksionych erotomanów.
  • elkana102 26.04.14, 23:47
    tor-r-es napisała:


    > a mnie się przydarzył. KILKA razy. jesteś pewnie uważniejsza ode mnie. albo ja
    > jestem bardziej zmęczona. nieważne. nic z tego nie było powodem by się na mnie
    > rzucić i sprawdzać co mam w majtkach. dla normalnych ludzi. nie dla zakompleksi
    > onych erotomanów.

    Dobrze napisane. Te ostatnie fizjologiczne teksty były niesmaczne :(.
  • barbapapa003 18.04.14, 19:33
    tor-r-es napisała:

    > tak, to rzeczywiście wygląda jak obrona przez atak. a podobno nie atakujesz pra
    > cowników banku. kolejny raz coś ci się wypsło i za chwilę będziesz wmawiał, że
    > ty przecież niczego takiego nie robisz. a tu proszę najpierw IQ teraz aluzja ze
    > zrozumieniem prostych zagadnień. masz kompleksy na tle banku to je sobie miej,
    > ale pracowników zostaw w spokoju.

    Oczywiście, że nie atakuję pracowników banku. Tłumaczę tylko oczywistości na poziomie gimnazjum. Ktoś kto tego nie rozumie z pewnością nie jest pracownikiem banku bo bank nie zatrudnia ludzi po podstawówce :)

    Nic mi się nie wypsło a tym bardziej kolejny raz :) Pokaż gdzie to wypsnięcie widzisz :) Czy naprawdę masz problemy[b] ze zrozumieniem, że kilka to [u]więcej [/u]niż jeden[/b]? Czy sobie jaja robisz? :)

    Ty znowu z tymi kompleksami? Chyba o sobie piszesz :)
  • obb.serwator 18.04.14, 19:06
    barbapapa003 napisał:


    > Ja nie muszę niczego wyjaśniać. Fakty powyżej mówią same za siebie :) Śmieszy m
    > nie Wasze odwracanie kota ogonem w sytuacji tak oczywistej i zastanawiam się cz
    > ym to jest spowodowane :) Manipulujecie kolejnością wpisów. Przy prawidłowej ko
    > lejności wszystko pasuje. Jak czegoś szukacie to poszukajcie też na innych fora
    > ch może faktycznie coś tam jest bo jak straszyłem ;) adminów to może im coś wię
    > kszego naobiecywałem :D

    Nie musisz - nie wyjaśniaj. Za innych się nie wypowiem. Dla mnie fakty rzeczywiście mówią same za siebie :D. Wszystko pasuje :D
  • barbapapa003 18.04.14, 19:47
    obb.serwator napisał:

    > Dla mnie fakty rzeczywi
    > ście mówią same za siebie :D. Wszystko pasuje :D

    Cokolwiek przez to rozumiesz :) To, że prawidłowa kolejność zamienionych przez Ciebie wpisów pozbawia jakiegokolwiek sensu całe "odkrycie" Rompila jest oczywiste tak jak to, że 8 złotych to [b]więcej [/b]niż złotówka :) W każdym razie powinno być ale mam wrażenie, że kilka osób postanowiło popełnić tu dzisiaj intelektualne samobójstwo i to w dosć rozpaczliwy sposób. Zastanawiam się czy pomóc czy przeszkodzić? :)
  • obb.serwator 16.04.14, 16:45
    tor-r-es napisała:


    > [b]oni mają tu same problemy.[/b] szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w końcu
    > potraktują Cię tak jak Tergam.

    Krok po kroku forum zmierza w kierunku konfrontacji na linii byli pracownicy (były pracownik) - obecni pracownicy (obecne pracownice) ;). Sprowadzając to wszystko do tematu tego wątku retorycznie zapytam, czy pracodawca o którym pracownicy (jakaś ich część) mówią, że jest dobry, a byli pracownicy (jakaś ich część), że nie jest dobry, w końcu jest czy nie jest dobrym pracodawcą???
  • sytem 16.04.14, 20:35
    obb.serwator napisał:

    Sprowadzając to wszy
    > stko do tematu tego wątku retorycznie zapytam, czy pracodawca o którym pracowni
    > cy (jakaś ich część) mówią, że jest dobry, a byli pracownicy (jakaś ich część),
    > że nie jest dobry, w końcu jest czy nie jest dobrym pracodawcą???

    wiem, że pytasz retorycznie. skoro to jest jednak główny temat wątku to ja powiem, że nigdy nie będzie jednego zdania.
    każdy ma swoje kryteria oceny i daje temu wyraz. w tego typu badaniach sens jest chyba brać pod uwagę jakie opinie dominują, na jakie pozytywne rzeczy zwraca się uwagę i na jakie negatywne.
    i tak jak kiedyś napisałem, że nie ma przymusu pracy w pko to skoro nadal bank nie narzeka na brak rąk do pracy, a przynajmniej ja o tym nie słyszałem, to może oznaczać, że ludzie chcą w nim pracować. skoro chcą to plusy przeważać muszą nad minusami. inaczej to te wszystkie zachowania byłyby nieracjonalne.
  • dziura_zabita_dechami 16.04.14, 22:26
    Zabawny jesteś :) A kto w Polsce narzeka na brak rąk do pracy przy 13 procentowym bezrobiociu ? Kompromitujesz siebie i firmę w której pracujesz, wypisując takie rzeczy.
  • joan333 17.04.14, 07:08
    obb.serwator napisał:


    > Krok po kroku forum zmierza w kierunku konfrontacji na linii byli pracownicy (b
    > yły pracownik) - obecni pracownicy (obecne pracownice) ;). Sprowadzając to wszy
    > stko do tematu tego wątku retorycznie zapytam, czy pracodawca o którym pracowni
    > cy (jakaś ich część) mówią, że jest dobry, a byli pracownicy (jakaś ich część),
    > że nie jest dobry, w końcu jest czy nie jest dobrym pracodawcą???

    Nie ma i nie będzie odpowiedzi na to pytanie. Zawsze będzie grupa zadowolonych i grupa sfrustrowanych. Liczebność będzie się zmieniać. Może się mylę, ale póki bank znajduje osoby chcące w nim pracować na takich warunkach jakie oferuje, nikt nic nie będzie zmieniał.
  • barbapapa003 16.04.14, 12:49
    alcybiades7 napisał:

    > [i]widać, że masz problemy ze swoją tożsamością płciową... podobnie jak kiedyś
    > twój mocodawca:[/i] :D

    Czyli tor-r-es to facet :) O ile można opuścić "a" to musiałem-musiałam i ilość tych "przypadków" mnie przekonuje. W sumie mało mnie interesuje płeć tego kogoś do momentu kiedy nie zaczyna siać zamętu posługując się klonami :) Zainspirowałeś mnie do zrobienia generalnego przeglądu klonów ;) Wynikami pewnie się wkrótce podzielę ;)
  • obb.serwator 16.04.14, 13:35
    barbapapa003 napisał:

    Zainspirow
    > ałeś mnie do zrobienia generalnego przeglądu klonów ;) Wynikami pewnie się wkró
    > tce podzielę ;)

    Tylko o swoich klonach nie zapomnij :D
  • barbapapa003 16.04.14, 13:43
    obb.serwator napisał:

    > Tylko o swoich klonach nie zapomnij :D

    To mogę obiecać :) Na pewno nie zapomnę bo... ich nie mam :)
  • obb.serwator 16.04.14, 13:48
    barbapapa003 napisał:

    > obb.serwator napisał:
    >
    > > Tylko o swoich klonach nie zapomnij :D
    >
    > To mogę obiecać :) Na pewno nie zapomnę bo... ich nie mam :)

    Gratuluję... poczucia humoru :)
  • barbapapa003 16.04.14, 14:04
    obb.serwator napisał:

    > Gratuluję... poczucia humoru :)

    Poczucie humoru akurat mam :) Chyba, że myślisz o podróbkach? Podróbka to nie klon. Klony kiedyś miałem ale albo mają tu bana albo są zlikwidowane. Od dawna ich tu nie ma. Chyba, że masz na myśli troubla ale on nie obsługuje tego forum i to raczej barbapapa jest klonem. Niektórzy mylą mnie z Alcybiadesem i to jest nawet ciekawe ale zupełnie nietrafione :)
  • skuter44 09.04.14, 16:56
    Muszę przyznać, że jesteś chlubnym wyjątkiem. Starasz się tematy,sprawy,problemy przedstawiać analitycznie, obiektywnie bądź oceniając je z wg odmiennych
    kryteriów. Twoje spojrzenie z boku, analityczne i krytyczne ułatwia precyzowanie bardziej
    trafnych ocen i prognoz. A swoją drogą potrafisz też "obstawiać przy swoim", znajdywać swoją prawdę i ją mocno eksponować.... to nieraz wkurza adwersarzy ale chyba (taka osobowość) pomaga Ci w życiu . Uważam też, że za bardzo bierzesz do siebie zgłoszone tu uwagi niektórych pracowników . Przecież Twoje wpisy nie burzą istniejącego porządku i zasad forumowych.
    Dodatkowo uważam też, że ma potrzeby stawiania wysokiej poprzeczki uczestnikom forum; nie każdego stać bowiem na spokojne, rzeczowe wyrażanie swoich myśli i emocji, na polemiki przy pomocy faktów, na twórcze dyskusje i przyznawanie się do swoich błędów. No i aż prosi się (na forum) by było więcej wzajemnej tolerancji. Nie powinno być tu IPN-wskich rozliczeń za pochodzenie , mniej walk osobowych a więcej konkretnych polemik na tematy bankowe.
  • skuter44 09.04.14, 17:07
    Torres .... nie mogę odmówić Ci racji. Jeszcze raz podkreślam. Staram się nie wcinać do Waszych rozmów na konkretne tematy pracownicze bo nie mam aktualnej wiedzy o pracy
    w banku. Mam dlatego prośbę o traktowanie moich wypowiedzi jako spojrzenie z boku na bank,
    klienta banku i emeryta bankowego. Nie sądzę by moje opinie szkodziły w czymkolwiek pracownikom banku.
  • skuter44 09.04.14, 19:56
    **** [b]@ Barbapapa003 [/b]… pisze mi :

    [b]***”[/b]Jakim Paniom Skuter?? :D Torres występuje tu jeszcze pod nickiem Sytem będącym facetem ;) „ [i]W swojej naiwności uważam, że jeżeli uczestnik forum podaje, że jest mężczyzną to tak go za takiego uważam. Tor-res potwierdza teraz , że jest mężczyzną.[/i]
    [b]****”[/b]Piszą o naszych kompleksach Skuter, które podobno tu leczymy. „ [i]Muszę przyznać, że na bankowym forum leczę niedosyt (jako substytut) kontaktów z ludźmi z banku. Nic dziwnego, po ponad 16 latach solidnej i efektywnej pracy w banku, zostały mi miłe wspomnienia . Udział w forum jest moją ułudą o funkcjonowaniu w rodzinie bankowej. Ta potrzeba kontaktów maleje jednak, w miarę upływu czasu. Twierdząc, że leczę jakieś kompleksy na forum Koleżanki nie mają racji, bo z bankowością mam ścisłe bardzo kontakty a udział w forum raczej przysparza mi kompleksów, bo młodzi skaczą po mnie jak kozy po drzewie. Do udziału w forum wciągają mnie też predyspozycje zawodowe, pedagogiczne. [/i]
    [b]****”[/b]Pisząc o moich kompleksach (?) i wyrzucając mnie z forum? Nie, nie mają racji.” [i]Sądzę, że pracownicy piszą o takich jak ja mam kompleksach (niepotrzebnego przyglądania się sprawom banku w którym już nie pracuję) i takich jak niektórzy ,aktywni nadal zawodowo, byli pracownicy którzy zajmują się tu wyłącznie krytyką banku. A Ty jesteś chyba wyjątkiem, masz długie przerwy w obecności na forum , nie jesteś - wg mnie - od forum uzależniony …. Jak exworker czy dziura ? Stali bywalcy i znawcy.
    [/i]
    [b]****”[/b]A czy takie są zachowania tych "Pań" których tak bronisz? „ [i]Nie oczekuję na równorzędne zachowania pracowników na forum. Przecież sami uznaliśmy, że byli tu niedowartościowani, blokowani, niedopuszczani. I jeśli nam wolno tu atakować i krytykować bank, pracowników centrali. To dlaczego mam nie tolerować uwag pracowników pod moim adresem ? Tym bardziej, że przekazywane są one w formie prośby czy propozycji …. by nie zajmować się sprawami pracowników bo nie są nam one należycie znane.. Czym innym jest bronić prawa pracowników do krytyki naszych zachowań (i ja to robię) a czym innym bronienie swojego miejsca na forum. Miejsce na forum gwarantuje nam Założyciel.[/i]
    [b]****”[/b]jest :) To w sprawie wczuwania. Co do obiektywnej oceny banku to jak to sobie wyobrażasz? Czy pisząc np. o mobbingu, rodzajach umów, skali zwolnień miałbym za każdym razem dodawać "ale zyski są największe"?? Czy może na stałe przypiąć sobie w podpisie linki do PRNews? :)”
    [i]Ależ ja też nie myślę być promotorem banku, obiektywną ocenę banku wyobrażam sobie wtedy, kiedy będzie poprzedzona analizą fachową/ekonomiczną banku i sytuacji pracowników. Niestety na forum mało kto takie analizy prezentuje. Jedni rzucają linki do rankingów lub 2-3 liczby na podstawie których jednoznacznie i pozytywnie oceniają bank. . Drudzy kwestionują tę oceną przedstawiając na dowód 2-3 liczby o negatywnej ocenie banku. Prawda może być wydobyta dopiero do fachowej analizie….. a taką rzadko na forum można zobaczyć. Pisząc o wczuwaniu się w sytuację pracowników i banku miałem na myśli pogłębienie swoich ocen analizami i opiniami pracowników a dopiero dokonywanie ocen.. A jak jest ? Czy mamy wystarczająco pogłębione analizy potrzebne do jednoznacznych ocen ? Już sam fakt najczęściej krytycznych ocen banku może świadczyć o nieobiektywnych ocenach sytuacji banku. Czy można się więc dziwić teraz, że nienajlepsza staje się atmosfera na forum wokół b. pracowników.[/i]
    [b]****”[/b]A kto Ich poucza? Jak nie mają racji w sprawach przepisów, liczb, faktów to mam kogoś głaskać żeby nie czuł się pouczany?” [i]A to już jest i mój problem. Ja piszę w formie swojej opinii (b. często akurat niezgodnej z ocenami b. pracowników) która odbierana jest jako pouczanie, wciskanie nieprawdy, promocja banku. Ponieważ staram się nie krytykować pracowników (bo nie mam danych do ewentualnej krytyki, a tez by się im nie narażać) a próbuję pogłębić oceny banku, co często oznacza , że pokazuję inne niż autorzy wątków spojrzenie na bank …… i wtedy jestem przedmiotem ataku głownie b. pracowników. Może dlatego mniej mam ataków, że strony pracowników. Ale masz rację, jeśli takie osoby jak Ty, nie pokażą prawdy na tematy bankowe to forum stanie się: po pierwsze - ścianą płaczu pracowników i – po drugie - PR na potrzeby banku.[/i]
    [b]****”[/b]Czyli jak pracownik krytykuje nieetyczne lub bezprawne zachowania przełożonych lub system sprzyjający mobbingowi a były pracownik mający często więcej różnych doświadczeń i wiedzę mu podpowiada to to jest złe?? A czy przypadkiem dokładnie do tego celu nie zostało powołane to forum? „ [i]Niby tak powinno być. Ale historia forum pokazuje co innego. Przez powszechną, bardzo często wyłącznie „krytykę negatywną” banku do b. pracowników przylgnęła opinia, że robią to by szkodzić bankowi. I nic dziwnego, że teraz wyprowadzane są dalej idące wnioski.
    ****”Pracownicy centrali mówisz... Skuterku drogi, zanim posłuchasz pracowników centrali to dobrze się zorientuj czym się w banku zajmują... ;) „ . Zauważam, że przeważają tu ludzie z obszaru PR . Ci mnie ustawiają. Wielokrotnie przywoływany byłem jednak do wojskowej postawy przez ekspertów, organizatorów, ekonomistów banku i jejekscelencję…. za krytykę strategii, systemów marketingu i sprzedaży, struktury organizacyjnej, politykę płac i zatrudnienia.[/i]
    [b]****”[/b]Pisanina Torres jest niezgodna z przeznaczeniem forum. O kompleksach to chyba nie zrozumiałeś. On(a) widzi u innych nieistniejące kompleksy. Dlatego sprawdzam czy widzi też inne niewidzialne rzeczy.” [i] Torres chyba na to odpowie. O kompleksach teraz (po Twojej wypowiedzi) chyba zrozumiałem i odpowiadam jak rozumiem słowa Torres. Pisanie o niewidzialnych rzeczach, może być odbierane – mimo wszystko - jako insynuacja nt. sprawności umysłowej autorki wpisu.[/i]
    [b]**** [/b]„Są takie trzy a to jest największe. Chyba, że twierdzisz tak jak klony, że to akurat nie jest do swobodnych rozmów? :) „ [i]Nic nie twierdzę. Podaję dwa fora do swobodnych prawie wypowiedzi, na podstawie deklaracji założycieli . Nasze, stare forum ma regulamin i moderatorów i są przypadki usuwania wpisów. Forum działa w ramach regulaminu forum i netykiety.[/i]
    [b]****”[/b]Ja tego nie wiem. To, że licznik postów stoi nic nie oznacza. Forum może być ukryte głębiej ;) Nawet jak jest martwe to nie mój problem. Jak pracownicy nie chcą tam pisać to niech piszą na wspólnym ale bez narzekania, że jest wspólne ;) „ [i]No nie , chyba cudów nie ma, ja widzę „szyld” forum z liczbą 17 wpisów , a więc forum jest nieczynne prawie od samego początku. Nic się nie dzieje. Wystarcza stare forum[/i]. :)
  • alcybiades7 08.04.14, 23:32
    tor-r-es napisała:

    > joan333 napisała:
    >
    > > Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś
    > od nas
    > > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy.
    > [b]Nasze
    > > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze[/b]. A jak
    > widać
    > > część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.
    >
    > Nic tylko poprzeć taką propozycję. [b]My dalej pracujemy w PKO. Byli pracownicy są
    > już poza firmą. Swoje przeżyli, ale już nie mają pojęcia o dniu codziennym.[/b] Fa
    > jnie by było gdyby stworzyli sobie forum byłych pracowników PKO BP i tak leczyl
    > i swoje kompleksy.

    To nie są wasze problemy i to wy nie macie pojęcia o dniu codziennym.O tym co się dzieje w tej firmie wiedzą ci, którzy tę codzienność [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,149722941,149722941,jak_dlugo_jeszcze_wytrzymacie_w_tej_obludzie_.html]opisują min. w tym wątku[/url]. A wy co? z centralki? z regionów nasłani, że walicie takim tekstami?
  • skuter44 28.02.14, 16:29
    Jest co najmniej 10 wskaźników określających efektywność .
    Trzeba je analizować bo same wskaźniki nie pozwalają na ocenę (każdy bank ma inną klientelę, strukturę usług, stan finansów, wielkość kapitału ,...).
    Niegodna by była dla mnie dyskusja z dziurą na tematy ekonomiczne. Nie zna się na finansach banku ale za to potrafi wprowadzać w błąd, wtykając wybiórczo informacje/dane finansowe dla potwierdzenia swoich , wcześniej wymyślonych ocen. Tu mamy przykład szermowania porównaniem jednego wskaźnika z jednym wybranym bankiem. Nawet szkoda mojego czasu na kontynuację tematu.

  • 40lolek 28.04.14, 11:00
    Ani o misji ani o PKO nie był ten wpis.
    ...
    Wpis był o pewnym sposobie podejścia do celów istnienia korporacji. Korporacja równie dobrze może nie mieć zysków. Zasadniczo liczą się koszty i zerowy zysk po ich realizacji a nadal będzie miała uzasadnienie ekonomiczne swojego istnienia. Tak się do tego podchodzi w rozwiniętych gospodarkach kapitalistycznych.
    ...
    Jeśli chodzi o podejście POlskie.
    W latach 1990-1995 koszty płac w bankach stanowiły od 40% do 60% czyli tendencja ta była odzwierciedleniem powszechnej wtedy opinii ze "największym kapitałem Banku są ludzie". Po kilkunastu latach konsolidacji rynku, fuzji i przejęć, koncentracji kapitału i "prywatyzacji" koszty wynagrodzeń w bankach osiągnęły wartosć "rynkową" jakieś <20% kosztów ogółem. Nikt już nie nadyma się nad rolą kapitału ludzkiego złożonego z klepaczy w klawiaturę.
    W połowie lat 90. kiedy wprowadzono podatek PIT większość pracowników banków znalazła się w II a sporo w III przedziale podatkowym. I to nie tylko banków komercyjnych ale także np. NBP.
    Obecnie mimo zamrażania waloryzacji progów podatkowych, a wiec ich realnego obniżania, pracownicy instytucji finansowych są na dole drabiny wynagrodzeń. Na przekroczenie progów podatkowych mogą liczyć dopiero dyrektorzy. W dodatku na tle innych krajów zatrudnienie w sektorze finansowym w Polsce jest stosunkowo niskie.
  • rompil 21.08.13, 16:03
    pienkowa.dama napisała:


    > Rompil obnaża dwulicowość różnych forumowych postaci.
    :D
    Ale najgorsze jest to, że nikt, nawet Ci co onegdaj wspólnie występowali na tym forum w obronie wolności wypowiadania się, dziś milczą i zgadzają się na to co im kiedyś przeszkadzało.I to jest rzeczywiście smutne.
  • zuzia_bez_bielizny 21.08.13, 17:19
    pienkowa.dama napisała:

    > Rompil obnaża dwulicowość różnych forumowych postaci

    Misiu Ty nic nie rozumiesz. Od dłuższego czasu Twoje forum jest zalewane głupotami. Większość nicków to klony tego samego dowcipnisia. Informacje są skopiowane z wcześniejszych wypowiedzi np. Twoich, Myszy, Skutera. Najfajniejsze są Eksperta bo pasują do każdego tematu. :D
  • tu-j-23 22.08.13, 10:46
    Ale to racja że rompil najpierw wykazywał podwójne standardy myszy i skutera, a teraz zochy i troubla. Ciekawe. Najpierw była mysz i skuter. Potem ucichli. A teraz uaktywniła się zocha i trouble. Zwłaszczavzocha która podobno zrezygnowała z tego miejsca. Czyżby to nowi, ukryci admini?
  • troublemaker_next 22.08.13, 15:33
    @tu-j-23

    Moje podwójne standardy??? Gdzie? :-D Nie ma czegoś takiego.
  • rompil 23.08.13, 13:51
    troublemaker_next napisał:


    > Moje podwójne standardy??? Gdzie? :-D Nie ma czegoś takiego.
    :D:D:D
    Od jakiegoś czasu nie komentuję żadnych opinii na mój temat a tylko przypominam, że to nie jest forum o mnie. Na inne tematy i pytania w mniejszym lub większym stopniu związane z tematyką forum będę się wypowiadał nawet jeśli będą to pytania z Ich strony, w innym wypadku musiałbym całkiem przestać pisać a w najbliższym czasie tego nie planuję.
  • troublemaker_next 23.08.13, 16:37
    rompil napisał:

    > Od jakiegoś czasu nie komentuję żadnych opinii na mój temat a tylko przypominam
    > , że to nie jest forum o mnie. Na inne tematy i pytania w mniejszym lub większy
    > m stopniu związane z tematyką forum będę się wypowiadał nawet jeśli będą to pyt
    > ania z Ich strony, w innym wypadku musiałbym całkiem przestać pisać a w najbliż
    > szym czasie tego nie planuję.

    No właśnie. Sam bym tego lepiej nie napisał ;) Pod wszystkim się podpisuję :)
  • rompil 23.08.13, 16:46
    troublemaker_next napisał:


    > Sam bym tego lepiej nie napisał ;)
    :D
    Chcesz wkurzyć Zochę
  • troublemaker_next 23.08.13, 16:57
    rompil napisał:

    > Chcesz wkurzyć Zochę

    Wielu rzeczy nie widzisz. Ale nic nie tracisz. Przeżywam tu szał trolla. Mam nadzieje, ze Ty nie jestes jego kolejnym wcieleniem.... ;)
  • rompil 23.08.13, 17:05
    troublemaker_next napisał:


    > Wielu rzeczy nie widzisz. Ale nic nie tracisz. Przeżywam tu szał trolla. Mam na
    > dzieje, ze Ty nie jestes jego kolejnym wcieleniem.... ;)
    :D
    Skąd Ty bierzesz takie teorie :D:D:D
  • d.p.r 05.07.12, 11:38
    To rzeczywiście ciekawy temat, dlaczego mimo niejednokrotnych jak piszesz prób zainteresowania programów typu "Uwaga" mobbingiem w PKO i innymi podobnymi patologiami, nie było odzewu. A może po prostu autorzy tych programów, po zapoznaniu się z faktami uznali, że w przypadku PKO o patologiach nie ma mowy?
  • racjonalny0880 06.07.12, 14:52
    A ja myślę, że to jest często tak, że to co pokrzywdzeni uważają za mobbing, nie jest przez innych jako mobbing traktowane. Stąd duża ostrożność mediów. Ciekaw jestem ile spraw toczących się w sądzie w sprawie mobingu bank przegrywa, a ile wygrywa.
  • q.p.r 25.06.12, 08:29
    skad wiesz, ze to wiekszosc; mnie tam sie wydaje ze to skromna grupka sie czepia; pewnie ze chcialoby sie wiecej zarabiac i mniej pracowac, ale trzeba szanowac co sie ma; jako przyklad to podam cos czego nie moge zapomniej; jakis czas temu przy premiach czy czyms innym ktos tu zadal pytanie czy to sie bedzie nalezec dziewczynom, ktore na urlopie wychowawczym byly; ja sie pytam jak mozna takie pytanie zadac; przeciez jak ktos caly rok byl na urlopie to ktos inny za niego zasuwal i to ten ktos powinien podwojna nagrode zgarnac; ale juz jest powod zeby byc niezadowolonych, tylko czy czy to o banku zle swiadczy???
  • d.p.r 25.06.12, 15:43
    Ja bym zagłosował na nasz bank. Mam porównaie z trzema innymi. Z przyjemnością tu wróciłem (pracowałem w PKO, odszedłem do konkurencji i z powrotem jestem w PKO BP).
  • diabolo13 25.06.12, 17:22
    Czyli masz porównanie z jednym bankiem, pko-konkurencja-pko
  • q.p.r 14.07.12, 20:23
    a po co robic takie porownania; sa takie miejsca w polsce gdzi z bankow jest tylko pko, wiec nie ma gdzie isc i trzeba szanowac swoje miejsce pracy, bo wybor jest taki - albo pko i te 1400 figi, albo bezrobocie i zasilek przez rok
  • fig-a75 14.07.12, 20:39
    i właśnie o to chodzi!
    tylko, że ja już wyboru nie miałam, bo mi się zasiłek skończył.... więc nie miałam wyjścia i musiałam przyjąć pracę za pensję, z której ciężko żyć.

    pracodawca skrzętnie wykorzystuje trudną sytuację pracowników płacąc marne pieniądze za ciężką pracę uzyskując za to bardzo dobre wyniki , jako firma.
    i tak - cieszę się, że w ogóle mam pracę.

    nnnnoooo....
    i jeżeli na tym polega bycie najlepszym pracodawcą.... to ja jestem wielbłądem. :/
  • d.p.r 17.07.12, 12:02
    Widzisz ja rozumiem, że jest ciężko za twoją płace wyżyć, ale masz w ogóle jakąś płacę. Ponad 2 mln ludzi w Polsce jej nie ma wcale. Nie chcę cię przekonać, że masz się cieszyć z tego, że inni mają jeszcze gorzej, ale ja też uważam że to nie byłoby racjonalne gdyby nam płacili więcej niż sie po prostu płaci na rynku. Nawet jeśli to i mnie dotyczy. Przecież jeśli np. robię remont i wymieniam ryru to hydraulikowi nie zapłace 15% więcej niż biorą inni jego koedzy po fachu w moim mieście. Płacę mu tyle ile trzeba. I nie ma nic do rzeczy, że tu bank a tu hydraulika. Płaa to płaca.
  • racjonalny0880 23.07.12, 15:20
    fig-a75 napisała:

    > i właśnie o to chodzi!
    > tylko, że ja już wyboru nie miałam, bo mi się zasiłek skończył.... więc nie mia
    > łam wyjścia i musiałam przyjąć pracę za pensję, z której ciężko żyć.
    >
    > pracodawca skrzętnie wykorzystuje trudną sytuację pracowników płacąc marne pien
    > iądze za ciężką pracę uzyskując za to bardzo dobre wyniki , jako firma.
    > i tak - cieszę się, że w ogóle mam pracę.
    >
    > nnnnoooo....
    > i jeżeli na tym polega bycie najlepszym pracodawcą.... to ja jestem wielbłądem.
    > :/

    Wielbłądem na pewno nie jesteś, ale dlaczego dziwisz się pracodawcy, że nie chce ci zapłacić więcej niż musi. Czy ty za usługi, które zamawiasz płacisz więcej niż trzeba. Umawiasz się z fachowcem, ustalacie cenę i on tyle od ciebie dostaje. Ani złotówki więcej. Przeciez nie zapłacisz glazurnikowi 500 zł więcej tylko dlatego, że on mało zarabia (ba na rynku jest z 10 wolnych glazurników) i musi się jakoś utrzymac. Z bankiem też się na pensję umówiłaś. Rozumiem, że to dla ciebie jest za mało, ale dla banku pewnie (nie wiem tego, tak to tylko rozumiem) jest racjonalnie.
  • tor-r-es 23.07.12, 16:18
    a ja dodam jeszcze jedno. jak w pko byłem niezadowolony z pensji to zmieniłem prace później wróciłem do banku w innym mieście i nie narzekam. do figi: a może spróbuj tak.
  • fig-a75 23.07.12, 20:57
    szukałam innej pracy. byłam też u 2 doradców zawodowych w poszukiwaniu porad, co robię nie tak w szukaniu pracy - bardzo dziwili się, że z moim doświadczeniem nic nie mogę znaleźć. (w CV i listach motywacyjnych robili poprawki jedynie kosmetyczne, na zasadzie zmiany przecinka).
    ja wiem jakie są powody tego: mój wiek, brak znajomości (nawet do dobrych sklepów składałam podania, choć wiedziałam, że nie mam szans...), mało atrakcyjny rynek pracy w mojej miejscowości. a przeprowadzka do innego miasta nie wchodzi w grę z powodów rodzinnych.

    nie wszyscy mogą sobie pozwolić na ryzyko zmiany pracy.
  • q.p.r 24.07.12, 08:35
    fig-a75 napisała:

    > szukałam innej pracy. byłam też u 2 doradców zawodowych w poszukiwaniu porad, c
    > o robię nie tak w szukaniu pracy - bardzo dziwili się, że z moim doświadczeniem
    > nic nie mogę znaleźć. (w CV i listach motywacyjnych robili poprawki jedynie ko
    > smetyczne, na zasadzie zmiany przecinka).
    > ja wiem jakie są powody tego: mój wiek, brak znajomości (nawet do dobrych sklep
    > ów składałam podania, choć wiedziałam, że nie mam szans...), mało atrakcyjny ry
    > nek pracy w mojej miejscowości. a przeprowadzka do innego miasta nie wchodzi w
    > grę z powodów rodzinnych.
    >
    > nie wszyscy mogą sobie pozwolić na ryzyko zmiany pracy.

    a mi moi zazdroszcza; zazdroszcza bo tu nie o sama kaske chodzi; oni wiedza ze bank z dnia na dzien nie upadnie i ludzi na lodzie nie zostawi; wiedza ze bank zaplaci w terminie; wiedza ze na jeszcze pare dodatkow sie zalapujemy; jak widac to moze roznie wygladac; jak sie w banku zatrudnialem to mi dyro powiedzial ze bede mial pensje X i moglem ja przyjac albo nie; zdecydowalem sie przyjac a nikt mi wiecej nie obiecywal; teraz nie mam do nikogo pretensji bo wiedzialem co biore; i to jest wg mnie wporzo; co innego jakby mi ktos naobiecywal nie wiadomo co a teraz nie dotrzymywal
  • fig-a75 24.07.12, 20:10
    zależy w jakim środowisku przebywasz. - to mogą ci i marnej pensji zazdrościć.
    moi znajomi też mają stabilność zatrudnienia i pensje na czas. i różne dodatki też. i wszystko na czas.
  • fig-a75 23.07.12, 21:11
    porównanie niezbyt trafne: z glazurnikiem się umawiam, mam możliwość negocjacji.

    z bankiem - na moim poziomie zatrudnienia negocjacji nie ma. może na twoim poziomie możesz sobie ponegocjować.

    teksty o negocjowaniu pensji świadczą o totalnej nieznajomości realiów zatrudnienia pracowników niższego poziomu.

    największy bank, największe zyski, najlepszy pracodawca.... a pracownicy zarabiają niewiele wyżej niż minimum socjalne i wg ciebie na tym to polega - wielkość i wspaniałość banku.
    ... tylko dlaczego moi znajomi nie zazdroszczą mi pracodawcy?

    pozdrawiam,
    wielbłąd

  • exworker 24.07.12, 05:20
    Moi znajomi też nie zazdoscili mi pracy a rodzina wręcz martwiła się o mnie.
  • tor-r-es 24.07.12, 15:54
    fig-a75 napisała:

    > porównanie niezbyt trafne: z glazurnikiem się umawiam, mam możliwość negocjacji
    > .
    >
    > z bankiem - na moim poziomie zatrudnienia negocjacji nie ma. może na twoim pozi
    > omie możesz sobie ponegocjować.
    >
    > teksty o negocjowaniu pensji świadczą o totalnej nieznajomości realiów zatrudn
    > ienia pracowników niższego poziomu.
    >
    > największy bank, największe zyski, najlepszy pracodawca.... a pracownicy zarabi
    > ają niewiele wyżej niż minimum socjalne i wg ciebie na tym to polega - wielkoś
    > ć i wspaniałość banku.
    > ... tylko dlaczego moi znajomi nie zazdroszczą mi pracodawcy?
    >
    > pozdrawiam,
    > wielbłąd
    >

    tu się trochę niezgadzam. przychodząc na rozmowę do banku dostałem propozycję zarobków. mogłem ją przyjąć, albo szukac dalej. to rozumiem przez negocjacje. jak juz przyjęłas ofertę to sie nie łudź, że ktoś ci teraz cos doda.
  • ad63 24.07.12, 18:18
    Ok - prawda, o ile pracę rozpocząłeś/łaś stosunkowo nie dawno. Owszem osoby z nowych przyjęć zazwyczaj otrzymują lepsze wynagrodzenie od osób z długim stażem. Choć zazwyczaj wykonują mniej skomplikowane zadania, zarabiają więcej niż pracownicy doświadczeni z większymi umiejętnościami. Taka specyfika tej insytucji.
    Niestety jeżeli pracujesz, kilka, kilkanaście lat - to już z renegocjacją warunków umowy wcale nie jest tak łatwo. I niestety z osobistego doświadczenia wiem, że stwierdzenia - jak się nie podoba to won - to jest podstawowe motto przełożonych. Najbardziej demotywujące jest to, że bez względu jak bardzo człowiek się stara udowodnić swoją przydatność tej instytucji, niestety nie może liczyć na żadną gratyfikację finansową.
    A do tego gdy bombardowany jest pijarowskimi komunikatami typu NAJLEPSZY PRACODAWCA, w sytuacji gdy z drugiej strony traktowany jest jak szmata, śmieć to niestety i tu się z godzę z 'ukrytym waflem' w człowieku rodzi się ogromna frustracja.
    Pracownicy centrali wyzywają nas od frustratów -ale nikt z nich nie pochyli się nad przyczynami tej frustracji.
    Gdyby jeszcze pracodawca uczciwie powiedział - "nie będziemy płacić wiecej, bo lokalny rynek pracy jest taki a nie inny i tak będziesz 'zap...ł" za tyle za ile Ci zapłacimy i basta".
    Ale gdy próbują przy prowadzonej polityce personalnej ubierać się w piórka NAJLEPSZEGO PRACODAWCY, to już jest i niemoralne i fałszywe. Niemoralne jest też traktowanie szeregowych pracowników jak ostatnich półgłówków, którzy pozbawieni są umiejeności samodzielnego myślenia i mają bezkrytycznie wierzyć w to co pisze centrala. Choć czasami mam wrażenie, że Puławska nawet w to wierzy.
  • fig-a75 24.07.12, 20:22
    to widać mogłeś sobie pozwolić na dalsze szukanie pracy.
    ja sobie na to pozwolić nie mogłam.


    a wiesz, że renty, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych oraz pensja minimalna są podwyższane?
    to co? na podwyżkę pensji u najlepszego pracodawcy nie ma co liczyć?
  • tor-r-es 26.07.12, 16:14
    fig-a75 napisała:

    > to widać mogłeś sobie pozwolić na dalsze szukanie pracy.
    > ja sobie na to pozwolić nie mogłam.
    >
    >
    > a wiesz, że renty, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych oraz pensja minimalna są
    > podwyższane?
    > to co? na podwyżkę pensji u najlepszego pracodawcy nie ma co liczyć?

    no i co z tego, że emerytury są podwyższane. mnie nikt nie obiecał podwyżki jak się zatrudniałem. pewnie, że szukałem pracy. ale zwróć też uwagę, że zmieniłem miejsce zamieszkania by zarabiać więcej. samo nic nie przyszło.
  • q.p.r 28.07.12, 17:37
    fig-a75 napisała:

    > to widać mogłeś sobie pozwolić na dalsze szukanie pracy.
    > ja sobie na to pozwolić nie mogłam.
    >
    >
    > a wiesz, że renty, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych oraz pensja minimalna są
    > podwyższane?
    > to co? na podwyżkę pensji u najlepszego pracodawcy nie ma co liczyć?

    dziewczyno nie rozumiem cie; cxzy jak podpisywalas umowe to ci dyro obiecywal podwyzke; mnie niestety nie to i nie mam pretensji, ze zarabiam ciagle tyle samo; ostatnio na piwku kumpel mowil nam, ze u nich w firmie szef dal nowe warunki pracy z nizsza kasa i powiedzial, ze albo biora albo on firme zamyka i bez roboty zostaja; jak myslisz co zrobili?
  • fig-a75 28.07.12, 21:54
    a czy pko jest upadającą firmą? jeżeli tak - to faktycznie, płacenie niewiele powyżej minimum byłoby na miejscu. i obniżanie pensji też.
    i doskonale rozumiem twoich kolegów - ja już byłam na bezrobociu i dlatego przyjęłam nawet tak niską stawkę (żeby była jasność - u mnie nie było możliwości negocjacji). i właśnie, że określono w jakich okolicznościach można podwyżki dostać - tylko co z tego, skoro warunki spełniam i słyszę "wiecie-rozumiecie" ...
    ogólnie cieszę się, że mam pracę bo mogłabym jej nie mieć.
    ale niech mi nikt nie wmawia, że pko to najlepszy (wg podobno niezależnych ocen) pracodawca na rynku.
    bo jeżeli najlepszy pracodawca na rynku płaci tak kiepsko... to jakim cudem inni zarabiają więcej????
    sam powiedz - co jest tu nie tak?
  • skuter44 28.07.12, 22:20
    Na ten wątek warto wpadać iczytać. Okazuje się, że można dyskutować spokojnie na trudne tematy.
  • exworker 29.07.12, 09:56
    Trzeba sobie zadać pytanie - czy największa instytucja finansowa mająca ambicję być najlepszym pracodawcą powinna politykę wynagrodzenia opierać na zasadach, jakie istnieją np. w marketach, warsztatach, firemkach ?
  • ekspert2.0 30.07.12, 09:55
    fig-a75 napisała:

    > a czy pko jest upadającą firmą? jeżeli tak - to faktycznie, płacenie niewiele p
    > owyżej minimum byłoby na miejscu. i obniżanie pensji też.
    > i doskonale rozumiem twoich kolegów - ja już byłam na bezrobociu i dlatego przy
    > jęłam nawet tak niską stawkę (żeby była jasność - u mnie nie było możliwości ne
    > gocjacji). i właśnie, że określono w jakich okolicznościach można podwyżki dost
    > ać - tylko co z tego, skoro warunki spełniam i słyszę "wiecie-rozumiecie" ...
    > ogólnie cieszę się, że mam pracę bo mogłabym jej nie mieć.
    > ale niech mi nikt nie wmawia, że pko to najlepszy (wg podobno niezależnych ocen
    > ) pracodawca na rynku.
    > bo jeżeli najlepszy pracodawca na rynku płaci tak kiepsko... to jakim cudem in
    > ni zarabiają więcej????
    > sam powiedz - co jest tu nie tak?

    To czy Bank jest najlepszym pracodawcą na rynku, czy nie jest jest, to raczej kwestia indywidualnej oceny. I wcale nie poziom wynagrodzenia musi o tym decydować, bo sama przecież napisałaś, że z wielu elementów z których Twoja praca się składa jesteś zadowolona. Jak zawsze podkreślam, nie mam ambicji nikogo i do niczego tu przekonywać. Ale chciałbym tylko zwrócić uwagę, iż to nie Bank sam okrzyknął się najlepszym pracodawcą, tylko tak zakwalifikowała go zewnętrzna firma oceniająca wiele innych podmiotów. Nikt tu niczego nikomu nie wmawia. Po prostu z jednej strony mamy narzekanie jak w Banku jest źle, z drugiej pojawiają się głosy, że wcale tak źle nie jest, no i gdzieś tam po środku mamy ocenę inną niż pracowników Banku. Po prostu jeden z głosów w dyskusji.
  • exworker 30.07.12, 10:24
    SPAM

    Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
    Życie mamy tylko jedno!
  • ekspert2.0 30.07.12, 14:44
    exworker napisał:

    > SPAM
    >
    > Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA,
    > którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również
    > wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobi
    > e.
    > Życie mamy tylko jedno!

    DO SKUTERA:

    No i jak widzisz Twoje ojcowskie rady ;) nie zostały wysłuchane. Jak ktoś widział w merytorycznych wpisach spam tak dalej go widzi, a istota wypowiedzi mu umyka. Możesz ze sto razy napisać, dlaczego z kimś się nie zgadzasz, podając przy tym jakieś konkrety uzasadniające swoją wypowiedź, a dyskusji w wariancie numer 2 jak nie było tak nie ma. Poddajesz się, czy jeszcze nie ;)?
  • exworker 30.07.12, 15:41
    SPAM

    Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
    Życie mamy tylko jedno!
  • fig-a75 30.07.12, 20:45
    wiele elementów, z których jestem zadowolona? jest kilka spraw, ale tego nie zapewnia mi firma tylko pozytywnie nastawieni współpracownicy i przełożeni - podkreślam - W MOIM OBECNYM WYDZIALE. (o fatalnych doświadczeniach z przeszłości już pisałam kiedyś)
    lubię to co robię, ale to też nie jest zasługa pko - tylko taki mam charakter.
    zasługą firmy mogą być polepszające się warunki pracy. bo pensji wypłacanej na czas jakoś nie mogę zaliczyć do elementów, które decydują o postawieniu pko w gronie najlepszych pracodawców.
    inne wielkie firmy też zapewne mają fundusze socjalne, tak samo jak instytucje państwowe.
    czasami korzystam z pakietu luxmed, ale jakby tego nie było - jakoś bardzo by mi tego nie brakowało.
    jest możliwość uzyskania remontówki. ale niestety nie dla mnie - bo z moimi zarobkami nie mogę sobie na to pozwolić, nawet na małą kwotę.
    jest karta multisport - "wynegocjowana"przez geniuszy kwota jest zbyt wysoka jak dla mnie i poza tym nie byłabym w stanie tego wykorzystać (ostatnio orientowałam się, że miesięczny karnet na siłownię/fitness z 3 wejściami w tygodniu to koszt 90zł)
    świadczenia "gruszkowe".... mizerne.... (koleżanka jest pracownikiem państwowej uczelni i ma 2000zł i nikt jej nie pyta o zarobki współmałżonka i nie musi mieć dzieci - wystarczy, że jest pracownikiem uczelni)
    talony przedświąteczne - brak (ostatni dostałam 12 lat temu na zawrotną kwotę 50zł)
    dofinansowanie do dokształcania się - kiedyś się orientowałam, że dotyczy to kadry kierowniczej.
    wysokość pensji - żałosna.
    jest możliwość uzyskania zapomogi socjalnej - teoretycznie jest to dobra sprawa.... ale dla mnie jest to upokarzające, że nie stać mnie na kupno książek do szkoły dla dziecka z pensji u najlepszego pracodawcy w kraju.... ot, widać taką mam głupią dumę, że zapomogi socjalne mnie upokarzają, biorąc pod uwagę fakt zatrudnienia w tak "świetnej" firmie.

    smutne to.
    ale taka jest prawda. fakty. nie wyimaginowane powody do marudzenia.
    i nie jestem odosobniona w ciężkiej sytuacji i poglądach które przekazuję... bo takich "fig" jak ja jest tu wiele.


    aha. i sam sobie zaprzeczasz.
    najpierw piszesz, że ocena banku jako najlepszego pracodawcy to indywidualna sprawa, a potem piszesz, że ocenę wystawiła specjalistyczna firma oceniająca i nikt nic nikomu nie wmawia - chyba że czegoś znowu nie zrozumiałam.
  • racjonalny0880 31.07.12, 08:53
    Nie ma LUXMEDU - niedobrze bo pracodawca o nas nie dba. Jest LUXMED - niedobrze bo w pakiecie za mało i placówki za daleko.
    Nie ma kart sportowych - niedobrze bo pracodawca o nas nie dba. Jest karta M.Sport - niedobrze bo limit nie taki, bo ceny za wysokie.
    Nie ma dopłat z funduszu socjalnego do potrzeb mieszkaniowych - niedobrze bo pracodawca o nas nie dba. Można korzystać z ZFŚS na takie cele - niedobrze bo mnie nie stać na remont.

    No i można tak w nieskończoność. A czasy komunizmu dawno już minęły. Już nie ma każdemu po równo. Już nie ma wczasów pod gruszą, bonów na świeta i innych tego typu reliktów. Takie rzeczy pozostawały tylko w budżetówce, która właśnie w ten sposób przejada nasze - czyli podatników pieniądze. A my się potem dziwimy, że służba zdrowia działa tak, jak działa, że szkoły nie takie, itp. A jak to ma dobrze działac, jak nasze pieniądze są w ten sposób marnowane.

    W komercji nie ma takiej rozrzutności i jej nie będzie. Bo w komercji wydaje się racjonalnie. A każdy ma wybów - może pracować w sferze budżetowej i co roku czekać na te bony, albo w firmie komercyjnej, w której poza pensją, premią i ewentualnie paroma innymi udogodnieniami każdą złotówkę się szanuje.
  • skuter44 31.07.12, 21:19


    Wielkie dzięki Założycielowi forum. Ustawiając na początku forum wątek -" Pomagajmy sobie " - jako przyszpilony, stały; Założyciel potwierdził ważność swojego życzenia (misji forum) abyśmy , tu na forum, wspierali się w trudnych momentach pracy, trzymali razem i pomagali sobie - bo życie mamy tylko jedno.
    Mam nadzieję, że ten ważny, nowy wątek specjalny będzie na równi z wątkiem - Mobbing - koncentrował rozproszone dotychczas głosy pracowników na tematy pracownicze ( porad prawnych, rozwiązywania sporów z pracodawcą, współpracy z PIP i Zw.Zaw, praktycznych zachowań w trudnych sytuacjach w banku,miejscem wymiany doświadczeń).Może być więc bardzo pomocny dla wielu pracowników.
  • fig-a75 31.07.12, 21:56
    no to może ten pracodawca dostosuje ofertę socjalną do możliwości swoich pracowników?

    sam się zastanów. tak na spokojnie. co mi po tym, że jest karta multisport, skoro mnie na to nie stać?????
    po co ludziom z małych miasteczek pakiet luxmed, skoro do najbliższej placówki jest kilkadziesiąt kilometrów?
    firma może być tak wspaniała, że może oferować jeszcze wiele "atrakcji" dla swoich pracowników.... tylko co z tego, skoro wielkie grono pracowników nie będzie mogło sobie na to pozwolić????
    ale dba firma o pracowników? - dba!

    a co!
    niech pracodawca podpisze umowę na wypoczynek w dobrych hotelach ze specjalnie wynegocjowanym rabatem - koszt pokoju dla 2 osób: 350zł za nocleg.

    o!
    albo jeszcze lepiej!
    niech pracodawca podpisze umowę z jakimś dilerem samochodów na upust dla pracowników naszego banku!
    i już widzę grono pracowników, korzystających z oferty! i ja będę pierwsza w kolejce.

    i co z tego że szeregowi pracownicy nie mogą sobie na to pozwolić!

    - pracodawca dba??? - dba! a co!

    może niech firma zapewni taki socjal, z którego pracownicy będą mogli korzystać.... albo niech da taką pensję, aby można było ponosić dodatkowe koszty.

    ja bardzo chętnie skorzystałabym z karty multisport, gdyby kosztowała 30-40 zł. wiem, że takie ceny są w innych firmach. albo niech mi dadzą taką podwyżkę, żeby mnie było stać na 117zł.
    chciałabym wziąć remontówkę, ale nie będę miała podczas spłaty z czego żyć....

    a wiesz z czego z pewnością skorzystam? - z zapomogi socjalnej.
    przełknę tą gorzką pigułę upokorzenia.

    no popatrz.... jaki niewdzieczny pracownik za mnie.... tyle rzeczy mi firma proponuje a ja specjalnie robię wszystko, żeby nie było mnie stać i żebym nie korzystała.
    wredna jestem.
  • racjonalny0880 01.08.12, 08:20
    Wybacz, ale nie ty jedna pracujesz w banku. Trzeba by zapytać innych co sądzą o abonamencie na zajęcia sportowe, pakietu LM, czy korzystania z ZFŚS. Ja osobiście uważam, co widać z twojego wpisu, że jeszcze się taki nie narodził co by każdemu dogodził. Mimo, iż firma funduje pracownikom ponad płacowe udogodnienia, to oni i tak nie są zadowoleni, bo... i tu pojawiają sie różne powody. Nie mówię, że to są całkowicie powody bezzasadne, ale ja osobiście uważam, że czas skończyć z takimi socjalnymi dodatkami. Przychodzę do pracy, pracodawca mówi mi ile będę zarabiał i albo to biorę, albo szukam sobie czegoś innego. Te wszystkie dodatki to chyba strata pieniędzy, skoro i tak ludzie są z nich niezadowoleni.
  • fig-a75 01.08.12, 11:39
    właśnie - wybacz ale nie ty jeden pracujesz w banku. i jest duże grono osób (nawet bardzo duże), których nie stać na dodatkową pozapłacową ofertę banku.

    nigdzie nie napisałam, że nie podobają mi się dodatkowe możliwości, które oferuje bank.
    oferta jest fajna, doceniam to.
    tylko jest jeden problem - bank płaci ludziom tak niską pensję, że ich nie stać na skorzystanie z oferty.
    zacznij czytać to co piszę ze zrozumieniem.
    i powtarzam po raz kolejny - nie wszyscy mają komfort pozostawania bez pracy i szukania lepiej płatnej. są ludzie, których sytuacja życiowa zmusza do brania, tego co jest. a bank wykorzystuje sytuację rynkową i płaci niewiele ponad minimum socjalne. i to są fakty.
  • racjonalny0880 01.08.12, 11:49
    fig-a75 napisała:

    > właśnie - wybacz ale nie ty jeden pracujesz w banku. i jest duże grono osób (n
    > awet bardzo duże), których nie stać na dodatkową pozapłacową ofertę banku.
    >
    > nigdzie nie napisałam, że nie podobają mi się dodatkowe możliwości, które oferu
    > je bank.
    > oferta jest fajna, doceniam to.
    > tylko jest jeden problem - bank płaci ludziom tak niską pensję, że ich nie stać
    > na skorzystanie z oferty.
    > zacznij czytać to co piszę ze zrozumieniem.
    > i powtarzam po raz kolejny - nie wszyscy mają komfort pozostawania bez pracy i
    > szukania lepiej płatnej. są ludzie, których sytuacja życiowa zmusza do brania,
    > tego co jest. a bank wykorzystuje sytuację rynkową i płaci niewiele ponad minim
    > um socjalne. i to są fakty.

    W porządku. Przyjmuje to do wiadomości. Ale nie zgodzę się, że za to mozna krytykowac bank. To są wszystko dodatkowe, pozapłacowe udogodnienia, które wszyscy pracujący w PKO mamy. Pensje w banku sa rózne. Ty masz swoją, ktos inny swoja. Każdy jak go zatrudniali to wiedzial na co się godzi. Więc o co teraz te pretensje. Wzięłaś tę pensję świadomie. Pewnie dlatego, że jak ja brałas to myslenie było takie albo te pieniądze, albo 0 zł. A że bank płaci tyle ile musi to przeciez oczywiste. Jak się zwolnisz i za twoją pensje nikt się nie zgłosi to bedzie musiał podnieść stawkę. Ale jak się zwolnisz i na twoje miejsce przyjdą inni to po co ma podnosić. Ty tez przeciez możesz szukac lepiej płatnej pracy. I to wcale nie musi być w twoim mieście. A może nawet i w Polsce. Co w tym złego, że ludzie za lepiej płatną pracą podróżują po całym świecie.
  • d.p.r 01.08.12, 13:33
    do fig-a75

    Uważaj bo zaraz cie nasz forumowy cenzor ochrzani, ż ew godzinach pracy przesiadujesz na forum i napisze że jestes z wrogiej centrali. A potem jeszcze w innym wcieleniu zaliczy cie do ubecji i bedziesz zrobiona na szaro ;).
  • fig-a75 02.08.12, 12:01
    tak łatwo eksmisji z forum mi nie zrobią.
    mogę jeszcze w odwecie klątwę na nich rzucić ;) bo ja "stara" czarownica jestem
  • d.p.r 02.08.12, 14:04
    fig-a75 napisała:

    > tak łatwo eksmisji z forum mi nie zrobią.
    > mogę jeszcze w odwecie klątwę na nich rzucić ;) bo ja "stara" czarownica jestem

    coraz bardziej się boję o Ciebie Koleżanko ;). znów wpis w godzinach pracy. exworker już dla Ciebie tabelke przygotował i każdą minutę zaznacza. wieczorek pojawi się redek i tez Cie na indeks pracowników zakazanych weźmie. a stos już czeka. trzymaj się.
  • q.p.r 02.08.12, 06:17
    teraz to nic już nie kijami; bank ci płaci maskę co miesiąc, jak plan zrobisz to premie dostaniesz, do lekarza za bankowa kasę idziesz, na siłownię tez ci dopłaca, na szkolenie za darmo wyślą, a dalej jest zle
  • fig-a75 02.08.12, 12:29
    racjonalny i q.p.r.

    wy naprawdę macie poważne problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego.
    w odpowiedzi na to, co teraz napisaliście musiałabym zrobić "kopiuj-wklej" z tego co do tej pory napisałam.

    a co do szukania pracy w innych miastach czy krajach - na to mogą sobie pozwolić jednostki nie posiadające rodzin. albo osoby, wg mnie, niby przebojowe i zaradne ale jednak z problemami na tle emocjonalnym, które nie są w stanie "zagrzać miejsca",związać się z miejscem, ludźmi - tylko gnają gdzieś przed siebie w poszukiwaniu czegoś ciągle lepszego... ale to co znajdują, ciągle im nie odpowiada i gnają dalej...

    i tak prawdę mówiąc słyszałam, że jeden z dyrektorów centrali właśnie taki przykład dawał pracownikom - możecie szukać lepszej pracy na całym świecie.
    nie ma co - fajnie podejście dyrekcji - zamiast robić wszystko, aby zatrzymywać wyszkolonych pracowników w firmie - proponuje zmianę pracy.
    czy takim działaniem przypadkiem firma nie szkodzi sobie? - ponosi nakłady na szkolenia a potem sugeruje zmianę pracy. :/

    q.p.r
    premii za friko nie dostaję - ciężko na nią pracuję. może wg ciebie powinnam jeszcze piać z zachwytu, że firma daje mi możliwość uzyskania premii? bo przecież mogliby nie dawać. tak samo mogli by mi dać wybór - albo cię zwalniamy albo zgadzasz się na pensję minimalną? hę?
    z multisportu nie korzystam, bo mnie nie stać
    szkolenia? - eeee..... jeździsz gdzieś? ja nie, mnie szkolą w wydziale i poza tym sama muszę dbać, aby być na bieżąco z wiedzą.
    z resztą firma cię szkoli we własnym interesie, żebyś lepiej pracował i miał większy zakres wiedzy i kompetencji. no chyba, że ty tam jeździsz, żeby sobie popić. jak wprowadzali alnowę to się napatrzyłam jak chlali.
    luxmed - alleluja! kilka razy byłam! vivat firmo! - doceniam, że jest ten pakiet, ale piać z zachwytu, jaki to wspaniały pracodawca mi to umożliwia, nie zamierzam.
  • q.p.r 02.08.12, 16:41
    fig-a75 napisała:

    > q.p.r
    > premii za friko nie dostaję - ciężko na nią pracuję. może wg ciebie powinnam je
    > szcze piać z zachwytu, że firma daje mi możliwość uzyskania premii? bo przecież
    > mogliby nie dawać. tak samo mogli by mi dać wybór - albo cię zwalniamy albo zg
    > adzasz się na pensję minimalną? hę?
    > z multisportu nie korzystam, bo mnie nie stać
    > szkolenia? - eeee..... jeździsz gdzieś? ja nie, mnie szkolą w wydziale i poza t
    > ym sama muszę dbać, aby być na bieżąco z wiedzą.
    > z resztą firma cię szkoli we własnym interesie, żebyś lepiej pracował i miał w
    > iększy zakres wiedzy i kompetencji. no chyba, że ty tam jeździsz, żeby sobie po
    > pić. jak wprowadzali alnowę to się napatrzyłam jak chlali.
    > luxmed - alleluja! kilka razy byłam! vivat firmo! - doceniam, że jest ten pakie
    > t, ale piać z zachwytu, jaki to wspaniały pracodawca mi to umożliwia, nie zamie
    > rzam.

    pewnie ze premii za friko nie dostajesz i ciezko na nia zasuwasz; ale w ogole masz cos takiego jak premia; przyjedz do nas, razem sie piwa napijemy i poopowiadaj to kumplom; zobaczysz jakie oczy zrobia jak zacznie o premii; albo poopowiadaj jednemu kumplowi jak to malo zarabiasz, zobaczysz jakie oczy zrobi po tym jak juz 8 miesiac roboty szuka; jak cie na silownie nie stac to nie korzystaj ale po co to dajesz jako cos zle o banku swiadczace; a jeszcze szkolenia, to nie tylko mnie firma dla siebie szkoli, ale przeciez nie caly dzien sie szkole i potem mi mily wieczor funduje; to ja chce to docenic
  • fig-a75 02.08.12, 18:47
    jasne :) piwka się możemy napić.
    tylko jeżeli będziemy w moim towarzystwie - to będą robili wielkie oczy sądząc, że kłamiesz mówiąc o wysokości zarobków. nawet mój brat nie chciał mi wierzyć - musiałam mu dokument pokazać.... a moim znajomi to też takie "małe trybiki" w innych firmach.... i gdy rozmawiam o zarobkach wstyd mi....

    tak jak ty - doceniam, że mam pracę, czuję stabilność zatrudnienia.... bo wiem, jak smakuje bezrobocie bez prawa do zasiłku.
    .... ale jeżeli najlepszy pracodawca na rynku, lider branży tak kiepsko płaci swoim pracownikom - to jest tu coś nie tak (delikatnie mówiąc) i dlatego piać z zachwytu na temat pracodawcy nie zamierzam.
  • exfreud 02.08.12, 18:52
    Pracując, mozna szukać sobie czegoś odpowiedniejszego. Nikt tego nie zabroni. I taką taktykę polecam.