Płaca minimalna w PKO Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ten post kieruję do Zarządu Banku, do związków zawodowych a przedewszystkim
    do pracowników którzy zarabiają najmniej w Banku. Trzeba ujawnić prawdę o
    najniższych zarobkach w PKO. Nie może być tak by w najwiekszym Banku w Polsce
    ludzie zarabiali głodowe pensje. Płaca minimalna powinna zostać podniesiona
    do minimum 2 tys. zł brutto. Ludzie na to zasługują.
    Proszę podawajcie region, Waszą najniższą pensję brutto bez dodatków i bez
    premii oraz jaka jest to część etatu (pełen, 3/4, 7/8, 1/2).
    Kierujący Bankiem i związki zawodowe powinny zostać uświadomione o tych
    żenujących pensjach.
    Pocztowcy wywalczyli podniesienie minimalnych płac. Lekarze są ludźmi
    wykształconymi też walczą o podniesienie minimalnych płac nawet do kwoty 5
    tys. zł. Inne grupy zawodowe walczą. Tylko u nas jakoś w tym kierunku się nic
    nie dzieje.
    Pozdrawiam
    Wasz
    mobbing_pkobp
    • Masz racje!Wszyscy chyba wiedzą, że nowi pracownicy zatrudniani w firmie
      dostają o wiele wyższą stawkę niż ci, ktorzy pracują w firmie od lat i jest to
      swego rodzaju paradoks. Podwyżki raz w roku w kwocie 50zł brutto (ale nie dla
      wszystkich) są żenujżące.
      Jest to jeden z wielu problemów istniejących w firmie, choć jak zwykle stanowi
      temat tabu!
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
    • Kujawsko - pomorskie. Staż - 27 lat pracy w PKO BP. Wykształcenie średnie.
      Pensja 1700zł brutto.
    • Wielkopolskie, doradca BOiP i przy okazji MSP (ale nie doradca mix), 4 lata
      stażu 2500 brutto.
      --
      Morelek77 aka Metaxa|Co dzień rano pale popularne i popijam kawą po turecku ...
    • Witam, doradca i stopnia, 8 miesięcy pracy w PKOBP, 1/2 etatu i 900 zł brutto-
      żenujące, biorąc pod uwagę fakt, że w rzeczywistosci pracuję po 10 godzin; od 3
      miesięcy dostałam czystą pensje (bez nadgodzin);
    • Powiem tylko, że korporacje w północno-środkowej Polsce.
      • Do 12.01.2007 pracowałam w PKO /woj.dolnośląskie/. Ostatnie stanowisko to
        kierownik tzw.kasówki. Wykształcenie licencjackie pensja brutto przed odejściem
        1650 PLN. Obecnie pracuje jako zwykły kasjer w Banku Spółdzielczym z pensją
        brutto 2000 PLN /kasjerzy nie mają planów sprzedażowych/
    • Kasjer, dysponent, administrator II - 15lat pracy w PKO pensje 1800 zł.
      Klęska!!!!!
    • kasjer-dysponent warszawa 1490brutto.We wrześniu zeszłego roku wróciłam do pracy
      po wychowawczym,pensje mam taką jak przed.Nowe kasjerki mają 2500brutto,to jest
      nie do pomyślenia aż wstyd się przyznać.
    • 2300 region lub-pod
    • pomorskie 11 lat doradca 1 stopnia 1200 brutto
      pozdrawiam osoby z zasiłkiem dla robotnych
    • Witam
      Czytam forum od kilku dni, jako pracownik zabiorę głos.
      Pracuję w tej instytucji od ........lat (dziesiątka pękła parę lat temu, spory
      hak te parę lat), miejscem mojej pracy jest Warszawa, Centrala (od paru lat).
      Mamiona wyrównaniem wynagrodzenia do poziomu Centrali zdecydowałam się na
      przejście (mamiona - wciąż jestem na końcu łańcucha ...).
      Jestem za! wyrównaniem kominów płacowych, bo są one bardzo znaczne, ale należy
      tu również zwrócić uwagę na reali życiowe na danym obszarze Polski (to taki
      delikatny niuans).
      Musicie jednak wiedzieć, że niestety nie mamy co liczyć na znaczne podwyżki, gdy
      w jaśnie panującym nam Zarządzie znajduje się SZEF, który powtarza, że zarabiamy
      ZADUżO, a fundusz wynagrodzeń wzrósł do stopnia jaki powinien osiągnąć za 2 lata!
      Po głębokim zastanowieniu i analizie aktualnych wydarzeń stwierdzam jedno,
      jesteśmy karani niskim wzrostem wynagrodzeń !!! , a powodem tego jest
      reorganizacja i powoływanie nowych jednostek ,niektóre "posiekano", powstały
      nowe "science fiction" (wydłużają one proces decyzyjny do nieskończoności), a co
      za tym idzie wzrostu funduszu wynagrodzeń, bo tam przecież ktoś "pracuje" z
      RATUSZA. Tyle o podwyżkach :p
      Związki Zawodowe..........hmmmmmmm na te też bym nie liczyła!
      Grupka starych PKO-ców dbających o swoje kieszonki!
      1/ 12-krotność wynagrodzenia w chwili zwolnienia z przyczyn pracodawcy.
      Owszem, ale trzeba zauważyć, że na pierwszy ogień w takich sytuacjach idą osoby
      w wieku emerytalnym!!! zwą to naturalnymi zwolnieniami by nie tracić pracowników
      w wieku produkcyjnym :} kaszana!
      2/ Trzeba wspomnieć podział akcji pracowniczych!!!!!!!!!!! Czy wśród WAS są
      osoby które znalazły w tym podziale klucz jaki obowiązywał w ich przydziale????
      Ja nie znalazłam!!! 4000 dostali emeryci i długoletni pracownicy, a negocjowane
      były w gronie byłego kierownictwa CKP (dziś CZL)i naszych Związków!!! porażka!
      Mogłabym cytować jeszcze dużo sytuacji, faktów (znanych wam lub nie), może to
      tylko moje wynurzenia , ale ze znanych mi kolegów nie odosobnione.
      Jeśli jesteś pracownikiem który lubi pracę lżejszą od spania zapisz się do
      Związków (FAKT)>
      pozdrawiam nieumyta ,nieuczesana z powodu przepracowania

      • "pozdrawiam nieumyta ,nieuczesana z powodu przepracowania"
        Jeżeli pracą nazywasz szkalowanie innych to fakt, w tym jesteś Świetna.
        Piszesz dużo, ale o swojej pensji nie napisałaś i dlaczego przeszłaś do
        Centrali, a może jakaś koleżanka Ci to poradziła?
        Dajesz się mamić-jak sama piszesz, a na obcych Ci ludziach "psy wieszasz".
        Nie masz problemu przy robieniu makijażu rano patrzeć w lustru?
        A przepraszam, Ty się nie myjesz-o rany, mam nadzieję, że nie pracujesz na
        bezpośredniej obsłudze (taka wizytówka).
        PYTANIE: MIŁO SIĘ CZYTA TAKIE EPITETY? DODAŁBYM TWOJE NAZWISKO ,ALE INACZEJ
        MNIE WYCHOWALI.
    • Odeszłem z pko z powodu pensji 5 lat temu, chociaż zarabiałem coraz lepiej
      (okolice w-wy).
      Cóż powiem, nie tylko w pko zarabia się słabo jeśli chodzi o prowincję. I wW-
      wie słyszłem o słabych zarobkach.
      Obecnie zarabiam całkiem nieźle (ponad 2000 na rękę) i to jeszcze nie koniec..
      W każdym razie żenujące jest, że w banku płacą 900 zł. na rękę niezależnie od
      tego czy jest to centrum czy prowincja.

      Niestety chętnych do pracy w naszym zawodzie cała rzeka, a ludzi trochę mniej
      wyjeżdża, więc jeszcze trochę potrwa zanim zaczną zarobki rosnąć.
      • Trafne spostrzeżenia.
        Dopóki będą chętni podejmować pracę za głodowe pensje, doputy nasza "GÓRA" nic
        nie zmieni.
        Góra dba o Swoje, jak w rządzie-nie wiedzą jak długo będą na stołkach....

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.