Dodaj do ulubionych

Wyczyn DYR ROD Bydgoszcz

17.02.08, 20:32
zapytajcie, co za wyczynu dokonała Pani Dyr ROD Bydgoszcz przez ostatnie
kilkanaście dni. Chodzi o gabinety i wyposażenie. A co jeszcze przed nią? Nowe
! Lepsze! Z większym wypasem! Niech się w końcu ktoś za to weźmie! Podobno te
nowe nie podobają się.
Edytor zaawansowany
  • kobrazinga 17.02.08, 21:55
    Ta Pani nie potrafi dobrze się wysłowić a mowa o kierowaniu. Obsadza kolesiami
    stanowiska. Może ktoś też to zbada. Z-ca Dyr. Reg. wytrzaśnięty z kapelusza.
    Gość sobie nie radził w ING. Szukał pracy w różnych miejscach. W Millennium
    olali go. Dobrze, że znał dyrektora z oddziału ING na Śniadeckich- bardzo
    bliska osoba Pani Dyr. ROD- dzięki temu znalazł się w PKO.
  • fajnanotka 18.02.08, 22:37
    Do wyborów nowego prazesa obecnie panujący pewnie się nie zajmie.
    Chyba, żeeeee zależy na ponownym wyborze, to musi tych pajaców co do
    Niego przylgnęli wypie..lić. Gówno, które przyklei się do okrentu to
    dłużej płynie. I tak jest z tą całą świtą. Panie Prezesie, Pan się
    ocknie, tym doradcom najbliższym Pan podziękuje, lepiej Pan
    zrobi....Pan wyciągnie wnioski z poprzednich doświadczeń. pozdro
  • czuk1 19.02.08, 07:57
    Błagam. Nie róbcie podstawowych błędów ortograficznych. mając internet zawsze
    można zajrzeć do słownika.
  • bajkaw2 19.02.08, 20:10
    A później rzecznik w mediach wypowiada się ze to ci specjaliści
    wysokiej klasy pozyskani z innych banków, którym trzeba wiecej
    zaoferować(ale mniej wie) niż robolowi ktory pracuje w tym banku od
    10-20 lat i wie duzo ale nikt tego nie docenia
  • aniwrz 13.09.08, 22:34
    Czy Z-ca to S. Posadzy? O nim moge coś napisać. Nic mnie nie łączy z
    PKO BP, przyłączam się do dyskusji, poniewaz podziwiam Was za odwagę
    nazywania ludzi po imieniu (i nazwisku) - pełen respekt!
  • benjamin20 14.09.08, 10:56
    Witam,
    no to pisz, co wiesz.
    Chętnie poczytamy.
  • fckasandra 17.02.08, 22:18
    Czy nie lepiej takie twory jak ROD Bydgoszcz zlikwidować??? Nie powoływać
    ułomnych ich szefów?? Ta organizacja na czele z miernym dyrektorem zrobi więcej
    złego niż dobrego. Lepiej rozgonić to towarzystwo do oddziałów niech sprzedają i
    wykażą się. Tworzy się tylko grono wzajemnej adoracji i nic więcej.
  • robotnik_pkobp 17.02.08, 23:50
    To prawda. Dyrektorzy ROD-ów chyba prawie wszyscy są zupełnie nie kompetentni,
    biorący dużą kasę za wzniecanie ogólnego bałaganu i szykanowanie tych pod sobą.
  • czuk1 18.02.08, 06:00
    A narzekaliście na poprzednika?
    Ci są lepsi?
  • desperatka73 18.02.08, 15:31
    Najlepsi odchodzą z PKO idą do innych banków dostają wyższe
    wynagrodzenia a ci nieudacznicy z tamtych banków przychodzą do PKO ,
    tak to wygląda dostaja więcej niz pracownicy doświadczeni w pko,
    choć nic nie potrafią.Ale widzę że nikt nie zrobi pożądku w PKO
    żaden prezes.
  • czarnaanolcia 19.02.08, 20:03
    W ROD Bydgoszcz nie tylko mobbing ale chamstwo nie zna granic. Dyr.
    ROD nie liczy się już z nikim. Sama zaczyna mówić, że ma poparcie
    jednego z V-ce Prezesów i może robić co zechce. To skandal.
    Może „góra” zainteresuje się wyczynami Pani Dyr. ROD. Ta pani
    zaczyna obrażać poważnych Dyr. innych instytucji i firm.
  • optymista123456789 19.02.08, 20:23
    podaj imie i nazwisko niech wszyscy o tej pani sie dowiedzą .
  • fckasandra 20.02.08, 18:24
    Ta pani K.kompromituje bank i nie docenia naszej ciężkiej pracy.
    Taki luj się trafił. Trzeba zbadać sprawę jak ta pani tu do Nas
    trafiła. Bo opinia o Niej nie jest za ciekawa. Podobno w godzinach
    pracy ma czas na wszystko tylko nie na pracę. Dotarły do nas
    informacje z poprzedniej firmy jak to nasza "wielka" pracowała.
    Puste biurko, ciąłe rozmowy prywatne. Przełożeni cieszą się, że
    beztaleńcie odeszło z CITI.
  • prymka41 19.02.08, 20:55
    Obrażać.... to ku..wa słabo powiedziane. Na koniec roku poumawiała w
    Regionie spotkania z VIP-ami na które nie dotarła. Klientów
    wystawiła do wiatru. Tylko narobiła wielkiego szumu wokół sprawy a
    skutek –mizeria.
    To jest wyczyn Panie Prezesie. Gdzie ta jakość. Szczęki wszystkim
    opadają.
  • marlenaok 20.02.08, 20:07
    Moi drodzy, skąd ten wampir u Was się znalazł. W firmie dodam
    prawdziwej firmie to taki analfabeta szef dawno zasilił by listę
    bezrobotnych. A tu marnotrawi się ludzki zapał, pieniądze na
    nieudaczników, lekceważy się klientów. Ta pani jak widać, nie
    powinna pracować w tak poważnej instytucji. No chyba, że instytucja
    jest nie poważna, to utrzymuje takie zjawiątka.
  • garrin 20.02.08, 20:26
    To zadna tajemnica Pani Dyr. Lucyna Kopińska z CitiHandlowy
  • nunka36 20.02.08, 21:00
    O jej, Lucia. Wiemy, że jej nic nie wychodziło, zawsze
    rozpierdzieliła robotę a kto inny musiał za nią skończyć. Typowy
    przykład niezorganizowania. Ale dzięki znajomości z prezesami
    jeszcze z CitiHandlowego uratowali jej tyłek i przykleili ją niby
    do jakiegoś projektu. Po kilku miesiącach "pracy" w PKO Luci
    zamarzyła się posadka Dyr.ROD. Jej poprzedniczce dano do
    zrozumienia, że misi odejść, bo Luci trzeba zrobić miejsce.
  • fckasandra 20.02.08, 21:16
    Ależ się trafił "rodzynek". Panie Prezesie, cy to prawda???? Jacy
    ludzie za panem przyszli??? Czy nie mał Pan oczu, czy rozum pan
    zgubił?? Co niektórzy wykorzystując pana rozpanoszli się nie licząc
    się z nikim. Ba, bo jak się zna samego Prezesa i się pracowało z Nim
    w CITI to kto może podskoczyć. TO JEST PROSTACTWO tych ludzi!!!!
  • gonka35 20.02.08, 22:09
    LUCYNA!!! Ręce precz o banku. Wynocha!!! Tresować możesz zwierzęta,
    jak pozwolą. Z ludźmi pracujesz, a nie z niewolnikami na plantacji
    trzciny cukrowej na Kubie. Do domu!!! Wracaj!!!
  • okeyka3 20.02.08, 22:28
    Pani Kopińska ma wszystkich głeboko w d..pie. Nie odbiera telefonów,
    nie odpowiada na meile. Wszystko i wszystkich ma , tam gdzie słońce
    nie dochodzi. Po co Ona jest???? Brać pieniądze??? jak coś do
    ustalenia i zrobienia to wiecznie zdziwiona, nie radzi sobie z
    najprostrzymi sprawami!!! Koszmar. Ale mobbingować to coraz lepiej
    wychodzi. Nie zdziwię się, jak niebawem ktoś poda sprawę do sądu.
  • tokonec 22.02.08, 19:54
    mało...więcej...więcej..nieroby... Czy ta pani zna inne słowa?????
    Po primo brak wychowania, po secundo przy wyborze tej pani chyba
    grano w rosyjską ruletkę. Mamy już dość tych niewolniczych metod.
  • prymka41 20.02.08, 22:43
    Po wyborze nowego Prezesa tej Pani los jest wiadomy. Pakowanko i
    zmykanko. Pracuje widać na taki KONIEC.
  • robotnik_pkobp 23.02.08, 14:27
    Ja dodam tylko, że Dyr. ROD Olsztyn pani Ornatowska i Cup-Żółkowska są bardzo
    podobne, a może i gorsze, a są "ze starej gwardii", więc chamów nie przysłano
    nam tylko nowych, pełno było juz wcześniej. Nie jedna osoba przez nie, ich
    niekompetencje płakała.
  • fordonusia 23.02.08, 14:35
    PANI KOPIŃSKA niech się weźmie za uczciwą robotę i szanuję naszą
    pracę. Nie mówię o kompetencjach których jej brak. Ma czas na
    wszystko. W godzinach pracy chodzi sobie po marketach a nam pampersy
    chętnie założyłaby. Ludzie to widzą, że mamy takiego oszołoma.
  • zawszedanutka 23.02.08, 19:05
    Tak nie ma środków na delegacje na szkolenia a samochód służbowy do
    celów prywatnych pani dyr. to może mieć. na te wszystkie wyjazdy.
    niby wyjeżdza do oddziału tylko nie dojeźdża. To ciekawe??? Czy
    wszystcy tak pracują??? Pani pewnie z nudów szuka innego zajęcia.
  • aniela40 23.02.08, 15:13
    co do p.Ornatowskiej to prawda-na myśl o niej ciarki przechodzą
  • psychoone 23.02.08, 18:31
    Moi drodzy,
    Wchodząc tu, to forum oceniam za bardzo dobre źródło wiedzy dla
    psychologów, asesorów i pracodawców.
    Jest takie polskie stare przysłowie: „Jak sobie wyścielisz, tak się
    wyśpisz.” Które można do prezentowanych postaw dyrektorów odnieść.
    Wcześniej czy później Pani Kopińska, czy Ornatowska czy jeszcze
    inni z patologicznym podejściem w cywilizowanej firmie długo nie
    będą pracować. Tacy dyrektorzy posiadają wbrew pozorom słabe
    osobowości. Dali się podpuścić określonej sytuacji. Ślepo i
    nadgorliwie będą wykonywać dyrektywy i uważać, że trzymają bożka za
    nogi i nic po drodze im się nie może złego z pracą stać. Za władzę
    dadzą się porżnąć.
    Na zachodzie szef z etykietą mobbera nie ma co szukać w firmach.
    Określa się tam kandydata na podstawie co wnosi pozytywnego dla
    firmy, a nie jak potrafi karać i zwalniać ludzi. Z takim
    menażerem „bos” czyli właściciel szybko zwinąłby interes. I trafił
    po zasiłek.
    Już z nastrojów wpisów widzę że tego typu osoby jak P.Kopińska czy
    Ornatowska będą obserwowane. Obserwowane z jednej strony coraz
    częściej przez pracowników , z drugiej przez pracodawców. W takich
    sytuacjach czasami dochodzi do absurdalnych zachowań. Pracownicy
    coraz częściej będą bacznie obserwować np. ile taki szef pije
    herbat, ile razy w ciągu dnia wychodzi z pracy, każde najmniejsze
    potknięcie będzie urastać do ogromnej wagi.
    Słyszę, że może zmienić się w tym banku opcja władzy. Nowe twarze
    będą szczególnie tym osobom się też przyglądać. Proszę mi wierzyć,
    pod takim dwustronnym obstrzałem , kierowanie ludźmi jest słabe.
    Dochodzi do zjawiska, że taki szef traci autorytet pracowników, a
    dla nowych przełożonych jest balastem - nie jest w stanie nikogo
    zmotywować i zbudować zdrowego zespołu. A na to wszystko złe
    informacje rozchodzą się bardzo szybko. Statystycznie zła informacja
    w tym samym czasie trafia do kolejnych 10 osób, a dobra tylko 1-3.
    Można by tak długo, ale jeszcze jedno – nie wszyscy nadają się na
    szefów. Dając człowiekowi stanowisko kierownicze bez przygotowania
    to robimy krzywdę obu stronom. W większości przypadków awansowanie w
    firmie na zasadzie znajomości kończy się źle.
    U nas wielu pracodawców zaczyna dochodzić do pozytywnego wniosku, że
    lepiej wydać pieniądze na cykl rekrutacji i zatrudnić właściwą osobę
    niż znajomka, a potem się wstydzić za taką decyzję.
    dziękuje
  • 1999mc 23.02.08, 20:19
    pani K. za dużo przebywa w kibelku. Przekracza ciągle limit przerwy.
    A płacimy w PKO za wydajność!!!!
  • fordonusia 23.02.08, 22:08
    porusza się ospale jak flegma. Szybciej, szybciej proszęęęę
    paaaani. A gdzie standardy u tej pani???
  • lukaj1953 23.02.08, 18:46
    jeżeli już- to Cup-Żółtowska
  • pagowski 23.02.08, 19:46
    Potwierdzam. Dzięki działaniu tych pań (OR Olsztyn), też już tam nie
    pracuję, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki
    trudnej sytuacji w jakiej się znalazłem zmobilizowałem się i mam
    teraz dużo normalniejszą pracę, choć kosztowało to kawałek zdrowia.
    Zadziwie mnie tylko, że taki szczyt chamstwa, zarozumiałości i
    traktowania ludzi jak bydło, mogło się utrzymać przez kolejne ekipy
    prezesów. Ale to tylko w Polsce i w PKO BP. W miarę upływu czasu
    pracy w PKO rosły mi tylko oczy, jak można odwróci kota ogonem,
    udowadniać, że białe jest czarne i na odwrót i że każdy normalny
    pracownik jest zły i niekompetentny. Nie chcę juz wchodzić w
    szczegóły, ale wiem jedno, że takie osoby nie miałbyby racji bytu w
    porządnej korporacji zachodniej pracującej oczyiście nie w Polsce.
  • martyna_pl 23.02.08, 20:28
    Ja też jestem byłym pracownikiem PKO BP, odeszłam kilka lat temu do
    innego banku. Tu też nie mają szacunku do pracowników, ale jest
    przynajmniej jeden plus. Na dzień dobry dostałm 150% wiecej
    wynagrodzenia niz w PKO BP. Do dziś od tamtej chwili moje
    wynagrodzenie wzrosło o jakies kolejne 1000zł. Ludzie nie dajcie tak
    sobą pomiatać! Mam nadzieje ze wywalczycie te swoje podwyżki!
    Trzymam kciuki!
  • do251 24.02.08, 00:33
    Podaj Robotniku_pkobp jakieś przykłady , a nie obrażaj ludzi.
    Zawsze można mieć uwagi do pracy Pani Dyr. Ornatowskiej i Cup-
    Żółtowskiej - ale Kolo daj konkrety. Ja też nie raz się zżymałem na
    ich wypowiedzi ale definitywnie je wykluczyć ??? Ogólnie nie są
    najgorsze. Też pracują w pewnych ramach.
    Nie porównuj z Bydgoszczą, bo odpowiesz z tytułu jednego z grzechów
    prawie głównych - kłamstwa.
  • 4-seren 24.02.08, 04:34
    Szlag mnie trafia z kilku powodów. jeden z nich to: co przychodzi
    nowy zarząd to twierdzi, ze u nas same matoły, ze wszystko jest źle,
    fe! Jakby takimi geniuszami byli to poprzednie instytucje
    zatrzymałyby ich! W City lepsi, madrzejsi, wszystkowiedzący? I ci
    nic nie umiejący zysk wypracowują! A panienki od pilotażu BOiP
    genialnym pomysłem wydarły klientów detalowi. I co dalej? I jeszcze
    jedno, jak już się cudem jakimś trafi dyrektor, który przeszedł
    wiele stanowisk i wie, jak wesprzeć sprzedaż, jesli jeszcze pisze do
    Centrali co jest złe i głupie to po miesiącu nowi wyrzucają z
    organizacji.
  • 007gg 24.02.08, 09:37
    Taj działa p.Kopińska. Mądrych, doświadczonych wyrzuca, a ściąga z
    Citi ludzi z zaplecza i osadza nimi stanowiska dyrektorskie.
    Przykład pani Cichockiej- księgowa z Citi. W Pko dyr.w Solcu
    Kujawskim.
  • fordonusia 24.02.08, 09:55
    takimi skurwysyńskimi metodami tak zrobiła z Włocławkiem.
    Takie rzeczy nadają się aby je upublicznić!!! Może ktoś zaaraguje.
  • 007gg 24.02.08, 10:09
    Pani KOPIŃSKA kieruje organizacją jak na folwarku.
  • robotnik_pkobp 24.02.08, 11:26
    hm dziwny jesteś, sam piszesz że nie raz nie wytrzymywałeś ich wypowiedzi, ja
    nie wytrzymywałem nie tylko ich wypowiedzi (konkretniej podałem w innym temacie,
    jak nie wierzysz to se poszukaj).
    Co do wykluczenia - no kurcze szczególnie Ornatowska, jest identyczna z tymi co
    tu opisują a ty sie zastanawiasz o wykluczeniu? Albo liczysz na jakieś jej
    względy albo coś z toba nie tak.
  • pkopszczola 24.02.08, 13:36
    Dyr ROD ma ciekawe pomysły. Dochodzą słuchy,że chce wiedzieć kto
    wpisuje na forum. Pewnie uruchomi Biuro Śledcze.
  • spokomisio 24.02.08, 14:54
    Oj, coś czuję po kościach, że to Dyr. ROD Bydgoszcz, KOPIŃSKA
    będzie miała problemy. Nie kto inny. Gdzieś już zajawka na jej
    temat była. Widać, że kobieta nie myśli.
  • pagowski 24.02.08, 21:24
    Piszę do kolegi do251. Musisz być kimś mi znanym, ale mniejsza z
    tym. Chcę tylko podać ciekawostkę odnośnie pań Ornatowskiej i Cup-
    Żółtowskiej. Otóż kilka lat temu wyszło tak, że wziąłem urlop
    wychowarczy na naszego małe adoptowane dziecko. No i stało się tak,
    że w trakcie tego urlopu otrzymałem wypowiedzenie z pracy podpisane
    przez panią Cup Żółtowską(na pewno po konsultacji z p. Ornatowską).
    Żeby było pikantniej, wypowiedzenie otrzymałem jako "zajączka" tuż
    przed Wielkanocą. Posunięcie jakże wysokiej klasy prawda? Znajomi
    jeszcze mnie namawiali na podjęcie kroków sądowych, ale ja już
    miałem dość PKO BP. Na osłodę otrzymałem odprawę tak, że sprawa była
    dla mnie załatwiona. Na szczęście dla mnie mam dosyć wszechstronne
    wykształcenie i z pracą nie miałem po tym większych problemów.
    JEdnakże sam fakt był dla mnie niezwykle przykry i znamienny.
    Utwierdziło mnie tylko w poglądzie, że praca w PKO BP dla normalnego
    człowieka jest bez sensu. Pozdrawiam koleżanki i kolegów, którzy
    chcą coś zmienić i uczłowieczyć tę firmę. Trzymam za was kciuki!
  • agapko20 25.02.08, 23:55
    Oj Andrzejku, Andrzejku samo sobie nagrabiłeś. A za swoje odejście
    nie obarczaj winą p. dyr.Ornatowskiej. Nierobek byłeś i tyle. A
    nieroby w każdej firmie nie są mile widziani. Znam Panie dyr.
    Ornatowską i Cup -Żółtowską od lat i uważam, że mają swoję zalety.
  • pagowski 26.02.08, 00:19
    Nierobek, bo taką wygodną dla siebie opinię przedstawiła pani
    dyrektor? Dzięki! Sam wiem ile czasu spędziłem w oddziale. Żadnej
    pracy nigdy się nie bałem i pracowałem w swoim życiu na różnych
    stanowiskach i to niekoniecznie kierowniczych. Wiesz boli mnie takie
    podsumowanie. Mnie jednak było tu stać na ujawnienie nazwiska, a ty
    kryjąc się za jakimś anonimem nie jesteś zbyt wiarygodny. Nie mam do
    ciebie nic, bo już tam nie pracuję. Podaję tylko przykład prawdziwy
    i udokumentowany jak ludzi się traktuje w tej firmie, a są jeszcze
    gorsze przykłady. Cieszę się że wyszedłem z tego zaklętego kręgu i
    znowu białe jest białe, a czarne jest czarne, czego ty raczej już
    nie widzisz.
  • pagowski 26.02.08, 00:32
    Acha! Zwolnienie było tylko następstwem mojego nieodpowiedzialnego
    zachowania się, bo śmiałem napisać skargę na swojego przełożonego
    ingerującego w moje życie rodzinne do prezesa PKP. Nie chciałem tego
    pisać wcześniej, ale taka była chronologia.
  • agapko20 26.02.08, 00:37
    Oj ty niczego się do tej pory nie nauczyłeś. Wiem dobrze jak
    pracowałeś nie robiąc nic
  • agapko20 26.02.08, 00:41
    Ty rzeczywiście niczego się z tej lekcji nie nauczyłeś. Wielu
    widziało i donosiło, że nie robiłeś kompletnie nić. Że też ta firma
    zatrudniała takich jak ty!
  • czuk1 26.02.08, 08:10
    Co ja czytam?

    "W ROD Bydgoszcz nie tylko mobbing ale chamstwo nie zna granic. Dyr.
    ROD nie liczy się już z nikim. Sama zaczyna mówić, że ma poparcie
    jednego z V-ce Prezesów i może robić co zechce. To skandal.
    Może „góra” zainteresuje się wyczynami Pani Dyr. ROD. Ta pani
    zaczyna obrażać poważnych Dyr. innych instytucji i firm. "
  • robotnik_pkobp 26.02.08, 15:55
    Nie no teraz agapko zbłaźniłas się. I co byłas jedną z tych co donosili, zamiast
    porozmawiać z kolegą? Jejku takimi ludźmi po prostu gardze. Widać własnie, jacy
    ludzie obstają przy Ornatowskiej - podobni do niej - eh zenada.
  • tridadwa 27.02.08, 20:57
    nie ma kasy na telefony. poblokowane wyjścia a tu w ROD taki
    wypasior ho ho.
  • pagowski 26.02.08, 19:28
    Znam tych "życzliwych". Podejrzewam też już kim ty jesteś. Wiessz
    swoje i wiem że starego psa nowych sztuczek nie nauczę. Tylko jest
    to pewna bezczelność z piekła rodem, bo tym co piszesz chcesz mnie
    obrazić. Wiem sam, ile razy musiałem być ciągle w oddziale, bo moja
    przełożona pani Dyrektor oddziału musiała pójść na lody, do
    koleżanki, do sklepu. Rzeczywiście z czasem nie nastrajało mnie to
    pozytywnie do pracy. Straciłem kawał zdrowia i rzeczywiście żałuję
    że związałem się z tą firmą, gdzie kłamcy, lizusy i aroganci szli w
    górę. Cieszę się że nie ma mnie już tam. To moja ostatnia wypowiedź.
    Nie zasługujesz na to, żeby w ogóle z tobą polemizować. Brak ci
    klasy.
  • lukaj1953 26.02.08, 20:30
    chyba PKO a nie PKP
  • katrin7416 26.02.08, 20:22
    LUDZIE SORRY ALE CHYBA SIĘ TROCHĘ POGUBILIŚMY PRZY OKAZJI!!!!!!!!!!!
    NIE PO TO WALCZYMY BY OBRAŻAĆ SIĘ NAWZAJEM GÓRA TYLKO NA TO CZEKA BY
    Z TEGO CAŁEGO FORUM WYSZŁA KOMEDIA!!!!!!!!!!!!
    BĄDŹMY POWAŻNI PROSZĘ WAS .POZDRAWIAM
  • adiemusekkk 07.03.08, 22:44
    Ano wlasnie gorze oto chdzi,my dla nich jestesmy bezimienni nic nie
    znaczymy. wiec trzymajmy sie razem mozna wiele
  • bekaoo 21.03.08, 10:56
    ale już gada ze jak będą zmiany to nikogo nie zna.i dobrze.
  • adiemusekkk 07.03.08, 22:37
    Polikwidowac wszystkie OR a od bydgoszcy zaczac
  • buszmen0 28.02.08, 23:00
    jestem ciekawy czy sprawdzono z jakich powodów odeszla z Citi.
    Ludzie z Citi odezwijcie się. Plecy V-ce prezesa są jednak jak widać
    najmocniejsze. Nie ważne są kompetencje których bezsprzecznie jej
    brak. Brak wiedzy, brak umiejętności zarządzania, wszystkiego brak.
    Na szczeście zmienil się zarząd miejmy nadzieję, że wszystko się
    unormuje, zrobią wreszcie porządek i przestaną zatrudniać takie
    zjawiska jak ta pani ze swoja świtą, a mobbingowanie znajdzie ujście
    przed sądem. Tego nam wszystkim życzę.
  • kolciti 01.03.08, 13:07
    A jak uważasz??? Jak się wozioło na plecach koleżanek. Robotę kto
    inny za nią odwalał. Ktoś nie wytrzymał i z panią była konkretna
    rozmowa. Wspołpraca żadna. Typowy poganiacz. najlepiej usiąść na
    d..pie i palcem wskazującym rozkazywać to pierwsza. Z głupimy
    pomysłamy nikt się nie zgadzał. Ileż można było słuchać głupot.
  • podobnoczlowiek 01.03.08, 18:52
    Na jednym ze spotkań Dyr. ROD powiedziała, że nie ma ludzi
    niezastąpionych, przyjdzie nowy i też będzie robił za mniejsze
    pieniądze. I czego można się spodziewać po tym "zjawisku'
    BUSZMENIE??? Bozia jak te zjawisko tworzyła to zapomniała o rozumie.
  • ketiania 03.03.08, 21:12
    Buszmen0- musisz uzbroić się w cierpliwość na zmiany. Idą i to jest
    zalążek nowych wyborów RN. Teraz tylko nowy zarząd. I
    takie "zjawiska" odejdą. To jest już pewne.
  • 4luna 03.03.08, 22:02
    A skąd taka pewność?
  • ketiania 03.03.08, 22:28
    Czy uważasz, że zarząd dostanie absolutorium???? Za taki bałagan!!!
    To oczywiste i przesądzone.
  • czuk1 04.03.08, 10:34
    Nie ma podstaw, żadnych... by zarząd dostał absolutorium. Za co?
    jeszcze teraz kiedy załoga słusznie buntuje się.!?
  • fight_till_death 04.03.08, 20:36
    Sytuacja wewnętrzna banku, jego wyniki finansowe, udział w rynku
    itp. kwestie w żadnej mierze nie są wyznacznikiem otrzymania przez
    zarząd absolutorium. Tego Polsce jeszcze nie było, aby czynniki
    merytoryczne decydowały o obsadzie tego typu stanowisk.
    To samo zresztą widzimy na naszym poziomie: jednego dnia można
    dostać nagrodę za wspamiałe wyniki sprzedaży, a drugiego
    wypowiedzenie, bo np. trzeba gdzieś upchnąć synalka znajomej
    dyrektorki.
    Jak będą chcieli zmienić prezesa, to po prostu zmienią i płacz tu
    nic nie pomoże. Z tym, że my płakać nie będziemy, bo takiego - pożal
    się Boże - prezesiny, tośmy w PKO jeszcze nie mieli.
  • maxpko 04.03.08, 21:18
    Płakać mogą tylko Ci z desantu od Prezesa. Ale już nad ekwiwalentem
    odpraw dla nich pracuje. Muszą na koniec wyciągnąć z banku ile się
    da, bo tylko im to pozostało. Można się tylko spodziewać na koniec
    tzw. Pomysłów racjonalizatorskich w procedurach, za które będzie
    konkretna kasa. Tu ,ówdzie postawią jakiś przecinek i ot cała
    filozofia na kasę.
  • adiemusekkk 07.03.08, 22:54
    Buntuje sie ,moze i tak lecz jest za cicho
  • adiemusekkk 07.03.08, 22:52
    Na gorze moze lecz w oddzialach watpliwe
  • nikitazpko 04.03.08, 23:02
    Buszmenie doczekasz się zmiany w ROD Bydgoszcz. Jeszcze w tym
    miesiącu będą wybierać wszystkich nowych do zarządu. Potem zmiany
    pójdą szybko w dół do ROD. Ta pani może się liczyć, że opuści ciepłe
    gniazdko.
  • prymka41 04.03.08, 23:15
    Kółko wzajemnej adoracji teraz cóż pocznie??? I na nich przyjdzie
    koniec!!!!
  • daro991 04.03.08, 23:26
    to i za Olsztyn sie weźcie!!!!!!!!!!
  • eleczka43 06.03.08, 17:02
    Oto chodzi, że ona nie ma żadnego pomysłu. Siedzi tylko i patrzy w
    monitor, a do roboty noga.
    Czy przy rozpatrywaniu kandydatur na Dyr.ROD Bydgoszcz brano coś pod
    uwagę? Czy tylko umiejętność tabliczki mnożenia i podpisywania? Bo
    innej wiedzy chyba nie, bo Pani ma nawet problemy w wysławianiu.
    Myli wątki tak jakby nie wiedziała o czym mówi.
  • demonzmiasta 06.03.08, 19:03
    Przestańcie już pierdolić, ze jest taka zła. Jak sie wam nie podoba
    to zrezygnujcie z pracy tutaj. Przecież każdy ma wybór. "Wolna wola".
  • buszmen0 06.03.08, 19:44
    no, no, mamy obrońcę Pani K. czyżby ktoś z desantu CITI czy z
    rodziny???

    demonzmiasta napisała:

    > Przestańcie już pierdolić, ze jest taka zła. Jak sie wam nie
    podoba
    > to zrezygnujcie z pracy tutaj. Przecież każdy ma wybór. "Wolna
    wola".
  • eleczka43 06.03.08, 20:03
    Demonie kultury to ty nie masz. Twój język wskazuje, że jesteś z
    desantu lub z rodziny. A praca w banku to dla Ciebie wielka
    abstrakcja jak dla pani K. To stanowisko zdobyła dzięki układzikom
    a nie pracy. Jak taki jesteś demon to wsłuchaj się w komentarze
    ludzi co pracowali w CITI . Jedni nawet nie chcą wspominać
    tej „Koleżanki”
  • prymka41 06.03.08, 20:20
    Te słownictwo brukowe to już słyszałam. I to wyrażanie braku
    szacunku dla człowieka. Coś w tym stylu: -nie ma ludzi
    niezastąpionych, -przyjdzie drugi i też będzie zapier...alał , -
    sorry winetu. Co za chamstwo to w głowie się nie mieści.
  • demonzmiasta 06.03.08, 20:30
    jasne jasne....wiem kim jesteś...strzeż się:)
  • prymka41 06.03.08, 20:41
    Dla ciebie Kubica. To ja znam Cię a brakuje Ci przestrzeni
    inwencyjnej i reminiscencji.
  • 007gg 06.03.08, 21:05
    Typowy wazeliniarz. Mierny bierny ale wierny i to dla pani K. jest
    najważniejsze. Dobrze gość kombinuje. Wychodzi z zasady, że robota
    lubi głupich. To po co ma robić. Lepiej po wazelinować i to się
    liczy.
    Ale i ja mam nadzieję, że przyjdzie nowa i lepsza miotła co zrobi z
    wami desantowcami porządek.
  • maxpko 06.03.08, 20:32
    Trafny NIK. Ale demoni i egzorcyści w tym banku nie są potrzebni.
    Jeszcze trochę czasu a sądzę, że nowy zarząd znajdzie antidotum na
    takich demonów z miasta, a doceni ludzi. I na to czekamy Panie
    Prezesie RJ.
  • ad63 06.03.08, 22:05
    Oj naiwny, naiwny.... Czy w tym Banku kiedykolwiek liczyły się
    kompetencje. Jest nowa Rada Nadzorcza, będzie też nowy zarząd. Ale
    jak zwykle po linii politycznej. Owszem przyjdzie nowa miotła i
    zacznie zamiatać, ale czy pracownikom się porawi (?)WĄTPIĘ. Będą
    znowu nowe pomysły na ten bank, często oderwane od realiów,
    kopiowanie rozwiązań z innych (niekoniecznie trafionych)itp. A
    obsada stanowisk jak zwykle nie będzie miała nic wspólnego z
    przygotowaniem merytorycznym. Póki co to jest de facto bank
    państwowy i jest to miejsce gdzie ekipa rządząca będzie wsadzać
    swoich ludzi. Tak było, jest i będzie dopóki włascielem tego banku
    będzie Skarb Państwa.
    P.S.
    I żeby było jasne, ja nie postuluję o to by ten bank sprzedać, ja
    tylko stwierdzam fakty.
  • maxpko 06.03.08, 22:34
    Tak może i naiwny. Ale widzę co teraz się wyrabia to ludzkie pojęcie
    przechodzi. Mam nadzieję i moje koleżanki też, że nowi wniosą wiele
    pozytywnych zmian. Bo ta ekipa to pomazańcy. Obdarzyliśmy ich naszym
    dużym zaufaniem a okazało się, że zadrwili z nas. Poupychali
    nieudaczników i na tym się skończyła misja tego zarządu. Nowi
    powinni wyciągnąć wnioski z tej ekipy i nie popełnią błędu. Będą z
    załogą a nie ich tylko ignorować i traktować jak galerników.
  • fight_till_death 06.03.08, 23:05
    Oboje macie rację. Jedno analizując stan obecny, a drugie
    przewidując naszą niedaleką i mało optymistą przyszłość.
  • pracownikpko 07.03.08, 19:49
    od pewnego czasu analizuję wpisy na forum. to przykre, że tyle w Was
    zlości nienawiści i braku szacunku dla drugich. jestem jednym z Was
    jestem dlugoletnim pracownikiem PKO. latwo sie wydaje opinie i
    krzywdzi drugą osobę. A wy jestescie idealni wszystko Wam wychodzi ?
    a może chodzi o to aby byl marazm aby nic sie w tym Banku nie
    dzialo. tak jest najprosćiej niszczyc i obmawiać tych , którzy chcą
    cos zmienić, którzy podejmują trud nielatwych zmian.A gdybyś to Ty
    jeden z drugim byl Dyrektorem to Wasze dzialanie byloby ok. wtedy
    nie bylo by kumoterstwa ? pomyślcie zanim coś napiszecie. nie jestem
    lizusem pracuje bo lubie swoją prace czego i Wam życzę. Tak więc do
    pracy rodacy, bo praca uszlachetnia. życzę zmiany myślenia i
    postepowania.
  • 007gg 07.03.08, 20:07
    Pracownikupko popierasz kumoterstwo, chamstwo, krętactwo itp. Sądzę
    że pomieszały Ci się wartości moralne. Jesteś chory. Niszczenie
    ludzi, wyrzucanie dobrych pracowników po to aby zrobić miejsce dla
    kolesia to wg Ciebie to normalne postępowanie i nazywasz to
    zmianami. Pracowniku zastanów się głęboko nad wypowiedzią.
    Tworzenie gabinetów to nazywasz zmiany???!!!!! To jest komuna.
  • pracownikpko 07.03.08, 20:11
    a kogo zniszczono kogo wyrzucono nie doszly mnie sluchy o takich
    osobach.piszesz i powtarzasz potki które ktoś zasial. nie obrażaj
    mnie, ach zapomnialem to potraficie robic najlepiej. milego wieczoru
  • prymka41 07.03.08, 20:16
    Przypominam sobie tą ironię. Pewnie wpadłeś na to forum przypadkiem.
    Wczytaj się głębiej to może dostrzeżesz istotne sprawy poruszane na
    forum . Robisz wrażenie jakbyś z sufitu się zerwał.
  • nikitazpko 07.03.08, 20:46
    Śmieszny jesteś. Nie doszły do ciebie słuchy???? I są plotki?????
    Sprawdź tylko okres w ROD od 01.10.2007 kto odszedł kto przybył.
    Nowi wyciągani są za uszy z kapelusza i w wielkiej tajemnicy. A
    potem okazuje się, że to z wiadomego desantu i nie z pierwszych
    linii tylko ci z ostatnich. Z takimi budowany jest ten bank.
    Śmieszne!!!!
  • buszmen0 08.03.08, 11:23
    pracownikpko to zapewne osoba z otoczenia K. , pewnie że to przykre
    ale taka jest prawda. To w K. jest pelno zlości nienawiści i przede
    wszystkim szacunku dla drugiego czlowieka. Pytam - co może zmienic
    osoba która o niczym nie ma zielonego pojęcia???? Ja natomiast zyczę
    szefów z prawdziwego zdarzenia, kompetentnych, madrych, potrafiących
    zarządzać a nie przypadkowych osób nie znających sie na niczym.
    Pracownikowipko proponuje kontakt z ludźmi z poprzedniego miejsca
    pracy K.


    pracownikpko napisała:

    > od pewnego czasu analizuję wpisy na forum. to przykre, że tyle w
    Was
    > zlości nienawiści i braku szacunku dla drugich. jestem jednym z
    Was
    > jestem dlugoletnim pracownikiem PKO. latwo sie wydaje opinie i
    > krzywdzi drugą osobę. A wy jestescie idealni wszystko Wam
    wychodzi ?
    > a może chodzi o to aby byl marazm aby nic sie w tym Banku nie
    > dzialo. tak jest najprosćiej niszczyc i obmawiać tych , którzy
    chcą
    > cos zmienić, którzy podejmują trud nielatwych zmian.A gdybyś to Ty
    > jeden z drugim byl Dyrektorem to Wasze dzialanie byloby ok. wtedy
    > nie bylo by kumoterstwa ? pomyślcie zanim coś napiszecie. nie
    jestem
    > lizusem pracuje bo lubie swoją prace czego i Wam życzę. Tak więc
    do
    > pracy rodacy, bo praca uszlachetnia. życzę zmiany myślenia i
    > postepowania.
  • prymka41 08.03.08, 12:19
    Pani K. to wielkie beztalencie. Wstyd dla banku, że zatrudnia takich
    dyrektorów. Brak u niej przyzwoitości i kultury. Dzięki układom
    trafiła do pko. Ineczej w żadnej firmie takiej supermenki nie
    zatrudnią.
  • adiemusekkk 07.03.08, 22:48
    Zyczyc mozemy sobie wiele lecz nim sie spelni nas juz nie
    bedzie.Same zyczenia nie wystarcza trzeba dzialac
  • adiemusekkk 07.03.08, 22:32
    Przeciez musza wydac kase by nie bylo na podwyzki dla robakow, co
    nie? a moze by tak po oddzialach zaczeli zmieniac wreszcie wystruj
  • marlenaok 07.03.08, 22:48
    Kiepski trafił się nam Dyr ROD. Prawdziwy biznesmen inwestuje w to
    co przynosi dochód i pomnaża kapitał a w drugiej kolejności
    przeznacza środki na konsumpscję. ROD Bydgoszcz jest odwrotnie -
    wypasione biura do których klient nie zagląda a oddziały zaniedbane.
    Taki poziom wiedzy bankowej pani K.
  • sometimelove 08.03.08, 17:54
    Bank to nie folwark prywatny. Mamy nadzieję, że zainteresuje się
    wyczynami tej pani. Przenosi praktyki i to te złe z Banku
    Spółdzielczego a potem z Citi. I tworzy małe piekiełko. Stanowisko
    mocno przerasta osobowość.
  • heylusilla 08.03.08, 18:55
    To jest syndrom ludzi małych , prostych. Jak taki dorwie się do
    władzy to traci umiar i przyzwoitość. Kiedyś był film pl „DOM”.
    Jeden z bohaterów nazywał się Małolepszy. Czytać i pisać nie umiał
    ale posiadał władzę, był szefem i tylko dla niego to się liczyło.
    Ale ludzie zauważyli, że z Małolepszym coś jest nie tak i założyli
    się, że Małolepszy podpisze wszystko nawet wycinek z gazety biorąc
    to za dokument. I tak było. I tak jest w ROD Bydgoszcz liczy się
    tylko władza. I mając teraz władzę pani musi się odkuć, tworząc
    pyposiony gabinet . W Banku Spółdzielczy było skromnie i władzy się
    nie miało, w City do powiedzenia nie wiele, no a teraz trzeba
    wykorzystać władze. Przecież nie płaci z własnej kieszeni to może
    poszaleć na nasz koszt.
  • lletsgo 08.03.08, 21:50
    Czytam te wpisy i nie dziwi mnie, że ludzie zdolni, ambitni,
    twórczy, wykształceni nie mogą się przebić przez pancerz układów
    starej nomenklatury. Dlatego w tym banku nie będzie lepiej tylko
    gorzej. Obecnych dyrektorów paraliżują zmiany, wielu z nich tylko
    mówi, że są za ale do końca ich nie rozumieją, bądź nie chcą, Nowym
    nie dają możliwości – no bo jak zawód dyrektor no i konkurencje
    wpuszczać. No, nie wypada! Dać się wygryźć nowemu z ciepłej posadki.
    Jakim prawem? Jeśli już to lepszy swój wróg. A nowy nie będzie nam
    mieszał. Obowiązuje niepisana zasada. Pogadają o zmianach o ciężkich
    czasach powspominają dawne.
    Aby „góra” widziała ich zaangażowanie, bardziej pogonią ludzi do
    roboty jak hołotę: więcej...szybciej, na koniec dnia: co tak
    mało ..... To jest to „nowe otwarcie”
    A potem w zaciszu swoich gabinetów usiądą z wyobrażeniem dobrze
    spełnionego obowiązku. Wykonają kilka telefonów do kumpli dyrektorów
    z wymianą zdań, jak to musieli biedacy napracować się. Tylko jeden z
    drugim dupy z fotela przez cały dzień nie podniósł. I klienta na
    oczy nie widział. A jakby trafił się Klient- intruz z dyrektorem
    chciałby porozmawiać- głównie ze skargą wchodzący z futryną i z
    bojowym nastawieniem, z takimi dyrekcja nie lubi rozmawiać bo nie
    daje sobie rady, asystentka ma mówić, że szefa nie ma i kierować do
    pracownika. Klienci są bardziej wyedukowani niż nasi ‘wspaniali
    szefowie”. Dlatego nas dziwi fakt, że utrzymuje się takich szefów
    jak tu wielokrotnie wymienianą. Może kto pójdzie po rozum do głowy,
    i przypadkiem komuś jakiś zwój z głowie zadziała i genialnie
    wpadnie, że to jest bank i obowiązują już inne zasady nie
    średniowiecze czy era kamienia łupanego, zrobi z takimi dinozaurami
    porządek.
  • supporting2 08.03.08, 23:40
    Bardzo trafny wniosek i słuszne spostrzeżenia.
    :.. Może kto pójdzie po rozum do głowy,i przypadkiem komuś jakiś zwój z głowie
    zadziała i genialniewpadnie, że to jest bank i obowiązują już inne zasady nie
    średniowiecze czy era kamienia łupanego, zrobi z takimi dinozaurami porządek. .."

    Kontynuuję i ukonkretniam:
    Jak czytam i patrzę na to z boku też mnie dziw bierze, że nie stosuje się
    cywilizowanej polityki kadrowej w banku. Przecież w latach 90-tych były juz w
    nim konkuresy na stanowiska kierownicze. Jak mozna było z tego zrezygnować i
    przejść na obsadę stanowisk przez ściąganie kandydatow (swoich znajomków) z
    innych banków i mianowanie bez analizy przydatności .A w innych bankach jak to
    sie odbywa? Zleca się wyspecjalizowanej firmie wybór kilku kandydatów, z
    20-30-tu, już wykonujacych podobną pracę bądż młodych wyrózniajacych się,
    głownie są to ludzie młodzi z innych banków ale z tego samego rynku
    lokalnego.Rozmowa z psychologiem i jakimś innym specjalistą (na różne tematy)
    trwa ok.1 godziny. Kończy sie oswiadczeniem, że za 2 tygodnie panią/pana
    powiadomimy o decyzji prezesa banku. To jest wstpny ( tu - zlecony fachowemu
    instytutowi z Krakowa) etap, potem jest konkurs dla kilku kandydatów na
    stanowisko kierownicze spośród tych kilku wybranych kandydatów. Wiem, że na
    takim konkursie lekko nie ma. Oceniam, ze kobiecie trochę trudniej się przebić
    ale kandydaci byli na wysokim poziomie. Wybrano istotnie najlepszego z całego
    grona, z mocą pozycją zawodową lokalnego bankowca. Bank zyskał duzo na tej
    zmianie.Widzę, ze w PKO BP wielu młodych wybitnych kandydatów moglo by juz pójść
    na miejsca zramolałych dyrektorów, niestety nie doczekali się awansu? Msrnują
    się a odważni przenosza sie do innych banków? I wcale nikt tym sie nie martwi.
    Ważne, że jeden etat mniej.
    Wina jest bankowych kadrowców. przecież jeszcze w latch 80-tych w panstwowych
    firmach była tzw. rezerwa kadrowa, których to kandydatów szkolono na konkretne
    stanowiska. I o tym kto na czyje miejsce jest przygotowywany było wiadomo. Taka
    polityka dawała same plusy firmie. Z tego co słyszałam ,zasady takie już
    wprowadzano , choć jeszcze nie powszechnie.
    A tu - faktycznie średniowiecze.
    A więc walmy głową w mur. Też na tym forum.
  • detra99 12.03.08, 22:59
    To jest hit na modernizację!!! Obcina się premię pracownikom dodaje
    dyrektorom aby ci malowali swoje gabinety. To jest radosna twórczość
    naszej władzy. Że jeszcze nikt się za to nie wziął i nie zrobił
    porządku. Karygodne.
  • 007gg 16.03.08, 19:37
    Słychać, że lizuski takiego zaszczytu dostąpili. do pozostałej
    zapuszczonej części oddziału dyrektor nie zagląda. Klienci -
    chamstwo niech dziękują, że są jeszcze w banku. Ależ podejście no,no.
  • viper-1 18.03.08, 17:48
    dla wszystkich osob znających to zjawisko jakim jest L.K. co
    najmniej dziwne, zaskakujące i zarazem śmieszne bylo to, że zostala
    dyrektorem ROD. W innych bankach jej nie chcieli - wszedzie pracują
    ludzie którzy z nią pracowali. Wielką zagadką jest to że,
    przepracowala tyle lat w CITI , gdzie wszyscy znali ją z tego że nic
    nie robila. Normalnie nigdzie nie przeszlaby rekrutacji na takie
    stanowisko - brak wiedzy, brak znajomosci języka obcego, problemy z
    pisaniem i wyslawianiem się. To osoba, która nie miala zielonego
    pojęcia o zarządzaniu ludźmi, mściwa i leniwa. No ale cóż jak ktos
    ma znajomości i to v-ce prezesa PKO i jeszcze sie tym chwali no to
    cóż tu dodać. W tym calym PKO jest wielki burdel, na stanowiskach
    dyrektorskich są osoby, które nie mają pojęcia o zarzadzaniu ludźmi,
    o bankowości.Wstyd. Ktos powinien zrobić z tym porządek bo dookola
    wszyscy sie śmieją.
  • demonzmiasta 18.03.08, 21:06
    przestań pierdzielić - bo już farmazony klepiesz. Żenua!
  • nikitazpko 18.03.08, 22:33
    Podaj choćby jeden przemawiający argument za panią L.K. Może
    powinni pracownicy wiedzieć, jakie asiory nami kierują.
    Doświadczenie, umiejętności. Może trzeba poznać ludzi z przeszłością
    zawodową tych „wielkich” do dyrektora oddziału włacznie. Bo jak na
    razie to trafiają na stanowiska jak króliczki z kapelusza. Nie
    róbmy jaj z poważnego banku.
  • demonzmiasta 19.03.08, 05:29
    Wiesz...chociażby to, że region ten, w porównaniu z innymi regionami
    ( region jako całość, nie ROD) był zapuszczony jak dziadowski bicz.
    BAM robił co chciał, CRB robiło co chcialo itd. A teraz - krótka
    piłka.
  • viper-1 19.03.08, 18:27
    farmazony to ty pier*dolisz, rękawów nigdzie sobie nie wyrywala więc
    czemu w PKO mialaby, jak nie masz zielonego pojęcia to glupot nie
    wypisuj!!!! Wlaściwie kim ty jesteś? kims z rodziny, desantowcem?
    Obronca wielki sie znalazl!!! Każdy kto zna to zjawisko to wie
    dokladnie jak jest więc twoje zaprzeczenia na nic sie zdają.Nie
    ośmieszaj się więcej!!!
  • demonzmiasta 19.03.08, 19:32
    hmmm... nie dostań zawału;)
  • nikitazpko 19.03.08, 21:20
    Ośmieszasz się demoniezmiasta. Kto z CITI ma więcej oleju w
    głowie i zna panią K. to nie myśl o współpracy. Są szczęśliwszy że
    wśród ich jej nie ma. Do PKO wybiera takich, nad którymi chce
    dominować za wszelką cenę. Sądzę, że należysz do takich du...lizów
    co poza tym nic nie potrafią.
  • bekaoo 21.03.08, 10:49
    my w citku to trzy dni oblewaliśmy szczęśie ze zabrali to talencie,mieliśmy
    racje to co sie dało to skopała a my górą.
  • viper-1 21.03.08, 18:17
    a Ty demonzmiasta jajka nie zrób na twardo z tą obroną. LK i
    porządkowanie w PKO dobre sobie niezle mozna sie uśmiać z twoich
    wypowiedzi. A moze dowiemy się czemu pozbyli się jej z Cii. Ludzie
    jak wiecie to piszcie.
  • wielkaklara 29.03.08, 14:35
    wymaga podkreślenia że Kopińska nie miła koleżanek i nie ma w CITI
    Tą jedyną z sobą wzięła Marię C. zresztą szkoda czasu na tą postać,
    która tak naprawdę sobą nic nie reprezentuje. Słodka żmija,
    beztalencie. macie tylko problem
  • przykra5 29.03.08, 17:05
    Hmmm... to ciekawe skąd wziął się Pan Piotr J... Wyżelowany goguś i protegowany LK
  • wielkaklara 29.03.08, 17:21
    LK trafia w mizeroty bo nikt o zdrowych zmysłach z takim orłem jak
    LK nie będzie pracował. Musiała obiecywać posadki. pewnie jakaś
    trampolinka. oj będzie się działo jeszcze dla kilku nerlaków
    trampolinki pewnie już przygotowane.
  • 007gg 29.03.08, 17:36
    może z rodziny jakiś kuzyn. Kopińska obcej osoby nie przyjmie do
    pracy . Pani LK buduje sobie tak zespół, aby nikt nie zagroził do
    emerytury. Bo kto potem przyjmie beztalencie do pracy?????? a tak
    wybuduje fortecę w wiernych wasalików i nikt nie ruszy. a wie że
    nikt nie zaproponuje jej pracy.
  • viper-1 29.03.08, 23:29
    Oczywiscie ze wzięla go z Citi (stamtad tego "pracusia" wyrzucili),
    to o czym piszesz poniżej próbowala robić również w Citi. Jak ktoś
    mogl byc dla niej zagrożeniem próbowala usuwać takie osoby. To jest
    od lat jej schemat dzialania. Dokladnie żaden poważny bank z
    pewnością nie przyjąlby jej do pracy, jestem tego pewny.

    007gg napisała:

    > może z rodziny jakiś kuzyn. Kopińska obcej osoby nie przyjmie do
    > pracy . Pani LK buduje sobie tak zespół, aby nikt nie zagroził do
    > emerytury. Bo kto potem przyjmie beztalencie do pracy?????? a tak
    > wybuduje fortecę w wiernych wasalików i nikt nie ruszy. a wie że
    > nikt nie zaproponuje jej pracy.
  • pkopszczola 29.03.08, 19:20
    To istne chamstwo!!!! Niszczy pani Kopińska ludzi ambitnych a
    obstawia się miernotami gigusiami. Eliminuje zagrożenie bo wie jak
    trafiła do PKO bo przez konkurs na pewno nie przeszłaby a tak
    ciepła posadka do emerytury. Wyrzuci jeszcze kilka po drodze
    zagrażających osób.
  • viper-1 29.03.08, 23:24
    jak to skąd sie wziąl ? Pani LK , MC oraz jemu podziękowano w Citi.
    PJ to znany lizus i totalny leń, więc wcale sie nie dziwie ze
    rozstali sie z nim.


    przykra5 napisała:

    > Hmmm... to ciekawe skąd wziął się Pan Piotr J... Wyżelowany goguś
    i protegowany
    > LK
  • uczciwy_pracownik 30.03.08, 10:52
    Wygląda na to, że to jest to "Nowe Otwarcie".
    Nowi zarządzający (dyrektorzy) wyciągani z kapelusza a nie z konkursu z "bogata"
    ale nie w osiągnięcia przeszłością. Nie oceniani czy się na te stanowiska nadają
    po jakimkolwiek okresie sprawowania tej funkcji. Do tego dobierający sobie
    również "kompetentnych" współpracowników z tych firm gdzie pracowali również bez
    jakichkolwiek sukcesów bym mieć zespół "specjalistów" którym firma płaci wysokie
    płace bo przecież muszą Ci "fachowcy" mieć atrakcyjne wynagrodzenie.

    A pracownik na samym dole choćby i pracował 20 lat to i tak nikt nie będzie go
    doceniał tak jak tych ściągniętych fachowców.

    Ale przecież Nowe Otwarcie to teraz najważniejsza sprawa. Ważne są liczby
    (wzrosty tego tamtego i owego), wykresy (muszą być rosnące słupki) i plany
    (rosnące z prędkością światła) bo to jest najważniejsze a ci którzy je wykonują
    są traktowani jako takie zło, które wciąż coś mąci i nie wiadomo czego chce,
    choć my (zarząd, prezes) dajemy im, takie atrakcyjne warunki pracy.
  • pkopszczola 30.03.08, 11:29
    Jesteśmy w Unii, mamy znajomych którzy pracują w bankach
    zagranicznych i jak słyszą co się dzieje w PKO to ich zimny pot
    zalewa i nie dowierzają. Dziwią się tylko, że taka hołota zarządza
    bankiem a nikt nie interweniuje. W banku w Londynie dawno pseudo
    menedżerowi znaleźliby się na ulicy. Coś takiego jak chamstwo,
    kumoterstwo, mobbing to jest karane. Pani Kopińska godziny dłużej
    nie pracowałaby z tą jej świtą.
  • lukaj1953 13.04.08, 12:19
    a może ktoś w końcu napisze co ta pani dyrektor k.zrobiła złego-
    jestem daleko od Bydgoszczy i nic nie wiem.Jak to - tak bez powodów
    zwalniała?kazała się zwolnić?dlaczego wszyscy na to pozwalali?
  • fordonusia 19.04.08, 10:28
    poparcie się juz skończyło Rafałka. Pan Pruski powinien
    zainteresować się Dyr ROD Bydgoszcz.
  • joanna010 02.04.08, 22:44
    Zaczęło sie wymiatanie w RODZIE!
    Juz niektórzy dostali awanse.. w dół. Nowe otwarcie
  • mania.2 05.04.08, 00:29
    Czy to wymiatanie coś zmieni dla nas na dole. Właśnie weszliśmy w
    słynny Super Ekspres jako jedyni w całym kraju. Przepisy i procedury
    sie nie zmieniły, ale plany mamy całkiem nowe. Na skrzynki przyszły
    informacje jak cudownie wszystko działa, a teraz tylko sprawdzą ile
    sie zwiekszyła sprzedaż. jesteśmy w oddziale doradcami,
    dysponentami, skarbnikami, choć od 1 kwietnia już tych dwu ostatnich
    stanowisk niby nie ma. Nikt oficjalnie nie dostał zmiany stanowiska,
    ale całkiem oficjalnie dostał plany, które ma wykonać.Wszystkie
    przepisy regulujace sprawy kasówki miały sie zmienić i ułatwic
    prace, póli co mamy tylko kupe zamieszania,ale najważniejsze, że
    plam wprowadzono w życie i moze jeszcze przed odejście zdąży sie
    zgarnąc kasę za pomysł. Przecież to standard w PKO.
  • uczciwy_pracownik 05.04.08, 19:12
    To jest to "NOWE OTWARCIE". Wszystko nowe ale po za nowym nazewnictwem nic
    więcej sie nie zmienia. Przepisy nie zmienione do nowej rzeczywistości.
    Stanowiska niby nowe ale i tak robi sie to co wcześniej inaczej sie nazywało. A
    co do premii dla wykonawców tych wspaniałych programów "super ekspresu" to
    pewnie będzie i to nie taka jak dostają zwykli pracownicy, którzy są twórcami
    tego "sukcesu".

    A zamieszanie to chyba pomysł na zarządzanie tym bankiem przez "menadżerów". Bo
    zmienianie nazw stanowisk pracowników w oddziałach a nie zmieniające im się
    zadania ani powstawanie CAK-ów ani reorganizacja CIT to jakoś ani z pomysłem
    ani z głową robiona nie jest.

    Jedyne co dobrze jest robione to informowanie pracowników o sukcesie we
    wszystkim czym się da w banku (INTRA, NOWE OTWARCIE, Nasz Bank, itd)
  • mania.2 05.04.08, 19:49
    zastanawiająca w tym wszystkim jest rola trenerów, przecież
    wiEkszoSC z nich to dyrektorzy z oddziałów. Przyklaskują wszystkiemu
    wiec ciekawe ile za to dostaną kasy. Dlaczego nikt nie zaprotestuje,
    dlaczego nikt nie chce słuchac? Wiedzą doskonale, że plany są nie do
    zrealizowania bo są nierealne.
  • uczciwy_pracownik 06.04.08, 08:55
    Można iść dalej i się zapytać dlaczego niektórzy z tej kadry dyrektorskiej nie
    posiadają konta w firmie której teraz pracuje.
  • maxpko 06.04.08, 12:48
    Np. Dyr. ROD jak dostaje kasę za byle co od prezesa to mogłoby za
    bardzo rzucać się w oczy. A tak pod stołem rozdawalnictwo trwa.
    Pani LK kompletnie nie zna się na pracy a już na kierowaniu to zna
    się tak jak wół na gwiazdach- kompletna kompromitacja dla PKO BP.
    Jak widać nie liczy się doświadczenie, i to, że wielu z nas oddało
    najlepsze lata swojego życia dla banku, tylko liczy się miernota,
    kliki, układziki. A ambitnych niszczy się, wyśmiewa, stosuje
    mobbing. Należy się tylko przyjrzeć ROD-owi Bydgoszcz.
  • oddanydoradca 06.04.08, 14:04
    Jaki mobbing, co ty pierniczysz. Uważam, że to dobry dyrektor.
  • 007gg 06.04.08, 18:08
    Z czym taki dobry??? Już sam sposób „awansowania” na DYR. ROD mówi
    o sobie. Brak klasy. Typowe chamstwo. W Citi nie dawała rady.
    Wykorzystała znajomość z prezesem i w taki sposób się znalazła.
    Klasyczny desant i upychanie znajomków. Może nowy prezes
    zweryfikuje takich pseudo fachowców. I w to wierzymy.
  • fordonusia 06.04.08, 20:49
    Mamy nadzieję, że jak szybko wpadła tak szybko wypadnie ten
    moeteoryt. Z niej menedżer jak z koziej d..py trąba.Dyr. ROD nie
    potrafi właściwie zinterpretować przepisów. Proste sprawy dla niej
    stają się bardzo skomplikowane. Może tak test na IQ pani LK
    zafundować. Leniuszek z tej menedżerki, pracą się nie zhańbiła.
    Bydgoszcz nie jest tak duża, jakby się wydawało. Wieści rozchodzą
    się dość szybko a szczególnie te złe.
  • mania.2 08.04.08, 18:07
    Czy ktoś może słyszał co się dzieje z "super ekspresem". Miały byc
    takie zmiany na lepsze, teraz już sie wycofali z przekazywania
    dokumentacji do CRB, a chodzą słuchy,że nowy regulamin organizacyjny
    jeszcze nie podpisany. Czy to prawda, że Związku zawodowe
    zaprostestowały bo cos nie chce mi sie wierzy.
  • maxpko 08.04.08, 20:35
    a czy ktoś widział "Ekspres"????? Tak skończy też projek i "Super
    ekspres". W koszu. jedynie ktoś grubą forsę weźmie i po wszystkim.
    Aby coś się powiodło to muszą zarządzający mieć do końca wizję, ale
    oni nie mają. Coś zaczną i nie skończą. Tak było w Citi- za projekty
    brali kasę, aż w końcu bałaganiarzy wyrzucili. tylko oni znaleźli
    się w PKO i dalej bałaganią.
  • 007gg 12.04.08, 22:58
    Po wyborze nowego Prezesa jest szansa na zmiany w ROD Bydgoszcz.
    Myślę o p.Dyrektor ROD. Szybko przyszła i pewnie szybko odejdzie.
    Pan RJ powinien ze sobą ten talent wziąć te cudo.
  • prymka41 13.04.08, 10:29
    Niech się pochwali te beztalencie doświadczeniem bankowym. Juszczak
    przyjmując do PKO uratował jej tyłek. Niech ją sobie teraz zabiera.
    Nowy Prezes powinien dokładnie zapoznać się w jaki sposób trafiła
    Kopińska do banku i co to za gagatek. Myślę że i na LK przyjdzie
    czas. Można przyznać że dobra jest w niszczeniu ludzi ambitnych i
    doświadczonych. Takich wymiata żeby jej nie zagrozioli. Nowy Prezes
    powinien przyjżeć się pracy tej pani. Kogo zwolniła, kogo
    przesunęła, kto musiał się zwolnić bo był bezsilny walczyć z
    beztaleńciem i układem.
  • fordonusia 13.04.08, 11:58
    Większość ma nadzieję, że nowy Prezes przeczyta forum i rozezna
    sprawy. Słyszeliśmy o przypadkach, że nim jeszcze Kopińska przyszła
    do regionu i z oddziałów niewygodnych pozbyła się. Tych co mogli
    jej zagrozić i tych co też mogli ją zdemaskować, bo wiedzieli o
    jej „cudownej” przeszłości. Słyszeliśmy, że ambitni, kompetentni i
    doświadczeni nie są jej potrzebni. Ale potrzebni tacy co będą w
    ciemno jej słuchali i nie będą mieli żadnych wątpliwości. Z takim
    podejściem to jak za komuny. I dlatego LK powinna odejść za
    Juszczakiem. Niech się kobieta trzyma dalej pana RJ będzie dla banku
    lepiej.
  • pulaw15 13.04.08, 12:21
    Macie rację. RJ i LK to jedno. Nie można oddzielać takiego duetu.
    Juszczak w Centrali jako zasłużoną ze swojego grona za wdrażane
    beznadziejne pomysły Kopińską wywiesił w gablocie. Za zmianą
    Prezesa będzie zmiana polityki banku. Kopińska ma już sprany mózg i
    nie dostosuje się do nadchodzących zmian. A z tego co wiadomo jest
    fanatyczką Juszczaka. No w sumie to ma za co- to RJ przytulił ją
    do banku. I teraz czy nowy Prezes nie będzie jej przeszkadzał w
    pracy???? Na miejscu nowego Prezesa takich beznadziejnych
    dyrektorów z miejsca powinien się pozbyć. Będą jak balast, wierni
    jeszcze RJ, będą spowalniać zmiany i odnosić się do dawnej władzy.
    I wzdychać jak to dobrze było za RJ. Tacy muszą odejść nowy Panie
    Prezesie!!!!
  • nikitazpko 13.04.08, 16:50
    Macie rację, że Kopińska nic nie zrobiła. Poza wypasionymi
    gabinetami dla siebie i zastępcy wyciągnietego z kapelusza to
    zupełnie nic. Oddziały się sypią a ona wybrzydzała mebelki bo nie
    pasowały. Kasy nie było na malowanie oddziałów a dla jej gabinetów
    na full wypas były. ze klientów obsługujemy w obskurnych warunkach
    to się tym nie interesuje. A nie tak dawno w regionie były remonty
    bynajmniej lepsze warunki były niż w oddziałach. Klientów ROD nie
    obsługuje. To jest skandal. Tym też może ktoś się zainteresuje.
  • xyz-4 25.04.08, 22:16
    mamy nadzieję, że ten zrzut z Citi tak szybko jak przyszedl tak
    szybko odejdzie. Przestanie dręczyc ludzi, może ona nie wie ale za
    mobbing grozi do 2 lat pozbawienia wolności
  • fordonusia 02.05.08, 20:22
    Pani Dyr ROD Bydgoszcz proszę zejść na ziemię. Jak dalej takie rządy
    będą to klapa. Prosimy nowego prezesa o nowego, kompetentnego i
    doświadczonego bankowca na stanowisku Dyr.ROD.
  • 007gg 04.05.08, 18:15
    Pani Dyrektor ROD powiedziała kiedyś, że za Prezesem RJ pójdzie
    wszędzie i nie wyobraża sobie pracy z innym preziem. Czekamy na tą
    decyzję odejścia. Jest już inny Pan Prezes, mamy nadzieję że za ten
    bałagan nie będzie chciał z Dyr. ROD Bydgoszcz współpracować.
  • fordonusia 19.05.08, 20:32
    Od jutra zacznie się odliczanie. W końcu z tym bałaganem nowy Prezes
    zrobi porządek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka