Dodaj do ulubionych

ROD-y do likwidacji!!!!!!!!!!!

24.02.08, 18:52
Uwazam, że ROD-y należy zlikwidować, niech będą władze tylko w
Warszawie, wystarczą nam władze w stolicy za taką kasę jaką biorą,
może wtedy i plany bedą bardziej realne do wykonania........ i plan
redukcji bedzie wykonany....
Edytor zaawansowany
  • kriszna555 24.02.08, 18:58
    Popieram!!! To przecież my - sprzedaż - musimy zarabiać na ich pensje. To niech przynajmniej jest ich mniej,ale konkretnych - nie tworzących co chwila jakieś nowe procedury, do których potem jest sto tysięcy pism wyjaśniających a co człowiek to inna interpretacja. Inne placówki finansowe mają sto razy prostsze procedury, jasno sprecyzowane. Pracownik wie, czego od niego się wymaga.
  • antysz1313 24.02.08, 20:46
    pamiętaj że zarabiasz również na swoja pensję.
  • kriszna555 24.02.08, 20:56
    Jakoś dziwnie to zabrzmiało - prawie jak groźba. Mam świadomość, że zarabiam na swoją pensję. Gdyby tylko zarabiało się na SWOJĄ pensję to byłaby ona przyzwoita. Pewnie inaczej wyglądałaby nasza rozmowa w "realu" - pisząc nie widzi się człowieka i czasem można mylnie zinterpretować wypowiedź.
  • antysz1313 24.02.08, 21:07
    zdziwisz się - w realu jestem bardziej dosadny, gruboskorny i walę prosto z
    mostu co myślę. U mnie nie ma koloryzowania - albo coś jest czarne albo coś jest
    białe - chociaż jak się uprzec to czarne i białe to tez kolory :D

  • 5aa.33 25.02.08, 21:56
    całkowicie popieram.Jeśli nie całkowita likwidacja to przynajmniej
    istotna redukcja. Mądrości przekazywane przez Specjalistów-opiekunów
    oddziałów są naprawdę zbędne i oderwane od realiów pracy w
    oddziałach. Wizytuje się dobrze a może by tak wspmóc sprzedaż
    efektywnie?I prawdą jest że kierowanie do innych oddziałów po pomoc
    jest często stosowane. I po co nam ci Specjaliści?
  • kromka2008 27.02.08, 18:04
    Gdyby ROD-y zostały zlikwidowane, to wyobrażacie sobie tą
    dezorganizację w Centrali, przecież oni by się załamali, gdyby
    musieli przejąć ich obowiązki. ROD-y były wygodne tylko dla
    Centrali, takie ich przedłużenie ręki. Ale można się bez nich obyć,
    dzwonić do nas czy plan jest wykonany można i z Warszawy. Centrala
    na pewno zatrudniła by dodatkowych pracowników w Centrali!!! A
    redukcje byłyby znowu na dole......
  • bekaoo 21.03.08, 11:19
    JAK MAJA DZIALAć JAK BYDGOSZCZ TO FAKTYCZNIE DO LIKWODACJI,TAKIE SPADKI
    SPRZEDAżY ZE MUCHA NIE SIADA.
  • gogo102 27.02.08, 19:04
    DZWONI TAKA PANI ... CO TYDZIEń I NADAJE PRZEZ TELEFON, żE MAMY SPRZEDAWAć KS.
    MIESZKANIOWE BO ONA PREMII NIE DOSTANIE. OJ POSZłO NA NOżE, W TYM CZASIE
    ZADZWONIłABY DO 4 KLINTóW I SPRZADAłA PRODUKT A NIE BEZ SENSU GENERUJE KOSZTY
  • kociak-live 27.02.08, 19:47
    Jeszcze parę lat rzeczywiście RODy były potrzebne, zbieranie informacji z
    poszczególnych oddziałów i udzielanie odpowiedzi do Centrali za region, ale
    teraz przecież centrala prawie wszystko widzi sama. Najbardziej mnie wkurza
    sytuacja, gdy moje dane muszę przesłać do ROu tam Pani tylko zmienia
    sporządzającego, wstawia siebie i wysyła do Centrali. Ja umiem obsługiwać
    pocztę, umiem wytłumaczyć co tam jest zawarte, ale gdy spytałam czy mogę wysyłać
    bezpośrednio do W-wy, odpowiedziała mi Pani że ona musi wiedzieć co tam jest.
    Najlepiej nic nie robić, nie znać procedur (u nas to norma) niekompetencja aż
    kłuje w oczy, a na wszystkie pytania odpowiadać "muszę sprawdzić". Żenada i
    wstyd lecz najgorsze jest to że Oni wcale sie nie wstydzą,
  • helena.3 25.02.08, 18:39
    Ty antysz nie bądź taki mądry. Jakbyś tych wszystkich cierpiących na brak pracy
    w ROD (mają kupę czasu żeby pięć razy dziennie zadzwonić co sprzedałeś bo muszą
    jakąś bzdurna tabelkę wypełnić) wypuścił w miasto to masz plan w 500% wykonany-
    przecież każdy z nich to SUPERSPRZEDAWCA.
  • antysz1313 25.02.08, 19:18
    Żaden z tych idiotów nie potrafiłby wykałaczki sprzedać.
  • robot-2008 24.02.08, 21:57
    w 100% popieram i wystarczy redukcji na parę lat.widać gołym okiem jak są
    zbędni,w ulotkach/tych kolorowych dla klientów/ proste błędy,w pismach do nas
    przejęzyczenia i nowomowa jak u Orwella.czy ponoszą finansową odpowiedzialność
    za swoje błędy?
  • kromka2008 25.02.08, 18:17
    Również w 100% popieram, po co nam tyle władz. Inne specjalistyczne
    Wydziały takie jak np.CRW też mają władze w W-wie i może być. A plan
    redukcji byłby wykonany w 200%!!!!!
  • bajkaw2 25.02.08, 19:28
    jak one mnie wkurzają !!!!!!!!!!!!teraz w MP weszły nowe pakiety, a
    one nic nie wiedzą nic (bo oczywiście procedury i wszelkie wytyczne
    są tak napisane....że można róznie interpretować) ale to zupełnie
    nic. Człowiek sam musial do wszystkiego dojść, to potem bezczelne
    kierowały z innych oddziałow : zadzwońcie do ....ona juz wie to wam
    pomoże . Szczyt bezcz..........
  • kromka2008 25.02.08, 20:28
    PANIE PREZESIE POBUDKA, PO CO NAM TE ROD-Y, TAKA MASA ETATÓW - NA
    SPRZEDAŻ ALBO DO REDUKCJI
  • agus1974 25.02.08, 20:36
    Dokładnie , oddajmy tych poganiaczy z RODów w outsoursing, może
    będąc w innej firmie bez pleców i układow nauczą się naprawdę
    pracować i w końcu będą służyć pomocą i organizować prawdzie
    szkolenia z nowych produktów. Bo to co w tej chwili prezentują jest
    porażające.
  • dobard 29.02.08, 04:56
    Pracuję w ROD-zie. Z wieloma opiniami zgadzam się. Z wieloma nie. W
    większości załogę stanowią pracownicy z oddziałów. Nasz ROD
    zatrudnia niespełna 60 osób przy 140 oddziałach w regionie. Pobory
    3400 brutto plus 600-900 brutto premia raz na kwartał. Bywa często
    nizsza (albo wcale) - po 25 latach pracy. ROD ma wspomagać i
    pomagać. Część z nas to robi, część nie. Gdyby pracę z ROD zrzucić
    na oddziały zobaczylibyscie, ile tej roboty jest. Owszem,
    niekoniecznie najmądrzejszej. Tabelkę można wysłać do Warszawy, ale
    z reguły info z oddziałów jest w ROD nie tylko zbitką z oddziałów w
    regionie- jeszcze przenicowane parę razy, przeanalizowane kilka
    razy... Nie w tym rzecz. Z pacy nigdy nie wyszedłem o 16.00 i nie
    dlatego, że nie umiem pracować... W swoim oddziale zwolniłbym połowę
    ludzi, bo obijają się przepieknie. Druga połowa zasuwa za nich.
    Pracownicy ROD odbijają się od Centrali, a gdy mówią o tym co
    potrzebne sprzedaży, proponują rozwiązania - nie otrzymują
    odpowiedzi. Uważam, że byłoby inaczej, mądrzej i lepiej gdyby były
    wreszcie jasne struktury organizacyjne (nie te zmieniane co
    tydzień), piony sprzedażowe dbające o narzędzia sprzedaży i
    zajmujące się tworzeniem konkurencyjnych produktów, przygotowujące
    dobre szkolenia... Macie rację - ja akurat nie mam talentu do
    sprzedaży i nie potrafiłbym byc tak dobry, jak wielu z Was. Gdyby
    struktura była mądra, gdyby perspektywicznie patrzono na rozwój tego
    banku, gdyby regionom dano wiekszą samodzielność, gdyby bank był
    odpolityczniony, gdyby w tym banku można było normalnie
    awansować,gdyby w jednostkach zarzadzających pracowali ludzie
    wcześniej pracujący w oddziałach, gdyby prezesów nie powoływano raz
    na dwa lata... to może tego forum nie byłoby w ogóle... Mówicie ROD-
    y zlikwidować... A ilu ludzi zatrudnia BAM w Waszym regionie? I jak
    się to ma do ilości zatrudnionych w Waszym ROD? Nie bronię ROD-ów.
    Widzę więcej absurdów, głupoty wręcz wynikającej z "góry",
    marnotrawienia pieniedzy ciężko wypracowanych z powodu centralnych
    zakupów niż widzicie to z poziomu swoich oddziałów. Dużo by mówić i
    emoze kiedys powiem
  • dobard 29.02.08, 06:07
    Nie dodałem jeszcze, ze plan na ROD-y nakłada centrala i to dla niej
    1m2 np. mieszkania czy w Ełku, Pile czy Warszawie ma tę sama cenę...
  • czuk1 29.02.08, 08:00
    Tak. Ale już na OS dzieli ROD.Prawda?
    Ma jakąś metodologię która pozwalała by na obiektywizacje tego planowania?
    Takiego obiektywizowania aby :

    tu przykład
    przez klika lat jeden oddział przekraczał wysoko plany detalu i mieszkaniówki
    (dlatego, że działa na 3 powiatach i ma w swojej strukturze trzy -
    nieobiektywnie o takim statusie /jako OP/ - oddiały podporządkowane.

    Przecież tu są rezerwy sprzedażowe (w tej nieefektywnej strukturze
    organizacyjnej). Polegaja one na tym, że w tak "zadaniowanym" oddziale nie ma
    wysiłku maksymalnego by wykonać 180% planu , gdy bez wysiłku przekracza plany o
    20 %.
    Nie ma też super wysiłku aby wykonać plan w 100 % w OS dla którego ciągle
    ustawia sie plany na poziomie nierealnym, niemożliwym do wykonania. Obniżenie tu
    planów do poziomu 90 % możliwości oddziału może zachęcać pracowników do
    wykonania planu w 100 %. Nie zachęci jednak nigdy ustawianie planów na poziomie
    50 % mozliwości wykonawczych.
    A więc cholernie ważne jest planowanie sprzedaży w oparciu o b.szczegółową
    analizę rynku lokalnego i możliwości wykonawczych oddziałów.
    Te możliwości mogą być też okresowo niskie, kiedy na dłuższe zwolnienie
    lekarskie idzie 2 z 3 doradców udzielających kredytów mieszkaniowych. Ten fakt
    musi byc uwzględniany w planowaniu operatywnym.
    Niestety ... tak nie jest.
    A po to są ROd-y, by różnymi metodami mobilizować do wykonywania planów. Nie
    tylko cotygodniowymi rozliczeniami.
  • bru-no 29.02.08, 18:40
    czuk, motywować może nas CENTRALA, za taką kasę jaką bierze, ROD-y
    są nie potrzebne, jeszcze raz to podkreślam
  • czuk1 29.02.08, 18:48
    Jestem też tego zdania. Dałem przykład jak ROD, tak blisko OS-nych będąc, nie
    ma zbadanych rynkow lokalnych i zadania sprzedażowe dzieli na OS . wg jakiegoś
    "widzimisie".Jeśli tak jest i jeśli mamy tak liczną załogę w Centrali - można z
    powodzeniem zadaniować i rozliczać OS ze szczebla centralnego.
  • chr11 29.02.08, 18:58
    Życzę wszystkim pracownikom Oddziałów aby doczekali czasów dzielenia
    planów do Punktu Sprzedaży na poziomie Centrali. Życzę czasów ich
    rozliczania przez Centralę. A raczej przez excela odpowiednio
    zaprogramowanego. Kogo zwolnić oczywiście. Bo na razie jest ten
    bufor- ROD - tam też ludzie tracą pracę za niezrealizowane plany.
    Ale sądzę tak jak wy że trzeba od razu zwalniać tych co planów nie
    realizują w Oddziałach. I to robić będzie Centrala bo sama siebie
    nie zwolni a plany podzieli bezbłędnie.
  • dobard 01.03.08, 07:43
    Witam! Ryba psuje się od głowy. Tak, bardzo często plany na OS
    to "widzimisię" tego czy innego pracownika ROD-u. Sam plan na ROD
    jest chory. Centrala nie słyszy, co się do niej mówi i nie widzi
    tego, co się pisze. Wspomniałem: więcej samodzielności i
    odpolitycznienia. Co z badań, skoro nikt ich w centrali nie
    przeczyta? One też trochę kosztują - jeśli mają być rzetelne...
    Zapewniam Państwa, ze nie chcę bronić ROD-ów, bo wiem, ze mogłyby
    pracować z wiekszą korzyścią dla oddziałów, a w zasadzie dla banku i
    jego klientów. Niestety, ryba psuje się od głowy (powtarzam).
    Pozdrawiam. Szaunek, szczególnie dla Czuka1.
  • takazgoda 01.03.08, 13:24
    Te RODy rozgonić na cztery strony świata. Nic nie pomagają. A jak
    ktoś się nie podoba to moment i zniszczą. Na cholerę taki chory
    stwór. Jeszcze jedno towarzystwo darmozjadów.
  • greg1104 03.03.08, 21:51
    tak, całkowicie się zgadzam
  • kromka2008 01.03.08, 21:48
    Myślę że w ROD-ach można by stworzyć call center (z ludzi już tam
    zatrudnionych) do przyciagania klientów z całego regionu ,przecież
    coś muszą ci ludzie robić bo na pewno ROD-ow Centrala nie
    zlikwiduje. Niech nie zajmują się dzwonieniem do O-łow czy plan
    sprzedazy jest wykonany (ta wersja jest dla nich bardzo wygodna)
    ale niech ten czas poświęcą na jakiś pozyteczny cel. Mogli by być
    dla nas wsparciem, a nie kulą u nogi.
  • bru-no 02.03.08, 14:21
    Ok, dzwonić to oni potrafią, nadają się na c. center. Niech zobaczą
    czy łatwo sprzedać tak marne produkty banku!!!!
  • slowik.3 04.03.08, 19:36
    Wiadomo, każdego szkoda, nawet pracowików ROD-ów, też nie jest im
    lekko, lecz nam jest ciężej!!!!!! Jestem za call centerem w ROD-ach
    i przyciąganiem klientów do banku. ROD = pierwszy kontakt z
    potencjalnym klientem banku!!!
  • maxpko 04.03.08, 21:23
    Aby w call center pracować to trzeba mieć wiedzę a nie robić
    wrażenie. Tam wszystkie rozmowy są nagrywane, klienci oczekują
    kompetentnej odpowiedzi- a do ciężkiej i rozliczanej pracy w RODach
    nie są przyzwyczajeni. Owszem poganiaczami to są.
  • czuk1 05.03.08, 09:23
    Kto wie czy nowi w Centrali nie pójdą w kierunku takiej (jak proponujecie 0
    reorganizacji ROD-ów. W ROD-ach są pracownicy którzy (bez problemu i
    przyuczania) świetnie sobie dadzą radę pracując w Call Center.
  • czuk1 05.03.08, 09:25
    Przecież większość pracowników ROD-ów to bardzo doświadczeni pracownicy
    sprzedażowi z oddziałów. Teraz z konieczności stali sie biurokratami.
  • kromka2008 05.03.08, 18:06
    A może taki call center mógłby być w Centrali lepiej niż w ROD-
    ach ????? DLa nich wszystko jest takie proste. Bez ROD-ów można by
    się obyć, jeszcze raz to podkreślam PANIE PREZESIE. Dzisiaj jest
    środa, a gdyby PAn zobaczył te kolejki przy kasach, od rana po ok.
    40 osób non stop. Pojawiają się też awanturniczy klienci np.
    podchmieleni, których już klienci straszą "ochroną banku". KLienci
    pulnują swojej kolejki i nie dadzą nikomu wejść po za kolejnością,
    jak za komuny!! Pomagają nam uciszyć narwanych klientów, lecz tych
    jest co raz więcej. I jak tu sprzedawać na kasach produkty i wyrobić
    plan, no jak!!!!!!!!!!!!!!! Nie mogłyby nasze ROD-y (nie audyt)
    odwiedzać na cały dzień nasze O-ły pod kątem kolejek i by te
    odwiedziny kończyły się raportem ze statystką np. ilu klientów
    odwiedziło bank, w tym ilu załatwiało sprawy przy kasach, ROR-ach,
    MIŚ-ach itd. oraz jak działa Alnova w praktyce. A Pan Panie
    Prezesie wyciągnie chyba wreszcie jakieś wnioski. Kto jest potrzebny
    i gdzie nie powinno być łączeń stanowisk czy planów sprzedażowych!!!
  • czuk1 05.03.08, 22:43
    W ub.r w lecie byłem w ok. 20 oddziałach. Kolejki, duchota , bałagan w co
    trzecim o-le. I to ma być bank walczący o klienta. Najlepszy pracownik tu nie
    pomoże.... na takie dictum.
  • bru-no 07.03.08, 16:09
    ROD-y sprawdzą się na call centerze dzwoniąc do klientów, do nas
    dzwonią i tylko trwonią cenny czas, nie juszą nam przypominać że
    trzeba wykonać plan i ile produktów sprzedaliśmy. To ich piwnna
    centrala rozliczyc dop ilu klientów zadzwonilu i z jakim skutkiem.
    Jestem również za ich jazdą w teren (coś w stylu szybkich służb
    reagowania - wciskającymi nasze reklamowane w telewizji nowości no i
    przestarzałe produkty) wtedy zobaczymy czy to my jesteśmy do kitu
    czy to ich plany są wygórowane i to jak bardzo wygórowane.
  • pgfh 08.03.08, 14:09
    Po przeczytaniu kilku wypowiedzi , współczuję pracownikom ROD - cenię odwagę
    przyznania się do braku umiejętności w bezpośredniej sprzedaży . Mam propozycje
    dla Was z ROD - po podziale planów - oddelegujcie się do Oddziału do którego
    codziennie ślecie maila , że mało i źle- ( udowodnijcie ,że wykonacie plan -
    sama się zwolnię i uchwała o mobbingu nie będzie potrzebna Pozdrawiam Wszystkich.
  • 4.ktosia 08.03.08, 17:38
    W ROD Bydgoszcz klienta na oczy nie widzieli a mówić o bezpośredniej
    sprzedaży. Podczas wizyty jednego z Dyr Sprzedaży w oddziale klient
    o coś zapytał tego mistrza. Odpowiedź była tego typu hmm, hmm, hmm
    może.... Dobrze że był Dyr. Oddzału i z bankowości oblatany to
    wyprowadził wielką panią Dyr,Sprzedazy z ROD. Kompromitacja. Bez
    wstydu na drugi dzień był telefon co ustalone z klientem bo trzeba
    wykonać plan. Scyzor się ku..wa sam otwiera!!!!
  • prawda.66 08.03.08, 18:07
    Oczywiście, że ROD-y to miejsca totalnego nieróbstwa, generujące ogromne koszty
    w naszym banku, niekompetencja i zwykłe chamstwo ze strony tych tzw. dyrektorów
    np. ROD w Warszawie to przykład cynizmu i głupoty na potęgę ze strony tych
    możnowładców, dodatkowe stanowiska dla swoich kolesiów, fasada i obłuda tzw.
    podpory dla oddziałów samodzielnych. Do likwidacji jak najszybciej!!!!!!!!!!!!!!!
  • 4.ktosia 08.03.08, 18:26
    Panie dyr. z ROD Bydgoszcz lubią się znęcać. Kiedyś na jednym ze
    spotkań tak się uwzięły na dziewczynę z jednego z oddziałów, że nie
    słuchały co ma do powiedzenia, tylko przerywały i ją obrażały. Wręcz
    tresowały: jak rusza rękoma, jak stoi a w końcu to brednie mówi –
    skwitowały. Tak zachowują się władcy z ROD Bydgoszcz. Trzeba było
    zobaczyć te suki ja do niej dopadły to chciało się wyjść z tego
    szamba. Był istny lincz na dziewczynie.
  • germina 08.03.08, 21:36
    jest na to sposob, aczkolwiek troche nielegalny. bierzesz komorke na
    takie zebranie, wlczasz nagrywanie i po takim linczu masz niezbity
    dowod na mobbing w miejscu pracy. kazdy sad wyda pozytywny dla
    ciebie wyrok, a taka pani "dyrektor" wyleci z hukiem ze stanowiska.
    nie dajcie sie linczowac w pracy. jestescie ludzmi i zaslugujecie na
    szacunek. strach nie zwalnia z myslenia.
  • kromka2008 11.03.08, 19:29
    Zbliza się koniec kwartału, pewnie nasilą się telefony z naszych ROD-
    ów co do wykonania planu, chociaż po co dzwonią, przecież jest super
    program MS-ORD, czy oni nie mają do niego dostępu?????? Szkoda kasy
    na telefony , ich czas możnaby nieźle i inaczej wykorzystać, czy mam
    rację? A jeśli nie ma co im dołożyć, to niestety redukcje. Każdego
    szkoda
  • slowik.3 16.03.08, 10:53
    To byłby dobry pomysł, czy ktoś się orientuje ilu pracowników
    pracuje w tych ROD-ach i jaki jest ich zakres obowiązków??? A może
    ktoś z ROD-ów nam opisze swój dzień pracy, może my sprzedażowcy was
    nie rozumiemy? Zresztą tak jak Wy i centrala nas. Co macie na swoją
    obronę, co mogłaby robić centrala a robicie WY??? itd itd.....
  • prawda.66 16.03.08, 11:26
    rod-y to miejsca w PKO BP gdzie są dublowane etaty kosztem pracowników w
    oddziałach samodzielnych, generujące ogromne koszty pod każdym względem. Zero
    profesjonalizmu tych tzw. dyrektorów (desantowców) oraz tzw. opiekunów ale
    swoich posadek!!!!!!!! cynicznych wyrobników nie mających zielonego pojęcia jak
    się pracuje w oddziałach, jaki jest faktyczny zakres obowiązków pracowników -
    przykład rod warszawka , do tego wszystkiego w większości cała ta banda pseudo
    kadry kierowniczej w oddziałach samodzielnych, która przez co najmniej ostatni 5
    letni okres panoszenia się dosłownie nic nie robiła mącąc atmosferę między
    pracownikami dla ukrycia swego totalnego nieróbstwa oraz braku jakichkolwiek
    umiejętności a nie mówiąc o braku kompetencji z ich strony!!!!!!!!!!!!!!. Ten
    ogromny chaos, deorganizacja oraz wiele innych negatywnych czynników jakie
    panują w tym banku - wystarczy porozmawiać z klientami ich odczucia i ocena w
    tym względzie jest miarodajna to między innymi "pasztet" który wszystkim czyli
    klientom naszego banku oraz nam pracownikom odbija się czkawką, to produkt tej
    kadry kierowniczej.
  • bru-no 16.03.08, 11:33
    Co na to nasza centrala????
  • maxpko 16.03.08, 11:57
    Jak może być dobrze, skoro w rodach siedzą nie kompetentni zramolali
    urzędasy (synowa, ciocia, wujek, teściowa, sąsiadka, kolega męża
    itd.). Dla centrali to nawet na rękę, bo takiego można zawsze „wbić
    w ziemię”. Jeden z dyrektorów oddziału samodzielnego do pracowników
    mówił, że będzie realizował politykę centrali. Ale na pytanie , co
    pod tą polityką się kryje i co ona obejmuje, miał już z tym
    kłopoty. To jest cały obraz kadry. Centrala jakby powiedziała
    takiemu aby zjadł swoje ( przepraszam za wyrażenie ale musi być
    wprost) gó..no, to wielu z nich długo nad tym nie będzie się
    zastanawiało, pewnie to zrobi.
  • kriszna555 16.03.08, 13:21
    jestem doradcą w małej placówce. Ostatnio firma wyraziła
    zainteresowanie usługą Pko Inteligo Optimum. Przeczytałam więc
    wnikliwie o co w tym wszystkim chodzi, żeby firmie rzetelnie
    odpowiedzieć i udzielić wyczerpującej odpowiedzi. Miałam jeszcze
    parę wątpliwości o wyjaśnienie których puściłam maila do Rod-u do
    właściwych ludzi. Jak myślicie - czy dostałam odpowiedź? Ha, Ha , Ha!
  • bru-no 17.03.08, 21:30
    Jak wszystko, musi twoje pytanie nabrać mocy prawnej. A my ,musimy
    od ręki i szybko wszystko załatwiać, ale jak to wytłumaczyć
    klientowi?
  • uczciwy_pracownik 18.03.08, 08:31
    Wiesz w ROD dopiero trwa wybieranie "szczęśliwca", który będzie starał się
    odpisać na Twoje wyjaśnienie :)
    A wiadomo, że to musi trwać :)
  • gwiazdka31 24.03.08, 19:55
    A czy ktoś podjął temat tego wątku na czacie z P.Prezesem?
  • bru-no 25.03.08, 18:19
    Coś ROD-y nie dzwonią. Czyżby pogodzili się z faktem, iż Oddziałom
    naprawdę trudno wyrobić się z planem??? Ciekawe jaka będzie
    redukcja w ROD-ach.....
  • tinusia.30 25.03.08, 22:42
    Żadna, po co redukcja?? Jeszcze parę nowych sprawozdań i trzeba będzie kogoś
    zatrudnić. A może kogoś przeniesie się do Centrali, bo tam ciągle za mało rąk do
    pracy?
  • bru-no 29.03.08, 19:45
    Proponuję dla ROD-ów na II kwartał jakiś plan do wykonania, tak na
    próbę, a dlaczego nie..............
  • wszystko_na_sprzedaz 29.03.08, 22:49
    ROD-y mają plany do wykonania. Premia w ROD zależy od tego jak zmotywuje pracowników oddziałów sprzedażowych. Jeśli plan ROD na pożyczki, TFI, itp. jest nie wykonany to Oni też nie dostaną premii. Każdy dyrektor w ROD ma MbO, a od wykonania przez niego swoich planów zależy premia jego pracowników.
  • bajka.100 04.04.08, 18:41
    A jakie wyniki finansowe ma ROD, przecież nic nie sprzedaje!!!!! A w
    jakich luksusach siedzi.....
  • kromka2008 06.04.08, 11:47
    Niech będzie jeden ROD w Warszawie bądż w innej miejscowości, to
    wystarczy. Czy mam rację??? Tyle zaoszczędzonych etatów by było, nie
    byłoby zwolnień czy zmniejszania etatów już pracującym pracownikom,
    którzy przez to zmniejszanie znów zostali oszukani na podwyżce
    przeliaczanej na etat. NIESPRAWIEDLIWE!!!!!
  • maxpko 06.04.08, 12:36
    Pierwszy do likwidacji to ROD Bydgoszcz. Co się tam wyprawia to brak
    jakichkolwiek przyzwoitości. Dorwała się pani LK do władzy o której
    zielonego pojęcia nie ma. Mamy nadzieję, że wraz z prezesem
    odejdzie także i te beztalencie.
  • bajka.100 10.04.08, 19:25
    Ilu pracowników pracuje w ROD-ach, czy ktoś się orientuje? A ile
    jest tych ROD-ów w kraju? jestem bardzo ciekawa
  • dobard 12.04.08, 06:22
    ROD-ów jest 12. ROK-ów 13.Ilość pracowników zależy od wielkości ROD-
    u i pewnie zatrudniają od 30 do 130 ludzi maks razem z dyrekcją.
    jestem pracownikiem ROD-u i u nas przy zatrudnieniu w całym regionie
    3000 osób w ROD pracuje 50.
  • bajka.100 14.04.08, 19:18
    I po co w tych ROD-ach tylu ludzi, to jest dnie do pomyślenia,a w o-
    łach brakuje rąk do pracy, nie wspomnę już o ciągłym skracaniu
    etatów.
  • 5mobbing 12.04.08, 22:03
    Oczywiście, to są lenie i obiboki, zajmują się tylko wysyłaniem pism o tabelki,
    straszeniem i opierdalaniem się. Typowe obiboki: Gałecki, Orzeł, Pluta i inne
    darmozjady, zresztą 2-ch z nich nie miało miejsca na Sląsku (ponoć tam uważano
    ich za miernoty), ale z PIS, więc znaleźli pracę, a raczej Jaruś K im dał w
    Warszawie,teraz bank i jego akcjonariusze płacą za ich mieszkania. Albo inaczej,
    dostali podwyżki w wysokości najmu i sami płacą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka