Dodaj do ulubionych

Zarobki w PKO BP

28.05.09, 22:23
Witam,
Postanowiłem rozpocząć ten wątek gdyż zastanawiam się nad zmianą
pracy .Jestem zainteresowany branżą finansową (takie mam
wykształcenie), to co mnie powstrzymuje przed zmianą to zarobki.
Wiem że jest to informacja tajna dlatego postanowiłem zadać pytanie
inaczej.

Obecnie pracuje od pon. do pt. i zarabiam 6,5 brutto.
Proszę napiszcie czy wasze zarobki są wyższe czy niższe od tej kwoty.
Edytor zaawansowany
  • 28.05.09, 22:57
    Sądząc po wysokości pensji, to raczej nie pracujesz w PKO, a jeżeli
    juz to chyba na "wysokiej półce", bo tu na dole to Twoja miesięczna
    pensja jest naszą kwartalną (i jeszcze na sobote i niedzielę
    rozrywka w postaci procedur, metryk itp. itd...
  • 05.01.10, 00:17
    WITAM,

    jeżeli interesuje Cię praca stała lub dodatkowa i jesteś
    pracownikiem sektora finansowego to pisz na maila: allfi@onet.pl

    Mam bardzo Ciekawą i uczciwą propozycję pracy dla osób z
    doświadczeniem finansowym.

    Wszelkie szczegóły prześlę na maila.

  • 29.05.09, 16:32
    fajna prowokacja - podnosi ciśnienie w taki deszczowy dzień
  • 29.05.09, 22:40
    Chyba żartujesz albo raczej kpisz sobie z nas. Dyrektor Oddziału C (załoga 5
    osobowa)w jakiejś pipidówie zarabia pół z tego. Moja rada weź na luzsmile))
  • 29.05.09, 23:17
    OK, dzięki za info chyba zostane tam gdzie jestem.

  • 04.06.09, 13:31
    a w olsztynie w oddziale korporacyjnym doradcy maja miedzy 4500-5000
    brutto podstawy wiec wiekszosc ludzi na forum prawdy nie pisze
  • 24.06.09, 22:47
    w takim raziew macie dobrego szefa ,który walczy o WAS.
    A tak 2050 niełaska dostać brutto??? po 30 latach pracy ???
  • 16.06.09, 22:04
    ja mam w CAK 3010,00 PLN brutto, ale jest wiem że są u nas dużo
    wyższe pensje. wcześniej pracowałam w 2 innych bankach i zarobki
    miałam sporo wyższe niestety większym kosztem psychicznym. w PKO
    praca jest mało stresująca (w porównaniu do innych banków) ale i
    zarobki kiepskie, szczególnie jak na duze miasto. Przy twojej pensji
    nie szukałabym nic innego smile pozdrawiam
  • 18.06.09, 20:13
    A w Centrali w Wawie na Puławskiej jakie są zarobki ? stanowisko
    specjalisty/kierownika projektu ?

    jest to 6 000 brutto ??

  • 28.06.09, 11:38
    Czasami mam wrażenie, że zarobki w centrali na puławskiej są zbyt duże w
    stosunku do jakości pracy jaka tam jest tworzona.
    Brak pomysłu i jakieś dziwne koncepcje które ma się wrażenie służą tylko
    jakiemuś doraźnemu celowi a nie jakiejś przemyślanej i długotrwałej strategii
    działania.
    Że też już nie wspomnę o tworzeniu i mnożeniu departamentów, które rozdrabniają
    proces odpowiedzialności a ma się wrażenie, że tworzone są tylko po to by ktoś
    znalazł pracę, za którą ma niewielką odpowiedzialność i za którą otrzymuje
    wynagrodzenie na które zwykły szary pracownik musi pracować kilka miesięcy.
    Ciekaw jestem czy w centrali też następuje redukcja etatów jaka ma miejsce w
    całym banku.
  • 28.06.09, 17:05

    Trafiasz w sedno. Ponad 45 departamentów ... to jest rekord świata pod względem
    rozbudowy struktury banku komercyjnego.
    Proponuje to sprawdzić.
    A zatrudnienie ? Kiedyś starczyło 500 osób, za Prezesa Krzaka.
  • 24.06.09, 22:44
    lozif - gdzie ty pracujesz ??
    Ja też pracuję od pn- do pt po 9 a nie 8 godzin a te 6,5 mam od
    stycznia do czerwca./ nie wydając w niędzy czasie na życie i opłaty.
  • 03.07.09, 07:57
    Co powiesz na zarobki 2800- 3000 brutto, jak z tego wyżyć? Również
    szukam pracy, gdyż nie widzę przyszłości w PKO.
  • 03.07.09, 11:03

    A jak ma wyżyć emeryt bankowy z rodziną za 1600zł ?
  • 07.07.09, 19:52
    A ja znam doradców którzy w Warszawie mają 6000 brutto.
  • 10.07.09, 08:46
    A u nas? 960 PLN na rękę na "początek" (który w tym roku trwa od
    stycznia i stanęło w miejscu - podwyżek nie ma) docelowo możesz mieć
    2100PLN (i to nie zawsze) jak już jesteś przeszkolony z "wszystkiego"
    produkt, kopro, karty + operacje płatnicze i jeszcze kilka innych.
    --
    Najważniejsze to mieć w życiu pasję...
  • 10.07.09, 19:00
    Czuk Ty sie lepiej nie wypowiadaj bo głupoty pieprzysz. Pani expert w tym Banku
    zarabia 11 000 netto bo ma wójka w centrali. Pije kawe i czyta gazetki .
    Stażysta w centrali 22 lata zarabia 6200,00 brutto - wiem bo rozpatruje wnioski
    kredytowe. Zagwiazdkowali pracowników banku bo robi się z tego afera.Prokurator
    powinien tym się zająć bo to spółka państwowa a nie prywatny folwark.
  • 17.07.09, 22:36
    Przeniesiono mnie z prowincji do CRB ze stażem 23-letnim w PKO, w
    tym 5 lat w WAPIR gdzie robiło się wszystko od a-z mając pensję
    brutto 2800,00 na 7/8 etatu zapier....jąc 10 godzin, natomiast
    osoby,które przeszły z WAPIR-ów z dużego miasta z małą cząstką tego
    co my prowincja robiliśmy, poprzechodzili z pensjami 2x więcej.Teraz
    siedzimy obok siebie wykonując tę samą pracę, a tak zróżnicowanie
    opłacaną, czy to nie jest chore?????????? Czy to nie woła o pomstę
    do nieba, a może do Pana Prokuratora, albo w najgorszym wypadku dp
    PIP???????????? Więc co tu pisać o zarobkach w tym regionie, czy w
    innym, gdzie w tej samej ławce i te same czynności, ona można
    powiedzieć po podstawówce, a ty po studiach i takie anomalia, gdzie
    tu sens????????? gdzie logika??????????? i gdzie
    sprawiedliwość????????!!!!!!!!!!!!
  • 18.07.09, 05:24

    Draństwo do potęgi, bezduszność i brak odpowiedzialności za dobre funkcjonowanie
    powierzonego CRB.
    Słów brakuje.
  • 18.07.09, 15:26
    Doskonale Cię rozumiem sz_57! Na "pocieszenie" mogę powiedzieć,że
    taka sytuacja dotyczy także sprzedawców. Obok mnie na obsłudze
    siedzi koleżanka (doradca I stopnia, ja mam doradcę II stopniasmile),
    która ma pensję dokładnie 100% większą niż ja.I co z tego, że ja mam
    wyższe wykształcenie, a ona średnie?!! Co z tego,że ja mam ukończone
    różne kursy, a ona nie???!!!. Obie realizujmy plan w takiej samej
    wysokości, ale ona z góry jest na pozycji wygranej, zawsze będzie
    miała wyższą premię, która przecież jest liczona od WYNAGRODZENIA!!!
    Nie wspomnę już o doradcach, którzy kiedyś zajmowali stanowiska
    kierownicze lub nawet dyrektorskie, i których pensja jest o 200%
    większa lub więcej! Jak się to ma do Kodeksu Pracy -"za taką samą
    pracę należy się takie samo wynagrodzenie...!!!!Ja nie jestem za
    tym, aby wszyscy zarabiali równo, bo to też byłoby
    niesprawiedliwe!!! Ale ludzie takie róznice???? Jak my się mamy
    czuć? Jak ludzie gorszej kategorii??? Nawet nie wiem, czy miałoby
    sens zgłaszanie tego do PIP?! Ten szanowny Bank znalazłby pewnie
    wytłumaczenie tej chorej sytuacji... Jeszcze by skończonego
    nieudacznika i idiotę z człowieka zrobilisad
  • 22.06.10, 10:02
    moja rada - pogadaj z szefostwem o podwyżce i powiedz to co tu
    piszesz. serio!

    zarabia sie tyle ile się zarząda. jak pracodawca znajdzie kogos kto
    sie zgodzi pracowac za mniej to go zatrudni. w przypadku Twojej
    kolezanki widac w jej miescie nikt nie chcial pracowac za tyle.

    nie powinnaś czuć sie "gorsza" - po prostu powinnas zmienic prace
    lub zarządac podwyzki.
  • 22.06.10, 18:42
    a już odpowiadam:
    -ten "30 latek"chodzi o staż dochodził do tych poborów właśnie przez
    te 30 lat i doszedł do 2500 zł.Młody wchodzi i żąda 3000 zł.Czsami
    dostaje to, czego chciał.Sprawiedliwe?Nie, nie, nie!!!!Zmienić pracę?
    O czym Ty tu piszesz?A kto zechce 50 letnią "babcię"?Do jakiej pracy?
  • 16.07.09, 11:23
    A ja wlasnie dostalam prace w PKO BP na poczatek na okres probny
    zaproponowali mi 4000 zl brutowink
  • 16.07.09, 11:44
    to ciekawostkasmileNa jakim stanowisku będziesz pracować? W jakiej
    części kraju?
  • 16.07.09, 16:38

    Zgaduję: centrala, któryś z ROD/ROK. Stanowisko: naczelnik wydziału,specjalista,
    doradca. Regiony - centralne lub zachodnie.
    Kandydat - ze stażem bankowym ponad 10 lat i praktyką na obecnie powierzonym
    stanowisku.
  • 19.07.09, 21:24
    maurin_25.w pełni się z TOBĄ zgadzam.ze na takim samym stanowisku
    pracy zarobki powinny być takie same ,i wydaje mi się ze tak jest w
    przepisach gdzies to czytałam,u nas chodzą słuchy że podwyżki
    dostaną tylko nieliczni,więc ja na nic już nie liczę bo ja do tej
    kliki nie należę.postanowiłam sie nie denerwować choć w głębi duszy
    jest mi przykro.pracuję tu 14 lat.zawsze myślałam.że bank to taka
    szacowna instytucja to nie jest moja ani pierwsza ani jedyna praca
    zawsze wkładałam w nią duzo serca ,ale jakoś nigdy nikt tego nie
    docenił.oprócz jednej z moich kierowniczek ,która niestety była u
    nas b krótko.chcę doda że wkażdej poprzedniej pracy byłam cenionym a
    raczej docenianym pracownikiem.mam prawie 50 lat igdym mogła poszła
    bym stśąd ae gdzie jakmieszkam w małej biednej mieścinie.ale jezeli
    taka udałoby mi sie znależć ani chwili się nie zastanawiam.marzę o
    tym od dawna pozdrawiam wszystkich forumowiczów b serdecznie
  • 19.07.09, 22:17
    Nie jest możliwe, aby w skali banku na jednakowych stanowiskach
    płaca byla taka sama. Inaczej się żyje w Szczecinie, inaczej w
    Gdańsku a jeszcze inaczej w Warszawie. Lepszym pomysłem była
    indywidualna ścieżka kariery i wynagrodznia wtedy wiadomo będę na
    tami stanowisku i będę zarabiał tyle a tyle. Oczywiście jeśli będę
    dobrze pracował. Problem w tym że sformalizowane oceny pracownicze
    nie istnieją.
  • 20.07.09, 08:52
    Oczywiście, że nie jest możliwe, aby wszyscy zarabiali równo. Mało
    tego- nie jest to nawet wskazane (nie wszyscy tak samo angażują się
    w pracę itp.)Ale mi chodzi o róznice w wynagrodzeniu osób
    pracujących w tym samym oddziale, na takim samym stanowisku! I nie
    są to róznice liczone w setkach złotych, a często nawet w tysiącach
    (takie różnice występują w oddziale, w którym pracuję, więc nie jest
    to tylko z mojej strony czcze pisaniesad ). Co w takiej sytuacji
    zrobić?
  • 20.07.09, 15:14
    Zwróciłbym się do zz (związku zawodowego) z propozycjami rozwiązania problemu. W
    przypadku występowania dużych różnic płacowych na stanowiskach pracy dyrektor
    oddziału ma możliwość podjęcia (opiniowanego przez zz) planu stopniowego
    wyrównywania nieuzasadnionych różnic płacowych między podobnymi stanowiskami
    pracy a także między oddziałami samodzielnymi i podporządkowanymi. W ten sposób
    za 2-3 lata możliwe będzie doprowadzenie do "sprawiedliwego" poziomu płac w
    oddziale.
  • 20.07.09, 20:23
    "Zwróciłbym się do zz (związku zawodowego) z propozycjami
    rozwiązania problemu."
    To mi przypomina "Dzieła wybrane" tom I str. 1. Związki to fikcja.
  • 21.07.09, 07:38

    Nie denerwuj mnie i się nie ośmieszaj . I po co te aluzje o dziełach wybranych.
    Nie wszędzie zz ... to fikcja. Pracowałem długo w PKO. Pracownicy zwracali się
    do zz. ZZ skutecznie, i na dużym obszarze działania banku, im pomagał. Mam więc
    prawo na swoich przykładach tak napisać. A jeśli tego akurat (punktowo) nie ma
    w Twoim przypadku ? Przecież można i trzeba tym ludziom ze zz uświadomić, jak
    powinni się zachować, do czego zostali powołani i wybrani. Nasze wpisy są
    przecież do czytania także przez działaczy związkowych, którzy łaski nie robią
    interweniując u przełożonychi u pracodawców w sprawach pracowniczych .
  • 22.07.09, 17:20
    Czuk, mam dla Ciebie wiele szacunku, ale chyba dawno odszedłeś na
    emeryturę, skoro tak bronisz ZZ, które tylko przyklaskują Centrali i
    podpisują "korzystne" porozumienia.
    Sprawy i problemy pracownicze ich nie interesują.
  • 22.07.09, 19:36

    Jeśli na tyle zmieniło się i na niekorzyść - to jest mi przykro.
    Na emeryturę poszedłem 3 lata temu.
  • 30.08.09, 20:40
    Żeby było widoczne dla wszystkich napiszę dużymi literami:
    NA INFOLINII PKO BP SA ZARABIAM 1300 ZŁ BRUTTO !!!
    Kto da mniej???
  • 31.08.09, 16:52
    Chyba sobie jaja robisz????
  • 01.09.09, 07:19
    Wybacz ... w cbe nie ma kogos kto ma mniej; (chyba ze ludzie ktorzy
    nadal sa na zleceniu) to przykre, tragiczne ale prawdziwe sad
  • 05.09.09, 12:33
    Jak czytam że ktoś ma brutto 3-4 nawet 5 tys. to mi się przykro robi,
    wstyd się przyznawać że w CBE ludzie pracują za 1300 brutto.. (niby na
    początek, ale ten początek trwa już prawie rok...) premie kwartalne?
    Największa o jakiej u nas słyszałam nie przekraczała 1 tys zł dla
    konsultantów długoletnich z dużym zasobem wiedzy i doświadczenia.
  • 28.09.09, 20:47
    przeczytałam wszystkie posty i jestem bardzo zdziwiona tymi zarobkami dla przykładu powiem tylko tyle, że już jakiś czas pracuje u franczyzobiorcy jednego z banków w Koszalinie nie będę ukrywać miejscowości dla porównania zarobków w dużych miastach, dla ciekawskich podam że obowiązków nie ma za dużo ponieważ jest to przeważnie praca w terenie i wszystko "spływa" na meila (laptop służbowy) pracuje od pon do pt i zarabiam netto 7829,32 zastanawia mnie tylko jeden fakt ile dochodu miesięcznie ma taki franczyzobiorca jak płaci nam takie pensje dodam tylko że pracuje nas 10 osób, nie dostajemy premii, tylko drobne kwoty na święta.
  • 08.10.09, 23:54
    serce sie kraje. po 30 latach pracy w PKO zarabiam netto 1.580,00zł , gdyby
    był jeszcze dodatek za wysługę lat/ który nam notabene odebrano ///to i tak było
    by mniej niż w innych bankach ..
  • 10.10.09, 11:39
    serdecznie współczuję takich poborów!czy twoi przełożeni nie widzą
    tej "marności"(chodzi mi o pobory).
    Młodzież przychodzi do pracy,uczy się od Ciebie i dostaje
    2500brutto.Serce się kraje!!
  • 26.11.09, 21:48
    ja nie wierzę przecież te zarobki to jakiś żart!! ludzie po podstawówce więcej
    czasami zarabiają hehe.
  • 22.06.10, 10:06
    pracujesz 30 lat a czy teraz robisz wiecej lub masz wiekszy zakres
    obowiazków? czy tez po prostu siedzis na kasie? Dlaczego wg ciebie
    pracodawca powinien placic wiecej kasjerowi z 30 letnim stażem niz
    np z 3 letnim? przeciez to ta sama praca
  • 22.06.10, 20:35
    Keradk, według Twojego myślenia kasjer, który przyszedł teraz do
    pracy przez 30 lat ma nie dostać podwyżki, żeby kasjer który
    przyjdzie za 30 lat mógł zarabiać tyle samo. Odpowiada Ci taki układ?
  • 14.12.09, 12:59
    Po kilku latach w cbe mam 2100 brutto - zaczynałam od 1300 brutto,jak wszyscy
    tutaj.jJakbym miała 6500 to ostatnią rzeczą, o jakiej bym myślała,byłaby zmiana
    pracy.A i teraz pozostaje tylko myślenie,bo w Lublinie PRACY NIE MA.
  • 15.12.09, 14:37
    cclubelanka to i tak masz dobrze jakby nie patrzeć na ogół cbe wink)))
    pozdrowionka wink
  • 23.12.09, 14:22
    Poszukujemy osób które chcą zarabiać duże pieniądze za to co robią, a nie
    za to ile poświęcają na to czasu. Oczywiście im jesteś lepszym sprzedawcą tym
    zarabiasz więcej. Naturalna kolej rzeczy w przyrodzie. Pracowici zarabiają,
    obiboki narzekają.
    My poszukujemy tych pracowitych. Ma być to grupa 14 dobrze wyselekcjonowanych
    osób które pracowały lub pracują w sprzedaży bezpośredniej i potrafią robić
    dobre prezentacje. Mają charyzmę która pozwala im zaciekawić tłum. Jednak
    najważniejsze...Muszą mieć ambicje do osiągania celu który zakłada firma.
    Jeśli tego nie umiesz a chciałbyś się nauczyć to również zapoznaj się z
    ogłoszeniem.

    U nas się nie sprzedaje!!
    U nas wystarczy przekonać człowieka do podjęcia decyzji za która nic nie
    zapłaci. Dobry prezenter jest wstanie zarobić w ciągu 4 godzin nawet 3 tys.
    zł. Oczywiście jest uwarunkowane pewnymi przedziałami ale tu podałem średnio
    bo można dużo więcej.
    Jednak szczegóły zostaną przekazane osobiście na rozmowie rekrutacyjnej do
    której macie szansę zostać zakwalifikowani.

    Czego oczekujemy od pracownika.
    -min. średniego wykształcenia
    -zaangażowania
    -umiejętności pracy w grupie
    -pomysłowości w osiąganiu postawionych celów
    -zaświadczenia o niekaralności
    -rzetelności
    -pracowitości

    Oferujemy:
    -wynagrodzenie podstawowe 2600brutto(umowa zlecenie) 3600brutto (umowa
    agencyjna z działalnością gosp.)
    -po okresie próbnym laptop i telefon
    -pracę w stabilnej firmie o kapitale zakładowym 260 mln.
    -szkolenia produktowo sprzedażowe

    Każde nadesłane CV i list motywacyjny na adres astek@op.pl zostanie
    rozpatrzone i wybrane osoby zostaną zakwalifikowane do rozmowy rekrutacyjnej w
    PKO Bankowy co zostanie potwierdzone mailem zwrotnym.

    Złóż aplikację, a może rok 2010 będzie tym rokiem kiedy zmieni się Twoje życie
  • 25.12.09, 22:18
    No to może coś więcej np. gdzie składać te aplikacje, jakiś adres
    mailowy do kontaktu? A może region....????

    W tym banku jest dużo bardzo dobrych fachowców, więc może ktoś
    skrzysta. smile
  • 05.01.10, 00:13
    WITAM,

    jeżeli interesuje Cię praca stała lub dodatkowa i jesteś
    pracownikiem sektora finansowego to pisz na maila: allfi@onet.pl

    Mam bardzo Ciekawą i uczciwą propozycję pracy dla osób z
    doswiadczeniem finansowym.

    Wszelkie szczegóły przeslę na maila.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.