Debet - ROR - PKO BP Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    Prosiłbym kogoś o udzielenie fachowej odpowiedzi. Posiadam ROR w pko bp i jako
    " biedny" student często korzystam z debetu. Niestety tym razem przekroczyłem
    30 dniowy termin jego spłaty. Dzisiaj późnym popołudniem otrzymałem przelew,
    dzięki któremu stan mojego konta wynosi obecnie + 17 zł. W regulaminie ror'ów
    wyczytałem, że możliwość ponownego korzystania z debetu pojawi się w momencie
    " wejścia na plus". Otóż jestem na plusie a takiej możliwości nie mam. Czym to
    może być spowodowane? Proszę o pomoc, gdyż nie posiadam już środków " do
    życia" i bardzo potrzebuje " debetu". pozdrawiam
    • Debet odzyskasz ale dopiero od lipcasmile Nie ma innej możliwości,zostanie Ci
      przyznany automatycznie...
      Musisz pamiętać aby nie przekraczać terminu i żeby na Twoim koncie nie dopuścić
      do powstania środków dostępnych na minus,czyli niedopuszczalne saldo debetowe.
    • Z tego co pamiętam debet odzyskasz po dzisiejszym tzw. po bankowemu
      ptzetwarzaniu i od jutra będzie debecik...daj znać czy masz już środki do
      dyspozycji
      • Witam wszystkich! Jestem nowy na forum, jednakże mam problem natury finansowej w
        Banku PKO BP SA. Mianowicie:

        "ślizgam" się ostatnio na debecie sad Mam konto Superkonto z DSD i nie potrafię
        się doliczyć różnic między pozycją "środki dostępne" a "saldo"...

        W dniu dzisiejszym dostałem przelew z tytułu umowy o pracę w wysokości 1 727,64
        pln, jednakże zaintrygowała mnie sytuacja, że i pozycja "środki dostępne" i
        "saldo" wynoszą tyle samo czyli 725 zł z groszami. Bardzo mnie to ździwiło sad

        W dniu wypłaty pensji dokonałem dwóch płatności kartą od konta na kwotę 26,15
        pln i wypłaty z bankomatu w kwocie 200 pln i doładowałem telefon na kwotę 25
        pln. I tutaj zaczynają się "schody"... : sad

        Środki dostępne teraz wynoszą: 474,71 pln
        Saldo wynosi 700,96 pln.

        Pragnę dodać, że niestety przekroczyłem o trzy dni termin spłaty debetu, czy to
        oznacza, że bank w tym miesiącu, na obecną chwilę nie przyzna mi debetu??

        Intryguje mnie dodatkowo fakt głownie, że kiedy i saldo i środki dostępne miałem
        w takiej samej kwocie tj. 725 pln (z groszami) to po dwóch transakcjach kartą
        (łącznie 26,25 pln) i wypłacie 200pln z bankomatu zmalała mi odpowiednio kwota
        środków dostępnych do kwoty 474,71 pln = to rozumiem, ale po po doładowaniu
        telefonu kwotą 25 pln pozycja "saldo" z 725,96 pln zmalała do 700, 96 pln (czyli
        nie ze "środków dostępnych)... sad Czym to może być spowodowane??

        Tak więc bardzo prosząc wszystkich o poważną poradę... Czy w tym momencie bank
        nie przyzna mi teraz debetu i np będe musiał czekać (jeśli tak, to ile to może
        trwać? czy np do kolejnej mojej wypłaty?)

        i jak mam to rozumieć: czy w tym momencie kwota "środki dostępne" + "saldo" będą
        się sumować? tzn dodając obie pozycję mogę łącznie wydać tyle ile mam po dodaniu
        obu?? Bardzo proszę o odpowiedź. Desperat.
        • Saldo rachunku to Twoje pieniądze.
          Środki dostępne to saldo rachunku plus limit debetowy.
          Różnice które powstały spowodowane są tym, że pewne obciążenie
          natychmiast schodzą z konta inne dopiero po pewnym czasie.
          Ale stan środków dostępnych jest zawsze aktualny.
          Jutro wszystko wróci do normy. Debet z tego co opisujesz został ci
          zabrany, ale jutro powinien się pojawić ponownie. W najgorszym
          przypadku może się dopiero pojawić 01.lutego ale to rzadko się zdaża.
          • ;o widzę, że naprawdę ktoś tutaj zagląda, a już myślałem, ze ten temat taki
            odgrzewany kotlet nikt nie przeczyta sad a jednak są ludzie dobrej woli. dzięki
            za odp. zobaczymy...
            • ˝Kredyty, debety - to prawdziwe życia podniety!˝
            • witam, i ja mam problem podobnej natury. Przekroczyłam 30 dniowy
              termin spłaty o trzy tygodnie, spodziewam się przelewu dopiero za
              tydzień, który pokryje minus na moim koncie, ale zastanawia mnie
              jedna sytuacja: środki dostępne mam -805,00 zł natomiast saldo -
              798,23 zł. z konta męża przelałam na swoje 20 zł aby chociaż
              uzupełnić płatność naliczoną przez bank za nieterminową spłatę,
              jednak nadal utrzymuje się różnica kilku złotych między środkami
              dostępnymi a saldem. Czy po pierwszym kwietnia bedę mogła znowu
              korzystać z debetu pomimo tak późnego uzupełnienia konta ( prawie
              miesiąć po terminie)? pozdrawiam wszystkich
              • zgłoś się do oddziału, na pewno pomogą, przeanalizują rachunek i
                powiedzą ci, czy wszystko będzie ok!
              • Różnicę stanowią odsetki, które powinny być spłacone w ostatnim dniu
                poprzedniego miesiąca, ale zabrakło na nie środków w ramach limitu
                dopuszczalnego salda debetowego.
                Jeśli spłacisz zadłużenie jeszcze w tym miesiącu i masz stałe wpływy na ROR, np.
                z zakładu pracy, to w pierwszym dniu nowego miesiąca powinnaś mieć nowy limit
                dopuszczalnego salda debetowego w wysokości 1/3 stałych wpływów z trzech
                poprzednich miesięcy, tj. I - III 2010r.
                Pozdrawiam smile
    • wczoraj dostałam przelew na konto, który pokrył mój niespłacony
      przez cały miesiąc (!!!) debet i dziś ku mojemu miłemu zaskoczeniu
      mam znów dostępny debet w pełnej wysokości (800 zł). jak widac PKO
      BP jest nieprzewidywalny. pozdrawiam
    • witam,
      od dwóch lat posiadam rachunek w PKO BP z dopuszczalnym saldem debetowym. Od jakiegos czasu korzystam z debetu, oczywiscie podiadam regularne wpływy (świadczenia rodzinne, zasiłek wychowawczy). Od 3 miesiecy nie pobieram wszystkich świadczen, mam jedynie niewielki wpływ co miesiąc który nie pokrywa w całoscie debetu. Różnicę pokrywam ze srodków własnych przed upływem 30 dni , które wpłacam na konto, a po 48 godzinach korzystam nadal z debetu. Jednak w zeszłym miesiącu, mimo pokrytego w całości debetu, "zabrano" mi część debetu. Czy aby utrzymac debet nalezy miec regularne wpływy z tytułu pracy zarobkowej czy też np. zasiłku? Czy wpłata własna, jest również uznawana za stałe wpływy i pozwala utrzymać debet? nie wiem dlaczego zabrano mi część debetu, może ktos będzie umiał odpowiedzieć na to pytanie, dziekuje i pozdrawiam
    • Witam mam taką samą sytuację co wy wszyscy z tym że stało się to dzisiaj dostałam przelew na konto 9.11.201dni i zabrali mi 1000zł na debet sytuacja wyglądała tak że w tamtym miesiącu dostałam przelew już 7-dmego a w tym 9-tego więc przekroczyłam te 30-dni zostałam się z 300zł na życie czy mogę liczyć na to że odzyskam debet jutro proszę o rade bo jestem w 6mc ciąży i pracuje sama nie mam innych dochodów zrozpaczona sad
      • Aga, nie martw się. Wystarczy poczekać do następnego dnia, a debet się odblokuje wink
        Taka rada. Jak dostajesz przelew raz 7, raz 9 czy 10, to weź pod uwagę najgorszą opcję i zaczynaj wchodzić na tzw. minus jak najpóźniej, wtedy masz gwarancję, że do następnego razu zdążysz wyjść na plus. Pamiętaj, że nie masz miesiąca, tylko 30 dni, na uregulowanie zadłużenia.
        Pozdrawiam smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.