Polecam ta szkole. Skonczylam tam kurs podstaw j.tureckiego i bardzo
mi to pomoglo po przyjedzie do Stambulu. Moja lektorka byla Pani
Aysen Kaim - pozdrawiam serdecznie. Teraz kontynuuje nauke w
stambulskiej filli TOMER'a. Zdecydowanie doradzam zapisanie sie do
szkoly jezykowej zamiast nauki z rozmowek polsko-tureckich.
Ja takze na poczatku czulam sie troche dziwnie nie rozumiejac o czym
rozmawiaja otaczajacy mnie ludzie. Ale mialam dobra szkole
przetrwania w USA, tam poznalam swojego obecnego narzeczonego i to
tam, przed przyjazdem do Turcji, duzo czasu spedzalam w towarzystwie
jego znajomych i moich tureckich studentow. Te doswiadczenia
przygotowaly mnie na to co mialo mnie czekac w Turcji. Mysle, ze
jestem szczesciara, bo moj okres przejsciowy nie byl az tak
uciazliwy. Mieszkam w Turcji rok, pracuje i jestem w stanie zalatwic
wiekszosc spraw samodzielnie.
Pozdrawiam Was dziewczyny, wszystko przyjdzie z czasem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.