cześć, właśnie złożyliśmy dokumenty na przedłużenie karty czasowego pobytu i
poinformowano nas, że tym razem będzie rozmowa z nami (każdy osobno) właśnie po
to żeby sprawdzić, czy małżeństwo nie jest fikcyjne czyli to o czym piszesz
Ochra :o Czy możesz mi choć trochę opisać jak to wygląda? My na razie się
podśmiewamy z tego ale może się okazać, że jak przyjdzie co do czego to nie
będzie nam aż tak do śmiechu

A dlaczego piszesz, że jest to upokarzająca
procedura? Na pewno nie jest to przyjemne jeśli obcy człowiek wypytuje o intymne
szczegóły naszego życia osobistego ale po tym co napisałaś to zaczynam poważnie
myśleć o tym co tam będzie. Proszę jak możesz napisz coś więcej, może przyda się
i innym w przyszłości. Pozdrawiam.