Jak milo przeczytac rozsadny komentarz
Mnie rowniez smieszy i troche denerwuje ta cala panika.
Okazuje sie, ze co roku na zwykla grype umiera ok. MILION osob na
calym swiecie. Z powodu “swinskiej” zmarlo (o ile jestem na biezaco)
ponad 1000 a juz mamy pandemie i mam wrazenie, ze zewszad szykuja
nas do “zejscia”.
Na ulicach widze smieszne scenki: pan w masce, z odslonietym nosem,
pani w masce w metrobusie, ktora ta maske zdejmuje, by pocalowac na
pozegnanie kolezanke, bo bedzie wysiadac... Te maski to w koncu
akcesoria, czy ochronki...?
Z tego co zdarzylam sie wywiedziec z mniej panikujacych zrodel to
to, ze osoba, ktora ma sprawny system odpornosciowy spokojnie sobie
przechoruje ta grype i po kilku dniach wroci do zdrowia. Osoby
narazone, to te, ktore z odpornoscia maja problemy, a wiec moga
dostac powiklan pogrypowych i w ich wyniku umrzec.
Ja mialam grype /chyba nie swinska/ 2 tygodnie temu i uszlam z
zyciem, choc kilka osob w moim kregu o swoje sie obawialo, wszak
katar moze zabic