Dodaj do ulubionych

obywatelstwo tureckie

23.10.10, 17:16
Witam serdecznie,
przejrzalam rozne watki dotyczace uzyskania obywatelstwa tureckiego. Poczytalam i..... nadal nic nie wiem. Przede wszystkim jakie dokumenty i gdzie mam je zlozyc (mieszkam w Turcji). Jestem teraz na kilkanascie dni w Polsce i pomyslalam, ze moze musze jakies papierki zabrac stad? Uprzejmie prosze osoby zaznajomione w temacie o pomoc i jednoczesnie przepraszam, jesli gdzies juz takie pytania padly a ja ich nie odszukalam.
Dzieki za pomoc, pozdrawiam i gratuluje juz tym kolezanka ktore maja juz kimlik i przeszly caly ten galimtiachsmile
hanim
Edytor zaawansowany
  • migda33 24.10.10, 10:43
    uważam że to Twój mąż powinien się o to dowiedzieć najlepiej na policji.
  • bengusia 24.10.10, 12:26
    My wlasnie bedziemy skladac dokumenty ale ja nie mam pojecia co jest potrzebne wszystko zalatwia moj maz bo to przede wszystkim jego dokumenty sa potrzebne z moich to tylko tlumaczenie paszportu i ksero ikametu.
    Do nas dzwonili z nufus mudurlugu i zapraszali na rozmowe wiec w tym tygodniu pojdziemy wtedy dowiem sie wiecej co i jak. Nie wiem czy procedura w kazdym miescie jest taka sama ja skladam dokumenty w Izmirze.
    Pozdrawiam
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • alexa195 25.10.10, 11:45
    Dziewczyny! Jesli nie wiecie to popytajcie i poszukajcie, ale nie na forum, a na policji (wydzial ds. obcokrajowcow) lub w swoim (tureckim) Urzedzie Stanu Cywilnego. Lista dokumentow jest na stronie internetowej policji!
  • alexa195 25.10.10, 11:47

    > My wlasnie bedziemy skladac dokumenty ale ja nie mam pojecia co jest potrzebne
    > wszystko zalatwia moj maz bo to przede wszystkim jego dokumenty sa potrzebne z
    > moich to tylko tlumaczenie paszportu i ksero ikametu.

    Rozumiem, ze to Twoj maz stara sie o obywatelstwo polskie, nie Ty o tureckie. Bo jesli tlumaczenie paszportu i ksero ikametu ma byc plikiem dokumentow wystarczajacych do przyznania Ci obywatelstwa to ktos sobie z Ciebie zartuje...
  • bengusia 25.10.10, 12:32
    Oczywiscie ze ja staram sie o obywatelstwo tureckie. Dokumenty ktore ja mam przestawic to tylko tlumaczenie paszportu i ksero ikametu. Maz ma przedstawic chyba zaswiadczenie o zameldowaniu w Izmirze i jeszcze kilka innych dokumetow i to wszystko. Maz byl w Nufus Mudurlugu podajac moje imie i nazwisko w komputerze mieli o mnie wszystkie dane wiec nic nie musze im dostarczac. W koncu dane o moim mezu tez maja w komputarze jak wpisza jego numer kimlika.
    Pozdrawiam
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • alexa195 25.10.10, 16:05
    Bengi, a np. odpisu aktu urodzenia (Twojego) nie chca...? Evlilik cüzdanı tez ich nie interesuje? Odpis aktu urodzenia dzieci tez nie? Uwazaj, zeby Ci dokumenty z Ankary nie wrocily, bo pan z USC mowi tak, a Ankara chce co innego wink
  • bengusia 25.10.10, 16:20
    W tym tygodniu pojdziemy na pierwsze spostkanie do urzedu wiec jesli cos jeszcze beda chcieli powiedza. te dokumenty o ktorych piszesz u nich juz sa w "zbiorach" w zwiazku z innymi dokumentami dawalismy je wiec moze dlatego nie potrzebuja w koncu wszystko jest tez w Ankarze bo skoro bralismy slub cywilny w Turcji i nasze dziecko ma tureckie obywatelstwo Ankara te dokumenty juz dostala smile Nie znam sie ale tez nie wierze w tak superowe skomputeryzowanie urzedu wiec pewnie masz racje i bede potrzebowac tych dokumentow rowniez, co sie wiaze z wyjazdem do Polski po akt urodzenia moj smile
    Pozdrawiam
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • alexa195 26.10.10, 08:52
    Bengi, my tez bralismy slub w TR.
    Przy okazji przedluzania ikametu zawsze chcieli tlumaczenie paszportu, wiec w ciagu 4 lat dostali je 4 razy, bo bylo wymagane za kazdym razem, mimo ze paszport wciaz ten sam, wiec sama zaczelam sie zastanawiac po co im te komputery smile
    Ja zamiast aktu urodzenia dalam potwierdzenie daty od konsula, urzednik mi tak zasugerowal i zastrzegl, ze teraz trzeba czekac na decyzje Ankary, bo czasem kaza doslac dodatkowe dokumenty, albo jak nie dostarczysz wszystkiego to wysylaja informacje z tym czego brakuje. Najgorsze, ze czas oczekiwania zaczynaja liczyc od momentu wplyniecia KOMPLETU dokumentow.
    Tak Cie strasze, bo sie okazuje, ze ostatnie slowo ma urzednik w Ankarze, nie w USC.
  • grazynanowa 26.10.10, 09:06
    Alexa , skoro od Ciebie wymagano przy przedluzeniu Ikametu ,tlumaczenia paszportu ,to znaczy ,ze w Turcji sa duze rozbieznosci,ja nigdy nie musialam tlumaczyc paszportu informacja aktualna ,bo wlasnie jestem w trakcie oczekiwania smile
  • alexa195 26.10.10, 16:33
    >ja nigdy nie musialam tlumaczyc paszportu

    Haha, paszport to nie wszystko. Zeby bylo smieszniej to za kazdym razem dostarczalam ksero evlilik cüzdani big_grin
  • bazylia_tr 26.10.10, 09:21
    Ja tez wlasnie skladam dokumenty. Niestety nie ma ich listy na stronie policji w Ankarze, a przynajmniej mnie nie udalo sie jej znalezc. Informacje o wymaganych dokumentach otrzymalam od urzednika na miejscu. Nie ma wsrod nich aktu urodzenia, ale moze zechca go pozniej... Teraz wlasnie tlumacze paszport (nigdy nie wymagano tego do przedluzenia ikametu). Co z aktem malzenstwa? My bralismy slub w Polsce, potem tlumaczylismy akt slubu w ambasadzie i na jego podstawie wydano nam dokument 'formül B', ale slyszalam ze do ubiegania sie o obywatelstwo nie chca tego tylko jeszcze czegos innego. Dobrze, ze jestem na miejscu w Ankarze i mieszkam w centrum, wiec zawsze mozna podjechac i dostarczyc co trzeba od razu...
  • bengusia 26.10.10, 09:42
    Jesli chodzi o akt malzenstwa u nas chcieli tylko ksero. Jak widac w kazym miescie wymagaja innych dokumentow smile
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • bengusia 26.10.10, 09:21
    Grazyna ma racje ode mnie tez nigdy tlumaczenia paszportu nie chcieli a zmienialam paszport i mialam juz nazwisko po mezu. W ikamecie mam wciaz panienskie tylko gdzies w srodku mi dopisali ze nazwisko sie zmienilo.
    Alexa a moze wiesz co to za urzad w Ankarze sie zajmuje obywatelstwem. Wiadomo ze w Turcji mozna wszystko przyspieszyc wiec moze tu tez sie cos da zrobic smile.
    Jutro jedziemy do USC Çankaya/Izmir wiec Wam podam dokladne informacje co i jak z dokumentami.
    Pozdrawiam
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • alexa195 26.10.10, 16:39
    > Alexa a moze wiesz co to za urzad w Ankarze sie zajmuje obywatelstwem. Wiadomo
    > ze w Turcji mozna wszystko przyspieszyc wiec moze tu tez sie cos da zrobic smile.

    Bengi,
    W Turcji wszystko mozna (jak wszedzie), o ile masz znajomosci w odpowiednich miejscach.

    Tu masz dane urzedu w Ankarze:

    www.nvi.gov.tr/iletisim.html
    Jesli bedziecie dzwonic to z rana, inaczej moze byc ciezko z dodzwonieniem sie smile
  • hanimbenim 27.10.10, 12:09
    Wychodzi na to ze musze miec moj akt urodzenia?! dobrze zrozumialam? musi mi go pewnie przetlumaczyc tlumacz przysiegly? Czy jeszcze jakies dokumenty musze z Polskji zabrac? My bralismy slub w Polsce, ale znaczenia to pewnie nie ma bo i tak musielismy to wsystko zglosic na miejscu by otrzymac ksiazeczke malzenska. Kurcze jak czytam to ze tak nekaja wszystkich przy ubieganiu sie o to obywatelstwo, to..... powoli odechciewa mi sie wszystkiego. Na razie jak pomysle o tym zalatwianiu i o tych wszystkich papierach, to robi imi sie ciemno przed oczami. A na dodatek tylu rzeczy jeszcze nie wiemy. Wiem ze najrozsadniej byloby sie spytac pana z poliscji, ale ja jestem w Polsce na troche a maz jest teraz w innym miejscu niz mieszkamy. Jakos zupelnie nie pomyslalam o tym wczesniej przed wyjazdem..>crying
    pozdrawaim i czekam na wiesci
  • bengusia 27.10.10, 13:27
    A wiec tak. Wlasnie wrocilismy z pierwszej rozmowy w USC w sprawie obbywatelstwa. Zlozone przez nas dokumety czyli z mojej strony tylko tlumaczenie paszportu i ksero ikametu wystarczylo. Urzednik mial jakies nasze dokumenty z Ankary bo zajrzal w nie zeby zobaczyc jak nazywa sie nasza coreczka. Czyli ani akt urodzenia moj ani naszego dziecka nie byl potrzebny.
    Teraz zaczyna sie okres czekania. Maja 2,5 - 3 miesiace na wywiad policyjny. Jesli bedzie on pozytywny zaprosza nas na rozmowe z kims z urzedu wojewodzkiego. Maja pytac jak sie poznalismy z mezem itp. Oczywiscie rozmowa ma byc po turecku to warunek nadania obywatelstwa. Potem raport USC w Izmirze idzie do Ankary i czekamy juz na obywatelstwo. Czyli cala procedura potrwa ok. 8-12 miesiecy.
    Tak to wyglada w Izmirze ale z tego co pisza dziewczyny w kazdym miscie rzadaja innych dokumentow i inaczej traktuja.
    Pozdrawiam
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • malike-pl 26.05.11, 15:22
    cześć dziewczyny, mam pytanie do mężatek które maja już obywatelstwo tureckie, czy musiałyście zrezygnować z obywatelstwa polskiego?? jak wyjeżdżacie do polski na wakacje np to na paszport polski?? a wasze dzieci bez problemu mogą tez przyjechać??
    a jak jest z mężem moim?? po ślubie na jakiej zasadzie on może wjechać do polski?? musi dalej wyrabiać sobie vise shangen?? czy już jako maż polski bez problemu?? ślub bierzemy w izmirze i czy akt ślubu z Turcji zostanie przesłany do naszego urzędu?? czy ktoś wie jak to działa??może ktoś mi pomoc??
  • migda33 26.05.11, 16:16
    akt slubu umiejscawiasz w Polsce albo za posrednictwem ambasady, co trwa jakis czas albo umiejscawiasz go sama osobiscie przy okazji odwiedzin w Polsce tak jak ja to zrobilam ,,, w Polsce czekalam na akt malzenstwa jakies 3 dni o ile pamietam (jezeli bedziesz to robic w polsce osobiscie to musisz miec tlumaczenie tureckiego aktu malzenstwa (ja tlumaczenie robilam w ambasadzie w ankarze) co do wizy to nie pomoge ,, ale wiem ze maz musi sie starac o wize schengen mimo iz jest Twoim mezem ,,, to go nie zwalnia z obowiazku wizowego ale szczegołow co do dokumentow jakie trzeba zlozyc to nie wiem (moj maz ma na szczescie paszport specjalny (tzw.zielony paszport) i odchodzi nam problem ubiegania sie o wize,,,, pozdrawiam
  • malike-pl 27.05.11, 07:52
    rozumiem, a czy jest jakaś różnica czy wezmę ślub w Izmirze czy w Polsce, gdzieś coś będzie łatwiej. chodzi mi głownie o to żebym potem mogla swobodnie jeździć do polski,
    ostatnio dostałam informacje iż jak otrzymuje obywatelstwo tureckie to muszę pozbyć sie polskiego czy ktoś wie jak to jest?? a jak jest z moimi dziećmi latają ze mną bez problemu do polski i innych krajów unii europejskiej.
    no i jakaś mężatka jak chce lecieć z mężem turkiem na jakiej zasadzie on lata?? dalej wyrabia sobie vize??
    bo doszły mnie słuchy ze może zostać podpięty pod mój paszport??
    rany zaczynam sie stresować.
  • migda33 27.05.11, 08:59
    jesli chodzi o dzieci ,,, oczywiscie jezeli to sa Wasze wspolne dzieci to wyrabiajac im polski paszport podrozuja normalnie jak Ty ,,, do Turcji lecac pokazujesz na odprawie paszportowej procz paszportow tureckie dowody osobiste dzieci jezeli takowe maja( wtedy nie kupujesz wizy dla nich) jezeli chodzi o meza to nie ma takiego czegos jak podpinanie pod paszport żony ,,, musicie sie starac o wize w ambasadzie (ale dokladnie nie znam tej procedury) najlepiej dzwonic do ambasady i sie dowiedziec u zrodla ,,, pozdrawiam
  • malike-pl 27.05.11, 09:38
    a czy przyjmując obywatelstwo tureckie rezygnuje ze swojego??
    podobno nie mogę pracować jako przewodnik turystyczny jeśli nie jestem obywatelem Turcji, mogę jedynie pracować w biurze podroży.??
  • maviboncuk 27.05.11, 10:17
    dziewczyny, kto wam sprzedaje takie informacje ze trzeba rezygnowac z obywatelstwa polskiego? Na serio pytam skad sie biora takie stereotypy?
    Oczywiscie ze NIE. Mozna miec podwojne obywatelstwo, nie slyszalyscie nigdy o czyms takim?
    W Turcji pokazujesz tureckie dokumenty, w Polsce polskie i tyle.
  • malike-pl 27.05.11, 11:08
    wiem wiem, jak to wygląda, ale wiem to od dziewczyn które mieszkają w Polsce ale z mężem turkiem, i z lekka mnie przestraszyli. z ta praca także ze bez obywatelstwa nie może pracować. zaczynam pomału przygotowywać sie do zmiany zamieszkania bo będę mieszkajać w Izmirze, i tam planujemy ślub,
    ale właśnie tak mi powiedziano ze lepiej żebym brala tutaj w Polsce ślub bo będzie łatwiej pożnij podróżować z dziećmi a jak będą mieli obywatelstwo tureckie tylko to będzie ciężko. nie wiem mętlik w głowie mam,

    wiec bez problemu wjeżdżam ze swoim paszportem polskim na teren polski i dzieci bez problemu ze mną, oczywiste po okazaniu stosownego dokumentu??

    a cz wiesz może maviboncuk jak wygląda sprawa męża, na jakieś zasadzie będzie wjeżdżał do polski??

    wy mieszkacie w Turcji tak?? wiem ze może jestem nudna pewnie, ale sie denerwuje żeby wszystko sie ułożyło.
  • schwinn1 27.05.11, 13:14
    Wygląda na to, że nic nie wiesz.
    Czytam to forum od dawna nawet informacje, które obecnie (lub w ogóle) mi się nie przydadzą. I śmiem twierdzić, że czytając wątki tylko z ostatniego roku można posiąść wiedzę na temat wizy oraz karty pobytu dla męża, obywatelstwa tureckiego oraz polskiego (m.in. dla dzieci), ślubu w Polsce i w Turcji, wizy dla Polaków itp. itd. Ale pewnie trudno poszperać, powyciągać potrzebne informacje, poukładać w głowie i ewentualnie potem dopytać, jak się pojawią wątpliwości.
    Ty zadajesz pytania jak byś kompletnie o niczym nie miała pojęcia, bo z Twojego toku rozumowania wychodzi, że od miejsca ślubu zależy obywatelstwo dzieci cyt.: "ale właśnie tak mi powiedziano ze lepiej żebym brala tutaj w Polsce ślub bo będzie łatwiej pożnij podróżować z dziećmi a jak będą mieli obywatelstwo tureckie tylko to będzie ciężko"
    z taką wiedzą i rozumowaniem nie radzę Ci w ogóle brać ślubu i mieć dzieci, bo jeszcze coś pomylisz i dzieci pozostaną na zawsze Turkami ;-/
    cyt. "ale wiem to od dziewczyn które mieszkają w Polsce ale z mężem turkiem, i z lekka mnie przestraszyli." Czym Cię przestraszyli? Dziewczyny mają obywatelstwo tureckie bez polskiego? a może na odwrót?
    a teraz żeby nie być do końca tak okrutnie złośliwą odpowiem Ci na podstawy, których nie masz.
    -ślub możesz wziąć gdziekolwiek, nadal pozostaniesz Polką, a Twój mąż Turkiem.
    -o obywatelstwie tureckim dziewczyny piszą w tym i w wielu innych wątkach. jeśli chcesz je posiadać musisz "trochę" poczekać. wskazane miejsce na poczekanie to Turcja. i jak pisała maviboncuk nie musisz się zrzekać obywatelstwa polskiego. jeśli Twój mąż będzie chciał posiadać obywatelstwo polskie wskazane jest żeby mieszkał w Polsce (dokładnych danych szukaj na stronie urzędu wojewódzkiego) przez 3 lata (jeśli będzie Twoim mężem). być może będzie musiał się zrzec obywatelstwa tureckiego, ale nie zawsze tak jest. w prawie jest zapis: Nadanie polskiego obywatelstwa może zostać uzależnione od złożenia dowodu utraty lub zwolnienia z obywatelstwa obcego
    -mąż po ślubie (gdziekolwiek) będzie mógł starać się o wizę na podstawie aktu ślubu (biorąc ślub w Turcji musisz przeprowadzić jego transkrypcję) i Twojego zaproszenia. jeśli będziecie mieszkać jakiś czas w Polsce (ale chyba nie zamierzacie) to będzie mógł się starać o kartę pobytu, z którą będzie podróżował (wraz ze swoim tureckim paszportem) zamiast wizy.
    -dzieci ze związku polsko-tureckiego mogą mieć podwójne obywatelstwo-poczytaj o prawie krwi; wobec tego może (ale nie musi) mieć dwa paszporty. może podróżować z jednym, w obecnych czasach najlepiej z polskim, a wjeżdżając do Turcji może pokazać swój turecki dowód tożsamości (o czym była mowa już we wcześniejszych postach)
    Mam nadzieję, że nie za dużo informacji na raz.
    --
    www.ararattrek.pl
  • malike-pl 27.05.11, 13:37
    dziękuje bardzo no rozjaśniło mi i to bardzo, (mimo złośliwego tekstu) wiem ze jest dużo na forum ale są rożne sprzeczności.
    szukałam dużo i nie jestem jedyna osoba która sie pyta o takie rzeczy, to jest jest za tobą i wiesz jak to jest.
    ja dopiero zaczynam i chce żeby wszystko właśnie było dlatego pytam osób które już to przeszły.
    ale "szperać" jeszcze będęsmile

    ale jeszcze raz dziękuje za wyjaśnianie podstaw dużo mi pomogłaśsmile

    pozdrawiam

  • maviboncuk 27.05.11, 18:11
    malike, wiem ze zadawanie pytania na forum jest po prostu najprostsza droga, ale szczerze radze - takie formalne dane szukac na stronach urzedow, w aktach prawnych albo dzwoniac do urzedu wojewodzkiego albo innych jednostek.
    Tak bedzie zdecydowanie bezpieczniej bo zdobedziesz dane ze zrodla.
    Tak jak sama pisalas na forum czesto mozna dostac info sprzeczne chocby dlatego ze kazdy przypadek jest inny.

    Co do wyjazdu dzieci, tez radze sie dowiedziec w tej sprawie, ja dzieci nie mam ale tak logicznie wydaje mi sie ze na wyjazd dziecka czy to z Polski czy z Turcji z jednym rodzicem wymagana jest zgoda drugiego rodzica, jako ze wladza rodzicielska jest wspolna. Ale tak jak pisalam wyzej zeby miec pewnosc musisz poszperac w jakis ustawach czy po prostu zadzwonic do ambasady na przyklad.

  • schwinn1 27.05.11, 19:04
    maviboncuk napisała:

    > Co do wyjazdu dzieci, tez radze sie dowiedziec w tej sprawie, ja dzieci nie mam
    > ale tak logicznie wydaje mi sie ze na wyjazd dziecka czy to z Polski czy z Tur
    > cji z jednym rodzicem wymagana jest zgoda drugiego rodzica, jako ze wladza rodz
    > icielska jest wspolna. Ale tak jak pisalam wyzej zeby miec pewnosc musisz poszp
    > erac w jakis ustawach czy po prostu zadzwonic do ambasady na przyklad.

    z tego co wiem (autopsja) to przy wyrabianiu (składaniu wniosku) paszportu muszą być obydwoje rodzice, tym samym obydwoje się na niego zgadzają. natomiast zgoda na wyjazd dziecka z jednym rodziców jest wymagana na pewno po rozwodzie, ale to też zależy od przyznanych (pozostawionych) praw drugiemu rodzicowi. w sumie nie wiem jak to jest w rzeczywistości jeśli rodzice nie są po rozwodzie, ale tu jest dużo takich dziewczyn i na pewno same z dziećmi podróżują (nigdy nie doczytałam się o takiej zgodzie).
    --
    www.ararattrek.pl
  • maviboncuk 27.05.11, 19:23
    schwinn, pewnie masz racje
  • kaczika 28.05.11, 10:31
    Jeśli chodzi o podróże zagraniczne z dzieckiem posiadającym podwójne obywatelstwo, to nie trzeba zgody drugiego rodzica, bo tak jak napisała schwinn, przy składaniu wniosku o paszport obecni muszą być obydwoje rodzice. Ja podróżowałam na razie dwa razy do PL sama z synem (bez męża),nikt mnie o taką zgodę nie prosił, ani na lotnisku w PL ani w TR. Wylatując z TR pokazujesz paszport swój i dziecka (polskie) oraz swój ikamet i kimlik dziecka (czyli swoją kartę pobytu dla obcokrajowców, jeśli nie masz jeszcze obywatelstwa tureckiego, i turecki dowód osobisty dziecka). Po przylocie do PL pokazujesz oczywiście tylko polskie paszporty.
    Przy wylocie z PL, w PL pokazujesz polskie paszporty a już w TR znowu wszystkie wyżej wspomniane dokumenty.

    Co do zrzekania się obywatelstwa polskiego przy nadaniu tureckiego - to zagadnienie zostało poruszone jakiś czas temu na forum, ale na szczęście formalnie nie zostało potwierdzone.

    A! I jeszcze ktoś Ci tu radził tłumaczyć turecki akt małżeństwa na polski przy umiejscowianiu go w PL - radzę napisać mail do swojego USC w PL i dokładnie się dowiedzieć czy naprawdę istnieje taka potrzeba - mnie kierownik USC odpisała, że nie, jeśli akt małżeństwa a potem akt urodzenia dzieci składasz na formularzu międzynarodowym. Oczywiście najpierw przez telefon powiedziała mojej rodzinie w PL, że muszę przetłumaczyć, ale Konsul w Stambule tłumaczył mi że wcale nie więc podparłam się w mailu jego zdaniem, pani kierownik poszukała w przepisach i okazało się, że konsul miał rację a ja zaoszczędziłam czas i pieniądze na tłumacza.

    Powodzenia!
    --
    http://lb2m.lilypie.com/1pcLp2.png http://lmtm.lilypie.com/QqwPp2.png
  • ingalill23 28.05.11, 20:46
    kaczika napisała:

    > A! I jeszcze ktoś Ci tu radził tłumaczyć turecki akt małżeństwa na polski przy
    > umiejscowianiu go w PL - radzę napisać mail do swojego USC w PL i dokładnie się
    > dowiedzieć czy naprawdę istnieje taka potrzeba - mnie kierownik USC odpisała,
    > że nie, jeśli akt małżeństwa a potem akt urodzenia dzieci składasz na formularz
    > u międzynarodowym. Oczywiście najpierw przez telefon powiedziała mojej rodzinie
    > w PL, że muszę przetłumaczyć, ale Konsul w Stambule tłumaczył mi że wcale nie
    > więc podparłam się w mailu jego zdaniem, pani kierownik poszukała w przepisach
    > i okazało się, że konsul miał rację a ja zaoszczędziłam czas i pieniądze na tłu
    > macza.
    >
    > Powodzenia!

    No niestety teraz trzeba tłumaczyć międzynarodowe akty slubu i urodzenia. Od września 2010 roku Turcja wystąpiła z jakiegoś układu czy czegoś tam i już nie ma prawa wydawać aktów ślubu czy urodzenia na międzynarodowych drukach. Niestety dowiedziałam się o tym już po przylocie do PL w moim rodzinnym USC - gdzie umiejscowiałam mój akt ślubu. Niestety musiałam wszystko tłumaczyć z tureckiego na polski...uncertain
    Co ciekawe Panie z USC też nie wiedziały tego i dopiero telefon do jakiegoś urzędu w Warszawie potwierdził to wszystko, niestety musiałam wybulać ponad 300zł za tłumaczenie...
    A umiejscowiałam nasz akt ślubu w marcu 2011...Pytałam czy to samo tyczy się aktu urodzenia dziecka, niestety również taki akt trzeba tłumaczyć na polski jeśli będzie wydany na druku międzynarodowym (chociąz teraz już nie powinien).

    Ja miałam akt ślubu na druku międzynarodowym, bo załatwiałam go w sierpniu 2010, a jak wspomniałam od września 2010 już te druki w Turcji nie funkcjonują...szkoda...
  • schwinn1 29.05.11, 21:39
    ingalill23 napisała:
    > Niestety musiałam wszystko tłumaczyć z tureckiego na
    > polski...uncertain
    > Co ciekawe Panie z USC też nie wiedziały tego i dopiero telefon do jakiegoś urz
    > ędu w Warszawie potwierdził to wszystko, niestety musiałam wybulać ponad 300zł
    > za tłumaczenie...

    za jeden dokument 300 zł??? przecież strona tłumaczenia dokumentu kosztuje około 40 zł. a do transkrypcji aktu ślubu potrzeba w zasadzie max. 2 dokumenty (akt ślubu i chyba akt urodzenia męża). skąd te 300 zł?
    --
    www.ararattrek.pl
  • ingalill23 30.05.11, 20:37
    schwinn1 napisała:

    > ingalill23 napisała:
    > > Niestety musiałam wszystko tłumaczyć z tureckiego na
    > > polski...uncertain
    > > Co ciekawe Panie z USC też nie wiedziały tego i dopiero telefon do jakieg
    > oś urz
    > > ędu w Warszawie potwierdził to wszystko, niestety musiałam wybulać ponad
    > 300zł
    > > za tłumaczenie...
    >
    > za jeden dokument 300 zł??? przecież strona tłumaczenia dokumentu kosztuje okoł
    > o 40 zł. a do transkrypcji aktu ślubu potrzeba w zasadzie max. 2 dokumenty (akt
    > ślubu i chyba akt urodzenia męża). skąd te 300 zł?

    Takie ceny za tłumaczenie przysięgłe w Warszawie, potrzebowałam to tłumaczenie na 2 dzień, bo chciałam jak najszybciej złożyć wniosek o nowy dowód i paszport, dlatego tak mi się z rejestracją małżeństwa spieszyło.
    Jakby było zwykłe tłumaczenie i odbiór za 3 dni to bym pewnie tyle płaciła...niestety do USC musiało być tłumaczenie przysięgłe.
  • schwinn1 31.05.11, 09:09
    ja też tłumacze w Warszawie i mam tłumaczenie przysięgłe na drugi dzień (z tą ceną). jeśli bym chciała tego samego dnia to byłoby drożej. teoretycznie tłumacze przysięgli mają stały cennik, więc nie powinno być różnicy pomiędzy miastami.
    --
    www.ararattrek.pl
  • ingalill23 31.05.11, 17:42
    schwinn1 napisała:

    > ja też tłumacze w Warszawie i mam tłumaczenie przysięgłe na drugi dzień (z tą c
    > eną). jeśli bym chciała tego samego dnia to byłoby drożej. teoretycznie tłumacz
    > e przysięgli mają stały cennik, więc nie powinno być różnicy pomiędzy miastami.

    Ok to daj mi namiar do tego tłumacza, bo jak na razie to tłumaczenia w 2 różnych biurach tłumaczeń z których korzystałam w tym roku i w zeszłym, są wykonywane przez tę samą Panią tłumacz przysięgłą i podobno to ona takie ceny daje...nie wiem nie wnikam, nie znam się na cenniku, po protu spieszyło mi się, znalazłam biuro w centrum Wawy i miałam na następny dzień na rano, a to co miało być przetłumaczone wysłałam skan emailem. Cena byla jaka byla...trudno.
  • schwinn1 31.05.11, 22:50
    ingalill23 napisała:
    > Ok to daj mi namiar do tego tłumacza, bo jak na razie to tłumaczenia w 2 różnyc
    > h biurach tłumaczeń z których korzystałam w tym roku i w zeszłym, są wykonywane
    > przez tę samą Panią tłumacz przysięgłą i podobno to ona takie ceny daje...

    pani tłumacz daje jedną cenę, a biuro też musi zarobić, co nie?

    ja chodzę do tej pani:

    prawo.money.pl/bazy-teleadresowe/tlumacze/akbike-sulimowicz;anna,tlumacz,29,7,26592.html
    ale poniżej jej danych znajdziesz kilku innych tłumaczy, podzwoń i dowiedz się jakie są ceny.
    --
    www.ararattrek.pl
  • ingalill23 01.06.11, 12:09
    schwinn1 napisała:

    > ingalill23 napisała:
    > > Ok to daj mi namiar do tego tłumacza, bo jak na razie to tłumaczenia w 2
    > różnyc
    > > h biurach tłumaczeń z których korzystałam w tym roku i w zeszłym, są wyko
    > nywane
    > > przez tę samą Panią tłumacz przysięgłą i podobno to ona takie ceny daje..
    > .
    >
    > pani tłumacz daje jedną cenę, a biuro też musi zarobić, co nie?
    >
    > ja chodzę do tej pani:
    >
    > prawo.money.pl/bazy-teleadresowe/tlumacze/akbike-sulimowicz;anna,tlumacz,29,7,26592.html
    > ale poniżej jej danych znajdziesz kilku innych tłumaczy, podzwoń i dowiedz się
    > jakie są ceny.

    Ja zawsze korzystałam z biur tłumaczeń, bo na szybko musiałam, za bardzo w Warszawie (poza centrum) się nie orientuje, wybierałam co było. Wszystkie teksty miałam tłumaczone przez tę Panią: Kisielnicka Renata, ale dla biura. Wiem, że biura muszą na czymś zarabiać...
  • sommak 01.06.11, 16:49
    Witajcie,
    faktycznie bardzo juz duzo bylo napisane na temat poruszony w poscie,ja moze troche podsumuje jak to bylo z mojej perspektywy.
    Mam obydwa obywatelstwa,nie ma koniecznosci zrzekania sie obywatelstwa polskiego,przyjmujac tureckie-chociaz z tego co wiem,w Polsce sytuacja posiadania dwoch obywatelstw jest niedoprecyzowana-oficjalnie niby nie wolno,a z drugiej strony,cytuje `przyzwala sie`na posiadanie drugiego obywatelstwa,jesli jest to pomocne ze wzgledu na zycie i funkcjonowanie w drugim kraju,no chyba,ze do tej pory nagle sie cos zmienilo.
    Wiele moich znajomych posiada 2 obywatelstwa,nigdy ani one ani ja nie mailysmy z tego tytulu zadnych klopotow.
    O obywatelstwo tureckie mozesz ubiegac sie po uplywie okreslonego czasu-o zasady i niezbedne dokumenty najlepiej pytac sie osobiscie w urzedach.
    Akt malzenstwa umiejscawia sie w polskich dokumentch USC jak to zostalo napisane wyzej albo bezposrednio w Polsce albo poprzez konsulat(trwa wtedy dluzej)-o niezbedne dokumenty najlepiej zapytac bezposrednio wlasnie w tych instytucjach.
    Po urodzeniu dziecka,rowniez zarejestrowalam corke w Polsce(ja akurat zrobilam to przez konsulat),ma polski akt urodzenia i numer PESEL,dwa obywatelstwa,polski paszport-nie wyrabialam jej paszportu tureckiego-kiedys konsul poinformowal mnie,ze wjezdzajac do Polski na tureckich dokumentach bedzie traktowana w Polsce jak obywatel turecki,poza tym jak dla mnie i biorac pod uwage kierunki naszych podrozy,nasz polski paszport jest bardziej w ceniesmile.
    Poniewaz w polskim akcie urodzenia dziecka jest wpisany ojciec,a wiec starajac sie o paszport on tez musial podpisac sie na wniosku o paszport,co oznacza oczywiscie jego zgode na wydanie polskiego paszportu naszej corce.Podrozujac do Polski nigdy zaden dodatkowy dokument ze zgoda ojca nie byl wymagany ode mnie,sam fakt,ze dziecko ma paszport oznacza,ze byla rowniez zgoda ojca.Radzilabym sie jednak dowiedziec jak ma sie sprawa,jezeli matka z roznych wzgledow,posluguje sie paszportem z nazwiskiem panienskim,a dziecko posiada juz nazwisko ojca,to tak dla wlasnego spokoju.
    Wyjezdzam z Turcji na polskim paszporcie,i ja i dziecko-jednoczesnie okazujac turecki dowod tozsamosci czyli kimlik,przed otrzymaniem tureckiego obywatelstwa byla to ikametgah.Do Polski wjezdzam na polskim paszporcie-wracajac do Turcji znowu okazuje polski paszport i kimlik,a raz nawet sie zdarzylo,ze pan oficer w okienku byl na tyle mily,ze chcial tylko kimlik.Nie place w zwiazku z tym za wize turecka,a wyjezdzajac z Turcji oplaty wyjazdowej.
    Maz zawsze musi sie starac o wize do Polski,z tym,ze ze wzgledu na jego prace mamy troche ulatwienia,bo taka wize otrzymuje az na rok,a aplikuje o nia firma,w ktorej maz pracuje.
    Maz obywatelki Polski,a wiec Unii Europejskiej jak kiedys poinformowal mnie konsul za wize nie placi(czy tak jest nadal dziewczyny,czy sie cos zmienilo?),no i chyba jest troche latwiej ja otrzymac-o szczegoly najlepiej pytac sie u zrodla czyli w konsulacie.
  • malike-pl 01.06.11, 20:04
    sommak strasznie ci dziękuje , za sprecyzowanie wszystkiego, pomału się szykuje za przeprowadzki do izmiru, denerwuje się strasznie jak to będzie, znam to miasto jeżdżę często ale na stale, to zawsze inaczej, boje się właśnie bycia samej, wiem będę mieć rodzinę mój kochany ale...
    zastanawiam się czy któraś z was dziewczyny mieszka w Izmirze, mam nadzieje na jakieś polskie znajomoścismile
  • sommak 01.06.11, 22:38
    Wlasnie dzisiaj popoludniu wrocilam z İzmiru,moj maz ma tam wlasciwie cala rodzinesmile.
    Osobiscie nie mialam okazji poznac Polek mieszkajacych w İzmirze,ale wiem,ze sa,chociazby i na tym forum takie znajdziesz.Poza tym na uniwersytetach w İzmirze jest sporo Polakow na stypendiach.Polski ksiadz w Bayraklı...
    Nie martw sie na zapassmile,
  • bengusia 02.06.11, 08:08
    Polek w Izmirze jest sporo spotykamy sie co jakis czas na kawie. Na wakacje wiekszosc wyjezdza jednak do Polski. A w jakiej dzielnicy bedziesz mieszkala. Wiekszosc mieszka w Karsiyaka.
    Pozdrawiam
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • malike-pl 02.06.11, 09:34
    kurcze ale sie ciesze terazsmile fajnie dziewczyny ze jesteściesmile
    mój przyszły mąż mieszka na Goztepe, to jest kolo Ucyol.
    ale mi sie humor poprawił strasznie, mam nadzieje ze będę miała możliwość sie z spotkać z wami i z tobą bengusiasmile
    a jak ci sie żyje w Izmirze, jak długo już mieszkasz tam?? ja kocham to miasto uwielbiam smile

  • bengusia 02.06.11, 10:05
    Ja mieszkam w Bornowie. Izmir nie jest zly niestety nie moge powiedziec ze go kocham jak dla mnie jest tu wiele niedociagniec (przynajmniej w naszej dzielnicy). Ja mam 2 dzieci i niestety zadnych rozrywek tu dla nich nie ma procz malych brudnych placow zabaw.
    Jestem ciekawa co Ty lubisz w tym miescie.
    Pozdrawiam
    --
    www.bengusia.blog.onet.pl

    http://www.suwaczki.com/tickers/1usat5odghk53nt5.png
  • malike-pl 02.06.11, 10:13
    wiesz co sam krajobraz, konak kordon, te małe kafejki, ja bardzo lubię spacery i tam przy tej głównej ulicy, może przesadzam z tym wszystkim nie wiemsmile
    ale wiesz ot jest tez tak ze ja tam nie mieszkam na stale, pomieszkuje to 2 miesiące zostaje wiesz inne życie, latam stęskniona do mojego kochanie to tez inaczej.
    co do placu zabaw tez widziałam właśnie ze średnio właśnie z tym.
    ale bornova wydaje mi sie wlanie bardzo zadbanym, w porównaniu do innych.
  • kaczika 03.06.11, 11:20
    sommak napisała:

    Podrozujac do Pol ski nigdy zaden dodatkowy dokument ze zgoda ojca nie byl wymagany ode mnie,sam
    > fakt,ze dziecko ma paszport oznacza,ze byla rowniez zgoda ojca.Radzilabym sie j
    > ednak dowiedziec jak ma sie sprawa,jezeli matka z roznych wzgledow,posluguje si
    > e paszportem z nazwiskiem panienskim,a dziecko posiada juz nazwisko ojca,to tak
    > dla wlasnego spokoju.

    Ja mam cały czas paszport na nazwisko panieńskie a dziecko ma nazwisko ojca - nie ma żadnego problemu na lotnisku smile

    --
    http://lb2m.lilypie.com/1pcLp2.png http://lmtm.lilypie.com/QqwPp2.png
  • magdalenaa_b 03.06.11, 11:15
    ingalill23 napisała:

    Ja miałam akt ślubu na druku międzynarodowym, bo załatwiałam go w sierpniu 2010, a jak wspomniałam od września 2010 już te druki w Turcji nie funkcjonują...szkoda...

    Ja dostałam taki akt ślubu na druku międzynarodowym w styczniu br., ale ponieważ nie ma tam języka polskiego, to mój USC poprosił o tłumaczenie. Podobnie rzecz miała się z aktem urodzenia mojego męża.

    Widzę, że interpretacja przepisów w polskich USC może się różnić. wink
  • ingalill23 03.06.11, 16:03
    magdalenaa_b napisała:

    > ingalill23 napisała:
    >
    > Ja miałam akt ślubu na druku międzynarodowym, bo załatwiałam go w sierpniu 2010
    > , a jak wspomniałam od września 2010 już te druki w Turcji nie funkcjonują...sz
    > koda...
    >
    > Ja dostałam taki akt ślubu na druku międzynarodowym w styczniu br., ale poniewa
    > ż nie ma tam języka polskiego, to mój USC poprosił o tłumaczenie. Podobnie rzec
    > z miała się z aktem urodzenia mojego męża.
    >
    > Widzę, że interpretacja przepisów w polskich USC może się różnić. wink


    ha, a moj USC nie prosil o tlumaczenie aktu urodzenia mega meza, mimo, ze tenze akt tez byl na druku miedzynarodowym tongue_out i nie bylo tam j.polskiego...ale paradoks...tongue_out
  • karakasaga 28.03.17, 22:01
    Witam - widze ze wątek kilkuletni ale chciałam zapytać czy w związku z uzyskaniem obywatelstwa tureckiego musiała Pani zrezygnować z obywatelstwa polskiego? Jak to wyglądało po uzyskaniu obywatelstwa tureckiego. Bardzo proszę o odpowiedz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.