Dodaj do ulubionych

Z niemowlakiem do Turcji

07.06.14, 18:55
Witam wszystkie mamy,
myślę, aby się wybrać w odwiedziny do taty mojego synka jakoś pod koniec września, 5-cio miesięczne dziecko, podróż samolotem. Stąd prośba o rady i może odpowiedzi na moje pytania:
1. Jak niemowlaki znoszą warunki klimatyczne - upały itp.
2. Czy na miejscu (Alanya) kupię Pampersy, jedzonko w słoiczku itp.
3. Podróż samolotem - dziecko do lat 2 gratis? Na moich kolanach? Ale jest jakoś przypięte pasami? Niewygodnie przez 3h?
4. A co jak będzie całą drogę przeraźliwie płakać? Po samolocie chyba nie pochodzę z dzieckiem na raczkach. Jak uspokajałyście dziecko?
5. Czy stewardessy są pomocne w kwestii miejsca dla matki z dzieckiem, zaproponowania kocyka, podgrzania wody do butelki z mm itp.?
6. Gdzie mogę przebrać i przewinąć dziecko, w tym małym WC?
7. Co z jedzeniem w butelce? Co mogę wnieść do samolotu dla dziecka?
8. Co radzicie wziąć, żeby nie było za mało do jedzenia ale żeby się też nie zepsuło?
9. Sprawa wózka, czarter np. TUI. Po lotnisku poruszam się z dzieckiem w wózku, a bagaże już nadane, co się dzieje z wózkiem przed wejściem do samolotu?
10. Czy panowie bagażowi nie popsują wózka rzucając? Jakoś specjalnie opakować wózek?
11. Czy niemowlak powinien być zaszczepiony poza obowiązkowymi dla jego wieku szczepieniami?
12. Jakie najlepiej wykupić ubezpieczenie dla dziecka w przypadku wizyty u lekarza / szpital?

Wybaczcie tyle pytań, ale jestem świeżo upieczoną mamąsmile liczę na Wasze złote rady. Jak latałam samolotem nie zwracałam uwagi na takie kwestie.
--
Obrażają się głupcy i lokaje
Edytor zaawansowany
  • 07.06.14, 21:01
    Czesc,
    Ja co prawda lecialam z Turcji do Polski z 4 i pol miesiecznym dzieckiem sama ( poczatek maja) ale na kilka pytan moge odpowiedziec:


    > 3. Podróż samolotem - dziecko do lat 2 gratis? Na moich kolanach? Ale jest jako
    > ś przypięte pasami? Niewygodnie przez 3h?

    Dziecko bedzie siedzic na twoich kolanach. Bedzie przypiete pasami do twoich pasow (ale te pasy sa tak samo marne jak te nasze smile. Przypiete koniecznie musi by w czasie startu i ladowania oraz turbulencji. Potem mozesz odpiac. Nie jest niewygodnie

    > 4. A co jak będzie całą drogę przeraźliwie płakać? Po samolocie chyba nie pocho
    > dzę z dzieckiem na raczkach. Jak uspokajałyście dziecko?

    Jak bedzie plakac to bedzie plakac. Trudno. Moje darlo sie przerazliwie przez 15 minut bo chcialo zebym je ponosila ale to byl moment startu i musialam miec mala na kolanachsmile A to ze ludzie sie patrzyli to trudno. W koncu linia lotnicza sprzedaje bilety rowniez dla malych dzieci zdajac sobie sprawe ze placza smile Ja chodzilam po samolocie przez cala jego dlugosc bez zadnego problemu. Jezeli chodzi o uspokajanie to dalam malej butelke z mlekiem a potem wode i przespala mi caly lot. Waro wziasc jakas ulubiona zabawke, ale nalepiej schowac ja na kilka dni przed wylotem i pokazac dopiero w samolocie to sie nia na nowa zainteresuje.

    > 5. Czy stewardessy są pomocne w kwestii miejsca dla matki z dzieckiem, zapropon
    > owania kocyka, podgrzania wody do butelki z mm itp.?

    Miejsca sa dobierane na check in. Powiedz od razu ze jestes z malym dzeckiem i lecisz sama i czy mogliby nie sadzac nikogo obok ciebie przynajmniej na jednym siedzeniu. Kocyk wez ze soba. A jak nie to popros sama stewardessy, moze beda mialy na wyposazeniu samolotu. Wode podgrzeja. Sloiczki tez. Ale ja wiozlam dwa termosy w podrecznej.

    > 6. Gdzie mogę przebrać i przewinąć dziecko, w tym małym WC?

    W WC jest przewijak. nie przewijaj dziecka na fotelu, bo to jest okropne smile. Ja bym takiej osobie od razu zwrocila uwage, bo nie kazdy ma ochote ogladac to, nawet jak jest tylko sikusmile

    > 7. Co z jedzeniem w butelce? Co mogę wnieść do samolotu dla dziecka?

    Tutaj najlepiej skontaktuj sie z lotniskiem. Jezeli lecisz z Wawy to wyslij maila do Obslugi klienta. Odpowiadaja bez problemu ( ja wysylalam im zapytanie jak bylam w ciazy co do bramek bezpieczenstwa). Jezeli chodzi o sytuacje na odprawie na lotnisku w Antalyi to nie mialam zadnych problemow ( 2 termosy z woda+ jedzenie w proszku w 4 butelkach)
    > 8. Co radzicie wziąć, żeby nie było za mało do jedzenia ale żeby się też nie ze
    > psuło?

    Sloiczki + mleko modyfikowane

    > 9. Sprawa wózka, czarter np. TUI. Po lotnisku poruszam się z dzieckiem w wózku,
    > a bagaże już nadane, co się dzieje z wózkiem przed wejściem do samolotu?

    Wozek skladasz przed wejsciem do samolotu.

    > 10. Czy panowie bagażowi nie popsują wózka rzucając? Jakoś specjalnie opakować
    > wózek?
    Moga popsuc i pobrudzic. Warto kupic jakis pokrowiec na wozek

    Jakby cos to pytajsmile
    Pzdr
    Marta
    >







    tulcymea napisała:

    > Witam wszystkie mamy,
    > myślę, aby się wybrać w odwiedziny do taty mojego synka jakoś pod koniec wrześn
    > ia, 5-cio miesięczne dziecko, podróż samolotem. Stąd prośba o rady i może odpow
    > iedzi na moje pytania:
    > 1. Jak niemowlaki znoszą warunki klimatyczne - upały itp.
    > 2. Czy na miejscu (Alanya) kupię Pampersy, jedzonko w słoiczku itp.
    > 3. Podróż samolotem - dziecko do lat 2 gratis? Na moich kolanach? Ale jest jako
    > ś przypięte pasami? Niewygodnie przez 3h?
    > 4. A co jak będzie całą drogę przeraźliwie płakać? Po samolocie chyba nie pocho
    > dzę z dzieckiem na raczkach. Jak uspokajałyście dziecko?
    > 5. Czy stewardessy są pomocne w kwestii miejsca dla matki z dzieckiem, zapropon
    > owania kocyka, podgrzania wody do butelki z mm itp.?
    > 6. Gdzie mogę przebrać i przewinąć dziecko, w tym małym WC?
    > 7. Co z jedzeniem w butelce? Co mogę wnieść do samolotu dla dziecka?
    > 8. Co radzicie wziąć, żeby nie było za mało do jedzenia ale żeby się też nie ze
    > psuło?
    > 9. Sprawa wózka, czarter np. TUI. Po lotnisku poruszam się z dzieckiem w wózku,
    > a bagaże już nadane, co się dzieje z wózkiem przed wejściem do samolotu?
    > 10. Czy panowie bagażowi nie popsują wózka rzucając? Jakoś specjalnie opakować
    > wózek?
    > 11. Czy niemowlak powinien być zaszczepiony poza obowiązkowymi dla jego wieku s
    > zczepieniami?
    > 12. Jakie najlepiej wykupić ubezpieczenie dla dziecka w przypadku wizyty u leka
    > rza / szpital?
    >
    > Wybaczcie tyle pytań, ale jestem świeżo upieczoną mamąsmile liczę na Wasze złote
    > rady. Jak latałam samolotem nie zwracałam uwagi na takie kwestie.
  • 08.06.14, 23:14
    Witaj,

    jeśli chodzi o samą podróż to nie mam pojęcia jak to wygląda bo nie podróżowałam z dzieckiem samolotem ale mieszkam w Alanyi i mogę zagwarantować, że Pampersy kupisz bez problemu w praktycznie każdym markecie. Jeśli chodzi o słoiczki, kaszki to też nie ma problemu - co prawda wybór mniejszy niż w Polsce ale do kupienia smile Jeśli wybierasz się we wrześniu to będzie nieco chłodniej niż w lipcu czy sierpniu ale wciąż bardzo gorąco i duszno. Należy pamiętać żeby używać klimatyzacji z głową przy takim malutkim dziecku i nie nastawiać na najniższą możliwą temperaturę a jedynie kilka stopni niżej niż temp. na zewnątrz. A może w ogóle zrezygnować z jej włączania? Sama zobaczysz jak będzie Twój bobas znosił ten upał, czasem lepiej włączyć klime niż męczyć się z odparzeniami czy potówką. Dodatkowo polecam kupić krem z filtrem dla dziecka w Polsce bo w Turcji są dużo droższe smile

    Pozdrawiam i życzę przyjemnego wypoczynku
  • 30.06.14, 20:39
    Teraz moja córeczka ma 10 miesięcy urodxiła się w Turcji.Kiedy leciałam z nią do Polski miała 2,5miesiąca.Dzień przed wylotem była bardzo niewyraźna,rano przed wylotem zaczęła kaszlec.Cała podróż samolotem niestety przez Istambul z czekaniem moje dziecko
    Płakało bo ciśnienie spowodowało że dostała dodatkowo zapalenia uszka.W samolicie dostała gorączki myślała że zwariuje a stuardesy woge sie nami nie interesowały ja też nie mogłam prosić nikogo o pomoc.Torby,nosidelko(6kg) i maleństwo ze mną.Naprawde nie polecam.Po wylądowaniu odrazu na pierwszą pomoc,paracetamol i z Warszawy podroz autem 4 godziny,koszmar.Na drugi dzien tygodniowy szpital,kroplowka,niejedzące,wychudzone dziecko i brak ubespieczenia.Myślałam że zwariuje.Przemyśl swoj lot....smile
  • 09.06.14, 14:12
    Bardzo dziękuję za cenne rady. Przy okazji, jeśli kogoś jeszcze temat interesuje to znalazłam także rady w formie wspomnień, wklejam link
    www.babyboom.pl/rodzina/podroze/opowiesci_podroznika/lot_samolotem_z_trzymiesiecznym_brzdacem.html
    A jeszcze taka kwestia, może lepiej dziecko w chuście mieć na lotnisku?
    --
    Obrażają się głupcy i lokaje
  • 09.06.14, 20:57
    Ja mialam wozek. I plecak jako torbe podreczna. I dla mnie bylo wygodnie. Dziecko lezalo w wozku. Ja moglam normalnie usiasc. Nie bylam zmeczona od ciaglego noszenia malej. Dawalam malej wode i jedzenie jak byla w wozku. No i bez problemu korzystalam z WC( wjezdzalam wozkiem do lazienki dla osob niepelnosprawnych).Jakos sobie nie wyobrazam robic siku i miec malutka dyndajaca mi na brzuchu smile smile
    Pzdr
    Marta
  • 15.06.14, 11:41
    Moje dziecko tez juz lecialo majac ok 5 miesiecy i powiem szczerze to niezwykle spokojny okres. Jest bardzo ruchliwa od urodzenie ale w tym wieku nie mialam zadnych problemow. Byla pogodna i troszke przespala lotu. Ale wiadomo sa rozne dzieci ale nie sadze zebys miala problemy. Zasada jest Twoj spokoj jak Ty bedziesz spokojna to dzidzius tez. Gorzej jest pozniej bo dziecko juz nie usiedzi na miejscusmile i wtedy podroz jest naprawdw bardzoo aktywna hehehsmile widze ze dziewczuny odpowiedzialy juz na Twoje pytania takze nie ma sensu abym sie powtarzaala. Powodzenia! Pozdrawiam
  • 19.06.14, 01:45
    często latam na trasie pl-tr, najczęsciej poznan-antalya, czasami berlin-antalya. ostatni lot do tr jak synek miał 2,5miesiaca. nie obawiaj sie o przelot, z reguły takie niemowlaczki śpią (mój spał w aucie do berlina, potem na lotnisku (w gondoli/nosidle) i cala podróz samolotem oraz dojazd autem do alanyi, oczywiscie z przerwa na kp i pampersy), mialam wrazenie ze wszytsko mu jedno gdzie jest tak smacznie spał). w samolocie podgrzeja wode, nawet umyją butelkę. kocyki zawsze mam swoje dla dzieci. i poduszeczke dla starszej córki. na starcie i lądowaniu dobrze dać dziecku coś do picia (woda, mleko, kp) zeby sie uszka nie zatkały.
    w Alanyi kupisz Pampersy (Prima) oraz sloiczki. wg mnie wybór słoiczków jest dużo mniejszy. widziałam dużo słoiczków z owocami ale moze ze 2 rodzaje tylko zupek (wyprodukowanych w pl zresztą wink ). ja nie kupowalam sloiczków, bo gotowałam dla dzieci, ale półki z produktami dziecięcymi mam przestudiowane wink Jezeli Twoje dziecko je obiadki ze słoiczków weź z pl to co lubi. wózek zapakuj w jakąś torbe. reszte dziewczyny juz napisały. jezeli bedziesz miala jakies jeszcze pytania pisz smiało tu czy na gazetowy.
    --
    http://lb4f.lilypie.com/jxxnp1.pnghttp://lb2f.lilypie.com/CkWJp1.png       
  • 24.06.14, 21:05
    Z Poznania? smile odezwę się na priva jak mi tylko synuś da chwilę. Dzięki.
    --
    Obrażają się głupcy i lokaje
  • 24.06.14, 21:12
    Dzięki piękne za wszystkie dobre rady. Cały czas rozważam ten wyjazd. Mały wiecznie płacze, ma kolki, dodatkowo napięcie mięśniowe więc latam i szukam neurologa. Boję się, że dla mnie ten wyjazd to będzie krzyż pański. Ani nie wypocznę ani nie użyję. Sama na lotnisku i w podróży z dzieckiem, głębokim wózkiem i bagażem sad Mały wiecznie ryczy - głowa boli. Chyba nie wpisujemy się w sielski obrazek na plaży i wędrowanie po Alanyi z niemowlęciem. To ładnie wygląda u innych, albo w katalogu, ale w naszym przypadku - kupa stresu.
    --
    Obrażają się głupcy i lokaje
  • 26.06.14, 15:31
    Po pierwsze, dziecko ma prawo płakać. Pamiętaj, że taki maluch wyczuwa Twój stres, więc też się stresuje, a odpowiada płaczem. Namawiać do podróży nie mam zamiaru, sama podejmiesz decyzję.
    Ja mam dwoje dzieci, podróżowałam od najmłodszych lat. Takie maluchy to są najmniej kłopotliwe. Moje dzieci zawsze lubiły sobie popłakać, ale w samolocie albo była pierś albo stos zabawek albo inne jedzenie. Przebierałam na siedzeniu i nikt na to nie zwracał uwagi. Dzisiaj już podrosły, ale jak tylko wsiadamy do samolotu to zaraz im się spanie włącza, choć do śpiochów nigdy nie należały. Po prostu sam ten hałas silników je nuży. Ja zawsze wychodziłam z założenia, że nie jestem odludkiem, to że mam dziecko to wcale mnie to nie dyskwalifikuje od podrózowania. Guzik mnie to obchodzi czy dziecko płacze, wyje, przeciez buzi nie zatkam.

    2 tyg. temu byliśmy u teściowej w Marmaris. Cała masa turystów, w Denizli nie ma, więc ja odzwyczajona. Pełno wózków o późnych porach nocnych, nawet w tych alejkach klubowych, gdzie można ogłuchnąć, a dzieci śpią. Malusieńkie, większe i duże. Zmęczone upałem, nowym otoczeniem, samą zmianą klimatu. Nic im nie przeszkadza. I te maluchy na pewno też za normalnego dnia płaczą jak najęte. Taie wyjazdy czasami mają korzystny wpływ, choćby nauczenie spania w hałasie i inne. Tak wiem, wakacje z dzieckiem różnią się od tych bez dziecka. Jednak pewne rzeczy są naturalne, nie ma po co się spinać. Na lotnisku z reguły wszyscy są bardzo pomocni, a jak nie to zawsze można poprosić o potrzymanie na sekundę.

    Dodam jeszcze, że podróż z jednym dzieckiem to naprawdę light.
    Pamiętam jak sama z dziećmi leciałam do PL, pokłócona z mężem, z dnia na dzień, bez jego wiedzy, spakowałam wszystko co się dało 40kg bagażu, zła, że nigdy nie wróce, więc zabieram wszystko co nam się przyda jeszcze, zarezerwowałam bilety i jeszcze autobusem z Denizli do Antalyi 4,5h, samolotem do PL do Poznania, na koniec jeszcze z Poznania do Wrocławia. Na rękach prawie 8kg syn, niesiedzący jeszcze, 2,5 letnia córka, która też by posiedziała na rękach, a nie latała za matką. Cały dzień w podróży, cały dzień sama, zaorana. Dwójka to jest dopiero hardcore. Chooćby jak jedno śpi na rękach, a drugie chce do toalety. I co dało się? dało!
    Ja bardzo często latam sama, bo mąż pracuje, mało kiedy ma urlop, więc zwykle lecę sama, cieszę się jak lecimy choć w jedną stronę razem. A już się nalatałam dużo, dzieci mają prawie 2,5 i prawie 5 lat.
  • 14.07.14, 16:51
    Dziewczyny,
    a jak to jest z wózkiem na lotnisku? Wybieram się w grudniu do PL z 6 miesięcznym niemowlakiem. Ze względu na to, że będzie to zima będę lecieć z Antalyi do Stambułu potem do Warszawy a następnie do Krakowa. Mam gondole i wpinany w stelaż wózka fotelik do auta. Co lepiej ze sobą zabrać? Po złożeniu zarówno z gondoli jak i z fotelika robią się dwie części, czy to nie będzie problem? Czy wówczas oddaje wózek przed wejściem do samolotu?
  • 15.07.14, 00:47
    a masz na miejscu w PL możliwość pożyczenia fotelika (o ile bedzie Ci potrzebny w PL)? nie wiem jaki masz wózek, ale ja bym w takiej opcji wziela 6miesieczniaka w chuste/nosidło i w PL kupiła jakąś fajną spacerówkę smile ceny wózków sa 2krotnie niższe w PL.
    --
    http://lb4f.lilypie.com/jxxnp1.pnghttp://lb2f.lilypie.com/CkWJp1.png       
  • 17.07.14, 15:46
    A jak wygląda sprawa zabrania do samolotu wózka, który po złożeniu ma dwie części? Nie robią problemu? Bo wolałabym zabrać ze sobą gondole ze względu na to, że będzie to zima ale aby ją złożyć należy odpiąć budę od reszty i robią się dwie części. Poza tym jak w takiej sytuacji zabezpieczyć wózek aby nie uległ uszkodzeniu?
  • 17.07.14, 20:01
    zadzwon do linii lotniczych i sie dowiedz, bo co linie to inne warunki. ja podróżowałam tez kiedys z gondolą/nosidłem i dziecko cały czas w niej spało, dopiero w samolocie gondole złozyłam i wrzuciłam razem zbagazem podręcznym, bo dziecko i tak przypinasz do siebie pasem.
    co do zabezpieczenia wózka to zawsze pakuje w torbę transportową (specjalna do wózków), z reguły wiekszosc dobrych firm oferuje torby do transportu jako dodatkowe akcesoria.
    spokojnego lotu smile
    hmmmm a myslisz ze dla 6 miesiecznego niemowlaka jeszcze gondola potrzebna? jezeli juz koniecznie chcesz zabrac wózek to zabierz spacerówke.
    --
    http://lb4f.lilypie.com/jxxnp1.pnghttp://lb2f.lilypie.com/CkWJp1.png       
  • 18.07.14, 15:59
    Mój będzie mieć jakieś 5 miesięcy więc na spacerówkę chyba za wcześnie? Ale myślę by zabrać fotelik i wpiąć w stelaż i będzie wózek. Tylko muszę sprawdzić czy ten fotelik mogę wraz z dzieckiem wziąć do samolotu czy pójdzie ze stelażem do luku bagażowego?
    --
    Obrażają się głupcy i lokaje
  • 19.07.14, 19:18
    flower_v dziękuję za wszystkie informacje smile Gondole mam taką, że składa się do spacerówki, także chyba taka opcja będzie najlepsza a w Polsce od kogoś pożyczę fotelik do samochodu.

    tulcymea daj znać jak się dowiesz czy oddajesz fotelik przed wejściem do samolotu czy można zabrać na pokład.

    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.