Dodaj do ulubionych

Turcja - Van / Bodrum - Przeprowadzka - pomozcie:)

22.02.17, 15:02
Witam,
Czy jest tu ktos kto mieszka w Turcji? Najlepiej z Van albo Bodrum, ale bede wdzieczna o informacje od wszystkich.

Podjelam decyzje i w Maju przeprowadzam sie do Bodrum aby zamieszkac z moim mezem.
Byla to dosc ciezka decyzja ktora zostala przewazona emocjami i uczuciami bo jak wiadomo, ciezko osobno zyc smile
Plan jest aby zostac w Bodrum do konca sezonu, prace mozna powiedziec ze mam gwarantowana mimotego ze jestem dopiero na poczatku nauki Tureckiego, maz ma konkretna prace tak ze choc nie za bardzo usmiecha nam sie mieszkanie w miejscu turystycznym to z uwagi na sytuacje finansowa stwierdzilismy ze jeszcze jeden sezon bedzie odpowiednia decyzja.

W Pazdzierniku chcemy przeprowadzic sie do Van - stad pochodzi Moj maz, poniewaz bedziemy tam mieli lepsze warunki na zalozenie rodziny - finansowo i nie tylko. Maz uwaza ze jest to bardzo spokojne miejsce w ktorym ludzie maja dobre relacje i pozwoli nam to na spokojne zycie.
Ja owszem w Van bylam, i bardzo mi sie tam podobalo - ale tak na grubsza mete ciezko wyrobic sobie zdanie po 4 dniach - dlatego ciekawi mnie czy ktoras z was tam mieszka? Jak wam sie podoba? Czy ciezko sie adaptowac? Co robicie - praca , wolne spedzanie czasu itp? Ogolnie - jak wam sie zyje i czy jestescie zadowolone z decyzji?

Nie bede ukrywac ze troche przeraza mnie ta opcja, wydawalo mi sie Van jest dosc tradycyjnym miejscem, ja mam 22 lata, wychowalam sie w Londynie i jestem przyzwyczajona do bardzo 'zrelaksowanego' stylu zycia gdzie normalnoscia jest wyjsc w pizamie do sklepu naprzyklad big_grin
Sama decyzja wyprowadzki do Turcji byla dosc ciezka, mam dobra i stala prace no i cala rodzine i przyjaciol tu - ale ta decyzja czuje sie byc ta sluszna - serce nie sluga i wiem ze bedzie ciezko, ale warto.

Czekam na wasze doswiadczenia, i rady. Zalezy mi na waszej szczerosci i jak najwiecej informacji aby przygotowac sie na ta zmiane najlepiej jak sie da smile

Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • skorrogan 23.02.17, 07:42
    Droga Riay,

    Skaczes do głebokiej i rwącej wody bez kamizelki ratunkowej, i wygląda na to, że umiesz pływać tylko na plecach.

    Van, miasto nowoczesne jak na wschodnią Turcję, w większości populacja kurdyjska.
    Okolica konserwatywna, także o wypadzie do lokalnego sklepu w pidżamie możesz zapomnieć, nie wspominając o nakryciu głowy - chusta, burka lub czarczaf - ale niekoniecznie.
    Bardzo duże i ładne jezioro. Okolica niestety o częstych trzęsieniach ziemi.
    [...]"Niestety ostatnio często słyszy się o tym mieście w kontekście zamieszek wybuchających na tle poparcia dla mniejszości kurdyjskiej oraz tureckiego zaangażowania w Iraku." [...] - tekst z "Turcja w sandałach"

    Każdy z nas mieszka tu jakiś czas w różnych miejscach, z różnych powodów.
    Jedni sobie chwalą, inni narzekają, złorzeczą jak mogą ale dalej tutaj mieszkają.

    Moja rada - napisz w grupie fejsbukowej "Polonia w Turcji" - tam uzyskasz szybciej i wiele wiecej ciekawych opinii i informacji. Pamietam, że są tam dziewczyny z tamtych okolić.

    Witamy w Turcji! smile

    P.S. Zaopatrz się w "kamizelkę ratunkową" chociaż.



    --
    Skorrogan
    poloniawstambule.com
  • riay 24.02.17, 10:42
    Dziekuje za odpowiedz.
    Dziwnym trafem "Polonia w Turcji" zniknela z pola widzenia - nie wiem o co chodzi ale poprosilam o zaakceptowanie mnie do grupy, pare godzin pozniej juz nie moglam jej znalezc nawet w wyszukiwarce :o
  • skorrogan 24.02.17, 14:01
    www.facebook.com/groups/8604213103/
    --
    Skorrogan
  • riay 24.02.17, 14:29
    Niestety, ta treść jest obecnie niedostępna
    Być może użyty link wygasł lub strona jest widoczna tylko dla grupy odbiorców, do której nie należysz.
  • skorrogan 24.02.17, 15:59
    Wszystko działa. Nawet opuściłem grupę aby sprawdzić link. Działa. Coś po Twojej stronie jest nie tak.

    --
    Skorrogan
  • migda33 23.02.17, 19:31
    witaj riay
    Mieszkam w Antalyi, jak zapytałam męża o Van, czy to dobre miejsce do zamieszkania,,, powiedział tylko tyle "ALLAH korusun" - co znaczy "niech Bóg broni" ,,, pozdrawiam i życzę mądrej decyzji
  • migda33 23.02.17, 19:54
    tutaj masz mapkę z ostrzeżeniami z polskiego MSZ , Van to jest bardzo niebezpieczne miejsce www.msz.gov.pl/resource/4f8ed132-6be3-4826-84be-36b8f101a1ea:JCR
  • riay 24.02.17, 10:45
    Dziekuje za odpowiedz.
    Zdaje sobie sprawe ze cala Turcja jest w zagrozeniu, a szczegolnie rejony Van. Przykre to co sie na swiecie wyprawia sad
    Do daty planowanej przeprowadzki jeszcze troche czasu, choc raczej watpie ze kiedykolwiek zmieni sie sytuacja na lepsze.
    Chodzi mi bardziej o doswiadczenia 'zyciowe'.

    Pozdrawiam
  • migda33 24.02.17, 15:46
    pomijając względy bezpieczeństwa jeżeli chodzi o życie na wschodzie Turcji dla kobiety przyzwyczajonej do zachodniego stylu życia jest bardzo trudne, nawet do sklepu nie będziesz mogła chodzić sama, o pracy wogóle zapomnij, będziesz siedzieć w domu i bawić dzieci, które to kobiety na wschodzie rodzą niemalże jedno za drugim (mam znajomą turczynkę, pochodzącą z tamtych rejonów ale mieszka w Antalyi i mówi że ona nie wyobraża sobie życia na wschodzie szczególnie jeżeli chodzi o przyszłość dzieci (niski poziom nauczania, barak możliwości zajęć pozalekcyjnych itp), mąż jej pochodzi z tamtych stron również, jest lekarzem i mimo iż jest człowiekiem wykształconym nie wyzbył się cech faceta ze wschodu (bardzo źle ją traktuje, o wszystkim decyduje sam o partnerstwie nie ma mowy),,,, w Turcji jeżeli urzędnik jest wydelegowany do pracy na wschodzie np. z Ankary, czy Istanbułu czy innego zachodniego miasta, to zwykle nie zabiera ze sobą rodziny, gdyż tamtejszy styl życia naprawdę jest nie do zaakceptowania dla osób, które nigdy tam nie mieszkały ,,,, mój mąż określa to dosadnie - styl życia tam przypomina Afganistan ,,,, Twój mąż pewnie kieruje się względami ekonomicznymi, nie ukrywam że życie tam być może jest tańsze, np wynajem mieszkania, elektryczność tam większość na dziko pobiera (złodziejstwo) ale czy rezygnacja z europejskiego stylu życia jest tego warta???? jesteś bardzo młodziudka, naprawdę jeżeli przeprowadzicie się do Van ,będziesz tego bardzo żłować, nie wiem jakie są realcje między Tobą a Twoim mężem ale tam pod wpływem tamtejszej społeczności może się bardzo zmienić w stosunku do Ciebie i to nie na korzyść,,, poza tym wątpię abyś znalazłą tam kogoś z Polski, z kim mogłabyś się zaprzyjaźnić i korzystać z doświadczenia ,,,, na Twoim miejscu naciskałabym na miejsce gdzie są grupy polonijne, Alanya, Antalya, Ankara, Izmir itp. miłość jest ślepa i czasem trudno o zdrowy rozsądek ale pomyśl o swoich przyszłych dzieciach ,,,, one tam nie mają przyszłości ,, uwierz mi, iż w miarę łagodnie opisałam to, co mówi mi mój mąż o życiu na wschodzie ,,,, ma on doświadczenie, gdyż zjeździł 95% Turcji i doskonale wie jak wygląda tam życie, pozdrawiam i życzę przemyslanej decyzji
  • riay 24.02.17, 16:04
    Dziekuje za szczera wypowiedz, napewno wezme ja pod uwage.
    Pozdrawiam Ciebie i Meza
  • migda33 24.02.17, 20:17
    dzieki za pozdrowienia, jak chcesz jeszcze o coś zapytać to pytaj, ja mieszkam w Turcji od 10 lat , tak na marginesie to na Waszym miejscu robiłabym wszystko aby zostać w Londynie. pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.